Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV - Strona 30 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-04-09, 12:32   #871
alutka78
Rozeznanie
 
Avatar alutka78
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 950
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez hd2005 Pokaż wiadomość
dziękuję
Rzeczywiście sesja poszła gładko biorąc pod uwagę co się wydarzyło...

W wielkim skrócie:
zapalił się samochód, którym jechaliśmy do ślubu. Przypalona suknia, na szczęście tylko tren... Nie odwiązałam go i nigdy nie ujrzał światła dziennego. Kilkanaście sekund po tym jak wyskoczyliśmy samochód stanął w płomieniach... Szybka akcja przełożenia dekoracji na samochód stojący za nami i do kościoła pojechaliśmy kombi Dobrze, że tylko tak się to skończyło...

Sam ślub, po takim przeżyciu był bezstresowy

Ślub i wesele były super chyba dlatego, że zupełnie ię wyluzowaliśmy i była to przede wszystkim dobra zabawa.

Po ślubie zepsuł nam się samochód i ledwie zdążyliśmy na samolot.
Ostatniej nocy naszej podróży poślubnej włamano sie do domu, który wynajmowaliśmy (Hiszpania, dobra dzielnica, sami angole). Przez klimatyzator na tarasie puszczono gaz usypiający, spaliśmy a oni przewertowali cały dom. Najgorsze, że chodzili koło nas... Ach, nawet nie wiecie jakie to uczucie obudzić się rano i zobaczyć to wszystko. Maksymalna bezsilność....
Zostaliśmy z paszportami, biletami i obrączkami...

Nie mamy nawet jednego zdjęcia z podróży a zwiedziliśmy samochodem pół Hiszpanii. Została nam jedna karta pamięci z kamery więc przynajmniej częśc filmu mamy

Po powrocie okazało się, że mamy rachunki za tel. na 14 tys. złotych... Tak sobie dzwonili

Potem problemy zdrowotne i kilka innych mniej przyjemnych historii o których nie chcę pisać...

To trwało dwa lata ...Masakra. Znajomi i rodzina nie mogli uwierzyć

To, że nie mogłam zajść w ciążę było kolejnym kopniakiem od życia...

Przetrwaliśmy i muszę przyznać, że to wzmocniło nasz związek. Ludzi poznaje sie w biedzie
Moja mam żartuje, że wyczerpaliśmy limit pecha na kilkanaście lat

Dobra, rozpisałam się


Wspolczuje. Jestes dowodem na to, ze co nas nie dobije to wzmocni.

Cytat:
Napisane przez bajka1807 Pokaż wiadomość
a ja nie jem zwyklego sklepowego chleba. mamuska mi piecze co tydzien chleb żytnio-pszenny z roznymi ziarnami na zakwasie jednym slowem sam blonnik na poczatku spelnial swoje funkcje, ale juz sie organizm przyzwyczail i wrocilam dalej do problemu.




ja nutelle pochlonelam w jeden dzien...



moja córcia w 21tc na polowkowym wazyla 406g a na drugi dzien juz 461 wiec spokojnie, to tylko orientacyjny pomiar

zuziunia trzymam kciuki za pogode i za caly slub

kobietki normalnie mialyscie piekne suknie slubne, kazda z was wygladala wyjatkowo i oczywiscie tez zgadzam sie ze zdaniem, ze kazda kobieta powinna w tym dniu czuc sie jak ksiezniczka w takiej sukni jaka jej sie podobala, bo nie wazne co bedzie za 10 lat - liczyla sie terazniejszosc

moja byla prosta, bo mialam ograniczenia przez brzuszek i tak sie w niej czulam jak baleron
Ja nawet nie zauwazylam, ze masz brzuszek. Slicznie wygladalas.
__________________
25.02.1997 24.12.2006
20.06.200910.08.2010http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv734rjke2qp.png

Edytowane przez alutka78
Czas edycji: 2010-04-09 o 12:33
alutka78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 12:47   #872
anoxa
Zakorzenienie
 
Avatar anoxa
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3 661
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez justynacz80 Pokaż wiadomość
Ziuziunia wszystkiego najlepszego! Szczęścia, szczęścia, szczęścia
Dziewczyny, podczytuję Was cały czas, ale jakoś nie mogę wbić się w rozmowę, bo tak szybko pedzicie

mam do Was pytanko: ile ważyły Wasze dzidzie podczas usg połówkowego i który to był tydzień? Moja w 22tc i 1 dzień ważyła według usg 700 g!! To chyba jakoś dużo... Aż się martwię. Jak to jest u Was?
moj synek w 20tc wazyl 300g a w 25 872gramy wiec roznica kosmiczna

Cytat:
Napisane przez hd2005 Pokaż wiadomość
dziękuję
Rzeczywiście sesja poszła gładko biorąc pod uwagę co się wydarzyło...

W wielkim skrócie:
zapalił się samochód, którym jechaliśmy do ślubu. Przypalona suknia, na szczęście tylko tren... Nie odwiązałam go i nigdy nie ujrzał światła dziennego. Kilkanaście sekund po tym jak wyskoczyliśmy samochód stanął w płomieniach... Szybka akcja przełożenia dekoracji na samochód stojący za nami i do kościoła pojechaliśmy kombi Dobrze, że tylko tak się to skończyło...

Sam ślub, po takim przeżyciu był bezstresowy

Ślub i wesele były super chyba dlatego, że zupełnie ię wyluzowaliśmy i była to przede wszystkim dobra zabawa.

Po ślubie zepsuł nam się samochód i ledwie zdążyliśmy na samolot.
Ostatniej nocy naszej podróży poślubnej włamano sie do domu, który wynajmowaliśmy (Hiszpania, dobra dzielnica, sami angole). Przez klimatyzator na tarasie puszczono gaz usypiający, spaliśmy a oni przewertowali cały dom. Najgorsze, że chodzili koło nas... Ach, nawet nie wiecie jakie to uczucie obudzić się rano i zobaczyć to wszystko. Maksymalna bezsilność....
Zostaliśmy z paszportami, biletami i obrączkami...

Nie mamy nawet jednego zdjęcia z podróży a zwiedziliśmy samochodem pół Hiszpanii. Została nam jedna karta pamięci z kamery więc przynajmniej częśc filmu mamy

Po powrocie okazało się, że mamy rachunki za tel. na 14 tys. złotych... Tak sobie dzwonili

Potem problemy zdrowotne i kilka innych mniej przyjemnych historii o których nie chcę pisać...

To trwało dwa lata ...Masakra. Znajomi i rodzina nie mogli uwierzyć

To, że nie mogłam zajść w ciążę było kolejnym kopniakiem od życia...

Przetrwaliśmy i muszę przyznać, że to wzmocniło nasz związek. Ludzi poznaje sie w biedzie
Moja mam żartuje, że wyczerpaliśmy limit pecha na kilkanaście lat

Dobra, rozpisałam się
jej kochana faktycznie bylo strasznie ale najwazniejsze ze was to wzmocnilo bo mogo rozdzielic

ja juz posprzatalam w calym domku teraz tylko czekam az pranie mi sie wypierze i musze je rozwiesic

---------- Dopisano o 12:45 ---------- Poprzedni post napisano o 12:41 ----------

wlasnie dzwonilam do szkoly rodzenia i mam zadzwonic w poniedzialek i mozliwe ze juz w poniedzialek beda zajecia troszke zamieszania bo terminy sa ruchome dlatego ze zalezy jak one maja dyzur w szpitalu

---------- Dopisano o 12:47 ---------- Poprzedni post napisano o 12:45 ----------

dziewczyny przypominam o cwiczeniu miesni kegla
anoxa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 12:50   #873
bassienkaw
Zakorzenienie
 
Avatar bassienkaw
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Po grejfrucie, sokach z grejfruta mam straszną zgagę... ale ze zgagą można sobie poradzić. Choć i tak najlepiej jak ostatnio u rodziców na obiedzie jadłam kluski, czerwoną kapuchę, roladę i do tego piłam zimne mleko
Ale jeśli pomagają na ciśnienie, może warto pić tego więcej...

Co do krzyża, no to u mnie ten ból jest cały czas, często pojawiają się łzy w oczach, ale jakoś daję radę. Obawiam się tylko, że z każdym dniem będzie coraz to gorzej... moja mama w pierwszej ciąży miała ucisk jakiś, dziecko ułożone przy kręgosłupie czy jakoś tak... nawet brzucha za bardzo nie miała, na boki ją rozpychało... i mówiła kiedyś, że ból straszny... wiem o czym wtedy mówiła!
__________________
Mama: Łucji i Julii

90 - 86 - 82- 78 - 74 - 70 -66 -61 - 60

Moja historia odchudzania






bassienkaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 13:12   #874
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
Po grejfrucie, sokach z grejfruta mam straszną zgagę... ale ze zgagą można sobie poradzić. Choć i tak najlepiej jak ostatnio u rodziców na obiedzie jadłam kluski, czerwoną kapuchę, roladę i do tego piłam zimne mleko
Ale jeśli pomagają na ciśnienie, może warto pić tego więcej...

Co do krzyża, no to u mnie ten ból jest cały czas, często pojawiają się łzy w oczach, ale jakoś daję radę. Obawiam się tylko, że z każdym dniem będzie coraz to gorzej... moja mama w pierwszej ciąży miała ucisk jakiś, dziecko ułożone przy kręgosłupie czy jakoś tak... nawet brzucha za bardzo nie miała, na boki ją rozpychało... i mówiła kiedyś, że ból straszny... wiem o czym wtedy mówiła!
Tylko przypadkiem nie pij jednego po drugim, bo zamiast zgagi wszystko Ci się zważy w żołądku .
Ja właśnie myję naczynia i dostaję tak w plecy, że mam ochotę to rzucić .
Ale znów jak tego nie zrobię, to zostanie na weekend, a nie trudno sobie wyobrazić, że mi kuchnia wyjdzie do poniedziałku . Muszę przetrwać.

PS. Dziewczyny- zjadłam paczkę mentosów o smaku Coli i moje dziecko zwariowało normalnie!!! Jeszcze takich wariacji po niczym nie urządziło . (jak będziecie się martwić, że się nie odzywa, to polecam ;P)
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 13:18   #875
Lilka___
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 893
GG do Lilka___
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

hd tą twoją historię czyta się jak jakiś scenariusz do filmu, masakra, że takie rzeczy ludzi spotykają
bajka już kiedyś pokazywałaś nam twoją sukienkę i mam takie zdanie jak wtedy...śliczna, prosta sukienka
A ja właśnie wróciłam z zakupów i wreszcie kupiłam strój kąpielowy, mogę iść na basen, wklejam zdjęcia tylko się nie śmiać bo jest ogromniasty, hehe, wzięłam taki wielki i rozciągliwy żeby mi się brzuch pomieścił, bo inne stroje to jakieś wyszczuplające były. Poza tym kupiłam sobie bluzkę w house z przeceny za 19.90zł, super leży, podkoszulkę, która pod nią pasuję bo bluzka ma wielgachny dekolt, że cycki na wierzch wychodzą, a mama kupiła komplet dla młodego.
Lilka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 13:29   #876
bassienkaw
Zakorzenienie
 
Avatar bassienkaw
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Lilka fajne te rzeczy i stroj tez niczego sobie...
Co do picia mleka i soku grejfrutowego... to nie jest dla mnie zaden wyczyn. Moj zoladek od zawsze byl przyzwyczajony do dziwnych polaczen... wiec nawet swiateczny obiadek u rodzicow popijany mlekiem to taka norma... nic sie nie dzialo.
__________________
Mama: Łucji i Julii

90 - 86 - 82- 78 - 74 - 70 -66 -61 - 60

Moja historia odchudzania






bassienkaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 13:34   #877
bajka1807
Zakorzenienie
 
Avatar bajka1807
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 8 269
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

tez musze zakupic sobie stroj kapielowy. bo w dwuczesciowym to chyba dziwnie bym wygladala, zreszta juz mi sie chyba tylek w niego nie miesci

dziewczyny wam tez sie tak dzisiaj nic nie chce? ja totalnie nie mam ochoty zeby sie zebrac i cos porobic pozytecznego. i leze jak ten ostatni leniuch w lozku... tesciowka to juz sobie pewnie mysli jaki ze mnie nierob wyszlabym z domu ale dzisiaj kiepska pogoda ze sie doslownie przez okno patrzec nie chce.
__________________
02.08.2010 Blanka
23.08.2013
Amelka
Mel B 14/14 ✓
bajka1807 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 13:38   #878
Lilka___
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 893
GG do Lilka___
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

bajka no ja dwuczęściowy mam i tyłek jak tyłek, ale cyce się wylewają więc musiałam kupić, a mnie się codziennie nic nie chce hehe, ale idę się brać za obiad bo mój zaraz z pracy wróci

Edytowane przez Lilka___
Czas edycji: 2010-04-09 o 13:40
Lilka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 13:45   #879
pszczolka87
Zadomowienie
 
Avatar pszczolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 375
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez alutka78 Pokaż wiadomość
Super posciel. Cena jest jeszcze w maire za tyle sztuk.




A jesli chodzi o suknie slubna to ja takze chcialam klasyczny kroj. Niestety wygladalam w niej jak strach na wroble. Nigdy nie pomyslalabym, ze wybiore model sukni ksiezniczkowej. Nie zamienilabym jej na żadną inna. Czulam sie cudownie i wyjatkowo.
Nie wyobrazam sobie ogladac zdjec za jakies 20 lat, w sukni, w ktorej zle wygladalam i tak tez sie czulam.
A oto moja suknia no i ja .
ja nie miałam jakiegoś konkretnego kroju o którym myślałam... trafiłam na okazję bo w Szczecinie likwidowano salon sukien ślubnych i wysporzedawali wszystko za pół ceny więc wiedziałam że kupię tam sukienkę zwłaszcza że mieli duzy wybór.. jak przeglądałam w internecie zdjęcia to np strasznie podobała mi się ta sukienka http://www.we-dwoje.pl/files/Image/g...we_dwoje_1.jpg
ale wyglądałam w niej koszmarnie, poszerzyła mnie strasznie, wyglądałam jakbym ważyła z 10 kg więcej niż w rzeczywistości i tylko takie "duże" sukienki na mnie dobrze wyglądały no i świetnie się w nich czułam. a to moja cała sesja ślubna http://picasaweb.google.pl/vojtaz1983/Lub#
Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość
bajka
ja uwazam ze sliczna sukienka i bardzo ladnie na tobie lezy

do dziewczyn ktore poszcza w piatki - dzis nie ma postu - pamietacie?
pamiętamy a tak w ogóle to MY KOBITKI W CIĄŻY nie mamy w ogóle postu!
Cytat:
Napisane przez hd2005 Pokaż wiadomość
dziękuję
Rzeczywiście sesja poszła gładko biorąc pod uwagę co się wydarzyło...

W wielkim skrócie:
zapalił się samochód, którym jechaliśmy do ślubu. Przypalona suknia, na szczęście tylko tren... Nie odwiązałam go i nigdy nie ujrzał światła dziennego. Kilkanaście sekund po tym jak wyskoczyliśmy samochód stanął w płomieniach... Szybka akcja przełożenia dekoracji na samochód stojący za nami i do kościoła pojechaliśmy kombi Dobrze, że tylko tak się to skończyło...

Sam ślub, po takim przeżyciu był bezstresowy

Ślub i wesele były super chyba dlatego, że zupełnie ię wyluzowaliśmy i była to przede wszystkim dobra zabawa.

Po ślubie zepsuł nam się samochód i ledwie zdążyliśmy na samolot.
Ostatniej nocy naszej podróży poślubnej włamano sie do domu, który wynajmowaliśmy (Hiszpania, dobra dzielnica, sami angole). Przez klimatyzator na tarasie puszczono gaz usypiający, spaliśmy a oni przewertowali cały dom. Najgorsze, że chodzili koło nas... Ach, nawet nie wiecie jakie to uczucie obudzić się rano i zobaczyć to wszystko. Maksymalna bezsilność....
Zostaliśmy z paszportami, biletami i obrączkami...

Nie mamy nawet jednego zdjęcia z podróży a zwiedziliśmy samochodem pół Hiszpanii. Została nam jedna karta pamięci z kamery więc przynajmniej częśc filmu mamy

Po powrocie okazało się, że mamy rachunki za tel. na 14 tys. złotych... Tak sobie dzwonili

Potem problemy zdrowotne i kilka innych mniej przyjemnych historii o których nie chcę pisać...

To trwało dwa lata ...Masakra. Znajomi i rodzina nie mogli uwierzyć

To, że nie mogłam zajść w ciążę było kolejnym kopniakiem od życia...

Przetrwaliśmy i muszę przyznać, że to wzmocniło nasz związek. Ludzi poznaje sie w biedzie
Moja mam żartuje, że wyczerpaliśmy limit pecha na kilkanaście lat

Dobra, rozpisałam się




omg... współczuje przeżyć... ale pewnie teraz po czasie zupełnie inaczej się to wspomina
Cytat:
Napisane przez Xawmeli Pokaż wiadomość
ah te fotki weselne piękne!!! mówiłam już wczoraj, że mamusie lipcowo-sierpniowe z kawałeczkiem czerwca to same modelkiiiiiiiiii
pszczółka--ale ten Twój men tajemniczy z tym cygarem heheh
hehehe... a te zdjęcia z cygarem to był jego pomysł na sesję- bo resztę scenerii wymyślał już fotograf mój mąż na potrzeby tej sesji kupił nawet te cygara potem na weselu panowie mieli frajdę i sobie je popalali jedno nawet zostało, mąż chciał je spalic jak mu się dziecko urodzi ale leżało prezez rok na wierzchu i "zwiędło"


W ogóle powiem Wam że naprawdę mamy tu same śliczne kobitki na wątku... Bardzo często się widzi na ulicy strasznie neizadbane kobiety w ciąży.. a u nas- same laski!!

a foty ślubne wszystkie ekstra itakasia nie poznałabym Cię w ogóle na tych zdjęciach gdybym nie wiedziała że to Ty i masz rację- wracaj do blondu!!
__________________
Marcinek jest już z nami!!!
http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5emyht23vm.png
[U]
pszczolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 13:51   #880
Lilka___
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 893
GG do Lilka___
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

pszczółka bardzo ładne zdjęcia, ale co tu dużo mówić, jak ktoś ładny to i w worku na kartofle dobrze będzie wyglądać hehe
Lilka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 14:06   #881
pszczolka87
Zadomowienie
 
Avatar pszczolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 375
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Lilka- dziękuję

Muszę Wam powiedzieć że biżuteria którą robi Hd na żywo wygląda jeszcze ładniej niż na zdjęciach- włąsnie dotarły do mnie śliczne kolczyki - dziękuję Haniu

Zjadłam na śniadanie chlebek z pastą z makreli a potem mleczko w tubce i teraz mi niedobrze
__________________
Marcinek jest już z nami!!!
http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5emyht23vm.png
[U]
pszczolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 14:11   #882
b80dbfebcb175f5cc16ebc14ca52adc6494c973a_67996f82093b8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 4 061
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Dziewczyny,ja tak was podczytuje i zaczynam się trochę martwić. Większość z Was ma już wyprawki-smoczki,łóżeczka i wózki. A ja nie mam nic. I stąd moje pytanie-czy tylko ja tak mam czy jest ktoś jeszcze,kto odwleka to wszystko?
b80dbfebcb175f5cc16ebc14ca52adc6494c973a_67996f82093b8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 14:13   #883
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Dziekuje za komplementy, co do wlosco, to ja bardzo lubie ciemny kolor, ale naturalny jest bardziej praktyczny i modny
Bylam w ciucholandzie, kupilam kurtke na chlodne dni, bo na lato narazie sie nie zapowiada i fajna tuniczke, jak sie wypiora i wyschna to zrobie foto
A i mam piekne pazurki
Ja bym chciala jaks fajna listonoszke od Hani...jak by mi cos zaproponowala
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 14:15   #884
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Miłego Weekendu Mamusie.
Ja lecę się kąpać, do lekarza i prosto od niego do Bydgoszczy...Ależ te podróże są męczące.
Do napisania!!!

---------- Dopisano o 14:15 ---------- Poprzedni post napisano o 14:13 ----------

[1=b80dbfebcb175f5cc16ebc1 4ca52adc6494c973a_67996f8 2093b8;18462298]Dziewczyny,ja tak was podczytuje i zaczynam się trochę martwić. Większość z Was ma już wyprawki-smoczki,łóżeczka i wózki. A ja nie mam nic. I stąd moje pytanie-czy tylko ja tak mam czy jest ktoś jeszcze,kto odwleka to wszystko?[/QUOTE]
Don`t worry. Ja nic nie mam. Myślę zacząć po połówkowym. Czyli pewnie za tydzień- dwa. Ale powoli i stopniowo
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 14:17   #885
niezawsze
Zakorzenienie
 
Avatar niezawsze
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Lilka fajna bluzeczka ze sciagaczem i stroj dla malego
__________________
Maja

Maciuś
niezawsze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 14:17   #886
b80dbfebcb175f5cc16ebc14ca52adc6494c973a_67996f82093b8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 4 061
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

No ja już niedługo 24tc przywitam,a mam parę bodziaków i dwie czapeczki
b80dbfebcb175f5cc16ebc14ca52adc6494c973a_67996f82093b8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 14:37   #887
Xawmeli
Rozeznanie
 
Avatar Xawmeli
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: ZACH-POM
Wiadomości: 890
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

[1=b80dbfebcb175f5cc16ebc1 4ca52adc6494c973a_67996f8 2093b8;18462298]Dziewczyny,ja tak was podczytuje i zaczynam się trochę martwić. Większość z Was ma już wyprawki-smoczki,łóżeczka i wózki. A ja nie mam nic. I stąd moje pytanie-czy tylko ja tak mam czy jest ktoś jeszcze,kto odwleka to wszystko?[/QUOTE]
hehe.......ja mam kilka ciuszków i nic więcej......relax

---------- Dopisano o 14:37 ---------- Poprzedni post napisano o 14:36 ----------

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
Lilka- dziękuję

Muszę Wam powiedzieć że biżuteria którą robi Hd na żywo wygląda jeszcze ładniej niż na zdjęciach- włąsnie dotarły do mnie śliczne kolczyki - dziękuję Haniu

Zjadłam na śniadanie chlebek z pastą z makreli a potem mleczko w tubce i teraz mi niedobrze
herbatki lekkiej się napij albo miętki
Xawmeli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 15:50   #888
caprica6
Wtajemniczenie
 
Avatar caprica6
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 365
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

[1=b80dbfebcb175f5cc16ebc1 4ca52adc6494c973a_67996f8 2093b8;18462298]Dziewczyny,ja tak was podczytuje i zaczynam się trochę martwić. Większość z Was ma już wyprawki-smoczki,łóżeczka i wózki. A ja nie mam nic. I stąd moje pytanie-czy tylko ja tak mam czy jest ktoś jeszcze,kto odwleka to wszystko?[/QUOTE]
Ja nie mam jeszcze niczego, niedlugo kupie pare ciuszkow ale reszte planuje kupic po slubie (czyli w czerwcu), zreszta sporo rzeczy pewnie dostane
Cytat:
Napisane przez Xawmeli Pokaż wiadomość
hej mamusie........życzę pięknego dnia........a u mnie dziś grilllllll i muszę potem sałatką się zająć wkońcu to urodzinowa posiadówka
Zazdroszcze grilla
Cytat:
Napisane przez justynacz80 Pokaż wiadomość

mam do Was pytanko: ile ważyły Wasze dzidzie podczas usg połówkowego i który to był tydzień? Moja w 22tc i 1 dzień ważyła według usg 700 g!! To chyba jakoś dużo... Aż się martwię
U mnie w 20t5d 470 gr, mam tez usg w 22tc wiec porownam
Cytat:
Napisane przez bajka1807 Pokaż wiadomość
a ja nie jem zwyklego sklepowego chleba. mamuska mi piecze co tydzien chleb żytnio-pszenny z roznymi ziarnami na zakwasie jednym slowem sam blonnik na poczatku spelnial swoje funkcje, ale juz sie organizm przyzwyczail i wrocilam dalej do problemu.
Upieczony jest pycha
Bardzo ladna suknia
Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Kochane ja zabiegana więc życzcie mi na jutro pogody i szczęścia....żeby wszystko było fajnie
miłego weekendu
Kochana zycze wszystkiego czego sobie tylko wymarzysz
Cytat:
Napisane przez hd2005 Pokaż wiadomość
No to wrzucam tez swoja fryzurę
Proszę wziąć poprawkę, że to było 4 lata temu
Załącznik 3017037Załącznik 3017038
Załącznik 3017039Załącznik 3017040
Załącznik 3017047
SLicznie wygladalas, klasa po prostu.
Cytat:
Napisane przez Daysy85 Pokaż wiadomość
HD no muszę napisać , że wyglądałaś przepięknie...
Suknia bardzo ładna elegancka klasyczna... za 10 lat też nie powstydzisz się tego zdjęcia.
Niektóre dziewczyny bardzo szaleją ze swoim wizerunkiem w tym dniu a potem wstydzą się pokazywać zdjęcia po upływie dłuższego czasu... To znaczy nie zrozumcie mnie źle ale czasem takie zdjęcia sprzed 10 lat są po prostu dziwne i śmieszne, mocno sugerowane tamtą modą.
Dlatego ja na mój ślub wybierałam coś subtelnego i klasycznego i eleganckiego.
Popieram, tez mam zamaiar nie szalec zbytnio ze slubnym imagem
Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
No i już trzeci dzień podjadam masełko orzechowe
Widze ze nie tylko ja to wcinam
Cytat:
Napisane przez Daysy85 Pokaż wiadomość
ok moje fryzury

a i chciałam dodać,że włosy moje naturalne nie farbowane... w życiu....
Sliczna fryzurka, zazdroszcze wlosow

Mamuski zjadlam talerz pierogow truskawkowych i mam dylemat czy sobie nie dogotowac jeszcze troche
__________________

caprica6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 15:50   #889
itakasia
Zakorzenienie
 
Avatar itakasia
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

dzidzia
powodzenia u lekarza i szczesliwej podrozy
honolinka
jesli to nie problem dla was kupic wszystko pod koniec to nie widze zadnego problemu. teraz wszystko jest dostepne. ja kupuje tylko jesli cos mnie bardzo zauroczy
pszczolka
ja mam niestety duzo ograniczen jesli chodzi o wlosy: sa bardzo cieniutkie i mam ich malo, fryzura musi miec grzywke zeby zaslaniac duza blizne na czole. najlepiej sie czuje w krotkich, teraz mam taki posredni kolorek, jeszcze krotko przed porodem pojde i rozjasnie bardziej
teraz jest tak
Załącznik 3018579
__________________
Nasz synek Antoś
itakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 15:59   #890
farminka
Wtajemniczenie
 
Avatar farminka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 407
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Nie zajrzałam do Was wczoraj,bo mieliśmy armagedon w domu Zrobiliśmy wreszcie przemeblowanie,a jak się zaczyna przemieszczać wszystkie rzeczy w jednopokojowym mieszkaniu to robi się niezły sajgon Ale teraz jest już ładnie.Mam wrażenie,że jest więcej przestrzeni niż wcześniej,miejsce na łóżeczko czeka,wózeczek złożony stoi
I chyba w nowym miejscu dobrze mi się śpi,bo się obudziłam dzisiaj po 11 Ale fakt,że późno poszłam spać i wymęczona,bo zgaga taka mnie wieczorem dopadła,że myślałam,że umrę i nic nie pomagało przez kilka godzin
Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość
No i przyszedł dziś mój przewijak

Nie chce mi się robić fotek, więc wklejam link z allegro. Wzięłam kremową żyrafę:
http://allegro.pl/item970663778_prze..._promocja.html

Pytałyście tez o posciel, którą kupiłam- to ona- wzięłam kremowo-białą:

http://allegro.pl/item956625245_14_c...era_matex.html
Mam taki sam przewijak A pościel też fajna

Cytat:
Napisane przez niezawsze Pokaż wiadomość
Wkleje wam moje zakupy dzisiejsze. Smoczki upolowane w koncu na zamowienie bo nigdzie ich nie mieli, buciki od tz i podklady(4,10zl), Tantum Rosa(32zl) (ceny dla Hd)
Ładne te smoczki,ale u mnie w sklepach też nigdzie takich nie widziałam.A Tantum Rosa myślałam,że jest tańsze... Dobrze wiedzieć.
Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość
ja biore feminatal n i tam już jest żelazo
Ja biorę Feminatal z DHA i tam nie ma.Wcześniej bałam Falvit mama i tam było i po zmianie momentalnie mi Hb poleciała.Trzeba będzie wrócić do tamtego jak skończę opakowanie,bo nie dość,że tańszy to widać lepiej mi służył.

Cytat:
Napisane przez hd2005 Pokaż wiadomość
dziękuję
Rzeczywiście sesja poszła gładko biorąc pod uwagę co się wydarzyło...

W wielkim skrócie:
zapalił się samochód, którym jechaliśmy do ślubu. Przypalona suknia, na szczęście tylko tren... Nie odwiązałam go i nigdy nie ujrzał światła dziennego. Kilkanaście sekund po tym jak wyskoczyliśmy samochód stanął w płomieniach... Szybka akcja przełożenia dekoracji na samochód stojący za nami i do kościoła pojechaliśmy kombi Dobrze, że tylko tak się to skończyło...

Sam ślub, po takim przeżyciu był bezstresowy

Ślub i wesele były super chyba dlatego, że zupełnie ię wyluzowaliśmy i była to przede wszystkim dobra zabawa.

Po ślubie zepsuł nam się samochód i ledwie zdążyliśmy na samolot.
Ostatniej nocy naszej podróży poślubnej włamano sie do domu, który wynajmowaliśmy (Hiszpania, dobra dzielnica, sami angole). Przez klimatyzator na tarasie puszczono gaz usypiający, spaliśmy a oni przewertowali cały dom. Najgorsze, że chodzili koło nas... Ach, nawet nie wiecie jakie to uczucie obudzić się rano i zobaczyć to wszystko. Maksymalna bezsilność....
Zostaliśmy z paszportami, biletami i obrączkami...

Nie mamy nawet jednego zdjęcia z podróży a zwiedziliśmy samochodem pół Hiszpanii. Została nam jedna karta pamięci z kamery więc przynajmniej częśc filmu mamy

Po powrocie okazało się, że mamy rachunki za tel. na 14 tys. złotych... Tak sobie dzwonili

Potem problemy zdrowotne i kilka innych mniej przyjemnych historii o których nie chcę pisać...

To trwało dwa lata ...Masakra. Znajomi i rodzina nie mogli uwierzyć

To, że nie mogłam zajść w ciążę było kolejnym kopniakiem od życia...

Przetrwaliśmy i muszę przyznać, że to wzmocniło nasz związek. Ludzi poznaje sie w biedzie
Moja mam żartuje, że wyczerpaliśmy limit pecha na kilkanaście lat

Dobra, rozpisałam się

O rety,ale mieliście przejścia.Aż ciężko uwierzyć... Teraz to już chyba samo szczęście dla wyrównania przez kolejne lata

Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
Co do krzyża, no to u mnie ten ból jest cały czas, często pojawiają się łzy w oczach, ale jakoś daję radę. Obawiam się tylko, że z każdym dniem będzie coraz to gorzej... moja mama w pierwszej ciąży miała ucisk jakiś, dziecko ułożone przy kręgosłupie czy jakoś tak... nawet brzucha za bardzo nie miała, na boki ją rozpychało... i mówiła kiedyś, że ból straszny... wiem o czym wtedy mówiła!
Mam dokładnie to samo.Ból krzyża to codzienność od kilku miesięcy i jest to właśnie spowodowane tym,że dziecko jest ułożone z tyłu na kręgosłupie.Dlatego też brzuch nie jest zbyt wielki jak same widziałyście Z bólu czasem nie mogę skarpetek sama założyć,nóg ogolić i stękam za każdym razem przy zmianie pozycji.Jak stara babcia...
farminka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 16:11   #891
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez Daysy85 Pokaż wiadomość
O kurde a moja kruszynka tylko 330g.
Mój bobas też ważył mniej więcej 330g na połówkowym w 21 tygodniu.
Cytat:
Napisane przez hd2005 Pokaż wiadomość
dziękuję
Rzeczywiście sesja poszła gładko biorąc pod uwagę co się wydarzyło...

W wielkim skrócie:
zapalił się samochód, którym jechaliśmy do ślubu. Przypalona suknia, na szczęście tylko tren... Nie odwiązałam go i nigdy nie ujrzał światła dziennego. Kilkanaście sekund po tym jak wyskoczyliśmy samochód stanął w płomieniach... Szybka akcja przełożenia dekoracji na samochód stojący za nami i do kościoła pojechaliśmy kombi Dobrze, że tylko tak się to skończyło...

Sam ślub, po takim przeżyciu był bezstresowy

Ślub i wesele były super chyba dlatego, że zupełnie ię wyluzowaliśmy i była to przede wszystkim dobra zabawa.

Po ślubie zepsuł nam się samochód i ledwie zdążyliśmy na samolot.
Ostatniej nocy naszej podróży poślubnej włamano sie do domu, który wynajmowaliśmy (Hiszpania, dobra dzielnica, sami angole). Przez klimatyzator na tarasie puszczono gaz usypiający, spaliśmy a oni przewertowali cały dom. Najgorsze, że chodzili koło nas... Ach, nawet nie wiecie jakie to uczucie obudzić się rano i zobaczyć to wszystko. Maksymalna bezsilność....
Zostaliśmy z paszportami, biletami i obrączkami...

Nie mamy nawet jednego zdjęcia z podróży a zwiedziliśmy samochodem pół Hiszpanii. Została nam jedna karta pamięci z kamery więc przynajmniej częśc filmu mamy

Po powrocie okazało się, że mamy rachunki za tel. na 14 tys. złotych... Tak sobie dzwonili

Potem problemy zdrowotne i kilka innych mniej przyjemnych historii o których nie chcę pisać...

To trwało dwa lata ...Masakra. Znajomi i rodzina nie mogli uwierzyć

To, że nie mogłam zajść w ciążę było kolejnym kopniakiem od życia...

Przetrwaliśmy i muszę przyznać, że to wzmocniło nasz związek. Ludzi poznaje sie w biedzie
Moja mam żartuje, że wyczerpaliśmy limit pecha na kilkanaście lat

Dobra, rozpisałam się




Wybacz ale nie wiedziałabym czy mam się śmiać czy płakać.

Cytat:
Napisane przez bajka1807 Pokaż wiadomość
a ja nie jem zwyklego sklepowego chleba. mamuska mi piecze co tydzien chleb żytnio-pszenny z roznymi ziarnami na zakwasie jednym slowem sam blonnik na poczatku spelnial swoje funkcje, ale juz sie organizm przyzwyczail i wrocilam dalej do problemu.




ja nutelle pochlonelam w jeden dzien...



moja córcia w 21tc na polowkowym wazyla 406g a na drugi dzien juz 461 wiec spokojnie, to tylko orientacyjny pomiar

zuziunia trzymam kciuki za pogode i za caly slub

kobietki normalnie mialyscie piekne suknie slubne, kazda z was wygladala wyjatkowo i oczywiscie tez zgadzam sie ze zdaniem, ze kazda kobieta powinna w tym dniu czuc sie jak ksiezniczka w takiej sukni jaka jej sie podobala, bo nie wazne co bedzie za 10 lat - liczyla sie terazniejszosc

moja byla prosta, bo mialam ograniczenia przez brzuszek i tak sie w niej czulam jak baleron
Dojem to masło orzechowe dzisiaj i już następnego nie kupię bo mnie wykończą kilogramy.
A Twoja sukienka bardzo mi się podoba, mimo, że jest kompletnie inna od mojej jaką wybrałam na ślub
Ja z brzuchem wielkim i w gorsecie i dałam radę to nie mów, ze czułaś się jak słoń :P Ja jestem prawdziwe słoniątko tu na tym forum
Aż zdjęć nie robię bo nie chcę się wstydzić przed innymi.
Z domu też jak wychodzę to mi jest jakoś wstyd, ze taka wielka jestem A przecież nie powinnam się wstydzić własnej dzidzi. Wyrodna jestem matka
Cytat:
Napisane przez Limeta Pokaż wiadomość
Heja

Ja dziś mam półmetek. Wczoraj była na usg i wyszło wszystko ok. Tylko muszę jeszcze raz na usg iść, bo mały żle się ułożył i serduszka i buźki nie było widać...

Niestety zaczęłam mega puchnąć. Przez to, że mój organizm zatrzymuje wodę na plusie mam juz 9 kg. :/
Ja sobie też tłumaczę, ze woda mi się zatrzymuje, choć z moją tendencją do tycia to nie dziwne by było jakbym faktycznie utłuściła się tyle ile pokazuje waga. A pokazuje zdecydowanie więcej niż Twoja.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 16:19   #892
Lilka___
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 893
GG do Lilka___
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

co do wagi do mój w pełnym 20 tygodniu ważył 350 gram
Lilka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 16:23   #893
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

lilka nie przesadzaj z tym grzechem mu mieszkalismy przed dwa lata.
itakasia to koniecznie się potem pochwal fryzurką.
xawmeli grill ale mam smaka.
a czyje urodziny
anoxa to wszechstronna jesteś mój wyuczony to krawcowa ale teraz robie technika kosmetycznego.
justynacz to że dużo to nie problem gorzej jakby dużo za mało ważyła
każda dzidzia ma swoje tempo
hd co za historia jak z filmu .Współczuje.
bajka ślicznie wyglądałaś suknia i bukiet bjuti i gdzie ten brzuszek
kociamborek
lilka świetne zakupy
basienka ja też mogę łączyć wszystko no może mentos z colą niewskazany
honolinka ja jeszcze nic nie mam


Mnie to sie nawet obiadu nie chciało dziś zrobić, ale Tż na kolacje kiełbaske mi usmaży.

Wogóle to dziś jestem w kiepskiej formie rycze o byle g.....
Wszystko mnie rusza i drażni.
TŻ skacze koło mnie ...naczynia pozmywał i wogóle milutki a mnie to jeszcze bardziej wkurza i rycze .

Od kuzynki co ma jutro slub dostaliśmy 2000 w prezencie slubnym, ale jak juz kiedys pisalam jest lekarzem na wyspach wiec stac ja bylo na ten gest, nawet z nia rozmawialam pozniej na ten temat.Z tż srednio miesiecznie mamy 4000 ale same rachunki koło 2000 miesiecznie wiec chcialam dac chociaż 1000 a TŻ zdziwiony ze az tyle (mimo ze trabilam o tym od kilku miesiecy) i ja znow nerwy ze mnie nie sluchal wczesniej.
Niby sie mowi ze kazdy daje tyle na ile go stac i dla nas ten 1000 to i tak duzo ale uwazam ze nie wypada nam dac mniej
Jak wy to widzicie?

I jeszcze zastanawiam się co dac znajomym do których idziemy tylko do kościoła ?
Wiem troche pozno o tym mysle bo to jutro ale co myslicie ?
papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 16:27   #894
Lilka___
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 893
GG do Lilka___
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

papeteria jak dla mnie 1000 zł to dużo, ale mną się nie sugeruj bo ja nie pracuję i jestem na utrzymaniu mojego M więc każda kwota dla mnie wielka.
Lilka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 16:32   #895
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

pszczolka sesje juz kiedys widziałam ale powiem jeszcze raz świetna sesja i ty ślicznotka.
itakasia ładniutko i chyba obciełaś włoski

---------- Dopisano o 14:32 ---------- Poprzedni post napisano o 14:30 ----------

Cytat:
Napisane przez Lilka___ Pokaż wiadomość
papeteria jak dla mnie 1000 zł to dużo, ale mną się nie sugeruj bo ja nie pracuję i jestem na utrzymaniu mojego M więc każda kwota dla mnie wielka.
no dla mnie też tylko patrze z perspektywy ile my dostalismy od nich
normalnie gdyby mnie tak nie zaskoczyła to dalibyśmy 500
papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 16:42   #896
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość
lilka nie przesadzaj z tym grzechem mu mieszkalismy przed dwa lata.
itakasia to koniecznie się potem pochwal fryzurką.
xawmeli grill ale mam smaka.
a czyje urodziny
anoxa to wszechstronna jesteś mój wyuczony to krawcowa ale teraz robie technika kosmetycznego.
justynacz to że dużo to nie problem gorzej jakby dużo za mało ważyła
każda dzidzia ma swoje tempo
hd co za historia jak z filmu .Współczuje.
bajka ślicznie wyglądałaś suknia i bukiet bjuti i gdzie ten brzuszek
kociamborek
lilka świetne zakupy
basienka ja też mogę łączyć wszystko no może mentos z colą niewskazany
honolinka ja jeszcze nic nie mam


Mnie to sie nawet obiadu nie chciało dziś zrobić, ale Tż na kolacje kiełbaske mi usmaży.

Wogóle to dziś jestem w kiepskiej formie rycze o byle g.....
Wszystko mnie rusza i drażni.
TŻ skacze koło mnie ...naczynia pozmywał i wogóle milutki a mnie to jeszcze bardziej wkurza i rycze .

Od kuzynki co ma jutro slub dostaliśmy 2000 w prezencie slubnym, ale jak juz kiedys pisalam jest lekarzem na wyspach wiec stac ja bylo na ten gest, nawet z nia rozmawialam pozniej na ten temat.Z tż srednio miesiecznie mamy 4000 ale same rachunki koło 2000 miesiecznie wiec chcialam dac chociaż 1000 a TŻ zdziwiony ze az tyle (mimo ze trabilam o tym od kilku miesiecy) i ja znow nerwy ze mnie nie sluchal wczesniej.
Niby sie mowi ze kazdy daje tyle na ile go stac i dla nas ten 1000 to i tak duzo ale uwazam ze nie wypada nam dac mniej
Jak wy to widzicie?

I jeszcze zastanawiam się co dac znajomym do których idziemy tylko do kościoła ?
Wiem troche pozno o tym mysle bo to jutro ale co myslicie ?
Myślę, że powinni zrozumieć Waszą obecną sytuację, dzidzia w drodze to i wydatki większe, nie powinni się chyba obrazić jak dacie mniej. Chyba, że nie pomyślą o tym i nie wiedzą o Waszych spłatach to mogą krzywiej spojrzeć. Ja bym się nie przejmowała, każdy daje ile może.
Choć zostaje Wam 2000 na życie, dla mnie to sporo, my z tż mamy tyle ale dopiero od tego odejmujemy wszystkie opłaty i zostaje mam mniej niż połowa. Dlatego ja bym nawet tych 500 nie wysupłała.

A co do tych co do kościoła idziecie.. jak do Nas przychodzili tylko na sam ślub to dostaliśmy komplet 6 kieliszków do wina, od innych pościel, od następnych album na zdjęcia a od jeszcze innych samą kartkę i grosik na szczęście
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 16:49   #897
hd2005
Zakorzenienie
 
Avatar hd2005
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 3 456
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

widzę, ze moja historia wzbudziła emocje
Dziękuję za miłe słowa

Cytat:
Napisane przez anoxa Pokaż wiadomość
jej kochana faktycznie bylo strasznie ale najwazniejsze ze was to wzmocnilo bo mogo rozdzielic
rzeczywiście mogło rozdzielić.
Ludzie się rozstają z prostszych powodów
__________________
HAART.pl blog DIY


hd2005 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 16:51   #898
Basia84
Rozeznanie
 
Avatar Basia84
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: IL
Wiadomości: 691
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

dziewczyny kazda suknia sliczna swoj sposob ja mialam z tych bardziej skromnych ale dla mnie byla najpiekniejsza oto zdjecia
Basia84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 16:54   #899
hd2005
Zakorzenienie
 
Avatar hd2005
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 3 456
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
ć.

PS. Dziewczyny- zjadłam paczkę mentosów o smaku Coli i moje dziecko zwariowało normalnie!!! Jeszcze takich wariacji po niczym nie urządziło . (jak będziecie się martwić, że się nie odzywa, to polecam ;P)
Kochana, nie jedz mentosów - zawierają aspartan, który może wywoływać wady genetyczne i inne cholerstwa ... Pisałam Wam o tym wcześniej. Czytajcie etykiety. Aspartan jest w gumach, mentosach, tic tac

---------- Dopisano o 16:54 ---------- Poprzedni post napisano o 16:51 ----------

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
pszczółka, jeszcze raz to powiem - świetna sesja!!!!!!!!!!!
__________________
HAART.pl blog DIY


hd2005 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 16:57   #900
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Myślę, że powinni zrozumieć Waszą obecną sytuację, dzidzia w drodze to i wydatki większe, nie powinni się chyba obrazić jak dacie mniej. Chyba, że nie pomyślą o tym i nie wiedzą o Waszych spłatach to mogą krzywiej spojrzeć. Ja bym się nie przejmowała, każdy daje ile może.
Choć zostaje Wam 2000 na życie, dla mnie to sporo, my z tż mamy tyle ale dopiero od tego odejmujemy wszystkie opłaty i zostaje mam mniej niż połowa. Dlatego ja bym nawet tych 500 nie wysupłała.

A co do tych co do kościoła idziecie.. jak do Nas przychodzili tylko na sam ślub to dostaliśmy komplet 6 kieliszków do wina, od innych pościel, od następnych album na zdjęcia a od jeszcze innych samą kartkę i grosik na szczęście
Dzięki za rade
Tż mnie wkurza że co chwila wyskakuje z jakimiś gadżetami do auta i zapomniałam tego policzyć a jeszcze wczoraj zapłacił roczne ubezpieczenie 800,- a jeszcze jedne chrzciny były 500,- i jedne beda ale nie jestesmy chrzestnymi wiec jakis prezencik kupimy lub damy mniej po prostu.Masakra z tymi wydatkami.

---------- Dopisano o 14:57 ---------- Poprzedni post napisano o 14:56 ----------

basia pięknie i wcale nie tak skromnie i druhenki jakie fajne kiecuszki
papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.