Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II - Strona 156 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-01, 14:26   #4651
bishonka
Raczkowanie
 
Avatar bishonka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 298
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Moim zdaniem to wystarczy przeprać parę razy w proszku dla dzieci.
Potem jeszcze potraktować to żelazkiem i będzie ok.
Zawsze się dostaje też sporo ciuszków od koleżanek i kuzynek.
Też przecież używane.
Poza tym niemowlęta mają często nienaruszone w stanie rzeczy wiec po co przepłacać?
Ja jestem pewna że kupie też jakieś nowe ciuszki takie tylko niego ale i w SH będę buszować.

Ostatnio przywiozłam kocyk od mamy.
Ten w którym ona przywiozła mnie ze szpitala
Niebiesko różowy wiec nada się i dla chłopca i dla dziewczynki
bishonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 14:28   #4652
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

No właśnie mi nawet nie przyszło do głowy, że to może być jakiś problem lumpkowe ciuszki dla maluszka. Tym bardziej że się trafiają czasem za grosze firmówki z grubszych rzeczy : sweterki, bluzy itp - za co normalnie trzeba słono zapłacić. Moja mama od lat dla siebie kupuje w lumpkach, potrafi znaleźć perełki, stąd też dziwi mnie jej opinia, jakoś się nie spodziewałam.
Ja zdania nie zmieniam specjalnie, taka mnie tylko naszła refleksja, ale widzę, że tu wszystkie szperacie w SH, przecież jak się wypierze to żaden problem.

Co do specjalisty na NFZ : fakt, do specjalisty deklaracji nie trzeba. Więc możesz iść Lenova gdziekolwiek na NFZ i cię przyjmą, zacznij szukać kogoś z pozytywnymi opiniami na necie!
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 14:29   #4653
gochaa_p
Zakorzenienie
 
Avatar gochaa_p
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość



Przyłączam się do pytania
synek rodził się w grudniu, ja kupiłąm 62 był nie co za duży ale za to starczył na nie co dużej

---------- Dopisano o 14:29 ---------- Poprzedni post napisano o 14:28 ----------

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Co do ubranek z ciucholandów - piorę na bieżąco z naszymi rzeczami, w normalnym proszku. Potem wypiorę już osobno w proszku dla dzieci.
Nie sądzę, żeby lumpeksowe ubranka zaszkodziły dziecku.
Są osoby, które nawet dla siebie tam nie kupią.
oczywiście że nie zaszkodzą!
po prostu trzeba je wyprać ze dwa trzy razy i tyle
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008
Wojtuś - ur. 06.12.2009
Ewunia - ur. 10.01.2013
gochaa_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 14:32   #4654
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Widzę, że wszystkie mamy podobne zdanie, nie wiem o co mojej mamie chodziło z tymi ciuszkami - tzn wiem o delikatną skórę dziecka, ale dla mnie ciuszki z SH nie są żadnym zagrożeniem
Oprócz tego mama jest krawcową, więc deklaruje, że troszkę rzeczy uszyje mi, ale nie wiem czy jest sens, to takie maleństwa przecież, a jest przy tym sporo pracy, jeszcze trzeba materiały powybierać..chociaż jak mi mama coś sprezentuje własnoręcznie uszytego to będę bardzo happy)

Szaja :a właśnie ty nie myślałaś, żeby sprzedawać na allegro troszkę swoich wyrobów? Na pewno są świetnej jakości, nie umywają się do sklepowych, popyt by był.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 14:43   #4655
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
No to ładnie wam zeszło nazwa może być, mam do niej sentyment
jakie wyniki - krew, mocz? a to kiedy odbierasz, dziś?
Właśnie odebrałam wynik moczu, bo wyniki badania krwi baby mi zgubiły, mam jutro przyjsc :[[ wrrrr... ale najważniejsze dla mnie te pierwsze badanie, ponoć dobre, poszłam zapytać do lekarki to mówi że w porządku. A myślałam że coś mam z nerkami... bo tak czasem mnie dziwnie boli w okolicach właśnie nerek, nie wiem co to jest. Dobrze że w piątunio wizyta to się zapytam i poskarże na ten ból;]

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Dziewczyny muszę się pożalić ... wróciłam właśnie od lekarza ... z płaczem, szłam przez miasto i wyłam tak mnie wkur...

Najpierw jak to w przychodni trzeba się zarejestrować u położnej to jej mówie ze ja dziś na wizytę ona mówi czy byłam umówiona ja mówię że tak a ona że nie ma mnie wpisanej na listę to ja ze lekarka mi kazala dzis przyjsc i nawet mam wpisana w karte ciązy wizyte na dzisiaj, wyciągnęla z łaską moja kartę i się pyta czy badania zrobiłam a ja mówie ze nie a ona z pretensjami czemu ja nie mam badań a ja ze dlatego ze skierowania nie dostałam zadnego.

Potem weszłam do gabinetu lekarki ta od razu tez do mnie z pretensjami czemu ja sobie przychodze jak chce? Ja mowie ze nie rozumiem o co jej chodzi przeciez mam wpisana dzis wizyte a ona mi pokazuje ze ja mialam przyjsc 11.07 i faktycznie na jej papierkach tak bylo napisane tylko ze ja bylam na wizycie ostatniej 6.07 wiec po co mialabym chodzic oc kilka dni poza tym sama mi kazala przyjsc dzisiaj. później sie pyta czemu badan nie zrobilam ja mowie ze nie dala mi skierowania, ona wielce zdziwona i obrazona jakbym majestat uraziła. W ogole karta ciąży ta ktora jest u niej jest tak pomazana i nie wiaodmo o co w niej chodzi, w moje karcie ciązy pustka i tego oczywiscie tez się przyczepiła czemu ja mam pusta karte ciąży, to ja jej mowię ze nie wiem przecież to pani ją uzupełnia nie ja, znowu się obraziła i tym razem się przyczepiła czy ja w ogóle się zdecyduje do kogo chodze na wizyty juz w ogole łzy mi sie w oczach zakręciły bo nie wiem o co jej chodzi naprawdę i mówię o co pani chodzi a ona sie pyta czy pani sie bedzie u mnie leczyc a ja mowie no przeciez caly czas to robie to juz chyba nie miala sie czego czepić i zamilkła. póżniej sie pyta ktory tydzien ciazy teraz jest ja mowie ze wedlug ostatniego usg wychodzi dzisiaj koniec 15 , a ona ze wedlug OM wychodzi poczatek 14 ( ciekawe jakim cudem jak miesiączke miałam 13 kwietnia !!!! )
Potem znowu uraziłam wielki majestat bo powiedziałam że jak bylam ostatnio na pogotowiu to lekarz który mnie badał stwierdził ze mam błąd w usg że jest źle podana miara dziecka , na usg napisane ze 6,2 a tak naprawde bylo ledwo 4 i ze NT 1,7 a ona sie wydarła ze miara dziecka jest nieważna ze tylko NT sie liczy! ( a to nie jest tak ze normy NT się mierzy na podstawie crl ?) i ze tamten lekarz swoje ona swoje i zebym sie innych nie sluchała tylko jej...

Potem wzieła mnie na fotelik zajrzała i dopiero jak jej powiedzialam ze czuje ze mam infekcje to ona powiedziala - aha to dam pani nystatynę, Ja sie pytam czy jakis probiotyk mam do tego brac albo potem zeby zapobiegac to kolejna obraza majestatu jak ja moge pytac o leki sama i ze to ona decyduje co ja mam brac.
Później znowu wyjechała z tymi badaniami czemu ich nie mam... ja juz sie nic nie odzywałam bo wiedzialam ze to bez sensu ze ona i tak swoje wie.
Naprawde wydawalo mi sie kiedys ze babka jest wporządku ale tam jest taki chaos i bałagan ze ona sama nie ogarnia w ogóle i potem ma pretensje do kogoś...
Mówie że mi krew leci z nosa i wymiotuje ostatnio to ona mówi ze to dlatego ze wrazliwa jestem.
Wyszłam od niej to zadzwoniłam do męża i się poryczałam wszystkie emocje ze mnie zeszły wtedy i płakałam mojemu w słuchawkę - mąż sie wkurzył i powiedział że wiecęj tam nie pójde a on pójdzie i opieprzy tą lekarkę i położną.
Teraz to już sama nie wiem co mam robić i gdzie się leczyć- nie chce do niej chodzić bo tylko nerwy trace i tak naprawde nie wiem nawet co z moim dzieckiem i ze mną i wydaje mi się ze ona sama nie wie... jednocześnie nie stać mnie na lekrza prywatnego

Przepraszam że Wam tyle pisałam , jeśli któraś z Was to wogóle przeczyta to mam nadzieję że nie nasmęciłam za bardzo
Ale pinda!!!!!!!!;[[[ zmień ją kochana;* nie ma co sobie tyłka zawracać, jak jeszcze wielką łachę robią że przyjmują i w ogóle co to za traktowanie!!

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Widzę, że wszystkie mamy podobne zdanie, nie wiem o co mojej mamie chodziło z tymi ciuszkami - tzn wiem o delikatną skórę dziecka, ale dla mnie ciuszki z SH nie są żadnym zagrożeniem
Oprócz tego mama jest krawcową, więc deklaruje, że troszkę rzeczy uszyje mi, ale nie wiem czy jest sens, to takie maleństwa przecież, a jest przy tym sporo pracy, jeszcze trzeba materiały powybierać..chociaż jak mi mama coś sprezentuje własnoręcznie uszytego to będę bardzo happy)

Szaja :a właśnie ty nie myślałaś, żeby sprzedawać na allegro troszkę swoich wyrobów? Na pewno są świetnej jakości, nie umywają się do sklepowych, popyt by był.
Dla mnie ciuszki z lumpków też są spoko, ja je piore dwa razy w normalnym proszku, z normalnymi ubraniami, a później będę prać w proszku dla dzidzi.

Jejuuu jjuż w piątunio wizyta, może już poznam kto tam siedzi we mnie hehe
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 14:49   #4656
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez bishonka Pokaż wiadomość
Wczoraj byłam sobie zrobić wyniki bo jutro mam wizytę u gina i na początku kobietka mówi mi że wszystko 150 zł będzie kosztować.
To ja zadowolona że mi wystarczy
Pobrała mi krew itd pospisywała i nagle że 200 muszę zapłacić.
Mówię do niej że powiedziała mi 5 min temu że 150 a ona ze grupy krwi nie policzyła i czegoś tam jeszcze i tak wyszło.
Ja nauczona życiem na wizyty biorę zawsze wiecej kasy, tak na wszelki wypadek... Na badania tym bardziej. Kiedyś nie miałymi wydać wiec poleciałam rozmienić i dopiero zapłaciłam ale babki mnie znają wiec w razie czego wiedziałyby kogo szukać w razie czego zostawiasz dowód i lecisz do bankomatu się poratować
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 14:50   #4657
niezwykla22
Zakorzenienie
 
Avatar niezwykla22
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 7 932
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość


Dla mnie ciuszki z lumpków też są spoko, ja je piore dwa razy w normalnym proszku, z normalnymi ubraniami, a później będę prać w proszku dla dzidzi.

Jejuuu jjuż w piątunio wizyta, może już poznam kto tam siedzi we mnie hehe
witam wszystkie forumowiczki

dzisiaj jadę odebrac pierwszy wór ciuszków w spadku po siostrzenicy pamiętam jak 2 lata temu robiliśmy zakupy dla małej, a teraz wszystko przechodzi powoli w moję ręce, gdyż termin mam na 29 stycznia
też dużo lumpeksowych było, ale w super stanie i bardzo dobrze wyprane więc śmiało mozna robic zakupy za grosze
__________________
niezwykla22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 14:53   #4658
djerba
Wtajemniczenie
 
Avatar djerba
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Delicjanko jak najbardziej, prosto i zwięźle

magdusz tylko 10 dni chorobowego płatne?! Jejku.... Mi lekarz sam chciał L-4 dosadzić od 5go tygodnia ciąży, ale się nie dałam, co z tego, jak potem wylądowałam z plamieniami i zagrożoną ciążą i tak mi się już ciągnie 4 miesiąc

Djerba jakie autko?
mi się marzy golden retriever, ale wiadomo, w bloku nie ma szans, dlatego mamy kota marzy nam się dom i mam nadzieję, że w przeciągu pięciu lat wyprowadzimy się już na swoje, kwestia tylko czy budować, czy kupować....... W sumie koszta chyba podobne, w razie gdyby jakieś remonty głębsze w kupnym były potrzebne....... Ja bym chciała tak max 120m......
my na początek chcemy kupić mieszkanie 86m2 (na parterze, 4 pokoje, z ogródkiem) na nowym osiedlu. będzie gotowe do odbioru w listopadzie 2013. a później troszkę poodkładać kasy, jeśli dziadkowie już odejdą to mam po nich mieszkanie w testamencie, sprzedać to 4 pokojowe i kupić dom...ale raczej już postawiony..bo jest dość spora różnica w budowaniu a w zakupie gotowego.
__________________
....When was d last time u did somethin for d first time?...
djerba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 14:54   #4659
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
dzięki jak mąż bedzie do nich szedł to Mu przekaże mam nadzieję że znaje dobrego lekarza i okaże się kompetentny i wyrozumiały .
A właśnie przy zmianie lekarza muszę zabierać od tych bab tą kartkę którą one prowadzą czy wystarczy ta którą ja mam w domu? szczerze mówiąc to wolałabym już się z nimi nie spotykać ;/
szczerze mówiąc nie wiem, nie byłam nigdy w takiej sytuacji. Najlepiej jak znajdziesz nowego lekarza to się go zapytasz czy wystarczy karta ciąży czy te ich papierki tez są mu potrzebne... moja ginka to chyba nie za wiele wpisuje w moją kartę. Wszystko co potrzebne mam w karcie ciąży a i wyniki badań tez ja przechowuje więc myślę że karta ciąży powinna chyba wystarczyć
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 14:56   #4660
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Bokeh uduszę, śliczne są te ciuszki!!! takie żywe kolorki, no coś pięknego.

Djerba, w Scenicu jestem zakochana od nie wiem kiedy, uwielbiam to auto, strasznie mi się podoba męża chcę namówić, ale niedawno kupiliśmy Sienę więc póki się nie rozleci to będziemy nim jeździć

Lenova zmień lekarza, nie wiem, jak można traktować tak kobietę w ciąży, wiadomo, że nie można się w tym stanie denerwować, a mam wrażenie, że część lekarzy podchodzi do tego "chciałaś to teraz się męcz" :/

Delicjanko to dobrze, że wyniki w porządku


Tak mnie paskudnie bolą plecy, że sobie nie wyobrażacie, mam wrażenie, że jak stoję to mnie zaraz przegibie w tył, że moje plecy nie są w stanie mnie utrzymać :/ masakra
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 14:57   #4661
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez gochaa_p Pokaż wiadomość
mój daje konkretne daty tylko na usg a na wizyty nie , mów żeby przyjść na początku sierpnia np albo za 3 tyg i tyle.
U mnie to samo, tylko jak miałam genetyczne to dała mi aż.. dwa dni do wyboru a tak to mówi ze za 4 tyg proszę przyjść i tyle
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 15:01   #4662
djerba
Wtajemniczenie
 
Avatar djerba
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Dziewczyny muszę się pożalić ... wróciłam właśnie od lekarza ... z płaczem, szłam przez miasto i wyłam tak mnie wkur...

Najpierw jak to w przychodni trzeba się zarejestrować u położnej to jej mówie ze ja dziś na wizytę ona mówi czy byłam umówiona ja mówię że tak a ona że nie ma mnie wpisanej na listę to ja ze lekarka mi kazala dzis przyjsc i nawet mam wpisana w karte ciązy wizyte na dzisiaj, wyciągnęla z łaską moja kartę i się pyta czy badania zrobiłam a ja mówie ze nie a ona z pretensjami czemu ja nie mam badań a ja ze dlatego ze skierowania nie dostałam zadnego.

Potem weszłam do gabinetu lekarki ta od razu tez do mnie z pretensjami czemu ja sobie przychodze jak chce? Ja mowie ze nie rozumiem o co jej chodzi przeciez mam wpisana dzis wizyte a ona mi pokazuje ze ja mialam przyjsc 11.07 i faktycznie na jej papierkach tak bylo napisane tylko ze ja bylam na wizycie ostatniej 6.07 wiec po co mialabym chodzic oc kilka dni poza tym sama mi kazala przyjsc dzisiaj. później sie pyta czemu badan nie zrobilam ja mowie ze nie dala mi skierowania, ona wielce zdziwona i obrazona jakbym majestat uraziła. W ogole karta ciąży ta ktora jest u niej jest tak pomazana i nie wiaodmo o co w niej chodzi, w moje karcie ciązy pustka i tego oczywiscie tez się przyczepiła czemu ja mam pusta karte ciąży, to ja jej mowię ze nie wiem przecież to pani ją uzupełnia nie ja, znowu się obraziła i tym razem się przyczepiła czy ja w ogóle się zdecyduje do kogo chodze na wizyty juz w ogole łzy mi sie w oczach zakręciły bo nie wiem o co jej chodzi naprawdę i mówię o co pani chodzi a ona sie pyta czy pani sie bedzie u mnie leczyc a ja mowie no przeciez caly czas to robie to juz chyba nie miala sie czego czepić i zamilkła. póżniej sie pyta ktory tydzien ciazy teraz jest ja mowie ze wedlug ostatniego usg wychodzi dzisiaj koniec 15 , a ona ze wedlug OM wychodzi poczatek 14 ( ciekawe jakim cudem jak miesiączke miałam 13 kwietnia !!!! )
Potem znowu uraziłam wielki majestat bo powiedziałam że jak bylam ostatnio na pogotowiu to lekarz który mnie badał stwierdził ze mam błąd w usg że jest źle podana miara dziecka , na usg napisane ze 6,2 a tak naprawde bylo ledwo 4 i ze NT 1,7 a ona sie wydarła ze miara dziecka jest nieważna ze tylko NT sie liczy! ( a to nie jest tak ze normy NT się mierzy na podstawie crl ?) i ze tamten lekarz swoje ona swoje i zebym sie innych nie sluchała tylko jej...

Potem wzieła mnie na fotelik zajrzała i dopiero jak jej powiedzialam ze czuje ze mam infekcje to ona powiedziala - aha to dam pani nystatynę, Ja sie pytam czy jakis probiotyk mam do tego brac albo potem zeby zapobiegac to kolejna obraza majestatu jak ja moge pytac o leki sama i ze to ona decyduje co ja mam brac.
Później znowu wyjechała z tymi badaniami czemu ich nie mam... ja juz sie nic nie odzywałam bo wiedzialam ze to bez sensu ze ona i tak swoje wie.
Naprawde wydawalo mi sie kiedys ze babka jest wporządku ale tam jest taki chaos i bałagan ze ona sama nie ogarnia w ogóle i potem ma pretensje do kogoś...
Mówie że mi krew leci z nosa i wymiotuje ostatnio to ona mówi ze to dlatego ze wrazliwa jestem.
Wyszłam od niej to zadzwoniłam do męża i się poryczałam wszystkie emocje ze mnie zeszły wtedy i płakałam mojemu w słuchawkę - mąż sie wkurzył i powiedział że wiecęj tam nie pójde a on pójdzie i opieprzy tą lekarkę i położną.
Teraz to już sama nie wiem co mam robić i gdzie się leczyć- nie chce do niej chodzić bo tylko nerwy trace i tak naprawde nie wiem nawet co z moim dzieckiem i ze mną i wydaje mi się ze ona sama nie wie... jednocześnie nie stać mnie na lekrza prywatnego

Przepraszam że Wam tyle pisałam , jeśli któraś z Was to wogóle przeczyta to mam nadzieję że nie nasmęciłam za bardzo
co za babsztyl.. no commentz
a nie ma innego lekarza na nfz? jest tylko ta jedna baba?
__________________
....When was d last time u did somethin for d first time?...
djerba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 15:02   #4663
Lenova
Wtajemniczenie
 
Avatar Lenova
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

No właśnie szukam jakiejś innej przychodni i lekarza, wszyscy najlepsi z opinii w necie są prywatnie .
Obecnie mieszkam w Warszawie i wiaodmo lekarzy w bród i nie wiadomo na kogo się trafi , znajome mi kilku poleciły że są swietni ale tez kosztują..
Powiedzcie mi jeśli Wy się leczycie prywatnie to dużo to kosztuje? Chodzi mi o cenę wizyty usg i dodatkowych badań, bo u mnie to wygląda tak że wizyta ok 100-120 zł plus usg 150 chyba że 3d lub 4d to ok 300 zł.
Lenova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 15:08   #4664
djerba
Wtajemniczenie
 
Avatar djerba
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
No niestety w tej przychodni już nie ma innego lekarza któy mógłby mnie przyjąć bo jest jedna babka ale ona przyjmuje raz w miesiącu i trzeba się kilka miesiecy wcześniej do niej umawiać zresztą położna by mnie i tak nie przepisała do kogoś innego bo położna jest tylko jedna a to też wredna sucz.
Chyba będę musiała kogoś znaleźc prywatnie jednak ,trudno najwyzej będziemy musieli zacisnąć pasa i na zdrowiu Malucha nie oszczędzać oby tylko prywatnie się znalazł ktoś odpowiedni i rzetelny
W ogóle to można zmienić lekarza już w 4 miesiącu , nie za późno będzie?
ale przecież możesz iść do innej przychodni. to nie ma znaczenia, że zmienisz lekarza w 4 ms..możesz zmienić nawet w 7!

---------- Dopisano o 15:06 ---------- Poprzedni post napisano o 15:03 ----------

Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
Lenova ja bym na Twoim miejscu zmieniła lekarza, nie czułabym się dobrze ani bezpiecznie z taką ginką. A nie masz mozliwości na NFZ gdzieś w innej przychodni? Jeździłabyś dalej ale komfort miałabyś lepszy i nie traciłabyś nerwów.

Djerba nieciekawie z tym psem i nie mam pojęcia co Ci doradzić bo nawet jak właścicielka psa okaże się w porządku to raczej nie wpłynie na jego reakcje jak zostaje sam w domu, ale warto porozmawiać bo ona może nawet nie zdaje sobie sprawy że on tak ujada w samotności.

Dziewczyny w jakim rozmiarze będziecie kupować kombinezonik zimowy? 62 cm bo 68 już chyba dużo za duży będzie? Ciężko przewidzieć jak duża dzidzia się urodzi.
ona wie, bo miała już ponoć 2 skargi...i nic :/

---------- Dopisano o 15:08 ---------- Poprzedni post napisano o 15:06 ----------

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Cześć!
Ostatnio mi ciągle słabo, jak coś robię to zaraz sobie muszę odpocząć i przerywam czynność na chwilę, aż się zaczynam martwić, wcześniej tak nie było?? Kurczę?

Lenova: zmień lekarza czym prędzej, po co Ci dodatkowy stres? I wcale nie musisz chodzić prywatnie, nie ma przecież teraz rejonizacji, po prostu znajdź inną przychodnię i się do niej przenieś, wystarczy wypełnić deklarację, jedna strona A4 i z głowy!

Co do filmu : też uwielbiam JOB (nie jest taki stary Hosenko)

Mama była u mnie wczoraj i tak się zgadałyśmy - ona nie ma nic przeciwko rzeczom z SH, sama dużo ich ma, ale stwierdziła ku mojemu zaskoczeniu, że noworodek delikatny jest jednak i powinien mieć nowe. A jak podrośnie, będzie miał parę miesięcy to wtedy, hm... zaskoczyła mnie bo myślałam, że sądzi jak ja, wyprać parę razy w dzieciowym proszku i już?

Djerba Myślę, że na psa niewiele można poradzić, bo co w zasadzie ta kobieta ma zrobić? Musiałaby znaleźć psu nowy dom. Fakt, ja również nie zdecydowałabym się na pieska mieszkając w bloku i jednocześnie mając pracę w której ciągle mnie nie ma w domu bo szkoda zwierzaka - ale ona już tego psa ma - i myślę, że niestety oleje skargi...
no to jedynie co mi pozostaje to wyprowadzka hehe albo ukaranie mandatem.
pan w straży miejskiej powiedział mi, że to jest zakłócanie spokoju w ciągu dnia , tak samo jak i w nocy..tylko w nocy można zgłosić anonimowo..a tutaj muszę podać swoje dane... ;/
__________________
....When was d last time u did somethin for d first time?...
djerba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 15:09   #4665
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Szaja, a "Poczekajka" też tej autorki?
Tak, Zachcianek jeszcze i ZMyślona, to w sumie trylogia jest

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Witam
Bokeh, zaproszenia śliczne i też się wzruszyłam Ja Ci proponuję takie rozwiązanie - jak się okaże, że w brzuszku masz chłopca to niebieska kokardka, a jak dziewczynka to różowa - będzie miał Maluszek wpływ na zaproszenia
Też tak pomyślałam

Cytat:
Napisane przez djerba Pokaż wiadomość
Dziewczyny...ja już nie mogę...
Babka wychodzi na cały dzień do pracy i zostawia psa... który noooooon stop szczeka!!!! i to nie tylko wtedy, gdy ktoś przechodzi koło drzwi (a mieszkają na parterze)...ale all d time!
dzwoniłam do straży miejskiej..ale tam od razu poszedł by mandat, a ja nie chcę się już narażać nowym sąsiadom..
Proszę, doradźcie mi co mogę zrobić. ja nie jestem już w stanie tego wytrzymać...
Straż miejska.


Cytat:
Napisane przez Ifwka Pokaż wiadomość
Mój gon powiedział że on nie widzi żadnych przeciwskazań do pracy do samego końca, no nie wiem jak on sobie to wyobraża że ja z wielkim brzuchem będę pomykac przez śniegi 40 km w jedną stronę. Ale zobaczymy co czas pokaże.
Ja dzisiaj pojechałam do szkoły, wracałam w takim ściusku (30min), że z większym brzuchem po prostu nie wyobrażam sobie tego.

Cytat:
Napisane przez magdusz Pokaż wiadomość
tylko 10 jak chcesz wiecej to trzeba kupic jakies specjalne ubezpieczenia prywatne (jeszcze on top "normalnego prywatnego medycznego"), takze nikt tego nie kupuje.
my tez mamy kota, wlasnie zrobila kupe (sorki dziewczyny), smierdzi jak cholera a ja czekam na Tz bo ginekolog zabronila sie tego tykac chyba sie przeniose do innego pokoju normalnie.
Możesz sprzątnąć, bez przesady, rękami nie dotykasz i ręce potem myjesz. Z powietrza toxo się nie zarazisz.

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Dziewczyny muszę się pożalić ... wróciłam właśnie od lekarza ... z płaczem, szłam przez miasto i wyłam tak mnie wkur...
zmieniaj lekarza w te pędy! skąd jesteś?

Cytat:
Napisane przez bishonka Pokaż wiadomość
Witam

Dziewczynki koleżanka mnie nastraszyła że jak pierwszą wizytę mam po 10 tyg ciąży to mogę nie dostać becikowego.
Że zostało coś takiego wprowadzone bo kobiety się nie badały
Prawda czy fałsz ?
Tak jest. Ale ja np. mam w książeczce ciąży wpisaną 1 wizytę późno, w 13 tygodniu, ale mój lekarz zaświadczenie na kartce pisze, poza tym ja wcześniej w szpitalu byłam, w sumiee pierwszy wypis mam z 5 tygodnia.

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
dziewczyny zakochałam się w tych ciuszkach
http://www.carters.com/
Ja je na blogu opisałam, z jakością różnie bardzo.

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość

Mama była u mnie wczoraj i tak się zgadałyśmy - ona nie ma nic przeciwko rzeczom z SH, sama dużo ich ma, ale stwierdziła ku mojemu zaskoczeniu, że noworodek delikatny jest jednak i powinien mieć nowe. A jak podrośnie, będzie miał parę miesięcy to wtedy, hm... zaskoczyła mnie bo myślałam, że sądzi jak ja, wyprać parę razy w dzieciowym proszku i już?
Prawda taka, że nowe też pierzesz bo nie wiadomo, kto tego dotykał ja normalnie teraz piorę SH z naszymi rzeczami, a gdzieś w 8/9mcu wypiorę w dzieciowym proszku i płynie.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 15:11   #4666
djerba
Wtajemniczenie
 
Avatar djerba
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez niezwykla22 Pokaż wiadomość
witam wszystkie forumowiczki

dzisiaj jadę odebrac pierwszy wór ciuszków w spadku po siostrzenicy pamiętam jak 2 lata temu robiliśmy zakupy dla małej, a teraz wszystko przechodzi powoli w moję ręce, gdyż termin mam na 29 stycznia
też dużo lumpeksowych było, ale w super stanie i bardzo dobrze wyprane więc śmiało mozna robic zakupy za grosze
yyyyy pisałaś już tutaj wcześniej? bo coś nie kojarzę
__________________
....When was d last time u did somethin for d first time?...
djerba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 15:15   #4667
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez djerba Pokaż wiadomość
my na początek chcemy kupić mieszkanie 86m2 (na parterze, 4 pokoje, z ogródkiem) na nowym osiedlu. będzie gotowe do odbioru w listopadzie 2013. a później troszkę poodkładać kasy, jeśli dziadkowie już odejdą to mam po nich mieszkanie w testamencie, sprzedać to 4 pokojowe i kupić dom...ale raczej już postawiony..bo jest dość spora różnica w budowaniu a w zakupie gotowego.
oooo widzisz fajnie, że podjęłaś temat. My też mamy w testamencie mieszkanie po dziadkach męża (malutkie, ale w tej chwili warte k. 100tys) więc w sumie na wkład własny by było, dodatkowo mam zamiar w końcu pomóc mężowi w jego interesie i oby nam się udawało odkładać pieniążki tak jak do tej pory to potem nie trzeba by brać tak dużego kredytu
no a ja właśnie nie wiem, różne są opinie, zaczęłam się tym właśnie interesować i nie wiem co lepsze, czy budowanie, czy w stanie surowym zamkniętym, chociaż ja wolę zobaczyć, pomacać, a nie w ciemno, ale jednak swoje całkiem od podstaw to też co innego, no nie wiem, będziemy musieli naprawdę zacząć ostro nad tym myśleć.....
No ewentualnie właśnie mieszkanie z wyjściem na ogród
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 15:19   #4668
djerba
Wtajemniczenie
 
Avatar djerba
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Bokeh uduszę, śliczne są te ciuszki!!! takie żywe kolorki, no coś pięknego.

Djerba, w Scenicu jestem zakochana od nie wiem kiedy, uwielbiam to auto, strasznie mi się podoba męża chcę namówić, ale niedawno kupiliśmy Sienę więc póki się nie rozleci to będziemy nim jeździć

Lenova zmień lekarza, nie wiem, jak można traktować tak kobietę w ciąży, wiadomo, że nie można się w tym stanie denerwować, a mam wrażenie, że część lekarzy podchodzi do tego "chciałaś to teraz się męcz" :/

Delicjanko to dobrze, że wyniki w porządku


Tak mnie paskudnie bolą plecy, że sobie nie wyobrażacie, mam wrażenie, że jak stoję to mnie zaraz przegibie w tył, że moje plecy nie są w stanie mnie utrzymać :/ masakra

on taki fajny duży jest 3 fotele z tyłu..duży bagażnik..idealny dla rodzinki szkoda tylko, że ten który bym kupiła to jest mniej wypasiony niż poprzednie auto z 1999 roku
np. tylne szyby na korbkę ale w sumie co mi tam...tam tylko dzieciaki będą siedzieć i jedna osoba najwyżej po środku

---------- Dopisano o 15:17 ---------- Poprzedni post napisano o 15:15 ----------

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
No właśnie szukam jakiejś innej przychodni i lekarza, wszyscy najlepsi z opinii w necie są prywatnie .
Obecnie mieszkam w Warszawie i wiaodmo lekarzy w bród i nie wiadomo na kogo się trafi , znajome mi kilku poleciły że są swietni ale tez kosztują..
Powiedzcie mi jeśli Wy się leczycie prywatnie to dużo to kosztuje? Chodzi mi o cenę wizyty usg i dodatkowych badań, bo u mnie to wygląda tak że wizyta ok 100-120 zł plus usg 150 chyba że 3d lub 4d to ok 300 zł.
u mnie 100zł w tym jest usg i cytologia

---------- Dopisano o 15:19 ---------- Poprzedni post napisano o 15:17 ----------

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
oooo widzisz fajnie, że podjęłaś temat. My też mamy w testamencie mieszkanie po dziadkach męża (malutkie, ale w tej chwili warte k. 100tys) więc w sumie na wkład własny by było, dodatkowo mam zamiar w końcu pomóc mężowi w jego interesie i oby nam się udawało odkładać pieniążki tak jak do tej pory to potem nie trzeba by brać tak dużego kredytu
no a ja właśnie nie wiem, różne są opinie, zaczęłam się tym właśnie interesować i nie wiem co lepsze, czy budowanie, czy w stanie surowym zamkniętym, chociaż ja wolę zobaczyć, pomacać, a nie w ciemno, ale jednak swoje całkiem od podstaw to też co innego, no nie wiem, będziemy musieli naprawdę zacząć ostro nad tym myśleć.....
No ewentualnie właśnie mieszkanie z wyjściem na ogród

no tylko widzisz na jakich sąsiadów można trafić hehehe
zastanawiam się tylko czy w takich ogrodach przy domowych, to można np dowolnie nimi zarządzać..ostatnio słyszałam od koleżanki, że jak posadziła iglaki (chciała wysokie - więcej prywatności) to jej hossa nie pozwoliła...musiała ściąć do danej wyokości. ;/
__________________
....When was d last time u did somethin for d first time?...
djerba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 15:19   #4669
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Da się zamówić coś z h&m przez ich strone ??? chciałam jakieś spodnie ciążowe, a u mnie w mieście nie ma działu h&m mama w ogóle nie wiem gdzie jest :/ a na stronie www tylko ceny i tyle nie ma możliwości zakupu
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 15:23   #4670
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

ja się na budowę nie nadaję kompletnie, jakbym 2 lata musiała się użerać z robotnikami i jeszcze pilnować czegoś, na czym się kompletnie nie znam to chyba bym umarła ze stresu, w sumie mamy znajomego kierownika budowy który mógłby ocenić dom na który byśmy się ewentualnie decydowali.......

A brak sąsiadów to jeden z wielu wielu pozytywów
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 15:24   #4671
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Spotkałyście się z fotelikiem uspokajającym np. http://www.2o2.pl/produkt,26713,uspo...her-price.html ?
Dziś koleżanka z pracy opowiadała, że to świetna rzecz, jak dziecko płacze, jest niespokojne a "nie ma się czasu" nosić.
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 15:24   #4672
insolito
Zadomowienie
 
Avatar insolito
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
No właśnie szukam jakiejś innej przychodni i lekarza, wszyscy najlepsi z opinii w necie są prywatnie .
Obecnie mieszkam w Warszawie i wiaodmo lekarzy w bród i nie wiadomo na kogo się trafi , znajome mi kilku poleciły że są swietni ale tez kosztują..
Powiedzcie mi jeśli Wy się leczycie prywatnie to dużo to kosztuje? Chodzi mi o cenę wizyty usg i dodatkowych badań, bo u mnie to wygląda tak że wizyta ok 100-120 zł plus usg 150 chyba że 3d lub 4d to ok 300 zł.

U mnie koszt wizyty wynosi 100 zł z usg i cytologią, przezierność też miałam w cenie wizyty.
__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ
21.04.2015-MICHAŚ

Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka .
insolito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 15:24   #4673
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
No właśnie szukam jakiejś innej przychodni i lekarza, wszyscy najlepsi z opinii w necie są prywatnie .
Obecnie mieszkam w Warszawie i wiaodmo lekarzy w bród i nie wiadomo na kogo się trafi , znajome mi kilku poleciły że są swietni ale tez kosztują..
Powiedzcie mi jeśli Wy się leczycie prywatnie to dużo to kosztuje? Chodzi mi o cenę wizyty usg i dodatkowych badań, bo u mnie to wygląda tak że wizyta ok 100-120 zł plus usg 150 chyba że 3d lub 4d to ok 300 zł.
wizyta z normalnym usg 120, genetyczne było za 250
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 15:24   #4674
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

bokeh a w Silesii nie ma hm mama? wydaje mi się, że był
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 15:27   #4675
Lenova
Wtajemniczenie
 
Avatar Lenova
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Szaja jestem z warszawy tzn mieszkam w niej obecnie , szukam caly czas w necie innego lekarza .

O dziewczyny to tanio macie , jakbym ja taką cenę gdzieś tu znalazła to nawet bym się nie wahała no ale niestety za kazde usg płaci sie dodatkowo :/ albo coś źle szukam ..
Lenova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 15:29   #4676
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
bokeh a w Silesii nie ma hm mama? wydaje mi się, że był
ale na dole czy górze? bo na dole raczej nie ma...

---------- Dopisano o 15:29 ---------- Poprzedni post napisano o 15:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Spotkałyście się z fotelikiem uspokajającym np. http://www.2o2.pl/produkt,26713,uspo...her-price.html ?
Dziś koleżanka z pracy opowiadała, że to świetna rzecz, jak dziecko płacze, jest niespokojne a "nie ma się czasu" nosić.
moja znajoma miala podobne wibrowało grało i huśtało się chyba, a jej synek się tego bał i płakał jak go tam wkładała.... z koleji dziecko jej siostry mogło tam siedzieć i wszystko było ok...
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 15:29   #4677
djerba
Wtajemniczenie
 
Avatar djerba
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

aaa dziewczyny ale się objadłam dzisiaj zapiekanka ziemniaczana ze szpinaczkiem, serem żółtym, lazurem (oczywiście z fermentowanego mleka), troszkę chilli i sosik jogurtowo koperkowy... mmmm :p
__________________
....When was d last time u did somethin for d first time?...
djerba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 15:32   #4678
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

aaaa to nie wiem hm mama na pewno jest w bytomiu w agorze. Chyba w reserved maja tez dział dla mam, kuzynka coś ostatnio mi mowiła. a na stawowej w hm nie ma dla mam?
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 15:48   #4679
ILLUSION
Wtajemniczenie
 
Avatar ILLUSION
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Spotkałyście się z fotelikiem uspokajającym np. http://www.2o2.pl/produkt,26713,uspo...her-price.html ?
Dziś koleżanka z pracy opowiadała, że to świetna rzecz, jak dziecko płacze, jest niespokojne a "nie ma się czasu" nosić.
Jeśli chodzi o ten tzw. leżaczek-bujaczek (lub jak jedna zmoich koleżanek go nazywa trzęsipupka) to chyba zależy od dziecka. U trzech koleżanek dzieciaczki uwielbiały w tym przebywać i naprawdę mamusie mogły w tym czasie zająć się np obiadem czy sprzątaniem ale znam 2 przypadki (tu akurat chłopcy byli), że dzieci nie chciały ani minuty w tym leżeć/siedzieć bo od razu wisk był. Nie ma więc reguły.
__________________
Igorek - 02.01.2013 r.
ILLUSION jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 15:51   #4680
marta00537
Raczkowanie
 
Avatar marta00537
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 482
Dot.: Mamusie i ich kochane brzuszki - styczeń luty 2013 - cz.II

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
dziewczyny zakochałam się w tych ciuszkach
http://www.carters.com/
cudne
Cytat:
Napisane przez gochaa_p Pokaż wiadomość
mój daje konkretne daty tylko na usg a na wizyty nie , mów żeby przyjść na początku sierpnia np albo za 3 tyg i tyle. to ja sama sobie ustaliłąm datę 10 ego ale to ze względu na L4 (bo od 02.07 przerwałąm wychowawczy i chciałam chociaż z półtorej miecha przerobić przed pierwszym L4)
mój też nie daje konkretnej daty, tylko też mówi, ze np. za 4 tygodnie. Ale wychodze od niego i ide do recepcji i mówię, że lekarz kazal zapisac sie za 4 tygodnie i mnie zapisują. Ale tak sobie teraz mysle, że jak bym się nie zapisała i poszła od tak, to i tak by mnie przyjął.

I w ogóle stwierdziłam, że ja jednak dobrze trafiłam na NFZ, za nic nie płace, badania darmowe, nawet za Toxo (któreś z was pisały, ze za Toxo musiały płacić). Nawet się wczoraj dowiedziałam, ze te położne które tam pracują, pracują też w szpitalu gdzie będę rodzić i one też po porodzie przychodzą do domku, więc trochę obeznana jestem z nimi. heh tylko jeden minus jest, że za często usg nie robią jak się nic nie dzieje. Ale jak bym chciała prywatnie zrobić to 50 zł za usg, więc myśle, ze jeszcze nie tak najgorzej, Ehh ale się napisałam, wybaczcie

AAa a JOB uwielbiam

---------- Dopisano o 15:51 ---------- Poprzedni post napisano o 15:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Spotkałyście się z fotelikiem uspokajającym np. http://www.2o2.pl/produkt,26713,uspo...her-price.html ?
Dziś koleżanka z pracy opowiadała, że to świetna rzecz, jak dziecko płacze, jest niespokojne a "nie ma się czasu" nosić.
u kuzynki się sprawdziło, mały był grzeczniutki jak w tym leżał
__________________
razem od - 02.10.2004
zaręczyny - 09.08.2009
ślub - 25.09.2010


marta00537 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:38.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.