|
|
#601 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
Pisałyście kiedyś o bezuciskowych rajstopkach ze Smyka, podacie mi link?
|
|
|
|
|
#602 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cyrk. Pies się położył przy Lu, ta go łapie za poduszki łap, jego to łaskocze i łapę odsuwa i przysuwa a Lu się z tego chichra jak szalona
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#603 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
dokładnie. Ale jak to Nela napisała, następnym razem będę mądrzejsza. Ja w szpitalu od położnych słyszałam tylko jedno "ma pani przystawiać". Według nich powinnam siedzieć 24/24 a resztę mają w pupie. Ich obowiązki tylko na tym się kończą. Widocznie.
|
|
|
|
#604 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
aaa no i waży 7100!
pani doktor powiedziała że to bardzo dużo, że pewnie je jak smok i dlatego te kupy takie są. pospał mi na rękach chwile a teraz gada i gada
__________________
Emilowe całusy Edytowane przez nel_a Czas edycji: 2012-12-07 o 17:06 |
|
|
|
#605 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
a nie ma możliwości zmiany lokalu?Cytat:
![]() Mi też się nie mieszało, ale kiedyś było inaczej, mniej komercyjnie, a teraz mikołaje atakują zewsząd ![]() I Tyni też tak będziesz mówić? Cytat:
Dobre wytłumaczenie
|
|||
|
|
|
#606 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
teściowa pewnie będę mówić o Mikołaju ale już mam wizję jak ją gaszę ![]() Ja pamiętam (nie wiem, miałam może 4-5 lat) w Wigilię biegałam z okna do okna i patrzyłam czy idzie Mikołaj. Nagle brat (starszy o 11 lat) powiedział że musi pilnie gdzieś wyjść no i za jakieś 5 minut przyszedł Mikołaj. Ja nawet nie pomyślałam że to on ![]() ---------- Dopisano o 17:11 ---------- Poprzedni post napisano o 17:10 ---------- A kto to jest Gwiazdor? |
|
|
|
|
#607 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Nie wszystko mi pocytowało.
W każdym bądź razie pisałyście o karmieniu piersią. NIe wiem od czego to zależy, że jednej kobiecie się udaje a innej nie. Pewnie tak jak pisała Linka dużo zależy od dziecka. U nas nie było problemu, zapewne dzięki temu, że mała od razu ładnie ssała. Nie wiem co to znaczy mieć poranione brodawki. Szczęśliwie nie doświadczyłam tego. Linka za wiedzę na temat kp.Kasik12 pisałaś o pracy. Niestety też już wiem, że sumienność i bycie dobrym pracownikiem nie zawsze popłaca. Niemniej życzę, aby ułożyło się po Twojej myśli i jak najlepiej dla Ciebie Cytat:
Cytat:
![]() bebe1987 Gosieńka śliczna Dopiero później doczytałam, że Nela już to wrzuciła
|
||
|
|
|
#608 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
masakra jakaś.
__________________
Emilowe całusy |
|
|
|
|
#609 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Tego jeszcze nie wiem
![]() W Wielkopolsce na Gwiazdkę przychodzi nie Mikołaj, a Gwiazdor. Choć wyglądają tak samo |
|
|
|
#610 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Sol i Agunia jakiś czas temu wrzucałyście zdjęcia paputków, chyba dla Phdwao. No i dzięki temu przypomniało mi się, że w moich dzieciowych zapasach też mam takie
Od razu wyjęłam i używamy.Cytat:
za wagę
|
|
|
|
|
#611 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 494
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
Cytat:
Jestem za tym, żeby karmić piersią - ale trzeba mieć do tego zdrowe podejście i dać sobie czas, żeby nauczyć się siebie nawzajem, bo w przeciwnym razie zniechęca się i matka i dziecko. Mój Bartek też był przez pierwsze 3 doby dokarmiany, a potem laktacja mi się rozkręciła i był tylko na kp. Oczywiście to sprawa indywidualna. Linka pisała, że u niej kapturki zaszkodziły - u nas wręcz przeciwnie. Dzięki nim mały nauczył się ssać z piersi, bo na początku - gdy mleka było dużo, nie mógł złapać. Ale jak miał 2,5 m-ca płynnie przeszliśmy na samą pierś. Edytowane przez Vestis Czas edycji: 2012-12-07 o 17:28 |
||
|
|
|
#612 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
![]() a nie wiem czy z tą waga to dobrze bo pani doktor mówiła że to jak 6miesięczny
__________________
Emilowe całusy |
|
|
|
|
#613 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
. Iga kiedy miała 4 miesiące i 10 dni ważyła 7125g no ale chłopaki mają prawo ważyć więcej
|
|
|
|
|
#614 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Wiadomości: 865
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
Kochana, rozjaśniłaś mi umysł. Szkoda tylko, że nie wcześniej... Cytat:
![]() Najważniejsze, że jesteście już po |
||
|
|
|
#615 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: 3 Planeta od Słońca
Wiadomości: 778
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Widzę, że dzisiaj dużo o karmieniu piersią. Jakbym was wszystkie zacytować chciała, to pewnie do północy bym się nie odrobiła, więc tylko napisze jak u nas było.
Antek urodził się 38 tyg., poród bardzo szybki- wszystkiego razem 4h 50 minut. Zaraz przystawiony do cyca. no i niby coś tam podgryzał i ciągną, ale łykanie marne było i strasznie długo wisiał na cyku. To ja przed wyjściem się pytam, czy to możliwe , że on się nie najada, bo bardzo płacze i długo wisi- najada się bo mała utrata z wagi urodzeniowej jest. Mówię im ,że nic nie mogę z piersi wycisną, a sutki bolą, a oni nic. Laktacyjna chwilę nas uczyła się karmic i wtedy coś tam leciało, a tak nic. Wyszliśmy do domu i zaczął się Sajgon. Darł się w wniebogłosy, brodawkę gryzł. To dostał mm. Zadzwoniliśmy na pogotowie laktacyjne, ale kobieta akurat na urlopie. Ja strasznie chciałam kp i byłam załamana. Rady 3 położnych i w ciągu 3 dni byliśmy na kilku sposobach karmienia- mieszanym budelkowym, odciąganym przez strzykawkę i w kapturkach, laktator cały czas w ruchu, brodawki w koszmarnym stanie. (rodziłam w poniedziałek- siara leciała mi dopiero, po bolesnym odciąganiu w czwartek). W końcu w następny poniedziałek, wróciła laktacyjna z urlopu. No i uczyła nas młodego przystawiać, korygować mechanizm ssanie. Karmienie co 2h ok 20 min. z zegarkiem w ręku, żeby uregulować laktację, czasem laktator. I tu jestem sama sobie winna, bo laktacje rozbujałam masakryczni(za często laktator).Antoś najadał się po 10 min., a ja go koniecznie chciałam 2o minut trzymać. Potem, jak już nauczył się dobrze ssać, krztusił się ialbo się odstawiał, albo płakał. Zaczął spłycać ssanie i znowu mnie podgryzać. Po drodze guzy, zastoje, prawie zapaleni piersi i naderwanie brodawki, leczone antybiotykiem. Pani z poradni laktacyjnej cały czas wspierała mnie radą i jeszcze 2 razy byliśmy na wizycie. W końcu chciałam przejśc na mleko odciągane w butelce, ale w nocy nie chiał się przystawić do niczego innego niż pierś. Myślałam że zwariuje. W połowie 4 miesiąca wszystko się unormowało. Karmimy się piersią, bez smoczków, dokarmiania o w miarę regularnych porach Pomoc pani z poradni laktacyjnej była bezcenna, jak mam jakiś problem z małym, dzwonie do niej i ufam bardziej niż pediatrze. Nawet teraz, jak ma już 2 ząbki i czasem podgryza i jak sobie z tym radzić tez mi laktacyjna radziła ![]() Cytat:
---------- Dopisano o 17:44 ---------- Poprzedni post napisano o 17:41 ---------- Cytat:
![]() Tu się podpinam rękami i nogami i idę dalej nadrabiać czytanie, a jak skończę, to może uda mi się wam opowiedzieć jak wyszło moje szlifowanie angielskiego. |
||
|
|
|
#616 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
Cytat:
za wagę!zależy nam na tym lokalu bo świetna kuchnia i 150 m od kościoła... Cytat:
Co do tej dziewczyny z sali, widać miała duże trudności i przeżywała to mocno, a stres nie ułatwia nigdy niczego. Nie wiadomo czy jej się udało czy nie. Ja przez pierwsze 2 dni (w szpitalu) tez miałam problemy, mała dostała raz butlę i sporo płakała. Ale teraz ma 5 miesięcy a karmimy się nadal piersią. |
|||
|
|
|
#617 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2 164
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
piekę dietetyczne muffiny
NAPRAWDĘ dietetycznebleeeee
Edytowane przez ooolllccciiiaaa Czas edycji: 2012-12-07 o 18:03 |
|
|
|
#618 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
|
|
|
|
#619 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: 3 Planeta od Słońca
Wiadomości: 778
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
czemu blee
![]() nel_a za wagę ![]() Co do książek jeszcze ja mam"pierwszy rok z życia" Heidi Murkhoff i bardzo sobie cenie, nie tylko ludzkie podejście- pisze np, ze jak dziecko ma sześć miesięcy i nie przesypia nocy, to widocznie czegoś potrzebuje i trzeba się uzbroić w cierpliwość i dawać tego cyca A tak poza tym tam są fajnie pogrupowane osiągnięcia rozwojowe i to czasem koi nerwy zbyt ambitnej mamusi(czyli mnie )
|
|
|
|
#620 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2 164
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
bleee bo wyszły niedobre
|
|
|
|
#621 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
hej nadrobiłam wrócilismy z zakupów młody był bardzo grzeczny oto zdobycze Jasia:a sobie kupiłam ubrania na ćwiczenia |
|||||
|
|
|
#622 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 512
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
![]() Cytat:
---------- Dopisano o 18:42 ---------- Poprzedni post napisano o 18:39 ---------- Cytat:
|
|||
|
|
|
#623 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: 3 Planeta od Słońca
Wiadomości: 778
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
Ad2) rzeczywiście masz rację, pisze tam o tych drastycznych metodach, doczytałam., tyle, że są przedstawiane jako wybór rodzica, więc jakoś mi to pewnie umknęło- wycinam takie rzeczy ogólnie, bo raczej się z nimi nie zgadzam. Za to przy umiejętnościach rozwojowych będę obstawać, bo głownie te skróty czytam i sięgam po książkę rzadko i raczej z indeksu- całej mi się porostu nie chce czytać. Zresztą rady są rożne nie tylko w książkach od "życzliwych" też i od niedouczonych można głupoty usłyszeć. Grunt to wybrać sposób dobry dla Siebie. Ja generalnie fajne rady z tej książki pamiętam. Te gorsze wyparłam chyba. No i pewnie przez to mi się z ludzkim podejściem ta książka kojarzy. No ta jak już sama siebie zdiagnozowałam(zboczenie zwodowe ) to coś wam pokaże. Antek i mata , i bodziaki
__________________
Edytowane przez LadyMagnolia Czas edycji: 2012-12-07 o 19:22 |
|
|
|
|
#624 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
no cieszę się tylko żeby za jakiś czas nie trzeba było go odchudzać
__________________
Emilowe całusy |
|
|
|
#625 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cześć dziewczyny
![]() Miałam dziś bardzo fajny dzień. W sumie to może nic takeigo się nie dziąło ale jakoś mi tak dobrze i wesoło ![]() Byliśmy na spacerze, pobawiliśmy się, młody pospał (teraz też śpi), ja ugotowałam obiad Generalnie jest dobrze dla dzisiejszych jubilatów Lilka, Hania duże dziewczynki z Was ![]() Tak w ogóle to młody wyciąga sobie smoczek za uchwyt z ust po czym go wkłada jak nie może trafić do ust to głowę przesuwa zamiast ruszyć ręką. Wygląda to uroczo ![]() I pytałam wczoraj neurologa o to przewrcanie się mlodego z brzucha na plecy i powiedziała że to dobrze u niego nie ma złego napięcia więc robi to świadomie Edytowane przez wvictoria Czas edycji: 2012-12-07 o 19:07 |
|
|
|
#626 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Heeeej !!
Wpadnę później zobaczyć, co u was
|
|
|
|
#627 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Siostra tż stwierdziła, że Gwiazdor był za komuny, bo przeniesiony z ZSSR, a przecież u nich chyba był Dziadek Mróz. I w końcu nie wiem, kto u nich chodzi. |
|||
|
|
|
#629 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
|
|
|
|
#630 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 991
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
fzis byla u nas polozna i nie mogla sie małej nachwalic...tak sie ciesze ze sie sama nauczyłam cwiczonek,cwiczymy 2-3 razy dziennie po 20 min i nie wyobrazam sobie juz tego nie robic jak wiem ze w ten sposob najlepiej pomagam małej...pozatym jaka jest radosc jak lekarz mi mała chwali ze silna jest i ze robi postepy,jest poprawa itp...juz nie umiem sie doczekac az beda chodzic specjalisci by zobaczyc jak szybko wtedy bedzie sie jej stan poprawiac...
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:42.




powiedziałam jej że jak będzie głodna to niech sama się napije wody
to już nic nie powiedziała.

a nie ma możliwości zmiany lokalu?
). Mi się nic nie mieszało, a nawet czułam się "lepsza", że do mnie przychodzą aniołki, a nie drugi raz "tylko" św. Mikołaj 


u nas Mikołaj przychodził dwa razy i wchodził przez dziurkę od klucza, pamietam jak rozmawiałam z bratem jak to możliwe że Mikołaj przeciska się przez taką wązką dziurkę (taką przez która nawet nie da się zajrzeć) cos mi skutecznie ściemnił bo uwierzyłam
a baba tak się na mnie wydarła, że do końca jazdy się trzęsłam..









