Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X - Strona 12 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-07, 16:00   #331
Nisia4
Zadomowienie
 
Avatar Nisia4
 
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 646
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość
Zależy jaki to szpital, dużo lepszy...? Gdyby była zdecydowana różnica w opiece i warunkach, to ja bym zaryzykowała.
Szpital w którym miałabym rodzić w Częstochowie ma dobre opinie, ale jednak w Katowicach czułabym się bezpieczniej i myślę, że jest tam wyższy standard, a dodatkowo pracuje tam mój lekarz.
__________________
Maja
Nisia4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 16:00   #332
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Marta piękny opis porodu

Asia domek na mailu wspaniały, też kiedyś bym taki chciała mieć, ale my dopiero mieszkanie kończymy urządzać, więc do domku jeszcze nam daleko

Niegrzeczna, Elena śliczne brzuszki
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 16:03   #333
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Dziewczyny właśnie co z karolluki ? Nikt się z nią nie kontaktował?

Boziu, ta pogoda mnie wykończy. Już drugie pranie wstawiłam, posprzątałam, zakupy zrobiłam, zaraz biorę się za obiad, a ten dzień taaaak się wlecze jak flaki.

Mogę jeszcze pomarudzić? Wkurza mnie TŻ. Wczoraj jak wrócił do domu to mnie nie było, bo poszłam na to spotkanie z koleżankami. Łaskawca zadzwonił, a jak nie odebrałam to napisał smsa gdzie jestem. Jak wróciłam do domu to jedyne, o co mnie spytał, to o to, gdzie są jego dokumenty z banku po czym... oczywiście poszedł spać. Najbardziej irytuje mnie fakt, że on się tak cudownie odnajduje w tym naszym nierozmawianiu ze sobą. A mnie k*rwica bierze. Miał wczoraj z matką pogadać o wózku, dzisiaj miało być odebrane łóżeczko dla Antka w Poznaniu przez kogoś z jego rodziny. Ja siedzę i myślę o tym, a on ma w dupie, żeby mi chociaż powiedzieć czy cokolwiek działał w tym kierunku. Mieliśmy jutro jechać do Poznania obejrzeć wózek... oczywiście nie pojedziemy, bo ja mam gdzieś takie jechanie na wariata, albo nie daj Boże, w atmosferze, która między nami jest. No, ale panu i władcy, nie przeszkadza ona zupełnie, więc pewnie spędzi cały weekend przez komputerem. Co tam, że ja nie śpię po nocach, bo się martwię, że nic nie mamy i jesteśmy niegotowi na przyjęcie Małego. Ja p*****ole, aż się zdenerwowałam.

Cytat:
Napisane przez martusia26 Pokaż wiadomość

Dearlie spoko moja Pola ściga się z Twoim Antosiem kto większy będzie , a termin porodu prawie ten sam mamy. Też jestem przerażona....
Hehe ciekawe, które z naszych maluchów wygra ten wyścig. Wcale nie dopinguję w tej walce mojemu Antosiowi. Wyrodna matka ze mnie.

A poważnie to niech nam dzieciaczki zdrowo rosną.

Cytat:
Napisane przez Almariel Pokaż wiadomość
Gratuluję kolejnego tygodnia
Mój też zapowiada się na dużego, aczkolwiek mam nadzieję że do 4 kg nie dobije.
Ja też się łudzę, że Mały zatrzyma się gdzieś przy 3,5 kg Kurcze mój TŻ i jego dwóch braci rodziło się właśnie w granicach 4kg... mam nadzieję, że nie wda się w tatusia i wujków.
__________________
ANTOŚ 28.10.2012
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 16:31   #334
marta1986222
Zakorzenienie
 
Avatar marta1986222
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: z naszego M.
Wiadomości: 6 436
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Nasza Zuzia
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg SDC12298.jpg (85,8 KB, 138 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg SDC12310.jpg (133,7 KB, 139 załadowań)
__________________

Zuzia
04.09.2012
g.3.20
3020g,52cm


Hania
09.03.2016
g.20.45
3000g 53 cm










marta1986222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 16:31   #335
elena_100
Wtajemniczenie
 
Avatar elena_100
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 2 850
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Dziewczyny właśnie co z karolluki ? Nikt s

Napiszę zaraz do niej esa. Chyba się nie zdubluję z nikim.
__________________

elena_100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 16:38   #336
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez marta1986222 Pokaż wiadomość
Nasza Zuzia
Cudna jest. Gratuluje pięknej córeczki. Dzięki za opis porodu, każdy kolejny coraz lepiej mnie nastraja
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 16:43   #337
Almariel
Zakorzenienie
 
Avatar Almariel
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 8 991
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez marta1986222 Pokaż wiadomość
Nasza Zuzia
Cudne maleństwo I piękny opis
Almariel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 16:51   #338
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Ja się pytam gdzie moje piękne ranne skurcze????????? A już na coś liczyłam
Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
rodzilam na klęcząco,wpadlam na porodowke z 7cm za 15min mialam juz 10cm i 3 razy poparlam na kleczaco i juz
No i brawo

Cytat:
Napisane przez marzenka1984 Pokaż wiadomość
Wózek który mamy wziąć od szefa Tża, wygląda solidnie. Co sądzicie?
Fajnie się prezentuje

Cytat:
Napisane przez marta1986222 Pokaż wiadomość
Korzystając z tego że Zuzia śpi opiszę swój poród.


Jak wiecie w poniedziałek odstawiłam wszystkie tabletki,rano wstaliśmy,zjedliśmy śniadanie,pojechaliśmy na zakupy,czułam się jakoś tak dziwnie,nieswojo,mówię do męża że chyba dzisiaj urodzę,zrobiliśmy jeszcze parę zdjęć brzuszka na pamiątkę.
Wieczorem położyłam sie,chciałam jeszcze oglądnąć perfekcyjną panią domu i zaczęłam liczyć skurcze,wyszło że mam co 10 minut,o 23 wstałam do łazienki i jak zaczęły ze mnie wypływać wody myślałam że do łazienki nie dolecę.

Spakowałam ostatnie rzeczy i o 23,30 przyjechaliśmy na izbę przyjęć.
Otworzyła nam zaspana położna i zaczęło się dokumenty,papierki itd.
Trwało to do 24.
Przyjęli mnie z rozwarciem na 2 cm.
Potem położna zaprosiła nas na salę porodową,mąż rozłożył wszystkie rzeczy,mnie wzięła na podgolenie i lewatywę
Nie była taka straszna jak myślałam.
Potem mąż wziął mnie pod prysznic i zaczęły się silniejsze bóle,jak polewał mi brzuch to dużo mi łagodziło i było mnie lepiej.

Potem wróciliśmy na salę porodową połóżna mnie bada i mówi rozwarcie na 8 cm,normalnie nie mogłam uwierzyć,podpięli mnie do ktg,mąż cały czas trzymał mnie za rękę,wspierał,podawał wodę między skurczami,ja tylko sie pytałam kiedy mogę przeć i czy widać już główkę

Szybko miałam rozwarcie na 10 cm i tu trochę się skomplikowało bo skurcze zmniejszyły się,siedziałam na takim stołeczku do rodzenia,na stojąco,na klęczkach i nic mała się cofała w kanale rodnym,lekarka powiedziała żeby podać kroplówkę z oksytycyną żeby przyspieszyć akcje,jak tylko mnie podłączyli 4 razy poparłam i wyskoczyła Zuzia.
Mąż odciął pępowinę i płakał jak dziecko,byłam taka wzruszona i nigdy tego nie zapomnę
Dostałam małą na piersi,urodziłam łożysko,założyli mi 4 szwy,nie byłam nacięta ale wewnętrznie trochę pękłam.
Potem 2 godzinki kangurowania,trzymałam malutką i nie mogłam wprost uwierzyć że to nasze dzidzi już jest z nami

Na początku nie chciałam żeby mąż był przy porodzie ale teraz doceniam to,jeszcze bardziej nas to zbliżyło do siebie i kochamy się jeszcze bardziej a tatuś jest zakochany w córeczce.

Nie powiem że poród nie bolał bo bolał ale to jest taki ból który zaraz sie zapomina,przynajmniej ja tak mam,jestem 3 dni po porodzie a czuję jakby to było tak dawno temu i nie wyobrażamy sobie z mężem że kiedyś naszej Zuzi nie było z nami.

Poród trwał w sumie 3h,20 minut,położne i lekarka bardzo mnie wspierały,naprawdę super atmosfera,jestem bardzo zadowolona.

Zaraz zgram zdjęcia i przedstawię Wam naszą pannę Zuzannę
Piękny opis No i poród.
Ja też już chcę

Cytat:
Napisane przez Nisia4 Pokaż wiadomość
Szpital w którym miałabym rodzić w Częstochowie ma dobre opinie, ale jednak w Katowicach czułabym się bezpieczniej i myślę, że jest tam wyższy standard, a dodatkowo pracuje tam mój lekarz.
A z lekarzem jesteś umówiona że będzie przy porodzie?

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Mogę jeszcze pomarudzić? Wkurza mnie TŻ. Wczoraj jak wrócił do domu to mnie nie było, bo poszłam na to spotkanie z koleżankami. Łaskawca zadzwonił, a jak nie odebrałam to napisał smsa gdzie jestem. Jak wróciłam do domu to jedyne, o co mnie spytał, to o to, gdzie są jego dokumenty z banku po czym... oczywiście poszedł spać. Najbardziej irytuje mnie fakt, że on się tak cudownie odnajduje w tym naszym nierozmawianiu ze sobą. A mnie k*rwica bierze. Miał wczoraj z matką pogadać o wózku, dzisiaj miało być odebrane łóżeczko dla Antka w Poznaniu przez kogoś z jego rodziny. Ja siedzę i myślę o tym, a on ma w dupie, żeby mi chociaż powiedzieć czy cokolwiek działał w tym kierunku. Mieliśmy jutro jechać do Poznania obejrzeć wózek... oczywiście nie pojedziemy, bo ja mam gdzieś takie jechanie na wariata, albo nie daj Boże, w atmosferze, która między nami jest. No, ale panu i władcy, nie przeszkadza ona zupełnie, więc pewnie spędzi cały weekend przez komputerem. Co tam, że ja nie śpię po nocach, bo się martwię, że nic nie mamy i jesteśmy niegotowi na przyjęcie Małego. Ja p*****ole, aż się zdenerwowałam.
Weź Ty z tym swoim chłopem pogadaj, bo zachowuje się jak gówniarz. y cała w nerwach a księciunio udaje że wsio jest ok. Za fraki go i rozmawiać

Cytat:
Napisane przez marta1986222 Pokaż wiadomość
Nasza Zuzia
Kudłatek cudny
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 16:52   #339
Katee27
Zadomowienie
 
Avatar Katee27
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 368
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cześć dziewczyny!!!
Ale informacje!!!Iwoncia jestem w szoku,że już po,więc jednak to był czop...Gratuluję Okruszka
Zielona kolejne zaskoczenie....

Zazdroszczę Wam...

U nas dziwny dzień,kręci mi się w głowie i mam wielki brzuch i waga pokazuję,że przytyłam 18kg.Dziś byłam u fryzjerki a tam zachwalają,że wszystko w brzuch poszło no i że widać,że na wylocie jestem,no teraz to ciężko byłoby to ukryć
W ogóle to jęczałam przy szafie z pół godziny,bo nie miałam w co się ubrać,bo moje spodnie ciążowe M zrobiły się przyciasne.W dodatku butymasakra-ciasne,musiałam w czeszkach śmigać.
Dobrze było jak było słonecznie i cieplutko,luźna bluzka,legginsy i japonki i do przodu.
I dziś mi się śniło,że moja szwagierka mnie wyprzedziła z porodem(ma 2tyg.po mnie)a ja tego nie chce.Mąż mówi,że gadałam

Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
gratulacje dla nowych mam.
opisze porod troche pozniej.
rodzilam na klęcząco,wpadlam na porodowke z 7cm za 15min mialam juz 10cm i 3 razy poparlam na kleczaco i juz
Zuch dziewczynaPokaże sz niunia

Cytat:
Napisane przez marzenka1984 Pokaż wiadomość
Witam się

Gratuluje kolejnym mamusiom dzieciaczków zdjęcia prześliczne, aż się chce swojego dzidziusia przytulić.

Ja dzisiaj wchodzę w 35 tydzień a nie dawno było 16 hehe czas nie oszczędza

Mój Sebastian według usg ostatniego waży 2380. Bałam się, że będzie więcej ale jeszcze dobije pewnie

Wózek który mamy wziąć od szefa Tża, wygląda solidnie. Co sądzicie?
Gratuluję tygodnia.A wózek bardzo ładny,ja bym brała

Cytat:
Napisane przez Nisia4 Pokaż wiadomość
Dziewczyny powiedzcie mi, czy w razie rozpoczęcia akcji porodowej (o ile ją w ogóle rozpoznam) decydowałybyście się na dojazd do szpitala 70 km? Doradźcie mi coś...
Ja mam 60km i jadę,choć nie wiem,czy drugi poród będzie szybszymam nadzieję,że zdąże...

Cytat:
Napisane przez marta1986222 Pokaż wiadomość
Nasza Zuzia
Małe cudo!śliczności!
Leoś również
__________________



Często, aby stało się to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy...
Katee27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 16:53   #340
justyna12345
Raczkowanie
 
Avatar justyna12345
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Pszów
Wiadomości: 220
GG do justyna12345
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Nisia4 Pokaż wiadomość
Dziewczyny powiedzcie mi, czy w razie rozpoczęcia akcji porodowej (o ile ją w ogóle rozpoznam) decydowałybyście się na dojazd do szpitala 70 km? Doradźcie mi coś...
hehe tak się składa że ja mam zamiar jechać 70km do kliniki :p i też się zastanawiam czy zdążę :p
__________________
Szymonek

ur.16.09. CC
3400g 57cm miłości
justyna12345 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 17:11   #341
elena_100
Wtajemniczenie
 
Avatar elena_100
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 2 850
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez marta1986222 Pokaż wiadomość
Nasza Zuzia
cudna laleczka
__________________

elena_100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 17:11   #342
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
U nas dziwny dzień,kręci mi się w głowie i mam wielki brzuch i waga pokazuję,że przytyłam 18kg.Dziś byłam u fryzjerki a tam zachwalają,że wszystko w brzuch poszło no i że widać,że na wylocie jestem,no teraz to ciężko byłoby to ukryć

Ja mam 60km i jadę,choć nie wiem,czy drugi poród będzie szybszymam nadzieję,że zdąże...
No to mamy tyle samo dodatkowych kg, ja prawie 8 zarobiłam w III trymestrze. A ubrania też nie wchodzą ale jeszcze trochę i już będzie po wszystkim

A do szpitala mam 10 minut spacerkiem jedno zmartwienie mniej Zdąże napewno

Mam dziwne bóle podbrzusza, łapie mnie tak od czasu do czasu. Mam nadzieję, że to normalne tuż przed porodem i nic niepokojącego się nie dzieje. Pozatym strasznie boli mnie krocze, ał...
Czyżbym miała być następna??? Się okaże...
__________________
Bartosz 13.09.2012

Edytowane przez anusiaaniaanusia
Czas edycji: 2012-09-07 o 17:12
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 17:14   #343
weronika_91
Zakorzenienie
 
Avatar weronika_91
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 3 464
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez marta1986222 Pokaż wiadomość
Nasza Zuzia
Cytat:
Napisane przez marta1986222 Pokaż wiadomość


Jak wiecie w poniedziałek odstawiłam wszystkie tabletki,rano wstaliśmy,zjedliśmy śniadanie,pojechaliśmy na zakupy,czułam się jakoś tak dziwnie,nieswojo,mówię do męża że chyba dzisiaj urodzę,zrobiliśmy jeszcze parę zdjęć brzuszka na pamiątkę.
Wieczorem położyłam sie,chciałam jeszcze oglądnąć perfekcyjną panią domu i zaczęłam liczyć skurcze,wyszło że mam co 10 minut,o 23 wstałam do łazienki i jak zaczęły ze mnie wypływać wody myślałam że do łazienki nie dolecę.

Spakowałam ostatnie rzeczy i o 23,30 przyjechaliśmy na izbę przyjęć.
Otworzyła nam zaspana położna i zaczęło się dokumenty,papierki itd.
Trwało to do 24.
Przyjęli mnie z rozwarciem na 2 cm.
Potem położna zaprosiła nas na salę porodową,mąż rozłożył wszystkie rzeczy,mnie wzięła na podgolenie i lewatywę
Nie była taka straszna jak myślałam.
Potem mąż wziął mnie pod prysznic i zaczęły się silniejsze bóle,jak polewał mi brzuch to dużo mi łagodziło i było mnie lepiej.

Potem wróciliśmy na salę porodową połóżna mnie bada i mówi rozwarcie na 8 cm,normalnie nie mogłam uwierzyć,podpięli mnie do ktg,mąż cały czas trzymał mnie za rękę,wspierał,podawał wodę między skurczami,ja tylko sie pytałam kiedy mogę przeć i czy widać już główkę

Szybko miałam rozwarcie na 10 cm i tu trochę się skomplikowało bo skurcze zmniejszyły się,siedziałam na takim stołeczku do rodzenia,na stojąco,na klęczkach i nic mała się cofała w kanale rodnym,lekarka powiedziała żeby podać kroplówkę z oksytycyną żeby przyspieszyć akcje,jak tylko mnie podłączyli 4 razy poparłam i wyskoczyła Zuzia.
Mąż odciął pępowinę i płakał jak dziecko,byłam taka wzruszona i nigdy tego nie zapomnę
Dostałam małą na piersi,urodziłam łożysko,założyli mi 4 szwy,nie byłam nacięta ale wewnętrznie trochę pękłam.
Potem 2 godzinki kangurowania,trzymałam malutką i nie mogłam wprost uwierzyć że to nasze dzidzi już jest z nami

Na początku nie chciałam żeby mąż był przy porodzie ale teraz doceniam to,jeszcze bardziej nas to zbliżyło do siebie i kochamy się jeszcze bardziej a tatuś jest zakochany w córeczce.

Nie powiem że poród nie bolał bo bolał ale to jest taki ból który zaraz sie zapomina,przynajmniej ja tak mam,jestem 3 dni po porodzie a czuję jakby to było tak dawno temu i nie wyobrażamy sobie z mężem że kiedyś naszej Zuzi nie było z nami.

Poród trwał w sumie 3h,20 minut,położne i lekarka bardzo mnie wspierały,naprawdę super atmosfera,jestem bardzo zadowolona.

Zaraz zgram zdjęcia i przedstawię Wam naszą pannę Zuzannę
Dziękujemy za piękny opis no a niunia jaka śliczna

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość

już mężuś wraca a pamiętam jak wyjeżdżał .. leci ten czas ....
a ja odpisałam ????
ja to zasypuję fotami Was yyyy
to jeszcze Wam podrzucę jedną

Nisia bardzo ładny kącik dla dzidzi !!

Hanka Ty jeszcze z siusiakiem czekaj
Jaka ona słodka

---------- Dopisano o 17:14 ---------- Poprzedni post napisano o 17:12 ----------

o jaaaaaaa elena czy Ty to widzisz że jesteśmy na wylocie przed nami tylko Karolluki
__________________
Jaśko
weronika_91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 17:14   #344
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

aga_ton co za film dorwałaś? Bo też nie mam co oglądać
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 17:15   #345
Katee27
Zadomowienie
 
Avatar Katee27
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 368
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Ja się pytam gdzie moje piękne ranne skurcze????????? A już na coś liczyłam
Monia weź wytrzymaj jeszcze,ja chce przed Tobą urodzić


Dearlie ja z moim ostatnio tez przechodziliśmy kryzys.Ja krzyczałam,on krzyczał(choć moje emocje można wytłumaczyć lękiem przed porodem)a on zero zainteresowania i tylko teksty:po co się człowiek żenił?i mnie tym wkur...
Wczoraj wyciągałam wszystkie gazety dotyczące ciąży dla mojej koleżanki i go zawołałam,by sobie coś przeczytał,taki króciutki tekst dla taty jak ma się zachować w trakcie porodu.Przeczytał i mówi,że to na pewno baba pisała,bo jak kobieta przy porodzie krzyczy na męża to ma ją wspierać a nie się obrażać.
Potem jak już Jureczek zasnął,przyszedł jak leżałam przed tv i kucnął przy mnie,dał buziaka i się przytuliliśmy.Och brakowało mi tego...

Marta czyli Ty odstawiłaś leki i tego samego dnia urodziłaś?szybciej niż Konczi.. Piękny opis i wzruszył mnie widok Twojego męża przecinającego pępowinę...
Ja nadal nie wiem,czy mój ze mną pójdzie na sale porodową,czy będzie czekał za drzwiami...Ja bardzo chcę,ale nie mogę go do tego zmusić...Choć ostatnio znajomy go zachęcałjest nadzieja
__________________



Często, aby stało się to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy...
Katee27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 17:16   #346
elena_100
Wtajemniczenie
 
Avatar elena_100
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 2 850
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez weronika_91 Pokaż wiadomość
Dziękujemy za piękny opis no a niunia jaka śliczna



Jaka ona słodka

---------- Dopisano o 17:14 ---------- Poprzedni post napisano o 17:12 ----------

o jaaaaaaa elena czy Ty to widzisz że jesteśmy na wylocie przed nami tylko Karolluki
Do Karolluki pisałam, ale na razie nie odpisała.

Wercia widzę, ale coś mi się wydaje, że wyprzedzi nas (a przynajmniej mnie) końcówka września
__________________

elena_100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 17:20   #347
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
Monia weź wytrzymaj jeszcze,ja chce przed Tobą urodzić
No to się sprężaj abym za długo nie czekała
Ja dziś zaczynam seksualny weekend Seksik rano i wieczorem, będzie miał mnie dość
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 17:21   #348
lourose
Wtajemniczenie
 
Avatar lourose
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 2 492
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Marta, śliczniasta Zuzia! i dzięki za opis
Zielona - dobrze, że już jesteście po, tyle się nacierpiałaś... Gratulacje

Cytat:
Napisane przez Enigmama Pokaż wiadomość
Dziewczyny w co wy sie ubieracie ??? ja juz mam wszystko za małe!
Mam jeszcze 2 pary spodni ciążowych, ale opiętych na maxa. Do tego legginsy długie i 3/4, ale raczej takie pod domu. Mam jeszcze 5 tyg. do terminu, 17 kg na plusie i nie zapowiada się że to koniec przybierania.

Nisia, super kącik

Cytat:
Napisane przez lidka0308 Pokaż wiadomość
To po coś taka "głupia"? oczywiście wiem, że nie jesteś głupia, tylko zacytowałam za tobą, jak to nie twoja działalność, to powiedz stanowczo nie i koniec, pomyśl tak jak Dearlie, że nerwami szkodzisz swojemu dziecku a na tym etapie ciąży masz już święte prawo do odpoczynku i zajęcia się tylko czymś przyjemnym a nie stresowaniem pracą. Kochana, kiedyś trzeba przystopować i niech w końcu się ogarną w tej pracy, bo na pewno potrafią tylko po co, skoro wiedzą, że cały czas ich wyręczysz i pomożesz? Jeśli tak nie jest i się mylę, to przepraszam, nie znam realiów twojej pracy tylko martwię się o ciebie i chcę, żebyś była zadowoloną mamusią a nie kłębkiem nerwów.
ja to wszystko wiem, ale moja asertywność jest równa zero, wiem że tam wszyscy w firmie latają na wysokości lamperii bo trzeba zamknąć święta, i nie potrafię odmówić. A tak jak Tobie, włączył mi się syndrom wicia i denerwuję się dodatkowo że jeszcze nic nie przygotowane.
Załatwię tę jedną rzecz i koniec.

Kasiam, główka do góry kochanie Dziewczyny już napisały, trzeba się pogodzić z sytuacją i być spokojną.

Edytowane przez lourose
Czas edycji: 2012-09-07 o 17:23
lourose jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 17:30   #349
Katee27
Zadomowienie
 
Avatar Katee27
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 368
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
Mam dziwne bóle podbrzusza, łapie mnie tak od czasu do czasu. Mam nadzieję, że to normalne tuż przed porodem i nic niepokojącego się nie dzieje. Pozatym strasznie boli mnie krocze, ał...
Czyżbym miała być następna??? Się okaże...
Czytałam,że to przepowiadające,przygotow ują macice do porodu.Jak czujesz maluszka to ok.
Ja też mam podobnie,do tego czuję potrzebę chodzenia okrakiemcokolwie k to znaczy,chyba mały naciska na szyjkę...
Liczę,że na pewno urodzisz przede mną

---------- Dopisano o 17:30 ---------- Poprzedni post napisano o 17:27 ----------

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
No to się sprężaj abym za długo nie czekała
Ja dziś zaczynam seksualny weekend Seksik rano i wieczorem, będzie miał mnie dość
Ja zamierzam do poniedziałku 10-ego urodzić.Niestety seks odroczony do całkowitego wyleczenia się z kłykcin.Ja po zabiegu nawet golić się nie moge do porodu...no i busz
__________________



Często, aby stało się to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy...
Katee27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 17:35   #350
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość

Ja zamierzam do poniedziałku 10-ego urodzić.Niestety seks odroczony do całkowitego wyleczenia się z kłykcin.Ja po zabiegu nawet golić się nie moge do porodu...no i busz
A jak masz zamiar to zrobić aby do poniedziałku się wyrobić???
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 17:44   #351
Nisia4
Zadomowienie
 
Avatar Nisia4
 
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 646
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
J
A z lekarzem jesteś umówiona że będzie przy porodzie?
Tzn. dostałam już od Niego skierowanie, ale na pewno nie będzie Go przy porodzie, gdyż jest dyrektorem tego szpitala, ale nawet po tym jak leżałam tam przez te 4 dni widziałam jak się mną zajmują.

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
Ja mam 60km i jadę,choć nie wiem,czy drugi poród będzie
Cytat:
Napisane przez justyna12345 Pokaż wiadomość
hehe tak się składa że ja mam zamiar jechać 70km do kliniki :p i też się zastanawiam czy zdążę :p
Aha, czyli można próbować, nie jestem jedyna
__________________
Maja
Nisia4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 17:46   #352
gda
Zakorzenienie
 
Avatar gda
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 498
Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
No to się sprężaj abym za długo nie czekała
Ja dziś zaczynam seksualny weekend Seksik rano i wieczorem, będzie miał mnie dość
Ja mam identyczny seksualny plan Plus długie spacery.

A ja teraz jak męża nie ma pod ręką, to sama załatwiam sprawę przy okazji masowania brodawek
Oksytocyny to muszę już naprawdę dużo wydzielać po takich aktywnościach...


Ja na dziś mam 21 kg na plusie, ale zwolniłam w ostatnich tygodniach i chyba już nie przybieram. Jutro kończę 39 tydzień...
gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 18:00   #353
zielona1911
Zakorzenienie
 
Avatar zielona1911
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 2012-09-07 13.33.32.jpg (37,8 KB, 108 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P070912_1659[02].jpg (43,7 KB, 107 załadowań)
zielona1911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 18:02   #354
lukrecja_25
Wtajemniczenie
 
Avatar lukrecja_25
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 052
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez marta1986222 Pokaż wiadomość
Nasza Zuzia
o boziu jaka maniunia czupiradelka włosy ma mega wielkie sliczna niunia

---------- Dopisano o 18:02 ---------- Poprzedni post napisano o 18:01 ----------

Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
hahahaha mała myszka myszek znaczy
__________________
Nataniel '

bloguję
http://mamsmaczek.blogspot.com/

Edytowane przez lukrecja_25
Czas edycji: 2012-09-07 o 18:03
lukrecja_25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 18:06   #355
justyna12345
Raczkowanie
 
Avatar justyna12345
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Pszów
Wiadomości: 220
GG do justyna12345
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

marta, zielona śliczne maleństwa
__________________
Szymonek

ur.16.09. CC
3400g 57cm miłości
justyna12345 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 18:08   #356
coventry
Raczkowanie
 
Avatar coventry
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 228
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

witam się u mnie jeszcze równo 2 tygodnie do terminu, byłam dziś na ktg skurczy brak, serduszko ładnie bije
a tez już chciałabym urodzić chociaż Mały ma dopiero 2900g ( ja miałam 3100 a TZ 2800), ale oprócz bóli krzyzowych to nie mam żadnych objawów typu schodzący czop, bóle jak na @, coś czuję że jeszcze sobie pochodzę, ale patrząc na liste to kolejka tuż tuż
coventry jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 18:16   #357
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez marta1986222 Pokaż wiadomość
Nasza Zuzia
Zuzia przecudna!

Synuś Zielonej również!

I jakie włoski mają!!! kudłate te maluchy się rodzą, że hej, śliczności!
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 18:24   #358
maggie123
Zakorzenienie
 
Avatar maggie123
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 248
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Zielona, Choco, Iwonka!! gratuluję!! pięknych macie synków - przystojniaki dla naszych wizażowych dziewczynek
Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Bafi - Dodałam imię i opis Twojego porodu
Colds, a gdzie Ty dodajesz opisy porodów, bo nie mogę znaleźć?
BTW lepiej już z piersiami, czy dalej tak boli?
liście kapusty, chłodny prysznic i niestety mimo bólu przystawianie Małej do piersi powinny pomóc - trzymam kciuki, żeby szybko to paskudztwo przeszło
Cytat:
Napisane przez Nisia4 Pokaż wiadomość
Dzięki Dziewczyny za miłe słowo! Wiem, że nie każdy lubi taką ilość różu jaką ja mam w sypialni, ale naprawdę dobrze się tu czuję, szczególnie ostatnio gdy dołożyłam półkę i zasłonki W ogóle dzisiaj tak się wyjątkowo poczułam, bo mieszkanko wysprzątane, pachnie cynamonem... po prostu bajka

Jutro wrzucę Wam brzucho, zrobię się na bóstwo i strzelę jakąś fotkę
Nysia, a mi Wasza sypialnia bardzo się podoba i ta kołyska
Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość
wróciłam z usg. mała się nie obróciła mam sie umawiac na cesarke i to szybko bo juz pozno jest wedlug niego a moja gina ciagle mi gadala mamy czas, mamy czas. gów.no mamy a nie czas jestem załaman, siedze i rycze. niechce cesarki. tz nie bedzie mogl byc z nami, ani przeciac pepowiny nic i ten bol potem, jestem przerazona tym wszystkim. odechciewa mi sie wszystkiego.
kasiam187 postaraj się myśleć pozytywnie. Skoro maluszek nie jest odwrócony, to nie ma wyjścia. Najważniejsze, że zaraz będziesz miała córcię przy sobie.
a jeśli będziesz miała znieczulenie zewnątrzoponowe, to mąż nie może stać przy głowie i pępowiny przeciąć i maluszka na piersi nie dostaniesz choć na chwilę? Może dopytaj, poproś i się zgodzą. Bo nawet u nas (na zacofanej lubelszczyźnie) przy znieczuleniu zzo podczas cc jest to możliwe.
Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
My dzisiaj zaczynamy 34 tydzień.
Dearlie gratuluje kolejnego tygodnia!
ech.. kiedy to u nas było?
my dziś kończymy 3 tydzień, gdy Zuzanka jest na świecie. także
Cytat:
Napisane przez Kalpana Pokaż wiadomość

Kurcze, doradźcie mi.... Najbardziej pasuje mi postawić łóżeczko w rogu dwóch ścian, ale akurat obie są "od podwórka" i nie są jeszcze ocieplone, a na dodatek łóżeczko stałoby koło okna. To chyba nie jest dobry pomysł? Boję się, żeby przez to maluch częściej nie chorował...
Kalpana u nas łóżeczko też stoi przy oknie (bo niestety inaczej ustawić się nie dało) i póki co wszystko jest ok. Po prostu gdy mała jest w pokoju okna nie otwieramy, a wietrzymy, gdy do salonu ją wyniosę
Cytat:
Napisane przez marzenka1984 Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj wchodzę w 35 tydzień a nie dawno było 16 hehe czas nie oszczędza

Mój Sebastian według usg ostatniego waży 2380. Bałam się, że będzie więcej ale jeszcze dobije pewnie

Wózek który mamy wziąć od szefa Tża, wygląda solidnie. Co sądzicie?
marzenka1984 gratulacje!


Cytat:
Napisane przez marta1986222 Pokaż wiadomość
Jak wiecie w poniedziałek odstawiłam wszystkie tabletki,rano wstaliśmy,zjedliśmy śniadanie,pojechaliśmy na zakupy,czułam się jakoś tak dziwnie,nieswojo,mówię do męża że chyba dzisiaj urodzę,zrobiliśmy jeszcze parę zdjęć brzuszka na pamiątkę.
Wieczorem położyłam sie,chciałam jeszcze oglądnąć perfekcyjną panią domu i zaczęłam liczyć skurcze,wyszło że mam co 10 minut,o 23 wstałam do łazienki i jak zaczęły ze mnie wypływać wody myślałam że do łazienki nie dolecę.

Spakowałam ostatnie rzeczy i o 23,30 przyjechaliśmy na izbę przyjęć.
Otworzyła nam zaspana położna i zaczęło się dokumenty,papierki itd.
Trwało to do 24.
Przyjęli mnie z rozwarciem na 2 cm.
Potem położna zaprosiła nas na salę porodową,mąż rozłożył wszystkie rzeczy,mnie wzięła na podgolenie i lewatywę
Nie była taka straszna jak myślałam.
Potem mąż wziął mnie pod prysznic i zaczęły się silniejsze bóle,jak polewał mi brzuch to dużo mi łagodziło i było mnie lepiej.

Potem wróciliśmy na salę porodową połóżna mnie bada i mówi rozwarcie na 8 cm,normalnie nie mogłam uwierzyć,podpięli mnie do ktg,mąż cały czas trzymał mnie za rękę,wspierał,podawał wodę między skurczami,ja tylko sie pytałam kiedy mogę przeć i czy widać już główkę

Szybko miałam rozwarcie na 10 cm i tu trochę się skomplikowało bo skurcze zmniejszyły się,siedziałam na takim stołeczku do rodzenia,na stojąco,na klęczkach i nic mała się cofała w kanale rodnym,lekarka powiedziała żeby podać kroplówkę z oksytycyną żeby przyspieszyć akcje,jak tylko mnie podłączyli 4 razy poparłam i wyskoczyła Zuzia.
Mąż odciął pępowinę i płakał jak dziecko,byłam taka wzruszona i nigdy tego nie zapomnę
Dostałam małą na piersi,urodziłam łożysko,założyli mi 4 szwy,nie byłam nacięta ale wewnętrznie trochę pękłam.
Potem 2 godzinki kangurowania,trzymałam malutką i nie mogłam wprost uwierzyć że to nasze dzidzi już jest z nami

Na początku nie chciałam żeby mąż był przy porodzie ale teraz doceniam to,jeszcze bardziej nas to zbliżyło do siebie i kochamy się jeszcze bardziej a tatuś jest zakochany w córeczce.

Nie powiem że poród nie bolał bo bolał ale to jest taki ból który zaraz sie zapomina,przynajmniej ja tak mam,jestem 3 dni po porodzie a czuję jakby to było tak dawno temu i nie wyobrażamy sobie z mężem że kiedyś naszej Zuzi nie było z nami.

Poród trwał w sumie 3h,20 minut,położne i lekarka bardzo mnie wspierały,naprawdę super atmosfera,jestem bardzo zadowolona.

Zaraz zgram zdjęcia i przedstawię Wam naszą pannę Zuzannę
marta1986222 ależ miałaś ekspresowy poród (zazdroszczę trochę).
A Wasza Zuzia piękna! i podobnie, jak moja też ma fantastyczne włoski

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Mogę jeszcze pomarudzić? Wkurza mnie TŻ. Wczoraj jak wrócił do domu to mnie nie było, bo poszłam na to spotkanie z koleżankami. Łaskawca zadzwonił, a jak nie odebrałam to napisał smsa gdzie jestem. Jak wróciłam do domu to jedyne, o co mnie spytał, to o to, gdzie są jego dokumenty z banku po czym... oczywiście poszedł spać. Najbardziej irytuje mnie fakt, że on się tak cudownie odnajduje w tym naszym nierozmawianiu ze sobą. A mnie k*rwica bierze. Miał wczoraj z matką pogadać o wózku, dzisiaj miało być odebrane łóżeczko dla Antka w Poznaniu przez kogoś z jego rodziny. Ja siedzę i myślę o tym, a on ma w dupie, żeby mi chociaż powiedzieć czy cokolwiek działał w tym kierunku. Mieliśmy jutro jechać do Poznania obejrzeć wózek... oczywiście nie pojedziemy, bo ja mam gdzieś takie jechanie na wariata, albo nie daj Boże, w atmosferze, która między nami jest. No, ale panu i władcy, nie przeszkadza ona zupełnie, więc pewnie spędzi cały weekend przez komputerem. Co tam, że ja nie śpię po nocach, bo się martwię, że nic nie mamy i jesteśmy niegotowi na przyjęcie Małego. Ja p*****ole, aż się zdenerwowałam.
Dearlie współczuję sytuacji i niestety wiem, co czujesz, bo przez podobne akcje przechodziłam, gdy mojemu mężowi ciche dni bardzo pasowały i czekał na przeprosiny z mojej strony, a ja po kilku takich dniach tylko wybuchałam i awanturę mu robiłam za wszystko. I potem jakoś się godziliśmy, ale wiem, że to nie jest normalny sposób rozwiązywania sprawy.
Życzę Ci z całego serca, żeby tż zmądrzał i potrafił zapewnić Ci opiekę, zainteresowanie, wsparcie. Niech stanie na wysokości zadania i będzie prawdzwym facetem, a nie gnojkiem!

Patrzę na zdjęcia naszych dzieciaczków i jedyne co mi się ciśnie na usta to: ŚLICZNE SŁODZIAKI ZE WSZYSTKICH!!

Marta, cytowałam, ale mi zjadło post Twój - w kwestii paciorkowca: nie wiem, czy wszędzie jest tak, jak w szpitalu, w którym rodziłam: nie dostawałam kroplówek z antybiotykiem, ale co 8 godzin zastrzyk antybiotykowy (łącznie 5 dawek). po porodzie dziecko jest 4 razy dziennie zabierane na monitorowanie półgodzinne, podczas którego sprawdzane są parametry życiowe (akcja serca, saturacja itd). gdy wszystko jest w porządku, to koniec tematu, a gdy np. przed podaniem antybiotyku odejdą Ci wody, jest ryzyko zainfekowania dziecka (jedna dziewczyna z sali, na której leżałam tak miała). Wówczas dziecko ma podawany antybiotyk
__________________
O miłości, macierzynstwie, pasji, pracy, codzienności czyli blogujemy

http://sukcespisanyszminka.com

Zapraszam
maggie123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 18:29   #359
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
aga_ton co za film dorwałaś? Bo też nie mam co oglądać
niestety żadnego, choć zniknęłam z forum na jakiś czas...
miałam straszny atak bólu, myślałam, że albo rodzę tu i teraz albo umieram ... ale raczej to drugie ...

boże, nikomu tego nie życzę, nawet wrogowi...

leżałam sobie spokojnie na kanapie a tu nagle ostry, przeraźliwy ból. dokładnie nie wiem, co mnie tak rwało ale promieniowało na dół pleców. czy to może te sławne bóle krzyżowe a może znów nerki?

nie mogłam się podnieść z 10 minut, telefon daleko, nie ma jak zadzwonić po pogotowie... wreszcie jak się zwlekłam z łóżka to poczłapałam pod prysznic, stałam tam chyba ze 40 minut i czułam jak ból mija z minuty na minutę...

tera zwinęłam się w gruby koc i czekam co dalej, mała się rusza więc jestem spokojniejsza.

od jutra koniec leżenia, spaceruję, sprzątam i niech się dzieje co chce, może małą zachęcę do wyjścia bo inaczej się wykończę
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-07, 18:30   #360
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 697
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
dziewczyny, polećcie jakiś dobry film, najlepiej dramat
byle nie komedię, zwłaszcza romantyczną bo takich nie cierpię

inaczej chyba padnę z nudów
Tż ostatnio oglądał 'To cały ja''. Ponoć powinnam żałować, że zasnęłam
__________________
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.