Ślubujące w 2012 - część II - Strona 48 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Ślubny wizerunek

Notka

Ślubny wizerunek Ślubny wizerunek jest dla ciebie ważny? Zadaj pytanie na temat sukni ślubnej, makijażu, fryzury oraz dodatków ślubnych. Czuj się wyjątkowo w tym dniu.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-06, 14:54   #1411
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

justiii87- muszę już uciekać i fotki tylko zobaczyłam - WYGLĄDAŁAŚ PRZEPIĘKNIE Fantastyczna fryzura, kolorek włosów masz zabójczy

ps. a jednak przeczytałam. Przepiękna relacja, aż się czuje tą radość i szczęście jak się czyta . Bardzo się cieszę, że wszytko się udało


Lecę na weekend z przyjaciółkami- do poniedziałku Dziewczynki
__________________
16.06.2012

Edytowane przez magnusia
Czas edycji: 2012-07-06 o 14:58
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-06, 15:03   #1412
JJJustynAAA
Zakorzenienie
 
Avatar JJJustynAAA
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
Piątek 29.06
O godzinie 9 wstałam pełna życia w sobie i zadowolona że to już jutro Na godzinie 12 pojechałam do kosmetyczki na zabieg nawilżający na twarz i przedłużenie rzęs metodą 1:1. Wróciłam o godzinie 18 zrobiona na żabę Monikę pojechałam z TŻ do jego rodziców bo przyjechali goście ze Szczecina Przywitaliśmy się i ruszyliśmy z winietkami na salę rozsadzić gości. Myślałam że będzie gorzej, a uporaliśmy się z tym wszystkim w 15 min (Goście byli zachwyceni, że tak dobrze ich rozsadziliśmy) Żeby się od stresować na sam koniec pojechaliśmy we dwójkę na lody Rozmawialiśmy przytuleni i wspominaliśmy Nasze wspólne 8 lat bycia razem O godzinie 24 dotarłam do domu i nie mogłam zasnąć, musiałam z tego wszystkiego wziąć tabletki nasenne
Sobota 30.06
Wstałam o godzinie 6 rano wyspana jak nigdy w życiu. Zadowolona uśmiechnięta poszłam się kąpać bo na 8.30 miałam fryzjera. Każde z Nas spało oddzielnie więc zanim pojechałam się czesać podjechałam do TŻ dać mu buziaka na „dzień dobry”. Biedny TŻ zestresowany patrzył na mnie jak na kosmitkę bo ja ogólnie jestem nerwusem to tego dnia nic mnie nie ruszało ( sama sobie się dziwiłam). U fryzjerki zeszło mi 4.30 godziny, ale było warto. Fryzura była obłędna wszyscy robili mi zdjęcia. Do kosmetyczki dotarłam z 30 min opóźnieniem oczywiście nie było u mnie żadnych nerw TŻ zadzwonił do mnie i pyta jak? A Ja mówię że wszystko opanowane bez nerw i stresu, a On biedny mówi do mnie w końcu „ Bąbel Ty kur…. Ślubujesz, nie stresujesz się?” myślałam że padnę ze śmiechu jak to usłyszałam Po kosmetyczce podjechałam do domu zamieniłam samochód i pojechałam z tatą i moją siostrą świadkowi do salonu sukien ślubnych ubrać się. Panie szybko pięknie mnie wystroiły i byłam gotowa ( Przez grypę jelitową schudłam 4 kg – przez 3 dni więc dobrze że suknia była sznurowana a nie na suwak bo był by problem). Zadzwonił do mnie TŻ że czeka na mnie a parku i mam nie jechać do domu tylko do niego. Jak podjechałam i go zobaczyłam bo buzia śmiała mi się od ucha do ucha a TŻ popłakał się i mówił tylko „Jak Ty ślicznie wyglądasz jak Ja Cię kocham” Tato nagrał Nas jak spacerujemy po parku i My pojechaliśmy we dwójkę do studia na parę zdjęć. Po zdjęciach studyjnych pojechaliśmy na krótki plener ze świadkami. O 16. 30 byliśmy w domu i czekaliśmy na gości. Zespół był już o 17 a goście zjeżdżali się tak od 17.20 O 17.40 błogosławieństwo U mnie na twarzy uśmiech od ucha do ucha gorzej z TŻ i teściem, ale kazałam mu nie płakać bo ma się cieszyć bo będzie w końcu miał w rodzinie nową córkę i tym tekstem rozbawiłam wszystkich Z pod bloku do kościoła szliśmy na pieszo razem z gośćmi i zespołem ( niecałe 5 min drogi). Pod kościołem czekało na Nas tyle gości że byliśmy w szoku. Msza zleciała bardzo szybko nawet nie wiemy kiedy. Oczywiście nie odbyło się bez niespodzianek. Nasi świadkowie zamówili Nam w tajemnicy śpiewaczkę do kościoła ( moją koleżankę z zespołu) która zaśpiewała psalm i Avę Maryja na komunii ( cały kościół płakał ) Na przysiędze patrzyliśmy sobie w oczy i ściskaliśmy się za ręce TŻ z nerw chciał założyć mi swoją obrączkę na palec, ksiądz się śmiał i dwa razy powtórzył że to nie ta obrączka ale M w zaparte brał swoją obrączkę w palce, aż Ja powiedziałam że to nie ta i wziął moją obrączkę Po przysiędze TŻ jak siedzieliśmy ( w trakcie komunii ) powtarzał mi tylko Kocham Cię Na koniec wszy jak wychodziliśmy to wszyscy zaczęli Nam być brawa , a My sobie na środku kościoła wtedy złożyliśmy życzenia Mieliśmy tyle gości na ślubie że życzenia trwały prawie dwie godziny. Aż mnie policzki bolały od witania O 21.30 byliśmy pod salą i zaczęliśmy wesele które trwało do 9 rano w niedzielę, a na 14 były poprawiny Nie czułam w cale zmęczenia tańczyliśmy całą noc. Goście się tak bawili że kamerzysta i zespół powiedzieli że już bardzo dawno nie byli na takim weselu Na przyśpiewkach przy stole Ja z TŻ tańczyliśmy na krzesłach i śpiewaliśmy do bananów. Nasi wszyscy znajomi siedzieli po obu stronach Naszego stołu więc zabawa była na całego Jednego czego żałuję to tego że ta noc tak szybko minęła. Naprawdę jest to mój najszczęśliwszy dzień w życiu i zazdroszczę Wam dziewczyny że to dopiero przed Wami!!

Niedziela 1.07
Poprawiny zaczęły się o godzinie 14 i trwały do godziny 1 w nocy

Z podsumowania:
Na wesele nie dojechały Nam 2 osoby bo się rozchorowały ( TŻ wujek i mojego brata dziewczyna), Dostaliśmy 4 prezenty ale tylko od ludzi którzy byli na ślubie z gości weselnych nikt nie dał prezentu tylko same $ ( z sumy którą zebraliśmy jesteśmy bardzo zaskoczeni bardzo bardzoooooooooo) a w zaproszeniach nie mieliśmy wierszyka.
A tyle pochwał co w dzień ślubu zebraliśmy za wygląd chyba nigdy nie usłyszeliśmy. Na ulicach ludzie zatrzymywali się i pytali czy mogą zrobić Nam zdjęcia bo jeszcze tak pięknej i oryginalnej pary młodej nikt nie widział. Pod kościołem zapytano mnie czy suknie mam do sprzedania bo są chętni odkupić.

Zdjęcia zamieściłam z klubie
Rewelacyjna relacja... Gratuluje.
Faktycznie fryzura inna niż ja do tej pory widziałam. Niestety poza 1 zdjęciem kolejne mi sie nie otwierają, Pojawia się hasło błędny link.

Ale jeszcze raz gratuluje i po relacji można śmiało powiedzieć, że jesteś szczęśliwa i że to były 2 cudowne dni dla was.
__________________

Mama Franka







JJJustynAAA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-06, 15:08   #1413
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
Piątek 29.06
O godzinie 9 wstałam pełna życia w sobie i zadowolona że to już jutro Na godzinie 12 pojechałam do kosmetyczki na zabieg nawilżający na twarz i przedłużenie rzęs metodą 1:1. Wróciłam o godzinie 18 zrobiona na żabę Monikę pojechałam z TŻ do jego rodziców bo przyjechali goście ze Szczecina Przywitaliśmy się i ruszyliśmy z winietkami na salę rozsadzić gości. Myślałam że będzie gorzej, a uporaliśmy się z tym wszystkim w 15 min (Goście byli zachwyceni, że tak dobrze ich rozsadziliśmy) Żeby się od stresować na sam koniec pojechaliśmy we dwójkę na lody Rozmawialiśmy przytuleni i wspominaliśmy Nasze wspólne 8 lat bycia razem O godzinie 24 dotarłam do domu i nie mogłam zasnąć, musiałam z tego wszystkiego wziąć tabletki nasenne
Sobota 30.06
Wstałam o godzinie 6 rano wyspana jak nigdy w życiu. Zadowolona uśmiechnięta poszłam się kąpać bo na 8.30 miałam fryzjera. Każde z Nas spało oddzielnie więc zanim pojechałam się czesać podjechałam do TŻ dać mu buziaka na „dzień dobry”. Biedny TŻ zestresowany patrzył na mnie jak na kosmitkę bo ja ogólnie jestem nerwusem to tego dnia nic mnie nie ruszało ( sama sobie się dziwiłam). U fryzjerki zeszło mi 4.30 godziny, ale było warto. Fryzura była obłędna wszyscy robili mi zdjęcia. Do kosmetyczki dotarłam z 30 min opóźnieniem oczywiście nie było u mnie żadnych nerw TŻ zadzwonił do mnie i pyta jak? A Ja mówię że wszystko opanowane bez nerw i stresu, a On biedny mówi do mnie w końcu „ Bąbel Ty kur…. Ślubujesz, nie stresujesz się?” myślałam że padnę ze śmiechu jak to usłyszałam Po kosmetyczce podjechałam do domu zamieniłam samochód i pojechałam z tatą i moją siostrą świadkowi do salonu sukien ślubnych ubrać się. Panie szybko pięknie mnie wystroiły i byłam gotowa ( Przez grypę jelitową schudłam 4 kg – przez 3 dni więc dobrze że suknia była sznurowana a nie na suwak bo był by problem). Zadzwonił do mnie TŻ że czeka na mnie a parku i mam nie jechać do domu tylko do niego. Jak podjechałam i go zobaczyłam bo buzia śmiała mi się od ucha do ucha a TŻ popłakał się i mówił tylko „Jak Ty ślicznie wyglądasz jak Ja Cię kocham” Tato nagrał Nas jak spacerujemy po parku i My pojechaliśmy we dwójkę do studia na parę zdjęć. Po zdjęciach studyjnych pojechaliśmy na krótki plener ze świadkami. O 16. 30 byliśmy w domu i czekaliśmy na gości. Zespół był już o 17 a goście zjeżdżali się tak od 17.20 O 17.40 błogosławieństwo U mnie na twarzy uśmiech od ucha do ucha gorzej z TŻ i teściem, ale kazałam mu nie płakać bo ma się cieszyć bo będzie w końcu miał w rodzinie nową córkę i tym tekstem rozbawiłam wszystkich Z pod bloku do kościoła szliśmy na pieszo razem z gośćmi i zespołem ( niecałe 5 min drogi). Pod kościołem czekało na Nas tyle gości że byliśmy w szoku. Msza zleciała bardzo szybko nawet nie wiemy kiedy. Oczywiście nie odbyło się bez niespodzianek. Nasi świadkowie zamówili Nam w tajemnicy śpiewaczkę do kościoła ( moją koleżankę z zespołu) która zaśpiewała psalm i Avę Maryja na komunii ( cały kościół płakał ) Na przysiędze patrzyliśmy sobie w oczy i ściskaliśmy się za ręce TŻ z nerw chciał założyć mi swoją obrączkę na palec, ksiądz się śmiał i dwa razy powtórzył że to nie ta obrączka ale M w zaparte brał swoją obrączkę w palce, aż Ja powiedziałam że to nie ta i wziął moją obrączkę Po przysiędze TŻ jak siedzieliśmy ( w trakcie komunii ) powtarzał mi tylko Kocham Cię Na koniec wszy jak wychodziliśmy to wszyscy zaczęli Nam być brawa , a My sobie na środku kościoła wtedy złożyliśmy życzenia Mieliśmy tyle gości na ślubie że życzenia trwały prawie dwie godziny. Aż mnie policzki bolały od witania O 21.30 byliśmy pod salą i zaczęliśmy wesele które trwało do 9 rano w niedzielę, a na 14 były poprawiny Nie czułam w cale zmęczenia tańczyliśmy całą noc. Goście się tak bawili że kamerzysta i zespół powiedzieli że już bardzo dawno nie byli na takim weselu Na przyśpiewkach przy stole Ja z TŻ tańczyliśmy na krzesłach i śpiewaliśmy do bananów. Nasi wszyscy znajomi siedzieli po obu stronach Naszego stołu więc zabawa była na całego Jednego czego żałuję to tego że ta noc tak szybko minęła. Naprawdę jest to mój najszczęśliwszy dzień w życiu i zazdroszczę Wam dziewczyny że to dopiero przed Wami!!

Niedziela 1.07
Poprawiny zaczęły się o godzinie 14 i trwały do godziny 1 w nocy

Z podsumowania:
Na wesele nie dojechały Nam 2 osoby bo się rozchorowały ( TŻ wujek i mojego brata dziewczyna), Dostaliśmy 4 prezenty ale tylko od ludzi którzy byli na ślubie z gości weselnych nikt nie dał prezentu tylko same $ ( z sumy którą zebraliśmy jesteśmy bardzo zaskoczeni bardzo bardzoooooooooo) a w zaproszeniach nie mieliśmy wierszyka.
A tyle pochwał co w dzień ślubu zebraliśmy za wygląd chyba nigdy nie usłyszeliśmy. Na ulicach ludzie zatrzymywali się i pytali czy mogą zrobić Nam zdjęcia bo jeszcze tak pięknej i oryginalnej pary młodej nikt nie widział. Pod kościołem zapytano mnie czy suknie mam do sprzedania bo są chętni odkupić.

Zdjęcia zamieściłam z klubie
Jeju, cudownie wyglądałaś i piękna relacja no i zdążyłam zobaczyć wszystkie zdjęcia Gratuluję
Kolorek włosów obłędny, moja siostra od dawna chce taki, ale coś jej nie wychodzi
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-06, 15:16   #1414
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Dziewczyny zdjęcia zamieściłam w klubie więc tam można zobaczyć zdjęcia. Jak będę miała od fotografa to resztę zamieszczę Na razie mam zdjęcia robione przez moją siostrę i znajomych bo niestety rodzice nie byli wstanie zająć się aparatem

Wika28 - prześlę Ci nazwę farby którą maluję włosy
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-06, 15:18   #1415
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość

Wika28 - prześlę Ci nazwę farby którą maluję włosy
super, ucieszy się
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-06, 15:42   #1416
malaOlaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 330
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość
...
Chyba na tym skończę bo się zaraz zdołuje ile nam jeszcze rzeczy zostało do zrobienia... eh
Dasz rade, czasu troche zostało i na pewno zdazysz

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
jestem w tramwaju wiec jeszcze cos dodam ...
dziewczyny mam 60kg bagazu wiec ktos na pewno sie zmiesci
No i mam 2 kg za duzo-nie zmieszcze sie, a juz byłam w stroju kapielowym

Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość
Mam pytanie odnośnie próbnego czesani i makijażu.
4 sierpnia mam u znajomych wesele i moja fryzjerko makijażysta ma mnie czesać i malować na to wesele. Natomiast myślałam żeby próbny zrobić przed 4 sierpnia. Ale teraz się zastanawiam czy ma sens robienie próbnego juz teraz przecież będę wiedziała jak maluje i czesze bo będzie sie mną zajmowała 4 sierpnia.
Myślicie że powinnam się z nią umówić przed czy po 4 sieprnia.
Wiem jak maluje i czesze bo ma swojego bloga
tu podaje link:
http://www.photoblog.pl/chryzantemka/126873481

Moim zdaniem dziewczyna ma talent.
Wesele w sierpniu to swietna okazja na przetestowanie makijazu i fryzury. Bedziesz wiedziala jak dlugo sie utrzyma i w jakim stanie bedzie po calonocnej imprezie

Cytat:
Napisane przez wloszka8 Pokaż wiadomość
[COLOR="#9932cc"]
w poniedziałek się bronię, więc błagam trzymajcie kciuki za mnie bo nie przeżyje chyba tego tak się stresuję
Dasz radę, za obronę, na pewno sie uda! I za nastepne zalatwione sprawy

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
Dziewczynki spadam za godzinkę i jadę na weekend opalać się i grillować Będę w poniedziałek i mam nadzieję, że jakieś relacje już może poczytam
Ale masz fajnie my nigdzie nie mozemy jechac, bo jutro na nastepne wesele idziemy ale przynajmniej sie zabawie a Tobie zycze swietnej zabawy z przyjaciolkami

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
Małgos, mnie też zabierz mieszcze się w wadze 60, jeszcze z zapasikiem Cudowne wakacje Ci się szykują.
Ja wybrałam polskie morze jednak, mimo że Małżonek chce do Hiszpanii. (albo do Czarnobyla zobaczyc "jak to tam teraz wszystko wygląda" bardzo romantyczna podróż )
Co do zakupów na wczasach, to też ich nie robię, ale jak słyszę "ciuszki" to gęba mi się śmieje od ucha do ucha Małżonek nawet mówi, że chyba lepiej on się przeniesie do Częstochowy, bo jak zaczniemy przewozić moje szafy do niego, to życie nam na tym upłynie
moj tez czasem taki romantyczny bywa chociaz chetnie bym odwiedzila czarnobyl, ale juz po podrozy poslubnej
Bardzo lubie nasze morze i na pewno w to lato tez sie wybierzemy-chociaz na weekend

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
Piątek 29.06
O godzinie 9 wstałam pełna życia w sobie i zadowolona że to już jutro
...
Zdjęcia zamieściłam z klubie
super gratuluje
__________________
29.06.2012 ŻONKA
malaOlaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-06, 15:57   #1417
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Kurcze ale się rozgadałyście super po odpisuję Wam najpierw a potem się pochwalę
Cytat:
Napisane przez aisak42 Pokaż wiadomość
ja wczoraj byłam po akt chrztu ksiądz bardzo miły, ale nie mam wpisu o bierzmowaniu i muszę jechac do kolejnej parafii po zaświadczenie, chodź wczoraj Tż wysłałam to mu nie wydali bo nie miał upoważnienia
dziś jedziemy do USC a jutro spisać protokół. a jak byłam wczoraj po akt chrztu para spisywałam protokół to ksiądz zadał im trzy pytania resztę sam uzupełnił. naprawdę był bardzo fajny
Nawet w kościele służbiści pracują...
U nas też ksiądz był bardzo sympatyczny przy protokole i życzę Wam tego samego
Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
powiem Ci że super, trochę dziwnie na początku ale fajnie widzieć siebie jako PM-kę . Powiem Ci, że jak oglądałam to doszłam do wniosku, że my cały czas byliśmy uśmiani na maxa, cały czas się cieszyliśmy a goście razem z nami. Jak zobaczyłam jak wywijam na parkiecie np "Kanikuły" to jestem pełna szacunku dla krawcowej co mi kieckę szyła, że mi nic nie wypadło
No to brawa dla krawcowej że się spisała. Ja to strasznie nie lubię siebie na filmach i zdjęciach zawsze mam wrażenie ze było by ślicznie tylko moja mina wszystko zepsuła
Cytat:
Napisane przez Neave Pokaż wiadomość
-
dobrze wiedzieć w takim razie chyba jednak kupię taśmę nie wiem tylko ile mi jej wyjdzie przy ok.60 zaproszeniach i 40 winietkach, więc wezmę chyba ze 2-3 rolki
Jak zostanie to też do czegoś wykorzystasz. Ja podklejam nią i materiały i ostatnio te "wąsy" od suwanych drzwi
Cytat:
Napisane przez agacia_cz Pokaż wiadomość
mam pytanie jak liczycie szampana butelka na ile osób?
My mamy w cenie ale liczą chyba 8 osób na butelkę
Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Pradip - ty mnie nie podpuszczaj, żebym pisała cos więcej o podróżach bo u mnie to temat rzeka
Organizuje sama bilety wykupiłam przez biuro podróży (ale przez neta) bo różnica nawet na stronce www a w biurze wynosiła coś ponad 100 euro/osobę. Bilet tani nie jest (jakiś czas temu były tańsze, ale chciałam wszystko załatwić sobie na spokojnie po ślubie). Wyszły nas około 1500euro na dwie osoby (powrotny), mało to nie jest, ale wolałam dopłacić troszkę i nie czekać np w Stambule około 1 doby. Mamy przesiadkę w Dubaju i cieszę się bo chciałabym zobaczyć ich lotnisko, na zewnątrz niestety nie wyjdziemy bo musielibyśmy mieć wizę, a szkoda płacić kiedy nie mamy wiele czasu, żeby cokolwiek zobaczyć. Lecimy do Bangkoku i zaraz znów przesiadamy się na samolot na Phuket. Noclegi rezerwowałam przez stronę booking.com. Na Phuket będziemy w spokojniejszej części wyspy, ale blisko barów i imprez. Tam zabawimy 5 dni, chcemy odwiedzić wysepkę Phi Phi (gdzie kręcono film Niebiańska plaża), a potem na 3 dni na wybrzeże zachodnie do Krabi, trzeba tam dopłynąć łódką bo inaczej się nie da. Podobno raj dla tych co się wspinają. Na koniec płyniemy na wyspę Koh Lipe (zwaną tajskimi malediwami - ze względu na kolor piasku), potem wracamy do Bangkoku i tam odwiedzimy świątynię tygrysów, pałac i nie wiem co jeszcze, dokładny plan nie został jeszcze skonstruowany
Lecę do pracy
właśnie po to Cię pytam bo wiem że po Twojej odpowiedzi to już jakbym tam była
Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość
Mam pytanie odnośnie próbnego czesani i makijażu.
4 sierpnia mam u znajomych wesele i moja fryzjerko makijażysta ma mnie czesać i malować na to wesele. Natomiast myślałam żeby próbny zrobić przed 4 sierpnia. Ale teraz się zastanawiam czy ma sens robienie próbnego juz teraz przecież będę wiedziała jak maluje i czesze bo będzie sie mną zajmowała 4 sierpnia.
Myślicie że powinnam się z nią umówić przed czy po 4 sieprnia.
Wiem jak maluje i czesze bo ma swojego bloga
tu podaje link:
http://www.photoblog.pl/chryzantemka/126873481
Moim zdaniem dziewczyna ma talent.
Ja bym zrobiła próbny na wesele znajomych
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-06, 15:57   #1418
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

My właśnie wróciliśmy z nad Naszego pięknego morza. Wyjeżdżając z Płocka temperatura była 35 stopni więc ubrani byliśmy bardzo cienko, dojechaliśmy do Gdyni a tam 12 stopni leje deszcz i wszyscy chodzili w kurtkach długich spodniach i patrzyli na Nas jak na idiotów. Współczułam bardzo tym ludziom którzy pojechali swój wyczekany długo urlop a tam taka pogoda.
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-06, 16:11   #1419
wybOrOowa
Rozeznanie
 
Avatar wybOrOowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 900
GG do wybOrOowa
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Wika - ja ogólnie nie należę do grupy osób które lecą na wakacje na zakupy, ale tym razem się skuszę, bo podobno można się ubrać za 50zł

Justiiii - super! czekamy na zdjęcia od Ciebie

Pradip - ty mnie nie podpuszczaj, żebym pisała cos więcej o podróżach bo u mnie to temat rzeka
Organizuje sama bilety wykupiłam przez biuro podróży (ale przez neta) bo różnica nawet na stronce www a w biurze wynosiła coś ponad 100 euro/osobę. Bilet tani nie jest (jakiś czas temu były tańsze, ale chciałam wszystko załatwić sobie na spokojnie po ślubie). Wyszły nas około 1500euro na dwie osoby (powrotny), mało to nie jest, ale wolałam dopłacić troszkę i nie czekać np w Stambule około 1 doby. Mamy przesiadkę w Dubaju i cieszę się bo chciałabym zobaczyć ich lotnisko, na zewnątrz niestety nie wyjdziemy bo musielibyśmy mieć wizę, a szkoda płacić kiedy nie mamy wiele czasu, żeby cokolwiek zobaczyć. Lecimy do Bangkoku i zaraz znów przesiadamy się na samolot na Phuket. Noclegi rezerwowałam przez stronę booking.com. Na Phuket będziemy w spokojniejszej części wyspy, ale blisko barów i imprez. Tam zabawimy 5 dni, chcemy odwiedzić wysepkę Phi Phi (gdzie kręcono film Niebiańska plaża), a potem na 3 dni na wybrzeże zachodnie do Krabi, trzeba tam dopłynąć łódką bo inaczej się nie da. Podobno raj dla tych co się wspinają. Na koniec płyniemy na wyspę Koh Lipe (zwaną tajskimi malediwami - ze względu na kolor piasku), potem wracamy do Bangkoku i tam odwiedzimy świątynię tygrysów, pałac i nie wiem co jeszcze, dokładny plan nie został jeszcze skonstruowany
Lecę do pracy
oooo ja też bym się zapakowała do twojej walizki ale wagowo odpadam
Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
Piątek 29.06
O godzinie 9 wstałam pełna życia w sobie i zadowolona że to już jutro Na godzinie 12 pojechałam do kosmetyczki na zabieg nawilżający na twarz i przedłużenie rzęs metodą 1:1. Wróciłam o godzinie 18 zrobiona na żabę Monikę pojechałam z TŻ do jego rodziców bo przyjechali goście ze Szczecina Przywitaliśmy się i ruszyliśmy z winietkami na salę rozsadzić gości. Myślałam że będzie gorzej, a uporaliśmy się z tym wszystkim w 15 min (Goście byli zachwyceni, że tak dobrze ich rozsadziliśmy) Żeby się od stresować na sam koniec pojechaliśmy we dwójkę na lody Rozmawialiśmy przytuleni i wspominaliśmy Nasze wspólne 8 lat bycia razem O godzinie 24 dotarłam do domu i nie mogłam zasnąć, musiałam z tego wszystkiego wziąć tabletki nasenne
Sobota 30.06
Wstałam o godzinie 6 rano wyspana jak nigdy w życiu. Zadowolona uśmiechnięta poszłam się kąpać bo na 8.30 miałam fryzjera. Każde z Nas spało oddzielnie więc zanim pojechałam się czesać podjechałam do TŻ dać mu buziaka na „dzień dobry”. Biedny TŻ zestresowany patrzył na mnie jak na kosmitkę bo ja ogólnie jestem nerwusem to tego dnia nic mnie nie ruszało ( sama sobie się dziwiłam). U fryzjerki zeszło mi 4.30 godziny, ale było warto. Fryzura była obłędna wszyscy robili mi zdjęcia. Do kosmetyczki dotarłam z 30 min opóźnieniem oczywiście nie było u mnie żadnych nerw TŻ zadzwonił do mnie i pyta jak? A Ja mówię że wszystko opanowane bez nerw i stresu, a On biedny mówi do mnie w końcu „ Bąbel Ty kur…. Ślubujesz, nie stresujesz się?” myślałam że padnę ze śmiechu jak to usłyszałam Po kosmetyczce podjechałam do domu zamieniłam samochód i pojechałam z tatą i moją siostrą świadkowi do salonu sukien ślubnych ubrać się. Panie szybko pięknie mnie wystroiły i byłam gotowa ( Przez grypę jelitową schudłam 4 kg – przez 3 dni więc dobrze że suknia była sznurowana a nie na suwak bo był by problem). Zadzwonił do mnie TŻ że czeka na mnie a parku i mam nie jechać do domu tylko do niego. Jak podjechałam i go zobaczyłam bo buzia śmiała mi się od ucha do ucha a TŻ popłakał się i mówił tylko „Jak Ty ślicznie wyglądasz jak Ja Cię kocham” Tato nagrał Nas jak spacerujemy po parku i My pojechaliśmy we dwójkę do studia na parę zdjęć. Po zdjęciach studyjnych pojechaliśmy na krótki plener ze świadkami. O 16. 30 byliśmy w domu i czekaliśmy na gości. Zespół był już o 17 a goście zjeżdżali się tak od 17.20 O 17.40 błogosławieństwo U mnie na twarzy uśmiech od ucha do ucha gorzej z TŻ i teściem, ale kazałam mu nie płakać bo ma się cieszyć bo będzie w końcu miał w rodzinie nową córkę i tym tekstem rozbawiłam wszystkich Z pod bloku do kościoła szliśmy na pieszo razem z gośćmi i zespołem ( niecałe 5 min drogi). Pod kościołem czekało na Nas tyle gości że byliśmy w szoku. Msza zleciała bardzo szybko nawet nie wiemy kiedy. Oczywiście nie odbyło się bez niespodzianek. Nasi świadkowie zamówili Nam w tajemnicy śpiewaczkę do kościoła ( moją koleżankę z zespołu) która zaśpiewała psalm i Avę Maryja na komunii ( cały kościół płakał ) Na przysiędze patrzyliśmy sobie w oczy i ściskaliśmy się za ręce TŻ z nerw chciał założyć mi swoją obrączkę na palec, ksiądz się śmiał i dwa razy powtórzył że to nie ta obrączka ale M w zaparte brał swoją obrączkę w palce, aż Ja powiedziałam że to nie ta i wziął moją obrączkę Po przysiędze TŻ jak siedzieliśmy ( w trakcie komunii ) powtarzał mi tylko Kocham Cię Na koniec wszy jak wychodziliśmy to wszyscy zaczęli Nam być brawa , a My sobie na środku kościoła wtedy złożyliśmy życzenia Mieliśmy tyle gości na ślubie że życzenia trwały prawie dwie godziny. Aż mnie policzki bolały od witania O 21.30 byliśmy pod salą i zaczęliśmy wesele które trwało do 9 rano w niedzielę, a na 14 były poprawiny Nie czułam w cale zmęczenia tańczyliśmy całą noc. Goście się tak bawili że kamerzysta i zespół powiedzieli że już bardzo dawno nie byli na takim weselu Na przyśpiewkach przy stole Ja z TŻ tańczyliśmy na krzesłach i śpiewaliśmy do bananów. Nasi wszyscy znajomi siedzieli po obu stronach Naszego stołu więc zabawa była na całego Jednego czego żałuję to tego że ta noc tak szybko minęła. Naprawdę jest to mój najszczęśliwszy dzień w życiu i zazdroszczę Wam dziewczyny że to dopiero przed Wami!!

Niedziela 1.07
Poprawiny zaczęły się o godzinie 14 i trwały do godziny 1 w nocy

Z podsumowania:
Na wesele nie dojechały Nam 2 osoby bo się rozchorowały ( TŻ wujek i mojego brata dziewczyna), Dostaliśmy 4 prezenty ale tylko od ludzi którzy byli na ślubie z gości weselnych nikt nie dał prezentu tylko same $ ( z sumy którą zebraliśmy jesteśmy bardzo zaskoczeni bardzo bardzoooooooooo) a w zaproszeniach nie mieliśmy wierszyka.
A tyle pochwał co w dzień ślubu zebraliśmy za wygląd chyba nigdy nie usłyszeliśmy. Na ulicach ludzie zatrzymywali się i pytali czy mogą zrobić Nam zdjęcia bo jeszcze tak pięknej i oryginalnej pary młodej nikt nie widział. Pod kościołem zapytano mnie czy suknie mam do sprzedania bo są chętni odkupić.

Zdjęcia zamieściłam z klubie
jak co tydzień czyta się Wasze relację to z dnia na dzień coraz bardziej chce się ten dzień powtórzyć piękna relacja i wyglądałaś prześlicznie , rewelacyjna fryzurka
Składam życzenia bo wyjeżdżam dzisiaj wieczorkiem z tż i dzieckiem na działkę na tydzień i pewnie będzie co nadrabiać ...niby internet będzie ale nie wiem czy czas będzie
A na koniec Monika860902, mayeczka87, haczyk7, wesola84
i jak jeszcze kogoś pominęłam to przepraszam WSzystkiego najlepszego na nowej drodze życia , szczęścia wiele cierpliwości , zrozumienia i miłości i codziennego uśmiechu na twarzy obok siebie
__________________
_______________________
wybOrOowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-06, 16:26   #1420
malaOlaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 330
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Ja rownież zycze wszystkim jutrzejszym żoneczkom wszystkiego najlepszego, usmiechu, milosci i spelnienia marzen i zeby ten dzien zostal w Waszej pamieci na zawsze jako najpiekniejszy
__________________
29.06.2012 ŻONKA
malaOlaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-06, 16:29   #1421
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez wloszka8 Pokaż wiadomość
w poniedziałek się bronię, więc błagam trzymajcie kciuki za mnie bo nie przeżyje chyba tego tak się stresuję

generalnie to zdałam sobie sprawę, że zostało 5 tygodni, a tutaj jeszcze tyle rzeczy do załatwienia, ojojojoj... jeszcze remont trwa nadal.. masakra jakaś, ale jak przeżyję to będę najszczęśliwsza na świecie, że uporałam się z tym wszystkim z TŻ

w niedzielę kupiliśmy garnitur dla TŻ, koszulę i krawat, zostały jeszcze butki, spinki i pasek

a ja ostatecznie zamiast welonu zdecydowałam się na woalkę we włosach z kwiatami

wczoraj byliśmy na pierwszej lekcji tańca, a w przyszłym tygodniu kolejne dwie, mam nadzieję, że ogarniemy do wesela
za postępy
za obronę (nie będzie tak strasznie zobaczysz )
Jak było na lekcji tańca? Żałuję że nas takowe ominą
Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
Dziękuję mam nadzieję, że jakoś to w końcu rozwiążemy
Co do pomocy mojego Męża to za wielkiego pożytku nie miałam co ubrałam, to słyszałam: "ładna" I tak jest z każdymi zakupami - byle szybko i byle już mieć to z głowy.
Ale gdy szukaliśmy garnituru, to chyba z 300 przymierzył przez kilka dni i tylko po to, zeby mi powiedzieć, że coś mu tam jednak nie pasuje w każdym
Ja wybrałam polskie morze jednak, mimo że Małżonek chce do Hiszpanii. (albo do Czarnobyla zobaczyc "jak to tam teraz wszystko wygląda" bardzo romantyczna podróż )
Widzę ze z Twoim mężem () chodzi się tak samo jak z moim narzeczonym i romantyzm tez u nich na tym samym poziomie
Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość
Ile przed ślubem powinno się iść do księdza spisac protokół?
My byliśmy teraz w środę czyli 2 miesiące i 4 dni
Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
Piątek 29.06
O godzinie 9 wstałam pełna życia...
Uwielbiam czytać Wasze relacje ale pierwszy raz zdarzyło mi się śmiać i płakać jednocześnie "żaba Monika" i "Bąbel k... Ty zaraz ślubujesz" rozwaliły mnie na łopatki chociaż 4,5 h u fryzjera też idę zobaczyć tą Twoja fryzurę
Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
Wika28 - prześlę Ci nazwę farby którą maluję włosy
Mogę też prosić?
Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
My właśnie wróciliśmy z nad Naszego pięknego morza. Wyjeżdżając z Płocka temperatura była 35 stopni więc ubrani byliśmy bardzo cienko, dojechaliśmy do Gdyni a tam 12 stopni leje deszcz i wszyscy chodzili w kurtkach długich spodniach i patrzyli na Nas jak na idiotów. Współczułam bardzo tym ludziom którzy pojechali swój wyczekany długo urlop a tam taka pogoda.
Właśnie tak gadacie o tym naszym morzu i miałam Wam napisać że u nas skwar niemiłosierny a Tz siostrzenice siedzą w Rowach i jest taki ziąb że zamiast siedzieć do końca lipca zaraz wracają
Cytat:
Napisane przez wybOrOowa Pokaż wiadomość
Składam życzenia bo wyjeżdżam dzisiaj wieczorkiem z tż i dzieckiem na działkę na tydzień i pewnie będzie co nadrabiać ...niby internet będzie ale nie wiem czy czas będzie
cały tydzień Cię nie będziesz z nami? odpocznij sobie i baw się z maleństwem ale zajrzyj do nas jak będziesz miała chwilkę

No a teraz się pochwalę że kupiliśmy garnitur smokingowy dla Tż i tak strasznie strasznie mi się podoba... oczywiście nie obyło się bez wojny ale na szczęście nie między nami no i byłam na nią przygotowana
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-06, 17:55   #1422
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez malaOlaa Pokaż wiadomość
moj tez czasem taki romantyczny bywa chociaz chetnie bym odwiedzila czarnobyl, ale juz po podrozy poslubnej
Bardzo lubie nasze morze i na pewno w to lato tez sie wybierzemy-chociaz na weekend
Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Widzę ze z Twoim mężem () chodzi się tak samo jak z moim narzeczonym i romantyzm tez u nich na tym samym poziomie
Ma to swój urok Chociaż nie zapomnę wrażenia, jakie na mnie zrobił swoim pierwszym prezentem. Jakos tak jestem przyzwyczajona do perfum, (mam bzika na punkcie perfum), kwiatów, biżuterii - chyba jak każda z nas A tu mój chłopak - który był wtedy pierwszy czy drugi dzień moim chłopakiem - podarował mi...... czujnik czadu zobaczył, że mam w łazience piecyk na gaz, który podgrzewa wodę i dla mojego bezpieczenstwa itd, itp zaniemówiłam wtedy

kolejny prezent to były sportowe buty asicsy, bo wszędzie biegałam w szpilkach i narzekałam, że nie nadążam za nim (zresztą jak nadążyć, skoro on ma186 cm a ja o 30 mniej wiec i nogi krotsze). W zyciu nie chodziłam po miescie w sportowych butach - miałam jedne na wycieczki w góry, na wyprawy do lasu, do pracy w polu. Nie umialam w tym zupelnie chodzić tak normalnie po chodniku
Ale ile w tym wszystkim troski

---------- Dopisano o 15:55 ---------- Poprzedni post napisano o 15:54 ----------

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość

No a teraz się pochwalę że kupiliśmy garnitur smokingowy dla Tż i tak strasznie strasznie mi się podoba... oczywiście nie obyło się bez wojny ale na szczęście nie między nami no i byłam na nią przygotowana
jak wygląda garnitur smokingowy jestem totalnym laikiem, jeśli chodzi o modę męską
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-06, 18:08   #1423
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
Ma to swój urok Chociaż nie zapomnę wrażenia, jakie na mnie zrobił swoim pierwszym prezentem. Jakos tak jestem przyzwyczajona do perfum, (mam bzika na punkcie perfum), kwiatów, biżuterii - chyba jak każda z nas A tu mój chłopak - który był wtedy pierwszy czy drugi dzień moim chłopakiem - podarował mi...... czujnik czadu zobaczył, że mam w łazience piecyk na gaz, który podgrzewa wodę i dla mojego bezpieczenstwa itd, itp zaniemówiłam wtedy

kolejny prezent to były sportowe buty asicsy, bo wszędzie biegałam w szpilkach i narzekałam, że nie nadążam za nim (zresztą jak nadążyć, skoro on ma186 cm a ja o 30 mniej wiec i nogi krotsze). W zyciu nie chodziłam po miescie w sportowych butach - miałam jedne na wycieczki w góry, na wyprawy do lasu, do pracy w polu. Nie umialam w tym zupelnie chodzić tak normalnie po chodniku


jak wygląda garnitur smokingowy jestem totalnym laikiem, jeśli chodzi o modę męską
Prezenty pierwsza klasa i plus za troskę i kreatywność dla Tż
Ja też nie widzę jakiejś wielkiej różnicy ale ten Tz ma delikatne lamówki przy klapach i marynarka jest trochę dłuższa no i może (ale nie musi co ciągle podkreśla) założyć do niego pas
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-06, 19:20   #1424
qmpela86
Raczkowanie
 
Avatar qmpela86
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 490
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez wesola84 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ślubuję za 2 dni! Masakra! Nie wierzę... hehe
Stresa nie mam, ale jestem niepokojącą podekscytowana
Jutro jeszcze paznokcie, zawieźć winietki na salę, mięsko na stół wiejski... i jeszcze parę spraw, ale nie pamiętam. Ogólnie jestem padnięta na maxa! Chciałabym już odpocząć
Proszę trzymajcie kciuki kochane za pogodę i za to, żebym się nie zabiła z mojej sukni
Jak już będzie po sobocie to wrzucę fotki z panieńskiego - a był niesamowity! No i oczywiście ze ślubu
super! 3mam kciuki kochana

Cytat:
Napisane przez sarah29 Pokaż wiadomość

Nie dostaliście zaświadczenia USC w trakcie pierwszej wizyty? Ja jak dzwoniłam do urzędu powiedzieli mi, że dostanę bez czekania. Mam nadzieję, że nie wywiną jakiegoś numeru. Protokuł będziemy spisywać 16 lipca o 19, a do USC planujemy jechać tego samego dnia rano.
\

Niestety nie.. u mnie w mieście trzeba czekać

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
super 300 zł od pary to jeszcze nie dużo- a ile ślubów będzie?.
No to nauki ruszają

---------- Dopisano o 08:09 ---------- Poprzedni post napisano o 08:07 ----------

Właśnie są 3 pary. I te 300zł to za cały wystrój więc wyjdzie nam po 100zł

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Wika - ja ogólnie nie należę do grupy osób które lecą na wakacje na zakupy, ale tym razem się skuszę, bo podobno można się ubrać za 50zł

Justiiii - super! czekamy na zdjęcia od Ciebie

Pradip - ty mnie nie podpuszczaj, żebym pisała cos więcej o podróżach bo u mnie to temat rzeka
Organizuje sama bilety wykupiłam przez biuro podróży (ale przez neta) bo różnica nawet na stronce www a w biurze wynosiła coś ponad 100 euro/osobę. Bilet tani nie jest (jakiś czas temu były tańsze, ale chciałam wszystko załatwić sobie na spokojnie po ślubie). Wyszły nas około 1500euro na dwie osoby (powrotny), mało to nie jest, ale wolałam dopłacić troszkę i nie czekać np w Stambule około 1 doby. Mamy przesiadkę w Dubaju i cieszę się bo chciałabym zobaczyć ich lotnisko, na zewnątrz niestety nie wyjdziemy bo musielibyśmy mieć wizę, a szkoda płacić kiedy nie mamy wiele czasu, żeby cokolwiek zobaczyć. Lecimy do Bangkoku i zaraz znów przesiadamy się na samolot na Phuket. Noclegi rezerwowałam przez stronę booking.com. Na Phuket będziemy w spokojniejszej części wyspy, ale blisko barów i imprez. Tam zabawimy 5 dni, chcemy odwiedzić wysepkę Phi Phi (gdzie kręcono film Niebiańska plaża), a potem na 3 dni na wybrzeże zachodnie do Krabi, trzeba tam dopłynąć łódką bo inaczej się nie da. Podobno raj dla tych co się wspinają. Na koniec płyniemy na wyspę Koh Lipe (zwaną tajskimi malediwami - ze względu na kolor piasku), potem wracamy do Bangkoku i tam odwiedzimy świątynię tygrysów, pałac i nie wiem co jeszcze, dokładny plan nie został jeszcze skonstruowany
Lecę do pracy
wow! ale extra wyprawa!!!:eh em:

katie99kasia ja mam to samo z 1 piosenką. Zupełnie nie wiem co.. Wszystkie wydają mi się oklepane i smętne. Albo po prostu mi się nie podobają. TŻ obiecał że on coś znajdzie i będzie mi sie podobać...

Mnie sie podoba Bartosiewicz "Miłość jak ogien"

Albo no nie wiem jakas Brodka. Ale nie wiem

---------- Dopisano o 19:20 ---------- Poprzedni post napisano o 19:17 ----------

Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość
jest mowa o pierwszym tańcu to i ja się dołączę.
Nadal nie mamy nic wybranego, a nasza piosenka w żaden sposób się nie nadaje na pierwszy taniec
więc troszkę szperałam po necie ( nie chcę tańczyć żadnych walców )
i znalazłam coś takiego na youtubie (pewnie już kiedyś pokazywałam)
http://www.youtube.com/watch?v=CMTjjvCMIh8
Bardzo mi się podoba jak tańczy ta para.
Tylko nie wiem do jakiej piosenki można byłoby to zatańczyć. Bo ta co jest w tle odpada Może mogłybyście mi pomóc?

Aha ja z tego tańca chcę wybrać tylko kilka elementów tak na max 2 minuty, a najbardziej mi się podoba początek i od 2.10 do 2.40 ) ten urywek moim zdaniem jest super

---------- Dopisano o 14:46 ---------- Poprzedni post napisano o 14:42 ----------

Ja wybrałam polskie morze jednak, mimo że Małżonek chce do Hiszpanii. (albo do Czarnobyla zobaczyc "jak to tam teraz wszystko wygląda" bardzo romantyczna podróż )

Romantyk z tego twojego męża walcz o swoje i jedź nad morze
czarnobyl nie zając nie ucieknie. Zdążycie zwiedzić...

Tak właśnie myślę, że nie ma co się stresować bo jakoś to będzie. Musimy się ze wszystkim wyrobić.

Ile przed ślubem powinno się iść do księdza spisac protokół?
Nie wiem co faceci maja z tym Czarnobylem ale mój tez o tym wspominał (ale nie na podróż poslubną ). Może się w grach naoglądał? Jest jakaś gra która toczy się w Czarnobylu. Mój w to grał
__________________
01.09.2012
qmpela86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-06, 20:41   #1425
katie99kasia
Rozeznanie
 
Avatar katie99kasia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 557
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość
jest mowa o pierwszym tańcu to i ja się dołączę.
Nadal nie mamy nic wybranego, a nasza piosenka w żaden sposób się nie nadaje na pierwszy taniec
więc troszkę szperałam po necie ( nie chcę tańczyć żadnych walców )
i znalazłam coś takiego na youtubie (pewnie już kiedyś pokazywałam)
http://www.youtube.com/watch?v=CMTjjvCMIh8
Bardzo mi się podoba jak tańczy ta para.
Tylko nie wiem do jakiej piosenki można byłoby to zatańczyć. Bo ta co jest w tle odpada Może mogłybyście mi pomóc?

Aha ja z tego tańca chcę wybrać tylko kilka elementów tak na max 2 minuty, a najbardziej mi się podoba początek i od 2.10 do 2.40 ) ten urywek moim zdaniem jest super [COLOR="Silver"]
Oj jak super gość tańczy... ale się chyba zmordowali tym tańcem podoba mi się wszystko ale jak dla mnie trochę za szybko jak na 1szy taniec a co do piosenki pod ten układa to ciężko mi powiedzieć

justiii87- piękna relacja, uwielbiam je czytać świetną miałaś fryzurę- pomysłowa i oryginalna szczęścia jeszcze raz


Kupiałm dziś 2 biustonosze... i postanowiłam sobie, że nie kupuje ich więcej Mierzyłam ich sporo, od markowych po zwykłe i kupiłam właśnie te 'zwykłe' czułam się w nich najwygodniej i nie jak deska (mają dość spory push-up), a te markowe niestety tylko dokładane gąbeczki- w moim przypadku (małych piersi) nie sprawdzają sie
wrzucam zdj obydwu muszę je jeszcze raz zmierzyć i zdecydować się na któryś (moze wezmę oba na przymiarkę sukni i panie podpowiedzą który będzie odpowiedniejszy)
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCN1646.jpg (97,8 KB, 25 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN1648.jpg (77,5 KB, 29 załadowań)
__________________
"Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..."


Szczęśliwa żonka
katie99kasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-06, 21:02   #1426
szczesliwa25
Rozeznanie
 
Avatar szczesliwa25
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 668
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

czytam, czytam i aż się rozmarzyłam

Z uwagi na pracę śluby straciły dla mnie trochę 'magii' ale tu widzę ją na nowo ;-)))

znalazłam wymarzony tort - mam cudownie uzdolnioną panią Ewę, robiła nam kiedyś tort angielski - nie dość że wyglądał to i smakował całkiem nieźle )

a do tego po bojach i walkach z bukietem ślubnym ostatecznie zdecydowałam się na jasne róże ))

Aaa! I co trzeba zrobić żeby dostać zaproszenie do klubu?))
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 2434490611_1.jpg (60,0 KB, 30 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg bukiet-z-roz-2.jpg (85,2 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg cake1551.jpg (38,7 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC02773.jpg (110,3 KB, 11 załadowań)
szczesliwa25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-06, 21:32   #1427
katie99kasia
Rozeznanie
 
Avatar katie99kasia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 557
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez szczesliwa25 Pokaż wiadomość
czytam, czytam i aż się rozmarzyłam

Z uwagi na pracę śluby straciły dla mnie trochę 'magii' ale tu widzę ją na nowo ;-)))

znalazłam wymarzony tort - mam cudownie uzdolnioną panią Ewę, robiła nam kiedyś tort angielski - nie dość że wyglądał to i smakował całkiem nieźle )

a do tego po bojach i walkach z bukietem ślubnym ostatecznie zdecydowałam się na jasne róże ))

Aaa! I co trzeba zrobić żeby dostać zaproszenie do klubu?))
Jak nie przepadam za różami to pierwszy bukiet baaardzo mi się podoba delikatny, romantyczny... Piękny!
__________________
"Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..."


Szczęśliwa żonka
katie99kasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-06, 22:02   #1428
haczyk7
Raczkowanie
 
Avatar haczyk7
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 143
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Dziewczyny, wchodzę tylko na momencik!
Tydzień przedślubny był bardzo intesywny.... przygotowania pochłonęły nas bez reszty! Ale myślami bywałam także na wizażu
Już jutro NASZ WIELKI DZIEŃ!!!!!!!! Trzymajcie kciuki
Do usłyszenia
__________________
Poznali się: 07.07.2007
Ślub: 07.07.2012
haczyk7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-06, 22:31   #1429
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Monika860902, mayeczka87, haczyk7, wesola84 - Wszystkiego Dobrego na Nowej Drodze Życia !!!
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-06, 23:28   #1430
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Na początek dla wszystkich jutrzejszych PM-ek: duuuuuuuuuużo miłości!!!!!!!!!! I WSZYSTKIEGO NAJ NA NOWEJ DRODZE!



---------- Dopisano o 22:28 ---------- Poprzedni post napisano o 22:19 ----------

Justiii - wyglądaliście bajecznie! Kolory niesamowicie się zgrywały ze wszystkim - wspaniale!

Wika - ja się dziwię, że chcesz jechac nad polskie morze, ma swój urok - to oczywiste, ale jest niesamowicie drogo i pogoda niepewna, dlatego zgadzam się z Twoim mężem co do hiszpanii, albo nawet czarnobyla. Oglądałam ostatnio program o tym miejscu - przyroda fantastycznie się odrodziła, prawdziwie dziko tam jest... a co najlepsze jest wiele miejsc na świecie gdzie obecnie jest większe promieniowanie i zyja tam ludzie, niz teraz w czarnobylu.
A tak na marginesie dodam, że chciałabym się wybrac w podróż pociągiem transsyberia.... może to będzie nastepna wyprawa jedno pewne - tż-ta nie musiałabym dlugo namawiać

Wloszka - obrona się nie martw, to tylko formalność a z czego pisałaś pracę?

Edytowane przez Malgos_12
Czas edycji: 2012-07-06 o 23:29
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-07, 00:34   #1431
Neave
Raczkowanie
 
Avatar Neave
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość
Ile przed ślubem powinno się iść do księdza spisac protokół?
Nam powiedział, jak byliśmy w zeszły wtorek ostatecznie zaklepać datę żebyśmy przyszli w połowie lipca albo kilka dni później. Za to z formalnościami odnośnie chrztu stwierdził że to jeszcze obgadamy przy protokole, ale nie ma potrzeby wcześniej niż na tydzień przed datą.

Dziewczyny, powiedzcie czy ustala się jakoś z księdzem jak i co ma wyglądać w czasie ceremonii?

justii - wcale im się nie dziwię wyglądałaś zjawiskowo!!! i kolor kwiatów pod kolor włosów! bosko! piękna relacja

Wszystkiego dobrego dla wszystkich dzisiejszych PMek
Neave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-07, 00:43   #1432
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

My na spisanie protokoły musieliśmy się stawić na nie mniej niż 3 miesiące, ale to z pewnością przez to, że wszystko szło przez kurię w dublinie...

Neave
- wydaje mi sie strasznie mało czasu, a jak bedzie trzeba poczekac na metryke albo coś to co jak nie zdążycie? Myslę, że ze swojej strony możecie się przygotować z papierami troszkę wczesniej, żeby potem się nie martwić...
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-07, 00:52   #1433
Neave
Raczkowanie
 
Avatar Neave
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
My na spisanie protokoły musieliśmy się stawić na nie mniej niż 3 miesiące, ale to z pewnością przez to, że wszystko szło przez kurię w dublinie...

Neave
- wydaje mi sie strasznie mało czasu, a jak bedzie trzeba poczekac na metryke albo coś to co jak nie zdążycie? Myslę, że ze swojej strony możecie się przygotować z papierami troszkę wczesniej, żeby potem się nie martwić...
Z papierami problemu byc nie powinno. ja metrykę już mam prawie od miesiąca. TŻ jedzie po swoją jutro, jak się zbierze of cors z drugiej strony ciekawa jestem czy pamięta o papierku z USC? muszę mu przypomnieć, bo ja po swój mam 2 kroki

mnie to bardziej ostatnio nachodzą pomysły żeby wszystko odwołać i zrobić tylko chrzciny
Neave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-07, 07:15   #1434
katie99kasia
Rozeznanie
 
Avatar katie99kasia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 557
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
My na spisanie protokoły musieliśmy się stawić na nie mniej niż 3 miesiące, ale to z pewnością przez to, że wszystko szło przez kurię w dublinie...
Nam też ksiądz kazął przyjść na ok 3 miesiace przed ślubem. W dniu w którym przyszlismy okazalo sie ze TŻ ma nieważny dowód w dniu ślubu i ksiadz nas chciał odesłąć i przyjść po wyrobieniu nowego (ale zaznaczył ze on nie wie jak my to zrobimy ale mamy na ty tydzień- bo czas goni i trzeba już spisać protokół). Wiec nie wiem na jakich zasadach oni ustalają ten czas w którym powinno się spisać protokół, bo widzę ze co parafia to inaczej

Cytat:
Napisane przez haczyk7 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, wchodzę tylko na momencik!
Tydzień przedślubny był bardzo intesywny.... przygotowania pochłonęły nas bez reszty! Ale myślami bywałam także na wizażu
Już jutro NASZ WIELKI DZIEŃ!!!!!!!! Trzymajcie kciuki
Do usłyszenia
Oj nie dziwimy się


U mnie dzień zapowiada się przepiekny więc mam nadzieje, że u wszystkich dzisiejszych PMek będzie on taki
Monika860902, mayeczka87, haczyk7, wesola84 życzę miłości szczęścia i uśmiechu na twarzy przez cały dzisiejszy dzień i noc zeby ten dzień był najpiękniejszym w Waszym życiu
__________________
"Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..."


Szczęśliwa żonka
katie99kasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-07, 09:48   #1435
wloszka8
Raczkowanie
 
Avatar wloszka8
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 339
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
za obronę- będzie dobrze, zobaczysz

Widzę, że sporo załatwiłaś
jaki gajerek kupiliście? pokazuj krawat
kupiliśmy klasyczny, bez żadnych przeszyć itp.. taki grafit ciemny wpadający w czarny, nie świecący, ale z takiej fajnej tkaniny

zdjęć nie mam bo wisi u Tżta w pokoju szczelnie zapakowany w pokrowiec ale jak znajdę najnowsze modele z BYTOMIA to wstawię zdjęcie

a z krawatem to chyba się trochę pośpieszyliśmy... bo w sklepie tak bardzo mi się podobał taki ciemny niebieski, że postanowiliśmy kupić... tylko teraz problem bo jest ton jaśniejszy od moich butów i nie wiem czy go zmieniać... na pierwszym zdjęciu taki jak jest kupiony, a na drugim taki jaki powinien być.. i nie wiem co teraz

Cytat:
Napisane przez katie99kasia Pokaż wiadomość


Jaki garnitur? masz zdj?
Wybrałaś juz jakiś konkretny model woalki? Koncepcja jakaś już wymyślona?

Do czego tańczycie?
Ja napisałam wczoraj do naszego zespołu, co proponują na pierwszy taniec i co najczęściej grają...
tak koncpecja jest, woalka w załączniku, a w to będą wplecione kwiaty z bukietu, białe róże i małe chabrowe kwiatuszki
a tańczymy walca wiedeńskiego do Whitney Houston-I have nothing

może poszukaj jeszcze czegoś.. na yt jest sporo filmików i do różnych piosenek tańczą

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość


Dziękuję mam nadzieję, że jakoś to w końcu rozwiążemy
Co do pomocy mojego Męża to za wielkiego pożytku nie miałam co ubrałam, to słyszałam: "ładna" I tak jest z każdymi zakupami - byle szybko i byle już mieć to z głowy.
Ale gdy szukaliśmy garnituru, to chyba z 300 przymierzył przez kilka dni i tylko po to, zeby mi powiedzieć, że coś mu tam jednak nie pasuje w każdym


dobrze będzie
nie dziękuję za kciuki, żeby nie zapeszyć ojjj tam nie martw się, z facetami to tak jest... odnośnie zakupów i w ogóle.. u nas wesele praktycznie całe też ja załatwiałam, a TŻ tylko akceptował:d bo mamy remont na głowie, więc trzeba było się podzielić obowiązakmi także głowa do góry i trzymam kciuki, żeby się unormowała ta sytuacja z odległością i w ogóle

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
Naprawdę jest to mój najszczęśliwszy dzień w życiu i zazdroszczę Wam dziewczyny że to dopiero przed Wami!!
piękne to zdjęcie które tutaj widzę, co prawda niewiele widać, ale suknia chyba naprawdę olśniewająca i ten pomarańcz. aahhh,, pięknie

relacja cudowna

najlepsze gratulacje dla Was!!!: oklaski:klaski :
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 2412226413.jpg (42,6 KB, 7 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC02670 allegro.jpg (26,3 KB, 5 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 2427275266.jpg (58,1 KB, 24 załadowań)
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20120818310117.html

Gdzie Skarb Twój...
...Tam Serce Twoje
wloszka8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-07, 09:55   #1436
wloszka8
Raczkowanie
 
Avatar wloszka8
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 339
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez szczesliwa25 Pokaż wiadomość
czytam, czytam i aż się rozmarzyłam

Z uwagi na pracę śluby straciły dla mnie trochę 'magii' ale tu widzę ją na nowo ;-)))

znalazłam wymarzony tort - mam cudownie uzdolnioną panią Ewę, robiła nam kiedyś tort angielski - nie dość że wyglądał to i smakował całkiem nieźle )

a do tego po bojach i walkach z bukietem ślubnym ostatecznie zdecydowałam się na jasne róże ))

Aaa! I co trzeba zrobić żeby dostać zaproszenie do klubu?))
ojj widzę, że gust co do tortów to mamy ten sam, bo są bajeczne ja też mam pytanko odnośnie klubu, bo piszę już jakoś od początku czerwca z Wami a chętnie bym zobaczyła te zdjątka

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
[SIZE=5][B]Na początek dla wszystkich jutrzejszych PM-ek: duuuuuuuuuużo miłości!!!!!!!!!! I WSZYSTKIEGO NAJ NA NOWEJ DRODZE!


Wloszka - obrona się nie martw, to tylko formalność a z czego pisałaś pracę?
przyłączam się do życzeń
Wszystkiego najlepszego i dużo słońca na niebie, w sercu i w dalszym wspólnym życiu kochane PMkik laski:

studiuję ochronę środowiska, dlatego pisałam o rekultywacji jezior w Polsce i na świecie też słyszałam, że to formalnośc, ale i tak stresik jest

dzięki za słowa otuchy

aż zazdroszczę Wam tej Tajlandi, podejrzewam, że to będzie cudowna podróż dla Was no i już nie mogę się doczekać zdjęć
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20120818310117.html

Gdzie Skarb Twój...
...Tam Serce Twoje
wloszka8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-07, 10:18   #1437
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Kochane dzisiejsze PM Monika860902, mayeczka87, haczyk7, wesola84 to dziś jest Wasz dzień cieszcie sie każdą jego minutą i każdą nawet najmniejszą drobnostkę witajcie z uśmiechem Wszystkiego najlepszego
Cytat:
Napisane przez Neave Pokaż wiadomość
Dziewczyny, powiedzcie czy ustala się jakoś z księdzem jak i co ma wyglądać w czasie ceremonii?
Przy protokole proboszcz powiedział żebyśmy przyszli kilka dni przed ślubem podpisać papiery to wszystko ustalimy.
Cytat:
Napisane przez Neave Pokaż wiadomość
Z papierami problemu byc nie powinno. ja metrykę już mam prawie od miesiąca. TŻ jedzie po swoją jutro, jak się zbierze of cors z drugiej strony ciekawa jestem czy pamięta o papierku z USC? muszę mu przypomnieć, bo ja po swój mam 2 kroki

mnie to bardziej ostatnio nachodzą pomysły żeby wszystko odwołać i zrobić tylko chrzciny
Co to za czarne myśli?
A dlaczego macie iść do 2 USC oddzielnie?
Cytat:
Napisane przez katie99kasia Pokaż wiadomość
Nam też ksiądz kazął przyjść na ok 3 miesiace przed ślubem. W dniu w którym przyszlismy okazalo sie ze TŻ ma nieważny dowód w dniu ślubu i ksiadz nas chciał odesłąć i przyjść po wyrobieniu nowego (ale zaznaczył ze on nie wie jak my to zrobimy ale mamy na ty tydzień- bo czas goni i trzeba już spisać protokół). Wiec nie wiem na jakich zasadach oni ustalają ten czas w którym powinno się spisać protokół, bo widzę ze co parafia to inaczej
U nas ksiądz w ogóle nie pytał o dowody i dobrze bo Tż właśnie wymienia i też nie ma a Twój da rade w tydzień? Mój już 2 czeka i jeszcze nie ma.

Mało nas tu dzisiaj ale ktoś mi pomoże. Gadałyśmy ostatnio o kolorach ścian i proszę Was o radę. Będziemy mieć salonie ciemno brązowe panele i kominek z piaskowca z brązowo-wiśniowymi półkami. Na ściany planowaliśmy położyć brąz i beż ale Tż stwierdził ze nie po to się tak męczył z kominkiem żeby go teraz "wtopić" w ścianę i tu moje pytanie czy do tego brązu i piaskowca pasowałby jasny zielony czy będzie się gryzło?
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-07, 11:19   #1438
Neave
Raczkowanie
 
Avatar Neave
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Przy protokole proboszcz powiedział żebyśmy przyszli kilka dni przed ślubem podpisać papiery to wszystko ustalimy.

Co to za czarne myśli?
A dlaczego macie iść do 2 USC oddzielnie?

U nas ksiądz w ogóle nie pytał o dowody i dobrze bo Tż właśnie wymienia i też nie ma a Twój da rade w tydzień? Mój już 2 czeka i jeszcze nie ma.

Mało nas tu dzisiaj ale ktoś mi pomoże. Gadałyśmy ostatnio o kolorach ścian i proszę Was o radę. Będziemy mieć salonie ciemno brązowe panele i kominek z piaskowca z brązowo-wiśniowymi półkami. Na ściany planowaliśmy położyć brąz i beż ale Tż stwierdził ze nie po to się tak męczył z kominkiem żeby go teraz "wtopić" w ścianę i tu moje pytanie czy do tego brązu i piaskowca pasowałby jasny zielony czy będzie się gryzło?
to po protokole jeszcze jakieś papiery są? ja myślałam że jest protokół a potem to już na ślubie, ewentualnie donieść info o naukach przedmałżeńskich, że odbyliśmy... no i z tym chrztem szczegóły. osobna sprawa, że jestem ciekawa jak on zamierza wszystko "odbębnić" w ciągu godziny?? coś mi się zdaje że zafundujemy pozostałym parom obsówę dwa, wolałabym to teraz pozałatwiać żeby móc jeszcze ściągnąć mojego grecko-katolickiego księdza

musimy się wybrać do 2 USC bo ja jestem gdzie indziej zameldowana, TŻ gdzie indziej, a kościół w którym bierzemy ślub jeszcze gdzie indziej

masz jakieś zdjęcie tych kolorów o których piszesz? chodzi mi o podłogę i kominek. zielony raczej moim zdaniem będzie się gryzł...
Neave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-07, 11:27   #1439
qmpela86
Raczkowanie
 
Avatar qmpela86
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 490
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

My też mieliśmy się zgłosić do księdza 3mce przed ale nie mielismy czasu i dopiero teraz poszliśmy. Protokół jeszcze nie spisany bo TŻ nie ma aktu chrztu, mam nadzieje że w przyszłym tyg. to załatwi, no i trzeba by się wybrać na 1 spowiedź.. A jutro zaczynamy nauki

wloszka8 a pokaż zdjęcia butków. Myślę że kolor nie musi być idealnie taki sam.

szczesliwa25 ja tez chciałam taki bukiet ale w końcu chyba wybiorę coś różowo-fioletowego. I na sali tez taki wystrój. Fioletowe PMki macie jakieś propozycje?

I jeszcze:

WSZYSTKIM DZISIAJ ŚLUBUJĄCYM PM-ką WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO, ABY TEN DZIEŃ BYŁ NAJPIĘKNIEJSZYM W WASZYM ŻYCIU I WSZYSTKO ODBYŁO SIĘ PO WASZEJ MYŚLI
: roza::r oza::ro za::roz a::roza :
__________________
01.09.2012
qmpela86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-07, 11:38   #1440
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II

neave - u mnie był protokół i od razu na to samo spotkanie musieliśmy mieć wszystkie dokumenty, Pradip chyba ma na myśli że zamiast w dniu ślubu, można je podpisać wcześniej...
Do USC to po akty urodzenia tak? bo potem i tak musicie pójść razem do jednego z waszych pod względem miejsca zamieszkania, wtedy ustalacie nazwisko dla siebie, dzieci itd. i dostajecie to zaświadczenie. To że ślub będzie w innej parafii nie ma znaczenia - jedynie przelew się robi na konto tego USC do którego należy parafia w której bierzecie ślub i tam również będą wasze akty małżeństwa do odebrania. Też byłam w takiej sytuacji
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Ślubny wizerunek


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:31.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.