|
|
#4771 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 224
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Behemotkot- wiem, że nigdy wina nie leży całkowicie po jednej stronie. I ja tą jego winę widziałam jak jeszcze byliśmy razem, a swoje zachowania uważałam za usprawiedliwione- teraz mi się odwróciło. W ogóle przeczytałam Twój pierwszy post tutaj i widzę, że mamy dość podobną sytuację (choć Ty miałaś znacznie dluższy staż).U nas też były powazne plany, było dużo starań no i to wypalenie, o którym piszesz. I u mojego ex też uczucie się wypaliło (pod koniec mówił, że nie wie co do mnie czuje). Dziękuję Wam, dziewczyny za odzew i wsparcie! Edytowane przez Nuria147 Czas edycji: 2012-11-10 o 22:58 |
|
|
|
|
#4772 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Gorzko tutaj.
Wiadomości: 481
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
__________________
People always leave and they never come back to me
|
|
|
|
|
#4773 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 416
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Oj, ja nie należę do pewnych siebie osób... Powiem Ci, że wszystko u mnie się zmieniło odkąd zaczęłam chodzić do psychologa - czyli jakieś 3 tygodnie temu. A największy przełom nastąpił tydzień temu. Po prostu spojrzałam w lustro i powiedziałam do siebie "Dziewczyno, jesteś piękna, inteligentna, nie pozwól, żeby jakiś chłopak cię niszczył" i podziałało... Nie poznaję samej siebie od tego czasu, tryskam energią, chce mi się uczyć, chodzić do szkoły, wychodzić ze znajomymi, stroić
Chciałabym, żeby pewnego dnia eks zobaczył mnie i stwierdził, że żałuje, że mnie zostawił. I do tego dążę, ale to nie jest mój główny cel w życiu, żeby nie było, to jest tak tylko gdzieś obok
|
|
|
|
#4774 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 808
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona bo ona ona imiona różne ma jedni wołają ją szczęście niepojęte inni pani na K." Początki bloga http://okiembehemotkota.blogspot.com Moje amatorskie fotki: http://kasita.flog.pl/ |
|
|
|
|
#4775 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Gorzko tutaj.
Wiadomości: 481
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
__________________
People always leave and they never come back to me
|
|
|
|
|
#4776 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 808
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
[QUOTE=Nuria147;37547018]Wiem, zresztą to szkodziło nie tylko mnie- on też czuł się nieszczęśliwy. Oboje próbowaliśmy- bardziej lub mniej- nagiać się do drugiej osoby, ale im mocniej próbowaliśmy tym było gorzej, każdy czuł się stłamszony no i wzajemne wymagania rosły. Ale jak sobie pomyślę o tym pierwszym, cudownym roku i o tym, że to w sumie dobry, interesujący facet ( a o takiego nie jest wcale łatwo) to jest mi bardzo żal i doszukuję się winy po swojej stronie ...
Behemotkot- wiem, że nigdy wina nie leży całkowicie po jednej stronie. I ja tą jego winę widziałam jak jeszcze byliśmy razem, a swoje zachowania uważałam za usprawiedliwione- teraz mi się odwróciło. W ogóle przeczytałam Twój pierwszy post tutaj i widzę, że mamy dość podobną sytuację (choć Ty miałaś znacznie dluższy staż).U nas też były powazne plany, było dużo starań no i to wypalenie, o którym piszesz. I u mojego ex też uczucie się wypaliło (pod koniec mówił, że nie wie co do mnie czuje). Jakby tak sie przyjrzeć to wyjdzie,że zawsze znajdzie sie jakis wspólny punkt w tych naszych rozstaniach. Damy radę. ![]() ---------- Dopisano o 23:04 ---------- Poprzedni post napisano o 23:02 ---------- Cytat:
U mnie płaczu nie było, byly kłótnie, czepialstwo, upierdliwość i niekiedy ciche dni...tez przerąbałam tym sprawę.
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona bo ona ona imiona różne ma jedni wołają ją szczęście niepojęte inni pani na K." Początki bloga http://okiembehemotkota.blogspot.com Moje amatorskie fotki: http://kasita.flog.pl/ |
|
|
|
|
#4777 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 416
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Zaczęłam chodzić jakoś 1,5 tygodnia po rozstaniu. W sumie na terapii na początku w ogóle nie skupiałam się na moich problemach związanych z dda, tylko na rozstaniu - mówiłam, co mnie męczy, jak się czuję itd., a pani doradzała mi co robić. Dopiero od jakiś 2 spotkań pracuję nad sobą i problemami z przeszłości. W każdym razie wiem, że pani psycholog pomogła mi uporać się z tym rozstaniem. Jeszcze niedawno byłam w takim stanie, że nie chciałam wychodzić z łóżka, musiałam być na lekach uspokajających, bo rzucałam się po ziemi, wyrywałam sobie włosy... Ciężko mi to pisać, no ale niestety tak było... Swoje przeżyłam. A teraz - od ponad tygodnia nie płakałam, uśmiech nie znika mi z twarzy... Więc wiem, że ta terapia naprawdę mi pomaga - no ale do tego dochodzi też moje podejście, które jest bardzo optymistyczne
|
|
|
|
|
#4778 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 808
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Kochana oby tak dalej
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona bo ona ona imiona różne ma jedni wołają ją szczęście niepojęte inni pani na K." Początki bloga http://okiembehemotkota.blogspot.com Moje amatorskie fotki: http://kasita.flog.pl/ |
|
|
|
|
#4779 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 416
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
|
|
|
|
#4780 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Podsumowanie tygodnia:
minusy: Miałam się wczoraj zobaczyć z eks na oddanie rzeczy, ale nie chcę go widzieć. Nie omieszkał mnie poinformować, że on swoich rzeczy i tak by nie zabrał, bo ma dwie imprezy. No cóż. Dziwnie się poczułam. Mam stresy związane z nauką, pracą, pieniędzmi. Duże. I chcę, żeby to minęło. Ludzie chyba myślą, że niczego nie odczuwam, a w sercu odczuwam wiele i bardzo na mnie wpłynęło to rozstanie. plusy: Mój internetowy romans za to kwitnie... Przeraża mnie to.
__________________
27.08.2016 |
|
|
|
#4781 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 224
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
U mnie było podobnie, choć może nie ja zaczynałam awantury - ale też ten płacz i upierdliwość, pretensje. I za duże wymagania.
|
|
|
|
#4782 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 808
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
UDAJESZ, ŻE WSZYSTKO JEST OK, A TAK NAPRAWDĘ ROZPIERDALA CIE OD ŚRODKA.
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona bo ona ona imiona różne ma jedni wołają ją szczęście niepojęte inni pani na K." Początki bloga http://okiembehemotkota.blogspot.com Moje amatorskie fotki: http://kasita.flog.pl/ |
|
|
|
|
#4783 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Chcę!
---------- Dopisano o 01:06 ---------- Poprzedni post napisano o 01:02 ---------- Cytat:
Sama się zastanawiam co chciał, po co zagadał i co do mnie czuje? Boję się, że milczeniem przekreślam swoją szansę na powrót, ale też boję się, że stracę kogoś - przyjaciela. I zastanawiam się, czy EKS jest dalej z nią, bo doszły mnie słuchy, że NIE! ---------- Dopisano o 01:08 ---------- Poprzedni post napisano o 01:06 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 01:08 ---------- Poprzedni post napisano o 01:08 ---------- Ja mogę vódki wypić dużo bez skutków ubocznych, wina tak samo - gorzej z piwem ---------- Dopisano o 01:09 ---------- Poprzedni post napisano o 01:08 ---------- Cytat:
|
|||
|
|
|
#4784 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
jak sie macie dziewczyny? dzis sobota, chlopcy zrobili mi nalesniki , jak to powiedzieli , nie umieli mi odmowic wiec nazarta jestem, kola napojona i mam sie spoko bo wszystko jest spoko (chyba) Uszy do gory!
|
|
|
|
#4785 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
raz jeszcze, że trafiłaś na psychologa z powołaniem, i że Ci pomaga, a nie tylko pieniądze widzi
|
|
|
|
|
#4786 | |||
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
A ja dzisiaj mam pozytywny humor Wczoraj fajnie spędziłam wieczór a po powrocie do domu pisałam do 2 z pewnym przystojnym blondynem z neta Niby nic ale zawsze to lepsze od gapienia się w ścianę i myślenie o tym co ON robi (a nic nie robi, bo widziałam jego komentarze na fb o północy )
|
|||
|
|
|
#4787 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Gorzko tutaj.
Wiadomości: 481
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Jestem ciekawa czy na tym watku byly takie przypadki, ze para sie zeszla, ze facet wrocil...
__________________
People always leave and they never come back to me
|
|
|
|
#4788 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Na pewno i to sporo. Mój eks też chciał wracać.
__________________
27.08.2016 |
|
|
|
#4789 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Somewhere over the rainbow ;)
Wiadomości: 1 294
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
), zmieniam samą siebie (moje włosy niedługo diametralnie zmienią kolor Co jeszcze.. dużo imprezuję wreszcie spotykam się ze znajomymi (gdy byłam z ex - był TYLKO on...), pojawiło się trochę nowych fajnych znajomości. Mam kolegów (z exem było to niemożliwe bo był zazdrosny), jest z kim wyjść, spotkać się na piwo, pogadać. No właśnie wszystko pięknie fajnie.. Jestem teraz szczęśliwa, wygrzebałam się z depresji.. a tak naprawdę mam problem z tym, że myślę o tamtym;/ czasem mam wrażenie jakbym go jeszcze kochała Jakieś rady? czy czekać aż przejdzie samo?
__________________
Najatrakcyjniejszym przymiotem człowieka jest godność. |
|
|
|
#4790 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 677
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() Witajcie Wczoraj u mnie był tak grubo, że dzisiaj jestem nieżywa... Spałam tylko 4 godziny, bo fizyka nie pozwoliła mi spokojnie wyspać się, ale wszystko ogarnięte więc zaraz chyba zdrzemnę się Swoją drogą przyjechali do mnie znajomi i dwóch nieznajomych z nimi Fajne uczucie być znów adorowaną Przyjechał do mnie także stary znajomy, więc troche mu posmęciłam, ogólnie extra było. W trakcie imprezy napisał do mnie ex, że chciałby bardzo ze mną porozmawiać poważnie, bo ostatnio nie wyszło. Odpisałam mu, że w następny weekend możemy się spotkać wyjaśnić wszystko, bo nie lubie niedomówień, a czy w Krakowie czy u nas - obojętne. Zapytał także co tam się dzieje u mnie, napisałam, że kupa znajomych i impreza. Później coś tam napisał odnośnie spotkania, a że byłam zajęta wódeczką nie odpisałam, napisał kolejnego smsa i jeszcze następnego... Zdenerwowało mnie to troche, teraz nagle przypomniał sobie o mnie . Napisałam mu, coś w stylu, że prosta sprawa, dowiedz się czy masz wolne czy nie, daj znać ok środy i po problemie. Nie ma o czym gadać, więc nie męcz mnie, bo nie mam czasu na bezsensowne smsowanie, miłej soboty. Więc tak jakby troche go zgasiłam ![]()
Edytowane przez stupify Czas edycji: 2012-11-11 o 12:34 |
|
|
|
|
#4791 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: gdzieś tam........
Wiadomości: 3 592
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Dół
![]() Dzwoni do mnie telefon.... Patrze mój Eks... -Słucham? - Czesc skarbie! - yyyy chyba sie pomyliles (chwila ciszy) - aaah no faktycznie sorki -pa Taka glupota a tak mnie wyprowadzila z równowagi.... |
|
|
|
#4792 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 677
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
|
|
|
|
#4793 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 416
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
|
|
|
|
|
#4794 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: gdzieś tam........
Wiadomości: 3 592
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Chyba chciał zadzwonic do swojej nowej kobiety.... dla ktorej mnie zostawil... rozstalismy sie 9 wrzesnia, a od 10 wrzesnia oni zostali oficjalnie para... Gdybym ja nie podjela decyzji za niego to nie wiem jak dlugo ciagnal by na dwa fronty. A najlepsze jest to ze ta dziewczyna wiedziala, wiedziala ze jestemy razem tak dlugo, i ze leci an dwa fronty.
---------- Dopisano o 12:40 ---------- Poprzedni post napisano o 12:37 ---------- Cytat:
Podejzrewam ze gdyby nie ona to mielsibysmy dobre stosunki z moim eksem. Ale ona odciela go od wsyztskich zniomych, teraz sa tylko jej znajomi... |
|
|
|
|
#4795 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 416
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Dobrze napisałaś. Ech, co zrobić. Szkoda, że on Ci się przypomina w taki sposób.
|
|
|
|
#4796 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: gdzieś tam........
Wiadomości: 3 592
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
W środe jade do Wloch, mam nadzieje ze pzrze te klka dni zapomne o nim... ciekawe czy bedzie pamietal o moich urodzinach... Poblokowalam ją i jego u siebie na fejsie, nie moglam patzrec jak dodaje demoty w stylu:szczesciem czlowieka jest drugi czlowiek itp...
|
|
|
|
#4797 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 808
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
![]() Własnie tez sie wczoraj zastanawiałam co sie dzieje z dziewczynami(i chłopakami), które/którzy wcześniej tutaj pisały/pisali. Czy znalazły nowe miłości, jak im sie życie potoczyło i czy były pary, które do siebie wróciły i już ze soba zostały...eh
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona bo ona ona imiona różne ma jedni wołają ją szczęście niepojęte inni pani na K." Początki bloga http://okiembehemotkota.blogspot.com Moje amatorskie fotki: http://kasita.flog.pl/ |
|
|
|
|
#4798 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 1 274
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Juz mi żal tej jego nowej kobiety Jak mozna byc z facetem wiedząc ze ma tez inną? Chyba dziewczyna ma strasznie niskie poczucie własnej wartości
|
|
|
|
|
#4799 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 416
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
A wiesz, że też o tym myślałam? Ciekawa jestem jak potoczyły się ich losy... |
|
|
|
|
#4800 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: gdzieś tam........
Wiadomości: 3 592
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXIV
Cytat:
Ja zycze dla swoejgo eksa jak anjlepiej, na prawde, tyle ze nie z nią....
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:24.





Chciałabym, żeby pewnego dnia eks zobaczył mnie i stwierdził, że żałuje, że mnie zostawił. I do tego dążę, ale to nie jest mój główny cel w życiu, żeby nie było, to jest tak tylko gdzieś obok
Nadrobiłam Was, odpisałam i... zamknęłam okno przeglądarki. Brawo
Więc wybaczcie, ale drugi raz nie mam siły tego robić. Wróciłam przed chwilą do domu, byłam z koleżankami na zakupach, potem na piwie... Wypiłam za wolność 





. Ha a ja jeszcze o seksie z nim mysle, no porazka na calego
), zmieniam samą siebie (moje włosy niedługo diametralnie zmienią kolor
czy czekać aż przejdzie samo?

Wczoraj u mnie był tak grubo, że dzisiaj jestem nieżywa... Spałam tylko 4 godziny, bo fizyka nie pozwoliła mi spokojnie wyspać się, ale wszystko ogarnięte więc zaraz chyba zdrzemnę się
. Napisałam mu, coś w stylu, że prosta sprawa, dowiedz się czy masz wolne czy nie, daj znać ok środy i po problemie. Nie ma o czym gadać, więc nie męcz mnie, bo nie mam czasu na bezsensowne smsowanie, miłej soboty. Więc tak jakby troche go zgasiłam 


