Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III - Strona 120 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-08-06, 12:58   #3571
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Kochane powiedzcie mi, czy jak dodam do ciasta mącznego podobnego do racuchowego łyżkę whisky i potem usmażę to ten alkohol nadal tam będzie ?
bo pojęcia nie mam, a wiem że jak doda się alkohol to wtedy nie wsiąka oliwa..
ale jeśli ten alkohol nadal ma tam być to wolę już oliwę

---------- Dopisano o 12:58 ---------- Poprzedni post napisano o 12:51 ----------

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
naprawde????????:eek : nie strasz. to jakim sposobem one sie dostaja do pomieszczenia?tam gdzie my bedziemy mieszkac jest mnostwo komarow i myslalam ze jak wstawimy moskitiery to zalatwi sprawe
Kochana, ja mam wszędzie w oknach moskitierę i nie mam ani much, ani komarów
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 13:00   #3572
Kikunia81
Rozeznanie
 
Avatar Kikunia81
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 590
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
wiecie, że mnie się jeszcze zdarzają mdłości?
zwłaszcza wtedy jak coś fizycznie zrobię, sprzątam czy coś...
Może maluch uciska Tobie na żołądek i dlatego robi się niedobrze?
Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za opinie na temat płynu do higieny intymnej w szpitalu, widzę że zdania są mocno podzielone, ale widocznie nie jest to takie oczywiste
Czy któraś z was ma już gotową torbę do szpitala? Wychodzi wielki tobół... mimo że wszystkiego biorę jak najmniej z założeniem, że rodzina mi będzie dowozić jeśli czegoś zabraknie...

Kolejne pytanko: pierzecie swoje koszule do karmienia w proszku dla dzieci?
Ja torby nie mam jeszcze spakowanej, ale kupiłam sobie już szczoteczkę do zębów i wszystkie niezbędne mi kosmetyki, tak więc powoli zaczynam o tym myśleć

Co do koszuli to nie dość, że nie mam żadnej jeszcze kupionej to nie pomyślałam o tym, żeby w dziecięcym proszku wyprać, a rzeczywiście może to mieć znaczenie
Cytat:
Napisane przez zartownis Pokaż wiadomość
Ja jeszcze nie mam torby, ale u mnie tez sporo wyjdzie, bo 4 pizamy, minimum 4 reczniki(ale mysle, ze wiecej sie przyda, bo rano chyba tez bede sie myc, ale ew TZ dowiezie), szlafrok (choc postaram sie kupic cienszy, bo moj ktory mam jest z takiego miska i on sam zajaby pol walizki), kapcie, a do tego kosmetyki i nie wiem co z malym, chyba mu osobna torbe kupie

Pizamke zamierzam wyprac w proszku dla malucha
Też mam taki szlafrok co pół torby zajmie, ale szkoda mi pieniędzy, żeby kupować nowy, który będzie mi potrzebny na kilka dni. Mam jeszcze satynowy, ale myślę, że w takim nie uchodzi
Kikunia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 13:00   #3573
dessertt
Przyczajenie
 
Avatar dessertt
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 21
GG do dessertt
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
mam moskitiery..... i citronelle w kontakcie....i jeszcze jakiś bzyczek co ma odstraszać owady...i to wszystko razem g..wno daje niestety....
A ja mam w domu RAIDa do kontaktu tego z buteleczką z płynem. Już drugi czy trzeci rok to używamy i jest cool Wczoraj do łazienki naleciało tyle komarów jakby nalot jakiś idę spokojnie siusiu i tylko drzwi otworzyłam i zamknęłam- krążyły w niesamowitej ilości chyba z 30!! Włączyłam tam to ustrojstwo na jakieś 10 czy 15 minut i wszystkie na podłodze Generalnie jak włączam to w mieszkaniu 55M2 to wszystkie komarzyska jak pijane latają, nie są w stanie gryźć i tylko co chwila jakiś na podłogę spada- potem wystarczy zamieść

Więc jesteśmy bezpiecznie
dessertt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 13:00   #3574
klaudiaaa86
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 959
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

WItam )

Sweetpinky ja tez nie moglam spac i juz o 5 podczytywalam co tu wypisujecie,ale jak zwykle nie jestem w stanie nadrobic wszystkiego

Malin30 czyli tez przytylas tyle co ja , juz 10 albo dopiero 10kg... Mnie juz jest coraz ciezej,mecze sie jak starka jakas,sa dni kiedy czuje sie super a teraz np odkurzylam mieszkanie i juz dusznosci jakies mam i brzuch boli

Tez dzis ide do lekarza,tego "lepszego" nie do mojego, na wizyte czekalam 2 miesiace,dowiem sie ile szkrab wazy, mam nadzieje ze nie za wiele,zebym nie miala problemow z urodzeniem

Kolezanka co chodzi na szkole rodzenia mowila ze polozna wspominala o szwach i norma jak juz sa to tak 10-15 szwow czy to prawda?? Orzeszek Ty sie wypowiedz... ze niby na zewnatrz zwykle a w srodku rozpuszczalne ehhm... Szczerze to chyba wolalabym cesarke,jak tak slucham to mi slabo... Jak mowia dziewczyny ile to bolu, przy schodzeniu z lozka, sikaniu itp a pozniej w domu ile trzeba posiwecic na higienie i dbac o to... matko

No nic,zycze milego dniaa.Odezwe sie jak wroce...

PS kurde ja nie mam jeszcze wozka, Wy juz pewnie wszystkie pokupowane macie,a ja ani majtek specjalnych,ani pidzamki, wkladek poporodowych ciekawe kiedy sie obudze..... chyba po remoncie bo u nas dalej konca nie widac Ciao !
__________________
" If You find The Right Person Never let her go away"


http://www.suwaczek.pl/cache/fd6c8075da.png

Kocham Mojego Misia
23.09.2009r - Alanek
03.12.2009r. - Together forever
klaudiaaa86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 13:04   #3575
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość

Kochana, ja mam wszędzie w oknach moskitierę i nie mam ani much, ani komarów
uffffffffffffffff juz mi lzej na sercu znaczy sie jest szansa ze nie bede miala w domu krwiopijcow a powiedz mi czy jezeli mieszkasz w domu (a nie bloku) to jak wygladaja takie moskitiery w tych drzwiach salonowych? bo my mamy ogromne trzy szyby (wyjscie na taras) i tak sie caly czas zastanawiam jak moskitiery wygladaja na takich ogromnych powierzchniach i jak sie je "obslugije"? szczerze powiedziawszy nie mialam do tej pory moskitier dlatego pytam
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 13:05   #3576
karamari
Rozeznanie
 
Avatar karamari
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 836
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Nareszcie ładnie I 25 stopni w cieniu - w sam raz

Sweetpinky, świetne zakupki!!!

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
a wczoraj jak ja sie rozmarzylam o wczasach w tropikach, i powiedzialam do meza ze skoro w tym roku to nierealne to w przyszlym koniecznie musimy sie gdzies wybrac- na to maz popatrzyl na mnie, zamyslil sie i skomentowa tak: kochanie skoro dziecko tyle kosztuje to obawiam sie ze my juz nigdy nie wyjedziemy na wakacje, nawet na mazury:ha haha:
Coś w tym jest... My jak podliczyliśmy wydatki wyprawkowe, to też byśmy mieli fajne wakacje na 2 osoby A jeszcze wózek i termometr

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
Zrobiłam sobie przepyszny soczek w sokowirówce z arbuza, truskawek, brzoskwiń, nektarynek i gruszek. Niebo w gębie Zajadam sobie śliweczki i popijam soczkiem
Bardzo inspirujące

Cytat:
Napisane przez Foka29 Pokaż wiadomość
A to duuuża ja
Informacja dla Greenpeace-jestem stworem lądowym i nie trzeba zamawiac dźwigu, żeby mnie do morza wciągnąc!
Foczko, śliczny z Ciebie delfinek
Fajną pościel kupiliście i już nie mogę się doczekać zdjęć mebelków!!!

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
widze, że wy namiętnie pościele kupujecie, a ja jakoś nie, bo maleńka będzie spała w kołysce w naszej sypialni. Mam do kołyski prześcieradełko, kocyki , jedną pościel co się na kocyk zakłada , ale i tak planuje że mała będzie w śpiowrku tylko spała, bo tak jednak bezpieczniej.
Nie przejmuj się, ja też nie mam pościeli!
Mam otulaczyk na pierwsze dni-tygodnie? O ile w ogólw się sprawdzi Oraz śpiworek 0-6 miesięcy, wg którego planuję może uszyć kolejną większą wersję, jeśli będzie się sprawdzał Poza tym mam 3 kocyki, którymi można dodatkowo dzidzię otulać, jeśli by jej miało być zimno... I zawsze można uszyć na kocyki powłoczkę.
Z akcesoriów okołołóżeczkowych mam jeszcze 4 prześcieradełka i baldachim oraz flanelowe pieluszki pod głowę. Absolutnie nie odczuwam potrzeby kupowania kołdry ani zestawów pościeli, chociaż teściowa co 2 dni pyta TŻ 'co z kołderką? czy macie podusię?', jakby nie wierzyła, że dorośli ludzie są w stanie sami zadbać o swoje dziecko Nie wspominając, że jej dobre rady z podusią dla niemowlaka są nieco odmienne od moich wyobrażeń o kształtowaniu zdrowego kręgosłupa
karamari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 13:06   #3577
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
uffffffffffffffff juz mi lzej na sercu znaczy sie jest szansa ze nie bede miala w domu krwiopijcow a powiedz mi czy jezeli mieszkasz w domu (a nie bloku) to jak wygladaja takie moskitiery w tych drzwiach salonowych? bo my mamy ogromne trzy szyby (wyjscie na taras) i tak sie caly czas zastanawiam jak moskitiery wygladaja na takich ogromnych powierzchniach i jak sie je "obslugije"? szczerze powiedziawszy nie mialam do tej pory moskitier dlatego pytam
Kochana, a pojęcia zielonego nie mam, tym to się mąż zajmuje, ale mamy we wszystkich oknach, nawet w łazience, zamawialismy razem z oknami
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 13:07   #3578
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

dzięki jesteście kochane
Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
ich strata, poszukasz czegoś lepszego

---------- Dopisano o 09:52 ---------- Poprzedni post napisano o 09:48 ----------
[QUOTE=Kikunia81;13609611]


Przykro mi
Z drugiej strony dobrze, że powiedzieli tak wcześnie, przynajmniej masz jeszcze trochę czasu, żeby się na to przygotować.

QUOTE]

Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość

wszystko będzie dobrze





[SIZE=1][COLOR=silver]Daj spokój, ja wstaję dopiero ok. 9 i tak śpię przez całą noc bez żadnej pobudki.


Ja jeszcze nie robiłam takiego badania, dowiem się dzisiaj czy będę je robiła.


przykre, ale to jeszcze trochę miesięcy, więc może coś jednak się zmieni.


Może nie jest to normalne i nie każdej kobiecie rosną biodra, ale widocznie taka Twoja uroda. Pewnie troszkę biodra rosną bo miednica się poszerza, ale nie wiem czy aż tyle.


Do szpitala wystarczy Ci samo tantum rosa


Nie chodziło mi o kładzenie na macie w celu rozwojowym wiem, że nie będzie się jescze nią interesowało. Myślałam, żeby na początku potraktować ją po prostu jako miejsce do układania maluszka.

Widzę, że dziś dzień wizyt
Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Ale przynajmniej wiesz wcześniej o tym




Wyprałam w zwykłym proszku
Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
Kochane powiedzcie mi, czy jak dodam do ciasta mącznego podobnego do racuchowego łyżkę whisky i potem usmażę to ten alkohol nadal tam będzie ?
Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
bo pojęcia nie mam, a wiem że jak doda się alkohol to wtedy nie wsiąka oliwa..
ale jeśli ten alkohol nadal ma tam być to wolę już oliwę

[COLOR=silver][SIZE=1]---------- Dopisano o 12:58 ---------- Poprzedni post napisano o 12:51 ----------


Kochana, ja mam wszędzie w oknach moskitierę i nie mam ani much, ani komarów
Aliisanko alkohol pod wpływem temperatury odparowuje - to tak z chemicznego punktu widzenia

dzieki za Wasze slowa dziewczyny - musiałam sie wygadac
pracy zaczne szukac pod koniec macierzynskiego taki mam plan , tak zeby jak sie umowa skonczy akurat cos znaleźć
Malin zdąże się obronić jak wrócę po macierzyńskim i akurat mi się umowa skończy, wiec zostanę bezrobotną panią dr inż.
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"

Edytowane przez katarzinka
Czas edycji: 2009-08-06 o 13:11
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 13:08   #3579
joannah
Rozeznanie
 
Avatar joannah
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 700
GG do joannah
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy tantum rosa ma spełnić rolę płynu do higieny intymnej, czy oprócz niego spakować do szpitala jeszcze zwykły płyn?
Ja do szpitala biore płyn i tantum rosa

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
8 kg chciałabym tyle mieć ... mam 15 kg (a licząc + to co schudłam do mam 22 kg) i żyję i nawet nie wyglądam jak potwór ... no może bardziej przypominam bestię (z piękna i bestia ) ale tylko troszeczkę. W brzuszku mam 110 cm

a w biodrach 109 czy mam zacząć panikować?



Tantum rosa jest do nasiadówek i dobrze sprzyja przy leczeniu krocza, ale raczej nie jest używany jako płyn do giegieny intymnej!
Ja w brzuszku mam 118 cm

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
Hello Dziewczęta My z synusiem wstaliśmy już o 8, bo musieliśmy tatusia do pracy odwieźć. Potrzebuję autko na dzisiaj, bo psiutka idzie dzisiaj do fryzjera. Sprawdzałam dzisiaj w banku i okazało się, że zaksięgowali wypłatę tych 100 zł, których nie wydał mi bankomat Muszę iść złożyć reklamację


My za rok może gdzieś pojedziemy, ale niekoniecznie w sezonie i niekoniecznie w upalne miejsca. Jeżeli miałabym jechać do ciepłych krajów to wybrałabym jakieś państwo w Europie. W Egipcie, jak w większości państw arabskich, nie można liczyć na wyspecjalizowaną opiekę medyczną. Poza tym tam są inne bakterie i dorosły człowiek przez większość pobytu ma rozstrój żołądka, a co dopiero roczne dziecko. W ogóle jakby się zastanowić, to co z takim małym dzieckiem można robić w Egipcie?Chyba tylko siedzieć w pokoju hotelowym. Myślę, że z takim maluchem warto polecieć do Hiszpanii, Włoch, Grecji. Tylko niestety już ceny inne
Ja polecam Grecje, w tamtym roku bylismy na Krecie z prawie rocznym synkiem i bardzo dobrze wszystko zniósł

Cytat:
Napisane przez Tysiak7 Pokaż wiadomość
Kurka a moja nadal lata na paluchu dobrze nawet Tz swierdizł ze "lepiej wyglądam " w tej ciazy niz w poprzedniej, szybciej puchłam itd Miło zebarc komplementa od TZ tylko czemu w pierwszej nic nie mowił ze wyglądam źle
ja w tej ciązy czuje sie lepiej niż w poprzedniej a wyglądam pewnie gorzej

Przyszła posciel, jest cudowna
Zamówiłam taką serce- różowy http://www.allegro.pl/item699308499_...20_milpol.html

Zastanawiam sie co uprać z tej pościeli napewno rożek i powłoczki na poduszke i kołderke, prześcieradełko, ale ochraniacza i wypełnienia nie bede prac żeby sie nie zniszczyło. a wy co pierzecie z poscieli??
joannah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 13:09   #3580
karamari
Rozeznanie
 
Avatar karamari
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 836
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez klaudiaaa86 Pokaż wiadomość
Tez dzis ide do lekarza,tego "lepszego" nie do mojego, na wizyte czekalam 2 miesiace,dowiem sie ile szkrab wazy, mam nadzieje ze nie za wiele,zebym nie miala problemow z urodzeniem
Hej, Klaudio!
Fajnie, że się pokazałaś w wątku
Powodzenia na wizycie
karamari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 13:19   #3581
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

strasznie zazdroszcze tym dziewczynom ktore sa dzisiaj w stanie cos zrobic (wyjsc, posprzatac, ugotowac itp). jaaaaaak ja dzisiaj fatalnie sie czuje cholera nie wiem co mi jest- takie jakies ogolne oslabienie. i w dodatku lewa reka mnie jakos tak "kręci", tak jakby lekko dretwieje- trudno to opisac
dobrze ze maz juz wraca do domu i wiezie ze soba obiadzik- barszcz ukrainski i lazanie

tak sobie caly czas leze z laptopem na nogach, brzuszek mam odkryty, a ten moj maly szkrabik non stop wystawia do mamy jak nie pupcie lub stópki- ja ja to kocham az zyc sie czlowiekowi chce

---------- Dopisano o 13:19 ---------- Poprzedni post napisano o 13:15 ----------

Cytat:
Napisane przez joannah Pokaż wiadomość

Przyszła posciel, jest cudowna
Zamówiłam taką serce- różowy http://www.allegro.pl/item699308499_...20_milpol.html

Zastanawiam sie co uprać z tej pościeli napewno rożek i powłoczki na poduszke i kołderke, prześcieradełko, ale ochraniacza i wypełnienia nie bede prac żeby sie nie zniszczyło. a wy co pierzecie z poscieli??
dzięki za informacje ja z zamowieniem wstrzymywalam sie do czasu Twojej opinii na temat tej poscieli w realu. no i widze ze moge juz smialo zamawiac ja chce bezowa w misie
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 13:23   #3582
karamari
Rozeznanie
 
Avatar karamari
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 836
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
mam pytanie ... czy któraś z was miała w trakcie ciąży powtarzany test na toksoplazmozę...
ja miałam robiony w pierwszych tyg ciąży i nie byłam, ani chora, ani odporna...
i dziś mnie naszło, że lato tyle warzyw się je, owocków, ogródek, grill. oczywiście zawsze wszystko staram się myć porządnie, mąż mięsko zawsze ładnie dopieka, ale wiadomo...
i tak się zmartwiłam, że aż się poryczałam. jakaś panika mnie ogarnęła normalnie...
a tu mi położna pewnie nie da skierowania na powtórne badanie buuuu
Hej, ja z zagadnieniem toksoplazmozy znam się od 15 lat, kiedy to zachorował na nią członek mej dalszej rodziny i oskarżenia padły na moją pierwszą kotę! Wtedy wszyscy nasi domownicy się przebadali i nikt z nas nosicielem nie był.

Dużo się wtedy źródłami zakażenia interesowaliśmy i koty domowe niestety są ofiarą nagonki. Podejrzane są tylko te, które polują na gryzonie i je zjadają. Nasza kota z domku nie wychadza, gryzonia w życiu chyba nie widziała, a na pewno nie zjadła, biedaczka. Dodatkowo trzeby by mieć kontakt z kocimi odchodami, a tym się u nas zajmuje wyłącznie TŻ.

Podaję za wikipedią:
W obecnym stanie badań wynika, że główną przyczyną (70%) jest surowe lub niedogotowane mięso. Wstępnie badającym od 10 lat udało się ustalić, że po zamrożeniu go głęboko lub gotowaniu powyżej 20 minut w temp. 60 stopni Celsjusza pierwotniak zanika.

Jeśli Cię to uspokoi, to może spróbuj jednak powalczyć o skierowanie na badanie u położnej. A może herbatka z melisy wystarczy
karamari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 13:28   #3583
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez dessertt Pokaż wiadomość
A ja mam w domu RAIDa do kontaktu tego z buteleczką z płynem. Już drugi czy trzeci rok to używamy i jest cool Wczoraj do łazienki naleciało tyle komarów jakby nalot jakiś idę spokojnie siusiu i tylko drzwi otworzyłam i zamknęłam- krążyły w niesamowitej ilości chyba z 30!! Włączyłam tam to ustrojstwo na jakieś 10 czy 15 minut i wszystkie na podłodze Generalnie jak włączam to w mieszkaniu 55M2 to wszystkie komarzyska jak pijane latają, nie są w stanie gryźć i tylko co chwila jakiś na podłogę spada- potem wystarczy zamieść

Więc jesteśmy bezpiecznie
no właśnie ja mam coś w tym rodzaju to się citronella nazywa...ale w taki razie poszukam czegoś innego. u nas też to działało cały lipiec - nie było problemów z komarami....nie wiem czemu teraz buuuu


Cytat:
Napisane przez karamari Pokaż wiadomość
Nie przejmuj się, ja też nie mam pościeli!
Mam otulaczyk na pierwsze dni-tygodnie? O ile w ogólw się sprawdzi Oraz śpiworek 0-6 miesięcy, wg którego planuję może uszyć kolejną większą wersję, jeśli będzie się sprawdzał Poza tym mam 3 kocyki, którymi można dodatkowo dzidzię otulać, jeśli by jej miało być zimno... I zawsze można uszyć na kocyki powłoczkę.
Z akcesoriów okołołóżeczkowych mam jeszcze 4 prześcieradełka i baldachim oraz flanelowe pieluszki pod głowę. Absolutnie nie odczuwam potrzeby kupowania kołdry ani zestawów pościeli, chociaż teściowa co 2 dni pyta TŻ 'co z kołderką? czy macie podusię?', jakby nie wierzyła, że dorośli ludzie są w stanie sami zadbać o swoje dziecko Nie wspominając, że jej dobre rady z podusią dla niemowlaka są nieco odmienne od moich wyobrażeń o kształtowaniu zdrowego kręgosłupa
ja też mam właśnie kocyki, śpiowrki, prześcieradełka...zobaczy my...zawsze mozna dokupić jak będzie bardzo potrzebna.

nie mogę się zabrać za sprzątania....za gorąco i humor mam podły.
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 13:29   #3584
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za opinie na temat płynu do higieny intymnej w szpitalu, widzę że zdania są mocno podzielone, ale widocznie nie jest to takie oczywiste
Czy któraś z was ma już gotową torbę do szpitala? Wychodzi wielki tobół... mimo że wszystkiego biorę jak najmniej z założeniem, że rodzina mi będzie dowozić jeśli czegoś zabraknie...

Kolejne pytanko: pierzecie swoje koszule do karmienia w proszku dla dzieci?
Ja Ci napisałam opinię położnej o Tantum Rosa i płynie do higieny intymnej. Myślę, że jest to najodpowiedniejsze rozwiązanie.

Nie mam zamiaru prać koszuli nocnej do karmienia w proszku dla dzieci. Takim tokiem rozumowania musiałabym prać wszystkie nasze rzeczy w takim proszku, bo w końcu będziemy nosić dziecko na rękach i przytulać. Wystarczy, że "dorosłe" ubrania piorę w proszkach sensitive.

Cytat:
Napisane przez klaudiaaa86 Pokaż wiadomość
WItam )

Sweetpinky ja tez nie moglam spac i juz o 5 podczytywalam co tu wypisujecie,ale jak zwykle nie jestem w stanie nadrobic wszystkiego

Malin30 czyli tez przytylas tyle co ja , juz 10 albo dopiero 10kg... Mnie juz jest coraz ciezej,mecze sie jak starka jakas,sa dni kiedy czuje sie super a teraz np odkurzylam mieszkanie i juz dusznosci jakies mam i brzuch boli

Tez dzis ide do lekarza,tego "lepszego" nie do mojego, na wizyte czekalam 2 miesiace,dowiem sie ile szkrab wazy, mam nadzieje ze nie za wiele,zebym nie miala problemow z urodzeniem

Kolezanka co chodzi na szkole rodzenia mowila ze polozna wspominala o szwach i norma jak juz sa to tak 10-15 szwow czy to prawda?? Orzeszek Ty sie wypowiedz... ze niby na zewnatrz zwykle a w srodku rozpuszczalne ehhm... Szczerze to chyba wolalabym cesarke,jak tak slucham to mi slabo... Jak mowia dziewczyny ile to bolu, przy schodzeniu z lozka, sikaniu itp a pozniej w domu ile trzeba posiwecic na higienie i dbac o to... matko

No nic,zycze milego dniaa.Odezwe sie jak wroce...

PS kurde ja nie mam jeszcze wozka, Wy juz pewnie wszystkie pokupowane macie,a ja ani majtek specjalnych,ani pidzamki, wkladek poporodowych ciekawe kiedy sie obudze..... chyba po remoncie bo u nas dalej konca nie widac Ciao !
Ja tam wolę szwy na kroczu niż na brzuchu po cesarce A o ranę po cesarce też trzeba dbać.

Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
Malin zdąże się obronić jak wrócę po macierzyńskim i akurat mi się umowa skończy, wiec zostanę bezrobotną panią dr inż.
To bez sensu mają politykę na tej uczelni. W końcu pozbędą się doktora

Cytat:
Napisane przez joannah Pokaż wiadomość
Zastanawiam sie co uprać z tej pościeli napewno rożek i powłoczki na poduszke i kołderke, prześcieradełko, ale ochraniacza i wypełnienia nie bede prac żeby sie nie zniszczyło. a wy co pierzecie z poscieli??
Ja wypiorę wszystko, bo nie dość, że śmierdzą chemią poprodukcyjną, to jeszcze papierosami, ktore ktoś palił w sklepie.
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 13:32   #3585
belfegoreczka
Raczkowanie
 
Avatar belfegoreczka
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Górny- Śląsk
Wiadomości: 260
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez joannah Pokaż wiadomość

Przyszła posciel, jest cudowna
Zamówiłam taką serce- różowy http://www.allegro.pl/item699308499_...20_milpol.html

Zastanawiam sie co uprać z tej pościeli napewno rożek i powłoczki na poduszke i kołderke, prześcieradełko, ale ochraniacza i wypełnienia nie bede prac żeby sie nie zniszczyło. a wy co pierzecie z poscieli??

Pościel naprawde śliczna , ja mam zamiar wyprać wszystko właśnie począwszy od ochraniacza bo jak moje maleństwo dotknie go buźką i dostanie uczulenia? nie wiadomo gdzie oni to przetrzymuja, uważam że lepiej wyprać chociażby w 30 stopniach - na moim pisze zeby wyprać w 40 ale , wypiorę w 30 dla pewnośc i ustawię w pralce pranie reczne i juz
belfegoreczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 13:33   #3586
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez karamari Pokaż wiadomość
Hej, ja z zagadnieniem toksoplazmozy znam się od 15 lat, kiedy to zachorował na nią członek mej dalszej rodziny i oskarżenia padły na moją pierwszą kotę! Wtedy wszyscy nasi domownicy się przebadali i nikt z nas nosicielem nie był.

Dużo się wtedy źródłami zakażenia interesowaliśmy i koty domowe niestety są ofiarą nagonki. Podejrzane są tylko te, które polują na gryzonie i je zjadają. Nasza kota z domku nie wychadza, gryzonia w życiu chyba nie widziała, a na pewno nie zjadła, biedaczka. Dodatkowo trzeby by mieć kontakt z kocimi odchodami, a tym się u nas zajmuje wyłącznie TŻ.

Podaję za wikipedią:
W obecnym stanie badań wynika, że główną przyczyną (70%) jest surowe lub niedogotowane mięso. Wstępnie badającym od 10 lat udało się ustalić, że po zamrożeniu go głęboko lub gotowaniu powyżej 20 minut w temp. 60 stopni Celsjusza pierwotniak zanika.

Jeśli Cię to uspokoi, to może spróbuj jednak powalczyć o skierowanie na badanie u położnej. A może herbatka z melisy wystarczy
karamari dziękuję ci bardzo...
nasz kot właśnie wychodzi odkąd się przeprowadziliśmy- co jada jak go nie ma, nie wiem....a sprzątać kuwety nie musimy, bo załatwia się na wychodnym...
w ogórdku grzebię zawsze w rękawiczkach...
uważam z mięsem. zawsze gotującą wodą zalewam deskę i nóż po krojeniu mięcha, myję warzywka, ale ostatnio były te grille. niby mój mąż zawsze przygotowuje mięso i wiem, że zawsze jest "well done" , bo dba o to...
nie wiem skąd mi się to wzięło, ten nagły strach...czy można to zwalić na hormony?
też sobie mówię, że wszystko musi być dobrze. ale ostatnio kaszlę , z nosa mi cieknie ( ale to całą ciążę ) i zaraz pomyślałam, że przecież może...



naprawdę teraz już idę sprzątać...
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 13:40   #3587
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez belfegoreczka Pokaż wiadomość



Pościel naprawde śliczna , ja mam zamiar wyprać wszystko właśnie począwszy od ochraniacza bo jak moje maleństwo dotknie go buźką i dostanie uczulenia? nie wiadomo gdzie oni to przetrzymuja, uważam że lepiej wyprać chociażby w 30 stopniach - na moim pisze zeby wyprać w 40 ale , wypiorę w 30 dla pewnośc i ustawię w pralce pranie reczne i juz
Na moim ochraniaczu jest podana temperatura prania właśnie 30 stopni.

---------- Dopisano o 13:40 ---------- Poprzedni post napisano o 13:33 ----------

Dobra, ja znikam. O 15 uciekam z pracy, więc trzeba trochę popracować Dzisiaj mam SR, więc pojawię się tu późnym wieczorem, jeśli oczywiście internet mi na to pozwoli, bo coś ostatnio szwankuje. A na SR mamy dzisiaj albo karmienie, albo pielęgnację maluszka
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 13:43   #3588
joannah
Rozeznanie
 
Avatar joannah
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 700
GG do joannah
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
Ja właśnie dlatego chciałam córeczkę
Żeby kupować jej sukieneczki, ozdoby do włosów i odpustową biżuterię
Będzie synek, więc tatuś będzie miał pociechę
Ja zawsze marzyłam o córeczke, żeby móc jej kupować sukieneczki i takie inne pierdółki mam nadzieje ze przy porodzie sie nie zawiode i że sie urodzi dziewczynka

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za opinie na temat płynu do higieny intymnej w szpitalu, widzę że zdania są mocno podzielone, ale widocznie nie jest to takie oczywiste
Czy któraś z was ma już gotową torbę do szpitala? Wychodzi wielki tobół... mimo że wszystkiego biorę jak najmniej z założeniem, że rodzina mi będzie dowozić jeśli czegoś zabraknie...

Kolejne pytanko: pierzecie swoje koszule do karmienia w proszku dla dzieci?
Ja uprałam w zwykłym proszku dla dorosłych

Cytat:
Napisane przez klaudiaaa86 Pokaż wiadomość
Kolezanka co chodzi na szkole rodzenia mowila ze polozna wspominala o szwach i norma jak juz sa to tak 10-15 szwow czy to prawda?? Orzeszek Ty sie wypowiedz... ze niby na zewnatrz zwykle a w srodku rozpuszczalne ehhm... Szczerze to chyba wolalabym cesarke,jak tak slucham to mi slabo... Jak mowia dziewczyny ile to bolu, przy schodzeniu z lozka, sikaniu itp a pozniej w domu ile trzeba posiwecic na higienie i dbac o to... matko
Co do szwów to przy pierwszym porodzie nie było tak źle mimo ze mnie nacieli i było duze dziecko 4355 g, załozyli mi wszystkie rozpuszczalne szwy ale nie wiem ile ich bylo a co do bólu to tez nie jest tak źle, ja praktycznie odrazu mogłam siedzieć i troche bolało i ciągnęły te szwy ale dało sie wytrzymać ja bardziej obawiałabym sie cesarki niz porodu SN

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
dzięki za informacje ja z zamowieniem wstrzymywalam sie do czasu Twojej opinii na temat tej poscieli w realu. no i widze ze moge juz smialo zamawiac ja chce bezowa w misie
Możesz śmiało zamawiać, będziesz zadowolona napewno

Ja jeszcze pomysle z tym praniem bo tak jak piszecie ta pościel śmierdzi chemią i chyba też upiore wszystko, ale zostawiam pranie na przyszły tydzień.
joannah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 14:04   #3589
karamari
Rozeznanie
 
Avatar karamari
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 836
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
karamari dziękuję ci bardzo...
nasz kot właśnie wychodzi odkąd się przeprowadziliśmy- co jada jak go nie ma, nie wiem....a sprzątać kuwety nie musimy, bo załatwia się na wychodnym...
w ogórdku grzebię zawsze w rękawiczkach...
uważam z mięsem. zawsze gotującą wodą zalewam deskę i nóż po krojeniu mięcha, myję warzywka, ale ostatnio były te grille. niby mój mąż zawsze przygotowuje mięso i wiem, że zawsze jest "well done" , bo dba o to...
nie wiem skąd mi się to wzięło, ten nagły strach...czy można to zwalić na hormony?
też sobie mówię, że wszystko musi być dobrze. ale ostatnio kaszlę , z nosa mi cieknie ( ale to całą ciążę ) i zaraz pomyślałam, że przecież może...
Tak to jest, jak ciąża przebiega bezproblemowo - człowiek zaczyna wymyślać
Też mi to się przydarza średnio 3 razy dziennie i przed snem
A ostra toksoplazmoza gorzej przebiega niż kaszel i katar, zapewniam - widziałam
karamari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 14:04   #3590
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

dziewczyny czy oby to nie przesada z praniem wszystkiego co popadnie? nie neguje tego ale sama mam watpliwosci co robic by bylo dobrze. co zrobic zeby tez nie przesadzic
przy tego typu kwestiach ciagle mam przed oczami kolezanke ktora tak bardzo byla i nadal jest nadopiekuncza i przeprazliwiona na punkcie swojej juz dzisiaj 6 letniej corki, ze chcac chronic od pierwszych chwil zycia tylko dziecku zaszkodzila (przed porodem prala doslownie wszystko co uprac mozna, od poczatku miala "oczyszczacze i nawilzacze" powietrza, sterylizowane bylo wszystko ci sie da, ukochany wieloletni pies zostal wywiziony na wies, mala nie moze dotykac zadnych zwierzat podworkowych, w piaskownicy osiedlowej tez bawic sie nie moze- tylko w osobistej piaskownicy u babci, mala odkad zaczela robic siusiu w nocniczek nauczona jets myc rece po kazym zalatwieniu sprawy, odkad nauczyla sie zalatwiac w nocniczek nauczona sie jest takze odpowiedniego podcierania i podmywania, w przedszkolu nie moze podzielic sie z przyjaciolka soczkiem ze slomka, wody z baniaka tez nie moze pic- ma swoja osobista, aha nawet mamusia kupila do przedszkola nową deske klozetowa, rozne deserki i zupki jedla tylko domowej roboty, nauczona jest ze w kosciele nie daje sie reki "na znak pokoju" obcym ludziom (bo na rekach moga byc zarazki), jak mala jest nawet leciutko przeziebiona natychmiast jest wizyta u lekarza, itp itd- moglabym jeszcze rozpisac sie na cala strone).

no a efekt jest taki ze mala jest teraz na wszystko uczulona, lapie wszystkie infekcje, ciagle sie przeziebia, cos wiecznie jej dolega, zima miala raczki cale w ranach bo miala "sikawke na tle nerwowym- co 5 minut" i myla raczki za kazdym razem (mamusia bala sie ze pozwoli nie umyc to mala sie odzwyczai), w przedszkolu przez caly rok byla doslownie pare razy bo wiecznie cos zalapywala, jest ogolnie niespokojnym i takim jakby przestraszonym dzieckiem...
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 14:11   #3591
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

właśnie zjadłam milion kalorii
bagietkę z masełkiem czosnkowym z piekarnika..
niebo w buźce nie mogłam się powstrzymać!
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 14:15   #3592
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Ja Ci napisałam opinię położnej o Tantum Rosa i płynie do higieny intymnej. Myślę, że jest to najodpowiedniejsze rozwiązanie.

To bez sensu mają politykę na tej uczelni. W końcu pozbędą się doktora

Ja wypiorę wszystko, bo nie dość, że śmierdzą chemią poprodukcyjną, to jeszcze papierosami, ktore ktoś palił w sklepie.
tez tak myśle, ale nie bede pierwszym doktorem który po obronie odpada - obudzą się z ręką w nocniku, jak sie okaze, ze brakuje młodej kadry - a nie sądzę, zeby ktokolwiek wrócił na uczelnie - jak rozmawiam z tymi, którzy odeszli to ani im przez głowe nie przeleci pomysł powrotu

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
dziewczyny czy oby to nie przesada z praniem wszystkiego co popadnie? nie neguje tego ale sama mam watpliwosci co robic by bylo dobrze. co zrobic zeby tez nie przesadzic
przy tego typu kwestiach ciagle mam przed oczami kolezanke ktora tak bardzo byla i nadal jest nadopiekuncza i przeprazliwiona na punkcie swojej juz dzisiaj 6 letniej corki, ze chcac chronic od pierwszych chwil zycia tylko dziecku zaszkodzila (przed porodem prala doslownie wszystko co uprac mozna, od poczatku miala "oczyszczacze i nawilzacze" powietrza, sterylizowane bylo wszystko ci sie da, ukochany wieloletni pies zostal wywiziony na wies, mala nie moze dotykac zadnych zwierzat podworkowych, w piaskownicy osiedlowej tez bawic sie nie moze- tylko w osobistej piaskownicy u babci, mala odkad zaczela robic siusiu w nocniczek nauczona jets myc rece po kazym zalatwieniu sprawy, odkad nauczyla sie zalatwiac w nocniczek nauczona sie jest takze odpowiedniego podcierania i podmywania, w przedszkolu nie moze podzielic sie z przyjaciolka soczkiem ze slomka, wody z baniaka tez nie moze pic- ma swoja osobista, aha nawet mamusia kupila do przedszkola nową deske klozetowa, rozne deserki i zupki jedla tylko domowej roboty, nauczona jest ze w kosciele nie daje sie reki "na znak pokoju" obcym ludziom (bo na rekach moga byc zarazki), jak mala jest nawet leciutko przeziebiona natychmiast jest wizyta u lekarza, itp itd- moglabym jeszcze rozpisac sie na cala strone).

no a efekt jest taki ze mala jest teraz na wszystko uczulona, lapie wszystkie infekcje, ciagle sie przeziebia, cos wiecznie jej dolega, zima miala raczki cale w ranach bo miala "sikawke na tle nerwowym- co 5 minut" i myla raczki za kazdym razem (mamusia bala sie ze pozwoli nie umyc to mala sie odzwyczai), w przedszkolu przez caly rok byla doslownie pare razy bo wiecznie cos zalapywala, jest ogolnie niespokojnym i takim jakby przestraszonym dzieckiem...
a co do tego to ja powiem tak, kazda przesada w każdą strone jest szkodliwa i potem masz efekty
ja musiałam proprac wszystko co dostałam dla MAleństwa, ale to były rzeczy używane , a uwazam, ze sa ludzie którzy przeginają tak jak z tym znakiem pokoju lub '... własnie opowiem Wam
znacie to z czasów jak byłyscie małe i ktoś przychodzić z czymś do jedzenia i było daj gryza ?? i się wszyscy dzielili - a ostatnio widziałam taką akcję - dziecko przyszło z jakimś jabłkiem czy czymś tam inne chciało gryza i dostało, a na to trzecie "fuj zarazki"
i nie chodzi mi o kwestie zarazek czy nie, ale o tekst rzucony przez dziecko, które siedzi w piaskownicy - kurcze ono nie wie co to są zarazki (nie mówiąc o tym, ze lopatka z piasku w buzi wylądowała parę razy )
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 14:38   #3593
Foka29
Zadomowienie
 
Avatar Foka29
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 567
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Ale znów nastukałyście!!!

Cytat:
Napisane przez karamari Pokaż wiadomość
(...)Foczko, śliczny z Ciebie delfinek
Fajną pościel kupiliście i już nie mogę się doczekać zdjęć mebelków!!!
(...)


Miło się czyta, nawet jak się samemu nie wierzy, że nie wygląda się jak kula z małą główką na górnym końcu

Mebelki pewnie gdzieś za tydzień, dwa uda się rozpakować i ustawić, jak juz po remoncie posprzątamy.
Dobrze, że ma się ku końcowi. Zaczynam wierzyć, że istnieją normalne ekipy remontowe, a nie same takie jak ze skeczu Kabaretu Moralnego Niepokoju (będzie pan zadooowoooloonyyy).

Co do komarów/much i innych latających wkurzaczy, to właśnie testuję lampę owadobójczą, którą koleżanka z pracy bardzo sobie chwaliła.
Kupiliśmy na Allegro za 30 zł.
Jutro się wypowiem na jej temat

A i materac dziś odebraliśmy. Kokosowo - gryczany. On też ma piankę między kokosem a gryką

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
dziewczyny czy oby to nie przesada z praniem wszystkiego co popadnie? nie neguje tego ale sama mam watpliwosci co robic by bylo dobrze. co zrobic zeby tez nie przesadzic
przy tego typu kwestiach ciagle mam przed oczami kolezanke ktora tak bardzo byla i nadal jest nadopiekuncza i przeprazliwiona na punkcie swojej juz dzisiaj 6 letniej corki, ze chcac chronic od pierwszych chwil zycia tylko dziecku zaszkodzila (przed porodem prala doslownie wszystko co uprac mozna, od poczatku miala "oczyszczacze i nawilzacze" powietrza, sterylizowane bylo wszystko ci sie da, ukochany wieloletni pies zostal wywiziony na wies, mala nie moze dotykac zadnych zwierzat podworkowych, w piaskownicy osiedlowej tez bawic sie nie moze- tylko w osobistej piaskownicy u babci, mala odkad zaczela robic siusiu w nocniczek nauczona jets myc rece po kazym zalatwieniu sprawy, odkad nauczyla sie zalatwiac w nocniczek nauczona sie jest takze odpowiedniego podcierania i podmywania, w przedszkolu nie moze podzielic sie z przyjaciolka soczkiem ze slomka, wody z baniaka tez nie moze pic- ma swoja osobista, aha nawet mamusia kupila do przedszkola nową deske klozetowa, rozne deserki i zupki jedla tylko domowej roboty, nauczona jest ze w kosciele nie daje sie reki "na znak pokoju" obcym ludziom (bo na rekach moga byc zarazki), jak mala jest nawet leciutko przeziebiona natychmiast jest wizyta u lekarza, itp itd- moglabym jeszcze rozpisac sie na cala strone).

no a efekt jest taki ze mala jest teraz na wszystko uczulona, lapie wszystkie infekcje, ciagle sie przeziebia, cos wiecznie jej dolega, zima miala raczki cale w ranach bo miala "sikawke na tle nerwowym- co 5 minut" i myla raczki za kazdym razem (mamusia bala sie ze pozwoli nie umyc to mala sie odzwyczai), w przedszkolu przez caly rok byla doslownie pare razy bo wiecznie cos zalapywala, jest ogolnie niespokojnym i takim jakby przestraszonym dzieckiem...
Z praniem ciuszków i pościeli to nie przesada. Mogą się na nich znajdowac resztki barwników.

Co do sterylizacji mam podobne zdanie do Twojego. Przesada jest nie na miejscu.
Naprawdę jestem w wielkim szoku jak widzę mini - autoklawy do sterylizacji butelek a wszystko co chcą nam wcisnąc w sklepach życzliwe ekspedientki jest ogólnie mówiąc "anty". A to antybakteryjne, a to przeciwalergiczne...

Nie podoba mi się to, nawet pomimo tego, że poniekąd z tego właśnie żyję...
Foka29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 14:38   #3594
DDosiek
Wtajemniczenie
 
Avatar DDosiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Matko, pół dnia i 3 strony...

Cytat:
Napisane przez joannah Pokaż wiadomość
ja wczoraj byłam u lekarza dał mi skierowanie na mocz i posiew z pochwy ale zrobie je po 35 tyg?? a wy kiedy robicie to badanie??
Ja odebrałam dziś wyniki moczu. Posiewu nie miałam.

Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
a ja wczoraj się dowiedziałam, ze jak wrócę po macierzyńskim, to jestem tylko tyle w pracy na ile mam umowę, potem mnie już nie chcą
Dziwna ta Twoja praca, tzn jej szefowie.

Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Co do wagi to ja przytyłam już 8 kg czyli tak jak tu czytam tyle ile powinnam przytyć przez całą ciążę a jestem 31 tyg. ciekawe ile mi jeszcze mi przybędzie. Boję się tej wagi że zostanie mi po porodzie nie chcę wyglądać jak potwór. Trochę mnie pocieszyła moja pani doktor stwierdziła że to będzie duże dziecko. Zawsze jednak zostają rozstępy jejku ale ja mam paskudne na udach. Tak mi poleciały nogi że bajka. Czy to normalne że obwód bioder powiększył mi się o 15 cm. Słyszałam różne opinie na ten temat.
Ja przytyłam 5 kg. w brzuchu mam 96, a w biodrach chyba 98. Przybyło mi tam może 1-2cm, nie więcej. Biodra się rozchodzą, ale bliżej końca ciąży. Nie wiem czemu tak Ci sie rozeszły. le czujesz na nich tłuszczyk czy że sie rozeszły w kościach?

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy tantum rosa ma spełnić rolę płynu do higieny intymnej, czy oprócz niego spakować do szpitala jeszcze zwykły płyn?
U nas połozna mówiła, żeby brać stary płyn do higieny intymnej i tantum rosa do przemywania.
Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Już trzymam mocno zaciśniętę
A co do życzeń o sny ... to poproszę takie codziennie! Dzisiaj nie wstawałam siku (pierwszy raz od bardzo długiego czasu) ... ale wstawałam ratować mojego kota upolował na balkonie olbrzymiego pająka i chciał go zjeść, a jak już go wtrynił okazało się, że wcale go nie zabił ... i ten żywy pająk "wylazł mu" spowrotem ze wszystkim co miał w żołądku ... a troche tego było ... i tak latałam a to ze szmatką, a to do kotka z kropelkami, a to z ciapem za pająkiem ...
PRZEPRASZAM, JEśLI KOMUś ZEPSUłAM śNIADANIE



Wszystko się prawie zgadza .... ale mieszkam u rodziców i wg Mopsu w moim mieście tworzę z Nimi jedno gospodarstwo i dochód na rodzinę przekracza 504 zł czy ileś tam na osobe ... więc narazie nic mi nie przysługuje. Ale wybiorę się tam w wolnym czasie ... chociaż odechciewa mi się tego, jak pomyślę, jak oni tam ludzi traktują z wielką łaską i z pretensjami
Jak dwa miesiące temu byłam w urzędzie pracy (miałam się zgłosić, jako bezrobotna) to usłyszałam ...

"co zarejestrowała się pani dla ubezpieczenia? nie chce sie chodzic do pracy, latwiej jako bezrobotny nie??"


grzecznie odpowiedzialam, ze ubezpiecza mnie tato, poniewaz sie ucze (zaocznie), a po drugie jestem w ciazy i nikt mnie teraz do pracy nie przyjmie (tym bardziej, że na początku ciąża była zagrożona i wogóle) to usłyszałam:



"przyjść 26 sierpnia, jak będzie z ciążą wporządkum to wyślemy panią na staż. Dowidzenia"



Miesiąc przed porodem chcą mnie na staż wysłać???? Boże jaki chory system! Nie wspominając, że baba była nie miła, arogancka i zachowywała się jakby za kare tam siedziała. Kawka za kawką i chyba mózg im się lasuje powoli ... rozumiem, że jak bym jej przerwała ważne posiedzenie, albo coś mogłaby być zła, ale ta kobieta jak weszłam do pokoju gadała z drugą jakie buty na wesele sobie kupić




Teraz na staż chcą mnie wysłać, a jak chodziłam w tamtym roku od pażdziernika do stycznia i prosilam, błagałam o staż to, że na własną rękę mam szukać ... i szukałam złożyłam 20 podań, 20 cv i nawet nikt nie oddzwonił ...






Dzisiaj w nocy oprócz ratowania mojego kociątka
Obudził mnie silny ból podbrzusza jak przy okresie i miałam strasznie twardy i obolały brzuch ... jeśli to był skurcz to ja chyba nie chcę rodzić!!! Trwało to minutę i tak dwa razy, myślałam, że wyjdę z siebie

Muszę zaglądnać do mojego dzienniczka ze studiów, bo coś tam uzupełnić miałam na wrzesień i chyba najwyższa pora
Dzięki za kciuki. Historia z kotkiem okropna. Dobrze, że mój pers jest na tyle ciapowaty, że nie potrafi nic upolować.a już tym bardziej zjeść. Nawet plasterek szynki jest dla niej wielkim wyzwaniem...

A panie z MOPSu bym zwyzywała jak nic. Ostatnio sie nie szczypie z wygłaszaniem swoich opinii. Zwłaszcza jak ktoś jest tak bezczelny.

Cytat:
Napisane przez Tysiak7 Pokaż wiadomość

a ja ma dzis wizyte o 14, ciekawe czy Nadia jest nadal Nadią
To będą dwie Nadie na wątku? A jakie planujecie dla niej zdrobnienie?
Bo my sie właśnie zastanawiamy. Też zobaczymy dzisiaj czy z Nadii nie zrobił sie czasem Mikołaj...

Cytat:
Napisane przez zartownis Pokaż wiadomość

Wiecie i dluzej rozmawiam z tym Polakiem tym bardziej mam go dosc
Mial tu byc i pracowac w zastepstwie kierowcy, ktory jest na wakacjach prze dwa tyg, a juz mu sie tu nudzi i zostaje do piatku.
TZ musi kogos na gwalt znalezc, a bedzie ciezko, bo wakacje.
Najlepsze jest to co opowiada...
Nie dosc, ze swoja kotke musi wywiesc do lasu, bo...zabija wlasne kocieta, to na metrowym lancuchu trzyma psa z wielkiem nowotworem, ale wedlug niego pies ma dobrze, bo ...ma bude i jedzenie. Ja juz mowie nie chcecie go leczyc to go chociaz uspij, zeby sie nie meczyl, a on na to my kochamy tego psa

Po drugie dzis dal popis swojej "madrosci"
Opowiadal o jakichs trzech dzieciakach, ktorzy bawili sie w wieszanie jednego z nich na linie, tak jak na filmach . Znaczy przezucili line przez galaz, jednemu z nich zalozyli petle, a dwoch pozostalych go ciagnelo. No i w pewnym momencie wyskoczyl zajac i ten jeden sie powiesil.
Dochodzac do sedna ten Polak mowi, ze to wina tego zajaca, bo sie dzieci na niego zapatrzylyi ze napewno w tym zajacu byl szatan. No ludzie zyjemy w 21 wieku i nadal na wiochach (bo on z wiochy) takie glupoty kraza
Matko, skąd on się urwał? Chociaz u nas na wsi tez jak gadam z teściami znajomych i słyszę, że kotki małe do worka i młotkiem pozabijać, to sie zastanawiam, kiedy ten świat znormalnieje. A na pytanie to skoro nie chcą miec młodych to czemu wzięli dwie kotki a nie kocury? odpowiedzieli, że kotki sie bardziej domu trzymają. A mieszkają przy ulicy i kocura zaraz by samochód rozjechał. Na pomysł o sterylizxacji popukali sie w czoło: jak można tyle pieniędzy na zwierzę wydać???

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
uffffffffffffffff juz mi lzej na sercu znaczy sie jest szansa ze nie bede miala w domu krwiopijcow a powiedz mi czy jezeli mieszkasz w domu (a nie bloku) to jak wygladaja takie moskitiery w tych drzwiach salonowych? bo my mamy ogromne trzy szyby (wyjscie na taras) i tak sie caly czas zastanawiam jak moskitiery wygladaja na takich ogromnych powierzchniach i jak sie je "obslugije"? szczerze powiedziawszy nie mialam do tej pory moskitier dlatego pytam
Taakie duże moskitiery montuje sie na zawiasach i sa jak drzwi. My właśnie chcemy sobie taką moskitierę kupić. Bo w salonie mamy wielkie suwane drzwi na taras i do nich chcemy moskitierę. Robią na zawiasach i się je otwiera i zamykla.

Ok, uciekam sie szyskować do doktorka. Dzis usg, więc zobaczymy co tam u Małej. Stwierdziłam, że mam za duży mózg, bo przed wizytą mam milion złych myśli i sie nakręcam niepotrzebnie. Jakbym miała tego mózgu pół, to bym szła bez stresa (ale sobie dodałam )

A jutro przyjeżdża moja mama i siostra i zostają do wtorku !!!

Więc jeszcze do południa posiedze z Wami, a potem będę nadrabiac we wtorek milion stron...
Napisze jutro co u nas po wizycie, bo wieczorem mam dziś sr.
Bużka,.
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm)


moje różności
moje decoupage
preferencje
serwetki na wymianę
DDosiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 14:39   #3595
ja88
Raczkowanie
 
Avatar ja88
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Dolny Śląsk ;)
Wiadomości: 482
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Witojcie
Chcialam się pochwalić, że dzis odebralam prawo jazdy i zawiozłam mężulka do pracy i autko mam dla siebie.. z tym, ze nie mam gdzie jechac, a tak sie błąkac bez celu to mi sie nie chce

Co do poscieli, to ja kupilam z takiej jak joannah (i również polecam), tylko ze rózową z kotkiem na księzycu.. zrobilabym zdjęcie, ale aparat gdzies mi przepadl mam samą poszewke na kołderke i podusie, kołderke, podusie i ochraniacz jedyne 157 zl przewijak za 54 zl jednak nie zawsze na allegro jest taniej sumując razem z przesyłką...

Fasoleczko nie martw się... ja przytylam juz 16 kg, a jestem dopiero w 30 tygodniu
Rozstępy jak na razie pojawily mi się tylko na tyłku, do tego jeszcze fantastyczny celulit

Co do toxo, to ja niby zarazilam sie na początku ciązy i mam brac antybiotyk do konca ciązy... tylko ze jak powtarzalam to badanie, to okazalo sie, ze jednak jest to stare przechorowanie.. i bądz tu mądry.. ale lekarz powiedzial, ze lepiej dmuchac na zimne i zebym i tak brala ten lek.
__________________
Prosze o głosik: https://wizaz.pl/akcje/rossmann/ross...il-433492.html

21.10.2009r.
waga: 3190; długość: 53 cm; godz. 16:05 MILENKA
ja88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 14:43   #3596
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez karamari Pokaż wiadomość
Tak to jest, jak ciąża przebiega bezproblemowo - człowiek zaczyna wymyślać
Też mi to się przydarza średnio 3 razy dziennie i przed snem
A ostra toksoplazmoza gorzej przebiega niż kaszel i katar, zapewniam - widziałam
Karamari działasz na mnie kojąco...

nie mam toksoplazmozy , moje dziecko jest zdrowe
nie mam toksoplazmozy , moje dziecko jest zdrowe
nie mam toksoplazmozy , moje dziecko jest zdrowe
nie mam toksoplazmozy , moje dziecko jest zdrowe


to będzie teraz moja mantra...

muszę się wziąść w garść. wszystko jest dobrze.

Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
a co do tego to ja powiem tak, kazda przesada w każdą strone jest szkodliwa i potem masz efekty
ja musiałam proprac wszystko co dostałam dla MAleństwa, ale to były rzeczy używane , a uwazam, ze sa ludzie którzy przeginają tak jak z tym znakiem pokoju lub '... własnie opowiem Wam
znacie to z czasów jak byłyscie małe i ktoś przychodzić z czymś do jedzenia i było daj gryza ?? i się wszyscy dzielili - a ostatnio widziałam taką akcję - dziecko przyszło z jakimś jabłkiem czy czymś tam inne chciało gryza i dostało, a na to trzecie "fuj zarazki"
i nie chodzi mi o kwestie zarazek czy nie, ale o tekst rzucony przez dziecko, które siedzi w piaskownicy - kurcze ono nie wie co to są zarazki (nie mówiąc o tym, ze lopatka z piasku w buzi wylądowała parę razy )
o choroba! będzie mały biolog !

uwaga, zebrałam się do kupy i wdrażam sprzątanie! powoli to powoli ale jakoś idzie....na zewnątrz temperatura chyba z 30 stopni....ma sa kra....
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 14:55   #3597
zartownis
Zadomowienie
 
Avatar zartownis
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 313
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Boze widzisz i nie grzmisz
Widzialyscie http://www.tvn24.pl/12690,1565044,0,...wiadomosc.html

Posluchajcie dobrze co pies dostal w "nagrode" za uratowanie zycia swojej pani
zartownis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 15:03   #3598
Fasoleczk4
Rozeznanie
 
Avatar Fasoleczk4
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Chełm
Wiadomości: 706
GG do Fasoleczk4 Send a message via Skype™ to Fasoleczk4
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez belfegoreczka Pokaż wiadomość


Pościel naprawde śliczna , ja mam zamiar wyprać wszystko właśnie począwszy od ochraniacza bo jak moje maleństwo dotknie go buźką i dostanie uczulenia? nie wiadomo gdzie oni to przetrzymuja, uważam że lepiej wyprać chociażby w 30 stopniach - na moim pisze zeby wyprać w 40 ale , wypiorę w 30 dla pewnośc i ustawię w pralce pranie reczne i juz
Z pościeli to prałam tylko prześcieradełka, poszewki na kołderki i podusie. Ochraniaczy nie prałam, wyprasowałam tylko (na maxymalnie gorącym) żelazku. I nawet przestały śmierdzieć farbą ...

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
dziewczyny czy oby to nie przesada z praniem wszystkiego co popadnie? nie neguje tego ale sama mam watpliwosci co robic by bylo dobrze. co zrobic zeby tez nie przesadzic
przy tego typu kwestiach ciagle mam przed oczami kolezanke ktora tak bardzo byla i nadal jest nadopiekuncza i przeprazliwiona na punkcie swojej juz dzisiaj 6 letniej corki, ze chcac chronic od pierwszych chwil zycia tylko dziecku zaszkodzila (przed porodem prala doslownie wszystko co uprac mozna, od poczatku miala "oczyszczacze i nawilzacze" powietrza, sterylizowane bylo wszystko ci sie da, ukochany wieloletni pies zostal wywiziony na wies, mala nie moze dotykac zadnych zwierzat podworkowych, w piaskownicy osiedlowej tez bawic sie nie moze- tylko w osobistej piaskownicy u babci, mala odkad zaczela robic siusiu w nocniczek nauczona jets myc rece po kazym zalatwieniu sprawy, odkad nauczyla sie zalatwiac w nocniczek nauczona sie jest takze odpowiedniego podcierania i podmywania, w przedszkolu nie moze podzielic sie z przyjaciolka soczkiem ze slomka, wody z baniaka tez nie moze pic- ma swoja osobista, aha nawet mamusia kupila do przedszkola nową deske klozetowa, rozne deserki i zupki jedla tylko domowej roboty, nauczona jest ze w kosciele nie daje sie reki "na znak pokoju" obcym ludziom (bo na rekach moga byc zarazki), jak mala jest nawet leciutko przeziebiona natychmiast jest wizyta u lekarza, itp itd- moglabym jeszcze rozpisac sie na cala strone).

no a efekt jest taki ze mala jest teraz na wszystko uczulona, lapie wszystkie infekcje, ciagle sie przeziebia, cos wiecznie jej dolega, zima miala raczki cale w ranach bo miala "sikawke na tle nerwowym- co 5 minut" i myla raczki za kazdym razem (mamusia bala sie ze pozwoli nie umyc to mala sie odzwyczai), w przedszkolu przez caly rok byla doslownie pare razy bo wiecznie cos zalapywala, jest ogolnie niespokojnym i takim jakby przestraszonym dzieckiem...
Wspólczuje temu dziecku!!!!!
Wspolczuje matce tego dziecka, ze nie moze sie opanowac i jest po prostu przewrazliwiona.

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
właśnie zjadłam milion kalorii
bagietkę z masełkiem czosnkowym z piekarnika..
niebo w buźce nie mogłam się powstrzymać!
Kalorie, kalorie? jakie kalorie???
Czy dużo było tych kalorii w całej czekoladzie którą przed chwilą pochłonełam??? W dużej czekoladzie?
Idę zrobić sobie kanapki narobiłaś mi smaka na bagietkę z piekarnika

Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
tez tak myśle, ale nie bede pierwszym doktorem który po obronie odpada - obudzą się z ręką w nocniku, jak sie okaze, ze brakuje młodej kadry - a nie sądzę, zeby ktokolwiek wrócił na uczelnie - jak rozmawiam z tymi, którzy odeszli to ani im przez głowe nie przeleci pomysł powrotu
a co do tego to ja powiem tak, kazda przesada w każdą strone jest szkodliwa i potem masz efekty
ja musiałam proprac wszystko co dostałam dla MAleństwa, ale to były rzeczy używane , a uwazam, ze sa ludzie którzy przeginają tak jak z tym znakiem pokoju lub '... własnie opowiem Wam
znacie to z czasów jak byłyscie małe i ktoś przychodzić z czymś do jedzenia i było daj gryza ?? i się wszyscy dzielili - a ostatnio widziałam taką akcję - dziecko przyszło z jakimś jabłkiem czy czymś tam inne chciało gryza i dostało, a na to trzecie "fuj zarazki"
i nie chodzi mi o kwestie zarazek czy nie, ale o tekst rzucony przez dziecko, które siedzi w piaskownicy - kurcze ono nie wie co to są zarazki (nie mówiąc o tym, ze lopatka z piasku w buzi wylądowała parę razy )


Cytat:
Napisane przez ja88 Pokaż wiadomość
Witojcie
Chcialam się pochwalić, że dzis odebralam prawo jazdy i zawiozłam mężulka do pracy i autko mam dla siebie.. z tym, ze nie mam gdzie jechac, a tak sie błąkac bez celu to mi sie nie chce

Co do poscieli, to ja kupilam z takiej jak joannah (i również polecam), tylko ze rózową z kotkiem na księzycu.. zrobilabym zdjęcie, ale aparat gdzies mi przepadl mam samą poszewke na kołderke i podusie, kołderke, podusie i ochraniacz jedyne 157 zl przewijak za 54 zl jednak nie zawsze na allegro jest taniej sumując razem z przesyłką...

Fasoleczko nie martw się... ja przytylam juz 16 kg, a jestem dopiero w 30 tygodniu
Rozstępy jak na razie pojawily mi się tylko na tyłku, do tego jeszcze fantastyczny celulit

Co do toxo, to ja niby zarazilam sie na początku ciązy i mam brac antybiotyk do konca ciązy... tylko ze jak powtarzalam to badanie, to okazalo sie, ze jednak jest to stare przechorowanie.. i bądz tu mądry.. ale lekarz powiedzial, ze lepiej dmuchac na zimne i zebym i tak brala ten lek.
Nie martwie się kochana prawie wcale ... tylko zastanawiam się kiedy wkońcu stojąc przed lusterkiem mój śmiech zamieni się w przerażający szloch bo zdam sobie sprawe, że się nie mieszczę nawet w lusterku
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ...

111 dni bez słodyczy
111 dni bez fastfoodów
111 dni systematycznych ćwiczeń
111 dni wytrwałej diety
111 dni i będzie OKEJ
Fasoleczk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 15:08   #3599
Orzeszek.1
Zadomowienie
 
Avatar Orzeszek.1
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 379
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez ja88 Pokaż wiadomość
Witojcie
Chcialam się pochwalić, że dzis odebralam prawo jazdy i zawiozłam mężulka do pracy i autko mam dla siebie.. z tym, ze nie mam gdzie jechac, a tak sie błąkac bez celu to mi sie nie chce

Co do poscieli, to ja kupilam z takiej jak joannah (i również polecam), tylko ze rózową z kotkiem na księzycu.. zrobilabym zdjęcie, ale aparat gdzies mi przepadl mam samą poszewke na kołderke i podusie, kołderke, podusie i ochraniacz jedyne 157 zl przewijak za 54 zl jednak nie zawsze na allegro jest taniej sumując razem z przesyłką...

Fasoleczko nie martw się... ja przytylam juz 16 kg, a jestem dopiero w 30 tygodniu
Rozstępy jak na razie pojawily mi się tylko na tyłku, do tego jeszcze fantastyczny celulit

Co do toxo, to ja niby zarazilam sie na początku ciązy i mam brac antybiotyk do konca ciązy... tylko ze jak powtarzalam to badanie, to okazalo sie, ze jednak jest to stare przechorowanie.. i bądz tu mądry.. ale lekarz powiedzial, ze lepiej dmuchac na zimne i zebym i tak brala ten lek.
O to ja podobnie- 15 kilogramów na plusie a jeszcze 7 tygodni do rozwiązania )
__________________
Gabrysia
Orzeszek.1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-06, 15:09   #3600
Foka29
Zadomowienie
 
Avatar Foka29
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 567
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez zartownis Pokaż wiadomość
Boze widzisz i nie grzmisz
Widzialyscie http://www.tvn24.pl/12690,1565044,0,...wiadomosc.html

Posluchajcie dobrze co pies dostal w "nagrode" za uratowanie zycia swojej pani

Ten łańcuch... miałam nadzieję, że to już przeżytek i nie traktuje się w ten sposób zwierząt
A biedny Tofik się cieszy na widok pana, bo nie zna innego życia
Foka29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.