|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#271 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Bo mi.... wypadała Nie miałam jakichś strasznych upławów po niej, choć czytałam, że zdarzają się białe i nawet szarawe, ale ja nie miałam. Za to mój pęcherz namiętnie domagał się siku sekundę po aplikacji luteiny i czasami lądowała ona w kibelku. Brałam po 2 tabletki rano i wieczorem, czasami nawet nad ranem jedna tabletka z wieczornej aplikacji wypadała.
|
|
|
|
|
#272 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
a rano jak wkladam z 2 godz poelze to pozniej mi wyleci zawsze cos..... bez wkladki sie nie da nigdzie wyjsc
__________________
Ćwiczę Zapuszczam naturalki! |
|
|
|
|
#273 | |||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
a do nas nie zajrzała, czekamy na zdjęcie Olusia ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Daria na szczęście zaakceptowała wodę, nie daje jej soków ani herbatki, bo Meli przez to zepsuliśmy zęby ![]() Cytat:
![]() - to ok, dzięki wielkie ![]() Cytat:
Czekamy na Rozalkę ![]() Cytat:
Cytat:
najlepiej na sobie
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|||||||
|
|
|
#274 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Pers tabletka nie wylatuję, tylko takie białe upławy mam
Amilcia uspokoiłaś mnie ![]() Prince ja nie mam szansy poleżeć w tyg bo pracuję
__________________
|
|
|
|
#275 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
uff doczytałam
![]() jestem na zjeździe i dlatego nie odzywam się, przez tą durną pogodę zresztą ciągle chce mi się spać z tego co pamiętem... fio ale super że maleństwo rusza się Basiu brak słów! ta twoja ciotka psychiczna jest!!!!! może warto do adwokata udać się, powie wam jak się rzeczy mają, ale mi się wydaje że nie może tak nagle wywalić was tym bardziej że remont tam zrobiliście!!! pokaż rachunki za remont i każ jej odliczać od ceny, może przestraszy się! ewel za II
__________________
|
|
|
|
#276 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Kiedy większe to bedziesz widzieć jak będziesz zakładać. Ja w szpitalu w 3 dni zużyłam ok 20 pampersów.
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria Edytowane przez amilcia Czas edycji: 2012-05-12 o 15:40 |
|
|
|
|
#277 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Rozmawiałam z księdzem, nie ma problemu u nas z taką mszą. Jak widać - co parafia to inne zwyczaje, aczkolwiek dla mnie to dziwne, myślałam, że akurat tutaj zasady są ściśle określone.
|
|
|
|
#278 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
jeden wieczór i poranek mnie nie było a wy tyle napisałyście
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
basiu brak słów na ciotkę. walczcie o swoje.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|||
|
|
|
#279 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
i razem trząść gaciami![]() ja mam jedną paczkę new born Pampers i jedeną najmniejszych z Rosmana Babydream, mam też pojedycze Gaga z tesco- można kupić chyba po 2 szt więc kupiłam na próbę... Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() ale Kasia bedzie niezadowolona jak Mama będzie mieć zły humor, że nie zdążyła z porządkami a goście w progu... Rozmawaiałam z Tz-em i wiem, że na niego teraz nie mogę liczyć. Zobaczymy jak pójda remonty, może w czerwcu w jakiś deszczowy dzień podziałamy a jak nie to siostrę od nauki oderwę, Tatę albo Brata poprosze aby meble przesunęli i bedzie ok ![]() Teściowa przywiozła pyszne cukiereczki "mordoklejki " a że moje łakomstwo granic nie zna....nie mam pół zęba....Myślałam, że to plomba wypadła a tu normalnie ząb mi w pól poszedł i i została połowa z widoczną plombą w środku lekko odsłoniętą.... Na razie nie boli ale strach sie bać.... a tak leczyłam zęby przed ciążą aby teraz nie chodzić bo dla mnie to stres nieopisany....
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
||||
|
|
|
#280 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Nie zapominaj, że nie możesz się przemęczać. Lepiej żeby było brudno niż żebyś sobie zaszkodziła
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#281 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
no to dałaś czadu, nie ma co.....
Berbie, nie denerwuj się. Nasza Zebrzasta ambitna bestia, 100% gospodyni i perfekcyjna pani domu, już się przygotowuje na odwiedziny gości ten typ tak ma (moja babcia miała tak samo.... identycznie. nosem się podpierała, a błysk był - no bo jak inaczej )
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#282 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Zeberko też sie podpisuję pod słowami Berbie!
__________________
|
|
|
|
#283 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
a co do niemożności wbicia się w rozmowę. każda z nas to przechodziła. cały czas zmienia się nasz skład i jest nas dużo i trudno jest wszystko spamiętać, więc nie powinnyśmy się krępować tylko pytać, dopytywać. zdałam sobie sprawę, że jestem tutaj prawie 11 miesięcy.... rok temu właśnie zachodziłam w 1 ciążę...
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#284 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Zeberko, dziewczyny dobrze mówią. Odpoczywaj teraz... Po pierwsze - już nigdy nie będziesz miała okazji tyle wypocząć. Po drugie - jak tak sobie podczytuję wątek Mam V-VI, to ich dzieci z reguły są grzeczne i dużo śpią - i wtedy mamy mają czas na porządki. Odpuść sobie, naprawdę. Ja akurat w tej kwestii nie mam sobie nic do zarzucenia, powiem bardzo brzydko, ale odpoczywałam aż do wyrzygania, ale gdybym tak nie robiła, to nie wybaczyłabym sobie tego do końca życia. Gdzie jak gdzie, ale tutaj naprawdę nie muszę chyba pisać elaboratów o tym, że warto poświęcić te parę miesięcy na leżenie i pachnienie, bo to tak naprawdę niewielkie poświęcenie.
A jak czytam, że chcesz zmieniać firany, to mi się włos na głowie (każdy, włącznie z tymi fatalnie obciętymi) jeży.... Od dźwigania rąk do skurczów droga niedaleka ![]() Ja w ciąży nie robiłam wiele, polegałam na TŻecie, który mistrzem ścierki nie jest, ale bardzo szybko potem doprowadziłam mieszkanie do porządku. Naprawdę ODPUŚĆ. |
|
|
|
#285 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34073152]Rozmawiałam z księdzem, nie ma problemu u nas z taką mszą. Jak widać - co parafia to inne zwyczaje, aczkolwiek dla mnie to dziwne, myślałam, że akurat tutaj zasady są ściśle określone.[/QUOTE] Nie wiem jak jest u mnie w parafii, nie często tam bywam. Ale jak widać nie mają sztywnych zasad w tym temacie. No i cieszę się, że mszę macie załatwioną. Myślałam o Was dzisiaj dużo. Cytat:
No i przykro mi z powodu zęba :/ Mordoklejki lubią atakować z zaskoczenia, ja kiedyś plombę straciłam, ale lubię chodzić do dentysty, więc nie było potem problemu ![]() A ja idę dzisiaj na noc zakupów, bo jest u mnie w galerii akurat. Już przykukałam, że spodnie w Cubusie będą po 30 zł (te męskie, przed kolano ) więc chyba wezmę TŻta. No i pół dnia przepłakałam. Potem przyszedł nie-mąż i jeszcze bardziej się rozkleiłam. Ciężko, czasem wszystko wraca, nawet nie wiadomo czemu.
|
||
|
|
|
#286 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
możemy sobie podać ręce... ja pół nocy... mam wrażenie, że w moim wypadku czas nie goi ran, wręcz się one powiększają...
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#287 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Do mnie zaczyna to właśnie docierać. Oczywiście, że nie goi, a wcześniej byłam przekonana, że ból minie. Nie mija, czasem jest nawet silniejszy, niż dzień po porodzie.
|
|
|
|
#288 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Strasznie Wam współczuję. U mnie właśnie czas bardzo goi rany. Tylko ja jakoś ciągle żyję w cieniu tego, nie płaczę już tak bardzo, ale nie ma chwili, żebym nie miała nad sobą tej świadomości. Nie ma takiej opcji, żebym nie pamiętała, nie myślała o tym. Choć już bez łez. Ale to wszystko teraz, nie wiem, co będzie za miesiąc, dwa. Niech już minie ten miesiąc, byle go 18-go czerwca. To mój TP i skończą się wszystkie trudne daty. Byłam dzisiaj godzinę w pracy, poproszono mnie o to. Teraz byłam w spowiedzi, na cmentarzu, ale nie postroiłam sobie jak chciałam przez tę pogodę okropną :/ |
|
|
|
#289 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34078032]
Strasznie Wam współczuję. U mnie właśnie czas bardzo goi rany. Tylko ja jakoś ciągle żyję w cieniu tego, nie płaczę już tak bardzo, ale nie ma chwili, żebym nie miała nad sobą tej świadomości. Nie ma takiej opcji, żebym nie pamiętała, nie myślała o tym. Choć już bez łez. Ale to wszystko teraz, nie wiem, co będzie za miesiąc, dwa. Niech już minie ten miesiąc, byle go 18-go czerwca. To mój TP i skończą się wszystkie trudne daty. [/QUOTE] ja po 2 # byłam w lepszym stanie niż teraz... teraz sypię się coraz bardziej z dnia na dzień... byłam dzisiaj na kursie papierowej wikliny. super technika. chyba się wciągnę... właśnie robię koszyk na wino lucy, agatka, inutil robiłyscie to kiedyś? jak tam wasze decupaże? może jest ktoś jeszcze kto zajmuje się hand made?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#290 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
A ja Wam zazdroszczę talentu manualnego... Ja wczoraj bawiłam się przyprawami i nawet naklejki na słoiczki krzywo poprzyklejałam, z szycia to ewentualnie guzik i fastryga, a zadania z techniki odrabiał za mnie tata
|
|
|
|
#291 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
_______________ nie mogłam wytrzymać, żeby nie zajrzeć tu. mam straszny mętlik w głowie, wczoraj dostałam @, pierwszą po # i wszystko wróciło, cały tamten dzień, to też był piątek.. dziś już mi lepiej, próbuję żyć normalnie. |
|
|
|
|
#292 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#293 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Cytat:
a mnie się zdarza czasem zostawić![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;] A jak czytam, że chcesz zmieniać firany, to mi się włos na głowie (każdy, włącznie z tymi fatalnie obciętymi) jeży.... Od dźwigania rąk do skurczów droga niedaleka ![]() Ja w ciąży nie robiłam wiele, polegałam na TŻecie, który mistrzem ścierki nie jest, ale bardzo szybko potem doprowadziłam mieszkanie do porządku. Naprawdę ODPUŚĆ.[/QUOTE] Perse- chcę zmieniać firany ale nie swoimi rękami ![]() Uwierz, że ja też leżałam większość ciąży, wszystkimi się wyręczałam i robiłam tylko co konieczne (a przykład firan wiszących od Bożego Narodzenia jest najlepszym dowodem, oczywiście wtedy wieszał je Tz-et) Ja na krzesło bym się nie odważyła wyjść nie ma mowy abym się za firanki brała, okna mogę przetrzeć bo z podłogi dostanę ale myślę, że Mama albo Siostra mnie wyręczą. Wczoraj mi się włączyła panika a dzisiaj sobie myślę, ze przeciez to tylko jeden pokój, kuchnia i łazienka i będzie mi miał kto pomóż- spokojnie dziewczyny ![]() Cytat:
Przytulam Cię z całych sił- tak bardzo chciałabym abyś doczekała się tej niezwykłej radości...
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|||
|
|
|
#294 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
adunia89 : Banksy <3
Oglądałaś "Wyjście przez sklep z pamiątkami"?
|
|
|
|
#295 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
BERBIE- a ta wiklina to taka gazeta zwijana na drutach?
monika- wszystko będzie wracać w różnych momentach i z różną siłą ale mimo to trzeba skupić się na codziennych sprawach i myśleć pozytywnie, ja niebawem rodzę a ostatnio płakałam z moimi Aniołkami... ---------- Dopisano o 21:37 ---------- Poprzedni post napisano o 21:32 ---------- odwiedziła mnie koleżanka a z nią dotarła wanienka i dwa kartony ciuszków po jej córce + pościele kocyki i poszewki.... Muszę zrobić remanent we wszystkich rzeczach, które mam i spisać co konkretnie mam dokupić
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#296 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
co do wikliny mi też pierwszy koszyk wyszedł krzywy. trzeba próbować od najprostszych wzorów i jakoś idzie. super sprawa na nie myślenie.... to dobrze, bo myślałam, że może trochę przesadzam i się pogniewasz Cytat:
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
||
|
|
|
#297 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#298 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#299 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() najlepiej jak kafelki samodzielnie w łazience kładł i mu gdzieś parę mm uciekło i w jednym miejscu nie było idealnego krzyżyka między kafelkami, łaził oglądał i mi mówił że on wszystko kuć i jeszcze raz kłaść będzie. Ponoć do dziś go to gryzie ![]() My oboje leworęczni a ponoć to sprzyja talentom manualnym za to z matematyką gorzej (tż nawet z mnożeniem bez kalkulatora ma problem, ja sobie dość dobrze z liczeniem radzę) ja kiedyś rysowałam, ostatnio bardziej biżuterię robiłam, mogę wycinać i kleić a tż klei samoloty z kartonu, poniżej jego dzieło stworzone na moje życzenie do czerwonej kuchni naszej i mój kotek który dziś w takiej pozycji spał
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
|
#300 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
- kochana...
![]() monika -
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:23.





Nie miałam jakichś strasznych upławów po niej, choć czytałam, że zdarzają się białe i nawet szarawe, ale ja nie miałam. Za to mój pęcherz namiętnie domagał się siku sekundę po aplikacji luteiny i czasami lądowała ona w kibelku. Brałam po 2 tabletki rano i wieczorem, czasami nawet nad ranem jedna tabletka z wieczornej aplikacji wypadała.

Dasti się odezwała na forum mam majowo czerwcowych 
a do nas nie zajrzała, czekamy na zdjęcie Olusia 


najlepiej na sobie 
za II










