Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012 - Strona 103 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-19, 20:29   #3061
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 821
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Właśnie do 3 lat
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 20:29   #3062
Nisia4
Zadomowienie
 
Avatar Nisia4
 
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 646
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość
A ja... Nikt nie moze się do mnie dodzwonic,bo niby mam zepsuta karte sim-tak mi w biurze obslugi klienta powiedzieli, do tz nie mogę się dodzodzwonic,a tylko on jako wasciciel tel.moze wziac nowa karte. On teraz jest w pracy pod Pzn. I wroci dopiero 31.01.
Anesh jakbyś miała jakieś problemy z telefonem a potrzebowałabyś kogoś poinformować to pisz, zawsze mogę pomóc, zadzwonić do kogoś w Twoim imieniu czy coś.

Dziewczyny trzymam kciuki za wszystkie chore maluszki!

Dziękujemy za życzenia z okazji naszej małej rocznicy. Maja już śpi więc idę zrobić coś koło siebie bo wyglądam jak ostatnia dziadówa.
__________________
Maja
Nisia4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 20:32   #3063
anesh_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 576
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Dziekuje Nisia.Kochana jestes
anesh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 20:54   #3064
niegrzeczna88
Wtajemniczenie
 
Avatar niegrzeczna88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 379
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

bylismy w galeri, patrzyłam za butkami i nic mi w oko nie wpadło
chyba jeszcze nie czas..
kiedy w sklepach pojawia sie kolekcja wiosenna?

a teraz odpoczywam, mała wykąpana i już śpi
Jutro jedziemy do teściów
kupiłam im kwiatka w takiej dużej doniczce, od Igusi dostanąna dzień babci i dziadka
Cieszę się , bo nie będziemy tam długo bo na 18 idziemy na nauki
Cytat:
Napisane przez afternoon Pokaż wiadomość
Niegrzeczna pomysł z kolorowymi butami super, gdybyś się jednak nie odważyła na konkret kolor, to fajne też są buty neutralne , cieliste, np. takie powlekane materiałem satynowe , w odcieniu złota lub srebra ( w zależności od biżuterii jaką zamierzasz włożyć),kremowe, itp. zawsze później do założenia jeszcze, bo białe? dupa. co z nimi zrobisz? ja białym mówię stanowcze nie
no właśnie, z tymi białymi butami to porażka, bo gdzie ja takie założę
na ślub cywilny kupiłam brązowe , założyłabym ale dla mnie za wysokie, tymbardziej , że wesele to długaśna impreza, nogi by mi chyba z tyłka wyszły
pomyślę nad tymi butami, dzięki

Cytat:
Napisane przez Iwa844 Pokaż wiadomość
I jeszcze paznokcie pod kolor
o widzisz, dobrze gadasz
ten czerwony kolorek mnie kusi!
__________________
prawko zdane 29.09.2010 --> jestem kierowca!

IGA

Maja

niegrzeczna88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 20:55   #3065
Iwoncia81
Zakorzenienie
 
Avatar Iwoncia81
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 451
Dziewczyny, co do odciągania napletka... Nam w szpitalu a także nasza pediatra kazała odciągać od początku i najlepiej w trakcie kąpieli, więc tak robie i pięknie schodzi. Wczoraj jak pediatra odwiedziła nas w domu i sprawdzała to jest wszystko super

No i nikt mi nie powie co to za prezentacja?
Iwoncia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 21:03   #3066
niegrzeczna88
Wtajemniczenie
 
Avatar niegrzeczna88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 379
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Iwoncia, Kaate chce zrobić prezentację podobna do tej co robiła Anesh, tylko że mam z dzieciaczkami także wysyłamy zdjęcia na maila , nasze z pociechami
__________________
prawko zdane 29.09.2010 --> jestem kierowca!

IGA

Maja

niegrzeczna88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 21:03   #3067
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość
Jedneego razu już totalnie przegiela... Mowi do mnie - że idzie na papierosa,a ja mam zrobic inhalacje jej synkowi...On byl inhalowany pod taka tuba,że polowa jego cialka byla pod ta tuba i tam lecialy te inhalacje. I ja miaalam wstrzykiwac te inhalacje jak się skoncza... Powiedzialam jej,że absolutnie tego robic niee bede,a ona,że nie mam się bac,to nic takiego...Szlak mnie trafial,ona nic nie pojmowala... Kiedys polozyla te kabine na posciel Majki... Ten chlopczyk caly czas wydechiwal i wykaszlywac do niej,a ona polozyla ja na posciel mojego dziecka!
Nawet raz usypialam jej synka,bo poszla gdzies i nie było jej z 20 minut,wychodzac oczywiscie walnela- nie powinien pllakac...

A ja... Nikt nie moze się do mnie dodzwonic,bo niby mam zepsuta karte sim-tak mi w biurze obslugi klienta powiedzieli, do tz nie mogę się dodzodzwonic,a tylko on jako wasciciel tel.moze wziac nowa karte. On teraz jest w pracy pod Pzn. I wroci dopiero 31.01.
Skąd takie kobiety się biorą, papierosek i fb ważniejsze od dziecka
To Ty biedaku z Tż-tem w ogole nie masz kontaktu? On nie wie co u Maji?

Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość
I widze ja co chwile jak lazi po. Korytarzu... I nie uwierzycie... Zapukala przed chwila i pyta się,czy mogę jej sprawdzic komentarze na fb... Czy ona normalna jest? Czy to jest w tej chwili tak istotne?


[QUOTE=Kalpana;38738635]
Colds mnie się taki podoba i chyba go kupię, jak już będę miała zamiar dawać Krystiankowi picie z kubeczka http://allegro.pl/magiczny-kubek-ave...952887018.html
QUOTE]
Ja też nad nim myślę i pewnie kupię bo mnie ciekawi.

Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość
ja tez! ja tu żadnej wygody nie widze
No jak żadnej wygody? Kiedy maluch jest głodny daje się pierś i nie musi czekać na butlę. W nocy nie trzeba wstawaći robic tylko pyk cycuś na wierch i po kłopocie. Nie mówiąc o oszczędnościach

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość
Dziewczyny to odciągacie napletek? Bo ja już nie wiem.
ja też zgłupiałam.

Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość
Kraven a to mozliwe,żeby Maja miala jakoś źle (i tutaj znowu nie wiem jak się pisze) welfron? Bo ona strasznie placze jak jej antybiotyk wstrzykuja... Wczesniej tak nie plakaa tylko co najwyzej się powyginala troche. Teraz ma w nozce,bo nigdzie się wkluc nie nogli...Często cos takiegiego się spotyka?
Zwróć uwagę czy jej nóżka nie puchnie po podaniu. jeśli tak to znaczy że pękła żyłka i dlatego boli. Może też być zapchany skrzepem i przy podaniu jest od jakby popychany dalej i rozpuszczany, wtedy też może boleć. Ale najważniejsze aby nóżka nie puchła i nie była czerwona.

idę odciągnąć mleczko i się kładę.
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 21:07   #3068
lourose
Wtajemniczenie
 
Avatar lourose
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 2 492
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cześć ja znowu lecę na pyszczek.
Miałam dziś super spotkanie z przyjaciółkami, jest nas 7 w sumie i dawno tak się nie uśmiałam! miło też posłuchac opowieści nie z tej planety tzn. niedzieciowej

Dziękujemy z Zosią za życzenia 3 miesiące minęły jak nic...

Asiulka, bądź dalej taka dzielna jak jesteś! Musicie razem przejść przez to wszystko, ale na pewno skończy się dobrze.

Anesh masz przeboje z tą babą, jakaś tupeciara nie z tej ziemi
Jak leżałam na poporodowej bałam się o współlokatorkę - na szczęście i jedna, i druga która mi się trafiła były bardzo w porządku.

Martusia myślę że taki brak chęci i zaufania do podzielenia się dzieckiem minie. Mnie zajęło to miesiąc ;-) ale przemogłam się i pozwoliłam innym osobom np. wziąć Zosię na ręce. Dobrze że zdajesz sobie sprawę dlaczego masz takie obawy...

Dobranoc!
lourose jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 21:18   #3069
Iwoncia81
Zakorzenienie
 
Avatar Iwoncia81
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 451
Cytat:
Napisane przez niegrzeczna88 Pokaż wiadomość
Iwoncia, Kaate chce zrobić prezentację podobna do tej co robiła Anesh, tylko że mam z dzieciaczkami także wysyłamy zdjęcia na maila , nasze z pociechami
Ahaaaaaaa
O jejku czekajcie na mnie bo też chcieć ja być tam z Alanusiem mym kochanym tylko on chwilowo niedysponowany do fotek bo chorusiany.
Jedno mam tylko fajne ale to za mało
Iwoncia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 21:23   #3070
gda
Zakorzenienie
 
Avatar gda
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 498
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez martusia26 Pokaż wiadomość
Cześć,
Ja już standardowo tylko na chwilę, choć mam nadzieję, że uda mi się do końca dnia nadrobić te zaległe dwa dni. Napiszę w skrócie co u nas.
Jak wiecie w czwartek byłam u neurologa i zarazem specjalisty chorób dzieciecych, bo te epizody z gwałtownym zaciskaniem oczek nie dawaly mi spokoju, mimo że od ponad miesiąca się nie powtórzyły. Każdy taki incydent miał miejsce po jedzeniu, więc Pani doktor stwierdziła że mogło to być związane z refluksem, nadmiernym napięciem mięśni itd.. Zbadała małą i powiedziała że nie widzi nic niepokojącego i nawet nie potrzeba robić EEG głowy (chyba tak to się nazywa). Kazała jedynie powtórzyć usg przedciemiączkowe. Pokazała jak układać małą, żeby zachęcić ją do podnoszenia głowy. Dala nr do rehabilitanta, pokazała trochę ćwiczeń. Jednym słowem - ulżyło nam.
Wyniki moczu wyszły poprawnie, więc wczoraj byliśmy na szczepieniu. Mała darła się w niebogłosy aż tchu jej brakowało. Nawet cyca nie chciała biedna. miała kłucie w obie rączki i obie ma zaczerwienione i obrzęknięte. Robiłam jej okłady z soli i pewnie do kąpieli dodam dziś rumianek.
Udało mi się teraz uśpić małą i szczerze powiem że jestem wykończona i co chwilę chce mi się płakać. Sama po części jestem sobie winna, bo nie dam sobie pomóc w opiece nad niunią, a mąż nie bardzo się do tego rwie. Zawsze ma tysiące różnych zajęć. Tak więc nie mam chwili dla siebie. Sama pochodzę z rozbitej rodziny, wychowywali mnie dziadkowie, bo po rozwodzie każde z rodziców poszło w swoją stronę. No i z uwagi na swoje złe doświadczenia, chcę poświecić córci każdą sekundę swojego życia, żeby mogła czuć się bezpiecznie. Ja wiem że dziadkowie nie zrobiliby jej krzywdy gdyby trochę czasu z nią spędzili ale nie pozwalam. W środku się we mnie gotuje jak chcą wziąć ją na ręce czy coś…Chore to, ale nie potrafię się przemóc. Chcę być idealną matką, taką jakiej nigdy nie miałam…
Ech… wygadałam się, popłakałam i trochę mi lepiej
Kochana! Ja mam cudowną mamę, ale przez rozwód rodziców czasami brakowało mi poczucia bezpieczeństwa w dzieciństwie i teraz też mam na tym punkcie obsesję... Też się bałam dawać komukolwiek dziecko (oprócz mojej mamy), ale teraz wyluzowałam i naprawdę dzięki temu mam trochę czasu dla siebie!
Ostatnio u teściów, teściowa nie dość, że ugotowała dla mnie obiadek, to jeszcze nosiła małego non stop i uśpiła go dwa razy, a ja przez ten czas poleżałam na łóżku masującym i się poleniłam...

Jeśli teraz dziecko zacznie się przyzwyczajać do dziadków i tworzyć z nimi więź, to potem będzie dużo łatwiej podrzucić je np. na weekend.

Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
mleko pił z butli początkowo. Wiesz sama wyczujesz moment dlatego, że każda zmiana u dziecka może prowadzić do buntu.

A co do piersi to dla mnie jest to wygoda - ale może dlatego, że nie miałam z tym problemu. Jakiś kryzys laktacyjny zdarzył się raz, ale specjalnie nic się nie dzieje. I nie ma wyparzania, studzenia - wyciągam cyca i mleko jest.
Też tak uważam, mleko z cyca jest zawsze podgrzane, zawsze sterylne, produkuje się na bierząco, zawsze pod ręką. Dla mnie - lenia - duuużo większym wysiłkiem jest przygotowanie sztucznego mleka.

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość
A kiedy był zakładany? Niestety u takich maleństw wkłuwa się tam gdzie się da. One mają cieniutkie żyłki.
Podejdz do pielęgniarek i poproś, żeby sprawdziły czy pod plastrem nie robi się czerwone.

Niestety to też może być przyczyna chorób Mai. Wiem, że na pewno nie pali przy Malutkiej, ale wystarczy sam zapach na ubraniach do wywołania nadwrażliwości.
Moja mama paliła, nigdy przy mnie i ja miałam duże alergie plus częste choroby górnych dróg oddechowych...

Cytat:
Napisane przez lourose Pokaż wiadomość
Cześć ja znowu lecę na pyszczek.
Miałam dziś super spotkanie z przyjaciółkami, jest nas 7 w sumie i dawno tak się nie uśmiałam! miło też posłuchac opowieści nie z tej planety tzn. niedzieciowej

Dziękujemy z Zosią za życzenia 3 miesiące minęły jak nic...

Asiulka, bądź dalej taka dzielna jak jesteś! Musicie razem przejść przez to wszystko, ale na pewno skończy się dobrze.

Anesh masz przeboje z tą babą, jakaś tupeciara nie z tej ziemi
Jak leżałam na poporodowej bałam się o współlokatorkę - na szczęście i jedna, i druga która mi się trafiła były bardzo w porządku.

Martusia myślę że taki brak chęci i zaufania do podzielenia się dzieckiem minie. Mnie zajęło to miesiąc ;-) ale przemogłam się i pozwoliłam innym osobom np. wziąć Zosię na ręce. Dobrze że zdajesz sobie sprawę dlaczego masz takie obawy...

Dobranoc!
100 lat dla Zosi!

Mi zajęło z 2 miesiące
gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 21:25   #3071
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Kraven dzięki za odp.
Wiecie pól biedy jeśli napletek chociaż troszkę da się odprowadzić. Bo to jest dobre rokowanie na przyszłośc. Ale co jeśli jest nieodprowadzalny w ogóle? wtedy wiadomo, ze jak się użyje siły to ujście popęka i jeszcze większej szkody narobimy. Tak mi się przynajmniej wydaje.

A ten kubek Aventu jest na tej samej zasadzie co Lovi więc bedzie fajny
Kraven pytałaś od kiedy. Ja myślę, że to od Ciebie zależy. Ale na pewno jak już siedzi i potrafi utrzymać w łapkach. I jeśli chodzi o lovi to nie ma siły - trochę się wyleje, ale jest to naprawdę niewielka ilość i dziecko też uczy się, żeby starać się nie rozlewać
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 21:49   #3072
gda
Zakorzenienie
 
Avatar gda
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 498
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

A właśnie!

Henio zrobił kupkę popołudniu żółtą z zielonymi pasmami śluzu. Pytanie, czy podawać mu jutro to jabłko? gazy mu normalnie odchodzą i humor ma dobry cały dzień...

A i była tu mowa kiedyś o dostępie do klubu... Ja jestem za dostępem dla nowych mam co się długo już udzielają. Takich jak Marzenka, Iwa, Lewek, Kaczuszka... Nie wiem czy kogoś pominęłam?

Edytowane przez gda
Czas edycji: 2013-01-19 o 21:53
gda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 21:56   #3073
angel166
Zakorzenienie
 
Avatar angel166
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 953
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

gda-sojka pisała, żeby nie przerywac po 1razie wprowadzania, tylko dac na drugi dzien i wtedy zobaczyć reakcje, bo brzuszek sie musi przyzwyczaic. u nas po pierwszym dniu ziemniaczka z dynia byly zaparcia, a na drugi dzien juz super

---------- Dopisano o 21:56 ---------- Poprzedni post napisano o 21:55 ----------

dawala ktoras te kaszki na dobranoc z hippa ze sloiczka albo taka z proszku? tylko firmy nie pamietam.Obie po 4mc.
__________________
Ślubowaliśmy
Aniołkowa mama 10.08.2010r., 10tc
Byłam przy Tobie od pierwszego grama...

Jagódka
angel166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 21:58   #3074
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 821
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Zmykam spać bo już mi się oczy kleją. Do jutra
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 22:06   #3075
kasiam187
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiam187
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 709
GG do kasiam187 Wyślij wiadomość przez MSN do kasiam187 Send a message via Skype™ to kasiam187
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
a

Tak sobie myślę,że może fotki,byście przesłały na mój adres email???(podam na naszym mailu)A potem jak zrobię prezentację,wkleje je tam wszystkie razem z prezentacją?(oczywiście do celów owej prezentacji)
ja Ci wysle jak tylko tz zmusze do zrobienia jakiejs foty bo chyba nie mam żadnej zrobionej ostatnio

Cytat:
Napisane przez niegrzeczna88;387
43425
bylismy w galeri, patrzyłam za butkami i nic mi w oko nie wpadło
chyba jeszcze nie czas..
kiedy w sklepach pojawia sie kolekcja wiosenna?
juz sie pojawila tzn przynajmniej w zarze, h&m, mango bo te dzis nawiedziłam. smyk spadl z cen bardzo, kupilam dzis pajace po 35 zl 3paki.
jesli chodzi o buty to ja ci radze patrzec w takich zwyklych sklepach bo szkoda dac 300 czy nawet 200 za buty co raz ubierzesz. ja dalam za swoje 140, wygodne byly, nieduzy obcas, w zwylkym sklepie kupilam. a potem na allegro za 60zl sprzedałam

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość

No jak żadnej wygody? Kiedy maluch jest głodny daje się pierś i nie musi czekać na butlę. W nocy nie trzeba wstawaći robic tylko pyk cycuś na wierch i po kłopocie. Nie mówiąc o oszczędnościach
mnie nie przekonasz jestem bardzo zadowolona z karmienia butla, raz tz daje raz ja, a butla w mik sie robi, 10 minut i po jedzeniu

---------- Dopisano o 22:06 ---------- Poprzedni post napisano o 22:02 ----------

Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość
A właśnie!

Henio zrobił kupkę popołudniu żółtą z zielonymi pasmami śluzu. Pytanie, czy podawać mu jutro to jabłko? gazy mu normalnie odchodzą i humor ma dobry cały dzień...

A i była tu mowa kiedyś o dostępie do klubu... Ja jestem za dostępem dla nowych mam co się długo już udzielają. Takich jak Marzenka, Iwa, Lewek, Kaczuszka... Nie wiem czy kogoś pominęłam?
ja tez jestem za
__________________
Giulia 21.09.2012

kasiam187 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 22:09   #3076
zielona1911
Zakorzenienie
 
Avatar zielona1911
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Katee
ta prezentacja to w movie maker?

Zaczynam sie załamywac. Bo mam liste co mam zrobic w mieszkaniu i ograniczony troche budżet...nawet bardzo ograniczony Mam do kupienia/wymiany:
zlewozmywak,wanne,wc,piec lazienkowy,wodomierz.
Wymiana podłóg
montaz listew
malowanie scian i sufitow i kaloryferow
i musze kupic meble kuchenne-kuchnie mam malutka
na to wszystko mam jakies 4-5tys
i teraz jak przegladam ceny podłog to masakra juz nawet zwykle wykladziny pcv 25zl za m2 znalazlam fajne panele,myslicie ze beda pasowac jak zdecyduje sie na fioletowe sciany w pokoju dziennym? bo chyba ten braz dam do sypialni.Zreszta wszystko wyjdzie w praniu.

http://www.leroymerlin.pl/podlogi-dr...1847,l188.html

i czy ma ktos takie jasne panele i jak to sie sprawdza w praktyce?
zielona1911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 22:11   #3077
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
gda-sojka pisała, żeby nie przerywac po 1razie wprowadzania, tylko dac na drugi dzien i wtedy zobaczyć reakcje, bo brzuszek sie musi przyzwyczaic. u nas po pierwszym dniu ziemniaczka z dynia byly zaparcia, a na drugi dzien juz super

---------- Dopisano o 21:56 ---------- Poprzedni post napisano o 21:55 ----------

dawala ktoras te kaszki na dobranoc z hippa ze sloiczka albo taka z proszku? tylko firmy nie pamietam.Obie po 4mc.
Ja dawałąm Zuzi nawet mi osobiście to smakowało

Dziewczyny mam dobre wieśći
Dzisiaj lekarz powiedział że on nie przypuszcza żeby Jasiu miał jakieś powikłania. Choroba została tutaj zdiagnozowana w tydzień więc bardzo szybko! i szczescie w nieszczesciu że jestesmy tutaj bo oni pod tym katem są uczuleni. a w polsce mogłoby to dłuzej trwać bo i tak czy siak by się to rozwineło. wiec tak naporawde po tomografii nie widac by moizg byl uszkodzony co najczesciej wlasnie po tym badaniu sie to diagnozuje. Jasiu ma byc pod kontrola 5 lat peidatry i neurologa. Mamy go stymulowac ma chodzic do przedszkola normalnie. jestem taka szczesliwa. i nawet jesli mialby pozniej mowic czy cos to idzie to naprawic i mamy sie nie martwic.

dziekujemy wszystkim za kciuki
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 22:12   #3078
zielona1911
Zakorzenienie
 
Avatar zielona1911
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Tamlin
i jak myslisz czy jak poprosze mops o zasilek celowy chociazby na farby czy piec lazienkowy to mi dadza jakis grosz? niewiesz jak to wyglada? zaznaczam ze tz nie pracuje na umowe tylko na czarno i jest zarejestrowany w Pup i od lutego bedzie pobieral 630zl bodajze. I czy jest cos takiego ze jak nie ma pracy to moze dostawac kase z pup nawet przez 12mies jesli ma male dzieci do lat 15tu? cos takiego slyszalam
zielona1911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 22:13   #3079
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez gda Pokaż wiadomość
A właśnie!

Henio zrobił kupkę popołudniu żółtą z zielonymi pasmami śluzu. Pytanie, czy podawać mu jutro to jabłko? gazy mu normalnie odchodzą i humor ma dobry cały dzień...

A i była tu mowa kiedyś o dostępie do klubu... Ja jestem za dostępem dla nowych mam co się długo już udzielają. Takich jak Marzenka, Iwa, Lewek, Kaczuszka... Nie wiem czy kogoś pominęłam?
Jestem też za, pominełaś Lilke mam czas moge powowysyłas zaproszenia dajcie znac tylko.
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 22:15   #3080
zielona1911
Zakorzenienie
 
Avatar zielona1911
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Ja dawałąm Zuzi nawet mi osobiście to smakowało

Dziewczyny mam dobre wieśći
Dzisiaj lekarz powiedział że on nie przypuszcza żeby Jasiu miał jakieś powikłania. Choroba została tutaj zdiagnozowana w tydzień więc bardzo szybko! i szczescie w nieszczesciu że jestesmy tutaj bo oni pod tym katem są uczuleni. a w polsce mogłoby to dłuzej trwać bo i tak czy siak by się to rozwineło. wiec tak naporawde po tomografii nie widac by moizg byl uszkodzony co najczesciej wlasnie po tym badaniu sie to diagnozuje. Jasiu ma byc pod kontrola 5 lat peidatry i neurologa. Mamy go stymulowac ma chodzic do przedszkola normalnie. jestem taka szczesliwa. i nawet jesli mialby pozniej mowic czy cos to idzie to naprawic i mamy sie nie martwic.

dziekujemy wszystkim za kciuki
super
zielona1911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 22:15   #3081
kasiam187
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiam187
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 709
GG do kasiam187 Wyślij wiadomość przez MSN do kasiam187 Send a message via Skype™ to kasiam187
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Ja dawałąm Zuzi nawet mi osobiście to smakowało

Dziewczyny mam dobre wieśći
Dzisiaj lekarz powiedział że on nie przypuszcza żeby Jasiu miał jakieś powikłania. Choroba została tutaj zdiagnozowana w tydzień więc bardzo szybko! i szczescie w nieszczesciu że jestesmy tutaj bo oni pod tym katem są uczuleni. a w polsce mogłoby to dłuzej trwać bo i tak czy siak by się to rozwineło. wiec tak naporawde po tomografii nie widac by moizg byl uszkodzony co najczesciej wlasnie po tym badaniu sie to diagnozuje. Jasiu ma byc pod kontrola 5 lat peidatry i neurologa. Mamy go stymulowac ma chodzic do przedszkola normalnie. jestem taka szczesliwa. i nawet jesli mialby pozniej mowic czy cos to idzie to naprawic i mamy sie nie martwic.

dziekujemy wszystkim za kciuki
Asia jak sie ciesze!!!!!! dobrze ze na takich super lekarzy trafiliscie, szybko zadziałali!! no super ! caluski dla Jasia
__________________
Giulia 21.09.2012

kasiam187 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 22:22   #3082
niegrzeczna88
Wtajemniczenie
 
Avatar niegrzeczna88
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 379
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

[QUOTE=Iwoncia81;38743949]

Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość
juz sie pojawila tzn przynajmniej w zarze, h&m, mango bo te dzis nawiedziłam. smyk spadl z cen bardzo, kupilam dzis pajace po 35 zl 3paki.
jesli chodzi o buty to ja ci radze patrzec w takich zwyklych sklepach bo szkoda dac 300 czy nawet 200 za buty co raz ubierzesz. ja dalam za swoje 140, wygodne byly, nieduzy obcas, w zwylkym sklepie kupilam. a potem na allegro za 60zl sprzedałam
wyprzedaże faktycznie są ale kurde butów jeszcze fajnych nie widziałam na wiosnę;p
tak też chce zrobić, kupić w zwykłym sklepie
Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam dobre wieśći
Dzisiaj lekarz powiedział że on nie przypuszcza żeby Jasiu miał jakieś powikłania. Choroba została tutaj zdiagnozowana w tydzień więc bardzo szybko! i szczescie w nieszczesciu że jestesmy tutaj bo oni pod tym katem są uczuleni. a w polsce mogłoby to dłuzej trwać bo i tak czy siak by się to rozwineło. wiec tak naporawde po tomografii nie widac by moizg byl uszkodzony co najczesciej wlasnie po tym badaniu sie to diagnozuje. Jasiu ma byc pod kontrola 5 lat peidatry i neurologa. Mamy go stymulowac ma chodzic do przedszkola normalnie. jestem taka szczesliwa. i nawet jesli mialby pozniej mowic czy cos to idzie to naprawic i mamy sie nie martwic.

dziekujemy wszystkim za kciuki
musiałam jeszcze raz przeczytać, mimo że to wszystko mi mówiłas przez telefon, tak bardzo się cieszę kochana!!
Jasio z tego wyjdzie, my wszystkie tu trzymamy kciuki!


zadam głupie pytanie
czy wszystkie butelki mają smoczki 0+ czy dostanę taką już ze smoczkiem o średnim przepływie 3+ czy muszę kupić osobno butelkę i osobno smoczek?
__________________
prawko zdane 29.09.2010 --> jestem kierowca!

IGA

Maja

niegrzeczna88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 22:42   #3083
Katee27
Zadomowienie
 
Avatar Katee27
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 368
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość
Kateee ja się zgadzam co do prezentacji!
Też jestem chora i probuje spac jak malutka spi,dlatego tak mnie tu malo.
Fajnie,mam nadzieję,że to nie będzie wtopa,bo to mój pierwszy raz

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Katee - zgadzam sie na prezentacje, zdjecia poki co mozesz wziac z maila, a jak bede miec ladniejsze to podesle
OK

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Asiullka ja cały czas sercem i myślami jestem przy Twoim Jasiu! Nie mogę przestać myśleć o Was. Ciężkie dni za Wami i przed Wami, ale wierzę, że wszystko dobrze się zakończy. Kochana życzę Ci dużo siły, bo musisz ją mieć, aby wspierać swoją kruszynkę. Najważniejsze, że Jaśka taki dzielny w tym wszystkim. Ja mam znajomą, której córeczka miała wykryte zapalenie opon mózgowych w pierwszym czy drugim miesiącu życia. Cała ich rodzina przeżyła koszmar, nie będę pisać za wiele, bo sama doskonale wiesz o czym piszę. Teraz ta dziewczynka ma 1,5 roku i jest normalnym, zdrowym dzieckiem, który rozwija się w takim samym tempie jak jej rówieśnicy. Wierzę,że u Was też tak będzie!!!



No niestety różnie bywa w naszych szpitalach. Jak widać na moim przykładzie... można 3 dni czekać na zdjęcie rentgenowskie. Chociaż jestem przeciwniczką uogólniania, bo chcę wierzyć, że są w Polsce również szpitale i kliniki z dobrą opieką medyczną.

---------- Dopisano o 13:06 ---------- Poprzedni post napisano o 12:56 ----------

Z tych emocji zapomniałam Wam wszystkim podziękować za ciepłe słowa i życzenia zdrowia dla naszego Antosia!!!


U nas dzisiaj lepiej, Antoś jedynie w nocy pokaszlał, a w dzień już prawie wcale.

Ja mam dzisiaj więcej wolnego, bo tatuś wrócił z trasy, więc stęskniony spędza dzisiaj dzień z synkiem. Niestety nadal u nas w całym szpitalu zakaz odwiedzin, więc tylko jedna osoba może być przy dziecku w danej chwili. Chociaż powiem Wam, że nawet się cieszę, bo planuję zaraz położyć się chociaż na godzinkę. Ta maleńka dziewczynka, z którą dzielimy salę ma nocny tryb życia. Całą noc płacze w niebogłosy. Jak uda nam się ją wyciszyć ( wspieram jej dzielną mamę jak tylko potrafię, bo ona biedula to już zupełnie wygląda jak cień człowieka) to pośpi max. 30 minut i na nowo płacze. Pielęgniarki zrzucają winę na kolki. Za to mój Antek zupełnie niewzruszony śpi, gdy ona tak płacze, więc rano budzi się pełen energii i patrzy tylko się bawić. Ta malutka i jej mama chociaż troszkę odsypiają noc w dzień, a ja już nie mogę, bo muszę moim rozrywkowym facetem się zająć. Zwariować można.
Dobrze,że z Antosiem już lepiej,no i jaki ma mocny sen chłopak.
Szybkiego powrotu do zdrowia życzę

Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość
Dziewwwczzyny Maja ma się lepiej. U nas w szpitalu ogolnie jest epidemia,baaardzo duzo maluszkow ma zapaalenie pluc,w zwiazku z tym mnie i Majeczke co chwile przeprowadzono do innych pokoi.Na szczescie już wywalczylaam osobna sale,powiedzieli,że nas już nie pzeniosa. Za drugim razem trafilismy na sale z taka pania i jej synkiem (tydzien starszym od Majuni). Ta baba doprowadzala mnie do szalu...! Co chwile wychodzila na papierosa - uwaga - bez kurtki i w kapciach bez skarpetek! Zostawiajac oczywisciie pod moja opieka swojego synka,za kazdym razem mowiac - nie powinien plakac... A on zaczynal jak tylko znikala za drzwiami...A ja glupia - uspokajalam tego malucha,bo mi go szkoda było...On est o wiele mocniej chory niż moja corcia,wobec czego moglamv przeniesc cos na nia.Ale tak mi go szkoda było... Drugi dzien już nie wytrzymalam... Zostawialam go,żeby plakal...Serce mi pekalo,ale musialam myslec o swoim dziecku. Blagalam,zebym to ja cos zlapala,a nie Majam.. Cdn
współczuję towarzystwa
Zdrówka,obyście szybko do domu wróciły.


Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Hej kochane,
Melduje że jest o niebo lepiej z Alankiem niż wczoraj
Dziękuje Wam że trzymacie kciuki za nasze zdrówko. Ja także cały czas trzymam za wszystkie chorusiane maluszki i ich rodziców.
Dzidzius pozbył sie gorączki ale kaszle co jakiś czas wiec tż pojechal do apteki po krople bo dzwoniłam do naszej pediatry ktorą wzywałam wczoraj do domu bo byłam przerażona. Dobrze ze rodzice byli bo strasznie sie bałam.
No i pediatra powiedziala co podawac wiec działac nadal bedziemy.
Niech sie to juz konczy!!!
Tżta pochwale bo robi obiad, umył klatke i teraz do apteki pojechał a ja moglam pospac troszke z maluszkiem.

Kochane, wybaczcie bo naprawde nie dam rady nadrobic ale cos doczytałam o kolejnej prezentacji.
Ja z checią wysle zdjecia na maila tylko dajcie znac jak to ta prezentacja ma wyglądac bo już Anesh robiła i nie wiem czy to coś podobnego ???
+dla tżtaZdrówka dla Alanka.
Prezentacja jak wypali,będzie troszkę inna

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Ponawiam pytanie:

Jaki polecacie kubek niekapek? I czy w nim też podawać mleko?
niekapek aventu.Mleko?c hyba tylko herbatki/wode

Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość
No i zlapalam.... Mialam już ropniaka na gardle,prosilam pediatre by mnie obejrzal,kazal robic plukanki z wody utlenionej i octaniseptu,na szczescie pomogly, ppozniej strasznie meczacy kaszel - to już najprawdopodobniej od tej pani,bo też byla chora ciagle wychodzac na te papierosy tak ubrana. Teraz ten kaszel się odrywa i mam katar - to chyba dobrze,prawda? Jestem strasznie oslabiona,widocznie Mój organizm walczy... Maja też spi od 9 z przerwami na jedzenie tylko,az się o nia martwie...ale moze też to taka reakcja na chorobe,że organizm walczy - co myslicie? Mowilam pielegniarce - a ona - to dobrze. Cdn - musze mala obudzic i Zrobic jej inhalacje...potem opisze. Jeszcze zachowanie tej baby.

---------- Dopisano o 13:41 ---------- Poprzedni post napisano o 13:36 ----------

Co chwila czegos jej braklo - to mokrych chusteczek,to wacikow, to patyczkow do uszun to tabletek na gardlo, to uwaga - chleba...
Co chwila kazala robic sobie zdjecia i wstawiala je moim tel. Na fb... A jak już mnie przeniesli na inna sale to jeszcze przylazla i chciala,by też wstawic kolejne zdjecie...cdn
Jejku,ale mi Cię szkoda...bidulko nasza i jakie okropne płukanki.
Zdrowiejcie obie i do domku wracajcie szybko

Cytat:
Napisane przez marzenka1984 Pokaż wiadomość
Ja też chciałabym być w prezentacji ale muszę najpierw zrobić sobie zdjęcia, tak więc jak kupię kartę do aparatu biorę się za nie.

Nachodzą mnie takie lęki o dziecko i zaczynam wymyślać
Myślicie, że możliwe jest żeby dziecko z jego wieku przesypiało prawie cały dzień, leniwca takiego mam?
Martwi mnie, że nie odwraca głowy i nie patrzy na mnie czasami jak do niego mówie bo ciekawsze są inne rzeczy ehh właśnie taki mam ostatnio nastrój, siedzę i wymyślam, że coś z nim nie tak albo ja nie umiem Go zabawiać bo prawie nic nie umie, nie łapie zabawek jak Wasze, nie piszczy, nie przewraca się z brzuszka na plecy ani odwrotnie, matą się nie interesuje. Ale za chwilkę mi przechodzi jak tylko się uśmiechnie albo pruknie buzią bo tego się nauczył
A ponarzekam sobie a co ;p
Ok,poczekam...jest czas
Ja pamiętam jak dziewczyny chwaliły swoje pociechy w wieku Kubusia a on się nie chwapił do tych czynności,a po tygodniu też zaczął.Chyba,że Cię coś bardzo niepokoi to lepiej skonsultuj z lekarzem.
__________________



Często, aby stało się to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy...
Katee27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 22:59   #3084
zielona1911
Zakorzenienie
 
Avatar zielona1911
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

takie polaczenie:
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg page89.jpg (23,1 KB, 7 załadowań)
zielona1911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 23:11   #3085
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 697
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Asiulka! - niesamowita wiadomość!!! Nawet sobie nie wyobrażasz jak się cieszę!!!
__________________
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 23:20   #3086
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 697
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Kalpana
To te bluzki.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg dscn9909p.jpg (68,0 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg dscn9912f.jpg (57,2 KB, 17 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg dscn9910o.jpg (72,1 KB, 11 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg dscn9911h.jpg (66,2 KB, 14 załadowań)
__________________
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-19, 23:54   #3087
Katee27
Zadomowienie
 
Avatar Katee27
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 368
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Cytat:
Napisane przez ula2689 Pokaż wiadomość
Anesh no skąd się takie baby biorą, na drzewach rosną czy jak
Mojej siostry koleżanka paliła całą ciążę po porodzie karmiąc piersią też pali jak smok i stwierdziła że ona nie może teraz przestać palić bo dziecko już się przyzwyczaiło do nikotyny i nie będzie potem chciał piersi

Colds mnie się ten podoba http://allegro.pl/kubek-niekapek-but...938652782.html
o matko,ręce opadają...

Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość
Jedneego razu już totalnie przegiela... Mowi do mnie - że idzie na papierosa,a ja mam zrobic inhalacje jej synkowi...On byl inhalowany pod taka tuba,że polowa jego cialka byla pod ta tuba i tam lecialy te inhalacje. I ja miaalam wstrzykiwac te inhalacje jak się skoncza... Powiedzialam jej,że absolutnie tego robic niee bede,a ona,że nie mam się bac,to nic takiego...Szlak mnie trafial,ona nic nie pojmowala... Kiedys polozyla te kabine na posciel Majki... Ten chlopczyk caly czas wydechiwal i wykaszlywac do niej,a ona polozyla ja na posciel mojego dziecka!
Nawet raz usypialam jej synka,bo poszla gdzies i nie było jej z 20 minut,wychodzac oczywiscie walnela- nie powinien pllakac...

A ja... Nikt nie moze się do mnie dodzwonic,bo niby mam zepsuta karte sim-tak mi w biurze obslugi klienta powiedzieli, do tz nie mogę się dodzodzwonic,a tylko on jako wasciciel tel.moze wziac nowa karte. On teraz jest w pracy pod Pzn. I wroci dopiero 31.01.
Chyba bym ją opierdzieliła równo,bo psychicznie bym z nią nie wytrzymała.
Kochana a nikt nie może Ci przynieść innej karty/nowego starteru?jak masz zdjętego simlocka to bez problemu.

Cytat:
Napisane przez martusia26 Pokaż wiadomość
Cześć,
Ja już standardowo tylko na chwilę, choć mam nadzieję, że uda mi się do końca dnia nadrobić te zaległe dwa dni. Napiszę w skrócie co u nas.
Jak wiecie w czwartek byłam u neurologa i zarazem specjalisty chorób dzieciecych, bo te epizody z gwałtownym zaciskaniem oczek nie dawaly mi spokoju, mimo że od ponad miesiąca się nie powtórzyły. Każdy taki incydent miał miejsce po jedzeniu, więc Pani doktor stwierdziła że mogło to być związane z refluksem, nadmiernym napięciem mięśni itd.. Zbadała małą i powiedziała że nie widzi nic niepokojącego i nawet nie potrzeba robić EEG głowy (chyba tak to się nazywa). Kazała jedynie powtórzyć usg przedciemiączkowe. Pokazała jak układać małą, żeby zachęcić ją do podnoszenia głowy. Dala nr do rehabilitanta, pokazała trochę ćwiczeń. Jednym słowem - ulżyło nam.
Wyniki moczu wyszły poprawnie, więc wczoraj byliśmy na szczepieniu. Mała darła się w niebogłosy aż tchu jej brakowało. Nawet cyca nie chciała biedna. miała kłucie w obie rączki i obie ma zaczerwienione i obrzęknięte. Robiłam jej okłady z soli i pewnie do kąpieli dodam dziś rumianek.
Udało mi się teraz uśpić małą i szczerze powiem że jestem wykończona i co chwilę chce mi się płakać. Sama po części jestem sobie winna, bo nie dam sobie pomóc w opiece nad niunią, a mąż nie bardzo się do tego rwie. Zawsze ma tysiące różnych zajęć. Tak więc nie mam chwili dla siebie. Sama pochodzę z rozbitej rodziny, wychowywali mnie dziadkowie, bo po rozwodzie każde z rodziców poszło w swoją stronę. No i z uwagi na swoje złe doświadczenia, chcę poświecić córci każdą sekundę swojego życia, żeby mogła czuć się bezpiecznie. Ja wiem że dziadkowie nie zrobiliby jej krzywdy gdyby trochę czasu z nią spędzili ale nie pozwalam. W środku się we mnie gotuje jak chcą wziąć ją na ręce czy coś…Chore to, ale nie potrafię się przemóc. Chcę być idealną matką, taką jakiej nigdy nie miałam…
Ech… wygadałam się, popłakałam i trochę mi lepiej
Marta przykre to,co przeszłaś w dzieciństwie.Może lepiej wygadaj się na klubie niż tutaj...
Wiem,ze jest ci ciężko,ale jak będziesz zmęczona to nie będziesz mieć siły na np.zabawy z córcią.Wiem po sobie,kiedy Kuba szaleje w nocy to rano ciężko mi usta otworzyć,ale odsłaniam rolete i wstaje.Czasem trzeba dać sobie pomóc
A powiedz,jak kazała małą układać,by zachęcić do podnoszenia głowy?

Cytat:
Napisane przez anesh_ Pokaż wiadomość
Dziewczyny tak jak niegrzeczna i Asiulka mowily - mozna zapalic,ale przede wszystkim ograniczyc! Mozna poprosic,żeby ktos popilnowal dziecko,bo przeciez trzeba chociazby isc się wykapac...nale ja to robie jak mala spi i wtedy prosze,albo pielegniarke,albo jakas sasiadke z pokoju obok,że jakby plakala to maja mi zapukac. I uwierzcie mi,że robie to w takim tepie,że ona dluzej pali,niż ja się kapie...

I widze ja co chwile jak lazi po. Korytarzu... I nie uwierzycie... Zapukala przed chwila i pyta się,czy mogę jej sprawdzic komentarze na fb... Czy ona normalna jest? Czy to jest w tej chwili tak istotne?
normalnie czy jej nie zależy na tym dziecku?biedny chłopczyk.A jakie ona fotki wstawiała,te z pobytu w szpitalu?

Cytat:
Napisane przez Kalpana Pokaż wiadomość
Colds mnie się taki podoba i chyba go kupię, jak już będę miała zamiar dawać Krystiankowi picie z kubeczka http://allegro.pl/magiczny-kubek-ave...952887018.html
Kiedy idziesz do lumpka?

Dziewczyny, zna się któraś na photoshopie? Potrzebuję rady, bo chcę połączyć ze sobą dwie warstwy i nie wiem jak to zrobić, żeby się ładnie ze sobą stopiły... No żeby nie było widać, że coś jest doklejone....
a z niego nie będzie się wylewało?miała któraś z dziewczyn przy starszych dzieciach może?
bo akurat avent mimo niekapka-kapieale i tak go pewnie kupie

Cytat:
Napisane przez Coco_Blanco Pokaż wiadomość
Witajcie!
Przez jakiś czas mnie tu nie było, ale teraz grzecznie wszystko nadrobiłam.

m_moni widziałam, że pytałaś co u mnie. Dzięki Ty jedna o mnie zawsze pamiętasz! Wybacz, że od razu nie odpisałam, ale byłam wtedy jakieś 30 stron do tyłu i zauważyłam Twojego posta dopiero po jakimś czasie...

Jejku ale się porobiło z tymi choróbskami... Dużo zdrówka dla wszystkich maluszków, mamusiek i tż-ów!!!
Asiulka dla Twojego Jasia w szczególności!

To tak w skrócie napisze co u mnie i Lili. Mój mały pierdzioch ma prawie 3,5 miesiąca, 7kg i 68cm. Karmię tylko cycem. Niestety moja gwiazda nie akceptuje ŻADNEGO smoczka... Za to kciuk jest całkiem spoko... W nocy śpi ładnie, od 20 do 4 rano, później godzina wiszenia na cycu i spanie jeszcze do 8 W dzień gorzej... Nie mam na nic czasu Mój orbitrek wciąż czeka zakurzony, a ja nie mam kiedy ćwiczyć. Mój tż niestety z tych niepomagających Próbowałam wywalczyć chociaż 2 godziny dziennie na jakieś swoje przyjemności ale niestety dupa... Mąż woli grzebać się w samochodzie niż zajmować sie córką, a kiedy proszę go "pogadaj z Lilą" to on mi odpowiada ze nie ma o czym z nią gadać
No i tak to u mnie mniej wiecej wygląda...
Jeśli mała terrorystka mi pozwoli to później wrzuce jakieś zdjecia!
coco ja też wspominałam,że dużo dziewczyn się wykruszyło od nas.
Może pogadaj z tż,w końcu to też jego córka!

Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
I bardzo chcialabym zeby moim dzieciom nic nie brakowało,jest mi przykro jak np. Oskar mowi ze jego kolega ma tyle lego a on ma tylko 2 autka.Chce zeby mial to co jego rowniesnicy,zeby nie bylo mu smutno ze kolega dostal taki super prezent a on tylko czekolade ;(
Chyba każda matka chciałaby przychylić swoim dzieciom nieba,ale nie zawsze można sobie na to pozwolić.
Podobają mi się te słowa: "Człowiek nie jest bogaty tym, co posiada, lecz tym, bez czego z godnością może się obejść."
/Immanuel Kant

Cytat:
Napisane przez Kalpana Pokaż wiadomość
A co do zmechaconych ubranek, to kup sobie golarkę do ubrań (ja za swoją dałam coś koło 15zł u Chińczyków) i będą wyglądały jak nowe
serio?od dawna zamierzam kupić,bo mam fajne swetry a nie umiem się tego pozbyć,ale nie znoszę tego "zapachu" z centrum chińskiego

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Mówią tylko ogólnikowo, że ma wlewy ( czyli te zastrzyki) z antybiotykiem i wziewy. Szczerze mówiąc to ja nawet o nazwy nie dopytuję, bo ja przecież i tak się na tym nie znam, więc nie wiele by mi to mówiło. Wiem tylko, że do mleka dostajemy Lacidofil, ale tak jak pisałam już kiedyś... to chyba tylko tak osłonowo, bo z tego co pamiętam to, to jest probiotyk zawierający kwas mlekowy. Dawałam to Małemu w domu z polecenia położnej jak miał problemy z brzuszkiem.
Wizyta przebiega tak, że osłuchują go z przodu i z tyłu. On od samego początku był cały czas czysty osłuchowo. Później patrzą w gardło. Za każdym razem słyszę, że osłuchowo i gardło... czyściutko. Jedynie wczoraj rano na wizycie powiedzieli mi o tym zdjęciu. No i dopytują mnie czy Mały kaszle. Chyba zapytam jutro na wizycie o wykrztuszanie, bo mnie to martwi bardzo. Jestem w ogóle wściekła, bo Antoś od leków dostał problemów z kupką, a oni wszyscy mi gadają, że to normalne przy chorobie. A ja rękę sobie dam uciąć, że to od leków, bo ja znam moje dziecko i jest już chore 3 tydzień, a dopiero teraz dostał tego rozwolnienia. Lekarka mi powiedziała, że dopóki nie leci cała pielucha wody to nie problem.
Biedny Antoś...
__________________



Często, aby stało się to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy...
Katee27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-20, 00:32   #3088
maggie123
Zakorzenienie
 
Avatar maggie123
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 248
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

JESTEM!!!!
JAK MI WAS BRAKOWAŁO!!!
to dopiero jest uzależnienie!

jak ja nadrobię tyyyle stron!
ależ sie cieszę, że znów mogę być z Wami (BTW to nie mąż mi zablokował. sama nie wiem, co się stało, że przez kilka dni wizaż mi nie działał, bo z serwerem łączył się bez problemu a później d***)

Tak mi dziwnie, że nie wiem, co u Was... ale postaram się nadrobić.

I tak na szybko pochwalę mą córi za kolejne szczepienie, gdy nie płakała, za brak marudzenia z powodu ząbka.
Wczoraj skończyła 5mcy z wagę 6550 i 62 cm zmierzonymi i zważonymi u pediatry.
a dziś z tej okazji było pierwsze jabłuszko - średnio smakowało.


lecę do małej, bo się budzi...
gdyby nie to pewnie bym do rana siedziała i nadrabiała...

__________________
O miłości, macierzynstwie, pasji, pracy, codzienności czyli blogujemy

http://sukcespisanyszminka.com

Zapraszam
maggie123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-20, 04:14   #3089
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Właśnie był u mnie lekarz i dostałam ochrzan za czytanie głupot w internecie... Jesli jakies pytania to tylko do niego badz naszego pediatry. No i powiedział ze najważniejsze ze ani nue miał drgawek, zapaści, utraty przytomności napadów padaczkowych i on zawsze kojarzył nas. Praktycznie miał tylko wysoka gorączkę wysypke i wypukle ciemiaczko no i senność. I powiedział ze te biały świadczą o bardzo łagodnym przebiegu choroby. Takie słowa od lekarza sa poprostu zbawieniem! No i mam wkoncu zakaz czytania wiec koniec z puerdolami
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-20, 04:42   #3090
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 821
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Asiulka cudowne wiadomosci I lekarz ma racje ze Cie ochrzanil bo w internecie to ludzie takie rzeczy opisuja ze wlos sie na glowie jezy.

Moje dziecko chyba zdrowieje bo juz sie 2 raz na jedzenie obudzilo

Maggie super ze jestes. Nie znikaj nam juz.
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:19.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.