Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV - Strona 103 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-02, 10:40   #3061
houserka
Rozeznanie
 
Avatar houserka
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 974
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

hej,
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Aż się muszę pochwalić, moje dziecię już nie unosi samej główki, ale podpiera się też na przedramionach i dość długo główkę trzyma wysoko uniesioną i już bardziej odgiętą do tyłu
Chciałam jej fotkę cyknąć, ale nie zdążyłam
moja wczoraj też nas zaskoczyła, bo zapominamy ją dawać na brzuszek, no i wczoraj ja obróciliśmy pupa do góry i chwile się utrzymywała opierając się właśnie na przedramionach. szczeka mi opadła...foczka mała.
wczoraj poszliśmy na 2-godzinny spacer(moje nogi nie są do tego jeszcze przyzwyczajone), dobrze ze miałam mleko w butlii na uspokojenie. Wybraliśmy pielęgniarkę, i właśnie m.in. ma być od zastrzyków w domu.
pumas- wybralismy starszą Panią M. Ambroży, chyba juz powinna być na emeryturze. No ale nie mieliśmy większego wyboru niestety.Twoja lekarka nie chciał już nas przyjąć, inna była na urlopie, a faceta mi odradziłaś.Pierwsze wrażenie ok.pytała tylko czy planuje dodatkowe szczepienia czy tylko obowiązkowe, wczesniej mała była wazoną przez pielegniarkę i mierzony miała obwód główki i klatki piersiowej. lekarka zagladneła do buzi, sprawdziła bioderka i kazał sie zjawic za 2 tyg. na kolejne warzenie i obserwacje żółtaczki.
houserka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 10:49   #3062
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hej
Od 5 rano miałam koncert pod postacią: nie mogę puścić bąka. Masowałam Fabiemu brzuszek, nosiłam, lulałam, kładłam na brzuś, dałam kropelki i nic. Później wzięłam go na przewijak, ugięłam bardziej nóżki i zaczął się odgazowywać i robić kupę. W pewnym momencie tak mocno naparł, że kupsko przez cały pokój przeleciało no i mamy obsrany wózek
Wysrał się i od tamtej pory śpi


Idę Was nadrobić
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 10:52   #3063
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość

A poza tym teraz to badanie jest OBOWIAZKOWE
Lekarz mi mowil, ze przy moim ostatnim porodzie to dopiero wchodzilo, a teraz jest wymagane, wynik trzeba pokazac w szpitalu.
Połozna w szpitalu powiedziała mi że jak pacjentka nie ma wyniku w karcie to oni mają obowiązek wykonać test w szpitalu, ale nie wiem czy to odgórna procedura, czy zależy od szpitala
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
A i my dzisiaj idziemy z Luśką na szczepienie, proszę trzymać kciuki
Kciuki zaciśnięte
Lusia to dzielna dziewczynka, na pewno dobrze to zniesie
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 10:52   #3064
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Hej
Od 5 rano miałam koncert pod postacią: nie mogę puścić bąka. Masowałam Fabiemu brzuszek, nosiłam, lulałam, kładłam na brzuś, dałam kropelki i nic. Później wzięłam go na przewijak, ugięłam bardziej nóżki i zaczął się odgazowywać i robić kupę. W pewnym momencie tak mocno naparł, że kupsko przez cały pokój przeleciało no i mamy obsrany wózek
Wysrał się i od tamtej pory śpi



Idę Was nadrobić

dobrze że dziecku ulżyło
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 10:58   #3065
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Dopiero dzisiaj przeczytałam opis porodu Natee - u nas niestety też są takie szpitale, więc jeśli będę kiedyś miała drugie maleństwo, to szpital wybiorę w zależności od przewidywanej wagi dziecka - z dużym pojadę tam, gdzie chętnie robią cc,a z maluszkiem tam, gdzie byłam, bo oczywiście wolę sn, niż cc.
Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
bo u mnie to samo! mały po kapieli-czapeczka kocyk i spi juz 2h
Moja kiedyś uspokoiła się po samym założeniu czapeczki.
Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Jest taki fajny sposob - odkladasz ja, dajesz jej chwilke poplakac/ponarzekac i bierzesz. I tak co jakis czas, przedluzasz jej czas w lozeczku, chwilke dluzej, chwilke dluzej, moze to zajac jeden dzien (kilka-kilkanascie razy), a moze pare dni
Przy starszym dziecku pomaga rozmowa/opowiadanie bajek + glaskanie glowki, nie pamietam jak z takim maluchem.

Jak macie jakies sposoby przy takich maluszkach to piszcie, bo kurcze niektore rzeczy sie zapomina, nic nie pamietam poza tym sposobem, a moze mi sie niedlugo przydac
Czasem zasypiała w rożku leżącym tuż obok mnie, a później odkładałam ją do łóżeczka taką zawiniętą. Teraz już tego nie robię, ale wczoraj też spokojnie leżała sama na mojej poduszce, a jak ją przełożyłam do łóżeczka, to był krzyk... potem zmiana pieluchy, karmienie i w nocy chyba udało mi się ją odłożyć do łóżeczka, a od rana spała na mojej poduszce.

Dziewczyny - napiszcie proszę, czy jak Wasze maluszki ulewają, to też buzią i nosem równocześnie? Wczoraj znów tak było. W dodatku położyłam ją do łóżeczka na boku i nawet częściowo podparłam, a ona i tak się przekręciła na plecki.

Popłakać też jej czasem pozwalam, bo pewnych rzeczy nie chcę robić z dzieckiem na ręku... ale jak zaczyna płakać rozdzierająco, to jednak ją tulę. Łatwiej ją uspokoić i odłożyć po chwili popłakiwania, niż po długim płaczu.
Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny miałam straszny dzień tzta w lesie zaatakowały osy całego myślałam ze dostane zawału jak dzwonił i mówi ze ciężko mu oddychac wrócił i pojechał do szpitala dostal zastrzyk i kroplowe ale wrócił taki blady i slaby juz ok ale ma 15 ukonszen i jest cały obolaly .
Straszne. Mam nadzieję, że już czuje się lepiej, a obolały pewnie będzie przez kilka dni.
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Aż się muszę pochwalić, moje dziecię już nie unosi samej główki, ale podpiera się też na przedramionach i dość długo główkę trzyma wysoko uniesioną i już bardziej odgiętą do tyłu
Chciałam jej fotkę cyknąć, ale nie zdążyłam
Następnym razem koniecznie musisz to uwiecznić.
Moja z pozycji żabki też próbowała się podnosić na przedramionach, ale główkę chyba miała w tym czasie w dół, a na pewno nie odgiętą do tyłu - to jeszcze nie ten etap. I jak się w ten sposób przesuwała, to z wielkim wysiłkiem popłakując i popiskując przy tym jak psiak. Za to potrafi się przesunąć innym imetodami, więc i tak jak nie jest w łóżeczku, to muszę ją obserwować.
Chociażby dlatego tak mi zależy na tym, żeby spała w łóżeczku również w dzień.

Edytowane przez Maciejka__
Czas edycji: 2012-08-02 o 11:01
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 11:00   #3066
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hej Kochane
Ja tylko na chwileczkę, ciągle mam gości i albo przyjmuję gości albo zajmuję się Amelką. Fakt, że małż mi pomaga no ale karmić małej nie może Chociaż mój mąż najchętniej chciałby mieć choć jednego cyca, żeby móc to robić.
Po południu przychodzi do nas położna - okazało się, że ta sama która prowadziła nam sr
Amelka dzisiaj ładnie spała, obudziła się tylko raz na karmienie
Idę ogarnąć mieszkanie, jeśli zdążę przed gośćmi to jeszcze przyjdę poczytać co u Was.

Dzisiaj pełnia, liczę na wysyp dzieciaczków
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 11:06   #3067
karolka110
Wtajemniczenie
 
Avatar karolka110
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Stuttgart/Chocianów
Wiadomości: 2 352
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Dzień Dobry Dziewczynki

witam się na dzień przed TP a objawów porodu nadal brak....ale mówicie dziś pełniamogłoby się cosik ruszyć

prince biedny ten Twój Snikersikco za pech....
agusia powodzenia z Lusią na szczepieniu
Alexandra powodzenia na wizycie-i oby to jednak nie był gazik....bo nie brzmi to dobrze....

mnie moja Córka wczoraj wieczorem i niemal nocą tak obijała po szyjce, że myślałam, że już wyjdzie....
a poza tym zapomniałam Wam powiedzieć, że ona teraz się coś przekręciła i leży pleckami do mojego kręgosłupa....a to chyba nie dobrze co??
na szczęście jutro mam wizytę i zobaczymy co wykaże USG

dziś zamierzam wyjść z domu na jakiś spacer, zajrzę do kilku sklepów, może ją rozruszam
__________________
Nasza CaLileczka
karolka110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 11:09   #3068
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta

a w sumie nic takiego, turkusowe spaghetti/makarony
a na zmianę waniliowe
http://allegro.pl/makarony-makaron-f...11102846.html#
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 11:19   #3069
Paulaaa23
Rozeznanie
 
Avatar Paulaaa23
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 637
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
2 tygodnie chcą czekać? Mi powiedzieli że w 7-8 dobie po tp mam się zgłosić na wywołanie, 8 doba to termin ostateczny, a przez ten tydzień ktg co drugi dzień

Tak samo mam z tym niespaniem
Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Szkoda, a im w ogole wolno tyle czekac? Przeciez rozne rzeczy sie zdarzaja, nie ma co czekac. Wiem, ze kiedys sie czekalo po 2 tygodnie, ale teraz wysylaja do szpitala zaraz po terminie, badaja i wywoluja. Takie czekanie moze byc niebezpieczne dla dziecka... Pozostaje nam trzymac kciuki zeby jednak szybciej sie za Ciebie wzieli...
nie wiem jakie są zwyczaje w tym szpitalu, prawdopodobnie dowiem się wszystkiego dopiero na miejscu. Ale znajoma, która rodziła ostatnio, leżała na sali z panią, która była już dwa tygodnie po terminie i nic jej nie robili

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Jak ja wiem co to za męczarnie jak człowiek nie śpi. Łączę się w bólu... Ja nie wiem od czego to zależy (nerwy pewnie mają największy wpływ), ale ja jak z wieczora pójdę na spacer a w dzień trochę popracuje (porządki, prasowanie, zakupy), to spanie lepiej mi wychodzi.
Wczorajszy dzień spędziłam głównie na chodzeniu. Rano wyszłam do lekarza, okazało się, że przedłużył sobie urlop i przyjmuje dopiero od 13. Tak więc poszłam w tym czasie na zakupy, odniosłam do domu i z powrotem do gina. Tam wyczekałam się dwie godziny, ponieważ nie byłam zapisana na godzinę, lekarz twierdził że urodzę wcześniej. Po wizycie wróciłam na chwilę do domu, ale potem poszłam do mamy do szpitala. Jak wróciłam ze szpitala to już był wieczór i poszłam jeszcze na spacer. Położyłam się spać, złapał mnie jeden skurcz, pomyślałam, że jak ma się coś zacząć, to się przecież obudzę, a póki co nie będę się przejmować. Zasnęłam od razu, byłam zmęczona. Obudziłam się o 2:30 i tak do 6 nie mogłam zasnąć...

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Zaczynamy 39 tydzień a oznak porodu - brak. A miałam rodzić w 34/35 tyg.
no to szybkiego rozpakowania

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
to jak nie chcą wywoływać to po jakiego grzyba chcą Cię w szpitalu trzymać są jakieś inne wskazania?
jestem po terminie, więc muszę mieć robione to ktg, co najmniej co drugi dzień. Do gina chodzę na nfz, więc on takiego sprzętu nie posiada. A w szpitalu ktg jest tylko na oddziale, więc żeby nie zbadać, muszą mnie przyjąć...

Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość
hej Jadę dzisiaj do gina i ciekawe co powie na to moje rozwarcie, bo w końcu od dzisiaj jesteśmy z Hanią donoszone (38tc ). W związku z tym odstawiam dzisiaj fenka i zobaczymy co się będzie działo...
Tak piszecie że dzisiaj pełnia.............
kciuki za wizytę
__________________
Adaś

Paulaaa23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 11:21   #3070
Malwina_a
Rozeznanie
 
Avatar Malwina_a
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
oj chyba organizm się oczyszcza przed porodem, coś mi się zdaje, że lada chwila wylądujesz na porodówce
Mam taką nadzieję
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
A i my dzisiaj idziemy z Luśką na szczepienie, proszę trzymać kciuki


Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość
hej

Mnie od wczoraj dopadł paskudny humor. Czuję się okropnie już mam + 22 kg i wiem, że to głównie woda bo w ostatnich tygodniach spuchłam szczególnie na twarzy, ramionach, nogach... wszystkie ciuchy już za ciasne ehhh. Wyniki badań mam dobre więc właściwie nie ma się czym martwić, ale samopoczucie do niczego.


Jadę dzisiaj do gina i ciekawe co powie na to moje rozwarcie, bo w końcu od dzisiaj jesteśmy z Hanią donoszone (38tc ). W związku z tym odstawiam dzisiaj fenka i zobaczymy co się będzie działo...
Tak piszecie że dzisiaj pełnia.............
Gratulacje donoszeniaOby Hania nie była taka uparta jak moja Agatka, jak już może wyjść to nie chce

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Hej
Od 5 rano miałam koncert pod postacią: nie mogę puścić bąka. Masowałam Fabiemu brzuszek, nosiłam, lulałam, kładłam na brzuś, dałam kropelki i nic. Później wzięłam go na przewijak, ugięłam bardziej nóżki i zaczął się odgazowywać i robić kupę. W pewnym momencie tak mocno naparł, że kupsko przez cały pokój przeleciało no i mamy obsrany wózek
Wysrał się i od tamtej pory śpi
wow nie wiedziałam że kupsko może mieć taki odrzut
Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
Dzień Dobry Dziewczynki

witam się na dzień przed TP a objawów porodu nadal brak....ale mówicie dziś pełniamogłoby się cosik ruszyć


mnie moja Córka wczoraj wieczorem i niemal nocą tak obijała po szyjce, że myślałam, że już wyjdzie....
a poza tym zapomniałam Wam powiedzieć, że ona teraz się coś przekręciła i leży pleckami do mojego kręgosłupa....a to chyba nie dobrze co??
na szczęście jutro mam wizytę i zobaczymy co wykaże USG

dziś zamierzam wyjść z domu na jakiś spacer, zajrzę do kilku sklepów, może ją rozruszam
Ja chodzę w tym szpitalu po schodzach i nic to nie daje, ściema to jest z tymi schodami!
Na ktg zero skurczy
Z lepszych wiadomości to jest to, że jutro wychodzę, z gorszych że wiem że do tygodnia wrócę
mam mieć jutro badanie, ciekawa jestem czy chociaż rozwarcie się powiększyło
Malwina_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 11:24   #3071
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Dzień dobry

U nas kolejna noc z brzuszkowymi problemami
Sama już nie wiem czy Małemu zaszkodziło coś co zjadłam czy po prostu ma kolkę W każdym razie nie może spać, pręży się i stęka Dopiero niedawno mu przeszło i śpi spokojnie. Masowanie pomaga tylko na chwilę, kropelki esputicon też słabo sobie radzą i tak się biedny męczy. Bardziej skłaniam się ku kolkom, bo już druga noc wyglądała tak samo, a w dzień jest spokojny

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Dziewczyny po cc, kiedy rozpoczynacie przytulanki?
Hmm... za tydzień mam wizytę u ginki, to na pewno zappytam
W każdym razie już drugi dzień nie krwawię

Cytat:
Napisane przez natee Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny!
Wybłagałam powrot do domu, bo w szpitalu czułam sie jak w więzieniu. Wciąż mam anemie, ale w domu z pomocą mamy i męża szybciej dojde do siebie.
Na szczegółową relacje z porodu nie mam jeszcze sił, z resztą nie wiem czy Wam jej nie oszczędzić... W tej chwili jak sobie to przypominam to na myśl przychodzą mi tylko 4 godziny partych (mój organizm nie reagował na kroplówki potęgujące skurcze), próżnociąg, desperackie pierwsze minuty gdy mój synek nie chciał zapłakać a stado pielęgniarek pomagało mu oddychać... w końcu światła sali operacyjnej, gdy zabrali mnie na zabieg.

Szczerze powiem, ze kolejną ciąże będę planować inaczej, nie pójde na żywioł poddając się matce naturze...

Na szczęście Natanek jest taki kochany, że wszystko nam wynagrodził. Jesteśmy w nim po uszy zakochani. TŻ tryska miłością do maluszka i był bardzo dzielny podczas porodu. Teraz musimy sie oswoić z naszą nową rodzinką

Zajrze do Was jak dojdę troszke do siebie
Gratuluje wszystkim nowoupieczonym mamusiom i trzymam kciuki za te, które nadal czekają na swój wielki dzień

A oto nasz Skarb:
Biedna... dużo musiałaś przejść... ale masz teraz największy Skarb Natanek jest śliczny

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Irmusia zazdroszczę wyjscia do ludzi, ja na razie siedze w chacie, no ale mały dziś konczy tydzień
ja już po tygodniu wyszłam z domu

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
pięknie mam nadzieje, że Jasiu się tego nauczy
nauczy się z czasem

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Irmusia, tak trzymaj, czasem trzeba wyjść z domu. Ja bez tego bym oszalała, dosłownie! Jak bida przyciśnie, to nawet wezmę małą, byle się wyrwać. Moje dziecię po tygodniu było w CH, ale nie polecam, to mega wyprawa jak dla mnie przynajmniej.
No jasne, że trzeba Jak Mały skończy miesiąc zacznę zabierać go ze sobą
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 11:24   #3072
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
ja do tej pory wykorzystywałam je jako tło do zdjęć
od miesiąca jasny fiolet wisi w kuchni
być może kupię też na resztę pokoi

te turkusowe już bym chciała zawiesić
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 11:26   #3073
Paulaaa23
Rozeznanie
 
Avatar Paulaaa23
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 637
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Wczoraj miałam koszmarny dzień, potem koszmarną noc, teraz czeka mnie kolejny koszmarny dzień Zadzwonił do mnie tata, moja mama rozmawiała na porannym obchodzie z lekarką prowadzącą, jutro będzie miała zabieg. Mieli podobno kroplówkami zbijać, a teraz nagle zabieg. No ale z drugiej strony dobrze, szybciej się tego pozbędzie. Niestety przez to, że ja idę jutro do szpitala, nawet nie będę mogła jej po tym zabiegu odwiedzać, choć to ten sam szpital, ale prawdopodobnie nawet z oddziału mnie nie wypuszczą . Ale oczywiście jak się ma już walić, to na całego. Zadzwoniłam do pracy z nadzieją, że jednak wyślą mi ten rmua za czerwiec, a tu babka mi mówi, że mają awarię całej linii i najwcześniej dodzwonię się do nich w poniedziałek
Poza tym zastanawiam się tak, bo mam spakowaną torbę, i są tam też rzeczy dla dziecka (ubranka, ręcznik, pampersy), no i dla mnie po porodzie (podkłady, wkładki laktacyjne, stanik do karmienia).. I tak myślę, czy jest sens to brać. Chyba przepakuje te rzeczy do reklamówki i jak coś, to mi tz dowiezie, a taszczenie tego ze sobą chyba sobie podaruję
__________________
Adaś

Paulaaa23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 11:30   #3074
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

ach, wczoraj na sr położna nam mówiła że generalnie porodem rządzą 2 hormony - oksytocyna i adrenalina, jeśli tego drugiego jest za dużo już na samym początku to może "zagłuszyć" oksytocynę i wtedy akcja ucichnie, uspokoi się na kilka godzin lub więcej.
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 11:36   #3075
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
wciaz bola mnie brodawy, kiedy to minie?
Hmm mnie też często bolą. Mam wrażenie, że to minie przed zakończeniem karmienia

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny miałam straszny dzień tzta w lesie zaatakowały osy całego myślałam ze dostane zawału jak dzwonił i mówi ze ciężko mu oddychac wrócił i pojechał do szpitala dostal zastrzyk i kroplowe ale wrócił taki blady i slaby juz ok ale ma 15 ukonszen i jest cały obolaly . Usypiam właśnie mala powiedzcie czy. Ten. Konik tak cicho gra? Bo mi przyszedł ale jakiś cichy
Ojej... współczuję Twojemu TŻtowi

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Aż się muszę pochwalić, moje dziecię już nie unosi samej główki, ale podpiera się też na przedramionach i dość długo główkę trzyma wysoko uniesioną i już bardziej odgiętą do tyłu
Chciałam jej fotkę cyknąć, ale nie zdążyłam
dla Lusi

Cytat:
Napisane przez Paulaaa23 Pokaż wiadomość
Ja tylko na chwilę dzisiaj, jutro nadrobię wszystko. Zauważyłam na pierwszej stronie, że Norniczka w końcu urodziła, więc gratulacje
Poza tym wpadłam, żeby napisać, czego dowiedziałam się na wizycie u gina, otóż: łożysko donoszone, brzuch twardy więc podobno zaczyna się poród. ALE rozwarcia jakiegokolwiek brak Dostałam skierowanie na piątek do szpitala i będę tam leżeć nie wiadomo ile i nie wiadomo po co i czekać aż może w końcu coś się zacznie Jestem załamana i mam wszystkiego dość Wszelkie sposoby "wywoływania" porodu nie skutkują w moim przypadku niczym....
Trzymam kciuki, żeby samo się zaczęło, bez wywoływania

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Hej. Padam na ryj. Jestem zmęczona fizycznie, psychicznie i mamę TŻ zabiję na dniach jeśli się do mnie odezwie - no comment
Zjadłam dziś lody włoskie śmietankowe, oby Małemu nic po nich nie było
współczuję
Ja też jadłąm wczoraj lody śmietankowe

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Aaaa wpadła do nas niezapowiedzianie z rana położna. Syf w pokoju, ja nie umyta bo karmiłam Małego I stwierdziła, że ona 4 wizyty ma płane przez NFZ więc 2 razy na bank przyjdzie (już 2 razy była), a później ona chciałaby przychodzić do nas co tydzień ważyć Małego. Po co ja pytam?
Pytała czy dokarmiam Małego mm, powiedziałam jej że pediatra nie kazał bo Fabi pięknie przybiera po samym moim pokarmie, to ona że mimo wszystko mam go dokarmiać. Ocipiała baba
niech spada

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Ah nie miałam czasu się pochwalić - wczoraj byliśmy na spacerze z Małą i ubrałam się ciuchy sprzed ciąży. Legginsy i tunikę, taki fason, że nawet jak mam większy brzuch to spokojnie się w to zmieściłam. I mimo, że jestem grubsza niż przed ciążą to czułam się mega szczupła. Coś fantastycznego
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 11:41   #3076
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość
Dziewczyny - napiszcie proszę, czy jak Wasze maluszki ulewają, to też buzią i nosem równocześnie? Wczoraj znów tak było. W dodatku położyłam ją do łóżeczka na boku i nawet częściowo podparłam, a ona i tak się przekręciła na plecki.
tak, też tak czasem ulewa. Wtedy jej oczyszczam nosek fridą, żeby się pozbyć tego mleczka co tam jeszcze zalega i żeby jej się łatwiej oddychało

Cytat:
Napisane przez Paulaaa23 Pokaż wiadomość

jestem po terminie, więc muszę mieć robione to ktg, co najmniej co drugi dzień. Do gina chodzę na nfz, więc on takiego sprzętu nie posiada. A w szpitalu ktg jest tylko na oddziale, więc żeby nie zbadać, muszą mnie przyjąć...
rozumiem, trochę lipa

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
nie ma problemu

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
ach, wczoraj na sr położna nam mówiła że generalnie porodem rządzą 2 hormony - oksytocyna i adrenalina, jeśli tego drugiego jest za dużo już na samym początku to może "zagłuszyć" oksytocynę i wtedy akcja ucichnie, uspokoi się na kilka godzin lub więcej.
dokładnie dlatego też zaleca się nie jechać do szpitala od razu jak się zaczną skurcze, ale dopiero jak będą co 5 minut. Bardzo często zdarza się tak, że jak ktoś się za wcześnie wybierze to po przyjeździe do szpitala skacze adrenalina i skurcze ustają. A jak już skurcze są co 5 minut to zwykle akcja jest na tyle zaawansowana, że jej adrenalina nie przystopuje
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 11:43   #3077
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość


Patryk ma zaparcia. Od wczoraj. Jak wcześniej robił kupy przy każdym posiłku ,tak wczoraj zrobił 2 i to też biedny najęczał się i nastękał przy nich . I teraz się zastanawiam co ja takiego zjadłam,że on ma takie problemy
Biedactwo


Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
ale bez tego badania do szpitala i tak przyjmą, tylko niestety może być tak, że wtedy dziecku zapobiegawczo podadzą antybiotyk i wtedy czeka dłuższe leżenie w szpitalu. Tak było u jednej laski co z nią leżałam, nie zdążyła zrobić tego badania i dziecku podawali antybiotyk, przez co leżała 5 dni
Dobrze wiedziec czyli najlepiej miec to badanie zrobione.
Ja i Michal mielismy antybiotyk po porodzie (przez to ze tyle czasu szly wody, rowniez przez to ze zmienily pozniej kolor na zielony), nic przyjemnego, mialam lzy w oczach za kazdym razem jak mu to wskrzykiwali Nieprzyjemnie sie rozchodzilo po zylach, nienawidzilam tego uczucia u siebie, a co dopiero taki maluszek Mial taka zimna raczke po kazdym wstrzyknieciu... Brrr


Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Hej
Od 5 rano miałam koncert pod postacią: nie mogę puścić bąka. Masowałam Fabiemu brzuszek, nosiłam, lulałam, kładłam na brzuś, dałam kropelki i nic. Później wzięłam go na przewijak, ugięłam bardziej nóżki i zaczął się odgazowywać i robić kupę. W pewnym momencie tak mocno naparł, że kupsko przez cały pokój przeleciało no i mamy obsrany wózek
Wysrał się i od tamtej pory śpi


Idę Was nadrobić
Widze ze masz "wesolo" od rana
Nie moglam sie przestac smiac z pogrubionego



Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Połozna w szpitalu powiedziała mi że jak pacjentka nie ma wyniku w karcie to oni mają obowiązek wykonać test w szpitalu, ale nie wiem czy to odgórna procedura, czy zależy od szpitala
To dobrze, lepsze to niz brak badania i antybiotyk...



Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość
Czasem zasypiała w rożku leżącym tuż obok mnie, a później odkładałam ją do łóżeczka taką zawiniętą. Teraz już tego nie robię, ale wczoraj też spokojnie leżała sama na mojej poduszce, a jak ją przełożyłam do łóżeczka, to był krzyk... potem zmiana pieluchy, karmienie i w nocy chyba udało mi się ją odłożyć do łóżeczka, a od rana spała na mojej poduszce.

Dziewczyny - napiszcie proszę, czy jak Wasze maluszki ulewają, to też buzią i nosem równocześnie? Wczoraj znów tak było. W dodatku położyłam ją do łóżeczka na boku i nawet częściowo podparłam, a ona i tak się przekręciła na plecki.

Popłakać też jej czasem pozwalam, bo pewnych rzeczy nie chcę robić z dzieckiem na ręku... ale jak zaczyna płakać rozdzierająco, to jednak ją tulę. Łatwiej ją uspokoić i odłożyć po chwili popłakiwania, niż po długim płaczu.
Ciezko znalezc zloty srodek, ale wszystko sie jakos ulozy. Moj od jakiegos czasu popoludniowa drzemke musi miec w naszym lozku. Na noc chodzi normalnie do lozeczka...
Z tym ulewaniem tez tak mielismy.
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 11:48   #3078
depoison
Zadomowienie
 
Avatar depoison
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
A zdarzyło Ci się już dokarmić małą mm??
codziennie mi się zdarza
Mała jest karmiona średnio 8 razy dziennie - 6 moim mlekiem i 2 (na ogól zaraz po moim) mm.
Nie pytajcie, czemu - jakoś się utarło
(ale poważnie - codziennie około 10-11 rano i 21 wieczorem sprawia wrażenie, jakby po wyssaniu wszystkiego, co mam w piersi, wciąż bardzo chciała jeść. Może ma w tych godzinach po prostu większy apetyt? Nie wiem. W każdym razie dorabiamy jakieś 60ml, z czego czasem wypije 10 a czasem 50 i jest zadowolona)

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
no wlasnie, laktator, mam ręczny aventu i średnio chciało mi sie nich ssac o 2 w nocy jaki masz laktator?
na początku (przy nawale i tych guzach wielkości orzechów) dostałam z apteki ten kombajn Medeli - i to była rewelacja.
Po tamtym już chyba nic szału nie zrobi (niestety wypożyczają go - tzn tylko ten element po lewej, to co po prawej dostaje się gratis na zawsze - tylko na 2-3 tygodnie, na czas unormowania laktacji)
(teraz mam ręczny TT, jest ok, ale trochę trudno się myje)
__________________
To read or not to be

Le roi est mort, vive le... reine!

depoison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 11:53   #3079
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
na początku (przy nawale i tych guzach wielkości orzechów) dostałam z apteki ten kombajn Medeli - i to była rewelacja.
Po tamtym już chyba nic szału nie zrobi (niestety wypożyczają go - tzn tylko ten element po lewej, to co po prawej dostaje się gratis na zawsze - tylko na 2-3 tygodnie, na czas unormowania laktacji)
(teraz mam ręczny TT, jest ok, ale trochę trudno się myje)
Fajne urzadzenie
U mnie przy nawale taki reczny laktator nie dawal rady... Zacinal sie i nie szlo NIC (zupelnie!), mialam taki zwykly z aventu.
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 11:59   #3080
depoison
Zadomowienie
 
Avatar depoison
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

asia665 - a jesteś pewna, że u małego to zaparcia? może ma po prostu gazy?
piszę, bo u nas było podobnie - przez jakieś pierwsze 2-3 tygodnie Zosia waliła kupsko po każdym posiłku, potem zaczęła robić raz na 3 dni (za to ile! pielucha wygląda, jakby się w niej znalazł słoik musztardy ). I to jest podobno całkowicie normalne na tym etapie

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Fajne urzadzenie
U mnie przy nawale taki reczny laktator nie dawal rady... Zacinal sie i nie szlo NIC (zupelnie!), mialam taki zwykly z aventu.
właśnie dlatego dostałam ze szpitala receptę na wypożyczenie tej wielkiej Medeli - też mi powiedziano, że ręczny przy tym nawale i takich guzach nic mi nie da.
Nawał się skończył, guzy zniknęły i musiałam go oddać
__________________
To read or not to be

Le roi est mort, vive le... reine!

depoison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 12:07   #3081
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
właśnie dlatego dostałam ze szpitala receptę na wypożyczenie tej wielkiej Medeli - też mi powiedziano, że ręczny przy tym nawale i takich guzach nic mi nie da.
Nawał się skończył, guzy zniknęły i musiałam go oddać
Do tej medeli idealnie pasuje mi slowo "dojarka"
Szkoda ze ja czegos takiego nie mialam, ile to by ulatwilo
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 12:10   #3082
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

ale nudy co dziewczyny
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 12:22   #3083
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
dziewczyny jak to jest na spacerkach, załóżmy nakarmicie dziecko i wychodzicie na spacer i za pol godziny woła jeść? dajecie cyca "na ławce" czy cos innego?
Zależy. Jak długo śpi, a ja zdążę odciągnąć bo mam cycki pełne, to jest butla. Jak długo śpi i kwęka, to poję go herbatką z kopru i oszukuję smoczkiem - jak nie zadziała, to idę w odludne miejsce, zakrywam nas czymś i karmię na mieście. MM nie chcę podawać, a zanim dojdę do domu to dzieciak jest purpurowy, a mi go szkoda
Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Zaczynamy 39 tydzień a oznak porodu - brak. A miałam rodzić w 34/35 tyg.

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
A i my dzisiaj idziemy z Luśką na szczepienie, proszę trzymać kciuki
żeby nie płakała
Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość
bo w końcu od dzisiaj jesteśmy z Hanią donoszone (38tc ). W związku z tym odstawiam dzisiaj fenka i zobaczymy co się będzie działo...
Tak piszecie że dzisiaj pełnia.............

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość

dobrze że dziecku ulżyło
No nie
Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość

Dziewczyny - napiszcie proszę, czy jak Wasze maluszki ulewają, to też buzią i nosem równocześnie? Wczoraj znów tak było. W dodatku położyłam ją do łóżeczka na boku i nawet częściowo podparłam, a ona i tak się przekręciła na plecki.
, tylko ustami. Zresztą słyszę kiedy uleje - zaczyna szybciej oddychać i cały czas napływa mu ślina do ust, wtedy szybko go obracam. A próbowałaś po karmieniu kłaść Małą na brzuszek? Może to by pomogło
Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
, tylko szkoda że celował w wózek
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 12:24   #3084
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
ale nudy co dziewczyny
Oj tak, nie dosc ze nudy, to tak mnie wszystko boli, ze tylka z lozka nie moge podniesc, a biore sie powoli za pranie ciuszkow, w sobote wielkie malowanie
po tym chce juz miec wszystko gotowe
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 12:24   #3085
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

ale mialam noc jestem wykonczona...
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 12:28   #3086
houserka
Rozeznanie
 
Avatar houserka
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 974
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość

dziewczyny jak to jest na spacerkach, załóżmy nakarmicie dziecko i wychodzicie na spacer i za pol godziny woła jeść? dajecie cyca "na ławce" czy cos innego?
ja idę na dłużej niż godzinę to biorę flachę z odciągniętym mlekiem, mimo, że jadła przed samym wyjściem
houserka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 12:41   #3087
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Jak ja wiem co to za męczarnie jak człowiek nie śpi. Łączę się w bólu... Ja nie wiem od czego to zależy (nerwy pewnie mają największy wpływ), ale ja jak z wieczora pójdę na spacer a w dzień trochę popracuje (porządki, prasowanie, zakupy), to spanie lepiej mi wychodzi.

Ło, to Małżonek nadal podtrzymuje tradycje z kluczami

Aaaa i najlepszy numer, mieszkam na III p. siedzę w kuchni, piję kawę, patrzę w okno a tu mi nagle facjata jakiegoś chłopa się wyłania Jak się wystraszyłam. Jakaś zwyżka przyjechała i coś robią... dobrze, że ubrana byłam... bo czasami zdarza mi się w samych majtach paradować, zwłaszcza jak taki upał...
Strasznie Ci współczuję z powodu braku snu, to okropne Ale trzymam kciuki żebyś się jeszcze wyspała przed porodem

Z tymi kluczami to ja już straciłam nadzieję, że się zmieni A klucze znalazł na klatce schodowej Dobrze, że mieszkamy w domu, a nie w bloku bo bym utłukła

Historia z twarzą za oknem dobra Ale chyba bym dostała zawału

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość

A poza tym teraz to badanie jest OBOWIAZKOWE
Lekarz mi mowil, ze przy moim ostatnim porodzie to dopiero wchodzilo, a teraz jest wymagane, wynik trzeba pokazac w szpitalu.

Padlabym na zawal chyba
Oni powinni wczesniej informowac, ze bedzie taka sytuacja...
Zreszta sama jestem z tych, ktore malo na sobie nosza po domu, zwlaszcza z rana. Spalilabym sie ze wstydu gdyby mnie ktos obcy tak zobaczyl
Jakiego wstydu? Niech się wstydzi ten kto widzi

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Moja mina była pewnie bezcenna jak go zobaczyłam

Zaczynamy 39 tydzień a oznak porodu - brak. A miałam rodzić w 34/35 tyg.
za kolejny tydzień. To chyba pomalutku w bloki startowe wchodzisz?

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
dzień doberrro
co tam dobrego?
u mnie od rana odbieranie paczek
firanki do pokoju maluszka dotarły
Już widziałam firanki - bardzo ładne. Kupiłabym, ale turkusowe mi nie pasują do niczego A bardzo mi się podoba kolor.

Cytat:
Napisane przez eninka84 Pokaż wiadomość
Witam z takimi samymi wiesciami
Rozumiem, że chodzi o kolejny tydzień?

Cytat:
Napisane przez mrowka88 Pokaż wiadomość
Czy któraś z mam rodziła w wodzie? Pytam, ponieważ od początku ciąży właśnie na taki poród się nastawiam, ale z całego podekscytowania zapomniałam poprosić ginkę o skierowanie na badania przed porodem tj: WR, Hbs, HIV, HPV. Kolejną wizytę mam dopiero w 40 tc, więc zastanawiam się czy dzwonić do ginki i jeszcze ją molestować o skierowanie ale przed kolejną wizytą (żeby się nie okazało że nie mam badań a akcja rozpocznie się szybciej), czy ewentualnie może internista mi coś takiego wystawić, albo może w ogóle nie muszę mieć skierowania tylko iść do laboratorium i za to zapłacić
Czy ktoś potrafi odpowiedzieć mi na te pytania?
Ja na wizycie u gina w szpitalu gdzie będę rodzić pytałam o te badania. Powiedział, że nie ma sensu ich teraz robić i jak będą potrzebne to oni je zrobią. Nie wiem jak jest w szpitalu gdzie Ty będziesz rodzić, ale tak jest u mnie. Tylko przy przyjęciu trzeba powiedzieć, że chcesz w wodzie (wtedy decydują). Podobnie jest z zzo - przy przyjęciu trzeba powiedzieć, że się chce i oni robią wszystkie potrzebne badania - nie chcą bez nich podawać zzo.
A badania na własny koszt zawsze możesz zrobić, pytanie tylko czy trzeba?

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
A i my dzisiaj idziemy z Luśką na szczepienie, proszę trzymać kciuki
Zgodnie z życzeniem

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Hej
Od 5 rano miałam koncert pod postacią: nie mogę puścić bąka. Masowałam Fabiemu brzuszek, nosiłam, lulałam, kładłam na brzuś, dałam kropelki i nic. Później wzięłam go na przewijak, ugięłam bardziej nóżki i zaczął się odgazowywać i robić kupę. W pewnym momencie tak mocno naparł, że kupsko przez cały pokój przeleciało no i mamy obsrany wózek
Wysrał się i od tamtej pory śpi


Idę Was nadrobić
Wasz synek to ma takie strzały, że chyba strzelcem wyborowym zostanie
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 12:42   #3088
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość

współczuję
Ja też jadłąm wczoraj lody śmietankowe
I nic się nie działo?
Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Widze ze masz "wesolo" od rana
Nie moglam sie przestac smiac z pogrubionego
On ma patent, że zawsze rano jak go rano przebieram to musi się zesrać i wylać na mnie

---------- Dopisano o 12:42 ---------- Poprzedni post napisano o 12:41 ----------

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość

Wasz synek to ma takie strzały, że chyba strzelcem wyborowym zostanie
Oby nie


Co chwile się pręży i płacze, już nie wiem co mam zrobić
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 12:44   #3089
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
ach, wczoraj na sr położna nam mówiła że generalnie porodem rządzą 2 hormony - oksytocyna i adrenalina, jeśli tego drugiego jest za dużo już na samym początku to może "zagłuszyć" oksytocynę i wtedy akcja ucichnie, uspokoi się na kilka godzin lub więcej.
Dlatego mi lekarz mówił, że największym wrogiem porodu bez komplikacji jest strach...

Jeju, jak tak czytam o kolkach, kupach i gazach to mnie przerażenie bierze... Można by chyba zrobić zestawienie które dziecko nie ma problemów brzuszkowych... A swoją drogą, to mnie się wydaje, że mimo trzymania ścisłej diety przez mamy karmiące to i tak może dojść do kolek. Przecież wszystko co jemy jest napakowane chemią, że lepiej się nad tym nie zastanawiać... nawet taki głupi kurczak czy chleb.... masakra...

Gratuluję nowych tygodni, trzymam za wizyty i Lusiowe szczepienie
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-02, 12:46   #3090
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Info od Muminka: U nas wszystko w porządku tylko czasu brakuje Dzisiaj się odezwę na forum, ja też za Wami bardzo tęsknię! Pozdrawiam buziaki ode mnie i Miłoszka i dziękuję za pamięć


No to czekamy na Muminków
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.