Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V - Strona 59 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-08-05, 12:08   #1741
fem
Raczkowanie
 
Avatar fem
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: hollyłódź
Wiadomości: 351
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
No,a najwazniejsze.Martucha napisała smsa

"Cześć wizażowe ciocie My się grzecznie meldujemy Jest ok,Patryk zjadł cyca,teraz śpiA ja odpoczywam,a co ważne czuje się dobrze Patryk miał badany słuch,wszystko jest ok,pobrali mu krew,wieczorem będą wyniki,jutro usg bioderek.Pan doktor powiedział,że jak będę grzeczna to wyjdę jutro wieczorem,a jak nie to w sobotę ranoBuziaki"
to super
__________________
RAZEM 3.10.09
już prawie 5 lat...
http://www.suwaczki.com/tickers/j36regz26lhpn9qe.png

KUBUŚ 5.09.10
już prawie 4 latka...
http://www.suwaczki.com/tickers/17u9j44jq7vw38gx.png

MILENKA 12.08.14
już tydzień za nami...
http://www.suwaczki.com/tickers/qdkktv7372ulrj0c.png
fem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 12:10   #1742
ilonalu
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 112
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

tifio
A możesz podac mi adres tego sklepu co kupowałaś? Postaram sie dowiedziec czy jest mozliwosc kupna u nich przez internet.
ilonalu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 12:19   #1743
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

hello brzuchatki

Cytat:
Próbuję znaleźć na alledrogo jakąś koszulę do karmienia, ale większość jakaś taka infantylna, w żyrafki, misie, jak dla dzieci
Chyba za stara jestem na takie emblematy, szukam dalej
ineczka ja zamowilam sobie taka http://allegro.pl/item1162015227_kos...ekka_r_xl.html
nie znalazlam nic innego lepszego bez tych zyrafek i innych, swoja droga ja nie wiem po cholere oni robia te glupie nadruki??? juz mam dwie takie z tamtej ciazy, czy kurde trzeba chodzic jak pajac na porodowce???
ale koszule polecam bo na prawde dobra, i gatunkowo i wygodna, ma na przodzie gumke i sie uciagnie jak cos i brzuch sie ladnie miesci, a karmic latwo bo wystarczy wyjac piers i juz.
tylko ja przesadzilam z rozmiarem hehe sadzialm ze jestem tak gruba ze wzielam xl i za duzo jest ale to ramiaczka skroce i bedzie ok.

Cytat:
Angelikaw, ja też z moją nie mogę dojść do porozumienia, wnerwia mnie do potęgi, nie dalej niż wczoraj miałyśmy ostrą wymianę zdań. U nas jest ta drobna różnica, że ona prawie wcale nie interesuje się moim samopoczuciem, zdrowiem (walczę z tą cukrzycą). Miała przyjechać latem do nas, pomóc, bo nie wyrabiam już w ciągu dnia, mam jeszcze 3 letnią córkę. Nie przyjedzie. Więc wyprawka do szpitala, pranie, prasowanie, wyprawka do przedszkola, muszę się zmagać z buntem 3 latka. Ostatnio usłyszałam tylko: Jestem w szoku, jaka jesteś gruba!! Przytyłam jakieś 6 kg, 32 tydz. Na szczęście ona mieszka daleko i już nie chcę, żeby przyjeżdżała.Bądź asertywna, bo czasem te mamuśki to więcej przykrości sprawiają niż pomocy...
ja co prawda z mama nie mam problemu bo tam jej w ogole nie gadam, ale jak trzeba to mi pomaga. jedynie z tesciowa ale to wam pisalam co i jak.
rozumiem cie doskonale! ja dzis ryczalam rano z bezsilnosci bo serio nie wiem jak to wszystko pogodzic, z jednej strony powinnam wiecej lezec no ale .... cholera no nie da sie, maz musi isc do pracy a musze zrobic obiad, zajac sie corka troche ogarnac bo nie znosze balaganu. jakos trzeba bedzie sobie zorganizowac to bo nie ma wyjscia.

Cytat:
Oprasowałam się wczoraj jak głupia.I jak mi jescze raz ktoś powie,że w prasowaniu dziecięcych ubranek jest coś mistycznego,to chyba go opluję ze śmiechu.Może ja jakaś wyrodna matka będę,ale to było straszne.A najgorsze to były pieluchy.Nie wiem w ogóle jak mogłam być taka głupia na początku pomyślałam sobie,że tylko mała zacznie siadać to przejdę z pampersów na tetrę...Ale po uprasowaniu wczorajszego stosu pieluch,wizja prania i prasowania co drugi dzień i potrójnej ilości postawiła mnie na nogi.Tż był bardzo za tym,żeby tak zrobić,ale mu powiedziałam,że ok,ale tylko jesli będzie prasował te pieluchy...
ja w ogo9le prasowac nie znosze, ja juz 2 tyg mam torbe zawalona ubrankami i wyciagam po kilka prasuje bo mnie to denerwuje malo to trzeba zelazkiem manewrowac itp, ale to tylko tak mc bede prasowac pozniej to mam w nosie nie bede stala pol dnia i ciuszki dziecka prasowac bo mam jeszcze swoje, meza i corki normalnie bede jakos rozwieszac i po domu to moze i w pogniecionych lazic jedynie te co do wyjscia bede prasowac.

ja w ogole dostaje od hormonow w beret tak ze sie w glowie nie miesci
ja chyba nienormalna jestem.... zamiast myslec by z dzieckiem bylo ok (chodz mysle tez) to wiecej sie przejmuje tym z jestem gruba, ze nie bede miala co na tylek wlozyc po porodzie bo we wszystkim czuje sie jak stara baba...
jakas zdolowana chodze ze wygladam okropnie i mezowi sie podobac nie bede juz albo ze nie zrzuce tego
serio brzmi to smiesznie ale tak sie czuje i nie umiem jakos sobie wytlumaczyc co trzeba...
moze poczuje sie lepiej za 2 tyg bo ide podciac wlosy

tak o tych koszach pisalyscie na pieluchy ( tu dodam ze dla mnie te kosze sa bez sensu ale jak ktos chce..... ja tam normalnie do kosza w kuchni wyrzucalam pieluchy i tak codziennie sie oproznia albo zwykly kosz kupic przeciez i tak czy siak nikt tych pieluch nie bedzie trzymac 2 dni w koszu a one tak prawde mowiac nie smierdza bo dziecko ma raczej takie bezwonnie kupki)
no ale z tym koszem to tak sobie myslalam ze wlasnie w sumie to by mi sie przydal jakis oddzielny na ciuszki do prania dla dziecka bo to oddzielnie musze prac.. i sobie w jysk fajny wilkinowy uparzylam, a pozniej bedzie sluzyl jako kosz na prasowanie ciuszkow dzieci.
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !

Edytowane przez Ray
Czas edycji: 2010-08-05 o 12:27
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 12:19   #1744
Pomidora
Zakorzenienie
 
Avatar Pomidora
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Zuziczko, najpierw ty, bo mi poprzednio zeżarło cytat - trzymam kciuki za ciebie, wszystko musi być dobrze

Ycnan, ja też musiałam kilka wad odrzucić przy wyborze wózka. Nie ma wózka idealnego

Naked, ale duży Filipek jest już!

Kalex, to może pochwal się zakupami, my chętnie obejrzymy

Mszu, mi to w ogóle już tylko czarna dziura została Ja czasem w trakcie mówienia o czymś tracę wątek A już jak ktoś w tym samym pomieszczeniu mówi coś do innej osoby, to nie jestem w stanie zdania sklecić. Mam nadzieję, ze mi to przejdzie A dziś zobaczyłam, że nad wzgórkiem też mi się rozstępy robią No to już mam wszędzie, jestem zebra

Tifio, mój mąż jest specem od reklamy i muzykiem, a Bordowej ratownikiem medycznym Ale na szczęście przytomność umysłu zachował i pewnie dzięki temu nie mam arbuza zamiast kolana

Klarissa, dobrze, ze z maleństwem wszystko ok i cukrzyca opanowana. A co do infekcji... Chyba nic nie poradzisz, już niedługo musisz się znią męczyć

Klarissa, Ninaad, miłego kupowania łóżeczek. Pochwalcie nam się

Kasienko, to też miałaś super nocną przygodę. Dobrze, ze palec cały

Bordowa, ja i tak mam zamiar nosić taki bawełniany stanik pod koszulą, bo inaczej nie wiem, gdzie bym wkładki wcisnęła. A co do kawki, to może jutro? Jeszcze się odezwę.

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
Klarissa mam podobne odczucia do ciebie.Dziecko będzie już za miesiąc,a ja w ogóle jakoś nie mogę przyswoić tej myśli.Ciągle mam wrażenie,że to wszystko mi sie tylko wydaje.Niby czuję jak się rusza,przygotowuję rzeczy,ale nie mogę sobie uświadomić,że ten fuglujący w moim bębnie stworek to moje prawdziwe dziecko,którym za chwilę będę musiała się zająć.Jak patrzę na to zdjęcie Partyka martuchy,to myślę se "Boże,on naprawdę juz jest",a przecież był cały czas,ale w brzuchu,a jakoś to inaczej jednak było...
Mam identyczne odczucia i czasem się boję tego nieznanego, jak będzie z takim małym szkrabem...

Idę robić szarlotkę na deser rocznicowy, bo my dziś 4 rocznicę ślubu mamy Ale czas leci...
__________________
Jestem zakochana..
Tymek
Maluchowo

28.09.2014





Pomidora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 12:21   #1745
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Zabrakło mi klamerek do Joaśkowych ciuchów

bordowa tez to mialam a i tak czuje niedosyt


kasienka... pomyslowo jesli chodzi o prezenty. Ale ja watpie, zeby ciocie Nadii byly takie hojne, a dziadkowie juz sie rzucili, wozek lozeczko z "wypełnieniem" to ich zasluga u mnie prawdopodibnie wlasnie raczej skonczy sie na bodziakach (jeeej, byle by nie byly frotte), ewentulanie kocykach...

a i do mnie tez nie dociera, ze ok. 30 dni ujrze wlasne dziecko... mam wrazenie ze po zrobieniu testu ciazowego to do mnie jakos bardziej trafialo niz teraz kiedy jestem juz tuż, tuż... dziwne

ciekawe czy Martucha urodziła z nacinaniem czy bez...?

Pomidora
, ja nie wiem jak do 7 mcu egzystowalam w pracy i zajmowalam sie tyloma rzeczami. Od kiedy jestem na L4... czuje normalnie jakis umyslowy regres... zaniki pamieciowe to juz normalka. Od 3 dni szukam nożyczek, od 2 dni stanika... masakra... mijemy nadzieje, ze ten stan naprawde jest chwilowy, bo zaraz pojawi sie na swiecie nasze dziecko i trza bedzie to wszytsko ogarnąć....
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna

Edytowane przez mszu
Czas edycji: 2010-08-05 o 12:29
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 12:24   #1746
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Pomi Wszystkiego najlepszego dla Ciebie i męża!
A jutro jak najbardziej, jestem sama w domku to się bardzo ucieszę jak przyjdziesz
Ja też mam zamiar nosić stanik pod koszulą, ale spod tej to chyba będzie wyłazić i też nieciekawie to wyglądać będzie. Chyba, że ten dekolt tylko wygląda na taki ogromniasty.
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 12:30   #1747
Majka232
Zakorzenienie
 
Avatar Majka232
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 18 066
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Martucha - super

Pomi - wszystkiego NAJ NAJ z okazji rocznicy
My 21 września mamy 3-cią rocznicę ślubu
(a znajomi właśnie dziś obchodzą i tak jak Wy - 4-tą)

Do mnie też nie dociera to, że ten wiercący się w brzuszku brzdąc to nasze najprawdziwsze dziecko
Mam ok.60 dni na to żeby dotarło, bo myślałam, że jak będzie wózek w domku to dotrze, ale nie... Teraz myślę, że jak umebluję i urządzę pokoik i ułożę w nim rzeczy maluszka to dotrze już tak bardziej, ale zobaczymy, może dotrze na zajęciach o porodzie w SR, a może dopiero jak utulę synka... albo jak wrócimy razem do domku
__________________
Żona mojego męża to fajna babka

Edytowane przez Majka232
Czas edycji: 2010-08-05 o 12:31
Majka232 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 12:32   #1748
tifio
Rozeznanie
 
Avatar tifio
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Mazury - NMR
Wiadomości: 680
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny ja już po. Oczekałam się jak głupia - nie wiem po co karzą przyjść na 9, jak sama lekarka dopiero po 10 przyszła... No ale najważniejsze, że byłam. Maleńka rośnie ładnie, w tej chwili waży ok. 1800g (33 tc 3dc). Moja cukrzyca jest w stanie nawet opanowanym, chociaż nadal na czczo mam wysokie cukry. Szyjkę mam zamkniętą i zwartą, poród przedwczesny mi nie grozi.

Wybieramy się dzisiaj z tż-tem po łóżeczko dla małej
Cytat:
Napisane przez ninaad Pokaż wiadomość
my też
Klarissa, super, że mała rośnie jak trzeba i poród przedwczesny został wykluczony.

Udanych łóżeczkowych zakupów

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
byłam dziś rano na wizycie u gina. Miało nie być usg ale zrobił, ostatnie i moje dziecko w 35 tc waży 3 kg
jest ułożony na nietoperka i koniecznie chce się rodzić sn tylko nie wiem jak będą mnie musieli chyba na pół rozkroić żeby go wydobyć
Oho, to kawał chłopa z tego Twojego Filipka. Już teraz wiem, dlaczego masz taki sporaśny, ale zgrabniutki brzusio Jest co nosić

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość

No,a najwazniejsze.Martucha napisała smsa

"Cześć wizażowe ciocie My się grzecznie meldujemy Jest ok,Patryk zjadł cyca,teraz śpiA ja odpoczywam,a co ważne czuje się dobrze Patryk miał badany słuch,wszystko jest ok,pobrali mu krew,wieczorem będą wyniki,jutro usg bioderek.Pan doktor powiedział,że jak będę grzeczna to wyjdę jutro wieczorem,a jak nie to w sobotę ranoBuziaki"
Jak oni mają fajniutko! Są już razem po jednej stronie! Nie mogę się nacieszyć ich szczęściem

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość

tifio Właśnie, noszenie na rękach ... Ja jestem przeciwniczką i boję się, że jak zostawię Małą mamie czy teściowej to i tak będą nosić ... Mojej mamie już niby mówiłam, żeby tego nie robiła i mnie poparła, ale jak Mała będzie się drzeć to kto wie czy z wygody nie będzie jej nosić ...
No, ale moja teściowa pojąć nie może, że jak to ona wnuczka na ręce nie weźmie?? A no nie weźmie jak nie będzie takiej potrzeby i lepiej niech wie za wczasu niż później ma jakieś fochy stroić. Chociaż tak to ugodowa z niej kobieta i nie lubi się wtrącać, co bardzo dziwne jak na teściową

A z tym noszeniem to masakra jest jakaś. Moja szwagierak zostawia na weekendy swoją córkę u swojej teściowej. Co się z tym dzieckiem porobiło to nie macie pojęcia. Tylko rękę wyciągnie do góry i ta już ją na ręce bierze, a biedna szwagierka później nie daje rady sama, bo jak coś jest nie po myśli małej to zaraz wpada w szał... To się nazywa babcia...


ilonalu, sklep znajduje się w Olsztynie i nazywa BOBAS. Myślę, że powinnaś dowiedzieć się u producenta czy jest szansa na taki kolorek.
__________________
We Dwoje 24.04.2004r.
We Troje 15.10.2010r.
FRANIULA 3900gram, 59cm



tifio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 12:36   #1749
linzey
Rozeznanie
 
Avatar linzey
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 528
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Witam dziewczynki
Już wróciłam
Najważniejsze Martucha Gratulacje!!!!
Sliczny synuś

Klarissko przesliczne zdjęcia
Zuziczka mocno trzymam kciuki . Napewno będzie dobrze. Niestety wiem co czujesz
fem co do chusty to też sobie narazie nie wyobrażam jak taka kruszka tam będzie pozginana ale dostałam chustę od brata - taki dłuuugaśny kawałek materiału http://polekont.pl/products-page/chu...tyczna/jagoda/ i napewno przynajmniej spróbuję.
mszu współczuje - mi z kolei zaatakowały piersi
bordowa u mnie "wizyta" w szpitalu podobnie jak u ciebie - totalny chaos. Mi nic nie powiedzieli i badań tez nie porobili bo miałam robione tydzien temu . Dostałam jakieś kroplówki żeby zmniejszyć czynność skurczową macicy tyle wiem a teraz Scopolan i Magnez i Leżeć w domu Tak więc dołączam do grona przykutych do łóżka
Za 1,5 tyg mam wizyte to mi powie co i jak bo w szpitalu nie miał czasu
kasienka1701 ja z kolei uwielbiam pranie i prasowanie tych malutkich ciuszków. Szkoda tylko że teraz jakims cudem mój Paweł będzie musiał to wszystko sam robić.
angelikaw, kasienka współczuje sytuacji z mamami/teściowymi U mnie byłoby dokładnie to samo z mamą ale ona od roku była u nas tylko raz więc nie wie nawet co i ile mamy
Pomi kciuki za wizyte


linzey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 12:39   #1750
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

IlonaN2, wcześniej jakoś przegapiłam - trzymam kciuki za Twojego tatę

naked21, ojojoj. Chyba faktycznie cesarka Cię może czekać, kochana. Ja mam nadzieję, że mój Borys urodzi się ważąc 3kg, bo jak na razie to maleństwo z niego. A jak Twój Filipek 3 kilosy waży w 35tc ...kawał chłopa...
Super, że się przekręcił, bo jeśli jednak przestanie tak szybko przybierać na wadze to w razie czego będziesz mogła rodzić sn.

Klarissa, super, że jesteś pozamykana i nie ma się czego bać
Z tym zwolnieniem to troszkę bez sensu kazali. Ale teściowej na pewno nie wysyłaj po wyniki jak z niej taka papla
Cytat:
Napisane przez Majka232 Pokaż wiadomość
Jem śliwki i właśnie znalazłam robaka
Smacznego

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
No,a najwazniejsze.Martucha napisała smsa

"Cześć wizażowe ciocie My się grzecznie meldujemy Jest ok,Patryk zjadł cyca,teraz śpiA ja odpoczywam,a co ważne czuje się dobrze Patryk miał badany słuch,wszystko jest ok,pobrali mu krew,wieczorem będą wyniki,jutro usg bioderek.Pan doktor powiedział,że jak będę grzeczna to wyjdę jutro wieczorem,a jak nie to w sobotę ranoBuziaki"
Super
A co do wózka - trzymam kciuki, żebyście jak najszybciej znaleźli ten jeden jedyny

Pomidora, wszystkiego naj naj naj z okazji rocznicy

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
ciekawe czy Martucha urodziła z nacinaniem czy bez...?
Oo... no, ciekawe, ciekawe...


Dołączam się do mamuś uświadomionych przez wczorajsze wydarzenia
Też do mnie dopiero powoooli zaczyna docierać, że niebawem będziemy te nasze maluch tulić Choć to nadal nierealne, to coraz bardziej jestem świadoma tego, że to już tak blisko.
Hehe, zaczynam się nawet bać czy podołam Ale, jak to mi ostatnio TŻ powiedział, na pocieszenie: "Pewnie nie będzie łatwo, ale jednego jestem pewien: nasz synek będzie miał za****stą mamusię" Kofany mężuś
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 13:00   #1751
asia-23
Raczkowanie
 
Avatar asia-23
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 446
GG do asia-23
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

nie musiałam długo czekać na kolejny atak. tym razem doszłam do wniosku, że poród przy tym to nic.
wczoraj ok 20. wykąpałam się, w wanie poczułam, że znowu się zbliża. położyłam się na łóżku. nagle złapał mnie taki ból, że oddychać mogłam z ledwością. nie pomagało leżenie. postanowiłam, jedziemy na IP. niech mnie zbada. ubraliśmy się. ledwo doszłam do samochodu. nie mogłam stać, leżeć ani siedzieć oddychało się coraz gorzej. mdliło mnie. brzuch twardniał. ból z pleców był coraz mocniejszy. normalnie widziałam już "tamten" świat. mała szalenie mnie kopała. jesteśmy na miejscu. u nas w są jakby 2 szpitale. duży taki ogólny i obok malutki-położnictwo. Daniel pobiegł do dużego na ginekologiczny. niestety mam się zgłosić na położnictwo. podjechaliśmy. ból zaczął przechodzić. w końcu oddychałam z łatwością. wskoczyłam na fotel. gin mnie bada. wszystko pozamykane. szyjka długa. opowiadam mu w szczegółach co i jak, i że w nocy miałam to samo tylko, że ból puszczał i przychodził reguralnie a teraz był stały. USG-z dzieckiem wszystko w porządku. zrobił mi USG nerek - czysto.
diagnoza- możliwe ataki kolki nerkowej. dał mi wybór zostać na obserwacji czy do domu. wolałam jechać do domu. zapisał mi leki przeciwbólowe. no i zobaczymy się w październiku

nawet nie macie pojęcia co to za ból. ja chciałam, żeby D. mnie dobił. normalnie myślałam, że umieram. przynajmniej dowiedziałam się, że jeszcze nic się nie zaczyna. i, że z małą ok. niech Ona tam spokojnie siedzi...

podoba wam się pojazd mojej Karolinki?
http://allegro.pl/item1175804612_wie...er_gratis.html

ja myślę, że lepszej okazji trafić nie mogłam. no i ok 70 zł zaoszczędzone na przesyłce.
nie ma niestety torby, ale jak nie znajdę nic co mi się spodoba w sklepie to all podobają się mi takie:
http://allegro.pl/item1174788442_tor..._bambi_pl.html

co myślicie?
__________________
Maksio 04.05.2006
i Karola 19.10.2010





Edytowane przez asia-23
Czas edycji: 2010-08-05 o 13:05
asia-23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 13:01   #1752
Wróżka_Dzyńdzyńdzyń
Zadomowienie
 
Avatar Wróżka_Dzyńdzyńdzyń
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 019
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Matrucha, superancji Patryczek i chyba podobny do taty
Zazdroszczę, że już jesteście po

Zuziczko
, trzymam za Was kciuki

Naked, Filipekto chyba po sterydach jest ale ku pokrzepieniu serc powiem, że na SR położna nam mówiła, że miała przypadek porodu 6 kg dziecka sn i to bez nacinania ale dziewczyna była młodziutka (16 lat) i jak sama się śmiała pewnie kolagen załatwił sprawę

Pomi, współczuję potłuczonego kolanka dobrze, że Tż przytomny. Mój na widok fontanny krwi pewnie by zemdlał
No i gratuluję rocznicy.

Widzę, że nie tylko mnie teściowa denerwuje Wczoraj przepłakałam przez nią cały wieczór. Do tej pory w stosunku do mnie była zawsze wporządku. Wczoraj tż pojechał do niej pomóc w oporządzeniu ogrodu, a ona mu zrobiła awanturę, że w niczym jej już nie pomaga, nic nie robi dla domu i w ogóle uważa, że odsunęłam go od rodziny Zupełnie nie rozumie, że mieszkamy na drugim końcu miasta, a tż pracuje fizycznie i najzwyczajniej w świecie nie ma czasu, by być na każde jej zawołanie (jak kiedyś) i jakoś mi smutno, bo skoro uważa, że to przezemnie to napewno ta jej cała sympatia jest udawana
__________________
"Pieniądze szczęścia nie dają ale mogą sprawić, że w całym twoim nieszczęściu będziesz żyła niezmiernie komfortowo."
Clare Boothe Luce

Jeśli nie widzisz nic złego w rozmnażaniu nierodowodowych zwierząt -> Zajrzyj

STOP OKRUCIEŃSTWU - klik

Edytowane przez Wróżka_Dzyńdzyńdzyń
Czas edycji: 2010-08-05 o 13:03
Wróżka_Dzyńdzyńdzyń jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 13:04   #1753
Maggie1983
Zakorzenienie
 
Avatar Maggie1983
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Wiadomości: 3 113
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość

Idę robić szarlotkę na deser rocznicowy, bo my dziś 4 rocznicę ślubu mamy Ale czas leci...
Pomidorko, GRATULACJE Z OKAZJI ROCZNICY I MILEGO UCZTOWANIA
Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Dzień dobry
A jeszcze w nocy zrobiłam sobie krzywdę. Śpimy przy otwartym oknie, a ono otwiera się jakby na łóżko i nigdy nie było z tym problemów. A że mnie ostatnio w nocy niebotycznie bolą biodra, to rzucam się po łóżku jak zdychająca flądra No to jakoś o 5 rano jeden rzut i przydzwoniłam z całych sił kolanem w róg otwartego okna! Jak się nie wydarłam krowim rykiem, jak nie wierzgnęłam, tak mój luby już stał nad łóżkiem z lodem i plastrami. Zrobiłam sobie dziurę w kolanie, krew lała się na wszystkie strony, mąz już myślał, że do kości doszło, ale potem okazało się, że nie było tak źle. I teraz jak małe dziecko mam plasterek na kolanie Jednak w tej ciąży to jest się omecznym na maksa
uwazaj na siebie a swoja droga, wspolczuje bolu bioder, bo ja tez wiem, co to znaczy i prawie kazda noc nieprzespana do tego mam takie dziwne mrowienia, reumatyczne w piszczelach wieczorami, ze wyrzymac nie moge - normalnie jak stara baba
Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość

Moj cudowny nastrój własnie prysł jak banka!

Rozbierajac sie do prysznica zauwazyłam u siebie 7 roztepowych brzydkich fioletowych pregów ... nie zgadniecie gdzie?! Na.... !!!!

Po prostu nie moge w to uwierzyc! W zyciu sie spodziewalam ze rozstepy mogą pojawic sie u ciezarnej na pośladach!!!! Tym bardziej, ze co jak co ale w tyłku to ja nic nie przytylam!!!! Fakt tez ze tam sie nie smarowalam, no bo w takim razie musialabym sie smarowac od czola po piety, skoro to cholerstwo moze wylezc wszedzie! Ale jestem zła!!!
ja mam paskudy na biodrach, udach, kolanach i laczeniu posladkow z udami - tam sie ich nie spodziewalam
Cytat:
Napisane przez angelikaw Pokaż wiadomość

Dziś wybieram się z teściową na zakupy ech Ale może nie będzie tak źle...

Bardzo mnie wkurzyła wczoraj moja mama, która stwierdza, że kupuję wszystkiego za dużo! (no kto, jak kto, ale ja naprawdę mam same najpotrzebniejsze rzeczy, bez pierdół, a u branek wydaje się dużo, bo większość to body przysłane przez moją siostrę, a na body nie mam prawie nic poza kilkoma cienkimi pajacami i starymi śpiochami sprzed 10 lat).
Stwierdziła np. że drugi becik niepotrzebny, no i po co mi śpiworek do spania, że kiedyś wystarczyła kołderka/kocyk i było ok. Wanienki kazała nie kupować, bo pożyczy mi od znajomej... i parę innych rzeczy powiedziała, które sprawiły, że mój wczorajszy bardzo płaczliwy nastrój przeobraził się w fontannę łez wrrr
Kazałam się jej nie wtrącać, bo to MOJE dziecko, a nie jej. Przeraża mnie też, że ona chce wziąć urlop i mi pomagać, gdy urodzę... Przecież ja tu z nią zwariuję!!! A uciec nie ma gdzie, bo mieszka tylko piętro wyżej

Przepraszam, że się żalę, ale musiałam to z siebie wyrzucić...

moja tesciowa ostatnio raczyla mnie jakas stara wanienka, ktora lata lezala na strychu niech sobie ja dla kochanej coreczki zostawi!!!!!!!!!!!!
Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
U mnie nie za ciekawie...
Wlasnie wrocilam z USG, Olo za malo wazy, glownie przez za maly brzuszek.Prawie nic nie przybral przez dwa tyg. Reszta wymiarow jest ok..
Jutro ide do szpitala i nie wiem kiedy wroce. Musze zaczac sie pakowac.
Trzymajcie kciuki dziewczyny, bo ja to tylko rycze...
na pewno wszystko bedzie dobrze - trzymamy kciuki
Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
Z przyjemnością przedstawiam wam pierwszego wizażowego przystojniaczka.Patryczek we własnej osobie
jejciu, MARTUCHA GRATULACJE ale to szybko zlecialo no i nie wiem dziewczyny, czy widzialyscie meza naszej Martuchy, ale Patryczek to jego kopia zwlaszcza z noska!
__________________
Pod moim sercem,inne bije serce:nieznane,a jakie bliskie i kochane.Pod moim sercem małe rączki dziecka,cichutko pukają do mojego serca.Myślę sobie wtedy:może być wspanialej?Noszę w sobie życie, które Bóg mi daje
Maggie1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 13:06   #1754
Ewcia811211
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 222
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

hejcia kobietki
dlugo mnie tu nie bylo, z dobry tydzien i juz tyle do nadrobienia, watpie czy dam rade. martucha-widze ze sie rozpakowala, moje gratulacje jeszcze ktosik?
ja jestem wykonczona, dwa pogrzeby w ciagu 3dni i slub, poprawiny i wysiadam. ah mowie wam, tu slysze rodza sie dzieci a tu ludzie umieraja, jedna osobka tak syzbko.....
moj do tego robil badania okresowe i ja tez po tym wszytkim zakonczylam na wizycie u lekarza-wszsytko niby ok, szyjke aby patrzyl, bo sg nie robil i teraz do 37tc musze czekac, bo tak kolejna wizyta wypada.buu
na dzialce ogory wciaz mi rosna i moja mama juz nie przyjmuje hehe wiec aby wydaje . niestety juz nie daje rady sie schylac coraz gorzej i plecy coraz czesciej bola wieczorem.ogolnie jest coraz ciezej tak jak i wam pewnie.
mialam ostatnio obawy ze moj z pracy nie dojedzie bo 300km ode mnie i pociagami to juz makabra, wiec od poczatku wrzesnia wezmie urlopik bo to nigdy niewiadomo. a i ja bede spokojniejsza jak bedzie obok. do tego u mojej mamy sie szykuje na poczatek wrzesnia remoncik i wsytko sie zwala.poprostu masakra
Ewcia811211 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 13:15   #1755
cellaris
Rozeznanie
 
Avatar cellaris
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Hej dziewuszki już was nadrobiłam (z wielkim trudem ), wy jesteście niesamowite z tym pisaniem.

mszu współczuję rozstępów,ale na szczęście miejsce jest mało eksponowne więc w następne wakacje na plaży i tak nie będzie nic widać, no chyba,ze masz strój ze stringami

tifia ja już kiedyś pisałam, moja mała też mi czasem taki numer wykręci że przez cały dzień nie daje znaku życia, a jak ją potyrpię to łaskawie się przeciągnie. Zauważyłam ze już nie kopie tylko właśnie więcej się przeciąga. Jak powiedziałam o tym mojej gince to stwierdziła,że takie dzieciątko to też człowiek i ma prawo troszkę poleniuchować.

starapanna no nareszcie jakiś zna życia dałaś. Już się zastanawiałam co u ciebie.

angelikaw oj coś się obawiam,że nie dane nam będzie uniknięcie dobrych rad mamuś tak więc wiem co czujesz,ale może poprostu wykorzystaj mamcię do gotowania obiadków,a nie opieki nad dzidzią, chociaż z takimi typami to trudno będzie

Ineczko nie smutaj się i nie denerwuj, dzasz radę i bez mamy

kasienka 1701 pomysł z listą prezentów dla małej super, też tak chcę zrobić, na pewno zażyczę sobie, podgrzewac, termoopakowanie, bujaczek, karuzelkę i takie pierdółki co to można mieć a nie trzeba

Pomi no mnie też szefowa nie chce widzieć w pracy do końca przyszłego roku szkolnego

naked 3kg to już tak ładnie,ale wiesz Filipek może teraz wolniej rosnąć, w sumie też za niedługo może się urodzić więc lepiej mieć "zapas". No ale moja kuzynka 3mies rodziła i razem z nią leżała w szpitalu dziewczyna której z usg wyszło,ze dzidzia ma 5kg a jak się urodziła to miała 3,5

Co do chust to ja się jeszcze wypowiem, powoli staje się ich zwolenniczką,ale nie będę małej od razu pakowała do chusty, dopiero jak będzie wiosna i mała tak z 6mies. będzie miała wtedy będzie "stabilniejsza.
A no i zaczynamy dzisiaj 32tc 8kg na +
__________________
Niegrzeczna Mamuśka
cellaris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 13:15   #1756
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Dziewczyny zauważyłam ciekawą rzecz. Jak siedzę bez stanika to od razu zaczyna mi z piersi lecieć, jak tylko założę stanik to nie leci ani kropelka To może mieć związek? No bo niby w biustonoszu inaczej pierś ułożona, ale czy ja wiem ...
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 13:16   #1757
abz
Zakorzenienie
 
Avatar abz
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: .
Wiadomości: 3 391
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj się trochę zestresowałam.

Pisałam Wam wczoraj, że lekarz stwierdził, że mam mało wód.
Jakby coś było naprawdę nie tak to lekarz by tego nie bagatelizował, takze nie denerwuj sie i nie czytaj w necie za dużo, mój gin mówi, ze byłoby dla mnie lepiej jakby netu nie miała, a uważam, że i tak mało mu marudzę, że coś tam wyczytałam

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
Z przyjemnością przedstawiam wam pierwszego wizażowego przystojniaczka.Patryczek we własnej osobie
Hehe, słodziak, jakie ciemne włoski i słodkie usteczka

Cytat:
Napisane przez martysek Pokaż wiadomość
ABZ, przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, ale nie miałam dostępu do internetu. Zdecydowałam się na szpital MSWiA. Porodówka otwarta od lutego, bardzo wiele pochlebnych opini i znieczuelnie zzo na życzenie
Przeszło tam chyba wielu lekarzy ze szpitala miejskiego. Warunki na pewno dobre, bo raczej wszystko nowe. Ale ja zostaje przy Bizielu, ze wzgledu na lekarza głównie. Na znieczuleniu i tak mi nie zależy.

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Jutro ide do szpitala i nie wiem kiedy wroce. Musze zaczac sie pakowac.
Trzymajcie kciuki dziewczyny, bo ja to tylko rycze...
Hej, no nie ma co ryczeć, bedziesz gruntownie przebadana.

Cytat:
Napisane przez dziuba81 Pokaż wiadomość
Czesc.Jestem w 35 tyg.ciazy i jakos wczesniej nie skladalo sie zeby sie do Was przylaczyc.Czy moge?
Witaj, lepiej późno niż wcale

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
A ile ważyły wasze dzieciaczki w 32tc??
Mój na koniec 30tc ważył 1650, także na koniec 32tc pewnie trochę jeszcze podrośnie

Cytat:
Napisane przez angelikaw Pokaż wiadomość
Bardzo mnie wkurzyła wczoraj moja mama, która stwierdza, że kupuję wszystkiego za dużo
No zawsze znajdzie sie ktoś "mądrzejszy"

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
JPoza tym byliśmy wczoraj oglądać wózki na chwilę obecną wychodzi na to,że dziecko będę wozić taczką,bo stanęło na niczym.
Taczka to zawsze jakieś rozwiązanie Ale niezbyt wygodnie się prowadzi Nie ma wózków idealnych, skup sie na tym, na czym czy najbardziej zależy, wielkość gondoli, rodzaj kółek, montowanie spacerówki, waga, no nie wiem.....Trzeba sobie jakoś wybór ograniczyć.

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
No to jakoś o 5 rano jeden rzut i przydzwoniłam z całych sił kolanem w róg otwartego okna! Jak się nie wydarłam krowim rykiem, jak nie wierzgnęłam, tak mój luby już stał nad łóżkiem z lodem i plastrami.
opisałaś to rewelacyjnie, śmiałam sie do monitora jak głupia Dobrze, ze to nic poważnego.
Czekamy na relację z wizyty

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
byłam dziś rano na wizycie u gina. Miało nie być usg ale zrobił, ostatnie i moje dziecko w 35 tc waży 3 kg
Moze juz dużo nie przybierze...poza tym często te pomiary z usg są zawyżone.

Na pewno miałam wiecej cytatów, ale oczywiście pouciekały gdzieś

Pochwalę sie tylko, ze mamy już do odbioru wózek
__________________
od 26 kwietnia 2008 - żona // nasz ślub
mamy Synka: Krzysiu ur. 24-09-2010
i znowu serca mam dwa...


abz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 13:26   #1758
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

asia 23 to juz wiesz mniej wiecej co cie czeka na porodowce heheh
ale tak serio dobrze ze to nie porod! bo jak opisywalas to wychodzilo ze normalnie rodzic zaczynasz

a ja zapomnialam napisac ze zow wczoraj bylam na chwile w auchen

ale jestem w ciezkim szoku do teraz.... bo mialam kilka rzeczy i maz na mnie czekal w aucie wiec podeszlam do kasy dla ciezarnych (standardowo) i babeczka juz wykladala towar to stanelam za nia po prostu a ta mi odburknela ze juz kasa zamnieta echhh
zrobilam glupia mine i poszlam do kasy obok..
a nagle ona mnie wola zebym przyszla zaczela mnie przepraszac usunela swoj towar i koszyk mi trzymala zebym swoj wypakowala
nie zauwazyla ze ja w ciazy i kasjerka jej kazala mnie zawolac szoku doznalam
jednak sa jacys ludzie na swiecie
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 13:29   #1759
tulumka
Raczkowanie
 
Avatar tulumka
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 269
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

[B]ilona [/B ]no mi się źle policzyło. My mamy ten sam termin. Także we wtorek był 29tc +1d. Trochę się jednak uspokoiłam po rozmowie z położną. Najśmieszniejsze, że kolejny poród ma być krótszy o jakieś 2-3h. Kobitki, które już rodziły więcej razy - czy to prawda? Jak to jest w praktyce?
tulumka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 13:35   #1760
MisQa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 4 722
GG do MisQa
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

witam kobitki
ja dopiero co ze szpitala wróciłam, połozyli mnie w poniedziałek na patologii i dopiero dziś wypuścili.... nic mi tam nie wybadali, ic mądrego nie powiedzieli....

idę nadrabiać
__________________
Julka http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cpx9ipnwxid9w.png

Czas zacząć nowe, lepsze życie...
MisQa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 13:36   #1761
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Dziewczyny zauważyłam ciekawą rzecz. Jak siedzę bez stanika to od razu zaczyna mi z piersi lecieć, jak tylko założę stanik to nie leci ani kropelka To może mieć związek? No bo niby w biustonoszu inaczej pierś ułożona, ale czy ja wiem ...
Mam to samo... to chyba przyciaganie ziemskie tak na nie działa ... a tak powaznie to chyba po porstu cieza sie inaczej rozkłada i naciska na gruczoly, kotre juz zaczeły produkcje. Ja pisałam niedawno o tym, ze siedziac na golasa poczułam ze mi na udo kapie, a kasienka pisała, ze miala taka sama sytuacje tylko ze jej kapalo na stope
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 13:40   #1762
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

tulumka podobno tak jest ale roznie to bywa... ze mna na sali lezala dziewczyna ktora rodzila drugi raz i rodzila 14 h ... i tez mowi ze myslala ze bedzie szybciej bo niby drugie a bylo dluzej wrecz
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 13:53   #1763
Maggie1983
Zakorzenienie
 
Avatar Maggie1983
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Wiadomości: 3 113
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Dziewczyny zauważyłam ciekawą rzecz. Jak siedzę bez stanika to od razu zaczyna mi z piersi lecieć, jak tylko założę stanik to nie leci ani kropelka To może mieć związek? No bo niby w biustonoszu inaczej pierś ułożona, ale czy ja wiem ...
moze piersi sa bardziej scisniete kurcze, a u mnie z ulewaniem troche sie uspokoilo, podobnie jak zgaga gdzies przepadla
Cytat:
Napisane przez MisQa Pokaż wiadomość
witam kobitki
ja dopiero co ze szpitala wróciłam, połozyli mnie w poniedziałek na patologii i dopiero dziś wypuścili.... nic mi tam nie wybadali, ic mądrego nie powiedzieli....

idę nadrabiać
Misqa, mow szybko co sie stalo!!!!
Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Mam to samo... to chyba przyciaganie ziemskie tak na nie działa ... a tak powaznie to chyba po porstu cieza sie inaczej rozkłada i naciska na gruczoly, kotre juz zaczeły produkcje. Ja pisałam niedawno o tym, ze siedziac na golasa poczułam ze mi na udo kapie, a kasienka pisała, ze miala taka sama sytuacje tylko ze jej kapalo na stope
hehe, mnie jeszcze tak solidnie nie lecialo - zwykle konczy sie na plamie na bluzce lub pizamce
__________________
Pod moim sercem,inne bije serce:nieznane,a jakie bliskie i kochane.Pod moim sercem małe rączki dziecka,cichutko pukają do mojego serca.Myślę sobie wtedy:może być wspanialej?Noszę w sobie życie, które Bóg mi daje
Maggie1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 13:56   #1764
asia-23
Raczkowanie
 
Avatar asia-23
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 446
GG do asia-23
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
asia 23 to juz wiesz mniej wiecej co cie czeka na porodowce heheh
ale tak serio dobrze ze to nie porod! bo jak opisywalas to wychodzilo ze normalnie rodzic zaczynasz


kochana ja już raz doświadczyłam 17 godzinnego pobytu na porodówce. tylko, że to było w 2006 r.
w sumie to lekarz nie powiedział mi nic konkretnego skąd ten ból. ale uspokoiłam się tym, że to nie teraz.
__________________
Maksio 04.05.2006
i Karola 19.10.2010




asia-23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 13:59   #1765
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Majka232 Pokaż wiadomość
klarissa - super, że wszystko w porządku!

klarissa, naked - życzę owocnego wyboru łóżeczek!
Nie mogę się doczekać kupna łóżeczka I może na coś jeszcze tż-ta naciągnę

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
No,a najwazniejsze.Martucha napisała smsa

"Cześć wizażowe ciocie My się grzecznie meldujemy Jest ok,Patryk zjadł cyca,teraz śpiA ja odpoczywam,a co ważne czuje się dobrze Patryk miał badany słuch,wszystko jest ok,pobrali mu krew,wieczorem będą wyniki,jutro usg bioderek.Pan doktor powiedział,że jak będę grzeczna to wyjdę jutro wieczorem,a jak nie to w sobotę ranoBuziaki"
Super wiadomości Ja niestety nie zastanę Martuchy ponieważ zmykam na działkę się relaksić

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Klarissa Ja sobie uświadomiłam, że to "już" jak leżałam w szpitalu. Widziałam te wszystkie kobietki chodzące po korytarzu w skurczach itp. i dotarło do mnie, że ja zaraz będę na ich miejscu.
No... boisz się? Bo ja tak

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
Klarissa mam podobne odczucia do ciebie.Dziecko będzie już za miesiąc,a ja w ogóle jakoś nie mogę przyswoić tej myśli.Ciągle mam wrażenie,że to wszystko mi sie tylko wydaje.Niby czuję jak się rusza,przygotowuję rzeczy,ale nie mogę sobie uświadomić,że ten fuglujący w moim bębnie stworek to moje prawdziwe dziecko,którym za chwilę będę musiała się zająć.Jak patrzę na to zdjęcie Partyka martuchy,to myślę se "Boże,on naprawdę juz jest",a przecież był cały czas,ale w brzuchu,a jakoś to inaczej jednak było...
Fajnie to opisałaś

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Klarissa, dobrze, ze z maleństwem wszystko ok i cukrzyca opanowana. A co do infekcji... Chyba nic nie poradzisz, już niedługo musisz się znią męczyć

Klarissa, Ninaad, miłego kupowania łóżeczek. Pochwalcie nam się
Pochwalę się, ale jak już zostanie zakupiona i założona pościelka A co do tracenia wątku w trakcie rozmowy to ja mam tak gdy mnie mała mocno skopie - wtedy autentycznie zapominam o czym w ogóle mówiłam...

Cytat:
Idę robić szarlotkę na deser rocznicowy, bo my dziś 4 rocznicę ślubu mamy Ale czas leci...
Gratulacje

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość
Klarissa, super, że mała rośnie jak trzeba i poród przedwczesny został wykluczony.

Udanych łóżeczkowych zakupów
Dzięki

Cytat:
Napisane przez linzey Pokaż wiadomość
Klarissko przesliczne zdjęcia
Dziękuję. Nawet mojej mamie się trochę podobają (bo ona generalnie mocno krytykuje takie "głupie pomysły").

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Klarissa, super, że jesteś pozamykana i nie ma się czego bać
Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Z tym zwolnieniem to troszkę bez sensu kazali. Ale teściowej na pewno nie wysyłaj po wyniki jak z niej taka papla
Chyba mąż pójdzie, bo on jedzie ze mną i z mamą tylko na weekend, a potem zostajemy z mamuśką we 2.

Jak zaczynam się martwić czy podołam z maluszkiem to mój mąż mi powtarza coś w stylu, że na pewno wybrał najlepszą możliwą mamę dla swojego dziecka bo przecież złej by nie wybierał

Cytat:
Napisane przez asia-23 Pokaż wiadomość
nie musiałam długo czekać na kolejny atak. tym razem doszłam do wniosku, że poród przy tym to nic.
wczoraj ok 20. wykąpałam się, w wanie poczułam, że znowu się zbliża. położyłam się na łóżku. nagle złapał mnie taki ból, że oddychać mogłam z ledwością. nie pomagało leżenie. postanowiłam, jedziemy na IP. niech mnie zbada. ubraliśmy się. ledwo doszłam do samochodu. nie mogłam stać, leżeć ani siedzieć oddychało się coraz gorzej. mdliło mnie. brzuch twardniał. ból z pleców był coraz mocniejszy. normalnie widziałam już "tamten" świat. mała szalenie mnie kopała. jesteśmy na miejscu. u nas w są jakby 2 szpitale. duży taki ogólny i obok malutki-położnictwo. Daniel pobiegł do dużego na ginekologiczny. niestety mam się zgłosić na położnictwo. podjechaliśmy. ból zaczął przechodzić. w końcu oddychałam z łatwością. wskoczyłam na fotel. gin mnie bada. wszystko pozamykane. szyjka długa. opowiadam mu w szczegółach co i jak, i że w nocy miałam to samo tylko, że ból puszczał i przychodził reguralnie a teraz był stały. USG-z dzieckiem wszystko w porządku. zrobił mi USG nerek - czysto.
diagnoza- możliwe ataki kolki nerkowej. dał mi wybór zostać na obserwacji czy do domu. wolałam jechać do domu. zapisał mi leki przeciwbólowe. no i zobaczymy się w październiku

nawet nie macie pojęcia co to za ból. ja chciałam, żeby D. mnie dobił. normalnie myślałam, że umieram. przynajmniej dowiedziałam się, że jeszcze nic się nie zaczyna. i, że z małą ok. niech Ona tam spokojnie siedzi...
Biedactwo... Współczuje. Mój mąż miał atak kolki nerkowej parę lat temu i pamiętam jak cierpiał, też chciał żebym go dobiła...

Cytat:
Napisane przez MisQa Pokaż wiadomość
witam kobitki
ja dopiero co ze szpitala wróciłam, połozyli mnie w poniedziałek na patologii i dopiero dziś wypuścili.... nic mi tam nie wybadali, ic mądrego nie powiedzieli....
To taki pobyt bez sensu. Ale już wszystko ok?
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 14:06   #1766
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Klarissa Boję się, ale nie porodu (chociaż to zzo ... ) tylko tego, że nie wiem, jak się zająć takim maluszkiem ... No i tego, że będę sama, bo Tż urlop bierze, ale jak nie trafi w termin to nie da rady przełożyć, a ja będę po cesarce więc będę potrzebować pomocy. Moja mama też raczej w pracy, teściowa to na pewno, bo ona przedszkolanka i urlop już wykorzystała. Boję się, że już "po" nie podołam.
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 14:14   #1767
Kalex
Zakorzenienie
 
Avatar Kalex
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 269
GG do Kalex
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Pomi - przede wszystkim gratulacje: 4 lata razem to już coś
Chętnie bym pokazała moje zakupy, ale jak pisałam kilka dni temu, padł nam aparat w sobotę i do tej pory nie odzyskał przytomności Także nie mam czym fotek cykać I tak musimy sobie kupić nowy (może stary aparat wyczuł, że chcemy go zmienić), więc po zakupie pokaże kolekcję ubranek (już pewnie większą ).
Ray - bardzo przyjemna sytuacja. ja też od paru tyg pcham się zawsze do kas dla uprzywilejowanych, a co
Wróżka_Dzyńdzyńdzyń - niestety, u mnie z teściową też się pogorszyło.... a zawsze miałam ją za świetną babkę, cieszyłam się jak głupia, że trafiłam na taką teściową, a od jakiegoś czasu denerwuje mnie i sprawia przykrość różnym gadaniem: zaczynając od błahych rzeczy, typu, że ja wg niej zawsze źle się ubieram (najlepiej jakbym ciągle chodziła w kożuchu), kończąc na tym, że jak się pochwaliliśmy z mężem, że już mamy łóżeczko to było wielkie biadolenie, że po co już, i po co w ogóle (!!!!!), bo dziecko to powinno spać z matką w łóżku i po tym stwierdzeniu palnęła nam wywód o śmierci łóżeczkowej...... nie muszę Wam chyba opisywać mojej miny....mina męża też była jednoznaczna. W domu się potem popłakałam, a on razem ze mną, bo mu jeszcze było dodatkowo głupio, że matka gada takie rzeczy i stwierdziliśmy, że lepiej przemilczeć pewne rzeczy i się nie chwalić niczym co zamierzamy kupić czy kupimy. Nie wiem co się z nią stało - była zupełnie inną osobą, a teraz???
Aha, no jeszcze kiedyś nas dobiła tekstem, że ona to by wolała dziewczynkę, jak się dowiedzieliśmy, że będziemy mieć synka, bo dziewczynki są fajniejsze po prostu wszystko mi opada od jakiegoś czasu....jak można takie rzeczy gadać?Mogła mieć córkę, jak była młoda Nie wiem, może to jakieś marzenia, bo miała dwóch synów? No ludzie, ale przecież chłopcy też są potrzebni.
Aaaaa.....hahahaaaa....no i jeszcze z jednym tekstem wypaliła: w ogóle nie podoba jej się imię, które wybraliśmy, jest niemęskie i stwierdziła, że ona nie będzie tak się zwracać do dziecka MASAKRA najlepsze w tym wszystkim jest to, że szczyci się tym, że jej teściowej też się nie podobało imię, które nadali mojemu mężowi i jak to wtedy ona powiedziała teściowej: to moje dziecko i będzie miało takie imię, jakie nam się podoba...... a teraz odstawia to samo w stosunku do nas;

w ogóle już mi się nie chce tego komentować, bo i tak sobie popłakałam przez nią sporo....

dobrze, że nie należę do osób, które jakoś bardzo się wszystkim przejmują (przejmuję się tym, co trzeba), bo inaczej już bym zeschizowała...... a tak to w sumie ruszyło mnie trochę, uroniłam łzy, a potem stwierdziłam, że chyba upały na mózg zaszkodziły i że jak coś się nie podoba to trudno, to nasze dziecko i my o wszystkim decydujemy

to się wyżaliłam i już mi lepiej
Kalex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 14:15   #1768
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Klarissa Boję się, ale nie porodu (chociaż to zzo ... ) tylko tego, że nie wiem, jak się zająć takim maluszkiem ... No i tego, że będę sama, bo Tż urlop bierze, ale jak nie trafi w termin to nie da rady przełożyć, a ja będę po cesarce więc będę potrzebować pomocy. Moja mama też raczej w pracy, teściowa to na pewno, bo ona przedszkolanka i urlop już wykorzystała. Boję się, że już "po" nie podołam.
Po cesarce mężczyźnie przysłguje 2 tygodnie płatnego urlopu na opiekę nad żoną i dzieckiem (przynajmniej 3 lata temu tak było jak rodziła moja bratowa). Więc ten urlop na 100% dostanie - na takiej samej zasadzie jak "opieka nad dzieckiem". Nikt nie może wam takiego urlopu odmówić.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 14:16   #1769
Kalex
Zakorzenienie
 
Avatar Kalex
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 269
GG do Kalex
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

asia23- bardzo współczuję takiej nieoczekiwanej sytuacji, ale najważniejsze, że już wszystko ok
bordowa - uszy do góry
Kalex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-05, 14:20   #1770
czarnaelizabeth
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 296
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Tulumko - mój drugi poród był ekspresowy, i co lepsze, do końca nie wierzyłam, że rodzę ... bo bolało 90% mniej, niz przy pierwszym i poszło expresem u mnie były to minuty od przekroczenia progu szpitala za to trzeci.... 12:45 minut :/

Asiu - bardzo Ci bóli współczuję, mój tata miał kolkę nerkową i pamietam, jak cierpiał,a w ciazy to bardziej dokuczliwe,ponoć poród przy tym to pikuś... uważaj na siebie!!!!

Klarisso - super wieści powizytowe

Super, że Martucha dobrze się czuje zmałym i że już jutro mogą do domku wyjść ob tak było
__________________
3 synków + córeczka http://www.pregnology.com/preggotick...10/17/2010.png
czarnaelizabeth jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:40.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.