2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :D - Strona 117 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-11-16, 13:28   #3481
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Ray nie tylko ty, ja przed chwilą dopiero się ubrałam
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 13:32   #3482
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Martynka no to super to zdjęcie ci wyszło muszę się podszkolić, bo jak kolejne zdjęcie z fleszem wstawię to Mszu mnie ..
ani nawet nie probuj



Klarissa no i moim zdaniem to jest zdrowe podjescie do zycia i partnerstwa, oczywscie w relacji takiej jakiej jestescie, u gabisun moze rzeczywiscie wyglada to inaczej. Ja czasem mam tak, ze prosze o cos mojego TZ a do niego jak grochem o sciane, wiec w koncu sie musze sie wydrzec i dopiero wtedy zaskakuje i wykonuje polecenie, najczesciej przy tym gwizdujac, co doprowadza mnie do szewskiej pasji bo ja wiem on pogwizduje sobie przy zajeciach, ktorych nie ma ochoty robic i kotre ewidentnie go wkurzaja wiec czasem wole sama to zrobic niz najpierw to egzekwowac a pozniej jeszcze jeszcze sluchac jego gwizdania.
A propos ogumienia, to chyba musicie kupic jakies super extra nawilzajace, bo ja nie wiem jak Ty, ja TAM jestem sucha jak jesienne liscie (dobrze ze szeleszcze jak chodze), nawet plyn do higieny intymnej mnie podraznia i ostatnio myje sie tam tylko strumieniem wody...

tifio
... ja tam jak Szczesliwa, nie wierze w teorie jakich skokow, bo moje dziecko nie wykazuje zadnych symptomow temu towarzyszacych, a jakos rosnie i sie rozwija chyba w porządku...

---------- Dopisano o 13:32 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ----------

ray... ja robie ciasto nalesnikowe na oko! ale tez bym wciagnela sobie nalesniczka
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 13:42   #3483
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Mszu u mnie też posucha "tam" ciekawe jak długo to trwa dziwne to takie, muszę się przestawić bo wcześniej to czop mi jakieś 3 tygodnie odchodził a tu taka odmiana
Martucha jak tam u ciebie z wilgotnością bo ty miesiąc po mnie jesteś
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 13:46   #3484
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
A propos ogumienia, to chyba musicie kupic jakies super extra nawilzajace, bo ja nie wiem jak Ty, ja TAM jestem sucha jak jesienne liscie (dobrze ze szeleszcze jak chodze), nawet plyn do higieny intymnej mnie podraznia i ostatnio myje sie tam tylko strumieniem wody...

Ja z gumką to bym chyba oszalała dlatego od razu proszę o tabsy albo o zastrzyk
Co do suchości polecam żele Durexa

Zjadłam obiad i mały jeszcze śpi ale strasznie niespokojnie Co chwilkę się przebudza coś tam pomruczy postęka i dalej śpi

Dziewczyny tak patrze na te maty edukacyjne Może któraś z Was kupowała na allegro i ma coś pewnego ??

Mszu kochana jak ty rozpoznajesz że zdjęcie jest z fleszem?? Ja to taki laik jestem hehehhe
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 13:48   #3485
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

wciagnelam parowke nalesniki pozniej zrobie

ie sie polozyc na chwile jak dzieci spia...

dzis chodze w byle czym nie umalowana, nie uczesana w d.. mam dzis mam dzien lenia
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 14:07   #3486
anilkadro
Rozeznanie
 
Avatar anilkadro
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: U.K.
Wiadomości: 533
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość
A możesz podać jej nazwę?
tifio to jest mata Rain Forest z Fisher Price'a
Jest fajna, zabawki można odczepiać, przestawiać, przyczepiać nowe

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Ja rano szczepiłam małą i nie mam dziś życia, masakra jest... w dodatku młoda znowu ma zaparcia, już ponad 2 dni kupki nie było, do tego jest zbyt spasiona i mam jej trochę ograniczyć jedzenie. Na szczęście zdrowa jest i waży już 4800g. No i niezła z niej kluska dlatego mam ją karmić góra 7 razy na dobę (karmiłam 10x na dobę).
Ja mam szczepienie jutro i się denerwuję czytając opisy innych jak dzieci płaczą i się męczą

U mojej Małej się unormowało i robi kupkę co 2-3 dni. Ale nie męczy się przy jej robieniu więc się nie stresuję. Ostatnie 2 razy to nawet nie przyuważyłam kiedy je robiła. Zabierałam ją na standardową zmianę pampka a tu taaaka "niespodzianka"

Tak piszecie o nieprzespanych nockach a ja muszę się pochwalić, że nie wiem jak to jest
Kąpiemy Jagódkę około 19-20 potem jeszcze trochę "pogadamy", powisi na cycku i o 22 butla (120ml mm) i śpi do rańca, tzn do około 5. Ostatnie 2 dni musiałam ją budzić o 5:30 bo mi już piersi przeciekały.
No i nie ma mowy o dyskretnej lampce itp. bo by przyspiała po zaspokojeniu pierwszego głodu.
Zapalam główne światło, odpalam TV. Dostaje jedną pierś- jak już przysypia, to idziemy zmienić pieluchę, dostaje drugą. Poje z pół godzinki i jest odlot. Śpimy potem jeszcze do około 8-9
Ja tam się cieszę- anioł nie dziecko
Chociaż, dla szczerości, muszę przyznać, że gorzej ze spaniem w dzień, bo ma jedno dłuższe spanie i kilka drzemek ale mi taki układ nie przeszkadza, bo nie jestem przez to wymęczona

Lecę uszykować siebie i Jagodę i idziemy na spacer bo wprawdzie zimnawo ale ładnie słoneczko świeci a trzeba trochę witaminy D złapać w tej pochmurnej (zazwyczaj) Anglii

Edytowane przez anilkadro
Czas edycji: 2010-11-16 o 14:28
anilkadro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 14:21   #3487
niuniuniau
Zadomowienie
 
Avatar niuniuniau
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 138
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cześć dziewczyny
Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
za tydzień idziemy do pediatry.... jak się nie unormuje to poproszę o coś do przepisania... ehsss... jak ja marze o kupie po pachy...
a stoliczek super... bardzo ciekawy
hahahahahaha nie pomyślałam o tym
Martucha ja byłam dzisiaj u pediatry z zaparciem Oliwki to powiedziała żeby dawać Lacidofil 1 kapsułkę dziennie, tyle że u nas kupale są częściej ale strasznie wystękane i wymęczone :/

Ilona dziewczyny dobrze radzą, odpuść trochę i niech Twój TZ też się włącza w obowiązki domowe. U nas wygląda to tak, że w tygodniu jestem sama więc robię wszystko ale w weekend jak przyjeżdża TZ to w sobotę on sprząta, robi zakupy dla mnie na cały tydzień oraz zajmuje się małą. Obiad też często on gotuje a ja odsypiam

Malwina ja mam tą karuzelkę z Fisher Price'a i jest bardzo fajna. Mała jest nią zafascynowana i błyskawicznie zasypia jak włączę tylko muzyczkę.

gabisun co do prezentu na mikołaja to nie wiem, rodzice chyba kupią młodej leżaczek bujaczek (apropos macie? jak się sprawdza?) a ja nie wiem, jak coś będzie potrzebne to kupimy, teraz np dostała karuzelkę powiedzmy że z okazji skończenia miesiąca

Mszu bardzo dobrze odpowiedziałaś TZ

Klarissa to nic tylko zaczynać starania o drugie Gratki, że wszystko w porządku
__________________
[vichy]263566[/vichy]
Niechaj Bóg ma w swej opiece człowieka, który Cię naprawdę pokocha. Złamiesz mu serce, śliczna moja, okrutna, psotna kotko, która tak jest nieuważna i pewna siebie, że nie stara się nawet osłaniać swoich pazurków.


http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008080201001030.png
niuniuniau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 14:28   #3488
kaska1980
Rozeznanie
 
Avatar kaska1980
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 615
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez ninaad Pokaż wiadomość
Byłam dziś na pobraniu krwi- zrobiłam sobie morfologię i glukozę. Jestem bardzo ciekawa czy tam coś wyjdzie, bo ja w dalszym ciągu czuję się dziwnie, robi mi się słabo itp. Aż się boję, że kiedyś przewrócę się z Olą na rękach. Wyniki dopiero jutro...
Kochana koniecznie daj znać jak odbierzesz wyniki abyśmy my wizażowe koleżanki i ciocie Oli się nie martwiły, że kiedyś zasłabniesz z małą.

Cytat:
Napisane przez martynka81 Pokaż wiadomość
a zapomniałam powiedzieć że byłam na kontroli u ginka i że wszystko u mnie oki, rana pięknie zagojona
Ja jestem już prawie 4 tyg po porodzie i wiecie co - nadal czuję szew wewnętrzny i wogóle czuję, że mam tam teraz większą dziurę niż miałam. Chyba źle się zrosło a ten szew doprowadza mnie do szewskiej pasji

Cytat:
Napisane przez elenka1 Pokaż wiadomość
dziewczyny pamietacie ile wasze pociechy wazyly w 6 tyg???moja dobila 5 kg i nie wiem czy to nie za duzo???? troche jestem przerazona
Mój jak miał 2 tyg to ważył już 4 kg, no ale przy wyjściu ze szpiatal mił juz 3,5. Też jestem ciekawa ile będzie ważyl jak pójdziemy na szczepienia ok 6 tyg.

Dziewczyny a czy Wy jakoś usuwałyście lub usuwacie swoim maluszkom taki biały nalot z języka co po mleku pozostaje

Mój szkrab dziś mało śpi i tak nieraz zapłacze, wydrze się wręcz - jakby go ze skóry obdzierali albo do wrzątku wsadzali. Nie wiem co mu dolega ale płaczę razem z nim
kaska1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 15:10   #3489
aaneczka1984
Zadomowienie
 
Avatar aaneczka1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
sciska mnie z glodu chce nalesniki zrobic ale dzieci spia i jak zacznie mikser zalaczac bedzie po spaniu

w ogole ma ktos przepis na nalesniki bo nie pamietam tych proporcji

...
A moje dziecko usypia jak tylko włazcam mikser albo odkurzacz...to mniejszcze oczywiście..bo starszy ma bzika na ich bunkcie i jak tylko placka chce upichcić to on musi przy mnie siedzieć i wkąłdać mi składniki do miski..a później 2 godziny bawi sie mikserem ..

nallesniki na oko robie..a nie miszeam mikserem tylko trzepaczką

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
---------- Dopisano o 13:01 ---------- Poprzedni post napisano o 12:55 ----------



muszę mojemu przeczytać nie no w sumie nie mam co narzekać, u nas jest troche inna sytuacja, bo ja jeszcze nie pracowałam, jesteśmy małżeństwem ( czyt. jestem na utrzymaniu tż ) już 2 lata. Pobraliśmy się jak zaczynałam studia magisterskie, kazał mi się skupić na studiach i nie martwić kasą teraz opiekuję się dzieckiem i nie wyobrażam sobie żebym go jeszcze miała budzić w nocy do zmiany pieluchy skoro wiem ,że rano wstaje, a potem po pracy wpada na szybki obiad i dalej do pracy ( firma) więc bynajmniej też niej est na wczasach. ale za to w weekend nie popuszczam i dzielimy się wszystkim równo, w weekend tylko on przewija małą, zajmuję się nią więcej niż ja itp. a w tygodniu jest odpowiedzialny za kąpiel

Przynajmniej to..mój ani raz nie kąpał..bo wychowanie dzieci jest tylko i wyłącznie w moim zadaniem...Podzrucam mu tylko wieczorami jak chce wziac prysznic..(ale straaasznie długie te prysznice mam )

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Klarissa no i moim zdaniem to jest zdrowe podjescie do zycia i partnerstwa, oczywscie w relacji takiej jakiej jestescie, u gabisun moze rzeczywiscie wyglada to inaczej. Ja czasem mam tak, ze prosze o cos mojego TZ a do niego jak grochem o sciane, wiec w koncu sie musze sie wydrzec i dopiero wtedy zaskakuje i wykonuje polecenie, najczesciej przy tym gwizdujac, co doprowadza mnie do szewskiej pasji bo ja wiem on pogwizduje sobie przy zajeciach, ktorych nie ma ochoty robic i kotre ewidentnie go wkurzaja wiec czasem wole sama to zrobic niz najpierw to egzekwowac a pozniej jeszcze jeszcze sluchac jego gwizdania.
A propos ogumienia, to chyba musicie kupic jakies super extra nawilzajace, bo ja nie wiem jak Ty, ja TAM jestem sucha jak jesienne liscie (dobrze ze szeleszcze jak chodze), nawet plyn do higieny intymnej mnie podraznia i ostatnio myje sie tam tylko strumieniem wody...
Mój wie że mnie wkórza jak mi nie dopowiada na pytania...poprostu udaje że mnie nei slyszy...nosz kurka..wtedy to czasem tak na niego sie dre że szok..a on nic..dalej udaje że nie słyszy...

i tez jestem TAM straaasznie sucha


Ja tam nie narzekam na swoje dziecko ..narazie...śpi sporo w dzieć.....wieczoraem ok 20 dostake 120 mleczka..budzi sie ok 1 i 4 na mleczko..zmienie pieluche i bez zbędnych przytulanek i noszenia usypia ...Tak wogóle to mało rozpieszczam to swoje bejbe...
Chyba ani raz go nie bujałam w nocy do uspienia..zawsze usypia przy mleczku...
aha usypiałam..wtedy co pleśniawek dostał i cycka mi odrzucił a ja nie wiedziałąm o co mu kaman....


Rano sie dowiedziałm że szwagierka poroniła...
przykre..bo wiem co teraz przechodzi..
przy okazji dowiedziałam sie że teście mnie nieżle obgadali jak ja poroniłam 2 lata temu...
Że to niby moja wina była, że źle sie odrzywiałąm, ze nei dbałąm o siebie, że pewno jakas chora jestem i wogóle nieteges...
Dlatego szwagierka woli to trzymać w tajemnicy bo boi sie że i jej du.e obrobia....
co za ludzie...

A w niedziele fajny tekst teść trzasnoł...
teściowa mówo..
"ale ten patryk podobny do dziadka jaśka" (mojego ojca)
a teść na to
"to nic..byle zdrowy był"
nosz kurka...myślałam ze z krzesła spadne
aaneczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 15:20   #3490
waniliaania2009
Wtajemniczenie
 
Avatar waniliaania2009
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Malopolskie
Wiadomości: 2 236
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Dzis szczepilam Dawidka na rotawirusa

W dwa tygodnie przybral na wadze 700dkg. Nie wiem czy to nie za duzo..... ale co zrobic? czy dawac mniej jesc , czy moze czyms dopajac np woda czy rumiankiem???
waniliaania2009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 15:30   #3491
ninaad
Wtajemniczenie
 
Avatar ninaad
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
do mam karmiących co macie dzisiaj na obiad dla siebie
mięsko mielone z szynki w ziołach, podsmażone i duszone z cukinią, brązowy ryż, kalafior
Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
Czy to normalne, aby 2.5 miesięczny bobas spał prawie całymi dniami
takie dziecko powinno chyba spać ok. 15 h na dobę. Ale wiadomo- z dziećmi to różnie bywa. Myślę, że jeżeli dobrze się rozwija i wygląda na zdrowe dziecko to chyba taki jego urok Tak mi się wydaje...
Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
ninaad Biorę Dziś 7 dzień i nic nie leci

To Cię babka w aptece oszukała ... Ja zawsze daję kartę jak zamawiam przez internet i mam taniej.
no tak mi się właśnie wydawało. Inna sprawa, że naliczyła mi źle kompresy (zamiast 10 opakowań wbiła na kasę 1)- więc i tak wyszłam na swoje Ale następnym razem będę się wykłócać.
Wysłałam jeszcze zapytanie do *******, żeby się upewnić i w razie czego będę maila pokazywać
Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Muszę pochwalić moje dziecko - młoda przespała całą noc w swoim łóżeczku
no ładnie
powiem tż-towi żeby kupił ogumienie

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
dokładnie a mi teś. mówi, że miała duże cycki i dużo pokarmu ale "chudy" i musiała dawać butlę, lekarz dał jej tabletki na spalenie pokarmu chyba, że kiedyś mieli takie myślenie
dzisiaj też niektórzy mają takie zdanie- słyszałam to np od położnej.
Cytat:
Napisane przez Eveliouses Pokaż wiadomość
fajny ten konik ale czy Raduś bedzie chciał go przytulać?bo narazie niema takich odruchów,przynajmniej tak mi się wydaje
wiesz, w producent podaje, że te koniki są niby dla 6-miesięcznych bobasów dopiero. Teraz może popatrzeć na światełko, posłuchać melodyjki jak mu włączysz a na przytulanie przyjdzie czas
Cytat:
Napisane przez kaska1980 Pokaż wiadomość
Kochana koniecznie daj znać jak odbierzesz wyniki abyśmy my wizażowe koleżanki i ciocie Oli się nie martwiły, że kiedyś zasłabniesz z małą.
jutro
Ja jestem już prawie 4 tyg po porodzie i wiecie co - nadal czuję szew wewnętrzny i wogóle czuję, że mam tam teraz większą dziurę niż miałam. Chyba źle się zrosło a ten szew doprowadza mnie do szewskiej pasji
ja po miesiącu a nawet chyba po 6 tygodniach też jeszcze czułam, szwy nie były do końca rozpuszczone. Teraz jest już względnie ok

Dziewczyny a czy Wy jakoś usuwałyście lub usuwacie swoim maluszkom taki biały nalot z języka co po mleku pozostaje
ja niczym nie usuwam (pediatra widziała ten nalot i nic nie mówiła) ale tu niektóre dziewczyny pisały, że ścierają gazikiem
Mój szkrab dziś mało śpi i tak nieraz zapłacze, wydrze się wręcz - jakby go ze skóry obdzierali albo do wrzątku wsadzali. Nie wiem co mu dolega ale płaczę razem z nim
biedactwo małe A może po prostu ma dziś dzień marudy?

My dziś byłyśmy z Olą w centrum handlowym (specjalnie rano, żeby było pusto)- musiałam kupić kilka rzeczy, a że to dosyć daleko, więc był dłuższy spacerek I prawie kupiłam sobie kozaczki- tzn na jutro mają mi z innego sklepu dowieźć rozmiar- jak kupię to się pochwalę. Butki 400zł, ale daaaawno sobie nic nie kupowałam (nie licząc ciuchów ciążowych i perfum ostatnio)

---------- Dopisano o 15:30 ---------- Poprzedni post napisano o 15:25 ----------

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
Rano sie dowiedziałm że szwagierka poroniła...
przykre..bo wiem co teraz przechodzi..
przy okazji dowiedziałam sie że teście mnie nieżle obgadali jak ja poroniłam 2 lata temu...
Że to niby moja wina była, że źle sie odrzywiałąm, ze nei dbałąm o siebie, że pewno jakas chora jestem i wogóle nieteges...
Dlatego szwagierka woli to trzymać w tajemnicy bo boi sie że i jej du.e obrobia....
co za ludzie...
nosz jak można takie rzeczy wygadywać?
A w niedziele fajny tekst teść trzasnoł...
teściowa mówo..
"ale ten patryk podobny do dziadka jaśka" (mojego ojca)
a teść na to
"to nic..byle zdrowy był"
nosz kurka...myślałam ze z krzesła spadne



Ważyłam się dziś z Olą na domowej wadze- mała waży już ok. 5,5 kg -czyli +500g przez ostatnie 2 tygodnie.
A teraz idziemy jeść- tzn mała jeść -bo patrzy się na mnie takimi oczkami jak kot ze Shreka i pewnie się zastanawia czy się domyślę, że obudziła się głodna czy się nie domyślę i będzie musiała zaraz odstawić koncert
ninaad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 15:45   #3492
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Mszu kochana jak ty rozpoznajesz że zdjęcie jest z fleszem?? Ja to taki laik jestem hehehhe
Lata praktyki...

A tak powaznie, to flash widac na zdjeciu, bo zazwyczaj pierwszy plan jest bardzo oswietlony (niekiedy nawet przeswietlony) a drugi o wiele ciemniejszy. Zwlaszcza widac to na zdjeciach robionych zwyklmi cyfrowkami, gdzie wbudowana lampa rzuca swiatlo na wprost. W lustrzankach, masz mozliwosc podlączenia zew. lampy blyskowej i wobec tego korzystania z odbitego swiatła. Np. odbija sie swiatlo od sufitu, co daje znacznie bardziej natrualny obraz.
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 16:04   #3493
kasienka1701
Zadomowienie
 
Avatar kasienka1701
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: East
Wiadomości: 1 024
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
ostatnio zostal z nia SAM i jak worcilismy to powiedział, ze do konca dnia ja sie już nią zajmuje, bo on ma dosyc
Mszu z Ciebie taka konkretna babka jest i nie umiesz se chłopa wychować??Ja bym os razu go uświadomiła co i jak.Ja sobie nie wyobrażam,żeby mój chłop zajmował się dzieckiem tylko wtedy kiedy ma na to ochotę,w ramach relaksu niby czy co?Dziecko robiliście razem to i obowiązki podzielone 50/50.
U mnie np jest tak,że ja cały dzień siedzę z Małą,Tż wraca w pracu i ją przejmuje i nawet nie mruknie,bo wie,że od razu bym go wzrokiem zjadła i guzik mnie obchodzi,że on z pracy po całym dniu.A ja to co niby?Cały dzień do góry dupą leżałam czy co?Jeszcze większy zapieprz przy dziecku...POza tym Tż kąpie Mała i potem usypia.W nocy ja nie wstaje do Małej w ogóle.On mi ją tylko podaje w łóżeczka do karmienia,a przewijanie i usypianie jak po cycku nie śpi nalezy do niego,no chyba,że coś mu dolega,to wtedy ja wstaję,ale do tej pory tylko raz się tak zdarzyło

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Mszu kochana jak ty rozpoznajesz że zdjęcie jest z fleszem?? Ja to taki laik jestem hehehhe
To raczej widać na pierwszy rzut oka,no ale już mszu Cię oświeciła w tej kwestii

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
A w niedziele fajny tekst teść trzasnoł...
teściowa mówo..
"ale ten patryk podobny do dziadka jaśka" (mojego ojca)
a teść na to
"to nic..byle zdrowy był"
nosz kurka...myślałam ze z krzesła spadne
O rany,niezłe
__________________

kasienka1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 16:08   #3494
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
w ogole ma ktos przepis na nalesniki bo nie pamietam tych proporcji
Całe życie naleśniki robię "na oko" i nawet mi do głowy nie przyszło, że może być coś takiego jak przepis na nie

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Klarissa no i moim zdaniem to jest zdrowe podjescie do zycia i partnerstwa, oczywscie w relacji takiej jakiej jestescie, u gabisun moze rzeczywiscie wyglada to inaczej. Ja czasem mam tak, ze prosze o cos mojego TZ a do niego jak grochem o sciane, wiec w koncu sie musze sie wydrzec i dopiero wtedy zaskakuje i wykonuje polecenie, najczesciej przy tym gwizdujac, co doprowadza mnie do szewskiej pasji bo ja wiem on pogwizduje sobie przy zajeciach, ktorych nie ma ochoty robic i kotre ewidentnie go wkurzaja wiec czasem wole sama to zrobic niz najpierw to egzekwowac a pozniej jeszcze jeszcze sluchac jego gwizdania.
U mnie jest odwieczne "zaraz"... czasem to "zaraz" trwa kilka miesięcy (jak to nieszczęsne dokręcenie drzwi do szafy). Czasem się wkurzam, bo trzeba żeby coś się całkiem zepsuło albo coś w tym stylu, żeby tż ruszył tyłek - wannę naprawił z tatą moim dopiero jak nas zalało, a wcześniej chyba z rok mu mówiłam, żeby to zrobił... Dlatego jak słyszę "zaraz" to już się we mnie gotuje

Cytat:
A propos ogumienia, to chyba musicie kupic jakies super extra nawilzajace, bo ja nie wiem jak Ty, ja TAM jestem sucha jak jesienne liscie (dobrze ze szeleszcze jak chodze), nawet plyn do higieny intymnej mnie podraznia i ostatnio myje sie tam tylko strumieniem wody...
Używaliśmy durex elite (one są dodatkowo nawilżane) i były ok, a mam jeszcze z czasów ciąży żel nawilżający więc jakoś to będzie. Prawdę mówiąc to nie wiem czy jestem tam sucha czy nie, bo nie sprawdzałam ale od jakiegoś czasu już mnie kusi na małe co nieco, więc pewnie przeprowadzę jakieś testy.

Mam do was być może głupie pytanie, ale jeśli ktoś może mi odpowiedzieć to bardzo proszę - wyglądam TAM jak wczesna nastolatka, dziewica nieużywana , lekarka mi dzisiaj powiedziała, że niestety tak nie zostanie i aż tak dobrze nie będzie (a szkoda ) tylko z czasem wrócę do "mojego wyglądu". Też tak macie?
Cytat:
Napisane przez niuniuniau Pokaż wiadomość
Klarissa to nic tylko zaczynać starania o drugie Gratki, że wszystko w porządku
Starać to ja się mogę - najlepiej tak jak o pierwsze czyli żeby poród był po 3 latach

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
A w niedziele fajny tekst teść trzasnoł...
teściowa mówo..
"ale ten patryk podobny do dziadka jaśka" (mojego ojca)
a teść na to
"to nic..byle zdrowy był"
nosz kurka...myślałam ze z krzesła spadne
He he he
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 16:28   #3495
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
Mszu z Ciebie taka konkretna babka jest i nie umiesz se chłopa wychować??Ja bym os razu go uświadomiła co i jak.Ja sobie nie wyobrażam,żeby mój chłop zajmował się dzieckiem tylko wtedy kiedy ma na to ochotę,w ramach relaksu niby czy co?Dziecko robiliście razem to i obowiązki podzielone 50/50.
U mnie np jest tak,że ja cały dzień siedzę z Małą,Tż wraca w pracu i ją przejmuje i nawet nie mruknie,bo wie,że od razu bym go wzrokiem zjadła i guzik mnie obchodzi,że on z pracy po całym dniu.A ja to co niby?Cały dzień do góry dupą leżałam czy co?Jeszcze większy zapieprz przy dziecku...POza tym Tż kąpie Mała i potem usypia.W nocy ja nie wstaje do Małej w ogóle.On mi ją tylko podaje w łóżeczka do karmienia,a przewijanie i usypianie jak po cycku nie śpi nalezy do niego,no chyba,że coś mu dolega,to wtedy ja wstaję,ale do tej pory tylko raz się tak zdarzyło
Kochana ja go wychowuje ciagle i nieustannie... niestety pewne procesy musza trwac Pewnie, ze obowiazki musza byc podzielone, wiec on zazwyczaj przejmuje ją po powrocie z pracy, z tym, ze fakt ze jestem obok jakos lepiej na niego działa niz wtedy jak wybylam.
Ze NIEwstawaniem to niestety zazdroszcze, bo u nas taki scenariusz nie przejdzie. A jak to bylo u Was? Powiedzialas mu ze tak to bedzie wygladac czy sam sie zaoferowal?
No i kochana nie wierze, ze dziewczyna o tak sympatyczynej ładnej buzi jest taka hetera dla swojego meża

---------- Dopisano o 16:28 ---------- Poprzedni post napisano o 16:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Mam do was być może głupie pytanie, ale jeśli ktoś może mi odpowiedzieć to bardzo proszę - wyglądam TAM jak wczesna nastolatka, dziewica nieużywana , lekarka mi dzisiaj powiedziała, że niestety tak nie zostanie i aż tak dobrze nie będzie (a szkoda ) tylko z czasem wrócę do "mojego wyglądu". Też tak macie
Ale o co konkretnie pytasz?
Bo ja nie bardzo czaje...
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 16:52   #3496
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

zrobilam nalesniki na oko i wyszlo

aneczka muahhaahaha obslinie monitor co za tekst

ja dzis w ogole jakas zdolowana... hormony czy jak nie wiem bo powodu zbytnio nie mam
jakis glupi sen mialam ze tz mnie zostawil dla jakiejs 17 latki bo ja gruba i brzydka jestem i ryczlama w tym snie jak opetana ze z dwojka dzieci zostalam, cos tam probowalam mu tlumaczyc a on spokojny stal jak by nic... az sie spocona obudzilam muahahaha
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 16:52   #3497
kaska1980
Rozeznanie
 
Avatar kaska1980
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 615
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

[QUOTE=Klarissa;23276962]

Mam do was być może głupie pytanie, ale jeśli ktoś może mi odpowiedzieć to bardzo proszę - wyglądam TAM jak wczesna nastolatka, dziewica nieużywana , lekarka mi dzisiaj powiedziała, że niestety tak nie zostanie i aż tak dobrze nie będzie (a szkoda ) tylko z czasem wrócę do "mojego wyglądu". Też tak macie./QUOTE]

Klarissa doskonale rozumiem Twoje zapytanie. Ja też stwierdziłam, że TAM wyglądam teraz całkiem inaczej. Wszystko (oprócz dziury) jest takie małe i nawet wczoraj mówilam o tym mężowi, że tak dziwnie teraz wyglądam. Porównując wygląd "mojej małej" z okresu przed ciążą, w trakcie ciąży a teraz to naprawdę wyglądam TAM teraz jak nastolatka.
kaska1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 17:22   #3498
Eveliouses
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 432
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Kochane
Raduś po szczepieniu i był bardzooooo dzielny,jestem w szoku i chyba my byliśmy bardziej spanikowani niż on.Popłakał ok.minute,jak wkłucia były a potem jak pielęgniarka odeszła i tata przytulił to zaraz cisza...Mia ł smutne oczka i buźke w podkówkę ale nic a nic już nie płakał.Kochany nasz aniołek.
Teraz się nakarmiliśmy i leży sobie grzecznie w leżaczku i ogląda cienie na ścianie
Dziękujemy za kciukasyyyy.Przydały się i podziałały.
Buźka.

a no i tata dzielny był
__________________
RADUŚ JUŻ Z NAMI!!!

: jupi::j upi:
http://www.suwaczki.com/tickers/qq87i09k53acoskv.png

PROSZĘ ZOBACZ I PODPISZ SIĘ
http://uniteddogs.com/stopkillingdogs
Eveliouses jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 17:26   #3499
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
A propos ogumienia, to chyba musicie kupic jakies super extra nawilzajace, bo ja nie wiem jak Ty, ja TAM jestem sucha jak jesienne liscie (dobrze ze szeleszcze jak chodze), nawet plyn do higieny intymnej mnie podraznia i ostatnio myje sie tam tylko strumieniem wody...
hehe, u mnie podobnie sucho
ale jak mowi przysłowie "jak sie popiesci, to sie wszystko zmiesci" wiec dajemy rade z seksem, choc jestem waska jak bardzo.


ray... ja robie ciasto nalesnikowe na oko! ale tez bym wciagnela sobie nalesniczka
Ja tez na oko, jak praktycznie wszystko co gotuje. Przepis tylko wyznacza glowna linie, a watki poboczne dodaje sama

Cytat:
Napisane przez anilkadro Pokaż wiadomość
Ja mam szczepienie jutro i się denerwuję czytając opisy innych jak dzieci płaczą i się męczą
Bedzie dobrze

Tak piszecie o nieprzespanych nockach a ja muszę się pochwalić, że nie wiem jak to jest
Anilkardo- O Boze jak Ci zazdroszcze...

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
A moje dziecko usypia jak tylko włazcam mikser albo odkurzacz...
Moje tez i jeszcze czajnik elektryczny.

Przynajmniej to..mój ani raz nie kąpał..bo wychowanie dzieci jest tylko i wyłącznie w moim zadasznie długie te prysznice mam )
Biedna Aneczka, ze tez musialas na takiego typka trafic... Ja juz bym go dawno w dupe kopnęła
Przykro mi z powodu szwagierki...
Co do podobienstwa do dziadka, moj Olek to cały moj tata tip top! Wszyscy znajomi mowia, ze to maly Andrzejek (zeby bylo smieszniej to tesc ma tak na imie tez). No i biedni tesciowie ciagle udowadniaja (chyba sobie najbardziej) ze Olo do mego TZ podobny. Wyciagaja zdjecia, podtykaja mi i mowia, no zobacz- taka sama bródka! Chyba kompleksy leczą

Klari- ja juz dawnom orzekla , ze jak dziewica sie czuje i wygladam. Pozmniejszalo mi sie wszystko. Mszu pewnie nie kumasz, bo to od budowy zalezy. Ja mam wszystko mniejsze o jakies 200%. Gin mowil, ze to mija.

Naked- moje dziecko (2msc) tez ogolnie duzo spi, po kazdym karmieniu przynajmniej 1-1,5h, oczywiscie nie zawsze, ale tak usredniajac. Fifek swietnie wyglada,



Mam dzis ciezki dzien...
Rycze razem z Olkiem. Strasznie krzyczy przy karmieniu, kupy dalej nie ma, bąki sadzi jak najety i tez go to boli. Teraz spi na brzuchu i jest cisza. Wymiekam.
Zjadlam wczoraj pomidora troche i dzis Olek wyglada znow koszmarnie
Jestem tym wszystkim wykonczona. I tymi nocami nieprzespanymi i rykiem Olka. Normalnie dół nie tylko psychiczny ale tez fizyczny.
Ja chyba mam dosc macierzynstwa (nie mylic, z tym ze mam dosc Olka, bo to nieprawda...)

Ja nie wiem czy u nas kiedykolwiek cale te spanie, jedzenie, aktywnosc bedzie normalnie...


Co do karuzelek, lezaczkow- Olek nie znosi. Patrzy wtedy na mnie jak na gamonia z wyrazem twarzy typu- i po cos mnie tu wsadzila, przeciez bede ryczal.
Ech, za to kocha byc na rączkach.
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 17:58   #3500
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Ale o co konkretnie pytasz?
Bo ja nie bardzo czaje...
Dziewczyny niżej lepiej mnie zrozumiały

Cytat:
Napisane przez kaska1980 Pokaż wiadomość
Klarissa doskonale rozumiem Twoje zapytanie. Ja też stwierdziłam, że TAM wyglądam teraz całkiem inaczej. Wszystko (oprócz dziury) jest takie małe i nawet wczoraj mówilam o tym mężowi, że tak dziwnie teraz wyglądam. Porównując wygląd "mojej małej" z okresu przed ciążą, w trakcie ciąży a teraz to naprawdę wyglądam TAM teraz jak nastolatka.
No właśnie o to mi chodziło - jak u dziewczynki nastoletniej to wygląda To chyba sprawka hormonów.

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Klari- ja juz dawnom orzekla , ze jak dziewica sie czuje i wygladam. Pozmniejszalo mi sie wszystko. Mszu pewnie nie kumasz, bo to od budowy zalezy. Ja mam wszystko mniejsze o jakies 200%. Gin mowil, ze to mija.
Właśnie - niestety to podobno mija.
A szkoda, przynajmniej w moim przypadku

Cytat:
Jestem tym wszystkim wykonczona.
Dasz radę.


Cytat:
Co do karuzelek, lezaczkow- Olek nie znosi. Patrzy wtedy na mnie jak na gamonia z wyrazem twarzy typu- i po cos mnie tu wsadzila, przeciez bede ryczal.
Ech, za to kocha byc na rączkach.
He he, u nas było podobnie i nawet mi się ta minka skojarzyła "uwaga - będę ryczeć", ale z czasem Natalka przekonała się do bujaczka na jakieś max. 15 minut dobre i tyle.

Cytat:
Napisane przez Eveliouses Pokaż wiadomość
Kochane
Raduś po szczepieniu i był bardzooooo dzielny,jestem w szoku i chyba my byliśmy bardziej spanikowani niż on.Popłakał ok.minute,jak wkłucia były a potem jak pielęgniarka odeszła i tata przytulił to zaraz cisza...Mia ł smutne oczka i buźke w podkówkę ale nic a nic już nie płakał.Kochany nasz aniołek.
Teraz się nakarmiliśmy i leży sobie grzecznie w leżaczku i ogląda cienie na ścianie
Dziękujemy za kciukasyyyy.Przydały się i podziałały.
Buźka.

a no i tata dzielny był
Super


--------------------------
A moje małe dzielnie znosi zmiany Karmimy się teraz nie częściej niż co 3h, dopajamy i nie siedzimy na rękach tyle, co do tej pory. Dzisiejszy dzień jest super, po spacerze malutka przespała prawie 5h ... jednak widać teraz, że wcale nie potrzebuje tyle jedzenia ile jej dawałam...

No i odebrałam wyniki z krzywej - nie mam już cukrzycy!
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki

Edytowane przez Klarissa
Czas edycji: 2010-11-16 o 17:59
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 18:03   #3501
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Mam dzis ciezki dzien...
Rycze razem z Olkiem. Strasznie krzyczy przy karmieniu, kupy dalej nie ma, bąki sadzi jak najety i tez go to boli. Teraz spi na brzuchu i jest cisza. Wymiekam.
Zjadlam wczoraj pomidora troche i dzis Olek wyglada znow koszmarnie
Jestem tym wszystkim wykonczona. I tymi nocami nieprzespanymi i rykiem Olka. Normalnie dół nie tylko psychiczny ale tez fizyczny.
Ja chyba mam dosc macierzynstwa (nie mylic, z tym ze mam dosc Olka, bo to nieprawda...)

Ja nie wiem czy u nas kiedykolwiek cale te spanie, jedzenie, aktywnosc bedzie normalnie...
To witaj w klubie ja rycze od południ Mały prawie w ogóle dziś nie śpi ?(nie wiem czy to ten skok czy co) najchętniej przy cycku by siedział i najgorsze jest to że ja go do pionu on odbeknie potem go kładę on się zaczyna po chwili wiercić i znowu go biorę a on ulewa i to sporo i znowu chce jeść I sama nie wiem czy jest przejedzony czy coś mu jest Czy powinnam może do lekarza iśc? Zawsze coś tam ulewał ale dziś przechodzi samego siebie Ja wyglądam jak zombie Zrobiłam obiad i go nei zjadłam bo nie miała kiedy TZ zaraz wróci i co mały do kąpania i tyle z jego pomocy Zastanawiam się czy nie wjechać do rodziców to tak serio Ja chyba nie mam siły siedzieć po 13 h sama i w nocy wszystkiego robić a tam mi przynajmniej w dzień pomogą
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 18:16   #3502
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Klarii u mnie tak samo w ogóle to bardzo dziwne było bo od razu po porodzie tak się zrobiło mała wyszła, pstryk i jest wszystko inne
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 18:17   #3503
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
martucha... on chyba dopiero po chwili zczail co powiedzial wiec pozniej juz sie w ogole nie odzywal... . Poza tym ostatnio zostal z nia SAM, na 2,5 godziny (ja pojechalam z rodzicami do centrum handlowego ) i jak worcilismy to powiedział, ze do konca dnia ja sie już nią zajmuje, bo on ma dosyc

szczegol ze tego samego dnia, rano moja mama chciala ja wziac na rece (widziala ja ostatnio po porodzie) to jej opowiedział "chcialbym tez troche pobyc ze swoim dzieckiem" i jej nie dał no myslalam ze go strzele, wiec wyjazd do C.H. byl slodka zemstą, zeby tatus mogl "pobyc" z coreczka troszke i to w dodatku sam na sam
hahahahhahahaha wymiękam... ma dość... no tak.. się strasznie zmęczył

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
zmykam bo sie przebudza. Koniec spania
cudne maleństwo

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Martucha jak tam u ciebie z wilgotnością bo ty miesiąc po mnie jesteś
jak jest dobre przygotowanie to jest ok, a jak na szybko w czasie akcji "jak Pat pozwoli" to bez żelu ani rusz;D

Cytat:
Napisane przez niuniuniau Pokaż wiadomość
Martucha ja byłam dzisiaj u pediatry z zaparciem Oliwki to powiedziała żeby dawać Lacidofil 1 kapsułkę dziennie, tyle że u nas kupale są częściej ale strasznie wystękane i wymęczone :/
dziękuję za informacje, trzymam kciuki za wasze kupale

Klarisko nie wiem o co ci chodzi jeśli chodzi ci o "ciasność" to tż sie śmieje że ma żonę dziewicę, ale jak długo to jeszcze potrwa to nie wiem, aaa już doczytałam o co chodziło, hahaha no faktycznie jest troszku subtelniej


ania współczuje szwagierce, a teksty teścia tragedia...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2010-11-16 o 18:19
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 18:29   #3504
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Witam Mamusie.
Jak zwykle nadrabianie na raty zajęło mi pół dnia.
Mój mąż dzisiaj w pracy od rana do wieczora i Dagusia zlitowała się nad mamą i śpi już 2 godziny- co się w dzień nie zdarzało od kilku tygodni WOW!
U nas pojawiły się problemy z karmieniem piersią. W nocy jest ok, ale za to w dzień od 4 dni, jest bunt. Poje chwilkę i zaczyna się plucie i płacz. 3 razy pociągnie i wypluwa i płacze. A jak ją "przymuszam" to trzyma pierś i żałośnie cicho płacze- takie charakterystyczne "ejo ejo ejo ejo", mina w podkówkę i straszny żal na twarzy. Chyba jest coraz cwańsza i po 4 tygodniach dokarmiania butlą zaczyna być wygodna i nie chce jej się męczyć i ssać. niefajnie....

Cytat:
Napisane przez elenka1 Pokaż wiadomość
dziewczyny pamietacie ile wasze pociechy wazyly w 6 tyg???moja dobila 5 kg i nie wiem czy to nie za duzo???? troche jestem przerazona
Moja 4150. Ale urodziła się 3100 i przez 3 tygodnie źle przybierała.

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Co kupujecie maluchom na Gwiazdkę/ Gwiazdora/ Mikołaja/ Dzieciątko czy co tam jeszcze
Sama nie wiem, bo mała ma już chyba wszystko. Ciężko mi nawet podsunąć jakiś pomysł rodzicom ( już naciskają). Więc pewnie od nas dostanie tylko coś symbolicznie, i tak jest za mała,żeby coś skumać.


Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
A on wkurozny na mnie fukal "skoro nie masz zamiaru karmic piersia to od jutra wracasz do pracy!"... taaaa bo ja ja tylko karmie a poza tym caly dzien nic wiecej nie robie... rozesmialam sie ironicznie wtedy, bo co innego moglam zrobic...
A to dobre.... wściekłabym się jakbym coś takiego usłyszała.

U nas w sumie nie ma problemów w tym względzie.
W nocy robię wszystko sama. Mąż pomaga po pracy ile może. Ale głównie ja przebieram, karmię (butlą), usypiam. On jest głównie od zabawy, zabaiwiania i trzymania do "odbeknięcia". Na co dzień robi zakupy, sprząta, pomaga przy obiadach, prasowaniu itp.

Jednak jak zostaje sam z małą ( max 2 h kiedy jestem na zakupach), to też po po moim powrocie robi się taki ważny" jakby zrobił nie wiadomo co. I mówi do córci " a kto siedział dzisiaj z tatusiem CAŁE popołudnie?" 2h i całe popołudnie, mam wrażenie że chciałby żeby za ten wyczyn postawić go na piedestale.

Jak co jakiś czas poczuję, że się angażuje za mało to mu to powiem wprost co go stawia do pionu i zaczyna się ziej starać.
Ostatnio było spięcie co do spacerów, bo ja oczekuje od niego żeby w weekendy chodził sam na spacery bo ja chodzę w tygodniu. Co innego jeśli mam ochotę to idziemy razem, a On był zdziwiony w sobotę, że mi się na spacer nie chce iść. Sam iść zamiaru nie miał, bo był w piątek i niby była moja kolej

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
ma ktoras z was taką karuzele???
http://allegro.pl/fisher-price-karuz...305591415.html
mozecie ją polecić???
Ja mam i polecam

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
szczegol ze tego samego dnia, rano moja mama chciala ja wziac na rece (widziala ja ostatnio po porodzie) to jej opowiedział "chcialbym tez troche pobyc ze swoim dzieckiem" i jej nie dał
Też obserwuję "szczególne" zainteresowanie dzieckiem kiedy są moi lub jego rodzice

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Ja byłam dzisiaj na wizycie u ginki i jestem już "naprawiona"
No to fajnie, u mnie też niby ok. Ale ja jeszcze nie czuje się tak dobrze "naprawiona". Czuje szef.


Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość

w ogole ma ktos przepis na nalesniki bo nie pamietam tych proporcji
Ja robię "na oko".

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
A w niedziele fajny tekst teść trzasnoł...
teściowa mówo..
"ale ten patryk podobny do dziadka jaśka" (mojego ojca)
a teść na to
"to nic..byle zdrowy był"
Dobre
Cytat:
Napisane przez waniliaania2009 Pokaż wiadomość
W dwa tygodnie przybral na wadze 700dkg. Nie wiem czy to nie za duzo..... ale co zrobic? czy dawac mniej jesc , czy moze czyms dopajac np woda czy rumiankiem???
Wg mojej lekarki to za dużo, ale skoro Tobie nic nie powiedziała. Mi kazała trzymać przerwy 3 godzinne.
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 18:45   #3505
Eveliouses
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 432
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Klarii Brawooo!!fajnie,ze mała pospała dłużej i że z karmieniem sobie łatwo poradziłaś

Ilona ja też miałam taki jeden dzien ostatnio.Zaczęło się od 4 rano,przy przebieraniu zwymiotował troche mleka a potem po kazdym karmienu duzo ulewała co wczesniej prawie nigdy mu sie nie zdarzało i zadzwoniłam do poloznej bo ulewał takie to mleko jakby serkowe i najczesciej po piersi a nie po sztucznym.Połozna spytała czy zjadłam cos innego niz dotychczas a ja dzien wczesniej na wieczor zjadłam muller mix ten taki deser niby jak fantasia z danona ale inna firma i moze to to,bo mi ten deser tak na kwasno troche smakował i wogole niedobry był....a fantasie jem i jest ok.Wiec moze tez cos wszamałas nietypowego??
aha no i małemu przeszło,jak na jedno karmienie dałam samą butle a zpiersi odczekałam i dopiero przy nastepnym karmieniu dostał.Piłam przez ten czas duzo wody mineralnej,zeby wypukac ten wstrętny deserek i pomogło,Radek nie ulewał juz wiecej,


Dziewczyny,poniewaz Radus dzielny na szczepieniach to mam do sprzedania krem znieczulający EMLA.Oryginalny,nieuzywany kupiony w aptece na recepte za 22,50.Kumpelka stosuje do swojego dzieciątka bo ma troche starszego i mi poleciła bo jej maluch bardzo płakał az sie zanosił przy pierwszym a teraz juz z tym kremikiem jest spokojniejszy.Ale Radzio go nie potrzebuje na szczescie.Moze którejs przyda sie do szczepien??Odsprzedam taniuuutko
__________________
RADUŚ JUŻ Z NAMI!!!

: jupi::j upi:
http://www.suwaczki.com/tickers/qq87i09k53acoskv.png

PROSZĘ ZOBACZ I PODPISZ SIĘ
http://uniteddogs.com/stopkillingdogs
Eveliouses jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 19:28   #3506
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Klarissa, no pytam bo u mnie totalnie nic sie nie zmienilo (poza maxymalna suszą), wiec nie wiem o czym piszesz... i jestem ciekawa


Szczesliwa... moj TŻ to inny typ, on nigdy sie niczym nie chwali, (choc czasem moglby troche)... wiec on tylko byl sfoszony, (na niewiadomo kogo) ze akurat w tym czasie Nadia marudziła

no i wkurzajace to ze nasi TŻci zachwoują sie inaczej wobec naszych dzieci przy rodzicach, prawda?
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 20:09   #3507
tifio
Rozeznanie
 
Avatar tifio
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Mazury - NMR
Wiadomości: 680
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Eveliouses Pokaż wiadomość
zaraz sobie wsunę rosołek a potem karmienie Radulki a potem wyjazd do gopsu po darmowe pampry(jak mają jeszcze na ten miesiac) i chusteczki no i szczepienia brrrrr
O proszę bardzo jaka u Was pomoc! I pampersiaki i chusteczki dają, u nas można tylko pomarzyć...

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Ray właśnie dobie robię pierś kurczaka z piekarnika
Mały zasnął zobaczymy czy to kolejne 15 mi czy się może już zmęczył
A miałaś dziś nie robić obiadu...! Znowu zaczęłaś szaleć? Mam Cię znowu postawić do pionu?

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Udało się bez noszenia
Muszę ją powoli oduczyć bo mi na prawdę kręgosłup już siada...
Na razie dziecko wie, że w nocy się nie nosimy. Teraz trzeba jej uzmysłowić, że w dzień też nie za często
Udanego spacerku!
Dziękuję, spacerek udany!
Cieszę się, że udało się bez noszenia. Ja dziś miałam wyrzuty sumienia, że Franek ciągle musi leżeć (bo dziś się wcale nie domagał rączek i przytulania), więc Go troszkę wzięłam, ale tak jak wczoraj pisałam tylko na siedząco. Powodzenia w uzmysłowieniu Natalce, że w dzień też nie będzie ciągle noszona!

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
tifio... ja tam jak Szczesliwa, nie wierze w teorie jakich skokow, bo moje dziecko nie wykazuje zadnych symptomow temu towarzyszacych, a jakos rosnie i sie rozwija chyba w porządku...
Ale ja nie twierdzę, że był to skok, tylko tak to odczytałam z jego zachowania. Kiedyś przeciez nie mówiło się o jakichś skokach rozwojowych itp. a proszę bardzo jak się ładnie rozwinęłyśmy

Cytat:
Napisane przez anilkadro Pokaż wiadomość
tifio to jest mata Rain Forest z Fisher Price'a
Jest fajna, zabawki można odczepiać, przestawiać, przyczepiać nowe

Dziękuję

Ja mam szczepienie jutro i się denerwuję czytając opisy innych jak dzieci płaczą i się męczą

Powodzenia na szczepieniu! Nie będzie źle

U mojej Małej się unormowało i robi kupkę co 2-3 dni. Ale nie męczy się przy jej robieniu więc się nie stresuję. Ostatnie 2 razy to nawet nie przyuważyłam kiedy je robiła. Zabierałam ją na standardową zmianę pampka a tu taaaka "niespodzianka"

To Ci się trafiła niespodzianka

Tak piszecie o nieprzespanych nockach a ja muszę się pochwalić, że nie wiem jak to jest
Kąpiemy Jagódkę około 19-20 potem jeszcze trochę "pogadamy", powisi na cycku i o 22 butla (120ml mm) i śpi do rańca, tzn do około 5. Ostatnie 2 dni musiałam ją budzić o 5:30 bo mi już piersi przeciekały.
No i nie ma mowy o dyskretnej lampce itp. bo by przyspiała po zaspokojeniu pierwszego głodu.
Zapalam główne światło, odpalam TV. Dostaje jedną pierś- jak już przysypia, to idziemy zmienić pieluchę, dostaje drugą. Poje z pół godzinki i jest odlot. Śpimy potem jeszcze do około 8-9
Ja tam się cieszę- anioł nie dziecko
Chociaż, dla szczerości, muszę przyznać, że gorzej ze spaniem w dzień, bo ma jedno dłuższe spanie i kilka drzemek ale mi taki układ nie przeszkadza, bo nie jestem przez to wymęczona
Faktycznie masz złote dziecko! Jednak ja pomimo 2-3 pobudek w nocy na swoje też nie narzekam, bo jedna pobudka zajmuje nam maksymalnie 30 minut, po prostu robimy co trzeba i idziemy spać dalej

Cytat:
Napisane przez kaska1980 Pokaż wiadomość
Dziewczyny a czy Wy jakoś usuwałyście lub usuwacie swoim maluszkom taki biały nalot z języka co po mleku pozostaje

Mi jeszcze w szpitalu pięlęgniarka kazała zmoczoną wodą pieluszką tetrową, ale chyba oszalała, bo Mały aż prawie wymiotował jak mu tak zrobiła i jak zobaczyłam jego zachowanie to sama się nie odważyłam.

Mój szkrab dziś mało śpi i tak nieraz zapłacze, wydrze się wręcz - jakby go ze skóry obdzierali albo do wrzątku wsadzali. Nie wiem co mu dolega ale płaczę razem z nim
Biedactwo

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
Rano sie dowiedziałm że szwagierka poroniła...
przykre..bo wiem co teraz przechodzi..
przy okazji dowiedziałam sie że teście mnie nieżle obgadali jak ja poroniłam 2 lata temu...
Że to niby moja wina była, że źle sie odrzywiałąm, ze nei dbałąm o siebie, że pewno jakas chora jestem i wogóle nieteges...
Dlatego szwagierka woli to trzymać w tajemnicy bo boi sie że i jej du.e obrobia....
co za ludzie...

Przykra sprawa!
A teściom należy się porządne


A w niedziele fajny tekst teść trzasnoł...
teściowa mówo..
"ale ten patryk podobny do dziadka jaśka" (mojego ojca)
a teść na to
"to nic..byle zdrowy był"
nosz kurka...myślałam ze z krzesła spadne


Cytat:
Napisane przez Eveliouses Pokaż wiadomość
Kochane
Raduś po szczepieniu i był bardzooooo dzielny,jestem w szoku i chyba my byliśmy bardziej spanikowani niż on.Popłakał ok.minute,jak wkłucia były a potem jak pielęgniarka odeszła i tata przytulił to zaraz cisza...Mia ł smutne oczka i buźke w podkówkę ale nic a nic już nie płakał.Kochany nasz aniołek.
Teraz się nakarmiliśmy i leży sobie grzecznie w leżaczku i ogląda cienie na ścianie
Dziękujemy za kciukasyyyy.Przydały się i podziałały.
Buźka.

a no i tata dzielny był
Super!

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Mam dzis ciezki dzien...
Rycze razem z Olkiem. Strasznie krzyczy przy karmieniu, kupy dalej nie ma, bąki sadzi jak najety i tez go to boli. Teraz spi na brzuchu i jest cisza. Wymiekam.
Zjadlam wczoraj pomidora troche i dzis Olek wyglada znow koszmarnie
Jestem tym wszystkim wykonczona. I tymi nocami nieprzespanymi i rykiem Olka. Normalnie dół nie tylko psychiczny ale tez fizyczny.
Ja chyba mam dosc macierzynstwa (nie mylic, z tym ze mam dosc Olka, bo to nieprawda...)

Ja nie wiem czy u nas kiedykolwiek cale te spanie, jedzenie, aktywnosc bedzie normalnie...

Kochana, bądź dzielna! Dasz radę! Jesteś najwspanialszą mamuśka na świecie


Co do karuzelek, lezaczkow- Olek nie znosi. Patrzy wtedy na mnie jak na gamonia z wyrazem twarzy typu- i po cos mnie tu wsadzila, przeciez bede ryczal.
Ech, za to kocha byc na rączkach.
A to dobre

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
No i odebrałam wyniki z krzywej - nie mam już cukrzycy!
Gratuluję pozbycia się cukrzycy
__________________
We Dwoje 24.04.2004r.
We Troje 15.10.2010r.
FRANIULA 3900gram, 59cm



tifio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 20:13   #3508
kaska1980
Rozeznanie
 
Avatar kaska1980
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 615
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Kochane może macie jakiś sposób na szybkie usypianie naszych szkrabów Mi już po prostu ręce opadają od noszenia, tulenia i kołysania. Po kąpieli mały dostał flaszkę i jak każde grzeczne dziecko powinien juz spać a on nie. Co uśnie to zaraz oczy jak 5 złtych i płacz, krzyk i prężenie się. W nocy nieraz to samo. Zanim zaśnie po karmieniu to mamusię z równowagi wyprowadzi - mały ale kochany złośnik.
Chyba muszę znaleść na niego sposób albo znaleść przyczynę tych prężeń, jęków i stęków bo inaczej to
kaska1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 20:55   #3509
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

hej Dziewczyny mam ochote zrobic cos kreatywnego, dlatego zglaszam swoja propozycje wykonania kolażu zdjeć naszych pociech. Co Wy na to?

(Tym sposobem bedzie widac ile mam sie tak naprawde udziela )

Jak mi sie uda wystrugac cos ładnego to martucha moglaby zalaczyc do naszej listy?
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-16, 21:04   #3510
Eveliouses
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 432
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

TIFIO chyba mocniutko trzymałaś kciuki
a co do gopsu to fakt fajnie,ze dają pampersiaki i to oryginalne pampers ale oczywiscie gdyby nie kumpelka co rodziła dwa lata temu to bym niewiedziłała bo "miłe" panie w gopsie nie informują o tym,ze sie nam nalezy cos od panstwa,no bo po co i jak sama zapytałam niby od niechcenia czy jeszcze dają pieluchy to nagle jakby sobie przypomniały "tak,tak białe drzwi po lewej,prosze spytac czy jeszcze są na ten miesiąc i można wziąć"
no ale dobre i to
a teraz chcemy składac wniosek o płatny wychowawczy bo chce z Radziem byc jak najdłuzej sie da(i jak finansowo damy rade) bo to wazne dla dziecka,zeby z nim byc te dwa lata,wiec jak wzielismy te wnioski i papióry co trzeba pozałatwiac i poskładac to masakra jakas,z gminy ,z US,z zakł pracy,pity itp no ale warto sprobowac.Składała juz któras ten wniosek o płatny wychowawczy??

---------- Dopisano o 21:04 ---------- Poprzedni post napisano o 20:59 ----------

kurcze ale ja jestem mama....z tego wszystkiego zapomniałam napisac,ze Radzio zdrowy jak rybka,pani doktor kazała mi zablokować te wszystkie strony w necie o różnych dziwnych przypadłościach i cieszyć się zdrowym i pięknym synem-tak powiedziała
a Raduś waży 5,500 !!!!!!!!!!!!!!!!!!! i ma 58 cm !!!!!!!!!!!!!!!!!!! i przybrał bardzo prawidłowo bo 1,1 kg na miesiąc wiec spoko zresztą niebawem wkleję fotki mojego skarbolka
Pozdrawiamy wszystkie maluszki i mamy!!a szczególnie te przed szczepieniem-powodzooonka kochani będzie dobrze

---------- Dopisano o 21:04 ---------- Poprzedni post napisano o 21:04 ----------

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
hej Dziewczyny mam ochote zrobic cos kreatywnego, dlatego zglaszam swoja propozycje wykonania kolażu zdjeć naszych pociech. Co Wy na to?

(Tym sposobem bedzie widac ile mam sie tak naprawde udziela )

Jak mi sie uda wystrugac cos ładnego to martucha moglaby zalaczyc do naszej listy?
popieram pomysł
__________________
RADUŚ JUŻ Z NAMI!!!

: jupi::j upi:
http://www.suwaczki.com/tickers/qq87i09k53acoskv.png

PROSZĘ ZOBACZ I PODPISZ SIĘ
http://uniteddogs.com/stopkillingdogs
Eveliouses jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.