|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1141 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
|
|
|
|
#1142 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;39126256]Debra... rozpieścisz - w ogóle nie uznaję tego słowa w kontekście malucha
przyzwyczaisz - tak, ale niekoniecznie w negatywnym kontekście. No zwyczajnie - jak śpi ciągle z rodzicami, to jest to dla niego norma, pewne przyzwyczajenie właśnie, prawda? Jak codziennie po kąpieli dostaje jedzenie - to też jest do tego przyzwyczajony. Jeśli rodzic nosi duuuużo, to logiczne, że do tego dziecko jest przyzwyczajone. Ale to słowo tylko, jak piszę - nie ma dla mnie negatywnego wydźwięku. Nie na zasadzie: ale ty głupia jestes, nosiłaś, przyzwyczaiłaś to teraz masz i się męcz ![]() Natomiast jestem przeciwna noszeniu niejako wbrew temu, czego dziecko się domaga. Czyli - inna sytuacja, gdy dziecko CHCE ciągle mamę czy tatę czuć, to jest mu potrzebne, a inna - gdy spokojnie sobie leży, obserwuje, a rodzic i tak nosi. Znam taką sytuację, dziecko poznawało świat tylko będąc w łóżeczku albo na rękach, w efekcie... to hamowało jego rozwój, bo dziecko mając 9mcy nie siadało samo, nie raczkowało - bo kiedy i jak miało się nauczyć? No, ale to inna sytuacja.[/QUOTE] Zapytałam, bo np tata mój mi wyskoczył ostatnio z podobnym tekstem, to jest dusza człowiek generalnie, ale to mi tylko pokazało powszechność takich opinii. Właśnie na zasadzie "hodujesz sobie problem bo przyzwyczajasz", czyli docelowo "przyzwyczaiłaś to się męcz". Ja akurat mojej nie noszę specjalnie, ale dużo ją mam na rękach, kolanach, dużo leży mi na klacie. Ale wtedy gdy jej ewidentnie źle jakoś, nie może zasnąć, widzę niepokój, a najedzona/pielucha czysta itp itd. Na mnie wycisza się w sekundę, to widać jej to potrzebne?? Tak samo zresztą większość dziewczyn z wątku ma - dziecko płacze np to wyjmujecie z łożeczka i tulicie, normalna reakcja...a można też powiedzieć "biegniesz na każde kwęknięcie i tulisz" - przyzwyczajasz i będzie płakać manipulując, żeby wziąć na ręce". Ale ja sobie nie wyobrażam zostawić rozpaczliwie płaczącego malucha który nie umie sobie poradzić z obcym jeszcze światem..samego w łożeczku. Nie zawsze jestem w stanie podejść natychmiast, ale staram się by nie weszła w histerię i płacz z zachłyśnięciem się... A wy dziewczyny co myślicie, jakieś doświadczenia?? Bo w moim otoczeniu to chyba większość myśli, że Mały dzieć to taki Mały Manipulant. |
|
|
|
#1143 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
Cytat:
|
|
|
|
|
#1144 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
Cytat:
a co do noszenia- od kilku dni mały jest jakis rozdrazniony, niespokojny jak jest zostawiony tak sam sobie... wtedy biore go na rece, albo kłade na sobie, albo nosze "na żabkę", uspokaja sie i wtedy go odkladam, staram sie nie nosic niepotrzebnie. Jak Bartunio "mówi" sam do siebie ale nie placze to nie biore, cos tam do niego powiem, poglaskam, zaznacze swoją obecnosc, ale mu nie przeszkadzam. |
|
|
|
|
#1145 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 449
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
Dziękujemy za kciuki
Ja karmię tylko piersią, na początku było sporo bólu, a teraz idzie nam super - mleka jest sporo i mała ładnie pije co ok. 3 godz. Minął mi wilczy apetyt, który miałam w ciąży, w końcu jem normalnie. Uciekam - czuję już zmęczenie, choć tak naprawdę nie mam po czym. Miłej nocki Wam życzę |
|
|
|
#1146 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
Ja tez koooocham Kogel-mogel!! A glowna bohaterka wyglada jak moja tesciowa w mlodosci
![]() szaja, co to jest bieluch? Twarozek? |
|
|
|
#1147 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 6 775
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
Cytat:
![]() Dziewczyny wiem ze juz pisalyscie o tym ale wtedy mnie to nie dotyczylo wiec nie zwrocilam uwagi i nie zapamietalam nazw... Co stosujecie na hemoroidy bo dzis zauwazylam ze mam buuuuu ;( i boli mnie jak cholera, polozna bedzie dopiero za tydzien a mi by juz cos pasowalo na to zaaplikowac ![]() ---------- Dopisano o 21:52 ---------- Poprzedni post napisano o 21:51 ---------- to samo mialam pytac
__________________
|
|
|
|
|
#1148 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
bijkora, i jak wrazenia?
![]()
|
|
|
|
#1149 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 868
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
Było super, tak bez brzuszka
Ja pofikać nie mogłam, bo jeszcze ta rana po cc. Bardziej się obawialam o reakcje TŻ na moje zmienione ciało, tłuszczyk na brzuchu,trochę rozstępów i mało jędrną skórę, ale wszystko po jakimś czasie da się przezwyciężyc On w każdym razie twierdzi ze jemu to nie przeszkadza i ze rozumie po ciazy to nie tak hop siup z dojsciem do siebie
__________________
Włosomaniaczka ______________ Remont siebie 6 5 4 3 2 1
|
|
|
|
#1150 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
Cytat:
---------- Dopisano o 21:56 ---------- Poprzedni post napisano o 21:53 ---------- Bijkora, po jakim czasie od CC? |
|
|
|
|
#1151 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
Cześć dziewczyny!
Pamięta mnie ktoś jeszcze? My już z Martusią od ponad tygodnia w domku, ale czasu brak na pisanie i nadrabianie zaległości. U nas wszystko OK Karmię piersią cały czas, mam nadzieję, że mała się najada, bo nie mam wagi żeby sprawdzić. Marta śpi sporo Na drugie powinna mieć śpiączka W nocy nawet do 5 godz., ale położna mówiła, że mam ją budzić do karmienia, bo chudziutka jest. W dzień też je, śpi, popatrzy sobie na świat i znowu je i śpi ![]() Gratuluję nowym rozpakowanym mamusiom ![]() Cytat:
|
|
|
|
|
#1152 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
Chyba nie ma mleka "nie wartościowego" - jeśli pokarm jest to musi być dobry.
Czasem go po prostu nie ma, i wtedy schody. Witam po przerwie!
|
|
|
|
#1153 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 868
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
Cytat:
__________________
Włosomaniaczka ______________ Remont siebie 6 5 4 3 2 1
|
|
|
|
|
#1154 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
|
|
|
|
#1155 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 868
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
Ja też tam myslałam i mowiłam
ale jakos tak wyszło.tylko ze ja nie miałam juz zadnego krwawienia ani plamienia wiec nie czułam dyskomfortu.
__________________
Włosomaniaczka ______________ Remont siebie 6 5 4 3 2 1
|
|
|
|
#1156 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 736
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
Cytat:
To szybciutko kurcze mój tż już też za mną chodzi i widzę że strasznie się męczy a ja dopiero niecałe 3 tygodnie po sn, niby bez nacięcia i wszystko tam ok ale jednak to chyba za wcześnie ![]() Kurcze... w ostatnim tygodniu ciąży zrobiły mi się paskudne rozstępy na samym środku brzucha nad pępkiem... Od przodu nawet ich nie widać ale pod światło to
|
|
|
|
|
#1157 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
Suzi-trzymajcie sie z malutką i niech szybko wraca do formy. Trzymam za was kciuki kochane
![]() Co do przytulania-bosze... Jeszcze miesiąc muszę czekać a tu apetyt z dnia na dzień coraz większy Jak się wygoję to słowo daje-mąż nie będzie miał życia Spadam laski póki mały śpi bo dał mi dziś wycisk. Dobranoc
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
#1158 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 868
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
Cytat:
Własnie pomyslałam zeby kupic sobie maść na blizny,ale nie wiem czy to pomoze.
__________________
Włosomaniaczka ______________ Remont siebie 6 5 4 3 2 1
|
|
|
|
|
#1159 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Małopolska :)
Wiadomości: 682
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
Cytat:
![]() Inaczej rodzina tża. Oni by tylko nosili i lulali. I u nich właśnie jest coś takiego - dziecko ledwo oczy otworzy jak się obudzi, i już ktoś przy nim jest, żeby czasem nie zaczęło płakać. Nigdy dziecko nie jest zostawione samo, żeby sobie poleżało, porozglądało się w spokoju, bo właśnie nawet jak sobie leży i nic poza tym, to i tak ktoś przy nim jest. Dlatego młodą daję im pod opiekę tylko w ostateczności.
Edytowane przez Wisienka_0809 Czas edycji: 2013-02-08 o 23:22 |
|
|
|
|
#1160 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
Cytat:
poczekaj do końca 6 tyg i idź do ginka najpierw ---------- Dopisano o 08:21 ---------- Poprzedni post napisano o 08:18 ---------- ja mam jeszczze po pierwszejciazy, teraz juz nowych nie było. nie robiłam nic - same zbledły , a pozbyć sie ich i tak nie da :/
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008 Wojtuś - ur. 06.12.2009 Ewunia - ur. 10.01.2013 |
|
|
|
|
#1161 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
Cytat:
![]() no właśnie mi chodziło o to czy muszę mieć pozwolenie od lekarza czy mogę jednak na własną rękę próbować ![]() ![]() ---------- Dopisano o 09:18 ---------- Poprzedni post napisano o 09:17 ---------- Cytat:
a nazwy czopków już nie pamiętam ![]() A mi sie porobiły rozstępy na cyckach |
||
|
|
|
#1162 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
bijorka hormony nadal szaleją i nie chciały czekać 6 tygodni
![]() Dziewczyny co za noc! Zasnęłam o 22 i obudziłam się o 24 i koniec spania! Nie mogłam zasnąć. Chyba jestem przygotowana na nocne wojaże córci - tak mało śpię.... ;/ Chyba się martwię gdzieś podświadomie porodem i tym co będzie po i stąd ta bezsenność.... Jestem potwornie zmęczona, ale spać mi się nie chce ![]() Czemu nie da się odpocząć na zapas?
|
|
|
|
#1163 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
A u nas fajna noc, jedzenie koło północy, potem o 3:30 i o 7, ale to już na leżąco dałam - lenistwo ukarane, bo oczywiście ulewnie jak szlag było
No niestety, nie dla nas ta pozycja, chociaż Dorotka ją lubi, tak fajnie się wtula i zasypia potem wtulona obok mnie A potem zabawy z Agatką dla odmiany, w Dorotkę dla zabawy, położyć na kocyku z podłożoną tetrówką pod głowę, udaje, że ulewa... no cyrk. Ale taki etap, oswaja sobie młodszą siostrę, lepiej tak niż agresją.
|
|
|
|
#1164 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
Jasne, że tak. Ważne,że nie odrzuca całkiem Małej...
|
|
|
|
#1165 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
Suzi
Eff, mi po porodzie straszne hemoroidy wylazly.. uzywam masci i czopko procto glyvenol i juz prawie sie ich pozbylam Mi przez cala ciaze ani jeden rozstep nie wyskoczyl, a teraz zrobilo sie kilka na piersiach.. ale nie ma tragedii na razie nie smaruje, bo mala sie do nich caly czas tula
|
|
|
|
#1166 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 077
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
Dzien doberek Mamusie i przyszle mamuski jesczze w 2 paku
![]() wsciekla jestem, takiego pieknego posta nasmarowalam z telefonu jak mala karmilam, ale mi sie odswiezylo i poszlo w diably, wiec jesczze raz tworze, korzystając z tego, ze mloda spi ![]() wczoraj bylismy u lekarza .. jestem bardzo spokojna juz, bo z mala wszystko oki, przytyla wazy 3600 ![]() wiec ponad 350 gr przybrala w 10 dni na cycku ... teraz juz nikt mi nie wmowi ze z moim pokarmem cos jest nie tak i dziecko jest glodne ... chociaz tesciowa uslinie probuje ![]() Pani doktor bardzo wychwalila mala, ze taka grzeczna, ze nie placze i ach i och .,.. jasne ![]() wstalam wczesniej odciagnelam z cyca i dalam jej w butli 30 min przed wyjsciem, zeby sie szybko najadla. To jedyny sekret jej niemarudnego zachowania ... Jedynie co to obsrala pania doktor, jak jej pampera zdjela hahah ... no ale po co jej tam zagladala ![]() Teraz mamy sie zglosic za 2 tyg na usg bioderek, mamy juz skierowanie do szpitala, ale nie chce mi sie wierzyc, ze sie uda z NFZ, bo bardzo krotki termin .. chociaz naszego kolegi ciocia pracuje w tym szpitalu, wiec moze jest szansa ... jak nie to pojdziemy prywatnie ![]() Nastepny duzy wydatek czeka nas w 6 tyg zycia szczepienia ... gadalismy z pania dr i zdecydowalismy sie na 6w1 - 190 zl + rota 310 + pneumo 250 zl .. takze prawie 800 zl pojdzie na kaczorka, ale dostala od prababci tysiaka na urodzenie, wiec idealnie sie przyda ![]() Na koniec wizyty pani dr wychwalila mojego TZ. ze zadko kiedy zdaza sie taki zaangazowany tatus, ze jest w szoku itp ( tz nie chcial oddac malej lekarce, pomagal w rozbieraniu, wyciaganiu itp ... pani mujsiala go przekonywac, ze nic jej nie zrobi i moze mu ja powierzyc , ale tz nawet na wage ja sam wkladal ) .. i ze to marzenie chyba kazdej zony miec takiego meza pomocnego ... kochane jaki dumny byl jak paw, pol dnia mi to powtarzal, ze mam byc z niego dumna i ze taki skarb mam w domu ![]() ![]() ![]() Co do zielonych kup, chyba odkrylam po czym mala je ma ... niestety nabial .. wczoraj zrobilam dzien bez niego i kupa ladna zolta .. dzis zrobie powotrke z rozrywki, a jutro napije sie minimalnie mleka i juz bede wiedziala ... zalamka dla mnie, bo kocham sery biale, mleko, budyn, jogurty A co do wieczoru, nasze dzieci chyba sie zgadaly ... mala w sumie w dzien jest oki ... wisi na cycku wiadomo, ale najda sie w ciagu 30 min i potem spi kolo 2 godz, moge cos tam zrobic ... ale od 18 sie zaczyna jazda, ktora sie konczy kolo 24 w lozku, jak juz ja biore do cycka i sama padam ... a ona razem ze mna ... jest przy cycku spokoj, usypia, czekam chwile, wstaje, mala lezy 3 min, budzi sie ryk ... dobra ide zmienie pampka, tule, ryk, cycek znow ... je je, usypia, czekam, wyswobadzam sie, 2 min budzi sie ryk ... i tak w kolo .. cycek, zmiana pampesa, troche raczki i ryk ryk ryk .... Teraz spi sobie framuga w moim lozku, specjalmnie nie sciele, zawinieta kolderka, cala szczesliwa i zadowolona ... mina kaczora jak zawsze ... Mloda ma 3 przezwiska: rysiek, kaczorek i skarabeusz ![]() ![]() wszystkie jakies takie nie dziewczece dam kilka fotek, bo w sumie jakos malej nie pokazywalam za duzo. musze zrzucic z telefonu, bo przeciez non stopa jej robie ![]()
__________________
Chcesz wygladac jak swinia !!! - ZRYJ DALEJ
|
|
|
|
#1167 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
Hej
Siadałam na chwile bo Daria spała i jak zaczęlam pisać to właśnie się obudziła Cytat:
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;39125945]Pasztet kupny jadłam, nie wiem czy można, spróbowałam, nic się nie działo. Pewnie jak ze wszystkim - jedno dziecko toleruje, inne nie.[/QUOTE] Ja jem pasztet i nic złego się nie dzieje. Ooo to szybko no ale po cc jest inaczej.Cytat:
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. |
||
|
|
|
#1168 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
Hej
U nas noc jak u Szajki,pobudka o 12,3 i 7. Przed chwilą był ryk bo kupka nie chciała pójść ale sytuacja opanowana. W chwili obecnej mały śpi między tatusiem a mamusią w łóżku. Niestety muszę opuścić to jakże miłe grono bom głodna jak wilk ![]() Co do rozstepow- całą ciążę nie miałam ani jednego,dopiero w 9 miesiącu, przy samej końcówce wylazły w koło pępka. Ale nic z dziadami póki co nie robie.
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
#1169 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
Dziewczyny czy Wy wszystkie wykupujecie te dodatkowe szczepienia?
Kurcze, jakos nie interesowalam sie wczesniej tematem... |
|
|
|
#1170 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
|
Dot.: Styczniowo-lutowe Mamusie cz.X Kolejna część rozpakowywania :)
ja szczepię tylko na obowiązkowe
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008 Wojtuś - ur. 06.12.2009 Ewunia - ur. 10.01.2013 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:08.






przyzwyczaisz - tak, ale niekoniecznie w negatywnym kontekście. No zwyczajnie - jak śpi ciągle z rodzicami, to jest to dla niego norma, pewne przyzwyczajenie właśnie, prawda? Jak codziennie po kąpieli dostaje jedzenie - to też jest do tego przyzwyczajony. Jeśli rodzic nosi duuuużo, to logiczne, że do tego dziecko jest przyzwyczajone. Ale to słowo tylko, jak piszę - nie ma dla mnie negatywnego wydźwięku. Nie na zasadzie: ale ty głupia jestes, nosiłaś, przyzwyczaiłaś to teraz masz i się męcz 
słaniam się z nóg, Pospałam dzisiaj może w sumie ze 4 godziny
znów wczoraj wieczorem mała dostała mm, dzisiaj rano też
nie miałam już sił do tej mojej laktacji, zadzwoniłam do poradni laktacyjnej (chwała Bogu, że takie coś istnieje
) i zaczęłam rozmawiać, i co się okazało?! że powinnam się cieszyć, że mam jakikolwiek pokarm! Jestem hashimoto i przy tym schorzeniu można w ogóle nie mieć mleka! więc jeśli mam, to mam dawać z jednej piersi, potem z drugiej a potem mm. W dodatku przez to, że chciałam przejść tylko na kp to mało dokarmiałam małą, i teraz muszę się z nią zgłosić do poradni czy czasem nie spadła na wadze przez to
ja podziubałam troszkę biszkoptu z bitą śmietaną i kokosem
ale nie miałam odwagi zjeść więcej...




On w każdym razie twierdzi ze jemu to nie przeszkadza i ze rozumie po ciazy to nie tak hop siup z dojsciem do siebie
6 5 4 3 2 1



a tu apetyt z dnia na dzień coraz większy
Dlatego młodą daję im pod opiekę tylko w ostateczności.
No niestety, nie dla nas ta pozycja, chociaż Dorotka ją lubi, tak fajnie się wtula i zasypia potem wtulona obok mnie 

