|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3841 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 802
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
Tż ma dwie siostry i daję sobie rękę uciąć, że z tą 15lat młodszą będziemy mieć lepszą relacje niż z tą 6 lat młodszą. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 15:06 ---------- Poprzedni post napisano o 15:03 ---------- Cytat:
bardzo mi przykro, że trafiłaś na takiego maminsynka. Że też dopiero teraz to wyszło i jeszcze Ci popsuł święta...a nóż tż odkupi swoje winy i się ogarnie? Cokowiek się stanie, dobrze, że jesteś niezależna, na pewno dasz radę i wychowasz malucha na dobrego człowieka ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 15:08 ---------- Poprzedni post napisano o 15:06 ---------- Cytat:
ciężko mi na żołądku wczoraj było wszystko ok, przedwczoraj bylam z bratanicami i mama ktore parę dbi przed mialy sensacje żołądkowe, więc też nie wiem co jest przyczyną. Pozdrawiam z nad herbaty miętowej![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|||
|
|
|
#3842 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: III piętro
Wiadomości: 17 137
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Ja też mam młodsze rodzeństwo. Brat jest młodszy o 9 lat a siostra o 11. Dobre mam z nimi relacje. Z bratem czasami trochę na siebie powarczymy od czasu do czasu ale nam szybko przechodzi. Ostatnio mieliśmy taką sytuację i tato się w to trochę wtrącił niepotrzebnie bo my się szybko dogadaliśmy między sobą a do taty oboje się zdystansowaliśmy ale już jest dobrze. Siostra mieszka teraz dość daleko od nas ale często się kontaktujemy i się sobie "wygadujemy". Jesteśmy na różnych etapach życia i mamy różne problemy ale wspieramy się. Mój syn uwielbia wujka i ciocię choć zwraca się do nich po imieniu.
Mój mąż ma więcej rodzeństwa i jest między nimi niewielka różnica wieku ale mają bardzo słabe relacje. Nie kłócą się ale sporadycznie się ze sobą kontaktują A o jakimś wsparciu to nawet nie na mowy. Szybciej chyba sobie dokopią niż pomogą. Smutne to ale znając ich historie i patrząc trochę z boku to wydaje nie się że to też spora wina rodziców.
__________________
Pamiętamy dobre czasy i złe czasy, zapominając, że większość nie jest ani dobra, ani zła. Po prostu jest. |
|
|
|
#3843 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 8 149
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
Jak widac po Twoim przykladzie ludzie potrafia sobie zgotowac pieklo. Moj jak go poznalam to bylam przerazona, nie chcialam ciagnac tego zwiazku, jak zobaczylam jak jest uhodowany przez swoja matke to doznawalam szoku za szokiem. To nie jest wychowanie, bo za wychowanie rozumiem temperowanie zapedow dzieciaka i wskazywanie mu wlasciwej drogi,,co wolno a czego nie. Moj maz jako dziecko robil wszystko na co mial ochote, nic nie bylo mu zabraniane; obieral nawet rzodkiewki ze skory, kielbase z naturalna skorka okrajal do grubosci parowki, a jak mial ochote na jajecznice to robil z jednego jajka + zoltko z drugiego a bialko sru do zlewu. Wtedy chcialam go zostawic, ale uratowalo go to, ze chcial sie uczyc i zmieniac. I faktycznie, nauczyl sie gotowac (bo wczesniej nawet ziemniakow nie ugotowal bo mamusia uznawala, ze gotowaniem ma sie kobieta zajac), prac meskich tez sie zaczal uczyc, ale wiadomo, czego Jas sie nie nauczyl tego Jan nie bedzie umial. Cale zycie do czasu poznania mnie siedzial na 4 literach, bo mamusia uznala, ze przeciez na podworku moze mu sie stac krzywda. Z czasem naszego zwiazku wyszedl na ludzi. Wzielismy slub i wyszlo po nim kilka wstretnych klamstw jakimi mnie karmil... wiele mu wybaczylam, bo pewnie gdzies w duszy chcialam miec ta rodzine. Nie bylo go jak moj Ojciec byl w agonii, jak umieral, nie bylo go podczas kremacji, jedynie na mniej juz bolesny pogrzeb sie pofatygowal. A ja wtedy bylam juz w 3 miesiacu ciazy, ale oczywiscie wedlug tesciowej nie potrzebowalam wsparcia, bo przeciez powinnam sobie poradzic sama, a ze mialam nadcisnienie z powodu nerwow i zagrozenie stanem przedrzucawkowym to przeciez nic... a on nie mogl wziac urlopu i czul sie usprawiedliwiony, bo mamusia skutecznie wyciszala jego sumienie. Wiele z nim przezylam zlych chwil, wiele mu wybaczylam i nauczylam. Alw byly tez fajne chwile jak do mnie przyjezdzal, wiele rzeczy robilismy razem i nawet przy sprzataniu sie dobrze bawilismy, jak byl tu to byl zupelnie innym czlowiekiem, a jak wracal do matki to jakby diabel wstepowal. Niezle mu tam musiala mozg prac. Ale dal mi najcenniejszy skarb jaki mam - mojego Synusia. A to pewnie byl juz jeden z ostatnich dzwonkow, bo za chwile bede miala 38 lat. Dzis zalatwilam skierowanie do poradni malzenskiej, obiecal, ze tez zalatwi dla siebie. Wiec moze jednak troche mu zalezy... ale zobaczymy. Od kilku dni nie mam z nim kontaktu, poprosilam zeby dla dobra dziecka i mojego spokoju sie do mnie nie odzywal skoro ma zamiar takie cyrki odstawiac. Na pewno dobrze jakby tesciowa zapadla sie gdzies pod ziemie albo stracila chocby glos i przestala w koncu sie wtracac. A taka niby katoliczka a zla do szpiku kosci. Jak to sie mowi... modli sie pod figura a diabla ma za skora. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jem mniej, bramy raju są wąskie ![]() |
|
|
|
|
#3844 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Trochę tu i tam
Wiadomości: 14 931
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
Na pewno i każdej porze roku używa się body krotki i długi rękaw. Pajacow nie uzywalisny tylko latem w upały. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3845 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: III piętro
Wiadomości: 17 137
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Oj te ubranka dla dzieciaczka to i mi sen z powiek spedzają
![]() Póki co mam rozmiar 62: 3x body z długim rękawem, jeden pajacyk i jedne spodenki Rozmiar 56: jeden pajacyk, komplecik: body z krótkim rękawem, spodenki i czapeczka, jeden cieplejszy pajacyk. Dwie pary skarpetek. To tyle. Czekam na zamówienie 62 półśpiochy i spodenki. Po starszym nie mam prawie nic, tylko takie zatrzymane na pamiątkę dwie koszulki i komplecik w którym szpital opuszczał.
__________________
Pamiętamy dobre czasy i złe czasy, zapominając, że większość nie jest ani dobra, ani zła. Po prostu jest. |
|
|
|
#3846 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 802
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
Cytat:
![]() I ja już 3 raz wymiotowałam ![]() Rodzinka musiała sprzedać mi wirusa... Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
||
|
|
|
#3847 | |||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 1 884
|
Cytat:
ale w sumie jak sobie pomyślę to u nas może być podobnie Cytat:
Ja pozamawiałam parę rzeczy w H&M, Zarze i zestawy od mamaginekolog. Przeglądam właśnie tego Nexta ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
moja mama "zwiała" z domu jak szła do liceum twierdząc że chce chodzić do szkoły w większym mieście i mieszkała z siostrą babci mówi, że by nie mogła mieszkać za blisko swojej mamy i współczuje swojej młodszej siostrze która została w domu rodzinnym. Moja mama jak byłam nastolatką to zrozumiała, że nie chce być taka jak jej mama i mieć ze swoimi dziećmi takiej beznadziejnej relacji, więc można doradzić ale nie wolno do niczego zmuszać i manipulować. Nawet jeśli nie do końca była zadowolona z moich różnych życiowych decyzji to po wyrażeniu swojego zdania temat był po prostu zamykany. I mamy naprawdę świetne relacje Cytat:
__________________
interior designer food lover |
|||||||
|
|
|
#3848 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 8 149
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
trzymaj sie dzielnie ![]() Kiedy zamierzacie szykowac lozeczko i rzeczy juz na gotowo dla maluszka? Ja myslalam o polowie lutego zeby juz miec wszystko zrobione i torbe do szpitala spakowana Oczywiscie lozeczko i regal z rzeczami dla dziecka zamierzam przykryc foliami zeby sie nie zakurzyly. Wiem, ze to wczesnie, ale noe chcialabym byc pozniej zaskoczona jakby sie porod zaczal wczesniej. Tez Was boli w dole brzucha po bokach? To chyba wiezadla bo jak sie rusze tak gwaltowniej to albo mnie zakluje albo zaciagnie. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jem mniej, bramy raju są wąskie ![]() |
|
|
|
|
#3849 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 1 884
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
__________________
interior designer food lover |
|
|
|
|
#3850 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 2 741
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
Cytat:
![]() Kupiliśmy fotelik do samochodu i bazę, coś do przodu ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
||
|
|
|
#3851 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 270
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Witam się, po świętach
U mnie dalej choroby rządzą. Już mam dość. Nie możemy sie z synem pozbyć okropnego kataru i kaszlu już od 2 tygodni. I jeszcze męża teraz rozłożyło .Ja zamierzam cała wyprawkę kupić w styczniu/ na początku lutego. Ale pochowam to wszystko w szafach/ komórkach i będzie czekało. Łóżeczko ma stać w sypialni, ktora jest bardzo mała. Więc aby nie zagracac rozłożymy pewnie w ostatniej chwili. Natomiast torbę do szpitala wolę mieć gotowa wcześniej, tak na początku marca na pewno będzie już czekać w pogotowiu ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 18:08 ---------- Poprzedni post napisano o 18:07 ---------- Mnie też boli po bokach jak się gwałtownie ruszę. Wydaje mi się, że to normalne. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#3852 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-09
Wiadomości: 1 377
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
Co do wyprawki- biorę się powoli za to. Ciuchy trzeba poprać i gdzieś to potem wysuszyć, a teraz kiepsko wszystko schnie. Musimy kupić komodę i wtedy poprasowane rzeczy będę chciała w nią skitrać. Myślę, że w lutym to porobię. Byliśmy zobaczyć wózki. Wpadł mi w oko Adamex Reggio Premium. Taki leciutki, że sam jeździ Fajnie się składa, powinien zmieścić się do mojego małego bagażnika. Koła ma jakieś specjalne, nie pamiętam z czego, ale takie że nie złapie się pany. Ładny wizualnie, gondola z takiej ala skórki. Akurat oglądaliśmy bordowo-popielaty. I wydawał mi się taki zgrabny, porządny. Jutro może jeszcze się gdzieś wybiorę z mamą, bo ona umie mi zawsze doradzić. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3853 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Trochę tu i tam
Wiadomości: 14 931
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3854 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2018-08
Lokalizacja: małopolskie
Wiadomości: 405
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
|
|
|
|
|
#3855 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Trochę tu i tam
Wiadomości: 14 931
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
My juz mamy lozeczko. stoi w sypialni od półtora roku
robiło do tej pory za zabawkę dla córki, albo stojak do okna albo wieszak na ubrania Meble w sypialni ustawione. Pomiescielismy sie jakos w tych skosach. Komoda pusta, czeka aż zechce mi się przejrzeć ubranka. Przewijak tez stoi. Ale i tak sypialnia do malowania. W Nowym Roku TŻ skończy bo farba juz od dawna stoi. Tylko szary zostało wybrać. Dwa dni i będzie zrobione. Po Nowym roku będę juz pisać listę wyorawkowa i myśleć o zakupach. Potrzebuje teraz suplementy i kremy i nie wiem czy juz w styczniu nie zamowic wszystko co będzie potrzebne do porodu i dla noworodka. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#3856 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 8 149
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 20:15 ---------- Poprzedni post napisano o 20:13 ---------- Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jem mniej, bramy raju są wąskie ![]() |
||
|
|
|
#3857 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 2 741
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3858 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 4 272
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
A co do wigilii to chyba niektorzy w ogole nie rozumieja o co w niej chodzi. Przykro mi z powodu choroby taty tż bo domyslam sie,ze lepiej juz nie bedzie. My mamy babcie w alzheimerem w domu opieki. Aktualnie jest w ciezkim stanie bo tylko patrzy w sufit, leży i nawet wzrokiem nie wodzi. Juz lekarz mowil, zeby sie przygotowac i pozegnac bo to moga byc jej ostatnie chwile... Ale najbardziej mam taki do siebie jakis dziwny stosunek... Bo jak sie dowiedzialam, ze w ciazy jestem to mialam taka mysl w glowie, ze babcia nie dozyje kolejnego prawnuka a wtedy nie bylo z nia zle. Ta mysl mi gdzies towarzyszy od dawna ![]() Cytat:
Niestety bywa tak, ze rodzice sklocaja rodzenstwo i mamy taki przyklad w rodzinie :/ Cytat:
Cytat:
Teraz kupimy wozek i fotelik, a reszte bede kompletowac w lutym na L 4 musze w ogole rozklad przemyslec co i jak bedzie mi wygodnie tak, zeby w marcu juz miec wszystko gotowe. Mam nadzieje, ze nie bede musiala isc do szpitala Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
||||
|
|
|
#3859 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Trochę tu i tam
Wiadomości: 14 931
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
Zostaje nam malowanie schodów, kuchni, poprawa fug w kuchni, pomalowanie jednej ściany w salonie. Ale TŻ zrobił co priorytetowe i mogę teraz juz myśleć o noworodki i wyprawce. Jakas spokojniejsza jestem. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 20:39 ---------- Poprzedni post napisano o 20:29 ---------- Pestko ja ci powiem ze ty cierpliwość masz do ex. Ale domyslam się ze tylko ze względu na syna. To trochę wygląda jakby pan tata nie chciał spotkań z synem a bal się to bezpośrednio powiedzieć i szuka wymowki. Mi pewnie by dawno się cierpliwość skonczyla i napisałabym mu kiedy syn jest wolny i ma się określić kiedy przyjedzie do niego. Nie lubię takiego owijania w bawełnę. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Edytowane przez Listopadowaa Czas edycji: 2018-12-27 o 20:35 |
|
|
|
|
#3860 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 802
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
ewidentnie to wirus, wymiotowałam już kilka razy nawet po wodzie, a nawet po elektrolitach pitych maleńkimi łyczkami ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3861 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: III piętro
Wiadomości: 17 137
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
My jeszcze musimy górę wykończyć, poprzecierac i pomalować ściany, ułożyć panele i łazienkę zrobić a wtedy jak wstawimy meble do sypialni to zorganizujemy się z lozeczkiem i całą resztą. Ja te duże rzeczy to mam (łóżeczko, wózek, fotelik, przewijak, wanienkę, stojak pod nią) tylko z wiosną trzeba będzie je odkurzyć, poprzecierac i takie tam. A pościel do lóżeczka dziś zamówiłam
__________________
Pamiętamy dobre czasy i złe czasy, zapominając, że większość nie jest ani dobra, ani zła. Po prostu jest. |
|
|
|
#3862 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 1 884
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 01:38 ---------- Poprzedni post napisano o 01:26 ---------- A jeszcze w kwestii nieudanych prezentów - dostałam od teściów na urodziny złoty wisiorek i bransoletkę (teściowa od razu zaznaczyła, że jeśli nie trafili to możemy wymienić). Całkiem ładne tylko jest jedno ale - ja praktycznie nie noszę biżuterii. Zrobiło mi się mega głupio jak to dostałam bo wiem że dla nich to duży wydatek, a dla mnie kolejna niepotrzebna rzecz. Mam trochę biżuterii i ubieram ją kilka razy do roku, a tak to leży i się kurzy. Więc podziękowałam za pamięć, ale powiedziałam że nie mogę tego przyjąć bo po prostu nie mam serca schować tego do szafy żeby leżało. Nie lubię jak coś się marnuje. Zaproponowałam, że lepiej za tą kwotę kupić coś dla Małego, ale teściowa mówi że ona nie wie co. Więc podsunęłam jej stronę La Millou i mówię, że przyda nam się ta kura do karmienia albo takie gniazdko do leżenia i ogólnie wszystko prawie z tej strony będzie ok. Jak dzisiaj przejazdem weszliśmy do nich na herbatę to mnie zawołała do komputera żeby jej pokazać które materiały mi się podobają. A i tak miałam w planach te rzeczy kupić, więc jak już koniecznie chcą ten prezent dla mnie to będą to chociaż przydatne rzeczy
__________________
interior designer food lover |
||
|
|
|
#3863 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 4 272
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
co prawda wole srebro lub biale zloto ale uwielbiam. W tym roku dostalam od meza Pandore bransoletke z koralikami i do kompletu tesciowa i rodzice tez mi kupili po jednym charmsie Wypilam glukoze i siedze... Mąż przyjedzie po mnie po nocce po 8 i pojedziemy zobaczyc wozki i foteliki ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3864 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 2 741
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Mamaszkrabka wczesnie ta glukoza
![]() Wózka i fotelika nie macie po Igorze? Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#3865 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 4 272
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
kanapka i kawa czekaja w aucie... O 6 rano w labku pustki.Po Igorze nie mam bo wtedy mialam wszystko pozyczone od szwagierki. Ona nie uzywala juz, a chciala sie pozbyc na jakis czas. Oddalam jej wszystko. Wtedy tez nie stalismy z kasa za dobrze wiec sie cieszylam, ze takie grube wydatki mam z glowy. Teraz jestesmy w duzo lepszej kondycji finansowej i chce kupic sobie takie modele, zeby mi bylo wygodnie. Bo szczerze nie cierpialam tamtego wozka, byl mega niewygodny w uzytkowaniu, ciezko sie go skladalo i rozkladalo, wypinalo poszczegolne czesci i mam nadzieje, ze teraz jazda bedzie mi sprawiala wiecej frajdy. Fotelik tez chce z isofixem ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3866 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-09
Wiadomości: 1 377
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Mamaszkrabka przypomniałaś mi, że też muszę tą glukozę załatwić, ale to w przyszłym tygodniu...na spokojnie
![]() Daj znać, co Wam wpadło w oko z wózków. Bo ja mam mętlik trochę w głowie, a jesteśmy dopiero po wizycie w jednej hurtowni. Chyba ruszę się dzisiaj wcześniej i podjadę do Pepco, bo podobno jakieś wyprzedaże są. A i tak nie mogę spać, bo mi cały brzuch faluje. Dziś jeszcze w planach ikea, może jakąś komodę z przewijakiem upatrzę... A propos nieudanych prezentów. Dostaliśmy od tż mamy komplet pościeli. Wyjęłam je z opakowania i były takie sztywne, że aż mnie ciary przeszły jak można pod tym spać? Wczoraj je wyprałam i się takie szmatki cienkie porobiły, że porażka! W dodatku kolory poschodziły, widziałam że woda była w pralce zafarbowana na czerwono ☺Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#3867 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 7 515
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
moja mama kiedyś dostała na imieniny i też dziadostwo tak farbowalo!My się zaraz zbieramy na zakupy wyprzedażowe do 3miasta, może jakaś ikeła myślałam żeby popatrzeć dla małej łóżeczko i inne duperele. Może popatrzymy wózek bo tesciowa się zadeklarowała, że jak wnuczka to oni kupią, tak bardzo pragnęli dziewczynki ona zawsze chciała córeczkę A ma dwóch synów, jej siostra tak samo także moja będzie rozpieszczana Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
__________________
26.08.2017 |
|
|
|
|
#3868 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: III piętro
Wiadomości: 17 137
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Ja też dziś się raczyłam glukozą. Czekam na ostatnie pobranie. Bałam się, że pi świętach na starcie będzie wysoki cukier ale było 69.
U nas dziś ksiądz po kolędzie.
__________________
Pamiętamy dobre czasy i złe czasy, zapominając, że większość nie jest ani dobra, ani zła. Po prostu jest. |
|
|
|
#3869 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 4 272
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3870 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2018-09
Wiadomości: 1 377
|
Dot.: Tydzień mija za tygodniem, nam pękają w brzuszkach spodnie - kwietniówki 2019 c
Cytat:
To już drugi taki komplet od niej, ale tamten był biały, więc przynajmniej nie farbował ![]() No właśnie moi rodzice też nam chcą wózek kupić. Nie wiem jak to ogarnąc, tak głupio mi wybrać jakiś, bo z jednej strony nie chce ich naciągać, a z drugiej skoro chcą kupić... Cytat:
Ale przynajmniej okazuje się, że proboszcz jest dość wyrozumiały, bo tż brat załatwił wczoraj bez problemu chrzciny, bez ślubu. Nawet nie prawił morałów, więc jest nadzieja, że też to ogarniemy ![]() Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:51.




Więc to też mega dużo zależy od charakterów, jak ktoś jest trudnym człowiekiem to nic się nie poradzi i choćby się na głowie stanęło to tego dobrego kontaktu nie będzie
bardzo mi przykro, że trafiłaś na takiego maminsynka. Że też dopiero teraz to wyszło 
Nie mam słów na zachowanie dorosłego mężczyzny, który zawodzi w takich chwilach. Trzymaj się, choć wydaje mi się, że jesteś silną babką i napewno dasz radę.


Posiedzieliśmy z rodzicami jeszcze, powspominali różne rzeczy, pośmialiśmy się i po 20 zaczęliśmy się zbierać.

Jak widac po Twoim przykladzie ludzie potrafia sobie zgotowac pieklo. Moj jak go poznalam to bylam przerazona, nie chcialam ciagnac tego zwiazku, jak zobaczylam jak jest uhodowany przez swoja matke to doznawalam szoku za szokiem. To nie jest wychowanie, bo za wychowanie rozumiem temperowanie zapedow dzieciaka i wskazywanie mu wlasciwej drogi,,co wolno a czego nie. Moj maz jako dziecko robil wszystko na co mial ochote, nic nie bylo mu zabraniane; obieral nawet rzodkiewki ze skory, kielbase z naturalna skorka okrajal do grubosci parowki, a jak mial ochote na jajecznice to robil z jednego jajka + zoltko z drugiego a bialko sru do zlewu. Wtedy chcialam go zostawic, ale uratowalo go to, ze chcial sie uczyc i zmieniac. I faktycznie, nauczyl sie gotowac (bo wczesniej nawet ziemniakow nie ugotowal bo mamusia uznawala, ze gotowaniem ma sie kobieta zajac), prac meskich tez sie zaczal uczyc, ale wiadomo, czego Jas sie nie nauczyl tego Jan nie bedzie umial. Cale zycie do czasu poznania mnie siedzial na 4 literach, bo mamusia uznala, ze przeciez na podworku moze mu sie stac krzywda. Z czasem naszego zwiazku wyszedl na ludzi. Wzielismy slub i wyszlo po nim kilka wstretnych klamstw jakimi mnie karmil... wiele mu wybaczylam, bo pewnie gdzies w duszy chcialam miec ta rodzine. Nie bylo go jak moj Ojciec byl w agonii, jak umieral, nie bylo go podczas kremacji, jedynie na mniej juz bolesny pogrzeb sie pofatygowal. A ja wtedy bylam juz w 3 miesiacu ciazy, ale oczywiscie wedlug tesciowej nie potrzebowalam wsparcia, bo przeciez powinnam sobie poradzic sama, a ze mialam nadcisnienie z powodu nerwow i zagrozenie stanem przedrzucawkowym to przeciez nic... a on nie mogl wziac urlopu i czul sie usprawiedliwiony, bo mamusia skutecznie wyciszala jego sumienie. Wiele z nim przezylam zlych chwil, wiele mu wybaczylam i nauczylam. Alw byly tez fajne chwile jak do mnie przyjezdzal, wiele rzeczy robilismy razem i nawet przy sprzataniu sie dobrze bawilismy, jak byl tu to byl zupelnie innym czlowiekiem, a jak wracal do matki to jakby diabel wstepowal. Niezle mu tam musiala mozg prac. Ale dal mi najcenniejszy skarb jaki mam - mojego Synusia. A to pewnie byl juz jeden z ostatnich dzwonkow, bo za chwile bede miala 38 lat. 
ale w sumie jak sobie pomyślę to u nas może być podobnie 
moja mama "zwiała" z domu jak szła do liceum twierdząc że chce chodzić do szkoły w większym mieście i mieszkała z siostrą babci 




Fajnie się składa, powinien zmieścić się do mojego małego bagażnika. Koła ma jakieś specjalne, nie pamiętam z czego, ale takie że nie złapie się pany. Ładny wizualnie, gondola z takiej ala skórki. Akurat oglądaliśmy bordowo-popielaty. I wydawał mi się taki zgrabny, porządny. Jutro może jeszcze się gdzieś wybiorę z mamą, bo ona umie mi zawsze doradzić.
robiło do tej pory za zabawkę dla córki, albo stojak do okna albo wieszak na ubrania
Meble w sypialni ustawione. Pomiescielismy sie jakos w tych skosach. Komoda pusta, czeka aż zechce mi się przejrzeć ubranka. Przewijak tez stoi. Ale i tak sypialnia do malowania. W Nowym Roku TŻ skończy bo farba juz od dawna stoi. Tylko szary zostało wybrać. Dwa dni i będzie zrobione. Po Nowym roku będę juz pisać listę wyorawkowa i myśleć o zakupach. Potrzebuje teraz suplementy i kremy i nie wiem czy juz w styczniu nie zamowic wszystko co będzie potrzebne do porodu i dla noworodka. 
co prawda wole srebro lub biale zloto ale uwielbiam. W tym roku dostalam od meza Pandore bransoletke z koralikami i do kompletu tesciowa i rodzice tez mi kupili po jednym charmsie
Wczoraj je wyprałam i się takie szmatki cienkie porobiły, że porażka! W dodatku kolory poschodziły, widziałam że woda była w pralce zafarbowana na czerwono ☺
także moja będzie rozpieszczana
26.08.2017
