|
|
#2521 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 381
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Cytat:
teraz walczę z nim żeby wziął urlop bo chciałam żebyśmy pojechali na dłuższy weekend gdzieś. Ale nie umie pracy zostawić bo teraz mają gorący okres i nie chce zostawiać pracowników. Od zawsze miał problem z braniem urlopów i zwolnień... Ale pracuje nad tym ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2522 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 897
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Witam się w poniedziałek
![]() Weekend zleciał mi na sprzataniu i ogarnianiu mieszkania wiec nawet tu nie zagladalam. Spadam czytac weekendowe posty! Sent from my iPhone using Tapatalk
__________________
Karol - 05.01.2014 |
|
|
|
#2523 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 3 701
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Dzień dobry. Piszecie o karmieniu piersią, a ja mam głupie pytanie, jak wygląda technicznie pieszczenie piersi, gdy kobieta karmi? Partner czuje to mleko itd? Czy wtedy organizm się przestawia z trybu dziecko na tryb partner
![]() ___wysłane z telefonu, staram się sprawdzać co napisałam, ale czasami słownik "wie lepiej" ___
|
|
|
|
#2524 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 381
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Cytat:
czekam na odpowiedzi od doświadczonych ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2525 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 961
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Cytat:
co prawda nie wracam do pracy i będę siedzieć długo w domu z dzieckiem, ale w miejscach publicznych wolałabym karmić butelką
__________________
A. [*] 4.5.17
"Przeszłości nie da się zmienić, ale przyszłość wygląda całkiem nieźle. Jest pełna nieskończonych możliwości." Nasza Niunia 13.03 |
|
|
|
|
#2526 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Szwecja
Wiadomości: 900
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Ale zimno, chyba jednak muszę kupić zimową kurtkę
Do wczoraj była mała promocja na tę granatowa z h&m, co któraś z was kupiła, ale stwierdziłam że jeszcze dam radę i już żałuję. A to tylko -1... Będzie zimniej... Wczoraj upralam najmniejsze ubranka po córce, posortuje w tym tygodniu i będę wiedziała czego mi brakuje. Na pewno mam namiar różu, ale chyba w pierwszych miesiącach nie będę się tym szczegółem przejmować sama kupowałam dużo naturalnych i niebieskich, ale rodzina mimo próśb nie bardzo. Teraz zobaczą dlaczego to był błąd Miłego dnia! ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2527 | ||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 686
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Cytat:
Kochane dziecko ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Jak wybrałaś rozmiar koszul? Coś nawet przeglądałam, ale nie wiedziałam jaki rozmiar wybrać ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Co za pogoda Przez nią chyba tylko wyskoczę do warzywniaka i nigdzie się nie ruszam. Od wczoraj znów ciągnie mnie podbrzusze, może się znów coś rozciąga. Trzeba poleżeć![]() Ubranka w lidlu odpuszczam, bo zupełnie nie nasza rozmiarówka. To ich 62 jest jak 68, a jak nasze dzieci wskoczą w 68 to będzie lato. A na następną jesień nie będę jeszcze robić zapasów
|
||||||
|
|
|
#2528 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 144
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Dzień dobry wszystkim 😀
Laski... nadszedł ten dzień. Mąż wrócił z pół godz temu z pracy z nocki i mi zapowiedział że kupił mi kawał polędwicy wołowej 🤤 o matko, będę musiała to dziś zjeść. Wiem że to głupie, ale na sama myśl mnie po bebechach drze... z drugiej strony to miło z jego strony, zaskoczył mnie, bo wspominalam o tej wołowinie tak luźno z tydz temu. W ogóle zanim przyszedł do łóżka to pomyl wszystkie gary zalegający w zlewie i zapalił w piecu żeby mi ciepło było. Miło jak się troszczy mąż ☺ I wczoraj też jak lezelismy sobie po południu to mowil: już nie długo to tak nie polezymy spokojnie bo będzie tu takie małe fikac i robić łeee łeee. 😊 i też już planuje gdzie go będzie zabierał, czego nauczy, co mu kupi. Slodkie to... Mam nadzieję że jak już przyjdzie co do czego to rzeczywiście tak będzie 😉 Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2529 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 353
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Cytat:
. Dokładnie tak samo ma mój. On zrobi wszystko najlepiej, projekt bez niego się załamie, inni nie dadzą rady albo zrobić po łebkach. Pomysł z pracą w domu jak już Dzieć będzie z nami też miał - wybiłam z głowy. Teraz na szczęście przeskoczył w etap, że w przyszłym roku będzie miał dużo urlopu, to go wykorzysta w domu żeby nie stracić chwili z maluszkiem. Trzymam za to jego postanowienie kciuki.
|
|
|
|
|
#2530 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 223
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
dzień dobry w poniedziałek
wiatr daje ładnie, nawet trochę gradu dziś było na szczęście jest prądpo południu mam połówkowe, czekałam na nie z niecierpliwością...a teraz mam jakieś takie dziwne obawy... i tak pewnie w stresie miną mi najbliższe prawie 4h
|
|
|
|
#2531 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 1 528
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Cytat:
Jedynie co mnie dołuje, to fakt że juz ponad połowa ciąży, a ja nawet jej tak pozytywnie nie odczułam Z młodym już biegalam za ubrankami, wyprawką itd, a teraz jestem przeszczęśliwa, że większość rzeczy już mam. Nawet nie mam nastroju, żeby ogarnąć ubranka dla małej. Iść na zakupy, czy zamówić coś przez neta. Może to głupie, ale mam wyrzuty sumienia że ona taka poszkodowana trochę przez to jest Koszule mam rozmiar m, żeby trochę luźniejsze były. Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 09:12 ---------- Poprzedni post napisano o 09:10 ---------- Kciuki! Edytowane przez czaro_dziejkaa Czas edycji: 2017-10-30 o 09:11 |
||
|
|
|
#2532 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 6 684
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Dzień dobry
Wczoraj oglądaliśmy wózki w sklepie który poleciła mi bratowa bo tyleeee rodzai. Pf a tam tylko Bebetto, Anelis, Mutsy, Adamex i ten co mi się najbardziej podobał ale znów tżtowi nie Baby Design. On chce ten Roan Bass co ma Asiula ale u nas w sklepach nie ma ich stacjonarnie żeby zobaczyć Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Jeszcze widziałam temat porodów. Wczoraj mąż się mnie spytał czy boję się porodu bo on się boi bardzo. Powiedziałam że nie i zapytałam czego on się boi a on mi na to że bardzo będzie mnie bolało i że nie będzie w stanie mi pomóc. Ja zdaje sobie z tego sprawę że będzie mi bardzo ciężko ale moim numerem jeden jest to żeby urodzić zdrowe dzieciątko. A największa obawą porodu jest oczekiwanie na płacz maluszka. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|||
|
|
|
#2533 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 381
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Cytat:
Cytat:
Cytat:
ciągle gada jak to będzie zawijal w niego małego. W ogóle urocze było widzieć go takim podjaranym jak oglądał te ubranka Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
oby ci dziecko wynagrodzilo te trudy i oby przesypialo noce ![]() Ależ mi mały karuzele robi w brzuchu, leżę po śniadaniu a ten fika okrutnie od 20 minut. Może mu smakowało śniadanko wydaje mi się ze nawet widziałam przez skórę jak się rusza. Juz nawet nie pisze mężowi o tym bo się chłopak załamie ze on jeszcze nie czuje. Wczoraj jak robiliśmy śniadanie to mały się uaktywnil (a jak czuje pierwszy ruch z rana to się z nim witam) i mąż rzucił czajnikiem i podlecial do brzucha, przykleil się ale niestety nic nie poczuł. Szkoda mi go bo widzę jak bardzo czeka na te ruchy żeby je poczuć Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Edytowane przez asiula1306 Czas edycji: 2017-10-30 o 09:31 |
||||||
|
|
|
#2534 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: WWL
Wiadomości: 2 223
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Cytat:
To bardzo budujące ![]() Asiula, Lunak podaję Wam rękę odnośnie podejścia męża do pracy. U nas to samo. Z jednej strony podziwiam tą jego pracowitość i zaradność ale z drugiej strony mam duże obawy, czy mi się w tym nie zatraci... ![]() Jolinko to dziś obiad masz, że tak powiem, na bogatości A co planujesz z tej polędwicy zrobić?(PS. wczoraj zrobiłam drugi raz krem do karpatki - tym razem wyszedł dobrze. Pierwszy raz robiłam w termomiksie i błąd polegał na tym, że dałam za duże obroty. Do wieczora ciasto było gotowe, na kolację zjedliśmy śledzie a po nich na deser karpatka iście ciążowy zestaw )
__________________
Królicza matka
|
|
|
|
|
#2535 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 4 765
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Cytat:
Co do materaca tez podejrzewalam kiedys, ze nocne placze moze powoduja jakies robaczki ale nie Wszystko gra, co jakis czas sprawdzam materac ale jest ok.
Edytowane przez lelowa Czas edycji: 2017-10-30 o 09:40 |
|
|
|
|
#2536 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Szwecja
Wiadomości: 900
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Cytat:
Oczywiscie u niektorych sie dzieje, ale u mnie od momentu, kiedy nabralam pewnosci, ze rodze, do pojechania do szpitala minely ponad 24h. Maz zdazyl jeszcze wyjsc do pracy i wrocic Paniki to tam nie bylo, bardziej frustracja, ze tyle czasu skurcze sa co 8-10 minut, a nie chca sie zrobic czestsze...Cytat:
![]() Cytat:
|
|||
|
|
|
#2537 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 4 765
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Cytat:
|
|
|
|
|
#2538 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 381
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Cytat:
wiem, jestem naiwna ale nie chce się zadreczac myślami ze będzie długo i boleśnie moja mama szybko mnie urodziła bo o 15 jeszcze byla w pracy i świętowała swoje imieniny z kolezankami chociaż mówiła ze od rana coś tam ja pobolewalo i chodziła w pracy trochę struta a o 21.40 juz bylam na świecie z pracy miała jechać na porodowke ale stwierdziła że skoczy jeszcze do domu po torbę (miała do przejechania pół miasta) a w drodze z domu do szpitala zepsuł się samochód ale zdazyla ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2539 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 686
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Wiecie, że po preparatach z żelazem mocz może mieć zmieniony kolor?
![]() Super wesoło, bo ja ostatnio dostałam zawału jak swój zobaczyłam
|
|
|
|
#2540 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 4 765
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
|
|
|
|
#2541 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 144
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2542 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 6 684
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Wasze maleństwa też ma już czkawkę ? Bo boja tak śmieszne to jest
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2543 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 381
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2544 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Cytat:
Odnośnie pozostania Męża w domu to dziewczyny, którym przydarzy się cc - Mąż powinien dostać na was 2 tygodnie L4 opieki i potem nadal może wykorzystać tacierzyński |
|
|
|
|
#2545 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 4 765
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Dziewczyny kciuki za dzisiejsze wizyty!
|
|
|
|
#2546 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 4 765
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Cytat:
Dla mnie czkawka byla nieprzyjemna
|
|
|
|
|
#2547 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 381
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2548 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 961
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Jeszcze się zastanowię nad tym laktatorem, może jednak kupię ręczny, a jak będzie mnie męczył za bardzo to dokupię elektryczny
jakoś te używki tak średnio mnie przekonują ![]() Mój tż to chyba jeszcze sobie nie uświadomił, że naprawdę będziemy mieli dziecko, niby był ze mną na usg prenatalnym i połówkowym, a jakiś taki jest mało ogarnięty i wielce zdziwiony jak mu mówiłam, że chciałabym żeby chociaż z tydzień z nami posiedział po wyjściu do szpitala.. Albo ostatnio mu tłumaczyłam, że termin terminem, a dziecko może się normalnie urodzić 2 tygodnie wcześniej, więc nie możemy wszystkiego zostawiać na ostatnią chwilę, jeszcze jak będę musiała leżeć na koniec z tym swoim łożyskiem czy coś, nie będę może miała siły chodzić z bębnem i wybierać rzeczy
__________________
A. [*] 4.5.17
"Przeszłości nie da się zmienić, ale przyszłość wygląda całkiem nieźle. Jest pełna nieskończonych możliwości." Nasza Niunia 13.03 |
|
|
|
#2549 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 381
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Cytat:
a wyprawka dla siebie jeszcze w ogole się nie zajmowalam i nie myślałam o niej Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2550 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 4
Co do porodu - ja jeszcze się nie boje. Nie rodzi się w pół godziny zazwyczaj wiec liczę na to, że mąż zdarzy dojechać spokojnie
Ewentualnie w miarę możliwości w końcówce ciąży będzie pracował z domu ![]() Ja właśnie wczoraj czytałam o laktatorach. Ja kupuję ręczny, jak nie będzie mi wystarczal dokupię elektryczny. Czytalam, że nie każdy potrzebuje laktatora i dodatkowo elektryczny tez nie jest dla każdego a cena spora. Ja zamierzam wrócić do pracy po roku wiec tez pewnie nie bede osiągać mega często ![]() Co do pęcherza - to u mnie też muszę biegać do toalety co pol godziny wieczorami ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:48.




Myślałam że kupię używany elektryczny i zmienię te końcówki, które dotykają ciała. Notabene śniło mi się dziś że użyłam latatora i od razu wyleciało pół litra i poszłam mrozić 



co prawda nie wracam do pracy i będę siedzieć długo w domu z dzieckiem, ale w miejscach publicznych wolałabym karmić butelką
Do wczoraj była mała promocja na tę granatowa z h&m, co któraś z was kupiła, ale stwierdziłam że jeszcze dam radę i już żałuję. A to tylko -1... Będzie zimniej... 


Przez nią chyba tylko wyskoczę do warzywniaka i nigdzie się nie ruszam. Od wczoraj znów ciągnie mnie podbrzusze, może się znów coś rozciąga. Trzeba poleżeć



. Dokładnie tak samo ma mój. On zrobi wszystko najlepiej, projekt bez niego się załamie, inni nie dadzą rady albo zrobić po łebkach. Pomysł z pracą w domu jak już Dzieć będzie z nami też miał - wybiłam z głowy. Teraz na szczęście przeskoczył w etap, że w przyszłym roku będzie miał dużo urlopu, to go wykorzysta w domu żeby nie stracić chwili z maluszkiem. Trzymam za to jego postanowienie kciuki.


To bardzo budujące
Z jednej strony podziwiam tą jego pracowitość i zaradność ale z drugiej strony mam duże obawy, czy mi się w tym nie zatraci...
13.03.2008


