|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
| Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł na nowy wątek ! | |||
| Sierpnówki w dwupaku, a lipiec pełen już dzieciaków ! |
|
3 | 4,00% |
| Torba czeka już pod drzwiami, bo zaraz będziemy mamami! |
|
2 | 2,67% |
| Czy ma miesiąc czy godzinę każda z nas kocha swą dziecinę. |
|
0 | 0% |
| Czy to w brzuszku czy na świecie - śliczne każde nasze dziecię |
|
4 | 5,33% |
| Okna szorujemy, sutki masujemy, nasze łobuziaki urodzić już chcemy ! |
|
2 | 2,67% |
| Lipcówki bobasy swe już przewijają, sierpniówki się do drzwi porodówek pchają |
|
6 | 8,00% |
| Lipcowe dzieciaki bączki puszczają, a sierpniowe do wyjścia się powoli dostają |
|
0 | 0% |
| Kupka cieszy mame lipcowe, a porodówka wzywa mamy sierpniowe. |
|
1 | 1,33% |
| Depilujcie się dziewczyny,bo nie znacie dnia ani godziny mamusie lipcowo-sierpniowe |
|
8 | 10,67% |
| Lato w pełni, słońce świeci, już witamy nasze dzieci. |
|
3 | 4,00% |
| To ostatnie chwile z brzuszkiem, już czas spotkać się z maluszkiem. |
|
9 | 12,00% |
| Tu pieluszka a tam brzuszek - jednym słowem szał mamusiek |
|
20 | 26,67% |
| Mamusie lipcowe juz finiszuja a sierpniowe powoli do startu sie przygotowują |
|
1 | 1,33% |
| Lipcowe jabłuszka z drzewka spadają, sierpniowe jeszcze niech dojrzewają |
|
7 | 9,33% |
| Szybko mineły ciąży miesiące teraz witamy już nasze brzdace.Lipcówki-sierpniówki |
|
8 | 10,67% |
| Szopa pozbyć się już czas porodówka wita nas.Lipcówki-sierpniówki 2011 |
|
1 | 1,33% |
| Głosujący: 75. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1831 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Zanka i Lenka dzisiaj wychodzą do domu
Czekamy na was laski ![]() |
|
|
|
#1832 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
![]() Cytat:
![]() kl aski:Cytat:
a gadaniem się nie przejmuj - pogadają i przejdzie. ![]() Cytat:
![]() Cytat:
i też mi się nie chce tak często siusiu. identycznie jak u ciebie. może się już dziecko przygotowuje, ale szop nie wychodzi. a zresztą to nie reguła. u mnie 19 dni zostało, ale mam wrażenie że młody urodzi się w tym tygodniu.chyba raczej rodzisz |
|||||
|
|
|
#1833 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Witam niedzielnie
Właśnie zaczęliśmy 40 tc Winko niestety nie podziałało... Spałam jak zabita całą noc ![]() Idę nadrobić co się da, a później zmykamy do moich rodziców na obiad, więc zjawię się dopiero wieczorem albo jutro rano Jakby coś się działo to moooocno trzymam
__________________
|
|
|
|
#1834 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
|
|
|
|
#1835 |
|
Zakorzenienie
|
dziewczyny czy zielony stolec w ciąży jest normalny?
|
|
|
|
#1836 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Świdnik/Lublin
Wiadomości: 3 507
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
__________________
"Jeśli u mnie zasypiasz, to tylko w kącie mojej głowy. Jeśli ubrany, to tylko do połowy." ![]() ![]() |
|
|
|
|
#1837 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Ja nie wiem ale znalazłam coś takiego :
"Zielone zabarwienie stolca powstaje, gdy część bilirubiny związanej, zawartej w żółci, pozostaje w kale w postaci niezmienionej. Przyczyną jest najczęściej zmieniona flora bakteryjna jelit, przyspieszony pasaż jelitowy (brak czasu na rozłożenie bilirubiny przez bakterie) lub przejściowo zwiększone wydalanie bilirubiny z żółcią pod wpływem różnych czynników dietetycznych. Zwykle nie jest to związane z żadnym poważniejszym stanem chorobowym. Zielone stolce mogą występować także u zdrowych niemowląt karmionych wyłącznie piersią." |
|
|
|
#1838 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
a co do chłopów, to powiem Wam że ja na szczęscie nie mam takiego problemu, ale będąc z poprzednim (dupkiem) podążałam za radami kobiet z rodziny - jak to mężczyzna musi byc traktowany (gotowanie, pranie, sprzątanie, prasowanie, broń boże nie okazywanie mu swoich humorków i uśmiechanie się nawet jak serce się kraje). no i przez dwa lata udało mu się doprowadzic mnie do stanów depresyjnych, braku wiary w siebie (coś co było mi obce).
Aż odkryłam że w życiu trzeba byc trochę mendą. w pozytywnym słowa tego znaczeniu. na pierwszą randkę z moim obecnym T. poszliśmy do restauracyjki, na drugiej on gotował, a na trzecią zaproponował, żebym ja gotowała. na co ja mu mówię: wybacz, ale jak dla mnie to za wiele, nie będę się wyginac w kuchni przez pół dnia i straesowac czy ci smakuje. nie jestem najlepszą kucharką. chcesz to zamówimy pizzę, albo zabiorę cię do polskiej knajpy. zdziwił się, ale już wiedział, że biegac za nim nie będę. jak panowie za dużo dostają, to im się we łbach przewraca. mój jest Duńczykiem i jak oglądaliśmy "u pana Boga w za piecem"(co nota bene jest z moich stron rodzinnych ) i byłm tam taki moment gdzie matka z córką podają śniadania swoim mężom. to on sie uśmiechnął i mówi: oho. to tak dobrze faceci mają w twoich stronach? a ja mu na to: no tak, ale ty nie jesteś w moich stronach i cos takiego to zobaczysz tylko na filmach![]() ---------- Dopisano o 09:58 ---------- Poprzedni post napisano o 09:55 ---------- no co ty, z brunetką w środku.? wy byście tam pewnie oddział roznioosły
|
|
|
|
#1839 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
|
|
|
|
#1840 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
|
|
|
|
#1841 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
|
|
|
|
#1842 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
|
|
|
|
#1843 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
Moja mała kokosi się w łóżeczku. A ja licze ze zjem w spokoju śniadanko. Do noska sprey się przydaje, szczególnie teraz jak jest gorąco i duszno to się zbierają w nosku różne śmieci i sapią. Chociaż można też wpuścić kropelke soli z ampułki W końcu kupiłam karuzelke, zastanawiałam się chyba ze dwa tygodnie. Miałam dwa upatrzone modele, w jednej bardziej podobały mi się melodyjki w drugiej zabawki. Wybrałam tą z melodyjkami (zeby szału nie dostać), teraz czekam z niecierpliwością aż przyjdzie
|
|
|
|
|
#1844 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Świdnik/Lublin
Wiadomości: 3 507
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
szop poczuł wolność, a brunetka od razu ma humor
Nie ma to jak dobra akcja humanitarna ! Laski UWALNIAJMY SZOPY
__________________
"Jeśli u mnie zasypiasz, to tylko w kącie mojej głowy. Jeśli ubrany, to tylko do połowy." ![]() ![]() |
|
|
|
#1845 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
Ale póki co wszystko stanęło, oprócz moich biegunek TAK TAK dziewczyny UWALNIAJMY SZOPY Edytowane przez brunetka2000 Czas edycji: 2011-07-10 o 11:13 |
|
|
|
|
#1846 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
|
|
|
|
#1847 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
dzięki Brunetko
|
|
|
|
#1848 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
ojjjj wytrzyma, ale bedzie mial Filipek fajnie, jak babcia zobaczy jak sie rodzi to swiata poza nim widziec nie bedzie
![]() nie mam, dopiero wczoraj zamówiłam, mysle ze za szybko nie przyjdzie bo jest nawet na aukcji napisane ze jest wydłuzony czas oczekiwania, ok.5dni. |
|
|
|
#1849 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
![]() Tyle dobrego, że nie mieszkasz z teściową !! chyba faktycznie wtedy bym się wyprowadziła. Co do męża nie chce go oceniać pochopnie,to co robi tak naprawdę to może jest z czymś związane? ma jakieś obawy? nie kontroluje się ?! stresuje go rola ojca?! Wiem że to co opisujesz to cios po niżej pasa i że jest Ci cholernie ciężko że nie masz wsparcia od męża i jeszcze teściowa Cie denerwuje...![]() Ja jestem zwolenniczką rozmów, otwartych i szczerych, jeżeli mnie coś denerwuje i oczekuje coś od mojego męża mówię otwarcie co mnie boli i o co proszę, wtedy wiem że Ja jestem nawet wobec niego w porządku w sensie tym , że JA powiedziałam o moich obawach a nie zostawiłam ich samej sobie bo np. nie ma sensu. Zawsze jest jakiś sens. Co do pozostawienia mężowi dziecka, to jestem ZA. nawet dlatego jak dziewczyny piszą, że niech zobaczy jak to jest nie raz naprawdę ciężko poradzić sobie z własną kruszynką, która płaczę a nie wiesz dlaczego...powiedz mu że jeżeli zacznie płakać to trzeba sprawdzić pampersa jak będzie sucho to może chce zjeść itd itp a pod koniec możesz podkreślić, że TY tego WSZYSTKIEGO musiałaś się nauczyć, że TOBIE nikt nic nie mówił Takie jest moje zdanie, Ja bym tak do tego podeszła. Jeżeli mogę jeszcze coś napisać, to zapytałam mojego męża jak to jest z jego podejściem do sprawy ojca, otwarcie powiedział że stresuje się tym wszystkim, boi się. Powiedział także że myślał, że my KOBIETY mamy instynkt macierzyński i wszystko wiemy jak dziecko się urodzi, uświadomiłam go że tak niestety nie jest, że każda z Nas musi się uczyć nowych rzeczy od podstaw tak jak tatuś, różnica jest taka że Ja nosiłam dzieciątko 9 miesięcy i czułam je częściej niż on...więc wiesz czasami trzeba gdzieś komuś zapalić lampkę Cytat:
Kupujesz ją? Zaciekawiło mnie to, nie powiem ![]() Za odpadający czop ![]() Cytat:
do męża tak. Dlaczego ma mieć lepiej niż JA ?! Cytat:
ja od nich kupowałam pościel ![]() Cytat:
Ja w grudniu będe miała z mężem 7 lat odkąd z nim jestem w sierpniu 2 lata po ślubie i też ani razu nie spaliśmy osobno... Nie umiałabym ![]() Cytat:
Beatko maż chyba faktycznie musiał odreagować ale nie daj się nie daj ![]() WIADOMOŚĆ OD ZANKI:
Chyba dziś wracamy do domu.Mała przybiera ladnie, spadła do 2900 a dziś ma 2920g.Lobuziara z niej,krzyczy jak sie ja przewija ale dobrze, charakterna bedzie dziewuszka.Jak bede w domu odezwe sie.A co slychac w wielkim świecie ? Potem dopisała, że dzisiaj wychodzą ! |
||||||
|
|
|
#1850 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 849
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
moje sprzątanie też nic nie dało no pozatym że mam czysto w domu Mam tak samo we wtorek chyba bede musiała tam sie stawić
|
|
|
|
|
#1851 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 984
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
oj widzę że wczoraj nerwówka u Was. dziewczyny to normalne faceci też się stresują a najlepiej odreagowują przez wypicie piwka - niestety. Wiem że to wkurza ale z drugiej strony też trzeba popatrzeć z ich perspektywy. Czy jesteśmy dla nich miłe sympatyczne uśmiechnięte? A nie czasem zgryźliwe zgredy które czekają w domu jak wróci z pracy żeby się na nim wyładować
no może trochę przesadzam ale na pewno coś w tym racji jest.Po porodzie też nie będzie łatwo oni też mają chwile załamania do tego tak malutkie dziecko potrzebuje tylko matki więc oni czują się odepchnięci i też mają prawo robić fochy. Ja bym tak nie nastawiała mariny na nie na męża. Teraz nie sądzę że jest to jej potrzebne wystraczająco ma na głowie jeszcze wpadnie w depresje. Moja rada tylko jedno rozmawiać szczerze rozmawiać.... tyle co mogę powiedzieć (my jesteśmy na jednym garnuszku 9 lat razem i bywało różnie, ale za nic nie zamienię mojego TZ) zmalowana no doczekałaś się ![]() monia poczekaj trochę jak się położysz po obiadku mała na pewno zacznie fikać, ja też coraz częściej mam schizę że się nie rusza, najlepsza moja metoda to wciągnąć loda odrazu daje znać że tam jest
|
|
|
|
#1852 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: domek na wzgorzu
Wiadomości: 1 525
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
cukiereczek
Cytat:
pozdrow ja od nas Cytat:
![]() ![]() Cytat:
Marina1, wspolczuje relacji z mezem i tesciowa, ja sie ciesze ze na sr poruszali temat wsparcia w pologu, dla nas to oczywiste a sa panowie dla ktorych to wcale takie jasne nie jest, mowili o wsprciu psychicznym i fizycznym, ze szczegolnei na poczatku to bardzo wazne - kobitka kilka razy to powtarzala by do panow to dotarlo twojemu tz przydalaby sie taka terapia o tesciowej nie wspomne madra to ona nie jesti co? sadzi ze wam tak pomaga jak pdoludza meza? poglebia tylko problem ech szkoda gadac przytulam mocno - przetrwasz to, bo silna i madra kobieta z ciebie i gadaj nam tu o wszystkich smutkach, wesprzemy jak umiemy
__________________
|
|||
|
|
|
#1853 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Agni a Ja uwielbiam gotować i uwielbiam gotować dla mojego męża, wiem że albo mi powie że coś jest nie tak albo powie że pyszne. Uwielbiam kiedy prosi mnie żeby coś zrobić dobrego, kiedy smakowicie wcina obiad i przy tym się rozkoszuje
zawsze podkreśla, że cokolwiek zrobię to wychodzi smaczne. Plusem jest to, że nie jest tak że MI KAŻE COŚ zrobić i sam robi pyszne obiady. Na dzień dzisiejszy są takie potrawy które on tylko wykonuje albo Ja np. on robi najpyszniejsze chili con carne na świecie a do mnie należy np. zapiekanka z brokuł i z czosnkiem nie ma tak, że on czeka na obiad aż Ja mu podam, tylko jeżeli chce to sobie weźmie, nie ma tak że do mnie należy gotowanie, nie raz jest tak że nawet się bijemy o kuchnie Ale gdyby było tak, że facet czeka aż mu obiad podam pod nos to może mnie ugryźć w Szop - U mnie nic nie odpada !!
|
|
|
|
#1854 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 849
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
![]() Szopa uwolniłam ![]() |
|
|
|
|
#1855 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
dzień dobry Paniom. Ja się muszę pochwalić że jestem 10 dni po porodzie i zostało mi do zrzucenia 4,5 kg żebym doszła do wagi sprzed ciąży
. Kończyłam z waga 71-72kg a zaczynałam od 55kg. Nie myślałam, że tak dobrze mi pójdzie. W ogóle po drugim porodzie doszłam do siebie w dwa dni i czuje się rewelacyjnie. Dużo lepiej jak po pierwszym. I co najważniejsze pomimo zmęczenia humor mi dopisuje. Wcale się nie zdziwie jak z tymi moimi 5kg na plusie będe się jeszcze bujac . Tak żeby nie było za dobrze . To co, brunetka, zmalowana dzisiaj rodzicie- trzymam kciuki ! Brumek brzuszek śliczny i już taki ciążowy ! No i akurat Ty nie powinnas się martwić czy dojdziesz do siebie sprzed ciąży . Dziewczyny ja nie wiem co się czasami z tymi facetami dzieje... Mój ma inne odpały. Zamiast spędzić czas z synem woli sprzątać ogródek, auta albo robić coś co mu się wydaje ważne. A syn za nim krok w krok. Na szczęście od urodzenia małej Kuba ma etap mamy więc bardziej za mną chodzi.
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
![]() Kto rano wstaje ten jest niewyspany ![]() - Co robisz? - Szukam szczęścia. - W lodówce??? - Gdzieś kur*a musi być!! |
|
|
|
#1856 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Zaneta88 a ty wiesz że zostało nam 19 dni??
co do gotowania - jest to znienawidzone przeze mnie odkąd pamiętam. byc może dlatego, że moja mam kończyła gastronomik i raczej wkurzała się wkuchni jak ja nie radziłąm sobie. omijałam więc kuchnię szerokim łukiem i wolałam spędzac czas z ojcem przy naprawie trabanta ![]() zazdraszczam wszystkim laskom com umieja gotowac i lubia to. to błogosławieństwo. |
|
|
|
#1857 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Witam niedzielnie
![]() ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() ![]() Cytat:
no tak na 4 miesiąc wygląda![]() Cytat:
Na szczęście w pt. zaliczył imprezkę alkoholową, w sobotę ją odchorował i teraz koniec imprez! Do porodu ma chodzić ja kw zegarku! Ja też pijaka na porodówkę brać nie będęPoród? ![]() Cytat:
) tydzień i żeby szybko porodzik ruszył![]() Mi też nie
|
|||||
|
|
|
#1858 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
Mi właśnie dzisiaj mąż oznajmił, że nie obraziłby się jakbym urodziła wcześniej Może się coś zacznie dziać po 15stym jak będzie pełnia ale nie nastawiam się, będzie co będzie. Ważne, aby nie bolało ![]()
|
|
|
|
|
#1859 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Wieści od Stapelki:
Zuza. Prezent na rocznicę ślubu . 6:30 2800g,51 cm. |
|
|
|
#1860 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Nie wiedziałam, że w niedzielę są wypisy ze szpitala. To dobrze, że dziewczyny będą już w domu.
Zmalowana, jednak coś się dzieje. Wygląda, że nawet jeśli w poniedziałek planowo pójdziesz do szpitala, to długo to wszystko nie potrwa. Nie ma jak dobre wieści. Mnie w nocy obudził mega ból brzucha, pomyślałam, jest - zaczyna się. Poszłam do łazienki, wróciłam, położyłam się, miałam poobserwować, ile to trwa i... to była ostatnia myśl jaką pamiętam. Zasnęłam snem kamiennym. Chyba jestem w stanie przespać poród, bo nie pamiętam, żeby ból mnie opuścił. Rano już nic nie było ![]() ---------- Dopisano o 12:01 ---------- Poprzedni post napisano o 12:00 ---------- Cytat:
Najlepsze podwójne życzenia!
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:23.









kl aski:
) i po malucha. I wrócą wieczorem...
od wczoraj tak mam











zębole
nie chce go oceniać pochopnie,
że nie masz wsparcia od męża i jeszcze teściowa Cie denerwuje...
Tzn. tak w domu, kiedy oboje jesteśmy. Nawet jak się kłóciliśmy to nie przyszło mi do głowy, żeby iść na kanapę albo jego wyganiać
madra to ona nie jest
nie ma tak, że on czeka na obiad aż Ja mu podam, tylko jeżeli chce to sobie weźmie, nie ma tak że do mnie należy gotowanie, nie raz jest tak że nawet się bijemy o kuchnie 

