Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV - Strona 101 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-01, 21:06   #3001
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Czesc!
NorNICZKO - gratulacje!!! W końcu się doczekałaś swojego skarba!!!
o matko co za dzień!!! Czy ta końcowka ciąży będzie u mnie taka dramatyczna już do końca? bylam u lekarza po zwolnienie...a ta na fotel i badanie rzecz jasna...i co? zbadała mnie raz i wzsystko ok. rozwarcia brak. za chwilę jamówię, ze GBS miala pobrac. wiec kładę się drugi raz a tam krew na wzierniku. stwierdziła, że krwawię ale nie wie skąd i mam się zgłosic do szpitala. nie zgodziłam się. powiedziałam, że poczekam do jutra i jak rzeczywiście będę krawic to pojadę. podjechałąm tylko na ktg i od tej pory mam skurcze....najpierw miałam regularne co 10 min i teraz nieregularne... wkurza mine to, że ta moja ginka taka panikara. wsadziła mi za mocno cały osprzęt a już znowu do szpitala miałabym się kłasc na rzie nie krwawię ani ine plamię, pewnie skończy się na przepowiadających i tyle. jutro widzę się z moją położną. jej bardziej wierzę
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 21:07   #3002
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hej. Padam na ryj. Jestem zmęczona fizycznie, psychicznie i mamę TŻ zabiję na dniach jeśli się do mnie odezwie - no comment
Zjadłam dziś lody włoskie śmietankowe, oby Małemu nic po nich nie było
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 21:09   #3003
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Paulaaa23 Pokaż wiadomość
Ja tylko na chwilę dzisiaj, jutro nadrobię wszystko. Zauważyłam na pierwszej stronie, że Norniczka w końcu urodziła, więc gratulacje
Poza tym wpadłam, żeby napisać, czego dowiedziałam się na wizycie u gina, otóż: łożysko donoszone, brzuch twardy więc podobno zaczyna się poród. ALE rozwarcia jakiegokolwiek brak Dostałam skierowanie na piątek do szpitala i będę tam leżeć nie wiadomo ile i nie wiadomo po co i czekać aż może w końcu coś się zacznie Jestem załamana i mam wszystkiego dość Wszelkie sposoby "wywoływania" porodu nie skutkują w moim przypadku niczym....
NO właśnie ja na żadne leżenie się nie zgodziłam!!! bez przesady. a nie masz jakiejś znajomem położnej?> ALbo kogoś z kim możesz się umówić na test z oksytocyny?
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 21:10   #3004
nadalka
Zakorzenienie
 
Avatar nadalka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

He he dziewczny , mojej Idze głowa lata jak pijanej kaczce, nie do opanowania już mamie i tacie przywaliła z bani

Paula, współczuję szpitala, ale bądź pozytywnej myśli. Ja też jechałam z takim nastawieniem jak ty, nawet dzień przed porodem myślałam że w 3 dniach się nie wyrobie. Do godziny 9 nie wiedziałam że rodzę, a potem poszło jak z płatka 2 godziny i po wszystkim tak więc trzymam kciuki za ciebie aby skończyło się tak samo
__________________
Iga i Ola
nadalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 21:11   #3005
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Aaaa wpadła do nas niezapowiedzianie z rana położna. Syf w pokoju, ja nie umyta bo karmiłam Małego I stwierdziła, że ona 4 wizyty ma płane przez NFZ więc 2 razy na bank przyjdzie (już 2 razy była), a później ona chciałaby przychodzić do nas co tydzień ważyć Małego. Po co ja pytam?
Pytała czy dokarmiam Małego mm, powiedziałam jej że pediatra nie kazał bo Fabi pięknie przybiera po samym moim pokarmie, to ona że mimo wszystko mam go dokarmiać. Ocipiała baba
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 21:14   #3006
nadalka
Zakorzenienie
 
Avatar nadalka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Soleilka jak by co to ja Cię zaprosiłam na fb

Maciejka, do mnie teraz przychodzi położna środowiskowa, a od 2 miesiąca ma przychodzić pielęgniarka, inna babka, nie wiem po co, ale jak ma ochotę to niech przychodzi

dziewczyny, sory że ja tak z doskoku, ale prawie w ogóle nie mam czasu :/ mała w dzień prawie w ogóle nie śpi :/

13. SIERPNIA mamy usg bioderek, trochę się martwię że będzie coś nie tak, i trzeba będzie pieluchować. Jakoś mnie to przeraża.
__________________
Iga i Ola
nadalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 21:22   #3007
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

hej, jestem, podczytuję Was. Jakaś zmęczona, rozdrażniona jestem.
Na sr było o porodzie, pozycjach, łagodzeniu bólu, znieczuleniu itd.
Im więcej będziemy leżeć w pierwszych fazach porodu tym dłużej to wszystko będzie trwało. O, to się dowiedziałam
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 21:23   #3008
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Ah nie miałam czasu się pochwalić - wczoraj byliśmy na spacerze z Małą i ubrałam się ciuchy sprzed ciąży. Legginsy i tunikę, taki fason, że nawet jak mam większy brzuch to spokojnie się w to zmieściłam. I mimo, że jestem grubsza niż przed ciążą to czułam się mega szczupła. Coś fantastycznego
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 21:27   #3009
nadalka
Zakorzenienie
 
Avatar nadalka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
hej, jestem, podczytuję Was. Jakaś zmęczona, rozdrażniona jestem.
Na sr było o porodzie, pozycjach, łagodzeniu bólu, znieczuleniu itd.
Im więcej będziemy leżeć w pierwszych fazach porodu tym dłużej to wszystko będzie trwało. O, to się dowiedziałam
u mnie tyle to trwało że nawet nie miałam szansy pochodzić
__________________
Iga i Ola
nadalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 21:38   #3010
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

idę pod prysznic.
mąż mnie wkurza, muszę się odstresować....
nagadałam mu ostatnio co mi na wątrobie leżało a on widać w d. to ma, kolejny dzień ciupie w grę na kompie
cycki opadają

Do jutra
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 21:44   #3011
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Trochę poczytałam i uciekam spać. Brakuje mi wizażu, ale Amelka mi to wynagradza Buziaczki dziewczyny.
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 21:51   #3012
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez natee Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny!
Wybłagałam powrot do domu, bo w szpitalu czułam sie jak w więzieniu. Wciąż mam anemie, ale w domu z pomocą mamy i męża szybciej dojde do siebie.
Na szczegółową relacje z porodu nie mam jeszcze sił, z resztą nie wiem czy Wam jej nie oszczędzić... W tej chwili jak sobie to przypominam to na myśl przychodzą mi tylko 4 godziny partych (mój organizm nie reagował na kroplówki potęgujące skurcze), próżnociąg, desperackie pierwsze minuty gdy mój synek nie chciał zapłakać a stado pielęgniarek pomagało mu oddychać... w końcu światła sali operacyjnej, gdy zabrali mnie na zabieg.

Szczerze powiem, ze kolejną ciąże będę planować inaczej, nie pójde na żywioł poddając się matce naturze...

Na szczęście Natanek jest taki kochany, że wszystko nam wynagrodził. Jesteśmy w nim po uszy zakochani. TŻ tryska miłością do maluszka i był bardzo dzielny podczas porodu. Teraz musimy sie oswoić z naszą nową rodzinką

Zajrze do Was jak dojdę troszke do siebie
Gratuluje wszystkim nowoupieczonym mamusiom i trzymam kciuki za te, które nadal czekają na swój wielki dzień

A oto nasz Skarb:
Najważniejsze, że już jesteście w domku
za szybkie pozbycie się anemii
Jeszcze raz wielkie dla Ciebie za poród - spisałaś się na medal

A Wasz skarb jest cudny

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Hej hej laseczki
Przede wszystkim wielkie gratulacje dla Norniczki.
Brawo Kochana Amelki są już w komplecie.
A swoją drogą z dzieciaczków lipcowych zostali sami chłopcy. A podobno na ogół rodzą się przed terminem

Moja córcia dzisiaj nie spała całą noc W kulki se z nami leci. Rozmawiałam z koleżanką, która dwa tygodnie temu urodziła, jak jej powiedziałam, że moja nie śpi to ta się roześmiała i stwierdziła, że jednak jest sprawiedliwość na tym świecie, bo jej też nie śpi w nocy Zobaczymy jak będzie dzisiaj.

Poszliśmy na spacer w kierunku przychodni, żeby zapisać dziecko i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu pani doktor od razu zbadała Małą. Przychodnię mamy jakieś 1,5 km od domu, po drodze są ze cztery inne, ale tą poradziła nam moja ciotka i dzisiejsza wizyta utwierdziła mnie w przekonaniu, że jest to dobry wybór.
Z Amelką wszystko w porządku, przybrała na wadze i jest 3570 - w sobotę, w dniu wypisu było 3300. Do tego przepisała nam neomycynę w sprayu na pępuszek bo nie podobało jej się zaczerwienienie.

Ja nie jestem po cc, ale póki co mamy w planach po zakończeniu połogu. Mój małż odlicza dni do tego czasu.

Śliczniocha A poród musiałaś mieć wyjątkowo ciężki, ja partych miałam dokładnie 42 minuty i już brakowało mi sił. A nie mówiąc o 4 godzinach i do tego Natanek to kawał chłopa.
Wielkie brawa dla Ciebie
A możliwe, że opisanie porodu Ci pomoże. Mamcia też zdecydowała się opisać, i było jej potem lepiej.

Dziecię mnie wzywa, zaś chce jeść
Fajnie, że trafiłaś na taką przychodnię
No chłopcy lipcowi jacyś tacy leniwi... może trzeba jakieś zaproszenia wysłać?

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
Leoś kończy dziś 3 tygodnie Ale się zmienił od urodzenia. Już zaczyna wodzić wzrokiem, robi ię okrąglejszy na buzi, no i urósł
dla Leosia
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 21:52   #3013
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hej
Moja córeczka postanowiła chyba już na stałe nie spać w dzień. 2 tyg snu ją zaspokoiło. Na szczęście noce ładnie przesypia i budzi się tylko na karmienia grzeczniutko.
Wczoraj w końcu zaakceptowała smoczek, po wielu próbach. Wcześniej pluła nim dalej niż widziała Dziś nawet sama go chwyciła za uchwyt i wyjęła sobie z buzi I tak go sobie dzierżyła w dłoni To chyba przypadek bo przecież tak małe dzieci nie potrafią chwytać..?


Norniczka nie zdążyłam Ci jeszcze pogratulować Cieszę się i gratuluję bardzo mocno

Natee bardzo ciężki miałaś poród... Wszystko dobrze się skończyło, byłaś dzielna, i Ty i synek.
4 godziny partych... Boże...

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
hej, jestem, podczytuję Was. Jakaś zmęczona, rozdrażniona jestem.
Na sr było o porodzie, pozycjach, łagodzeniu bólu, znieczuleniu itd.
Im więcej będziemy leżeć w pierwszych fazach porodu tym dłużej to wszystko będzie trwało. O, to się dowiedziałam
ja w ogóle nie leżałam - nawet nie dałabym rady leżeć, łatwiej było chodzić kołysałam się też - to mnie trochę uspokajało
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 21:54   #3014
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Ale ale cieżaróweczki pełnia już jutro!!! może stad te skurcze?

---------- Dopisano o 21:54 ---------- Poprzedni post napisano o 21:52 ----------

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
idę pod prysznic.
mąż mnie wkurza, muszę się odstresować....
nagadałam mu ostatnio co mi na wątrobie leżało a on widać w d. to ma, kolejny dzień ciupie w grę na kompie
cycki opadają

Do jutra
ha! mój się wkurzył, że nie moze sie piwa napic bo srednio się czuję co za człowiek...............
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 21:54   #3015
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

To mnie moje dziecię ponownie zszokowało. Jak zawsze w kąpieli darła się jak opętana, tak dzisiaj darła się przed kąpielą, a jak ją włożyłam do wody to cisza i pełen relaks. Wyjęłam z kąpieli i znowu rozdarciuch się włączył. I traf tu za taką
No ale teraz nakarmiona poszła słodko spać, w końcu, bo jak pospała w dzień to potem od 18 mi koncerty urządzała.
A teraz ja chyba muszę pod prysznic śmignąć

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Mala silaczka Czekamy na zdjecia.
tak łatwo nie będzie, bo ona zwykle jak ją na brzuchu położę to zaraz zaczyna się drzeć. Dzisiaj mnie zadziwiła, jak spokojna była, ale jak pobiegłam po aparat to akurat znudziło jej się bycie grzeczną

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
He he dziewczny , mojej Idze głowa lata jak pijanej kaczce, nie do opanowania już mamie i tacie przywaliła z bani
haha ja na to mówię pijany zając

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Aaaa wpadła do nas niezapowiedzianie z rana położna. Syf w pokoju, ja nie umyta bo karmiłam Małego I stwierdziła, że ona 4 wizyty ma płane przez NFZ więc 2 razy na bank przyjdzie (już 2 razy była), a później ona chciałaby przychodzić do nas co tydzień ważyć Małego. Po co ja pytam?
Pytała czy dokarmiam Małego mm, powiedziałam jej że pediatra nie kazał bo Fabi pięknie przybiera po samym moim pokarmie, to ona że mimo wszystko mam go dokarmiać. Ocipiała baba
Ta położna to jakaś strasznie nadgorliwa
Dobrze, że masz swój rozum i jej nie słuchasz, bo byś dzieciaka utuczyła jak świniaka na ubój

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
S
13. SIERPNIA mamy usg bioderek, trochę się martwię że będzie coś nie tak, i trzeba będzie pieluchować. Jakoś mnie to przeraża.
spokojnie
co do pieluchowania, to podobno jest to zupełnie nieefektywne i teraz się od tego odchodzi

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Ah nie miałam czasu się pochwalić - wczoraj byliśmy na spacerze z Małą i ubrałam się ciuchy sprzed ciąży. Legginsy i tunikę, taki fason, że nawet jak mam większy brzuch to spokojnie się w to zmieściłam. I mimo, że jestem grubsza niż przed ciążą to czułam się mega szczupła. Coś fantastycznego


Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
idę pod prysznic.
mąż mnie wkurza, muszę się odstresować....
nagadałam mu ostatnio co mi na wątrobie leżało a on widać w d. to ma, kolejny dzień ciupie w grę na kompie
cycki opadają

Do jutra
łączę się w bólu... Ja z moim ostatnio też się nie dogaduje w ogóle, a ostatnio to już niemal wkraczam na wojenną ścieżkę
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 22:07   #3016
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Ale ale cieżaróweczki pełnia już jutro!!! może stad te skurcze?

---------- Dopisano o 21:54 ---------- Poprzedni post napisano o 21:52 ----------



ha! mój się wkurzył, że nie moze sie piwa napic bo srednio się czuję co za człowiek...............
No to pod tą pełnię
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 22:09   #3017
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość


Jest taki fajny sposob - odkladasz ja, dajesz jej chwilke poplakac/ponarzekac i bierzesz. I tak co jakis czas, przedluzasz jej czas w lozeczku, chwilke dluzej, chwilke dluzej, moze to zajac jeden dzien (kilka-kilkanascie razy), a moze pare dni
Przy starszym dziecku pomaga rozmowa/opowiadanie bajek + glaskanie glowki, nie pamietam jak z takim maluchem.

Jak macie jakies sposoby przy takich maluszkach to piszcie, bo kurcze niektore rzeczy sie zapomina, nic nie pamietam poza tym sposobem, a moze mi sie niedlugo przydac
Dzięki Robię coś w tym stylu, ale chyba mnie zmobilizowałaś do bardziej wytrwałej pracy

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Aż się muszę pochwalić, moje dziecię już nie unosi samej główki, ale podpiera się też na przedramionach i dość długo główkę trzyma wysoko uniesioną i już bardziej odgiętą do tyłu
Chciałam jej fotkę cyknąć, ale nie zdążyłam
rozwija się nam!!!
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 22:09   #3018
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

moj krzykacz tez po kapaniu najedzony zasypia mi na rekach. wiec ja tez sie klade bo jestem dzis wykonczona
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 22:11   #3019
Alexandraaa88
Raczkowanie
 
Avatar Alexandraaa88
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 381
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Ja bym to z kimś skonsultowała.
Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Pisalam o tym kiedys w watku Moj tez byl wlasnie taki wielki, no nic, dziwne tylko ze tak pozno to mialas, najwidoczniej przez jego wielkosc byl chwile dluzej, zawsze mozesz to zglosic lekarzowi, bo jednak troche ten skrzep zalegal odkad przestalas krwawic...

Ale mnie juz w szpitalu (w dzien, w ktorym ten wielki skrzep wyszedl) badali i nikogo nie dziwila wielkosc, dlatego tez napisalam, ze pierwsze slysze, ze skrzep wiekszy niz 2-2,5cm powinien byc zgloszony
Roznie bywa, ale tez zapytam o to lekarza, przyznaje ze w tamtej ciazy (i po niej) opieke mialam beznadziejna.
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
mi takie skrzepy wyszły trzy, też takie wielkie, pierwszy jeszcze w szpitalu i też spanikowałam i miałam po położne lecieć, ale najpierw zapytałam dziewczyn na sali, czy to normalne (one już miały po jednym porodzie za sobą) i powiedziały, że tak i nie ma się czym się przejmować. Ostatni skrzep mi wypadł jakoś 3 albo 4 tygodnie po porodzie, po ich wypadnięciu zawsze krwawienie się odrobinę nasilało.

Alexandra skoro już tydzień nie krwawiłaś i teraz ten skrzep wypadł, to ja bym to jednak skonsultowała, czytałam, że jak przestanie się całkiem krwawić i potem krwawienie powróci, to trzeba to skonsultować, to ten skrzep chyba też
Będę musiała to z kimś skonsultować bo już wczoraj moja mama stwierdziła, że to jakieś dziwne jest, że wygląda jak by w tym wszystkim co ze mnie wypadło był gazik... Zachowałam to i trzymam w zamrażarce bo chciałam jutro lekarzowi pokazać... I jak dziś się temu przyjrzałam to rzeczywiście wygląda jakby coś podobnego do gazika tam było

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Dziewczyny po cc, kiedy rozpoczynacie przytulanki?
Przytulanki zaczęłam dokładnie po 3 tygodniach od cc

Cytat:
Napisane przez natee Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny!
Wybłagałam powrot do domu, bo w szpitalu czułam sie jak w więzieniu. Wciąż mam anemie, ale w domu z pomocą mamy i męża szybciej dojde do siebie.
Na szczegółową relacje z porodu nie mam jeszcze sił, z resztą nie wiem czy Wam jej nie oszczędzić... W tej chwili jak sobie to przypominam to na myśl przychodzą mi tylko 4 godziny partych (mój organizm nie reagował na kroplówki potęgujące skurcze), próżnociąg, desperackie pierwsze minuty gdy mój synek nie chciał zapłakać a stado pielęgniarek pomagało mu oddychać... w końcu światła sali operacyjnej, gdy zabrali mnie na zabieg.

Szczerze powiem, ze kolejną ciąże będę planować inaczej, nie pójde na żywioł poddając się matce naturze...

Na szczęście Natanek jest taki kochany, że wszystko nam wynagrodził. Jesteśmy w nim po uszy zakochani. TŻ tryska miłością do maluszka i był bardzo dzielny podczas porodu. Teraz musimy sie oswoić z naszą nową rodzinką

Zajrze do Was jak dojdę troszke do siebie
Gratuluje wszystkim nowoupieczonym mamusiom i trzymam kciuki za te, które nadal czekają na swój wielki dzień

A oto nasz Skarb:
Najważniejsze, że już masz to za sobą i możesz cieszyć się synkiem Śliczny jest
__________________
Sebastianek
Alexandraaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 22:12   #3020
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Hej
Moja córeczka postanowiła chyba już na stałe nie spać w dzień. 2 tyg snu ją zaspokoiło. Na szczęście noce ładnie przesypia i budzi się tylko na karmienia grzeczniutko.
Wczoraj w końcu zaakceptowała smoczek, po wielu próbach. Wcześniej pluła nim dalej niż widziała Dziś nawet sama go chwyciła za uchwyt i wyjęła sobie z buzi I tak go sobie dzierżyła w dłoni To chyba przypadek bo przecież tak małe dzieci nie potrafią chwytać..?
Moja Martynka zrobiłam wczoraj to samo. Co więcej odłożyła smoczek, po czym stwierdziła, że jednak go chce, więc chwyciła ponownie i włożyła do pyszczka. To taki przypadek, raczej nie stała umiejętność Nie mówię już o tym, że już nie tylko bryka z boku na bok, na plecy, ale także z pleców na brzuszek
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 22:29   #3021
nadalka
Zakorzenienie
 
Avatar nadalka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Agunia, to co teraz się robi, jak z bioderkami jest coś nie tak?

---------- Dopisano o 22:29 ---------- Poprzedni post napisano o 22:25 ----------

Moja jeszcze nie umie z pleców na brzuszek ani na odwrót, ale to chyba nie musi, jest jeszcze czas co nie?

Ale za to niezły z niej kręcioł. Pewnej nocy wstałam do niej, a ona leży obrócona o 180 stopni.
__________________
Iga i Ola
nadalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 22:31   #3022
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny miałam straszny dzień tzta w lesie zaatakowały osy całego myślałam ze dostane zawału jak dzwonił i mówi ze ciężko mu oddychac wrócił i pojechał do szpitala dostal zastrzyk i kroplowe ale wrócił taki blady i slaby juz ok ale ma 15 ukonszen i jest cały obolaly . Usypiam właśnie mala powiedzcie czy. Ten. Konik tak cicho gra? Bo mi przyszedł ale jakiś cichy
Biedny Tż, za szybki powrót do zdrowia.

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Aż się muszę pochwalić, moje dziecię już nie unosi samej główki, ale podpiera się też na przedramionach i dość długo główkę trzyma wysoko uniesioną i już bardziej odgiętą do tyłu
Chciałam jej fotkę cyknąć, ale nie zdążyłam
Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
napewno jeszcze bedzie okazja zeby cyknac

wlasnei tez chcialam pisac ze moja Rybcia podnosi glowe, ja jej tlumacze ze za mala na takie cwiczenia a ona uparta nie wiem skad ona ma tyle isly i czy to nie za wczesnie na takie cos.
Dla dziewczyn za wyjątkowe umiejętności

Cytat:
Napisane przez Paulaaa23 Pokaż wiadomość
Ja tylko na chwilę dzisiaj, jutro nadrobię wszystko. Zauważyłam na pierwszej stronie, że Norniczka w końcu urodziła, więc gratulacje
Poza tym wpadłam, żeby napisać, czego dowiedziałam się na wizycie u gina, otóż: łożysko donoszone, brzuch twardy więc podobno zaczyna się poród. ALE rozwarcia jakiegokolwiek brak Dostałam skierowanie na piątek do szpitala i będę tam leżeć nie wiadomo ile i nie wiadomo po co i czekać aż może w końcu coś się zacznie Jestem załamana i mam wszystkiego dość Wszelkie sposoby "wywoływania" porodu nie skutkują w moim przypadku niczym....
Przytulam mocno, nie wiem co Ci poradzić ale faktycznie, spróbuj jeszcze ostrego żarełka...

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Czesc!
NorNICZKO - gratulacje!!! W końcu się doczekałaś swojego skarba!!!
o matko co za dzień!!! Czy ta końcowka ciąży będzie u mnie taka dramatyczna już do końca? bylam u lekarza po zwolnienie...a ta na fotel i badanie rzecz jasna...i co? zbadała mnie raz i wzsystko ok. rozwarcia brak. za chwilę jamówię, ze GBS miala pobrac. wiec kładę się drugi raz a tam krew na wzierniku. stwierdziła, że krwawię ale nie wie skąd i mam się zgłosic do szpitala. nie zgodziłam się. powiedziałam, że poczekam do jutra i jak rzeczywiście będę krawic to pojadę. podjechałąm tylko na ktg i od tej pory mam skurcze....najpierw miałam regularne co 10 min i teraz nieregularne... wkurza mine to, że ta moja ginka taka panikara. wsadziła mi za mocno cały osprzęt a już znowu do szpitala miałabym się kłasc na rzie nie krwawię ani ine plamię, pewnie skończy się na przepowiadających i tyle. jutro widzę się z moją położną. jej bardziej wierzę
Pytanie z innej beczki - czy przez cała ciążę badała Cię używając wziernika? Mnie mój lekarz od czasu zaciążenia nie badał przy pomocy tego sprzętu. Co po raz kolejny potwierdza moją tezę - baba ginekolog = nigdy.
Przykro mi, że tak się porobiło Mam nadzieję, że sytuacja sie wyklaruje bądź położna Cię uspokoi.


Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Hej. Padam na ryj. Jestem zmęczona fizycznie, psychicznie i mamę TŻ zabiję na dniach jeśli się do mnie odezwie - no comment
Zjadłam dziś lody włoskie śmietankowe, oby Małemu nic po nich nie było
Znaczy mamy słuchać wiadomości za brak kolki u Fabisia.

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Ah nie miałam czasu się pochwalić - wczoraj byliśmy na spacerze z Małą i ubrałam się ciuchy sprzed ciąży. Legginsy i tunikę, taki fason, że nawet jak mam większy brzuch to spokojnie się w to zmieściłam. I mimo, że jestem grubsza niż przed ciążą to czułam się mega szczupła. Coś fantastycznego
Ale zazdroszczę!!! Zieleniałam cała Też już tak chce...
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 22:36   #3023
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Linka mojej też zdarza się smoczka wyjąć z pyszczka, ale to raczej niechcący, macha tymi łapkami jak głupia i jak trafia na uchwyt to zaciska piąstkę, a potem nią znowu macha i wyciąga smoczka
Za to śmiać mi się chce, jak wypluje smoka, a potem stwierdza, że chce go z powrotem i próbuje głowę przechylić tak, żeby go złapać, ale jej to nie wychodzi

Cytat:
Napisane przez Alexandraaa88 Pokaż wiadomość
Będę musiała to z kimś skonsultować bo już wczoraj moja mama stwierdziła, że to jakieś dziwne jest, że wygląda jak by w tym wszystkim co ze mnie wypadło był gazik... Zachowałam to i trzymam w zamrażarce bo chciałam jutro lekarzowi pokazać... I jak dziś się temu przyjrzałam to rzeczywiście wygląda jakby coś podobnego do gazika tam było
o matko jakby to gazik był to by była porażka tych lekarzy na całej linii

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
Agunia, to co teraz się robi, jak z bioderkami jest coś nie tak?

---------- Dopisano o 22:29 ---------- Poprzedni post napisano o 22:25 ----------

Moja jeszcze nie umie z pleców na brzuszek ani na odwrót, ale to chyba nie musi, jest jeszcze czas co nie?

Ale za to niezły z niej kręcioł. Pewnej nocy wstałam do niej, a ona leży obrócona o 180 stopni.
nie wiem co się robi, jakoś się w to nie zagłębiałam. A z tym pieluchowaniem przez przypadek kilka razy mi się rzuciło w oczy, że właśnie się już tego nie zaleca

Moja nie przekręca się z pleców na brzuch, ale co się dziwić jak ona na brzuchu nie cierpi leżeć
__________________




Edytowane przez agunia82
Czas edycji: 2012-08-01 o 22:44
agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 22:37   #3024
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Alexandraaa88 Pokaż wiadomość
Będę musiała to z kimś skonsultować bo już wczoraj moja mama stwierdziła, że to jakieś dziwne jest, że wygląda jak by w tym wszystkim co ze mnie wypadło był gazik... Zachowałam to i trzymam w zamrażarce bo chciałam jutro lekarzowi pokazać... I jak dziś się temu przyjrzałam to rzeczywiście wygląda jakby coś podobnego do gazika tam było
O matko, gazik? No to na pewno to skonsultuj bo nie ma żartów. za pomyślne wieści
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 22:43   #3025
nadalka
Zakorzenienie
 
Avatar nadalka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Ja nawet nagrałam trochę jak mała leży na brzuchu i próbuje natrafić ustami na smoka, aż się denerwuje, bo zamiast go łapać to łapkami go odsuwała może kiedyś wam pokaże a teraz mykam spać a więc dobranoc
__________________
Iga i Ola
nadalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 23:04   #3026
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

moja mnie rozczula jak łapie pierś, jest wtedy jak taki ptaszek... słodziak kochany....
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 23:10   #3027
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Dziękuję
Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Chciałabym kupić jakieś małe opakowanie mleka początkowego, tak na wszelki wypadek żeby mieć w domu. Boję się sytuacji, że jak się przydarzy jakaś nieoczekiwana akcja to będzie trzeba szukać apteki nocnej.
Tylko, że w ogóle się nie znam i nie wiem co kupić....Bebilon, rossmanowskie, enfamil (chyba) .... tyle tego jest...
Ja mam NAN1, bo nic ciekawszego u mnie nie widziałam Ale jestem ciekawa mlek z Humany
Cytat:
Napisane przez bebe1987 Pokaż wiadomość

Dziś zaczynamy z Gosią 40 tydzień,więc czekam aż moja córka zdecyduje się wyjść na świat . Mamy już sierpień!

Cytat:
Napisane przez Paulaaa23 Pokaż wiadomość
Moja mama wczoraj trafiła do szpitala Wszystko było do tej pory ok i nagle wczoraj poszła do pracy i zasłabła, a potem zaczął ją bardzo boleć brzuch. Zadzwonili po karetkę, w szpitalu okazało się, że ma kamień na cewce moczowej... Niby nic strasznego, ale jak siostra do mnie zadzwoniła i powiedziała: "Tylko się nie denerwuj, ale mama jest w szpitalu", to się rozpłakałam i nie mogłam długo uspokoić
Idę dziś do gina za niedługo, więc trzymajcie kciuki, żeby był (miał już być dzisiaj) i żebym dowiedziała się czegoś konkretnego....
Mam nadzieję, że wszystko będzie ok z mamą
Cytat:
Napisane przez nitka_88 Pokaż wiadomość
My dzisiaj 39 tydzień...

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Smaruję oliwką Babydream i jestem zadowolona
Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny miałam straszny dzień tzta w lesie zaatakowały osy całego myślałam ze dostane zawału jak dzwonił i mówi ze ciężko mu oddychac wrócił i pojechał do szpitala dostal zastrzyk i kroplowe ale wrócił taki blady i slaby juz ok ale ma 15 ukonszen i jest cały obolaly . Usypiam właśnie mala powiedzcie czy. Ten. Konik tak cicho gra? Bo mi przyszedł ale jakiś cichy
Ojej Biedny Snikers Ucałuj go od nas, niech szybko zdrowieje!

---------- Dopisano o 23:10 ---------- Poprzedni post napisano o 23:05 ----------

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Ta położna to jakaś strasznie nadgorliwa
Dobrze, że masz swój rozum i jej nie słuchasz, bo byś dzieciaka utuczyła jak świniaka na ubój
I jeszcze siedzi minimum godzinę Przy pierwszej wizycie siedziała ponad 2 godziny
Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość

Moja jeszcze nie umie z pleców na brzuszek ani na odwrót, ale to chyba nie musi, jest jeszcze czas co nie?
Mój się przekręcił z brzuszka na plecy jak miał coś koło 12 dni
Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość

Znaczy mamy słuchać wiadomości za brak kolki u Fabisia.
Żeby Was nie zdziwiło




Nadalko
poznałam po fotkach Igusi
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-01, 23:54   #3028
depoison
Zadomowienie
 
Avatar depoison
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hello
U nas dziś pracowity dzień - posegregowaliśmy mnóstwo rzeczy w mieszkaniu i wybraliśmy się na shopping (poczas gdy z malą została babcia). Kupiłam stanik (o miseczce E - a to ta klasyczna numeracja, ta, co to ma zazwyczaj tylko A, B, C i D), nowe Havaianas, sukienkę i ciut przymałe jeansy- by mieć do czego chudnąć
Dziecku bluzkę przyniosłam, bo przecież ma tylko jedną komodę i cztery ikeowskie pudła ubrań, bidusia

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Aaaaaa! Norniczka urodziła!!!
"Wczoraj Foley zadziałał. Urodziłam dzisiaj w nocy o 2:10, 3280, 56 cm. Byłam nacinana, bo mała była okręcona pępowiną i tętno spadało, więc mnie ciachnęli. Pozdrów Dziewczyny. Jestem przeszczęśliwa"
super!! wielkie gratulacje!

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
na razie niczym - niemiecki minimalizm się kłania

Alexandraaa88 - jak to coś, co z Ciebie wyleciało, to gazik, to... aż słów brak.
Jeśli jednak nie, to wydaje mi się, że takie naprawdę duże skrzepy też nie są niczym niezwykłym - mnie zaraz po porodzie przyjaciółka ostrzegła, żebym się nie przestraszyła, jak coś takiego ze mnie wyleci. Nie wyleciało, ale jej historia prawie krew w żyłach mrozi - otóż po swoim porodzie (jakiś tydzień) szła do domu po schodach. Nagle - mówi - poczuła, jakby drugi raz rodziła, bo coś sporego jej spomiędzy nóg wypływa. Do mieszkania doleciała cała we krwi, a w majtkach znalazła skrzep wielkości... jajka. Oboje z mężem natychmiast zadzwonili do szpitala, ze coś takiego się stało i co mają robić - nic nie mają, to normalne - uspokojono ich

Cytat:
Napisane przez Vestis Pokaż wiadomość
A że był przy tej rozmowie mój TŻ, to teraz jak tylko mały zaczyna kwękać czy popłakiwać, to już słyszę tekst "daj mu cyca" jakby to było lekiem na całe zło. No szlag mnie trafia czasami normalnie, wczoraj wieczór już tak miałam dość, że zakończyło się to dziką awanturą
o, to jakbym o moim czytała - też mu się jakiś czas tak wydawało Dopóki raz nie zobaczył, jak dziecko:
a) nażarte jak bąk, ale karmione ponownie wykonało rzyga na pół pokoju
b) wyło, mimo że miało tryskającego mlekiem cyca 2 milimetry od ust.

Wreszcie dotarło do małżonka, że niemowlęta płaczą nie tylko z głodu, ale musiałam mu to wprost zademonstrować, wcześniej jakby nie wierzył...

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
wciaz bola mnie brodawy, kiedy to minie?
może nigdy?
ja karmię szósty tydzień i nie minęło. Mam koleżankę, która karmiła pół roku i mówi, że do samego końca sprawiało jej to ból
__________________
To read or not to be

Le roi est mort, vive le... reine!

depoison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 00:16   #3029
koglus
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 754
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

czesc
zadko jestem na forum ale was podczytuje kiedy moge, jestem juz w 37tc, wygladam jak balon waga to juz 86kg masakra ale nie wiecej niz przy pierwszej niuni ta cize znosze lepiej bez wysokiego cisnienia bez opuchnietych nog tylko zgaga mi dokucza. tez mialam przezycia szpitalne z pierwszym i dlugo lezalam w szitalu (wedglug mnie to przez fatalne snitarne warunki w szpitalu ) dlatego wybralam tym razem szpital prywatny ale na fundusz porod.Mam nadzieje ze zdaze d tego szpitala dojechac.
Ma byc chlopak...ale imienia nadal nie mam
Brzuch mam twardy i czasami bol miednicy z tylu, przeszywajacy az po calej lewej nodze czasem(nie mialam tego w pierwszej ciazy), nie wiem co on znaczy
dziewczyny, mam pytanie czy ten posiew gbs na paciorkowc mozna zrobic samemu i zaniesc do labolatorium ? bo tak mi powiedzial ginekolog zeby kupic w aptece costam i zaiesc do labolatorium, no i nie wiem czy chcial mnie naciagnazc na nowa wizyte zeby przyjsc jeszcze raz na pobranie tego wymazu czy faktycznie moge to sama zrobic? jutro ide do labolatorium pytac, dzieki zaodpowiedz
Wszystkim mamom gratuluje a tym nie rozpakowanym dobrego samopoczucia i optymizmu
__________________
22.04.2010 kochana córcia Alicja 3630g
02.09.2012 kochany Oskarek 4350g

http://www.suwaczki.com/tickers/relgmg7yzd4bdxjh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0ah6tnr35k.png

Edytowane przez koglus
Czas edycji: 2012-08-02 o 00:19
koglus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 01:20   #3030
ajka89
Zadomowienie
 
Avatar ajka89
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 796
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hejka!
Gratuluję świeżo upieczonym mamusią!

Ja męczę się z przeprowadzką ale jutro ostatnie rzeczy zostały do przewiezienia, a na nowym mieszkaniu już też w większości wszystko zrobione, więc w końcu trochę odpocznę.
W poniedziałek mam wizytę kolejną i ktg, a poza tym to cierpię na bezsenność

Uciekam dalej próbować zasnąć...
ajka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.