Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011 - Strona 62 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł na nowy wątek !
Sierpnówki w dwupaku, a lipiec pełen już dzieciaków ! 3 4,00%
Torba czeka już pod drzwiami, bo zaraz będziemy mamami! 2 2,67%
Czy ma miesiąc czy godzinę każda z nas kocha swą dziecinę. 0 0%
Czy to w brzuszku czy na świecie - śliczne każde nasze dziecię 4 5,33%
Okna szorujemy, sutki masujemy, nasze łobuziaki urodzić już chcemy ! 2 2,67%
Lipcówki bobasy swe już przewijają, sierpniówki się do drzwi porodówek pchają 6 8,00%
Lipcowe dzieciaki bączki puszczają, a sierpniowe do wyjścia się powoli dostają 0 0%
Kupka cieszy mame lipcowe, a porodówka wzywa mamy sierpniowe. 1 1,33%
Depilujcie się dziewczyny,bo nie znacie dnia ani godziny mamusie lipcowo-sierpniowe 8 10,67%
Lato w pełni, słońce świeci, już witamy nasze dzieci. 3 4,00%
To ostatnie chwile z brzuszkiem, już czas spotkać się z maluszkiem. 9 12,00%
Tu pieluszka a tam brzuszek - jednym słowem szał mamusiek 20 26,67%
Mamusie lipcowe juz finiszuja a sierpniowe powoli do startu sie przygotowują 1 1,33%
Lipcowe jabłuszka z drzewka spadają, sierpniowe jeszcze niech dojrzewają 7 9,33%
Szybko mineły ciąży miesiące teraz witamy już nasze brzdace.Lipcówki-sierpniówki 8 10,67%
Szopa pozbyć się już czas porodówka wita nas.Lipcówki-sierpniówki 2011 1 1,33%
Głosujący: 75. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-10, 10:40   #1831
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Zanka i Lenka dzisiaj wychodzą do domu


Czekamy na was laski
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 10:41   #1832
agni82
Zadomowienie
 
Avatar agni82
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez CrazyMachine Pokaż wiadomość
Hehe, dokładnie. Nasze roczniki to były pełne Anek i Agnieszek. Widzę, że obie jesteśmy z tych popularnych
ja też chyba z tego samego miotu

Cytat:
Napisane przez Stapelka Pokaż wiadomość
A mnie też zaczął szop opuszczać - zdecydowanie wyglądem różni się od śluzu. przeźroczysty, lekko różowawy. normalnie strach mnie obleciał, a mąż poleciał skręcać blat na pralkę na przewijak
zazdraszczamkl aski:

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość

No i jutro mój malż wymyślił sobie, że pojedziemy do nich ( znaczy do teściowej i teścia) i ja, że nigdzie nie jadę, za to co powiedział i tak dalej. To on zadzwonił do brata i że ma niby przyjechać po niego rano( bo mój nie ma prawka) i po malucha. I wrócą wieczorem...
to niech jedzie sam.nie martw się, to w końcu też jego dziecko- krzywdy mu nie zrobi. teściowa też jak jest taka jest, ale swoje dziecko odchowała, wiec wie co i jak. na pewno krzywdy mu nie zrobią niech zobaczą jak wygląda parę godzin z twego dnia, a ty połóż się i wyśpij.
a gadaniem się nie przejmuj - pogadają i przejdzie.

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
dziękuj ę dziękuję w imieniu mojego szopa

Znowu mnie rano pogoniło od wczoraj tak mam
Jestem przerażona, że zbliża się poród
Ciekawa jestem czy mnie jutro wypuszczą czy już nie, ale powiem szczerze, że wolałabym nie :brzyda l: Jak połozna powiedziała, że teraz w każdej chwili może się coś zacząć dziać
no to siedź tam, wyobraź sobie że jesteś w Hiltonie i czekaj na Zmalowaną- będzie wam weselej. a nuż urodzicie tego samego dnia

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość

a ja sie ostatnio wysypiam jak nigdy! sikac mi sie tak czesto nei chce, maly spi jak zabity, wiec mnie nei budzi... za to zauwazylam ze od wczoraj mniej sie mala rusza (zwiastuje to poród?), az wczoraj zastanaiwalam sie czy na IP nie jechac bo trzese brzuchem, artur mi pomaga a mala nic! w koncu sie leniwie poruszyla i zaczela harce. ale np. teraz jestem po sniadaniu a mala nic... a zwykle to odwalała tam niezle jazdy po jedzeniu... sama nie wiem, troche mnie to martwi.
a ty wiesz że dziś rano i ja czuję takie lekkie leniwe ruchy. a w nocy nawet do toalety nie wstałam, ani się nie obudziłam. od 8 wieczorem spałam do 6:30!!i też mi się nie chce tak często siusiu. identycznie jak u ciebie. może się już dziecko przygotowuje, ale szop nie wychodzi. a zresztą to nie reguła. u mnie 19 dni zostało, ale mam wrażenie że młody urodzi się w tym tygodniu.

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Halooo jest tu kto ?
Mam brunatny śluz, UMIERAM ?
chyba raczej rodzisz
agni82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 10:46   #1833
sygine
Zadomowienie
 
Avatar sygine
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Witam niedzielnie

Właśnie zaczęliśmy 40 tc Winko niestety nie podziałało... Spałam jak zabita całą noc

Idę nadrobić co się da, a później zmykamy do moich rodziców na obiad, więc zjawię się dopiero wieczorem albo jutro rano
Jakby coś się działo to moooocno trzymam
__________________
NASZ NAJCUDOWNIEJSZY SKARB NATANIEL JEST JUŻ Z NAMI
sygine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 10:47   #1834
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez agni82 Pokaż wiadomość
chyba raczej rodzisz
Też jej to mówiłam i kazałam już przychodzić bo mi nudno, ale nie chce mnie posłuchać
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 10:49   #1835
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Exclamation Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

dziewczyny czy zielony stolec w ciąży jest normalny?
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 10:51   #1836
Zmalowana
Zakorzenienie
 
Avatar Zmalowana
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Świdnik/Lublin
Wiadomości: 3 507
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Też jej to mówiłam i kazałam już przychodzić bo mi nudno, ale nie chce mnie posłuchać
Nie idę dopóki nie muszę :P Szpital działa na mnie odstraszająco
__________________
"Jeśli u mnie zasypiasz, to tylko w kącie mojej głowy. Jeśli ubrany, to tylko do połowy."


Zmalowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 10:54   #1837
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan Pokaż wiadomość
dziewczyny czy zielony stolec w ciąży jest normalny?
Ja nie wiem ale znalazłam coś takiego :
"Zielone zabarwienie stolca powstaje, gdy część bilirubiny związanej, zawartej w żółci, pozostaje w kale w postaci niezmienionej. Przyczyną jest najczęściej zmieniona flora bakteryjna jelit, przyspieszony pasaż jelitowy (brak czasu na rozłożenie bilirubiny przez bakterie) lub przejściowo zwiększone wydalanie bilirubiny z żółcią pod wpływem różnych czynników dietetycznych. Zwykle nie jest to związane z żadnym poważniejszym stanem chorobowym. Zielone stolce mogą występować także u zdrowych niemowląt karmionych wyłącznie piersią."
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 10:58   #1838
agni82
Zadomowienie
 
Avatar agni82
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

a co do chłopów, to powiem Wam że ja na szczęscie nie mam takiego problemu, ale będąc z poprzednim (dupkiem) podążałam za radami kobiet z rodziny - jak to mężczyzna musi byc traktowany (gotowanie, pranie, sprzątanie, prasowanie, broń boże nie okazywanie mu swoich humorków i uśmiechanie się nawet jak serce się kraje). no i przez dwa lata udało mu się doprowadzic mnie do stanów depresyjnych, braku wiary w siebie (coś co było mi obce).
Aż odkryłam że w życiu trzeba byc trochę mendą. w pozytywnym słowa tego znaczeniu. na pierwszą randkę z moim obecnym T. poszliśmy do restauracyjki, na drugiej on gotował, a na trzecią zaproponował, żebym ja gotowała. na co ja mu mówię: wybacz, ale jak dla mnie to za wiele, nie będę się wyginac w kuchni przez pół dnia i straesowac czy ci smakuje. nie jestem najlepszą kucharką. chcesz to zamówimy pizzę, albo zabiorę cię do polskiej knajpy. zdziwił się, ale już wiedział, że biegac za nim nie będę. jak panowie za dużo dostają, to im się we łbach przewraca. mój jest Duńczykiem i jak oglądaliśmy "u pana Boga w za piecem"(co nota bene jest z moich stron rodzinnych ) i byłm tam taki moment gdzie matka z córką podają śniadania swoim mężom. to on sie uśmiechnął i mówi: oho. to tak dobrze faceci mają w twoich stronach? a ja mu na to: no tak, ale ty nie jesteś w moich stronach i cos takiego to zobaczysz tylko na filmach. śmialiśmy się i on wie że coś takiego znaczyłoby że ja się źle czuję. Nie rozpieszczajcie facetów. to oni mają rozpieszczac nas

---------- Dopisano o 09:58 ---------- Poprzedni post napisano o 09:55 ----------

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Nie idę dopóki nie muszę :P Szpital działa na mnie odstraszająco
no co ty, z brunetką w środku.? wy byście tam pewnie oddział roznioosły
agni82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 11:00   #1839
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez agni82 Pokaż wiadomość

[/COLOR]
no co ty, z brunetką w środku.? wy byście tam pewnie oddział roznioosły
już o tym dzisiaj rozmawiałyśmy i bedziemy spały na jednym łóżku
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 11:02   #1840
agni82
Zadomowienie
 
Avatar agni82
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
już o tym dzisiaj rozmawiałyśmy i bedziemy spały na jednym łóżku
cciężko mi to sobie wyobrazic. Was czworo w jednym łóżku:hah aha:
agni82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 11:06   #1841
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez agni82 Pokaż wiadomość
cciężko mi to sobie wyobrazic. Was czworo w jednym łóżku:hah aha:
Eee tam odwrócimy się pupami, a brzuszki będą zwisać za łóżkiem
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 11:07   #1842
agni82
Zadomowienie
 
Avatar agni82
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Eee tam odwrócimy się pupami, a brzuszki będą zwisać za łóżkiem
dobre dobre.:co jest:
chyba juz ciut lepiej się dzisiaj czujesz, co? wystarczyło wypuścic szopa z norki
agni82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 11:08   #1843
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
To jeszcze zdjęcia brzucholca wstawię (35. tydzień trwa) i lecę do swoich krzyżóweczek

(Na stojąco i na leżąco. W tej drugiej pozycji to jeszcze całkiem mały )
Fajniusi, ale ja bym chciała Ciebie zobaczyc z brzuszkiem tzn. całą buzia + brzuszek

Moja mała kokosi się w łóżeczku. A ja licze ze zjem w spokoju śniadanko. Do noska sprey się przydaje, szczególnie teraz jak jest gorąco i duszno to się zbierają w nosku różne śmieci i sapią. Chociaż można też wpuścić kropelke soli z ampułki

W końcu kupiłam karuzelke, zastanawiałam się chyba ze dwa tygodnie. Miałam dwa upatrzone modele, w jednej bardziej podobały mi się melodyjki w drugiej zabawki. Wybrałam tą z melodyjkami (zeby szału nie dostać), teraz czekam z niecierpliwością aż przyjdzie
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 11:09   #1844
Zmalowana
Zakorzenienie
 
Avatar Zmalowana
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Świdnik/Lublin
Wiadomości: 3 507
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

szop poczuł wolność, a brunetka od razu ma humor Nie ma to jak dobra akcja humanitarna !
Laski UWALNIAJMY SZOPY
__________________
"Jeśli u mnie zasypiasz, to tylko w kącie mojej głowy. Jeśli ubrany, to tylko do połowy."


Zmalowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 11:11   #1845
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez agni82 Pokaż wiadomość
dobre dobre.:co jest:
chyba juz ciut lepiej się dzisiaj czujesz, co? wystarczyło wypuścic szopa z norki
Tak powiem ci, że jak plamienie przeszło i przypuszczają, że to od tego czopa, to jakoś mi lżej się zrobiło Wcześniej byłam załamana i jeszcze Ala prawie wcale się nie odzywała. Teraz jest dobrze 4x ktg i stres i martwienie się odeszło. Przeraża mnie wizja porodu jeszcze, ale to nieuniknione. Modliłam się całą noc, żeby wody mi jeszcze odeszły w szpitalu, a nie w domu Ale póki co wszystko stanęło, oprócz moich biegunek


TAK TAK dziewczyny UWALNIAJMY SZOPY

Edytowane przez brunetka2000
Czas edycji: 2011-07-10 o 11:13
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 11:12   #1846
agni82
Zadomowienie
 
Avatar agni82
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
szop poczuł wolność, a brunetka od razu ma humor Nie ma to jak dobra akcja humanitarna !
Laski UWALNIAJMY SZOPY
a potem lekarze niech uwalniają orki!
agni82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 11:13   #1847
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

dzięki Brunetko
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 11:13   #1848
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Zabieram mamę chociaż nie wiem czy wytrzyma
ojjjj wytrzyma, ale bedzie mial Filipek fajnie, jak babcia zobaczy jak sie rodzi to swiata poza nim widziec nie bedzie

Cytat:
Napisane przez agadus Pokaż wiadomość
pytanie do Carmelki odnośnie torby zastanawiałam się nad ta torba co Ty zamówiłaś juz od miesiąca chyba niby nie wielkie pieniądze bo to 50 zł a pisałam że Ty zamówiłas masz juz ta torbę ??
nie mam, dopiero wczoraj zamówiłam, mysle ze za szybko nie przyjdzie bo jest nawet na aukcji napisane ze jest wydłuzony czas oczekiwania, ok.5dni.
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 11:15   #1849
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość

Z mężem - debilem zatargów ciąg dalszy. Nie wiem jak to się skończy, zresztą nieważne.
Ale miałam dziś męczących gości, mowię Wam...Od 13 do 19...Myślałam, że wyjdę z siebie.
I jeszcze teściowa mnie wkurzyła na maksa...Dzwoniła do małża i zapraszała nas na grilla. No i on dał słuchawkę mi. I ja odpowiedziałam, że nie bardzo, bo malutki płacze i nawet nie będzie jak porozmawiać, a on się męczy itd. A ona do mnie, że po lekarzach z nim to mam jakoś siłę jeździć...
Jestem zbulwersowana Twoją teściową i podejściem męża.
Tyle dobrego, że nie mieszkasz z teściową !!
chyba faktycznie wtedy bym się wyprowadziła.
Co do męża nie chce go oceniać pochopnie,
to co robi tak naprawdę to może jest z czymś związane?
ma jakieś obawy? nie kontroluje się ?! stresuje go rola ojca?!
Wiem że to co opisujesz to cios po niżej pasa i że jest Ci cholernie ciężko że nie masz wsparcia od męża i jeszcze teściowa Cie denerwuje...

Ja jestem zwolenniczką rozmów, otwartych i szczerych,
jeżeli mnie coś denerwuje i oczekuje coś od mojego męża mówię otwarcie co mnie boli i o co proszę, wtedy wiem że Ja jestem nawet wobec niego w porządku w sensie tym , że JA powiedziałam o moich obawach a nie zostawiłam ich samej sobie bo np. nie ma sensu.
Zawsze jest jakiś sens.

Co do pozostawienia mężowi dziecka, to jestem ZA.
nawet dlatego jak dziewczyny piszą, że niech zobaczy jak to jest nie raz naprawdę ciężko poradzić sobie z własną kruszynką, która płaczę a nie wiesz dlaczego...powiedz mu że jeżeli zacznie płakać to trzeba sprawdzić pampersa jak będzie sucho to może chce zjeść itd itp a pod koniec możesz podkreślić, że TY tego WSZYSTKIEGO musiałaś się nauczyć, że TOBIE nikt nic nie mówił i że potrzebujesz od Niego wsparcia, nawet jak przytuli to już będzie coś...bo domyślam się że oboje zapomnieliście, że przytulanie to nie raz sprawa relaksująca.

Takie jest moje zdanie,
Ja bym tak do tego podeszła.

Jeżeli mogę jeszcze coś napisać, to zapytałam mojego męża jak to jest z jego podejściem do sprawy ojca, otwarcie powiedział że stresuje się tym wszystkim, boi się. Powiedział także że myślał, że my KOBIETY mamy instynkt macierzyński i wszystko wiemy jak dziecko się urodzi, uświadomiłam go że tak niestety nie jest, że każda z Nas musi się uczyć nowych rzeczy od podstaw tak jak tatuś, różnica jest taka że Ja nosiłam dzieciątko 9 miesięcy i czułam je częściej niż on...więc wiesz czasami trzeba gdzieś komuś zapalić lampkę

Cytat:
Napisane przez Stapelka;28045187[B
][/B]

Marina, wiem że łatwo się gada ale nie trać energii na meża i teściową, szkoda. Skup się na sobie i małym (chyba w odwrotnej kolejności))
Teraz sobie przypomniałam, że w książce Preeti Agrawal czytałam, ze w Indiach kobiety na kolki stosują przyprawę, która się nazywa Asafetyda. Miesza się szczyptę z łyżeczką wody i masuje brzucho. I ponoć dziecko zasypia w 15 min. Ja ją uwielbiam za naturalne podejście do dzieci i macierzyństwa.
http://allegro.pl/asafetyda-10g-i1672630723.html tu jest w najczystszej formie bo reszta to mieszanki.

A mnie też zaczął szop opuszczać - zdecydowanie wyglądem różni się od śluzu. przeźroczysty, lekko różowawy. normalnie strach mnie obleciał, a mąż poleciał skręcać blat na pralkę na przewijak
Naprawdę ta przyprawa działa ?
Kupujesz ją?
Zaciekawiło mnie to, nie powiem

Za odpadający czop

Cytat:
Napisane przez agadus Pokaż wiadomość
może się mylę ale jestem w drugiej ciąży i jestem troszkę mądrzejsza nie od Was ale od samej siebie z pierwszej ciąży

postawcie się troszkę w sytuacji Mariny jakbyście miały taka teściową i takiego męża czy byście oddały swoje dziecko na cały dzieć ?? i to takie malutkie dziecko z kolką?? ja juz to kiedys przeżyłam jak Oliwka miała kolkę a teściowa powiedziala mi żebym jej dziecko dała bo u niej się uspokoi to we mnie coś wstapiło moszę dziecko 9 miesięcy tulę całuję dziecko mnie zna na wskroś oj szkoda gadać dużo by pisać było minęło teraz jestem mądrzejsza i wiele spraw inaczej bym załatwiła
DO teściowej bym nie oddała,
do męża tak.
Dlaczego ma mieć lepiej niż JA ?!

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
kupilam torbe, w sumie nie wiem czy bedzie mi potrzebna, ale za 50zl to nie bedzie zal
wzielam tez parasolke do wozka od tego sprzedawcy.

http://allegro.pl/show_item.php?item=1708056171
Jak ją dostaniesz to daj znać
ja od nich kupowałam pościel

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
A do mnie właśnie dotarło, że przez ponad 6,5 roku mieszkania razem (w sumie już 7 niedługo stuknie), ani razu nie spaliśmy oddzielnie Tzn. tak w domu, kiedy oboje jesteśmy. Nawet jak się kłóciliśmy to nie przyszło mi do głowy, żeby iść na kanapę albo jego wyganiać

Ja w grudniu będe miała z mężem 7 lat odkąd z nim jestem w sierpniu 2 lata po ślubie i też ani razu nie spaliśmy osobno... Nie umiałabym

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
dziękuj ę dziękuję w imieniu mojego szopa

Znowu mnie rano pogoniło od wczoraj tak mam
Jestem przerażona, że zbliża się poród
Ciekawa jestem czy mnie jutro wypuszczą czy już nie, ale powiem szczerze, że wolałabym nie :brzyda l: Jak połozna powiedziała, że teraz w każdej chwili może się coś zacząć dziać
dzieje się dzieje


Beatko
maż chyba faktycznie musiał odreagować ale nie daj się nie daj

WIADOMOŚĆ OD ZANKI:
Chyba dziś wracamy do domu.Mała przybiera ladnie, spadła do 2900 a dziś ma 2920g.Lobuziara z niej,krzyczy jak sie ja przewija ale dobrze, charakterna bedzie dziewuszka.Jak bede w domu odezwe sie.A co slychac w wielkim świecie ?

Potem dopisała, że dzisiaj wychodzą !
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 11:21   #1850
Vaniliova11
Zadomowienie
 
Avatar Vaniliova11
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 849
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Zanka i Lenka dzisiaj wychodzą do domu


Czekamy na was laski

Cytat:
Napisane przez sygine Pokaż wiadomość
Witam niedzielnie

Właśnie zaczęliśmy 40 tc Winko niestety nie podziałało... Spałam jak zabita całą noc
My też mamy 40 moje sprzątanie też nic nie dało no pozatym że mam czysto w domu
Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Nie idę dopóki nie muszę :P Szpital działa na mnie odstraszająco
Mam tak samo we wtorek chyba bede musiała tam sie stawić
Vaniliova11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 11:21   #1851
kmat
Rozeznanie
 
Avatar kmat
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 984
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

oj widzę że wczoraj nerwówka u Was. dziewczyny to normalne faceci też się stresują a najlepiej odreagowują przez wypicie piwka - niestety. Wiem że to wkurza ale z drugiej strony też trzeba popatrzeć z ich perspektywy. Czy jesteśmy dla nich miłe sympatyczne uśmiechnięte? A nie czasem zgryźliwe zgredy które czekają w domu jak wróci z pracy żeby się na nim wyładować no może trochę przesadzam ale na pewno coś w tym racji jest.

Po porodzie też nie będzie łatwo oni też mają chwile załamania do tego tak malutkie dziecko potrzebuje tylko matki więc oni czują się odepchnięci i też mają prawo robić fochy. Ja bym tak nie nastawiała mariny na nie na męża. Teraz nie sądzę że jest to jej potrzebne wystraczająco ma na głowie jeszcze wpadnie w depresje. Moja rada tylko jedno rozmawiać szczerze rozmawiać.... tyle co mogę powiedzieć (my jesteśmy na jednym garnuszku 9 lat razem i bywało różnie, ale za nic nie zamienię mojego TZ)

zmalowana no doczekałaś się
monia poczekaj trochę jak się położysz po obiadku mała na pewno zacznie fikać, ja też coraz częściej mam schizę że się nie rusza, najlepsza moja metoda to wciągnąć loda odrazu daje znać że tam jest
kmat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 11:22   #1852
Kolina
Zadomowienie
 
Avatar Kolina
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: domek na wzgorzu
Wiadomości: 1 525
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Zdjęcia ze spacerku
cukiereczek

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Nowinki od youyou: pisze że czuję się świetnie! Lilka to mały głodomór, ładnie śpi i w ogóle jest cudowna Dziś odwiedził ją starszy braciszek i youyou aż płakała z emocji jak ich razem zobaczyła
Jeśli nie pokaże się żółtaczka u małej to wyjdą już jutro.

youyou każe Was mocno ucałować i trzyma kciuki za wszystkie rodzące i prawie rodzące Generalnie ona jest na bieżąco, bo nas podczytuje, tylko pisać nie może, bo zasięg ma słaby.


Takie wieści to bym mogła na okrągło czytać
bardzo dobre wiesci
pozdrow ja od nas

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
BRUNETCE WYPADŁ CZOP Położne mówią że 1-4 dni i urodzi :brzyda l:

Ale jaja, na początku ciąży się śmiałyśmy, że może będziemy razem rodzić i co ? Wykrakałyśmy
oby


Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
To jeszcze zdjęcia brzucholca wstawię (35. tydzień trwa) i lecę do swoich krzyżóweczek

(Na stojąco i na leżąco. W tej drugiej pozycji to jeszcze całkiem mały )
rosnie, rosnie

Marina1, wspolczuje relacji z mezem i tesciowa, ja sie ciesze ze na sr poruszali temat wsparcia w pologu, dla nas to oczywiste a sa panowie dla ktorych to wcale takie jasne nie jest, mowili o wsprciu psychicznym i fizycznym, ze szczegolnei na poczatku to bardzo wazne - kobitka kilka razy to powtarzala by do panow to dotarlo
twojemu tz przydalaby sie taka terapia
o tesciowej nie wspomne madra to ona nie jest
i co? sadzi ze wam tak pomaga jak pdoludza meza? poglebia tylko problem
ech szkoda gadac
przytulam mocno - przetrwasz to, bo silna i madra kobieta z ciebie
i gadaj nam tu o wszystkich smutkach, wesprzemy jak umiemy
__________________
Kolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 11:24   #1853
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Agni a Ja uwielbiam gotować i uwielbiam gotować dla mojego męża, wiem że albo mi powie że coś jest nie tak albo powie że pyszne. Uwielbiam kiedy prosi mnie żeby coś zrobić dobrego, kiedy smakowicie wcina obiad i przy tym się rozkoszuje zawsze podkreśla, że cokolwiek zrobię to wychodzi smaczne. Plusem jest to, że nie jest tak że MI KAŻE COŚ zrobić i sam robi pyszne obiady. Na dzień dzisiejszy są takie potrawy które on tylko wykonuje albo Ja np. on robi najpyszniejsze chili con carne na świecie a do mnie należy np. zapiekanka z brokuł i z czosnkiem nie ma tak, że on czeka na obiad aż Ja mu podam, tylko jeżeli chce to sobie weźmie, nie ma tak że do mnie należy gotowanie, nie raz jest tak że nawet się bijemy o kuchnie .

Ale gdyby było tak, że facet czeka aż mu obiad podam pod nos to może mnie ugryźć w masz ręce to sobie nałóż...


Szop - U mnie nic nie odpada !!
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 11:27   #1854
Vaniliova11
Zadomowienie
 
Avatar Vaniliova11
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 849
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Tak powiem ci, że jak plamienie przeszło i przypuszczają, że to od tego czopa, to jakoś mi lżej się zrobiło Wcześniej byłam załamana i jeszcze Ala prawie wcale się nie odzywała. Teraz jest dobrze 4x ktg i stres i martwienie się odeszło. Przeraża mnie wizja porodu jeszcze, ale to nieuniknione. Modliłam się całą noc, żeby wody mi jeszcze odeszły w szpitalu, a nie w domu Ale póki co wszystko stanęło, oprócz moich biegunek


TAK TAK dziewczyny UWALNIAJMY SZOPY
Mnie to przeraża odejście wód gdzieś w publicznym miejscu np w sklepie
Szopa uwolniłam
Cytat:
Napisane przez agni82 Pokaż wiadomość
a potem lekarze niech uwalniają orki!
Vaniliova11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 11:28   #1855
iustyna1
Wtajemniczenie
 
Avatar iustyna1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

dzień dobry Paniom. Ja się muszę pochwalić że jestem 10 dni po porodzie i zostało mi do zrzucenia 4,5 kg żebym doszła do wagi sprzed ciąży . Kończyłam z waga 71-72kg a zaczynałam od 55kg. Nie myślałam, że tak dobrze mi pójdzie.

W ogóle po drugim porodzie doszłam do siebie w dwa dni i czuje się rewelacyjnie. Dużo lepiej jak po pierwszym. I co najważniejsze pomimo zmęczenia humor mi dopisuje.

Wcale się nie zdziwie jak z tymi moimi 5kg na plusie będe się jeszcze bujac . Tak żeby nie było za dobrze.

To co, brunetka, zmalowana dzisiaj rodzicie- trzymam kciuki !

Brumek brzuszek śliczny i już taki ciążowy ! No i akurat Ty nie powinnas się martwić czy dojdziesz do siebie sprzed ciąży .

Dziewczyny ja nie wiem co się czasami z tymi facetami dzieje... Mój ma inne odpały. Zamiast spędzić czas z synem woli sprzątać ogródek, auta albo robić coś co mu się wydaje ważne. A syn za nim krok w krok. Na szczęście od urodzenia małej Kuba ma etap mamy więc bardziej za mną chodzi.
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
Kto rano wstaje ten jest niewyspany
- Co robisz?
- Szukam szczęścia.
- W lodówce???
- Gdzieś kur*a musi być!!


iustyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 11:31   #1856
agni82
Zadomowienie
 
Avatar agni82
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Zaneta88 a ty wiesz że zostało nam 19 dni??

co do gotowania - jest to znienawidzone przeze mnie odkąd pamiętam. byc może dlatego, że moja mam kończyła gastronomik i raczej wkurzała się wkuchni jak ja nie radziłąm sobie. omijałam więc kuchnię szerokim łukiem i wolałam spędzac czas z ojcem przy naprawie trabanta

zazdraszczam wszystkim laskom com umieja gotowac i lubia to. to błogosławieństwo.
agni82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 11:34   #1857
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Witam niedzielnie


Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
BRUNETCE WYPADŁ CZOP Położne mówią że 1-4 dni i urodzi :brzyda l:


Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość

Z mężem - debilem zatargów ciąg dalszy. Nie wiem jak to się skończy, zresztą nieważne.
Ale miałam dziś męczących gości, mowię Wam...Od 13 do 19...Myślałam, że wyjdę z siebie.
I jeszcze teściowa mnie wkurzyła na maksa...Dzwoniła do małża i zapraszała nas na grilla. No i on dał słuchawkę mi. I ja odpowiedziałam, że nie bardzo, bo malutki płacze i nawet nie będzie jak porozmawiać, a on się męczy itd. A ona do mnie, że po lekarzach z nim to mam jakoś siłę jeździć...
Co do męża - nie będę już tego komentować, ostatnio to zrobiłam... Ale widzę, że teściowa też niezła

Cytat:
Napisane przez Stapelka Pokaż wiadomość
A mnie też zaczął szop opuszczać - zdecydowanie wyglądem różni się od śluzu. przeźroczysty, lekko różowawy. normalnie strach mnie obleciał, a mąż poleciał skręcać blat na pralkę na przewijak
Brawa dla szopa!



Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
To jeszcze zdjęcia brzucholca wstawię (35. tydzień trwa) i lecę do swoich krzyżóweczek

(Na stojąco i na leżąco. W tej drugiej pozycji to jeszcze całkiem mały )
Ale no fajniutki jest no tak na 4 miesiąc wygląda

Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
Widze ze nie tylko u mnie nerwowa atmosfera. Pisze do Was z telefonu bo urwalam sie z grilla. Tez mnie tz wkurza. Mial nie pic duzo, a juz ma dosc, gada glupoty i jeszcze wmawia mi ze to moja wina bo jestem sztywna. Na nic gadanie, ze sie zapomina, ze w kazdej chwili
moge urodzic. Sa kumple, jest zabawa, olac zone w 9tym miesiacu. Ech, dobrze ze Wam sie moge wyzalic.
Skąd ja to znam - mój też czasami nie ma umiaru, a jak mu zwracam uwagę, to jak zwykle foch na mnie, że zawsze taka drętwa jestem... Na szczęście w pt. zaliczył imprezkę alkoholową, w sobotę ją odchorował i teraz koniec imprez! Do porodu ma chodzić ja kw zegarku! Ja też pijaka na porodówkę brać nie będę

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Halooo jest tu kto ?
Mam brunatny śluz, UMIERAM ?
Poród?

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Zanka i Lenka dzisiaj wychodzą do domu


Cytat:
Napisane przez sygine Pokaż wiadomość
Witam niedzielnie

Właśnie zaczęliśmy 40 tc Winko niestety nie podziałało... Spałam jak zabita całą noc
Gratki za ostatni (miejmy nadzieję) tydzień i żeby szybko porodzik ruszył

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość

Szop - U mnie nic nie odpada !!
Mi też nie
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 11:57   #1858
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez agni82 Pokaż wiadomość
Zaneta88 a ty wiesz że zostało nam 19 dni??

co do gotowania - jest to znienawidzone przeze mnie odkąd pamiętam. byc może dlatego, że moja mam kończyła gastronomik i raczej wkurzała się wkuchni jak ja nie radziłąm sobie. omijałam więc kuchnię szerokim łukiem i wolałam spędzac czas z ojcem przy naprawie trabanta

zazdraszczam wszystkim laskom com umieja gotowac i lubia to. to błogosławieństwo.

Mi właśnie dzisiaj mąż oznajmił, że nie obraziłby się jakbym urodziła wcześniej że już doczekać się nie może, ale z drugiej strony się boi i stresuje. U mnie wiąże się to z tym, że jak szybciej urodzę, szybciej wyjedziemy do De.Jesteśmy na takim etapie,że on potrzebuje wsparcia z nową pracą i Ja potrzebuje wsparcia ze zbliżającym się porodem i nie raz na odległość jest to mega trudne, ale powtarzamy sobie że to co Nas nie zabije to Nas wzmocni .

Może się coś zacznie dziać po 15stym jak będzie pełnia
ale nie nastawiam się, będzie co będzie.
Ważne, aby nie bolało
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 11:59   #1859
nerola
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Wieści od Stapelki:
Zuza.
Prezent na rocznicę ślubu .
6:30 2800g,51 cm.
nerola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 12:01   #1860
CrazyMachine
Zadomowienie
 
Avatar CrazyMachine
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Zanka i Lenka dzisiaj wychodzą do domu
Nie wiedziałam, że w niedzielę są wypisy ze szpitala. To dobrze, że dziewczyny będą już w domu.

Zmalowana, jednak coś się dzieje. Wygląda, że nawet jeśli w poniedziałek planowo pójdziesz do szpitala, to długo to wszystko nie potrwa. Nie ma jak dobre wieści.

Mnie w nocy obudził mega ból brzucha, pomyślałam, jest - zaczyna się. Poszłam do łazienki, wróciłam, położyłam się, miałam poobserwować, ile to trwa i... to była ostatnia myśl jaką pamiętam. Zasnęłam snem kamiennym. Chyba jestem w stanie przespać poród, bo nie pamiętam, żeby ból mnie opuścił. Rano już nic nie było

---------- Dopisano o 12:01 ---------- Poprzedni post napisano o 12:00 ----------

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Wieści od Stapelki:
Zuza.
Prezent na rocznicę ślubu .
6:30 2800g,51 cm.
O kurczę! Ale ekspres. Najlepsze podwójne życzenia!
CrazyMachine jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:23.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.