Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane cz.II - Strona 17 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-05-20, 15:10   #481
Oh Stella_Stellah_huh
Raczkowanie
 
Avatar Oh Stella_Stellah_huh
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 150
Send a message via Skype™ to Oh Stella_Stellah_huh
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez lupin Pokaż wiadomość
Żeby koleżanka nie czuła sie osamotniona, obnażę się tu swoją historią o moim (byłym) kloszardzie.

Też się kiedyś niestety z takowym spotykałam... Twierdził, że myje się tylko wtedy jak jest mu zimno (więc latem rzadko). Zęby też miał malo zachęcające, a uwielbial sie całowac i w jego pocałunkach dosłownie się tonęlo... Fajki jarał na potęge, ale że sam nie miał na nie kasy to sępił od brata i... swojej byłej. Jeszcze inna była udostępniła mu swoją lodówkę (mial klucz od jej mieszkania), twierdziła też, że pot X pachnie jak... zielona herbata. Wódkę stawiali mu kumple. W jego domu waliło starą piwnicą i gnijącym tynkiem, X walił tym samym + potem. Kiedyś wyjąl kurtkę z szafy, a na niej - grzyb... (mamusia odratowała). Po wizytach u niego mój ubiór nasiąkał zapaszkiem jego domu i od razu do prania musiał iśc.

Koleżanki wywalały gały na wierzch, jak ja z tym gościem się nie brzydziłam... Niestety, wzięło mnie kompletnie, bo mimo wszystko miał w sobie to COŚ, co mnie trafiło (przyznam, że czekałam z niecierpliwością aż przejdzie). Pewnie zbiorę od niektórych za to baty, ale też spotykałam się z nim dalej, bo... był NIESAMOWITY w łóżku... Postanowił jednak potajemnie wrócic do swojej byłej, która fundowała mu fajki (sam przyznał kiedyś, że mimo że jest taka i owaka to "opłaca mu się z nią spotykac, bo daje mu fajki" ) co błyskawicznie wyśledziłam i z radością oznajmiłam mu, że wolę się masturbowac tarką do sera niż dalej spotykac z zakłamanym frajerem ktoremu tryska z pyska jak z wysypiska. Pisał mi potem jakieś żałosne smsy, żebym już się nie fochała i że kupi mi kwiatka... ciekawe skąd wzialby na to pieniadze, od byłej? Po tych smsach tak mu wygarnęłam że mu w pięty poszło... Nie odezwal sie wiecej. Z tego co mi wiadomo, spotyka się z tamtą panienką od fajek po dziś dzień... hehe.
Pasują do siebie, a co.

Najlepsza była jego riposta po tym, jak wygarnęłam mu na temat jego higieny: "Też je.biesz" To chyba ta odwieczna riposta dobra na każdą okazję- 'chyba ty!'
nie no mój przed seksem się przynajmniej myje (nauczył się, że w przeciwnym razie nie ma na co liczyć szantaż jest taki kobiecy ^^'), ale jego riposta... żałosne... nie wiem co on musiał w tym łóżku wyczyniać, że chciałaś się z nim nadal spotykać przekracza to moją wyobraźnię
__________________
And time is on your side
Its on your side now
Not pushing you down
And all around, no
It’s no cause for concern


Oh Stella_Stellah_huh jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-20, 16:16   #482
lupin
Raczkowanie
 
Avatar lupin
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 140
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Oh Stella_Stellah_huh Pokaż wiadomość
nie no mój przed seksem się przynajmniej myje (nauczył się, że w przeciwnym razie nie ma na co liczyć szantaż jest taki kobiecy ^^'), ale jego riposta... żałosne... nie wiem co on musiał w tym łóżku wyczyniać, że chciałaś się z nim nadal spotykać przekracza to moją wyobraźnię

Nie umiem tego opisywac, nie będę też próbowac bo mogloby to zakrawac o pornografię, a nie o tym to forum Można sobie tylko wyobrażac, jak dobry musial byc, że wynagradzało mi to wszystko. Nadal uważam że warto było i że pod tym względem X długo jeszcze zostanie na 1. miejscu, drugie miejsce ciągnie się daleko w tyle, i to w sumie koniec peletonu, reszta swołoczy gdzies tam za startem została

Aha ta riposta to oczywiscie dopiero przy ostatecznym pożegnaniu padła, wczesniej o higienie dawalam mu do zrozumienia tylko niewerbalnymi sposobami... Przy pożegnaniu wygarnelam mu to werbalnie, a X: "jakos wczesniej ci nie przeszkadzało że śmierdzę" :| a to psikanie go dezodorantami to on myślał że z jakiej okazji?
lupin jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-20, 17:28   #483
Aniap23
Zadomowienie
 
Avatar Aniap23
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 564
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez gramwzielone Pokaż wiadomość
A ja, tak szczerze, to nie wierzę w Twoją historię. Wydaje mi się że albo zmyśliłaś ją albo mocno podkoloryzowałaś bo Ci się nudzi.
Bo wybacz, ale żeby byc z takim obleśnym śmierdzielem (nie mowiąc o mieszkaniu z nim czy uprawianiu seksu ) trzeba byloby miec ogromny problem z sobą - superniskie poczucie własnej wartości, byc strasznie zdesperowaną i mieć na tyle poważne problemy z psychika żeby potrzebować pomocy psychologa.
Dlatego dla mnie to jakaś prowokacja.
A Ty potrafisz inaczej a nie tylko zarzucanie kłamstwa i krytyka??

Cytat:
Napisane przez Oh Stella_Stellah_huh Pokaż wiadomość
Oczywiście masz pełne prawo nie wierzyć. Ale to już Twój problem, nie mój.

---------- Dopisano o 09:21 ---------- Poprzedni post napisano o 08:46 ----------

Prowokacja? Dobre sobie... przez takie podejście mnóstwo kobiet zwyczajnie boi się mówić o swoich problemach. Zawsze znajdzie się ktoś kto zarzuci im kłamstwo...

Jeśli naprawdę tak ciężko uwierzyć czemu nadal z nim jestem wyjaśnię, że nie zawsze taki był, mam z nim dwójkę dzieci i mnóstwo wspólnych zobowiązań, a metamorfoza z księcia z bajki w bestię nastąpiła po pojawieniu się pierwszego dziecka. I nie - nie nudzi mi się, nie jestem kurą domową, gdy nie przebywam na urlopie pracuję jak normalny człowiek. Pozdrawiam wszystkie hejterki oceniające innych po pozorach
Nie przejmuj się "gram w zielone", ona z tych co tylko potrafia krytykować (moim zdaniem bardzo zakompleksiona osoba, która musi się wyżyć na innych żeby poprawić własne ego)

Cytat:
Napisane przez pamfilia Pokaż wiadomość
A wy dziewczyny ogarnijcie się, w każdym wątku ciągle czytam że prowokacje, jak możecie takimi oskarżeniami rzucać? Nie przyszło wam do głowy że można kogoś urazić takim tekstem? Co innego kiedy są historie z kosmosu a co innego kiedy sytuacja jest dziwna ale dlaczego nie miałaby być prawdą? Kilka nieprawdopodobnych historii widziałam na własne oczy i gdyby tutaj je opisać, też byście nie wierzyły.
W ogóle nie bierzecie pod uwagę że to jest forum dla kobiet, tutaj nie powinno być oceniania, atakowania, wyśmiewania. Ale to już norma niestety.
Zgadzam się w 100 %

Cytat:
Napisane przez Oh Stella_Stellah_huh Pokaż wiadomość
Czytał go chyba z godzinę, najpierw się wkurzył, później obrażonym tonem zagroził, że dziś dostanę listowną odpowiedź, po godzinie zaczął szukać w googlu katalogu męskich fryzur (nadal obrażony, ale już trochę mniej), później przeprosił (nie bardzo zrozumiałam za co, ale ok). Do łóżka przyszedł pachnący i ze świeżo umytymi włosami . Małe szanse, że to będzie długo trwało, ale kurna życie nie polega na tym, by uciekać gdy pojawi się jakiś problem, bo to nic innego jak iść na łatwiznę. Trudniej jest problemy rozwiązywać, ale czasem jednak warto...

peace love i życzę Wam wszystkim boskiego weekendu
W takim razie życzę Ci żeby to potrwało jak najdłużej, poza tym zawsze możesz zaproponować wspólną kąpiel z miłym zakończeniem
Aniap23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-20, 17:57   #484
tworazka
Zakorzenienie
 
Avatar tworazka
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 3 451
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

przynajmniej ma poczucie humoru [/QUOTE]


ale on nie zartowal... dziadek skompletowal sobie garnitur, koszule skarpety do trumny a on se je wzial
__________________
tworazka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-20, 18:28   #485
Oh Stella_Stellah_huh
Raczkowanie
 
Avatar Oh Stella_Stellah_huh
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 150
Send a message via Skype™ to Oh Stella_Stellah_huh
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Aniap23 Pokaż wiadomość

Nie przejmuj się "gram w zielone", ona z tych co tylko potrafia krytykować (moim zdaniem bardzo zakompleksiona osoba, która musi się wyżyć na innych żeby poprawić własne ego)

Dzięki naprawdę... bo niby obca osoba, ale troszkę zabolalo...


W takim razie życzę Ci żeby to potrwało jak najdłużej, poza tym zawsze możesz zaproponować wspólną kąpiel z miłym zakończeniem
...za to też dzięki i wielki buziol

---------- Dopisano o 18:28 ---------- Poprzedni post napisano o 18:26 ----------

Cytat:
Napisane przez tworazka Pokaż wiadomość
przynajmniej ma poczucie humoru

ale on nie zartowal... dziadek skompletowal sobie garnitur, koszule skarpety do trumny a on se je wzial [/QUOTE]


Przeszły mi ciarki po plecach...
__________________
And time is on your side
Its on your side now
Not pushing you down
And all around, no
It’s no cause for concern


Oh Stella_Stellah_huh jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-20, 21:48   #486
IzadoraD
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 5
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

O Chryste, nie uwierzycie! Specjalnie się tu zalogowałam, by Was moje Drogie Panie przestrzec przed wyczuwalną już na początku, acz nieagresywnie głupotą przyszłych partnerów i rozbawić swoją opowieścią.

Niestety z Ex spotykałam się 2 lata.
Nastał kolejny dzień kłótni, jest mi przykro, mój EX lubił tak zakłóć czasem, oznajmia mi, że jestem taka niewymiarowa, bo chuda, a PIERSI MAM ZA DUŻE do takiej talii (gówno prawda). Popłakałam się, wzięłam do siebie- bo wagę można zbić, ale cycków se nie obetnę. I zachodziłam kolejne dni w głowę o co chodzi i jak je jednak obciąć. Rozeszło się po kościach.
Pamiętam jak dziś.. jest niedziela kolejny dzień kłótni, jego siostra szykuje się na kolację z rodzicami chłopaka. Rozmawiamy, kłócimy się i nagle widzę jak przed przezroczystymi drzwiami przechodzi jego NAGUSIENKA siostra (rozm. miseczki 75A), za nią mamusia, za mamusią ciocia... Dla odmiany ubrane. Nie kumając o co chodzi pytam grzecznie mojego Ex co to ma znaczyć i czemu jego o rok starsza, 26 letnia wtedy siostra, chodzi nago po domu, kiedy mają gościa. I czemu biegnie za nią matka i co robi tam ciocia- heloł? NAGO, bez majtek... Ex (ze spokojem):"No szykują ją na kolację".
W kłótni oczywiście wyszło, że Ex i siostra się razem kąpią. 25 latek i 26 latka. Stąd wzorzec kobiecości na wzór siostry. Ale tej zarazy nie było końca, wyznał również, że kąpie się z mamusią. Śmieszność tej sytuacji polegała na tym, że to ja byłam dla niego dziwna.
Taki nowoczesny wzorzec rodziny i nawet w nosie bym to miała, gdyby nie mówił, że moje cycki są za duże, bo "jego mama i siostra mają mniejsze"(tak to zdanie padło)... Było uciekać!!! Teraz już wiem

Ale głupota nie śpi. EX pozwolił mi zebrać kilka fajniejszych historii na bazie Nowego Wzorca Rodziny
IzadoraD jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-20, 23:21   #487
Hortencja
Zadomowienie
 
Avatar Hortencja
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 685
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez IzadoraD Pokaż wiadomość

W kłótni oczywiście wyszło, że Ex i siostra się razem kąpią. 25 latek i 26 latka.
wyznał również, że kąpie się z mamusią.
no nieźleee
__________________

2 more months...
Hortencja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-21, 00:12   #488
IzadoraD
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 5
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

No to przytaczając jeszcze sławetnego Ex'a, tego od nowoczesnego modelu rodziny.

Pojechaliśmy na wczasy do Egiptu. No tak, najpierw przesiadziałam w drodze na lotnisko kilka godzin (Nie jestem z Wawy), potem w samolocie kolejne kilka. Brałam tabletki, o infekcję nie trudno. Przy zmianie klimatu i jedzenia oraz basenowych kąpielach oczywiście ją złapałam. Nim jednak się zorientowałam, czy nim się rozwinęła, doszło do zbliżenia a byliśmy pijani totalnie. Obtarłam się niemiłosiernie, on o dziwo również. Następnego dnia OBOJE obudizliśmy się z okrutnym uczuciem swędzenia. Okrutnym. Jakaś dżuma normalnie, rozwinęła się przez noc

JAK MYŚLICIE CO ZROBIŁ?

Przeczuwałam, że chce powiedzieć komuś, bo oczywiscie nieomylna rodzina powie mu lepiej niż hotelowy lekarz. Pozwoliłam na kontakt z siostrą (nie ma obciachu).
...usłyszałam tylko "Mamoooooo, czym mi smarowałaś ptaszka jak miałem na nim wysypkę, gdy miałem 6 lat, bo wiesz...". Dziękuję Bogu, że nie słyszałam reszty. <"Mamuniu no tak, bzy****śmy się po alkoholu, no i się obtarliśmy?!"> Na lotnisko przyjechali po nas JEGO RODZICE... Całą drogę byłam okrutnie zażenowana przez tego głupka, a na dodatek swędziała mnie...
Przy takiej relacji oczywistością było, że każdy z członków jego rodziny wie co nam się przytrafiło. Totalnie najgorszy numer dla mnie w tamtym czasie... Odprawiałam modły by przy niedzielnym obiadku nikt tego nie wyciągnął na światło dzienne!
IzadoraD jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-21, 09:36   #489
Renatka_2108
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka_2108
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Tu i tam ;)
Wiadomości: 7 351
GG do Renatka_2108
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

O matko.. po tym watku ja nie uwierze nigdy facetowi juz!

Rozowdze sie i zostane starą rozwodką i tyle
__________________
Renatka_2108 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-21, 10:59   #490
gramwzielone
Wtajemniczenie
 
Avatar gramwzielone
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 274
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Aniap23 Pokaż wiadomość
Nie przejmuj się "gram w zielone", ona z tych co tylko potrafia krytykować (moim zdaniem bardzo zakompleksiona osoba, która musi się wyżyć na innych żeby poprawić własne ego)
Po pierwsze nie uogólniaj bo ani mnie nie znasz ani akurat Ty nie nie masz żadnych predyspozycji do do tak skomplikowanych operacji myślowych jak analiza czyjejś osobowości .

Po drugie widzę że nadal nie możesz przeżyć, że nie stanęłam po Twojej stronie gdy opowiadałaś że dałaś 1000 zł facetowi, którego uważałaś za brzydkiego i odpychającego, który wcale Cie do tego nie zmuszał, ba, nawet nie namawiał i to za pośrednictwem faceta, którego nigdy na oczy nie widziałaś .

I nikt Cię nie oszukał, Ty dałaś prawie obcemu mężczyźnie taką kwotę pieniędzy przez osobę która widziałaś pierwszy raz w życiu, bezmyślnie, bez jakiekolwiek pytania, bez jakiegokolwiek, choćby najprostszego potwierdzenia w formie pisemnej. Dlatego nie dziw się że nisko oceniam Twój poziom umysłowy, zwłaszcza gdy tak święcie oburzasz się że śmiem nie użalać się nad Tobą i nie najeżdżam na tamtego gościa.

Nie sadzę, żeby świadczyło o moich kompleksach to, że uważam to za totalną głupotę. Twoją. Bo o zakompleksieniu świadczy bardziej niż logika i zdrowy rozsądek lecenie na byle kogo i próby przypodobania się facetowi w formie pieniężnej. Co nie zawsze wychodzi na dobre, tak jak w Twoim przypadku, bo zostałaś i bez pieniędzy i bez faceta
Sama jesteś sobie winna i w sumie może i dobrze, może czegoś to Cię nauczy.
gramwzielone jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-21, 11:08   #491
coco_kiciusia
Zadomowienie
 
Avatar coco_kiciusia
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 1 871
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez pamfilia Pokaż wiadomość
A wy dziewczyny ogarnijcie się, w każdym wątku ciągle czytam że prowokacje, jak możecie takimi oskarżeniami rzucać? Nie przyszło wam do głowy że można kogoś urazić takim tekstem? Co innego kiedy są historie z kosmosu a co innego kiedy sytuacja jest dziwna ale dlaczego nie miałaby być prawdą? Kilka nieprawdopodobnych historii widziałam na własne oczy i gdyby tutaj je opisać, też byście nie wierzyły.
Jak dla mnie to jest historia z kosmosu nie widziałam jeszcze czegoś takiego na tym wątku, ten facet przebił nawet słynnego faceta Wandy
Dla Ciebie facet kradnący swojej dziewczynie buty i skarpetki, chodzący w nich do zdarcia, wyciskający krem swojej dziewczyny na podłogę jako odświeżacz powietrza, i jego kobieta która mu na to pozwala, to nie jest historia z kosmosu?
Cytat:
Napisane przez Doris1981 Pokaż wiadomość
Szczerze mówiąc to również nie za bardzo mi się chce w to wierzyć. A może raczej: nie chcę w to wierzyć (że np. można być z kimś, kto ma brudne, śmierdzące włosy).
Dokładnie, ja też nie chcę w to wierzyć Wolałabym żeby Oh_Stella_Stellah_huh napisała, że to wymyśliła
__________________
coco_kiciusia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-21, 11:19   #492
pamfilia
Zakorzenienie
 
Avatar pamfilia
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Ś.Ś.
Wiadomości: 5 797
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez coco_kiciusia Pokaż wiadomość
Jak dla mnie to jest historia z kosmosu nie widziałam jeszcze czegoś takiego na tym wątku, ten facet przebił nawet słynnego faceta Wandy
Dla Ciebie facet kradnący swojej dziewczynie buty i skarpetki, chodzący w nich do zdarcia, wyciskający krem swojej dziewczyny na podłogę jako odświeżacz powietrza, i jego kobieta która mu na to pozwala, to nie jest historia z kosmosu?
Widocznie nie spotkałaś się z podobnymi historiami w rzeczywistości więc nic dziwnego że wydają Ci się nieprawdopodobne, ale nie daje to Tobie (i innym) prawa do szydzenia z dziewczyny która tutaj dzieli się naprawdę intymnymi szczegółami swojego związku. Nie możesz się pohamować, naprawdę? Wybuchłabyś jakbyś zachowała takie komentarze dla siebie?

Edytowane przez pamfilia
Czas edycji: 2011-05-21 o 11:21
pamfilia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-21, 11:24   #493
coco_kiciusia
Zadomowienie
 
Avatar coco_kiciusia
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 1 871
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez pamfilia Pokaż wiadomość
Widocznie nie spotkałaś się z podobnymi historiami w rzeczywistości więc nic dziwnego że wydają Ci się nieprawdopodobne, ale nie daje Ci to prawa do szydzenia z dziewczyny która tutaj dzieli się naprawdę intymnymi szczegółami swojego związku. Nie możesz się pohamować, naprawdę? Wybuchłabyś jakbyś zachowała takie komentarze dla siebie?
Co się tak spinasz, dziewczyno? wyluzuj trochę. W którymś momencie ja z kogoś szydzę? Wyrażam tylko swoje zdanie, i to moim zdaniem w łagodny sposób. Mogłam nazwać rzeczy po imieniu, ale tego nie zrobiłam
Jeżeli się już dzieli takimi historiami, to trzeba się liczyć z tym, że będą one komentowane, także w ostrych słowach.
__________________
coco_kiciusia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-21, 11:27   #494
pamfilia
Zakorzenienie
 
Avatar pamfilia
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Ś.Ś.
Wiadomości: 5 797
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Po prostu przykro się robi jak widzę w każdym wątku albo oskarżenia o prowokację, albo wyśmiewanie autorek na Intymnym. Nie wiem skąd tyle złośliwości czasem naprawdę można darować sobie takie komentarze bo można kogoś mocno urazić i zniechęcić do dalszego pisania.

---------- Dopisano o 11:27 ---------- Poprzedni post napisano o 11:25 ----------

Cytat:
Napisane przez coco_kiciusia Pokaż wiadomość
Co się tak spinasz, dziewczyno? wyluzuj trochę. W którymś momencie ja z kogoś szydzę? Wyrażam tylko swoje zdanie, i to moim zdaniem w łagodny sposób. Mogłam nazwać rzeczy po imieniu, ale tego nie zrobiłam
Jeżeli się już dzieli takimi historiami, to trzeba się liczyć z tym, że będą one komentowane, także w ostrych słowach.
Nie spinam się, to też możesz sobie darować Akurat Twój komentarz był może mniej złośliwy ale nie odpowiadałam bezpośrednio tylko do Ciebie. Ciężko się domyślić? Poza tym laska tutaj nie prosiła o rady czy komentarze tylko dopisała się do wątku i tyle. Ale spoko, wylewaj dalej swoje żale
pamfilia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-21, 11:34   #495
coco_kiciusia
Zadomowienie
 
Avatar coco_kiciusia
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 1 871
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez pamfilia Pokaż wiadomość
Po prostu przykro się robi jak widzę w każdym wątku albo oskarżenia o prowokację, albo wyśmiewanie autorek na Intymnym. Nie wiem skąd tyle złośliwości czasem naprawdę można darować sobie takie komentarze bo można kogoś mocno urazić i zniechęcić do dalszego pisania.
Mnie też to wkurza, tak swoją drogą.



Cytat:
Napisane przez pamfilia Pokaż wiadomość
Nie spinam się, to też możesz sobie darować
Nie, w ogóle przejmujesz się co najmniej jakbym to na Twojego posta odpowiadała
Cytat:
Napisane przez pamfilia Pokaż wiadomość
Akurat Twój komentarz był może mniej złośliwy ale nie odpowiadałam bezpośrednio tylko do Ciebie. Ciężko się domyślić?
Zacytowałaś mój komentarz więc uznałam że to było bezpośrednio do mnie. Taka nakazuje logika
Cytat:
Napisane przez pamfilia Pokaż wiadomość
Poza tym laska tutaj nie prosiła o rady czy komentarze tylko dopisała się do wątku i tyle.
Forum ma do siebie, że tu się komentuje wypowiedzi innych
Cytat:
Napisane przez pamfilia Pokaż wiadomość
Ale spoko, wylewaj dalej swoje żale
mam lepsze rzeczy do roboty niż żale i wstawianie się za innych na forach czy też rozczulanie się nad nimi

BTW chciałam zauważyć że nie oceniam w żaden sposób Autorki czy jej życia w ogólności, skomentowałam tylko to, co napisała

z mojej strony EOT
__________________
coco_kiciusia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-21, 11:38   #496
gramwzielone
Wtajemniczenie
 
Avatar gramwzielone
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 274
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez pamfilia Pokaż wiadomość
Widocznie nie spotkałaś się z podobnymi historiami w rzeczywistości więc nic dziwnego że wydają Ci się nieprawdopodobne, ale nie daje to Tobie (i innym) prawa do szydzenia z dziewczyny która tutaj dzieli się naprawdę intymnymi szczegółami swojego związku. Nie możesz się pohamować, naprawdę? Wybuchłabyś jakbyś zachowała takie komentarze dla siebie?
Jeżeli kogos nie uraża bycie dotykanym (ba - mieszkanie razem, uprawianie seksu i rodzenie dzieci) przez cuchnącego, niechlujnego, brudnego prostaka, to z jakiej racji czyjeś głębokie zdziwienie czy po prostu niedowierzanie, miałyby go urażać? Bądź poważna.
gramwzielone jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-21, 11:38   #497
pamfilia
Zakorzenienie
 
Avatar pamfilia
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Ś.Ś.
Wiadomości: 5 797
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez coco_kiciusia Pokaż wiadomość
Mnie też to wkurza, tak swoją drogą.




Nie, w ogóle przejmujesz się co najmniej jakbym to na Twojego posta odpowiadała

Zacytowałaś mój komentarz więc uznałam że to było bezpośrednio do mnie. Taka nakazuje logika

Forum ma do siebie, że tu się komentuje wypowiedzi innych

mam lepsze rzeczy do roboty niż żale i wstawianie się za innych na forach czy też rozczulanie się nad nimi

BTW chciałam zauważyć że nie oceniam w żaden sposób Autorki czy jej życia w ogólności, skomentowałam tylko to, co napisała

z mojej strony EOT
Napiszę tylko jeszcze, że po prostu pękło coś po tych postach, bo obserwuję od dawna to co się dzieje ogólnie na Wizażu i nigdy tego nie komentowałam aż do teraz. Wydawało mi się tylko że tu jest bardziej przyjazna atmosfera bez zbędnych komentarzy. I tyle
pamfilia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-21, 13:38   #498
IzadoraD
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 5
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Demi93 Pokaż wiadomość
Nie strasz Każdą znajomośc trzeba konsultować tutaj, podawać rysopis i jak żadna nie zgłosi zażaleń to gość jest bezpieczny
Mój, widzę się wyróżnia jednak. Gdybym trafiła tu wcześniej, szybciej dostałby kopa.
Apeluję o podawanie rysopisów
Ja sobie nie wyobrażam dziewczyny, co byście miały za nieszczęście, jakbyście trafiły na mojego Eksia!
Całkiem niepozorny, dobrze ubrany, dobrze ułożony <na pierwszy rzut gałki ocznej, bo w środku rozpuszczony, egoistyczny, przepiękny, bo mu mama mówiła, że jest śliczny>
W realnym świecie chude to i całkiem nieprzystojne, może i wierne, ale strasznie upierdliwe, łatwo poznać chorą relację z mamusią, szybko się z nią zdradził, ino myślałam "wow, taki dobry dla mamusi, to mnie też będzie szanował". FEROMONY chyba tylko na mnie zadziałały.

1) Mój tata to mistrz poprostu przyrządzania mięsa. Długo coś tam peklował, potem zapiekał z czosnkiem. Chyba baraninę.. Mój Eksio nadchodził, a że inetligentny w miarę to wytresował mnie do tego stopnia, iż z reguły czekał na niego ciepły posiłek. Tym razem postanowiłam zrobić Gyros(?!), nie posiadałam odpowiedniego mięsa. Pomyślałam, że podkradnę ojcu trochę z jego kulinarnych eksperymentów. Strasznie się natrudziłam, dziurę zasypałam jakimiś przyprawami. Gdyby tata się dowiedział, obraziłby się, bo dzieło było nieskończone. Mięso wyszło wyborne! Starczyło oczywiście na solidną jedną porcję. Podałam Eksiowi. Nawet nie spróbował "bo dziwnie wyglądało" podziubał pitę i sałatkę z osobnego talerza. Jak się odsunęłam natomiast zwinnym susem wyrzucił nietknięte mięso do kosza... Wykiwałam tatę, żeby nakarmić tego dupka. Sam ów dupek często wspominał o istocie manier przy stole.

2) I też kiedyś zostałam skrzyczana, za lekkomyślne pożyczenie pilniczka. O jaka jestem niemądra

3) Osobnik ów, posiadał wątpiwości czy chce się ze mną randkować. Myślę sobie... Spoko, niech się zastanowi Dam mu czas. Choć to oczywiście przykre było, ale nie koniecznie oznaczało, że nie kocha. Też czasem musiałam sobie przemyśleć, poprostu spoko.
Już 2 dni mijają, zadzwonił. Kocha.. tęskni, przeprasza. Potrzebował czasu. No ja trochę niedostępna już, ale przyjedź do mnie, porozmawiamy. On na to, że zaprasza mnie na zgodę do naszej ulubionej, całkiem drogiej restauracji. Pomyślałam, że widocznie się zreflektował. Miał być o 18. Jest za 15, dzwoni, że się spóźni, bo w domu coś źle itp.
Czekam... czekam. Dzwoni po 19. Że "Sorry, nie przyjadę, mamunia strasznie się pokłóciła z tatą no i TO JĄ ZABRAŁEM DO TEJ RESTAURACJI". I nie może gadać bo właśnie idą do kina. (poważnie) Pytam się szanownego dupka, czy w takim układzie nie mógł nas obu zabrać, jak taki z niego dżentelmen.
Zgody wtedy nie było, powiedziałam że może liczyć prędzej na robótki ręczne ze strony mamuni(co nie byłoby by dziwne, jeśli przeczytałyście moją opowieść o Egipcie), bo ja go już nie dotknę, jak nawet przeprosić nie potrafi porządnie I że chyba go jakaś chora relacja z nią jednak łączy, bo to ją zabiera na randki.

Dzwonił z milion razy. Telefonu nie odbierałam 3 dni. Tyle mam w sobie samozaparcia. Na szczęście potem się pogodziliśmy i mam jeszcze kilka historii Chętnie Wam Drogie Panie je jeszcze przedstawię.

To tylko skrót jego odlotów. Nie wiem czy widać tu w pełni jaką mieliśmy relację, ale to nieważne. Liczą się te CYRKI. Miłej lektury
IzadoraD jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-21, 18:23   #499
lupin
Raczkowanie
 
Avatar lupin
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 140
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez IzadoraD Pokaż wiadomość

3) Osobnik ów, posiadał wątpiwości czy chce się ze mną randkować. Myślę sobie... Spoko, niech się zastanowi Dam mu czas. Choć to oczywiście przykre było, ale nie koniecznie oznaczało, że nie kocha. Też czasem musiałam sobie przemyśleć, poprostu spoko.
Już 2 dni mijają, zadzwonił. Kocha.. tęskni, przeprasza. Potrzebował czasu. No ja trochę niedostępna już, ale przyjedź do mnie, porozmawiamy. On na to, że zaprasza mnie na zgodę do naszej ulubionej, całkiem drogiej restauracji. Pomyślałam, że widocznie się zreflektował. Miał być o 18. Jest za 15, dzwoni, że się spóźni, bo w domu coś źle itp.
Czekam... czekam. Dzwoni po 19. Że "Sorry, nie przyjadę, mamunia strasznie się pokłóciła z tatą no i TO JĄ ZABRAŁEM DO TEJ RESTAURACJI". I nie może gadać bo właśnie idą do kina. (poważnie) Pytam się szanownego dupka, czy w takim układzie nie mógł nas obu zabrać, jak taki z niego dżentelmen.
Zgody wtedy nie było, powiedziałam że może liczyć prędzej na robótki ręczne ze strony mamuni(co nie byłoby by dziwne, jeśli przeczytałyście moją opowieść o Egipcie), bo ja go już nie dotknę, jak nawet przeprosić nie potrafi porządnie I że chyba go jakaś chora relacja z nią jednak łączy, bo to ją zabiera na randki.

Dzwonił z milion razy. Telefonu nie odbierałam 3 dni. Tyle mam w sobie samozaparcia. Na szczęście potem się pogodziliśmy i mam jeszcze kilka historii Chętnie Wam Drogie Panie je jeszcze przedstawię.

To tylko skrót jego odlotów. Nie wiem czy widać tu w pełni jaką mieliśmy relację, ale to nieważne. Liczą się te CYRKI. Miłej lektury

Jak to w Lejdis padło: "Jeśli chcesz dawac kwiaty mojej mamie, to się z nią ożeń."

Ślinka mi cieknie na myśl o mięsku Twojego ojca, jakbyś mi przyrządziła to bym zjadła razem z talerzem ;* A tak w ogóle to normalny facet ZAWSZE jest zachwycony jak dostanie od kobiety jedzenie za darmo więc strasznie ten Twój przyfrajerzył...

---------- Dopisano o 18:23 ---------- Poprzedni post napisano o 18:20 ----------

A odnośnie tej niekończącej się, offtopowej dyskusji mam tylko jedno do powiedzenia: Mając do wyboru niesłuszne posądzenie i urażenie kogoś, kto w ogóle na to nie zasłużył a danie się nabrac jakiemuś dzieciakowi wymyślającemu historie na forach i robiącemu pod siebie ze szczęścia że mu uwierzyli, wolę to drugie.
lupin jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-22, 10:13   #500
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

przeczytalam kilka ostatnich stron watku i jestem w szoku. powaznie. ja bym z takimi facetami w ogole nie mogla byc. predzej bym ich zabila...
skazana_na_bluesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-22, 10:17   #501
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Mój kolega zawsze umawiał się i flirtował z co najmniej pięcioma laskami na raz, ciągle też ryje po różnych serwisach randkowych i społecznościowych żeby mieć się z kim umawiać. Ostatnio westchnął do mnie "no co ja w sobie takiego mam że one wszystkie na mnie lecą ?" rzucił też dziewczynę, z którą był 3 miesiące i to był ewenement że skupił się na jednej ale wmówił jej że ją kocha, przebzykał i stwierdził że "nie wie co czuje" już następnego dnia rył znowu po serwisach i zachwycał się że jedna laska nawet kupiła konto premium tylko po to żeby do niego odpisać

odnośnie off topa - idźcie sobie gdzie indziej z teoriami spiskowymi; ja nie chcę wchodzić na ten wątek po wasze wynurzenia kto jest trollem tylko nową porcję śmiesznych sytuacji
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-22, 14:21   #502
Aniap23
Zadomowienie
 
Avatar Aniap23
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 564
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

..............

Edit: macie rację, dość złośliwości, której i tak w codzinnym życiu jest za dużo

Edytowane przez Aniap23
Czas edycji: 2011-05-22 o 14:24
Aniap23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-22, 14:25   #503
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Aniap23 Pokaż wiadomość
..............

Edit: macie rację, dość złośliwości, której i tak w codzinnym życiu jest za dużo
ja zdążyłam zobaczyć jak piszesz o ograniczeniu umysłowym
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-22, 14:56   #504
Aniap23
Zadomowienie
 
Avatar Aniap23
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 564
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
ja zdążyłam zobaczyć jak piszesz o ograniczeniu umysłowym
Cicho
Aniap23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-22, 15:21   #505
natalia1011
Zadomowienie
 
Avatar natalia1011
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 083
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez IzadoraD Pokaż wiadomość
Mój, widzę się wyróżnia jednak. Gdybym trafiła tu wcześniej, szybciej dostałby kopa.
Apeluję o podawanie rysopisów
Ja sobie nie wyobrażam dziewczyny, co byście miały za nieszczęście, jakbyście trafiły na mojego Eksia!
Całkiem niepozorny, dobrze ubrany, dobrze ułożony <na pierwszy rzut gałki ocznej, bo w środku rozpuszczony, egoistyczny, przepiękny, bo mu mama mówiła, że jest śliczny>
W realnym świecie chude to i całkiem nieprzystojne, może i wierne, ale strasznie upierdliwe, łatwo poznać chorą relację z mamusią, szybko się z nią zdradził, ino myślałam "wow, taki dobry dla mamusi, to mnie też będzie szanował". FEROMONY chyba tylko na mnie zadziałały.

1) Mój tata to mistrz poprostu przyrządzania mięsa. Długo coś tam peklował, potem zapiekał z czosnkiem. Chyba baraninę.. Mój Eksio nadchodził, a że inetligentny w miarę to wytresował mnie do tego stopnia, iż z reguły czekał na niego ciepły posiłek. Tym razem postanowiłam zrobić Gyros(?!), nie posiadałam odpowiedniego mięsa. Pomyślałam, że podkradnę ojcu trochę z jego kulinarnych eksperymentów. Strasznie się natrudziłam, dziurę zasypałam jakimiś przyprawami. Gdyby tata się dowiedział, obraziłby się, bo dzieło było nieskończone. Mięso wyszło wyborne! Starczyło oczywiście na solidną jedną porcję. Podałam Eksiowi. Nawet nie spróbował "bo dziwnie wyglądało" podziubał pitę i sałatkę z osobnego talerza. Jak się odsunęłam natomiast zwinnym susem wyrzucił nietknięte mięso do kosza... Wykiwałam tatę, żeby nakarmić tego dupka. Sam ów dupek często wspominał o istocie manier przy stole.

2) I też kiedyś zostałam skrzyczana, za lekkomyślne pożyczenie pilniczka. O jaka jestem niemądra

3) Osobnik ów, posiadał wątpiwości czy chce się ze mną randkować. Myślę sobie... Spoko, niech się zastanowi Dam mu czas. Choć to oczywiście przykre było, ale nie koniecznie oznaczało, że nie kocha. Też czasem musiałam sobie przemyśleć, poprostu spoko.
Już 2 dni mijają, zadzwonił. Kocha.. tęskni, przeprasza. Potrzebował czasu. No ja trochę niedostępna już, ale przyjedź do mnie, porozmawiamy. On na to, że zaprasza mnie na zgodę do naszej ulubionej, całkiem drogiej restauracji. Pomyślałam, że widocznie się zreflektował. Miał być o 18. Jest za 15, dzwoni, że się spóźni, bo w domu coś źle itp.
Czekam... czekam. Dzwoni po 19. Że "Sorry, nie przyjadę, mamunia strasznie się pokłóciła z tatą no i TO JĄ ZABRAŁEM DO TEJ RESTAURACJI". I nie może gadać bo właśnie idą do kina. (poważnie) Pytam się szanownego dupka, czy w takim układzie nie mógł nas obu zabrać, jak taki z niego dżentelmen.
Zgody wtedy nie było, powiedziałam że może liczyć prędzej na robótki ręczne ze strony mamuni(co nie byłoby by dziwne, jeśli przeczytałyście moją opowieść o Egipcie), bo ja go już nie dotknę, jak nawet przeprosić nie potrafi porządnie I że chyba go jakaś chora relacja z nią jednak łączy, bo to ją zabiera na randki.

Dzwonił z milion razy. Telefonu nie odbierałam 3 dni. Tyle mam w sobie samozaparcia. Na szczęście potem się pogodziliśmy i mam jeszcze kilka historii Chętnie Wam Drogie Panie je jeszcze przedstawię.

To tylko skrót jego odlotów. Nie wiem czy widać tu w pełni jaką mieliśmy relację, ale to nieważne. Liczą się te CYRKI. Miłej lektury

skąd sie biorą tacy ludzie jak Twoj Eks ja czekam na dalsze opowiesci o nim
natalia1011 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-22, 15:43   #506
dimiti
Zakorzenienie
 
Avatar dimiti
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 35 394
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez natalia1011 Pokaż wiadomość
skąd sie biorą tacy ludzie jak Twoj Eks ja czekam na dalsze opowiesci o nim
ja tez! bo po tym kinie to juz wogole padlam

ja sie spotykalam z jednym, troche dziwnym kolesiem.
Nie bylismy para, raczej to bylo na zasadzie kolega-kolezanka, ale pozniej zaczal mi robic cyrki- bo nie odebralam telefonu, bo gdzies wyszlam z kolezankam, bo mu dawalam NADZIEJE! i go wykorzystalam przez pol roku takie cyrki byly...
__________________
Dimipedia
MASA pięknot z L'oreal - produkty, o których musicie przeczytać!
FB, Instagram
dimiti jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-22, 16:10   #507
Paulinka675
Zakorzenienie
 
Avatar Paulinka675
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: XXX
Wiadomości: 4 218
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

to i ja opowiem jak mnie zrobiono w balona...

mój eks wkręcił mnie w zakup rozbitego auta, z którym miałam problem i ponad rok stał w warsztacie, do tego stracę na nim ok 7-8tys

ukradł mi 1500zł

ostatnie 4 miesiące naszego związku spotykał się ze swoją eks, mieszkając u mnie i twierdząc że mnie kocha i chce się ze mną ożenić bla bla

na szczęście gdy wszystko odkryłam od razu dostał kopa w dupę

głupota kosztuje, żałuję że zdałam się całkowicie na niego kupując to auto, myślałam, że nie zadziała na moją niekorzyść, człowiek uczy się na błędach...za to juz nigdy nikomu nie zaufam, nie wiem czy wogóle będę w stanie być z kimś i nie być zazdrosną i nie podejrzewać że się z kimś na boku spotyka
__________________
"Life is like a box of chocolates. You never know what you're gonna get."

2014 3
Anne Rice - Pandora

włosomaniaczka 11.2009

nic mnie bardziej nie drażni jak brak składów w KWC oraz na blogach kosmetycznych
Paulinka675 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-22, 16:26   #508
nusia114
Zadomowienie
 
Avatar nusia114
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 123
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Tak sobie was czytam i czytam i muszę przyznać, że ciekawe macie historie

Ja to mogę podzielić się tylko jedną chyba. Mianowicie zaczęłam się kiedyś spotykać z takim chłopakiem, on mówił mi, że przez rok był w związku, że ona go zdradzała, no i ogólnie, że stara się o niej zapomnieć, jakoś się z tego wyleczyć... Ja ok, rozumiem przecież. Pod koniec spotkania przytula mnie i pyta się czy będę na niego czekać (w sensie, aż będzie gotowy na kolejny związek), no to ja mu odpowiadam, że to zależy ile będzie kazał mi czekać (bo przecież w nieskończoność czekać nie będę...), on że w porządku, rozumie. Wszystko fajnie tylko, że 2 dni później jest w związku ze swoją byłą (nie tą co go zdradziła tylko jakąś jeszcze inną). Dodam, że spotkanie nie było tylko na zasadzie rozmowy, było przytulanie i inne... Jak się okazało, z tą dziewczyną był tylko miesiąc (też bardzo ciekawa historia swoją drogą z tym ich związkiem była).
__________________
Od 5.05.11r DBAM O KRĘCIOŁY!

Pracuję nad sobą
nusia114 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-23, 09:49   #509
vin_rouge
Raczkowanie
 
Avatar vin_rouge
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 35
Wyślij wiadomość przez MSN do vin_rouge
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

W koncu przeczytalam calu watek, niektore historie powalaja! Moja histroia nie jest moze tak kolorowa jak niektoryh z was, ale chyba pasuje do tematu.

Ostatnio zaprosilam na impreze kumpele, na ktorej to od razu jeden z obecnych znajomych zawiesil oko. Kolega niezbyt delikanty i wyczuciu we flircie nie posiada, tak wiec nie zdawal sobie sprawy ze swojej natarczywosci i z tego, ze wszyscy obecni obserwuja jego poczynania Kolezanka zdecydowanie nie miala ochoty na nic wiecej, o czym mu wprost powiedziala.
Wybralismy sie na miasto, a potem juz pozna noca (badz rankiem) powrot do domu. Jako, ze ja i kumpela mieszkamy w tym samym budynku mialysmy wracac razem. Do domu niedaleko i dzielnica porzadna, wiec mialysmy zamiar wracac same. Pytam sie kolegi czy bedzie jechal autobusem nocnym do siebie czy idzie na piechote (w innej dzielnicy mieszka), po to aby mu lekko zasugerowac ze my we 2 sobie damy rade. Jednakze w droze do domu kolega twado idzie z nami. Okej, moze dzientelnem z niego. Jendnak przy wejsciu do budynku on pakuje sie z nami do srodka . Podkreslam, ze kumpela wiele razy poczas wieczorku dawala mu do zrozumienia, ze nie jest niczym zainteresowana. Nastala ogolna kosternacja, ale nie mialam wyboru i poszlam do siebie, a odchodzac slyszalam tylko jak koles perfinie nalega aby obejrzec kolezanki mieszkanie. Z pozniejszej relacji kolezanki wiem, ze poszli do niej, gdzie pozniej przez 2 godziny tlumaczyl jej dlaczego ma sie z nim przespac haha! Kumpela wpuscila go tylko i wylacznie dlatego, ze to moj kolega (o tej strony go nie znalam!) i chciala byc kulturalna... W koncu po tysiacach argumentow i tysiacach odmow, koles zaproponowal, ze moze tylko u niej spac, nie musi nic sie dziac... Dodam, ze kumpela ma tylk 1 kanape/lozko. Tak wiec argument na litosc poszedl w ruch, bo jak o teraz w nocy bedzie o domu wracal taki kawal...
W konczu udalo jej sieprzezyc te ciezka noc i koleg poszedl do domu, ale na tym akcje sie nie skonczyly. Chlopak nie zrazony omowa, porbowal do dzieczyny zagadywac na fb, dzwonic (w srodku nocy takze) i pisac smsy Mimo, ze ona wogole nie odpowiadala... Koles wogole pewny siebie i co to nie ja...Skad bierze sie taka desperacja???
vin_rouge jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-23, 09:55   #510
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez vin_rouge Pokaż wiadomość
W koncu przeczytalam calu watek, niektore historie powalaja! Moja histroia nie jest moze tak kolorowa jak niektoryh z was, ale chyba pasuje do tematu.

Ostatnio zaprosilam na impreze kumpele, na ktorej to od razu jeden z obecnych znajomych zawiesil oko. Kolega niezbyt delikanty i wyczuciu we flircie nie posiada, tak wiec nie zdawal sobie sprawy ze swojej natarczywosci i z tego, ze wszyscy obecni obserwuja jego poczynania Kolezanka zdecydowanie nie miala ochoty na nic wiecej, o czym mu wprost powiedziala.
Wybralismy sie na miasto, a potem juz pozna noca (badz rankiem) powrot do domu. Jako, ze ja i kumpela mieszkamy w tym samym budynku mialysmy wracac razem. Do domu niedaleko i dzielnica porzadna, wiec mialysmy zamiar wracac same. Pytam sie kolegi czy bedzie jechal autobusem nocnym do siebie czy idzie na piechote (w innej dzielnicy mieszka), po to aby mu lekko zasugerowac ze my we 2 sobie damy rade. Jednakze w droze do domu kolega twado idzie z nami. Okej, moze dzientelnem z niego. Jendnak przy wejsciu do budynku on pakuje sie z nami do srodka . Podkreslam, ze kumpela wiele razy poczas wieczorku dawala mu do zrozumienia, ze nie jest niczym zainteresowana. Nastala ogolna kosternacja, ale nie mialam wyboru i poszlam do siebie, a odchodzac slyszalam tylko jak koles perfinie nalega aby obejrzec kolezanki mieszkanie. Z pozniejszej relacji kolezanki wiem, ze poszli do niej, gdzie pozniej przez 2 godziny tlumaczyl jej dlaczego ma sie z nim przespac haha! Kumpela wpuscila go tylko i wylacznie dlatego, ze to moj kolega (o tej strony go nie znalam!) i chciala byc kulturalna... W koncu po tysiacach argumentow i tysiacach odmow, koles zaproponowal, ze moze tylko u niej spac, nie musi nic sie dziac... Dodam, ze kumpela ma tylk 1 kanape/lozko. Tak wiec argument na litosc poszedl w ruch, bo jak o teraz w nocy bedzie o domu wracal taki kawal...
W konczu udalo jej sieprzezyc te ciezka noc i koleg poszedl do domu, ale na tym akcje sie nie skonczyly. Chlopak nie zrazony omowa, porbowal do dzieczyny zagadywac na fb, dzwonic (w srodku nocy takze) i pisac smsy Mimo, ze ona wogole nie odpowiadala... Koles wogole pewny siebie i co to nie ja...Skad bierze sie taka desperacja???
numer to tu był ale Twój skoro już poznałaś jego kolejną stronę to nie bałaś się, że zgwałci czy zrobi krzywdę koleżance ? W życiu nie poszłabym spać i nie zostawiła koleżanki na pastwę jakiegoś namolnego buraka
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2023-11-13 23:17:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:06.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.