|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1681 | |||||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 181
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
hej
Cytat:
Trzymam kciuki z całej siły za Ciebie Cytat:
wózeczek ekstra ![]() Cytat:
![]() synek przesłodki Filipek na pewno z czasem oswoi się z nową sytuacją ![]() Cytat:
Byłaś bardzo dzielna![]() złe wspomnienia z czasem wyblakną... Synek przeuroczy Cytat:
![]() Z karmieniem będzie coraz lepiej ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() 8ewus8, gaabi gratuluję wizyt ![]() Ja dziś pół dnia spędziłam w Krakowie Szczerze Wam powiem myślałam, że padnę w tym busie... duszno, gorąco, niedobrze i w ogóle W każdym bądź razie na wizycie wszystko ok, usg zrobili mały waży 3300, rozwarcie na palec jednak na ktg skurczy brak także odesłali mnie do domu póki co 23 mam się zgłosić na ktg do kontroli nie zamierzam już tego doczekać nie wyobrażam sobie kolejnej podróży busem do Krakowadowiedziałam się dokładnie co trzeba mieć ze sobą do szpitala także jestem spokojniejsza leżałam pół godziny na ktg w gabinecie gdzie odbywają się konsultacje i tyle ciężkich przypadków co się nasłuchałam to po prostu w głowie się nie mieści Przywieźli nam dziś wózek, jestem bardzo zadowolona, wygląda lepiej niż na zdjęciach z all Także teraz nic tylko iść rodzić |
|||||||
|
|
|
#1682 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
cudowny !!
Cytat:
super !! gratuluje.---------- Dopisano o 22:49 ---------- Poprzedni post napisano o 22:47 ---------- Maciuś śliczny !!
|
|
|
|
|
#1683 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 498
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
strasznie mnie to ubawiło ![]() Ale u mnie ten sam problem, Młody wali kleksy ciągle i przez to ciężko się z odparzeniem walczy. Wczoraj natomiast miał wzdęcia, cały się prężył i stękał, dałam mu herbatkę z kopru i pięknie mi noc przespał (budząc się tak jak zwykle) choć się na to nie zapowiadało.
__________________
Run Girl Run ! |
|
|
|
#1684 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
♥ Dominik 12.06.2012 ♥ ♥ Olivia 2.07.2014 ♥
|
||
|
|
|
#1685 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html |
|
|
|
|
#1686 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
__________________
09.04.2012 córa 19.04.2017 31.01.2018 06.02.2019 Kropek |
|
|
|
#1687 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 181
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Dziewczyny wiadomość od GATTY
![]() "Urodziłam dziś o 21.00 3740g, 55cm córeczkę. Zdjęcie wyślę jutro "![]() ![]() |
|
|
|
#1688 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
GATTA
|
|
|
|
#1689 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
no proszę jak się rozwiązały
![]() _agata wiem jak się czujesz po cc ja od wtorku odkąd wiem na 100% ze cc (liczyłam,że a nóż widelec się uda sn) jestem człowiek biegunka i tak już zostanie dopóki nie wyjdę ze szpitala ech co życie. Dobrze że to już ostatni poród ![]() a swoją drogą gratuluję wszystkim porodów i dzieciaczków
__________________
waga najwyzsza 130 waga najnizsza 79,9 105.....99.....95....89.. ...85.....79...75 |
|
|
|
#1690 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Gatta, GRATULACJE!!!
|
|
|
|
#1691 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
Cytat:
za opis ![]() Cytat:
Gratulacje!!!!!!Moja bratowa ma dzisiaj urodziny. może by jej tak prezent mała chciała zrobić i się urodzić ?? nie wiem czy mi się śniło czy nie, ale powiedzmy, że to był sen. miałam 3 wielgachne skurcze. |
|||
|
|
|
#1692 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Witam
wstałam, jem śniadanko i patrze co naskrobałyście od rana ![]() Cytat:
![]() ![]() no takim maluchom się nie daje rumianku, nawet, żeby przemywać, to trzeba najpierw próbe uczuleniową zrobić |
|
|
|
|
#1693 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Dziewczyny, robię co jakiś czas "porządki" na pierwszej stronie. Post pierwszy jest długi i wizaz mi się czasami buntuje, że jest mało miejsca na dopisywanie informacji
Jeśli jakiegoś linka, informacji by Wam brakowało z pierwszej strony, to dajcie znać. Staram się wszystko zapisywać u siebie na komputerze. Kasuję rzeczy typu "jak wygląda mierzenie przezierności karkowej". Myślę, że to już mamy za sobą i do tego nikt nie wraca
|
|
|
|
#1694 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Witajcie.
Gatta - gratuluje!! ehh strasznie mi jakos smutno . mój psiak mnie nie nastraja zbyt optymistycznie ostatnio....
|
|
|
|
#1695 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
Gaabbi ja myślę, że takie rzeczy ewentualnie wrzucić do drugiego postu, ale masz rację przeziorność karkowa nam już nie jest potrzebna Czy któraś kupowała stanik do karmienia z Canpola???? |
|
|
|
|
#1696 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 203
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
Duża dziewczynka ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#1697 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
co z Ando? Cytat:
Musiałaby to zrobić anulka, a Ona wiadomo, że jest teraz zajęta ważniejszymi rzeczami ![]() Poza tym, na razie jakoś sobie radzę. Jak będzie sytuacja alarmowa, to będziemy się zastanawiać co i jak
|
||
|
|
|
#1698 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
![]() właśnie w razie czego to będziemy się zastanawiać co z tym fantem zrobić ![]() ---------- Dopisano o 08:36 ---------- Poprzedni post napisano o 08:34 ---------- zamówiłam w końcu materiał na zasłonki ![]() hihih |
|
|
|
|
#1699 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Dzień dobry
_agata fajny ten Wasz synek wracaj szybko do zdrowia Gatta gratuluję a ja dzisiaj mam przeogromną ochotę na truskawki i lody muszę coś z tym zrobić, bo inaczej oszaleję....
|
|
|
|
#1700 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Dzień dobry
Mam wiadomość od moniczki1302 !!! : " Cześć dziewczyny! Hania przyszła na świat 17.05 o 19:50. Jest zdrowa i śliczna! Ma 56 cm, waga 3100g. Urodziłam godzinę po próbie oct. Krocze boli " ![]() ale dobre wieści z samego rana ![]() hmm co to jest próba oct. ? |
|
|
|
#1701 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
mi się wydaje, że jest to test na oksytocynę. by sprawdzić jak organizm reaguje na wywołanie. |
|
|
|
|
#1702 | |||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
![]() OK ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Już go nawet mąż zaczął przekonywać "chłopie, wyłaź, bo matka już świruje", ale nadal nic ![]() Cytat:
Cytat:
Gratulacje!!!
|
|||||
|
|
|
#1703 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 181
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
Cytat:
![]() gratulacje wydaje mi się, że to chodzi o podanie oksytocyny Pokażę Wam Leonowy kącik ![]() Trochę to wszystko poupychane, ale z takim budżetem i ilością miejsca jakim dysponowaliśmy jestem zadowolona z efektu. Jeszcze lampka ma wisieć na ścianie (chrabąszcz z Ikei ), ale jak znam życie to małż przykręci ją dopiero jak ja w szpitalu będę.No i jeszcze długo wyczekiwany przeze mnie wózek |
||
|
|
|
#1705 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
moniczka1302 gratulacje!!!! własnie dzisiaj się zastanawiałam co z Tobą patrząc na pierwszą stronę
![]() Mój brzuch jak wczoraj zrobił się twardy (od stania w kolejce do gina przez godzinę) tak do dzisiaj taki jest. Pierwszy raz mi się to zdarza, bo zazwyczaj twardniał jak dłużej pochodziłam ale jak leżałam to przechodziło. W ogole nie wiem czy wczoraj gin coś mi tam naruszył, bo wieczorem jak mąż konwersował z Małym (codziennie wieczorem tak robi :P) to w pewnym momencie jak dotknął brzuch w okolicach lewego jajnika to aż podskoczyłam z bólu. Nie wiem co to...w nocy przy przekręcaniu też mnie raz zabolało i dzisiaj czuję to, nie jest to ból jak wczoraj przy dotknięciu ale czuję to. Ja już chcę koniec czerwca karozka super kącik! my też musimy zrobić w pokoju, w którym funkcjonujemy. Bardzo żałuję, ze nie mogę zrobić takiego pokoiku dla dziecka jaki bym chciała, no ale może przy drugim się uda ![]() millena nie denerwuj się psiakiem, chociaż wiem, ze łatwo się mówi, bo sama przeżywałam moją Puńcię
Edytowane przez 8ewus8 Czas edycji: 2012-05-18 o 09:40 |
|
|
|
#1706 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Karozka bardzo ładny kącik
i wózek też się fajnie prezentuje, też się nad nim zastanawiałam, ale w końcu wybraliśmy inny, ale podobny |
|
|
|
#1707 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 203
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
![]() bardzo ładnie ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#1708 | ||||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
![]() Ja wczoraj pościeliłam łóżeczko w sumie z nudów, chciałam zobaczyć jak będzie wyglądać i tak się umęczyłam, że już nie chce mi się tego ściągać przykryłam kocem żeby się nie kurzyło Cytat:
wszystkie wizyty powinny takie być ja tak naprawdę cieszyłam się z dwóch - pierwszej i ostatniej - obie prywatnie ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
daje mojemu dziecku jeszcze parę dni, bo nie chcę chodzić przeterminowana ![]() aaa 21. 05 nie mogę urodzić, bo moja 9 letnia szwagierka ma urodziny i już mi powiedziała, że ma nadzieję, że nie urodzę w jej urodziny , bosh ![]() Cytat:
czekamy na fotoCytat:
Cytat:
i trochę mi wstyd, że ja tak do brzuszka nie mówię... ![]() noo a dziś 40 tc zaczynamy... |
||||||||
|
|
|
#1709 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
Również gratuluję! |
|
|
|
|
#1710 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Wczoraj byliśmy z psem na konsultacjach u specjalisty , ortopedy i neurologa zwierzęcego. Dowiedzieliśmy się , że nasz pies nigdy nie wstanie na 4 łapy, mało tego , jedyne co możemy osiągnąć ciężką, długotrwałą i konsekwentną rehabilitacją jest to , że pies się będzie zalatwiał regularnie, np 4 razy dziennie, ale jego głowa nie będzie o tym wiedzieć. Czyli pies po prostu sam opróżni sobie pęcherz i jelita, będzie to robił regularnie, ale nieświadomie. Do tej pory, trzeba mu było pomagać , szczególnie z pęcherzem. Nie jest to jednak do końca pewne, że tak się stanie i może się okazać, że po prostu dzięki rehabilitacji wzmocnimy przód na tyle, aby pies mógł korzystać z wózka inwalidzkiego. Ale nadal trzeba będzie mu opróżniać pęcherz , co może powodować łańcuch dalszych zdarzeń i chorób.
Ale to nie jest najgorsze, nawet sam lekarz powiedział, że przecież są cuda, on co prawda ich nie umie sprawiać, ale przecież czasem się zdarzają. Najgorsze jest to , co się dzieje z jego przełykiem, węzłami chłonnymi i gardłem. Z racji tego, że uraz kręgosłupa nastąpił w odcinku piersiowym, część mięśni przednich też jest troszkę mniej sprawna, mamy problem z przeponą i mięśniami które wspomagają sprawne działanie przewodu pokarmowego i dróg oddechowych. Do tego dochodzą te powiększone węzły, które od 2 tygodni nie dają żadnych oznak na to, aby się zmniejszaly. Reagują tylko na sterydy, ale na nie zawsze zareagują, natomiast ich stan nie poprawia się na tyle, aby móc mówić o tym, że za kolejny tydzień pies będzie mógł jeść. We wtorek dostalismy taką mieszankę, coś jak mleko modyfikowane, które podajemu psu zamiast pokarmu, ponieważ po każdym karmieniu zblendowanym kurczakiem i ryżem psu podrażniało się gardło, zawężone przez maksymalnie powiększone węzły, następowała nadprodukcja śliny, która zatykała jeszcze bardziej ten przełyk, co powodowało przyduszanie i np godzinne wymioty śliną i białą pianą, generalnie zamknięte koło, bo jak nie dawaliśmy psu jeść , leciał na kroplówkach, to jego głowa była na tyle sprawna, że jak widział jedzenie to się slinił (normalnie, jak głodne zwierze, czy głodny człowiek), i to również mogło powodować wymioty. Żeby psu nie sprawiać przykrości, jedliśmy w ukryciu....... Pies chudł w oczach, po prostu nam gasł z głodu. Ale od wtorku mial podawaną tą mieszankę dla psów anorektyków, psów z problemami w przełykaniu, jest to wysokoenergetyczna karma w proszku do rozcieńczenia w wodzie, podawaliśmy mu ją strzykawką, cieszyliśmy się jak idioci, że pies się wreszcie najadł, że odżyl troszkę, że nie wymiotował po niej , że nawet nabral ochoty do zabaw. Jednak to co się działo przez te wszystkie tygodnie spowodowało zanik mięśni z tyłu, jakbyście go teraz widziały..... Jeśli zaś chodzi o przełyk , to skoro pies nie zareagował na żaden antybiotyk, i raz zareagował na steryd a raz nie, to wielce prawdopodobne, że mamy do czynienia z nowotworem, obstawiają dwa : chłoniak albo białaczka. Możemy oczywiście diagnozować dalej, robić biopsję, która go wymęczy, albo cytologię , mniej inwazyjną. Jednak diagnoza, która by to potwierdziła daje nam tylko tyle, że wiemy iż można zastosować chemioterapię (pies nie może być wówczas w domu ze mną, z racji ciąży a potem małego dziecka, wiec albo ja wyjezdzam, albo psa zostawiamy w klinice - tak nam powiedziano), i może.... może.... uda mu się przdłużyć jego niepełnosprawne życie o 6 miesięcy, bo na pewno nie wyleczymy go nigdy Serce mi się kraje i wszystko mnie rozrywa od środka, nie jestem w stanie tego przeżyć, to mój najwierniejszy przyjaciel, pies, ktory byl ze mną od ślubu do narodzin dziecka, na którego przelaliśmy wszystkie nasze uczucia, które mogliśmy dać dziecku gdyby się wcześniej pojawiło. Byłoby mi łatwiej podjąć pewne decyzje, gdyby nie to iż widać , że jego głowa pracuje i jest w jakis tam sposób świadoma tego co się dzieje wokół niego. Pies ma apetyt, nie jest apatyczny i osowiały, reaguje na komendy, cieszy się na widok mój czy męża czy gości.... przytula sie do nas, chociaż przyznam, że nie tak jak kiedyś... uwielbiał przytulać się do brzucha, teraz nie chce, w zasadzie to się odwraca, próbuje się ruszać, ale nie utrzymuje równowagi, rozjeżdza się jak żabka na podłodze, żal patrzeć, a pomóc nie ma jak. Tak strasznie chciałam, aby mój synek miał w nim swojego wiernego przyjaciela, nigdy nie pomyślalam o tym, ze pies może być problem, bo był taki kochany, wszystko rozumiał, przygotowywaliśmy go do tego, że sie pojawi mały człowiek w domu, chodziliśmy z nim do znajomych, którzy mają dzieci, znajomi z dziećmi przychodzili do nas. Pies mial radochę , dzieci też... oglądaliśmy mnóstwo filmów na necie jak buldożki potrafia kochać swoich małych panów, czytaliśmy zabawne historie. Kupiliśmy tego psa 3 tygodnie po ślubie, a teraz na 3 tygodnie przed porodem muszę podjąć decyzję o jego prawdopodobnej śmierci i nie jestem, przysięgam, nie jestem w stanie tego przeżyć i na chłodno przyjąć. Jest mi tak strasznie źle, że ani mój pies nie pozna mojego synka, ani mój synek nigdy nie zobaczy psa, którego tak bardzo kochamy i który dal nam tak wiele, mimo krótkiego okresu jaki z nami spędził. nie możemy się obydwoje z tym pogodzić...po prostu nie możemy. ide się teraz jakoś wyciszyć, bo musze przecież myslec też o synku. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:52.




Wczoraj zrobiłam test... dwie grube krechy..., aż się boję co będzie dalej....
ale nie potrafię inaczej, to jest mój największy skarb na który tyle czasu czekałam i codziennie za niego dziękuję. Niestety mam powikłania po cc
zbiera mi się krew pod skórą, w poniedziałek dostałam 39 stopni gorączki 




nie wyobrażam sobie kolejnej podróży busem do Krakowa

Ale to była jej druga ciąża, pierwsze było mniejsze. Mój tydzień temu ważył 3,26kg, ale jak patrzę teraz na swój brzuch to mam wrażenie, że siedzi tam co najmniej 5kg chłop

strasznie mnie to ubawiło 








