Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV - Strona 164 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-11, 07:33   #4891
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

hej

za bardzo sie wczoraj pochwaliłam mała dalej plakała przy robieniu kupki i sie prezyłą

nie wiem co robic..... niewiem czy krople dzialaja czy nie, niby nie placze za kazdym razem ale jednak......

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
ze mnie

Współczuję Ci bardzo.
Twój tż ma wg mnie objawy uzależnienia od gier, może sobie nie zdaje sprawy, ale jeśli gry to jest najważniejsza (ważniejsza od żony i dziecka) sprawa w życiu to powinien się leczyć,bo to takie samo uzależnienie jak alkohol.
zgadzam sie!!!
Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
moja mala dzis prawie wcale nie spi !
moja tez ma dni ze wcale nie spi!!!!1
Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Ja oczywiście po ginie. Hemoglobinę i żelazo dalej mam za niskie, chociaż hemoglobina z 9,8 skoczyła do 10,5 więc mam się nie suplementować. W środku wszystko ok, więc mam się o nic nie martwić. Za to zrobił mi się zrost z prawej strony rany Dostałam też receptę na 2 opakowania tabletek anty, przez ten czas mam się nad wkładką zastanowić, koszt to 200 zł. Jak tylko będę miała to 200 zł, to idę i zakładam
a jak On zobaczyl ze jest zrost??? no i co z tym zrobic???
Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość
Nie. Miewa jakąś wydzielinę, ale malutko, czasami i to nie jest ropa.
Poczytaj o zatkanym kanaliku łzowym, chociaż nie wiem, czy już pora na łezki. Moja miewa wilgotne oczka, ale typowych łez jeszcze nie widziałam.
ja wsumie neiwiem czy to ropa ale mysle ze tsk. ranow stała z poklejonym oczkiem
Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Dzień dobry.

O północy dostałam sms od Malwiny, że ma rozwarcie na 3 palce i jest na porodówce. A dziś o 6 otrzymałam taką wiadomość:

Agatka urodziła się o 3:05,waży 3730 i ma 59 cm. Lekarka Dała dupy po źle nacięła i całą popękałam. Jestem cała obolała tymi szwami.

Przesłałam jej gratulacje.

No to teraz moja kolej
Kuba, wyłaź!!!
woooow gratulacje!!!
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 07:55   #4892
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Może nie powinnam zajmować głosu bo jestem jeszcze brzuchatką ale póki co wychodzę z założenia, że chce karmić. Nie mniej jednak jeśli okaże się, że po moim pokarmie Maluch ma problemy a po podaniu mm czuje się zdecydowanie lepiej to chyba nie będę miała problemu z wybraniem opcji. Tak, na chwilę obecną top są tylko moje gdybania ale póki co wydaje mi się taka opcja najlepsza. I mam gdzieś zdanie innych, bo to ja będe walczyć z marudą a nie inni!
tak jednak jestem przekonana ze mój pokarm jest lepszy dla dziecka niz mm, dlatego mam czape jak podaje mm
Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
odszedł mi kawałek czopa , lekko brązowy, raczej zbity, wielkości paznokcia, ile tego ma być, to juz cały czy fragment?
to malusi farmant, czop bedzie duży i bardziej krwisty, ale to sie juz cos zapowiada, u mnie takie fagmrnty odeszly tydzien przed porodem, a w dniu porodu wielki czooop
Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
Dobry wieczór

Ja tylko na moment, bo Mały daje czadu od 16-tej i mam nadzieję, ze w końcu pozwoli mi coś zjeść Cały wieczór chce wisieć na cycu. Possie kilka minut a potem zasypia. Wyciągam mu cyca i po chwili zaczyna płakać i tak w kółko
to tak jak u nas
Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
moja mala dzis prawie wcale nie spi !
Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Hej
Zaraz Was nadrobię, tylko Małego nakarmię

Ja oczywiście po ginie. Hemoglobinę i żelazo dalej mam za niskie, chociaż hemoglobina z 9,8 skoczyła do 10,5 więc mam się nie suplementować. W środku wszystko ok, więc mam się o nic nie martwić. Za to zrobił mi się zrost z prawej strony rany Dostałam też receptę na 2 opakowania tabletek anty, przez ten czas mam się nad wkładką zastanowić, koszt to 200 zł. Jak tylko będę miała to 200 zł, to idę i zakładam
ja mam hemoglogine 6,5 po porodzie było 5,4, takze tym sie nie martw chciałabym miec taka jak ty
Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość

właśnie dlatego wydaje mi się, że to nie jest kwestia bycia głodnym. Coś innego go najwyraźniej trapi - ssanie piąstek to też forma samouspokojenia, a nie wyraz głodu. Pewnie mały marudek chce być po prostu blisko Ciebie.
A że zjadł - no właśnie mojej też się zdarzało zjeść mm po piersi, ale jak raz-drugi rzygnęła to uznałam, że zjada, bo "nie umie odmówić" a nie z głodu. Teraz już odmawia, nauczyła się
moooże teraz z nium polezałam, pociumkał cyca i usnął pieknie, tak własnie jakby mu bliskosc byla potrzebna a co myslec o tym ze szarpie brodawki nerwow, puszcza i łapie na nowo?
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 08:00   #4893
depoison
Zadomowienie
 
Avatar depoison
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Malwina - wielkie gratulacje!!
(i trzymam kciuki, by ból szybko zelżał)

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
za bardzo sie wczoraj pochwaliłam mała dalej plakała przy robieniu kupki i sie prezyłą

nie wiem co robic..... niewiem czy krople dzialaja czy nie, niby nie placze za kazdym razem ale jednak......
wiesz, bo wydaje mi się, że tak całkiem zlikwidować dolegliwości brzuszkowych to się nie da, jak dziecko ma do nich skłonności
No i czytałam gdzieś, że wiele maluszków męczy się przy robieniu kupy, bo mięśnie jeszcze słabe, więc to dla nich duży wysiłek - tego, jak wszystkiego innego, muszą się jeszcze po prostu nauczyć.

U nas te kropelki też na kupę nie działają, tyle tylko, że mała się łatwiej odgazowuje.
__________

Ech, a u nas wyjątkowo nie tylko dzień aktywny i bezsenny, ale i noc do dupy - mała spała do 4, po karmieniu tak się rozhulała, że się z mężem rozdzieliliśmy, by choć jedno (ja ) mogło się przespać. Teraz chłop (półżywy ze zmęczenia i bezsilności) odsypia, a ja tkwię z Zosią po lewą ręką (bo musi czuć dotyk) i suszarką nawalającą z youtuba. Obłęd
__________________
To read or not to be

Le roi est mort, vive le... reine!

depoison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 08:12   #4894
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
Ech, a u nas wyjątkowo nie tylko dzień aktywny i bezsenny, ale i noc do dupy - mała spała do 4, po karmieniu tak się rozhulała, że się z mężem rozdzieliliśmy, by choć jedno (ja ) mogło się przespać. Teraz chłop (półżywy ze zmęczenia i bezsilności) odsypia, a ja tkwię z Zosią po lewą ręką (bo musi czuć dotyk) i suszarką nawalającą z youtuba. Obłęd
nieźle u nas noc całkiem całkiem, mały po jedzeniu nawet od razu zasypiał, niestety o 5 sie zmoczył solidnie i sie obudział, a teraz spi, za Twoja radą popieszczony bardziej
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 08:21   #4895
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
USA nic dodać nic ująć

ja się też tak cieszę jak nie wiem

Może nie powinnam zajmować głosu bo jestem jeszcze brzuchatką ale póki co wychodzę z założenia, że chce karmić. Nie mniej jednak jeśli okaże się, że po moim pokarmie Maluch ma problemy a po podaniu mm czuje się zdecydowanie lepiej to chyba nie będę miała problemu z wybraniem opcji. Tak, na chwilę obecną top są tylko moje gdybania ale póki co wydaje mi się taka opcja najlepsza. I mam gdzieś zdanie innych, bo to ja będe walczyć z marudą a nie inni!

Łooo, no to masz jakąś wizję...my tylko czekamy

Po sprzątaniu zaczęły się przepowiadacze. Średnio bolesne ale na maksa denerwujące. Młodego czuję między nogami...i momentami się zastanawiam czy nie wypadnie
USA to w ogóle dziwny kraj Jak to mówią, kraj idiotów ale mądrze zarządzany. I tym różni się od Polski, która jest krajem ludzi mądrych ale zarządzają nią kretyni. Chociaż czasem mam wątpliwości co do tej mądrości narodu jak widzę kto zasiada w sejmie... Ale jak mawia moja babcia - ludzie mądrzy się do polityki nie pchają bo wiedzą, że to bagno...

Co do karmienia piersią i mm mam takie samo zdanie. Chcę karmić piersią, ale jeśli mm będzie lepiej tolerowane lub dziecko będzie mialo alergię na moje albo ja nie będę miała pokarmu - nawet mi do głowy nie przyjdzie żeby się obwiniać o to. Tak jest i już. Więc głowa do góry i na pohybel marudom

Wizję mam ale średnio przyjemną... Chociaż jak słyszę jak dzieciaczki nam tu płaczą - czasem słychać noworodki - to najchętniej sama bym się podpięła do kroplówki

Jak czujesz, że może wypaść to chodź tylko po dywanach

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
właśnie dlatego wydaje mi się, że to nie jest kwestia bycia głodnym. Coś innego go najwyraźniej trapi - ssanie piąstek to też forma samouspokojenia, a nie wyraz głodu. Pewnie mały marudek chce być po prostu blisko Ciebie.
A że zjadł - no właśnie mojej też się zdarzało zjeść mm po piersi, ale jak raz-drugi rzygnęła to uznałam, że zjada, bo "nie umie odmówić" a nie z głodu. Teraz już odmawia, nauczyła się


kurczę, chyba Cię nie pocieszę, ale napiszę, że wiem, co czujesz. Mi też sutki odpadały już z bólu, ale cały czas powtarzałam sobie, że to musi minąć. Dopóki przyjaciółka nie oświeciła mnie, że jej nie minęło nigdy, karmiła pół roku i zawsze sprawiało jej to ból. Dlatego też już od kilku dni używam kapturków, bo szkoda tak się męczyć. I to chyba nie kwestia tolerancji, tylko jakichś indywidualnych cech budowy brodawek
Wysłałaś ją na kurs asertywności? Dobry pomysł
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 08:28   #4896
depoison
Zadomowienie
 
Avatar depoison
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
moooże teraz z nium polezałam, pociumkał cyca i usnął pieknie, tak własnie jakby mu bliskosc byla potrzebna a co myslec o tym ze szarpie brodawki nerwow, puszcza i łapie na nowo?
u nas też tak bywa, i też nie wiem, co o tym myśleć Kiedyś sądziłam, że jej żarcie nie leci, więc się wkurza, ale zobaczyłam kilka razy, że cyc w mleku, pyszczek w mleku, a ta się ciska. Więc wychodzi bardziej na to, że ją to mleko denerwuje - chciałaby sobie na sucho pociamkać, a tu obiad podają

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Wysłałaś ją na kurs asertywności? Dobry pomysł
dokładnie tak
i teraz, zamiast żreć bezmyślnie, mówi "dziękuję mamusiu, ale nie jestem głodna, wrzeszczę bo lubię"
__________________
To read or not to be

Le roi est mort, vive le... reine!

depoison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 08:29   #4897
eninka84
Zadomowienie
 
Avatar eninka84
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 1 202
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Dzień dobry.

O północy dostałam sms od Malwiny, że ma rozwarcie na 3 palce i jest na porodówce. A dziś o 6 otrzymałam taką wiadomość:

Agatka urodziła się o 3:05,waży 3730 i ma 59 cm. Lekarka Dała dupy po źle nacięła i całą popękałam. Jestem cała obolała tymi szwami.

Przesłałam jej gratulacje.

No to teraz moja kolej
Kuba, wyłaź!!!
dla Malwiny!!!
__________________
[url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/74dix1hpx25aivmn.png[/url
eninka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 08:36   #4898
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
u nas też tak bywa, i też nie wiem, co o tym myśleć Kiedyś sądziłam, że jej żarcie nie leci, więc się wkurza, ale zobaczyłam kilka razy, że cyc w mleku, pyszczek w mleku, a ta się ciska. Więc wychodzi bardziej na to, że ją to mleko denerwuje - chciałaby sobie na sucho pociamkać, a tu obiad podają
oo wlasnie, o tym nie pomyslałam
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 08:36   #4899
eninka84
Zadomowienie
 
Avatar eninka84
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 1 202
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Dziendoberek. Leże i nie chce mi sie wstać, patrże za okno i sama nie wiem czy lepsze 35 czy 15 st.....zamarzne dziś....debilny klimat.
Na 17 wizyta, przed nią Ktg, powiedzcie ile trwa? Bo nie wiem na która jechać?
Pomyśleć że byłam przekonana ze nie dotrwam do dnia dzisiejszego jeszcze 3 tyg temu.....
__________________
[url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/74dix1hpx25aivmn.png[/url
eninka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 08:43   #4900
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość
Ukochanie kota było tego warte. Powodzenia!

Zdrowaśki odmawiasz?
Ja tam tęsknię za królisiem, który podobno jeść nie chce. Mąż mówi, że dopiero jak on przychodzi z pracy to Marian zabiera się za jedzenie. Smutno mu bo przez ostatnie 5 miesięcy ciągle z nim byłam. Jak byłam w szpitalu miesiąc temu było to samo - Marian jadł tylko jak ktoś z nim siedział. Szkoda mi zwierzaka

Zdrowaśki klepię lepiej niż mohery w Radio Maryja A poważnie to boję się jak diabli. Ale nie samej kroplówki tylko tego jak będzie mnie bolało Już dziś oznajmiłam (po raz kolejny) położnym na dyżurze, że ja chcę zzo

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
Ech, a u nas wyjątkowo nie tylko dzień aktywny i bezsenny, ale i noc do dupy - mała spała do 4, po karmieniu tak się rozhulała, że się z mężem rozdzieliliśmy, by choć jedno (ja ) mogło się przespać. Teraz chłop (półżywy ze zmęczenia i bezsilności) odsypia, a ja tkwię z Zosią po lewą ręką (bo musi czuć dotyk) i suszarką nawalającą z youtuba. Obłęd
Uroki macierzyństwa... Nie wyobrażam sobie tego kompletnie.
żeby Zosia w końcu znalazła swój rytm ale taki, który będzie bardziej znośny Bo tak to się za długo nie da...

---------- Dopisano o 08:43 ---------- Poprzedni post napisano o 08:37 ----------

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
dokładnie tak
i teraz, zamiast żreć bezmyślnie, mówi "dziękuję mamusiu, ale nie jestem głodna, wrzeszczę bo lubię"
Czyli obróciło się przeciwko Tobie. Niedobrze... niedobrze...

Cytat:
Napisane przez eninka84 Pokaż wiadomość
Dziendoberek. Leże i nie chce mi sie wstać, patrże za okno i sama nie wiem czy lepsze 35 czy 15 st.....zamarzne dziś....debilny klimat.
Na 17 wizyta, przed nią Ktg, powiedzcie ile trwa? Bo nie wiem na która jechać?
Pomyśleć że byłam przekonana ze nie dotrwam do dnia dzisiejszego jeszcze 3 tyg temu.....
U mnie zapis trwa min. 40 minut bo krócej ponoć nie ma sensu. Ale zwykle piszą ok. 1h więc myślę, że tak 1h przed wizytą warto się pojawić

za wizytę i ktg
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 08:47   #4901
dottta
Zakorzenienie
 
Avatar dottta
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 996
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Dzień dobry.

O północy dostałam sms od Malwiny, że ma rozwarcie na 3 palce i jest na porodówce. A dziś o 6 otrzymałam taką wiadomość:

Agatka urodziła się o 3:05,waży 3730 i ma 59 cm. Lekarka Dała dupy po źle nacięła i całą popękałam. Jestem cała obolała tymi szwami.

Przesłałam jej gratulacje.

No to teraz moja kolej
Kuba, wyłaź!!!
Gratulacje

Nie śpię od 5 i w ogóle nie wiem czemu - po prostu leżę i spać nie mogę mimo, że ziewam jak powalona.
dottta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 08:51   #4902
eninka84
Zadomowienie
 
Avatar eninka84
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 1 202
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Ja tam tęsknię za królisiem, który podobno jeść nie chce. Mąż mówi, że dopiero jak on przychodzi z pracy to Marian zabiera się za jedzenie. Smutno mu bo przez ostatnie 5 miesięcy ciągle z nim byłam. Jak byłam w szpitalu miesiąc temu było to samo - Marian jadł tylko jak ktoś z nim siedział. Szkoda mi zwierzaka

Zdrowaśki klepię lepiej niż mohery w Radio Maryja A poważnie to boję się jak diabli. Ale nie samej kroplówki tylko tego jak będzie mnie bolało Już dziś oznajmiłam (po raz kolejny) położnym na dyżurze, że ja chcę zzo



Uroki macierzyństwa... Nie wyobrażam sobie tego kompletnie.
żeby Zosia w końcu znalazła swój rytm ale taki, który będzie bardziej znośny Bo tak to się za długo nie da...

---------- Dopisano o 08:43 ---------- Poprzedni post napisano o 08:37 ----------



Czyli obróciło się przeciwko Tobie. Niedobrze... niedobrze...



U mnie zapis trwa min. 40 minut bo krócej ponoć nie ma sensu. Ale zwykle piszą ok. 1h więc myślę, że tak 1h przed wizytą warto się pojawić

za wizytę i ktg
Biedactwo, dasz radę, szkoda ze musisz być w szpitalu, bona pewno to stresujE Cię dodatkowo, trzymam za Ciebie mocnooooo kciuki i wierze ze Ci to zzo podadzą kiedy będziesz chciała!
__________________
[url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/74dix1hpx25aivmn.png[/url
eninka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 09:05   #4903
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez eninka84 Pokaż wiadomość
Biedactwo, dasz radę, szkoda ze musisz być w szpitalu, bona pewno to stresujE Cię dodatkowo, trzymam za Ciebie mocnooooo kciuki i wierze ze Ci to zzo podadzą kiedy będziesz chciała!
Dziękuję
Mam nadzieję, że podadzą bo to było jedno z kryteriów jak wybierałam szpital
A u nas w szpitalu dziś urodzaj - nad ranem urodziła się dwójka dzieci i teraz kolejne dwie kobiety są na salach porodowych Z tego wszystkiego moja współspaczka, która miała dziś mieć kroplówkę chyba jej nie będzie miała bo mają tyle roboty A już się nastawiła dziewczyna i

---------- Dopisano o 09:05 ---------- Poprzedni post napisano o 09:00 ----------

za dzisiejsze wizyty i porody
za kolejne tygodnie
Ja mam na dziś termin z om. Ale bardziej wierzę temu z usg w 6 tyg. czyli 13.08 Jakoś nie widzę tego żeby Młody zechciał wystawić pyszczek na tą stronę mocy Moja przyjaciółka stwierdziła, że nie spieszy się na ten łez padół
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 09:41   #4904
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

To i ja sie pochwale, a co
Kolega TZ wczoraj zostal tatusiem po raz drugi
A ze my dwie mialysmy dosc bliski termin, faceci liczyli ze urodzimy w ten sam dzien, nie udalo sie
W kazdym razie szybko poszlo, bo kolo 13-14 TZ zadzwonil, ze kolega pojechal do szpitala, a gdzies kolo 17 juz mielismy telefon, ze dziewczynka na swiecie

---------- Dopisano o 09:24 ---------- Poprzedni post napisano o 09:23 ----------

Lece nadrabiac, bo widze ze ominela mnie wiesc o Malwinie! Gratulacje!

---------- Dopisano o 09:41 ---------- Poprzedni post napisano o 09:24 ----------

Cytat:
Napisane przez cocobella Pokaż wiadomość
Jeszcze z odkryta główką
Ja jestem naturalną blondynką....mąż też...a Miłciu...he he he jakiś ciemny
Sliczny

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
herbatka laktacyjna to tylko efekt placebo - to zdanie babeczki, która jest doradcą laktacyjnym
To nic, wazne ze u niektorych sie sprawdza Lepsze takie placebo niz nic...

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
nosz kur. ja pier. w kur. jego mać!!!!!!!!!!!!!!
http://demotywatory.pl/3892125/Jak-takiego-potwora
Az nie mam sil zeby to skomentowac. I nie wiadomo dlaczego to zrobila
Oboje powinni siedziec w wiezieniu. Jak najdluzej. Biedne dziecko, mam lzy w oczach... Przeciez ona bedzie skrzywiona juz na cale zycie
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 09:56   #4905
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
To i ja sie pochwale, a co
Kolega TZ wczoraj zostal tatusiem po raz drugi
A ze my dwie mialysmy dosc bliski termin, faceci liczyli ze urodzimy w ten sam dzien, nie udalo sie
W kazdym razie szybko poszlo, bo kolo 13-14 TZ zadzwonil, ze kolega pojechal do szpitala, a gdzies kolo 17 juz mielismy telefon, ze dziewczynka na swiecie

---------- Dopisano o 09:24 ---------- Poprzedni post napisano o 09:23 ----------

Lece nadrabiac, bo widze ze ominela mnie wiesc o Malwinie! Gratulacje!

---------- Dopisano o 09:41 ---------- Poprzedni post napisano o 09:24 ----------


Sliczny


To nic, wazne ze u niektorych sie sprawdza Lepsze takie placebo niz nic...


Az nie mam sil zeby to skomentowac. I nie wiadomo dlaczego to zrobila
Oboje powinni siedziec w wiezieniu. Jak najdluzej. Biedne dziecko, mam lzy w oczach... Przeciez ona bedzie skrzywiona juz na cale zycie
pewnie powód jeden - kasa.
niestety, brzmi drastycznie.

Dzień dobry wszystkim.

Eninko, ja wiolę 15'C niż 35 bo przy 15 zawsze mogę się ubrać a przy wysokiej rozpływam się nawet na golasa.
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 10:00   #4906
asia665
Wtajemniczenie
 
Avatar asia665
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość


Asiu - ja używam Bebilonu.
To jeśli byłabyś chętna to mogę Ci wysłać . Ja mam małe opakowanie 350 g . A nie ma sensu go wyrzucać ,jak może zostać skonsumowane przez któregoś z Maluszków




My mieliśmy ciężką noc . Zauważyłam,że jeśli Patryś zje równo co 3 godzinki to jest spokojny i noc jest lepsza. A jak np śpi 4-5 godzin i nie dostanie jednej lub dwóch porcji mleka to nocke mamy z głowy,bo jest marudny. Wczoraj sprzątaliśmy w mieszkaniu(bo dzisiaj przychodzą goście) i mały przespał nam od 13 do 18. My zadowoleni ,że udało nam się wszystko zrobić i nawet obiad spokojnie zjedliśmy . No , ale Patrysiowi przepadły dwa posiłki o 14 i 17, więc jak się obudził o 18 to sam nie wiedział czego chce .

Wczoraj jak byłam na zakupach, to widziałam wszędzie kobiety w ciąży . Jak ja uwielbiam patrzeć na brzuszki
__________________
Mów mi : Asia


"...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli."


Jestem mamą


asia665 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 10:03   #4907
eninka84
Zadomowienie
 
Avatar eninka84
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 1 202
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Nelu masz racje
A ja czekam....byle do 16.....
__________________
[url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/74dix1hpx25aivmn.png[/url
eninka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 10:06   #4908
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hejka,
Noc do spałam od 2 do 5. I dalej już leżałam. Boli mnie całe spojenie łonowe, przewrócenie się z boku na bok to wyczyn na miarę finału IO.

Malwina gratulacje!!! oby tyłek szybko się zagoił
eninka ja miałam ktg z marszu i trwało 30 min., zapis na całą kartkę A4
wiktoria oby od tego słuchenia i patrzenia akcja się ruszyła, pozdrowienia za sąsiadki i żeby o niej nie zapomnieli. No i niech mąż poryra Mariana żeby nie było mu tak smutno.
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 10:07   #4909
nitka_88
Zadomowienie
 
Avatar nitka_88
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 333
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Dzień dobry.

O północy dostałam sms od Malwiny, że ma rozwarcie na 3 palce i jest na porodówce. A dziś o 6 otrzymałam taką wiadomość:

Agatka urodziła się o 3:05,waży 3730 i ma 59 cm. Lekarka Dała dupy po źle nacięła i całą popękałam. Jestem cała obolała tymi szwami.

Przesłałam jej gratulacje.

No to teraz moja kolej
Kuba, wyłaź!!!
dla Malwiny i Agatki!

Otóż to
Cytat:
Napisane przez eninka84 Pokaż wiadomość
Dziendoberek. Leże i nie chce mi sie wstać, patrże za okno i sama nie wiem czy lepsze 35 czy 15 st.....zamarzne dziś....debilny klimat.
Na 17 wizyta, przed nią Ktg, powiedzcie ile trwa? Bo nie wiem na która jechać?
Pomyśleć że byłam przekonana ze nie dotrwam do dnia dzisiejszego jeszcze 3 tyg temu.....
Nie ty jedna kochana, nie ty jedna...
Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Dziękuję
Mam nadzieję, że podadzą bo to było jedno z kryteriów jak wybierałam szpital
A u nas w szpitalu dziś urodzaj - nad ranem urodziła się dwójka dzieci i teraz kolejne dwie kobiety są na salach porodowych Z tego wszystkiego moja współspaczka, która miała dziś mieć kroplówkę chyba jej nie będzie miała bo mają tyle roboty A już się nastawiła dziewczyna i

---------- Dopisano o 09:05 ---------- Poprzedni post napisano o 09:00 ----------

za dzisiejsze wizyty i porody
za kolejne tygodnie
Ja mam na dziś termin z om. Ale bardziej wierzę temu z usg w 6 tyg. czyli 13.08 Jakoś nie widzę tego żeby Młody zechciał wystawić pyszczek na tą stronę mocy Moja przyjaciółka stwierdziła, że nie spieszy się na ten łez padół
Ja termin z OM miałam na 08.08, z pierwszego USG na 21.08, z każdego kolejnego na 15.08 (i tego się uchwyciłam), a licząc od daty zapłodnienia 17.08

Witajcie Ostatnio tylko podczytuję... Strasznie dużo tematów dzieciaczkowych się przewija i czuję się lekko wyalienowana Ogólnie, od fałszywego alarmu zaobserwowałam u siebie spadek formy psychicznej Jestem rozdrażniona, zrezygnowana itd... Teoretycznie nie powinnam, bo tp wciąż przede mną, ale po cichu bardzo liczyłam, że uda mi się urodzić wcześniej, a tu Echhh.... sama z sobą nie mogę wytrzymać
Miłego dnia
__________________
Przyszłość zaczyna się teraz...


www.NiciutKa.pl

Edytowane przez nitka_88
Czas edycji: 2012-08-11 o 10:09
nitka_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 10:08   #4910
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Dzień dobry.

O północy dostałam sms od Malwiny, że ma rozwarcie na 3 palce i jest na porodówce. A dziś o 6 otrzymałam taką wiadomość:

Agatka urodziła się o 3:05,waży 3730 i ma 59 cm. Lekarka Dała dupy po źle nacięła i całą popękałam. Jestem cała obolała tymi szwami.



Dziewczyny, zaraz kończymy tę część Następną zakładam już na odchowalni, a tytuł wątku będzie WAKACYJNE MAMY 2012
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 10:18   #4911
linzey
Rozeznanie
 
Avatar linzey
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 528
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cześć kochane
Dzięki za kciuki-przydały sie bo żyje a cała wizyta była bardzo udana
Chłopaki super, fajnie sie z Zosia bawili i byli na ogól grzeczni
Boje sie tylko troszke bo obaj kaszleli strasznie a ja po tych przygodach Zosi to już wogóle paranoja no i malutka...
Asia dalej grzeczniutka i dużo śpiąca tylko niestety od środy zaczęły sie wzdęcia Płakać nie płacze ale stęka,przciąga sie i jest niespokojna. Wczoraj byłA położna i mówi że to od witaminy K- faktycznie podaje jej od wtorku. Mówiła że bardzo często tak jest a jak już wiadomo-np w Anglii sie jej nie suplementuje wiec ja spróbuje ja odstawić na 2-3 dni i zobaczymy czy to faktycznie to.

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość

Agatka urodziła się o 3:05,waży 3730 i ma 59 cm. Lekarka Dała dupy po źle nacięła i całą popękałam. Jestem cała obolała tymi szwami.

Przesłałam jej gratulacje.

No to teraz moja kolej
Kuba, wyłaź!!!
Gratulacje
WVictoria Szkoda ze musisz czekać w szpitalu.
Jak Was podczytywałam to pamiętam ze pytałaś o schody-mi położna mówiła żeby chodzić co 2 stopień (w góre oczywiście)
linzey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 10:21   #4912
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Bylam na KTG, wychodza mi jakies skurcze co pare minut ale niespecjalnie je czulam.
Do tego moj lekarz wyjezdza za granice, ma wrocic na moje CC, dzien przed mam mu wyslac smsa przypominajacego i gdyby nie zdarzyl wrocic do PL to da mi znac.
Oby wrocil bez niego nie ide!
I na dzisiaj umowilam sie z polozna, mam wieczorem przyjsc na oddzial (akurat ma nocke) i z nia porozmawiac.
Oby wszystko poszlo po mojej mysli...
Chce sie upewnic, ze ktos (obojetnie czy polozna - za pieniadze, czy ktos z rodziny) moze byc ze mna po CC przez 12h. i przykladac dziecko. Rowniez to, ze nie zgadzam sie na zabieranie dziecka ode mnie w innym celu niz kapiel. Czyli odpada branie dziecka na noc. Ja znam siebie i wiem, ze chocby z ogromnym bolem - poradze sobie. Najwyzej bedzie spal u mnie w lozku, zebym za duzo nie wstawala. Poradze sobie.
No i absolutny zakaz podawania butelki. Znienawidza mnie w tym szpitalu Ale trudno, mam z nimi tak okropne doswiadczenia, ze tym razem wole sie z nimi klocic niz na wszystko ulegac, a niech mi ktos znowu wyskoczy z wrednym tekstem albo poda butelke - tak sie z nimi wykloce ze jak bedzie trzeba to sama sie wypisze. (cos sie bojowo nastawilam w tej ciazy )
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 10:22   #4913
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Hejka,
Noc do spałam od 2 do 5. I dalej już leżałam. Boli mnie całe spojenie łonowe, przewrócenie się z boku na bok to wyczyn na miarę finału IO.

Malwina gratulacje!!! oby tyłek szybko się zagoił
eninka ja miałam ktg z marszu i trwało 30 min., zapis na całą kartkę A4
wiktoria oby od tego słuchenia i patrzenia akcja się ruszyła, pozdrowienia za sąsiadki i żeby o niej nie zapomnieli. No i niech mąż poryra Mariana żeby nie było mu tak smutno.
Znam ten ból - najgorzej jest jak ścierpnie bok i trzeba się przewrócić na drugi...

Cały czas liczę na to, że jakoś uda się namówić małego na wyjście Byłam u koleżanki tej co wczoraj rodziła ale Kuba nie poczuł zewu natury

Cytat:
Napisane przez nitka_88 Pokaż wiadomość
Ja termin z OM miałam na 08.08, z pierwszego USG na 21.08, z każdego kolejnego na 15.08 (i tego się uchwyciłam), a licząc od daty zapłodnienia 17.08

Witajcie Ostatnio tylko podczytuję... Strasznie dużo tematów dzieciaczkowych się przewija i czuję się lekko wyalienowana Ogólnie, od fałszywego alarmu zaobserwowałam u siebie spadek formy psychicznej Jestem rozdrażniona, zrezygnowana itd... Teoretycznie nie powinnam, bo tp wciąż przede mną, ale po cichu bardzo liczyłam, że uda mi się urodzić wcześniej, a tu Echhh.... sama z sobą nie mogę wytrzymać
Miłego dnia
Mnie z om wychodzi 11.08 ale później prawie każde usg pokazywało 13.08 dlatego tego terminu się trzymam

Nie martw się, po porodzie będzie lepiej
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 10:31   #4914
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość

wiesz, bo wydaje mi się, że tak całkiem zlikwidować dolegliwości brzuszkowych to się nie da, jak dziecko ma do nich skłonności
No i czytałam gdzieś, że wiele maluszków męczy się przy robieniu kupy, bo mięśnie jeszcze słabe, więc to dla nich duży wysiłek - tego, jak wszystkiego innego, muszą się jeszcze po prostu nauczyć.

U nas te kropelki też na kupę nie działają, tyle tylko, że mała się łatwiej odgazowuje.
__________

Ech, a u nas wyjątkowo nie tylko dzień aktywny i bezsenny, ale i noc do dupy - mała spała do 4, po karmieniu tak się rozhulała, że się z mężem rozdzieliliśmy, by choć jedno (ja ) mogło się przespać. Teraz chłop (półżywy ze zmęczenia i bezsilności) odsypia, a ja tkwię z Zosią po lewą ręką (bo musi czuć dotyk) i suszarką nawalającą z youtuba. Obłęd
mozliwe. Wsumie dzis od 22.30 przespała ładnie do 3 w nocy w miedzy czasie sie obudzila na kupke bo stekała (bez placzu poprostu by pospieszyc kupolaa) i usneła dalej. dopieor o 3 sie zaczeło, ale moze na przemian z placzem bo byla glodna? W kazdym razie jak Jej zmieniłam pampersa w miedzy czasie mnie osikała to sie uspokoiła i potem cyc i takie o lezenie do 4 i sie rozgladanie. musialam Ją gilac po glowie(uwielbia) wtedy zasypiała jak przestawałam to oczy nagle jak 5 zł no ale kolo 4 usneła. I spała do 6 i znowu ryk przy kupie.
jak zjadła to lezała u mnie na brzuchu (swoim brzuszkiem) godzine. Ja se ogladąłam animals planet i zero prezenia jak tylko Ją odlozylam do lozeczka to po chwili zaczela sie prezyc i poplakiwac ale polozylam Ją na brzuszku i sie powsciekała troche na nim pręzac sie itp. No i zasneła gdy Ją na bok dałam.

te suszarki naprawde działają an wasze dzieci?? ja nie próbowałam
Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Wczoraj jak byłam na zakupach, to widziałam wszędzie kobiety w ciąży . Jak ja uwielbiam patrzeć na brzuszki
ja tez obserwuje ciezarne
Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość



Dziewczyny, zaraz kończymy tę część Następną zakładam już na odchowalni, a tytuł wątku będzie WAKACYJNE MAMY 2012


---------- Dopisano o 10:31 ---------- Poprzedni post napisano o 10:30 ----------

od dzis bede dawała jej chociaz raz dziennie herbatke z kopru. Zobaczymy..
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 10:34   #4915
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość

Moja na początku nie chciała pić z butli. Musiałam jej podać na leżąco w takiej pozycji, w jakiej ją karmiłam. Smak chyba też jej nie pasował, ale po chwili wypiła i moje głodne dziecko było najedzone.
Mojej mógł nie pasować smak lub nie była głodna po prostu. Obstawiam to drugie. Do butelki jest przyzwyczajona, bo karmię piersią, ale raz dziennie (na spacerze) dostaje odciagnięty pokarm w butelce Medeli. Woli pierś ale butelkę akceptuje
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 10:36   #4916
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez linzey Pokaż wiadomość
Gratulacje
WVictoria Szkoda ze musisz czekać w szpitalu.
Jak Was podczytywałam to pamiętam ze pytałaś o schody-mi położna mówiła żeby chodzić co 2 stopień (w góre oczywiście)
Dziękuję
Wolałabym w domu ale cóż... wolą mnie potrzymać bo później znowu wypisywanie papierów...
Na razie chodzę po korytarzu. Schody są poza oddziałem i jak wyjdę to się zatrzasnę na klatce schodowej

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Bylam na KTG, wychodza mi jakies skurcze co pare minut ale niespecjalnie je czulam.
Do tego moj lekarz wyjezdza za granice, ma wrocic na moje CC, dzien przed mam mu wyslac smsa przypominajacego i gdyby nie zdarzyl wrocic do PL to da mi znac.
Oby wrocil bez niego nie ide!
I na dzisiaj umowilam sie z polozna, mam wieczorem przyjsc na oddzial (akurat ma nocke) i z nia porozmawiac.
Oby wszystko poszlo po mojej mysli...
Chce sie upewnic, ze ktos (obojetnie czy polozna - za pieniadze, czy ktos z rodziny) moze byc ze mna po CC przez 12h. i przykladac dziecko. Rowniez to, ze nie zgadzam sie na zabieranie dziecka ode mnie w innym celu niz kapiel. Czyli odpada branie dziecka na noc. Ja znam siebie i wiem, ze chocby z ogromnym bolem - poradze sobie. Najwyzej bedzie spal u mnie w lozku, zebym za duzo nie wstawala. Poradze sobie.
No i absolutny zakaz podawania butelki. Znienawidza mnie w tym szpitalu Ale trudno, mam z nimi tak okropne doswiadczenia, ze tym razem wole sie z nimi klocic niz na wszystko ulegac, a niech mi ktos znowu wyskoczy z wrednym tekstem albo poda butelke - tak sie z nimi wykloce ze jak bedzie trzeba to sama sie wypisze. (cos sie bojowo nastawilam w tej ciazy )
To trzymam kciuki za Twoje nastawienie i jakby personel nie chciał współpracować to im współczuję Ale dobry opiernicz nie jest zły
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 10:37   #4917
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny.
Ja niestety przyszłam się pożalić...
Nie mam już siły pod względem fizycznym, psychicznym mimo codziennej rutyny i szybko mijająch dni całkiem dobrze. Myślałam że po powrocie męża do pracy wróci mi baby blues ale był tylko na moment i sobie poszedł...
Wracając do tematu, wiem że dziecko to nie wakacje i płatny urlop... Ale ja już po prostu opadam z sił... Żeby chociaż te moje dziecko dało odpocząć... A to tylko ryk i mama musi bujać w bujaczku bo inaczej się nie da... Ręce bolą... Nogi od spacerów po domu w du.pe włażą... Już nie mówię o nie wyspaniu.
Żale się wam przede wszystkim dlatego bo tz mnie tak dzisiaj wkur.wił że bym mu ☠☠☠n.ęła z chęcią :/ w dzień kiedy już nie mam siły to przejmuje małą ode mnie. Ale przecież nie leże, sprzątanie, gotowanie... Ale tylko gdy ona przymknie oko (ostatnio śpi po 15 minut ale trzeba ją bujać bo się wybudza i płacze) to leci na komputer i gra w te swoje zje.ba.ne czołgi:/ no szlag mnie już trafia. Po kąpaniu małej też tylko drepcze nogami kiedy na komputer iść... A jak ja już nie mam siły to on do mnie "ale ja dzisiaj prawie nie grałem". Super. A ja nie sra.łam bo nie miałam czasu ale dzisiaj to już przegioł... Mała z dnia na dzień prawie w ogóle nie śpi. No i oczywiscie trzeba ją czymś zajmować... A on wczoraj siedział na kompie do 12 w nocy, jak mała w nocy płacze to nawet oka nie otworzy bo... - nie słyszy... O 6 Rano od 2 dni wożę go do pracy 40km - i o dziwo kiedy idzie wyjeżdżać to mała ładnie śpi i muszę ją wzbudzać - kiedy w tym czasie mogłabym spać z nią a nie wozić męża! Przyjechał z pracy i co , i śpi. Fajnie. A mi już słabo od tego bujania a on sobie poszedł spać. I będzie siedział do 5 rano i grał! No kur.wica mnie kiedyś ogarnie... Poszłam na balkon zapalić i potem siku a mała się darła z 10 minut a on nie słyszał... Matko boska :/ wzięłam ją na ręce i od razu była cisza, obudziłam go i mówię czy jest głuchy. A on coś wymamrotał, nawet nie wiem co i walnął ręką w leżaczek że się przewrócił...
Mała teraz śpi po 3 godzinnym bujaniu i z włączoną suszarką...
Wiem że moja wypowiedź jest bardzo chaotyczna ale i taki chaos mam w głowiie co do tej sprawy...

I żeby było weselej wpier.dol.iły mi się myszy do mieszkania
Wspolczuje kochana, przykre ze nie masz od niego zadnej pomocy. Znam to, przechodzilam to po pierwszej ciazy. Zero pomocy. Nawet po zakupy sama biegalam (po CC!) bardzo czesto z wozkiem. I targaj sobie wozek na 3 pietro, dziecko i jeszcze siatki z zakupami...
Musisz z nim powaznie porozmawiac, jak trzeba bedzie to i ostro.
Ja bym nie pozwolila zeby moj mnie tak zostawil
Juz zapowiedzialam, ze robimy zmiany przy dzieciach. na pewno nie bedzie tak, ze ja bede sama przy dwojce. A ze on pracuje, to jak bedzie chcial - moze spac z Michalkiem w pokoju, ja sobie spokojnie poradze ze wstawaniem do dziecka w nocy, ale pomoc musi byc - kapanie, zmiana pieluszek, ciuszkow czy spacery z wozkiem...
Odlacz mu kiedys te gry i kaz sie zajmowac dzieckiem przez cala, JEDNA dobe (pod Twoim nadzorem oczywiscie). Chocby w weekend.
Niech SAM zmienia pieluchy, kapie, ubiera itd. Niech robi wszystko, Ty bedziesz z boku. Zobaczy, ze to wcale nie jest takie latwe jak mu sie wydaje, a Ty nie jestes robotem! Tez potrzebujesz odpoczynku!

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Chyba nie ja nadal tak lubie pobieranie jak przed ciążą, zazwyczaj pielęgniarka jest bardziej zestresowana niż ja, bo mam kiepskie żyły i trzeba sie żyły naszukać i igłą nagrzebać i muszę ją uspokoić, że mnie to nie przeszkadza a wręcz przeciwnie lubię to- takie dziwadło ze mnie
Z zylami mam tak samo - w ogole ich nie widac, ale ja nienawidze jak ktos mi wsadza igle brrrr, az mi slabo na sama mysl o takim grzebaniu u mnie tez sie zdarza, ze musza pogrzebac, albo narzekaja, ze zyla ucieka... I nie dosc, ze ledwo je widac, to jeszcze sa dosc kruche. Raz jak mi zakladali wenflon, nie mogli sie wkluc na obu rekach, wszedzie zyly pekaly, mialam same ogromne siniaki

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
odszedł mi kawałek czopa , lekko brązowy, raczej zbity, wielkości paznokcia, ile tego ma być, to juz cały czy fragment?
Mi co prawda nie odchodzil, ale z tego co czytalam to raczej malutki fragment

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Hej
Zaraz Was nadrobię, tylko Małego nakarmię

Ja oczywiście po ginie. Hemoglobinę i żelazo dalej mam za niskie, chociaż hemoglobina z 9,8 skoczyła do 10,5 więc mam się nie suplementować. W środku wszystko ok, więc mam się o nic nie martwić. Za to zrobił mi się zrost z prawej strony rany Dostałam też receptę na 2 opakowania tabletek anty, przez ten czas mam się nad wkładką zastanowić, koszt to 200 zł. Jak tylko będę miała to 200 zł, to idę i zakładam
Trzymam kciuki zeby hemoglobina wzrosla no i oczywiscie za rane, niech sie latwo goi.
I jak z ta wkladka? Bo tez sie zastanawiam... Cos konkretnego powiedzial? Zwlaszcza jesli chodzi o wiek ?`

Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość
Tego nie słyszałam, ale mieszanki Hipp mam podawać po 15 ml/dobę, czyli ok. 1/5 łyżeczki granulatu. Może szkodzi nadmiar? Mnie po niektórych herbatkach boli żołądek, więc taką kruszynkę też może.
Nie. Miewa jakąś wydzielinę, ale malutko, czasami i to nie jest ropa.
Poczytaj o zatkanym kanaliku łzowym, chociaż nie wiem, czy już pora na łezki. Moja miewa wilgotne oczka, ale typowych łez jeszcze nie widziałam.
Wiesz, ja nie dawalam tyle co na opakowaniu Zamiast lyzeczki czy tam 1,5, ja dawalam tylko 0,5 lyzeczki. Zmniejszalam proporcje, ale to niewiele zmienialo...
I tez nie dawalam duzo Ale to przeciez zalezy tez od dziecka...
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 10:39   #4918
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Paula-brawo za postawę, trzeba walczyć o swoje, zwłaszcza jeśli chodzi o dziecko

Linzey-w UK rzeczywiście nie suplementuje się wit. K (podobnie jak D :rolleyes), podaje się ją tylko jednorazowo zaraz po porodzie.
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 10:43   #4919
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość

To trzymam kciuki za Twoje nastawienie i jakby personel nie chciał współpracować to im współczuję Ale dobry opiernicz nie jest zły
Dziekuje, mam nadzieje, ze kciuki pomoga

---------- Dopisano o 10:43 ---------- Poprzedni post napisano o 10:43 ----------

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Paula-brawo za postawę, trzeba walczyć o swoje, zwłaszcza jeśli chodzi o dziecko
Dziekuje
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 10:46   #4920
ajka89
Zadomowienie
 
Avatar ajka89
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 796
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Hejka,
Noc do spałam od 2 do 5. I dalej już leżałam. Boli mnie całe spojenie łonowe, przewrócenie się z boku na bok to wyczyn na miarę finału IO.

Malwina gratulacje!!! oby tyłek szybko się zagoił
eninka ja miałam ktg z marszu i trwało 30 min., zapis na całą kartkę A4
wiktoria oby od tego słuchenia i patrzenia akcja się ruszyła, pozdrowienia za sąsiadki i żeby o niej nie zapomnieli. No i niech mąż poryra Mariana żeby nie było mu tak smutno.
Znam ten ból. Mnie oprócz spojenia dopadł znowu ból bioder....
Cytat:
Napisane przez nitka_88 Pokaż wiadomość
dla Malwiny i Agatki!

Otóż to

Nie ty jedna kochana, nie ty jedna...

Ja termin z OM miałam na 08.08, z pierwszego USG na 21.08, z każdego kolejnego na 15.08 (i tego się uchwyciłam), a licząc od daty zapłodnienia 17.08

Witajcie Ostatnio tylko podczytuję... Strasznie dużo tematów dzieciaczkowych się przewija i czuję się lekko wyalienowana Ogólnie, od fałszywego alarmu zaobserwowałam u siebie spadek formy psychicznej Jestem rozdrażniona, zrezygnowana itd... Teoretycznie nie powinnam, bo tp wciąż przede mną, ale po cichu bardzo liczyłam, że uda mi się urodzić wcześniej, a tu Echhh.... sama z sobą nie mogę wytrzymać
Miłego dnia
Chyba nie tylko Ty na to liczysz, żeby urodzić wcześniej. Ja też bym chciała już...
ajka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:40.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.