|
|||||||
| Notka |
|
| Praca i biznes W tym miejscu rozmawiamy o pracy i biznesie. Jeśli szukasz pracy, planujesz ją zmienić lub prowadzisz własny biznes, to miejsce jest dla ciebie. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2341 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 9 081
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#2342 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 12 327
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
[1=3ebdb6c370169ce1a39c163 fc8d64643247d9f80;8384526 6]Ale status studenta nie jest jedynym czynnikiem uprawniającym/zobowiązującym do odprowadzania składek. Chociażby praca w innym miejscu na podstawie uop (i to jak się zdaje niekoniecznie musi być cały etat).[/QUOTE]
Ale możliwe, że ten pracodawca chce skorzystać z jakiegoś programu czy grantu czy dofinansowania z UP właśnie dla studenta. Albo robić jakieś odliczenia w rozliczeniach ze Skarbówką właśnie z tytułu zatrudnienia studentów. Może to zrobić. Tak samo jak np. jakieś służby mogą zamieścić w ogłoszeniu o pracę np. wymóg posiadania obywatelstwa polskiego jeśli np. prawo nakłada na nie taki wymóg ze względów np. procedur bezpieczeństwa. I nie jest to dyskryminacja ze względu na pochodzenie czy etniczność. Nie jest dyskryminacją precyzyjne ogólne profilowanie kandydata, które wynika z ogółu wymogów prawnych związanych z zapełnieniem danego wakatu. Pamiętam, że nawet w Niemczech ktoś sądził się niemieckim urzędem celnym bo tam zamieszczono wymóg obywatelstwa Niemiec i niekaralności. I był o to pozew o dyskryminację i od czasu przegrania przez pozwanego tego procesu w całej Unii Europejskiej uznaje się, że pracodawca ma prawo do takiego ogłoszenia o pracę i nie jest ono dyskryminujące. ---------- Dopisano o 21:35 ---------- Poprzedni post napisano o 21:30 ---------- W Polsce widziałam już ogłoszenia po ukraińsku skierowane tylko do pracownika z Ukrainy. Jeśli publikujący je pracodawcy korzystali m.in. z jakiegoś programu dofinansowania za stworzenie i wyposażenie miejsca pracy dla imigranta z Ukrainy w ramach jakiegoś programu rządowego lub samorządowego czy z Unii Europejskiej to mieli prawo do publikacji takich ogłoszeń. Jeżeli ktoś mógłby im udowodnić, ze to nie miało miejsca to tak, byłaby to dyskryminacja kandydatów polskiego pochodzenia lub innych imigrantów.
__________________
Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894 |
|
|
|
#2343 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2017-06
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 2 057
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
Cytat:
__________________
You can’t make homes out of human beings. Someone should have already told you that. |
|
|
|
|
#2344 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 684
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
Cytat:
A czytałam w wątku takie żale ![]() O ile mogę zrozumieć podejście "moja firma i mogę zatrudnić małpy, nic Ci do tego", o tyle w korporacji/większej firmie szef działu nie jest właścicielem i powinien wybierać pracowników patrząc na ich kompetencje, a nie "o, ta mi się podoba, biorę ją", albo "ta jest za ładna, moja żona będzie zazdrosna" - bo on pracuje dla kogoś i ma określone obowiązki względem swojego pracodawcy. W ogóle ludzie którzy próbują zbyt dużo prywatności wprowadzać do pracy bardzo mnie irytują. Atmosfera atmosferą, ale nie jesteśmy na pikniku i nie muszę się przyjaźnić ze współpracownikami.
__________________
LC Kanał książkowy na YT: Thejoanstark
|
|
|
|
|
#2345 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 513
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
Dziewczyny mam taką sprawę. W obecnej firmie pracuję od 01.03. Umowę mam do 31.05, ale mimo że dostałam "zielone światło" nie dostałam jeszcze nowej umowy.
Będę szczera - nie podoba mi się tam: 1. Razem ze mną zatrudniono na to samo stanowisko inną dziewczynę. Ona zarabia więcej ode mnie. 2. Cały dział siedzi po godzinach za "Bóg zapłać". 3. Mialam być wdrożona w konrolling. Zajmuje się tylko księgowością + to czego inni nie chcą robić lub nie mają czasu. Wątpię by to się zmieniło, bo utopią się w dokumentach. 4. Po okresie próbnym miała być podwyżka. Wątpię by coś dorzucili skoro są niesłowni. Plusem jest to, że się czegoś nauczyłam. Dziś mam rozmowę. Zakres obowiązków w ogłoszeniu mi odpowiada. Jeżeli rozmowa przebiegnie pomyślnie, to jak mam wybrnąć na rozmowie z tym okresem wypowiedzenia? Każdy pracodawca chce pracownika "na już". Jak im powiedzieć, że muszą się decydować szybko, żeby z obecnym pracodawcą nie przedłużać umowy? Jesli nie dadzą znać, to wtedy bede musiała przedłużyć tamtą umowę - nie chcę być bez pracy. Ci, do których dziś idę, wymagają m.in. lojalności. Jakie sensowne powody niechęci przedłużenia umowy z obecna firma podać potencjalnemu pracodawcy? Chęć rozwoju i jego brak w obecnej spółce może nie przejść. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
WYMIANA Nie znoszę osób przemądrzałych, których ich ZAWSZE musi być na wierzchu. I do tego w ich mniemaniu ZAWSZE mają rację. Dieta cud- seks i głód. Edytowane przez Dolczi Czas edycji: 2018-05-29 o 11:03 |
|
|
|
#2346 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 552
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
Cytat:
Ja bym powiedziała wprost, że rozminęłam się z obecnym pracodawcą w kwestii zakresu obowiązków tzn. zależało Ci na poszerzeniu doświadczenia (kontroling) a w rzeczywistości się na to nie zapowiada. Byłam trzy miesiące temu w niemal identycznej sytuacji. ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2347 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2017-04
Wiadomości: 835
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
Ja mam trochę inne pytanie.
Jak radzicie sobie z ogromnym stresem w pracy,typu sytuacja wprowadzającą z równowagi? Troszkę mam słabą psychikę, ale czasem są takie sytuacje,że potrafię płakać w łazience- jak mnie coś wyprowadzi z równowagi. W takich sytuacjach ciągle myślę,że lepiej być kura domowa niż przeżywać w pracy czasem cały dzień jedna sprawę. W ogóle macie takie sytuacje? Czasem się tyle tego zdarza,że wydaje mi się,że psychicznie jestem lepiej przygotowana na powtórzenie się czegoś takiego, ale potem znów przeżywam 8godzin |
|
|
|
#2348 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 552
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
[1=9b3c663057ffbc82ae9019b 87931eb18768d1240;8385703 1]Ja mam trochę inne pytanie.
Jak radzicie sobie z ogromnym stresem w pracy,typu sytuacja wprowadzającą z równowagi? Troszkę mam słabą psychikę, ale czasem są takie sytuacje,że potrafię płakać w łazience- jak mnie coś wyprowadzi z równowagi. W takich sytuacjach ciągle myślę,że lepiej być kura domowa niż przeżywać w pracy czasem cały dzień jedna sprawę. W ogóle macie takie sytuacje? Czasem się tyle tego zdarza,że wydaje mi się,że psychicznie jestem lepiej przygotowana na powtórzenie się czegoś takiego, ale potem znów przeżywam 8godzin[/QUOTE] Raz na jakiś czas się zdenerwuje, ale nie do tego stopnia bym przeżywała to cały dzień. Wg mnie opisywana przez Ciebie sytuacja nie jest normalna i na pewno nie wytrzymałabym w takiej pracy. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2349 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 027
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 13:32 ---------- Poprzedni post napisano o 13:30 ---------- Cytat:
Tak mi kiedyś ktoś poradził i w sumie to się jeszcze nie zawiodłam. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before. Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię. |
||
|
|
|
#2350 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2017-06
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 2 057
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
Mam tak samo. Można (a nawet trzeba) mieć przyjazne stosunki, ale też bez przesady, że musimy wszyscy siedzieć wokół ogniska i śpiewać kumbaya.
__________________
You can’t make homes out of human beings. Someone should have already told you that. |
|
|
|
#2351 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 007
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
[1=9b3c663057ffbc82ae9019b 87931eb18768d1240;8385703 1]Ja mam trochę inne pytanie.
Jak radzicie sobie z ogromnym stresem w pracy,typu sytuacja wprowadzającą z równowagi? Troszkę mam słabą psychikę, ale czasem są takie sytuacje,że potrafię płakać w łazience- jak mnie coś wyprowadzi z równowagi. W takich sytuacjach ciągle myślę,że lepiej być kura domowa niż przeżywać w pracy czasem cały dzień jedna sprawę. W ogóle macie takie sytuacje? Czasem się tyle tego zdarza,że wydaje mi się,że psychicznie jestem lepiej przygotowana na powtórzenie się czegoś takiego, ale potem znów przeżywam 8godzin[/QUOTE]Nie mam takich sytuacji. Miewam ciężkie dni, ale nie reaguje w ten sposób. Nie wiem.co by się musiało stać. To tylko praca. Moze kiedys się troszke bardziej przejmowalam, ale szkoda na to zdrowia. Cytat:
Cytat:
Ja uważam, że manager też może sobie zatrudniać wedle swojego "widzimisię". Co to jest najlepszy kandydat? Nawet po tym watku widac, ze dla kazdego to cos innego. Bo gdyby zawsze wygrywał najlepszy, to nigdy nie poszlabym do pierwszej pracy. Menager jest rozliczany - jesli dobiera źle ludzi to będzie z tego rozliczony. Osobiście uważam, że jeśli jego team się spisuje to nikt się nie powinien wtrącać. (Chyba, że jego wybory są niezgodne z polityką są firmy np. zatrudnia rodzinę, a byłoby to źle widziane) Cała sprawa zaczęła się od tego, że podałam przykład prezesa, który chciał zatrudnić osobę z która się dobrze dogada i miał określony typ. Dla mnie to nie do wyobrażenia, żebym jako prezes nie mogła dobrać sobie osoby. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
||
|
|
|
#2352 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2017-06
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 2 057
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
Cytat:
__________________
You can’t make homes out of human beings. Someone should have already told you that. |
|
|
|
|
#2353 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 7 362
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
Ja tak samo, w nowym miejscu pracy nie zależałoby mi na wyjazdach czy imprezach integracyjnych; jak już bym się chciała integrować, to indywidualnie z wybranymi osobami, i na własną rękę (oraz koszt). Chyba faktycznie muszę być zimna jak lód, nieprzyjazna i mieć serce z kamienia, że tego rodzaju "benefity" w ogłoszeniach zupełnie na mnie nie działają.
|
|
|
|
#2354 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 3 010
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
[1=9b3c663057ffbc82ae9019b 87931eb18768d1240;8385703 1]Ja mam trochę inne pytanie.
Jak radzicie sobie z ogromnym stresem w pracy,typu sytuacja wprowadzającą z równowagi? Troszkę mam słabą psychikę, ale czasem są takie sytuacje,że potrafię płakać w łazience- jak mnie coś wyprowadzi z równowagi. W takich sytuacjach ciągle myślę,że lepiej być kura domowa niż przeżywać w pracy czasem cały dzień jedna sprawę. W ogóle macie takie sytuacje? Czasem się tyle tego zdarza,że wydaje mi się,że psychicznie jestem lepiej przygotowana na powtórzenie się czegoś takiego, ale potem znów przeżywam 8godzin[/QUOTE] Aż takiej ekstremalnej sytuacji jeszcze nie miałam, ale moja obecna praca mnie mocno stresuje. Dlatego postanowiłam poszukać nowej uważam, że szkoda tracić zdrowia na kiepską atmosferę. Nie wyobrażam sobie być kurą domową, mocno cenię niezależność finansową (już abstrahując od faktu, że obecnie i tak jestem singielką, więc utrzymuję się sama + pomagam czasami rodzicom..)Dostałam pozytywną odpowiedź po wczorajszej rozmowie ![]() Zaczynam od sierpnia
__________________
„Lepiej jednak skończyć nawet w pięknym szaleństwie niż w szarej, nudnej banalności i marazmie”. |
|
|
|
#2355 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 513
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
[1=9b3c663057ffbc82ae9019b 87931eb18768d1240;8385703 1]Ja mam trochę inne pytanie.
Jak radzicie sobie z ogromnym stresem w pracy,typu sytuacja wprowadzającą z równowagi? Troszkę mam słabą psychikę, ale czasem są takie sytuacje,że potrafię płakać w łazience- jak mnie coś wyprowadzi z równowagi. W takich sytuacjach ciągle myślę,że lepiej być kura domowa niż przeżywać w pracy czasem cały dzień jedna sprawę. W ogóle macie takie sytuacje? Czasem się tyle tego zdarza,że wydaje mi się,że psychicznie jestem lepiej przygotowana na powtórzenie się czegoś takiego, ale potem znów przeżywam 8godzin[/QUOTE]Ja tak miałam w poprzedniej pracy. Płakałam w łazience albo chowałam się pod biurko. W końcu zaczęłam szukać nowej pracy. Wiecie co. Jestem zaskoczona. Miałam rozmowę w pracy. Dostałam 15% podwyżki i mam wpisywać od czerwca nadgodziny. Ciekawe czy dziewczyna, która przyszła ze mną do pracy też dostała. No i mam zajmować się kobtrollingiem (ten dział dopiero powstaje, kiedy to nastąpi to nie wiem) i księgowością. Bo z księgowości puścić mnie całkowicie nie chcą. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
WYMIANA Nie znoszę osób przemądrzałych, których ich ZAWSZE musi być na wierzchu. I do tego w ich mniemaniu ZAWSZE mają rację. Dieta cud- seks i głód. |
|
|
|
#2356 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 179
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
[1=9b3c663057ffbc82ae9019b 87931eb18768d1240;8385703 1]Ja mam trochę inne pytanie.
Jak radzicie sobie z ogromnym stresem w pracy,typu sytuacja wprowadzającą z równowagi? Troszkę mam słabą psychikę, ale czasem są takie sytuacje,że potrafię płakać w łazience- jak mnie coś wyprowadzi z równowagi. W takich sytuacjach ciągle myślę,że lepiej być kura domowa niż przeżywać w pracy czasem cały dzień jedna sprawę. W ogóle macie takie sytuacje? Czasem się tyle tego zdarza,że wydaje mi się,że psychicznie jestem lepiej przygotowana na powtórzenie się czegoś takiego, ale potem znów przeżywam 8godzin[/QUOTE]Miałam jedną pracę, w której stres był tak wielki, że po powrocie do domu płakałam. Wytrzymałam tydzień i się zwolniłam. Tylko tam stosowali mobbing. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2357 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 007
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
Cytat:
Nie Ty decydujesz co ma sens, a co nie, różnimy się tym, że ja nie neguje waszego podejścia, Ty moje (i kilku innych dziewczyn) podejście po prostu wysmiewasz. Dla mnie Januszowe podejście to bardziej próby wykorzystywania innych, wywyzszenie się - i inne cechy człowieka takiego co to z chama na Pana. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2358 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2017-06
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 2 057
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
Cytat:
__________________
You can’t make homes out of human beings. Someone should have already told you that. |
|
|
|
|
#2359 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2017-04
Wiadomości: 835
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#2360 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 007
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
Cytat:
To był tylko przykład z tyłka, obrazujący, że jakikolwiek masz powód to jednak możesz sobie wybierać (najwyżej komuś to się nie spodoba). Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 17:26 ---------- Poprzedni post napisano o 17:26 ---------- [1=9b3c663057ffbc82ae9019b 87931eb18768d1240;8386084 6]Super, gratki! [/QUOTE]Też gratuluje.Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2361 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2017-06
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 2 057
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
Cytat:
__________________
You can’t make homes out of human beings. Someone should have already told you that. |
|
|
|
|
#2362 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 513
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
[1=9b3c663057ffbc82ae9019b 87931eb18768d1240;8386084 6]Super, gratki!
[/QUOTE]Dzięki.Wiele razy pisałaś o niezdrowej atmosferze w Twojej pracy i o tym, że w Twoich okolicach kiepsko się zarabia. A może warto zmienić pracę? Nawet jeśli miałabyś zarabiać tyle co teraz. Ja w niezdrowej atmosferze pracowałam 2 lata. Do tego spotkało mnie tam wiele przykrości. Gdy się postawiłam było jeszcze gorzej. I wierz mi, gdybym nie była początkująca w zawodzie i nie chciała zdobyć doświadczenia (znana firma to plus w CV, no i nie ukrywam dużo się tam nauczyłam) to w życiu bym tam tyle nie pracowała. Tym bardziej, że słabo płacili. Także Twoje nerwy i zdrowie nie są tego warte. Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
WYMIANA Nie znoszę osób przemądrzałych, których ich ZAWSZE musi być na wierzchu. I do tego w ich mniemaniu ZAWSZE mają rację. Dieta cud- seks i głód. |
|
|
|
|
#2363 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2017-04
Wiadomości: 835
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
Cytat:
Mam jakieś obawy, nieuzasadnione. Z jednej strony sobie myślę, że lepiej dociągnąć do roku pracy, bo to lepiej wygląda, z drugiej wiem,że taka męczarnia nie ma sensu. Mam głupie poczucie obowiązku wobec szefa, bo mimo wszystko zły nie jest. Czasem myślę, że może dociągnę do końca umowy (grudzień),a potem właśnie pojawia się dziwna, mecząca sytuacja i czuję, że nie dam rady. Chciałabym wyjechać,ale mąż zawzięcie stoi przy swoim i nie chce wyjeżdżać (on ma stałą, dobrą pracę, co na mój rejon jest ciężkie do zdobycia). Jasne, gdyby to nie była moja pierwsza praca w zawodzie,to już bym sobie dała spokój -ale jak nieraz pisałam -życie, rachunki same się nie opłacą, a stały (choć marny) dochód ZAWSZE jakoś zwiększa mój i męża budżet.... |
|
|
|
|
#2364 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 3 493
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
Dziewczyny, dołączam się. Mam pracę, ale jestem niezadowolona i od kilku miesięcy (bezskutecznie) szukam innej. Nikt nie odpowiada na moje cv, dlatego szukam kogoś kto mógłby coś w tej kwestii doradzić - wcześniej wydawało mi się, że jest w porządku. Czy któraś z Was doradziłaby na pw?
|
|
|
|
#2365 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 513
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
[1=9b3c663057ffbc82ae9019b 87931eb18768d1240;8386775 1]I zostajesz w tej pracy? Bo jeszcze rano pisałaś, że nie jesteś przekonana.
Mam jakieś obawy, nieuzasadnione. Z jednej strony sobie myślę, że lepiej dociągnąć do roku pracy, bo to lepiej wygląda, z drugiej wiem,że taka męczarnia nie ma sensu. Mam głupie poczucie obowiązku wobec szefa, bo mimo wszystko zły nie jest. Czasem myślę, że może dociągnę do końca umowy (grudzień),a potem właśnie pojawia się dziwna, mecząca sytuacja i czuję, że nie dam rady. Chciałabym wyjechać,ale mąż zawzięcie stoi przy swoim i nie chce wyjeżdżać (on ma stałą, dobrą pracę, co na mój rejon jest ciężkie do zdobycia). Jasne, gdyby to nie była moja pierwsza praca w zawodzie,to już bym sobie dała spokój -ale jak nieraz pisałam -życie, rachunki same się nie opłacą, a stały (choć marny) dochód ZAWSZE jakoś zwiększa mój i męża budżet....[/QUOTE]W firmie, w której byłam dziś na rozmowie mi się nie podobało. Było dziwnie. Nie ma nadgodzin, ale z kontrollingiem nie miałabym wiele wspólnego. Niby kontroller finansowy mógłby mi coś pokazać, ale nie było tej osoby na rozmowie, także nie wierzę w takie obietnice. No i w moim odczuciu zabrakło chemii. Myślę, że mogą mnie przyjąć, bo ciężko bd im znaleźć osobę mieszkająca na miejscu (15 min piechota i to jest dla mnie i dla nich plus). No i oferowane stanowisko jest niższe (asystent), a ja w tej chwili jestem młodszym specjalistą. Taka degradacja nie wygląda dobrze w CV. Także, jeśli zostanę przyjęta to raczej im podziekuję. Mój szef z byłej pracy był podły. Czasem tylko pokazywał ludzkie oblicze. Także ja nie miałam wątpliwości odchodząc. Ja przy pierwszej pracy nie bałam się odejść. Atmosfera była tam niezdrowa i umowa zlecenie mi nie odpowiadała. Przy następnych pracach nie miałam wątpliwości co do odejścia. Może warto zacząć powoli szukać pracy? Może trafi się coś lepszego? Zawsze lepiej szukać powoli niż tuż przed końcem umowy. Sama rozmowa nie jest zobowiązaniem wobec potencjalnego pracodawcy. Ja szukałam 0.5 roku. Ale miałam CV kiepskie, które dzieki temu wątkowi udało się poprawić. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 22:41 ---------- Poprzedni post napisano o 22:31 ---------- Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
WYMIANA Nie znoszę osób przemądrzałych, których ich ZAWSZE musi być na wierzchu. I do tego w ich mniemaniu ZAWSZE mają rację. Dieta cud- seks i głód. Edytowane przez Dolczi Czas edycji: 2018-05-29 o 22:57 |
|
|
|
|
#2366 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 5 007
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
Preferowane wieku pracownika też uważasz za Januszowanie?
Mammamija ja bym szukała nowej pracy, nie ma sensu się męczyć, poza tym pracy się szuka długo i nie jest powiedziane, że jak rozeslesz cv znajdziesz coś w ciągu kilku miesięcy. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2367 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 4 106
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
Zdjęcia tak samo nie. Bo dane osobowe to wszystkie dane, po których możesz zidentyfikować dana osobe. Czyli wystarczy, że zapamiętasz osobę ze zdjęcia i jej imię i nazwisko, to już jest przetwarzanie danych osobowych.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
14.04.2018 szczęśliwa Panna Młoda ![]() 16.07.2019 |
|
|
|
#2368 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
Obecnie pracy nie szukam, ale dzisiaj sobie przeszukałam interesujące mnie oferty pracy. Wybrałam 3, w jednostkach finansów publicznych, znalazłam numery do działu kadr, GK. Chciałam się dowiedzieć, jakie wynagrodzenie mają w budżecie na te stanowiska, bo w ofertach nic nie było. Oczywiście nikt mi nie udzielił takiej informacji, zapraszają do składania ofert. Zamiast od razu dać prognozowaną pensję, którą raczej już mają ustaloną, bo to się w Planie finansowym powinno znaleźć, wolą popatrzeć sobie na cv, czyli zmarnować czas nie tylko sobie, ale i możliwym kandydatom.
|
|
|
|
#2369 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 1 874
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
No i nie dostałam nowej pracy, więc muszę zostać tam, gdzie obecnie pracuję
|
|
|
|
#2370 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 4 106
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XIII
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
14.04.2018 szczęśliwa Panna Młoda ![]() 16.07.2019 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Praca i biznes
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:57.





A czytałam w wątku takie żale 







szczęśliwa Panna Młoda 
