|
|
#1261 | ||||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Cytat:
np. gdybyś zdecydowała się przeprowadzić o 300km , z tego powodu rzuciła pracę i musiała przejść na oszczędności oczekiwałabyś wsparcia ze strony chłopaka w postaci przejściowego np. nienaliczania kredytu i też byś o tym od razu pogadała. To już było tu poruszane, miłość wspólna, związek wspólny, ona poniosła koszty zmian, on żadnej. Cytat:
nie są obowiązkowe, ale nauczyciel nie zarobi raczej tyle co zabiegany właściciel db prosperującej firmy zatrudniającej ludzi czy lekarz. Nikt przecież nie zabrania nikomu wybierać partnera na bardzo identycznym poziomie zarobków. Cytat:
). Czyli bez innych przykładów, mogła kupić jedzenie tylko dla siebie i przyrządzić coś tylko dla siebie. ![]() Cały wątek to tyrady o chętnych pasożytować, a pkt wyjściowym było tylko i wylącznie że facetowi by żyłka pękła jakby przez kilka miesięcy swiadomego, wspólnie zdecydowanego bezrobocia dziewczyny, nie naliczał jej kredytu tylko ułatwił tym samym stanięcie na własnych nogach. Potem mógł śmiało oczekiwać lokatorskiego podziału, z tym, że i tak zwraca uwagę że lokal wynajmując u niego może i miala taniej ale był to wspólny pokój a nie osobny pokój i trzeba tą kawalerkę porównywać do wspólnego pokoju a nie do samodzielnego. I że płacąc za ten pokój u niego miala też możliwość trochę sobie nim rozporządzać, w tym sensie, że wynajmujac czy nocując w hotelu nie pytasz, gdzie możesz postawić ramki ze zdjęciami czy trzymać tobołek z majtkami tak jak to jest w przypadku gościny i uprzejmości gdy jesteś tylko gościem.
Edytowane przez Hultaj Czas edycji: 2018-02-18 o 14:31 |
||||
|
|
|
|
#1262 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 007
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Mi by się od razu zapaliła czerwona lampka jakby facet tak się wyrażał o byłej. Pewnie on tak uważa o zwyklej dziewczynie z normalnym podejściem do związku. Tym bardziej, że nawet jakby tak było to nie jest normalna reakcja zacząć się rozliczać co do grosza z następną. Mam duzo kolegow, ale nigdy nie slyszalam, żeby się wyrazili o kobiecie, że "leciała na kase", nigdy nic takiego nie dali do zrozumienia.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#1263 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1 073
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Ja bym od dzisiaj zmieniła zasady panujące w tym Waszym związku. Nie daj się wykorzystywać, facet teraz śpi na kasie, dopłacasz mu do kredytu a Ty nawet bez żadnych oszczędności zostałaś. Podejrzewam, ze facet uważa swoje zachowanie za normalne. Też spotykałam się ze skąpymi facetami, problem najczęściej kończył się kiedy przestawałam na okrągło wyciągać portfel lub sugerowałam, że poprzedni partnerzy dbali o mnie tak i tak. Jedemu skąpemu facetowi powiedziałam nawet, że dostałam zaproszenie od innego kolegi, który się o mnie starał, do Paryża na weekend. Pomogło i to skutecznie. Ja na Twoim miejscu powiedziałabym Twojemu facetowi, że masz wrażenie, że Cię wykorzystuje finansowo. Jak podasz solidne argumenty to facetowi powinno się zrobić głupio, bo trochę ugodzisz jego ego i poczucie męskości (jeśli facet jakimś dysponuje) Musisz się ogarnąć, bo za kilka lat zostaniesz na lodzie (bez pieniędzy i zabezpieczenia na przyszłość) |
|
|
|
|
|
#1264 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Na twoim miejscu postawiłabym na ten awans, przeprowadzkę, i teraz niech koleś jeździ, i co więcej odpadnie mu sponsorka do ratki. Weszłaś w syndrom wicia gniazda i budowania związeczku a koleś ma od początku w dupie, że dziadujesz. W wątku o skąpcach nie ma żadnej metody. Są tylko coraz to nowe historie, w 9x% przypadków te związki się porozpadały, reszta wygląda raczej na akceptację byle czego w imię lepszy rydz niż nic. A jak czytam twoje posty i jeszcze te jego smęcenia że była leciała na kasę po których tak grzcznie kładziesz uszka byle nie wyjść na materialistkę, to szanuję kobiety które się nie szczypią i oczekują czy to adorowania czy po prostu mniej ze strony faceta dziadowskiego podejścia. Dusiłabym się z w takim związku jak ty a nigdy nie byłam roszczeniową panienką. Paragony to sobie można tak rozkminiać w przypadku klasowej składki. To co odpala ten koleś, czy inni w jego typie, sorry, są granice. ---------- Dopisano o 13:30 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
|
#1265 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 007
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Tez nie rozumiem co to za moty w ta byla dziewczyna,.od razu mnie tk uderzylo, gdyby powiedział, że tamta była balaganiara, to autorka biegalaby z mopem i zbierała każdy pyłek? Żal mi trochę autorki, bo jest to kwestia wychowania, na siłę chciala spełnić czyjeś oczekiwania. W życiu by mi nie przyszło do głowy, żeby coś komuś udowadniać.
Dla mnie sprawa z awansem byłaby prosta w tej sytuacji. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#1266 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Donut dla uporzadkowania faktow:
-Ja uwazam, ze Twoj facet jest wobec ciebie skapy i usiluje wyciagnac z ciebie kase -na twoim miejscu nie placilabym jego kredytu -jednoczesnie nie uwazam, ze nalezy robic jazde, bo ktos nie ogarnal zakupow. W takiej sytuacji moglas mu powiedziec - zrob zakupy a ja ugotuje - nie uwazam, ze mozna wymagac od lepiej zarabiajacego parnera podzialu wydatkow w jakichs procentach. To byla uwaga do innych dziewczyn, ktore powtarzaja, zadziwiajace wg mnie, stwierdzenie, ze doplata procentowa nalezy sie z urzedu bo tak jest sprawiedliwie. Niekoniecznie byla to wypowiedz kierowana bezposrednio do ciebie. |
|
|
|
|
#1267 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 9 011
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Mam znajomą (nie wiem o niej dużo, ale wiem jaka była sytuacja w jej związku) i dla mnie była podobna do Waszej, sama dziwiłam się dziewczynie, że chce z nim być. Dobrze jest być niezależną, nie liczyć, że ktoś będzie zawsze za nas płacił, ale tam było tak, że dosłownie wszystko dzielili na pół. Ona myślała, że to dobrze, bo jest niezależna, a tak naprawdę chłopak cały czas patrzył na to co dla niego będzie wygodne i było widać, że nie myśli o niej poważnie. No i sytuacja była bardzo podobna też dlatego, że ona miała mniej oszczędności, on miał więcej, ale nie tak, że dzięki sobie, ale przede wszystkim dzięki rodzicom. Kupił mieszkanie na kredyt sam, nie pomyślał nic, by kupili oboje, a gdyby traktował ją poważnie, to by o tym pomyślał zwłaszcza, że miał pieniądze od rodziców, więc bez tego sam miałby ciężej.
No i jak zaczynać życie razem, to jak dla mnie nie patrząc kto ile wnosi jeżeli chodzi o pieniądze tylko razem, nie patrząc na to, po prostu razem zamieszkać i cieszyć się tym wspólnie. Zwłaszcza, że dziewczyna była pracowita, wszystkie oszczędności miała dzięki ciężkiej pracy. Do tego mówił jej o intercyzie. Dlatego jak widać zabezpieczyłby tylko siebie, ona nie miałaby nic, mimo że pracowała i starała się, nigdy nie chciała nikogo wykorzystać na pieniądze. Nie wiem co było później, już się nie widziałyśmy, ale ja nie mogłabym być z kimś takim. To zbyt szybko zaczęłoby być jakimś układem, a nie związkiem. Nie czułabym się bezpiecznie, bo wiadomo pracuję i staram się tak jak mój facet, by nam obojgu dobrze się żyło i tak samo on, ale ten komfort, że gdyby coś się stało on Ci pomoże jest potrzebny i pokazuje, że naprawdę można na drugą osobę liczyć. Edytowane przez Candy_lips Czas edycji: 2018-02-21 o 00:14 |
|
|
|
|
#1268 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 69
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Co do przeprowadzek to nie znoszę ich, więc nie chcę teraz na szybko brać byle czego, żeby za miesiąc - dwa znów się przenosić. Wolę przemęczyć się jeszcze chwilę, zastanowić i wybrać odpowiednią opcję. ![]() ---------- Dopisano o 07:43 ---------- Poprzedni post napisano o 07:28 ---------- Cytat:
(do Fubizki - dużą rolę gra tu fakt, że to jego kredyt i jego mieszkanie, na opłaty za wodę, jedzenie i środki czystości mogłabym się składać po połowie). Jemu nie zrobiło się nawet głupio podczas tej rozmowy (nawet jakby miał inne zdanie to myślę, że powinien inaczej zareagować, powiedzieć coś w stylu "nie wiedziałem, że to tak odbierasz i że jest Ci przykro czy coś). Kiedyś rozmawialiśmy i jak coś napomknęłam o tym długu to on był pewien, że zapewnia mi komfort, bo nikt by mi nie pożyczył tyle kasy. Powiedziałam mu, że w poprzednim związku kasa praktycznie od początku była wspólna, nikt się nie rozliczał i raz ja nie miałam pracy, raz on i wtedy ta druga strona płaciła za wszystko i zawsze dawaliśmy radę i nikt nikomu nic nie oddawał. Nic z jego ego się nie stało. Pomyślałam, że poczekam kilka dni po tej ostatniej, dosadnej rozmowie, może coś przemyśli, zrozumie, ale już widzę, że nie. Dalej gada o bankomacie albo przelewie. Moja koleżanka twierdzi, że jemu potrzebna terapia szokowa. Ona miała podobną sytuację i jej żale były na nic, dopiero jak babcia się wtrąciła i zrobiła grandę mąż przejrzał na oczy i takie sytuacje się nie zdarzają. Mahdab - ale on nie mówił tak o byłej. To ja tam myślałam. Kiedyś w pewnej rozmowie powiedział bardzo emocjonalnie, że osoby lecące na kasę to cośtam i stąd mój pomysł. Potem to jego skąpstwo i sądziłam, że tak mogło być. Ale kiedyś zapytałam o to i powiedział, że nie, nigdy nie miał takiej sytuacji iże to śmieszne, żeby laska była z nim dla kasy, bo on tyle nie zarabia. Wtedy podpięłam to skąpstwo pod niskie zarobki. Jednakże to wszystko moje domysły (błędne). Fubizka i inne dziewczyny - mówicie, że byście nie płaciły kredytu. Jeśli jednak mieszkam i on tego oczekuje to co? Jak nie zapłacę "na czas" to on potrafi gadać o tym każdego dnia. Edytowane przez donut_eater Czas edycji: 2018-02-20 o 07:46 |
||
|
|
|
|
#1269 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
W głowie mi się nie mieszczą Twoje decyzje, ale Twoje są.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
|
#1270 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 007
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Tylko o osobach lecących na kasę właśnie mówią skapcy.
Ja bym po prostu powiedziała że nie będę płacić i tyle. Tak powiedziałam kiedyś ja, tak powiedziała moja dobra koleżanka i świat się nie zawalił. A chodziło nie o kredyt tylko o rachunki. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#1271 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 69
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#1272 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 007
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Mnie partner zapytał jak sie podzielimy kosztami życia i się obraziłam, jej powiedział, żeby się skladala z nim na rachunki może po miesiącu czy dwóch od kiedy razem zamieszkali i powiedziała, że nie bez tłumaczenia. Nie chce się wdawać w szczegóły i dlaczego nie chcieliśmy dorzucac (podobne sytuacje), jak będziesz chciala wiedzieć to ci napiszę w priv. W każdym razie trzeba być pewnym swoich przekonań i na ile się zgodzisz.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Edytowane przez Mahdab Czas edycji: 2018-02-20 o 08:50 |
|
|
|
|
#1273 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Ale co.on Ci odpowiada na to wszystko? Ze dlaczego wg niego to jest sprawiedliwe? Co opd na pomysl podzialu procentowego? Na to ze czujesz sie poszkodowana?
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#1274 | |
|
astro-loszka
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 479
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
__________________
Kpię i o drogę nie pytam. |
|
|
|
|
|
#1275 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 69
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Był bardzo asertywny i niewzruszony. Myslalam, że chociaż po takiej rozmowie wprost coś do niego dojdzie. Mahdab-nic - poproszę
Edytowane przez donut_eater Czas edycji: 2018-02-20 o 10:05 |
|
|
|
|
|
#1276 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 781
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
|
|
|
|
|
#1277 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 4 924
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Równie dobrze mogłabyś gdzie indziej płacić mniej.
|
|
|
|
|
|
#1278 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 162
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Jedyne co możesz jeszcze ugrać to płacenie tylko połowy odsetek. I nie dawaj mu pieniędzy do ręki! Płatność za mieszkanie tylko przelewem z odpowiednim tytułem zawierającym słowa 'rata kredytu'. Jak nie masz jego numeru konta i ci go nie poda to przekazem pocztowym. Otrzeźwieje za pierwszym razem i opłaty ci się ciut zmniejszą Tutaj już ty musisz być asertywna.[1=e60e5454b131baabfef11f4 156e093bc04f95d5e_5ebdcd7 25ac57;81545036]I gdzie tu uczucie? Gdyby mi partner powiedział, że mu przykro i czuje się pokrzywdzony to dążyłabym do tego, aby to wyjaśnić, żeby mu źle nie było, żeby był szczęśliwy, bo go kocham, a nie olewam i idę dalej.Dla mnie to zimna kalkulacja, a jedyny jego argument to, iż gdzie indziej zapłaciłabyś więcej Równie dobrze mogłabyś gdzie indziej płacić mniej.[/QUOTE]Ale przecież to prawda. Jakby gdzie indziej miała taniej to nie mieszkałaby u niego. Ona jaki ma argument? "Jest mi przykro i miś jest zuy " ??
Edytowane przez 1401beb625428007cd1f6f2cc4b9ba7078bff788_68855df1d41e9 Czas edycji: 2018-02-20 o 14:22 |
|
|
|
|
|
#1279 | ||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 115
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Chronologicznie:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Twierdzisz, że to "zostanę z nim póki mi tak wygodnie" wynika z tylko z rzekomych problemów z przeprowadzką, a nie wyrachowania. Z drugiej strony Twoje argumenty przeciwko wyniesieniu się od dusigrosza dla mnie brzmią jak wymówki skoro masz tyle potencjalnych miejsc do zamieszkania u rodziny/przyjaciół. |
||||
|
|
|
|
#1280 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 007
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Po prostu jej ciężko się rozstać, może wam to przychodzi raz dwa, ale nie z każdej dziewczyny jest twarda sztuka.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#1281 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 781
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
|
|
|
|
|
#1282 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 69
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
3la - to, że związek jest na wykończeniu to każdy już wie. Nie wydaje mi się, chociaż może i on tak to mógł odebrać, bo pewnie ma spojrzenie podobne do Twojego, a nie mojego.
On nigdy do mnie nie dokładał. Nie zależy mi też na tym, ale nie tak traktuje się partnerkę. Para nie rozlicza się "ja mu dołożyłam, on mi dołożył" (według mojej wizji związku). Czemu więc jest taki dla swojej rodziny? Co do długu to powiedział, że mogę mu oddać nawet za 3 lata albo spłacać po 50 zł. Ostatnio robiłam mu przelew -sam na to przystał.Z jednej strony mnie ganisz za "bycie harpią", z drugiej doradzasz - pogubiłam się. Po raz kolejny - mogłabym mieszkać za darmo u rodziny - w kilku miejscach. Ale po co? Ja wcale nie chcę oszczędzać na nie wiadomo co, chowając kasę "na wynajem" do kabzy tylko układać sobie życie. Dlatego się do niego przeprowadziłam (300 km). Jest mi przykro, bo uważam, że gra nie fair. Ja bym go tak nie potraktowała. Mimo wszystko cenię Twoją opinię, bo on pewnie myśli podobnie ![]() Może przeczytasz resztę moich wpisów i się wypowiesz? ![]() ssnn - wątpię, że go naprawię, bardziej napisałam to tak luźno w temacie wątku. abolwentka2010- też tak uważam. na to liczyłam, że coś w nim ruszy, ale niestety Candylips - też myślałam, że jestem niezależna :P Alefeler - też już nie stawiam. Może masz rację, że jeszcze go bronię. I bardzo żałuję, że nie można pogadać z exowymi myślę, że zwykle nie lubimy tych dziewczyn i jesteśmy do nich negatywnie nastawione, a tak naprawdę mamy bardzo dużo wspólnego i pewnie niejedna przyjaźń by z tego wyszła ![]() ---------- Dopisano o 17:52 ---------- Poprzedni post napisano o 17:35 ---------- KiedyśToByło - dokładnie. Mogłabym, ale nie chciałam, bo chciałam być z nim (związek na odległość -300 km) i nie skorzystałam z tych opcji. Ponadto nie widzę powodu dlaczego miałabym pomieszkiwać u rodziny, oprócz nagłej niekorzystnej sytuacji finansowej . |
|
|
|
|
#1283 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
Opcja mieszkania dalej ze skąpiuchem i ukladania sobie życia na spokojnie ma jakiś sens, niekoniecznie musi to robić wszystko dziewczyna na wariata. |
|
|
|
|
|
#1284 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 13 572
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Cytat:
![]() Co planujesz zrobić? Co z Twoim awansem? Co z renegocjacją wysokości długu - o część której na początku był skłonny Ci nienaliczać? |
|
|
|
|
|
#1285 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 007
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
[1=b872d78680f891d873273d3 1baaf276c9d6e57ec_6594a44 f1cc14;81583156]nie sądzę żeby dało się zaprzyjaźnić z ex aktualnego faceta, ale z ex byłego faceta ..... Sądzę że to możliwe
![]() Co planujesz zrobić? Co z Twoim awansem? Co z renegocjacją wysokości długu - o część której na początku był skłonny Ci nienaliczać?[/QUOTE] A ja znam taka sytuację z życia 😁 Ale dziewczyny się poznały nieświadomie, a później pokazały sobie zdjęcia chłopaków 😁 Tam jeszcze było bardzo brzydkie rozstanie. Przyjaźnią się dalej, ale wiem, że nie spotykają się we 4. A druga jeszcze dziwniejsza sytuacja mojej dawnej koleżanki. Rozstala się z chłopakiem, a przyjaciółka zapytala czy nie ma nic przeciwko żeby się z nim umowila. Zostali para. Trochę to okropne i ta moja koleżanka też nie była zachwycona. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#1286 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 23
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Zrób tak jak mówią koleżanki!
Kopnij kolesia w dupę i wyjdź z domu. Spłaciłaś mu dużą część kredytu? Co jeszcze chcesz mu dawać? I tak by go płacił czy byś tam była czy nie - zrobiłaś mu przysługę. |
|
|
|
|
#1287 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 69
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Z awansem muszę jeszcze troszeczkę poczekać. (W ogóle przeprowadzałabym się do miasta, w którym w ogóle nie chciałam mieszkać, ale to też metropolia).
On nie chce zmieniać długu, jedynie mówi, że mogę go spłacić kiedy chcę, nawet za 3 lata albo płacić po 100 zł. Uważa, że pól na pół jest ok. Nie wiem czy znów poruszać ten temat, powiedziałam mu wszystko, każdy by się skapnął, że czuję się z tym źle, a ja mu przecież jeszcze powiedziałam to wprost i on dalej uważa, że tak jest ok. To on musi mi darować dług. Mam go prosić, żeby mi odpuścił? Dajcie spokój :/ |
|
|
|
|
#1288 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 007
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Powiedz, że nie będziesz płaciła i zobaczysz co powie. Ja bym powiedziała,.że zmieniłam zdanie i już.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#1289 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Pewnie jej powie, ze w tej sytuacji nie moze u niego mieszkac.
|
|
|
|
|
#1290 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Dług za mieszkanie u faceta
Ja akurat uważam, że nie musi. Ja bym ten dług spłaciła, natomiast wprowadziłabym zmianę zasad od dnia dzisiejszego. Nie z datą wsteczną, bo trudno, stało się, ale chcę zmienić tą opcję na przyszłość i tyle.
Chociaż naprawdę ale to naprawdę nie ogarniam po co jeszcze ten związek ciągnąć.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:04.



nie są obowiązkowe, ale nauczyciel nie zarobi raczej tyle co zabiegany właściciel db prosperującej firmy zatrudniającej ludzi czy lekarz. Nikt przecież nie zabrania nikomu wybierać partnera na bardzo identycznym poziomie zarobków. 









Równie dobrze mogłabyś gdzie indziej płacić mniej.
" ??

myślę, że zwykle nie lubimy tych dziewczyn i jesteśmy do nich negatywnie nastawione, a tak naprawdę mamy bardzo dużo wspólnego i pewnie niejedna przyjaźń by z tego wyszła 
