|
|
#601 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 666
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
Cześć.
Dorinko rozumiem, że ta sprawa Cię dotknęła. Emocje nie są najlepszym doradcą. Ja nie wywoływałabym tych zdjęć. Wiem, że to boli, ale daj sobie czas. Spróbuj ochłonąć a wtedy już trochę spokojniej porozmawiaj z Mężem, Jemu na pewno teraz też jest źle, że Cię okłamał. Ja nie jestem za odwetem oko za oko! To tylko pogarsza sytuację.
__________________
|
|
|
|
#602 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Sercem w górach
Wiadomości: 1 188
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
Niestety nie pogadam z Wam już dzisiaj, ale za to... zaczynam weekend z TŻ! A jtro do domku, ach ach!
Miłego Kobietki
__________________
Żyj marzeniami. |
|
|
|
#603 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
Miłego weekendu
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
#604 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 666
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
Udanego weekendu Nema
__________________
|
|
|
|
#605 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
|
|
|
|
#606 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
[quote=Madlen__18;9049017]
Cytat:
![]() Na zdjęciach jest ze"znajomą"(obrzydliwą zresztą więc kompleksów tu nie mam-raczej wstręt do niego) tak o niej mówił, wiem że ona jest puszczalska, lubi ten sport....i znałam relację, że on z kolegą był na wyjeździe u rodziny i ona też tam była, ponoć z jego relacji bzykała się z tym kolegą i chcieli by ich fotografował, a na zdjęciach znalazłam swojego męża na zdjęciach z nią właśnie, na zdjęciach się nie bzykali ale zdjęcia są na tyle jednoznaczne, że wskazują że tak było ![]() Kumpel był mądrzejszy i swoje zdjęcia zniszczył , podobno ![]() A odpowiadając czy potrafię pokazać swoją wrażliwość, cierpienie ???? Nie wiem, chyba zawsze dążę do odwrócenia roli, czyli jasne że ja ofiara tak to chcę przedstawić, że jednak on tą ofiarą będzie
|
|
|
|
|
#607 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
witam
![]() od odziny staram sie napisac wiadomosc ale mój net jest przeciwko mnie ![]() Dorinko, sama nie wiem co bym zrobiła na twoim miejsc. napewno bym teo nie pozostawiła bo wiem, ze i tak w srodku by to we mnie siedziało i tylko sama bym sie z tym gryzła i meczyla. wiesz... po zamieszkaniu z TZ nauczylam sie w koncu z nim rozmawiac. obiecalismy sobie, ze jak tylko nam cos nie pasuje (obojetenie co to jest) od razu sobie mówimy) tak, aby nie siedziało to w nas, aby nie romadziło sie i nie spowodowało potem wiekszej kłótni. powiem, ze na poczatku było cięzko ale teraz wiem, ze lepsze rozwiazanie. dlatego uwazam ze powinnas powiedziec TZ jak sie czujesz (ale na spokojnie), jak cie to zabolalo i dlaczego. mysle, ze taka rozmowa wiecej zdziala niz jakies awantury i kłotnie. ja sama bardzo często mówie TZ o sowich uczuciach jak cos zrobi nie tak, ze było mi wtedy przykro i jak sie sokładnie czulam i wiesz... on wiecej przez to rozumie niz kiedys jak sie na niego za cos wydzierałam albo łapalam focha i sie nie odzywałam. Kochana wierze ze podejmiesz własicwą decyzje bo w sumie sama wiesz jak bardzo ci to zabolało i jak nadszarpneło zaufanie do TZ. mam nadzieje, ze on tez to zrozumie ![]() Anitko tez sie ciesz ze w koncu miałam wieczór tylko z TZ bo od miesiąca to dla nas swietosc heheps. jak tym razem mi nie wysle tej wiadomosc to sie chyba zapłacze
|
|
|
|
#608 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 601
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
Cytat:
Ale gdy widzimy lzy ukochanej osoby i to z naszego powodu to boli podwojnie Cytat:
Mozecie we czworke spedzic mily wieczor ![]() Nema: Odpoczywaj i ciesz sie Tztem na maksa
|
||
|
|
|
#609 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
Cytat:
No to w takim razie bardzo,ale to bardzo bym się wkurzyła.Awantura napewno by była.A ja mam pytanko,kiedy to zdarzenie miało miejsce??Ile czasu temu???Tak czy siak jesli byłoby to z rok temu, tż by się mętnie tłumaczył byłabym zła jak osa,więc ci się dorino wcale nie dziwie,że tak zareagowałaś. |
|
|
|
|
#610 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
[quote=madmuazelle;9049700]
Cytat:
|
|
|
|
|
#611 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
Ojoj to kupe lat temu.No,ale faktem jest że mąż takie powinien się pozbyć tego dowodu zbrodni dawno temu.Myśle,że mąż będzie żałował tego że tego nie zrobił,bo ty teraz cierpisz i przez to się wkurzasz.Tłumaczył się mętnie,okłamał bo się pewnie głupio czuł,że to odnalazłaś.
|
|
|
|
#612 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
Kłamstwo paskudne.
Podejrzewam, że on zgodził się na te ich zdjęcia...pili coś, i został we wszystko "wkręcony".. Ważne pytanie: gdybyś o tym wiedziała, gdyby ci o tym powiedzial, przed ślubem, to, by coś zmieniło? (strasznie nie lubię tego cytowania, często myli osoby...jeśli ja wcześniej cytowałam wypowiedz dorinki, a ktoś potem cytował mnie..wypowiedź dorinki zostanie zlepiona z moją w jedno..nie chce mi się tego kodem poprawiać..)
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
#613 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 601
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
[quote=dorinka30;9049733]Dorinko tak myslalam ze to sa tego typu zdjecia
![]() Wiem ze cie to boli, bo go kochasz..Zrobil to daawno temu, byl mlody, glupi itp.. I na pewno chcialby to wymazac ze swojego zycia/ ale przeszlosci nie cofnie/ Jednak dojrzal przy Tobie i z toba i chce byc dobrym mezem i ojcem dla Twojego synka ![]() Z toba chce byc do konca zycia.. bo to CIEBIE KOCHA Jedynym bledem z jego strony bylo to ze nie powiedzial Ci prawdy, tylko cie oklamal, ze nie mial na tyle odwagi zeby Ci powiedziec prawde kiedy o tym opowiadal ![]() Ochlon z emocji i pogadajcie o tym na spokojnie, jak dwoje kochajacych sie ludzi Opowiedz mu o swoim bolu, obrzydzeniu do tej calej sytuacji, opowiedz mu o tym co czulas i co czujesz teraz ... On na pewno to wszystko zrozumie i wierze ze od tej pory zawsze bedziecie ze soba szczerzy...bo cie kocha i nie bedzie cie chcial wiecej ranic.. |
|
|
|
#614 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
[quote=madmuazelle;9049788]Ojoj to kupe lat temu.No,ale faktem jest że mąż takie powinien się pozbyć tego dowodu zbrodni dawno temu.Myśle,że mąż będzie żałował tego że tego nie zrobił,bo ty teraz cierpisz i przez to się wkurzasz.Tłumaczył się mętnie,okłamał bo się pewnie głupio czuł,że to odnalazłaś.[/quote]
dokładnie ![]() Cytat:
![]() Ja dalej piłuję temat- no i powiedział że z tamtą ale że to były tylko zdjęcia, że był pijany i nic poza zdjęciami nie było (takie tam kręcenie) Nic by nie zmieniła ta wiadomość, nie miała wpływu na moją decyzję o małżeństwie, nawet nic by się nie stało wielkiego gdybym całej tej historii nie znała, nie znała kontekstu .........Trudno, było miał prawo .... Ale najgorsze to kręcenie, opowiadał co innego, co innego widzę ![]() Dziewczyny wstydzę się iść wywołać te zdjęcia, wiadomo że oni oglądają je zawsze...........ale muszę to zrobić, może zobaczę tam coś co zmieni kontekst, jakiś szczegół, znam go trochę
|
|
|
|
|
#615 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
Dorinko cos czuje ze tak czy siak i tak je wywołasz
moze masz racje, moze bedzie tam cos, co pozwoli ci inaczej spojrzec na te sytację. choc i jak tak upierałabym sie przy spokojnej rozmowie i opowiedzeniu mu jak bardzi źle sie z tym czujesz.
|
|
|
|
#616 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
Dorinko ja mu sie nie dziwię ze się nie przyznał. Pewnie wstydzi sie tego cholernie. I co miał powiedziec -wiesz kochanie kiedys 6 lat temu to ja z ta lafirynda zdjecia sobie robiłem w takich i takich sytuacjach.
__________________
|
|
|
|
#617 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
Cytat:
, czułabym się ze sobą nie fair gdybym dla siebie nawet ich nie wywołała ![]() A co dalej zrobię, nie wiem ![]() Haniu lepiej by było milczeć i nie opowiadać o podbojach kolegi....niż kłamać . TYlko o to chodzi....Ja bym milczała jak grób, a nie opowiadała kierując uwagę na inną osobę, a może się okazać że głównym bohaterem jest ON WŁAŚNIE !!! |
|
|
|
|
#618 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
Jeśli musisz to chociaż mu ich nie pokazuj.
On spodziewa się awantury. Złości. Wrażliwościa i pokazaniem cierpienia zdziałasz dużo więcej. Reakcja do której jesteśmy przyzwyczajeni, nie wzbudza strachu. Bo wiemy, że przejdzie. Powaga sytuacji dociera, gdy jest ona inna niż przewidywaliśmy. Tym bardziej, jeśli tak na dobrą sprawę sytuacja ta, nie zmieniłaby decyzji odnośnie małżeństwa. Chcesz zachowac się " z klasą" jak podejrzewam. Dać mu coś do zrozumienia, ale pokazać, że umiesz byc silna? Silni ludzie też cierpią, też płaczą. Pokażesz mu w ten sposób, że ty masz odwagę, aby być z nim szczera. tą, której jemu zabrakło. To ani nie będzie przegrana, ani upokorzenie. To będziesz prawdziwa ty. Bo w czym masz przegrać? Co to za gra? Nie ma gry, jest dwoje kochajacych się ludzi, dziecko, i małżeństwo. Ludzi, którzy nie powinni bac się swoich uczuć. To jest prawdziwa szczerość i odwaga.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
#619 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
[quote=dorinka30;9049502]
Cytat:
rzecz 2: wina twojego tż polega na tym, że cię wtedy okłamał a ty masz teraz dowód, jak było naprawdę. Podejrzewam, że zrobił to, bo było mu wstyd, że brał udział w czymś takim, że to jakiś wybryk po pijaku rzecz 3: fakt, powinien uciąć ten temat, ale na pewno nie oszukiwać i tylko tu widzę ostre nadszarpnięcie twojego zaufania, bo tak naprawdę nic innego złego się nie wydarzyło. Nawet się jeszcze nie znaliście a tym bardziej nie jest to zdrada. Liczę na to, że twój tż w międzyczasie dorósł i że można taką sytuację potraktować jako pojedynczy epizod. Spróbuj może na spokojnie (jak już trochę ochłoniesz, może lepiej nie dziś) pogadać z nim w kontekście takim, dlaczego cię okłamał a nie co wtedy robił. |
|
|
|
|
#620 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
Cytat:
|
|
|
|
|
#621 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
Cytat:
![]() Madlen, mądra pieronica dobrze pisze.
__________________
|
|
|
|
|
#622 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
Cytat:
![]() Pieknie napisane, będę to sobie powtarzać jak mantrę ![]() EDit Piszcie co myslicie, będę za pół godziny to poczytam. Czy mówiłam Wam już kiedyś, że jesteście KOCHANE, CUDOWNE, WYJĄTKOWE? |
|
|
|
|
#623 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
Przetestowałam kiedyś na sobie.
Nie pokazywałam emocji. Tż mnie zapytał kiedyś, jak mieliśmy spięcie jakieś: co ja chcę udowodnić? o czyją wygraną chodzi? o zemstę? na kim? na mnie, na nim, na nas? Związek nie może być polem bitwy, udowadnianiem sobie tego czy tamtego. Walki o SWOJA racje. To strasznie niszczące. A ja próbowałam zrobić tak, żeby moje było na wierzchu. Po jaką cholerę tak na prawdę??
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
#624 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 601
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
Cytat:
Bardzo lubie czytac to co pisze, wiele sie mozna nauczyc
|
|
|
|
|
#625 |
|
Słitaśna and Grymaśna ;p
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
Dorinko tak podejrzewalam ze chodzi o cos takiego i wiesz.....mialam identyczna sytuacje, wprawdzie nie bylo zdjec ale bylo twierdzenie ze kolega....a to nie kolega tylko TZ
wiadomo bylam zla ale wiem ze to bylo kiedys i ze oklamal bo bal sie ze mnie straci jak sie dowiem ale awantury nic nie daly - jedyne co to rozmowa i on musi zrozumiec ze chodzi tu o klamstwo a nie o to co tam bylo - ze nie powinien klamac nigdy!! powinien to zrozumiec i przeprosic Cie a zdjecia powinniscie porwac i wyrzucic tyle ode mnie za klamstwo powinna byc pokuta a reszta - w zapomnienie, bylo minelo, nie dotyczy to Was
__________________
Wzorki i wzoreczki, teraz nowe pazurki u Swinecki zapraszam do komentowania
|
|
|
|
#626 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
Cytat:
Bo najpierw to wszystko musi z nas zejść. Nie zejdzie jak będziemy podkręcać to zemstą. Dorinko jawisz mi się jako taka niezależna, twarda babka. Taka zosia - samosia. Zawsze da radę. Zachowa klasę, będzie z siebie dumna. I zrobi tak, żeby temu komuś w pięty poszło. Dobra, ale ten ktoś widzi tylko tą reakcję. Nie wie co jest pod spodem. Będziesz sobie potem sama z tym radzić? Sama sobie wbijasz szpilki. Mało tego, jeszcze dusisz ten ból w sobie (niby jak się wydrzesz to jest lepiej, ale chyba tylko na chwilę..jeszcze gorzej jak on to oleje.. nie zareaguje w sposób jakiego byś chciała, a pewnie zupełnie na odwrót) i jak sobie potem sama z tym radzisz? Dobrze ci z taką skorupką? Jesteś zahartowana, jak większośc ludzi, którzy dostali po tyłku. ale nie rób sobie pancerzyka, bo to tak na dobrą sprawę jeszcze więcej cierpienia. Dlaczego? Bo w samotności.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
|
#627 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 721
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
Cytat:
. Ona mi dała 50 zł, przecież jej nie dam 55 . Muszę pomyśleć co jej kupić ![]() Cytat:
. Jak mnie wkurzą to wyciągnę z tej pracy jak najwięcej, a potem zostawię ich w najmniej oczekiwanym momencie, za to z gniewem szefa . Hmm... Zemsta jest słodka .Dorinko, ja bym za takie zdjęcia zrobiła piekło, ale chyba nie warto brać ze mnie przykładu . Z resztą już miałam z TŻ-em awanturę o zdjęcia.Już mnie totalnie rozłożyło, mam tydzień na powrót do zdrowia... Bo inaczej wszyscy w promieniu 10 km odczują mój gniew. Egipt z zapchanym nosem ![]() Mama się dzisiaj zapytała czy TŻ zarabia teraz na cały rok... Znaczy na Egipt i na bilety miesięczne do szkoły i takie tam... Bo jej zdaniem zarobi bardzo dużo . Muszę go w końcu przycisnąć bo mi mówi, że zarobi mało... Muszę się dowiedzieć jak to w końcu jest bo się martwię.
|
||
|
|
|
#628 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
Cytat:
![]() ![]() Dorinko już wszystko zostało napisane. Rozlicz go z klamstwa, a nie przeszlosci. Klisze spal znisz i postaraj sie zapomniec. Nie ma sensu rozkladac tego na czynniki pierwsze. Stalo sie okalmal Cie..powiedz ze Cię to boli, ze jest Ci przykro, ze swita zawalil Ci sie na glowę. Trzymaj się, bedzie dobrze
__________________
|
|
|
|
|
#629 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
Cytat:
)Czy wy też macie takiego "lenia" dzisiaj? Nie mogę się za nic zabrac
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
|
#630 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. XI i pewnie nie ostatnia ;)
Cytat:
Nie próbuj się dalej nakręcać, bo po co? Nie katuj siebie tym trzymam kciuki, żeby było jak najszybciej ok |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:09.






na zdjęciach z nią właśnie, na zdjęciach się nie bzykali ale zdjęcia są na tyle jednoznaczne, że wskazują że tak było 




.




