Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2 - Strona 61 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-05, 11:43   #1801
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

ja bym chciala max wydac na wozek 200-250 funtow max, to jest okolo 1500 zloty max
takze zobaczymy

---------- Dopisano o 12:43 ---------- Poprzedni post napisano o 12:39 ----------

patrze na ten ranking, i tam jest kategoria wyglad, i ten pierwszy wozek ma za wyglad wysoka ocene 5,6 , a okropny, jakas kpina.
ciekawe ile producent zaplacil, aby byc na tej liscie tak wysoko hahaha
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 11:52   #1802
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
j

patrze na ten ranking, i tam jest kategoria wyglad, i ten pierwszy wozek ma za wyglad wysoka ocene 5,6 , a okropny, jakas kpina.
ciekawe ile producent zaplacil, aby byc na tej liscie tak wysoko hahaha
Tu się nie zgodzę do końca... bo to zależy od gustu oceniającego
Ile nas tu jest tyle różnych opinii na temat wyglądu będzie

Mnie się np. spacerówka z tego pierwszego wózka podoba...
Gondolka mnie nie urzekła, ale nie mogę powiedzieć, że jest okropna bo widziałam wg mnie gorsze
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 12:03   #1803
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Tu się nie zgodzę do końca... bo to zależy od gustu oceniającego
Ile nas tu jest tyle różnych opinii na temat wyglądu będzie

Mnie się np. spacerówka z tego pierwszego wózka podoba...
Gondolka mnie nie urzekła, ale nie mogę powiedzieć, że jest okropna bo widziałam wg mnie gorsze
no to w zwiazku z tym dlaczego wyglad w ogole jest brane pod uwage w rankingu)

---------- Dopisano o 13:03 ---------- Poprzedni post napisano o 13:01 ----------

eh poza tym ja musze rozgladac sie za czyms tutaj na miejscu, bo i tak mnie taniej wyjdzie niz z polski sprowadzac, a w razie relamacji nie bede przeciez znow do polski slac
takze pewnie wybiore cos z tego co mam tu na miejscu
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 12:08   #1804
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
Są wśród Was jeszcze dziewczyny które nie powiedziały rodzinie o ciąży?
U mnie wciąż jeszcze nikt nie wie. Boje się naskoków na mnie, bo to raczej nie będzie radosna nowina, a powinna być!
Już 8 tc, będę musiała się zebrać w sobie i ogłosić wszystkim nowinę...
Moja rodzina jeszcze nie wie, radosną nowinę mamy w planie ogłosić w okolicach dnia babci czyli 21styczeń
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 12:10   #1805
Kathe
Wtajemniczenie
 
Avatar Kathe
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 365
GG do Kathe
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Jedz jabłka będziesz miała ładne dziecko
ja tez mam faze na jablka! a wczesniej to nie ruszalam
__________________
Nasz Ślub

Aniołek 31.08.2012 r.

Maleństwo


<ciach_reklama>
Kathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 12:15   #1806
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
no to w zwiazku z tym dlaczego wyglad w ogole jest brane pod uwage w rankingu)

---------- Dopisano o 13:03 ---------- Poprzedni post napisano o 13:01 ----------

eh poza tym ja musze rozgladac sie za czyms tutaj na miejscu, bo i tak mnie taniej wyjdzie niz z polski sprowadzac, a w razie relamacji nie bede przeciez znow do polski slac
takze pewnie wybiore cos z tego co mam tu na miejscu
Domi bo tak samo może być z każda kategorią braną w rankingu...
"komfort jazdy", "obsługa", prawda jest taka, że to co jednej się będzie podobać dla innej będzie lipne, to co dla jednej będzie atutem drugiej będzie obojętne
Jedne wolą hamulec na dole między kołami i uważają, że nie ma nic lepszego, inne walą w niego nogami i wyzywają Niektóre chcą mieć 4 koła inne 3, niektóre równe inne nie...
I wszystko zależy tylko od "komisji" przeprowadzającej testy itp.
Tak myślę

---------- Dopisano o 12:15 ---------- Poprzedni post napisano o 12:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
ja tez mam faze na jablka! a wczesniej to nie ruszalam
a ja na kiwi
i nie wiem czy nie zakwaszę tego mojego bezbronnego dziecka bo pije tylko wodę z cytryną i zżeram kiwi i pomarańcze
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 12:22   #1807
Marionette18
Raczkowanie
 
Avatar Marionette18
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Kopenhaga/ Łowicz
Wiadomości: 399
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Witam mile!
Na poczatek gratuluje wszystkich udanych wizyt!
Ja po wczorajszej wizycie dowiedzialam sie ze moja kruszynka ma 11 tyg i 2 dni i pani dr szybko kazala zapisac sie na prenatalne. Zadzwonilam do szpitala, w ktorym mam rodzic ale powiedzieli mi, ze nie powinnam u nich rodzic bo to nie moj rejon a prenatalne mam zrobic w szpitalu gdzie bede rodzila. Dziwne, ze lekarka wpisala mi na karte ten szpital... Zadzwonie w poniedzialek do tego wlasciwego i zobacze co mi powiedza.

Co do wozkow bardzo podoba mi sie ten pokazany przez Kathe http://www.justbaby.pl/wozek-wielofu...arki-tako.html z tym, ze z bialymi wstawkami. My szukamy wozka tak do 1500-1700 max, najlepiej jakiegos, ktory latwo da sie przetransportowac samolotem. Ogolnie mam chrapke na tradycyjny wozek troche w stylu retro, ale te zazwyczaj sa ciezkie i duze. Czas pokaze co wybierzemy

Mielgo dzionka wszystkim!
Marionette18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 12:23   #1808
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

MArgosia, no ale mozna zrobic test taki kompetentny. i w kategoriach brac pod uwage:
wagę całego wózka
waga spacerówki
wielkość wózka po złożeniu w cm
rodzaj kół/pompowane czy nie
możliwość zmiany kierunku jazdy
dodatkowa parasolka, moskitiera itp
materiał z jakiego jest wózek zrobiony
możliwość podpięcia fotelika samochodowego
ile jest miejsca na torbę
cena
ile lat gwarancji

mozna prawda?
i wtedy te dane beda oparte na faktach i walorach wozka, a nie na opiniach.
i ja wlasnie takich zestawien szukam.

bo takie rankingi oparte ktory ladniejszy itp to sa oplacane przez producentow i ja im ani troche nie wierze.
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę


Edytowane przez domciatko
Czas edycji: 2013-01-05 o 12:24
domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 12:27   #1809
Asiunia1230
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 467
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez kasiamniam Pokaż wiadomość
a czemu nie bedzie radosna nowina??? jesli moge zapytac oczywiscie?

u mnie dowiedzieli sie juz jak bylam w 7 tyg bo nie moglam wytrzymac )) wszyscy sa szczesliwi ) i czekaja z niecierpliwoscia na kazda informacje :P
Moi rodzice to dlatego, że z tż nie mamy ślubu i nie pokazuje im się na oczy od pół roku. Zrobili się jakimiś mega katolikami.. hmm nawrócili się. A sami spłodzili mojego braciszka przed ślubem. Ciągle czytają pismo i słuchają jakiś płyt.
Teściowa mnie nie lubi, bo jej synek jest jedynakiem, a jej go zabieram. I nie mam wyższej szkoły, ona też nie ma, jej synek też... hipoktytka. I w ogóle uważa, że jestem "nieodpowiednia" dla jej synusia, bo nie gotuje, nie sprzątam, nie wycieram noska jak mu kapie, a jej biedny synek chodzi w brudnej kurtce.

Nie mieszkamy razem, mieszkaliśmy u niego, ale się rozstaliśmy, tzn on mnie zostawił, za sprawką jego mamusi, ale prosił o wybaczenie już po dwóch tygodniach. I tak jesteśmy znów razem.

W ogóle to jestem wkurzona. Bo pomagam mu ile mogę. Posprzątam, ugotuje, upiorę, mimo że już z nim nie mieszkam, a jemu ciągle coś źle. Jego mama ani razu nie przyszła mu posprzątać.
Zmywam naczynia tylko ja, a jak zwrócę mu uwagę by po sobie pozmywał to odpowiada "No to pozmywaj, ja sprzątałem na podwórku".
Myślę sobie "Kurna chłopie, to Twoje gary, ja na podwórku nie brudziłam"...

W ogóle ona jest przeciwna co do naszego ślubu. A ja się nie przeprowadzę po raz kolejny do tż dopóki jej się nie przeciwstawi koniec kropka.
Sam chce ślubu, ale boi się mamy...

A tak nawiasem, całe dnie ja przebywam u niego. On do mnie nie przyjechał ani razu. No może raz, jak byłam chora, przywiózł mi leki, a moi rodzice byli w Tajlandii.
Wkurza mnie to, bo olewa moją rodzinę. Ja jeżdżę na obiadki do jego babuni i mamusi, mimo że jego matka namąciła bardzo dużo w naszym związku. Chyba muszę to ukrócić i nie jeździć do jego rodziny.
Asiunia1230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 12:28   #1810
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
i nie wiem czy nie zakwaszę tego mojego bezbronnego dziecka bo pije tylko wodę z cytryną i zżeram kiwi i pomarańcze
no co Ty, wbrew pozorom owoce nie zakwaszaja tak bardzo organizmu.
one zawieraja cukry

najbardziej zakwaszające jest białko, proteiny, czyli mięsa, jaja itp))
dlatego naprzykad diety proteinowe, takie jak dieta atkinsa, czy dukana, sa bardzo zakwaszajace i dlatego niebezpieczne dla nerek)

owoce spokojnie mozna jesc bez obaw o zakwaszenie
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 12:29   #1811
Asiunia1230
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 467
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Jest taka lektura z którą bardzo kojarzy mi się moja przyszła/niedoszła teściowa "Moralność Pani Dulskiej"
Asiunia1230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 12:31   #1812
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
Moi rodzice to dlatego, że z tż nie mamy ślubu i nie pokazuje im się na oczy od pół roku. Zrobili się jakimiś mega katolikami.. hmm nawrócili się. ...itd
ojejku Asinia, no to rzeczywiscie masz ciezką, nieciekawą sutuację i nie zazdroszczę Ci.
no ale jakoś musicie dojść do porozumienia, dla dobra dziecka co nie?
wierzę, że Twój tż odnajdzie jaja i będzie mężczyzna i zrobi co trzeba!!!
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 12:34   #1813
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Dziewczyny, kupując wózek zwróćcie uwagę, czy wygodnie będzie Wam go przenosić z kimś. Jak była u mnie pacjentka z 3-kołówką, to nie wiedziałam za co ten wózek złapać, żeby jej pomóc wejść po schodach. Także praktyczność jest waaażna

My mamy sobie kupić tylko spacerówkę z odpowiednią ramą, bo gondolę i nosidełko do 12 kg dostaniemy od mojego brata akurat bratanica skończyła rok i wyrosła

http://www.navington.com/produkty/15/rama-galeon/ coś takiego
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 12:37   #1814
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Asiunia postaw się przed ślubem i narodzinami dziecka bo będziesz miała tak jak ja. Ja po 4 latach po ślubie dopiero powiedziałam dość. I teraz jestem ta niedobra. Ale jak zawoziłam gdzie chciała to było dobrze, za paliwo nawet nie zaproponowała zwrotu, ale jak z nią gdzieś jechać to za gaz wołała kasę. Wieczne zwracanie mi uwagi co robię źle, co powinnam robić, książki czytało się w szkole, teraz się pracuje i na głupoty nie ma czasu! Itd. Tym gadaniem nastawiła mojego męża przeciwko mnie. Na niego też mi dużo gadała i przez to nam się w małżeństwie dużo popsuło. Staramy się to odbudowywać. Doszło do tego, że w maju wyprowadziłam się z córką z domu do mojego taty na prawie 4 mce. Bo miałam dość. Doszłam do wniosku, że albo zrozumie i stanie po mojej stronie, albo będzie z mamą. On chce być neutrualny. Ja go rozumiem, nie chcę, żeby żarł się z mamą, ale chcę, żeby postawił jej granicę jeżeli chodzi o moją osobę. Ona była tak wściekła, że poszła do pewnej kwiaciarnie w której pracuje druga żona mojego taty i chciała adres do mojej babci i ojczyma bo musi powiedzieć jaka ja jestem zła i niedobra. Nagadała, że muszę być niezła k...a i dobrze daję jej synowi skoro jeszcze ze mną jest!Wanda się wściekła i nagadała jej, że coś musi być z nią nie tak skoro nie wie gdzie moja rodzina mieszka i oni nie chcą z nią utrzymywać kontaktów. I wg na 100% z nią jest coś nie tak skoro do obcych ludzi chodzi i takie rzeczy gada!
Ja się wściekłam, nie skomentowałam, ale mąż dostała burę i miał coś z tym zrobić. Nie wiem czy zrobił, ja do teściowej nie jeżdżę i nie mam zamiaru. Wiem, że nie ja mam za co przepraszać. Przepraszam, musiałam sie wygadać.

Edytowane przez mela1234
Czas edycji: 2013-01-05 o 12:39
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 12:39   #1815
Asiunia1230
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 467
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
ojejku Asinia, no to rzeczywiscie masz ciezką, nieciekawą sutuację i nie zazdroszczę Ci.
no ale jakoś musicie dojść do porozumienia, dla dobra dziecka co nie?
wierzę, że Twój tż odnajdzie jaja i będzie mężczyzna i zrobi co trzeba!!!
Też mam taką nadzieję, że tż podejmie właściwą decyzję. Ja mu postawiłam sprawę jasno. Na razie jest cisza... A czasu coraz mniej, ponieważ ślub zaplanowany na wiosnę. On chce na razie cywilny, ja mu powiedziałam kościelny albo wcale. Albo mama albo ja. Niech wybiera.
Tylko jak o dziecku sobie pomyślę to płakać mi się chce...
Asiunia1230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 12:41   #1816
shestiger
Rozeznanie
 
Avatar shestiger
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 698
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
a czemu mialoby ci sie oberwac? co Ty masz 16 lat??
poza tym myslalam ze juz jedna corke masz.

mnie to najbardziej denerwuje jak mi ludzie dokazuja co mi wolno a co nie, czy moge miec dziecko czy nie, ale oni akurat maja najmniej doczynienia ze mna.
No mam i ona też pojawiła się kiedy mój związek z byłym nie był jakoś super długi (ale kurczę, czy trzeba być x lat żeby móc na spokojnie mieć dziecko i nie słuchać wyrzutów?!)
Z młodą jak byłam w ciąży to moi rodzice a raczej mama (bo ona jest jakaś inna) robili cyrki i praktycznie przez całą ciąże ich unikałam i nie utrzymywałam kontaktu dla mojego dobra by się nie stresować, bo należę do osób które wszystko bardzo przeżywają..
Więc podejrzewam że i teraz będą jakieś cyrki a stresu miałam już dość z zabraniem małej od bylego i całą przeprowadzką..
Ohhh ja rozumie, że matka jak matka się martwi ale ona z byle pierdołami dzwoni dziennie parę razy a co dopiero jak się dowie o ciąży..dosłownie zawsze i wszędzie chce wszystko wiedzieć..
Teraz dzięki temu że jestem x km od niej (Ona Górny Śląsk ja góry) mam od niej lekki spokój bo nie muszę do niej jeździć co któryś dzień i nie stresuje się tak bardzo.
shestiger jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 12:52   #1817
Asiunia1230
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 467
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Asiunia postaw się przed ślubem i narodzinami dziecka bo będziesz miała tak jak ja. Ja po 4 latach po ślubie dopiero powiedziałam dość. I teraz jestem ta niedobra. Ale jak zawoziłam gdzie chciała to było dobrze, za paliwo nawet nie zaproponowała zwrotu, ale jak z nią gdzieś jechać to za gaz wołała kasę. Wieczne zwracanie mi uwagi co robię źle, co powinnam robić, książki czytało się w szkole, teraz się pracuje i na głupoty nie ma czasu! Itd. Tym gadaniem nastawiła mojego męża przeciwko mnie. Na niego też mi dużo gadała i przez to nam się w małżeństwie dużo popsuło. Staramy się to odbudowywać. Doszło do tego, że w maju wyprowadziłam się z córką z domu do mojego taty na prawie 4 mce. Bo miałam dość. Doszłam do wniosku, że albo zrozumie i stanie po mojej stronie, albo będzie z mamą. On chce być neutrualny. Ja go rozumiem, nie chcę, żeby żarł się z mamą, ale chcę, żeby postawił jej granicę jeżeli chodzi o moją osobę. Ona była tak wściekła, że poszła do pewnej kwiaciarnie w której pracuje druga żona mojego taty i chciała adres do mojej babci i ojczyma bo musi powiedzieć jaka ja jestem zła i niedobra. Nagadała, że muszę być niezła k...a i dobrze daję jej synowi skoro jeszcze ze mną jest!Wanda się wściekła i nagadała jej, że coś musi być z nią nie tak skoro nie wie gdzie moja rodzina mieszka i oni nie chcą z nią utrzymywać kontaktów. I wg na 100% z nią jest coś nie tak skoro do obcych ludzi chodzi i takie rzeczy gada!
Ja się wściekłam, nie skomentowałam, ale mąż dostała burę i miał coś z tym zrobić. Nie wiem czy zrobił, ja do teściowej nie jeżdżę i nie mam zamiaru. Wiem, że nie ja mam za co przepraszać. Przepraszam, musiałam sie wygadać.
Co za okropna baba... Mój tż niby też chce być neutralny, ale czy powinien. Żaden z nich takiej sytuacji nie powinien być neutralny. Teściowe psują nasze związki/małżeństwa, a ONI chcą być neutralni to jest straszne. Ty i Wasze dziecko jesteście teraz jego rodziną, o nią powinien dbać i nie pozwalać wchodzić komuś w życie z buciorami, nawet własnej matce.
I wiesz... wiążąc się po raz kolejny z moim tż, zgodziłam się poniekąd na to jakie będę miała życie. Wierzyłam, że się zmieni, niepotrzebnie. Czasem myślę, że powinnam była dać sobie z nim spokój, że dla niego zawsze mama będzie ważniejsza.
Ale teraz gdy spodziewamy się dziecka, to wszystko nie jest takie łatwe.
Nie wyobrażam sobie by moje dziecko nie miało pełnej rodziny. Tylko nie wiem jak o to walczyć. Czasem zdaje mi się, że w tej sytuacji tylko cud pomoże ew. jakieś czary.
Wierze, że tż jeśli nie ze względu na mnie to podejmie właściwą decyzję ze względu na dziecko, zadba by było mu jak najlepiej. A przy tym nie pominie jego matki czyli mnie.

Edytowane przez Asiunia1230
Czas edycji: 2013-01-05 o 12:55
Asiunia1230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 13:03   #1818
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Miałabym łatwiej gdyby moja mama żyła. Tata jest, ojczym jest, ale to faceci i oni na szybko by sprawę załatwili. Tylko ja nie chcę robić jatki. Mimo wszystko matka to matka i mąż powinien mieć z nią kontakt. Z tego co wiem to na tą chwilę nie gadają na mój temat, i oby tak dalej. Aczkolwiek wiem, że na Wielkanoc przyjeżdża jego brat z rodziną (mieszkają w Pile) i ciekawe czy mnie teściowa zaprosi czy również zignoruje... Jest mi wszystko jedno.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 14:10   #1819
magdalennne
Wtajemniczenie
 
Avatar magdalennne
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
witam i ja z rana!
w koncu wstalam i sie z lozka zwleklam.

wiecie co, ja chyba powoli czuje pzyplyw energii, coraz mniej zmeczona sie czuje
Oj ja też zdecydowanie mam więcej energii Chociaż chyba przyzwyczaiłam się do popołudniowych drzemek i jeszcze zdarza mi się położyć

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
Są wśród Was jeszcze dziewczyny które nie powiedziały rodzinie o ciąży?
U mnie wciąż jeszcze nikt nie wie. Boje się naskoków na mnie, bo to raczej nie będzie radosna nowina, a powinna być!
Już 8 tc, będę musiała się zebrać w sobie i ogłosić wszystkim nowinę...
Ja powiedziałam w dniu zrobienia testu, że prawdopodobnie za 8 miesięcy pojawi się nowy członek rodziny teraz są na bieżąco z wizytami

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38453794]Oj Ja też czasami mam taki śluz ciemniejszy (tzn. ciemnożółty), ale moja ginka kazała się tym nie przejmować.. Dobrze, że Ci przeszło.

Ja pisałam o Roanie. Chodziło mi o to, że będę zamawiać tak jakby od producenta, ale przez sklep - bo faktycznie od samego producenta się nie da. Chodziło mi o kolor wózka, że złożę zamówienie w sklepie, a nie będę brała tego, co jest na miejscu.
A jeśli nie wiesz, gdzie u Ciebie sprzedają te wózki, to najlepiej zadzwoń do Roana i spytaj, pani Ci powie, gdzie w najbliższej okolicy mają sklepy [/QUOTE]

Mi ginka też powiedziała, że to nie musi być nic niepokojącego, ale żeby tego nie lekceważyć i brać tą luteinę na wszelki wypadek.

A z wózkiem tak myślałam właśnie Dzisiaj widziałam jeszcze ładny z Takko i miał skrętne kółka. Ale był z materiału takiego innego... Nie jak zwykle wózki, tylko taka dzianina Nie wiem zaraz poszukam w necie to wam pokażę

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
a ja z wózków to sama nie wiem powiem Wam.
ceny mnie przerażają, jak widzę takie po 2000 złotych to jakaś przesada.

ja bym chciałą tani wózek, ale dobry, wiem, że ciężko mi dogodzić, ale wiem, że sprzedawcy kuszą młode mamy cudani i ceny w góre idą, bo wiedzą, że my zakochane w naszych dzieciach kupimy za każdą cenę.
eh, co za życie
Ja bym chciała się zamknąć w 1500, ale jakby się udało taniej to byłoby super

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
MArgosia, no ale mozna zrobic test taki kompetentny. i w kategoriach brac pod uwage:
wagę całego wózka
waga spacerówki
wielkość wózka po złożeniu w cm
rodzaj kół/pompowane czy nie
możliwość zmiany kierunku jazdy
dodatkowa parasolka, moskitiera itp
materiał z jakiego jest wózek zrobiony
możliwość podpięcia fotelika samochodowego
ile jest miejsca na torbę
cena
ile lat gwarancji

mozna prawda?
i wtedy te dane beda oparte na faktach i walorach wozka, a nie na opiniach.
i ja wlasnie takich zestawien szukam.

bo takie rankingi oparte ktory ladniejszy itp to sa oplacane przez producentow i ja im ani troche nie wierze.
Ale tutaj nawet nazwano to rankingiem opinii, dlatego wzięto takie kategorie pod uwagę Myślę, że taki ranking jakiego szukasz też gdzieś jest

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
Moi rodzice to dlatego, że z tż nie mamy ślubu i nie pokazuje im się na oczy od pół roku. Zrobili się jakimiś mega katolikami.. hmm nawrócili się. A sami spłodzili mojego braciszka przed ślubem. Ciągle czytają pismo i słuchają jakiś płyt.
Teściowa mnie nie lubi, bo jej synek jest jedynakiem, a jej go zabieram. I nie mam wyższej szkoły, ona też nie ma, jej synek też... hipoktytka. I w ogóle uważa, że jestem "nieodpowiednia" dla jej synusia, bo nie gotuje, nie sprzątam, nie wycieram noska jak mu kapie, a jej biedny synek chodzi w brudnej kurtce.

Nie mieszkamy razem, mieszkaliśmy u niego, ale się rozstaliśmy, tzn on mnie zostawił, za sprawką jego mamusi, ale prosił o wybaczenie już po dwóch tygodniach. I tak jesteśmy znów razem.

W ogóle to jestem wkurzona. Bo pomagam mu ile mogę. Posprzątam, ugotuje, upiorę, mimo że już z nim nie mieszkam, a jemu ciągle coś źle. Jego mama ani razu nie przyszła mu posprzątać.
Zmywam naczynia tylko ja, a jak zwrócę mu uwagę by po sobie pozmywał to odpowiada "No to pozmywaj, ja sprzątałem na podwórku".
Myślę sobie "Kurna chłopie, to Twoje gary, ja na podwórku nie brudziłam"...

W ogóle ona jest przeciwna co do naszego ślubu. A ja się nie przeprowadzę po raz kolejny do tż dopóki jej się nie przeciwstawi koniec kropka.
Sam chce ślubu, ale boi się mamy...

A tak nawiasem, całe dnie ja przebywam u niego. On do mnie nie przyjechał ani razu. No może raz, jak byłam chora, przywiózł mi leki, a moi rodzice byli w Tajlandii.
Wkurza mnie to, bo olewa moją rodzinę. Ja jeżdżę na obiadki do jego babuni i mamusi, mimo że jego matka namąciła bardzo dużo w naszym związku. Chyba muszę to ukrócić i nie jeździć do jego rodziny.
Ciężka sytuacja i dziwię Ci się bardzo, że zdecydowałaś się na dziecko. Obawiam się też, że jeśli nie zmienia nic, a jesteś w ciąży to pojawienie dziecka niewiele zmieni. Bądź twarda, bo będzie robił z tobą co chce.

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Asiunia postaw się przed ślubem i narodzinami dziecka bo będziesz miała tak jak ja. Ja po 4 latach po ślubie dopiero powiedziałam dość. I teraz jestem ta niedobra. Ale jak zawoziłam gdzie chciała to było dobrze, za paliwo nawet nie zaproponowała zwrotu, ale jak z nią gdzieś jechać to za gaz wołała kasę. Wieczne zwracanie mi uwagi co robię źle, co powinnam robić, książki czytało się w szkole, teraz się pracuje i na głupoty nie ma czasu! Itd. Tym gadaniem nastawiła mojego męża przeciwko mnie. Na niego też mi dużo gadała i przez to nam się w małżeństwie dużo popsuło. Staramy się to odbudowywać. Doszło do tego, że w maju wyprowadziłam się z córką z domu do mojego taty na prawie 4 mce. Bo miałam dość. Doszłam do wniosku, że albo zrozumie i stanie po mojej stronie, albo będzie z mamą. On chce być neutrualny. Ja go rozumiem, nie chcę, żeby żarł się z mamą, ale chcę, żeby postawił jej granicę jeżeli chodzi o moją osobę. Ona była tak wściekła, że poszła do pewnej kwiaciarnie w której pracuje druga żona mojego taty i chciała adres do mojej babci i ojczyma bo musi powiedzieć jaka ja jestem zła i niedobra. Nagadała, że muszę być niezła k...a i dobrze daję jej synowi skoro jeszcze ze mną jest!Wanda się wściekła i nagadała jej, że coś musi być z nią nie tak skoro nie wie gdzie moja rodzina mieszka i oni nie chcą z nią utrzymywać kontaktów. I wg na 100% z nią jest coś nie tak skoro do obcych ludzi chodzi i takie rzeczy gada!
Ja się wściekłam, nie skomentowałam, ale mąż dostała burę i miał coś z tym zrobić. Nie wiem czy zrobił, ja do teściowej nie jeżdżę i nie mam zamiaru. Wiem, że nie ja mam za co przepraszać. Przepraszam, musiałam sie wygadać.
Co jest z tymi teściowymi?! Swoje życie przeżyły i powinny robić wszystko, żeby ich dzieci były szczęśliwe, a nie jeszcze utrudniać i mieszać. Bardzo dobrze zrobiłaś, że się zbuntowałaś.
magdalennne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 14:16   #1820
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

wiecie co, czytając wasze sytuacje z tż i teściowymi to mi przykro was i wam dziewczyny współczuję. bo to musi być cholernie ciężko żyć w takim bałaganie uczuciowym.
jak długo tam można żyć? czy cierpliwość i siły się nie skończą?
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 14:31   #1821
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

W pewnym momencie łapiesz znieczulicę bo szkoda nerwów.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 14:33   #1822
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
no co Ty, wbrew pozorom owoce nie zakwaszaja tak bardzo organizmu.
one zawieraja cukry

najbardziej zakwaszające jest białko, proteiny, czyli mięsa, jaja itp))
dlatego naprzykad diety proteinowe, takie jak dieta atkinsa, czy dukana, sa bardzo zakwaszajace i dlatego niebezpieczne dla nerek)

owoce spokojnie mozna jesc bez obaw o zakwaszenie
Racja
Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Asiunia postaw się przed ślubem i narodzinami dziecka bo będziesz miała tak jak ja. Ja po 4 latach po ślubie dopiero powiedziałam dość. I teraz jestem ta niedobra. Ale jak zawoziłam gdzie chciała to było dobrze, za paliwo nawet nie zaproponowała zwrotu, ale jak z nią gdzieś jechać to za gaz wołała kasę. Wieczne zwracanie mi uwagi co robię źle, co powinnam robić, książki czytało się w szkole, teraz się pracuje i na głupoty nie ma czasu! Itd. Tym gadaniem nastawiła mojego męża przeciwko mnie. Na niego też mi dużo gadała i przez to nam się w małżeństwie dużo popsuło. Staramy się to odbudowywać. Doszło do tego, że w maju wyprowadziłam się z córką z domu do mojego taty na prawie 4 mce. Bo miałam dość. Doszłam do wniosku, że albo zrozumie i stanie po mojej stronie, albo będzie z mamą. On chce być neutrualny. Ja go rozumiem, nie chcę, żeby żarł się z mamą, ale chcę, żeby postawił jej granicę jeżeli chodzi o moją osobę. Ona była tak wściekła, że poszła do pewnej kwiaciarnie w której pracuje druga żona mojego taty i chciała adres do mojej babci i ojczyma bo musi powiedzieć jaka ja jestem zła i niedobra. Nagadała, że muszę być niezła k...a i dobrze daję jej synowi skoro jeszcze ze mną jest!Wanda się wściekła i nagadała jej, że coś musi być z nią nie tak skoro nie wie gdzie moja rodzina mieszka i oni nie chcą z nią utrzymywać kontaktów. I wg na 100% z nią jest coś nie tak skoro do obcych ludzi chodzi i takie rzeczy gada!
Ja się wściekłam, nie skomentowałam, ale mąż dostała burę i miał coś z tym zrobić. Nie wiem czy zrobił, ja do teściowej nie jeżdżę i nie mam zamiaru. Wiem, że nie ja mam za co przepraszać. Przepraszam, musiałam sie wygadać.
Cytat:
Napisane przez shestiger Pokaż wiadomość
No mam i ona też pojawiła się kiedy mój związek z byłym nie był jakoś super długi (ale kurczę, czy trzeba być x lat żeby móc na spokojnie mieć dziecko i nie słuchać wyrzutów?!)
Z młodą jak byłam w ciąży to moi rodzice a raczej mama (bo ona jest jakaś inna) robili cyrki i praktycznie przez całą ciąże ich unikałam i nie utrzymywałam kontaktu dla mojego dobra by się nie stresować, bo należę do osób które wszystko bardzo przeżywają..
Więc podejrzewam że i teraz będą jakieś cyrki a stresu miałam już dość z zabraniem małej od bylego i całą przeprowadzką..
Ohhh ja rozumie, że matka jak matka się martwi ale ona z byle pierdołami dzwoni dziennie parę razy a co dopiero jak się dowie o ciąży..dosłownie zawsze i wszędzie chce wszystko wiedzieć..
Teraz dzięki temu że jestem x km od niej (Ona Górny Śląsk ja góry) mam od niej lekki spokój bo nie muszę do niej jeździć co któryś dzień i nie stresuje się tak bardzo.
Dziewczyny - czytam i otwieram oczy ze zdumienia ... Co za ludzie!
Najprawdę Wam współczuję, że musicie przez to przechodzić. I w takiej atmosferze ciążę przechodzić Ale pamiętajcie, że Wy i maleństwa jesteście teraz na pierwszym miejscu. To powinno być dla Was siłą

A ja spałam 13 godzin W nocy pobiłam dodatkowo rekord wstawania na sikanie - z 10 razy byłam jak nic.
A od rana wzięłam się za sprzątnie w szafkach- mam plan codziennie w jakiejś szafce zrobić porządki. Mam sporo kosmetyków i chiuchów, które kupiłam i leżą ... Czas je zebrać, obfotografować i założyć wątek wymiankowy na wizażu
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 14:33   #1823
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Noooo jak czytam Wasze opowieści o teściowych, to naprawdę... współczuję.
Moje problemy przy Waszych to błahostka.

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Dziewczyny, kupując wózek zwróćcie uwagę, czy wygodnie będzie Wam go przenosić z kimś. Jak była u mnie pacjentka z 3-kołówką, to nie wiedziałam za co ten wózek złapać, żeby jej pomóc wejść po schodach. Także praktyczność jest waaażna
Ja trójkołowego wózka w ogóle nie biorę pod uwagę.
Może inne osoby mają inne doświadczenie, ale dla mnie jest mega niestabilny, nie wyobrażam sobie jeżdżenia po jakichś wertepach czy po śniegu w trójkołówce.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 14:35   #1824
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Dla mnie wózek musi być terenowy, duże 4 koła bo na wsi mieszkamy.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 14:39   #1825
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

witam w 1 dniu 15 tygodnia

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
dziewczyny w oczekiwaniu na poznanie płci naszych maleństw,
zapraszam na mały teścik)

http://www.noworodek.pl/index.php?sm=1[/B]
48% chlopiec
52% dziewczynka
:P

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość

Czy warto w ogóle zabierać 2-3 miesięczne dziecko na wesele?
A może warto poczekać z podjęciem decyzji na to jak dziecko się urodzi i jak się będzie zachowywać? I np. jeżeli nie będzie miało kolek i innych dłuższych męczących stanów zostawić je z Dziadkami? (wesele jest w innym mieście, więc trzeba tam dojechać- więc bycie pod telefonem i tak związane jest z parogodzinnym(??) opóźnieniem...)
Czy może od razu odmówić bez względu na okoliczności?

Dziękuję za uwagę
ja tez sie nad tym zastaanwiam, mamy zaproszenie na drugi koniec Polski 19 pazdziernika... ale tak naprawde zobaczymy jak sie bedzie sytuacja rozwijac

Cytat:
Napisane przez Wooden_Pints Pokaż wiadomość
Witajcie!
Chciałam dołączyć. Wcześniej podczytywałam ale bałam się ujawnić. Postanowiłam, że zrobię to po 12 t.c.

12 t.c. skończony, jestem w trakcie 13 . Pierwszy raz chyba w życiu nie stresuje mnie upływający czas, niech biegnie jak najszybciej. Byle do lipca... !

Życzę wszystkim braku komplikacji, samych zdrowych i rozkosznych Maleństw!
witamy!

Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
sluchajcie wczoraj ogladalam film Marzyciel na Ale kino chyba i normlanie sie poryczalam, pozniej przypomnialo mi sie o poronieniu i w ogole caly wieczor, tz musial mnie uspokajac, tez tak macie? chyba zaczynam sie wzruszac na filmach

oj mam tak... ostatnio na hobbicie w kinie poplakalam sie na reklamie tego filmu o rodzinie co tsunami przezyla...masakra!nic nie moglam na to poradzic chociaz film na arcydzielo nie wygladal...a raczej hollywodzka kiczowata produkcje

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
dziewczyny a czy ja wam mowilam, ze moja tesciowa kupila mi pod choinke prezent dla dzidzi??
kupila mi body krotkie i dlugie, przewijak dla dziecka, dwa przescieradla do lozeczka, jakies husteczki nawilzane!!, i jakies kosmetyki!!

musze zdjecia porobic) hahaha

troche wczesnie, no ale tez sie cieszy i nie moge jej zabronic co nie??
fajnie fajnie, nie ma co zabraniac)))

Cytat:
Napisane przez kasiamniam Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny moge do Was dolaczyc??
Jestem Kasia, mieszkam na stale w De, to moja pierwsza ciaza Mloda mezatka (4 miesiace po slubie). Termin mamy na 13 lipca
witamy!

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość

[/COLOR]Macie jakieś ciekawe książki w pdf? Ja właśnie czytam "Język niemowląt" - mogę się podzielić, bardzo ciekawa pozycja -moim zdaniem wręcz obowiązkowa. Mam też "W oczekiwaniu na dziecko", ale wydanie z 97 roku, chyba te nowsze są lepsze.

Chętnie przeczytałabym coś z polecenia w temacie niekoniecznie w pdf nawet. Jestem skłonna kupić
zgłosze sie na priw

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
...
Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość
Ja juz po obu wizytach

gratulacje udanych wizyt!!

nadrabiałam was od rana, a teraz znowu lecę do taty na dół (na weekend odwiedzilismy moich rodzicow teraz) instrukcje odnosnie auta przyjąc wyglada na to ze wrocimy do domu juz nie pociagiem a autkiem)) hurra!!
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 14:44   #1826
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Wy już o wózkach ... a dla mnie to za szybko.

---------- Dopisano o 14:44 ---------- Poprzedni post napisano o 14:39 ----------

Ostatnio Margosia mówiłaś o weselu i małym dziecku- ja w tym roku będę miała taki problem, jeśli wszystko będzie ok
Nasi znajomi oszaleli na punkcie wesel po naszym ślubie!! Zatem w 2013 roku mamy 5 wesel! Trzy ostatnie wypadają: 21.09, 05.10 i 19.10 Aha i mąż będzie chrzestnym jescze Wszystkie śluby są osób bardzo bliskich, które były u nas na weselu .... Nie wiem jak to ogarniemy ... bo małe ... i jak ja się będę czuła?? I finansowo Najwyżej ja będę chodziła na same śluby a TŻ na wesela jako reprezentant rodziny
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 14:47   #1827
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Domi muszę przyznać, że bardzo podoba mi się lista na pierwszej stronie Jest bardzo czytelna i przejrzysta, bez miliona kolorów i emotek. Super.

Gdybyś mogła mi wpisać wizytę 08.01 (tzn. mam wtedy USG prenatalne).
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 14:49   #1828
Kathe
Wtajemniczenie
 
Avatar Kathe
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 365
GG do Kathe
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Neni1984 ja tak mialam w roku 2012 wesela poprawiny itp
__________________
Nasz Ślub

Aniołek 31.08.2012 r.

Maleństwo


<ciach_reklama>
Kathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 14:51   #1829
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Neni no dla nas też szybko, ale pooglądać, porozglądać sie w temacie mozna co nie?) hahah

---------- Dopisano o 15:51 ---------- Poprzedni post napisano o 15:50 ----------

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38457938]Domi muszę przyznać, że bardzo podoba mi się lista na pierwszej stronie Jest bardzo czytelna i przejrzysta, bez miliona kolorów i emotek. Super.

Gdybyś mogła mi wpisać wizytę 08.01 (tzn. mam wtedy USG prenatalne).[/QUOTE]
oh dziekuje za mile slowa,
staram sie jak moge, hahaha!!
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę


Edytowane przez domciatko
Czas edycji: 2013-01-05 o 14:55
domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-05, 14:54   #1830
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Może po 15 stycznia dołączę do oglądających wózki Ostatnio często się martwię i nie potrafię wtłuc sobie do tego głupiego łba, że tym razem musi być dobrze!!
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:48.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.