Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV - Strona 102 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-02, 05:03   #3031
Paulaaa23
Rozeznanie
 
Avatar Paulaaa23
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 637
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Nie stresuj się, pobyt w szpitalu to przy schodzeniu kamienia najlepsze co może być, podadzą jej silne środki rozkurczające i będą nawadniać, żeby kamień zszedł bezpiecznie. wiem co mówię, bo przechodziłam przez to, będzie dobrze
Kciuki za wizytę u gina
tylko, że w tym wypadku jednak nie najlepsze Wczoraj zrobili mamie kilka razy badania, nie podają jej żadnych leków ani kroplówek. Nic ją nie boli. Tata poszedł do lekarza i zapytał co zamierzają zrobić, skoro i tak nic jej nie dają, a lekarz na to, że będą czekać aż samo zejdzie Normalnie kpiny jakieś

Cytat:
Napisane przez natee Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny!
Wybłagałam powrot do domu, bo w szpitalu czułam sie jak w więzieniu. Wciąż mam anemie, ale w domu z pomocą mamy i męża szybciej dojde do siebie.
Na szczegółową relacje z porodu nie mam jeszcze sił, z resztą nie wiem czy Wam jej nie oszczędzić... W tej chwili jak sobie to przypominam to na myśl przychodzą mi tylko 4 godziny partych (mój organizm nie reagował na kroplówki potęgujące skurcze), próżnociąg, desperackie pierwsze minuty gdy mój synek nie chciał zapłakać a stado pielęgniarek pomagało mu oddychać... w końcu światła sali operacyjnej, gdy zabrali mnie na zabieg.

Szczerze powiem, ze kolejną ciąże będę planować inaczej, nie pójde na żywioł poddając się matce naturze...

Na szczęście Natanek jest taki kochany, że wszystko nam wynagrodził. Jesteśmy w nim po uszy zakochani. TŻ tryska miłością do maluszka i był bardzo dzielny podczas porodu. Teraz musimy sie oswoić z naszą nową rodzinką

Zajrze do Was jak dojdę troszke do siebie
Gratuluje wszystkim nowoupieczonym mamusiom i trzymam kciuki za te, które nadal czekają na swój wielki dzień

A oto nasz Skarb:
śliczny

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny miałam straszny dzień tzta w lesie zaatakowały osy całego myślałam ze dostane zawału jak dzwonił i mówi ze ciężko mu oddychac wrócił i pojechał do szpitala dostal zastrzyk i kroplowe ale wrócił taki blady i slaby juz ok ale ma 15 ukonszen i jest cały obolaly . Usypiam właśnie mala powiedzcie czy. Ten. Konik tak cicho gra? Bo mi przyszedł ale jakiś cichy
o matko, współczuje

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
A meksykanska kuchnia?
Kochana oby Ci wywolali porod Nikt nie lubi w szpitalu siedziec... A Twoj lekarz tam przyjmuje? Moze moglabys sie z nim jakos ugadac?
nie, mój lekarz przyjmuje w zupełnie innym mieście, a raczej jakiejś wsi

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
o matko co za dzień!!! Czy ta końcowka ciąży będzie u mnie taka dramatyczna już do końca? bylam u lekarza po zwolnienie...a ta na fotel i badanie rzecz jasna...i co? zbadała mnie raz i wzsystko ok. rozwarcia brak. za chwilę jamówię, ze GBS miala pobrac. wiec kładę się drugi raz a tam krew na wzierniku. stwierdziła, że krwawię ale nie wie skąd i mam się zgłosic do szpitala. nie zgodziłam się. powiedziałam, że poczekam do jutra i jak rzeczywiście będę krawic to pojadę. podjechałąm tylko na ktg i od tej pory mam skurcze....najpierw miałam regularne co 10 min i teraz nieregularne... wkurza mine to, że ta moja ginka taka panikara. wsadziła mi za mocno cały osprzęt a już znowu do szpitala miałabym się kłasc na rzie nie krwawię ani ine plamię, pewnie skończy się na przepowiadających i tyle. jutro widzę się z moją położną. jej bardziej wierzę
współczuję, wiedzę, że nie tylko ja miałam okropny dzień...

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
Paula, współczuję szpitala, ale bądź pozytywnej myśli. Ja też jechałam z takim nastawieniem jak ty, nawet dzień przed porodem myślałam że w 3 dniach się nie wyrobie. Do godziny 9 nie wiedziałam że rodzę, a potem poszło jak z płatka 2 godziny i po wszystkim tak więc trzymam kciuki za ciebie aby skończyło się tak samo
tylko, że ja jestem dopiero 4 dzień po tp, więc póki nie miną dwa tygodnie, to oni nic mi nie zamierzają wywoływać.. Będę tam tylko leżeć, chodzić na ktg i usg, to wszystko

---------- Dopisano o 05:03 ---------- Poprzedni post napisano o 05:01 ----------

A ja o 23 położyłam się spać, a potem obudziłam się o 2:30 i tak od tej pory nie śpię Denerwuje mnie to, że nic się nie dzieje, że muszę iść do tego chol.ernego szpitala, i to całe piep.rzone rmua Nie będę już chyba spać do samego porodu z tych nerw, poprostu cudownie
__________________
Adaś

Paulaaa23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 05:22   #3032
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez ajka89 Pokaż wiadomość
Hejka!
Gratuluję świeżo upieczonym mamusią!

Ja męczę się z przeprowadzką ale jutro ostatnie rzeczy zostały do przewiezienia, a na nowym mieszkaniu już też w większości wszystko zrobione, więc w końcu trochę odpocznę.
W poniedziałek mam wizytę kolejną i ktg, a poza tym to cierpię na bezsenność

Uciekam dalej próbować zasnąć...
Powodzenia z przeprowadzką, u nas końcówka remontu własciwie, teraz musze się ostro wziąć za sprzątanie pranie, układanie, itp.

A na bezsenność też cierpię, nie śpię od 2
Cytat:
Napisane przez Paulaaa23 Pokaż wiadomość
tylko, że w tym wypadku jednak nie najlepsze Wczoraj zrobili mamie kilka razy badania, nie podają jej żadnych leków ani kroplówek. Nic ją nie boli. Tata poszedł do lekarza i zapytał co zamierzają zrobić, skoro i tak nic jej nie dają, a lekarz na to, że będą czekać aż samo zejdzie Normalnie kpiny jakieś

tylko, że ja jestem dopiero 4 dzień po tp, więc póki nie miną dwa tygodnie, to oni nic mi nie zamierzają wywoływać.. Będę tam tylko leżeć, chodzić na ktg i usg, to wszystko

A ja o 23 położyłam się spać, a potem obudziłam się o 2:30 i tak od tej pory nie śpię Denerwuje mnie to, że nic się nie dzieje, że muszę iść do tego chol.ernego szpitala, i to całe piep.rzone rmua Nie będę już chyba spać do samego porodu z tych nerw, poprostu cudownie
Dziwny jakiś ten szpital, ja leżałam na nefrolgii z zatrzymanym kamieniem i powstałym na jego tle zapaleniem i niewydolnością nerek i tak właśnie robili, jak opisywałam-kroplówki non stop, aż kamień zszedł i odblokował moczowód, jak by nie zszedł sam to by rozbijali ultradźwiękami

2 tygodnie chcą czekać? Mi powiedzieli że w 7-8 dobie po tp mam się zgłosić na wywołanie, 8 doba to termin ostateczny, a przez ten tydzień ktg co drugi dzień

Tak samo mam z tym niespaniem
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 06:09   #3033
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hej mu juz od 5 nie śpimy małej juz się nie chce.

Mamcia
Tz pracuje w kostce ale jeździ też do lasu dorobić . I pojechał właśnie... Będę teraz w ciągłym strachu

Norniczka wielkie gratulacje wkoncu masz swoje malrnstwo
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 07:25   #3034
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
To mnie moje dziecię ponownie zszokowało. Jak zawsze w kąpieli darła się jak opętana, tak dzisiaj darła się przed kąpielą, a jak ją włożyłam do wody to cisza i pełen relaks. Wyjęłam z kąpieli i znowu rozdarciuch się włączył. I traf tu za taką
No ale teraz nakarmiona poszła słodko spać, w końcu, bo jak pospała w dzień to potem od 18 mi koncerty urządzała.
A teraz ja chyba muszę pod prysznic śmignąć



tak łatwo nie będzie, bo ona zwykle jak ją na brzuchu położę to zaraz zaczyna się drzeć. Dzisiaj mnie zadziwiła, jak spokojna była, ale jak pobiegłam po aparat to akurat znudziło jej się bycie grzeczną


spokojnie
co do pieluchowania, to podobno jest to zupełnie nieefektywne i teraz się od tego odchodzi
To slodkie jak dzieciaczki kochaja wode

Musisz sobie gdzies z boku polozyc aparat i siegac po niego za kazdym razem jak ja polozysz na brzuszku

Tez slyszalam ze odchodzi sie od pieluchowania Juz 2 lata temu, przy Michale. Niestety do dzisiaj jest jeszcze pelno lekarzy starej daty, ktorzy z byle powodu kaza pieluchowac...


Cytat:
Napisane przez Alexandraaa88 Pokaż wiadomość
Będę musiała to z kimś skonsultować bo już wczoraj moja mama stwierdziła, że to jakieś dziwne jest, że wygląda jak by w tym wszystkim co ze mnie wypadło był gazik... Zachowałam to i trzymam w zamrażarce bo chciałam jutro lekarzowi pokazać... I jak dziś się temu przyjrzałam to rzeczywiście wygląda jakby coś podobnego do gazika tam było
A masz pewnosc, sprawdzilas to jakos? Skonsultuj i koniecznie nam napisz jak sie sprawa potoczyla!
Obys tylko nie miala infekcji od tego


Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Pytanie z innej beczki - czy przez cała ciążę badała Cię używając wziernika? Mnie mój lekarz od czasu zaciążenia nie badał przy pomocy tego sprzętu. Co po raz kolejny potwierdza moją tezę - baba ginekolog = nigdy.
Przykro mi, że tak się porobiło Mam nadzieję, że sytuacja sie wyklaruje bądź położna Cię uspokoi.
Zgadzam sie, ja tez nie chodze do kobiet. Bylam u 2 i obie byly beznadziejne.
Niedelikatne, w dodatku niezbyt mile...


Cytat:
Napisane przez koglus Pokaż wiadomość
czesc
zadko jestem na forum ale was podczytuje kiedy moge, jestem juz w 37tc, wygladam jak balon waga to juz 86kg masakra ale nie wiecej niz przy pierwszej niuni ta cize znosze lepiej bez wysokiego cisnienia bez opuchnietych nog tylko zgaga mi dokucza. tez mialam przezycia szpitalne z pierwszym i dlugo lezalam w szitalu (wedglug mnie to przez fatalne snitarne warunki w szpitalu ) dlatego wybralam tym razem szpital prywatny ale na fundusz porod.Mam nadzieje ze zdaze d tego szpitala dojechac.
Ma byc chlopak...ale imienia nadal nie mam
Brzuch mam twardy i czasami bol miednicy z tylu, przeszywajacy az po calej lewej nodze czasem(nie mialam tego w pierwszej ciazy), nie wiem co on znaczy
dziewczyny, mam pytanie czy ten posiew gbs na paciorkowc mozna zrobic samemu i zaniesc do labolatorium ? bo tak mi powiedzial ginekolog zeby kupic w aptece costam i zaiesc do labolatorium, no i nie wiem czy chcial mnie naciagnazc na nowa wizyte zeby przyjsc jeszcze raz na pobranie tego wymazu czy faktycznie moge to sama zrobic? jutro ide do labolatorium pytac, dzieki zaodpowiedz
Wszystkim mamom gratuluje a tym nie rozpakowanym dobrego samopoczucia i optymizmu
Pierwsze slysze zeby to robic samemu
Ja poszlam na normalna wizyte i lekarz to zrobil przy okazji wizyty, nie musialam chodzic do apteki...


Cytat:
Napisane przez Paulaaa23 Pokaż wiadomość
nie, mój lekarz przyjmuje w zupełnie innym mieście, a raczej jakiejś wsi


tylko, że ja jestem dopiero 4 dzień po tp, więc póki nie miną dwa tygodnie, to oni nic mi nie zamierzają wywoływać.. Będę tam tylko leżeć, chodzić na ktg i usg, to wszystko
Szkoda, a im w ogole wolno tyle czekac? Przeciez rozne rzeczy sie zdarzaja, nie ma co czekac. Wiem, ze kiedys sie czekalo po 2 tygodnie, ale teraz wysylaja do szpitala zaraz po terminie, badaja i wywoluja. Takie czekanie moze byc niebezpieczne dla dziecka... Pozostaje nam trzymac kciuki zeby jednak szybciej sie za Ciebie wzieli...
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 07:55   #3035
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cześć dziewczyny
Widzę, że nikt nie urodził... A ta pełnia to kiedy się zaczyna? Zaczęła się tej nocy czy dopiero dzisiejszej? Nie ukrywam, że jak na punktualność dzieci nie ma co liczyć to może chociaż na pełnię można

U mnie noc minęła dobrze - obudziłam się na siku tylko raz
Znowu mąż będzie cały dzień w pracy (właśnie lata po całym domu bo zgubił klucze od domu - teraz chce zabrać moje i pewnie je też gdzieś posieje...)
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 08:07   #3036
asia665
Wtajemniczenie
 
Avatar asia665
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez natee Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny!
Wybłagałam powrot do domu, bo w szpitalu czułam sie jak w więzieniu. Wciąż mam anemie, ale w domu z pomocą mamy i męża szybciej dojde do siebie.
Na szczegółową relacje z porodu nie mam jeszcze sił, z resztą nie wiem czy Wam jej nie oszczędzić... W tej chwili jak sobie to przypominam to na myśl przychodzą mi tylko 4 godziny partych (mój organizm nie reagował na kroplówki potęgujące skurcze), próżnociąg, desperackie pierwsze minuty gdy mój synek nie chciał zapłakać a stado pielęgniarek pomagało mu oddychać... w końcu światła sali operacyjnej, gdy zabrali mnie na zabieg.

Szczerze powiem, ze kolejną ciąże będę planować inaczej, nie pójde na żywioł poddając się matce naturze...

Na szczęście Natanek jest taki kochany, że wszystko nam wynagrodził. Jesteśmy w nim po uszy zakochani. TŻ tryska miłością do maluszka i był bardzo dzielny podczas porodu. Teraz musimy sie oswoić z naszą nową rodzinką

Zajrze do Was jak dojdę troszke do siebie
Gratuluje wszystkim nowoupieczonym mamusiom i trzymam kciuki za te, które nadal czekają na swój wielki dzień

A oto nasz Skarb:
Cudny
Najważniejsze,że już po wszystkim

Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość
U nas do poradni dziecka zdrowego jest odrębne wejście i dr po prostu przechodzi przez rejestrację. W przychodni, do której chodziłam jako dziecko też tak było. Niestety teraz jest tam poradnia rehabilitacyjna i pediatry musiałam szukać trochę dalej od domu.
W mojej miejscowości osobne wejście to byłby luksus.


Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Aha i dla zainteresowanych, becikowe dostałam po 12 dniach od złożenia wniosku.
Oo to szybko

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość

A ja właśnie walczyłam z małą żeby się uspokoiła, bo nakarmiłam ją, na chwilę przysnęła, a potem obudziła się z dzikim płaczem i nic nie działało, ani noszenie na rękach, ani smok, ani odłożenie do łóżeczka. Owinęłam ją w końcu szczelnie cienkim i kocykiem i.... nastała cisza! W momencie się uspokoiła
Jak tym dzieciom niewiele potrzeba do szczęścia


Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Czesc!
NorNICZKO - gratulacje!!! W końcu się doczekałaś swojego skarba!!!
o matko co za dzień!!! Czy ta końcowka ciąży będzie u mnie taka dramatyczna już do końca? bylam u lekarza po zwolnienie...a ta na fotel i badanie rzecz jasna...i co? zbadała mnie raz i wzsystko ok. rozwarcia brak. za chwilę jamówię, ze GBS miala pobrac. wiec kładę się drugi raz a tam krew na wzierniku. stwierdziła, że krwawię ale nie wie skąd i mam się zgłosic do szpitala. nie zgodziłam się. powiedziałam, że poczekam do jutra i jak rzeczywiście będę krawic to pojadę. podjechałąm tylko na ktg i od tej pory mam skurcze....najpierw miałam regularne co 10 min i teraz nieregularne... wkurza mine to, że ta moja ginka taka panikara. wsadziła mi za mocno cały osprzęt a już znowu do szpitala miałabym się kłasc na rzie nie krwawię ani ine plamię, pewnie skończy się na przepowiadających i tyle. jutro widzę się z moją położną. jej bardziej wierzę
Daj znać co powiem położna na ten temat.
Mój gin nie stosował wziernika do badań.

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta

Gratulacje



U nas konik musi leżeć końcu łóżeczka,bo dla Patrysia za głośno gra .

Dziewczyny czy to normalne ,że po wniesieniu ciężkich rzeczy na piętro mocniej krwawie??
Ostatnio wnosiłam fotelik z Patrysiem ,jego torbe i zakupy. Nie krwawiłam już,tylko miałam jakąś żółtą wydzieline. A na drugi dzień pojawiła się krew , i jest do tej pory ,ale już mniej.



Aguś powiedz mi jak wygląda badanie bioderek?? W poniedziałek idziemy i kompletnie nie wiem na co się przygotować
__________________
Mów mi : Asia


"...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli."


Jestem mamą


asia665 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 08:20   #3037
Malwina_a
Rozeznanie
 
Avatar Malwina_a
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cześć mamuśki.
Ja tą pełnię dzisiaj już wwidziałam i tak czekam aż mała się zdecyduje.
Dzisiaj zaczynamy 40tc więc najwyższa pora.
Niewiem co z moimi skurczami, znów mnie złapały z rana, ale jak mam skurcze to mnie na kibel goni, więc sama niewiem czy to może nie z jelit?ale nigdy takie coś mi się nie działo.
Wczoraj przyszła do mnie położna, przyniosła mnóstwo próbek z nivei i ulotek, jakieś książki, kalendarze itp
Malwina_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 08:34   #3038
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy to normalne ,że po wniesieniu ciężkich rzeczy na piętro mocniej krwawie??
Ostatnio wnosiłam fotelik z Patrysiem ,jego torbe i zakupy. Nie krwawiłam już,tylko miałam jakąś żółtą wydzieline. A na drugi dzień pojawiła się krew , i jest do tej pory ,ale już mniej.
Calkowicie normalne. Nawet przy @ nie powinno sie nosic za duzo bardzo ciezkich rzeczy. Sasiadka miala @ i postanowila cos tam przeniesc w domu - dostala krwotoku i wyladowala w szpitalu
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 08:39   #3039
asia665
Wtajemniczenie
 
Avatar asia665
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Paula dzięki za odpowiedź

Muszę ograniczyć to dźwiganie, bo to niebezpieczne w takim razie jest.
__________________
Mów mi : Asia


"...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli."


Jestem mamą


asia665 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 08:45   #3040
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
może nigdy?
ja karmię szósty tydzień i nie minęło. Mam koleżankę, która karmiła pół roku i mówi, że do samego końca sprawiało jej to ból
to mnie pocieszyłas


hej witamy po ładnej nocce, 2 podbudki na kamrmienia i zero płaczu w nocy miałam nawał pokarmy ze czekam az mały sie obudzi

dziewczyny jak to jest na spacerkach, załóżmy nakarmicie dziecko i wychodzicie na spacer i za pol godziny woła jeść? dajecie cyca "na ławce" czy cos innego?
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 08:52   #3041
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość

hej witamy po ładnej nocce, 2 podbudki na kamrmienia i zero płaczu w nocy miałam nawał pokarmy ze czekam az mały sie obudzi
Gratulacje
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 08:55   #3042
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez koglus Pokaż wiadomość
czesc
zadko jestem na forum ale was podczytuje kiedy moge, jestem juz w 37tc, wygladam jak balon waga to juz 86kg masakra ale nie wiecej niz przy pierwszej niuni ta cize znosze lepiej bez wysokiego cisnienia bez opuchnietych nog tylko zgaga mi dokucza. tez mialam przezycia szpitalne z pierwszym i dlugo lezalam w szitalu (wedglug mnie to przez fatalne snitarne warunki w szpitalu ) dlatego wybralam tym razem szpital prywatny ale na fundusz porod.Mam nadzieje ze zdaze d tego szpitala dojechac.
Ma byc chlopak...ale imienia nadal nie mam
Brzuch mam twardy i czasami bol miednicy z tylu, przeszywajacy az po calej lewej nodze czasem(nie mialam tego w pierwszej ciazy), nie wiem co on znaczy
dziewczyny, mam pytanie czy ten posiew gbs na paciorkowc mozna zrobic samemu i zaniesc do labolatorium ? bo tak mi powiedzial ginekolog zeby kupic w aptece costam i zaiesc do labolatorium, no i nie wiem czy chcial mnie naciagnazc na nowa wizyte zeby przyjsc jeszcze raz na pobranie tego wymazu czy faktycznie moge to sama zrobic? jutro ide do labolatorium pytac, dzieki zaodpowiedz
Wszystkim mamom gratuluje a tym nie rozpakowanym dobrego samopoczucia i optymizmu
Sama sobie próbki nie pobieraj, kup patyczek jałowy do badania i przejdź się do lekarza. I nie jest to naciąganie na kolejną wizytę czy kasę, bo wynik ma ogromne znaczenie dla zdrowia dziecka. Jeśli wyjdzie pozytywny, podadzą Ci przy porodzie antybiotyk aby nie zarazić Maluszka. Jak widzisz - to nie jest chęć nabicia sobie przez lekarza sakiewki. Adbanie o Ciebie

Cytat:
Napisane przez ajka89 Pokaż wiadomość
Hejka!
Gratuluję świeżo upieczonym mamusią!

Ja męczę się z przeprowadzką ale jutro ostatnie rzeczy zostały do przewiezienia, a na nowym mieszkaniu już też w większości wszystko zrobione, więc w końcu trochę odpocznę.
W poniedziałek mam wizytę kolejną i ktg, a poza tym to cierpię na bezsenność

Uciekam dalej próbować zasnąć...
szybko Wam idzie z przeprowadzką. Potrafię sobie nawet wyobrazić to uczucie, jak już siądziesz w nowym mieszkanku i odetchniesz z ulgą, że juz po wszystkim
Cytat:
Napisane przez Paulaaa23 Pokaż wiadomość
tylko, że w tym wypadku jednak nie najlepsze Wczoraj zrobili mamie kilka razy badania, nie podają jej żadnych leków ani kroplówek. Nic ją nie boli. Tata poszedł do lekarza i zapytał co zamierzają zrobić, skoro i tak nic jej nie dają, a lekarz na to, że będą czekać aż samo zejdzie Normalnie kpiny jakieś



śliczny



o matko, współczuje



nie, mój lekarz przyjmuje w zupełnie innym mieście, a raczej jakiejś wsi



współczuję, wiedzę, że nie tylko ja miałam okropny dzień...



tylko, że ja jestem dopiero 4 dzień po tp, więc póki nie miną dwa tygodnie, to oni nic mi nie zamierzają wywoływać.. Będę tam tylko leżeć, chodzić na ktg i usg, to wszystko

---------- Dopisano o 05:03 ---------- Poprzedni post napisano o 05:01 ----------

A ja o 23 położyłam się spać, a potem obudziłam się o 2:30 i tak od tej pory nie śpię Denerwuje mnie to, że nic się nie dzieje, że muszę iść do tego chol.ernego szpitala, i to całe piep.rzone rmua Nie będę już chyba spać do samego porodu z tych nerw, poprostu cudownie
Jak ja wiem co to za męczarnie jak człowiek nie śpi. Łączę się w bólu... Ja nie wiem od czego to zależy (nerwy pewnie mają największy wpływ), ale ja jak z wieczora pójdę na spacer a w dzień trochę popracuje (porządki, prasowanie, zakupy), to spanie lepiej mi wychodzi.

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny
Widzę, że nikt nie urodził... A ta pełnia to kiedy się zaczyna? Zaczęła się tej nocy czy dopiero dzisiejszej? Nie ukrywam, że jak na punktualność dzieci nie ma co liczyć to może chociaż na pełnię można

U mnie noc minęła dobrze - obudziłam się na siku tylko raz
Znowu mąż będzie cały dzień w pracy (właśnie lata po całym domu bo zgubił klucze od domu - teraz chce zabrać moje i pewnie je też gdzieś posieje...)
Ło, to Małżonek nadal podtrzymuje tradycje z kluczami

U mnie od rana nie było netu ale na szczecie juz jest. Nocka spoko, samopoczucie w miarę ok ale juz się boję tego żaru.
Na 15 jadę do gina, ciekawe co mi powie... trzymajcie kciuki

Aaaa i najlepszy numer, mieszkam na III p. siedzę w kuchni, piję kawę, patrzę w okno a tu mi nagle facjata jakiegoś chłopa się wyłania Jak się wystraszyłam. Jakaś zwyżka przyjechała i coś robią... dobrze, że ubrana byłam... bo czasami zdarza mi się w samych majtach paradować, zwłaszcza jak taki upał...
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 09:00   #3043
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Sama sobie próbki nie pobieraj, kup patyczek jałowy do badania i przejdź się do lekarza. I nie jest to naciąganie na kolejną wizytę czy kasę, bo wynik ma ogromne znaczenie dla zdrowia dziecka. Jeśli wyjdzie pozytywny, podadzą Ci przy porodzie antybiotyk aby nie zarazić Maluszka. Jak widzisz - to nie jest chęć nabicia sobie przez lekarza sakiewki. Adbanie o Ciebie

Aaaa i najlepszy numer, mieszkam na III p. siedzę w kuchni, piję kawę, patrzę w okno a tu mi nagle facjata jakiegoś chłopa się wyłania Jak się wystraszyłam. Jakaś zwyżka przyjechała i coś robią... dobrze, że ubrana byłam... bo czasami zdarza mi się w samych majtach paradować, zwłaszcza jak taki upał...

A poza tym teraz to badanie jest OBOWIAZKOWE
Lekarz mi mowil, ze przy moim ostatnim porodzie to dopiero wchodzilo, a teraz jest wymagane, wynik trzeba pokazac w szpitalu.

Padlabym na zawal chyba
Oni powinni wczesniej informowac, ze bedzie taka sytuacja...
Zreszta sama jestem z tych, ktore malo na sobie nosza po domu, zwlaszcza z rana. Spalilabym sie ze wstydu gdyby mnie ktos obcy tak zobaczyl
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 09:06   #3044
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość

A poza tym teraz to badanie jest OBOWIAZKOWE
Lekarz mi mowil, ze przy moim ostatnim porodzie to dopiero wchodzilo, a teraz jest wymagane, wynik trzeba pokazac w szpitalu.

Padlabym na zawal chyba
Oni powinni wczesniej informowac, ze bedzie taka sytuacja...
Zreszta sama jestem z tych, ktore malo na sobie nosza po domu, zwlaszcza z rana. Spalilabym sie ze wstydu gdyby mnie ktos obcy tak zobaczyl
Moja mina była pewnie bezcenna jak go zobaczyłam

Zaczynamy 39 tydzień a oznak porodu - brak. A miałam rodzić w 34/35 tyg.
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 09:14   #3045
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Zaczynamy 39 tydzień a oznak porodu - brak. A miałam rodzić w 34/35 tyg.
gratulacje
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 09:16   #3046
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

dzień doberrro
co tam dobrego?
u mnie od rana odbieranie paczek
firanki do pokoju maluszka dotarły
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 09:18   #3047
eninka84
Zadomowienie
 
Avatar eninka84
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 1 202
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Moja mina była pewnie bezcenna jak go zobaczyłam

Zaczynamy 39 tydzień a oznak porodu - brak. A miałam rodzić w 34/35 tyg.
Witam z takimi samymi wiesciami
__________________
[url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/74dix1hpx25aivmn.png[/url
eninka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 09:20   #3048
depoison
Zadomowienie
 
Avatar depoison
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hello
u nas noc zadziwiająco długa - jak mała zasnęła po 21, tak obudziła się o.. 5:30. Nakarmiłam (uff, co za ulga, już myślałam, że biust mi się z przepełnienia rozerwie) i dalej śpi.
Już czuję, jak będzie koncertować, jak się teraz obudzi

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
dziewczyny jak to jest na spacerkach, załóżmy nakarmicie dziecko i wychodzicie na spacer i za pol godziny woła jeść? dajecie cyca "na ławce" czy cos innego?
mi właśnie głównie po to jest laktator - bym nie musiała cycem świecić.

Są trzy opcje - jeśli wychodzę zaraz po karmieniu, i cyc jest pusty, biorę na wszelki wypadek mm. Jeśli mam co odciągnąć - odciągam i zabieram na spacer. Albo nic nie zabieram, próbuję oszukać smoczkiem/uśpić, w razie niepowodzenia ewakuuję się z rozwrzeszczanym dzieckiem do domu
(przy trzeciej opcji staram się naturalnie nie wędrować na drugi koniec miasta, tylko kręcić się maksymalnie 15 minut pieszo od domu)
__________________
To read or not to be

Le roi est mort, vive le... reine!

depoison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 09:24   #3049
mrowka88
Raczkowanie
 
Avatar mrowka88
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 444
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość

dziewczyny jak to jest na spacerkach, załóżmy nakarmicie dziecko i wychodzicie na spacer i za pol godziny woła jeść? dajecie cyca "na ławce" czy cos innego?
Hej
Pytanie nie do mnie, ale odpowiem. Dziewczyny z reguły piszą, że na spacery mają przygotowane butelki z odciągniętym pokarmem, żeby nie "świecić cycem" przed całym światem Chyba, że nie masz z tym problemu i Ciebie to nie krępuje no to zawsze można się postarać, żeby jakoś dyskretnie nakarmić dziecko piersią.

My wczoraj na wizycie mieliśmy pierwszy raz robione ktg. Skurczy nie było, ale tętno Małego w porządku, szalał w brzuchu aż miło ...wygląda na to, że oboje jesteśmy okazami zdrowia i spokojnie mamy czekać do szczęśliwego finału

Czy któraś z mam rodziła w wodzie? Pytam, ponieważ od początku ciąży właśnie na taki poród się nastawiam, ale z całego podekscytowania zapomniałam poprosić ginkę o skierowanie na badania przed porodem tj: WR, Hbs, HIV, HPV. Kolejną wizytę mam dopiero w 40 tc, więc zastanawiam się czy dzwonić do ginki i jeszcze ją molestować o skierowanie ale przed kolejną wizytą (żeby się nie okazało że nie mam badań a akcja rozpocznie się szybciej), czy ewentualnie może internista mi coś takiego wystawić, albo może w ogóle nie muszę mieć skierowania tylko iść do laboratorium i za to zapłacić
Czy ktoś potrafi odpowiedzieć mi na te pytania?
__________________
Nasz Żuczek

01.02.2011 inż

Edytowane przez mrowka88
Czas edycji: 2012-08-02 o 09:29
mrowka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 09:36   #3050
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez mrowka88 Pokaż wiadomość
Hej
Pytanie nie do mnie, ale odpowiem. Dziewczyny z reguły piszą, że na spacery mają przygotowane butelki z odciągniętym pokarmem, żeby nie "świecić cycem" przed całym światem Chyba, że nie masz z tym problemu i Ciebie to nie krępuje no to zawsze można się postarać, żeby jakoś dyskretnie nakarmić dziecko piersią.

My wczoraj na wizycie mieliśmy pierwszy raz robione ktg. Skurczy nie było, ale tętno Małego w porządku, szalał w brzuchu aż miło ...wygląda na to, że oboje jesteśmy okazami zdrowia i spokojnie mamy czekać do szczęśliwego finału

Czy któraś z mam rodziła w wodzie? Pytam, ponieważ od początku ciąży właśnie na taki poród się nastawiam, ale z całego podekscytowania zapomniałam poprosić ginkę o skierowanie na badania przed porodem tj: WR, Hbs, HIV, HPV. Kolejną wizytę mam dopiero w 40 tc, więc zastanawiam się czy dzwonić do ginki i jeszcze ją molestować o skierowanie ale przed kolejną wizytą (żeby się nie okazało że nie mam badań a akcja rozpocznie się szybciej), czy ewentualnie może internista mi coś takiego wystawić, albo może w ogóle nie muszę mieć skierowania tylko iść do laboratorium i za to zapłacić
Czy ktoś potrafi odpowiedzieć mi na te pytania?
za udaną wizytę i pomyślne wieści.

Wydaje mi się, ze skierowanie powinna wypisać ginka. Internista może nie chcieć, ze względu na ilośc badań i ich cel. Płacić bym nie płaciła - bo po co, skoro można na NFZ. Kasę trzymaj na inne cele
Najlepiej zadzwoń i poproś żeby Ci wszystko przygotowała a Ty sobie tylko odbierzesz bo ostatnio zapomniałaś ..
eninka gratulacje, my obie z tych leżących, podobnie jak annai znając życie urodzimy najpóźniej
__________________
Maciej - 14.08.2012


Edytowane przez red_scorpio
Czas edycji: 2012-08-02 o 09:38
red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 09:37   #3051
Alexandraaa88
Raczkowanie
 
Avatar Alexandraaa88
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 381
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
o matko jakby to gazik był to by była porażka tych lekarzy na całej linii
Nawet Tż to chciał zobaczyć i bez moich sugestii o gaziku stwierdził, że to właśnie na to wygląda

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
O matko, gazik? No to na pewno to skonsultuj bo nie ma żartów. za pomyślne wieści


Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
Alexandraaa88 - jak to coś, co z Ciebie wyleciało, to gazik, to... aż słów brak.
Jeśli jednak nie, to wydaje mi się, że takie naprawdę duże skrzepy też nie są niczym niezwykłym - mnie zaraz po porodzie przyjaciółka ostrzegła, żebym się nie przestraszyła, jak coś takiego ze mnie wyleci. Nie wyleciało, ale jej historia prawie krew w żyłach mrozi - otóż po swoim porodzie (jakiś tydzień) szła do domu po schodach. Nagle - mówi - poczuła, jakby drugi raz rodziła, bo coś sporego jej spomiędzy nóg wypływa. Do mieszkania doleciała cała we krwi, a w majtkach znalazła skrzep wielkości... jajka. Oboje z mężem natychmiast zadzwonili do szpitala, ze coś takiego się stało i co mają robić - nic nie mają, to normalne - uspokojono ich
Maskara
Sama się teraz zaczynam zastanawiać czy to ten skrzep... Bo mi to jakiś czas siedziało między nogami bo czułam, że mnie coś uwiera ale nawet nie miałam czasu iść do łazienki żeby to sprawdzić. Dopiero przy kąpieli jak sobie przykucnęłam i dotknęłam to wyleciało Nie było to wodniste (chociaż nie wiem jak te skrzepy wyglądają) ani nie krwawiłam przy tym. Dopiero po kilku godzinach od wypadnięcia zaczęłam krwawić

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
A masz pewnosc, sprawdzilas to jakos? Skonsultuj i koniecznie nam napisz jak sie sprawa potoczyla!
Obys tylko nie miala infekcji od tego
Dzisiaj mam wizytę na 16:40 i mam nadzieję, że dowiem się czegoś więcej... Mam nadzieję, że więcej takich niespodzianek nie będzie A infekcje już przeszłam, tydzień temu a teraz czuję, że chyba znowu się coś zbliża

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Gratulacje

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Zaczynamy 39 tydzień a oznak porodu - brak. A miałam rodzić w 34/35 tyg.


Sebastianek ma podwyższoną temperaturę... 37,5 a już się cieszyłam, że nie miał żadnych objawów przeziębienia oprócz malutkiego katarku. Cały czas mi popłakuje i jest niespokojny... Mam nadzieję, że szybko mu przejdzie
__________________
Sebastianek
Alexandraaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 09:41   #3052
asia665
Wtajemniczenie
 
Avatar asia665
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość


hej witamy po ładnej nocce, 2 podbudki na kamrmienia i zero płaczu w nocy miałam nawał pokarmy ze czekam az mały sie obudzi

dziewczyny jak to jest na spacerkach, załóżmy nakarmicie dziecko i wychodzicie na spacer i za pol godziny woła jeść? dajecie cyca "na ławce" czy cos innego?
Brawa za nocke

Ja jeśli wychodzę na 30-40 minut nie biorę nic. W razie "W" pędze do domu . A jak wychodzę na dłużej to mam odciągniętę mleko w zapasie
Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość



Aaaa i najlepszy numer, mieszkam na III p. siedzę w kuchni, piję kawę, patrzę w okno a tu mi nagle facjata jakiegoś chłopa się wyłania Jak się wystraszyłam. Jakaś zwyżka przyjechała i coś robią... dobrze, że ubrana byłam... bo czasami zdarza mi się w samych majtach paradować, zwłaszcza jak taki upał...
Ja to rano zawsze chodze w samych majtkach i staniku .Padłabym jakby mi się jakiś facet pokazał za oknem

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość

Zaczynamy 39 tydzień a oznak porodu - brak. A miałam rodzić w 34/35 tyg.


Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
Hello
u nas noc zadziwiająco długa - jak mała zasnęła po 21, tak obudziła się o.. 5:30. Nakarmiłam (uff, co za ulga, już myślałam, że biust mi się z przepełnienia rozerwie) i dalej śpi.
Już czuję, jak będzie koncertować, jak się teraz obudzi


mi właśnie głównie po to jest laktator - bym nie musiała cycem świecić.

Są trzy opcje - jeśli wychodzę zaraz po karmieniu, i cyc jest pusty, biorę na wszelki wypadek mm. Jeśli mam co odciągnąć - odciągam i zabieram na spacer. Albo nic nie zabieram, próbuję oszukać smoczkiem/uśpić, w razie niepowodzenia ewakuuję się z rozwrzeszczanym dzieckiem do domu
(przy trzeciej opcji staram się naturalnie nie wędrować na drugi koniec miasta, tylko kręcić się maksymalnie 15 minut pieszo od domu)
A zdarzyło Ci się już dokarmić małą mm??

Cytat:
Napisane przez mrowka88 Pokaż wiadomość
Czy któraś z mam rodziła w wodzie? Pytam, ponieważ od początku ciąży właśnie na taki poród się nastawiam, ale z całego podekscytowania zapomniałam poprosić ginkę o skierowanie na badania przed porodem tj: WR, Hbs, HIV, HPV. Kolejną wizytę mam dopiero w 40 tc, więc zastanawiam się czy dzwonić do ginki i jeszcze ją molestować o skierowanie ale przed kolejną wizytą (żeby się nie okazało że nie mam badań a akcja rozpocznie się szybciej), czy ewentualnie może internista mi coś takiego wystawić, albo może w ogóle nie muszę mieć skierowania tylko iść do laboratorium i za to zapłacić
Czy ktoś potrafi odpowiedzieć mi na te pytania?
Ja w wodzie byłam tylko podczas skurczy. Fajnie mi tam było


Patryk ma zaparcia. Od wczoraj. Jak wcześniej robił kupy przy każdym posiłku ,tak wczoraj zrobił 2 i to też biedny najęczał się i nastękał przy nich . I teraz się zastanawiam co ja takiego zjadłam,że on ma takie problemy
__________________
Mów mi : Asia


"...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli."


Jestem mamą


asia665 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 09:42   #3053
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Paulaaa23 Pokaż wiadomość
tylko, że ja jestem dopiero 4 dzień po tp, więc póki nie miną dwa tygodnie, to oni nic mi nie zamierzają wywoływać.. Będę tam tylko leżeć, chodzić na ktg i usg, to wszystko
to jak nie chcą wywoływać to po jakiego grzyba chcą Cię w szpitalu trzymać są jakieś inne wskazania?

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Hej mu juz od 5 nie śpimy małej juz się nie chce.

Mamcia
Tz pracuje w kostce ale jeździ też do lasu dorobić . I pojechał właśnie... Będę teraz w ciągłym strachu


Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta

gratki

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość

Musisz sobie gdzies z boku polozyc aparat i siegac po niego za kazdym razem jak ja polozysz na brzuszku
tak zrobię

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy to normalne ,że po wniesieniu ciężkich rzeczy na piętro mocniej krwawie??
Ostatnio wnosiłam fotelik z Patrysiem ,jego torbe i zakupy. Nie krwawiłam już,tylko miałam jakąś żółtą wydzieline. A na drugi dzień pojawiła się krew , i jest do tej pory ,ale już mniej.



Aguś powiedz mi jak wygląda badanie bioderek?? W poniedziałek idziemy i kompletnie nie wiem na co się przygotować
jak już zostało napisane to normalne mi położna powiedziała, że nawet po dłuższym chodzenie może się krwawienie nasilić

Co do bioderek - u nas USG wyglądało tak, że musiałam małą przytrzymać tak, żeby jej się uda i kolanka ze sobą stykały, lekarz pojeździł głowicą najpierw po jednym bioderku, potem po drugim i po sprawie. Całość trwała kilka minut.

Cytat:
Napisane przez Malwina_a Pokaż wiadomość
Cześć mamuśki.
Ja tą pełnię dzisiaj już wwidziałam i tak czekam aż mała się zdecyduje.
Dzisiaj zaczynamy 40tc więc najwyższa pora.
Niewiem co z moimi skurczami, znów mnie złapały z rana, ale jak mam skurcze to mnie na kibel goni, więc sama niewiem czy to może nie z jelit?ale nigdy takie coś mi się nie działo.
Wczoraj przyszła do mnie położna, przyniosła mnóstwo próbek z nivei i ulotek, jakieś książki, kalendarze itp
oj chyba organizm się oczyszcza przed porodem, coś mi się zdaje, że lada chwila wylądujesz na porodówce

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
hej witamy po ładnej nocce, 2 podbudki na kamrmienia i zero płaczu w nocy miałam nawał pokarmy ze czekam az mały sie obudzi

dziewczyny jak to jest na spacerkach, załóżmy nakarmicie dziecko i wychodzicie na spacer i za pol godziny woła jeść? dajecie cyca "na ławce" czy cos innego?
super
ja ze spacerkami właściwie nie mam problemu, bo my już od wyjścia ze szpitala mieliśmy ustalony cykl karmień co 2-3 godziny i tak do teraz zostało. Wychodzę po karmieniu, przez cały spacer mała śpi grzecznie i jak wracamy to akurat się karmimy. Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby na spacerze o jedzenie się darła.
Teraz jak już masz mleczka wystarczająco to pewnie i u Ciebie tak będzie, że już nie będzie się po pół godziny na jedzenie budziła (a przynajmniej miejmy taką nadzieję )

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Na 15 jadę do gina, ciekawe co mi powie... trzymajcie kciuki

Aaaa i najlepszy numer, mieszkam na III p. siedzę w kuchni, piję kawę, patrzę w okno a tu mi nagle facjata jakiegoś chłopa się wyłania Jak się wystraszyłam. Jakaś zwyżka przyjechała i coś robią... dobrze, że ubrana byłam... bo czasami zdarza mi się w samych majtach paradować, zwłaszcza jak taki upał...

o matko, zawału bym dostała

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość

A poza tym teraz to badanie jest OBOWIAZKOWE
Lekarz mi mowil, ze przy moim ostatnim porodzie to dopiero wchodzilo, a teraz jest wymagane, wynik trzeba pokazac w szpitalu.
ale bez tego badania do szpitala i tak przyjmą, tylko niestety może być tak, że wtedy dziecku zapobiegawczo podadzą antybiotyk i wtedy czeka dłuższe leżenie w szpitalu. Tak było u jednej laski co z nią leżałam, nie zdążyła zrobić tego badania i dziecku podawali antybiotyk, przez co leżała 5 dni

Cytat:
Napisane przez mrowka88 Pokaż wiadomość

My wczoraj na wizycie mieliśmy pierwszy raz robione ktg. Skurczy nie było, ale tętno Małego w porządku, szalał w brzuchu aż miło ...wygląda na to, że oboje jesteśmy okazami zdrowia i spokojnie mamy czekać do szczęśliwego finału

Czy któraś z mam rodziła w wodzie? Pytam, ponieważ od początku ciąży właśnie na taki poród się nastawiam, ale z całego podekscytowania zapomniałam poprosić ginkę o skierowanie na badania przed porodem tj: WR, Hbs, HIV, HPV. Kolejną wizytę mam dopiero w 40 tc, więc zastanawiam się czy dzwonić do ginki i jeszcze ją molestować o skierowanie ale przed kolejną wizytą (żeby się nie okazało że nie mam badań a akcja rozpocznie się szybciej), czy ewentualnie może internista mi coś takiego wystawić, albo może w ogóle nie muszę mieć skierowania tylko iść do laboratorium i za to zapłacić
Czy ktoś potrafi odpowiedzieć mi na te pytania?
super
co do badań nie pomogę, może zadzwoń do laboratorium i się spytaj?
A internista chyba mógłby wystawić skierowanie na takie badania, wszystko zależy od tego, na jakiego lekarza trafisz

Alexandra mi jak te skrzepy wypadały, to też czułam najpierw tak, jakbym miała coś między nogami i coś mnie tam uwierało. Po pierwszym razie potem już wiedziałam, że przy takim odczuciu za chwilę "urodzę" taki skrzep.
Ale żaden z nich nie wyglądał jak gazik...
__________________




Edytowane przez agunia82
Czas edycji: 2012-08-02 o 09:45
agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 09:50   #3054
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
mi właśnie głównie po to jest laktator - bym nie musiała cycem świecić.

Są trzy opcje - jeśli wychodzę zaraz po karmieniu, i cyc jest pusty, biorę na wszelki wypadek mm. Jeśli mam co odciągnąć - odciągam i zabieram na spacer. Albo nic nie zabieram, próbuję oszukać smoczkiem/uśpić, w razie niepowodzenia ewakuuję się z rozwrzeszczanym dzieckiem do domu
(przy trzeciej opcji staram się naturalnie nie wędrować na drugi koniec miasta, tylko kręcić się maksymalnie 15 minut pieszo od domu)
no wlasnie, laktator, mam ręczny aventu i średnio chciało mi sie nich ssac o 2 w nocy jaki masz laktator?

dzieki za pomysły, w takim razie bede musiała brac jakąs butle ze soba


Cytat:
Napisane przez mrowka88 Pokaż wiadomość
Hej
Pytanie nie do mnie, ale odpowiem. Dziewczyny z reguły piszą, że na spacery mają przygotowane butelki z odciągniętym pokarmem, żeby nie "świecić cycem" przed całym światem Chyba, że nie masz z tym problemu i Ciebie to nie krępuje no to zawsze można się postarać, żeby jakoś dyskretnie nakarmić dziecko piersią.

dzięki
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 09:51   #3055
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

A i my dzisiaj idziemy z Luśką na szczepienie, proszę trzymać kciuki
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 09:55   #3056
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
A i my dzisiaj idziemy z Luśką na szczepienie, proszę trzymać kciuki
kciuki
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 09:58   #3057
asia665
Wtajemniczenie
 
Avatar asia665
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość



jak już zostało napisane to normalne mi położna powiedziała, że nawet po dłuższym chodzenie może się krwawienie nasilić

Co do bioderek - u nas USG wyglądało tak, że musiałam małą przytrzymać tak, żeby jej się uda i kolanka ze sobą stykały, lekarz pojeździł głowicą najpierw po jednym bioderku, potem po drugim i po sprawie. Całość trwała kilka minut.
Dzięki za odpowiedzi

Trzymam kciuki za Lusię
__________________
Mów mi : Asia


"...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli."


Jestem mamą


asia665 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 10:20   #3058
mrowka88
Raczkowanie
 
Avatar mrowka88
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 444
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
za udaną wizytę i pomyślne wieści.

Wydaje mi się, ze skierowanie powinna wypisać ginka. Internista może nie chcieć, ze względu na ilośc badań i ich cel. Płacić bym nie płaciła - bo po co, skoro można na NFZ. Kasę trzymaj na inne cele
Najlepiej zadzwoń i poproś żeby Ci wszystko przygotowała a Ty sobie tylko odbierzesz bo ostatnio zapomniałaś ..
Dzięki
Dzisiaj jeszcze będę widzieć się z położną więc jej zapytam co mam w tej sytuacji zrobić, ale pewnie tak jak mówisz, zadzwonię do ginki niech mi uszykuje co tam trzeba.

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość

Ja w wodzie byłam tylko podczas skurczy. Fajnie mi tam było
No ja mam nadzieję, że mnie też będzie fajnie

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość

super
co do badań nie pomogę, może zadzwoń do laboratorium i się spytaj?
A internista chyba mógłby wystawić skierowanie na takie badania, wszystko zależy od tego, na jakiego lekarza trafisz
Ehhh..właśnie. Jak jest się gapą taką jak ja to się później trzeba martwić i liczyć na życzliwość
__________________
Nasz Żuczek

01.02.2011 inż
mrowka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 10:30   #3059
chmielinka
Zadomowienie
 
Avatar chmielinka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 089
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

hej

Mnie od wczoraj dopadł paskudny humor. Czuję się okropnie już mam + 22 kg i wiem, że to głównie woda bo w ostatnich tygodniach spuchłam szczególnie na twarzy, ramionach, nogach... wszystkie ciuchy już za ciasne ehhh. Wyniki badań mam dobre więc właściwie nie ma się czym martwić, ale samopoczucie do niczego.


Jadę dzisiaj do gina i ciekawe co powie na to moje rozwarcie, bo w końcu od dzisiaj jesteśmy z Hanią donoszone (38tc ). W związku z tym odstawiam dzisiaj fenka i zobaczymy co się będzie działo...
Tak piszecie że dzisiaj pełnia.............


agunia kciuki za Lusię

powodzenia dziewczyny na dzisiejszych wizytach
__________________
Hania

Franuś
chmielinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 10:38   #3060
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

znow mi kapie z piersi a maly spi, zmaówilam medel swing, zobaczymy

---------- Dopisano o 10:38 ---------- Poprzedni post napisano o 10:33 ----------

Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość
hej

Mnie od wczoraj dopadł paskudny humor. Czuję się okropnie już mam + 22 kg i wiem, że to głównie woda bo w ostatnich tygodniach spuchłam szczególnie na twarzy, ramionach, nogach... wszystkie ciuchy już za ciasne ehhh. Wyniki badań mam dobre więc właściwie nie ma się czym martwić, ale samopoczucie do niczego.


Jadę dzisiaj do gina i ciekawe co powie na to moje rozwarcie, bo w końcu od dzisiaj jesteśmy z Hanią donoszone (38tc ). W związku z tym odstawiam dzisiaj fenka i zobaczymy co się będzie działo...
Tak piszecie że dzisiaj pełnia.............


agunia kciuki za Lusię

powodzenia dziewczyny na dzisiejszych wizytach
gratuluję i nie dołuj sie kochana waga szybko spada po porodzie
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.