Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka ! - Strona 138 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-06-26, 14:41   #4111
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez regularkate Pokaż wiadomość
Madziarko, mam nadzieję, że wkrótce coś się ruszy! Aż dziwne, że to drugi Twój bąbel i tak mu wygodnie, że nie pcha się na świat. Wygląda na to, że masz taki brzuch komfortowy jak Folinka Oby zaczęło się dziać jak najszybciej.

Tysia, kciuki za spotkanie z pełnomocnikiem i jutro za przebieg przesłuchania! Będzie wszystko ok

Ja dziś po planowej wizycie. Nie nadaję się do brania antybiotyku - brak gorączki, osłuchowo jestem czyściutka. Mam się doleczyć aspiryną i naturalnymi sposobami, na szczęście jest stopniowa poprawa. A Magdusia waży 2700, gin szacuje, że do terminu może przybrać max do 3500, ale bardziej prawdopodobne jest 3200-3300. Zadowolona jestem Za tydzień znów wizyta i będziemy szukać rozwarcia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
wydaje mi się, że taka waga jest idealna dla noworodka
szybkiego powrotu do zdrowia


u nas też najszybciej wywołują tydzień po terminie, z tym, że jak są wskazania jak nadciśnienie/ cukrzyca/ rozmiar dziecka to wtedy pewnie lekarz indywidualnie podchodzi do pacjenta
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 14:42   #4112
dorka24
Rozeznanie
 
Avatar dorka24
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 889
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
U nas po tp 5 dni chodzi się do mojej gin na ktg, jak nie ruszy po 5-6*dniach to 6-7 dnia na wywołanie, mają 2dni,jak nie ruszy to 10 dnia od tp cc.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No ja mam właśnie na 5 dni po terminie skierowanie do szpitala, miejmy nadzieję że sama wyjdzie wcześniej

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
24.09.2011 żonka

miłość przyjaźń zaufanie ... kocham


dorka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 14:58   #4113
regularkate
Zadomowienie
 
Avatar regularkate
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 942
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
wydaje mi się, że taka waga jest idealna dla noworodka
szybkiego powrotu do zdrowia


u nas też najszybciej wywołują tydzień po terminie, z tym, że jak są wskazania jak nadciśnienie/ cukrzyca/ rozmiar dziecka to wtedy pewnie lekarz indywidualnie podchodzi do pacjenta
Dziękuję, kochana Z niecierpliwością czekam na koniec przeziębienia.
Dokładnie, waga naprawdę bardzo fajna, mam nadzieję, że rzeczywiście na takiej mniej wiecej stanie. A u Ciebie też maluszek był nieduży, gdyby nie przekroczył tego 3200 to nie ma mimo wszystko szans na sn (bo pamiętam, że wspominałaś o tym mierzeniu miednicy, jeśli coś pokręciłam, to przepraszam )?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
stop what you're doin', get into this groove, can't you see the signs?

Encore Precission Bass Player.
Lancia Kappa 2.0 driver.

regularkate jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 14:59   #4114
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Jejku, czy Wy też tak nie macie energii? Chyba zaraz sobie walnę jakąś kawę, spróbuję Młodą położyć na drzemkę, potem muszę mężowi zrobić obiad... Zaraz powiesić pranie dzieciowe. Na poprawę nastroju kupiłam Dzidziowi ten kocyk, co chciałam. Mam nadzieję, że będzie taki super jak myślę

https: //allegro. pl/womar-zaffiro-zdrowy-kocyk-bawelniany-100-wzory-i5687037376.html#
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 15:04   #4115
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Madziara kurcze, szkoda ze nic nie rusza.... oby jak najszycbiej to sie zmienilo.
Karolinka dobrze, że u Małego wszystko ok
Ja wrocilam z kancelarii, boli mnie blowa i słabo sie czuję. Poleze, może zasne....

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 15:06   #4116
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez regularkate Pokaż wiadomość
Dziękuję, kochana Z niecierpliwością czekam na koniec przeziębienia.
Dokładnie, waga naprawdę bardzo fajna, mam nadzieję, że rzeczywiście na takiej mniej wiecej stanie. A u Ciebie też maluszek był nieduży, gdyby nie przekroczył tego 3200 to nie ma mimo wszystko szans na sn (bo pamiętam, że wspominałaś o tym mierzeniu miednicy, jeśli coś pokręciłam, to przepraszam )?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mój lekarz prowadzący powiedział, że na jego oko to maks 3kg musiałoby mieć dziecko, a przede wszystkim mały obwód główki. Na razie według usg tak jest, w czwartek na wizycie będę z nim jeszcze rozmawiać
a od wczoraj mały jest mega aktywny - chyba dlatego, że leżę i mało się ruszam

---------- Dopisano o 15:06 ---------- Poprzedni post napisano o 15:05 ----------

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Madziara kurcze, szkoda ze nic nie rusza.... oby jak najszycbiej to sie zmienilo.
Karolinka dobrze, że u Małego wszystko ok
Ja wrocilam z kancelarii, boli mnie blowa i słabo sie czuję. Poleze, może zasne....

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
może spróbuj się zdrzemnąć
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 15:08   #4117
dorka24
Rozeznanie
 
Avatar dorka24
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 889
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Jejku, czy Wy też tak nie macie energii? Chyba zaraz sobie walnę jakąś kawę, spróbuję Młodą położyć na drzemkę, potem muszę mężowi zrobić obiad... Zaraz powiesić pranie dzieciowe. Na poprawę nastroju kupiłam Dzidziowi ten kocyk, co chciałam. Mam nadzieję, że będzie taki super jak myślę

https: //allegro. pl/womar-zaffiro-zdrowy-kocyk-bawelniany-100-wzory-i5687037376.html#
No mi się nic nie chce, a od kilku dni zbieram sie za mycie lodówki . Śliczne kocyki, może ja się skuszę bo ładne wzory są i fajna cena, który wzięłaś? kupowałaś już od nich?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
24.09.2011 żonka

miłość przyjaźń zaufanie ... kocham


dorka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 15:22   #4118
madziara889
Zakorzenienie
 
Avatar madziara889
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez dorka24 Pokaż wiadomość
A nie możesz się ruszać z kroplówką? U nas w szpitalu ponoć dają miękką igłe i można chodzić, na piłce się ruszać.
Malutki uparty i najwidoczniej nie jest jeszcze gotowy na wyjście koleżance dopiero ruszyło po trzeciej kroplówce także wiesz, jeszcze masz czasszpitalna atmosfera napewno nie sprzyja rozluźnieniu, bo w porodzie szczególnie ważne jest nasze nastawienie, psychika. Ja się tak wymądrzam, a też powoli zbliżam się do terminu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tzn na początku kazała mi leżeć, później chodziłam i skakałam na piłce ale to nic nie dało.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
madziara889 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 15:42   #4119
Radena
Zadomowienie
 
Avatar Radena
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez dorka24 Pokaż wiadomość
No mi się nic nie chce, a od kilku dni zbieram sie za mycie lodówki . Śliczne kocyki, może ja się skuszę bo ładne wzory są i fajna cena, który wzięłaś? kupowałaś już od nich?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wzięłam turkus etno, ale potem poczytałam, że po praniu tracą swoje właściwości... Że już nie są takie mięciuśkie. Jak przyjdzie to spróbuję go uprać ręcznie i zobaczę co z niego zostanie, jak będzie ok to Wam napiszę, jak nie to... też Wam napiszę :P
Radena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 15:55   #4120
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez regularkate Pokaż wiadomość
Madziarko, mam nadzieję, że wkrótce coś się ruszy! Aż dziwne, że to drugi Twój bąbel i tak mu wygodnie, że nie pcha się na świat. Wygląda na to, że masz taki brzuch komfortowy jak Folinka Oby zaczęło się dziać jak najszybciej.

Tysia, kciuki za spotkanie z pełnomocnikiem i jutro za przebieg przesłuchania! Będzie wszystko ok

Ja dziś po planowej wizycie. Nie nadaję się do brania antybiotyku - brak gorączki, osłuchowo jestem czyściutka. Mam się doleczyć aspiryną i naturalnymi sposobami, na szczęście jest stopniowa poprawa. A Magdusia waży 2700, gin szacuje, że do terminu może przybrać max do 3500, ale bardziej prawdopodobne jest 3200-3300. Zadowolona jestem Za tydzień znów wizyta i będziemy szukać rozwarcia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
czyli waga marzenie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 16:20   #4121
ovejita
Wtajemniczenie
 
Avatar ovejita
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 052
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez summer_overture Pokaż wiadomość
Ovejita, ja też tak mam - całą ciążę czułam się świetnie (powiedzmy), śmigałam jak mały motorek, a tylko mi 9. weszła na licznik i klapa. Jak nie urok, to sraczka, jak mówi porzekadło ludowe
Co do szpitala - miałam ci napisać już wcześniej, ale zapomniałam - rozmawiałam z moim ginem i powiedział, że strajk pielęgniarek ma się, na szczęście, nijak do sytuacji na porodówkach. A już zwłaszcza w przypadku planowanego cc. Mówił, że o ile jakąkolwiek operację można przełożyć, tak wszystko, co ma związek z porodami (czy patologią ciąży) jest traktowane priorytetowo. Tak więc ani ja, ani ty nie musimy się obawiać. Tyle dobrego!
o to, to!
to chyba taki urok lubelskiego, że ciężarne w 9 msc się sypią
Super wieści odnośnie porodówek - miałam nadzieję, że jakoś tak to działa, ale w sumie nigdy nie wiadomo. A informacje z pierwszej ręki na wagę złota.
Jestem ciekawa, czy mój lekarz mnie tylko gdzieś zapisał/ zgłosił bo powiedział, że nie muszę się nigdzie rejestrować tylko przyjść 6-ego na czczo
A ty już masz ustalony termin cc?

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Lekko pobolewa, po dluzszym lezeniu ciezko mi wstac i sie wyprostowac. Wczoraj dopiero swobodnie moglam pod prysznicem umyć wlosy i nogi no i jak sie smieje albo kaszle to boli a jeszcze przy obracaniu z boku na bok czuje taki nacisk, ale to pewnie jeszcze macica...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Właśnie czytałam trochę o cc i podobno przy wstawaniu/ kaszlu/ kichaniu dobrze przytrzymać dół brzucha poduszką.

Cytat:
Napisane przez madziara889 Pokaż wiadomość
I du... Szymek nie chce wyjść. Po podłączeniu oksy rozwarcie nic się nie zwiększyło.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

my ciągle trzymamy kciuki, by poszło gładko i bezboleśnie


Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Ja wrocilam z kancelarii, boli mnie blowa i słabo sie czuję. Poleze, może zasne....

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
odpocznij sobie. Ból głowy pewnie dopadł Cię ze stresu i napięcia.

Miałam dziś prasować, ale póki co upiekłam dwa ciasta
Jutro przychodzą do nas znajomi, więc mam nadzieję, że coś dla nich zostanie :p.
ovejita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 16:25   #4122
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Ja po wizycie. Waga ok 3900g, szyjka zamknięta na 4 spusty, główka wysoko. Nie no naprawdę? Przecież to już jakiś gigant który nie ma zamiaru na ten świat się spieszyć. Ehh i wizja cesarki mocno się zbliża. A bez energii tez dziś byłam, ale swoją droga tez za wiele nie mam do roboty. Teraz idę do biblioteki po nowa dostawę książek.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 16:31   #4123
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Ja po wizycie. Waga ok 3900g, szyjka zamknięta na 4 spusty, główka wysoko. Nie no naprawdę? Przecież to już jakiś gigant który nie ma zamiaru na ten świat się spieszyć. Ehh i wizja cesarki mocno się zbliża. A bez energii tez dziś byłam, ale swoją droga tez za wiele nie mam do roboty. Teraz idę do biblioteki po nowa dostawę książek.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Aż spojrzałam na pierwszą stronę na kiedy masz termin a u Ciebie jeszcze tyle czasu i taka waga, szok!


Pochwalę się, właśnie uzupełniałam hybrydę na stopach, SAMA! do porodu już musi starczyć

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 16:42   #4124
cambria04
Rozeznanie
 
Avatar cambria04
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 627
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Dzień dobry Ciekawe czy dziś jakiś Maluszek się pojawi Ja teraz jakoś czuję, że spokojnie dotrwam do terminu, czyli co najmniej tydzień jeszcze w ciąży. Nawet mogłabym powiedzieć, że czuję się lepiej niż kilka tygodni wcześniej oprócz oczywiście bólu pleców i codziennych nocnych wycieczek do wc

Cytat:
Napisane przez aaska92 Pokaż wiadomość
Jestem w szpitalu. Po 22 zobaczyłam krew na papieże toaletowym potem zaraz sprawdziłam znowu delikatnie . Spanikowałam a ze późno pojechaliśmy na IP. Tu pielęgniarka od razu ze mnie przyjmują na oddział no to poszłam okazało sie ze wszystko ok poki co z badań, ale ze juz mnie wpisali to musze tu leżeć prawdopodobnie 4 dni. Lekarz dzis jest mega niesympatyczny. Położna juz bardziej wyrozumiała, ze dobrze ze przyjechałam i w ogóle. Ten stwierdził po badaniu ze niemożliwe ze ta krew była w

---------- Dopisano o 00:00 ---------- Poprzedni post napisano o 00:00 ----------

Jestem w szpitalu. Po 22 zobaczyłam krew na papieże toaletowym potemh. zaraz sprawdziłam znowu delikatnie . Spanikowałam a ze późno pojechaliśmy na IP. Tu pielęgniarka od razu ze mnie przyjmują na oddział no to poszłam okazało sie ze wszystko ok poki co z badań, ale ze juz mnie wpisali to musze tu leżeć prawdopodobnie 4 dni. Lekarz dzis jest mega niesympatyczny. Położna juz bardziej wyrozumiała, ze dobrze ze przyjechałam i w ogóle. Ten stwierdził po badaniu ze niemożliwe ze ta krew była w ogóle . A nawet mężowi pokazałam. Eh
Dobrze, że pojechaliście na IP. Jak nic się nie dzieje to może faktycznie lepiej się wypisać na żądanie. Doczytałam, że Twoja gin ma jeszcze być, ciekawe co powie.

Cytat:
Napisane przez Elaaaa Pokaż wiadomość
Oo Ty a jednak nie z dzidziusiem
Co u nas, ciężkie mamy noce naprawdę.. małego nie mogę odłożyć do jego łóżeczka nawet na minutę, ciągle musi mnie czuć. Niż jednej strony natura, a z drugiej ja też muszę wyjść do toalety w nocy i jest dym na cały oddział, pomijając fakt, że na tym małym łóżku ciężko razem się ułożyć i ja już druga noc nie śpię w dzień aniołek, może leżeć sam, ja się kręcę, czytam czy siedzę z mężem, a dziecka nie ma, pije i śpi. A w nocy demony.. mam nadzieję, że przejdzie

Kciuki za wizytę Kochana!

Aaa i dziewczyny, czy te brodawki długo będą boleć..? Mocno zaciskam zęby..

Folinko, albo któraś z dziewczyn może wie, jak często smarować lanolina? Nie czuje na razie efektu :+Jeśli nic się nie dzieje złego, to może wypisz się na własne żądanie? Gin pewnie niewiele może, bo to chodzi o kasę z NFZ. Ale dobrze jak przyjdzie i potwierdzi, że wszystko gra kciuki!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Różnie bywa z tymi dzieciaczki, moje były nieodkładalne może faktycznie potrzebuje Twojej bliskości, dobrze że masz salę tylko dla siebie. Dasz radę karmić na leżąco? To duże ułatwienie w nocy. Mnie brodawki długo bolały niestety, ale w końcu się uodpornią! Lanoliną/swoim mlekiem można smarować bez ograniczeń. Trzymam kciuki za poprawę nocek

Cytat:
Napisane przez kropka_nad_i Pokaż wiadomość
Od wczoraj doczytuje Was na raty pierwsza trudna nic za mną. Mały ma taki apetyt, ze budzi sie z placzem co godzine i chce jesc. Niestety przystawianie nie zawsze idzie nam gladko- moje brodawki są dość płaskie...

Summer czytalam z napieciem kiedy dasz znać, że Kazik z Wami. Jeżeli cokolwiek Cie niepokoi to jedź do szpitala. Zanim podejdziesz na ip mozesz podejsc na oddzial ginekologiczny zeby Cie zbadali (tak mi podpowiedziala moja polozna jak jeszcze nie bylam pewna, ze to wody odplynely).

Elaa, Bursztynek jesteście mega! Zresztą wszystkie jesteśmy!

Patrycja daj znać co u Was

Któraś pytała o to, co sie sprawdziło w torbie. No więc mi na pewno nie tantum rosa, bo nie rodzilam ostatecznie sn. Wiec dziewczyny z planowaną cc, nie warto zabierac w moich oczach. Mialam podkłady bella mama czerwone i jak dla mnie ok, chociaz po 3 dniach juz mam takie krwawienie jak na leciutki okres. Jednak dziewczyny, które rodzily sn i leżą ze mną, mówią, że ta siateczka z tych podkładów przykleja im sie do rany... pewnie dla kazdego coś innego bedzie dobre.
U mnie mowili zeby nie brać kosmetykow ani maści ale dobrze ze ja wzielam, bo przy przewijaniu to uzywam swoich rzeczy- nie latam do pielęgniarek co chwilę.
U mnie nie ubierają w cebulke, a że ja mam same pajacyki, to bodziaki pod pajacyki były zbedne. I mnie w szpitalu dają też bety więc mój rożek nie przydal sie.
Na pewno przyda sie lanolina albo cokolwiek na brodawki, pieluchy tetrowe na ulewanie. W szlafroku chodzilam tylko na porodowce, teraz mam dlugie koszule wiec wygodniej mi bez szlafroka.

Co do ciuszkow- Kropek urodzil sie 55cm, a te ubranka 56ktore mam ze sobą, są luznawe... no i chyba denerwują mnie pajace i spioszki ze stopkami- Maly tak wierci nóżkami, ze wychodzi zwyczajnie z tych nogawek. Ale bede obserwowac, bo to może byc kwestia tego, ze sa lekko za duże.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 06:35 ---------- Poprzedni post napisano o 06:29 ----------

Ela mój Maluszek ma tak samo. W dzien śpi, troche je i śpi. Mąż pyta się, czy w ogóle płacze. No placze, ale po zmroku no i tak samo- nie mogr odstawić go do swojego łóżeczka, bo od razu płacz. Uspokoil sie dopiero ok 5- to umylam zęby, poszlam do toalety...

Dziewczyny, dzisiaj 3doba- trzymajcie kciuki z moje i Malego wyniki!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Trzymam kciuki za kp i tak świetnie sobie radzicie, a początki nie są łatwe Oby szybko do domu Was wypisali.

Cytat:
Napisane przez madziara889 Pokaż wiadomość
Hej.
Ja zaraz idę na porodówkę na oksy Zaczynam się bać.

U mnie w szpitalu każą spać z maluszkiem w łóżku, po pierwsze, żeby ogrzać maluszka, a po drugie, żeby nie brakowało mu chociażby odgłosu bicia serca.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mam nadzieję, że jednak urodzisz bez problemu może samo się coś rozkręci?

Cytat:
Napisane przez Sandam13 Pokaż wiadomość
Czyli dzisiaj prawdopodobnie znowu zostaniemy ciociami! Madziara trzymam mocno kciuki za szybką akcję i mało bólu!
U mnie załamanie nastroju ciąg dalszy.. Pola chyba Ty pytałaś skąd ten nastrój, w sumie sama niewiem mam dziwne wrażenie, że mąż się ode mnie oddała, choć to pewnie tylko moje urojenia bo przychodzi z pracy i na nowym mieszkaniu ciągle coś robi do wieczora a później pada ze zmęczenia spać nie mamy czasu nawet pogadać.. Do tego wczoraj doszły do mnie dwie źle wiadomości jedna gorsza od drugiej.. Najpierw odebrałam wyniki gbs i pokazuje się że mam paciorkowce bardzo liczne, później dowiedziałam się że u mojego dziadka zdiagnozowano czerniaka złośliwego.. Oczywiście nikt mnie bezpośrednio o tym nie poinformował tylko dowiedziałam się przez przypadek, bo rzekomo nikt nie chce mnie teraz martwić, bo muszę być teraz spokojna.. Wkurza mnie to okropnie że w ciąży obchodzą się że mną jak z jajkiem, bo co my mi dało życie w nieświadomości. I tak bym się w końcu dowiedziała. Dziadkowi 3 lata temu pojawiło się jakieś przebarwienie na ręce był z tym u dermatologa i kazał mu to wyciąć, ale ze dziadek stwierdził że nie przeszkadza mu to, to olał sprawę. Od kwietnia te znamię zaczęło krwawić, więc zostało to usunięte i wczoraj przyszły wyniki.. Jak czytam statystyki to nogi się pode mną uginają. Dziadek jest okazem zdrowia, razem z babcią bardzo o siebie dbają, regularnie się badają. Dzisiaj miał się wstawić w Gliwicach na onkologii. Pewnie i tak się o niczym nie dowiem, żebym się nie przejmowała.. Jestem załamana tym wszystkim..

Bursztynku, Kropko i Elu trzymam kciuki żeby jak najszybciej wypuścili Was do domu!

Wysłane z mojego SLA-L22 przy użyciu Tapatalka
Współczuję wiadomości o dziadku ale nie ma co się od razu załamywać, może to jednak początkowe stadium. Szkoda, że wcześniej nie usunął znamienia, ale dobrze że tym razem go nie zbagatelizował.

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Ale rewelacje z rana.
Asska dobrze, że zostalas w szpitalu, a lekarz to ze znieczulica totalna.... masakra. Dawaj znac jak sytuacja.
Summer, jezelibcos Cie niepokoi to lec na ip, to nie ma żartów
Kropko dziekujemy za cenne rady odnosnie ciuszkow ! Cieszee się, że dajecie rade kp
Madziaraaaaaa trzymamy kciuki za poród !!!!!!!!
U mnie dzis 37+0 dziewczyny a nastrój mam taki sobie. Czekam na położna a o 13 mam spotkanie w kancelarii. Źle sie czuje i najchetniej poszlabym spać.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Trzymam kciuki za jutro! Drzemka to dobry pomysł . Trudno się nie denerwować, ale pamiętaj, że racja jest po Waszej stronie. Ja też zawsze sobie wyobrażałam, że np. jutro o tej porze będę już po jakimś stresującym wydarzeniu i co ma być to będzie.

Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny

Niestety nie wychodzimy do domku poziom bilirubiny cały czas rośnie, jak tak dalej pójdzie to ma iść do inkubatora. Z dobrych nowin jest to że zaczyna przybierać na wadze.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Super , że waga idzie w górę chwila naświetlań i z bilirubiną też sobie poradzicie. Może uda się żeby naświetlania były u Ciebie w sali?


Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Madzia powodzenia kochana!!! A to beda Ci wywoływać??? Co to oksy???




Sandam bardzo mi przykro. Smutne wiadomości z dziadkiem. Mam nadzieje ze uda sie to jakos wyleczyć. Rak to okropna choroba!




Zua powodzenia na sprawie!!!! Trzymamykciuki żebyś sie nie stresowała za bardzo! Mam nadzieje ze sprawiedliwości stanie sie za dosc...




Oj czyli jeszcze chwile musicie zostac. Szkoda! Ale lepiej ze sprawdza maluszka dokładnie niz jakbyś miała tam wracać.

A ja juz po skanie. I jestem strasznie szczesliwa. Maluszek nadgonil w przybieraniu na wadze!!! Nóżki wcale nie sa krótkie. Wszystko jest pod kontrola i wazy juz 2800️. Także poki co nie wywołują. Skanów juz mi więcej nei robia az do za dwa tygodnie, wtedy bede miała spotkanie z konsultantem i wtedy tez juz bedzie bezpieczny moment 37+6. Bardzo sie ciesze ze jestem jeszcze w dwupaku i moge w nim pobyć chwile.
Z tego wszystkiego nie pobrali mi moczu ani nie sprawdzili ciśnienia ale w czwartek mam położna to wtedy zobaczymy.

Montują mi meble ale sie okazało ze drzwi do szafy zle dostarczyli... i bedziemy musieli znowu wymieniać...

Super wieści z wizyty! To maluszek niech sobie dalej rośnie spokojnie. A z meblami to macie przeboje...

[QUOTE=regularkate;8442473 1]Madziarko, mam nadzieję, że wkrótce coś się ruszy! Aż dziwne, że to drugi Twój bąbel i tak mu wygodnie, że nie pcha się na świat. Wygląda na to, że masz taki brzuch komfortowy jak Folinka Oby zaczęło się dziać jak najszybciej.

Tysia, kciuki za spotkanie z pełnomocnikiem i jutro za przebieg przesłuchania! Będzie wszystko ok

Ja dziś po planowej wizycie. Nie nadaję się do brania antybiotyku - brak gorączki, osłuchowo jestem czyściutka. Mam się doleczyć aspiryną i naturalnymi sposobami, na szczęście jest stopniowa poprawa. A Magdusia waży 2700, gin szacuje, że do terminu może przybrać max do 3500, ale bardziej prawdopodobne jest 3200-3300. Zadowolona jestem Za tydzień znów wizyta i będziemy szukać rozwarcia

Wysłane z [URL=http://r.tapatalk.com/byo?rid=73630]

Może to jakaś lekka infekcja i szybko dojdziesz do zdrowia dobrze, że udało się bez antybiotyku, ale zastanawia mnie czy można aspirynę w ciąży?
Waga Magdy idealna

Summer co u Was? Co gin na te bóle?

---------- Dopisano o 15:42 ---------- Poprzedni post napisano o 15:38 ----------

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Ja po wizycie. Waga ok 3900g, szyjka zamknięta na 4 spusty, główka wysoko. Nie no naprawdę? Przecież to już jakiś gigant który nie ma zamiaru na ten świat się spieszyć. Ehh i wizja cesarki mocno się zbliża. A bez energii tez dziś byłam, ale swoją droga tez za wiele nie mam do roboty. Teraz idę do biblioteki po nowa dostawę książek.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Oo to faktycznie słuszna waga, co Twój gin na to? A Ty myślisz na CC? Teoretyczne to pomiar może się mylić o 500g w każdą stronę...

( To jak może napiszę na priv o Wasz miodek, macie jakąś stronę może?)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez cambria04
Czas edycji: 2018-06-26 o 16:51
cambria04 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 16:57   #4125
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Ja po wizycie. Waga ok 3900g, szyjka zamknięta na 4 spusty, główka wysoko. Nie no naprawdę? Przecież to już jakiś gigant który nie ma zamiaru na ten świat się spieszyć. Ehh i wizja cesarki mocno się zbliża. A bez energii tez dziś byłam, ale swoją droga tez za wiele nie mam do roboty. Teraz idę do biblioteki po nowa dostawę książek.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
spory maluszek najważniejsze, że wszystko w porządku
a może uda się jeszcze uniknąć cc, wymiar główki większy niż brzuszka?


dzisiaj to żadna wizytująca nie przyniosła wieści o rozwarciu
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 17:06   #4126
aaska92
Zadomowienie
 
Avatar aaska92
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 342
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Decyzyjny jest ordynator, ale czekam dalej na ktg nastepne i nie wyjdę jeszcze. Skoro pp badaniu kazał zostać to zostaje. Trudno najwyżej te 3 dni jeszcze tu przesiedze. W sali mam dziewczynę z podobnym terminem takze nawet pogadamy i leci tez juz mnie poodwiedzali od południa to do 17 czas minął. Na obchodzie sie zapytam kiedy mnie wypuszcza. A u Nas lepiej niby na zadanie sie nie wypisywać bo potem psiocza, maz tez sie martwi i żebym została jak karzą.

---------- Dopisano o 16:06 ---------- Poprzedni post napisano o 16:04 ----------

Co do wagi to tu jednej z usg wyszło 2800, a w pt była u gin i zważyła na 2300 wiec różnica 500 g w tak krótkim czasie kest wątpliwa, te pomiary rzeczywiście tylko przybliżone sa
aaska92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 17:16   #4127
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
Aż spojrzałam na pierwszą stronę na kiedy masz termin a u Ciebie jeszcze tyle czasu i taka waga, szok!


Pochwalę się, właśnie uzupełniałam hybrydę na stopach, SAMA! do porodu już musi starczyć

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
super też mam w planach jutro sobie zrobić nowiutkie hybrydy już na poród

---------- Dopisano o 17:16 ---------- Poprzedni post napisano o 17:15 ----------

Cytat:
Napisane przez aaska92 Pokaż wiadomość
Decyzyjny jest ordynator, ale czekam dalej na ktg nastepne i nie wyjdę jeszcze. Skoro pp badaniu kazał zostać to zostaje. Trudno najwyżej te 3 dni jeszcze tu przesiedze. W sali mam dziewczynę z podobnym terminem takze nawet pogadamy i leci tez juz mnie poodwiedzali od południa to do 17 czas minął. Na obchodzie sie zapytam kiedy mnie wypuszcza. A u Nas lepiej niby na zadanie sie nie wypisywać bo potem psiocza, maz tez sie martwi i żebym została jak karzą.

---------- Dopisano o 16:06 ---------- Poprzedni post napisano o 16:04 ----------

Co do wagi to tu jednej z usg wyszło 2800, a w pt była u gin i zważyła na 2300 wiec różnica 500 g w tak krótkim czasie kest wątpliwa, te pomiary rzeczywiście tylko przybliżone sa
dokładnie, poza tym 0,5kg różnicy to sporo
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 17:23   #4128
xXBlankaXx
Zakorzenienie
 
Avatar xXBlankaXx
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 14 694
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Ja po wizycie. Waga ok 3900g, szyjka zamknięta na 4 spusty, główka wysoko. Nie no naprawdę? Przecież to już jakiś gigant który nie ma zamiaru na ten świat się spieszyć. Ehh i wizja cesarki mocno się zbliża. A bez energii tez dziś byłam, ale swoją droga tez za wiele nie mam do roboty. Teraz idę do biblioteki po nowa dostawę książek.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Spory maluszek!
Ja też pozamykana, pociesza mnie to że to nie jest wyznacznik i tak może się zacząć w każdej chwili..

Ja skończyłam przygotowywać obiadokolacje
Mielone z serkiem topionym, ziemniaczki z piekarnika + pieczona cukinia
Sałatka z ogórka kiszonego i pomidora z cebulka + jogurtem naturalnym

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xXBlankaXx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 17:33   #4129
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez xXBlankaXx Pokaż wiadomość
Spory maluszek!
Ja też pozamykana, pociesza mnie to że to nie jest wyznacznik i tak może się zacząć w każdej chwili..

Ja skończyłam przygotowywać obiadokolacje
Mielone z serkiem topionym, ziemniaczki z piekarnika + pieczona cukinia
Sałatka z ogórka kiszonego i pomidora z cebulka + jogurtem naturalnym

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
dokładnie z rozwarciem na palec można tygodniami chodzić, a Wam może się w każdej chwili poród zacząć
jakie pyszność u nas dzisiaj pizza
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 17:36   #4130
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Mnie się jakoś strasznie do porodu nie spieszy, wiadomo czas się dłuży,ale martwi mnie jednak cesarka, pewnie, nie koniec świata, no ale ma dużo minusów. A ja mam zero dosłownie objawów zwiastujących, ani jednego skurczu itp. A jeszcze sprawa terminu- niby 12 lipiec- ale to z USG a z OM to 7 lipiec wiec jeszcze bliżej. No nic, nie nam na to wszystko wpływu, jakiś muszę sobie zapełnić te dni. Ja może trochę smęce ze buda itp, ale nie jestem przyzwyczajona,chyba ostatnio takie wolne to miałam wakacje na studiach czyli 15 lat temu. Potem praca, urlopy zawsze intensywne, nauka, egzaminy itp, itd i teraz ciężko mi bardzo wejść na tryb jakby nie było odpoczynku.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 18:15   #4131
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Zazdroszczę pizzy jutro imieniny mojego lokatora w brzuchu więc chyba mu kupię

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 18:54   #4132
odowska
Zadomowienie
 
Avatar odowska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cześć!

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Ja po wizycie. Waga ok 3900g, szyjka zamknięta na 4 spusty, główka wysoko. Nie no naprawdę? Przecież to już jakiś gigant który nie ma zamiaru na ten świat się spieszyć. Ehh i wizja cesarki mocno się zbliża. A bez energii tez dziś byłam, ale swoją droga tez za wiele nie mam do roboty. Teraz idę do biblioteki po nowa dostawę książek.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Sporawe masz to dziecko faktycznie. Ale widzę, że z Ciebie to mały pracoholik jest A w sumie, to oprócz bycia aktywną robisz coś z tych wywoławczych rzeczy? Czy zostawiasz sprawy swojemu biegowi?

Cytat:
Napisane przez madziara889 Pokaż wiadomość
I du... Szymek nie chce wyjść. Po podłączeniu oksy rozwarcie nic się nie zwiększyło.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Przytulam mocno! I przesyłam duuużo siły!

Cytat:
Napisane przez regularkate Pokaż wiadomość
Madziarko, mam nadzieję, że wkrótce coś się ruszy! Aż dziwne, że to drugi Twój bąbel i tak mu wygodnie, że nie pcha się na świat. Wygląda na to, że masz taki brzuch komfortowy jak Folinka Oby zaczęło się dziać jak najszybciej.

Tysia, kciuki za spotkanie z pełnomocnikiem i jutro za przebieg przesłuchania! Będzie wszystko ok

Ja dziś po planowej wizycie. Nie nadaję się do brania antybiotyku - brak gorączki, osłuchowo jestem czyściutka. Mam się doleczyć aspiryną i naturalnymi sposobami, na szczęście jest stopniowa poprawa. A Magdusia waży 2700, gin szacuje, że do terminu może przybrać max do 3500, ale bardziej prawdopodobne jest 3200-3300. Zadowolona jestem Za tydzień znów wizyta i będziemy szukać rozwarcia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Świetne wieści z wizyty!

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Madzia powodzenia kochana!!! A to beda Ci wywoływać??? Co to oksy???




Sandam bardzo mi przykro. Smutne wiadomości z dziadkiem. Mam nadzieje ze uda sie to jakos wyleczyć. Rak to okropna choroba!




Zua powodzenia na sprawie!!!! Trzymamykciuki żebyś sie nie stresowała za bardzo! Mam nadzieje ze sprawiedliwości stanie sie za dosc...




Oj czyli jeszcze chwile musicie zostac. Szkoda! Ale lepiej ze sprawdza maluszka dokładnie niz jakbyś miała tam wracać.

A ja juz po skanie. I jestem strasznie szczesliwa. Maluszek nadgonil w przybieraniu na wadze!!! Nóżki wcale nie sa krótkie. Wszystko jest pod kontrola i wazy juz 2800. Także poki co nie wywołują. Skanów juz mi więcej nei robia az do za dwa tygodnie, wtedy bede miała spotkanie z konsultantem i wtedy tez juz bedzie bezpieczny moment 37+6. Bardzo sie ciesze ze jestem jeszcze w dwupaku i moge w nim pobyć chwile.
Z tego wszystkiego nie pobrali mi moczu ani nie sprawdzili ciśnienia ale w czwartek mam położna to wtedy zobaczymy.

Montują mi meble ale sie okazało ze drzwi do szafy zle dostarczyli... i bedziemy musieli znowu wymieniać...
Bardzo bardzo się cieszę, że wymiary Młodego są w porządku! Świetnie, że możecie poczekać, aż się samo zacznie!

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Madziara, powiedzenia. Może samo się wszystko rozkręci.

Ja byłam na wizycie u gina i wygląda na to, że po prostu wszystkie moje bóle to straszaki. A poza tym mała tak się rozpycha, że chyba też od tego wszystko mnie boli. Czuję czasami jak się rozciąga, bo wali jednocześnie w żołądek i pęcherz. okropne uczucie...
Kolejną wizytę mam za 3 tyg. Nie wiem ile mała waży,ale najważniejsze, że jest wszystko dobrze.



Polu, zdrówka dla synka. Może to jakiś wirus.

Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka
Czyli wszystko gra? To super! Mój też się boleśnie rozpycha, chyba taki urok końcówki...

Cytat:
Napisane przez aaska92 Pokaż wiadomość
MałaGosia jeszcze z tydzień, dwa chce pochodzić w ciazy, zeby juz 38 tydzień był chociaż. Ale juz czuje ze jakaś infekcja chyba sie przylepiła cos mnie swędzi delikatnie i wydzielina za kremowa sie robi. Zgłoszę przy kolejnej wizycie. Teraz ruszyli na operacje. A wypis w szpitalu juz tylko od ordynatora zależy. Jak jeszcze cos zalecił to zaczekam.
Trzymam kciuki, żeby Cię tam bez potrzeby nie trzymali!

Cytat:
Napisane przez RudyKotBialyKot Pokaż wiadomość
Wanta - witaj, siadaj i z nami gadaj hehe co do oliwki to ja się przychylam do tego co już dziewczyny napisały: lepszy olej z migdałów bo w niektórych smarowidłach jest parafina która zapycha skórę

Madziara- mocno trzymam kciuki żeby coś u Ciebie ruszyło, bo takie leżenie w szpitalu i czekanie wogóle jest bez sensu ... Doczytałam że masz rozwarcie więc może już szybko pójdzie

Folinka - kciuki za objawy porodowe oby było ich coraz więcej

Ovejita a u Ciebie kciuki, żeby fizjo postawił Cię na nogi

U nas nuda, deszcz pada cały dzień, zimno i pochmurno - w sumie jesiennie się zrobiło byłam na wizycie u gina i jak na razie na poród się nie szykuję. Szyja krótka ale zamknięta, żadnego rozwarcia ani nic - skurczy też za bardzo nie mam, jedynie czasem mnie coś zakłuje na chwilę i przechodzi. Kluska waży już 3250g

Summer jak u Ciebie? Nie zaczęłaś rodzić?


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ale to dobrze, że szyjka już krótka - powoli coś się rozkręca. Może do terminu będzie idealnie!

Cytat:
Napisane przez xxxbursztynekxxx Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny

Niestety nie wychodzimy do domku poziom bilirubiny cały czas rośnie, jak tak dalej pójdzie to ma iść do inkubatora. Z dobrych nowin jest to że zaczyna przybierać na wadze.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Przytulam mocno! Super, że przybiera!

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Ale rewelacje z rana.
Asska dobrze, że zostalas w szpitalu, a lekarz to ze znieczulica totalna.... masakra. Dawaj znac jak sytuacja.
Summer, jezelibcos Cie niepokoi to lec na ip, to nie ma żartów
Kropko dziekujemy za cenne rady odnosnie ciuszkow ! Cieszee się, że dajecie rade kp
Madziaraaaaaa trzymamy kciuki za poród !!!!!!!!
U mnie dzis 37+0 dziewczyny a nastrój mam taki sobie. Czekam na położna a o 13 mam spotkanie w kancelarii. Źle sie czuje i najchetniej poszlabym spać.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Trzymam kciuki już za jutrzejszą rozprawę! No i brawo za 37 tygodni! Pięknie

Cytat:
Napisane przez emma90 Pokaż wiadomość
spory maluszek najważniejsze, że wszystko w porządku
a może uda się jeszcze uniknąć cc, wymiar główki większy niż brzuszka?


dzisiaj to żadna wizytująca nie przyniosła wieści o rozwarciu
I wtedy wchodzę ja

Dziś rano byłam na wizycie. Moja ginekolog powinna pisać scenariusze do horrorów. Bada mnie na fotelu: "A pani przypadkiem nie odeszły wody?" Ja: "yyy" Gin: "Bo nie mogę wyczuć pęcherza". Ja nadal elokwentnie: "yyy".

Akurat nie miała w poradni tych pasków do ph, więc wypisała mi skierowanie na oddział. I znowu jak dwa tygodnie temu szłam na górę, tylko tym razem nie na ktg, ale na moczenie papierka. Zabarwił na brązowo, czyli ph 4, czyli nie wody. Pęcherz jest, ale bardzo opięty na główce, wody dalej są w środku. Tyle, że mam rozwarcie. Nie wiem ile, ale domyślam się, że więcej niż palec skoro da się wyczuć główkę. "Umówiłam" się z lekarzem, który akurat był na oddziale na rodzenie naturalne 17 lipca, bo ma wtedy dyżur Był zaskoczony, że chcę sn po cc, ale chyba tak bardziej pozytywnie.

Po wyjściu ze szpitala złapały mnie bolesne skurcze....

Ale ja się już znam z tymi kolesiami i wiedziałam, że to po prostu z nerwów. Po przyjściu do domu magnez, leżenie i wszystko się ładnie wyciszyło.

Macie jakieś pokrzepiające historie, że jakaś tam znajoma czy ktoś chodziła sobie z rozwarciem ze trzy/cztery tygodnie zanim się zaczął poród właściwy? Przydały by mi się takie teraz, bo jeszcze nawet nie mamy 37 tygodni na liczniku, a dopiero juro idę na pobranie wymazu pod paciorka
odowska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 19:01   #4133
aniama6
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 244
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Heh, robię prawie wszystko- tzn nie pije malin. Może te magiczne maliny? Jutro kupię. Ale ta cała reszta praktycznie jak przez cała ciąże bo się nie oszczędzałam- nie było powodów. Tylko trochę psychika siada bo myśle czemu on taki duży? Już różne głupoty przychodzą mi do głowy ze może jednak miałam np cukrzyce? Itp itd. No nic biorę się za życie bo mnie zmęczenie dopadło i kolejna książkę wykańczam.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
aniama6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 19:02   #4134
odowska
Zadomowienie
 
Avatar odowska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

I w ogóle, co tu tak cicho dziś? Rodzić poszły czy co?
odowska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 19:07   #4135
pozytywnaj
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 001
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Sandam Widomosci o chorobie w rodzinie są zawsze przykre i ciężkie

A co do męża :wie, że Maleństwo tuż tuż chce zrobić jak najwięcej

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 17:04 ---------- Poprzedni post napisano o 17:03 ----------

aniama no waga konkretna...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 17:05 ---------- Poprzedni post napisano o 17:04 ----------

Karolina co jadłaś, że maluszek tak przyspieszył?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 17:07 ---------- Poprzedni post napisano o 17:05 ----------

Powiem Wam, że też się zastanawiam, czemu te dzieci takie duże się rodzą... Wiadomo, nie wszystkie, ale tu coraz częściej się słyszy o ponad 4kg

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pozytywnaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 19:08   #4136
odowska
Zadomowienie
 
Avatar odowska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez aniama6 Pokaż wiadomość
Heh, robię prawie wszystko- tzn nie pije malin. Może te magiczne maliny? Jutro kupię. Ale ta cała reszta praktycznie jak przez cała ciąże bo się nie oszczędzałam- nie było powodów. Tylko trochę psychika siada bo myśle czemu on taki duży? Już różne głupoty przychodzą mi do głowy ze może jednak miałam np cukrzyce? Itp itd. No nic biorę się za życie bo mnie zmęczenie dopadło i kolejna książkę wykańczam.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Oj wiem! Obserwuję to na znajomych i na sobie też, że końcówka ciąży różne dziwy robi z człowiekiem. Przytulam mocno! Z tą cukrzycą, to wydaje mi się to średnio możliwe, bo przecież piłaś ten ulepek itp. Nie ma się co zadręczać, robiłaś wszystko jak trzeba. Może Twój ma długie nogi albo dużą głowę i tak wychodzi ta waga niepokojąca?
odowska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 19:15   #4137
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 888
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Odowska czyli chcesz SN po cc??? Z własnego wyboru tak?

Blanka co to za mielone z serkiem topionym? Jak to robisz???
U mnie dzis mac&cheese z kurczakiem pieczonym i pieczarkami.
KarolinaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 19:21   #4138
MalaGosia88
Zakorzenienie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 3 006
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez odowska Pokaż wiadomość
Cześć!



Sporawe masz to dziecko faktycznie. Ale widzę, że z Ciebie to mały pracoholik jest A w sumie, to oprócz bycia aktywną robisz coś z tych wywoławczych rzeczy? Czy zostawiasz sprawy swojemu biegowi?



Przytulam mocno! I przesyłam duuużo siły!



Świetne wieści z wizyty!



Bardzo bardzo się cieszę, że wymiary Młodego są w porządku! Świetnie, że możecie poczekać, aż się samo zacznie!



Czyli wszystko gra? To super! Mój też się boleśnie rozpycha, chyba taki urok końcówki...



Trzymam kciuki, żeby Cię tam bez potrzeby nie trzymali!



Ale to dobrze, że szyjka już krótka - powoli coś się rozkręca. Może do terminu będzie idealnie!



Przytulam mocno! Super, że przybiera!



Trzymam kciuki już za jutrzejszą rozprawę! No i brawo za 37 tygodni! Pięknie



I wtedy wchodzę ja

Dziś rano byłam na wizycie. Moja ginekolog powinna pisać scenariusze do horrorów. Bada mnie na fotelu: "A pani przypadkiem nie odeszły wody?" Ja: "yyy" Gin: "Bo nie mogę wyczuć pęcherza". Ja nadal elokwentnie: "yyy".

Akurat nie miała w poradni tych pasków do ph, więc wypisała mi skierowanie na oddział. I znowu jak dwa tygodnie temu szłam na górę, tylko tym razem nie na ktg, ale na moczenie papierka. Zabarwił na brązowo, czyli ph 4, czyli nie wody. Pęcherz jest, ale bardzo opięty na główce, wody dalej są w środku. Tyle, że mam rozwarcie. Nie wiem ile, ale domyślam się, że więcej niż palec skoro da się wyczuć główkę. "Umówiłam" się z lekarzem, który akurat był na oddziale na rodzenie naturalne 17 lipca, bo ma wtedy dyżur Był zaskoczony, że chcę sn po cc, ale chyba tak bardziej pozytywnie.

Po wyjściu ze szpitala złapały mnie bolesne skurcze....

Ale ja się już znam z tymi kolesiami i wiedziałam, że to po prostu z nerwów. Po przyjściu do domu magnez, leżenie i wszystko się ładnie wyciszyło.

Macie jakieś pokrzepiające historie, że jakaś tam znajoma czy ktoś chodziła sobie z rozwarciem ze trzy/cztery tygodnie zanim się zaczął poród właściwy? Przydały by mi się takie teraz, bo jeszcze nawet nie mamy 37 tygodni na liczniku, a dopiero juro idę na pobranie wymazu pod paciorka
O rany!!! Czy do tej randki na oddziale 17 lipca wytrzymasz to bym raczej nie liczyła ale lada chwila kończysz 37 więc będzie już stosunkowo bezpiecznie a wtedy... niech wody płyną strumieniem czy to dobry znak dla sn, że ładnie się robi rozwarcie?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 19:32   #4139
odowska
Zadomowienie
 
Avatar odowska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 615
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez KarolinaK Pokaż wiadomość
Odowska czyli chcesz SN po cc??? Z własnego wyboru tak?

Blanka co to za mielone z serkiem topionym? Jak to robisz???
U mnie dzis mac&cheese z kurczakiem pieczonym i pieczarkami.
Tak tak. Poród sn to moje marzenie. Prawda jest taka, że lekarka może mi wypisać skierowanie na cc w każdej chwili. A jednak: blizna wygląda dobrze, dziecko jest z mniejszych, główkę ma przypartą, rozwarcie obecne... szkoda by zmarnować takie warunki i kłaść się na stół. Tylko niech wytrzyma choć jeszcze ze dwa tygodnie, bo znów mi się jakieś przeziębienie przyplątało i nawet bym nie miała jak oddychać prawidłowo w czasie porodu

---------- Dopisano o 19:32 ---------- Poprzedni post napisano o 19:22 ----------

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
O rany!!! Czy do tej randki na oddziale 17 lipca wytrzymasz to bym raczej nie liczyła ale lada chwila kończysz 37 więc będzie już stosunkowo bezpiecznie a wtedy... niech wody płyną strumieniem czy to dobry znak dla sn, że ładnie się robi rozwarcie?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No wiem, ja to sobie te terminy tak wybieram dla śmiechu, a to 27, a to 17, ale prawda jest taka, że będę szczęśliwa jak w tym momencie dotrzemy po prostu do lipca. Strasznie się boję, że będą jakieś komplikacje wcześniacze czy związane z hipotrofią, więc dla mnie im później tym lepiej. Myślę, że moje dziecko jednak głupie nie jest i wie, że matka jeszcze nie gotowa.

Następną wizytę mam 6 lipca (Blanka wpiszesz mi na listę?) i świetnie by było do niej dotrwać i odebrać wyniki.
odowska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2018-06-26, 19:33   #4140
emma90
Wtajemniczenie
 
Avatar emma90
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 842
Dot.: Mamy lipcowe 2018 cz. V - Prawie porodówka !

Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
Zazdroszczę pizzy jutro imieniny mojego lokatora w brzuchu więc chyba mu kupię

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
okazja idealna to smacznego


Cytat:
Napisane przez odowska Pokaż wiadomość
Cześć!



Sporawe masz to dziecko faktycznie. Ale widzę, że z Ciebie to mały pracoholik jest A w sumie, to oprócz bycia aktywną robisz coś z tych wywoławczych rzeczy? Czy zostawiasz sprawy swojemu biegowi?



Przytulam mocno! I przesyłam duuużo siły!



Świetne wieści z wizyty!



Bardzo bardzo się cieszę, że wymiary Młodego są w porządku! Świetnie, że możecie poczekać, aż się samo zacznie!



Czyli wszystko gra? To super! Mój też się boleśnie rozpycha, chyba taki urok końcówki...



Trzymam kciuki, żeby Cię tam bez potrzeby nie trzymali!



Ale to dobrze, że szyjka już krótka - powoli coś się rozkręca. Może do terminu będzie idealnie!



Przytulam mocno! Super, że przybiera!



Trzymam kciuki już za jutrzejszą rozprawę! No i brawo za 37 tygodni! Pięknie



I wtedy wchodzę ja

Dziś rano byłam na wizycie. Moja ginekolog powinna pisać scenariusze do horrorów. Bada mnie na fotelu: "A pani przypadkiem nie odeszły wody?" Ja: "yyy" Gin: "Bo nie mogę wyczuć pęcherza". Ja nadal elokwentnie: "yyy".

Akurat nie miała w poradni tych pasków do ph, więc wypisała mi skierowanie na oddział. I znowu jak dwa tygodnie temu szłam na górę, tylko tym razem nie na ktg, ale na moczenie papierka. Zabarwił na brązowo, czyli ph 4, czyli nie wody. Pęcherz jest, ale bardzo opięty na główce, wody dalej są w środku. Tyle, że mam rozwarcie. Nie wiem ile, ale domyślam się, że więcej niż palec skoro da się wyczuć główkę. "Umówiłam" się z lekarzem, który akurat był na oddziale na rodzenie naturalne 17 lipca, bo ma wtedy dyżur Był zaskoczony, że chcę sn po cc, ale chyba tak bardziej pozytywnie.

Po wyjściu ze szpitala złapały mnie bolesne skurcze....

Ale ja się już znam z tymi kolesiami i wiedziałam, że to po prostu z nerwów. Po przyjściu do domu magnez, leżenie i wszystko się ładnie wyciszyło.

Macie jakieś pokrzepiające historie, że jakaś tam znajoma czy ktoś chodziła sobie z rozwarciem ze trzy/cztery tygodnie zanim się zaczął poród właściwy? Przydały by mi się takie teraz, bo jeszcze nawet nie mamy 37 tygodni na liczniku, a dopiero juro idę na pobranie wymazu pod paciorka
niezła sytuacja z tymi wodami
od kiedy dowiedziałam się,że mam rozwarcie i palcem czuje gin główkę to spotykam same takie historie, że ze 3tyg kobiety tak chodziły mój gin mi ledwo co tydzień wróżył, a jak widać nic nie zapowiada się, żebym jutro urodziła
tak jak piszesz, warunki idealne do sn i trzymam kciuki aby tak wyszło
ja też na tamtej wizycie tydzień temu miałam dopiero pobierany gbs
emma90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-07-01 19:14:53


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.