Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII - Strona 107 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-25, 13:56   #3181
andzya
Zakorzenienie
 
Avatar andzya
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 498
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Pisałam wcześniej, że chcieli mnie zostawić na porodowce, profilaktycznie, bo za mało mają pacjentek, bo lakarzowi tak się chcialo itd. Uciekłam, jakby coś się dzialo to mam bliziutko do szpitala.... Gdyby lekarz dał mi gwarancję że dziś lub jutro urodzę (oxy lub zastrzyk na przyśpieszenie) to spoko, moglabym się położyć, ale iść do szpitala i leżeć przez weekend tylko przez widzimisie lekarza, mam to gdzieś. Jeszcze gdyby mnie zbadał i stwierdził jakieś rozwarcie, to ok, ale on chciał mnie położyć tylko dlatego że na ktg zapisał się jeden skurcz, dla mnie to było niewielkie twardnienie od którego na pewno nie urodzę. Popłakałam się na myśl, że musiałabym zostawić córeczkę z mężem na nie wiadomo ile, a ja żyć bez niej nie potrafię. Wiadomo że nie wypuścili by mnie aż bym nie urodziła, a kiedy to będzie? Tak sie wkurzyłam, że aż sie przestraszyłam, że z tych nerwów naprawdę dostane skurczy, ale cisza.... czekam i mam nadzieję że nie trafie do szpitala wcześniej niż jutro po 8 jak ten lekarz skończy dyżur
zwykle lekarze wręcz na odwrót robią, odsyłają kobiety do domu, a tu taka faza Dobrze, że nie zostałaś, jeżeli nic się nie dzieje to lepiej na spokojnie w domu posiedzieć
__________________
Run Girl Run !
andzya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 14:04   #3182
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
POLECAM LEN!!! Na prawdę działa. Na pewno nie zaszkodzi dzidziusiowi, a Tobie pomoże. Ja jem dziennie łyżeczkę mielonego lnu z jogurtem
To prawda, len jest super
__________________
ALEXANDER

MAXIMILIAN
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 14:12   #3183
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Pół godz męczyłam się z baldachimem, a wystarczył dobry wujek Google
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 14:20   #3184
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez andzya Pokaż wiadomość
zwykle lekarze wręcz na odwrót robią, odsyłają kobiety do domu, a tu taka faza Dobrze, że nie zostałaś, jeżeli nic się nie dzieje to lepiej na spokojnie w domu posiedzieć
U mnie w szpitalu kłada kobiety ciężarne bez powodu, aby tylko wyciągnąć kasę z NFZ. W poprzedniej ciąży leżałam w szpitalu co dwa tygodnie. Lekarz na początku pytał kiedy ostatnio leżałam w szpitalu i jak tylko minęło 2 tyg, to zawsze powód się znalazł, to za niskie tętno, to za wysokie, to za mało ruchow na ktg. A na wypisie miałam takie informacje napisane że szok. Teraz od razu mojemu lekarzowi powiedziałam, że nie wybieram się do szpitala i wszystko było ok, aż do dziś, bo akurat mojego gina nie bylo w szpitalu. Ale zapomniałam napisać że wcześniej jeszcze jeden gin zerknął na zapis ktg i powiedział że ok, jeszcze na mnie nie pora, a ten co miał dyżur od razu z tekstem że na porodówkę, a człowiek od razu się wkręca, bo wiadomo że nie chciałabym zaszkodzić maleństwu. Chciałabym jednak aby akcja rozkręciła się jak będę w domu, bo w szpitalu nie mam takich warunków jak co niektóre z Was, nawet mężowi nie pozwalają wejść na porodówkę, chyba że trafi się miła położna, wogóle mój szpital to porażka, ale to mała mieścina więc nie ma się co dziwić, dobrze że wogóle jeszcze nie zamknęli porodówki
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 14:49   #3185
nasteczka83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 203
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
czesc

chciałybyście pewnie opis porodu, co? no to prosze:

w poniedziałek wieczorem obejrzeliśmy film. na koniec mąż jeszcze pogadał do brzuszka, żeby już wyszła. po paru min złapał mnie skurcz.
za opis, a malutka śliczna

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
ale się załatwiłam....
parę dni temu pisałam, że strasznie bolą mnie migdały i mam zatkany nos, zamiast posłuchać rady kism i pójść od razu do lekarza, ja - mocno przeświadczona o sile czosnku zaczęłam leczyć się sama domowymi sposobami...
no i w sumie jakieś efekty były a wczoraj to już myślałam, że dziś będę zdrowa jak ryba...
a mnie...odebrało mowę całkowicie
Oj dużo zdrówka życzę, mi pomógł czosnek + mleko +masło na ból migdałów
Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Ja jestem już po spotkaniu z położną środowiskową. Była u mnie ponad dwie godziny
Bardzo fajna Kobitka. Przypadła mi do gustu
Mówiła mi baaaaaaardzo dużo o żywieniu podczas ciąży i karmienia piersią. Ale nie tylko, bo o ogólnym znaczeniu żywienia w naszym życiu też rozmawiałyśmy
Dostałam też wstępne instrukcje, jak dostawiać dzidziolka do piersi, jak przygotowywać piersi do karmienia, co robić jak dzidziuś źle zasysa pierś itp.
O kąpieli też rozmawiałyśmy i kosmetykach do pielęgnacji.
Generalnie dużo informacji, które muszę szybko gdzieś zapisać, bo uciekną
Gdybyście chciały coś wiedzieć konkretnego, to pytajcie

Zabijcie mnie, ale przez całą rozmowę z położną myślałam o co ją miałam zapytać i sobie nie przypomniałam Pamięć w ciąży mnie zawodzi bardzo. Do tej pory nie pamiętam o czym wczoraj pisałyśmy, co miałam zapytać położnej Przepraszam.
Gabi mnie interesuje wszytko będę wdzięczn za krótki opis najważniejszyh informacji

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
U mnie w szpitalu kłada kobiety ciężarne bez powodu, aby tylko wyciągnąć kasę z NFZ. W poprzedniej ciąży leżałam w szpitalu co dwa tygodnie. Lekarz na początku pytał kiedy ostatnio leżałam w szpitalu i jak tylko minęło 2 tyg, to zawsze powód się znalazł, to za niskie tętno, to za wysokie, to za mało ruchow na ktg. A na wypisie miałam takie informacje napisane że szok. Teraz od razu mojemu lekarzowi powiedziałam, że nie wybieram się do szpitala i wszystko było ok, aż do dziś, bo akurat mojego gina nie bylo w szpitalu. Ale zapomniałam napisać że wcześniej jeszcze jeden gin zerknął na zapis ktg i powiedział że ok, jeszcze na mnie nie pora, a ten co miał dyżur od razu z tekstem że na porodówkę, a człowiek od razu się wkręca, bo wiadomo że nie chciałabym zaszkodzić maleństwu. Chciałabym jednak aby akcja rozkręciła się jak będę w domu, bo w szpitalu nie mam takich warunków jak co niektóre z Was, nawet mężowi nie pozwalają wejść na porodówkę, chyba że trafi się miła położna, wogóle mój szpital to porażka, ale to mała mieścina więc nie ma się co dziwić, dobrze że wogóle jeszcze nie zamknęli porodówki
niezła makabra że jeszcze są takie szpitale i tacy lekarze
nasteczka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 14:54   #3186
clauudik
Rozeznanie
 
Avatar clauudik
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Ja bez żadnego trudu potrafie odciągnąć 150ml z jednego cyca a Szymon je 80-90 raz mu się zdarzyło zjeść 150ml.
i dlatego cyce mnie bolą bo ja za dużo produkuję a on tyle nie zjada czuje takie ciągnięcie,szczypanie w cycach.
Mam dokładnie to samo, szczypanie, pieczenie, zwłaszcza wieczorem
Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Cześć!

Dziś powtórka z rozrywki... Śluz bardziej krwisty, młody się słabiej rusza... Zadzwoniłam po męża i pojedziemy na IP. Teraz już jestem wystraszona... Oby tylko było wszystko z małym dobrze...

Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
nie odciagam, ale....
tej nocy- mlody wisial na cycu pol h, ale nie mialam sily po wczorajszym dniu, zrobilam 120 ml mleka szgucznego, powinien zjesc max 90= zjadl calosc, pozniej sie darl i znow mu musialam dac cyca ;/
polozna dzis byla, powiedziala z tak to nie moze byc;/
ale co ja zrobie, jak on ciagle chce jesc;/?
leze z nim w sumie cala dobe, mialam konczyc prawko- nie mam zywcem jak!;/
probuje go oszukac smoczkiem, herbatkami.
Ale i tak ma tak silna potrzebe ssania mojego cyca, ze ja juz wymiekam
maz to sobie na tym dywanie pospi jeszcze pewnie dlugo biedaczek...
Zazdroszcze dziewczynom, ktore odkladaja dzieci do lozeczek i sobie spia po 3-4 h
No i malo siedze na internecie, nie udzielam sie choc czytam prawie wszystko
aha i moj mlody juz wazy ponad 5 kg

no i codziennie chyba od przejedzenia, albo od placzu keidy mu nie daje piersi- ma mega bole brzuszka, przechpodza po ok godzinie, ale mi sie serce kraja


anulka- ja tez mam serie z hippa- bardzo sobie ja chwale, spamruje mlodego raz dziennie i problem suchej skory zniknal

za to pojawil sie inny- potowki na calej glowce :P

Mlody ma policzki jak buldog i faldki na calym ciele
pozdrawiamy!
Słodziak straszny!! Ja już nie wiem co temu mojemu dziecku zrobić nie daje się oszukać niczym, jeszcze gdybym miała obie piersi sprawne to może byłoby łatwiej, a tak to nawet nie mam kiedy odciągnąć tego mleka. Teraz w końcu zasnął i może pośpi ze 2 godziny : Mój (odpukać) nie ma żadnych problemów skórnych. Nawet dziwię się, że to moje dziecko się nie poci, bo jak widzę Wasze fotki to ja go strasznie grupo ubieram Teraz ma na sobie body z krótkim rękawem, na to koszulkę z długim i spodenki. Przykryty jest flanelową pieluszką. A w pokoju mamy 21-22 st.
Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
czesc

chciałybyście pewnie opis porodu, co? no to prosze:


a oto moja Malwinka:
Dziękujemy za opis a Malinka śliczna kluseczka
Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Lanolinę do wełny??? Bo pisałam o lanolinowaniu wełny
Ja myślałam o używaniu jej do moich sutków bo lanolina to lanolina... czy nie? a zapytać miałaś o filtry dla dzieci
__________________
Razem od 14/08/2009
Zaręczeni od 01/06/2010
Mąż i Żona od 14/08/2011

Nasz skarb 06/05/2012

...and nothing else matters...

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png
clauudik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 15:01   #3187
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

kurde zaraz oszaleje.
gdybyście chciały zamówić cos u tego pana :
http://allegro.pl/my_page.php?uid=19602956
to stanowczo odradzam !!!!!!!!
wyobrazcie sobie że zamowiłam bodziaka z napisem dla synka, bo mąż sie uparł, mnie tam byłowszystko jedno, dwa tygodnie temu ! i do tej pory nie ma. Pisałam już wam kiedyś, że po tygodniu napisałam maila z pytaniem czy może juz wysłał przesyłkę, to mi odpisał ze ni ema body i czeka na dostawę. Odpisałam mu więc, że ok, ale warto było poinformować mnie o tym samemu. juz sie nie odezwał, ani me ani be ani kukuryku, nie mówiąc o zwykłym "przepraszam".
Dałam gościowi kolejny tydzień, napisałam przedwczoraj - NIC , cisza
napisałam wczoraj - NIC, cisza....
Wiec dzisiaj zadzwoniłam. Przedstawiłam się i się pytam czy ma te body i czy może wysłał... a koles coś tam się pyta, kiedy kupiłam, co konkretnie, jaki mail z allegro... i nagle.. wie pani co .. odpisze pani na maila bo musze kończyć bo właśnie przyjechał kurier z dostawą i sru, walnął słuchawką .. MOJA ZŁOŚĆ NIE MIAŁA GRANIC...
OOOOO odpisał... momento...
no tak : napisał , że właśnie dostał dostawę body i że wysle w poniedziałek...
jasne.. wprost nie mogę się doczekać.

w każdym razie nie polecam!!!
co za bezczel , na prawdę !

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Pisałam wcześniej, że chcieli mnie zostawić na porodowce, profilaktycznie, bo za mało mają pacjentek, bo lakarzowi tak się chcialo itd. Uciekłam, jakby coś się dzialo to mam bliziutko do szpitala.... Gdyby lekarz dał mi gwarancję że dziś lub jutro urodzę (oxy lub zastrzyk na przyśpieszenie) to spoko, moglabym się położyć, ale iść do szpitala i leżeć przez weekend tylko przez widzimisie lekarza, mam to gdzieś. Jeszcze gdyby mnie zbadał i stwierdził jakieś rozwarcie, to ok, ale on chciał mnie położyć tylko dlatego że na ktg zapisał się jeden skurcz, dla mnie to było niewielkie twardnienie od którego na pewno nie urodzę. Popłakałam się na myśl, że musiałabym zostawić córeczkę z mężem na nie wiadomo ile, a ja żyć bez niej nie potrafię. Wiadomo że nie wypuścili by mnie aż bym nie urodziła, a kiedy to będzie? Tak sie wkurzyłam, że aż sie przestraszyłam, że z tych nerwów naprawdę dostane skurczy, ale cisza.... czekam i mam nadzieję że nie trafie do szpitala wcześniej niż jutro po 8 jak ten lekarz skończy dyżur


Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
U mnie w szpitalu kłada kobiety ciężarne bez powodu, aby tylko wyciągnąć kasę z NFZ. W poprzedniej ciąży leżałam w szpitalu co dwa tygodnie. Lekarz na początku pytał kiedy ostatnio leżałam w szpitalu i jak tylko minęło 2 tyg, to zawsze powód się znalazł, to za niskie tętno, to za wysokie, to za mało ruchow na ktg.
ale faza .... niesamowite. ja sie mojego kiedys prosiłam o szpital, to mi powiedzial, ze w domu bedzie mi zdecydowanie lepiej


dzisiaj mam smaka na młodą kapustkę zasmażaną i właśnie ją r o b i ę ...
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 15:21   #3188
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Dzięki za wszystkie kciukasy!!!

My już w domu. Na IP zrobili mi usg, ktag, pan doktor mnie zbadał. Okazało się, że to krwawienie z nadżerki. Z małym wszystko dobrze. Jeszcze nie rodzimy. Jakby coś się działo, to mamy zajrzeć na izbę.
A wcześniej próbowałam się z moim lekarzem skontaktować, dodzwoniłam się, ale okazało się, że jest za granicą i kazał mi jechać do szpitala.

Uffff... Ulga...

W ogóle jestem zadowolona, na IP wszyscy byli życzliwi, może nie specjalnie rozmowni, ale mi też nie zależało na rozmowach tylko na konkretach.
A i chcieli ode mnie dowód ubezpieczenia. Dobrze, że pomyślałam o tym, żeby na wszelki wypadek rmułkę zabrać.
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 15:25   #3189
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

czesc mamuski,
wczoraj nie pisałam bo dopadł mnie baby blues nie życzę nikomu przepłakałam pół dnia ale mam nadzieję że mi przeszło

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
pokażę Wam moją pociechę

właśnie śpi na smoczku
ślicznotka!

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
To normalne, że są takie myśli, ale nie dawaj się im za bardzo! Teraz już całe życie będą Ci towarzyszyć Dla mnie to oczywiste, że martwimy się o tą małą istotkę, za którą jesteśmy odpowiedzialni i którą tak bardzo kochamy! Po sobie mogę powiedzieć, że wraz ze wzrostem liczby dzieci te obawy rosną proporcjonalnie




kism dziękuję za pocieszenie

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
A ja dziś po raz kolejny błogosławię Tutka




Linomag SUN.

DO tej pory sobie nie włożył, a już ma wykruszone, więc nic się nie stanie





Słodziak




Czekamy




Dzięki za wyjasnienia Mądrzejsza jestem teraz, trzymam kciuki żeby wszystko poszło dobrze



Wróciliśmy z 3-godzinnego spaceru, fajna dzisiaj pogoda. Słońce schowane za chmurami, wiatr wieje... dzieć spał jak zabity. Teraz się najadł i dalej śpi.

O tak...
ale fajniutki

Cytat:
Napisane przez niuniuniau Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny Pisze do Was ze szpitalnego łóżka które jest okropnie niewygodne. Robią mi badania.: mocz, cukier po każdym posiłku. Zrobili mi usg i okazuje się że maluch wcale mały nie jest bo waży 4400 Modlę się żeby wywołali poród bo nie chce cc a tym może się skończyć jak poczekają do terminu i młody dobije do 5 kg
trzymaj się dzielnie! być może wszystko będzie po Twojej myśli

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
I jakie ekonomiczneNie przychodzi wielki rachunek za telefon

Szymonio śpi,ja się wykąpałam,zjadłam,ogarnęł am m4 ale śmieci już dla męza zostawiłam bo nie chcę zostawiać małego samego w domu.Pranie się kończy prać zaraz powieszę.Coraz lepiej idzie mi ogarnięcie się,dzieci,domu także mój kryzys minął-chyba

---------- Dopisano o 10:12 ---------- Poprzedni post napisano o 10:10 ----------

Szymona smaruję dwa razy dziennie mleczkiem z nivea i pomimo tego ma bardzo suchą skórę tzn tak jakby mu schodziła na brzuszku i na zgięciachMoże macie jakieś lepsze kremy,specyfiki?
anulka gratuluję że tak sobie radzisz. nie wiem jak wy to robicie dziewczyny, jesteście mega zorganizowane

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
O matko dziewczyny, ale dobrze tu wpaść i Was poczytać Za nami dosyć ciężka noc, mały się pręży i płacze, a ja prawie razem z nim... Godzinę temu w końcu zasnął (od 4 się wiercił) i właśnie się obudził. Nienawidzę takiej bezsilności. Chodzę jak zombi od wczoraj, bo też średnio spał. Była u nas położna, kazała ściągać pokarm z tej poranionej piersi i czekać aż się zagoi. Mąż jedzie na poszukiwania lano-maści. Gaabbi gdzie kupowałaś lanolinę?? Bo może łatwiej będzie ją dostać od maści...
Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
nie odciagam, ale....
tej nocy- mlody wisial na cycu pol h, ale nie mialam sily po wczorajszym dniu, zrobilam 120 ml mleka szgucznego, powinien zjesc max 90= zjadl calosc, pozniej sie darl i znow mu musialam dac cyca ;/
polozna dzis byla, powiedziala z tak to nie moze byc;/
ale co ja zrobie, jak on ciagle chce jesc;/?
leze z nim w sumie cala dobe, mialam konczyc prawko- nie mam zywcem jak!;/
probuje go oszukac smoczkiem, herbatkami.
Ale i tak ma tak silna potrzebe ssania mojego cyca, ze ja juz wymiekam
maz to sobie na tym dywanie pospi jeszcze pewnie dlugo biedaczek...
Zazdroszcze dziewczynom, ktore odkladaja dzieci do lozeczek i sobie spia po 3-4 h
No i malo siedze na internecie, nie udzielam sie choc czytam prawie wszystko
aha i moj mlody juz wazy ponad 5 kg

no i codziennie chyba od przejedzenia, albo od placzu keidy mu nie daje piersi- ma mega bole brzuszka, przechpodza po ok godzinie, ale mi sie serce kraja


anulka- ja tez mam serie z hippa- bardzo sobie ja chwale, spamruje mlodego raz dziennie i problem suchej skory zniknal

za to pojawil sie inny- potowki na calej glowce :P

Mlody ma policzki jak buldog i faldki na calym ciele
pozdrawiamy!
Cytat:
Napisane przez martula007 Pokaż wiadomość
Witam
Staram sie byc w miare na biezaco, ale przy moim babelku to raczej nie mozliwe. U mnie w miare okey... zaczynam nabierac sil, tylko na brak snu czy wolnego czasu moge narzekac

Gratuluje wszystkim rozpakowanym mamuska, macie sliczne pociechy

Agatka... mam ten sam problem. Moja mala tez caly czas wisi na cycku, a jak odstawiam ja chociaz na chwile to jest wieeeelki placz! az sie zanosi. pokarmu mam duzo, najada sie... ale dziamga dla samego dziamgania. staram sie walczyc ze smoczkiem, ale nie przynosi to skutku. Wczoraj byla polozna i sama stweirdzila, ze mala bardzo cwana jest i ze to maly terrorysta od wczoraj tak tez ja nazywam Najgorsze sa dnie... bo caly czas jest marudna i placze, ale coz.. jakos to trzeba przetrzymac- a musze tez znalezc dla siebie chociaz 10 minut zeby sie umyc czy zrobic sniadanie - o obiedzie juz nie wspomne! Serce sie lamie jak tego slucham. Ale i tak jest mega slodziakiem
claudik, agatka, martula - dużo siłżyczę. ja też miałam wczoraj kryzysową noc więc wiem o czym piszecie. odpoczełam więcej w ciągu dnia i dziś było mi już łatwiej. sama nie mogłam usnąą o 3 i tak leżałam na wyrku chyba z godzinę rozmyślając...

mam nadzieję że sytuacja u Was troszkę się poprawi i będziecie miały więcej czasu dla siebie
Timii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 15:36   #3190
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Dzięki za wszystkie kciukasy!!!

My już w domu. Na IP zrobili mi usg, ktag, pan doktor mnie zbadał. Okazało się, że to krwawienie z nadżerki. Z małym wszystko dobrze. Jeszcze nie rodzimy. Jakby coś się działo, to mamy zajrzeć na izbę.
A wcześniej próbowałam się z moim lekarzem skontaktować, dodzwoniłam się, ale okazało się, że jest za granicą i kazał mi jechać do szpitala.

Uffff... Ulga...

W ogóle jestem zadowolona, na IP wszyscy byli życzliwi, może nie specjalnie rozmowni, ale mi też nie zależało na rozmowach tylko na konkretach.
A i chcieli ode mnie dowód ubezpieczenia. Dobrze, że pomyślałam o tym, żeby na wszelki wypadek rmułkę zabrać.
uffff to chyba dobrze prawda!! ??

ale że ta nadżerka sie teraz odezwała... no nie miała kiedy

no to odpręż się teraz i poleguj sobie !!
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 15:44   #3191
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Pandziu gratuluję!!!

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
czesc

chciałybyście pewnie opis porodu, co? no to prosze:

w poniedziałek wieczorem obejrzeliśmy film. na koniec mąż jeszcze pogadał do brzuszka, żeby już wyszła. po paru min złapał mnie skurcz. bolący. pierwszy raz taki miałam. po 10 min znowu. w sumie miałam 3 skurcze co 10 min. przy 7min poszłam do wanny, ale nic to nie dało, no w sumie dało - częstsze skurcze, mąż zadzwonił na porodówkę, ale powiedzieli, żeby obserwować wziąć prysznic i jak nie przestanie to przyjechać... no ale że skurcze co 5 min zaczęliśmy sie szykować do wyjścia. jeszcze dopakowaliśmy parę rzeczy, mąż mnie ogolił i w drogę.
na izbie skurcze co 4-5min i rozwarcie 4-5cm. lekarz powiedział, że pójdzie szybko. o północy byliśmy już na sali porodowej - fajna fajne łózko do rodzenia, piłka, sofa, wanna i lazienka.
nam było wesoło podpieli mnie do ktg, rozwarcie rosło. było super do czasu skurczy co 2 min. nie wiedziałam co ze sobą zrobić... parcie??? nie wspominam tego dobrze. bolało bardzo, ja nie umiałam przeć.... męczyłam się... musieli mnie naciąć... ponoc dwa razy to zrobili - czułam tylko jedno cięcie. po wielkich trudach wyszła główka. przy wyciąganiu małej miałam wrażenie ze wsadzili mi ręce do środka... mała przeurocza...zaraz zaczęła płakać... jak mi ją położyli na klatce zapomniałam o bólu....

trochę mnie wyczyścili, szycie mimo znieczulenia gdzie niegdzie bolało.
mąż był ze mną. cieszę się z tego bardzo. sama bym nie dała rady.. wycierał mnie mokrym recznikiem. pomagał przy parciu.

ja straciłam sporo krwi, miałam anemię.. macica nie chciała się obkurczać i leżałam plackiem z lodem na brzuchu.

pierwsza doba była straszna, kręciło mi się w głowie. nie mogłam wstać ani usiąść.

mimo podwyższonej bilirubiny (z krwi była niższa niż ze skóry) wypuścili nas do domku
z karmieniem sobie radzimy. w sumie w szpitalu byłam dwa razy po butelkę, bo mała wyjadła z dwóch cycków i dalej chciała. teraz jest ok.

ja musze sporo jeszcze odpoczywać, unikać za długiego siedzenia.

była już u nas położna wszystko ok.

a oto moja Malwinka:
Śliczna!!!

Odpoczywaj i dbaj o siebie!
Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
ale się załatwiłam....
parę dni temu pisałam, że strasznie bolą mnie migdały i mam zatkany nos, zamiast posłuchać rady kism i pójść od razu do lekarza, ja - mocno przeświadczona o sile czosnku zaczęłam leczyć się sama domowymi sposobami...
no i w sumie jakieś efekty były a wczoraj to już myślałam, że dziś będę zdrowa jak ryba...
a mnie...odebrało mowę całkowicie jestem w stanie mówić tylko szeptem i robię to z całej siły... poryczałam się dzisiaj rano jak bóbr, bo już dosyć miałam tej choroby, od niedzieli noce mam nieprzespane...
musiałam iść do lekarza ale mówię do męża - jak ja mam tam iść i rozmawiać z ludźmi jak ja nie mogę mówić... i wiecie co - poszła ze mną teściowa ( a właściwie pojechałyśmy taksówką) i cieszę się, a ostatnio tak na nią narzekam... że mi teraz głupio...
była ze mną w gabinecie lekarskim i to w sumie ona rozmawiała z lekarką a była taaaka przejęta jak nie wiem co... na koniec jak już wyszła i ja zostałam sam na sam z panią dr , ta powiedziała, że mam bardzo wrażliwą teściową i że wszystko będzie dobrze
przepisała mi antybiotyk, jeszcze jakieś tabletki kazała kupić i syrop, co do antybiotyku to powiedziała, że skoro ja w każdej chwili mogę rodzić, to jest konieczne jego zastosowanie, bo gdybym w takim stanie trafiła na porodówkę, to w wyniku osłabienia organizmu porodem to przekształciłoby się w zapalenie płuc i dostawałabym antybiotyki dożylnie a z dzieckiem i tak nie mogłabym być ani tym bardziej go karmić...
więc jak przez ostatnie dni pisałam, że chcę jak najszybciej urodzić, tak teraz cofam te słowa, jak najszybciej to ja chcę wyzdrowieć a potem dopiero urodzić, mam nadzieję, że los nie zrobi mi na przekór

i zdziwiło mnie jedno, a mianowicie, gdy spytałam czy ten antybiotyk jest bezpieczny dla dziecka teraz i w trakcie karmienia to powiedziała, że żadnej nie jest bezpieczny i to w kółko powtarzała, więc teraz nie wiem... co będzie jeśli naprawdę trafię na porodówkę przyjmując antybiotyk...

Biedna jesteś... Też kiedyś zaniemówiłam... Trzymaj się dzielnie, żaden antybiotyk nie jest pewnie dobry, ale trzeba się wykurować.
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 15:45   #3192
ladybird_1987
Rozeznanie
 
Avatar ladybird_1987
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
czesc mamuski,
wczoraj nie pisałam bo dopadł mnie baby blues nie życzę nikomu przepłakałam pół dnia ale mam nadzieję że mi przeszło
__________________
ladybird_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 15:46   #3193
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Pisałam wcześniej, że chcieli mnie zostawić na porodowce, profilaktycznie, bo za mało mają pacjentek, bo lakarzowi tak się chcialo itd. Uciekłam, jakby coś się dzialo to mam bliziutko do szpitala.... Gdyby lekarz dał mi gwarancję że dziś lub jutro urodzę (oxy lub zastrzyk na przyśpieszenie) to spoko, moglabym się położyć, ale iść do szpitala i leżeć przez weekend tylko przez widzimisie lekarza, mam to gdzieś. Jeszcze gdyby mnie zbadał i stwierdził jakieś rozwarcie, to ok, ale on chciał mnie położyć tylko dlatego że na ktg zapisał się jeden skurcz, dla mnie to było niewielkie twardnienie od którego na pewno nie urodzę. Popłakałam się na myśl, że musiałabym zostawić córeczkę z mężem na nie wiadomo ile, a ja żyć bez niej nie potrafię. Wiadomo że nie wypuścili by mnie aż bym nie urodziła, a kiedy to będzie? Tak sie wkurzyłam, że aż sie przestraszyłam, że z tych nerwów naprawdę dostane skurczy, ale cisza.... czekam i mam nadzieję że nie trafie do szpitala wcześniej niż jutro po 8 jak ten lekarz skończy dyżur
co za szpital a raczej lekarze....
dobrze, że nie zgodziłaś się tam zostać..nie denerwuj się już kochana, spróbuj się jakoś uspokoić

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość


Ja jestem już po spotkaniu z położną środowiskową. Była u mnie ponad dwie godziny
Bardzo fajna Kobitka. Przypadła mi do gustu
Mówiła mi baaaaaaardzo dużo o żywieniu podczas ciąży i karmienia piersią. Ale nie tylko, bo o ogólnym znaczeniu żywienia w naszym życiu też rozmawiałyśmy
Dostałam też wstępne instrukcje, jak dostawiać dzidziolka do piersi, jak przygotowywać piersi do karmienia, co robić jak dzidziuś źle zasysa pierś itp.
O kąpieli też rozmawiałyśmy i kosmetykach do pielęgnacji.
Generalnie dużo informacji, które muszę szybko gdzieś zapisać, bo uciekną
Gdybyście chciały coś wiedzieć konkretnego, to pytajcie

Zabijcie mnie, ale przez całą rozmowę z położną myślałam o co ją miałam zapytać i sobie nie przypomniałam Pamięć w ciąży mnie zawodzi bardzo. Do tej pory nie pamiętam o czym wczoraj pisałyśmy, co miałam zapytać położnej Przepraszam.
to może coś o żywieniu w czasie karmienia nam napiszesz bo ja całkiem zielona jestem w tych sprawach...chyba nic nie będę jadła

Cytat:
Napisane przez nasteczka83 Pokaż wiadomość
Oj dużo zdrówka życzę, mi pomógł czosnek + mleko +masło na ból migdałów
mnie też zawsze pomagała ta wspaniała mikstura i teraz w sumie też pomogła na migdały i przestały mnie boleć ale zaraz potem nie mogłam mówić... no i mam zapalenie gardła

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
kurde zaraz oszaleje.
gdybyście chciały zamówić cos u tego pana :
http://allegro.pl/my_page.php?uid=19602956
to stanowczo odradzam !!!!!!!!
wyobrazcie sobie że zamowiłam bodziaka z napisem dla synka, bo mąż sie uparł, mnie tam byłowszystko jedno, dwa tygodnie temu ! i do tej pory nie ma. Pisałam już wam kiedyś, że po tygodniu napisałam maila z pytaniem czy może juz wysłał przesyłkę, to mi odpisał ze ni ema body i czeka na dostawę. Odpisałam mu więc, że ok, ale warto było poinformować mnie o tym samemu. juz sie nie odezwał, ani me ani be ani kukuryku, nie mówiąc o zwykłym "przepraszam".
Dałam gościowi kolejny tydzień, napisałam przedwczoraj - NIC , cisza
napisałam wczoraj - NIC, cisza....
Wiec dzisiaj zadzwoniłam. Przedstawiłam się i się pytam czy ma te body i czy może wysłał... a koles coś tam się pyta, kiedy kupiłam, co konkretnie, jaki mail z allegro... i nagle.. wie pani co .. odpisze pani na maila bo musze kończyć bo właśnie przyjechał kurier z dostawą i sru, walnął słuchawką .. MOJA ZŁOŚĆ NIE MIAŁA GRANIC...
OOOOO odpisał... momento...
no tak : napisał , że właśnie dostał dostawę body i że wysle w poniedziałek...
jasne.. wprost nie mogę się doczekać.

w każdym razie nie polecam!!!
co za bezczel , na prawdę !
boshe co za bezczelne chłopisko

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Dzięki za wszystkie kciukasy!!!

My już w domu. Na IP zrobili mi usg, ktag, pan doktor mnie zbadał. Okazało się, że to krwawienie z nadżerki. Z małym wszystko dobrze. Jeszcze nie rodzimy. Jakby coś się działo, to mamy zajrzeć na izbę.
A wcześniej próbowałam się z moim lekarzem skontaktować, dodzwoniłam się, ale okazało się, że jest za granicą i kazał mi jechać do szpitala.

Uffff... Ulga...

W ogóle jestem zadowolona, na IP wszyscy byli życzliwi, może nie specjalnie rozmowni, ale mi też nie zależało na rozmowach tylko na konkretach.
A i chcieli ode mnie dowód ubezpieczenia. Dobrze, że pomyślałam o tym, żeby na wszelki wypadek rmułkę zabrać.
dobrze, że wszystko z Wami w porządku jeszcze trochę za wcześnie na rodzenie

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
czesc mamuski,
wczoraj nie pisałam bo dopadł mnie baby blues nie życzę nikomu przepłakałam pół dnia ale mam nadzieję że mi przeszło
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 15:48   #3194
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
uffff to chyba dobrze prawda!! ??

ale że ta nadżerka sie teraz odezwała... no nie miała kiedy

no to odpręż się teraz i poleguj sobie !!
Dobrze, bardzo dobrze. Mały jeszcze sobie podrośnie. Bardzo się cieszę.

Nigdy bym nawet nie pomyślała, że to przez nadżerkę... Miałam praktycznie od zawsze, ale nigdy dotąd nie krwawiła. Zobaczymy co mój gin na wizycie w czwartek powie.

Teraz idę pospać, bo czuję się wykończona.

---------- Dopisano o 15:48 ---------- Poprzedni post napisano o 15:46 ----------

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
dobrze, że wszystko z Wami w porządku jeszcze trochę za wcześnie na rodzenie
Też uważam, że za wcześnie. Teraz już trochę spokojniejsza będę.
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 15:48   #3195
agatka661
Zakorzenienie
 
Avatar agatka661
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 5 114
GG do agatka661
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Ewus probujemy wsyztkich metod ;]
narazie pomaga dawanie cyca i jak juz jest w połśnie- wpychanie smoka i przytrzymywanie no i oszukiwanie herbatka
na spacerze tez spoko, spi tylko trzebA nim mocno telepac :P spacer po nierownych chodnikach
anulka nie probowalam glukozyc? narazie probujemy herbatki dziala troche
Najgorzej jest w nocy, ale on poprostu nie je tylko mamla cycuszka tak z milosci nie z potrzeby jedzenia

niunia ale Malwinka ma policzki hehe kluseczka
Moniczka daje herbatke z hippa od 1 tygodnia zycia z koprem i anyzem, taka sama mam dla siebie tylko dla matek karmiacych
Martula jak bedziesz miala jakis sposob na malego terroryste to zapodaj
u mnie najgorsze sa noce, lamie sie i daje mu butle zeby psychicznie jakos funkcjonowac
claudik przykro mi, ze musisz sobie radzic jedna piersia;/ napewno jest Ci ciezko.
Pociesze Cie, ze ja mlodego 2x czesciej przystawiam do lewej, bo prawa mam z jakims dziwnym sutkiem i mu wypada i nie lubie go przystawiac do niej :P
takze jedna mam duzo bardziej zmasakrowana. Ale ogolnie spoko, nie jest poraniona, tylko czerwona i swedzaca od mojej malej ,,dojarki,,
Timmi no rzeczywiscie mam malo czasu dla siebie, ale powiem Ci, ze moj chlop ktory zawsze robil wszytko dopiero po milionach blagan, grozb- teraz pomaga mi bardzo duzo, sprzata, gotuje, budzi sie i przebiera malego pomoc meza jest naprawde bardzo duza i jakos w miare funkcjonuje

Edytowane przez agatka661
Czas edycji: 2012-05-25 o 15:59
agatka661 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 15:55   #3196
doris888
Rozeznanie
 
Avatar doris888
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 909
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Właśnie wróciłam z ktg, zapisał się jeden skurcz na 70% i lekarz każe się kłaść na porodówkę. Chyba go pogięło, mam 3 min drogi do szpitala, to jeszcze zdążę, wolę poleżeć w domu z córką, a nie spędzać weekend w szpitalu, a nikt nie da mi gwarancji że urodzę. Wkurzyłam się i poryczałam, a na dodatek nie było mojego lekarza prowadzącego, ja to mam pecha.... czekam na rozwój sytuacji, bo takie twardnienia to ja mam od dawna
nie martw się takie układy w szpitalu- walczą o pacjenta- ja też bym nie została. u mnie też zostawiają jak tylko wolne łóżko- nawet ktg czy usg zrobi dopiero jak przyjmie na oddział-no chyba że trafisz na swojego gina to on decyduje i wtedy reszta może sie wypchac a tak to wykorzystuja każdą sytuację.... możesz się skonsultować ze swoim ginem ale myślę że skoro masz dwa kroki do szpitala to bezsensowne jest tam leżeć i czekać może coś się wydarzy...
doris888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 15:56   #3197
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Dzięki za wszystkie kciukasy!!!

My już w domu. Na IP zrobili mi usg, ktag, pan doktor mnie zbadał. Okazało się, że to krwawienie z nadżerki. Z małym wszystko dobrze. Jeszcze nie rodzimy. Jakby coś się działo, to mamy zajrzeć na izbę.
A wcześniej próbowałam się z moim lekarzem skontaktować, dodzwoniłam się, ale okazało się, że jest za granicą i kazał mi jechać do szpitala.

Uffff... Ulga...

W ogóle jestem zadowolona, na IP wszyscy byli życzliwi, może nie specjalnie rozmowni, ale mi też nie zależało na rozmowach tylko na konkretach.
A i chcieli ode mnie dowód ubezpieczenia. Dobrze, że pomyślałam o tym, żeby na wszelki wypadek rmułkę zabrać.
super cieszę się ze jest ok,niech mały posiedzi jeszcze w brzuszku.
Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
Ewus probujemy wsyztkich metod ;]
narazie pomaga dawanie cyca i jak juz jest w połśnie- wpychanie smoka i przytrzymywanie no i oszukiwanie herbatka
na spacerze tez spoko, spi tylko trzebA nim mocno telepac :P spacer po nierownych chodnikach
anulka nie probowalam glukozyc? narazie probujemy herbatki dziala troche
Najgorzej jest w nocy, ale on poprostu nie je tylko mamla cycuszka tak z milosci nie z potrzeby jedzenia

niunia ale Malwinka ma policzki hehe kluseczka
Moniczka daje herbatke z hippa od 1 tygodnia zycia z koprem i anyzem, taka sama mam dla siebie tylko dla matek karmiacych
Martula jak bedziesz miala jakis sposob na malego terroryste to zapodaj
u mnie najgorsze sa noce, lamie sie i daje mu butle zeby psychicznie jakos funkcjonowac
claudik przykro mi, ze musisz sobie radzic jedna piersia;/ napewno jest Ci ciezko.
Pociesze Cie, ze ja mlodego 2x czesciej przystawiam do lewej, bo prawa mam z jakims dziwnym sutkiem i mu wypada i nie lubie go przyztawiac do niej :P
takze jedna mam duzo bardziej zmasakrowana. Ale ogolnie spoko, nie jest poraniona, tylko czerwona i swedzaca od mojej malej ,,dojarki,,
Timmi no rzeczywiscie mam malo czasu dla siebie, ale powiem Ci, ze moj chlop ktory zawsze robil wszytko po milionach blagan, grozg- teraz pomaga mi bardzo duzo, sprzata, gotuje, budzi sie i przebiera malego pomoc meza jest naprawde bardzo duza i jakos w miare funkcjonuje
A próbowałaś może różnych rodzai smoczka czy tylko jeden?
Glukoza to cukier,oszukuje trochę organizm od głodu ale jak piszesz że on nie jje tylko trzyma cyca to bez sensu chyba będzie jeszcze jego docukrowywanie.Pozostaje chyba tylko to przetrwać

My byliśmy na spacerze,po młodego w przedszkolu,na lodzie to już nasza tradycja jest.Czekam na pediatrę przyjdzie zobaczyć mojego Szymka,cieszę się może mi poradzi coś na tą skórę i dzisiaj ropieje nam oczko.

Zakładam biznesSprzedaje moje mlenio Bo już nie ogarniam moich cyców.
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę

Edytowane przez anulka4771
Czas edycji: 2012-05-25 o 15:58
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 16:03   #3198
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Dzięki za wszystkie kciukasy!!!

My już w domu. Na IP zrobili mi usg, ktag, pan doktor mnie zbadał. Okazało się, że to krwawienie z nadżerki. Z małym wszystko dobrze. Jeszcze nie rodzimy. Jakby coś się działo, to mamy zajrzeć na izbę.
A wcześniej próbowałam się z moim lekarzem skontaktować, dodzwoniłam się, ale okazało się, że jest za granicą i kazał mi jechać do szpitala.

Uffff... Ulga...

W ogóle jestem zadowolona, na IP wszyscy byli życzliwi, może nie specjalnie rozmowni, ale mi też nie zależało na rozmowach tylko na konkretach.
A i chcieli ode mnie dowód ubezpieczenia. Dobrze, że pomyślałam o tym, żeby na wszelki wypadek rmułkę zabrać.
Ciesze sie, ze wszystko ok.


A ja posprzatałam, okno ma mi umyć siostra, bo mnie nie chce się
justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 16:11   #3199
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Dziękuję dziewczyny za wszystkie słowa pocieszenia, już troche ochłonęłam, poszłam do sklepu po ser, bo mi się nalesników zachciało, zrobiłam jeszcze frytki, wiec trochę odreagowałam. A gdybym została w szpitalu, to bym tylko leżała i ryczała, a tak już poprzytulałyśmy sie z córuchną i jest o niebo lepiej. Skurczy żadnych nie mam, więc cieszę się że nie zrobiłam nic pod wpływem chwili i że jestem w domu, a noc spędzę w swoim wygodnym łóżku
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 16:20   #3200
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Ta położna ( koleżanka mojej mamy) powiedziała, że zostawi w dyżurce kartkę z moim imieniem i nazwiskiem, żeby inne położne wiedziały, że jestem znajomą że niby taką pacjentkę inaczej traktują, choć wszystkie położne są miłe, no okaże się w praniu...
ona ma dyżur dzisiaj w nocy i w niedzielę w nocy... może jakby mi już do niedzieli przeszło to...
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 16:55   #3201
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Dzięki dziewczyny za miłe słowa!



Cytat:
Napisane przez Pandzia_2010 Pokaż wiadomość
22.05.2012 g.14 urodzilaa sie Julka przez cc wazyla 3240 mierzyla 52cm.


Jestesmy jeszcze w szzpitalu moze w poniedzialek dod domu
Czekamy


Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Gartuluję jeszcze raz

Ja mam za dużo pokarmu,Szymon tyle nie zjada a mi cyce pękają,bolą,robią się guzy jak po nim nie ściągne a takim ściąganiem tylko pobudzam jeszcze bardziej laktacje,jak ściągne guzy znikają
Dzisiaj szymon miał w nocy dwie godziny guganiai wzięłam go do siebie.
Anulka, odciągaj jak Cię boli, ale tylko tyle żeby poczuć ulgę, nie za dużo. Na pewno będzie dobrz, niedługo laktacja się ustabilizuje


Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
Mam jeszcze pytanie do mam odciągających pokarm ile Wasze dzieci zjadają?? Ja rano odciągnęłam 110 ml, a później musiałam dokarmić z drugiej piersi
Dzisiaj pierwszy raz odciągnęłam pokarm żeby sprawdzić.
Najpierw Maciej doił mnie 40 minut, a ja w tym czasie odciągałam z drugiej piersi ( 140 ml ściągnęłam, a jeszcze sporo zostało), a zaraz dałam mu z butli i jeszcze 40 ml wciągnął. A na pewno ze 100 ml z cyca zjadł.


Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Zakładam biznesSprzedaje moje mlenio Bo już nie ogarniam moich cyców.
Też jesteś mlekomatem?:cojes t:


Jeszcze Maciek śpiący
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_7058.jpg (48,0 KB, 75 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_7044.jpg (51,5 KB, 77 załadowań)
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o

Edytowane przez _agata
Czas edycji: 2012-05-25 o 16:56
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 17:00   #3202
clauudik
Rozeznanie
 
Avatar clauudik
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Dzisiaj pierwszy raz odciągnęłam pokarm żeby sprawdzić.
Najpierw Maciej doił mnie 40 minut, a ja w tym czasie odciągałam z drugiej piersi ( 140 ml ściągnęłam, a jeszcze sporo zostało), a zaraz dałam mu z butli i jeszcze 40 ml wciągnął. A na pewno ze 100 ml z cyca zjadł.


Też jesteś mlekomatem?:cojes t:


Jeszcze Maciek śpiący
Ja teraz ledwo co wycisnęłam 80 ml... Kurde chwilami mam wrażenie, że mi cyce rozsadzi, może faktycznie mam za mało pokarmu i Filip się nie najada, i dlatego płacze A Twój Maciek z tą jego czuprynką jest genialny

ale cisza
__________________
Razem od 14/08/2009
Zaręczeni od 01/06/2010
Mąż i Żona od 14/08/2011

Nasz skarb 06/05/2012

...and nothing else matters...

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png
clauudik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 17:01   #3203
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Odżywianie się kobiety w ciąży, wg mojej położnej środowiskowej, polega na JEDZENIU WSZYSTKIEGO NA CO MA SIĘ OCHOTĘ Tylko z umiarem
Tzn. mówi się, że np nie można smażonego. Można, ale nie na śniadanie, obiad, kolację. Można zjeść np. kotleta na obiad, albo kawałek karkówki z grila na kolację Mówi się, że nie wolno cytrusów, a można, tylko nie karton soku pomarańczowego i trzy pomarańcze dziennie, ale szklankę soku pomarańczowego, albo jednego pomarańcza dziennie itd. Generalnie chodzi o to, żeby nie przesadzać w żadną stronę tzn. nie jeść niczego w nadmiarze (zbilansowana dieta) i nie wykluczać niczego za wszelką cenę. Położna powiedziała, że układ pokarmowy, a układ karmienia dzidziola, to dwa odrębne systemy Do pokarmu dziecka może przenikać tylko 10% wartości odżywczych tego, co my jemy. Mamy słuchać swojego organizmu i JEŚĆ, bo musimy mieć siłę na wytworzenie mleka i musimy być zadowolone z życia, a dobrze dobrane jedzenie nam to ułatwi
Rozmawiałyśmy jeszcze o problemach z zakwaszeniem swojego organizmu. Powinno się równoważyć dietę kwasowo zasadową, ale to dotyczy nie tylko kobiet karmiących. Jeśli ktoś chce o tym poczytać, to proszę bardzo http://www.odzywianie.info.pl/Rownow...-zasadowa.html
Podejście tej położnej środowiskowej jest ogromnie zbliżone do mojego podejścia do życia ogółem więc słuchałam jej z uśmiecham na ustach i cieszyłam się jak głupia, że ktoś mi o tym mówi

O przystawianiu dziecka do piersi też trochę rozmawiałyśmy. W tym temacie najważniejszą dla mnie informacją było to, że dziecko powinno zassać całą brodawkę, a nie samego sutka Zawsze myślałam, że tylko sutka. Wtedy jest łatwiejsze ssanie mleka przez dziecko, a i szkody dla piersi praktycznie żadne Mówiła mi o przygotowaniu piersi do karmienia i tak, na dwa, trzy tygodnie przed porodem, zacząć smarować intensywnie brodawki, żeby były miękkie i ćwiczyć sutki, żeby były twarde Żeby pobudzić mleczko, to nie ciągnąć palcami cycuszka, ale go uciskać. Jak jest zastój pokarmu podczas karmienia, to stosować zimne okłady (żeby obkurczyć kanaliki mlekowe), a później "miziać" piersi w kierunku sutka. Nie masować strikte, bo to powoduje opuchnięcia. Laktator wg tej położnej może pomóc podczas nadmiaru mleka, ale może też zaszkodzić, bo stymuluje tylko niewielką część piersi kobiety i trzeba pamiętać o bardzo dokładnym jego odkażaniu. Najważniejsze, to chyba to przystawianie dziecka do piersi, żeby dobrze zassało. Porównała to do tego przyrządu, co się przetyka np. zlew A ułożenie dziecka do karmienia może być różne, ale zawsze całym ciałem zwrócone przodem do mamy, a nie tylko główka.
Generalnie od karmienia piersią specjalistką jest miss i nie chciałabym tutaj jakoś specjalnie się "wymądrzać" w tej kwestii, ale taka garsteczka informacji może nie będzie źle odebrana

O kąpieli też była mowa przy okazji dzisiejszego spotkania, ale to bardzo oszczędnie. Ogólnie mamy podobne podejście do tematu, czyli im mniej kosmetyków tym lepiej Pokazałam co mam, zapytałam czy z tym mogę zaczynać i nie było przeciwwskazań. Pielęgnacja pępuszka "na sucho" (tak, jak nam mówiono w sr). Jedyne co innego mi poleciła położna, to obmywanie dzidziusia już na przewijaku, a dopiero później włożenie go do wanienki z czystą wodą (bez kosmetyków). Pytałam, czy dzidziusiowi nie jest zimno przy tego typu pielęgnacji i podobno nie przy zachowaniu pewnych zasad tzn. pieluszka na ciałku itp.
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 17:01   #3204
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Niunia - fajny opis! a bąbelek słodki tak sobie patrzę na te wszystkie "nasze" dzieciaczki i już nie mogę doczekać się swojego! dzisiaj odszedł mi czop, jutro zaczynam 39 tc, ale mam nadzieję, że przy drugim dziecku troszkę szybciej się rozpakuję...mały wczoraj na badaniu już tak nisko siedział, że głowicą gin mi jeździła po kości łonowej prawie, żeby go zmierzyć. Szyjka skrócona do 1,5cm, od wewnątrz malutkie rozwarcie... może, może coś się zdarzy w ciągu kilku dni ech, marzenia
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 17:06   #3205
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Jeszcze Maciek śpiący
Ale ma czaderskie te włosy

A z paznokciami, to widzę, że wcale tak kolorowo nie było Buźka zdrapana jak tralala

clauudik, lanolinę do piersiochów też mam Nie wiedziałam, o którą Ci chodzi
Do piersi mam czystą lanolinę medela purelan 100.

A co tu taki zastój? Gdzie są wszystkie Mamy?

Edytowane przez Gaabbi
Czas edycji: 2012-05-25 o 17:16
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 17:24   #3206
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość

Też jesteś mlekomatem?:cojes t:


Maciek jest słodki,słodko spi

Dobra była pediatra,ale się nasłuchałam samych miłych rzeczy,że bardzo silny wręcz była w szoku że Szymek tak silny,jak powiedziałam ze się obrócił zdziwiła się bardzo ale stwierdziła po badaniu ze bardzo możliwe (bo nie chciała mi uwierzyć)ładny,zdrowy.Na oczka dostałam kropelki heh nie muszę ich kupować bo Filip miał je ostatnio Skierowanie do ortopedy,recepty na szczepionki na pneumokoki(jeszcze nie wiem czy je zakupimy) bo i Filipa też od razu bym chciała zaszczepić.No i w środę pojadę z Szymonem zwarzyć go.
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 17:47   #3207
clauudik
Rozeznanie
 
Avatar clauudik
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość

Maciek jest słodki,słodko spi

Dobra była pediatra,ale się nasłuchałam samych miłych rzeczy,że bardzo silny wręcz była w szoku że Szymek tak silny,jak powiedziałam ze się obrócił zdziwiła się bardzo ale stwierdziła po badaniu ze bardzo możliwe (bo nie chciała mi uwierzyć)ładny,zdrowy.Na oczka dostałam kropelki heh nie muszę ich kupować bo Filip miał je ostatnio Skierowanie do ortopedy,recepty na szczepionki na pneumokoki(jeszcze nie wiem czy je zakupimy) bo i Filipa też od razu bym chciała zaszczepić.No i w środę pojadę z Szymonem zwarzyć go.
dla Małego Siłacza mój mały przespał ponad 3 godziny i właśnie się obudził, ciekawe co teraz miłego wieczorku "
__________________
Razem od 14/08/2009
Zaręczeni od 01/06/2010
Mąż i Żona od 14/08/2011

Nasz skarb 06/05/2012

...and nothing else matters...

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png
clauudik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 17:56   #3208
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Jeszcze Maciek śpiący
agatka, ja nie mogę z tą jego cudowną czupryną i minkami !!!! ależ musisz mieć radochę patrząc na niego !

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Odżywianie się kobiety w ciąży, wg mojej położnej środowiskowej, polega na JEDZENIU WSZYSTKIEGO NA CO MA SIĘ OCHOTĘ Tylko z umiarem
tak mi też mówił lekarz.
Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
O przystawianiu dziecka do piersi też trochę rozmawiałyśmy. W tym temacie najważniejszą dla mnie informacją było to, że dziecko powinno zassać całą brodawkę, a nie samego sutka
Mówiła mi o przygotowaniu piersi do karmienia i tak, na dwa, trzy tygodnie przed porodem, [COLOR="rgb(255, 0, 255)"]zacząć smarować intensywnie brodawki,[/COLOR] żeby były miękkie i ćwiczyć sutki, żeby były twarde
A ułożenie dziecka do karmienia może być różne, ale zawsze całym ciałem zwrócone przodem do mamy, a nie tylko główka.
w sr bardzo zwracali na to uwagę, kilkukrotnie to powtarzając, dzieciak ma mieć szeroko otwartą buźkę , jak rybka, i cała brodawka ma sie znalezc w buzi, nie ma prawa się udusić chociaz polozna też uczulała, ze wielkość brodawek jest różna u każdej kobiety i żeby robić to w wyczuciem

rozumiem, ze smarować maścią , a jak ćwiczyć ????

tez nam mowili w sr , ze układamy dziecko całym ciałkiem, czyli brzuszek do brzuszka

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
O kąpieli też była mowa przy okazji dzisiejszego spotkania, ale to bardzo oszczędnie. Ogólnie mamy podobne podejście do tematu, czyli im mniej kosmetyków tym lepiej Pokazałam co mam, zapytałam czy z tym mogę zaczynać i nie było przeciwwskazań. Pielęgnacja pępuszka "na sucho" (tak, jak nam mówiono w sr). Jedyne co innego mi poleciła położna, to obmywanie dzidziusia już na przewijaku, a dopiero później włożenie go do wanienki z czystą wodą (bez kosmetyków). Pytałam, czy dzidziusiowi nie jest zimno przy tego typu pielęgnacji i podobno nie przy zachowaniu pewnych zasad tzn. pieluszka na ciałku itp.
tak samo nas uczyli w sr. kąpanko na przewijaku i powiem szczerze, że to takie całkiem fajne jest. jak będzie troszkę starszy to będziemy go wkładać do wanienki na dłużej, a teraz trzeba szybciutko i sru do cyca

Gabi, może trzeba by to na pierwsza stronę dać ?? dużo fajnych skumulowanych informacji w jednym
fajna ta polozna.
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 17:57   #3209
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Szkoda że szczepienia zależą od portfela rodzica
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-25, 18:23   #3210
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cześć Dziewczyny Jesteśmy już od wczoraj w domku i powoli ogarniamy ten cały chaos Napiszę więcej jak znajdę chwilkę, bo na razie chyba za bardzo to wszystko przeżywamy z mężem i już powoli zaczynamy chodzić na rzęsach Ale spoko, damy radę

Gratulacje dla wszystkich rozpakowanych w międzyczasie dziewczyn
rinco jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:38.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.