Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV - Strona 54 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-25, 11:23   #1591
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Historia z wczorajszej imprezy rodzinnej: były dwie szwagierki od małża i opowiadały mi różne historie o porodach - swoich, cudzych. Fajnie się tego słuchało. Natomiast my powiedzieliśmy, że jak już kiedyś się coś zacznie to nikogo nie informujemy - szczególnie rodziców, dopiero po porodzie. Na to jedna ze szwagierek opowiedziała historyjkę:
Pierwszą córkę rodziła jakieś 14 lat temu, bez męża, bo mąż nie czuł się na siłach. Sytuacja, że poród zbliża się do końca, ona leży na łóżku, prze. Położna wydaje instrukcje, że jeszcze chwila i urodzi. A z korytarza inna pielęgniarka woła do niej: dzwoni pani teściowa z pytaniem czy już pani urodziła....
Padłam jak to wczoraj usłyszałam
O matko ale widać mamusia chciała być dobrze poinformowana

Cytat:
Napisane przez wanilllka82 Pokaż wiadomość
Witam mamusie widzę że z dzieciaczkami czy bez każda ma przerwy w nocnym spaniu

nasz Maluszek kończy dziś miesiąc ale to zleciało!
Najlepszego dla Maluszka za pierwszy miesiąc

Moja koleżanka opowiadała jak rodziła jej siostra, jakieś 25 lat temu.
No i dzidzia się urodziła, generalnie wszystko ok. Ale lekarz coś nie dosłyszał z grupą krwi i pyta jaką grupę krwi ma ojciec dziecka. Na co ta kobieta odpowiada - mąż ma grupę krwi...
A lekarz przerywa słowami - proszę panią, mnie grupa krwi męża nie interesuje tylko grupa krwi ojca dziecka

A z kolei koleżanka, która rodziła rok temu miała poród odbierany przez takiego mojego znajomego (koleś chodził z moim bratem do klasy w podstawówce i kojarzę go jako takiego ciapciusia, a dziś pan lekarz ginekolog-położnik). I mówi, że cały czas do niej mówił - no, mamuśka, przemy... mamuśka, jeszcze raz ....
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 11:25   #1592
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Dziękuje wam dziewczyny ża wszystkie życzenia!

malej znikły wszystkie pryszczyki
przybrała znowu na wadze
i pani doktor ukręcila Pepek że trzyma się na włosku
zebym już bez pepka wyszla ale jak zobaczylam po prawie zemdlalam a się okazalo ze to koleżanka mojego gina
no to chyba Twój najlepszy prezent urodzinowy fajnie, że wychodzicie na prostą
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 11:25   #1593
wanilllka82
Wtajemniczenie
 
Avatar wanilllka82
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 512
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Dziękuje wam dziewczyny ża wszystkie życzenia!

malej znikły wszystkie pryszczyki
przybrała znowu na wadze
i pani doktor ukręcila Pepek że trzyma się na włosku
zebym już bez pepka wyszla ale jak zobaczylam po prawie zemdlalam a się okazalo ze to koleżanka mojego gina
no nareszcie dobre wieści
wanilllka82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 11:29   #1594
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Mój mąż to całkiem sprytna bestia.Wie, że jak nie skończy to po porodzie jadę do moich rodziców, a on będzie kursował między naszym domem, a ich Może to niedaleko, bo tylko jakieś 10km, ale zawsze coś... Bardziej mnie martwi kwestia sprzątania po tym remoncie. Co prawda mam zaoferowaną pomoc, ale ta moja obsesja kontroli... no, ja chciałabym po swojemu I do tego muszę wszystkie firanki ściągnąć, wyprać i wymienić... a później powiesić (to chyba najgorsze).
Co do mamy to ja mam wrażenie, że mój ojciec jest bardziej przejęty W końcu jego pierworodna córka urodzi jego pierwszego wnuka (teraz ma 1 wnuczkę - córka mojego brata, a tak chce mieć wnuka)... Zresztą mój ojciec to taki fajny w tym względzie. Jak wychodziłam za mąż to powiedział to mojego wtedy przyszłego męża - pamiętaj, że oddaję ci mój największy skarb. I ostrzegam, jak coś jej zrobisz to mnie popamiętasz Do teraz się śmieję, żeby Daniel pamiętał, że oto wziął za żonę największy skarb i ma o niego dbać



Super, że udało Ci się zdrzemnąć trochę. Od razu się humor poprawia

Z tym terminem to ja mam takie różne przeczucia. Niby w nie nie wierzę, ale... Jeszcze kilka dni temu mi się wydawało, ze 27 lipca - wtedy się to stanie. A wczoraj jechałam do Krakowa z mężem (musieliśmy jechać na kontrolę zębów z naszym królikiem) i na autostradzie, zaraz jak na nią wjechaliśmy, to mnie naszło, że ja jednak jeszcze trochę pochodzę w tej ciąży... Nawet pani weterynarz jak mnie zobaczyła (a widuje mnie dość regularnie) stwierdziła, że w ogóle nie wyglądam jakbym miała rodzić Obstawiała jakiś 7-8 miesiąc, a nie 2 tyg. do terminu Ech, pocieszam się, że będzie co ma być - jak jest ciąża to i poród nieunikniony I tej wersji się będę trzymać
Sprzątanie po remoncie to koszmar - u nas trochę pomagała moja mama, ale było bardzo dużo rzeczy które musieliśmy zrobić sami. Ja wysprzątałam naszą mikroskopijną łazienkę, zajęło mi to dwa razy więcej czasu niż normalnie, a zmęczyłam się 10 razy bardziej. Koszmar. Na szczęście małż w sprzątaniu był pomocny - dużo zrobił, wyszorował podłogi na kolanach, no i wieszanie firanek zawsze należy do niego (nie potrzebuje drabiny, więc kto ma wieszać jak nie on).
Powoli ogarniecie się po remontowym bałaganie, ale nie zazdroszczę tego.
Ojca masz fajnego i na pewno cieszy się z wnuka
A terminy to kicha... u mnie nic się nie zapowiada. Coś mi się wydaje, że nie dość, że będę przenoszona to jeszcze będą mi wywoływać

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Przestałam czytam, bo się tylko zestresowałam dodatkowo
Dziękuję
No i bardzo dobrze, nie czyta się bo to nie przynosi nic dobrego (fakt, że czasami ludzie piszą mądre rzeczy, a czasami takie głupoty, że ręce i nogi opadają - lepiej się nie stresować)
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 11:29   #1595
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
malej znikły wszystkie pryszczyki
przybrała znowu na wadze
i pani doktor ukręcila Pepek że trzyma się na włosku
zebym już bez pepka wyszla ale jak zobaczylam po prawie zemdlalam a się okazalo ze to koleżanka mojego gina
super, dobrze, że już wszystko idzie ku lepszemu i juz niedługo będziecie w domu
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 11:31   #1596
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
czesc u mnie 3kroplowka z fenkiem i ostatnia tak mnie trzesie po nich ze wczoraj dostalam relanium, po ktorym spalam jak dziecko.na raze dzisiaj skurczy brak chociaz wczora ialam caly dzien. do poniedzialku zakladaja ze urodze wiec lipcoweczki d roboty
Trzymajcie się dzielnie
Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
witam się i z okazji 25 urodzin stawiam mega tort i smaczny koktajl zdjęć nie dam bo nie mam jak w tel. więc musicie sobie wyobrazić

niunia Spi. a mi się nudzi czekam na śniadanie.
Wszystkiego najlepszego Prince , przede wszystkim zdrówka dla Rozalki, bo wtedy i Ty odetchniesz
Cytat:
Napisane przez Balbinka1983 Pokaż wiadomość
U mnie cisza, spokój jestem sfrustrowana... Mam upławy ale zwyczajne, przejrzyste więc podejrzewam że to nei związane z porodem... Dziś jadę na to pierdzielone KTG to zapytam w szpitalu kiedy mam się stawiać na wywołanie. Co za lipa
Ale masz jazdy z tym ktg współczuję nerwów
Czy po tym wszystkim dalej chcesz tam rodzić, skoro tak lekko do tego podchodzą?
Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Mam zablokowane wc :/
Jakiś czas temu pękła tam rura - to nawet nie jest rura z naszego mieszkania tylko mamy to szczęście, że przechodzi przez nie. Przyszedł magik z administracji to naprawić w trybie pilnym, a dokończenie naprawy - załatanie dziury w ścianie jest dzisiaj. Dwa tygodnie po poprzedniej wizycie, więc działają ekspresowo
Mam nadzieję, że szybko się uwinie bo kibel jest mi niezbędny do życia
Bez kibla jak bez ręki, kciuki za szybką naprawę
Kiedyś na starym mieszkaniu mieliśmy dwudniową awarię kanalizacji, wtedy siki szły do słoika a dwójkę w pobliskim McDonaldzie
Cytat:
Napisane przez bebe1987 Pokaż wiadomość
Cześć,

Jak większość z nas miałam ciężką noc, znowu ból w pachwinach uniemożliwiał mi przekręcanie się z boku na bok... Na siku wstałam tylko 2 razy, więc nie jest źle. O 1 w nocy budziłam męża do pracy (na 2 musiał biedny iść...), jak tylko wstał zaczęły się koszmary . Śnił mi się mój tata (chyba będę musiała się przejść do niego na cmentarz), potem mama ale to wszystko były straszne sny... Nie śpię od 7 a jeszcze nie mogę dojść do siebie po tej nocy... Dziś ktg, ciekawe co wyjdzie - pewnie znowu lekarz będzie straszył porodem. Wkurza mnie to, bo na początku musiałam się przyzwyczaić do tej myśli, a od pierwszego stwierdzenia lekarza, że na dniach urodzę minęły 2 tygodnie i teraz za każdym razem robi mi nadzieje, a nic się nie dzieje .

Dziewczyny, dziś z Gośką zaczynamy 39 tc!


Gratki z okazji 39 tygodnia!
Cytat:
Napisane przez Paulaaa23 Pokaż wiadomość
wagą się nie przejmuj, u mnie w 34tc pokazywało 1875g, w 37tc 2044g, a jak poszłam do szpitala, czyli tydzień później już 3000g. Tak więc nie ma się co sugerować. Tymi datami z USG również, u mnie raz wychodzi, że na ten sam dzień, co termin z OM, innym razem, że później, a innym że wcześniej....
DZiękuję kochana!
Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Właśnie, dlatego na sr położna dała nam instrukcję korzystania z lewatywy: mamusia sobie leży z lewatywką, a tatuś waruje przy kibelku - nie wpuszcza nikogo
Dobrze wiedzieć
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 11:33   #1597
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
no to chyba Twój najlepszy prezent urodzinowy fajnie, że wychodzicie na prostą
Cytat:
Napisane przez wanilllka82 Pokaż wiadomość
no nareszcie dobre wieści
No! żeby jeszcze mocz dobry wyszedl tO będzie super
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 11:35   #1598
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wanilllka82 Pokaż wiadomość
nie wiem co jest w ulotce ale ja zażywałam w 9 miesiącu z polecenia mojej gin z uwagi na opryszczkę wargową, konsultowałam to też z innym ginem i faktycznie można nawet była tu na ten temat dyskusja

mój mąż i wysoki i chudy no ale mamy chłopca więc modelką nie będzie - mam nadzieje
Jak dwóch lekarzy pozwoliło to myślę, że wiedzą co robią i jest ok

Mój to ma ponad 2 metry wzrostu i 110 kg żywej wagi (ale nie można powiedzieć, że jest gruby), więc nie jest to zbyt optymistyczna perspektywa dla dziewczynki
A Wasz synuś to rzeczywiście, lepiej, żeby modelką nie został

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Dziękuje wam dziewczyny ża wszystkie życzenia!

malej znikły wszystkie pryszczyki
przybrała znowu na wadze
i pani doktor ukręcila Pepek że trzyma się na włosku
zebym już bez pepka wyszla ale jak zobaczylam po prawie zemdlalam a się okazalo ze to koleżanka mojego gina
Super wiadomości

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Moja koleżanka opowiadała jak rodziła jej siostra, jakieś 25 lat temu.
No i dzidzia się urodziła, generalnie wszystko ok. Ale lekarz coś nie dosłyszał z grupą krwi i pyta jaką grupę krwi ma ojciec dziecka. Na co ta kobieta odpowiada - mąż ma grupę krwi...
A lekarz przerywa słowami - proszę panią, mnie grupa krwi męża nie interesuje tylko grupa krwi ojca dziecka

A z kolei koleżanka, która rodziła rok temu miała poród odbierany przez takiego mojego znajomego (koleś chodził z moim bratem do klasy w podstawówce i kojarzę go jako takiego ciapciusia, a dziś pan lekarz ginekolog-położnik). I mówi, że cały czas do niej mówił - no, mamuśka, przemy... mamuśka, jeszcze raz ....


Można się nasłuchać dużo fajnych opowieści

Dobra , spadam robić włosy, a potem do lab odebrać wyniki
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 11:40   #1599
nitka_88
Zadomowienie
 
Avatar nitka_88
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 333
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
witam się i z okazji 25 urodzin stawiam mega tort i smaczny koktajl zdjęć nie dam bo nie mam jak w tel. więc musicie sobie wyobrazić
Wszystkiego Najlepszego kochana
Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Mam dobre wiesci, rozwarcie postepuje jest 5cm, powiedzieli mi pochodzic i rodzimy, takze byle nic nie ucichlo
za szybkie rozwinięcie akcji

Cześć dziewczyny, ostatnio znów nie udaje mi się być na czasie... W poniedziałek był pogrzeb mojej babci i bardzo przeżywałam to, że nie mogłam na nim być. Jeszcze wczoraj chodziłam taka trochę otępiała, a dzisiaj powiedziałam sobie "dość". Życie toczy się dalej i najlepsze co mogę zrobić, żeby uczcić pamięć o babci, to przeżyć je godnie i szczęśliwie, jak tego pragnęła. Starałam się Was podczytywać w miarę na bieżąco, ale wiele rzeczy mi umknęło. Przede wszystkim, gratuluje nowych dzieciaczków - buena, mamcia Byłyście bardzo dzielne Gratuluję też wszystkich rozpoczętych tygodni i miesięcy, tych w brzuszkach i już poza nim Sama zaczynam dziś 38 tydzień, czyli jestem donoszona, tak? Miłego dnia mamusie U mnie piękna pogoda, więc pewnie w większości spędzę go na powietrzu. Niech się mały dotlenia
__________________
Przyszłość zaczyna się teraz...


www.NiciutKa.pl

Edytowane przez nitka_88
Czas edycji: 2012-07-25 o 11:42
nitka_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 11:42   #1600
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

prince_polo super wieści z tymi znikającymi pryszczykami

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Sprzątanie po remoncie to koszmar - u nas trochę pomagała moja mama, ale było bardzo dużo rzeczy które musieliśmy zrobić sami. Ja wysprzątałam naszą mikroskopijną łazienkę, zajęło mi to dwa razy więcej czasu niż normalnie, a zmęczyłam się 10 razy bardziej. Koszmar. Na szczęście małż w sprzątaniu był pomocny - dużo zrobił, wyszorował podłogi na kolanach, no i wieszanie firanek zawsze należy do niego (nie potrzebuje drabiny, więc kto ma wieszać jak nie on).
Powoli ogarniecie się po remontowym bałaganie, ale nie zazdroszczę tego.
Ojca masz fajnego i na pewno cieszy się z wnuka
A terminy to kicha... u mnie nic się nie zapowiada. Coś mi się wydaje, że nie dość, że będę przenoszona to jeszcze będą mi wywoływać
Mój mąż powiedział, że po tej całej robocie to sprzątanie to będzie przyjemność Jakoś tego nie widzę... ale nie będę go wyprowadzać z błędu
Zazdroszczę już tego, że posprzątane U mnie też kiedyś będzie tak ładnie jak wcześniej, a w łazience to nawet ładniej

Tymi terminami to się nie ma co przejmować - w końcu tylko 5% dzieci rodzi się w wyznaczonym terminie Choć to mnie nie pociesza...
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 11:42   #1601
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hej Mamuśki

U nas w końcu słońce wyszło Idziemy na spacerek A po południu mamy gości-tż ma dziś imieniny i znajomi przyjdą też zobaczyć Marysię

Ciastek-sto lat
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 11:45   #1602
sas
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: pl:)
Wiadomości: 2 595
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

hej
wreszcie udalo mi sie zajrzec..ale nie wiem czy zdaze nadrobic moje dziecie jest nawet spokojne, ale potrzebuje uwagi trzeba caly czas do niej mowic i musi nas miec w zasiegu oka, a jak spi to spimy obie bo zazwyczaj spi dopoludnia i w nocy albo jak wychodzimy na spacerek po poludniu...
ciastus wszystkiego naj naj naj kochana
sas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 11:47   #1603
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wanilllka82 Pokaż wiadomość
nasz Maluszek kończy dziś miesiąc ale to zleciało!
Super, gratuluję!!!!! Najlepsze życzenia
Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość

malej znikły wszystkie pryszczyki
przybrała znowu na wadze
i pani doktor ukręcila Pepek że trzyma się na włosku
zebym już bez pepka wyszla ale jak zobaczylam po prawie zemdlalam a się okazalo ze to koleżanka mojego gina
Super wieści
A pępuszek pewnie zaraz sam odpadnie
Cytat:
Napisane przez nitka_88 Pokaż wiadomość
Wszystkiego Najlepszego kochana

za szybkie rozwinięcie akcji

Cześć dziewczyny, ostatnio znów nie udaje mi się być na czasie... W poniedziałek był pogrzeb mojej babci i bardzo przeżywałam to, że nie mogłam na nim być. Jeszcze wczoraj chodziłam taka trochę otępiała, a dzisiaj powiedziałam sobie "dość". Życie toczy się dalej i najlepsze co mogę zrobić, żeby uczcić pamięć o babci, to przeżyć je godnie i szczęśliwie, jak tego pragnęła. Starałam się Was podczytywać w miarę na bieżąco, ale wiele rzeczy mi umknęło. Przede wszystkim, gratuluje nowych dzieciaczków - buena, mamcia Byłyście bardzo dzielne Gratuluję też wszystkich rozpoczętych tygodni i miesięcy, tych w brzuszkach i już poza nim Sama zaczynam dziś 38 tydzień, czyli jestem donoszona, tak? Miłego dnia mamusie U mnie piękna pogoda, więc pewnie w większości spędzę go na powietrzu. Niech się mały dotlenia
Współczuje przykrych przeżyć Babcia patrzy na Was z góry
Gratuluje donoszenia!
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 12:15   #1604
Paulaaa23
Rozeznanie
 
Avatar Paulaaa23
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 637
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
A poza tym przeczucie co do 27 lipca mnie opuściło. Coś mi się wydaje, że lekarz nie miał racji i jeszcze trochę pochodzę w ciąży Moja mama dzwoni codziennie (jest nad morzem) i nawet już nie pyta bo odbieram tel. słowami - jeszcze nie rodzę Więcej tematu nie ciągnie Co za życie. Jakoś te 38 tygodni mi minęło a teraz każdy dzień się ciągnie jak makaron...
to tak jak mi

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Przed moim ślubem codziennie rano z bijącym sercem sprawdzałam czy nie robi się opryszczka. Do tego panicznie reagowałam jak tylko coś zaczynało mnie swędzieć i na szczęście się nie pojawiła. Ale wiem co to za ból, dlatego współczuję, że pojawiła się w tak ważnym momencie Pewnie jeszcze pierwszego dnia nie było widać mocno i wyglądałaś pięknie.
na szczęście pierwszego dnia nie było jej tak widać, zresztą co chwila latałam do łazienki i ją malowałam korektorem i pudrowałam. Na zdjęciach co najważniejsze jej nie widać, na płycie też

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Historia z wczorajszej imprezy rodzinnej: były dwie szwagierki od małża i opowiadały mi różne historie o porodach - swoich, cudzych. Fajnie się tego słuchało. Natomiast my powiedzieliśmy, że jak już kiedyś się coś zacznie to nikogo nie informujemy - szczególnie rodziców, dopiero po porodzie. Na to jedna ze szwagierek opowiedziała historyjkę:
Pierwszą córkę rodziła jakieś 14 lat temu, bez męża, bo mąż nie czuł się na siłach. Sytuacja, że poród zbliża się do końca, ona leży na łóżku, prze. Położna wydaje instrukcje, że jeszcze chwila i urodzi. A z korytarza inna pielęgniarka woła do niej: dzwoni pani teściowa z pytaniem czy już pani urodziła....
Padłam jak to wczoraj usłyszałam
o matko

Cytat:
Napisane przez nitka_88 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, ostatnio znów nie udaje mi się być na czasie... W poniedziałek był pogrzeb mojej babci i bardzo przeżywałam to, że nie mogłam na nim być. Jeszcze wczoraj chodziłam taka trochę otępiała, a dzisiaj powiedziałam sobie "dość". Życie toczy się dalej i najlepsze co mogę zrobić, żeby uczcić pamięć o babci, to przeżyć je godnie i szczęśliwie, jak tego pragnęła. Starałam się Was podczytywać w miarę na bieżąco, ale wiele rzeczy mi umknęło. Przede wszystkim, gratuluje nowych dzieciaczków - buena, mamcia Byłyście bardzo dzielne Gratuluję też wszystkich rozpoczętych tygodni i miesięcy, tych w brzuszkach i już poza nim Sama zaczynam dziś 38 tydzień, czyli jestem donoszona, tak? Miłego dnia mamusie U mnie piękna pogoda, więc pewnie w większości spędzę go na powietrzu. Niech się mały dotlenia
gratuluję 38tc

Depoison, Wanilka gratuluję ukończenia miesiąca przez dzieciaczki

Prince wszystkiego najlepszego i super, że te pryszczyki zniknęły

---------- Dopisano o 12:15 ---------- Poprzedni post napisano o 12:09 ----------

Wczoraj przesyłka już przyszła popołudniu, więc dzisiaj mogłam spokojnie wyjść... Poszłam najpierw do sklepu, potem niedaleko do takiego kiosku z warzywami i owocami. Kupiłam maliny, cukinię, ogórka i dwa słoneczniki (kocham je, jestem uzależniona od nich, mogłabym siedzieć całymi dniami i tak jeść te ziarna i jeść ). Podźwigałam więc trochę, odniosłam do domu. Znów wyszłam na spacer, przeszłam nawet spory kawałek.. I jaki efekt? Spuchły mi stopy i dłonie, rozbolał mnie kręgosłup i to by było tyle Skurczu nawet jednego, nawet bezbolesnego nie było Moje dziecię jest uparte, dzisiaj są imieniny obydwóch dziadków i urodziny jedynego brata ciotecznego, taka okazja, a on ma wszystkich w głębokim poważaniu
__________________
Adaś

Paulaaa23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 12:17   #1605
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hurrra, pospałam od 6 do 12. Ciekawe co będę robić w nocy??
phdwao przepraszam, że w tak ważnym momencie zasnęłam , za szybki poród
ciastek spełnienia marzeń , cieszę się, że z Rozalką coraz lepiej
Za kolejne tygodnie mam i ich dzieciaczków i za wizyty i ktg
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 12:17   #1606
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

hej hej ale mialysmy no masakra. mala zasnela okolo 24 najedzona ze ho ho jak smor, po czym obudzila sie o 3 i dwie godziny wojowala
jadla i walila kupsztale na zmiane
Bilans:
- obsrana matka
-obsrany dywan
- obsrany koc

milo nie?
zasnela o 5 snem kamiennym to dzikus maly.
w nocy pare razy obdazyla mnie pieknym grymasnym usmieszkiem wiem ze to przez przypadek ale normalnie miod wlal sie na moje serce


W ogole dziewczyny nei opowiadalam Wam bo nie bylo kiedy.
Mieszkamy w domu dwurodzinnym my na gorze i na dole mieszkanie.
Mieszkal tak przemily starszy Pan, alkoholik, ale bardzo dobry sasiad.
No i w czwartek wieczorem jego syn znalazl go martego, beidyczyna sie zapil.. lezal tak 2 dni,
moj tz cos podejrzewal bo sie swiatlo palilo caly czas swiecilo, ale myslelismy ze jest na bani to zapomnial zgasic a tu taka tragedia...
No i teraz boimy sie kto nam sie tu wprowadzi :/
byle nie jacys mlodzi glosni bo chyba oszaleje..
tak nam dobrze tu bylo z naszym Edim...



Pdhwao Normiczka trzymam kciuki ! oby poszlo latwo i szybko!!!!


Ciastek sto lat!!!
ja tez uzywam nakladki mam z Aventu moja mala odkad mam nawal nei chce ssac samego suta i chyba do tego doszlo przyzwyczajenie do butelki ale teraz juz 24 h jest tylko i wylacznie na moim cycy, dobrze ze chociaz przez gume chce ciagnac :P
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia

Edytowane przez chce_byc_mama
Czas edycji: 2012-07-25 o 12:19
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 12:24   #1607
depoison
Zadomowienie
 
Avatar depoison
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Dziękujemy wszystkim za gratulacje z okazji miesięcznicy Zosi
Krótki bilans, co się zmieniło:
urosła około kilograma, przybyło jej około 5 cm
od kilku dni płacze prawdziwymi łzami. Położona na brzuszku coraz dłużej trzyma główkę i - co najbardziej nam się podoba - coraz baczniej śledzi ruchy i twarze /np. gdy tata się nad nią pochyla, odwraca głowę w jego stronę i śledzi jego ruchy dobre 2 minuty - tata, zafascynowany nową umiejętnością pochyla się i wstaje, robi krok w prawo i dwa w lewo itd //

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
witam się i z okazji 25 urodzin stawiam mega tort i smaczny koktajl zdjęć nie dam bo nie mam jak w tel. więc musicie sobie wyobrazić
wszystkiego najlepszego!

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
No ta dieta, tu ciągle na forum czytam o niej i wszystkie napotkane na ulicy mamy od razu mówią, że jeszcze mam fajnie bo po porodzie dieta.
a ja będę powtarzać do znudzenia - wcale niepowiedziane, że będziesz musiała stosować dietę. Ja naprawdę jem to samo, co jadłam w ciąży (czyli wszystko) i zupełnie nic złego się nie dzieje - ani kolek nie mamy, ani żadnych wysypek

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Mam dobre wiesci, rozwarcie postepuje jest 5cm, powiedzieli mi pochodzic i rodzimy, takze byle nic nie ucichlo
wow!!! no to trzymam kciuki za szybki i lekki poród

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
I wyspana też jestem, wczoraj położyłam się koło 22, w nocy dwa karmienia - o 1 i 5 rano i potem dopiero 8.30 pobudka
to jest najlepszy prezent, nie? jak można się wyspać
moja mała (chyba z okazji miesięcznicy) zasnęła jakoś koło 23:30 (ja poszłam spać godzinkę później) i obudziła się o... 6:30
Nakarmiłam, przewinęłam, wzięłam w ramiona i podrzemałyśmy sobie jeszcze do 8:30, więc pięknie

Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
depoison chyba tu u mnie mają zwyczaj U2 robić w szpitalu, skoro tak w tej praxis powiedzieli. W sumie lepiej nawet....
a wiesz może ile standardowo, po porodzie sn zostaje się w szpitalu??
wydaje mi się, że 3 doby, ale ponieważ u mnie było niestandardowo, to głowy nie dam. Jak wiesz, ja po porodzie trafiłam nie na położnictwo, a na ginekologię (skoro moje dziecko było na intensywnej terapii) - rodziłam w nocy z niedzieli na poniedziałek, w środę rano zostałam wypisana (i przeniosłam się z rzeczami do małej, tam też już dostawałam posiłki itd)

Cytat:
Napisane przez wanilllka82 Pokaż wiadomość
nasz Maluszek kończy dziś miesiąc ale to zleciało!
gratulacje!!


Norniczka - trzymam kciuki za wywoływanie porodu, oby poszło sprawnie! a wiesz, czy będzie wywoływany? jakim, ehem, specyfikiem?
____

Wczoraj wyrwałam się na niewielki shopping, bo już naprawdę nie mam co nosić. Oczywiście nie mogłam się powstrzymać i przyniosłam dzieciąteczku prezencik - ponieważ ubrań mamy zatrzęsienie, a w Zara Home były akurat przeceny, to wyrwaliśmy taką "Panią Zajączkę"
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_5079 [640x480].jpg (67,8 KB, 29 załadowań)
__________________
To read or not to be

Le roi est mort, vive le... reine!

depoison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 12:35   #1608
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez nitka_88 Pokaż wiadomość
Sama zaczynam dziś 38 tydzień, czyli jestem donoszona, tak? Miłego dnia mamusie U mnie piękna pogoda, więc pewnie w większości spędzę go na powietrzu. Niech się mały dotlenia
współczuje przykrych przeżyć i życzę dużo siły

gratuluje donoszenia
u mnie pogoda też ok wiec również wybywam na powietrze

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
W ogole dziewczyny nei opowiadalam Wam bo nie bylo kiedy.
Mieszkamy w domu dwurodzinnym my na gorze i na dole mieszkanie.
Mieszkal tak przemily starszy Pan, alkoholik, ale bardzo dobry sasiad.
No i w czwartek wieczorem jego syn znalazl go martego, beidyczyna sie zapil.. lezal tak 2 dni,
moj tz cos podejrzewal bo sie swiatlo palilo caly czas swiecilo, ale myslelismy ze jest na bani to zapomnial zgasic a tu taka tragedia...
No i teraz boimy sie kto nam sie tu wprowadzi :/
byle nie jacys mlodzi glosni bo chyba oszaleje..
tak nam dobrze tu bylo z naszym Edim...
o kurcze ale historia
oby nowi lokatorzy byli spoko
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 12:37   #1609
sas
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: pl:)
Wiadomości: 2 595
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

ja się wczoraj przestraszylam bo niunia zwymitowowala mi rano dosc duzo mleka zwrocila inie wiedzialam od czego..potem juz bylo ok,bo jadla i pila rumianek....polozna powiedziala, ze to niby dobrze bo oczyscila sobie po porodzie troszke organizm..kazala mi tylko ja dopajac zeby sie nie odwodnila...
Dziewczynki czy wasze dzieciaczki tez tak strasznie sie preza przy robieniu kupki\??? moja czasem to az prawie placze lekarz mowil ze to niby normalne i mam sie niemartwic, alejak na nia patrze to az mnie serce sciska momentami...
Ktoras z was pytala sie opieluchy DADA, tz przed wczoraj kupil na probe i mimo, ze mam zapas pampersow uzywam w domu dady i jestem zadowolona jak na razie
Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Dziękuje wam dziewczyny ża wszystkie życzenia!

malej znikły wszystkie pryszczyki
przybrała znowu na wadze
i pani doktor ukręcila Pepek że trzyma się na włosku
zebym już bez pepka wyszla ale jak zobaczylam po prawie zemdlalam a się okazalo ze to koleżanka mojego gina
super wiesci oby tak dalej

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Mam dobre wiesci, rozwarcie postepuje jest 5cm, powiedzieli mi pochodzic i rodzimy, takze byle nic nie ucichlo
ijak kochana jest teraz??? moze dzis przybedzie nam kolejne dziecię
Cytat:
Napisane przez Norniczka Pokaż wiadomość
Ja tylko chciałąm dać znać że jeszcze nie urodziłam i jutro jadę na wywołanie porodu. Trzymajcie kciuki
Lece spać. Dobranoc
3mam kciuki
Cytat:
Napisane przez eninka84 Pokaż wiadomość
wstawiam tylko zdjęcia pokoju Tymisia mojego i zmykam, będę wieczorkiem
śliczny

Cytat:
Napisane przez wanilllka82 Pokaż wiadomość
Hej hej! ja dziś w świetnym humorze wypościłam się na miasto a Maluch został z tż, wprawdzie zostałam ściągnięta do domu tel bo się ściągnięte mleczko skończyło ale i tak czułam się jak spuszczona ze smyczy

kupiliśmy infacol na kolki bo się nam maluch strasznie prężny i ewidentnie ma problemy z nadmiarem gazów, zobaczymy czy pomoże

mamy karmiące jakie kupki robią wasze maluchy? bo u nas w nocy była bardzo rzadka - właściwie żółta woda - i trochę mnie to zmartwiło:/

a poza tym to nie mogę się nadziwić jak nasz synek szybko rośnie, w tyle ubranek już nie wchodzi, obecnie nosimy 62 i nie ma opcji żeby wystarczyło to do 3 miesiąca, niedługo będę musiała zmienić garderobę na 68!
to masz kochana kawal chlopa w domu, powiedz mi jak u Ciebie z laktacja??? nic sie nie podzialo odkad zaczynasz sciagac pokarm?? czesto sciagasz? ja chcialam zaczac, ale boje sie ze cos mi sie podzieje....

a co do kupek moja tez robi czesciej takie rzadsze
sas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 13:22   #1610
Paulaaa23
Rozeznanie
 
Avatar Paulaaa23
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 637
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Ciekawe jak tam phdwao...
__________________
Adaś

Paulaaa23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 13:23   #1611
Balbinka1983
Rozeznanie
 
Avatar Balbinka1983
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 644
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Ale masz jazdy z tym ktg współczuję nerwów
Czy po tym wszystkim dalej chcesz tam rodzić, skoro tak lekko do tego podchodzą?
No właśnie zmieniłam decyzję co do szpitala wlaśnie jestem po wizycie na ktg na inflanckiej i jestem zadowolona - zrobili badanie, potem od razu lekarz je obejrzał i kazał się zapisać na piątek, co bez problemu się udało
Powiedział, że do 30. "czekamy na luzie". Coś czuję, że urodzę w sierpniu

Okazało się, ze na inflancką jedzie się od nas tylko o 10 minut dłużej niż ma madalińskiego więc wybieram inflancką
__________________
Będę mamą w sumie to już jestem

Edytowane przez Balbinka1983
Czas edycji: 2012-07-25 o 13:25
Balbinka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 13:33   #1612
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
Dziękujemy wszystkim za gratulacje z okazji miesięcznicy Zosi
Krótki bilans, co się zmieniło:
urosła około kilograma, przybyło jej około 5 cm
od kilku dni płacze prawdziwymi łzami. Położona na brzuszku coraz dłużej trzyma główkę i - co najbardziej nam się podoba - coraz baczniej śledzi ruchy i twarze /np. gdy tata się nad nią pochyla, odwraca głowę w jego stronę i śledzi jego ruchy dobre 2 minuty - tata, zafascynowany nową umiejętnością pochyla się i wstaje, robi krok w prawo i dwa w lewo itd //


a ja będę powtarzać do znudzenia - wcale niepowiedziane, że będziesz musiała stosować dietę. Ja naprawdę jem to samo, co jadłam w ciąży (czyli wszystko) i zupełnie nic złego się nie dzieje - ani kolek nie mamy, ani żadnych wysypek


to jest najlepszy prezent, nie? jak można się wyspać
moja mała (chyba z okazji miesięcznicy) zasnęła jakoś koło 23:30 (ja poszłam spać godzinkę później) i obudziła się o... 6:30
Nakarmiłam, przewinęłam, wzięłam w ramiona i podrzemałyśmy sobie jeszcze do 8:30, więc pięknie


Wczoraj wyrwałam się na niewielki shopping, bo już naprawdę nie mam co nosić. Oczywiście nie mogłam się powstrzymać i przyniosłam dzieciąteczku prezencik - ponieważ ubrań mamy zatrzęsienie, a w Zara Home były akurat przeceny, to wyrwaliśmy taką "Panią Zajączkę"
hmm moja niuńka płacze łzami już od dość dawna, właściwie to aż mnie to kiedyś zdziwiło, że tak wcześnie
i oczywiście gratuluję nowych umiejętności
moja teraz ma jakiś etap wgapiania się jak jej się coś spodoba, a w szczególności upodobała sobie czarno-biały obraz w salonie i czarną półkę nad przewijakiem

co do wysypiania się, to ja się generalnie wysypiam, bo takie scenariusze spania mamy cały czas tylko co drugi dzień raczej nie dosypiam po tym porannym karmieniu, bo z psem wychodzę od razu. ale dzisiaj była kolej małża i pospałam

no ja wczoraj pojadłam tej pizzy i póki co nie wygląda, żeby szkodziła. Mała wali kupsztale aż miło, a po jedzeniu od razu zasypia (a wczorajszy dzień miałyśmy koszmarny, non stop na rękach chciała być, inaczej nie było spania )

świetny ten królik!
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 13:35   #1613
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

apeluje do wszystkich lipcowych dzieci zeby sie ruszyly, bo pewne sierpniowe dzieci was przegonia
nie jestem w stane nadrabiac na biezaco ale gratuluje rozpoczetych miesiecy przez dzieciaczki! ale ten czas leci!

Prince swietne wiesci Rozalci oby tak dalej!
Karolina koniecznie zrob Usg gdzie,indziej!
Agunia- tak do poniedzialku i jak akcja sie nie rozwinie to bedziemy myslec o rozwiazaniu.
ogolnie jestem pod bardzo dobra opieka, wszyytkie badania praktycznie mam codIennie, ale dzisaj pasy od ktg tak mi uciskaly ze wywolaly skurcze do 50

Edytowane przez anna99302
Czas edycji: 2012-07-25 o 13:42
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 13:39   #1614
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Odebrałam wyniki i wszystko ok. Kupiłam jabłka i śliwki na kompot
Telefon od mamy zaliczony - już wie, że nie rodzę. Następny jutro
Natomiast mój brat już liczy na pępkowe

Cytat:
Napisane przez nitka_88 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, ostatnio znów nie udaje mi się być na czasie... W poniedziałek był pogrzeb mojej babci i bardzo przeżywałam to, że nie mogłam na nim być. Jeszcze wczoraj chodziłam taka trochę otępiała, a dzisiaj powiedziałam sobie "dość". Życie toczy się dalej i najlepsze co mogę zrobić, żeby uczcić pamięć o babci, to przeżyć je godnie i szczęśliwie, jak tego pragnęła. Starałam się Was podczytywać w miarę na bieżąco, ale wiele rzeczy mi umknęło. Przede wszystkim, gratuluje nowych dzieciaczków - buena, mamcia Byłyście bardzo dzielne Gratuluję też wszystkich rozpoczętych tygodni i miesięcy, tych w brzuszkach i już poza nim Sama zaczynam dziś 38 tydzień, czyli jestem donoszona, tak? Miłego dnia mamusie U mnie piękna pogoda, więc pewnie w większości spędzę go na powietrzu. Niech się mały dotlenia
Gratuluję donoszenia Współczuję przykrych przeżyć, widzę, że rozsądnie do tego podeszłaś

Cytat:
Napisane przez Paulaaa23 Pokaż wiadomość
Wczoraj przesyłka już przyszła popołudniu, więc dzisiaj mogłam spokojnie wyjść... Poszłam najpierw do sklepu, potem niedaleko do takiego kiosku z warzywami i owocami. Kupiłam maliny, cukinię, ogórka i dwa słoneczniki (kocham je, jestem uzależniona od nich, mogłabym siedzieć całymi dniami i tak jeść te ziarna i jeść ). Podźwigałam więc trochę, odniosłam do domu. Znów wyszłam na spacer, przeszłam nawet spory kawałek.. I jaki efekt? Spuchły mi stopy i dłonie, rozbolał mnie kręgosłup i to by było tyle Skurczu nawet jednego, nawet bezbolesnego nie było Moje dziecię jest uparte, dzisiaj są imieniny obydwóch dziadków i urodziny jedynego brata ciotecznego, taka okazja, a on ma wszystkich w głębokim poważaniu
Mi wszyscy polecają mycie okien - oczywiście ani myślę, to robić. Bez mycia też się kiedyś urodzi. Chociaż chłopcy niby rodzą się szybciej więc może Twojemu Adasiowi jeszcze się zachce dzisiaj przyjść na świat


Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Hurrra, pospałam od 6 do 12. Ciekawe co będę robić w nocy??
Może inna mamusia będzie dzisiaj rodzić i będziesz miała z kim pisać

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
hej hej ale mialysmy no masakra. mala zasnela okolo 24 najedzona ze ho ho jak smor, po czym obudzila sie o 3 i dwie godziny wojowala
jadla i walila kupsztale na zmiane
Bilans:
- obsrana matka
-obsrany dywan
- obsrany koc

milo nie?
zasnela o 5 snem kamiennym to dzikus maly.
w nocy pare razy obdazyla mnie pieknym grymasnym usmieszkiem wiem ze to przez przypadek ale normalnie miod wlal sie na moje serce
Bilans piękny Życzę przyjemnych nowych sąsiadów

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
Dziękujemy wszystkim za gratulacje z okazji miesięcznicy Zosi
Krótki bilans, co się zmieniło:
urosła około kilograma, przybyło jej około 5 cm
od kilku dni płacze prawdziwymi łzami. Położona na brzuszku coraz dłużej trzyma główkę i - co najbardziej nam się podoba - coraz baczniej śledzi ruchy i twarze /np. gdy tata się nad nią pochyla, odwraca głowę w jego stronę i śledzi jego ruchy dobre 2 minuty - tata, zafascynowany nową umiejętnością pochyla się i wstaje, robi krok w prawo i dwa w lewo itd //

a ja będę powtarzać do znudzenia - wcale niepowiedziane, że będziesz musiała stosować dietę. Ja naprawdę jem to samo, co jadłam w ciąży (czyli wszystko) i zupełnie nic złego się nie dzieje - ani kolek nie mamy, ani żadnych wysypek


Wczoraj wyrwałam się na niewielki shopping, bo już naprawdę nie mam co nosić. Oczywiście nie mogłam się powstrzymać i przyniosłam dzieciąteczku prezencik - ponieważ ubrań mamy zatrzęsienie, a w Zara Home były akurat przeceny, to wyrwaliśmy taką "Panią Zajączkę"
Ad 1. Zdolniacha Obserwowanie postępów własnego dziecka musi być bardzo przyjemne
Ad 2. Pewnie tak, ale jednak dieta mi by nie zaszkodziła. Jednak trochę kilogramów odłożyło mi się na udziorach - nigdy nie miałam takich wielkich nóg Więc dietka mi by nie zaszkodziła
ad 3. Zajączkowa śliczna - i nie różowa

Cytat:
Napisane przez Paulaaa23 Pokaż wiadomość
Ciekawe jak tam phdwao...
Może prze
Jak urodzi to się pochwali
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 13:41   #1615
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Paulaaa23 Pokaż wiadomość
to tak jak mi

Wczoraj przesyłka już przyszła popołudniu, więc dzisiaj mogłam spokojnie wyjść... Poszłam najpierw do sklepu, potem niedaleko do takiego kiosku z warzywami i owocami. Kupiłam maliny, cukinię, ogórka i dwa słoneczniki (kocham je, jestem uzależniona od nich, mogłabym siedzieć całymi dniami i tak jeść te ziarna i jeść ). Podźwigałam więc trochę, odniosłam do domu. Znów wyszłam na spacer, przeszłam nawet spory kawałek.. I jaki efekt? Spuchły mi stopy i dłonie, rozbolał mnie kręgosłup i to by było tyle Skurczu nawet jednego, nawet bezbolesnego nie było Moje dziecię jest uparte, dzisiaj są imieniny obydwóch dziadków i urodziny jedynego brata ciotecznego, taka okazja, a on ma wszystkich w głębokim poważaniu
Bo to chyba im bliżej tym dalej

Ale miałaś wyprawę Ja dziś ugotowałam leczo i się zmęczyłam jakbym przekopała ogródek (taki wielkości 3 arów). Teraz pojadłam leczo i leżę A do tego pogoda do - niby deszczyk siąpi, ale zaduch...

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
hej hej ale mialysmy no masakra. mala zasnela okolo 24 najedzona ze ho ho jak smor, po czym obudzila sie o 3 i dwie godziny wojowala
jadla i walila kupsztale na zmiane
Bilans:
- obsrana matka
-obsrany dywan
- obsrany koc

milo nie?
zasnela o 5 snem kamiennym to dzikus maly.
w nocy pare razy obdazyla mnie pieknym grymasnym usmieszkiem wiem ze to przez przypadek ale normalnie miod wlal sie na moje serce


W ogole dziewczyny nei opowiadalam Wam bo nie bylo kiedy.
Mieszkamy w domu dwurodzinnym my na gorze i na dole mieszkanie.
Mieszkal tak przemily starszy Pan, alkoholik, ale bardzo dobry sasiad.
No i w czwartek wieczorem jego syn znalazl go martego, beidyczyna sie zapil.. lezal tak 2 dni,
moj tz cos podejrzewal bo sie swiatlo palilo caly czas swiecilo, ale myslelismy ze jest na bani to zapomnial zgasic a tu taka tragedia...
No i teraz boimy sie kto nam sie tu wprowadzi :/
byle nie jacys mlodzi glosni bo chyba oszaleje..
tak nam dobrze tu bylo z naszym Edim...
Jeszcze jak obsra tatusia i psa to będzie komplet

No to oby nowi współlokatorzy okazali się równie mało absorbujący "kciuki:

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
Dziękujemy wszystkim za gratulacje z okazji miesięcznicy Zosi
Krótki bilans, co się zmieniło:
urosła około kilograma, przybyło jej około 5 cm
od kilku dni płacze prawdziwymi łzami. Położona na brzuszku coraz dłużej trzyma główkę i - co najbardziej nam się podoba - coraz baczniej śledzi ruchy i twarze /np. gdy tata się nad nią pochyla, odwraca głowę w jego stronę i śledzi jego ruchy dobre 2 minuty - tata, zafascynowany nową umiejętnością pochyla się i wstaje, robi krok w prawo i dwa w lewo itd //


wszystkiego najlepszego!


a ja będę powtarzać do znudzenia - wcale niepowiedziane, że będziesz musiała stosować dietę. Ja naprawdę jem to samo, co jadłam w ciąży (czyli wszystko) i zupełnie nic złego się nie dzieje - ani kolek nie mamy, ani żadnych wysypek


wow!!! no to trzymam kciuki za szybki i lekki poród


to jest najlepszy prezent, nie? jak można się wyspać
moja mała (chyba z okazji miesięcznicy) zasnęła jakoś koło 23:30 (ja poszłam spać godzinkę później) i obudziła się o... 6:30
Nakarmiłam, przewinęłam, wzięłam w ramiona i podrzemałyśmy sobie jeszcze do 8:30, więc pięknie


wydaje mi się, że 3 doby, ale ponieważ u mnie było niestandardowo, to głowy nie dam. Jak wiesz, ja po porodzie trafiłam nie na położnictwo, a na ginekologię (skoro moje dziecko było na intensywnej terapii) - rodziłam w nocy z niedzieli na poniedziałek, w środę rano zostałam wypisana (i przeniosłam się z rzeczami do małej, tam też już dostawałam posiłki itd)


gratulacje!!


Norniczka - trzymam kciuki za wywoływanie porodu, oby poszło sprawnie! a wiesz, czy będzie wywoływany? jakim, ehem, specyfikiem?
____

Wczoraj wyrwałam się na niewielki shopping, bo już naprawdę nie mam co nosić. Oczywiście nie mogłam się powstrzymać i przyniosłam dzieciąteczku prezencik - ponieważ ubrań mamy zatrzęsienie, a w Zara Home były akurat przeceny, to wyrwaliśmy taką "Panią Zajączkę"
za postępy małej Zosi
A pani Zajączek urocza
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 13:44   #1616
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
apeluje do wszystkich lipcowych dzieci zeby sie ruszyly, bo pewne sierpniowe dzieci was przegonia
(...)
ogolnie jestem pod bardzo dobra opieka, wszyytkie badania praktycznie mam codIennie, ale dzisaj pasy od ktg tak mi uciskaly ze wywolaly skurcze do 50
Przekażę Twój apel mojej córci
Super, że masz dobrą opiekę

Balbinka myślę, że dobrze zrobiłaś zmieniając szpital - zresztą od razu widać zmianę podejścia. Będziesz spokojniejsza
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 13:44   #1617
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
apeluje do wszystkich lipcowych dzieci zeby sie ruszyly, bo pewne sierpniowe dzieci was przegonia
nie jestem w stane nadrabiac na biezaco ale gratuluje rozpoczetych miesiecy przez dzieciaczki! ale ten czas leci!

Prince swietne wiesci Rozalci oby tak dalej!
Karolina koniecznie zrob Usg gdzie,indziej!
Agunia- tak do poniedzialku i jak akcja sie nie rozwinie to bedziemy myslec o rozwiazaniu.
ogolnie jestem pod bardzo dobra opieka, wszyytkie badania praktycznie mam codIennie, ale dzisaj pasy od ktg tak mi uciskaly ze wywolaly skurcze do 50
Przychylam się do apelu
Super, że masz taką dobrą opiekę
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 13:45   #1618
buena
Wtajemniczenie
 
Avatar buena
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 2 379
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hej Witam się z Nadią po tej stronie brzuszka.
Chciałam podziękować za wszystkie gratulacje i miłę słowa.
Oraz pogratulować Mamce i Vestis. Bo chyba nikt więcej się nie rozpakował? Pewnie przez to, że się wpakowałam w kolejkę.

Oczywiście nie dam rady Was nadrobić. Wczoraj nawet zaczęłam, ale się nie da.

Mała jest cudna, podobna do swojej starszej siostry. Niestety ma problemy brzuszkowe, jednak jeszcze nie jestem pewna, czy to kolka, oby nie.
Ja w stanie fizycznym dobrym, ale psychicznie dopadł mnie babyblues. Często ryczę i głupia jestem w ogóle.
Mam wielkie bolące cyce, już zapomniałam, że one tak właśnie będą wyglądać. Ciągną mnie szwy i już nie mogę doczekać się aż przyjdzie położna i mi je ściągnie.
Poród opiszę innym razem...
buena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 13:49   #1619
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Balbinka i bardzo dobrze, że zdecydowałaś się zmienić szpital

Cytat:
Napisane przez buena Pokaż wiadomość
Hej Witam się z Nadią po tej stronie brzuszka.
Chciałam podziękować za wszystkie gratulacje i miłę słowa.
Oraz pogratulować Mamce i Vestis. Bo chyba nikt więcej się nie rozpakował? Pewnie przez to, że się wpakowałam w kolejkę.

Oczywiście nie dam rady Was nadrobić. Wczoraj nawet zaczęłam, ale się nie da.

Mała jest cudna, podobna do swojej starszej siostry. Niestety ma problemy brzuszkowe, jednak jeszcze nie jestem pewna, czy to kolka, oby nie.
Ja w stanie fizycznym dobrym, ale psychicznie dopadł mnie babyblues. Często ryczę i głupia jestem w ogóle.
Mam wielkie bolące cyce, już zapomniałam, że one tak właśnie będą wyglądać. Ciągną mnie szwy i już nie mogę doczekać się aż przyjdzie położna i mi je ściągnie.
Poród opiszę innym razem...
Phdwao się dzisiaj rozpakowuje
Witajcie z powrotem, mam nadzieję, że u małej to nie kolka
A babyblues minie, ja też to przechodziłam
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-25, 13:49   #1620
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez buena Pokaż wiadomość
Hej Witam się z Nadią po tej stronie brzuszka.
Chciałam podziękować za wszystkie gratulacje i miłę słowa.
Oraz pogratulować Mamce i Vestis. Bo chyba nikt więcej się nie rozpakował? Pewnie przez to, że się wpakowałam w kolejkę.

Oczywiście nie dam rady Was nadrobić. Wczoraj nawet zaczęłam, ale się nie da.

Mała jest cudna, podobna do swojej starszej siostry. Niestety ma problemy brzuszkowe, jednak jeszcze nie jestem pewna, czy to kolka, oby nie.
Ja w stanie fizycznym dobrym, ale psychicznie dopadł mnie babyblues. Często ryczę i głupia jestem w ogóle.
Mam wielkie bolące cyce, już zapomniałam, że one tak właśnie będą wyglądać. Ciągną mnie szwy i już nie mogę doczekać się aż przyjdzie położna i mi je ściągnie.
Poród opiszę innym razem...
Jeszcze nie mamy oficjalnej informacji, że Vestis urodziła - chyba, że wiesz coś więcej

Super, że jesteście w domu
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:18.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.