Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV) - Strona 92 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-03-11, 20:48   #2731
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 17 000
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość

Ale mam dziś zakwasy po wczorajszym bieganiu masakra
Przeczytalam "po bunganiu"

Nadrobilam wszystko, od deski do deski, ale jakos nie moge sie wbic.
Wroce w lepszym humorze
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-11, 20:52   #2732
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość

Wiesz co Deli..pierwsze co sobie pomyślałam to : prezent typu mały piesek, tak kompletnie znienacka to tylko facet może zrobić - prezent dla młodej matki! Chyba totalnie bez wyobraźni. Jakby JUŻ NIE MUSIAŁA wstawać w nocy, nad ranem, jakby nie potrzebowała ciszy gdy dziecko śpi na swoją jedną jedyną drzemkę w dniu.. ja uwielbiam pieski, ale kurcze - faktycznie jakbyś miała 2jkę dzieci. Z czego to drugie ma małe ostre ząbki i może w zabawie potraktować nimi dziecię ludzkie.
A ty biedna jeszcze sama całymi dniami, oj dołożył ci ten twój tż obowiązków...
Odzywacie się już?
Dokładnie. Też tak uważam.. na dodatek, była mowa, że dopiero jak pójdziemy na swoje, to weźmiemy pieska, no ale cóż...

nie, nadal cisza...


uciekam spac, jutro na 8 na uczelnie. Na samą myśl mi się nie chce. Jutro mam zajęcia z babką, która legalnie lasuje mózg;] opowiada takie niestworzone historie. Zresztą..kazała mi rodzić przy śpiewie ptaków;] i jej OSOBISTE PRYWATNE dziecko( dała swojej córce, takie samo imie jak ma ona- Ewa) ...załamuje mnie ta kobita. Ostatnio puściła nam muzykę arabską.. i zaczęła opowiadać swoje przygody........
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-11, 20:59   #2733
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Dziewczynki, ja tylko na sekundke, jestesmy juz w domu Wyszlibbysmy wczoraj gdyby nie obnizony potas u małego, dwa dni kroplowki miał po 9 godz prawie, zeby uzupełnic tą roznice.
Dziekuje Wam za wsparcie a BARTULO PRZESYŁA MOC BUZIAKÓW dla cioc za wszystkie kciuki

Jutro wpadne na dłuzej, bo dzis dopiero spacyfikowałam kawalera, a wrócilismy do domu po 20 bo rodzice odebrali nas jadac prosto z pogrzebu. Jak mały zobaczył zabawki to kazda wyogladał i wygłaskał ze wszystkich stron a do łózeczka po prostu sie przytulił

Tylko bardzo mi szkoda tego szkraba bo jest masakrycznie pokłuty (nie mozna był zył znalezc tak ma głeboko a te co były widoczne to co rusz pekały z odwdonienia ) a przez to wylękniony do tego stopnia, ze płacze przerazliwie jak rozbieram go do zmiany pampersa....

Mam nadzieje, ze nigdy wiecej nie bedziemy musieli tam wracac

Buziakujemy
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-11, 21:01   #2734
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Przeczytalam "po bunganiu"

Nadrobilam wszystko, od deski do deski, ale jakos nie moge sie wbic.
Wroce w lepszym humorze
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-11, 21:02   #2735
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Nancy: bardzo się cieszę, że Kuba zaczął jeść...

Dziewczyny, mam pytanie - znowu chodzi o buty.
Ile par to jest takie minimum, must have - dla dziecka na wiosnę/lato?
Bo ja już nie wiem?
jakieś trzewiki typu roczków Emel, trampki jako coś sportowego, sandały, baleriny?

Bo w jednych butach wiadomo, że dziecko nie przechodzi. Jakie zatem są potrzebne?

Mamy dziewczynek: macie wiosenne czapeczki już? zalinkujcie coś, nienawidzę kupować czapek;/
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-11, 21:04   #2736
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 997
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

SYlwia, najważniejsze, że w domu już, ucałuj dzielnego człowieczka od nas
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-11, 21:06   #2737
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Dokładnie. Też tak uważam.. na dodatek, była mowa, że dopiero jak pójdziemy na swoje, to weźmiemy pieska, no ale cóż...

nie, nadal cisza...


uciekam spac, jutro na 8 na uczelnie. Na samą myśl mi się nie chce. Jutro mam zajęcia z babką, która legalnie lasuje mózg;] opowiada takie niestworzone historie. Zresztą..kazała mi rodzić przy śpiewie ptaków;] i jej OSOBISTE PRYWATNE dziecko( dała swojej córce, takie samo imie jak ma ona- Ewa) ...załamuje mnie ta kobita. Ostatnio puściła nam muzykę arabską.. i zaczęła opowiadać swoje przygody........
rozwaliłaś mi mózg haha
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2014-03-11, 21:06   #2738
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 997
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Debrah, ja teraz dla Agatki mam: gumiaki, półbuty, sandały do sukienki, sandały trekingowe, tenisówki/trampki na plac zabaw czy do piaskownicy i te na bank w trakcie lata będą do wymiany, zwyczajnie z użytkowania się rozwalą

Jeśli zastanawiacie się dziewczyny, co do piasku - to w sumie bez znaczenia czy pełne tenisówki czy sandałkowate coś, piasek i tak się wszędzie wciśnie, polecam branie ze sobą skarpetek na zmianę
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-11, 21:07   #2739
insolito
Zadomowienie
 
Avatar insolito
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
bo pajace są w duzych rozmiarach

Insolito http://www.hm.com/pl/product/15613?a...rticle=15613-E takie jeszcze nad tymi zielonymi sie zastanawaiłam ale ubrałam je w domu Hani i jak np ubiore biała koszulke np z granatowa kokardką to nie wyglądaja na chlopiece
Fajne i wcale nie są typowo chłopięce

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Debrah - dzięki kochana Podbudowałaś mnie.

Aha, jeszcze w temacie "oddawania dzieci". Dzisiaj mieliśmyu taką sytuację, że odwiedziła nas teściowa a Borys był w nastroju "tyko rączki mamy", więc nie dał jej się nosić, ciągle do mnie uciekał. Zresztą u mnie też co chwila smęcił (to chyba wina ząbków) a chciałam trochę dom ogarnąć, więc wymyśliłyśmy, że T wyjdzie z nim na ogród. No i nie minęło kilka minut a tu jeden wielki płacz, łzy jak grochy się leją i krzyczy "mama", no to wybiegam z domu. Trochę mi było żal T, bo widziałam, że jej smutno, bo odebrała to w taki sposób, że Borys nie chce z nią spędzać czasu i całkiem serio zaproponowała "że Borys musi się z nią widywać codziennie, bo on ją traktuje jak obcą babę a nie jak rodzinę, że jej nie pamieta i że O. (wnuczka) zachowywała się inaczej, bo mieszkała z nimi". Nie wiedziałam jak to skomentować nawet, bo siedzę u niej z Borysem średnio dwa dni w tygodniu i to po kilka godzin, więc to nie jest tak, że nie mają kontaktu żadnego, a wiadomo że mi się też tam nie chce łazić codziennie, bo też mam swoje sprawy, też chce jechać do mojej rodziny albo spotkać się z koleżankami, albo .. posiedzieć sama z dzieckiem. I teraz wychodzę na zołzę, no ale to sprowadza się znowu do tego tematu, że ja nie mam potrzeby "pozbywania się dziecka" żeby odpoczywać, iść na zakupy, czy spotkać się ze znajomymi bez dziecka. Nie mówię, że to źle, ale po co mam to robić. "Niedługo" Borys pójdzie do przedszkola i będę miała całą masę czasu bez dziecka. Wiadomo, że jak czasem mi już naprawdę ciężko, albo mam sprawy do załatwienia jak lekarz czy coś to "oddaję Borysa", ale nie widzę potrzeby oddawania bo tak ktoś sobie tego życzy. I tu mam wrażenie, że wychodzę na jakąś kosmitke, na kogoś kto chce izolować dziecko i je zawłaszczyć dla samej siebie? Ale nie wydaje mi się, aby moje dziecko miało potrzebę przebywać gdzieś beze mnie. Przecież to też jest tak, że jak idziemy w odwiedziny, to ja sobie siedzę a Borys krąży po całym domu, chce to przyjdzie do mnie, nie to idzie sobie bawić się z babcią czy dziadkiem. Jak będzie starszy i powie, że chce jechać do babci, spędzić z nią weekend, to przecież nie będę mu bronić. A teraz? Jak mam to wytłumaczyć t? Bo jej argumenty, że "dziecko musi sie przyzwyczaić do niej" dla mnie są niedorzeczne.
Ale przecież Borysek i tak często widzi się z babcią. My jesteśmy u dziadków średni raz w tygodniu i Piotrkowi to wystarcza, żeby ich uwielbiał Więc moim zdanie tu wcale nie chodzi o to




Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Zdrowia dla Igusia!
A co do Nexta - widzę, że każdy już wie o mojej obsesji - ale to wzięło się stąd, że nie mogę sobie podskoczyć kiedy mi się zachce do CH na szoping, czy do jakiegoś ciucha - więc głównie buszuję po necie, allegro np. A, żeby się przekopać przez 192929 aukcji dziecięcych to wzięłam się na sposób i wpisuję frmy - Next najczęściej, bo wiem, że to będzie coś modnego, nie słitaśnego i bez postaci bajek (jakoś nie lubię). Lubię taką odzież dla dzieci, która jest pomiędzy dziecięcą a dorosłą. Czyli nie za poważnie, ale jednak modnie. A wpisując next mam dużą szansę, że znajdę to czego szukam. Lubię jeszcze HM, Zarę itp itd - ale nigdy nie utrafiłam nic na necie w sensownej cenie z tych firm. Ani na grupie, ani na all.
Iguś boski <3
A kombinezony dresowe - ja polecam, bo mam właśnie takie samo myślenie : jeden ciuch i całe dziecko ubrane. Grubość jak dres więc na każdą porę roku (nawet latem przecież czasem wietrznie i chłodno znienacka się może zrobić), to hop dziecko w tych letnich ciuchach w kombinezon który masz w torbie - i już, całe dziecko ubrane
Ja mam tylko ten z HM w kwiatki, jak gdzieś kiedyś inny znajdę to kupię, dobrze, że Hm większy rozmiarowo to jeszcze dobry dla nas.


Wiesz co Deli..pierwsze co sobie pomyślałam to : prezent typu mały piesek, tak kompletnie znienacka to tylko facet może zrobić - prezent dla młodej matki! Chyba totalnie bez wyobraźni. Jakby JUŻ NIE MUSIAŁA wstawać w nocy, nad ranem, jakby nie potrzebowała ciszy gdy dziecko śpi na swoją jedną jedyną drzemkę w dniu.. ja uwielbiam pieski, ale kurcze - faktycznie jakbyś miała 2jkę dzieci. Z czego to drugie ma małe ostre ząbki i może w zabawie potraktować nimi dziecię ludzkie.
A ty biedna jeszcze sama całymi dniami, oj dołożył ci ten twój tż obowiązków...
Odzywacie się już?

marzę o tym by moja praca była kiedyś komuś potrzebna, by pomóc komuś, chociaż jednej jedynej osobie..


chyba dotąd dokąd noszą pieluchy, bo potem to ciężko.

Nancy: ja często szperam po allegro - jakiego typu kurtki dla Kuby szukasz? niesportowa? sportowa?
Kochana, pewnie nawet nie zdajesz sobie sprawy ilu osobom już pomogłaś choćby na tym wątku

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość

Nadrobilam wszystko, od deski do deski, ale jakos nie moge sie wbic.
Wroce w lepszym humorze
To wracaj szybko

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Dziewczynki, ja tylko na sekundke, jestesmy juz w domu Wyszlibbysmy wczoraj gdyby nie obnizony potas u małego, dwa dni kroplowki miał po 9 godz prawie, zeby uzupełnic tą roznice.
Dziekuje Wam za wsparcie a BARTULO PRZESYŁA MOC BUZIAKÓW dla cioc za wszystkie kciuki

Jutro wpadne na dłuzej, bo dzis dopiero spacyfikowałam kawalera, a wrócilismy do domu po 20 bo rodzice odebrali nas jadac prosto z pogrzebu. Jak mały zobaczył zabawki to kazda wyogladał i wygłaskał ze wszystkich stron a do łózeczka po prostu sie przytulił

Tylko bardzo mi szkoda tego szkraba bo jest masakrycznie pokłuty (nie mozna był zył znalezc tak ma głeboko a te co były widoczne to co rusz pekały z odwdonienia ) a przez to wylękniony do tego stopnia, ze płacze przerazliwie jak rozbieram go do zmiany pampersa....

Mam nadzieje, ze nigdy wiecej nie bedziemy musieli tam wracac

Buziakujemy
Super, że już w domu

Aż łezka się mi zakręciła jak przeczytałam co Bartuś musiał przejść
__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ
21.04.2015-MICHAŚ

Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka .
insolito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-11, 21:07   #2740
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

sylwietta witajcie w domu!!!!
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-11, 21:08   #2741
insolito
Zadomowienie
 
Avatar insolito
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;45545343]Debrah, ja teraz dla Agatki mam: gumiaki, półbuty, sandały do sukienki, sandały trekingowe, tenisówki/trampki na plac zabaw czy do piaskownicy i te na bank w trakcie lata będą do wymiany, zwyczajnie z użytkowania się rozwalą

Jeśli zastanawiacie się dziewczyny, co do piasku - to w sumie bez znaczenia czy pełne tenisówki czy sandałkowate coś, piasek i tak się wszędzie wciśnie, polecam branie ze sobą skarpetek na zmianę [/QUOTE]

Ta, u nas młody codziennie przynosi kamyki z placu zabaw w butach
__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ
21.04.2015-MICHAŚ

Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka .
insolito jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2014-03-11, 21:11   #2742
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Dziewczynki, ja tylko na sekundke, jestesmy juz w domu Wyszlibbysmy wczoraj gdyby nie obnizony potas u małego, dwa dni kroplowki miał po 9 godz prawie, zeby uzupełnic tą roznice.
Dziekuje Wam za wsparcie a BARTULO PRZESYŁA MOC BUZIAKÓW dla cioc za wszystkie kciuki

Jutro wpadne na dłuzej, bo dzis dopiero spacyfikowałam kawalera, a wrócilismy do domu po 20 bo rodzice odebrali nas jadac prosto z pogrzebu. Jak mały zobaczył zabawki to kazda wyogladał i wygłaskał ze wszystkich stron a do łózeczka po prostu sie przytulił

Tylko bardzo mi szkoda tego szkraba bo jest masakrycznie pokłuty (nie mozna był zył znalezc tak ma głeboko a te co były widoczne to co rusz pekały z odwdonienia ) a przez to wylękniony do tego stopnia, ze płacze przerazliwie jak rozbieram go do zmiany pampersa....

Mam nadzieje, ze nigdy wiecej nie bedziemy musieli tam wracac

Buziakujemy

biedulek ;( super że juz w domku ! witajcie
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-11, 21:16   #2743
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 997
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

W ciuchlandzie byłam dzisiaj, kupiłam po 2 sukienki dziewczynom takie codzienne, bawełniane - nie widać na fotkach tego, ale wyglądają na nowe, nic nie są sprane ani co. Agatce dodatkowo różowe szorty wzięłam rozmiar 86... bo ona chuda dupka i Dorotce rampersy jak na foto. Dwie pierwsze sukienki Dorotki też, dwie ostatnie Agatki.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-11, 21:23   #2744
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Dziewczynki, ja tylko na sekundke, jestesmy juz w domu Wyszlibbysmy wczoraj gdyby nie obnizony potas u małego, dwa dni kroplowki miał po 9 godz prawie, zeby uzupełnic tą roznice.
Dziekuje Wam za wsparcie a BARTULO PRZESYŁA MOC BUZIAKÓW dla cioc za wszystkie kciuki

Jutro wpadne na dłuzej, bo dzis dopiero spacyfikowałam kawalera, a wrócilismy do domu po 20 bo rodzice odebrali nas jadac prosto z pogrzebu. Jak mały zobaczył zabawki to kazda wyogladał i wygłaskał ze wszystkich stron a do łózeczka po prostu sie przytulił

Tylko bardzo mi szkoda tego szkraba bo jest masakrycznie pokłuty (nie mozna był zył znalezc tak ma głeboko a te co były widoczne to co rusz pekały z odwdonienia ) a przez to wylękniony do tego stopnia, ze płacze przerazliwie jak rozbieram go do zmiany pampersa....

Mam nadzieje, ze nigdy wiecej nie bedziemy musieli tam wracac

Buziakujemy
bidulek się nacierpiał
ale nareszcie w domu:cm ok:
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Nancy: bardzo się cieszę, że Kuba zaczął jeść...

Dziewczyny, mam pytanie - znowu chodzi o buty.
Ile par to jest takie minimum, must have - dla dziecka na wiosnę/lato?
Bo ja już nie wiem?
jakieś trzewiki typu roczków Emel, trampki jako coś sportowego, sandały, baleriny?

Bo w jednych butach wiadomo, że dziecko nie przechodzi. Jakie zatem są potrzebne?

Mamy dziewczynek: macie wiosenne czapeczki już? zalinkujcie coś, nienawidzę kupować czapek;/
My mamy póki co jedną parę i też się nad tym samym zastanawiam
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-11, 21:29   #2745
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 475
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość

Ale przecież Borysek i tak często widzi się z babcią. My jesteśmy u dziadków średni raz w tygodniu i Piotrkowi to wystarcza, żeby ich uwielbiał Więc moim zdanie tu wcale nie chodzi o to
Borys też uwielbia dziadków, ale ja też muszę być, bo on co jakiś czas zerka i sprawdza czy aby na pewno siedzę na swoim miejscu. To nie jest tak, że on ma jakieś "ale" do babci czy dziadka, wręcz przeciwnie. No ale jak on krzyczy mama a ona chce na siłę go "do siebie przyzwyczaić" zamiast puścić go do mnie na chwilkę to trochę dziwne. Tzn. rozumiem, że ona to za bardzo bierze do siebie i jej przykro.
Nie rozumiem tylko jej propozycji, żebym jej oddawała Borysa, to się przyzwyczai do spędzania czasu bez matki - dla mnie to nonsens, skoro ja mam czas, żeby spędzać go ze swoim dzieckiem. Teraz jak jej to wytłumaczyć, żeby się nie obraziła .. I żeby nie proponowała, że mam przychodzić do niej codziennie na kawę / obiad. A proponuje (wprawdzie gotuje świetnie i kawę też świetną robi - no ale przecież mi też się nudzi jak tam siedzę co drugi dzień).
__________________
12.01.2013

Edytowane przez blogerka
Czas edycji: 2014-03-11 o 21:31
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-11, 21:48   #2746
sarah67
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
No to krem. Mi tez sie sciaga skora, mamy bardzo twarda wode, dlatego po demakijazu nakladam od razu dobrze nawilzajacy krem.

Wysłane z mojego ALCATEL ONE TOUCH 8008X przy użyciu Tapatalka

a jaki krem uzywasz?


Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Dzięki, trochę mi to rozjaśniło. Ja sama nie noszę kamizelek jakoś więc nie mam zupełnie wyobrażenia czy ręce nie marzną.
Jak jesteśmy przy ubieraniu jeszcze : czy zakładacie cały czas rajstopy pod spodnie dzieciom?
u nas tutaj teraz 16, 17 stopni i nie zakladam rajstop
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Ale mi chodzi o to, żeby dziecko samo jadło? próbowałaś Hani dać łyżkę/widelec?
Hope! Dawid je dzieciowymi czy waszymi sztućcami?


sama nie wiem: confused: dzisiaj poszliśmy, tż mnie namówił, ale biłam się z myślami..Spacer nie był długi. Nie wiem czy dobrze zrobiłam, że poszłyśmy

Natusia je naszym zwykłym widelecem, tzn, ja Jej" nadziewam" podaje Ona wklada sobie do buzi i oddaje mi
Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
a jakie leki inhalowalyscie?? my inhalujemy sola fizjologiczna i Berodualem i jakos nie widac poprawy



Hania boska

Dziewczyny moze napisze po krotce z czym sie borykamy, moze mi pomozecie!? (a tak wogole to jestem na urlopie wychowawczym - czy Ktoras z Was rowniez jest?) :
1) problem z samodzielnym zasypianiem - Tosie trzeba nosic nosic i jeszcze raz nosic - a wazy juz prawie 11kg - nie wiem gdzie popelnilam/popelniam blad
2) problem z jedzeniem na krzeselku - zje 2-3 kesy- wstaje i chce wyjsc - potem trzeba za nia ganiac z jedzeniem choc nie zawsze zje - ostatnio nie chce juz zeby ja karmic, ona chce sama tyle ze do lapki nie mam za duzego wyboru (ziemniak, makaron, marchewka, miesko, groszek, banan)
3) problem z przewijaniem - od poczatku przewijam Toske na naszym lozku -wyginanie, turlanie - nie pomagaja zabwaki, spiewanie itp - ostatnio zwiala mi z okupciana pupa do kuchni, ale to nie wszystko stanela przy szufladzie i zrobila siku
4) problem z jezdzeniem w wozku - 50% spacerow konczy sie histeria i wracaniem z Tosia na rekach
5) nigdy jeszcze nie zostala sama z obca osoba tzn oprocz mnie i Tz - nie wiem jak to bedzie jak ja wroce do pracy - a Tosia pojdzie do zlobka
6) jestesmy caly czas na diecie bezmleczniej wiec menu Tosi jest ograniczone - jakie jedzonko dajecie maluchom?

........Kocham Tosie ponad zycie -ale przez cale swoje zycie nie wylalam tyle lez co przez ostatni rok, a nerwy juz mam mega nadszarpniete -

tez do tej pory nosiłam ale ostatnio kłade sie razem z Nia głaszcze po pleckach lezy przwraca sie troche pojeczy i zasypia

w dzien nosze niestety ale rzadko bo ide z nIa na spacer i zaraz zasypia w wozku


jesli chodzi o placz w wozku to mialam tak oj bardzo długo od 6msc ale teraz samo przeszlo


przebieranie tez czesto masakeros nie daje sie ucieka
Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Dziewczynki, ja tylko na sekundke, jestesmy juz w domu Wyszlibbysmy wczoraj gdyby nie obnizony potas u małego, dwa dni kroplowki miał po 9 godz prawie, zeby uzupełnic tą roznice.
Dziekuje Wam za wsparcie a BARTULO PRZESYŁA MOC BUZIAKÓW dla cioc za wszystkie kciuki

Jutro wpadne na dłuzej, bo dzis dopiero spacyfikowałam kawalera, a wrócilismy do domu po 20 bo rodzice odebrali nas jadac prosto z pogrzebu. Jak mały zobaczył zabawki to kazda wyogladał i wygłaskał ze wszystkich stron a do łózeczka po prostu sie przytulił

Tylko bardzo mi szkoda tego szkraba bo jest masakrycznie pokłuty (nie mozna był zył znalezc tak ma głeboko a te co były widoczne to co rusz pekały z odwdonienia ) a przez to wylękniony do tego stopnia, ze płacze przerazliwie jak rozbieram go do zmiany pampersa....

Mam nadzieje, ze nigdy wiecej nie bedziemy musieli tam wracac

Buziakujemy
biedny Bartulo, dobrze, ze juz w domku,
buziaki dla Niego

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;45545581]W ciuchlandzie byłam dzisiaj, kupiłam po 2 sukienki dziewczynom takie codzienne, bawełniane - nie widać na fotkach tego, ale wyglądają na nowe, nic nie są sprane ani co. Agatce dodatkowo różowe szorty wzięłam rozmiar 86... bo ona chuda dupka i Dorotce rampersy jak na foto. Dwie pierwsze sukienki Dorotki też, dwie ostatnie Agatki.[/QUOTE]

sliczne sukienusie


ja tutaj niestety wszystko nowe, a ceny czasami powalaja 20 euro za czapusie szok
sarah67 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-11, 21:54   #2747
elllmi
Zakorzenienie
 
Avatar elllmi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 399
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Nadrobilam wszystko, od deski do deski, ale jakos nie moge sie wbic.
Wroce w lepszym humorze


Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
uciekam spac, jutro na 8 na uczelnie. Na samą myśl mi się nie chce. Jutro mam zajęcia z babką, która legalnie lasuje mózg;] opowiada takie niestworzone historie. Zresztą..kazała mi rodzić przy śpiewie ptaków;] i jej OSOBISTE PRYWATNE dziecko( dała swojej córce, takie samo imie jak ma ona- Ewa) ...załamuje mnie ta kobita. Ostatnio puściła nam muzykę arabską.. i zaczęła opowiadać swoje przygody........
z Arabami?

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Dziewczynki, ja tylko na sekundke, jestesmy juz w domu
nareszcie buziaki dla Bartusia

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;45545581]W ciuchlandzie byłam dzisiaj, kupiłam po 2 sukienki dziewczynom takie codzienne, bawełniane - nie widać na fotkach tego, ale wyglądają na nowe, nic nie są sprane ani co. Agatce dodatkowo różowe szorty wzięłam rozmiar 86... bo ona chuda dupka i Dorotce rampersy jak na foto. Dwie pierwsze sukienki Dorotki też, dwie ostatnie Agatki.[/QUOTE]

jak różowo to Agatka niezła miniaturka jest, jak w 86 wchodzi
__________________






elllmi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-11, 21:55   #2748
insolito
Zadomowienie
 
Avatar insolito
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Borys też uwielbia dziadków, ale ja też muszę być, bo on co jakiś czas zerka i sprawdza czy aby na pewno siedzę na swoim miejscu. To nie jest tak, że on ma jakieś "ale" do babci czy dziadka, wręcz przeciwnie. No ale jak on krzyczy mama a ona chce na siłę go "do siebie przyzwyczaić" zamiast puścić go do mnie na chwilkę to trochę dziwne. Tzn. rozumiem, że ona to za bardzo bierze do siebie i jej przykro.
Nie rozumiem tylko jej propozycji, żebym jej oddawała Borysa, to się przyzwyczai do spędzania czasu bez matki - dla mnie to nonsens, skoro ja mam czas, żeby spędzać go ze swoim dzieckiem. Teraz jak jej to wytłumaczyć, żeby się nie obraziła .. I żeby nie proponowała, że mam przychodzić do niej codziennie na kawę / obiad. A proponuje (wprawdzie gotuje świetnie i kawę też świetną robi - no ale przecież mi też się nudzi jak tam siedzę co drugi dzień).
A to źle zrozumiałam U na s jest to samo, tak jak pisałam, Piotrek uwielbia dziadków, ale musi mieć świadomość, że jestem w pobliżu. np jak tylko zobaczy mojego tatę, to żyć mu nie daje, czasem nawet do mnie nie chce iść od niego, ale jakby dziadek chciał go gdzieś zabrać beze mnie to byłby problem . W niedzielę byłam sama z Pietrkiem u rodziców bo Tż w pracy i już wyjeżdżaliśmy, ubrałam Piotrka i tata go wziął na zewnątrz, żeby się nie zgrzał w czasie w którym ja będę się ubierała to ponoć ciągnął go do domu , dopiero jak ja wyszłam to pozwolił się oddalić Moim zdaniem, zostawianie Borysa samego z teściową nic nie da, dzieci już tak mają, że z mamami czują się pewnie i bezpiecznie. Po co to zmieniać? Nie wiem jak masz przekonać teściową do tego, bo z tego co kojarzę to ona raczej nie skora do zmiany zdania. Może Debrah coś C poradzi, znaczy jak jej to prztłumaczyć
__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ
21.04.2015-MICHAŚ

Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka .
insolito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-11, 22:03   #2749
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Dokładnie. Też tak uważam.. na dodatek, była mowa, że dopiero jak pójdziemy na swoje, to weźmiemy pieska, no ale cóż...

nie, nadal cisza...


uciekam spac, jutro na 8 na uczelnie. Na samą myśl mi się nie chce. Jutro mam zajęcia z babką, która legalnie lasuje mózg;] opowiada takie niestworzone historie. Zresztą..kazała mi rodzić przy śpiewie ptaków;] i jej OSOBISTE PRYWATNE dziecko( dała swojej córce, takie samo imie jak ma ona- Ewa) ...załamuje mnie ta kobita. Ostatnio puściła nam muzykę arabską.. i zaczęła opowiadać swoje przygody........
ciekawie tam macie
Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Dziewczynki, ja tylko na sekundke, jestesmy juz w domu Wyszlibbysmy wczoraj gdyby nie obnizony potas u małego, dwa dni kroplowki miał po 9 godz prawie, zeby uzupełnic tą roznice.
Dziekuje Wam za wsparcie a BARTULO PRZESYŁA MOC BUZIAKÓW dla cioc za wszystkie kciuki

Jutro wpadne na dłuzej, bo dzis dopiero spacyfikowałam kawalera, a wrócilismy do domu po 20 bo rodzice odebrali nas jadac prosto z pogrzebu. Jak mały zobaczył zabawki to kazda wyogladał i wygłaskał ze wszystkich stron a do łózeczka po prostu sie przytulił

Tylko bardzo mi szkoda tego szkraba bo jest masakrycznie pokłuty (nie mozna był zył znalezc tak ma głeboko a te co były widoczne to co rusz pekały z odwdonienia ) a przez to wylękniony do tego stopnia, ze płacze przerazliwie jak rozbieram go do zmiany pampersa....

Mam nadzieje, ze nigdy wiecej nie bedziemy musieli tam wracac

Buziakujemy
witajcie w domu
biedny Bartuś
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Nancy: bardzo się cieszę, że Kuba zaczął jeść...

Dziewczyny, mam pytanie - znowu chodzi o buty.
Ile par to jest takie minimum, must have - dla dziecka na wiosnę/lato?
Bo ja już nie wiem?
jakieś trzewiki typu roczków Emel, trampki jako coś sportowego, sandały, baleriny?

Bo w jednych butach wiadomo, że dziecko nie przechodzi. Jakie zatem są potrzebne?

Mamy dziewczynek: macie wiosenne czapeczki już? zalinkujcie coś, nienawidzę kupować czapek;/
podczepiam się pod pytanie, tylko o chłopięce czapeczki
kurtkę raczej sportową, chociaż juz sama nie wiem czy kupować...
mam jedną kurtkę niby 86 cienka z polarem pod spodem, teraz ją zakładam i zastanawiam się, czy za powiedzmy m-c będzie jeszcze odpowiednia, czy kupić coś jeszcze lżejszego...
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2014-03-11, 22:06   #2750
YellowSheep
Rozeznanie
 
Avatar YellowSheep
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 736
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Borys też uwielbia dziadków, ale ja też muszę być, bo on co jakiś czas zerka i sprawdza czy aby na pewno siedzę na swoim miejscu. To nie jest tak, że on ma jakieś "ale" do babci czy dziadka, wręcz przeciwnie. No ale jak on krzyczy mama a ona chce na siłę go "do siebie przyzwyczaić" zamiast puścić go do mnie na chwilkę to trochę dziwne. Tzn. rozumiem, że ona to za bardzo bierze do siebie i jej przykro.
Nie rozumiem tylko jej propozycji, żebym jej oddawała Borysa, to się przyzwyczai do spędzania czasu bez matki - dla mnie to nonsens, skoro ja mam czas, żeby spędzać go ze swoim dzieckiem. Teraz jak jej to wytłumaczyć, żeby się nie obraziła .. I żeby nie proponowała, że mam przychodzić do niej codziennie na kawę / obiad. A proponuje (wprawdzie gotuje świetnie i kawę też świetną robi - no ale przecież mi też się nudzi jak tam siedzę co drugi dzień).
Ona w sumie od początku lubi się "narzucać" prawda? Kochana nie ma nic złego w tym że masz swoje życie i nie chcesz siedzieć u niej codziennie. Pomyśl ile jesteś w stanie akceptować (np raz w tygodniu) i po prostu jej to powiedz - jak się obrazi to trudno, przejdzie jej, ale moim zdaniem to jest osoba której trzeba wyznaczyć granice i tyle. Nie musisz się jej tłumaczyć dlaczego i po co - po prostu nie możesz częściej i tyle. A pomysł "odzwyczajania" od mamy jest głupi moim zdaniem i może dać odwrotny skutek jeśli będzie na siłę zostawał z babcią sam.

U mnie jest odwrotnie - ja jestem dla mojego dziecka przezroczysta. Tata, babcia, prababcia - sika ze szczęścia jak ich widzi :P a jak wychodzą z pokoju to histeria. Mnie ma w nosie cóż...

I ostatnio używa tylko 2 słów: NIE jak tylko otwieram usta żeby coś powiedzieć i mama - ale uwaga -na jedzenie zawsze mówiłam że niosę am am albo że teraz mniam a on idzie na łatwiznę i na miche mówi mama. Chlip chlip
YellowSheep jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-11, 22:15   #2751
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

mialam dac zdjecia zakupow z lumpa jest jeszcze jeden tshirt dla tż i krawat ale takie w miarę zwyczajne moja bluzka next, sukienka zara i rurki 7/8 z river island, bluzka dla Hani na rozmiar 92 chyba i dla tż dwie koszule z zary w sumie za wszystko 100zł więc jestem zadowolona bo jak nasze ceny lumpkowe to ok no i stan jest super. Potem mam mi jeszcze kupiła sukienkę z h&m co ja tam mierzylam wczesniej ale nie umialam sie zdecydowac tylko muszę ją zwęzic i nie wiem jak :/

Taki mały offtop na dobranoc, bo lece
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_9821.jpg (81,9 KB, 30 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_9815.jpg (53,6 KB, 39 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_9860.jpg (57,0 KB, 27 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_9824.jpg (89,1 KB, 31 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_9856.jpg (67,7 KB, 25 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_9813.jpg (80,5 KB, 22 załadowań)
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-11, 22:18   #2752
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
mialam dac zdjecia zakupow z lumpa jest jeszcze jeden tshirt dla tż i krawat ale takie w miarę zwyczajne moja bluzka next, sukienka zara i rurki 7/8 z river island, bluzka dla Hani na rozmiar 92 chyba i dla tż dwie koszule z zary w sumie za wszystko 100zł więc jestem zadowolona bo jak nasze ceny lumpkowe to ok no i stan jest super. Potem mam mi jeszcze kupiła sukienkę z h&m co ja tam mierzylam wczesniej ale nie umialam sie zdecydowac tylko muszę ją zwęzic i nie wiem jak :/

Taki mały offtop na dobranoc, bo lece
cudne zakupy
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-11, 22:19   #2753
elllmi
Zakorzenienie
 
Avatar elllmi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 399
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

kurde, żeby u nas takie lumpy były

---------- Dopisano o 23:19 ---------- Poprzedni post napisano o 23:18 ----------

idę
dobranocki
__________________






elllmi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-11, 22:37   #2754
MaJulMi
Raczkowanie
 
Avatar MaJulMi
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 456
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość



a skoro śpi to się Wam pochwalę, że Kuba zaczyna jeść, może nie są to ilości przeogromne ale JE
powiecie mi czy dużo?
rano na śniadanie kaszka (ok. 130 ml) albo jajecznica z jednego jajka
obiad ok. 80-130 ml zupki
deserek jakieś 3/4 dużego słoiczka
wieczorem kanapka z masłem/kaszka (40 ml)
dzisiaj wyjątkowo zjadł dwa dania, najpierw trochę klusek z serem a potem jakieś 10 dag filetu z łososia, samego bez klusek.
Wiem, że Wasze dzieci jedzą pićset razy więcej ale ja się i tak cieszę, że idzie coś do przodu
ah oczywiście jeszcze uu na żądanie.
Moja Julka je bardzo zbliżone ilości I też cały czas kp na żądanie, myślę że nie jest źle

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
Hejka!
dzis dzien pelen wrazen
melduje ze dzielnie nadrobilam ale nie mam sily cytowac
a jeszcze musze 2 klasowki zrobic

pochwale sie tylko, a co
dostalam dzis smsa od mamy mojego ucznia-autystyka
Witam p. xxx. Ciesze sie że xxx na swojej drodze spotkał Pania. ogladam wasza dzisiejsza prace i jestem taka dumna. Bardzo dziekuje

ehhh, w takich chwilach czlowiek sobie uzmyslowia ze to co robi ma naprawde sens.
wiadomo, raz jest lepiej raz gorzej ale ogolnie kocham swoja prace i nie wyobrazam sobie ze moglabym robic cos innego... a takie momenty tylko mnie w tym utwierdzaja
przepraszam ze nie na temat ale musialam to z siebie wyrzucic, od razu mi lepiej
Pięknie, gratulacje, można się wzruszyć

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Co myślicie o butach z Bartka? Na zimę jako pierwsze do chodzenia Borys dostał buciki od babci i były dobre. Teraz poszłyśmy znowu kupić jakieś i nic nie wybrałam, bo wszytskie które sprawdzalam bardzo ciężko się zginały (podeszwa) a jeśli już to w 1/2 a nie w 1/3. No i jak się zginały to jak na siłę je uginałam, a przecież dziecko nie ma tyle siły by je wygiąć, więc to chyba jakby nie zginały się wcale.
Podobno z ECCO są świetne ale jak sprawdzałam ceny na necie to jeszcze droższe niż Bartek a na internecie nie zamówię, bo też nie wiem jak w realu one się bedą zginać i jak są usztywnione.
Z Bartka nie miałam ale mogę się wypowiedzieć o Ecco bo ostatnio oglądałam jak szukałam dla Julki i też są dość sztywne jak dla mnie, wydaje mi się że za bardzo dla tak malutkich dzieci. Jedynie ten model dla mnie był super i mięciutki i zapina się fajnie bo na sznurówki ale ze ściągaczem:
http://shopeu.ecco.com/pl/pl/ecco/ec...5364?navId=233
Te akurat są przecenione ale biorąc pod uwagę cenę Emelków (i tak wysoką) to Ecco moim zdaniem są bardzo przestrzelone z ceną.


Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Debrah - dzięki kochana Podbudowałaś mnie.

Aha, jeszcze w temacie "oddawania dzieci". Dzisiaj mieliśmyu taką sytuację, że odwiedziła nas teściowa a Borys był w nastroju "tyko rączki mamy", więc nie dał jej się nosić, ciągle do mnie uciekał. Zresztą u mnie też co chwila smęcił (to chyba wina ząbków) a chciałam trochę dom ogarnąć, więc wymyśliłyśmy, że T wyjdzie z nim na ogród. No i nie minęło kilka minut a tu jeden wielki płacz, łzy jak grochy się leją i krzyczy "mama", no to wybiegam z domu. Trochę mi było żal T, bo widziałam, że jej smutno, bo odebrała to w taki sposób, że Borys nie chce z nią spędzać czasu i całkiem serio zaproponowała "że Borys musi się z nią widywać codziennie, bo on ją traktuje jak obcą babę a nie jak rodzinę, że jej nie pamieta i że O. (wnuczka) zachowywała się inaczej, bo mieszkała z nimi". Nie wiedziałam jak to skomentować nawet, bo siedzę u niej z Borysem średnio dwa dni w tygodniu i to po kilka godzin, więc to nie jest tak, że nie mają kontaktu żadnego, a wiadomo że mi się też tam nie chce łazić codziennie, bo też mam swoje sprawy, też chce jechać do mojej rodziny albo spotkać się z koleżankami, albo .. posiedzieć sama z dzieckiem. I teraz wychodzę na zołzę, no ale to sprowadza się znowu do tego tematu, że ja nie mam potrzeby "pozbywania się dziecka" żeby odpoczywać, iść na zakupy, czy spotkać się ze znajomymi bez dziecka. Nie mówię, że to źle, ale po co mam to robić. "Niedługo" Borys pójdzie do przedszkola i będę miała całą masę czasu bez dziecka. Wiadomo, że jak czasem mi już naprawdę ciężko, albo mam sprawy do załatwienia jak lekarz czy coś to "oddaję Borysa", ale nie widzę potrzeby oddawania bo tak ktoś sobie tego życzy. I tu mam wrażenie, że wychodzę na jakąś kosmitke, na kogoś kto chce izolować dziecko i je zawłaszczyć dla samej siebie? Ale nie wydaje mi się, aby moje dziecko miało potrzebę przebywać gdzieś beze mnie. Przecież to też jest tak, że jak idziemy w odwiedziny, to ja sobie siedzę a Borys krąży po całym domu, chce to przyjdzie do mnie, nie to idzie sobie bawić się z babcią czy dziadkiem. Jak będzie starszy i powie, że chce jechać do babci, spędzić z nią weekend, to przecież nie będę mu bronić. A teraz? Jak mam to wytłumaczyć t? Bo jej argumenty, że "dziecko musi sie przyzwyczaić do niej" dla mnie są niedorzeczne.

---------- Dopisano o 21:25 ---------- Poprzedni post napisano o 21:24 ----------

pstryczek - wzloty i upadki
A jak reaguje jak mówisz że nie czujesz potrzeby oddawania, a co do przychodzenia tak często że masz inne plany?

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Deli - Borys na spacerach też w wózku jest spokojny i z reguły szajba mu nie odbija.
Ale autobusem nie da rady z nim jeździć, to samo wejście do sklepu równa się wyjazd na syrenie. Centrum handlowe? Matka, zapomnij.
U nas też ciężko z podróżami

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Dziewczynki, ja tylko na sekundke, jestesmy juz w domu Wyszlibbysmy wczoraj gdyby nie obnizony potas u małego, dwa dni kroplowki miał po 9 godz prawie, zeby uzupełnic tą roznice.
Dziekuje Wam za wsparcie a BARTULO PRZESYŁA MOC BUZIAKÓW dla cioc za wszystkie kciuki

Jutro wpadne na dłuzej, bo dzis dopiero spacyfikowałam kawalera, a wrócilismy do domu po 20 bo rodzice odebrali nas jadac prosto z pogrzebu. Jak mały zobaczył zabawki to kazda wyogladał i wygłaskał ze wszystkich stron a do łózeczka po prostu sie przytulił

Tylko bardzo mi szkoda tego szkraba bo jest masakrycznie pokłuty (nie mozna był zył znalezc tak ma głeboko a te co były widoczne to co rusz pekały z odwdonienia ) a przez to wylękniony do tego stopnia, ze płacze przerazliwie jak rozbieram go do zmiany pampersa....

Mam nadzieje, ze nigdy wiecej nie bedziemy musieli tam wracac

Buziakujemy
Biedactwo Dobrze że już w domku

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Nancy: bardzo się cieszę, że Kuba zaczął jeść...

Dziewczyny, mam pytanie - znowu chodzi o buty.
Ile par to jest takie minimum, must have - dla dziecka na wiosnę/lato?
Bo ja już nie wiem?
jakieś trzewiki typu roczków Emel, trampki jako coś sportowego, sandały, baleriny?

Bo w jednych butach wiadomo, że dziecko nie przechodzi. Jakie zatem są potrzebne?

Mamy dziewczynek: macie wiosenne czapeczki już? zalinkujcie coś, nienawidzę kupować czapek;/
Jeśli chodzi o butki to my właśnie kupiliśmy 2 pary emelków - jedne trzewiki i drugie bardziej sportowe. I myślę że jak się zrobi cieplej to właśnie dokupimy balerinki i sandałki ale to właśnie później bo może do tego czasu będzie już potrzebny kolejny rozmiar więc na razie się wstrzymuje.
Czapeczkę też musimy kupić bo ta co mamy już jest przymała. Dziś byłam w Smyku ale nie było nic ciekawego.

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
mialam dac zdjecia zakupow z lumpa jest jeszcze jeden tshirt dla tż i krawat ale takie w miarę zwyczajne moja bluzka next, sukienka zara i rurki 7/8 z river island, bluzka dla Hani na rozmiar 92 chyba i dla tż dwie koszule z zary w sumie za wszystko 100zł więc jestem zadowolona bo jak nasze ceny lumpkowe to ok no i stan jest super. Potem mam mi jeszcze kupiła sukienkę z h&m co ja tam mierzylam wczesniej ale nie umialam sie zdecydowac tylko muszę ją zwęzic i nie wiem jak :/

Taki mały offtop na dobranoc, bo lece
Super zakupy

Szaja, sukieneczki dla córeczek również śliczne
MaJulMi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-11, 22:42   #2755
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Blogerko: net mi siadł i mi zżarło posta do ciebie, a długi był - wkurzyłam sie, jutro rano napiszę nowego

Szaja: ładne lato czuję
A Agatka drobinka faktycznie

Bokeh: ale super wszystko! szkoda, że ja nie znam takich lumpków

Cytat:
Napisane przez MaJulMi Pokaż wiadomość
Moja Julka je bardzo zbliżone ilości I też cały czas kp na żądanie, myślę że nie jest źle



Pięknie, gratulacje, można się wzruszyć



Z Bartka nie miałam ale mogę się wypowiedzieć o Ecco bo ostatnio oglądałam jak szukałam dla Julki i też są dość sztywne jak dla mnie, wydaje mi się że za bardzo dla tak malutkich dzieci. Jedynie ten model dla mnie był super i mięciutki i zapina się fajnie bo na sznurówki ale ze ściągaczem:
http://shopeu.ecco.com/pl/pl/ecco/ec...5364?navId=233
Te akurat są przecenione ale biorąc pod uwagę cenę Emelków (i tak wysoką) to Ecco moim zdaniem są bardzo przestrzelone z ceną.




A jak reaguje jak mówisz że nie czujesz potrzeby oddawania, a co do przychodzenia tak często że masz inne plany?



U nas też ciężko z podróżami



Biedactwo Dobrze że już w domku



Jeśli chodzi o butki to my właśnie kupiliśmy 2 pary emelków - jedne trzewiki i drugie bardziej sportowe. I myślę że jak się zrobi cieplej to właśnie dokupimy balerinki i sandałki ale to właśnie później bo może do tego czasu będzie już potrzebny kolejny rozmiar więc na razie się wstrzymuje.
Czapeczkę też musimy kupić bo ta co mamy już jest przymała. Dziś byłam w Smyku ale nie było nic ciekawego.



Super zakupy

Szaja, sukieneczki dla córeczek również śliczne
Pokazałabyś jakie to modele Emelków są?
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-12, 05:27   #2756
insolito
Zadomowienie
 
Avatar insolito
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Piotrek zarządził dziś pobudkę o 5.30


Miłego dnia
__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ
21.04.2015-MICHAŚ

Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka .
insolito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-12, 05:53   #2757
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Hej. Jak tak dalej będzie to nie wytrzymam. Wczoraj w nocy 3 godzinna impreza... A o 7 pobudka do pracy. Dziś o 5.20 pobudka i dalej dziecko nie spi.... Nie wiem jak bede funkcjonować w pracy

Wysłane z mojego GT-I8160
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-12, 06:08   #2758
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość
Piotrek zarządził dziś pobudkę o 5.30


Miłego dnia
Heja...u nas o 6.30...no niestety, ostatnio później jak do 7 nie pospi, myślę że to wina jednej juz drzemki w dzień no i tego że o 20 już śpi..więc coś za cos

To jeszcze odnośnie butkow..jakie mu kupić na pierwsze do dreptania po dworzu (jakiegoś linka poprosze..a czy Waszym dzieciom nie poca się stopki w tych kapciach befado?

Sent from my GT-S5830 using Wizaz Forum mobile app
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-12, 06:31   #2759
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Hej. Jak tak dalej będzie to nie wytrzymam. Wczoraj w nocy 3 godzinna impreza... A o 7 pobudka do pracy. Dziś o 5.20 pobudka i dalej dziecko nie spi.... Nie wiem jak bede funkcjonować w pracy

Wysłane z mojego GT-I8160
Dasz radę :-* nie ma innego wyjścia
Dużo siły przesyłam.

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-12, 06:49   #2760
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez gochaa_p Pokaż wiadomość
hej, melduje się, wyszłyśmy wczoraj
Super
Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Mi sie skonczył gaz w niedziele, w trakcie gotowania rosołu;> i ja butli też nie umiem zmieniać a tżt powiedział ZARAZ. Tak więc nie zjadł nic. Dopiero w poniedziałek mi rano gość przywiózł..
A Ty co jadłaś??
DLa Tż
Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość


Zaczynam chyba uwielbiać nexta jak Debrah Poniżej dowód - młody cały w next
Ale przystojniak
Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość

Poradźcie, pasuje dla chłopaka?
Oczywiście że pasuje

Ultra za szczepienie no i wymiary niczego sobie

---------- Dopisano o 07:49 ---------- Poprzedni post napisano o 07:34 ----------

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
pytanie mam: do kiedy jeszcze dzieciaki noszą body jakiekolwiek? no bo rozmiary są chyba do 92 bodziaków czy są większe?
Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
ja mam kilka bodziaków na 18-24 m-ce ale nie wiem, jaki to rozmiar a do kiedy? myślę, że dokąd pieluchujemy mogą być pomocne
Do póki pewnie pieluchy, ciężko się samemu dziecku z body rozebrać że by na nocnik siąść. Wtedy pewnie koszulka i majteczki
Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość

Kurcze , ale dowalili w MjakMiłość Natala w ciąży Dawno nie ogądałam i wczoraj się natknęłam właśnie na moment oznajmiania Mareczkowi szczęśliwej nowiny A jak spytał kto jest ojcem to myślałam, że powie :nie wiem " albo "nie jestem pena

---------- Dopisano o 21:04 ---------- Poprzedni post napisano o 21:03 ----------

O właśnie się okazało, że nie jest w ciąży
Jak to nie....oglądam jednym okiem przy mamie i chyba cos przeoczyłam
Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
nawet same nie wyglądają na typowo chłopięce
i do tego taką opaskę z supełkiem nad czołem
No dokładnie
Super te spodenki
Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Deli - Borys na spacerach też w wózku jest spokojny i z reguły szajba mu nie odbija.
Ale autobusem nie da rady z nim jeździć, to samo wejście do sklepu równa się wyjazd na syrenie. Centrum handlowe? Matka, zapomnij.
Kurcze to moje dziecko jest idealne pod tym względem, macha jak królowa angielska i uspmiechy na prawo i lewo rozdaj
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;45544545]
7-8 rano kaszka mleczna, 150 ml jakieś, robię na oko
10-11 miksuję owoce z serem białym lub jogurtem, z dodatkiem kaszki bezmlecznej zbożowej (kupiłam jakąś taką kiedyś omyłkowo i wykorzystuję), czasem zmielone orzechy daję, czasem miód, co mi w rękę wpadnie
po czym młoda idzie spać i wstaje ok. 13:30, dostaje obiad - czasem słoiczek 250g dla urozmaicenia, częściej moje - zupy przeróżne (wkrawam wówczas mięso), czasem osobno gotuję kaszę/makaron/ryż, a zupę miksuję i daję jako sos
16-17 kanapka
19 kaszka mleczna

Nie pije mm, nie pije w ogóle nic z butelki. W międzyczasie woda, czasem bobofrut 250ml, owoce w kawałku (bo to, co miksuję, to traktuję jako deser, przecież dorosły też różne budynie czy musy zjada, nie wszystko do gryzienia musi być) jabłka, banany, winogrono, mandarynki, różnie.
Biszkopty, sucha buła czasem bo lubi
Rano gdy ja jem śniadanie to najczęściej muszę jej dać płatki kuku do gryzienia, bo inaczej wyżera moje.

[/QUOTE]
Kurcze widzę że dużo z Was daje pod wieczór kanapkę, ja wtedy jogurt daję + jeszcze ewntualnie chrupek albo owoc jakiś.
Musze to przemyśleć.

Miło mi że podobają się Wam moje łazienki. Dodam że Tż zrobił je sam, samiuśki. Ta szara jest na poddaszu, nie było tam nic, jedna wielka przestrzeń, taki normalny strych, podniesiesz głowę i widzisz blachę. Teraz są tam 3 pokoje, garderoba i łazienka.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-03-28 11:21:11


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:35.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.