Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic. - Strona 67 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-01-19, 14:17   #1981
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Rebelious Pokaż wiadomość
"postawi maszt"?
chyba trochę przesadzasz, przecież umie to kontrolować
może mu się podobać jakaś laska, ale tak naprawdę podniecasz go tylko ty. tak mi się wydaje.
w końcu to dorosły facet, mój by się obraził jakbym mu powiedziała, że jak mu stanie na widok jakiejś panny w bikini to go wyrzucę z pokoju. albo by mnie wyśmiał
dla niego to oczywiste, że staje mu tylko na mój widok, czyli wtedy kiedy sam tego chce

---------- Dopisano o 13:22 ---------- Poprzedni post napisano o 13:21 ----------



u mnie na odwrót. co kilka dni mi się śni, że to ja zdradzam TŻta.. powoli zaczyna mnie to martwić.
Mi tez sie snilo, ze to ja go ciagle zdradzam wczesnie, a teraz role sie odwrocily...

Cytat:
Napisane przez Rebelious Pokaż wiadomość
ja chyba też coraz mniejszą. co nie zmienia faktu, że trzeba nieustannie nad sobą pracować i dążyć do doskonałości

mi się wydaje, że jak kobieta czuję się dobra w łożku to nie powinna mieć obaw typu - bo jemu "stanie" na widok innej, bo spojrzy na jakąś blondynkę w mini, bo go inna podnieci..

u mnie zazdrość wzmaga się wtedy gdy mam tzw. "dni paszteta". czuję się wtedy najgorsza, najbrzydsza, najgłupsza i tak dalej
Dobra w lozku? Ze co to ma niby oznaczac? Mi sie wydaje, ze jak nie ma kompleksow to wtedy, a nie jak jest "dobra w lozku".
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 14:19   #1982
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Red Lipstick Pokaż wiadomość
Planujemy jakos we wrzesniu. Wtedy ceny są niższe, a i zdążę uzbierac pieniazki. Mam nadzieje, że ja tez przestane sie calkowicie przejmowac paniami toples (w kraju arabskim, na litosc boska, trzeba w ogole nie miec kultury ).

No wlasnie co do tych wakacji w Polsce, to niestety są one co raz droższe. dlatego wakacje w cieplych, egzotycznych krajach staja sie co raz bardziej kuszace i nie sa juz "luksusem dla najbogatszych". A mi Egipt zawsze sie marzyl
Dokładnie, nie dośc, że drogo to trzeba dodac do tego jeszcze niepewną pogodę jaka jest w Polsce bo może byc tak, że przez cały czas Twojego urlopu będzie padac....
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 14:19   #1983
kamila2006
Zakorzenienie
 
Avatar kamila2006
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 4 896
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Red Lipstick Pokaż wiadomość
Planujemy jakos we wrzesniu. Wtedy ceny są niższe, a i zdążę uzbierac pieniazki. Mam nadzieje, że ja tez przestane sie calkowicie przejmowac paniami toples (w kraju arabskim, na litosc boska, trzeba w ogole nie miec kultury ).

No wlasnie co do tych wakacji w Polsce, to niestety są one co raz droższe. dlatego wakacje w cieplych, egzotycznych krajach staja sie co raz bardziej kuszace i nie sa juz "luksusem dla najbogatszych". A mi Egipt zawsze sie marzyl

to tak jak my we wrzesniu co ty sie kobieto przejmujesz dzis w styczniu co bedzie za ponad grubo pol roku jak bedziesz miec jakas fajna oferte to pzreslij na PW kto wie moze razem gdzies wyladujemy (ja z tz planuje egipt, tunezja, bulgaria) cos z tego
__________________

Biegam tydz: 2/10
Motywacja 100%

http://s7.suwaczek.com/200804173235.png



kamila2006 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 14:21   #1984
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Aha i co do tego, ze facet kontroluje kiedy mu stanie a kiedy nie to sie nie zgadzam. Ktory facet tak ma, ze jak chce to mu stanie, a jak nie chce to nie? To robot chyba jakis
Moj nie potrafi sie przy mnie opanowac. Ja wystarczy, ze sie poloze kolo niego w np. dresie i koszulce, a jemu momentalnie staje. Zreszta nawet jak sie kochamy to on blyskawicznie dochodzi ( nie wiem czy sie cieszyc, czy plakac, ale podobno to ma byc komplement... ). Mowi, ze nie chce tak szybko, ale kiedy patrzy na mnie to nie potrafi sie powstrzymac.
Wiec watpie, by facet to kontrolował.
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 14:22   #1985
Red Lipstick
Wtajemniczenie
 
Avatar Red Lipstick
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 313
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez kamila2006 Pokaż wiadomość
to tak jak my we wrzesniu co ty sie kobieto przejmujesz dzis w styczniu co bedzie za ponad grubo pol roku jak bedziesz miec jakas fajna oferte to pzreslij na PW kto wie moze razem gdzies wyladujemy (ja z tz planuje egipt, tunezja, bulgaria) cos z tego

Ok, nie ma sprawy. W razie czego ty też ślij.

EJJ, nigdy nie zauwazylam, zeby mial wzwód spowodowany inna kobieta. Nigdy sie w żadną nie wpatrywal ani chyba mu nie stanal (przynajmniej przy mnie). Natomiast jesli chodzi o mnie, wystarczy, zebym sie jakos zalotnie usmiechnela, lub zebym sie lekko nawet wypiela (przypadkiem, np. w sklepie siegajac na nizsza polke). :P

Edytowane przez Red Lipstick
Czas edycji: 2010-01-19 o 14:24
Red Lipstick jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 14:26   #1986
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Rebelious Pokaż wiadomość
przynajmniej się chłopak stara i potrafi przyznać do błędu!
nie to co mój.
No tak, to fakt. Problem z tym, że to dla mnie za mało. Sama nie wiem czego od niego oczekuję

Cytat:
Napisane przez Rebelious Pokaż wiadomość
zazdroszczę.
zdrowe podejście do związku.

tylko czy byłaś/jesteś szczęśliwa w związku nie angażując się?
Jasne, ja w tych związkach jestem bardzo szczęśliwa jak jest dobrze i to może fatalnie brzmi, ale ja naprawdę się wtedy staram, jestem czuła, kochana, robię niespodzianki, etc. Z jakiegośtam powodu Ci faceci ze mną chcą być Po prostu zdaję sobie sprawę, że możliwe, że się rozstaniemy, i będzie ktoś inny. Trudno. Nie mam takiego, hm.."NIE MOGĘ BEZ CIEBIE ŻYĆ JAK NIE TY TO NIKT MOJE ŻYCIE BEZ CIEBIE SIĘ SKOŃCZY" :-P

Cytat:
Napisane przez KochajMniie Pokaż wiadomość

Cholerko

Po cholere on to zataił? powiedział Ci? bo jak nie miał nic za uchem to bez sensu
Ale wiesz że jeśli chcesz mu zaufać na nowo to musisz tego chcieć a nie być na to tak obojętna, docenić to że się stara itd. prawda?
jasne że nie zapomnisz tego, bo zawsze pamieta się takie rzeczy ale trzeba to po prostu zaakceptować, że się wydarzyło i tyle..

Ja też nie zapomniałam o tym co zrobił tż, staram się tylko do tego nie wracać chociaż wiadomo że jak jest coś związanego z ta sytuacja itd. to mi się przypomina i źle mi z tym, ale co zrobić?
nie podoba mi się ta cecha pamiętliwości strasznie przeszkadza w życiu
Cóż, tłumaczył to tak, że słyszał przez telefon że jestem już zirytowana (byłam smutna, ale nie z jego powodu), i nie chciał mnie denerwować jeszcze bardziej, bo bał się, że się na niego wścieknę. I może się to źle skończyć. On się teraz boi, że przegnie i go zostawię, bo już od ok. dwóch miesięcy sobie grabi różnymi drobiazgami, i jakiś czas temu mu powiedziałam, że mam go dość, jestem zmęczona, i dwa tygodnie były ciche dni Więc stara się bardzo uważać na to, co robi. I obawiał się, że się wścieknę jak mi powie. Cóż, wściekłam się dużo bardziej że mi NIE powiedział, ale stwierdził, że wtedy o tym nie myślał - nie chciał po prostu, żebym wtedy była wściekła, i liczył, że się rozejdzie po kościach.

No cóż, gorzej zrobić nie mógł. Teraz już ma tego świadomość.


Edit - i tak, wiem, że muszę do siebie jakoś dopuścić te starania. Ale na razie chyba nie chcę, za bardzo mnie to gryzie.

Edytowane przez cholernarejestracja
Czas edycji: 2010-01-19 o 14:28
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 14:27   #1987
KochajMniie
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 406
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez E.J. Pokaż wiadomość
Jak byłam swojego czasu, gdzieś 2 lata temu w Kołobrzegu, plaża nie dla nudystów, każdy w stroju kąpielowym, pewna laska co się ulokowała niedaleko mnie po prostu se ściagła góre....była prawie, że płaska, ja z rozmiarem miseczki A byłam biuściasta przy niej mało tego - tak się zaczeła lizac, pieścic ze swoim facetem, że aż wiecie no...sutki jej staneły...no normalnie o mało nie weszli w siebie i nie zaczeli się kochac wtedy
co za ludzie..

Cytat:
Napisane przez Red Lipstick Pokaż wiadomość

EJJ, nigdy nie zauwazylam, zeby mial wzwód spowodowany inna kobieta. Nigdy sie w żadną nie wpatrywal ani chyba mu nie stanal (przynajmniej przy mnie).
Raz mojemu się zdarzyło ale mówił że nic sobie nie myślał chyba normalna reakcja taka.. a to było tak że w ogladalismy jakis film i była tak meega nastrojowa scena jak dwie babki na łózku coś tam, ale naprawdę było to ujęte w takiej atmosferze, światła wszystko trwała kilka minut ta scena boże co za film.. byłam troche zła.
__________________

Edytowane przez KochajMniie
Czas edycji: 2010-01-19 o 14:28
KochajMniie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 14:30   #1988
kamila2006
Zakorzenienie
 
Avatar kamila2006
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 4 896
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
Aha i co do tego, ze facet kontroluje kiedy mu stanie a kiedy nie to sie nie zgadzam. Ktory facet tak ma, ze jak chce to mu stanie, a jak nie chce to nie? To robot chyba jakis
Moj nie potrafi sie przy mnie opanowac. Ja wystarczy, ze sie poloze kolo niego w np. dresie i koszulce, a jemu momentalnie staje. Zreszta nawet jak sie kochamy to on blyskawicznie dochodzi ( nie wiem czy sie cieszyc, czy plakac, ale podobno to ma byc komplement... ). Mowi, ze nie chce tak szybko, ale kiedy patrzy na mnie to nie potrafi sie powstrzymac.
Wiec watpie, by facet to kontrolował.

zwody nie moze kontrolowac. to natura. cisnienie. w wielu przypadkach facet nie ma na to wplywu.


jednak dochodzenie facet moze kontrolowac. z czasem sie tego nauczy. moj tą trudną sztuke juz pojąl. niektore nasze stosunki maja po 15-20 minut. krotsze sa tylko wtedy kiedy mielismy jakas dluzsza w tym przerwe :P
__________________

Biegam tydz: 2/10
Motywacja 100%

http://s7.suwaczek.com/200804173235.png



kamila2006 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 14:34   #1989
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Red Lipstick Pokaż wiadomość
Ok, nie ma sprawy. W razie czego ty też ślij.

EJJ, nigdy nie zauwazylam, zeby mial wzwód spowodowany inna kobieta. Nigdy sie w żadną nie wpatrywal ani chyba mu nie stanal (przynajmniej przy mnie). Natomiast jesli chodzi o mnie, wystarczy, zebym sie jakos zalotnie usmiechnela, lub zebym sie lekko nawet wypiela (przypadkiem, np. w sklepie siegajac na nizsza polke). :P
No właśnie, bo tylko Ty tak na niego działasz... więc nie ma się czym przejmowac...

---------- Dopisano o 14:34 ---------- Poprzedni post napisano o 14:30 ----------

Cytat:
Napisane przez KochajMniie Pokaż wiadomość
co za ludzie..



Raz mojemu się zdarzyło ale mówił że nic sobie nie myślał chyba normalna reakcja taka.. a to było tak że w ogladalismy jakis film i była tak meega nastrojowa scena jak dwie babki na łózku coś tam, ale naprawdę było to ujęte w takiej atmosferze, światła wszystko trwała kilka minut ta scena boże co za film.. byłam troche zła.
Nie jego wina... pewnie co to teraz napiszę dla wielu będzie niesmaczne ale...wg mnie to, że facetowi stanął to nie tak jest do końca jak z nami kiedy mamy mokro w TYM miejscu z podniecenia...u facetów to normalna reakcja, nie zawsze im się uda to kontrolowac, to po prostu moment i natura...to nie to samo co z nami, że jestesmy mokre bo jesteśmy podniecone... mam nadzieje, że w miarę zrozumiale to napisałam
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 14:37   #1990
KochajMniie
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 406
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez E.J. Pokaż wiadomość
No właśnie, bo tylko Ty tak na niego działasz... więc nie ma się czym przejmowac...

---------- Dopisano o 14:34 ---------- Poprzedni post napisano o 14:30 ----------


Nie jego wina... pewnie co to teraz napiszę dla wielu będzie niesmaczne ale...wg mnie to, że facetowi stanął to nie tak jest do końca jak z nami kiedy mamy mokro w TYM miejscu z podniecenia...u facetów to normalna reakcja, nie zawsze im się uda to kontrolowac, to po prostu moment i natura...to nie to samo co z nami, że jestesmy mokre bo jesteśmy podniecone... mam nadzieje, że w miarę zrozumiale to napisałam
Zdaje sobie z tego doskonale sprawe jak większość z nas
a jednak nadal niektóry myślą że jeśli jej tżtowi stanie na widok jakiejś dziewczyny to znaczy ze sobie coś wyobraził i już o niej fantazjuje
sama tak myślę chociaż przestawiam się bo to jest złe myślenie
__________________
KochajMniie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 14:40   #1991
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez KochajMniie Pokaż wiadomość
Zdaje sobie z tego doskonale sprawe jak większość z nas
a jednak nadal niektóry myślą że jeśli jej tżtowi stanie na widok jakiejś dziewczyny to znaczy ze sobie coś wyobraził i już o niej fantazjuje
sama tak myślę chociaż przestawiam się bo to jest złe myślenie
Mówiąc szczerze tego im czasem zazdroszczę - moment i są gotowi a ja....no tu trzeba czasu trochu i cierpliwości nieraz ze strony faceta
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 14:41   #1992
Koszkaa
Zadomowienie
 
Avatar Koszkaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 485
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
tż zaczał mi mówić ostatnio komplementy , w szoku jestem. słyszę , że jestem piękna, atrakcyjna, seksowna. nawet teraz spytał, czy nie piszę z zadnymi chłopami i czy on na pewno wie o wszystkim.
wkurzyła mnie tylko jedna sytuacja w piątek. juz nie będę pisać o co chodziło , bo się wstydzę , w każdym razie była to rzecz, na którą TŻ powinien zaprotestować. A on nic. Po wszystkim, przez esy na ten temat gadaliśmy i on stwierdził, że pomyślał po czasie i dlatego wtedy nic nie zareagował bla bla bla. Spytałam więc czy taką samą wymówkę miałby, gdyby mnie zdradził? Powiedział, że nie, no skądże.

---------- Dopisano o 00:15 ---------- Poprzedni post napisano o 00:14 ----------


daj swój nr i ja Ci będę pisać
dobranoc i trzymam kciukasy
Super, że u Ciebie w porządku
opowiedz tą sytuacje, nasz się wstydzisz?
Już tutaj takie rzeczy opisywane były, że chyba nie masz czego się wstydzić.
Hehe ok dam Ci numer i podpiszę imieniem chłopaka, potem TŻ zobaczy smski na dobranoc i zonk

Cytat:
Napisane przez KochajMniie Pokaż wiadomość
Tym razem mi powiedział
ale ja odkryłam że oni ze soba flirtowali i mi nic nie powiedział.
czyli myślisz że nie mam sie czym przejmować, jak ona taka jest i jutro tez tam będzie u niego?
Ciesz się z tego, że Ci powiedział. Jeśli teraz mu zrobisz aferę o to, może w końcu przestać Ci mówić, żebyś się nie denerwowała. Wiesz tak dla Twojego dobra- jak to myślenie faceta.
Także jedyne myślę co możesz zrobić, to powiedzieć mu, żeby nie reagował na jej zaczepki i ją dalej olewał

Cytat:
Napisane przez m a d e i r a Pokaż wiadomość
Koszka my się kiedyś przez tą minke pokłóciliśmy teraz sie smieje ale wtedy nie było mi do śmiechu

Rebe wiesz... jak ja wychodze z inicjatywą tż też szaleje z radości Chyba nie moge tak często, bo sie jeszcze przyzwyczai... Wczoraj zrobiłam mu masaż moim nowym balsamem, a sie cieszył haha, dzieciuch Powiedział że on chce mieć częsciej zakwasy
najlepsze afery o to, że ktoś nie tak napisał na gg.
Dlatego ja z moim już nie kontynuowałam tej rozmowy, bo nie chciałam doprowadzić do kłótni o to, że nie taką minkę na gg napisał
Mojemu też kiedyś masaż robiłam jak zakwasy miał. Nie chciał, żebym kończyła, a ja też chciałam masaż! a co!

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja nie wyrabiam. Druga noc z rzedu snia mi sie koszmary, ze moj TZ mnie zdradza.... Ze przytula i glaska po rece jakies inne dziewczyny Juz nie moge po prostu ... Jak sie budze to nie wiem czy to prawda czy sen. A nie mysle juz o tym nawet. To sama podswiadomosc tak na mnie chyba dziala... Ale to jest straszne
Za dużo o tym myślisz. Ale wiesz, ze to co się śni to w rzeczywistości jest na odwrót? podobno

Cytat:
Napisane przez Red Lipstick Pokaż wiadomość
Mad, tak...ten kolos o ktorego sie tak wczoraj martwilam

Boże, ogladalam w necie filmiki z plaż zagranicznych i co? Seksowne laski toples. Ja nie wiem, przeciez jak bede tam z TZ to bzika dostane.
Gratulacje
Widzisz, wiedziałyśmy, że będzie dobrze.
A o te wakacje to przestań być zazdrosna. Nie sądzę, żeby pojawił się namiocik na widok jakieś laski bez stanika. A co on cycków nie widział? Myślę, że mężczyźni do podniecenia też potrzebują odpowiedniej osoby, odpowiednich okoliczności itd.
Raczej nie staje im na widok pierwszej lepszej fajnej laski
Z resztą dziewczyny już chyba wszystko w tym temacie powiedziały

Cytat:
Napisane przez Myszunia19 Pokaż wiadomość
witajcie.
moj sie jeszcze nie odezwal. zaczynam sie martwic ze faktycznie wzial go atak choroby.

poza tym mialam dziwne sny... ehh...
Ehh mycha
Trochę dziwne to wszystko.
Ja myślę, że trochę z niego jest taki typ, że nie potrzebuje aż takiego kontaktu, poza tym zajęty jest itd.
Ale z drugiej strony tyle dni milczenia, to już byłabym porządnie wkurzona I jeszcze tel ma wyłączony
A dlaczego jak ma napad choroby to nie może Cię o tym poinformować, jeśli można spytać?
Jeśli to zbyt intymne pytanie to przepraszam
Ale jeśli to przez chorobę to nie rób afery absolutnie i poproś go, żeby przynajmniej jednego krótkiego smsa wtedy napisał, bo się martwisz.

Cytat:
Napisane przez kamila2006 Pokaż wiadomość
dlatego mysle ze mlodsze stażem Zazdrosnice powinny brac z nas przykład. spojrzej obiektywnie na dana sytuacje i zastanowic sieczy faktycznie maja o co byc zazdrosne?

Red jestem przekonana ze twoje ciałko dla twojego tż jest najlepsze. przeciez jestz Tobą!!! dlatego odpusc te okropne mysli cieszcie sie z wypaduuu....taaakk my go wam zazdrosnimy
Ja muszę się od Was jeszcze trochę nauczyć, ale już wszystko jest na dobrej drodze Tylko czasami jak są sytuacje nagłe, a Was nie ma, nie można się poradzić i emocje biorą górę to jest ciężko. Ale z tym też trzeba walczyć
Mam nadzieję, że i mnie niedługo myśli złe opuszczą

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
Aha i co do tego, ze facet kontroluje kiedy mu stanie a kiedy nie to sie nie zgadzam. Ktory facet tak ma, ze jak chce to mu stanie, a jak nie chce to nie? To robot chyba jakis
Moj nie potrafi sie przy mnie opanowac. Ja wystarczy, ze sie poloze kolo niego w np. dresie i koszulce, a jemu momentalnie staje. Zreszta nawet jak sie kochamy to on blyskawicznie dochodzi ( nie wiem czy sie cieszyc, czy plakac, ale podobno to ma byc komplement... ). Mowi, ze nie chce tak szybko, ale kiedy patrzy na mnie to nie potrafi sie powstrzymac.
Wiec watpie, by facet to kontrolował.
Może nad tym pracować. Mój np. jak jest strasznie podniecony i wie, że może za chwilę skończyć a nie chce, to mnie ,,odpycha" na chwilkę (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) i np. przez chwilę się tylko całujemy. No są różne sposoby.


A u mnie cisza od wczorajszego napisania na gg, czyli standard. Jest w szkole. Dobra niech se będzie, niech sobie tam zalicza, uczy się cokolwiek. Jakoś dzisiaj to po mnie spływa i nie mam ciśnienia, żeby się odzywał. A na gg to już na pewno mu nie odpiszę, dopóki nie wytęży szarych komórek i dowie się do czego telefon służy
__________________
,,Egoizmem jest wymaganie od innych, by żyli życiem, które akurat tobie wydaje się najwłaściwsze.
Żyć swoim życiem nie jest egoizmem"- Anthony de Mello
Koszkaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 14:44   #1993
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Koszkaa no wykończysz faceta jak mu nie powiesz do czego tel. służy
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 14:52   #1994
KochajMniie
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 406
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez E.J. Pokaż wiadomość
Mówiąc szczerze tego im czasem zazdroszczę - moment i są gotowi a ja....no tu trzeba czasu trochu i cierpliwości nieraz ze strony faceta
No własnie.
zresztą to chyba prawda, że facet zawsze chce i jest gotowy

Cytat:
Napisane przez Koszkaa Pokaż wiadomość

Ciesz się z tego, że Ci powiedział. Jeśli teraz mu zrobisz aferę o to, może w końcu przestać Ci mówić, żebyś się nie denerwowała. Wiesz tak dla Twojego dobra- jak to myślenie faceta.
Także jedyne myślę co możesz zrobić, to powiedzieć mu, żeby nie reagował na jej zaczepki i ją dalej olewał

A u mnie cisza od wczorajszego napisania na gg, czyli standard. Jest w szkole. Dobra niech se będzie, niech sobie tam zalicza, uczy się cokolwiek. Jakoś dzisiaj to po mnie spływa i nie mam ciśnienia, żeby się odzywał. A na gg to już na pewno mu nie odpiszę, dopóki nie wytęży szarych komórek i dowie się do czego telefon służy
Właśnie bardzo się ciesze i on naprawdę mówi mi co jej powiedział, w pracy czy odpisal tez tak.. tak pozatym to chyba podmienili mi Tż.. jest taki czuły, ciągle pisze, nie może się nasycić spotkaniami, bije taka radość od niego, cieszy się jak się widzimy, ja troszkę mniej tak to odczuwam wszystko bo wciąż to we mnie siedzi ale też, jakby w nas na nowo zakwitła miłość..


I dobrze, po co masz się znowu denerwować tym że nie piszę.
on pewnie się teraz stresuje w szkole i wgl, no ale jak wyjdzie to mogłby napisać daj znać co i jak gdyby się odezwał
__________________

Edytowane przez KochajMniie
Czas edycji: 2010-01-19 o 14:53
KochajMniie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 14:52   #1995
xMisery
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 239
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

dziewczyny pomocy.!
przegladam was często. czsami cos tez napisalam w poprzednich czesciach,a le jakos ciezko sie przez was przebic. ;o
ale teraz jestem w takim stanie i nie mam z kim pogadac. ;o

masakrycznie sie poklocilam z TŻ. on wylaczyl telefon, a ja siedze i wyje. ;/
niby nic strasznego. wczoraj tak srednio sie czulam. skonczylismy nagadac na skype ok. 21. powiedzialam, ze wylaczam komputer i ide poczytac ksiazke, bo jutro mam spr. i on powiedzial, ze w taim razie zadzwoni przed pojsciem spac. ok.

ale nie zadzwonil. napisal smsa o 23 o tresci ' slodkich snow.'. a rano ' dzien dobry.' napisalam mu, ze ' bynajmniej nie dobry.' on zadzwonil, chwile rozmawialismy. oczytwiscie zamiast zapytrac sie co sie stalo to zaczal opowiadac o wczorajszej imprezie jak to gdzies tam go znajomi wyciagneli, popili itp.
zirytowalam sie, ze wystarczą kumple i alkohol i juz mnie olał, nie zadzwonił. ale nic nie mowilam.

ok. 13 pojawilam sie na gg. mialam wiadomosc z jakims linkiem. odpisalam mu, ze potem przejrze. i cisza przez 50 minut. ;/ ok. 14 napisalam mu tylko ' '. chcialam napisac, dzięki za rozmowe, wsparcie. ale pomyslalam, ze nie bede zlosliwa. no i nie bylam. no, ale sie zaczela rozmowa. powiedzialam, ze mam zly dzien. ze nic takiego, przejdzie mi. i ze pewnie sie na uczelnie spieszy to pogadamy innym razem. pytal sie o co chodzi, ja ze o nic. no i wyjechal na mnie. napisal ' kurrrrrrrr....... jestes straszna, zawsze jak gdzies wychodze to masz problem.' itp. wiec napisalam mu, ze dziekuje za takie okreslenie i skad niby wniosek, ze o to chodzi. ';/ [ gdybym nie napisaala jeszcze wczesniej nie widzac, ze byl na imprezie, ze mam zły dzien, no to moze i bym mu przyznala racje. a tak... ] :/

zadzwonil raz. nie odebralam. powiedzialam, ze pogadamy jak zejdzie z tonu. po 10 minutacj musial wychodzic/ zapytal sie czy odbiorę jak zadzwoni. powiedzialam, ze tak.

zadzwonil. ale odrzucilam polaczenie, zeby oddzwonic, bo mam do niego darmowe. i ten co? nie odebrał. co wiecej wyłączył telefon. normalnie aż mnie nosi. napisalam mu, ze w takim razie mam chyba rozumiec, ze nie mam o czym rozmawiac. i nie bede sie juz wiecej kontaktowac.

mialam dodac, ze po rzeczy niech przyjdzie w piątek, a jego kase przeleje mu na konto. ale zabraklo mi odwagi.

a teraz siedze i wyje. kompletnie nie wiem co zrobic. :/ ratunku ?
xMisery jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 14:59   #1996
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez xMisery Pokaż wiadomość
dziewczyny pomocy.!
przegladam was często. czsami cos tez napisalam w poprzednich czesciach,a le jakos ciezko sie przez was przebic. ;o
ale teraz jestem w takim stanie i nie mam z kim pogadac. ;o

masakrycznie sie poklocilam z TŻ. on wylaczyl telefon, a ja siedze i wyje. ;/


niby nic strasznego. wczoraj tak srednio sie czulam. skonczylismy nagadac na skype ok. 21. powiedzialam, ze wylaczam komputer i ide poczytac ksiazke, bo jutro mam spr. i on powiedzial, ze w taim razie zadzwoni przed pojsciem spac. ok.

ale nie zadzwonil. napisal smsa o 23 o tresci ' slodkich snow.'. a rano ' dzien dobry.' napisalam mu, ze ' bynajmniej nie dobry.' on zadzwonil, chwile rozmawialismy. oczytwiscie zamiast zapytrac sie co sie stalo to zaczal opowiadac o wczorajszej imprezie jak to gdzies tam go znajomi wyciagneli, popili itp.
zirytowalam sie, ze wystarczą kumple i alkohol i juz mnie olał, nie zadzwonił. ale nic nie mowilam.

ok. 13 pojawilam sie na gg. mialam wiadomosc z jakims linkiem. odpisalam mu, ze potem przejrze. i cisza przez 50 minut. ;/ ok. 14 napisalam mu tylko ' '. chcialam napisac, dzięki za rozmowe, wsparcie. ale pomyslalam, ze nie bede zlosliwa. no i nie bylam. no, ale sie zaczela rozmowa. powiedzialam, ze mam zly dzien. ze nic takiego, przejdzie mi. i ze pewnie sie na uczelnie spieszy to pogadamy innym razem. pytal sie o co chodzi, ja ze o nic. no i wyjechal na mnie. napisal ' kurrrrrrrr....... jestes straszna, zawsze jak gdzies wychodze to masz problem.' itp. wiec napisalam mu, ze dziekuje za takie okreslenie i skad niby wniosek, ze o to chodzi. ';/ [ gdybym nie napisaala jeszcze wczesniej nie widzac, ze byl na imprezie, ze mam zły dzien, no to moze i bym mu przyznala racje. a tak... ] :/

zadzwonil raz. nie odebralam. powiedzialam, ze pogadamy jak zejdzie z tonu. po 10 minutacj musial wychodzic/ zapytal sie czy odbiorę jak zadzwoni. powiedzialam, ze tak.

zadzwonil. ale odrzucilam polaczenie, zeby oddzwonic, bo mam do niego darmowe. i ten co? nie odebrał. co wiecej wyłączył telefon. normalnie aż mnie nosi. napisalam mu, ze w takim razie mam chyba rozumiec, ze nie mam o czym rozmawiac. i nie bede sie juz wiecej kontaktowac.

mialam dodac, ze po rzeczy niech przyjdzie w piątek, a jego kase przeleje mu na konto. ale zabraklo mi odwagi.

a teraz siedze i wyje. kompletnie nie wiem co zrobic. :/ ratunku ?

Chyba się nie zrozumieliście on pewnie pomyślał, że odrzucasz jego połączenie, bo nie chcesz z nim rozmawiać. I konflikt gotowy. Niepotrzebnie tak zareagowałaś, wystarczyło poczekać aż oddzwoni, albo napisać smsa "skoro nie chcesz teraz rozmawiać, to zadzwonię wieczorem, kocham Cię!".

Szkoda, że nie zadzwonił i olał to dla kumpli, ale skoro było Ci z tego powodu przykro, to trzeba było mu to na spokojnie powiedzieć - a nie dusić to w sobie. Taki żal narasta, i później wystarczy mała sprzeczka żeby wrócił.

Ale moim zdaniem facet się zachowuje nieprzystojnie. Co to w ogóle za reakcja z tym, że ty to zawsze masz jakiś problem jak on wychodzi..może po prostu on w złych momentach wychodzi?
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 15:03   #1997
KochajMniie
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 406
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Misery
Przynajmniej nie było tak że nic Ci nie napisał, sms na dobranoc był.. a to że Cię nie poinformował że wychodzi to głupio. Ty jesteś zła na niego o to że Ci nie powiedział że idzie czy że wyszedł w ogóle z domu a może wgl nie jestes zła?
bo jak o to że Ci nic nie powiedział to się chyba źle zrozumieliście
Mogłaś mu powiedzieć prawdę zamiast to dusić i mówić 'nic nic'
Najlepiej będzie to chyba wyjaśnić na żywo. pogadać.

Edit
__________________

Edytowane przez KochajMniie
Czas edycji: 2010-01-19 o 15:05
KochajMniie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 15:06   #1998
garfieldek
Zakorzenienie
 
Avatar garfieldek
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: puszka po Pepsi ;>
Wiadomości: 21 351
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

hejka ja wlasnie wrocilam z zakupow

U mnie oki, TZ sie odzywa



zaraz was nadrobie
__________________
PM2014


Wymianka
garfieldek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 15:13   #1999
xMisery
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 239
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
Chyba się nie zrozumieliście on pewnie pomyślał, że odrzucasz jego połączenie, bo nie chcesz z nim rozmawiać. I konflikt gotowy. Niepotrzebnie tak zareagowałaś, wystarczyło poczekać aż oddzwoni, albo napisać smsa "skoro nie chcesz teraz rozmawiać, to zadzwonię wieczorem, kocham Cię!".

Szkoda, że nie zadzwonił i olał to dla kumpli, ale skoro było Ci z tego powodu przykro, to trzeba było mu to na spokojnie powiedzieć - a nie dusić to w sobie. Taki żal narasta, i później wystarczy mała sprzeczka żeby wrócił.

Ale moim zdaniem facet się zachowuje nieprzystojnie. Co to w ogóle za reakcja z tym, że ty to zawsze masz jakiś problem jak on wychodzi..może po prostu on w złych momentach wychodzi?
możliwe, ze sie nie zrozumielismy. ale miałam nadzieje, ze załapał często tak robilismy. że on dzwonił, ja go rozłączylam i oddzwaniałam. nawet w trakcie kłotni. :/ ale to powód od razu zeby wyłaczac telefon? bo go odrzuciłam? zresztą. zanim wyłączył to ze dwa razy jak dzwoniłam był sygnał, a potem juz tylko poczta...

z tym wychodzeniem, to jest tak, ze jestem przewrazliwiona. to druga taka niemalze identyczna sytuacja. wczesniej też byla rozmowa, potem obiecywał, ze zadzwoni. nie zrobił tego, napisał smsa na dobranoc i tyle. a w weekend, jak wrocil ze studiow, okazalo sie - PRZYPADKIEM - ze impreza była. a nie powiedział, bo ' nie chciał mnie denerwować'
i udało się to po raz drugi.

starałam sie opanować. nie czułam złosci za to, ze wyszedł z kumplami, pil alkohol. chodzilo mi o to, ze mnie przy tej okazji zwyczajnie zignorował, olał. nie dotrzymał obietnicy. ale nie wytrzymałam.... i kłótnia gotowa.

a do tej 20 - jezeli wtedy w ogole zamierza odzwonic - to ja chyba oszaleje.

Kochajmnie, ja juz sama nie wiem co jest lepsze. jak będe tak jęczeć to będzie miał mnie dość chyba. a duszenie w sobie jak widac mi nie wychodzi za dobrze jednak... ;/ a wyjasnic mozemy to dopiero w piątek, bo wtedy sie zobaczymy. o ile będzie jeszcze co wyjasniać....

Edytowane przez xMisery
Czas edycji: 2010-01-19 o 15:15
xMisery jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 15:15   #2000
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez xMisery Pokaż wiadomość
możliwe, ze sie nie zrozumielismy. ale miałam nadzieje, ze załapał często tak robilismy. że on dzwonił, ja go rozłączylam i oddzwaniałam. nawet w trakcie kłotni. :/ ale to powód od razu zeby wyłaczac telefon? bo go odrzuciłam? zresztą. zanim wyłączył to ze dwa razy jak dzwoniłam był sygnał, a potem juz tylko poczta...

z tym wychodzeniem, to jest tak, ze jestem przewrazliwiona. to druga taka niemalze identyczna sytuacja. wczesniej też byla rozmowa, potem obiecywał, ze zadzwoni. nie zrobił tego, napisał smsa na dobranoc i tyle. a w weekend, jak wrocil ze studiow, okazalo sie - PRZYPADKIEM - ze impreza była. a nie powiedział, bo ' nie chciał mnie denerwować'
i udało się to po raz drugi.

starałam sie opanować. nie czułam złosci za to, ze wyszedł z kumplami, pil alkohol. chodzilo mi o to, ze mnie przy tej okazji zwyczajnie zignorował, olał. nie dotrzymał obietnicy. ale nie wytrzymałam.... i kłótnia gotowa.

a do tej 20 - jezeli wtedy w ogole zamierza odzwonic - to ja chyba oszaleje.
A to powód żeby od razu pisać, że nie macie o czym rozmawiać?

Trzeba mu to było powiedzieć. Na spokojnie.

I zajmij się czymś, zadzwoń po znajomą, idź na zakupy, zrób sobie wieczór piękności, pooglądaj coś, poczytaj
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 15:18   #2001
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez xMisery Pokaż wiadomość
Kochajmnie, ja juz sama nie wiem co jest lepsze. jak będe tak jęczeć to będzie miał mnie dość chyba. a duszenie w sobie jak widac mi nie wychodzi za dobrze jednak... ;/ a wyjasnic mozemy to dopiero w piątek, bo wtedy sie zobaczymy. o ile będzie jeszcze co wyjasniać....
Nie, nie i jeszcze raz nie - nie chodzi żeby albo jeczęc albo nic nie mówic tylko mówic konkretnie, na spokojnie, z podaniem faktów, argumentów o co chodzi.
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 15:18   #2002
KochajMniie
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 406
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez xMisery Pokaż wiadomość
możliwe, ze sie nie zrozumielismy. ale miałam nadzieje, ze załapał często tak robilismy. że on dzwonił, ja go rozłączylam i oddzwaniałam. nawet w trakcie kłotni. :/ ale to powód od razu zeby wyłaczac telefon? bo go odrzuciłam? zresztą. zanim wyłączył to ze dwa razy jak dzwoniłam był sygnał, a potem juz tylko poczta...

z tym wychodzeniem, to jest tak, ze jestem przewrazliwiona. to druga taka niemalze identyczna sytuacja. wczesniej też byla rozmowa, potem obiecywał, ze zadzwoni. nie zrobił tego, napisał smsa na dobranoc i tyle. a w weekend, jak wrocil ze studiow, okazalo sie - PRZYPADKIEM - ze impreza była. a nie powiedział, bo ' nie chciał mnie denerwować'
i udało się to po raz drugi.

starałam sie opanować. nie czułam złosci za to, ze wyszedł z kumplami, pil alkohol. chodzilo mi o to, ze mnie przy tej okazji zwyczajnie zignorował, olał. nie dotrzymał obietnicy. ale nie wytrzymałam.... i kłótnia gotowa.

a do tej 20 - jezeli wtedy w ogole zamierza odzwonic - to ja chyba oszaleje.

Kochajmnie, ja juz sama nie wiem co jest lepsze. jak będe tak jęczeć to będzie miał mnie dość chyba. a duszenie w sobie jak widac mi nie wychodzi za dobrze jednak... ;/ a wyjasnic mozemy to dopiero w piątek, bo wtedy sie zobaczymy. o ile będzie jeszcze co wyjasniać....
Nie jęczeć tylko powiedzieć mu o co Ci chodzi. żeby nie było niedomówień że nic nie mowiłaś, że Ci to nie przeszkadzało itd..
takie rzeczy trzeba wyjaśnić naprawdę
Najgłupszy tekst jaki znam " nie chciałem Cię denerwować" .
Wkurzyłabym się na niego , no bo jak już gadaliście na ten temat a on tak dalej..
__________________
KochajMniie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 15:20   #2003
Myszunia19
Zakorzenienie
 
Avatar Myszunia19
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 241
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

nie o to chodzi ze czy mam sie klocic czy nie. tylko to glupia sytuacja. bo bylizmy na niedziele umowieni on mi napisal ze troche sie spozni po czym cisza.... nic. ja czekam jak glupia. w koncu poszlam spac. wczoraj sie nie odezwal. dzis tez. podejrzewam napad choroby ale nie jestem w 100% pewna. telefon ma wyłączony. w piątek jak u mnie był to było cudownie wiec chyba nie mam powodów żeby myśleć ze jest na mnie zły.
no i tu wam nakreslilam dokładny obraz.
Myszunia19 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 15:22   #2004
Koszkaa
Zadomowienie
 
Avatar Koszkaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 485
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez E.J. Pokaż wiadomość
Koszkaa no wykończysz faceta jak mu nie powiesz do czego tel. służy
Taa jego wykończyć to chyba byłoby trudno
Prędzej on mnie wykończy swoim nie myśleniem

Cytat:
Napisane przez KochajMniie Pokaż wiadomość
No własnie.
zresztą to chyba prawda, że facet zawsze chce i jest gotowy



Właśnie bardzo się ciesze i on naprawdę mówi mi co jej powiedział, w pracy czy odpisal tez tak.. tak pozatym to chyba podmienili mi Tż.. jest taki czuły, ciągle pisze, nie może się nasycić spotkaniami, bije taka radość od niego, cieszy się jak się widzimy, ja troszkę mniej tak to odczuwam wszystko bo wciąż to we mnie siedzi ale też, jakby w nas na nowo zakwitła miłość..


I dobrze, po co masz się znowu denerwować tym że nie piszę.
on pewnie się teraz stresuje w szkole i wgl, no ale jak wyjdzie to mogłby napisać daj znać co i jak gdyby się odezwał
On ma dzisiaj zajęcia chyba do 19
Ja chyba nie mam wyjścia tylko przyzwyczaić się, że on taki mało kontaktowy jest
I tak cieszę się u niego największym zainteresowaniem. haha
Jego mama wyjeżdża do pracy co jakiś czas na 6 tygodni. Z tego co mi kiedyś mówiła, to on nawet do niej 1 smsa nie napisze co słychać czy coś takiego Też w porządku, że się mamą interesuje.
Nie rozumiem takiego charakteru, ale widocznie taki jest. Do innych też dzwoni tylko jak ma sprawe. Nie należy do osób bezsensownie wiszących na telefonie czy piszących smsy W ogóle pisanie smsa dla niego to męczarnia. Ja go nie rozumiem
Nie przejmuje się, bo co mi to da?
W końcu kiedyś się odezwie. A co by mi dało, jakby teraz napisał smsa jak mi dzień mija. Pewnie nic, oprócz satysfakcji, że się w końcu odezwał

Cytat:
Napisane przez xMisery Pokaż wiadomość
dziewczyny pomocy.!
przegladam was często. czsami cos tez napisalam w poprzednich czesciach,a le jakos ciezko sie przez was przebic. ;o
ale teraz jestem w takim stanie i nie mam z kim pogadac. ;o

masakrycznie sie poklocilam z TŻ. on wylaczyl telefon, a ja siedze i wyje. ;/
niby nic strasznego. wczoraj tak srednio sie czulam. skonczylismy nagadac na skype ok. 21. powiedzialam, ze wylaczam komputer i ide poczytac ksiazke, bo jutro mam spr. i on powiedzial, ze w taim razie zadzwoni przed pojsciem spac. ok.

ale nie zadzwonil. napisal smsa o 23 o tresci ' slodkich snow.'. a rano ' dzien dobry.' napisalam mu, ze ' bynajmniej nie dobry.' on zadzwonil, chwile rozmawialismy. oczytwiscie zamiast zapytrac sie co sie stalo to zaczal opowiadac o wczorajszej imprezie jak to gdzies tam go znajomi wyciagneli, popili itp.
zirytowalam sie, ze wystarczą kumple i alkohol i juz mnie olał, nie zadzwonił. ale nic nie mowilam.

ok. 13 pojawilam sie na gg. mialam wiadomosc z jakims linkiem. odpisalam mu, ze potem przejrze. i cisza przez 50 minut. ;/ ok. 14 napisalam mu tylko ' '. chcialam napisac, dzięki za rozmowe, wsparcie. ale pomyslalam, ze nie bede zlosliwa. no i nie bylam. no, ale sie zaczela rozmowa. powiedzialam, ze mam zly dzien. ze nic takiego, przejdzie mi. i ze pewnie sie na uczelnie spieszy to pogadamy innym razem. pytal sie o co chodzi, ja ze o nic. no i wyjechal na mnie. napisal ' kurrrrrrrr....... jestes straszna, zawsze jak gdzies wychodze to masz problem.' itp. wiec napisalam mu, ze dziekuje za takie okreslenie i skad niby wniosek, ze o to chodzi. ';/ [ gdybym nie napisaala jeszcze wczesniej nie widzac, ze byl na imprezie, ze mam zły dzien, no to moze i bym mu przyznala racje. a tak... ] :/

zadzwonil raz. nie odebralam. powiedzialam, ze pogadamy jak zejdzie z tonu. po 10 minutacj musial wychodzic/ zapytal sie czy odbiorę jak zadzwoni. powiedzialam, ze tak.

zadzwonil. ale odrzucilam polaczenie, zeby oddzwonic, bo mam do niego darmowe. i ten co? nie odebrał. co wiecej wyłączył telefon. normalnie aż mnie nosi. napisalam mu, ze w takim razie mam chyba rozumiec, ze nie mam o czym rozmawiac. i nie bede sie juz wiecej kontaktowac.

mialam dodac, ze po rzeczy niech przyjdzie w piątek, a jego kase przeleje mu na konto. ale zabraklo mi odwagi.

a teraz siedze i wyje. kompletnie nie wiem co zrobic. :/ ratunku ?
No jak dla mnie to jakaś kłótnia o nic.
Ty zrobiłaś źle, bo jak mówiłaś, że masz taki i owaki dzień a on się pytał co Ci jest to mogłaś mu powiedzieć. Takie wymijanki ,,nic", ,,o nic mi nie chodzi" nic nie dają, on sam na pewno się nie domyśli, a jak się domyśli to tak jak Twój - źle Nie chciałaś mu powiedzieć o co chodzi to sam sobie wywnioskował, że o jego wyjście.
Jak powiedziałaś, że odbierzesz to trzebabyło odebrać i powiedzieć, że odzzwonisz.
On też nie powinien od razu focha strzelać, mogłaś przypadkowo go odrzucić a ten już wyłącza tel i w ogóle.
Nie wiem, na pewno to powód do rozstania nie jest
Jakieś głupie nieporozumienie.
Ja tam bardziej bym była zła, że sobie wyszedł na popijawe nic mi nie mówiąc a nie o... no właśnie o co Ty w zasadzie byłaś zła?
__________________
,,Egoizmem jest wymaganie od innych, by żyli życiem, które akurat tobie wydaje się najwłaściwsze.
Żyć swoim życiem nie jest egoizmem"- Anthony de Mello
Koszkaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 15:23   #2005
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Myszunia19 Pokaż wiadomość
nie o to chodzi ze czy mam sie klocic czy nie. tylko to glupia sytuacja. bo bylizmy na niedziele umowieni on mi napisal ze troche sie spozni po czym cisza.... nic. ja czekam jak glupia. w koncu poszlam spac. wczoraj sie nie odezwal. dzis tez. podejrzewam napad choroby ale nie jestem w 100% pewna. telefon ma wyłączony. w piątek jak u mnie był to było cudownie wiec chyba nie mam powodów żeby myśleć ze jest na mnie zły.
no i tu wam nakreslilam dokładny obraz.
Hmmmm...a masz nr tel. do np. jego mamy by przedzwonic i dowiedziec się co mu jest??
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 15:24   #2006
KochajMniie
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 406
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Myszunia19 Pokaż wiadomość
nie o to chodzi ze czy mam sie klocic czy nie. tylko to glupia sytuacja. bo bylizmy na niedziele umowieni on mi napisal ze troche sie spozni po czym cisza.... nic. ja czekam jak glupia. w koncu poszlam spac. wczoraj sie nie odezwal. dzis tez. podejrzewam napad choroby ale nie jestem w 100% pewna. telefon ma wyłączony. w piątek jak u mnie był to było cudownie wiec chyba nie mam powodów żeby myśleć ze jest na mnie zły.
no i tu wam nakreslilam dokładny obraz.
Nie powinnaś być zła jeśli to ten napad.
Napisał Ci że trochę się spóźni to widocznie miał być u Ciebie a np jak się do Ciebie zbierał dostał napadu choroby więc jak miałabyś do niego o to pretensje to dobiłabyś go jeszcze bardziej, że przez tą chorobe Cię rani czy zaniedbuje.. bądź wyrozumiała dla niego w takim przypadku naprawdę
a jakbyś zadzwoniła do jego rodziców i zapytała co z nim jest bo się martwisz?
__________________
KochajMniie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 15:26   #2007
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Koszkaa Pokaż wiadomość
Taa jego wykończyć to chyba byłoby trudno
Prędzej on mnie wykończy swoim nie myśleniem
Ja tak sobie tylko ironizowałam
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 15:27   #2008
xMisery
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 239
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
A to powód żeby od razu pisać, że nie macie o czym rozmawiać?

Trzeba mu to było powiedzieć. Na spokojnie.

I zajmij się czymś, zadzwoń po znajomą, idź na zakupy, zrób sobie wieczór piękności, pooglądaj coś, poczytaj
własciwie to ja odniosłam wrazenie, ze on uwaza, ze nie mamy o czym rozmawiac. i takiego smsa napisalam. z pytaniem ' czy uwaza, ze nie mamy o czym rozmawiac, skoro wylaczyl telefon? ' . to nie jest tak, ze ja nie chce z nim rozmawiac. napisalam mu na gadu, czemu nie odbiera - jak był sygnał. cisza. dzwonilam i wylaczyl telefon. :/

zajmuje sie. rozmawiam z przyjaciolka, powtarzam starozytnosc do matury
a na 20 chyba jednak pojde do kina... bo oszaleje.

Starałam sie być spokojna, ale jak zobaczyłam cytuje ' kurrrrrr##%#, jesteś straszna... ' to mi nerwy pusciły... ;/



Cytat:
Nie jęczeć tylko powiedzieć mu o co Ci chodzi. żeby nie było niedomówień że nic nie mowiłaś, że Ci to nie przeszkadzało itd..
takie rzeczy trzeba wyjaśnić naprawdę
Najgłupszy tekst jaki znam " nie chciałem Cię denerwować" .
Wkurzyłabym się na niego , no bo jak już gadaliście na ten temat a on tak dalej..
no własnie. już rozmawialismy o tym. tłumaczyłam mu, z enie mam pretensji o to, ze wychodzi. tylko o to, ze mi o tym nie mówi, bo ' nie chce mnie denerwowac'. też uwazam, ze to głupi tekst.
myslalam, ze zrozumiał, ale jednak nie...
nie wiem. takim problemem bylo napisanie, ze gdzies wyszedl, cos robi cokolwiek?

ja tak robiłam. nie wiem. wydawalo mi sie bardziej fair, ze jak on sie uczył w wakacje do egzaminow, a ja bylam u niego, wrocilam do domu - mialam wolną chate na noc, a on nie chciał przyjsc bo się uczył - i przyjaciolka zadzwoniła, ze mam przyjsc do pubu, to mu napisalam, ze jestem w drodze do ***, bo O. do mnie napisała, zebym wpadła... a mogłam mu nie mowic przeciez.

jezu. mam wrazenioe, ze ten facet inaczej traktuje siebie, a inaczej mnie.
na zasadzie - JA moge wychodzic na imprezy, ale TY już nie.
taka głupia podwójna moralność.
xMisery jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 15:28   #2009
Koszkaa
Zadomowienie
 
Avatar Koszkaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 485
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Myszunia19 Pokaż wiadomość
nie o to chodzi ze czy mam sie klocic czy nie. tylko to glupia sytuacja. bo bylizmy na niedziele umowieni on mi napisal ze troche sie spozni po czym cisza.... nic. ja czekam jak glupia. w koncu poszlam spac. wczoraj sie nie odezwal. dzis tez. podejrzewam napad choroby ale nie jestem w 100% pewna. telefon ma wyłączony. w piątek jak u mnie był to było cudownie wiec chyba nie mam powodów żeby myśleć ze jest na mnie zły.
no i tu wam nakreslilam dokładny obraz.
Nie pozostaje Ci nic innego jak czekać na jego odzew.
Nie zazdroszczę sytuacji, ale my sobie możemy tutaj różne scenariusze pisać a i tak wszystko wyjaśni się dopiero, gdy się odezwie.
No chyba, że zadzwonisz do kogoś z rodziny lub kogoś innego, kto może wiedzieć co się z nim dzieje. Bo ja po tylu dniach milczenia na pewno bym tak zrobiła. Ale nie wiem jaki jest Twój kontakt z jego bliskimi
__________________
,,Egoizmem jest wymaganie od innych, by żyli życiem, które akurat tobie wydaje się najwłaściwsze.
Żyć swoim życiem nie jest egoizmem"- Anthony de Mello
Koszkaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 15:28   #2010
Myszunia19
Zakorzenienie
 
Avatar Myszunia19
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 241
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

niestety nie mam kontaktu z nikim z jego rodziny
Myszunia19 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.