Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV - Strona 149 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-08, 14:09   #4441
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wanilllka82 Pokaż wiadomość
to ja takiej zdolności nie mam, dziecię śpi, prasowanie od 2 h czeka aż mi się znowu "zachce" i gotowałam zupę jarzynową z kaszą a na obiad zjadłam kasze z jarzynami dobrze że tylko lekko przywarło bo nawet tego bym nie zjadła
dobra kasza z jarzynami nie jest zła
dziecko nadal śpi więc mam cichutką nadzieję, że powoli wszystko wróci do normy. Ale jednak wolę się nie nastawiać, żeby się nie rozczarować

Branzoletka za wizytę
__________________




Edytowane przez agunia82
Czas edycji: 2012-08-08 o 14:11
agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 14:12   #4442
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Leon znów pojadł i śpi Przy przewijaniu 2 razu zrobił kupę na przewijak i obsikał wszystko dookoła Bilans przewijania: tetra, prześcieradło w łóżeczku, ściereczka, 2 bodziaki do prania aaa i jeszcze grzechotce też się dostało

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
Muszę się znów pochwalić spokojną nocką (bo spokojnym dniem to się ostatni raz chwalić mogłam jak Zosia miała tydzień - potem już nigdy): mała zasnęła o 21:30 i spała do 5 (więc obudziło mnie już nie dziecko, a ból przepełnionych piersi), pojadła 20 minut i spała do 9
:
dla Zosi

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Moja mała jest zmarzluchem! co chwile ma gesią skórke nawet na policzku!!!! jak sie kapie tez podejrzewam ze Jej zimno dlatego wrzeszczy , bo jak jest okryta juz to spokojniejsza jest..... nie kumam Jej raz lubi an golasa lezec a raz jej zimno....
Jaka słodziutka

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Przy okazji mogę pochwalić się, że małej odpadł pępuś
a


Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
Witam po dłuższej nieobecności

jak juz pisałam Hani w sobotę w nocy urodziłam mojego synka (49 cm, 3905 g)
jestem ogromnie szczęśliwa, mały jest słodki

dziękuję wszystkim za życzenia

gratuluje również nowym mamusiom
Jeszcze raz gratuluję!
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 14:15   #4443
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
Leon znów pojadł i śpi Przy przewijaniu 2 razu zrobił kupę na przewijak i obsikał wszystko dookoła Bilans przewijania: tetra, prześcieradło w łóżeczku, ściereczka, 2 bodziaki do prania aaa i jeszcze grzechotce też się dostało
hehe, myśmy dzisiaj rano mieli kupę po pachy, i to akurat jak mi na nogach leżała, więc do prania miałam body, półśpiochy i moje spodnie
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 14:19   #4444
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
Leon znów pojadł i śpi Przy przewijaniu 2 razu zrobił kupę na przewijak i obsikał wszystko dookoła Bilans przewijania: tetra, prześcieradło w łóżeczku, ściereczka, 2 bodziaki do prania aaa i jeszcze grzechotce też się dostało
u nas to codzienosc niestety:cool :jak nie kupa to fontanna sików
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 14:28   #4445
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
dzisiaj jedziemy na USG przezciemiączkowe a jutro czeka nas wizyta w poradni wad i zaburzeń rozwoju
trzymam kciuki

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Plastry kosztuja ok. 140zl za 5 sztuk, najlepiej wymieniac co 24h...
to sporo kosztują, jeśli starczają tylko na 5 dni

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Ja kiedyś na bliznę pooperacyjną używałam żelu silikonowego z Oceanic i ładnie się goiło, szybko też zbledło
dobrze wiedzieć

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
W załączniku mój żarłok.
jaka słodka myszeczka

Cytat:
Napisane przez nitka_88 Pokaż wiadomość
A my dziś zaczynamy 4o tydzień! I mam nadzieję, że ostatni
oby to był ostatni tydzień ciąży

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Interesujące jest to że problemy z brzuszkiem zaczynają się od około 4 tygodnia, czasem 3. Wcześniej ich nie ma...
dokładnie
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 14:35   #4446
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
mówię o rozwieszaniu i składaniu
To nic nie zmienia Ja mam wyjątkowo zdolnego męża Żeby było śmiesznie - automatyk elektronik z wykształcenia, a zaprogramować pralkę - wyczyn. Do piekarnika nawet nie podchodzi

Cytat:
Napisane przez wanilllka82 Pokaż wiadomość
tez miałam 2 razy takie bóle i to samo sobie pomyślałam choć częstotliwość karmień niby to wyklucza, no nic okaże się niedługo
No risk no fun

Cytat:
Napisane przez branzoletka Pokaż wiadomość
Prawie gotowa ze wszystkim, to sobie podczytuje gdy odpoczywam. Dzieńdoberek

Uśmiałam się z miny tż jak mu powiedziałam wczoraj że urodziła dzisiaj(wczoraj) mama z terminem późniejszym niż ja Gratuluje chmielniko i mam nadzieje, ze mimo wszystko mała jest zdrowa, bo i waga i wzrost się zgadza.
Osobiście się wkurzyłam jak mi powiedziała piguła w na oddziale(przy zwiedzaniu) że tydz.będe czekać przed cc ale powiem wam, że jak dostałam przed wczoraj w nocy skurczy równocześnie z brzucha i z krzyża, to spanikowałam i modliłam się żeby to nie był jeszcze poród i żebym dotrwała gdy grzecznie pojade do szpitala i będe czekać. Jaki człowiek jest dziwny, to się w głowie nie mieści


Btw lubię czytać twoje posty


Ad 2. Dzisiaj na Polsat caffe był reportaż o rodzince którym się 6raczki urodziły dwójka przy tym to pryszcz Będzie dobrze a może się okazać, że lepiej niż z jednym czego wam szczerze życzę

Ja do odbicia w lustrze'się przyzwyczaiłam' ale na fotkach siebie prawie nie poznaje i wiem, że to normalne ale nie pociesza mnie to i tylko mam nadzieje odzyskać swoją twarz po porodzie

Oki zwijam się, bo mam ostatnią wizytę u lekarza i dzisiaj w końcu się dowiem kiedy do szpitala i kiedy cc i
A fotkę zrobiłaś? Byłaby na pamiątkę

Dziękuję

6raczki to hardcore... Mnie bliźniaki wydają się niemożliwe do ogranięcia

Po porodzie to wszystkie się wylaszczymy Zrobią się z nas fajne niusie Tak się pocieszam

za wizytę i termin cc

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
Leon znów pojadł i śpi Przy przewijaniu 2 razu zrobił kupę na przewijak i obsikał wszystko dookoła Bilans przewijania: tetra, prześcieradło w łóżeczku, ściereczka, 2 bodziaki do prania aaa i jeszcze grzechotce też się dostało
To jeszcze trochę i byłaby pełna pralka
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 14:38   #4447
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez houserka Pokaż wiadomość
dziewczyny jakie kremy używacie na buźkę na spacery, mi coś położna mówiła ze tez z dużym filtrem blokują wytwarzanie wit. D, wiec nie wiem jaki kupić??[COLOR="Silver"]
niczego nie używam

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Może się Mały chwali jak pięknie sika i kupę robi? Poza tym jak zrobi jak ma gołe dupsko to zawsze to wygodniej niż jak ma w pampka wsiąkać

dla Leosia i Rozalki za 4 tygodnie
taaak, ale mamie i tacie nie musi się chwalić przy każdym przewijaniu



Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Dostanę medal w thriatlonie matczynym? Jednocześnie smażyłam naleśniki (z litra mleka), składałam i rozwieszałam pranie i bujałam dziecko w leżaczku
teraz pranie się suszy, mała przysypia w łóżeczku (!) a ja sobie poczytam co tam naskrobałyście
:

Brawo!

Cytat:
Napisane przez wanilllka82 Pokaż wiadomość


Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Chociaż chyba wszystkie mamusie uczestniczą w triathlonie. Jeszcze trochę, a będziemy brać udział w siedmioboju. Tak się wyrobimy.
dokładnie!

Cytat:
Napisane przez modnisia86 Pokaż wiadomość
Mam pytanie jak dlugo krwawilyscie po porodzie i czy mialyscie jakies przerwy?
dziś mijają 4 tygodnie, nadal plamię, miałam przerwy 1-2 dni

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
hehe, myśmy dzisiaj rano mieli kupę po pachy, i to akurat jak mi na nogach leżała, więc do prania miałam body, półśpiochy i moje spodnie
też nieźle

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
u nas to codzienosc niestety:cool :jak nie kupa to fontanna sików
u nas też, a dziecko przewija się mniej więcej co 2-3 godziny i prawie za każdym razem jest taka akcja.

Zdaje się, że dziewczynki są łatwiejsze w obsłudze
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 14:40   #4448
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
taaak, ale mamie i tacie nie musi się chwalić przy każdym przewijaniu

Ale to tylko po to żebyście nie zapomnieli, że on umie...
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 14:41   #4449
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
za rurki! Też wczoraj postanowiłam się wbić w spodnie. I są dobre! Jednak póki okolice rany mam spuchnięte nie mogę ich nosić, bo jednak boli.
Słyszałam, że Cepam śmierdzi Ok, to nie kupuję
Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
za rurki! Też wczoraj postanowiłam się wbić w spodnie. I są dobre! Jednak póki okolice rany mam spuchnięte nie mogę ich nosić, bo jednak boli.
Słyszałam, że Cepam śmierdzi Ok, to nie kupuję
Gratuluję. Ja nie mam rany, a na początku miałam bardziej wrażliwy brzuch i też chodziłam w ciążówkach, dresie i luźnych bojówkach.
O kremy i maści najlepiej zapytaj lekarza, bo kobiety po cc chyba często coś stosują. Wiem tylko, że nie należy używać niczego bez potrzeby.
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 14:43   #4450
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
u nas też, a dziecko przewija się mniej więcej co 2-3 godziny i prawie za każdym razem jest taka akcja.

Zdaje się, że dziewczynki są łatwiejsze w obsłudze
Może zainwestuję w "daszek na ptaszek"
http://www.peticado.pl/pl/oferta/akc...zek-na-ptaszek
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 14:53   #4451
mrowka88
Raczkowanie
 
Avatar mrowka88
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 444
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Może zainwestuję w "daszek na ptaszek"
http://www.peticado.pl/pl/oferta/akc...zek-na-ptaszek
hahaha Czadowy! Ciekawe czy się sprawdza
__________________
Nasz Żuczek

01.02.2011 inż
mrowka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 14:54   #4452
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez mrowka88 Pokaż wiadomość
hahaha Czadowy! Ciekawe czy się sprawdza
Pokazywała go kiedyś pani gadżet i twierdziła, że jest ok
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 15:00   #4453
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez linzey Pokaż wiadomość
Dzisiaj Tż zabrał Zosie i pojechali przywiezć kuzynów Zosi (za 1,5 tyg wracają do Anglii także lepszego czasu nie bedzie) Od dzis bede miała w domu 4 dzieciaczków(5 , 3,5 , 2 , 1,5 tyg)Oj bedzie sie działo. Ide ładować akumulatory
Lekko nie będzie.
Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
czesc! zyjemy! uczymy sie jesc z cycolka obolala jestem okrutnie ale dzisiaj juz wstalam wiec wszystko idzie ku dobremu.moj maz dzielnie zajmuje sie malym i jest w nim zakochany po uszy
Ucalowania dla wszystkich nowych mamus!!!
Powodzenia! W końcu masz synka przy sobie.
Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Ale ja już mam tak blisko leżę na położnictwie i porodówka jest tuż tuż Mogłabym tam się przenieść (swoją drogą dobrze wyciszona bo porodówka na tym samym piętrze, jakieś 20m od mojego pokoju i nic nie słychać a od wczoraj chyba 2 kobiety urodziły Albo ich nie bolało - o, tego się będę trzymać
Ja nie krzyczałam nawet, jak bardzo bolało. Kobiety rodzące trochę wcześniej chyba też nie bardzo. Tylko jakąś rodzącą trochę później słyszeli wszyscy.
Pisałaś, że jesteś duża, więc może nie będziesz krzyczeć, bo będzie Cię bolało ... aż tak.
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 15:03   #4454
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość
Ja nie krzyczałam nawet, jak bardzo bolało. Kobiety rodzące trochę wcześniej chyba też nie bardzo. Tylko jakąś rodzącą trochę później słyszeli wszyscy.
Pisałaś, że jesteś duża, więc może nie będziesz krzyczeć, bo będzie Cię bolało ... aż tak.
ja też nie krzyczałam przy porodzie
ale TZ powiedział mi że wyglądałam następująco: wszystkie żyły na twarzy na wierzchu, pot stróżkami ze mnie leciał i czerwona na twarzy
dodał, ze nigdy nie wyglądałam gorzej, ale przyznał ze bylam bardzo dzielna i to drugie podkreślał wiele razy, do dziś
to pierwsze powiedział tylko raz
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 15:09   #4455
depoison
Zadomowienie
 
Avatar depoison
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez modnisia86 Pokaż wiadomość
Mam pytanie jak dlugo krwawilyscie po porodzie i czy mialyscie jakies przerwy?
5 tygodni, bez przerw


Dziewczyny, ja wiem, że większość z was nie ma tego problemu (bo dzieci - mniej lub więcej - śpią też w dzień), ale CO BYŚCIE ZROBIŁY NA MOIM MIEJSCU?
Przez większość dnia jestem sama - mąż wraca najczęściej około 17, czasem później. A czasem - jak teraz - wyjedzie na kilka dni służbowo i to ja jestem z dzieckiem 24 godziny na dobę. W 9 przypadkach na 10 - bez jakiejkolwiek pomocy.
Mała, jak wiecie, w ogóle w dzień nie sypia. A kiedy nie śpi, to wyje. No chyba, że akurat je albo trzymam ją w ramionach. I nie - ja jej tego nie "uczyłam" - ona już po nas przyszła zaprogramowana na takie zachowanie i "nauczona" milczenia wyłącznie przy fizycznym kontakcie
Nie kołyszę jej, nie noszę, nie usypiam w inny sposób, bo bym już miała kompletnie przechlapane - ale bez tego jednego - bez fizycznej bliskości (bo ją jednak biorę i przytulam/kładę sobie na kolanach) - Zosia sobie kompletnie nie radzi i koniec. I odkładana drze się na pół ulicy.
I co ja mam robić? przecież ja też się muszę wysikać, umyć, czasem coś zjeść. Ok, sikanie trwa moment, szybki prysznic też, ale jedzenie? Przecież nie mogę zjadać pierwszego posiłku o 18!!!

(zawsze myślałam, że przy dziecku nie będę miała czasu na net i książki. A tu niespodzianka! na to akurat mam najwięcej, bo i tak większość czasu siedzę)
__________________
To read or not to be

Le roi est mort, vive le... reine!

depoison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 15:17   #4456
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
5 tygodni, bez przerw


Dziewczyny, ja wiem, że większość z was nie ma tego problemu (bo dzieci - mniej lub więcej - śpią też w dzień), ale CO BYŚCIE ZROBIŁY NA MOIM MIEJSCU?
Przez większość dnia jestem sama - mąż wraca najczęściej około 17, czasem później. A czasem - jak teraz - wyjedzie na kilka dni służbowo i to ja jestem z dzieckiem 24 godziny na dobę. W 9 przypadkach na 10 - bez jakiejkolwiek pomocy.
Mała, jak wiecie, w ogóle w dzień nie sypia. A kiedy nie śpi, to wyje. No chyba, że akurat je albo trzymam ją w ramionach. I nie - ja jej tego nie "uczyłam" - ona już po nas przyszła zaprogramowana na takie zachowanie i "nauczona" milczenia wyłącznie przy fizycznym kontakcie
Nie kołyszę jej, nie noszę, nie usypiam w inny sposób, bo bym już miała kompletnie przechlapane - ale bez tego jednego - bez fizycznej bliskości (bo ją jednak biorę i przytulam/kładę sobie na kolanach) - Zosia sobie kompletnie nie radzi i koniec. I odkładana drze się na pół ulicy.
I co ja mam robić? przecież ja też się muszę wysikać, umyć, czasem coś zjeść. Ok, sikanie trwa moment, szybki prysznic też, ale jedzenie? Przecież nie mogę zjadać pierwszego posiłku o 18!!!

(zawsze myślałam, że przy dziecku nie będę miała czasu na net i książki. A tu niespodzianka! na to akurat mam najwięcej, bo i tak większość czasu siedzę)
Biedna oby się to jakoś unormowało
Nie mam pojęcia co Ci poradzić

A może spróbowałabyś ją nosić w chuście po domu?
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png

Edytowane przez wvictoria
Czas edycji: 2012-08-08 o 15:19
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 15:23   #4457
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
5 tygodni, bez przerw


Dziewczyny, ja wiem, że większość z was nie ma tego problemu (bo dzieci - mniej lub więcej - śpią też w dzień), ale CO BYŚCIE ZROBIŁY NA MOIM MIEJSCU?
Przez większość dnia jestem sama - mąż wraca najczęściej około 17, czasem później. A czasem - jak teraz - wyjedzie na kilka dni służbowo i to ja jestem z dzieckiem 24 godziny na dobę. W 9 przypadkach na 10 - bez jakiejkolwiek pomocy.
Mała, jak wiecie, w ogóle w dzień nie sypia. A kiedy nie śpi, to wyje. No chyba, że akurat je albo trzymam ją w ramionach. I nie - ja jej tego nie "uczyłam" - ona już po nas przyszła zaprogramowana na takie zachowanie i "nauczona" milczenia wyłącznie przy fizycznym kontakcie
Nie kołyszę jej, nie noszę, nie usypiam w inny sposób, bo bym już miała kompletnie przechlapane - ale bez tego jednego - bez fizycznej bliskości (bo ją jednak biorę i przytulam/kładę sobie na kolanach) - Zosia sobie kompletnie nie radzi i koniec. I odkładana drze się na pół ulicy.
I co ja mam robić? przecież ja też się muszę wysikać, umyć, czasem coś zjeść. Ok, sikanie trwa moment, szybki prysznic też, ale jedzenie? Przecież nie mogę zjadać pierwszego posiłku o 18!!!

(zawsze myślałam, że przy dziecku nie będę miała czasu na net i książki. A tu niespodzianka! na to akurat mam najwięcej, bo i tak większość czasu siedzę)
Chyba wszystkie dzieci maja takie etapy
Musisz z tym walczyc albo to zaakceptowac.
Odkladaj ja, ucz ze nie musi byc caly czas u Ciebie, wsadzaj np. do lezaczka, rozmawiaj itd.
Albo odkladaj do lozeczka, daj chwile poplakac i bierz znowu. Stopniowo wydluzaj ten czas. U mnie sie to sprawdzilo jak Michal nie chcial sam spac w lozeczku i chcial byc ze mna. 3 razy mial taki etap
A z tym kontaktem non stop mielismy podobnie, tez go ciagle odkladalam (udawalo sie tylko jak spal ) i tez z czasem sobie poradzilismy, wiec glowa do gory.

A swoja droga, to te nasze dzieci sa strasznie wygodne i juz od urodzenia chca tego co najlepsze (a co na tym etapie moze byc lepsze niz przytulanki z mama? )

---------- Dopisano o 15:23 ---------- Poprzedni post napisano o 15:22 ----------

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Biedna oby się to jakoś unormowało
Nie mam pojęcia co Ci poradzić

A może spróbowałabyś ją nosić w chuście po domu?
nie korzystalam z chusty, wiec nie wiem, ale zgaduje: Wydaje mi sie ze chusta by tylko poglebila problem, bo dziecko nadal byloby przy mamie. Poza tym chusta za wiele nie pomaga np. w wyjsciu do toalety
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 15:29   #4458
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Chyba wszystkie dzieci maja takie etapy
Musisz z tym walczyc albo to zaakceptowac.
Odkladaj ja, ucz ze nie musi byc caly czas u Ciebie, wsadzaj np. do lezaczka, rozmawiaj itd.
Albo odkladaj do lozeczka, daj chwile poplakac i bierz znowu. Stopniowo wydluzaj ten czas. U mnie sie to sprawdzilo jak Michal nie chcial sam spac w lozeczku i chcial byc ze mna. 3 razy mial taki etap
A z tym kontaktem non stop mielismy podobnie, tez go ciagle odkladalam (udawalo sie tylko jak spal ) i tez z czasem sobie poradzilismy, wiec glowa do gory.

A swoja droga, to te nasze dzieci sa strasznie wygodne i juz od urodzenia chca tego co najlepsze (a co na tym etapie moze byc lepsze niz przytulanki z mama? )

---------- Dopisano o 15:23 ---------- Poprzedni post napisano o 15:22 ----------



nie korzystalam z chusty, wiec nie wiem, ale zgaduje: Wydaje mi sie ze chusta by tylko poglebila problem, bo dziecko nadal byloby przy mamie. Poza tym chusta za wiele nie pomaga np. w wyjsciu do toalety
Ja w chuście nie nosiłam i szczerze mówiąc nie planuję. Natomiast jeśli młoda potrzebuje stale kontaktu to trochę może pomóc. Nie wiem też na ile pomoże takie odkładanie. Kurcze, nie jestem ekspertem i ciężko stwierdzić co będzie lepsze
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 16:10   #4459
ooolllccciiiaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ooolllccciiiaaa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2 164
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

depoison a jak mała reaguje na leżaczek? z tego co pamiętam masz podobny do mojego tzn. taki co sam buja, mój Oskar go uwielbia

Soleika kochana powiedz jak tam delicol? zadziałał? bo jak działa na Fabisia to bardzo chętnie wyślę Ci całe opakowanie, kupiłam a okazało się że bóle Oskarka nie są związane z nietolerancją laktozy tylko jest to typowa kolka.mam też całe opakowanie wit D i K więc też mogę Wam sprezentować bo w mm mamy już te witaminki
ooolllccciiiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 16:21   #4460
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
trzymam kciuki


Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
To nic nie zmienia Ja mam wyjątkowo zdolnego męża Żeby było śmiesznie - automatyk elektronik z wykształcenia, a zaprogramować pralkę - wyczyn. Do piekarnika nawet nie podchodzi
spoko, mój magister inżynier (swoją drogą też automatyk, ale z wykształcenia, bo z zawodu informatyk) a jak przychodzi zrobić proste obliczenia matematyczne w pamięci to prosi o to mnie - humanistkę z krwi i kości

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ja wiem, że większość z was nie ma tego problemu (bo dzieci - mniej lub więcej - śpią też w dzień), ale CO BYŚCIE ZROBIŁY NA MOIM MIEJSCU?
Przez większość dnia jestem sama - mąż wraca najczęściej około 17, czasem później. A czasem - jak teraz - wyjedzie na kilka dni służbowo i to ja jestem z dzieckiem 24 godziny na dobę. W 9 przypadkach na 10 - bez jakiejkolwiek pomocy.
Mała, jak wiecie, w ogóle w dzień nie sypia. A kiedy nie śpi, to wyje. No chyba, że akurat je albo trzymam ją w ramionach. I nie - ja jej tego nie "uczyłam" - ona już po nas przyszła zaprogramowana na takie zachowanie i "nauczona" milczenia wyłącznie przy fizycznym kontakcie
Nie kołyszę jej, nie noszę, nie usypiam w inny sposób, bo bym już miała kompletnie przechlapane - ale bez tego jednego - bez fizycznej bliskości (bo ją jednak biorę i przytulam/kładę sobie na kolanach) - Zosia sobie kompletnie nie radzi i koniec. I odkładana drze się na pół ulicy.
I co ja mam robić? przecież ja też się muszę wysikać, umyć, czasem coś zjeść. Ok, sikanie trwa moment, szybki prysznic też, ale jedzenie? Przecież nie mogę zjadać pierwszego posiłku o 18!!!
ta chusta to nie taki głupi pomysł, może nie do noszenia non stop, ale jakby mała się nie chciała uspokoić a Ty byś chciała np. coś zjeść, to chyba jedyne wyjście...
A może sposób, który mi koleżanka poradziła się sprawdzi. Podczas karmienia wsadź sobie pod piersi pieluchę tak, żeby maksymalnie przesiąknęła Twoim zapachem i spróbuj ją kłaść w łóżeczku z tą pieluchą pod głową. Ponoć to często pomaga
Powodzenia

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Ja w chuście nie nosiłam i szczerze mówiąc nie planuję. Natomiast jeśli młoda potrzebuje stale kontaktu to trochę może pomóc. Nie wiem też na ile pomoże takie odkładanie. Kurcze, nie jestem ekspertem i ciężko stwierdzić co będzie lepsze
ja zamówiłam i na takie chwile jak mieliśmy ostatnio to myślę, że będzie idealna. Przynajmniej coś w domu porobię, bo będę miała wolne ręce, a i kręgosłup mi to odciąży

A właśnie, miałam pytać dziewczyny chustujące, czy wychodząc na spacer z chustą smarujecie rączki i nóżki dziecka kremem z filtrem?
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 16:28   #4461
eninka84
Zadomowienie
 
Avatar eninka84
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 1 202
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Mała dalej na cycu. Głodomorra
Była u nas położna, wszystko ok. Pytaliśmy o odbijanie po jedzeniu (karmię tylko piersią) powiedziała, że nie trzeba. I o szczepionki - nie powiedziała nam wprost które poleca. Tylko tyle, że mniej ukłuć to nie jest argument za tymi zintegrowanym. Jedyne co to ewentualnie dawka białka, które może uczulać. W tej zintegrowanej jest jeden rodzaj . A w 3 będą 3 różne - czyli większa szansa na uczulenie i tyle.
Bardziej jesteśmy skłonni na te pojedyncze.

U nas zbiera się na deszcz - a umyśliłam sobie grilla dzisiaj na obiad. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

W załączniku mój żarłok.
Zakochalam sie

---------- Dopisano o 16:28 ---------- Poprzedni post napisano o 16:26 ----------

Wróciłam nalazilam sie jak głupia i cisza....
Teściowa dzwoni nadal, ja nie odbieram. Niech do syna zadzwoni, bo kur.. Nie mam ochoty na rozmowy o tym jak sie czuje.
__________________
[url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/74dix1hpx25aivmn.png[/url
eninka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 16:39   #4462
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
u nas też, a dziecko przewija się mniej więcej co 2-3 godziny i prawie za każdym razem jest taka akcja.

Zdaje się, że dziewczynki są łatwiejsze w obsłudze
dokąłdnie
Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
5 tygodni, bez przerw


Dziewczyny, ja wiem, że większość z was nie ma tego problemu (bo dzieci - mniej lub więcej - śpią też w dzień), ale CO BYŚCIE ZROBIŁY NA MOIM MIEJSCU?
Przez większość dnia jestem sama - mąż wraca najczęściej około 17, czasem później. A czasem - jak teraz - wyjedzie na kilka dni służbowo i to ja jestem z dzieckiem 24 godziny na dobę. W 9 przypadkach na 10 - bez jakiejkolwiek pomocy.
Mała, jak wiecie, w ogóle w dzień nie sypia. A kiedy nie śpi, to wyje. No chyba, że akurat je albo trzymam ją w ramionach. I nie - ja jej tego nie "uczyłam" - ona już po nas przyszła zaprogramowana na takie zachowanie i "nauczona" milczenia wyłącznie przy fizycznym kontakcie
Nie kołyszę jej, nie noszę, nie usypiam w inny sposób, bo bym już miała kompletnie przechlapane - ale bez tego jednego - bez fizycznej bliskości (bo ją jednak biorę i przytulam/kładę sobie na kolanach) - Zosia sobie kompletnie nie radzi i koniec. I odkładana drze się na pół ulicy.
I co ja mam robić? przecież ja też się muszę wysikać, umyć, czasem coś zjeść. Ok, sikanie trwa moment, szybki prysznic też, ale jedzenie? Przecież nie mogę zjadać pierwszego posiłku o 18!!!

(zawsze myślałam, że przy dziecku nie będę miała czasu na net i książki. A tu niespodzianka! na to akurat mam najwięcej, bo i tak większość czasu siedzę)
kochana przede wszytskim napisze, że troche rozumiem, troche bo wiem jak może byc Ci ciężko, mój mały spi w dzień, ale niewiele raptem może 2-3h(wie wiem zawsze coś) po drugie mam meza w domu i nie waham sie go "uzywac". Szczerze to nie wiem co bym zrobiła na Twoim miejscu, chyba bym zostawiła małą na kilka minut, żeby przygotowac cos szybkiego do jedzenia, sama nie wiem, nie mozesz jesc tak późno przede wszytkim bo osłabniesz w końcu




dziewczyny czym myjecie butelki po mleku? jakim płynem do naczycn czy czyms specjalnym, bo mi zostaja tłuste osady na ściankach butelek

Edytowane przez phdwao
Czas edycji: 2012-08-08 o 16:40
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 16:59   #4463
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Kochane, pomóżcie powiedzcie mi proszę jak odróżnić wyciekanie wód od zwykłych upławów? Dziś w będąc mieście poczułam sporą wilgoć jak na początku @ - była mokra plama i resztki globulki (natamycyny na infekcję) na majtkach, teraz jest całkiem suchutko Papierki lakmusowe mam jakieś kijowe, nic nie wskazują (żadnego koloru)
Nie mam żadnych bóli ani skurczów, maluch rusza sie leniwie, ale rusza
Gin mój za granicą jest...
Oby to nie było to jeszcze....
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 17:01   #4464
ooolllccciiiaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ooolllccciiiaaa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2 164
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
dziewczyny czym myjecie butelki po mleku? jakim płynem do naczycn czy czyms specjalnym, bo mi zostaja tłuste osady na ściankach butelek
ja myję płynem do mycia butelek i smoczków NUK, czasami jak jestem w kuchni to naszym "dorosłym" płynem do mycia naczyń oprócz tego buteleczki i smoczki zalewam wrzątkiem raz na 2 dni
ooolllccciiiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 17:03   #4465
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Kochane, pomóżcie powiedzcie mi proszę jak odróżnić wyciekanie wód od zwykłych upławów? Dziś w będąc mieście poczułam sporą wilgoć jak na początku @ - była mokra plama i resztki globulki (natamycyny na infekcję) na majtkach, teraz jest całkiem suchutko Papierki lakmusowe mam jakieś kijowe, nic nie wskazują (żadnego koloru)
Nie mam żadnych bóli ani skurczów, maluch rusza sie leniwie, ale rusza
Gin mój za granicą jest...
Oby to nie było to jeszcze....
ja nie umiem powiedziec bo sama wciaz sie balam ze mi wody leca a tro byly wodniste upławy, ponoc na stojąco wody gorzej odplywaja bo glowka dziala jak korek, na leząco moglby wyplywac bardziej
Cytat:
Napisane przez ooolllccciiiaaa Pokaż wiadomość
ja myję płynem do mycia butelek i smoczków NUK, czasami jak jestem w kuchni to naszym "dorosłym" płynem do mycia naczyń oprócz tego buteleczki i smoczki zalewam wrzątkiem raz na 2 dni
dzieki
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 17:25   #4466
wanilllka82
Wtajemniczenie
 
Avatar wanilllka82
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 512
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Kochane, pomóżcie powiedzcie mi proszę jak odróżnić wyciekanie wód od zwykłych upławów? Dziś w będąc mieście poczułam sporą wilgoć jak na początku @ - była mokra plama i resztki globulki (natamycyny na infekcję) na majtkach, teraz jest całkiem suchutko Papierki lakmusowe mam jakieś kijowe, nic nie wskazują (żadnego koloru)
Nie mam żadnych bóli ani skurczów, maluch rusza sie leniwie, ale rusza
Gin mój za granicą jest...
Oby to nie było to jeszcze....
wody sączą sie przez cały czas no bo skoro pęcherz przebity to tak porostu sie nie zaklei wiec szczerze wątpię ze to wody, szczególnie ze były tam resztki globulki - pewnie sie tak rozpuściła, nie martw sie i nie panikuj tylko połóż, rozluźnij i obserwuj

phdwao płynu używam "dorosłego" ale ja bardzo rzadko korzystam z butelki
depoison zupełnie nie wiem jak ci pomóc, medal ci sie należy, koleżanka tez miała córkę z taka ogromna potrzeba bliskości i ona korzystała z chusty, mówiła tez ze to trwało do 3 miesiąca wiec może niedługo się to skończy

pisze jednym palcem bo maluszek je podwieczorek
wanilllka82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 17:40   #4467
nicki86
Zadomowienie
 
Avatar nicki86
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Giżycko
Wiadomości: 1 713
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
ja zamówiłam i na takie chwile jak mieliśmy ostatnio to myślę, że będzie idealna. Przynajmniej coś w domu porobię, bo będę miała wolne ręce, a i kręgosłup mi to odciąży
A właśnie, miałam pytać dziewczyny chustujące, czy wychodząc na spacer z chustą smarujecie rączki i nóżki dziecka kremem z filtrem?
Ja za daleko nie wychodzę z chustą tylko do blisko mieszkajacej mamy/do sklepu ale powiem Ci że niczym nie smaruje, bo raczki zawsze ma schowane (jak na razie motam "kieszonke") a z główki też niewiele widać, bo wtulona we mnie
W ogole jak byłam o ortopedy pytalam o chusty, to powiedział że nie jest zwolennikiem osobiście, ale jak już to uważać na pozycje ciała dziecka żeby nie była przykurczona no i nie nosić dłużej niż 45 min...

Depoison, chusta pewnie nie rozwiąże sprawy i sposób z odładaniem i stopniowym wydłużaniem czasu się sprawdzi lepiej, ale jak na na Twoim miejscu może bym w taka zainwestowała... nie musisz nosić Zosi cały dzień, ale rano bezstresowo zrobić śniadanie dałoby się...

a mnie bola ostatanio plecy, pewnie to znak że Sare za bardzo rozpieszczam noszac na rekach.. a to dopiero początek!!
nicki86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 17:42   #4468
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wanilllka82 Pokaż wiadomość
wody sączą sie przez cały czas no bo skoro pęcherz przebity to tak porostu sie nie zaklei wiec szczerze wątpię ze to wody, szczególnie ze były tam resztki globulki - pewnie sie tak rozpuściła, nie martw sie i nie panikuj tylko połóż, rozluźnij i obserwuj

phdwao płynu używam "dorosłego" ale ja bardzo rzadko korzystam z butelki
depoison zupełnie nie wiem jak ci pomóc, medal ci sie należy, koleżanka tez miała córkę z taka ogromna potrzeba bliskości i ona korzystała z chusty, mówiła tez ze to trwało do 3 miesiąca wiec może niedługo się to skończy

pisze jednym palcem bo maluszek je podwieczorek
ja tez niewiele uzywam butelek, ale czasem jak odciągnę pokarm
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 18:02   #4469
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
Muszę się znów pochwalić spokojną nocką (bo spokojnym dniem to się ostatni raz chwalić mogłam jak Zosia miała tydzień - potem już nigdy): mała zasnęła o 21:30 i spała do 5 (więc obudziło mnie już nie dziecko, a ból przepełnionych piersi), pojadła 20 minut i spała do 9
__________

Widziałam, że poruszyłyście temat "Języka niemowląt". No właśnie. Wrzuciłam sobie to DZIEUO na Kindla, przeczytałam podczas kilku karmień i... nie znalazłam tam nic, poza samozachwytem autorki
A jak sobie radzisz za dnia? Moja ma krótsze okresy czuwania, a i tak często czuję zabójcze fizyczne zmęczenie.
Za to nocka cudna, jak widzę!

Dobrze, że nie kupiłam tej książki w takim razie


Moja Mała przed chwilą zapłakała przez jakieś 2-3 sekundy w sklepie. Jedna klientka od razu założyła, że to kolki Za to pani otworzyła drugą kasę i zaprosiła mnie jako pierwsza w kolejce. Głupio mi było, choć miło z jej strony. Głupio tym bardziej, że Martynka od razu się uspokoiła i zasnęła - chyba nie chciało jej się czekać
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-08, 18:14   #4470
mrowka88
Raczkowanie
 
Avatar mrowka88
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 444
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Kochane, pomóżcie powiedzcie mi proszę jak odróżnić wyciekanie wód od zwykłych upławów? Dziś w będąc mieście poczułam sporą wilgoć jak na początku @ - była mokra plama i resztki globulki (natamycyny na infekcję) na majtkach, teraz jest całkiem suchutko Papierki lakmusowe mam jakieś kijowe, nic nie wskazują (żadnego koloru)
Nie mam żadnych bóli ani skurczów, maluch rusza sie leniwie, ale rusza
Gin mój za granicą jest...
Oby to nie było to jeszcze....
Miałam identyczną sytuację jak brałam nystatynę dopochwowo. Wystraszona popędziłam do swojego lekarza i dowiedziałam się, że to normalne...nie są to wody i mam nie panikować ;p Płyn który ze mnie wyleciał był w kolorze nystatyny (żółty) z resztkami tej tabletki, a wody płodowe są przejrzyste i mają kolor jak 10 razy parzona herbata...taki właśnie bardzo jasny herbaciany. Tak mi to wytłumaczyła ginka. No i wody sączyłyby się stale, a nie jednorazowo.
__________________
Nasz Żuczek

01.02.2011 inż
mrowka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.