Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II . - Strona 78 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-06-01, 12:18   #2311
noname12345TPa
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Witajcie moje skarby!
U mnie dziś średnio, ale mam nadzieję, że będzie lepiej. Podjełam ważną decyzję - idę na P i powolutku będę się wyturylywać poza tą dziurę i bagno jakim jest ED. 19 czerwca mam wizytę u pani doktor i wtedy powiem od ED. Jutro idę na zakupy - muszę coś kupić na P i idę do lekarza (derma) bo mam problemy z swoją skórą.
Funky, S(K) trzymam za was kciuki, by zaczełyście próbować się wytaczać z dna na którym jesteście, jak macie problem podam wam pomocną rękę i zachęcę do działania.
Pozdrawiam Wronka
Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 12:24   #2312
enex
Zakorzenienie
 
Avatar enex
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Baby14 Pokaż wiadomość

Wiecie co? Wczoraj zdarzyło sei cos dziwnego zjadłam sobie serek ,wypilam herbate i nagle zaczelo mi sie cmic w glowie jak siedziałam przy kompie. Nie wiedzialam co mi jest. Mozeto przez granie w kosza na słoncu Ale wypilam tez duzo. 1,5 butelki duzej pepsi . 5 herbat i 3 kawy Moj mozg zaczol sie robic ciezki. No takie dziwne uczucie. Poszłam pod wiatrak bylo mi troche lepiej. Polozylam sie i nagle widziaałam wzystko za mgła Czułam jak usypiam... byla ze mna babcia bo rodzzice poszli na jakies zebranie. No i zadzwonila po nich. Chcieli zadzwonic po pogotowie ,ale błagałam ich zeby tego nie robili. Dobrze ze mowili do mnie bo na bank bym usneła. I jeszcze miałam takie miesnie zwiotczałe ze nie czułam udaa , jak dtykałam głowy to nie czułam kosci...Strasznie sie bałam Nie wiem coto.
Baby, pepsi odwadnia, bo ma kofeinę, kawy odwadniają a te 5herbat to tak akurat pokryło to co na więcej te kofeinowe napoje z ciebie wypłukały, czyli suma sumarum w bilansie wody ci wyszło coś około zera. Plus sport na słońcu - odwodniłaś się i przegrzałaś - twój organizm zagotował się
enex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 12:26   #2313
agness51
Zakorzenienie
 
Avatar agness51
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 10 154
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Witajcie,wpadłam się przywitać tylko
U mnie nienajgorzej,wczoraj kalorii niedużo,ale jakościowo to na R nie wyglądało,na szczęście nie dopadł mnie wilczy głód po powrocie do domu,i wcisnęłam w siebie tylko kawałek twarogu
Staram się nie myśleć ciągle o tym jak wyglądam,co mi się nie podoba itp,póki nie mam wyrzutów sumienia to jest super

Pozdrawiam
__________________

'' W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. Pomyśl o tym przez minutę (...). Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili. ''
agness51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 12:29   #2314
EwelkaaS
Wtajemniczenie
 
Avatar EwelkaaS
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Witam. Znów przyszłam się wyżalić -totalny brak humoru, ryczeć mi się chce, mam nadzieje, że mogę tutaj napisać co mi leży na sercu?
To wraca. Boję się, naprawdę.
Zacznijmy od tego, że wczoraj mówiłam, że sobie pofolguje i będę jadła wszystko to, na co mam ochotę. Taki mini dzień dziecka, po prostu. No i było z 2000 ileś tam kcal napewno, jeszcze wieczorem poszłam z rodzicami do ich znajomej bo miała imieniny. Tam zjadłam bezę, 4 kostki czekolady, a jeszcze lekko po 23:00 zostałam poczęstowana lodem i czterema ciastkami (wszystko odmawiałam, jedynie to zjadłam). Hm, nie wypadało mi odmówić, bo i tak odmawiałam wcześniej, ale zostało mi to przyniesione "pod nos" . Zjadłam. Zapytała się czy chcę jeszcze. Mama oczywiście się wtrąciła mówiąc, że nie (zresztą ja też już nie chciałam). Później w domu powiedziała, że ale mnie ta znajoma jeszcze "napasła pod koniec" i, że mama by tyle nie zjadła. Wstaję rano, nie czuję już tak kości, mam wrażenie, że urósł mi brzuch, że jestem grubsza, że przytyłam...Zjadłam redukcyjne śniadanie dziś. I kłóciłam się z mamą, że nie zjem rosołu, ale nie będę miała wyjścia.
Znów odsuwam się od znajomych. Na dodatek dobija mnie fakt, że wszystkie moje "byłe" przyjaciółki polubiły nagle mą przyjaciółke, a ja poszłam na bok. To wszystko wraca. S(k) napisała, że bez "tego" czuje się nikim. Czy muszę mówić, że ja też? ...
__________________


" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład,
a i tak potrafimy tylko źle wybrać. "





EwelkaaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 12:34   #2315
noname12345TPa
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Witam. Znów przyszłam się wyżalić -totalny brak humoru, ryczeć mi się chce, mam nadzieje, że mogę tutaj napisać co mi leży na sercu?
To wraca. Boję się, naprawdę.
Zacznijmy od tego, że wczoraj mówiłam, że sobie pofolguje i będę jadła wszystko to, na co mam ochotę. Taki mini dzień dziecka, po prostu. No i było z 2000 ileś tam kcal napewno, jeszcze wieczorem poszłam z rodzicami do ich znajomej bo miała imieniny. Tam zjadłam bezę, 4 kostki czekolady, a jeszcze lekko po 23:00 zostałam poczęstowana lodem i czterema ciastkami (wszystko odmawiałam, jedynie to zjadłam). Hm, nie wypadało mi odmówić, bo i tak odmawiałam wcześniej, ale zostało mi to przyniesione "pod nos" . Zjadłam. Zapytała się czy chcę jeszcze. Mama oczywiście się wtrąciła mówiąc, że nie (zresztą ja też już nie chciałam). Później w domu powiedziała, że ale mnie ta znajoma jeszcze "napasła pod koniec" i, że mama by tyle nie zjadła. Wstaję rano, nie czuję już tak kości, mam wrażenie, że urósł mi brzuch, że jestem grubsza, że przytyłam...Zjadłam redukcyjne śniadanie dziś. I kłóciłam się z mamą, że nie zjem rosołu, ale nie będę miała wyjścia.
Znów odsuwam się od znajomych. To wszystko wraca. S(k) napisała, że bez "tego" czuje się nikim. Czy muszę mówić, że ja też? ...
Oj, oj współczuję Ewelka, nie wracaj do ED. Nie proszę, nie rób tego. Znajoma okropna - co to za myślenie. Będę cię z całych sił wspierać, by nie wróciłaś na dno. Nie rób tego dla nas. Agnes widzę poprawę - tak trzymać. Hypnotic wspólnymi siłami pomożemy sobie, żadna do tego z nas nie wróci. Enex witaj skarbie. Co u ciebie słychać. Baby pij wodę - organizm ci się oddwodnił i przegrzał
Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 12:38   #2316
enex
Zakorzenienie
 
Avatar enex
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak Pokaż wiadomość
Oj, oj współczuję Ewelka, nie wracaj do ED. Nie proszę, nie rób tego. Znajoma okropna - co to za myślenie. Będę cię z całych sił wspierać, by nie wróciłaś na dno. Nie rób tego dla nas. Agnes widzę poprawę - tak trzymać. Hypnotic wspólnymi siłami pomożemy sobie, żadna do tego z nas nie wróci. Enex witaj skarbie. Co u ciebie słychać. Baby pij wodę - organizm ci się oddwodnił i przegrzał

Żyję...od jutra znowu zaczynam kuć, mam nadzieję, że te przygotowania do egzaminu będą mniej obfite w kompulsy. Jak narazie waga na 53kg, ale nieestetycznie pozmieniał się stosunek masy mięśni do tłuszczu, czyli dno, bo jak na spoko wagę tłuszczu za dużo. Ale co tam trzeba walczyć po prostu
enex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 12:40   #2317
imposing
Rozeznanie
 
Avatar imposing
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 706
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Witam. Znów przyszłam się wyżalić -totalny brak humoru, ryczeć mi się chce, mam nadzieje, że mogę tutaj napisać co mi leży na sercu?
To wraca. Boję się, naprawdę.
Zacznijmy od tego, że wczoraj mówiłam, że sobie pofolguje i będę jadła wszystko to, na co mam ochotę. Taki mini dzień dziecka, po prostu. No i było z 2000 ileś tam kcal napewno, jeszcze wieczorem poszłam z rodzicami do ich znajomej bo miała imieniny. Tam zjadłam bezę, 4 kostki czekolady, a jeszcze lekko po 23:00 zostałam poczęstowana lodem i czterema ciastkami (wszystko odmawiałam, jedynie to zjadłam). Hm, nie wypadało mi odmówić, bo i tak odmawiałam wcześniej, ale zostało mi to przyniesione "pod nos" . Zjadłam. Zapytała się czy chcę jeszcze. Mama oczywiście się wtrąciła mówiąc, że nie (zresztą ja też już nie chciałam). Później w domu powiedziała, że ale mnie ta znajoma jeszcze "napasła pod koniec" i, że mama by tyle nie zjadła. Wstaję rano, nie czuję już tak kości, mam wrażenie, że urósł mi brzuch, że jestem grubsza, że przytyłam...Zjadłam redukcyjne śniadanie dziś. I kłóciłam się z mamą, że nie zjem rosołu, ale nie będę miała wyjścia.
Znów odsuwam się od znajomych. Na dodatek dobija mnie fakt, że wszystkie moje "byłe" przyjaciółki polubiły nagle mą przyjaciółke, a ja poszłam na bok. To wszystko wraca. S(k) napisała, że bez "tego" czuje się nikim. Czy muszę mówić, że ja też? ...
Kochana, w tym momencie powinnaś czuć się pobita. ;D Prosze Cię, zastanów się czy warto pakować się w to wszystko spowrotem, przeżywać to piekło jeszcze raz?
To, że gdy wstałaś rano i wydało Ci się , że jesteś grubsza, to tylko złudzenie. Czy to dlatego, że Twoja mama powiedziała, że Ona by tyle nie zjadła? Wcale nie zjadłaś dużo, gdybym opowiedziała, co ja zjadłam wczoraj wieczorem, to dopiero byś szoku dostała.
Poza tym od jednego szaleństwa NIE MOŻLIWE jest przytyć. A uwież mi, wcalne nie zjadłaś wiele. Naprawdę, tyle osób jada więcej. (:

Prosze Cię, pomyśl, zastanów się. Czy coś Ci to da? Nie, nic.
Dlatego zacznij ładnie jeść i nie pozwól , żeby to wróciło.
imposing jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 12:42   #2318
noname12345TPa
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Racja imposing ma rację. Daj sobie pomóc i powoli próbuj wyjść z ED.
Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 12:42   #2319
enex
Zakorzenienie
 
Avatar enex
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 11 388
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Witam. Znów przyszłam się wyżalić -totalny brak humoru, ryczeć mi się chce, mam nadzieje, że mogę tutaj napisać co mi leży na sercu?
To wraca. Boję się, naprawdę.
Zacznijmy od tego, że wczoraj mówiłam, że sobie pofolguje i będę jadła wszystko to, na co mam ochotę. Taki mini dzień dziecka, po prostu. No i było z 2000 ileś tam kcal napewno, jeszcze wieczorem poszłam z rodzicami do ich znajomej bo miała imieniny. Tam zjadłam bezę, 4 kostki czekolady, a jeszcze lekko po 23:00 zostałam poczęstowana lodem i czterema ciastkami (wszystko odmawiałam, jedynie to zjadłam). Hm, nie wypadało mi odmówić, bo i tak odmawiałam wcześniej, ale zostało mi to przyniesione "pod nos" . Zjadłam. Zapytała się czy chcę jeszcze. Mama oczywiście się wtrąciła mówiąc, że nie (zresztą ja też już nie chciałam). Później w domu powiedziała, że ale mnie ta znajoma jeszcze "napasła pod koniec" i, że mama by tyle nie zjadła. Wstaję rano, nie czuję już tak kości, mam wrażenie, że urósł mi brzuch, że jestem grubsza, że przytyłam...Zjadłam redukcyjne śniadanie dziś. I kłóciłam się z mamą, że nie zjem rosołu, ale nie będę miała wyjścia.
Znów odsuwam się od znajomych. Na dodatek dobija mnie fakt, że wszystkie moje "byłe" przyjaciółki polubiły nagle mą przyjaciółke, a ja poszłam na bok. To wszystko wraca. S(k) napisała, że bez "tego" czuje się nikim. Czy muszę mówić, że ja też? ...
Ewelka ja codziennie jadłam przez trzy tygodnie ponad 4000-5000kcal a dopiero po trzechy takich tygodniach mi przybyło 2,5kg, ale to było kontynualne obżarstwo a nie jeden dzień porządnego jedzenia...czujesz się opuchnięta, bo jeszcze ci ciut to zalega.
enex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 12:55   #2320
EwelkaaS
Wtajemniczenie
 
Avatar EwelkaaS
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Dziękuję dziewczyny, ale nie potrafię. To silniejsze ode mnie. Ja ostatnio i tak jem więcej, waga niby pokazuje tyle samo kg co wcześniej, ale czuje, że dalej nie mogę tak jeść.
Wstyd mi już nawet przed rodzicami, bo ciągle coś jem i mówią, że to dużo. Nie żałują mi, cieszą się, że jem, ale jednocześnie potrafią przytaknąć, że to dużo.
To nic nie da. Ale nie umiem inaczej.
__________________


" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład,
a i tak potrafimy tylko źle wybrać. "





EwelkaaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 12:57   #2321
201705250937
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Żyję...od jutra znowu zaczynam kuć, mam nadzieję, że te przygotowania do egzaminu będą mniej obfite w kompulsy. Jak narazie waga na 53kg, ale nieestetycznie pozmieniał się stosunek masy mięśni do tłuszczu, czyli dno, bo jak na spoko wagę tłuszczu za dużo. Ale co tam trzeba walczyć po prostu
Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Ewelka ja codziennie jadłam przez trzy tygodnie ponad 4000-5000kcal a dopiero po trzechy takich tygodniach mi przybyło 2,5kg, ale to było kontynualne obżarstwo a nie jeden dzień porządnego jedzenia...czujesz się opuchnięta, bo jeszcze ci ciut to zalega.

Gratuluję rewelacyjnej przemiany materii Enex. Nawet po tym przytyciu ważysz niewiele, nie dziwię się, że nie rozpoczynałaś żadnej diety, skoro nie maz z czeo sie odchudzać i nie zaczynaj. Przejdź po rpostu na norlane U a w chwili wolnej poćwicz troszkę i będzie ok
201705250937 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 13:04   #2322
imposing
Rozeznanie
 
Avatar imposing
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 706
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Dziękuję dziewczyny, ale nie potrafię. To silniejsze ode mnie. Ja ostatnio i tak jem więcej, waga niby pokazuje tyle samo kg co wcześniej, ale czuje, że dalej nie mogę tak jeść.
Wstyd mi już nawet przed rodzicami, bo ciągle coś jem i mówią, że to dużo. Nie żałują mi, cieszą się, że jem, ale jednocześnie potrafią przytaknąć, że to dużo.
To nic nie da. Ale nie umiem inaczej.
Nie przejmuj się nimi. To wcale nie jest nic złego, jeśli je się dużo. A jeśli przy tym ma się tak świetną sylwetkę ja Ty, to powód do dumy, że ma się tak świetną przemianę materii i wogóle.

Może powinnaś wybrać się do psychologa?
imposing jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 13:14   #2323
tamonita
Zakorzenienie
 
Avatar tamonita
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poza granicami naszego pięknego kraju
Wiadomości: 5 977
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

A ja Bez "TEGO" czuje się cudownie, jak nowo narodzona, może nawet szczęśliwa... I szczerze mówiąc to kompletnie nie rozumiem jak Wy bez swojego ED mozecie czuć się nikim... To choler**e przygnębiające
__________________
Jesteśmy razem od: 21.12.2008 r. http://www.suwaczek.pl/cache/f9e7365b00.png
Zaręczeni od: 09.07.2011 r.
http://www.suwaczek.pl/cache/008a20f1c3.png
Nasz Dzień: 04.08.2012 r. http://www.suwaczek.pl/cache/d5ce1e934e.png

Niech się stanie... !
KCP

tamonita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 13:17   #2324
EwelkaaS
Wtajemniczenie
 
Avatar EwelkaaS
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Nie wybiorę się do psychologa. Nie mam nawet żadnych namiarów, mieszkam w małym miasteczku, a nawet jeśli musiałabym się do niego udać, nie chciałabym żeby rodzice o tym wiedzieli.
Świetnej sylwetki nie mam, wciąż narzekam na uda. Te 52 cm to dla mnie udręka...

Tamo
- sama siebie nie rozumiem w tym momencie, jak mogę bez "tego" czuć się gorzej. Ale cieszę się, że tobie jest bez tego o wiele lepiej i, kochana tak ma być ;*
__________________


" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład,
a i tak potrafimy tylko źle wybrać. "





EwelkaaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 13:31   #2325
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez Madlen898 Pokaż wiadomość

Funky, jestes kochana, wrazliwa istotka, ktora ma w sobie tyle empatii dla innych, tyle poswiecenia i dobra Nie wiem, dlaczego musisz tyle cierpiec, ale na pewno spotkasz ludzi, ktorzy wreszcie Cie docenia i beda Cie potrzegac tak jak my, czyli jako najwspanialsza Pomysl osobie przychylniej. To bez sensu, ze bez any bylas kims... Tak nie jest... Kiedys fascynowal mnie taki filmik na yutube o anorektyczce. Bylo tam pokazane jak ukrywa sie ze swoja anoreksja, jak milczy przy znajomych i oklamuj rodzine itd, a pozniej placze i wymiotuje, jak cwiczy i jak okropnie jest chuda. Myslalam sobie wtedy, ze to takie piekne, ze ona ma swoj swiat, ze cierpi w taki artystyczny sposob. Ze nikt o tym nie wie, jak doskonale ona sie maskuje, ale jakie to pociagajace. Teraz wiem, ze to glupie. Bo chyba najwieksza glupota jest uneiszczesliwianie i zabijanie samej siebie w imie swoich glupich fanaberii i wyobrazen? Nie lepiej cieszyc sie zyciem i byc szczesliwa, tymbardziej, ze wszytskie mamy do tego predyspozycje? Chcociaz, w sumie moze lepiej umrzec mlodo, marnujac cale zycie, w rozpaczy, ale przeciez CHUDA. I samotna.

Kochana, to bez any jestes wreszcie soba I jestes KIMS o wiele bardziej niz keidykowliek
Dziękuję Madlen teraz czuje że to nie ma sensu, wcześniej żyłam żeby schudnąć, cały mój świat to była ana, czułam się silna , lepsza od innych bo potrafiłam , potrafiłam zrobić to co im się nie udawało,a teraz jestem nikim...

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Aniu - ja wiem,że nie robię dobrze,ale ćwiczę tak dużo tylko wtedy gdy zjem więcej,a jak jem mało,to nie ma problemu,bo i wyrzutów brak .
Kochana,sama nie wiem jak powinnam robić,czy utrzymanie porządne i ćwiczenia,czy mniej kalorii,i mniej ćwiczeń (np. niespalanie po 1000kcal na rowerku) ...

Funky - strasznie się o Ciebie martwię ostatnio
Boże,nie wracaj do ED,to najgorsze,co mogłoby Cię teraz spotkać ponownie ...
...
Agnes Ty się martwisz o mnie, a ja cały czas myślę o tym jak Ty Sobie dajesz radę i powiem Ci szczerze miałam napisać ,że się poddaje że Tobie się nie da pomóc , ale wiesz co nie zrobię tego bo nie chcę żebyś pakowała się w to co ja teraz przechodzę, Aga już wystarczająco się nacierpiałaś teraz czas zacząć żyć, nie udawaj proszę jak czujesz sie super że wszystko jest ok i że psycholog Ci nie potrzebny bo Sama wiesz jak jest. Błagam zrób coś z tym póki masz jeszcze na to siły...



Cytat:
Napisane przez Toffiee Pokaż wiadomość
Wiem, że Funky ma teraz trudne dni, ale widzę, że jest jeszcze gorzej, więc myślalam, że jeszcze coś przykrego wpłynęło na jej samopoczucie.
Funky, napisz Kochana coś , będzie Ci lżej
Toffiee , przepraszam ale nie jestem w stanie nawet opisać tego co się dzieje, nie potrafię ubrać tego w słowa i wyrazić , to chyba za bardzo skomplikowane.

Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak Pokaż wiadomość
Witajcie moje skarby!
U mnie dziś średnio, ale mam nadzieję, że będzie lepiej. Podjełam ważną decyzję - idę na P i powolutku będę się wyturylywać poza tą dziurę i bagno jakim jest ED. 19 czerwca mam wizytę u pani doktor i wtedy powiem od ED. Jutro idę na zakupy - muszę coś kupić na P i idę do lekarza (derma) bo mam problemy z swoją skórą.
Funky, S(K) trzymam za was kciuki, by zaczełyście próbować się wytaczać z dna na którym jesteście, jak macie problem podam wam pomocną rękę i zachęcę do działania.
Pozdrawiam Wronka
Dziękuję

Cytat:
Napisane przez agness51 Pokaż wiadomość
Witajcie,wpadłam się przywitać tylko
U mnie nienajgorzej,wczoraj kalorii niedużo,ale jakościowo to na R nie wyglądało,na szczęście nie dopadł mnie wilczy głód po powrocie do domu,i wcisnęłam w siebie tylko kawałek twarogu
Staram się nie myśleć ciągle o tym jak wyglądam,co mi się nie podoba itp,póki nie mam wyrzutów sumienia to jest super

Pozdrawiam
No właśnie

Cytat:
Napisane przez tamonita Pokaż wiadomość
A ja Bez "TEGO" czuje się cudownie, jak nowo narodzona, może nawet szczęśliwa... I szczerze mówiąc to kompletnie nie rozumiem jak Wy bez swojego ED mozecie czuć się nikim... To choler**e przygnębiające
Tamo , a Ty nigdy tak się nie czułaś?? Na początku jak wychodziłam z any tez czułam się cudownie wolna, ale chyba było to chwilowe i złudne bo teraz czuje się więźniem we własnym ciele, nawet nie mam siły i motywacji żeby się odchudzać.
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 13:36   #2326
imposing
Rozeznanie
 
Avatar imposing
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 706
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Nie wybiorę się do psychologa. Nie mam nawet żadnych namiarów, mieszkam w małym miasteczku, a nawet jeśli musiałabym się do niego udać, nie chciałabym żeby rodzice o tym wiedzieli.
Świetnej sylwetki nie mam, wciąż narzekam na uda. Te 52 cm to dla mnie udręka...

Tamo
- sama siebie nie rozumiem w tym momencie, jak mogę bez "tego" czuć się gorzej. Ale cieszę się, że tobie jest bez tego o wiele lepiej i, kochana tak ma być ;*
Rodzice nie muszą wiedzieć o Twojej wizycie u psychologa. Bynajmniej u mnie nie ma takiej konieczności, bo psycholog nie jest lekarzem nie przepisuje leków itd, więc nie trzeba. A uwież mi , że byłoby Ci lepiej. Wiesz o ile mniejsza jest szansa wyjścia z tego bez terapii? Spróbuj, prosze Cię.

Kochana, też mam 52 cm w udzie. Wbrew pozorom to nie jest wiele, porównując do niektórych wymiarów na Fitnessie.
imposing jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 13:38   #2327
noname12345TPa
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Nie wybiorę się do psychologa. Nie mam nawet żadnych namiarów, mieszkam w małym miasteczku, a nawet jeśli musiałabym się do niego udać, nie chciałabym żeby rodzice o tym wiedzieli.
Świetnej sylwetki nie mam, wciąż narzekam na uda. Te 52 cm to dla mnie udręka...

Tamo- sama siebie nie rozumiem w tym momencie, jak mogę bez "tego" czuć się gorzej. Ale cieszę się, że tobie jest bez tego o wiele lepiej i, kochana tak ma być ;*
Ewelka nie spadaj na dno, błagam cię, już ja ci tu łapę podam - i ciebie wyciągnę. Nie myśl o sobie jako jednej części, jesteś piękna taka jaka jesteś. Dam wam ręcę po to by razem, wspólnymi siłamy wyszłyśmy razem. I wyjdziemy, trzeba mieć nadzieję - ona umiera ostatnia. I miej choć wolę walki - walcz do póki możesz.
Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 14:01   #2328
EwelkaaS
Wtajemniczenie
 
Avatar EwelkaaS
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Imposing- u mnie nie ma możliwości, aby rodzice nie wiedzieli o mojej wizycie u psychologa. Ostatnio nawet nie chcą pozwolić mi jechać do pobliskiego miasta (17km) z koleżankami, a tam jest psycholog (kiedyś byłam, ale to nie związane z ed).
Wercia- tak pięknie o tym mówisz/piszesz..ale..
niedawno nawet zobaczyłam moją znajomą-18-latka, chuda, ale nie wychudzona. Gdy zobaczyłam jej długie, chude nogi, to odrazu pomyślałam, że chciałabym takie mieć. I chociaż gdybym się całe życie odchudzała, nigdy takich mieć nie będę, bo mam po prostu taką budowę jaką mam i już. Ale jakoś to do mnie nie przemawia...
__________________


" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład,
a i tak potrafimy tylko źle wybrać. "






Edytowane przez EwelkaaS
Czas edycji: 2008-06-01 o 14:37
EwelkaaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 14:22   #2329
tamonita
Zakorzenienie
 
Avatar tamonita
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poza granicami naszego pięknego kraju
Wiadomości: 5 977
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Tamo , a Ty nigdy tak się nie czułaś?? Na początku jak wychodziłam z any tez czułam się cudownie wolna, ale chyba było to chwilowe i złudne bo teraz czuje się więźniem we własnym ciele, nawet nie mam siły i motywacji żeby się odchudzać.
NIGDY ! Bo dla mnie moja choroba, to była udręka i ja z nią czułam się nikim! Jak taka szmata (wybaczcie to określenie) uwieziona w ciele (wychudzonym) którego nie nawidziłam ! ja przed choroba miałam plany, przyjaciół i byłam szczęsliwa, a w czasie choroby pozbawiłam się tego wszytkiego i czułam się strasznie, bo ta choroba niszczy ! Poza tym ona nie była MOJA, a ja byłam JEJ, ona mnie trzymała krótko, na nic nie pozwalała, rządziła mną i chciałam się z niej uwolnic przede wszystkim i naprawde nie rozumiem jak bez ED można czuć się nikim, ja nikim czułam się wtedy gdy ED, moja waga i cialo mną rządziło...
A Ty jestes taka chudzina, ze zupełnie nie rozumiem daczego wogóle użyłaś tego stwierdzenia:
Cytat:
nawet nie mam siły i motywacji żeby się odchudzać.[/
Znów chcesz wpaść w to bagno ? Niszczyć najlepsze lata swojego życia ? warto ?? Mysle, że nie ! NAPEWNO NIE !



Ewelko ja tez mieszkam w małej miejscowości, a jednak bylam u psychologa, to naprawde nie boli, a nawet powiedziałabym, że wprost przeciwnie... Nie mozesz sie poddać Kochana
__________________
Jesteśmy razem od: 21.12.2008 r. http://www.suwaczek.pl/cache/f9e7365b00.png
Zaręczeni od: 09.07.2011 r.
http://www.suwaczek.pl/cache/008a20f1c3.png
Nasz Dzień: 04.08.2012 r. http://www.suwaczek.pl/cache/d5ce1e934e.png

Niech się stanie... !
KCP

tamonita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 14:37   #2330
EwelkaaS
Wtajemniczenie
 
Avatar EwelkaaS
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 030
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Tamo- nie chcę się poddawać, ale to wszystko jest takie..trudne. A co do psychologa to naprawde nie mam możliwości choćby dlatego, że rodzice musieliby wiedzieć. A oni chyba nie wiedzą, że aż w takie bagno wpadłam, że to psychika nie pozwala mi jeść.
__________________


" taka ludzka natura, że możemy mieć dobry przykład,
a i tak potrafimy tylko źle wybrać. "





EwelkaaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 15:10   #2331
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Witam. Znów przyszłam się wyżalić -totalny brak humoru, ryczeć mi się chce, mam nadzieje, że mogę tutaj napisać co mi leży na sercu?
To wraca. Boję się, naprawdę.
Zacznijmy od tego, że wczoraj mówiłam, że sobie pofolguje i będę jadła wszystko to, na co mam ochotę. Taki mini dzień dziecka, po prostu. No i było z 2000 ileś tam kcal napewno, jeszcze wieczorem poszłam z rodzicami do ich znajomej bo miała imieniny. Tam zjadłam bezę, 4 kostki czekolady, a jeszcze lekko po 23:00 zostałam poczęstowana lodem i czterema ciastkami (wszystko odmawiałam, jedynie to zjadłam). Hm, nie wypadało mi odmówić, bo i tak odmawiałam wcześniej, ale zostało mi to przyniesione "pod nos" . Zjadłam. Zapytała się czy chcę jeszcze. Mama oczywiście się wtrąciła mówiąc, że nie (zresztą ja też już nie chciałam). Później w domu powiedziała, że ale mnie ta znajoma jeszcze "napasła pod koniec" i, że mama by tyle nie zjadła. Wstaję rano, nie czuję już tak kości, mam wrażenie, że urósł mi brzuch, że jestem grubsza, że przytyłam...Zjadłam redukcyjne śniadanie dziś. I kłóciłam się z mamą, że nie zjem rosołu, ale nie będę miała wyjścia.
Znów odsuwam się od znajomych. Na dodatek dobija mnie fakt, że wszystkie moje "byłe" przyjaciółki polubiły nagle mą przyjaciółke, a ja poszłam na bok. To wszystko wraca. S(k) napisała, że bez "tego" czuje się nikim. Czy muszę mówić, że ja też? ...
Hej ewelka to że tyle jesz to nic, nie tyjesz (tylko ci się tak wydaje) to czym się martwisz. Ja po tym jak ksiądz mówił że ktoś tam może się kromką najeść to co by powiedział na to ile ja jem
Cytat:
Napisane przez enex Pokaż wiadomość
Żyję...od jutra znowu zaczynam kuć, mam nadzieję, że te przygotowania do egzaminu będą mniej obfite w kompulsy. Jak narazie waga na 53kg, ale nieestetycznie pozmieniał się stosunek masy mięśni do tłuszczu, czyli dno, bo jak na spoko wagę tłuszczu za dużo. Ale co tam trzeba walczyć po prostu
Enex
Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Dziękuję dziewczyny, ale nie potrafię. To silniejsze ode mnie. Ja ostatnio i tak jem więcej, waga niby pokazuje tyle samo kg co wcześniej, ale czuje, że dalej nie mogę tak jeść.
Wstyd mi już nawet przed rodzicami, bo ciągle coś jem i mówią, że to dużo. Nie żałują mi, cieszą się, że jem, ale jednocześnie potrafią przytaknąć, że to dużo.
To nic nie da. Ale nie umiem inaczej.
JA też ciągle coś jem a często wychodzi tak że posiłek w samochodzie przy mamie ale na szczęście ona tego nie komentuje.
Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Nie wybiorę się do psychologa. Nie mam nawet żadnych namiarów, mieszkam w małym miasteczku, a nawet jeśli musiałabym się do niego udać, nie chciałabym żeby rodzice o tym wiedzieli.
Świetnej sylwetki nie mam, wciąż narzekam na uda. Te 52 cm to dla mnie udręka...

Tamo
- sama siebie nie rozumiem w tym momencie, jak mogę bez "tego" czuć się gorzej. Ale cieszę się, że tobie jest bez tego o wiele lepiej i, kochana tak ma być ;*
Nie wchodź w to bagno znowu błagam

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Dziękuję Madlen teraz czuje że to nie ma sensu, wcześniej żyłam żeby schudnąć, cały mój świat to była ana, czułam się silna , lepsza od innych bo potrafiłam , potrafiłam zrobić to co im się nie udawało,a teraz jestem nikim...

Agnes Ty się martwisz o mnie, a ja cały czas myślę o tym jak Ty Sobie dajesz radę i powiem Ci szczerze miałam napisać ,że się poddaje że Tobie się nie da pomóc , ale wiesz co nie zrobię tego bo nie chcę żebyś pakowała się w to co ja teraz przechodzę, Aga już wystarczająco się nacierpiałaś teraz czas zacząć żyć, nie udawaj proszę jak czujesz sie super że wszystko jest ok i że psycholog Ci nie potrzebny bo Sama wiesz jak jest. Błagam zrób coś z tym póki masz jeszcze na to siły...



Toffiee , przepraszam ale nie jestem w stanie nawet opisać tego co się dzieje, nie potrafię ubrać tego w słowa i wyrazić , to chyba za bardzo skomplikowane.

Dziękuję

No właśnie

Tamo , a Ty nigdy tak się nie czułaś?? Na początku jak wychodziłam z any tez czułam się cudownie wolna, ale chyba było to chwilowe i złudne bo teraz czuje się więźniem we własnym ciele, nawet nie mam siły i motywacji żeby się odchudzać.
Funky odchudzać po co po to żeby znowu okres ci zaniknął po to aby wszystkie rzeczy wisiały na tobie, po to aby nie mieć na nic siły żeby czuć się okropnie po zjedzeniu czegoś Prosze funky nie rób tego.
Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Imposing- u mnie nie ma możliwości, aby rodzice nie wiedzieli o mojej wizycie u psychologa. Ostatnio nawet nie chcą pozwolić mi jechać do pobliskiego miasta (17km) z koleżankami, a tam jest psycholog (kiedyś byłam, ale to nie związane z ed).
Wercia- tak pięknie o tym mówisz/piszesz..ale..
niedawno nawet zobaczyłam moją znajomą-18-latka, chuda, ale nie wychudzona. Gdy zobaczyłam jej długie, chude nogi, to odrazu pomyślałam, że chciałabym takie mieć. I chociaż gdybym się całe życie odchudzała, nigdy takich mieć nie będę, bo mam po prostu taką budowę jaką mam i już. Ale jakoś to do mnie nie przemawia...
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 16:02   #2332
Hypnotic Eyes
Wtajemniczenie
 
Avatar Hypnotic Eyes
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 250
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Coś pustką tu powiało ? Gorąco to wszyscy gdzieś wybywają, albo jak ja siedzą przy książkach Na szczęście o 16 jadę na koncert to się jakoś rozerwę

Co u Ciebie Wiosenko (jak wejdziesz to odpowiedz ) ?
Jak było na wyjeździe?

Pozdrawiam Was
__________________
Do you like my tight sweater?

Photoblog
Hypnotic Eyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 16:07   #2333
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Eh, dziewczyny widzę, że niektóre z Was przechodzą ciężkie dni To bardzo przykre Chciałabym powiedzieć, żebyście się nie przejmowały, że wszystko się jakoś ułoży, ale wiem, że to bez sensu. Funky, tak mi smutno jak czytam co piszesz Jeszcze niedawno byłaś taka radosna... Nie umiem Wam pomóc, radzić, bo ja sama nigdy nie byłam w takiej sytuacji. Nie miałam any, moje ED to głównie kompulsy, nieumiejętność normalnego jedzenia i ja z całych sił pragnę z tego wyjść. Za Was mogę jedynie trzymać mocno kciuki, bo wierzę całym sercem, że jesteście rozsądne, że się nie dacie!!
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 16:16   #2334
imposing
Rozeznanie
 
Avatar imposing
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 706
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez EwelkaaS Pokaż wiadomość
Imposing- u mnie nie ma możliwości, aby rodzice nie wiedzieli o mojej wizycie u psychologa. Ostatnio nawet nie chcą pozwolić mi jechać do pobliskiego miasta (17km) z koleżankami, a tam jest psycholog (kiedyś byłam, ale to nie związane z ed).
Wercia- tak pięknie o tym mówisz/piszesz..ale..
niedawno nawet zobaczyłam moją znajomą-18-latka, chuda, ale nie wychudzona. Gdy zobaczyłam jej długie, chude nogi, to odrazu pomyślałam, że chciałabym takie mieć. I chociaż gdybym się całe życie odchudzała, nigdy takich mieć nie będę, bo mam po prostu taką budowę jaką mam i już. Ale jakoś to do mnie nie przemawia...
Kochana,musisz porozmawiać z rodzicami. Powiedz im poprostu, że masz problem o którym byś chciała porozmawiać z kimś obcym, z kimś kto ma do tego wszystkiego dystans. I prosze Cię, nie szukaj sobie kolejnych wymówek, bo to Ci nie pomoże. Lepiej stawić czoła tym wszystkim przeciwnościom i wybrać się do tego psychologa.

Cytat:
Napisane przez tamonita Pokaż wiadomość
NIGDY ! Bo dla mnie moja choroba, to była udręka i ja z nią czułam się nikim! Jak taka szmata (wybaczcie to określenie) uwieziona w ciele (wychudzonym) którego nie nawidziłam ! ja przed choroba miałam plany, przyjaciół i byłam szczęsliwa, a w czasie choroby pozbawiłam się tego wszytkiego i czułam się strasznie, bo ta choroba niszczy ! Poza tym ona nie była MOJA, a ja byłam JEJ, ona mnie trzymała krótko, na nic nie pozwalała, rządziła mną i chciałam się z niej uwolnic przede wszystkim i naprawde nie rozumiem jak bez ED można czuć się nikim, ja nikim czułam się wtedy gdy ED, moja waga i cialo mną rządziło...
A Ty jestes taka chudzina, ze zupełnie nie rozumiem daczego wogóle użyłaś tego stwierdzenia: Znów chcesz wpaść w to bagno ? Niszczyć najlepsze lata swojego życia ? warto ?? Mysle, że nie ! NAPEWNO NIE !
A widzisz, u mnie to było inaczej. Ja czułam, że nie jedząc, ukrywając chudnięcie i głodując, jestem kimś wyjątkowym. Że to wszystko daje mi siłe i panowanie nad sobą. Byłam dumna wyrzucając kanapkę do śmietnika i odmawiając sobie coraz to kolejnych potraw. Czułam, że nie jestem jak wszystkie inne dziewczyny. Jestem twarda, mam silną wole, a one są gorsze ode mnie, bo ciągle wcinają jakieś słodycze i tylko użalają się nad swoim wyglądem. Nawet trafiając do szpitala mówiłam sobie: przeleże tu jakiś czas, przytyje te 2-3 kg, a potem zrzuce 5. Nie miałam zamiaru tego kończyć, bo dawało mi dziwne poczucie zadowolenia i kontroli.
I szczerze mówiąc, dalej mam coś takiego, że gdy jednego dnia zjem trochę mniej, od razu czuje się lepiej. Jestem z siebie jakaś zadowolna i gratuluje sobie, że mi się udało mniej zjeść.
Jednakże wiem jakie to bagno i że musze jakoś pokonać te myśli, oduczyć się postrzegania tego w ten sposób. Wiem, że wbrew tego,co mi się wydaje to NAPRAWDE niszcze sobie życie.
Jednak dalej mam dziwne uczucie, że kiedy będe już zdrowa i będe warzyć tyle ile powinnam, przestanę być wyjątkowa.
imposing jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 16:30   #2335
201705250937
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 094
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez funky87 Pokaż wiadomość
Dziękuję Madlen teraz czuje że to nie ma sensu, wcześniej żyłam żeby schudnąć, cały mój świat to była ana, czułam się silna , lepsza od innych bo potrafiłam , potrafiłam zrobić to co im się nie udawało,a teraz jestem nikim...

Agnes Ty się martwisz o mnie, a ja cały czas myślę o tym jak Ty Sobie dajesz radę i powiem Ci szczerze miałam napisać ,że się poddaje że Tobie się nie da pomóc , ale wiesz co nie zrobię tego bo nie chcę żebyś pakowała się w to co ja teraz przechodzę, Aga już wystarczająco się nacierpiałaś teraz czas zacząć żyć, nie udawaj proszę jak czujesz sie super że wszystko jest ok i że psycholog Ci nie potrzebny bo Sama wiesz jak jest. Błagam zrób coś z tym póki masz jeszcze na to siły...



Toffiee , przepraszam ale nie jestem w stanie nawet opisać tego co się dzieje, nie potrafię ubrać tego w słowa i wyrazić , to chyba za bardzo skomplikowane.

Dziękuję

No właśnie

Tamo , a Ty nigdy tak się nie czułaś?? Na początku jak wychodziłam z any tez czułam się cudownie wolna, ale chyba było to chwilowe i złudne bo teraz czuje się więźniem we własnym ciele, nawet nie mam siły i motywacji żeby się odchudzać.

Funky a może to własnie dobrze, że jest Ci smutno, że zdajesz sobie sprawe jakie płytkie , puste i beznadziejne było Twoje dotychczasowe zycie. Bo takie musiało byc zycie z chorobą skoro teraz, gdy nie masz już mysli zaprzątniętych zrzuceniem wagi, to okazuje się , że wokoól nie ma nic. Pustka, taki beznens- to mój przypadek, ale pewni Twój też jest na podobnej zasadzie. Wiadmomo, ze nie można się cieszyć z utraty czegoś co dawało azyl problemom- a jednak cieszymy się, tylko nie w tym momencie, bo niektóre musza byc trudniejsze. A ja powiem szcerze, który moment byl dla mne najlepszy i chyba dla ciebie też. Gdy jadłam dużo i to na co miałam ochote a mimo to wyglądałam (wyglądam) przeraxliwie chudo. Usmiech an wychodzonej twarzy, to nie jest uśmiech i tak naprawde to teraz osiągnęłaś znacznie więcje niż wtedy, bo pokonałąs lęk przed przytyciem, źle się z tym czujesz, ale to minie
201705250937 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 17:21   #2336
funky87
Zakorzenienie
 
Avatar funky87
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: WROCŁAW
Wiadomości: 5 458
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez tamonita Pokaż wiadomość
NIGDY ! Bo dla mnie moja choroba, to była udręka i ja z nią czułam się nikim! Jak taka szmata (wybaczcie to określenie) uwieziona w ciele (wychudzonym) którego nie nawidziłam ! ja przed choroba miałam plany, przyjaciół i byłam szczęsliwa, a w czasie choroby pozbawiłam się tego wszytkiego i czułam się strasznie, bo ta choroba niszczy ! Poza tym ona nie była MOJA, a ja byłam JEJ, ona mnie trzymała krótko, na nic nie pozwalała, rządziła mną i chciałam się z niej uwolnic przede wszystkim i naprawde nie rozumiem jak bez ED można czuć się nikim, ja nikim czułam się wtedy gdy ED, moja waga i cialo mną rządziło...
A Ty jestes taka chudzina, ze zupełnie nie rozumiem daczego wogóle użyłaś tego stwierdzenia: Znów chcesz wpaść w to bagno ? Niszczyć najlepsze lata swojego życia ? warto ?? Mysle, że nie ! NAPEWNO NIE ! niestety w ślad za podłym nastrojem idzie skrzywione postrzeganie Siebie, jeszcze niedawno pisałam że zaczynam się Sobie podobać, wyglądałam tak samo nic się waga nie zmieniła, ale za to moje podejscie diametralnie. Zawsze jak czuje się gorzej psychicznie to łatwiej mi odmówić Sobie jedzenie i tłumacze sobie to tym że na nie nie zasługuje a może przynajmniej schudnę, boże jakie to chore

Rozczarowałam was.....


Ewelko ja tez mieszkam w małej miejscowości, a jednak bylam u psychologa, to naprawde nie boli, a nawet powiedziałabym, że wprost przeciwnie... Nie mozesz sie poddać Kochana
Cytat:
Napisane przez Krytia Pokaż wiadomość
Funky odchudzać po co po to żeby znowu okres ci zaniknął po to aby wszystkie rzeczy wisiały na tobie, po to aby nie mieć na nic siły żeby czuć się okropnie po zjedzeniu czegoś Prosze funky nie rób tego.

Nie wiem Krytuś, nie wiem, Bądź silna chociaż Ty, pokaż nam że można z tego wyjść, może kiedyś pójdę w ślad za Tobą

Cytat:
Napisane przez Asilos Magdalena Pokaż wiadomość
Eh, dziewczyny widzę, że niektóre z Was przechodzą ciężkie dni To bardzo przykre Chciałabym powiedzieć, żebyście się nie przejmowały, że wszystko się jakoś ułoży, ale wiem, że to bez sensu. Funky, tak mi smutno jak czytam co piszesz Jeszcze niedawno byłaś taka radosna... Nie umiem Wam pomóc, radzić, bo ja sama nigdy nie byłam w takiej sytuacji. Nie miałam any, moje ED to głównie kompulsy, nieumiejętność normalnego jedzenia i ja z całych sił pragnę z tego wyjść. Za Was mogę jedynie trzymać mocno kciuki, bo wierzę całym sercem, że jesteście rozsądne, że się nie dacie!!
Agatko mnie pomaga Sama świadomość że to rozumiecie i jesteście ze mną, i mimo że to tylko wirtualny świat ja czuję ogromne wsparcie z Waszej strony, pewnie gdyby nie to , już dawno by mnie tu nie było Jesteście Kochana , wszystkie razem i każda z osobna

Cytat:
Napisane przez imposing Pokaż wiadomość
Kochana,musisz porozmawiać z rodzicami. Powiedz im poprostu, że masz problem o którym byś chciała porozmawiać z kimś obcym, z kimś kto ma do tego wszystkiego dystans. I prosze Cię, nie szukaj sobie kolejnych wymówek, bo to Ci nie pomoże. Lepiej stawić czoła tym wszystkim przeciwnościom i wybrać się do tego psychologa.



A widzisz, u mnie to było inaczej. Ja czułam, że nie jedząc, ukrywając chudnięcie i głodując, jestem kimś wyjątkowym. Że to wszystko daje mi siłe i panowanie nad sobą. Byłam dumna wyrzucając kanapkę do śmietnika i odmawiając sobie coraz to kolejnych potraw. Czułam, że nie jestem jak wszystkie inne dziewczyny. Jestem twarda, mam silną wole, a one są gorsze ode mnie, bo ciągle wcinają jakieś słodycze i tylko użalają się nad swoim wyglądem. Nawet trafiając do szpitala mówiłam sobie: przeleże tu jakiś czas, przytyje te 2-3 kg, a potem zrzuce 5. Nie miałam zamiaru tego kończyć, bo dawało mi dziwne poczucie zadowolenia i kontroli.
I szczerze mówiąc, dalej mam coś takiego, że gdy jednego dnia zjem trochę mniej, od razu czuje się lepiej. Jestem z siebie jakaś zadowolna i gratuluje sobie, że mi się udało mniej zjeść.
Jednakże wiem jakie to bagno i że musze jakoś pokonać te myśli, oduczyć się postrzegania tego w ten sposób. Wiem, że wbrew tego,co mi się wydaje to NAPRAWDE niszcze sobie życie.
Jednak dalej mam dziwne uczucie, że kiedy będe już zdrowa i będe warzyć tyle ile powinnam, przestanę być wyjątkowa.
Imposing , chyba u nas przebiegało to podobnie, ja tez czułam się lepsza jak nic nie jadłam a widziałam że inni to robią i nie potrafią sobie odmówić ..

Cytat:
Napisane przez Toffiee Pokaż wiadomość
Funky a może to własnie dobrze, że jest Ci smutno, że zdajesz sobie sprawe jakie płytkie , puste i beznadziejne było Twoje dotychczasowe zycie. Bo takie musiało byc zycie z chorobą skoro teraz, gdy nie masz już mysli zaprzątniętych zrzuceniem wagi, to okazuje się , że wokoól nie ma nic. Pustka, taki beznens- to mój przypadek, ale pewni Twój też jest na podobnej zasadzie. Wiadmomo, ze nie można się cieszyć z utraty czegoś co dawało azyl problemom- a jednak cieszymy się, tylko nie w tym momencie, bo niektóre musza byc trudniejsze. A ja powiem szcerze, który moment byl dla mne najlepszy i chyba dla ciebie też. Gdy jadłam dużo i to na co miałam ochote a mimo to wyglądałam (wyglądam) przeraxliwie chudo. Usmiech an wychodzonej twarzy, to nie jest uśmiech i tak naprawde to teraz osiągnęłaś znacznie więcje niż wtedy, bo pokonałąs lęk przed przytyciem, źle się z tym czujesz, ale to minie


Dziewczyny, dziękuje wam na prawdę za wsparcie , nie wiem co bym zrobiła bez Was, muszę wsiąść się w garść, a nie tylko użalać nad Sobą.
__________________
Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko. Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie. Kiedy poznałam upokorzenie i całkowitą uległość, stałam się wolna.
funky87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 18:42   #2337
noname12345TPa
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Dziewczyny postaram się, żeby to ja byłam tą pierwszą, która was wyciągnie z bagna. Ja pierwsza wyjdę, a potem idźcie za moim przykładem, na pewno wpiszę optymistyczny post i szukajcie mnie na wizażu, a znajdziecie.... Zawszę tu bedę i wam pomogę, bo jak prawdziwa przyjaciółka chcę dla was jak najlepiej.
Ewelko dasz radę - musisz się przemóc, niec ana nie bierze nad tobą góry, nie wolno się poddać anie.
Hypnotic zawsze jestem też ja. Bowiem jestem (chcę powiedzieć byłam) aną i nie pozwolę by moje przyjaciółki zeszły na dno. Tylko, że my jesteśmy jak alkoholicy, możemy w każdej chwili wdepnąć w to bagno po raz drugi. Ja wam na to nie pozwolę. Razem jesteśmy i razem wyjdziemy z ED.
Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 19:02   #2338
Krytia
Zadomowienie
 
Avatar Krytia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 847
GG do Krytia
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Nie moge powiedzieć żeby dzisiaj było różowo.
Rano było fajnie poopalałam się troche itp. A później miałyśmy z mamą iść do sklepu po buty i bluzke, ale przed wyjściem zobaczyłam że kupiła mi kostium kąpielowym: a ja w ryk, szał, trzaskałam drzwiami i darłam się na nią. Po pewnym czasie mi przeszło i pojechałyśmy do tego sklepu i jednak kupiłam sobie i buty i bluzke(chcecie zobaczyć?)i poszłyśmy na lody. W aucie powiedziałam mamie dlaczego nastąpiła ta histeria (bo ona nie wie czemu ja mam takie humory) : po 1 bo wydała na mnie kase, a po 2 bo ja przecież nie mam na co założyć tego kostiumu. Jeszcze przez całą drogę powrotną płakałam że jetem niska że nigdy nie będę miała biustu ani nie będę ładna bo żeby mieć biust to musiałabym przytyć do 50kg a ja nie dam rady psychicznie. Ale teraz jest dobrze, po trochu mi przechodzi i troche się ciesze że będzie dzisiaj grill.
Sory za tak długą wypowiedź
A i jeszcze co do wyjątkowości z aną to przecież jak jej nie będę miała to będę taką szarą myszką niczym nie odznaczającą się (stop krytia będziesz szczęśliwa! chyba musze se to zapisać)
Iza co u ciebie?
Hipnotic byłaś w GW?
Funky za ciebie wypije pół piwa(mam ochote, ja niepijąca) za to abyś z tego wyszła i wy wszystkie
__________________
Życie jest niepewne,
zaczynaj od deseru.
Erneste Ulmer
Niebo mnie nie chce,
a piekło obawia się,
że nim zawładnę.
Liz Taylor
Życie jest do kitu i tyle.

Edytowane przez Krytia
Czas edycji: 2008-06-01 o 20:52
Krytia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 19:22   #2339
Asilos Magdalena
Zadomowienie
 
Avatar Asilos Magdalena
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 571
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Cytat:
Napisane przez WeronikaWargulak Pokaż wiadomość
Dziewczyny postaram się, żeby to ja byłam tą pierwszą, która was wyciągnie z bagna. Ja pierwsza wyjdę, a potem idźcie za moim przykładem, na pewno wpiszę optymistyczny post i szukajcie mnie na wizażu, a znajdziecie.... Zawszę tu bedę i wam pomogę, bo jak prawdziwa przyjaciółka chcę dla was jak najlepiej.
Widzę, że straszna z Ciebie samarytanka , ale ja myśłę że wystarczy jak każda z nas będzie wychodziłam z tego we własnym rytmie i na własną rękę. Oczywiście nasze wsparcie jest ogromnie potrzebne i to cudowne, że mamy dla siebie tyle zrozumienia i możemy się wyżalić. Jednak branie odpowiedzialności za to co robi, każda z nas nie jest dobre. Zajmij się swoim P i służ radą i pomocą jak każda z nas, bez brania na siebe życia każdej z osobna.
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!
K.V.
odzyskuję serce do życia

Asilos Magdalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-06-01, 19:23   #2340
moniczkaaSnk
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 972
GG do moniczkaaSnk
Dot.: Szukam dziewczyn, które są chore i chcą z tego wyjść II .

Dziewczyny, dzisiaj mam fatalny dzień. W ogóle podczytuję tu troszkę ii mam takie same od czucia.. Chcę wrócić do tamtej postaci.. i w ogóle. fatalnie mi dziś!
__________________
My Sweet November..
Can you breathe what I breathe?
moniczkaaSnk jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.