Kielczanki PO :) - Strona 163 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-12-20, 16:47   #4861
I_K
Zakorzenienie
 
Avatar I_K
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 6 984
Dot.: Kielczanki PO :)

Cytat:
Napisane przez izasalamon Pokaż wiadomość
A ja nie mam dziadka do orzechów i jestem skazana na koszmarnie drogie orzechy paczkowane.
iza ja rozbijam tłuczkiem do mięsa
__________________
maj 2011
I_K jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-20, 17:16   #4862
iiiinesss
Raczkowanie
 
Avatar iiiinesss
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Kielce/Madryt
Wiadomości: 220
Dot.: Kielczanki PO :)

Cytat:
Napisane przez I_K Pokaż wiadomość
iza ja rozbijam tłuczkiem do mięsa

A ja orzechy owijałam w ściereczkę i właśnie rozbijałam tłuczkiem do mięsa, albo po prostu tą ściereczką uderzałam o stół i też było dobrze hehe trzeba sobie jakoś radzić
__________________
Żonka
iiiinesss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-20, 17:29   #4863
kropeczka1984
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 983
Dot.: Kielczanki PO :)

Cytat:
Napisane przez iiiinesss Pokaż wiadomość
Dziewczyny wiecie, że w marcu odbędą się w Kielcach międzynarodowe targi zabawek i artykułów dla dziecka i matki Czas dziecka może to być dla Was mam nawet interesujące ale to dopiero na początku marca.
Poszłabym, ale mój Szkrab będzie miał wtedy jakieś 2 tygodnie, więc chyba sobie odpuszczę
kropeczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-20, 17:38   #4864
_Ciastko_
Rozeznanie
 
Avatar _Ciastko_
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 981
Dot.: Kielczanki PO :)

Cytat:
Napisane przez kropeczka1984 Pokaż wiadomość
Poszłabym, ale mój Szkrab będzie miał wtedy jakieś 2 tygodnie, więc chyba sobie odpuszczę
Ja z dwutygodniowym Kacprem buszowałam po Realu hehe A Laura miala ok 7-8 dni jak bylam z nia w Galerii Echo hehe
__________________
28.03.2011r - Laura
27.10.2004r - Kacper

Szczęśliwa mężatka 29.09.2007r

Wizażystka, kosmetyczka i stylistka rzęs Xtreme Lashes -
_Ciastko_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-20, 17:59   #4865
iiiinesss
Raczkowanie
 
Avatar iiiinesss
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Kielce/Madryt
Wiadomości: 220
Dot.: Kielczanki PO :)

Cytat:
Napisane przez _Ciastko_ Pokaż wiadomość
Ja z dwutygodniowym Kacprem buszowałam po Realu hehe A Laura miala ok 7-8 dni jak bylam z nia w Galerii Echo hehe

Ciastko dobra jesteś trzeba przyzwyczajać dzieci do codzienności od pierwszych dni...
__________________
Żonka
iiiinesss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-20, 18:20   #4866
alamig
Zakorzenienie
 
Avatar alamig
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 430
Dot.: Kielczanki PO :)

Już jestem
Cukrzycy na szczęście nie mam Ale niestety nadal mam anemię, więc dalej mam brać witaminy i żelazo. Jeśli chodzi o Maluszka, to od ostatniego USG (3 tygodnie temu) urósł z 355gr do 687gr, więc już się nie martwię tym, że wszyscy mi mówią, że mam malutki brzuszek, bo jak widać Mały rozwija się pięknie Generalnie wszystko jest w porządku
__________________

Edytowane przez alamig
Czas edycji: 2011-12-20 o 18:22
alamig jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-20, 18:44   #4867
kropeczka1984
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 983
Dot.: Kielczanki PO :)

Cytat:
Napisane przez _Ciastko_ Pokaż wiadomość
Ja z dwutygodniowym Kacprem buszowałam po Realu hehe A Laura miala ok 7-8 dni jak bylam z nia w Galerii Echo hehe
Ale to mi pewnie nie będzie się chciało

Alamig też biorę żelazo, w ciąży to często trzeba je brać. A maluszek pięknie rośnie
kropeczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-20, 18:49   #4868
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Kielczanki PO :)

Cytat:
Napisane przez srubka87 Pokaż wiadomość
A ja właśnie 2 godziny obierałam orzechy Potrzebne będą do dwóch keksów, no i bloku
Współczuję, okropna robota.


Cytat:
Napisane przez izasalamon Pokaż wiadomość
A ja nie mam dziadka do orzechów i jestem skazana na koszmarnie drogie orzechy paczkowane.
A ja po tym jak rozłupywałam kilka razy w zyciu, wolę iść i kupić oskubane.
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-20, 21:14   #4869
mroweczka21
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 436
Dot.: Kielczanki PO :)

Moja teściowa mieszka od nas 20 km i była u nas 3 razy. Ona uważa, że należy ją zapraszać: czerwony dywan i te sprawy. A że ja czerwonego w mieszkaniu nie toleruje to ...

Śrubka
kuruj się koniecznie. A co do gadania teściowej to jak mieli mieszkanie to było im łatwiej żyć i poza tym o ile tańsze były takie rzeczy jak prąd, paliwo i jedzenie. Pracował tylko mężczyzna a i tak stać go było na wynajem mieszkania i utrzymanie rodziny. A teraz utrzymaj się za jedną pensję. Chyba że mąż jest prezesem..

Alamig
fajnie że dzieciaczek rośnie sobie zdrowo

Eve
staraj się olewać teściową. Moja dla odmiany na mnie psy wiesza do teścia i męża ale do dalszej części rodziny chwali mnie jaka to jestem cudowna. Jest taka obłudna.. jak twoja..jak pomyślę czasem że ja też kiedyś będę teściową to normalnie mówię mężowi "zabij mnie wtedy"

A ja się znowu zdenerwowałam. Kupiłam prezent teściowi bo teściowa prosiła. Brat tż i jego dziewczyna chcieli się dołożyć. Więc kupiłam też teściowej (2 piżamki damską i męską). I mąż mi teraz mówi że tamci polecieli i kupili coś od siebie. Jak zawsze pewnie wywalili z 300zł albo lepiej bo wiecznie muszą być lepsi. Normalnie czuję się jak w przedszkolu. Czy to jakiś wyścig? Dla mnie to chore. Przecież te prezenty to jak dla mnie symboliczne są, dla zabawy a nie że ja muszę pokazać że stać mnie na więcej.. dobrze że was mam bo inaczej bym chyba darła się na tż. Albo poszła wyżywać się na praniu
__________________
14.08.2010 żonka..
mroweczka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-20, 21:38   #4870
wiewi
Raczkowanie
 
Avatar wiewi
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 364
Dot.: Kielczanki PO :)

Hej dziewczyny padam na twarz... Wzięłam się za sprzątanie wymyłam listwy pod meblami, wyszorowałam szczoteczką do mycia zębów fugi, umyłam lustro ( a jest bardzo duże) no i jeszcze prasowanie.... uff a jutro dalszy ciąg sprzątania. w tym roku u nas Wigilia i dlatego chciałabym by wszystko wypadło ok. Lece odpocząć miłego wieczorku
__________________
24.06.2013 r- Kacperek
wiewi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-20, 22:25   #4871
_Ciastko_
Rozeznanie
 
Avatar _Ciastko_
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 981
Dot.: Kielczanki PO :)

Cytat:
Napisane przez mroweczka21 Pokaż wiadomość
Moja teściowa mieszka od nas 20 km i była u nas 3 razy. Ona uważa, że należy ją zapraszać: czerwony dywan i te sprawy. A że ja czerwonego w mieszkaniu nie toleruje to ...

Śrubka
kuruj się koniecznie. A co do gadania teściowej to jak mieli mieszkanie to było im łatwiej żyć i poza tym o ile tańsze były takie rzeczy jak prąd, paliwo i jedzenie. Pracował tylko mężczyzna a i tak stać go było na wynajem mieszkania i utrzymanie rodziny. A teraz utrzymaj się za jedną pensję. Chyba że mąż jest prezesem..

Alamig
fajnie że dzieciaczek rośnie sobie zdrowo

Eve
staraj się olewać teściową. Moja dla odmiany na mnie psy wiesza do teścia i męża ale do dalszej części rodziny chwali mnie jaka to jestem cudowna. Jest taka obłudna.. jak twoja..jak pomyślę czasem że ja też kiedyś będę teściową to normalnie mówię mężowi "zabij mnie wtedy"

A ja się znowu zdenerwowałam. Kupiłam prezent teściowi bo teściowa prosiła. Brat tż i jego dziewczyna chcieli się dołożyć. Więc kupiłam też teściowej (2 piżamki damską i męską). I mąż mi teraz mówi że tamci polecieli i kupili coś od siebie. Jak zawsze pewnie wywalili z 300zł albo lepiej bo wiecznie muszą być lepsi. Normalnie czuję się jak w przedszkolu. Czy to jakiś wyścig? Dla mnie to chore. Przecież te prezenty to jak dla mnie symboliczne są, dla zabawy a nie że ja muszę pokazać że stać mnie na więcej.. dobrze że was mam bo inaczej bym chyba darła się na tż. Albo poszła wyżywać się na praniu

No niestety nie mogę się z tym zgodzić. Mieszkanie można było rzeczywiście dostać ale trzeba było mieć mega układy...moi rodzice gdyby nie dziadek ktory mial znajomosci to by pewnie dalej mieszkali na kupe z reszta rodziny. A przeliczeniowo za jedną pensje można bylo o wieeeele mniej kupic niz teraz. Bo np. teraz za 1 najniższą krajową pensję można kupić 1 pralkę a jak nasi rodzice byli w naszym wieku taka pralka w przeliczeniu na teraźniejsze pieniądze kosztowałaby 10tys zł !!! Nie wspomne o TV Zreszta teraz samochod ma praktycznie kazda rodzina, TV tez, jedzenie tez jest o wiele tansze. Mój tata wspominal ostatnio ze najtansza najzwyklejsza kielbasa na dzisiejsze pieniadze kosztowala 40 zl ! to teraz za ta cene to kupisz cos extra.
__________________
28.03.2011r - Laura
27.10.2004r - Kacper

Szczęśliwa mężatka 29.09.2007r

Wizażystka, kosmetyczka i stylistka rzęs Xtreme Lashes -
_Ciastko_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-20, 22:45   #4872
Lowczyni
Zakorzenienie
 
Avatar Lowczyni
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 067
Dot.: Kielczanki PO :)

Hej
mało się odzywam ale hmmm trochę problemów nas dopadło.
Tydzień temu jak był fizjotrerapeuta u Małej stwierdził że jest duża asymetria, nie ciągnie główki jak się ja trzyma za ręce ect (nie chciał mi nawet powiedzieć za ile może to przejśc miesiąc a nawet rok). Mamy jedno ćwicznie z metody Woyty, i nie pozwalać jej patrzeć w lewą stronę , wkładać rączki ogólnie wszystko ma robić na prawo. Jak ktoś ćwiczył medoą wojty to wie co przeżywam 4 razy dziennie, kiedy Mała tak wrzeszczy że aż się krztusi, ja jestem mokra, płakać mi się chcę ale wiem że to dla jej dobra. Ciągle na nią musze patrzeć aby nie wkładał rączki, nie przekręcałą się, nei wyginała się , echhh szkoda mówić. A właśnie jest na etapie że rączka w buzi to wieeelkie szczęscie.

Na dodatek coś jej się poprzestawiało i w nocy budzi się co 2 godziny a nawet co 1,5, nie musze wam mówić że rano czuje się jak zombi.

Podajecie cudowne przepisy, chętnie bym wszystko zrobiła, ale jestem na diecie, więc te święta dla mnie będą cięzki. Wszyscy będą się zajadać smakołykami a ja ...... no cóż co się nie robi dla dziecka.

Mąż kupił naturalną choinkę zrobioną z gałązek, taką lubię najbardziej, bo wiem że nie jest zcięta. Małej strasznie się podobało wczoraj dekolorwanie, nawet grzecznie w leżaczku siedziała, oglądała a ja jej śpiewała kolędy. Zaczeła pięknie gaworzyć, głośno się śmiać, codziennie rano i na wieczór koniecznie musi z nami "porozmawiać".

Na wigilję jedziemy z moimi rodzicami do teściów. Ja się cieszę, ale mama marudzi że jej się nie chcę że najlepiej jakbyśmy byli u nich a potem u teściów. Dla mnie to bez sensu, jeżdzenie w tę i z powrotem z małym dzieckiem. I nie oszukujmy się u moich rodzicó bylibyśmy krócej, a mnie było by przykro siedzieć przy stole tylko z teściami i rodzinom męża. U teściów jest duży dom, w tamtym roku byliśmy wszyscy i było na prawdę spymaptycznie, ale moja mama to taki nie reformowany człowiek. Najlepiej żeby wszyscy ją odwiedzali ale ona do nikogo by nie jechała- nie rozumiem, ale zawsze taka była.

Dziś byliśmy z Mała pierwszy raz w Galerii, oczy miała tak szeroko wciąż otwarte ale w końcu zasneła ze zmęczenia bo byliśmy prawie 3 godziny. I mam jedno wieeelekie zastrzeżenie co do pokoju dla matki z dzieckiem, czy tam musi być tak strasznie głóśno. Kurcze nawet tem lecąreklamy na maxa, mogli by daś sobie na wstrzymanie. Byłam pewna że będzie tam tak spokojnie jak w Dani, a tutaj hałas i jeden pokoj na I piętro, to duuuużo za mało. Musiałam czekać 20 minut aby się zwolnił.
Co do prezentów już dawno kupione, ja lubie zamawiać przez internetJuż je nawet dzisiaj opakowałam
__________________
04.09.2010 szczęśliwa Żona a od 12.09.2011 mama
Profesjonalny poradnik kosmetyczny przed ślubem mojego autorstwa https://wizaz.pl/forum/showpost.php?p...postcoun t=4130

Edytowane przez Lowczyni
Czas edycji: 2011-12-20 o 22:46
Lowczyni jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-20, 22:54   #4873
mroweczka21
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 436
Dot.: Kielczanki PO :)

Cytat:
Napisane przez _Ciastko_ Pokaż wiadomość
No niestety nie mogę się z tym zgodzić. Mieszkanie można było rzeczywiście dostać ale trzeba było mieć mega układy...moi rodzice gdyby nie dziadek ktory mial znajomosci to by pewnie dalej mieszkali na kupe z reszta rodziny. A przeliczeniowo za jedną pensje można bylo o wieeeele mniej kupic niz teraz. Bo np. teraz za 1 najniższą krajową pensję można kupić 1 pralkę a jak nasi rodzice byli w naszym wieku taka pralka w przeliczeniu na teraźniejsze pieniądze kosztowałaby 10tys zł !!! Nie wspomne o TV Zreszta teraz samochod ma praktycznie kazda rodzina, TV tez, jedzenie tez jest o wiele tansze. Mój tata wspominal ostatnio ze najtansza najzwyklejsza kielbasa na dzisiejsze pieniadze kosztowala 40 zl ! to teraz za ta cene to kupisz cos extra.
może i tak ale nie wiem czemu mam wrażenie że się inaczej żyło..a może to my za dużo chcemy? widzę to po sobie i moim mężu. Pracujemy na kila etatów byle tylko mieć na tyle pieniędzy żeby starczyło na wszystkie rachunki i jeszcze jakieś głupoty.. Z jednej pensji na pewno nie dalibyśmy rady.
__________________
14.08.2010 żonka..
mroweczka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-20, 23:14   #4874
_Ciastko_
Rozeznanie
 
Avatar _Ciastko_
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 981
Dot.: Kielczanki PO :)

Cytat:
Napisane przez Lowczyni Pokaż wiadomość
Hej
mało się odzywam ale hmmm trochę problemów nas dopadło.
Tydzień temu jak był fizjotrerapeuta u Małej stwierdził że jest duża asymetria, nie ciągnie główki jak się ja trzyma za ręce ect (nie chciał mi nawet powiedzieć za ile może to przejśc miesiąc a nawet rok). Mamy jedno ćwicznie z metody Woyty, i nie pozwalać jej patrzeć w lewą stronę , wkładać rączki ogólnie wszystko ma robić na prawo. Jak ktoś ćwiczył medoą wojty to wie co przeżywam 4 razy dziennie, kiedy Mała tak wrzeszczy że aż się krztusi, ja jestem mokra, płakać mi się chcę ale wiem że to dla jej dobra. Ciągle na nią musze patrzeć aby nie wkładał rączki, nie przekręcałą się, nei wyginała się , echhh szkoda mówić. A właśnie jest na etapie że rączka w buzi to wieeelkie szczęscie.

Na dodatek coś jej się poprzestawiało i w nocy budzi się co 2 godziny a nawet co 1,5, nie musze wam mówić że rano czuje się jak zombi.

Podajecie cudowne przepisy, chętnie bym wszystko zrobiła, ale jestem na diecie, więc te święta dla mnie będą cięzki. Wszyscy będą się zajadać smakołykami a ja ...... no cóż co się nie robi dla dziecka.

Mąż kupił naturalną choinkę zrobioną z gałązek, taką lubię najbardziej, bo wiem że nie jest zcięta. Małej strasznie się podobało wczoraj dekolorwanie, nawet grzecznie w leżaczku siedziała, oglądała a ja jej śpiewała kolędy. Zaczeła pięknie gaworzyć, głośno się śmiać, codziennie rano i na wieczór koniecznie musi z nami "porozmawiać".

Na wigilję jedziemy z moimi rodzicami do teściów. Ja się cieszę, ale mama marudzi że jej się nie chcę że najlepiej jakbyśmy byli u nich a potem u teściów. Dla mnie to bez sensu, jeżdzenie w tę i z powrotem z małym dzieckiem. I nie oszukujmy się u moich rodzicó bylibyśmy krócej, a mnie było by przykro siedzieć przy stole tylko z teściami i rodzinom męża. U teściów jest duży dom, w tamtym roku byliśmy wszyscy i było na prawdę spymaptycznie, ale moja mama to taki nie reformowany człowiek. Najlepiej żeby wszyscy ją odwiedzali ale ona do nikogo by nie jechała- nie rozumiem, ale zawsze taka była.

Dziś byliśmy z Mała pierwszy raz w Galerii, oczy miała tak szeroko wciąż otwarte ale w końcu zasneła ze zmęczenia bo byliśmy prawie 3 godziny. I mam jedno wieeelekie zastrzeżenie co do pokoju dla matki z dzieckiem, czy tam musi być tak strasznie głóśno. Kurcze nawet tem lecąreklamy na maxa, mogli by daś sobie na wstrzymanie. Byłam pewna że będzie tam tak spokojnie jak w Dani, a tutaj hałas i jeden pokoj na I piętro, to duuuużo za mało. Musiałam czekać 20 minut aby się zwolnił.
Co do prezentów już dawno kupione, ja lubie zamawiać przez internetJuż je nawet dzisiaj opakowałam
Aga z tego co kojarze to Nikola ma właśnie kryuzys laktacyjny 3 miesiąca więc przez kilka najbliższych dni nietstety ale sie nie wyspisz, zreszta w ciagu dnia tez bedziesz czesciej musiala ja karmic. Na szczescie kolejny bedzie dopiero w 6 miesiacu.

Jak dla mnie pokoje sa ok, jeszcze nigdy nie czekalam w kolejce (zreszta na cala galerie jest ich chyba 5 wiec calkiem sporo). Fajne jest w nich to ze jest dodatkowo kibelek co nie zawsze sie zdarza.

Nas w tym roku (jak co roku zreszta) czekaja 3 wigilie...najpierw u mojej mamy, potem jedziemy do babci (mamy mojego taty) i na koniec do cioci (siostry taty).

---------- Dopisano o 23:14 ---------- Poprzedni post napisano o 23:07 ----------

Cytat:
Napisane przez mroweczka21 Pokaż wiadomość
może i tak ale nie wiem czemu mam wrażenie że się inaczej żyło..a może to my za dużo chcemy? widzę to po sobie i moim mężu. Pracujemy na kila etatów byle tylko mieć na tyle pieniędzy żeby starczyło na wszystkie rachunki i jeszcze jakieś głupoty.. Z jednej pensji na pewno nie dalibyśmy rady.
Właśnie chyba o to chodzi że teraz mamy taki wybór rzeczy do kupienia i my poprostu wszystko to chcemy. Kiedys byl zwykly TV teraz mozesz przebierac w plazmach, 3d, itd. Zamiast zwyklej wersalki do pokoju kupujemy skorzane kanapy, pralka frania zamieniona na super hiper z 1600obrotow na minute, nie wspomne o ubraniach jakie posiadamy i jedzeniu jakie kupujemy. Ale wg mnie....to dobrze Aaa... zapomnial wspomniec o wczasach, dla naszych rodzicow wyjazd za granice na 2 tygodnie byl czyms nie osiagalnym a teraz wystarczy troche odlozyc i lecimy gdzie chcemy.
__________________
28.03.2011r - Laura
27.10.2004r - Kacper

Szczęśliwa mężatka 29.09.2007r

Wizażystka, kosmetyczka i stylistka rzęs Xtreme Lashes -
_Ciastko_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 00:02   #4875
b80dbfebcb175f5cc16ebc14ca52adc6494c973a_67996f82093b8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 4 061
Dot.: Kielczanki PO :)

Lowczyni a właśnie Cię widziałam dziś. Z mężem i dzieciątkiem,w galerii!
b80dbfebcb175f5cc16ebc14ca52adc6494c973a_67996f82093b8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 06:52   #4876
izasalamon
Wtajemniczenie
 
Avatar izasalamon
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 821
Dot.: Kielczanki PO :)

Cytat:
Napisane przez wiewi Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny padam na twarz... Wzięłam się za sprzątanie wymyłam listwy pod meblami, wyszorowałam szczoteczką do mycia zębów fugi, umyłam lustro ( a jest bardzo duże) no i jeszcze prasowanie.... uff a jutro dalszy ciąg sprzątania. w tym roku u nas Wigilia i dlatego chciałabym by wszystko wypadło ok. Lece odpocząć miłego wieczorku
A ja postanowiłam, że posprzątam pobieżnie, bo i tak nas w domu nie będzie

Cytat:
Napisane przez Lowczyni Pokaż wiadomość
Hej
mało się odzywam ale hmmm trochę problemów nas dopadło.
Tydzień temu jak był fizjotrerapeuta u Małej stwierdził że jest duża asymetria, nie ciągnie główki jak się ja trzyma za ręce ect (nie chciał mi nawet powiedzieć za ile może to przejśc miesiąc a nawet rok). Mamy jedno ćwicznie z metody Woyty, i nie pozwalać jej patrzeć w lewą stronę , wkładać rączki ogólnie wszystko ma robić na prawo. Jak ktoś ćwiczył medoą wojty to wie co przeżywam 4 razy dziennie, kiedy Mała tak wrzeszczy że aż się krztusi, ja jestem mokra, płakać mi się chcę ale wiem że to dla jej dobra. Ciągle na nią musze patrzeć aby nie wkładał rączki, nie przekręcałą się, nei wyginała się , echhh szkoda mówić. A właśnie jest na etapie że rączka w buzi to wieeelkie szczęscie.

Na dodatek coś jej się poprzestawiało i w nocy budzi się co 2 godziny a nawet co 1,5, nie musze wam mówić że rano czuje się jak zombi.

Podajecie cudowne przepisy, chętnie bym wszystko zrobiła, ale jestem na diecie, więc te święta dla mnie będą cięzki. Wszyscy będą się zajadać smakołykami a ja ...... no cóż co się nie robi dla dziecka.

Mąż kupił naturalną choinkę zrobioną z gałązek, taką lubię najbardziej, bo wiem że nie jest zcięta. Małej strasznie się podobało wczoraj dekolorwanie, nawet grzecznie w leżaczku siedziała, oglądała a ja jej śpiewała kolędy. Zaczeła pięknie gaworzyć, głośno się śmiać, codziennie rano i na wieczór koniecznie musi z nami "porozmawiać".

Na wigilję jedziemy z moimi rodzicami do teściów. Ja się cieszę, ale mama marudzi że jej się nie chcę że najlepiej jakbyśmy byli u nich a potem u teściów. Dla mnie to bez sensu, jeżdzenie w tę i z powrotem z małym dzieckiem. I nie oszukujmy się u moich rodzicó bylibyśmy krócej, a mnie było by przykro siedzieć przy stole tylko z teściami i rodzinom męża. U teściów jest duży dom, w tamtym roku byliśmy wszyscy i było na prawdę spymaptycznie, ale moja mama to taki nie reformowany człowiek. Najlepiej żeby wszyscy ją odwiedzali ale ona do nikogo by nie jechała- nie rozumiem, ale zawsze taka była.

Dziś byliśmy z Mała pierwszy raz w Galerii, oczy miała tak szeroko wciąż otwarte ale w końcu zasneła ze zmęczenia bo byliśmy prawie 3 godziny. I mam jedno wieeelekie zastrzeżenie co do pokoju dla matki z dzieckiem, czy tam musi być tak strasznie głóśno. Kurcze nawet tem lecąreklamy na maxa, mogli by daś sobie na wstrzymanie. Byłam pewna że będzie tam tak spokojnie jak w Dani, a tutaj hałas i jeden pokoj na I piętro, to duuuużo za mało. Musiałam czekać 20 minut aby się zwolnił.
Co do prezentów już dawno kupione, ja lubie zamawiać przez internetJuż je nawet dzisiaj opakowałam
Trzymaj się Łowczyni, trzymam kciuki za to, żeby ćwiczenia szybko pomogły

Cytat:
Napisane przez mroweczka21 Pokaż wiadomość
może i tak ale nie wiem czemu mam wrażenie że się inaczej żyło..a może to my za dużo chcemy? widzę to po sobie i moim mężu. Pracujemy na kila etatów byle tylko mieć na tyle pieniędzy żeby starczyło na wszystkie rachunki i jeszcze jakieś głupoty.. Z jednej pensji na pewno nie dalibyśmy rady.
No chyba że z jednej ogrrrrooomnej pensji
izasalamon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 10:05   #4877
kropeczka1984
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 983
Dot.: Kielczanki PO :)

Cytat:
Napisane przez _Ciastko_ Pokaż wiadomość
Nas w tym roku (jak co roku zreszta) czekaja 3 wigilie...najpierw u mojej mamy, potem jedziemy do babci (mamy mojego taty) i na koniec do cioci (siostry taty).
My w zeszłym roku najpierw mieliśmy Wigilię u nas a potem jechaliśmy 60km do teściów. 3 Wigilii to już sobie nie wyobrażam

Lowczyni no faktycznie masz teraz ciężko. Niedługo wszystko wróci do normy. Ale rozczuliłam się jak pisałaś, że ubierałaś choinkę i śpiewałaś małej kolędy W ogóle ostatnio dużo rzeczy mnie rozczula. Leciała dzisiaj w radiu piosenka świąteczna, zaczęłam ją śpiewam i wyobraziłam sobie, że śpiewam ją mojemu Wojtusiowi. Efekt? Oczywiście się popłakałam

Co do tego jak żyło się kiedyś to dodam jeszcze, że kiedyś 1 TV w domu to było coś, a teraz 2 TV to za mało
kropeczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 10:20   #4878
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: Kielczanki PO :)

My też w tym roku mamy 2 wigilie. Jedna u Tż gdzie mieszkamy oczywiście a później jedziemy do mojej babci gdzie zawsze co roku spotykamy się wszyscy na wigilii czyli moje rodzeństwo z mężami żonami rodzice wujki i dziadki. Nie wyobrażam sobie tam nie jechać w taki dzień tym bardziej.

Lowczyni trzymaj się dasz radę i śpiewaj małej te kolędy mnie też się jakoś tak fajnie zrobiło jak przeczytałam o tym tak rodzinnie klimatycznie świątecznie

Co do tego co było wcześniej to mnie wydaję się że i tak było łatwiej. U nas np. moja mama wogóle nie pracowała tata utrzymywał całą i jakoś się dało. A było nas 4 dzieci każde ubrać wyżywić szkoła wycieczki a oprócz tego utrzymanie całego mieszkania. Teraz przy jednej pensji byłoby to nie możliwe po prostu. Takie jest moje zdanie.
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 10:28   #4879
srubka87
Zadomowienie
 
Avatar srubka87
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 389
Dot.: Kielczanki PO :)

Ciastko - oczywiście nie mówię, że tamte czasu były usłane różami. Każdy miał pieniądze, ale nie było czego za nie kupić. Człowiek stał godzinami w kolejkach i brał to co zostało. Ja mogę zrezygnować z wakacji zagranicznych, ale chciałabym mieć swoje 4 kąty. Bez świadomości, że wisi nade mną bank, jak tylko któreś z nas straci pracę, to istnieje ryzyko zabrania mieszkania czy domu. Teraz jak zapiszesz się na mieszkanie z TBS-u, to fakt ładne, nowiutkie za w sumie małe piniądze, ale czynsz za 50 m - 800 zł. No to przecież skandal! Tyle to płaci się za wyjamowanie i masz wiekszość spraw w nosie. Czy teraz utrzyma się rodzina 4 osobowa z jednej pensji? Nie... a wtedy tak. Oczywiście jakość życia była inna. Ale tak, jak mróweczka napisała - my też dzisiaj za dużo wymagamy. Dlatego uważam, że w wieku 24 lat nie muszę mieć mieszkania czy domu i widma kredytu nad sobą - wolę poczekac rok, dwa, aż sytuacja zawodowa unormuje się. Aaa i jescze jedno - wtedy każdy miał pracę...a teraz? Ja marzę o wyrwaniu się w z domu i co? Jak coś się znajdzie to tylko oszukać
człowieka chcą. Wtedy bez problemu wracało się po macierzyńskim do pracy, a teraz wygląda to nieco inaczej. Nie idealizuję tamtych czasów, bo patrząc na sytuację polityczną - były straszne. Ale chodziło mi o to, że wtedy młodzi ludzie mieli łatwiejszy start.

Lowczyni- ojjj Ty biedulko Szkoda mi Was. I Ciebie i Nicoli. Trzymam kciuki, żeby ćwiczenia jak najszybciej pomogły.
__________________
14.08.2010 Szczęśliwa mężatka
srubka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 11:50   #4880
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Kielczanki PO :)

Hejka
Moja mala cosik dzis marudziwlasnie padla na lezaczku po godzinnym marudzeniu. Zabki jej chyba podchodza, bo jesc nie je tylko gryzie smoka od butelki, albo pieluche albo swoje raczki. Spac spi grzecznie obudzila sie tylko raz w nocy na jedzonko o 3.50.
Wczoraj maz przywiozl jej hustawke od kolezanki bo jej corka bala sie w niej hustac, a nasza zadowolona. Tesciowa przyszla nagadala sie ze ja sadzamy itd (hustawka ma regulowane oparcie i nie jest pod katem 90 stopni), ale nagadac sie musiala. Mala ma ponad 4 miechy i sile, sama sie podnosi do siadania, wiec czemu mam dziecku bronic. Ja wiem ze ksiazkowo moze nie jest to dobre, ale jesli jest silna i sama sie rwie to nie jest to nic zlego. Na brzuszku podnosi wysoko glowe, prostuje raczki i oglada sie na wszystkie strony. Co prawda ucieka jej glowa na prawo i sadzam ja i bawie sie z lewej strony, zeby jej sie miesnie nie zastaly.
Marysia po marketach lubi chodzic bo podobaja jej sie dekoracje i ludzie. Ona do wszystkich sie smieje.
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 11:59   #4881
Lowczyni
Zakorzenienie
 
Avatar Lowczyni
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 067
Dot.: Kielczanki PO :)

Oj Ciastko ja również sie z tobą nie zgodzę że kiedyś naszym rodzicom było gorzej. Może to wynika z tego że mam starszych rodziców rocznik 42 i 45. Moja mama sama stwierdziła że w dzisiejszych czasach by się w życiu tyle nie dorobiła co wtedy, a zaczynali od przysłowiowej "łyżki". Były np bardzo dobre kredyty, pożyczki na bardzo niski procent. Fakt w kolejce trzeba było stać ( i się podpisywać, sama dobrze pamietam to wszystko włącznie z kartkami na buty, cukier ect) Nie dało się wyjeżdzać za granicę. Ale w każde wakacje z rodzicami byłam nad morzem (4 osobowa rodzina) z pracy mamy lub taty. Ostatnio się jej pytałam jaki to był koszt, okazało się że za 2 tygodnie za 4 osoby płaciła połowę swojej miesięcznej pensji. Znajdzie mi dzisiaj wyjazd nad morze za np 800 zł dla 4 osobowej rodziny na 2 tygodnie???. Oprócz tego kolenie latem, w zimę wyjazdy na zimowiska, nawet sprzętu nie musiałam swojego mieć bo był w zakładzie pracy.
Mieszkanie moi rodzice dostali też późno po wielkim załatwianiu jak byli małżeństwem 10 lat.
Nie było wielu rzeczy w sklepach, ale w szkole nie było takich różnic pomiędzy zamożnością dzieci, ludzie byli bardziej życzliwi ect.

No dzisiaj też pobudka w nocy była co 2 godziny a dwa razy nawet co godzinę. Dobrze że mąż jest w domu, ale dzisiaj w nocy będę sama. Strasznie mi daje popalić kręgosłup i ciężko mi mała dźwigać.
Może któraś z was wie co to za cholerstwo wyskoczyło mi na sutku - biała krostka bardzo boli?Próbowałam to wycisnąć ale nic z tego, czytałam że może to być zatkany kanalik mlekowy, ale przy wyciskaniu nic nie dało rady, a jak przebiłam igłą to poszła mi krew. Może nie trafiłam na ujście kanału mlecznego ale jego wogóle nie widać.
__________________
04.09.2010 szczęśliwa Żona a od 12.09.2011 mama
Profesjonalny poradnik kosmetyczny przed ślubem mojego autorstwa https://wizaz.pl/forum/showpost.php?p...postcoun t=4130
Lowczyni jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 12:05   #4882
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Kielczanki PO :)

Lowczynko trzymaj sie bedzie dobrze podobno nasze corki sa podobne do siebieopinia alamig
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 12:12   #4883
Lowczyni
Zakorzenienie
 
Avatar Lowczyni
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 067
Dot.: Kielczanki PO :)

evewe jak oglądam zdjęcia twojej córki też odnoszę podobne wrażeniewłosy to mają chyba identyczne hihi
__________________
04.09.2010 szczęśliwa Żona a od 12.09.2011 mama
Profesjonalny poradnik kosmetyczny przed ślubem mojego autorstwa https://wizaz.pl/forum/showpost.php?p...postcoun t=4130
Lowczyni jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 13:32   #4884
iiiinesss
Raczkowanie
 
Avatar iiiinesss
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Kielce/Madryt
Wiadomości: 220
Dot.: Kielczanki PO :)

http://gruper.pl/referrer.php/937936 Dziewczyny jest promocja na seans do groty solnej może będziecie zainteresowane Ja już zamówiłam mojej babci i mamie, bo mają problem z tarczycą, niech sie kobiety trochę zrelaksują

Ale chyba w centrum zdrowia promedica jest fajniej? Ja nie byłam w ogóle, więc nie mam zadnego rozeznania;/ może Wy macie porównanie, gdzie jest fajniej?

---------- Dopisano o 13:27 ---------- Poprzedni post napisano o 12:46 ----------

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
Lowczynko trzymaj sie bedzie dobrze podobno nasze corki sa podobne do siebieopinia alamig
Cytat:
Napisane przez Lowczyni Pokaż wiadomość
evewe jak oglądam zdjęcia twojej córki też odnoszę podobne wrażeniewłosy to mają chyba identyczne hihi

Też twierdzę, że Wasze córeczki są baaardzo podobne widziałam fotki i jak dla mnie to są identyczne

---------- Dopisano o 13:32 ---------- Poprzedni post napisano o 13:27 ----------

Lowczyni mam do Ciebie pytanie odnośnie cery... Ja mam cerę w sumie normalną, tylko teraz zauważyłam, że skóra na twarzy zaczęła mi się trochę łuszczyć:/ jak się maluję to baza, która zawsze ładnie mi się nakładała tak mi się ,,ściąga'' i nie wiem, czym ją natłuścić, może mi coś podpowiesz? Bardzo nie lubię kremów, bo czuję się taka ,,tłusta'' na twarzy:/ co Ty na to?
__________________
Żonka

Edytowane przez iiiinesss
Czas edycji: 2011-12-21 o 13:02
iiiinesss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 13:59   #4885
joaaa83
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 810
Dot.: Kielczanki PO :)

Odnośnie starych czasów:

Moja mama miała na ostatniej stronie jakiegoś dokumentu (chyba legitymacji ubezpieczeniowej członków rodziny) wypisane coś w stylu: śpiochy x2, kaftaniki x2... do tego pieczątka i podpis. To było to co mogła dostać/kupić po moim urodzeniu. Tyle jej przysługiwało. Chyba w szpitalu taką rozpiskę robili.

Kiedyś powiedziłam rodzicom , że powinni wywalić z piwnicy stare meble, bo miejsce tylko zajmują. A mój tata mówi, że on je "wystał" przez kilka dni na zmianę z wujkiem Markiem i są bardzo cenne
joaaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 14:11   #4886
sjoanna
Zakorzenienie
 
Avatar sjoanna
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Jędrzejów/Latina
Wiadomości: 6 082
Dot.: Kielczanki PO :)

Dziewczyny pomocy - walcze z lukrem!

Jak mi nie wyjdzie to zrobie polewe czekoladowa.
Zaczne od tego ze nie mialam cukru pudru (w sklepach sa opakowania po 125 g za duze pieniadze.
Usilowalam wiec zmielic zwykly.
Jest on bardziej mialki niz nasz krysztal.
Zmielil sie na drobniutka kaszke - ze tak to nazwe. Wiecej nie chcial.
Zrezygnowalam wiec i zaczelam dodawac soku z cytryny. Potem troszke pomaranczowego no i na koniec goracej wody. Lukier jest rozpuszczony na mniej wiecej taka konsystencje jak chcialam - lejacy sie - ale niestety krysztalki cukru sa wyczuwalne. Co zrobic? Podgrzalam go i sie cukier nie rozpuscil.
Jak mi nic nie doradzicie to albo pojde po ten puder albo zrobie polewe czekoladowa a ten cukier uzyje moze do murzynka.
__________________
Przykładna żonka od 15 i 24 VII 2010


“Your dresses should be tight enough to show you're a woman
and loose enough to show you're
a LADY.”

Edith Head

Edytowane przez sjoanna
Czas edycji: 2011-12-21 o 14:20 Powód: bledy :(
sjoanna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 14:15   #4887
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Kielczanki PO :)

sjoanna, ja czasami robię taki lukier gotowany.
Gotuję cukier z wodą/sokiem, aż upuszczona kropla będzie zastygała. Trochę to trwa, ale możesz spróbować
Tylko ja go do ciast używam, a co ciasteczek nie próbowałam.
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 14:19   #4888
sjoanna
Zakorzenienie
 
Avatar sjoanna
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Jędrzejów/Latina
Wiadomości: 6 082
Dot.: Kielczanki PO :)

Dzieki Agata - nawet czasu dzisiaj nie mam zeby isc na takie zakupy.
Czyli co - do garnuszka ten niby lukier i pogotowac? Jak dlugo mniej wiecej?
__________________
Przykładna żonka od 15 i 24 VII 2010


“Your dresses should be tight enough to show you're a woman
and loose enough to show you're
a LADY.”

Edith Head
sjoanna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 14:36   #4889
kropeczka1984
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 983
Dot.: Kielczanki PO :)

Cytat:
Napisane przez joaaa83 Pokaż wiadomość
Kiedyś powiedziłam rodzicom , że powinni wywalić z piwnicy stare meble, bo miejsce tylko zajmują. A mój tata mówi, że on je "wystał" przez kilka dni na zmianę z wujkiem Markiem i są bardzo cenne
A to pewnie dlatego mój tata też wszystko chomikuje
kropeczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 14:46   #4890
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Kielczanki PO :)

Gotuję na dużym ogniu, aż przy wyciąganiu łyżki ciągnie się nitka. Lekko przestudzić i ucierać, aż zbieleje i będzie gęsty (można dodać odrobinę wody/soku gdyby bardzo gęstniał). I tym pokrywam ciasto.
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:48.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.