Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;) - Strona 25 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-02-15, 09:18   #721
niqska
Wtajemniczenie
 
Avatar niqska
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 328
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez wywloczka Pokaż wiadomość
niqska powinnaś odwiedzić ginekologa... Moja "bratowa" miała plamienie przez 3 tygodnie... i jakiś zabieg na to miała ... i mówiła, że właśnie leżało z nią w szpitaliu chyba 6 takich młodych dziewczyn na to samo...
Nie chcę Cię straszyć... ale tak dla własnego bezpieczeństwa... poinnaś pójść do ginekologa..
i nie martw się tym... będzie dobrze...
już mi przesżło plamienie do ginekologa jestem zapisana na 27 lutego tż mnie opitolił że tak poźno się zapisałam a to nie moja wina ze takie ma terminy koleś

Cytat:
Napisane przez wywloczka Pokaż wiadomość
No to w tym wypadku to faktycznie nie ma się czym dziewczyna załamywać...
Bo np. u mnie w szkole, dziewczyna która chodzi do 2 kl. jest w ciąży.. za rok matura, tutaj będzie już dzidziuś... ślubu nie weźmie bo jeszcze niepełnoletnia... i w dodatku ojciec jej zmarł.. więc dziewczyna ma nie za ciekawie...

Ale moim zdaniem tragednia to jest u dziewczyny (którą znam) która ma teraz lat chyba 18... więc opowiem jej historię... gdzieś tak 2 lata temu zaszła w ciąże... oboje z chłopakiem chcieli tego dziecka choć była bardzo młoda... ale jej chłopak zginął... i tu już jest tragedia... mieszkała z matką bo ojciec od nich odszedł... (dawno nie wiem kiedy) marzyli oboje z chłopakiem o dziecku, o ślubie, mieli piękne plany na przyszłość...
urodziła sobie tego dzidziusia , koleżanka widziała , mówi, że śliczny szkrab jednak spokoj zakłucił ojciec... ok. pół roku temu zjawił się z samego rana... zastrzelił jej matkę a następnie siebie... na oczach tej biednej dziewczyny... została sama... niespełna 18 letnia dziewczyna wychowująca ok roczne dziecko ...
słyszałam osatnio, że jej siostra rozwiodła się z mężem (mieli jedno dziecko) i teraz mieszkają we dwie z dzieciakami... to jest dopiero życie... aż mi się smutno zrobiło... ;(
o jej kapota... wspolczuje tej dziewuszce

Cytat:
Napisane przez gosiaczek6 Pokaż wiadomość
dzis walentynki a moj TZ mnie chyba zostawił

załamałam się
faceci sa beznadziejni gosia nosek do góry może miał zły dzień...

Cytat:
Napisane przez klaudens Pokaż wiadomość



Też w tym samym tygodniu mam maturę próbną . Może znowu jakieś przecieki będą ?
Czemu z sexu nici ?
U nas tez bez , bo rodzice
mój tż nie lubi jak mu się mowi że oo dziś nasza miesięcznica powiedział że dla niego taki ecos jest głupie takie odliczanie...

a z sexu nici bo powiedział że nie chce zaliczyć wpady bo mu mama powiedziala ze teraz po odstawieniu tabletek jest wysokie ryzyko zajscia w ciaze.
no i pożarliśmy się bo ja sie poczułam jakby sie pbrzydził tego mojego plamienia
zabrał mnie dorestauracji przejadłam się przeprowadzilismy trudna rozmowe
dał mi do zrozumienia ze mnie nie kocha i powiedzial wprost ze powaznie o mnie nie mysli iz e nie ma zamiaru sie oswiadczac zareczac bo dla niego teraz wazna jest szkoła bo on chce osiagnac sukces.
Spytałam czy pojedzie ze mna do angli to pwowiedzial ze nie bo nie chce byc pozniej wystawiony ze np sie poklocimy i nie bedzie mial co zrobic ze soba.

BEZNADZIEJA
nienawidze walentynek.
jak miło być kochanym

Cytat:
Napisane przez werg7 Pokaż wiadomość
mój TŻ przeszdł dziś samego siebie... zwolnił się z pracy 3 godziny wcześniej to ja zrobiłam pyszny obiadek, czekam na niego do stołu nakryte, winko, świece i wogóle naprawde się postarałam. Pisze po 1,5 godziny kiedy będzie to mi odpisał że nie długo. Mija kolejna godzina pisze gdzie jest bo już mi się odechciało tego czekania a on do mnie wyjrzyj przez okno patrze przez o0kno a on pije piwo z bratem pod moim oknem. Rozumiecie to??? czekam na niego tyle czasu a on sobie piwo na ławce pije. Jakby nie mógł napisać że tak prędko nie przyjdzie. Jak to zobaczyłam to sprzątnęłam wszystko ze stołu zresztą i tak obiad już dawno ostygł. Przyszedł dał mi kwiaty i myślał że wszystko ok więc mówie że nie jest ok bo chociaż jakieś przepraszam by się należało a ten co zrobił: WYSZEDŁ. Na szczęście potem wrócił i już było w miare ok i romantycznie aczkolwiek felerny początek popsuł całą atmosfere. Jeszcze się dziwił o co ja mam do niego pretensje...
ojj przegioł nie lubie takiego czegoś... buziak



Cytat:
Napisane przez Karolcia2401 Pokaż wiadomość
klaudens, szkoda gadać normalnie... najpierw się z tż uczyliśmy, tzn on coś tam sobie robił z historii, a ja sobie siedziałam z słówkami angielskimi których miałam się nauczyć ale najpierw musiałam je przetłumaczyć... no więc siedzę ze słownikiem i tą kartką z tymi słówkami, on wpada do pokoju, pyta co robimy... no to tż do niego że się uczymy... a on a czego, a po co, a coś tam... patrzy mi przez ramie, przyczaił że słówka angielskie a że on taki anglista z zamiłowania to zaczął mi tłumczyć te słowka... wsyztsko by było fajnie gdyby nie to że tłumaczył je z prędkością światła i ani nic nie zapisałam ani nie zapamiętałam... no i on do mnie na koniec, że te słowka takie banalne i ze po co ja siedze ze słownikiem nad tym jak je powinnam umieć... normalnie się poczułam jak jakiś pustak, co nic nie potrafi...
no ale poszedł więc ok...
znów sobie robimy to co wcześniej, on znów przyłazi i że może on by nam pomógł, bo mu się nudzi... no to Bartek do niego mówi, że mógłby mu pomóc bo on ma do napisania jakąś tam rozprawkę na angielski... no a ten na niego z ryjem, że my w ogóle to nic nie umiemy, że tylko byśmy chcieli żeby wszyscy za nas wszystko robili... ja się prawie popłakałam, bo kurde no wrażliwa jestem i nie przyzwyczajona do takich jazd...(tż mówi że to norma u niego, ja jeszcze tego przez 2 lata nie doświadczyłam, zawsze był miły dla mnie)no więc już łzy w oczach, a on do mnie "kochanie czemu płaczesz?" no a ja, że nerwowa, to mu odpowiedziałam, że taki mam kaprys... no a on na mnie z mordką, że jestem niegrzeczna, nie kulturalna i że mam się do niego tak nie odzywać, bo on sobie tego nie życzy... no normalnie wstałam i wyszłam...
porażka po prostu... :/ szkoda mi tylko mojego tż, bo z tego co wczoraj sie nasłuchałam, to on tak często ma...:/ a nigdy mi nie mówił o tym... pewnie nie chciał żebym się zraziła...
jakiś nadpobudliwy ja bym sie poryczała nie lubie takiego czegos
__________________



niqska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 12:34   #722
klaudens
Zakorzenienie
 
Avatar klaudens
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 13 424
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez werg7 Pokaż wiadomość
oj moi rodzice są po prostu idealni. Pomimo że tata czasowo z nami nie mieszka to codzień dzwoni na skype i gada z nami po godzinie, a co dwa tygodnie on przylatuje albo my do niego. Poza tmy wiem że moge mu powiedzieć o wszystkim. Nawet ciuchy mi zawsze jakieś kupuje co mnie zaskakuje bo naprawde gust ma świetny. Mama to moja najlepsza przyjaciółka. Wogóle jest wspaniała zawsze moge na nią liczyć.

Mój TŻ jak matka mu powiedziała że ma się sam utrzymywać to się załamał. Wiecie on mieszkał w małej miejscowości gdzie o prace ciężko i przeprowadził się do Warszawy tu znalazł pracę i wynajmuje pokój. Tylko najbradziej martwi mnie to że rzucił przez to szkołe bo wiecie nie dało się pogodzić pracy i szkołyu na początku miał naprawde ciężko. Teraz się ustatkowął i ma zamiar od września kontynuować nauke. Najgorsze że na rodzine raczej liczyć nie może i wiem że tylko ja trzymam go przy życiu bo gdyby nie to że jesteśmy razem już dawno popełnił by samobójstwo. Dlatego nie lubie isę z nim kłócić bo boje się czy sobie nic nie zrobi. Już kilka razy się ciął
Matka tż mojego też liczy chyba na wyprowadzkę , nie interesowała się jego wyborem szkoły [po gimnazjum] . Nawet ksiazek nie chciała mu kupic .. zero ambicji i tak moj tz siedzi w zawodowce jeszcze rok i pojdzie do zaocznego ( ja w nim wzbudzam coś ze ma się uczyć .. lepsza przyszłość ) ..

Cytat:
Napisane przez niqska Pokaż wiadomość
już mi przesżło plamienie do ginekologa jestem zapisana na 27 lutego tż mnie opitolił że tak poźno się zapisałam a to nie moja wina ze takie ma terminy koleś


o jej kapota... wspolczuje tej dziewuszce


faceci sa beznadziejni gosia nosek do góry może miał zły dzień...



mój tż nie lubi jak mu się mowi że oo dziś nasza miesięcznica powiedział że dla niego taki ecos jest głupie takie odliczanie...

a z sexu nici bo powiedział że nie chce zaliczyć wpady bo mu mama powiedziala ze teraz po odstawieniu tabletek jest wysokie ryzyko zajscia w ciaze.
no i pożarliśmy się bo ja sie poczułam jakby sie pbrzydził tego mojego plamienia
zabrał mnie dorestauracji przejadłam się przeprowadzilismy trudna rozmowe
dał mi do zrozumienia ze mnie nie kocha i powiedzial wprost ze powaznie o mnie nie mysli iz e nie ma zamiaru sie oswiadczac zareczac bo dla niego teraz wazna jest szkoła bo on chce osiagnac sukces.
Spytałam czy pojedzie ze mna do angli to pwowiedzial ze nie bo nie chce byc pozniej wystawiony ze np sie poklocimy i nie bedzie mial co zrobic ze soba.

BEZNADZIEJA
nienawidze walentynek.
jak miło być kochanym


ojj przegioł nie lubie takiego czegoś... buziak




jakiś nadpobudliwy ja bym sie poryczała nie lubie takiego czegos
No co ty niqska. Moj to odwrotnie naukę by olał dla milosci .. Przykro mi .. I co jestescie dalej ze soba? Bo mi by się chyba niechciało juz.
Trzymaj się
klaudens jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 13:14   #723
Karolcia2401
Zakorzenienie
 
Avatar Karolcia2401
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: dziwny świat
Wiadomości: 4 039
GG do Karolcia2401
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

niqska, mało brakło a poryczałabym się przy nich... ale opamiętałam się, wyszłam i wtedy dopiero puściło...

dziękuję kochane za miłe słowa

a ty niqska nie przejmuj się albo się wszystko ułoży, on przemyśli i dojdzie do wniosku, że jednak warto zmienić zdanie, albo się skończy - a myślę, że tak mogłoby być nawet lepiej dla ciebie
Karolcia2401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 13:27   #724
wywloczka
Zakorzenienie
 
Avatar wywloczka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: czasem TAM często TU :D
Wiadomości: 8 150
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez niqska Pokaż wiadomość

mój tż nie lubi jak mu się mowi że oo dziś nasza miesięcznica powiedział że dla niego taki ecos jest głupie takie odliczanie...

a z sexu nici bo powiedział że nie chce zaliczyć wpady bo mu mama powiedziala ze teraz po odstawieniu tabletek jest wysokie ryzyko zajscia w ciaze.
no i pożarliśmy się bo ja sie poczułam jakby sie pbrzydził tego mojego plamienia
zabrał mnie dorestauracji przejadłam się przeprowadzilismy trudna rozmowe
dał mi do zrozumienia ze mnie nie kocha i powiedzial wprost ze powaznie o mnie nie mysli iz e nie ma zamiaru sie oswiadczac zareczac bo dla niego teraz wazna jest szkoła bo on chce osiagnac sukces.
Spytałam czy pojedzie ze mna do angli to pwowiedzial ze nie bo nie chce byc pozniej wystawiony ze np sie poklocimy i nie bedzie mial co zrobic ze soba.

BEZNADZIEJA
nienawidze walentynek.
jak miło być kochanym

Moim zdaniem to on nie tratkuje Cię fair.. mimo, że nie ukrywa, że Cię nie kocha... więc Cię nie okłamuje... ale skoro z Tobą jest to wydaje mi się, że chyba coś jednak czuje... może jakieś tylko złe doświadczenia wzbraniają mu kochać...

Ale czasem wiesz... "nie warto jest kochać za dwoje" ...
__________________
A jeśli życie to sen z którego budzisz się gdy zasypiasz ?

Całkiem optymistycznie. Mimo, pomimo i wbrew...


Po prostu WŁÓKI

wywloczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 13:30   #725
siokoladka
Zakorzenienie
 
Avatar siokoladka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 6 361
GG do siokoladka
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

klaudens jak Ci sie dzisiejsza pogoda w Gdańsku podoba
Ja rano wstalam i bylam w cięzkim szoku
siokoladka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 13:44   #726
werg7
Zakorzenienie
 
Avatar werg7
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 292
GG do werg7
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

ja nie rozumiem jak rodzice mogą traktować tak swoje dzieci. Jeszcze ma do niego pretensje że do szkoły nie chodzi. A jak miał chodzić jak kazała mu do pracy iść. Musiał wyjechać 270km od domu. Dobrze że ja i moja rodzina mu pomogła bo ona mu dała 50zł na bilet i nawet na jedzenie nie miał. A teraz tylko kase by chciała żeby jej dawał. Ciekawe za co jak nigdey mu nic nie dawała???

niqska moim zdaniem też byłoby lepiej jakbyście się rozstali... może wtedy by zrozumiał co stracił. Mój TŻ już drugiego dnia błagał o wybaczenie i żebym wróciła... bo wiesz na codzień nie doceniamy tego co mamy dopiero gdy to odchodzi zaczyna nam być żal. Z tymi facetami to same problemy
__________________
Każdego dnia nadajesz memu życiu nowy sens
z TOBĄ mogę iść po jego kres!!!

werg7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 13:46   #727
werg7
Zakorzenienie
 
Avatar werg7
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 292
GG do werg7
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez siokoladka Pokaż wiadomość
klaudens jak Ci sie dzisiejsza pogoda w Gdańsku podoba
Ja rano wstalam i bylam w cięzkim szoku
a jaka pogoda w Gdańsku? rano oglądałam że dziś tam najcieplej z całej Polski.

przepraszam że znów napisałam dwa razy pod rząd ale nie wychodzi mi to wielokrotne cytowanie i wogóle gubie się tu ;p
__________________
Każdego dnia nadajesz memu życiu nowy sens
z TOBĄ mogę iść po jego kres!!!

werg7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 13:48   #728
klaudens
Zakorzenienie
 
Avatar klaudens
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 13 424
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez siokoladka Pokaż wiadomość
klaudens jak Ci sie dzisiejsza pogoda w Gdańsku podoba
Ja rano wstalam i bylam w cięzkim szoku
Ja to samo A miałam dziś ubrać adidasy Tak na 1 dzień wystarczy .

Cytat:
Napisane przez werg7 Pokaż wiadomość
ja nie rozumiem jak rodzice mogą traktować tak swoje dzieci. Jeszcze ma do niego pretensje że do szkoły nie chodzi. A jak miał chodzić jak kazała mu do pracy iść. Musiał wyjechać 270km od domu. Dobrze że ja i moja rodzina mu pomogła bo ona mu dała 50zł na bilet i nawet na jedzenie nie miał. A teraz tylko kase by chciała żeby jej dawał. Ciekawe za co jak nigdey mu nic nie dawała???

niqska moim zdaniem też byłoby lepiej jakbyście się rozstali... może wtedy by zrozumiał co stracił. Mój TŻ już drugiego dnia błagał o wybaczenie i żebym wróciła... bo wiesz na codzień nie doceniamy tego co mamy dopiero gdy to odchodzi zaczyna nam być żal. Z tymi facetami to same problemy
Bardzo mądre słowa .
klaudens jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 14:04   #729
siokoladka
Zakorzenienie
 
Avatar siokoladka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 6 361
GG do siokoladka
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez werg7 Pokaż wiadomość
a jaka pogoda w Gdańsku? rano oglądałam że dziś tam najcieplej z całej Polski.

przepraszam że znów napisałam dwa razy pod rząd ale nie wychodzi mi to wielokrotne cytowanie i wogóle gubie się tu ;p
Najcieplej u nas z rana było śniegu po kolana :P tez chcialam adaśki ubrac a tu zonk
siokoladka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 14:06   #730
klaudens
Zakorzenienie
 
Avatar klaudens
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 13 424
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

zimno bardzo nie jest bo słonce swiecie ale snieg jest
klaudens jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 14:46   #731
taka ja
Wtajemniczenie
 
Avatar taka ja
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 238
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

a ja wam opowiem co mi sie przytafiło w walentynki niby taka błachostka ale dała do myślenia...otórz po pół roku nie oddzywania się odezwał sie chłopak którego poznałam na wakacjach i w którym sie na maxa zakochałam wtedy ale nam nie wyszło bo on z wawy ja z krk no i napisał ze to odpowiedni dzien zeby sie odezwać bo świeto zakochanych a on już dużej nie może milczeć bo mnie kocha i musiał mi to powiedzieć a ja totalnie zgłupiałam byłam tak zaskoczona że szok i wspomnienia odżyły i wogóle ahhh...
taka ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 14:54   #732
Karolcia2401
Zakorzenienie
 
Avatar Karolcia2401
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: dziwny świat
Wiadomości: 4 039
GG do Karolcia2401
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

a ty do niego coś czujesz ? jeśli tak to próbuj bo może się uda
Karolcia2401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 14:56   #733
taka ja
Wtajemniczenie
 
Avatar taka ja
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 238
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

wiesz trudno to powiedzic po pół roku;p
taka ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 15:13   #734
mart989
Wtajemniczenie
 
Avatar mart989
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 680
GG do mart989
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez taka ja Pokaż wiadomość
wiesz trudno to powiedzic po pół roku;p
to sie spotkajcie jak tylko bedziecie mogli i sie dowiesz czy cos czujesz nisqa ja bym od razu zerwala,bo nie cce byc w zwiazku w ktorym nie ma milosci od faceta...ale to tylko moje zdanie a ja dostalam sliczny lancuszek na walentynki z serduchem xd i czeko0ladki ktore ubostwiam xD
mart989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 15:28   #735
werg7
Zakorzenienie
 
Avatar werg7
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 292
GG do werg7
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez taka ja Pokaż wiadomość
a ja wam opowiem co mi sie przytafiło w walentynki niby taka błachostka ale dała do myślenia...otórz po pół roku nie oddzywania się odezwał sie chłopak którego poznałam na wakacjach i w którym sie na maxa zakochałam wtedy ale nam nie wyszło bo on z wawy ja z krk no i napisał ze to odpowiedni dzien zeby sie odezwać bo świeto zakochanych a on już dużej nie może milczeć bo mnie kocha i musiał mi to powiedzieć a ja totalnie zgłupiałam byłam tak zaskoczona że szok i wspomnienia odżyły i wogóle ahhh...
hmm może coś z tego Wam wyjdzie... moja miłość też na początku była na odległość. Cięzka sprawa ale jak się kocha to można to zmienić. Tym bardziej teraz jak kończymy szkołe. Zawsze można iść na studia do innego miasta ;p no ale ja już sój wywód walnęłam jakby już coś miało miedzy Wami być. Fajna sprawa jak ktoś tak niespodziewanie się odezwie.
__________________
Każdego dnia nadajesz memu życiu nowy sens
z TOBĄ mogę iść po jego kres!!!

werg7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 15:30   #736
niqska
Wtajemniczenie
 
Avatar niqska
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 328
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez klaudens Pokaż wiadomość



No co ty niqska. Moj to odwrotnie naukę by olał dla milosci .. Przykro mi .. I co jestescie dalej ze soba? Bo mi by się chyba niechciało juz.
Trzymaj się
jesteśmy jesteśmy... dziś przychodzi do mnie..
Cytat:
Napisane przez Karolcia2401 Pokaż wiadomość
niqska, mało brakło a poryczałabym się przy nich... ale opamiętałam się, wyszłam i wtedy dopiero puściło...

dziękuję kochane za miłe słowa

a ty niqska nie przejmuj się albo się wszystko ułoży, on przemyśli i dojdzie do wniosku, że jednak warto zmienić zdanie, albo się skończy - a myślę, że tak mogłoby być nawet lepiej dla ciebie

sama juz nie wiem co mam robić

Cytat:
Napisane przez wywloczka Pokaż wiadomość
Moim zdaniem to on nie tratkuje Cię fair.. mimo, że nie ukrywa, że Cię nie kocha... więc Cię nie okłamuje... ale skoro z Tobą jest to wydaje mi się, że chyba coś jednak czuje... może jakieś tylko złe doświadczenia wzbraniają mu kochać...

Ale czasem wiesz... "nie warto jest kochać za dwoje" ...
nie wiem dlaczego jest ze mna zaczynam sie meczyc
Cytat:
Napisane przez werg7 Pokaż wiadomość

niqska moim zdaniem też byłoby lepiej jakbyście się rozstali... może wtedy by zrozumiał co stracił. Mój TŻ już drugiego dnia błagał o wybaczenie i żebym wróciła... bo wiesz na codzień nie doceniamy tego co mamy dopiero gdy to odchodzi zaczyna nam być żal. Z tymi facetami to same problemy
musze sobie poukładać to wszystko w głowie tak trudno bedzie mi si eteraz przestawic na bycie samej...bez niego...
nie wiem w rekolekcje mu powiem zebysmy sie nie spotykali przez jakis czas chyba...
__________________



niqska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 15:41   #737
OlaBulBul
Zakorzenienie
 
Avatar OlaBulBul
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: ♪
Wiadomości: 2 997
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

niqska po przeczytaniu Twojego postu stwierdziłam ,że ja bym nie umiała być z kimś kto mnie nie kocha i robi sobie z tego jaja ( bo na to wygląda) wiec jak nie wiąże z Tobą zadnych planów to dlaczego Cię tak meczy psychicznie?
__________________
Bo w życiu o to chodzi by być troche nie poważnym
OlaBulBul jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 16:07   #738
nuziii
Zadomowienie
 
Avatar nuziii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 1 603
GG do nuziii
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Niqska na Twoim miejscu zerwalabym i wtedy by tak naprawde wyszlo jak zalezy mu na Tobie bo moze tylko tak gra ale jednak zalezy mu ... jesli tak to pewnie by walczyl o Ciebie a jesli nie to znaczy ze nie jest Ciebie wart ... i jedynie bedziesz miala satysfakcje ze to nie on zerwal tylko Ty ...

aj Dziewczyny dzisiaj sie dowiedzialam ze na film ze 100dniowki poczekam jeszcze 3 tygodnie ;/ a juz 3 czekam masakra ;/ ale dobra wiadomosc ze miesci sie on w cenie i nie placimy nic dodatkoo za niego ...

a tak pozatym chlopak o ktorym Wam pisalam ten 9 lat starszy odzywa sie do mnie na gg ... ciekawe ... chociaz 9 lat to jednak za duzo ... ajj
__________________
Lękam się jednak utraty złudzeń, więc wolę pozostać w świecie marzeń.


Głupia i naiwna... ale ciągle wierzy...
nuziii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 16:49   #739
Insomnia89
Zakorzenienie
 
Avatar Insomnia89
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 548
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Kurcze, ale żeście się rozpisały Wszystko poczytałam, lecz nie będę cytowała każdej z dziewczyn, bo by się zrobiła mega wielka odpowiedz Pogubiłam się już, wypadłam z rytmu...

Śliczne dostałyście prezenty, te jabłko... miodzio Ja najbardziej się cieszę w bukietu tulipanów, bo je uwielbiam po prostu, a dopiero po raz pierwszy dostałam je od jakiegoś chłopaka (zawsze róże).... ogólnie u mnie b. dobrze. Wieczorem poszłam do koleżanki i impreza przeciągnęła się do rana. ok. 9 wróciłam do domu

Powiedzcie, czy u was też tak jest, że od kiedy skończyłyście 18 lat możecie o wiele więcej? Ja np. nie pytam się już rodziców czy mogę gdzieś wyjść, tylko mówię, że idę i mniej więcej o której wrócę. Rodzice traktują mnie już jako dorosła, odpowiedzialną osobę i nie wtrącają się w moje wybory... Z tego co zauważyłam, nie każdy tak ma. Mojej koleżance rodzice powiedzieli, że dopóki mieszka pod ich dachem to jest im podporządkowana, a to co jest jej - należy tylko do nich.
__________________
"Możesz mnie nienawidzić, byle byś mnie kochał"
Cyceron
Insomnia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 16:55   #740
werg7
Zakorzenienie
 
Avatar werg7
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 292
GG do werg7
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez Insomnia89 Pokaż wiadomość
Kurcze, ale żeście się rozpisały Wszystko poczytałam, lecz nie będę cytowała każdej z dziewczyn, bo by się zrobiła mega wielka odpowiedz Pogubiłam się już, wypadłam z rytmu...

Śliczne dostałyście prezenty, te jabłko... miodzio Ja najbardziej się cieszę w bukietu tulipanów, bo je uwielbiam po prostu, a dopiero po raz pierwszy dostałam je od jakiegoś chłopaka (zawsze róże).... ogólnie u mnie b. dobrze. Wieczorem poszłam do koleżanki i impreza przeciągnęła się do rana. ok. 9 wróciłam do domu

Powiedzcie, czy u was też tak jest, że od kiedy skończyłyście 18 lat możecie o wiele więcej? Ja np. nie pytam się już rodziców czy mogę gdzieś wyjść, tylko mówię, że idę i mniej więcej o której wrócę. Rodzice traktują mnie już jako dorosła, odpowiedzialną osobę i nie wtrącają się w moje wybory... Z tego co zauważyłam, nie każdy tak ma. Mojej koleżance rodzice powiedzieli, że dopóki mieszka pod ich dachem to jest im podporządkowana, a to co jest jej - należy tylko do nich.
też tak mam pomimo że jestem jedynaczką wystarczy że mówie że wychodze mówie gdzie i dodaje że będe jutro i jest ok. Ja nawet ze swoją mama ostatnio na piwko do lokali zaczęłam chodzić bo w domu dawno pozwalali mi pić ale tak poza ze mną pić to nie chcieli. A teraz sama mnie mama na piwo ciągnie albo na dyskoteke. Heh ona się ostatnio odmładza :/

Właśnie się dowiedziałam że moją koleżankę mama wyrzuciła z domu już 2 tygodnie nie mieszka tam... dziwna ta jej matka strasznie
__________________
Każdego dnia nadajesz memu życiu nowy sens
z TOBĄ mogę iść po jego kres!!!

werg7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 17:02   #741
Insomnia89
Zakorzenienie
 
Avatar Insomnia89
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 548
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez werg7 Pokaż wiadomość
też tak mam pomimo że jestem jedynaczką wystarczy że mówie że wychodze mówie gdzie i dodaje że będe jutro i jest ok. Ja nawet ze swoją mama ostatnio na piwko do lokali zaczęłam chodzić bo w domu dawno pozwalali mi pić ale tak poza ze mną pić to nie chcieli. A teraz sama mnie mama na piwo ciągnie albo na dyskoteke. Heh ona się ostatnio odmładza :/

Właśnie się dowiedziałam że moją koleżankę mama wyrzuciła z domu już 2 tygodnie nie mieszka tam... dziwna ta jej matka strasznie
Właśnie, dla mnie to normalne, że w tym wieku zdaję sobie sprawę ze swoich czynów i wiem co robię. Skoro przez 18 lat mnie wychowywali, ja zachowam się zgodnie z tym co mi wpoili. Chyba mi ufają i mogę powiedzieć, że mam luzy. Nikt mnie nie goni do nauki, nie zabrania kontaktów ze znajomymi, nie kontroluje moich wydatków.

Mojej kolezanki mama powiedziała, że nawet jej telefon nalezy do nich. Kupiła go za pieniądze z 18, ale to dzięki nim dostała tą kasę, bo oni zorganizowali imprezę... Chore z deka

Nie wyobrazam sobie, jak matka może wygnać swoje dziecko z domu. Tym bardziej córkę. Ja nie wiem co bym musiała zrobić, by mnie wypędzili..
__________________
"Możesz mnie nienawidzić, byle byś mnie kochał"
Cyceron
Insomnia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 17:07   #742
nuziii
Zadomowienie
 
Avatar nuziii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 1 603
GG do nuziii
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

hmm w zasadzie tu niechodzi o to ze sie ma 18scie lat ... ja uwazam ze nawet jak rodzice nas ograniczaja robia to dla nas ... chociaz ja nie mieszkam z rodzicami (bo oni pracuja w niemczech a ja z bratem mieszkam tu ...) to nawet jak przyjezdzaja czasem to pytaja sie mnie gdzie ide o ktorej wroce i zawsze wyglada to w sposob ze jesli po 22 mam zadzownic i tu jest to ze wiem ze mi ufaja bezgranicznie bo przeciez od ponad roku moge robic co chce ... mialam 16 scie lat jak pierwszy raz wyjechali .... ale mysle ze takie cos ze sie martwia o mnie jak tu sa jest lepsze niz obojetnosc i wspolczuje tym co moga robic co tylko im sie chce ... i chociaz jestem pelnoletnia przed kazda impreza tata powtarza tylko zero alkoholu i tu nie chodzi o zaufajnie do mnie tylko do otocznia przeciez nie mozna wszystkim ufac
__________________
Lękam się jednak utraty złudzeń, więc wolę pozostać w świecie marzeń.


Głupia i naiwna... ale ciągle wierzy...
nuziii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 17:19   #743
Insomnia89
Zakorzenienie
 
Avatar Insomnia89
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 548
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez nuziii Pokaż wiadomość
hmm w zasadzie tu niechodzi o to ze sie ma 18scie lat ... ja uwazam ze nawet jak rodzice nas ograniczaja robia to dla nas ... chociaz ja nie mieszkam z rodzicami (bo oni pracuja w niemczech a ja z bratem mieszkam tu ...) to nawet jak przyjezdzaja czasem to pytaja sie mnie gdzie ide o ktorej wroce i zawsze wyglada to w sposob ze jesli po 22 mam zadzownic i tu jest to ze wiem ze mi ufaja bezgranicznie bo przeciez od ponad roku moge robic co chce ... mialam 16 scie lat jak pierwszy raz wyjechali .... ale mysle ze takie cos ze sie martwia o mnie jak tu sa jest lepsze niz obojetnosc i wspolczuje tym co moga robic co tylko im sie chce ... i chociaz jestem pelnoletnia przed kazda impreza tata powtarza tylko zero alkoholu i tu nie chodzi o zaufajnie do mnie tylko do otocznia przeciez nie mozna wszystkim ufac

Nie powiedziałam, że moi rodzice mną się nie interesują. Czuwają nad wszystkim, a ja robię wszystko w miarę rozsądku. Chodziło mi o to, że przed moimi 18 urodzinami musiałam zawsze prosić o pozwolenie wyjścia i zazwyczaj miałam określoną godzinę powrotu. Dziś informuję, że wychodzę, a jak mi się przeciągnie powrót, daję znać telefonicznie, żeby się nei martwili. Nie musze (jak niektórzy w moim wieku) wkręcać rodzicom, że idę do kolezanki na noc, a tak na prawdę jestem na jakiejś dyskotece...
__________________
"Możesz mnie nienawidzić, byle byś mnie kochał"
Cyceron
Insomnia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 17:49   #744
siokoladka
Zakorzenienie
 
Avatar siokoladka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 6 361
GG do siokoladka
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez Insomnia89 Pokaż wiadomość
Kurcze, ale żeście się rozpisały Wszystko poczytałam, lecz nie będę cytowała każdej z dziewczyn, bo by się zrobiła mega wielka odpowiedz Pogubiłam się już, wypadłam z rytmu...

Śliczne dostałyście prezenty, te jabłko... miodzio Ja najbardziej się cieszę w bukietu tulipanów, bo je uwielbiam po prostu, a dopiero po raz pierwszy dostałam je od jakiegoś chłopaka (zawsze róże).... ogólnie u mnie b. dobrze. Wieczorem poszłam do koleżanki i impreza przeciągnęła się do rana. ok. 9 wróciłam do domu

Powiedzcie, czy u was też tak jest, że od kiedy skończyłyście 18 lat możecie o wiele więcej? Ja np. nie pytam się już rodziców czy mogę gdzieś wyjść, tylko mówię, że idę i mniej więcej o której wrócę. Rodzice traktują mnie już jako dorosła, odpowiedzialną osobę i nie wtrącają się w moje wybory... Z tego co zauważyłam, nie każdy tak ma. Mojej koleżance rodzice powiedzieli, że dopóki mieszka pod ich dachem to jest im podporządkowana, a to co jest jej - należy tylko do nich.

* Też dostałam Tulipanki i też je uwielbiam chociaz konwaliami też nie gardzę

* Ja od zawsze mam rewelacyjne stosunki z rodzicami. Moja mama wie absolutnie wszystko ploty lecą jak z psiapsiółami. Z tata jest podobnie Ja kocham samochody darze je miłością dozgonna. I to nas bardzo łączy. Odkąd skończyłam 15 albo 16 lat nie mam problemu z całonocnymi imprezami. Mój TŻ w wakacje 2007 średnio co 2 nocą spał u mnie. Wszyscy znajomi wkoło się dziwili że rodzice na to pozwalają. A dla nas to naturalna sprawa Urodziłam sie w świetnej wyluzowanej rodzinie. Moją mame cieszą tak prozaiczne rzeczy jakimi są np 2ki z matmy z która sobie nie radze
siokoladka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 18:12   #745
gosiaczek6
Zakorzenienie
 
Avatar gosiaczek6
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 15 262
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

za radą Klaudens napisałam pierwsza do TZ wczoraj bo nie mogłam z nerwow wytrzymać i...pogodziliśmy się dzieki
gosiaczek6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 18:36   #746
siokoladka
Zakorzenienie
 
Avatar siokoladka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 6 361
GG do siokoladka
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez gosiaczek6 Pokaż wiadomość
za radą Klaudens napisałam pierwsza do TZ wczoraj bo nie mogłam z nerwow wytrzymać i...pogodziliśmy się dzieki
No to rewelacyjnie Oby tak dalej
Trzeba rozmawiac rozmawiac i jeszcze raz rozmawiac.
Faceci to łosie Oni czasami po prostu nie wiedzą co czynią. wiec musimy im to uświadamiac
siokoladka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 19:21   #747
taka ja
Wtajemniczenie
 
Avatar taka ja
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 238
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

dzieki za rady ale obawiam sie ze nic z tego nie bedzie choć chciałabym;*ale ta odległosc...
taka ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 20:25   #748
klaudens
Zakorzenienie
 
Avatar klaudens
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 13 424
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez niqska Pokaż wiadomość
jesteśmy jesteśmy... dziś przychodzi do mnie..


sama juz nie wiem co mam robić


nie wiem dlaczego jest ze mna zaczynam sie meczyc

musze sobie poukładać to wszystko w głowie tak trudno bedzie mi si eteraz przestawic na bycie samej...bez niego...
nie wiem w rekolekcje mu powiem zebysmy sie nie spotykali przez jakis czas chyba...
To jestem ciekawa, co tam u Was .. Powiedz mu ze zrywasz,zobacz jego reakcje. Wiem, ze to trudne poniewaz jestes przywiazana do Niego , ale po co się meczyc kochana

Cytat:
Napisane przez OlaBulBul Pokaż wiadomość
niqska po przeczytaniu Twojego postu stwierdziłam ,że ja bym nie umiała być z kimś kto mnie nie kocha i robi sobie z tego jaja ( bo na to wygląda) wiec jak nie wiąże z Tobą zadnych planów to dlaczego Cię tak meczy psychicznie?
Przemoc psychiczna czasami jest gorsza niż fizyczna.

Cytat:
Napisane przez Insomnia89 Pokaż wiadomość
Kurcze, ale żeście się rozpisały Wszystko poczytałam, lecz nie będę cytowała każdej z dziewczyn, bo by się zrobiła mega wielka odpowiedz Pogubiłam się już, wypadłam z rytmu...

Śliczne dostałyście prezenty, te jabłko... miodzio Ja najbardziej się cieszę w bukietu tulipanów, bo je uwielbiam po prostu, a dopiero po raz pierwszy dostałam je od jakiegoś chłopaka (zawsze róże).... ogólnie u mnie b. dobrze. Wieczorem poszłam do koleżanki i impreza przeciągnęła się do rana. ok. 9 wróciłam do domu

Powiedzcie, czy u was też tak jest, że od kiedy skończyłyście 18 lat możecie o wiele więcej? Ja np. nie pytam się już rodziców czy mogę gdzieś wyjść, tylko mówię, że idę i mniej więcej o której wrócę. Rodzice traktują mnie już jako dorosła, odpowiedzialną osobę i nie wtrącają się w moje wybory... Z tego co zauważyłam, nie każdy tak ma. Mojej koleżance rodzice powiedzieli, że dopóki mieszka pod ich dachem to jest im podporządkowana, a to co jest jej - należy tylko do nich.
Ja mam tak jak Twoja koleżanka .. muszę mówic kiedy co i o ktorej . Ciagle pytanie jak ide do tz 'bedzie mama?'.

Cytat:
Napisane przez Insomnia89 Pokaż wiadomość
Właśnie, dla mnie to normalne, że w tym wieku zdaję sobie sprawę ze swoich czynów i wiem co robię. Skoro przez 18 lat mnie wychowywali, ja zachowam się zgodnie z tym co mi wpoili. Chyba mi ufają i mogę powiedzieć, że mam luzy. Nikt mnie nie goni do nauki, nie zabrania kontaktów ze znajomymi, nie kontroluje moich wydatków.

Mojej kolezanki mama powiedziała, że nawet jej telefon nalezy do nich. Kupiła go za pieniądze z 18, ale to dzięki nim dostała tą kasę, bo oni zorganizowali imprezę... Chore z deka

Nie wyobrazam sobie, jak matka może wygnać swoje dziecko z domu. Tym bardziej córkę. Ja nie wiem co bym musiała zrobić, by mnie wypędzili..
Moja mama potrfiła kieedys czytać moje smsy . Już tego nie robi na szczescie

Cytat:
Napisane przez siokoladka Pokaż wiadomość
* Też dostałam Tulipanki i też je uwielbiam chociaz konwaliami też nie gardzę

* Ja od zawsze mam rewelacyjne stosunki z rodzicami. Moja mama wie absolutnie wszystko ploty lecą jak z psiapsiółami. Z tata jest podobnie Ja kocham samochody darze je miłością dozgonna. I to nas bardzo łączy. Odkąd skończyłam 15 albo 16 lat nie mam problemu z całonocnymi imprezami. Mój TŻ w wakacje 2007 średnio co 2 nocą spał u mnie. Wszyscy znajomi wkoło się dziwili że rodzice na to pozwalają. A dla nas to naturalna sprawa Urodziłam sie w świetnej wyluzowanej rodzinie. Moją mame cieszą tak prozaiczne rzeczy jakimi są np 2ki z matmy z która sobie nie radze
Uwielbiam konwalie.
Mimo ze mnie rodzice pilnują, z mamą jestesmy przyjaciołkami i razem plotkujemy

Cytat:
Napisane przez gosiaczek6 Pokaż wiadomość
za radą Klaudens napisałam pierwsza do TZ wczoraj bo nie mogłam z nerwow wytrzymać i...pogodziliśmy się dzieki
Super, ciesze się .
klaudens jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 20:31   #749
niqska
Wtajemniczenie
 
Avatar niqska
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 328
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez OlaBulBul Pokaż wiadomość
niqska po przeczytaniu Twojego postu stwierdziłam ,że ja bym nie umiała być z kimś kto mnie nie kocha i robi sobie z tego jaja ( bo na to wygląda) wiec jak nie wiąże z Tobą zadnych planów to dlaczego Cię tak meczy psychicznie?
on jest ze mna bo daje mu szczescie i mu dobrze ze mna tak mi powiedzial. Może jego trzyma przy mnie to że jestem małym świrkiem i jestem cierpliwa i bardzo wyrozumiała... chyba az za bardzo mu poluzowałam smycz
Cytat:
Napisane przez nuziii Pokaż wiadomość
Niqska na Twoim miejscu zerwalabym i wtedy by tak naprawde wyszlo jak zalezy mu na Tobie bo moze tylko tak gra ale jednak zalezy mu ... jesli tak to pewnie by walczyl o Ciebie a jesli nie to znaczy ze nie jest Ciebie wart ... i jedynie bedziesz miala satysfakcje ze to nie on zerwal tylko Ty ...

aj Dziewczyny dzisiaj sie dowiedzialam ze na film ze 100dniowki poczekam jeszcze 3 tygodnie ;/ a juz 3 czekam masakra ;/ ale dobra wiadomosc ze miesci sie on w cenie i nie placimy nic dodatkoo za niego ...

a tak pozatym chlopak o ktorym Wam pisalam ten 9 lat starszy odzywa sie do mnie na gg ... ciekawe ... chociaz 9 lat to jednak za duzo ... ajj
nawet nie wiesz jak trudno tak zerwac bardzo do niego się przywiązałam kocham go...trudno mi jest tak poprostu puścić go...
Cytat:
Napisane przez Insomnia89 Pokaż wiadomość
Właśnie, dla mnie to normalne, że w tym wieku zdaję sobie sprawę ze swoich czynów i wiem co robię. Skoro przez 18 lat mnie wychowywali, ja zachowam się zgodnie z tym co mi wpoili. Chyba mi ufają i mogę powiedzieć, że mam luzy. Nikt mnie nie goni do nauki, nie zabrania kontaktów ze znajomymi, nie kontroluje moich wydatków.

Mojej kolezanki mama powiedziała, że nawet jej telefon nalezy do nich. Kupiła go za pieniądze z 18, ale to dzięki nim dostała tą kasę, bo oni zorganizowali imprezę... Chore z deka

Nie wyobrazam sobie, jak matka może wygnać swoje dziecko z domu. Tym bardziej córkę. Ja nie wiem co bym musiała zrobić, by mnie wypędzili..
od kad moj tata wyjechał do Angli mam wieksze luzy w domu a tak to jak on był to sie albo darł albo potrafiłmnie uderzyć... pamiętam jak mnie pobił (miałam siniaki na nogach z których leciała mi krew bo paskiem mi przeciał skóre )jak byłam mała o to że wzięłam z automatu 4 zł które wygrał jego szef w pracy (był dj na dyskotece) ogólnie zawsze miałam z nim słaby kontakt w sumie go nienawidziłam za to jak mnie bił do tej pory mam łzy w oczach jak o tym pomysle. Od kąd wyjechał rzadko z nim gadam. Jak byłam na wakacje u niego w angli to nawet sie dogadywalismy i był miły i podniosl tylko raz na mnie glos. Mama tez juz pojechała i tak pusto jest w domu. Ona tez potrafiła mnie czasem z nerwów zpoliczkować. Ale zawsze przepraszała.
Pomimo tego że zawsze byłam czarna owca jak byłam młodsza a moja siostra była geniuszem i złotym dzieckiem role sie odwrocily to teraz moja siostra jest zła niedobra a ja grzeczna- nie pije- nie pale- dobre stopnie mam nie wagaruje. Potrafie sobie poradzić ze wszystkim jestem odpowiedzialna potrafie zapracować na cos. Jestem bardziej samodzielna.
Z wychodzeniem na imprezy róznie bywało moja mama zawsze sie bała sama spac w domu wiec koło polnocy zaczynała wydzwania po mnie. A teraz nie wychodze nigdzie bo tz mnie nie zabira.. tzn żadko co.

Kiedyś czytałam taki artykuł o dziewcyznach ktore maja slaby kontakt z ojcami od dziecinstwa że w swoim partnerze szukaja takich ojcowskich cech... powiem ze to prawda.
Zawsze sie czulam nie kochana i nawet nie wiecie jak bardzo mnie rani że moj tż mnie nie kocha.
Cytat:
Napisane przez gosiaczek6 Pokaż wiadomość
za radą Klaudens napisałam pierwsza do TZ wczoraj bo nie mogłam z nerwow wytrzymać i...pogodziliśmy się dzieki
to dobrze dziubek
__________________



niqska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 21:06   #750
Insomnia89
Zakorzenienie
 
Avatar Insomnia89
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 548
Dot.: Misz Masz, czyli wszystkie o wszystkim;)

Cytat:
Napisane przez niqska Pokaż wiadomość
Kiedyś czytałam taki artykuł o dziewcyznach ktore maja slaby kontakt z ojcami od dziecinstwa że w swoim partnerze szukaja takich ojcowskich cech... powiem ze to prawda.
Zawsze sie czulam nie kochana i nawet nie wiecie jak bardzo mnie rani że moj tż mnie nie kocha.
Boże, tak bardzo Ci współczuję Na szczęście wyrosła z Ciebie wspaniała dziewczyna z wielkim serduchem i ogromną dawką optymizmu
Nie dziwię Ci się, że nie potrafisz tak po prostu zerwać. Z takim stażem, nie jest łatwo, bo łączą wspomnienia, wspólni znajomi, piękne chwile. Sama wiem co czujesz, ja z tą decyzją miotałam się tydzień czasu. Tuz przed spotkaniem, nadal nie wiedziałam co zrobię....

Też słyszałam o tym, że wybiera się faceta takiego, jak ojciec. Tak samo jest z chłopakami, szukają dziewczyny z cechami ich matki. Może nie chodzi tu już o fizyczne, lecz cechy charakteru. I nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy... Jak tak się zastanowię, u mnie się sprawdza. Facet musi traktować mnie jak księżniczkę, być dżentelmenem a ja mam być dla niego najważniejsza i jedyna....
__________________
"Możesz mnie nienawidzić, byle byś mnie kochał"
Cyceron
Insomnia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.