Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach dzieci - Strona 30 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-01-22, 11:26   #871
Sandam13
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 754
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Pola cieszę się że trafiłaś na świetnego lekarza, napewno wszystko będzie dobrze!

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Sandam13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 11:35   #872
agrafkowa03
Przyczajenie
 
Avatar agrafkowa03
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 12
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
Ten lekarz jest jednym z najlepszych genetykow w Polsce i wzbudzil moje zaufanie,ma ogromną wiedzę,jemu.zaufalam od razu ,w przeciwie do mojego ginekologa.
Powiedział mi bardzo dużo,sporo już czytalam i widzę,ze jednak
,ze warto samemu dużo wiedzieć ,bo to pomaga
Cieszę się ogromnie!
Trzymam kciuki za badanie i nie martw się na zapas już! Skoro taki dobry lekarz nie widzi nic niedobrego to będzie dobrze!

Blanka dużo zdrowia dla mamy!
agrafkowa03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 11:37   #873
Naeema
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 54
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cześć

Nie udzielałam się ostatnio, ale starałam się być w miarę na bieżąco.

Pola - to super wieści! trzymam kciuki za nifty.

Zua i kropka - jesteście mega dzielne, macie dobre podejście do tej trudnej sytuacji, wierzę, że u was również wszystko będzie dobrze

Za nami kilka bardzo ciężkich dni. Zmarła babcia męża, to już nasza ostatnia babcia. Może nie byłam z nią związana jak z własną, ale to ważny członek rodziny i smutne przeżycie. Pojechaliśmy na pogrzeb, mamy tam 5h drogi, jeszcze w trasie mieliśmy nieprzyjemną sytuację z innym kierowcą (chyba babka chce od nas kasę wyciągnąć, zobaczymy jak się to zakończy) i czekaliśmy dodatkowe 2h na policję, która nie przyjechała... Na dodatek wieczór przed wyjazdem się czymś zatrułam, pierwszy raz w tej ciąży zaliczyłam wymioty. Całą drogę bolał mnie żołądek, aż mnie skręcało z bólu. Wieczorem u teściów tak bolało, że zastanawiałam się nad wizytą w szpitalu. Na szczęście w nocy mi się poprawiło, i mogliśmy spokojnie pójść na pogrzeb. W końcu zostaliśmy na weekend u teściów, trochę odpoczęłam od domowych spraw i obowiązków.
Do tego wszystkiego czekam na wyniki pappy, które miały być w środę, ale babka która robi mojemu ginowi analizę ryzyka i ma do tego wszystkie uprawnienia wyjechała.... mam nadzieję, że dziś już je będę miała.
Ela - Mimo tego, że jest to moje drugie dziecko też mam rozterki i łapię doły cały czas wydaje mi się, że będzie nam bardzo ciasno, nie wiem gdzie wstawić dodatkowe łóżko itp. Też myślę, że to hormony
Naeema jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 11:41   #874
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Dziewczyny,no nie mowcie mi zw te usg z NFZ to jest taki pic na wodę formalnosciowy. Moze nie jest takie super Za☠☠☠iste jak prywatnie,ale tez na nim coś sprawdzają- jakieś przepływy, mózg,serce,nerki. Może to tez zalezy od tego jaki lekarz robi to usg- olewajacy czy taki ktory sie troche przejmuje. Skąd niby ktoś ma wiedzieć,ze cos jest nie tak jak kazde usg na nfz jest takie formalnosciowe na odwal sie? Chyba zaraz zapytam na swojej grupie,bo nie wierzę,ze w naszym kraju sie takie cuda dzieją

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 11:44   #875
Elaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Elaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 024
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Naeema Pokaż wiadomość
Cześć

Nie udzielałam się ostatnio, ale starałam się być w miarę na bieżąco.

Pola - to super wieści! trzymam kciuki za nifty.

Zua i kropka - jesteście mega dzielne, macie dobre podejście do tej trudnej sytuacji, wierzę, że u was również wszystko będzie dobrze

Za nami kilka bardzo ciężkich dni. Zmarła babcia męża, to już nasza ostatnia babcia. Może nie byłam z nią związana jak z własną, ale to ważny członek rodziny i smutne przeżycie. Pojechaliśmy na pogrzeb, mamy tam 5h drogi, jeszcze w trasie mieliśmy nieprzyjemną sytuację z innym kierowcą (chyba babka chce od nas kasę wyciągnąć, zobaczymy jak się to zakończy) i czekaliśmy dodatkowe 2h na policję, która nie przyjechała... Na dodatek wieczór przed wyjazdem się czymś zatrułam, pierwszy raz w tej ciąży zaliczyłam wymioty. Całą drogę bolał mnie żołądek, aż mnie skręcało z bólu. Wieczorem u teściów tak bolało, że zastanawiałam się nad wizytą w szpitalu. Na szczęście w nocy mi się poprawiło, i mogliśmy spokojnie pójść na pogrzeb. W końcu zostaliśmy na weekend u teściów, trochę odpoczęłam od domowych spraw i obowiązków.
Do tego wszystkiego czekam na wyniki pappy, które miały być w środę, ale babka która robi mojemu ginowi analizę ryzyka i ma do tego wszystkie uprawnienia wyjechała.... mam nadzieję, że dziś już je będę miała.
Ela - Mimo tego, że jest to moje drugie dziecko też mam rozterki i łapię doły cały czas wydaje mi się, że będzie nam bardzo ciasno, nie wiem gdzie wstawić dodatkowe łóżko itp. Też myślę, że to hormony
Przykro mi z powodu śmierci babci męża. Bez względu na to czy znałaś ja dobrze czy nie, to jednak pogrzeb w najbliższej rodzinie jest mega smutnym wydarzeniem i zawsze się to jakoś przeżywa..
A sytuacji na drodze nie zazdroszczę, jeszcze jak człowiek jest w jakimś tam stresie, a tu ktoś wymyśla jakieś chore problemy byleby kasę wyłudzić. Udało się wszystko załatwić tak jak chcieliście? Pewnie z policją już tak 😊

Noo u mnie właśnie też różne rozkminy, między innymi finanse.. mamy masę wydatków w ciągu najbliższych dwóch miesięcy w ogóle nie związanych z dzidzia. Dręczy mnie to trochę, choć wiem że sobie poradzimy. Hormony budza w nas demony 😬😬

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Nie ma drogi do szczęścia. Szczęście jest drogą"
Elaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 11:46   #876
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Pola, super że z Tym lekarzem tak dobrze trafiłaś. I na pewno nifty nic nie wykaże

Ja też mam huśtawki nastrojów,często jestem zdołowana, bardziej się martwię. Mam nadzieję,że już na wiosnę to minie,gdy słońca będzie więcej.

Naeema,przykro mi z powodu babci i przeżyć okołopogrzebowych

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 11:55   #877
Naeema
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 54
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Udało się wszystko załatwić tak jak chcieliście? Pewnie z policją już tak 😊

Noo u mnie właśnie też różne rozkminy, między innymi finanse.. mamy masę wydatków w ciągu najbliższych dwóch miesięcy w ogóle nie związanych z dzidzia. Dręczy mnie to trochę, choć wiem że sobie poradzimy. Hormony budza w nas demony 😬😬

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Niestety na policję się nie doczekaliśmy, po 2 godzinach straciłam cierpliwość i mąż wypisał oświadczenie o swojej winie. Babka twierdzi, że coś odpadło nam z auta (kawałek lodu?ciężko powiedzieć) i uszkodziło jej szybę. Pokazała nam mikro rysę od strony pasażera (przyznam, że u siebie bym czegoś takiego nie zauważyła, na drodze szybkiego ruchu szyby cały czas są zabrudzone jest masa różnych kropek z błota...) i powiedziała, że to nasza wina. Twierdziła, że ma to nagrane na kamerce, ale nie umiała nam tego pokazać. Tak naprawdę (o ile nie kłamała, że to uszkodzenie nastąpiło w tamtym momencie) mógł to być kamień z drogi albo coś takiego... Chciała za to też kupę kasy, na co my się nie zgodziliśmy i mąż napisał to oświadczenie, najwyżej pokryją jej szkodę z naszego ubezpieczenia. Jak rozmawiamy o tym na spokojnie to się zastanawiamy, czy ona tą policję wezwała, bo tak długo czekać? No ale nic na to już nie poradzimy, może to rzeczywiście nasza wina była. Jakby to był zwykły dzień to bym jej kazała udowodnić naszą winę, ale w takiej sytuacji był to najmniejszy nasz problem...
Naeema jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 11:59   #878
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Dziewczyny,no nie mowcie mi zw te usg z NFZ to jest taki pic na wodę formalnosciowy. Moze nie jest takie super Za☠☠☠iste jak prywatnie,ale tez na nim coś sprawdzają- jakieś przepływy, mózg,serce,nerki. Może to tez zalezy od tego jaki lekarz robi to usg- olewajacy czy taki ktory sie troche przejmuje. Skąd niby ktoś ma wiedzieć,ze cos jest nie tak jak kazde usg na nfz jest takie formalnosciowe na odwal sie? Chyba zaraz zapytam na swojej grupie,bo nie wierzę,ze w naszym kraju sie takie cuda dzieją

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja ci powiem tak, widzę ogromną różnice w usg jakie mam na NFZ, a nawet prywatnie u mojej gin.
To usg gdzie miałam genetyczne, a teraz będzie połówkowe jest naprawdę tak porządne i dokładne, że potrafię policzyć kręgi w kręgosłupie, paluszki itp.
Moja gin echa serca nie zrobi, przepływów tak nie widać.
Moja się przejmuje bardzo, dlatego kazała mi iść zrobić te usg prenatalne do Katowic, bo tam jest wszystko czarno na białym.
Moja sprawdza na każdym usg i nie widzi nic złego, ale powiedziała, że dla spokojnej głowy te dwa usg w I i II Trymestrze mam się udać tam, a tam i dla niej to jest obowiązkowe..
Jest świadoma, że sprzęt na NFZ nie jest aż tak dokładny adres i tyle

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 12:03   #879
agrafkowa03
Przyczajenie
 
Avatar agrafkowa03
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 12
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Naeema Pokaż wiadomość
Cześć

Nie udzielałam się ostatnio, ale starałam się być w miarę na bieżąco.

Pola - to super wieści! trzymam kciuki za nifty.

Zua i kropka - jesteście mega dzielne, macie dobre podejście do tej trudnej sytuacji, wierzę, że u was również wszystko będzie dobrze

Za nami kilka bardzo ciężkich dni. Zmarła babcia męża, to już nasza ostatnia babcia. Może nie byłam z nią związana jak z własną, ale to ważny członek rodziny i smutne przeżycie. Pojechaliśmy na pogrzeb, mamy tam 5h drogi, jeszcze w trasie mieliśmy nieprzyjemną sytuację z innym kierowcą (chyba babka chce od nas kasę wyciągnąć, zobaczymy jak się to zakończy) i czekaliśmy dodatkowe 2h na policję, która nie przyjechała... Na dodatek wieczór przed wyjazdem się czymś zatrułam, pierwszy raz w tej ciąży zaliczyłam wymioty. Całą drogę bolał mnie żołądek, aż mnie skręcało z bólu. Wieczorem u teściów tak bolało, że zastanawiałam się nad wizytą w szpitalu. Na szczęście w nocy mi się poprawiło, i mogliśmy spokojnie pójść na pogrzeb. W końcu zostaliśmy na weekend u teściów, trochę odpoczęłam od domowych spraw i obowiązków.
Do tego wszystkiego czekam na wyniki pappy, które miały być w środę, ale babka która robi mojemu ginowi analizę ryzyka i ma do tego wszystkie uprawnienia wyjechała.... mam nadzieję, że dziś już je będę miała.
Ela - Mimo tego, że jest to moje drugie dziecko też mam rozterki i łapię doły cały czas wydaje mi się, że będzie nam bardzo ciasno, nie wiem gdzie wstawić dodatkowe łóżko itp. Też myślę, że to hormony
współczuję bardzo przeżyć
brzuś pewnie bolał ze stresów, bo mieliście ich mnóstwo.

i co za babsko, dziwne, że policja nie przyjechała

trzymam kciuki za wyniki pappy
agrafkowa03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 12:03   #880
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Naeema Pokaż wiadomość
Niestety na policję się nie doczekaliśmy, po 2 godzinach straciłam cierpliwość i mąż wypisał oświadczenie o swojej winie. Babka twierdzi, że coś odpadło nam z auta (kawałek lodu?ciężko powiedzieć) i uszkodziło jej szybę. Pokazała nam mikro rysę od strony pasażera (przyznam, że u siebie bym czegoś takiego nie zauważyła, na drodze szybkiego ruchu szyby cały czas są zabrudzone jest masa różnych kropek z błota...) i powiedziała, że to nasza wina. Twierdziła, że ma to nagrane na kamerce, ale nie umiała nam tego pokazać. Tak naprawdę (o ile nie kłamała, że to uszkodzenie nastąpiło w tamtym momencie) mógł to być kamień z drogi albo coś takiego... Chciała za to też kupę kasy, na co my się nie zgodziliśmy i mąż napisał to oświadczenie, najwyżej pokryją jej szkodę z naszego ubezpieczenia. Jak rozmawiamy o tym na spokojnie to się zastanawiamy, czy ona tą policję wezwała, bo tak długo czekać? No ale nic na to już nie poradzimy, może to rzeczywiście nasza wina była. Jakby to był zwykły dzień to bym jej kazała udowodnić naszą winę, ale w takiej sytuacji był to najmniejszy nasz problem...
Czyli tak naprawdę nie wiadomo czy to była Wasza wina. I niestety pewnie polecą Wam zniżki z OC.


Ja zaraz jadę po odbiór wyników Pappy. Lekarz do mnie nie dzwonił,więc pewnie jest dobrze,ale trochę się stresujə

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 12:07   #881
Patrycja28100
Rozeznanie
 
Avatar Patrycja28100
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 815
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Dziewczyny,no nie mowcie mi zw te usg z NFZ to jest taki pic na wodę formalnosciowy. Moze nie jest takie super Za☠☠☠iste jak prywatnie,ale tez na nim coś sprawdzają- jakieś przepływy, mózg,serce,nerki. Może to tez zalezy od tego jaki lekarz robi to usg- olewajacy czy taki ktory sie troche przejmuje. Skąd niby ktoś ma wiedzieć,ze cos jest nie tak jak kazde usg na nfz jest takie formalnosciowe na odwal sie? Chyba zaraz zapytam na swojej grupie,bo nie wierzę,ze w naszym kraju sie takie cuda dzieją

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja chodzilam na NFZ do pani dr gdzie sprawdzila kosc nosowa i przeziernosc karkowa. Serca nie slyszalam. Nic innego nie robila. Teraz w lutym ide do prywatnej kliniki ale na NFZ i wiem ze tam maja super sprzet i mam nadzieje ze pan dr wszystko sprawdzi na wizycie i ze dowiem sie kto tam u mnie siedzi

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Patrycja28100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 12:08   #882
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Ja myślę,ze wszystko zależy od lekarza,czasami prywatnie niezbyt się przykładaja.W swoim zyciu mialam.do czynienia ze swietnym orolaryngoligiem,ginekolo giem i pediatra ,i tyle.

Radena do kogo chodzisz ?

Edytowane przez pola25
Czas edycji: 2018-01-22 o 12:13
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 12:10   #883
agrafkowa03
Przyczajenie
 
Avatar agrafkowa03
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 12
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez Naeema Pokaż wiadomość
Niestety na policję się nie doczekaliśmy, po 2 godzinach straciłam cierpliwość i mąż wypisał oświadczenie o swojej winie. Babka twierdzi, że coś odpadło nam z auta (kawałek lodu?ciężko powiedzieć) i uszkodziło jej szybę. Pokazała nam mikro rysę od strony pasażera (przyznam, że u siebie bym czegoś takiego nie zauważyła, na drodze szybkiego ruchu szyby cały czas są zabrudzone jest masa różnych kropek z błota...) i powiedziała, że to nasza wina. Twierdziła, że ma to nagrane na kamerce, ale nie umiała nam tego pokazać. Tak naprawdę (o ile nie kłamała, że to uszkodzenie nastąpiło w tamtym momencie) mógł to być kamień z drogi albo coś takiego... Chciała za to też kupę kasy, na co my się nie zgodziliśmy i mąż napisał to oświadczenie, najwyżej pokryją jej szkodę z naszego ubezpieczenia. Jak rozmawiamy o tym na spokojnie to się zastanawiamy, czy ona tą policję wezwała, bo tak długo czekać? No ale nic na to już nie poradzimy, może to rzeczywiście nasza wina była. Jakby to był zwykły dzień to bym jej kazała udowodnić naszą winę, ale w takiej sytuacji był to najmniejszy nasz problem...
Eh, faktycznie dziwna sytuacja
Kurcze jak dłużej nie przyjeżdżali to mogliście sami zadzwonić, ale ja wiem że łatwo mówić. Twoje złe samopoczucie, stres, pogrzeb i jeszcze to, pewnie jedyne o czym myśleliście to żeby mieć już to za sobą.
Oby wszystko się dobrze skończyło dla Was.
agrafkowa03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 12:18   #884
cambria04
Rozeznanie
 
Avatar cambria04
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 627
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

[QUOTE=pola25;80720211]Dziewczyny .właśnie wyszlam ze szpitala.nie mialam amnio .dzieki ZuaTysica ,wielki całusy dla Ciebie,w piatek obliczylam sobie ryzyko i zamiast 50 wyszlo prawie 500,od tej pory mialam nadzieję.
Dzisiaj u doktora,pokazalam wyniki,pokazalam to co sama wyliczylam,doktor potwierdził,ze jest cos nie tak.Obejrzal usg ,zrobil swoje usg,nic nie zobaczyl niepokojacego!! Jest super kosc nosowa,mozg, czaszka nie jest zniekształcona,nawet pokazywal tchawice!Potem w programie zrobil.swoje wyliczenia,wpsujac nawet nt1,8 zamiast 1,4 jaka mials moja dzidzia i ryzyko wyszło jeszcze nizsze.
Zaufalam doktorowi i robię jutro nifty

Zresztą on powiedział,ze do wzkazan musialby wpisac wzgledu.psychiczne bo wg niego ryzyko.jest niewielkkie

---------- Dopisano o 10:46 ---------- Poprzedni post napisano o 10:37 ----------

Sorki,za mają chaotyczna wypowiedz,ale jestem jeszcze pod wpływem emocji

ZuaTysica jeszcze raz dziękuję za link,bo wtedy przestalam płakać i zaczelam miec nadzieję.

Lekarz powiedział,ze nie może rak sobie uciac,ze dziecko jest zdrowe,bo badania sprawdzaja tylko niektóre wady

Jest super ekspertem,polecam go wszystkim,zresztą idę do niego na polowkowe

ZuaTysica polecil mi zrobić kreatynine i mocznik.Zrob sobie.Może byc problem.z lozyskiem,ale niekoniecznie.Problem.z cukrem,nadciśnienie mâ�şMoze byc to wszystko spowodowane krwiakami,dupahastonem itd

Muszę baczniej przypatrzec się swojemu zdrowiu i postarac sie wyluzowac

Jestem wykończona psychicznie oby dalej bylo lepiej!

---------- Dopisano o 10:49 ---------- Poprzedni post napisano o 10:46 ----------



Albo.siniak

Idz skonsultuj z lekarzem.
Nie chcę paniki siac,a zakrzepica to chyba nie.Niech jakiś ekspert się wypowie

---------- Dopisano o 10:51 ---------- Poprzedni post napisano o 10:49 ----------



Moja.kolezanka i siostra.maja migreny i mowia ,ze jak.się.w odpowiednim momencie nie weźmie tabletki to ciezko nad migrena zapanowac.Nawe zdarza im się wymiotowac

---------- Dopisano o 10:52 ---------- Poprzedni post napisano o 10:51 ----------

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
U mnie też się szykuje kolejne wesele końcem czerwca, ale na pewno nie pójdziemy. Czuję, że będę wtedy wyglądać jak tocząca się kula, więc choćbym co ubrała będę wyglądać i czuć się źle. Także odpuścimy na pewno 😊

Dopadła mnie jakaś chandra, nie wiem co jest. Nic mnie nie cieszy, wszystko denerwuje, nawet z łóżka bym nie wstawała.. ma któraś z Was takie epizody? Może to hormony buzują..?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOT
Ja teraz tak.mialam,po wyniku
Pola świetne wieści! Czyli to ryzyko ktore otrzymałaś z pappa było błędnie wyliczone? Najważniejsze, że trafiłaś do dobrego specjalisty😊 i jak pójdziesz na połówkowe to wszystko sprawdzi dokładnie, na kiedy się umówiłaś? oczywiście Nifty bym również zrobiła, ale już inaczej będziesz czekać na wyniki😘

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Dziewczyny,no nie mowcie mi zw te usg z NFZ to jest taki pic na wodę formalnosciowy. Moze nie jest takie super Za☠☠☠iste jak prywatnie,ale tez na nim coś sprawdzają- jakieś przepływy, mózg,serce,nerki. Może to tez zalezy od tego jaki lekarz robi to usg- olewajacy czy taki ktory sie troche przejmuje. Skąd niby ktoś ma wiedzieć,ze cos jest nie tak jak kazde usg na nfz jest takie formalnosciowe na odwal sie? Chyba zaraz zapytam na swojej grupie,bo nie wierzę,ze w naszym kraju sie takie cuda dzieją

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wg mnie to zwykłe usg przysługują 3 w ciągu ciąży są na Nfz i kazdy gin je robi. Są jeszcze Usg genetyczne I, II i III trymestru, to w połowie ciąży w skrócie to połówkowe. Tego typu usg jest dokładniejsze wykonywane przez lekarzy z certyfikatem. Może być prywatnie lub refundowane na NFZ kiedy dostaje się skierowanie i są tam wskazania odpowiednio. Ja tym razem miałam właśnie na NFZ i lekarz b. porządnie je wykonał i sprawdzał po kolei narządy, nt itd.
Za to u mojego zwykłego gina na NFZ to usg to jakiś staroć i nie wiem co on tam widzi...

Naema współczuję stresów😘

Ja dalej chora, teraz jeszcze duszący kaszel mnie dopadł, dobrze że i przed 11 wyszłam z pracy... A wahania nastrojów u mnie też są albo tak łatwo się denerwuje o pierdoły, ale pewnie to też zmęczenie...


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
cambria04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 12:49   #885
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Radena ja byłam w dwóch poprzednich ciążach na NFZ. Też na pierwszym i drugim prenatalnym i nie uważam, żeby badania miały gorszy poziom niż wtedy kiedy prowadziłam ciążę prywatnie całą pierwszą. Właśnie dlatego wręcz przeszłam na NFZ bo byłam tak samo dobrze traktowana i otoczona opieką. Owszem, sprzęt był gorszy na NFZ, ale wszystko widoczne dla lekarza.
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 12:59   #886
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Hejka!

pola, cieszę się bardzo, że jesteś uspokojona i trafiłaś na świetnego specjalistę! Teraz kciuki za równie udany dzień jutro i spokojne czekanie na wyniki!

bursztynek, kciuki za wizytę

Elu, u mnie dziś też kiepski humor Parę drobiazgów mnie wkurzyło. Zgadzam się, że to po części hormony nami rządzą.

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Edit: Chciałam jeszcze zapytać o Wasze wyniki TSH 3. Wynik wyszedł mi mocno niski 0,083 mlU/l (0,27-4,20) czy któraś miała za niskie TSH? Lekarz kazał powtórzyć, a jak dalej będzie nisko to endokrynolog, choć nie ukrywam, że dziwi mnie wynik, ponieważ chyba zazwyczaj jest za wysoki.
Nawet jeśli większość ma niedoczynność, to nie znaczy, że nadczynność jest ok! Śmigaj do lekarza, jak trzeba, niech specjalista się wypowie

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Byłam wczoraj w sklepie pomacać wózki.... Trochę się podłamałam, bo sklep duży, ja znalazłam jeden wózek, który mi się podobał i który sprzedawca zachwalał jako najlżejszy (11kg). Anex Cross i Anex Sport. Ten pierwszy urzekł mnie, bo cały wykonany jest ze skóry ekologicznej i sprawia wrażenie wózka z wyższej półki, o starannie zaprojektowanych i wykonanych detalach. To wózek 2w1, dogadaliśmy się ze sprzedawcą, że dorzuci jeszcze fotelik Maxi Cosi City i zamkniemy się w 2,5 tys.
Wracam do domu, a tu wszyscy piszą, że wózek tragedia: skrzypi, ma luzy, źle wyprofilowany itd.
No to druga myśl: może kupię taki na allegro 1600 za 3w1, dokupię fotelik i wyjdzie taniej...
A potem: ale przecież ten z allegro to też może być badziew, nie mogę znaleźć żadnych opinii o nim, więc może kupię używany markowy np. Quinny Mood. Ale one mi się tak nie podobają

I jestem teraz kompletnie rozbita. Całe popołudnie chodziłam wściekła, potem się rozpłakałam, potem pół nocy oglądaliśmy nowy sezon AHS, bo nie mogłam spać. Masakra, boję się iść do sklepu po resztę wyprawki... Ja się chyba kompletnie nie nadaję...
Biedna! Nie załamuj się Znajdziesz na pewno coś dla siebie wcześniej czy później, zwłaszcza jak tak wcześnie zaczynasz poszukiwania. Są setki różnych wózków. Fakt, że te częstochowskie u nas przeważają, ale ja absolutnie nie rozumiem ich popularności! Są duże i ciężkie zwykle, a 95% mam i tak okołu roku dziecka lub wcześniej wymienia je na mniejszą spacerówkę.
Z częstochowskich chlubnym wyjątkiem bardzo dopracowanego wózka jest dla mnie Baby Design, choć nie używałam, mogę tylko powiedzieć, że niemal go kupiłam Lidusi (czyli nie tak dawno, rok temu). Wyróżnia się dla mnie pod względem funkcjonalności bardzo.
Ja to akurat uwielbiam to rozkminianie i szukanie wszystkiego dla maleństwa (co widać np po długości moich postów ), choć chyba faktycznie przy kolejnych dzieciach jest to łatwiejsze, bo bardziej wiesz, czego oczekujesz i nie dajesz sobie zamydlić oczu sprzedawcom. Jak byś miała jakieś konkretne pytania co do wózków, to z chęcią podzielę się doświadczeniem Jak dokopię się do mojej listy tego, co sprawdzam w wózkach, to Wam mogę wrzucić.
Zgadzam się z cambrią, że jakaś tańsza/używana gondola, a potem wypasiona spacerówka to świetna opcja. To przecież właśnie tej spacerówki używa się około dwóch lat.

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Co do wózka ani fotelika nie mam pojecia. Ale cos nam wpadło w oko jakis czas temu w sklepie. Oglądały go dwie kobiety juz z dziećmi i w bardziej zaawansowanej ciazy i były nim zachwycone. Wiec podsłuchałam i musze poczytac jedynie opinie. Ale z wygladu mi sie podobał i jak przymierzałam to rowniez całkiem fajnie sie prezentował.

Powiedzcie mi jedynie jakie koła??? Te z powietrzem czy plastikowe??? Ktos kiedys któreś polecał a nie pamietam?
Ale wiesz, nie ma jednego wózka/kół, który będzie odpowiedni dla wszystkich. W tym cały problem Jeśli chodzi o koła, to przede wszystkim zależy, gdzie Ty będziesz go używać. Czy raczej będzie użytkowany miejsko czy terenowo, czy chodniki masz gładkie i porządne w miejscu zamieszkania (bo to przynajmniej w Pl wcale nie takie oczywiste ). Pompowane są cięższe i większe i to jedyny powód, dla których się ich unika. Dodają kilka kg do wagi wózka. Ale jeśli mieszkasz w parterowym domu, nie musisz nigdzie w mieście po schodach nosić wózka albo chodzić do różnych instytucji (w moim rodzinnym mieście na wyżynie jest jednak sporo schodów i nieraz nie ma tam podjazdów, więc nieraz wózek z dzieckiem znosiłam czy wynosiłam), to pompowane będą fajne. Żadna amortyzacja plastikowych kół nie da tyle co pompowane koła.
A tak z ciekawości co to za model obczaiłaś?

Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
A czy wam też co jakiś czas twardnieje macica, mam takie skurcze jakby ale nie bolesne?
Tak, zdarza się, w tej i w poprzedniej ciąży od ok 15 tc. Sama byłam zdziwiona. Zwłaszcza wieczorem lub jak jestem zmęczona.

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Dziewczyny wiem ze juz rozmawiałyśmy na ten temat ale musze sie upewnić... śledziowe koreczki mozna jesc w ciazy???
Można! Bo są marynowane.

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Dziewczyny trzymam kciuki za wszystkie badające się w tym tygodniu bo nie wiem czy uda mi się zajrzeć na wątek podczas urlopu, ale pewnie tak chyba,że będę porządnie zmęczona bo dość dużo chcemy pozwiedzać no ale wszystko zależy od samopoczucia. Po urlopie pewnie bardziej realna stanie się ta ciąża dla mnie, będę już czekać na ruchy, bo teraz nie wiem czy ktoraś z Was też tak ma, ale ja prawie w ogole nie czuje że jestem w ciąży i że takie zmiany mnie w życiu czekają.
Dziękuję Ja dwie wizyty w tym tyg - gin i hematolog.
Tobie życzę naprawdę udanego urlopu! To super czas w ciąży i normalne, że nie czujesz tej ciąży

Cytat:
Napisane przez Naeema Pokaż wiadomość
Cześć

Nie udzielałam się ostatnio, ale starałam się być w miarę na bieżąco.
Przykro mi, że tak Wam się spiętrzyło Wyniki muszą być dobre

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Dziewczyny,no nie mowcie mi zw te usg z NFZ to jest taki pic na wodę formalnosciowy. Moze nie jest takie super Za☠☠☠iste jak prywatnie,ale tez na nim coś sprawdzają- jakieś przepływy, mózg,serce,nerki. Może to tez zalezy od tego jaki lekarz robi to usg- olewajacy czy taki ktory sie troche przejmuje. Skąd niby ktoś ma wiedzieć,ze cos jest nie tak jak kazde usg na nfz jest takie formalnosciowe na odwal sie? Chyba zaraz zapytam na swojej grupie,bo nie wierzę,ze w naszym kraju sie takie cuda dzieją

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Zgadzam się, że to przede wszystkim zależy od lekarza! Po drugie od sprzętu jaki ma (jeśli na nfz ma taki starutki z pyci monitorkiem, to bym się wahała mocno co do jakości, tzn. wolałabym jednak mieć to usg na lepszym). Ja może myślę nie tyle o porównaniu usg na nfz a prywatne specjalistyczne, co o bieganiu na jakieś dodatkowe "genetyczne" usg, gdy się chodzi prywatnie do gina, który ma normalny sprzęt i absolutnie oczywiste jest wykonanie bardzo dokładnego usg połówkowego. Nawet u nas były dziewczyny, które poszły na "genetyczne" pierwszego trymestru i były rozczarowane. Dla mnie nie jest w ogóle ważne, czy to się nazywa genetyczne czy połówkowe (dla mnie to to samo - ktoś pytał), ale świadomość doświadczenia i jakości sprzętu lekarza wykonującego.
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 13:00   #887
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Pola jak bardzo się cieszę, że spotkalas kompetentną osobę i że ponownie dostalas potwierdzenie w postaci usg ! Ja wiem, że będzie dobrze, zrob nifty i czekaj spokojnie. A jakie wyniki kreatyniny i mocznika mogą byc niepokojące ? Czy te problemy z lozyskiem to cos poważnego ? Mam nadzieję że odetchnelas trochę, ten lekarz to nie byle kto wiec na pewno gdyby zobaczyl jakies podstawy do wykonania amnio toby przeprowadził zabieg. Musimy wierzyć, bedzie dobrze, juz teraz na pewno !!
Asiaczku kciuki za pappe

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 13:05   #888
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Właśnie, tu nie ma znowu jednej dobrej odpowiedzi... Nie można wszystkich usg na nfz wrzucić do jednego worka, a wszystkich prywatnych do drugiego.
Jeszcze dodam, że ciążę z pierwszym synem prowadziłam w poradni przyszpitalnej, gdzie nieraz się naczekałam na lekarza tego jednego, do którego chciałam chodzić (od początku na moje pytanie o prowadzenie ciąży tam, przedstawił mi jasno, że tak może to wyglądać). tylko dlatego że wtedy w tym szpitalu było najnowocześniejsze usg w Pl i wszystkie usg miałam tam na oddziale robione, a bardzo się bałam po wcześniejszych dwóch poronieniach i miałam więcej tych usg 5 lub 6...

Edytowane przez folinka
Czas edycji: 2018-01-22 o 13:16
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 13:13   #889
ane3kaa
Zakorzenienie
 
Avatar ane3kaa
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Tarnow
Wiadomości: 3 134
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Asiaczek, dzięki, wymieniłaś dokładnie te mankamenty, które pojawiają się wszędzie To mnie ostatecznie przekonuje.



Ane3kaa, ten cross jest śliczny, nie?? Jakbym mogła kupić go taniej, jakiś używany, a nie za 2 tys. z hakiem, to pewnie bym się też zdecydowała...



Cambria, no właśnie też się nad taką opcją zastanawiałam, bo w końcu dziecko w gondoli to właściwie bardzo krótko pojeździ.



Elu, myślę, że po części na pewno są to hormony, mnie się takie "napady" zdarzają regularnie
tak jest cudowny kupujemy go jeszcze na gwarancji, w ogóle nie poniszczony normalnie jak nówka
ane3kaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 13:23   #890
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Naaema Współczuję sytuacji stresowych. Wyrazy współczucia z powodu śmierci babci😙

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 12:23 ---------- Poprzedni post napisano o 12:22 ----------

Pola, dobrze, że zaufałaś lekarzowi i że nie robisz tej amio. Zrób Nifty i wracacie szczęśliwie!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 13:28   #891
ane3kaa
Zakorzenienie
 
Avatar ane3kaa
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Tarnow
Wiadomości: 3 134
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Pola tak się ciesze że lekarz Was uspokoił! trzymam kciuki za jutrzejsze Nifty!
ane3kaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 13:40   #892
ovejita
Wtajemniczenie
 
Avatar ovejita
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 052
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Pola, super wieści!

Ja wczoraj miałam apogeum złego humoru... dawno się nie poklocilam z tz jak wczoraj i aż mi jest dziś wstyd. Az mnie zaczął brzuch boleć łzy płynęły prawie cały dzien
Na szczęście doszliśmy do porozumienia i zasnelismy przytuleni i pogodzeni.

Zaczęłam się jednak martwić czy ten stres nie zadziałał źle na malucha skoro bolał mnie brzuch. Dzis bol przeszrdl ale niepokoj zostal. Myślicie że jest sens pojechać na usg żeby sprawdzić czy wszystko ok czy przesadzam?
ovejita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 13:47   #893
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Pola ogromny kamień z serca, teraz głowa do góry i do przodu, musi być tylko dobrze!!! ♡

Też się zaczęłam martwić bo mam chore gardło i duszący kaszel. Dziś mam bezbolesne ale od 2-3 godzin stawianie się brzucha chyba wyślę męża po magnez.
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 14:07   #894
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

ovejita, stres dobry nie jest, ale jedna taka akcja to nic niezwykłego przecież. Każdy ma jakieś stresy w życiu. Nie martw się już. Na pewno nic szczególnego nie byłoby widoczne na usg jako skutek tej kłótni

Gosiu, magnez nie zaszkodzi, ale mam nadzieję, że to nic takiego. Zdrówka!
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 14:15   #895
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 720
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Ja już wróciłam od lekarza z wynikami Pappy. Ryzyka wyszły niskie,lekarz powiedział,że wszystko dobrze. Ale wolna bgch wyniosła 102. Czy to normalny wynik w normie,orienrujecie się? Lekarz nie mówił a ja w domu dopiero zobaczyłam.
Chyba zaczynam shizowac:/

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 14:16   #896
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Folinka w ogóle w tej ciąży już zdarza mi się po całym dniu mieć wrażenie, jakbym wszystko miała niżej. Nigdy nie miałam problemów ze skracającą się szyjką itp. Lekarz mnie uspokaja, że wszystko jest na miejscu. Masz też może podobnie w tej ciąży? Przepraszam, jeżeli to zbyt intymne pytanie, nie chcesz nie pisz
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 14:33   #897
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Pola jak bardzo się cieszę, że spotkalas kompetentną osobę i że ponownie dostalas potwierdzenie w postaci usg ! Ja wiem, że będzie dobrze, zrob nifty i czekaj spokojnie. A jakie wyniki kreatyniny i mocznika mogą byc niepokojące ? Czy te problemy z lozyskiem to cos poważnego ? Mam nadzieję że odetchnelas trochę, ten lekarz to nie byle kto wiec na pewno gdyby zobaczyl jakies podstawy do wykonania amnio toby przeprowadził zabieg. Musimy wierzyć, bedzie dobrze, juz teraz na pewno !!
Asiaczku kciuki za pappe r

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wiesz ,co nie wiem,jakie to są wartości prawidłowe,ale musimy.to zrobić przy następnym badaniu kwi.
Problemy z lozyskiem mogą byc m.in. taki,ze przy porodzie nie będzie chcielo.urodzic,i wtedy jest.lyzeczkowamie,ale generalnie nie będzie mialo.wplyw na dzidzie.

Muszę przy.najbliższej.okazji poprosic o skierowanie na krzywa cukrową

Muszę tez kon kontrolowac ciśnienie,bo.w ostataniej ciazy mi wyskoczylo.w 38 tygodniu i może.będę musiala acard.

Powiedział tez,ze te wysokie hcg moze byc od infekcji drog moczowych,a ja.mialam.jakies bakterie w moczu

Ktoras pytala,czy lab mi to źle wyliczyl,prawdopodobnie tak.Bo przy moich wyliczeniacj to 476,a przy wyliczeniach genetyka to 500 ,przy czym on wpisal nt 1,8 przy czym.ja mialam 1,4 ,czyli.wynik jeszcze bylby niższy i.korzystniejszy.Genetyk nie wie,jak lab to liczył,przy użyciu jakiego programu,nie wie.jak do tego doszlo ale wynik jest wątpliwt.Przeciez wyliczyli mi 50!! To jest skandal.Tyle nerwow.Codziennie plakalam,puls mialam wysoki,byłam wrakiem.Powiedział,abym zadzwonila tam i się dowiedziala
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 14:34   #898
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Gosia, na pewno w trzeciej, czwartej ciąży są jakieś trochę inne odczucia, choć nie potrafię ich konkretnie nazwać. Mi położna mówiła np w poprzedniej ciąży, że macica jest o wiele bardziej podatna. Mięsień jest już "nauczony" rozciągać się i dziecko ma więcej miejsca, swobody. Myślę, że to coś w tym klimacie. Jak lekarz nie widzi nic złego, to chyba nie ma się czym martwić.
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 14:35   #899
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Ja już wróciłam od lekarza z wynikami Pappy. Ryzyka wyszły niskie,lekarz powiedział,że wszystko dobrze. Ale wolna bgch wyniosła 102. Czy to normalny wynik w normie,orienrujecie się? Lekarz nie mówił a ja w domu dopiero zobaczyłam.
Chyba zaczynam shizowac:/

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Hcg 230 czyli 6,19mom
A Ty ile.mom?
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-01-22, 14:40   #900
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamusie lipcowe 2018 cz.2 -Tydzień za tygodniem leci, a nam rosną w brzuszkach

Cytat:
Napisane przez ovejita Pokaż wiadomość
Pola, super wieści!

Ja wczoraj miałam apogeum złego humoru... dawno się nie poklocilam z tz jak wczoraj i aż mi jest dziś wstyd. Az mnie zaczął brzuch boleć łzy płynęły prawie cały dzien
Na szczęście doszliśmy do porozumienia i zasnelismy przytuleni i pogodzeni.

Zaczęłam się jednak martwić czy ten stres nie zadziałał źle na malucha skoro bolał mnie brzuch. Dzis bol przeszrdl ale niepokoj zostal. Myślicie że jest sens pojechać na usg żeby sprawdzić czy wszystko ok czy przesadzam?
,, Przesadzasz"😊 chyba, że to baardzo silne bóle, które nie przechodzą. A tak na poważnie, sama musisz wyczuć swoje ciało. Stresów nie unikniemy. 😙 Zawsze może coś wypaść 😙 Głowa do góry 😙



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-02-24 12:54:40


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.