Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011 - Strona 96 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Kochane głosujemy na kolejny tytuł zapraszam
Testować nerwy swojej mamy lubię, psocę, niszczę, krzyczę, rozrabiam i gubię. 5 10,64%
Tu tupnę nóżką, tam krzyknę "nie", niech siwych włosów przybędzie mamie. 1 2,13%
Daj mi, nie ciem i łaa łaa - krzyczy wciąż gromadka ta. 1 2,13%
Niewinne oczka jak aniołek mam, ale prawdziwy hardcore wnet pokażę wam 7 14,89%
Zdania układamy, co raz wiecej z rodzicami rozmawiamy. 0 0%
My tu gadu-gadu, a dzieciaki dają w zabawach czadu. 0 0%
Bunt dwulatka przyszedl wiosna i mamy minę "radosna" 0 0%
Magnesy lepimy, czapeczki dziergamy, bunt naszych dzieci jakoś przetrwamy 26 55,32%
Dzieci nasze już w domach znudzone, gdzie ta wiosna? , pytaja one 1 2,13%
Rożki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną 6 12,77%
Głosujący: 47. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-12, 10:12   #2851
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

MARINA jak nie urok to sraczka. Jak sie dzis czujesz? Jak mozna sie śmiać ze ktos do szpitala idzie:/ nie rozumiem... Duzo siły Ci życzę!! I zdrowia dla Was obojga!

GOMRa cola dla dzieci? Nawet nie miałam pojecia ze juz takie cos jest. Wydaje mi sie ze dziecko kiedy pozna smak coli czy tej dzieciowej czy dla dorosłych to chętniej colę wypije przy biegunce niz np herbatę z owoców borowki czernicy ( taka podaje jak Emilie ma biegunke) bo taka herbata przy coli to jest ku.pa bo nie jest słodka no i za pyszna tez nie jest, ale jak dziecko bedzie wiedziało ze taka herbata pomaga to sie do niej przekona w czasie biegunki, wiadomo teraz dziecko 1,5 roczne jeszcze nie kmini co jest dla niego zdrowsze z co nie, ale mysle ze jak sie bd praktykowalo herbatki w czasie choroby to dziecko bedzie wiedziało ze to jest dobre. Generalnie do coli nic nie mam bo sama ja lubie czasem pić z cytryna ale dla dziecka jeszcze jej unikam i tak jak piszesz ze nikomu nie kazesz podawać coli piszesz ze takie ewentualnie wyjście jest
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 10:31   #2852
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Hej

Umieram Spanie: 2h + 1h50min. Niespanie: północ - 1.00, 3.55 - 7.00. A już się wydawało, że będzie lepiej...

W kwestii coli - Tymuś nigdy nie próbował niczego niegazowanego (zresztą on to nawet soczku nie pił, ale to inne sprawa, bo tego absolutnie nie potępiam) i nawet by mi do głowy nie przyszło dać. Nawet przy odwodnieniu. Próbowałabym inne rzeczy. Bo niby czemu miałby pić to, a innych rzeczy nie? Chore dziecko, z bolącym gardłem i tak nie nastawia się raczej na delektowanie smakami, więc pije albo nie. I wtedy tak samo trudno podać mu wodę i colę, więc po co w ogóle próbować z tym drugim?

Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
zawodowo cóż robiłam różne rzeczy jakkolwiek to brzmi
ale najdłużej to właśnie w Selgrosie siedziałam
raportowałam ceny z konkurencyjnych marketów - robiłam zestawienia cen różnych grup produktów, czasami jakieś ankiety dla Klientów robiłam i później zliczałam, śledziłam akcje konkursowe i promocyjne po różnych hurtowniach
generalnie ciężko będzie mi znaleźć pracę
w Wyborczej np. też oprócz wklepywania ogłoszeń to monitorowałam Krakowską i Dziennik pod względem ilości ogłoszeń w stosunku do Wyborczej właśnie
no i pracowałam też w ☠☠☠☠☠ (byłam u nich na Domaniewskiej na szkoleniu) - wydawca Panoramy Firm, ale wytrzymałam tam psychicznie 3 m-ce z hakiem - nie dla mnie taki obóz pracy :/

super zakładka
ale to chyba na plastikowej kanwie robiłaś tak?
Na plastikowej

To bogate cv masz. Najmilej mówisz o tej Wyborczej, to może tam znów spróbować? Nie zostały Ci jakieś stare kontakty tam? Zresztą to pewnie jeszcze dość odległe plany, co?

Cytat:
Napisane przez Lili 83 Pokaż wiadomość
Plastikowa kanwa!
Jak Ci się na niej wyszywało?
Masz wzór na tę zakładkę?
Super się wyszywało. Chyba łatwiej niż na zwykłych, bo ma duże oczka. Dobra na początek.
Szablonu nie mam Przeszukałam rano torbę z tymi rzeczami i nie znalazłam.

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Brumek wlasnie myslalam ze cos z rozem bedzie jako "fundemnt" koloru a zielony i turkus jako dodatki. Takie kolory dominowały na jej roczku i bardzo mi sie to podobało. Jak dzisiejsza noc?
W sumie fajnie brzmi: różyk + turkus
Noc - armagedon

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
ja wiem ze wszytsko jest niezdrowe, naszprycowane chemią itd ale są rzeczy zdrowsze i niezdrowsze. Zresztą skoro wszystko jest takie niezdrowe to po co gotujesz obiady? Daj dzieciakom ze słoika jakieś gołąbki, przeciez mięso i kapusta tez naszprycowane

Brumku śliczne świnki

Też tak uważam. Zresztą chemia chemii nierówna. Niektóre konserwanty to całkiem zwyczajne, występujące w naturze związki. A cola to SAMA sztuczność i chemia

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Ja niedawno co wróciłam ze szpitala. Wzięło mnie pogotowie wczoraj wieczorem, bo znowu nie mogłam oddychać. Leżałam pod kroplówkami, no i grypa mega, plus astma oskrzelowa.
Igor od nowa kaszel i katar.
Dziewczyny, jak Boga kocham mam dość.
Na dodatek jestem sama z tym, ta franca teściowa się śmiała, jak jej wczoraj pokazałam skierowanie do szpitala ( miałam dziś iść, ale wczoraj już działo się tragicznie ).
Boże!!! marinko, co się do cho...ery dzieje, że takie nieszczęścia na Ciebie spadają Biedna, kochana, Marinko
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 10:49   #2853
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Marinko rany współczuję strasznie
dużo zdrówka i sił!
doświadcza Was życie :/ niesprawiedliwe to strasznie
oby w końcu wszystkie nieszczęścia się skończyły bo ich zapas dla Was już dawno wyczerpany!

Brumku oj kiepska noc
u nas też dzisiaj nie wesoło, ale nie aż tak.
Ala nie spała od 3-5 nie wiem o co jej chodziło...



z Wyborczej nic nie wypali. ten dział gdzie ja pracowałam to już daaawno zlikwidowali, kobitki się poprzenosiły gdzie indziej. zresztą jak tam pracowałam wtedy to smarkulą byłam (nie obrażając nikogo, ale no w porównaniu do czasów teraźniejszych to tak było), miałam tam tylko umowę zlecenie. nie widzę tam żdanych szans dla siebie....


Hania w nocy nie gorączkowała, teraz ma cały czas stan podgorączkowy
odżyła trochę i od rana z Alą szaleją
ciekawe co będzie dalej
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.

Edytowane przez Iwa_iw
Czas edycji: 2013-02-12 o 11:39
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 11:20   #2854
DDewik
Raczkowanie
 
Avatar DDewik
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zielone wzgórze
Wiadomości: 454
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Hej.

Ja niedawno co wróciłam ze szpitala. Wzięło mnie pogotowie wczoraj wieczorem, bo znowu nie mogłam oddychać. Leżałam pod kroplówkami, no i grypa mega, plus astma oskrzelowa.
Igor od nowa kaszel i katar.
Dziewczyny, jak Boga kocham mam dość.
Na dodatek jestem sama z tym, ta franca teściowa się śmiała, jak jej wczoraj pokazałam skierowanie do szpitala ( miałam dziś iść, ale wczoraj już działo się tragicznie ).

---------- Dopisano o 10:06 ---------- Poprzedni post napisano o 09:26 ----------

widzę, że identyczna sytuacja jak u meża Dewika.
To samo Marinko, jak Tż sie dusił to cos strasznego, dobrze ze maial lek rozkurczowy. Zadzwonilismy na pogotowie i wyobraźcie sobie ze powiedzieli ze nie przyjada, zeby tz sam do nich pojechal, bo on (ten z pogotowia)nie slyszy oznak duszenia-moj maz z goraczka musial sam jechac, nie mielismy nawet kogo poprosić o pomoc, bo to byla noc, piatek. Cale szczesnie ze blisko mial i zaraz do mnie dzwonil jak dojechal a z pogotowia juz go zawiezli na SOR bo widzieli ze sam nie dojedzie.Tam byl 4 godziny i wrocil taksówka(kolo 3 w nocy), zrobili mu badania, infalacja z leku najbardziej pomogla(godz go infalowali), przyjechal o 3 jak nowo narodzony, dostal recepte na ten lek i teraz 2 razy dziennie sie inhaluje.
A wszystko zaczelo sie od operacji przegrody, nagle zaczal kaszlec i to sie tak ciagnelo.Poszedl do alergologa ten stwierdzial ze operacja prawdopodobnie przyspieszyla astme(wczesniej byl uczulony na rozne rzeczy).Jest teraz w trakcie badan, ale na obecna chwile musi wyleczyc zapalenie oskrzeli.
Marinko musisz sie inhalowac to najlepiej dziala(Tz ma Berodual do infalacji, oprocz antybiotyków i innych specyfików).Zdrówka Kochana!


Borysek nadal ma goraczke(37,6), nic na razie na zbicie mu nie podawalam. Przespal ładnie cala noc, krecil sie troszke i ciężej oddychał ale od 23 do 7 rano spał. Zjadl sniadanko, wypił mleko a teraz go polozylam bo juz ziewal moj bidulek. Mimo tej goraczki jest taki dzielny, lata ,cieszy sie tylko takie ma male oczka.Idziemy dzisiaj na 14.30 do lekarza, zobaczymy co pani doktor powie.Krzyku bedzie co niemiara, bo Borysek nienawidzi zaglądania w buzie

Jeżeli chodzi o picie to moje dziecko pije tylko wode niegazowaną, jak byl malutki to pil herbatki(kupowalam mu w Niemczech takie nieslodzone w torebkach do zaparzania dla niemowlat), teraz nie chce ich.
Dzisiaj pogrzeb mojej kochanej cioci... pojedziemy z Tz w marcu na jakis weekend do Opola do kuzynki to pojde na grób cioci;(

Edytowane przez DDewik
Czas edycji: 2013-02-12 o 11:37
DDewik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 11:40   #2855
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

dziękuję dziewczątka moje za ciepłe słowa.

Też właśnie dostałam antybiot. jakieś inne leki, dużo tego. Ale naprawdę, nikomu nie życzę, nie móc złapać powietrza... Dewiku co za bezduszni ludzie z karetki, ja wczoraj miałam super załogę karetkową. Pojechałam o 21 a wróciłam o 6 rano. na dodatek zgubiłam pasek od kurtki w szpitalu ( eve tej którą mi dałaś ), no ale nie chciałam się już wracać.

zanetko dzisiaj też od trąby. Ale nie powiem, postawili mnie trochę na nogi w szpitalu, bo nie dałam rady iść.
Dewiku inhalacje na pewno bardzo ważne, ale nie mam nubilizatora czy tam inhalatora. Najwyżej może jakąś wodę z miską sobie z czymś zrobię. Chociaż na razie myślę tylko o śnie.

cola - Szczerze powiedziawszy to sama może piłam kilka razy w życiu. Jak i inne gazowane. Nie akceptuję gazowanych napoi, oranżad itp. Sama nie podam chyba nigdy Igorowi.
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 11:43   #2856
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Ddewik wyrazy współczucia z powodu śmierci cioci
wcześniej zapomniałam :/


no i chwalę się czapami dziewczyn
ta Ali coś mi nie wyszła - chyba była za szeroka i za dużo zwężałam, ale chyba tak już zostawię
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P2120251.jpg (58,9 KB, 50 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P2120253.jpg (69,9 KB, 44 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P2120256.jpg (72,1 KB, 53 załadowań)
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 12:12   #2857
jAGOdzianka_90
Raczkowanie
 
Avatar jAGOdzianka_90
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 36
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Iwa iw Czapy świetne!! Kurcze wydaje mi się że kojarzę dziewczynki z parku Tylko że chodziły z panem (dziadkiem), albo już mam schiza :P
W każdym wypadku bardzo podobne i tak jak mówie w czapkach wyglądając super!

Marina1 3maj się kobieto!! A francy teściowej nie życzę żeby przechodziła to co Ty :/

Ddewik zdrówka!! I to dużo! A Borysek naprawdę jest dzielny z tego co piszesz!

Brumku o rety... weź Ty w miare możliwości odpoczywaj w ciągu dnia, bo padniesz nam tu za niedługo całkiem

U nas na razie jest wszystko ok Pożegnaliśmy wózek, zaczynamy coraz więcej mówić i łączyć słowa! Trzymamy się zdrowo, czego i Wam życzymy!!
3majcie się!
__________________
22.05.2010 RAZEM
23.10.2010 ręczymy za siebie
30.07.2011 18:25 ukazał się światu dowód naszej miłości

chudniem
85-84-83-82-81-80-79-78-77-76-75-74-73-72-71-70-69-68-67-66-65
zaczynam dbać o pazurki- 25.03.2013
jAGOdzianka_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 12:19   #2858
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
ja wiem ze wszytsko jest niezdrowe, naszprycowane chemią itd ale są rzeczy zdrowsze i niezdrowsze. Zresztą skoro wszystko jest takie niezdrowe to po co gotujesz obiady? Daj dzieciakom ze słoika jakieś gołąbki, przeciez mięso i kapusta tez naszprycowane


Ratunku.... ledwo chodzę mam takie zakwasy.

Brumku śliczne świnki

No to mam je zagłodzic??
Mieszkam na wsi, raczej korzystam w większości z własnych produktów. Ze swoich warzyw i przetworów, ziemniaki kupujemy od sąsiada, jaja, ser, mleko też. itp.
Uważam bardzo na to co jemy.
Podałam tylko przykład.
Może i zły przykład, ale... sądze że od jednego razu brzuszek nie peknie. I dziecko nie pochoruje sie. A jeżeli mozna dzięki temu uniknąc szpitala, to moze warto spróbować.
Słodycze dzieci jedzą, jakieś czekolady ciasteczka itp, a sadze że to jest gorsze, i sama swoim nie kupuje.






Marinko wspołczuje, astmy dostałaś przez ta grypę?



Ale się wkurzyłam dziewczyny, okazuje sie ze moja cioteczka które przyjeżdza naswięta, urlopy itp, generalnie spędza je u nas, spi, je, chociaz od siebie nie daje nic; to jeszcze obrobiła mi i mojej mamie tyłki.
Pojechała po nas równo. Że ja np, zle karmie dzieci, ze nie daje im wystarczajaco duzo jesc, bo ona by tkała w małego nie 4-5 razy dziennie a 10 razy dziennie, az się nie nbeknie konkretnie. Ze jestem bałaganiara ( owszem nie nadążam czesto ze wszystkim, zwlaszcza kiedy mam na dłuzszy okres goscia i tez staram się przygotowywac coś lepszego do jedzenia, jakies ciasto itp, ) że dzieci chodza zle ubrane, a same wiecie ze raczej dzieciaków w domu w koszule sie nie stroi, że mój tż to alkoholik gdzie on właściwie tylko w swięta wypija wódkę, w zwykłe tylko piwo, i to nie często. Jak normalny człowiek.
I wiele wiele innych.

Normalnie zatkało mnie jak sie dowiedziałam.
Trzeba będzie pożegnać cioteczkę.
Przyjezdza jak do darmowego hotelu, i zadnej wdzięczności, tylko ploty.
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 12:22   #2859
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Gmorko z zapalenia oskrzel, taki skurcz astmatyczno-oskrzelowy. Tak mam napisane tam w karcie. Dobra, zjem naleśnika i idę w kimę. Całusy!
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 12:24   #2860
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Gmorko z zapalenia oskrzel, taki skurcz astmatyczno-oskrzelowy. Tak mam napisane tam w karcie. Dobra, zjem naleśnika i idę w kimę. Całusy!

Ojej
dobrze ze w pore zareagowaliscie.
Mogło się skonczyc tragedią.
Teraz bedziesz miec jakies leki czy to taki jednorazowy atak?
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 12:26   #2861
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

moj mały wczoraj na raz dopadł (znalazł!) całe kinderki ( te czekoladki ) i zjadł na raz chyba z 4... . Normalnie jakbym nie umierała w tym samym czasie, tobym mu wzieła, no ale nie byłam w stanie.

---------- Dopisano o 12:26 ---------- Poprzedni post napisano o 12:24 ----------

Jak mi przejdzie, to mam iść na konsultację do pulmologa. Niestety, astma oskrzelowa jest mi znana, od 7 roku życia do 19 lat brałam leki. Dlatego modlę się, by zaleczona wcześniej nie wróciła.
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 12:30   #2862
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Jagodzianka no to na pewno nie moje dziewczyny widziałaś
nie ma opcji, że one z kimś innym tam chodziły
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 12:38   #2863
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Gomra nie rozumiem takich ludzi,ale staram się takimi rzeczami nie przejmować, bo przecież wiem co robię i nikomu tłumaczyć się nie muszę, a że ktoś ingeruje w moje życie i dokłada swoje dwa grosze przy czym wymyśla,wchodzi mi lewym uchem a prawym wyjdzie, bo ta osoba nie jest warta moich nerwów...a ten kto ma wiedzieć jak jest ten wie. I generalnie "wali mnie to w cycki"

Marina odpocznij, odpocznij !

U mnie śnieg pada, po żłobku chyba pójdziemy na jakaś górkę,
bo aż szkoda tyle śniegu nie wykorzystać.
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 13:10   #2864
AgaGuernsey
Wtajemniczenie
 
Avatar AgaGuernsey
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 923
GG do AgaGuernsey
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
Aga ja nawet nie miałabym śmiałości prosić Cię o pomoc
będziemy kombinować - może TŻ uda się jednak wziąść wolne za to w przyszłym tygodniu nie brałby już wolnego dzień przed zabiegiem Hani tylko poszedłby na wolne od tego dnia, kiedy mamy być w szpitalu.
w ogóle to myślałam kiedyś czy ja bym Ci mogła jakoś pomóc tylko nie wiem w jaki sposób - nie wiem odbierać np. dziewczyny z przedszkola?
tylko u nas to różnie bo jak TŻ odbiera Hanię to jednak autem po pracy i wtedy problem bo wiadomo - foteliki być muszą.
z kolei nie wiem w jakich godzinach Antoś by Ci w żłobku przebywał i tutaj też hmm trochę logistycznie ciężko - z dwójką w wózku
no nic nie wymyśliałam, ale jakbyś miała jakiś pomysł to mów śmiało



Hania pospała w dzień 3 godziny
wstała i wygląda nieciekawie, ale oprócz stanu podgorączkowego to ma tylko mega katarzysko - mówi, że ucho ją już nie boli (no tak bo katar się puścił a nie uciska jej tam)
gardło też ok tym bardziej, że apetyt nawet ma a lekarz jej dzisiaj do gardła zaglądał więc coś by zobaczył jakby coś tam się działo
także mam nadzieję, że to zwykłe przeziębienie i szybko przejdzie

a no i odebrałam dzisiaj świadectwo pracy
czekałam na nie, ale jak je dostałam to jednak trochę mi żal - parę dobrych lat jednak tam przepracowałam....

Iwa kochana jestes, ze pomyslalas, jak nam pomoc Dziekuje. Ale damy sobie rade. Juz raz przez to przechodzilam. Co prawda tylko z dwojka dzieci, ale dam rade.

Niepoki mnie za to stan Hani. Kurcze niefajnie, ze teraz cos podlapala. Boje sie, ze Wam odwolaja operacje. Ale oby jednak infekcja szybko przeszla!


Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
My po wizycie u gina, bobas rozwija sie zdrowo i wierci sie okropnie.
Mam L4 brzuch mi sie rozciąga i czuje sie czasem jak balon.
Czeka Nas remont pokoju dla Emilie i nie mam pomysłów na kolor ścian, wiem ze chce meble jasne albo białe i panele mamy jasne juz kupione, ale ściany nie mam zupełnie weny, a wy jaki sobie wyobrazacie do jasnych mebli i paneli kolor ścian?
Super, ze z dzidzia ok.
L4 bierzesz juz do konca, czy chcesz na razie odpoczac?
A kolor ja bym wybrala wrzosowy.


Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Współczuję Aguś, bo co innego, jak ktoś chce wrócić, a co innego, jak to ostatnia rzecz, na jaką ma ochotę. A nie ma wyjścia Najgorsze i najbardziej frustrujące właśnie to, że wywracasz życie do góry nogami, wracasz tam, a w zasadzie nic z tego nie ma po zapłaceniu za wszystko
Ale na pewno szybko się wdrożysz i przywykniesz
A Ty lubiłaś tę pracę?

No to Antoś i Tymuś prawie bliźniaki, bo i urodzeni tuż po sobie

Ciezko powiedziec. I tak i nie. Generalnie to byly takie godziny, gdzie nie myslalam o dzieciakach, wiec jakas odskocznia. Ale na poczatku pracowalam w platnosciach, wiec stresowalo mnie to, ze moge zaplacic cos, czego nie powinnam, a potem sie domagac o zwrot kasy (oczywiscie to wszystko bezgotowkowo). Potem dostalam taka klepanine, wiec odetchnelam. Teraz z kolei bede robic cos innego, wiec jeszcze nie wiem, czego sie spodziewac. No i w ogole dobija mnie cala otoczka tej pracy w korporacji, jakies meetingi, omawianie celow, srutu tutu, gdyby nie to, to byloby nawet fajnie.




Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
no my sie na zasilek bysmy mimo wszystko nie zalapali. nawet jakby nas bylo tyle co was to nadal troche za duzo...
No to jednym slowem dobrze, nic fajnego byc na garnuszku panstwa...




Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
Patik, dzieci lubia colę, a jeżeli nic by nie pil to lepsze to niz nic, dlatego podalam taki przykład.
Na szczescie nie wszystkie - moje sie nie tkna... jak i innych gazowanych napojow.




Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Hej.

Ja niedawno co wróciłam ze szpitala. Wzięło mnie pogotowie wczoraj wieczorem, bo znowu nie mogłam oddychać. Leżałam pod kroplówkami, no i grypa mega, plus astma oskrzelowa.
Igor od nowa kaszel i katar.
Dziewczyny, jak Boga kocham mam dość.
Na dodatek jestem sama z tym, ta franca teściowa się śmiała, jak jej wczoraj pokazałam skierowanie do szpitala ( miałam dziś iść, ale wczoraj już działo się tragicznie ).

---------- Dopisano o 10:06 ---------- Poprzedni post napisano o 09:26 ----------

widzę, że identyczna sytuacja jak u meża Dewika.
Marinko bidulko trzymaj sie tam! Odpoczywaj!



Iwa super czapki!
AgaGuernsey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 13:39   #2865
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Aga w każdym bądź razie pamiętaj, że jakby co to ja jestem
Hania od wczorajszego wieczora bez gorączki, katar póki co też dużo mniejszy - pewnie przez ten Actifed trochę się poobkurczało tam wszystko.
wygląda dużo lepiej, siły na szaleństwa też od rana ma więc mam nadzieję, że będzie ok....
ona tak czasami już miała, że zagorączkowała dośc wysoko, dużo spała i po 1 dniu ją puszczało i dziecko jak nowe - nie wiem - jakieś choróbsko tak zwalcza?
kiedyś pospała mi rano do 10, pojechaliśmy do teściów - w aucie też kimnęła. wieczorem już na miejscu dostała temp. a rano bez żadnych objawów.
mam nadzieję, że teraz też tak będzie...
tylko boję się badań w czwartek bo może coś wyjść. najwyżej jeszcze w pn morfologię już prywatnie żeby tam nie jeździć jej powtórzę i zobaczymy.
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 13:52   #2866
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Iwa boskie czapki

Marina zdrówka dla Ciebie

Na pierwsze haftowanie wybrałam poniższy wzór
Dla Radzia
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg R.jpg (85,0 KB, 16 załadowań)
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 13:58   #2867
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

A tu kolejne kolczyki.
Zdjęcia kiepskie, nie wiem czemu takie wyszły Nie chce mi się kolejnych robić
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P1261674.jpg (64,8 KB, 6 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P1261675.jpg (61,3 KB, 6 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P1261679.jpg (36,3 KB, 4 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P2121727.jpg (49,1 KB, 7 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P2121728.jpg (47,8 KB, 7 załadowań)
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 14:22   #2868
Shira_83
Zadomowienie
 
Avatar Shira_83
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Bry Kuny!


Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Zaneta http://www.mamazone.pl/artykuly/star...egracyjne.aspx



Ja w marcu będę zapisywać Zuzę do przedszkola, jak się uda pójdzie od stycznia.
tak szybko by ją wzięli?

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
a

właśnie-gdzie Ona jest??
no właśnie nie wiem
Cytat:
Napisane przez DDewik Pokaż wiadomość

Co na bol gardla dajecie?Borysek grzebie paluszkami tak gleboko i nie chce jesc, malo pije, co mnie martwi.Nie mial tak nigdy(byl dwa razy od urodzenia chory, raz mial katar, a drugi po szczepieniu tym slynnymMRR troche kaszlal i mail gorączke).

.
ja ostatnio dąłam tantum verde
Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość

My po wizycie u gina, bobas rozwija sie zdrowo i wierci sie okropnie.
Mam L4 brzuch mi sie rozciąga i czuje sie czasem jak balon.
Czeka Nas remont pokoju dla Emilie i nie mam pomysłów na kolor ścian, wiem ze chce meble jasne albo białe i panele mamy jasne juz kupione, ale ściany nie mam zupełnie weny, a wy jaki sobie wyobrazacie do jasnych mebli i paneli kolor ścian?

fajnie ze maluszek zdrów!

ja bym chyba pomalowała na wrzosowy mocny!
Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Lili[/B] - to ta moja wyhaftowana zakładka
świnki!

[QUOTE=Iwa_iw;39184412
no i chwalę się czapami dziewczyn
ta Ali coś mi nie wyszła - chyba była za szeroka i za dużo zwężałam, ale chyba tak już zostawię [/QUOTE]

piękna robota!
__________________
maleństwo-synek
Shira_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 14:34   #2869
madziaranew
Rozeznanie
 
Avatar madziaranew
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 795
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011


Czesc dziewczyny. Czy jeszcze mnie pamietacie

---------- Dopisano o 13:34 ---------- Poprzedni post napisano o 13:32 ----------

Marinko zycze duzo zdrowia I wytrwalosci dla Waszej trojki.
Lili ale masz talencik , kolczyki super,
madziaranew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 14:47   #2870
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez madziaranew Pokaż wiadomość

Czesc dziewczyny. Czy jeszcze mnie pamietacie

---------- Dopisano o 13:34 ---------- Poprzedni post napisano o 13:32 ----------

Marinko zycze duzo zdrowia I wytrwalosci dla Waszej trojki.
Lili ale masz talencik , kolczyki super,
Oczywiście, że pamiętamy
Pisz nam co u Was. Jak się czujesz?
Jak alergia Sophie?

Dzięki
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 14:47   #2871
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Dewik nam pediatra mówiła, że tantum verde można psikać.
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 15:24   #2872
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość

Lili
- to ta moja wyhaftowana zakładka
Śliczna
I współczuję nicki.

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Hej.

Ja niedawno co wróciłam ze szpitala. Wzięło mnie pogotowie wczoraj wieczorem, bo znowu nie mogłam oddychać. Leżałam pod kroplówkami, no i grypa mega, plus astma oskrzelowa.
Igor od nowa kaszel i katar.
Dziewczyny, jak Boga kocham mam dość.
Na dodatek jestem sama z tym, ta franca teściowa się śmiała, jak jej wczoraj pokazałam skierowanie do szpitala ( miałam dziś iść, ale wczoraj już działo się tragicznie ).

---------- Dopisano o 10:06 ---------- Poprzedni post napisano o 09:26 ----------

widzę, że identyczna sytuacja jak u meża Dewika.
Ale się masz Dobrze, że już ok.
A kto Ci się zajmie Igorkiem, jak będziesz spać w dzień?
Cytat:
Napisane przez DDewik Pokaż wiadomość
Borysek nadal ma goraczke(37,6), nic na razie na zbicie mu nie podawalam. Przespal ładnie cala noc, krecil sie troszke i ciężej oddychał ale od 23 do 7 rano spał. Zjadl sniadanko, wypił mleko a teraz go polozylam bo juz ziewal moj bidulek. Mimo tej goraczki jest taki dzielny, lata ,cieszy sie tylko takie ma male oczka.Idziemy dzisiaj na 14.30 do lekarza, zobaczymy co pani doktor powie.Krzyku bedzie co niemiara, bo Borysek nienawidzi zaglądania w buzie

Jeżeli chodzi o picie to moje dziecko pije tylko wode niegazowaną, jak byl malutki to pil herbatki(kupowalam mu w Niemczech takie nieslodzone w torebkach do zaparzania dla niemowlat), teraz nie chce ich.
Dzisiaj pogrzeb mojej kochanej cioci... pojedziemy z Tz w marcu na jakis weekend do Opola do kuzynki to pojde na grób cioci;(
Dobrze, że ładnie spał w nocy i że się zachowuje normalnie Daj znać po lekarzu.

Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
Ddewik wyrazy współczucia z powodu śmierci cioci
wcześniej zapomniałam :/


no i chwalę się czapami dziewczyn
ta Ali coś mi nie wyszła - chyba była za szeroka i za dużo zwężałam, ale chyba tak już zostawię
Super czapki
Cytat:
Napisane przez jAGOdzianka_90 Pokaż wiadomość
U nas na razie jest wszystko ok Pożegnaliśmy wózek, zaczynamy coraz więcej mówić i łączyć słowa! Trzymamy się zdrowo, czego i Wam życzymy!!
3majcie się!
Ja mam nadzieję, że jeszcze długo nie pożegnamy wózka wygodniej mi zapakować dwójkę do jednego niż jakby Julcia miała iść obok.
Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
Ale się wkurzyłam dziewczyny, okazuje sie ze moja cioteczka które przyjeżdza naswięta, urlopy itp, generalnie spędza je u nas, spi, je, chociaz od siebie nie daje nic; to jeszcze obrobiła mi i mojej mamie tyłki.
Pojechała po nas równo. Że ja np, zle karmie dzieci, ze nie daje im wystarczajaco duzo jesc, bo ona by tkała w małego nie 4-5 razy dziennie a 10 razy dziennie, az się nie nbeknie konkretnie. Ze jestem bałaganiara ( owszem nie nadążam czesto ze wszystkim, zwlaszcza kiedy mam na dłuzszy okres goscia i tez staram się przygotowywac coś lepszego do jedzenia, jakies ciasto itp, ) że dzieci chodza zle ubrane, a same wiecie ze raczej dzieciaków w domu w koszule sie nie stroi, że mój tż to alkoholik gdzie on właściwie tylko w swięta wypija wódkę, w zwykłe tylko piwo, i to nie często. Jak normalny człowiek.
I wiele wiele innych.

Normalnie zatkało mnie jak sie dowiedziałam.
Trzeba będzie pożegnać cioteczkę.
Przyjezdza jak do darmowego hotelu, i zadnej wdzięczności, tylko ploty.
Ale cioteczka z rodziną najlepiej na zdjęciach.
Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Gomra nie rozumiem takich ludzi,ale staram się takimi rzeczami nie przejmować, bo przecież wiem co robię i nikomu tłumaczyć się nie muszę, a że ktoś ingeruje w moje życie i dokłada swoje dwa grosze przy czym wymyśla,wchodzi mi lewym uchem a prawym wyjdzie, bo ta osoba nie jest warta moich nerwów...a ten kto ma wiedzieć jak jest ten wie. I generalnie "wali mnie to w cycki"

Mówisz, że trzeba śnieg wykorzystać, a ja nie mogę się doczekać kiedy zniknie, bo nie mogę sama wyjść z dzieciakami na dwór P. ciągle zapracowany i jak chcę wyjść na śnieg, to muszę prosić jedna, albo drugą babcię, albo P. musi opóźnić robotę( jutro właśnie muszę Go wyciągnąc).

Hej.
Przyszło łóżko, ale stoi w paczce, bo nie ma komu i kiedy złożyć, ale jutro już będzie stało u Jusi, więc zdam relację.

Wieczorem odwiedziny koleżanki Jusi

Ja swojej nigdy nie dawała niczego gazowanego poza szampanem piccolo na urodzinach koleżanki-poniżej dowód jak smakowało
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg _s0.zmniejszacz.pl_DSC_0302_zmniejszacz-pl_299769 (2).jpg (54,0 KB, 49 załadowań)
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 15:24   #2873
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez madziaranew Pokaż wiadomość

Czesc dziewczyny. Czy jeszcze mnie pamietacie

---------- Dopisano o 13:34 ---------- Poprzedni post napisano o 13:32 ----------

Marinko zycze duzo zdrowia I wytrwalosci dla Waszej trojki.
Lili ale masz talencik , kolczyki super,
Hej! Pisz co u Ciebie
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 15:51   #2874
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Hej

Wróciliśmy w niedzielę wieczorem. Było bardzo fajnie, wypoczęliśmy tylko szkoda, że tak krótko
Domek zadowolony, spał lepiej niż w domu.
Byliśmy ze znajomymi i ich 4 letnią córką Oliwką, więc miał towarzystwo do zabaw . Cały czas wołał "Iwia, Iwia". W pierwszą noc nawet przez sen ją nawoływał Był też z nami znajomy- singiel, a te nasze dzieciaki strasznie sobie go upodobały i chyba na trochę ma dość dzieci

W hotelu wypoczywał jeden z Mroczków. Powiem Wam, że strasznie zarozumiały gwiazdorek Zachowywał się jakby nie wiadomo kim był. Personel widać też miał już go dość

Ja już prawie zdrowa, w niedzielę skończyłam antybiotyk. Chłopcy też odpukać zdrowi

Dziękujemy za komplementy Czapki faktycznie mamy podobne

Marinko, matko jedyna tyle nieszczęść na Was spada

Brumku, współczuję nocek... Nie mam pomysłu co to się stało Tymkowi
A zimowy Kudłacz boski

Iwa, ślicznie czapeczki
żeby infekcja nie odwlekła operacji Hani.

Ddevik, duuuużo zdrówka!

Dziubku, co u Was?

Madziara, jak się czujesz?

Zaneta, fajnie że z fasolką wszystko w porządku.
Pokaż brzuszek!

Lili, ładne kolczyki.

Domek też nigdy nie pił nic gazowanego i nawet by mi nie przyszło do głowy, żeby mu colę podać...
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 16:39   #2875
madziaranew
Rozeznanie
 
Avatar madziaranew
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 795
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Dziec moj spi , obiad prawie gotowy wiec napisze co u nas.
Sophie zaskakuje swoimi umiejetnosciami kazdego dnia , jest najwiekszym naszym skarbem , nie da sie opisac tej milosci ( ale Wy to pewnie znacie). Niestety dalej walczymy z azs , poszlismy do dermatologa w uk no I zaczynamy teraz do niego dostosowac , Bo niestety ale nie ma zadnej poprawy po hemoopatycznych lekach.
Dziec juz nie spi
Druga dzidzia rozwija sie prawidlowo , termin mam na 31 lipca . Brzuszek rosnie , niestety jeszcze mnie mdlosci mecza , z Sophie mialam do 4,5 miesiaca. Apetyt mam za dwoch no I bym jadla tylko slone przekaski
No I tyle co u nas

---------- Dopisano o 15:11 ---------- Poprzedni post napisano o 15:06 ----------

Przezywalam ostatnio ze nie mam czasu nawet myslec o druggie dziecku Bo Sophie zajmuje moj caly czas ale poczytalam na necie troche na ten temat I jakos mi lepiej sie zrobilo.

---------- Dopisano o 15:39 ---------- Poprzedni post napisano o 15:11 ----------

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Hej! Pisz co u Ciebie
Oliweczko radzisz sobie swietnie, jestem pod wrazeniem mam nadzieje ze I ja dam sobie rade
madziaranew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 16:52   #2876
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Dziewczyny sliczne zdjęcia
No i gratuluje talentów

Z ta ciotką to jest tak, ze okazało się właśnie dziś, ze najbardziej chodzi jej o majatek. prawdopodobnie nie dawno chciała sprawe w sadzie zakładać o spłate majątku po rodzicach.
Z tym ze od czasu kiedy jej rodzice a moi dziadkowie mieli gospodarkę minęło ponad 40 lat. Najpierw przepisali tacie, bo nikt inny nie chciał cięzko robic przy krowach itp, potem tata na mame i dzieci, a teraz jest na mnie, więc nie wiem czy w ogole miałaby jakiś sens zakładać sprawę, zbyt duzo włascicieli, zbyt wiele lat.
2 lata temu sporo kasy dostaliśmy za ziemie pod zalew, bo nasze ziemie nalezą do tych na których ma być budowany zbiornik retencyjny przeciwpowodziowy.
Pamiętam jak bardzo dociekała ile dostalismy, i nawet grzebała w papierach po kryjomu.
Olałam to wtedy.

Jest podobno bardzo zazdrosna o wszystko, chociaz dziwi mnie to, bo ona sama ma w życiu lepiej niż my. Ma 2 mieszkania we Wrocławiu, stałą pensje i to nie mała bo pracuje na stanowisku dyroktora w jakims dziale duzej korporacji, zarabia sama na siebie, stac ją na wszystko.

Nie rozumiem takich ludzi, na moja mame zwała od zawsze, nawet mi. Mama ogólnie z nia od nie pamiętnych czasów koty drze.
Ale na mnie? Bezczelna baba.
Chyba samotnosc jej do głowy na stare lata uderza. Kobieta 61 lat. Pewnie niedługo na emeryture pójdzie, ciekawe co wtedy zrobi.

Dobra ale już koniec o mnie

Edytowane przez Gomra
Czas edycji: 2013-02-12 o 16:57
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 16:52   #2877
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Lili pochwal się obrazkiem jak wyszyjesz
jakie nici sobie wybierzesz?
DMC, Ariadnę czy jeszcze coś innego?
na kanwie czy płótnie będziesz wyszywać?

Shira niektóre przedszkola przyjmują od 2,5 lat

hehe Oliweczko no widać, że z Julci smakosz szampana


Madziara współczuję AZS
właśnie ostatnio pisałam jak mi się Ala straszliwie drapie
dzisiaj TŻ kupił w aptece Mediderm
ma świetne opinie a cenowo rewelacja w porównaniu np. z Emolium
za opakowanie 0,5kg zapłacił 18zł. póki co wypróbowałam na razie na swoich dłoniach. zapach niespecjalny, ale fajnie się wchłania. zobaczymy

no i dziękuję za komplementy czapek
Alutkową jednak trochę sprułam i będę robić mniejszą. nie będzie w takiej pomarszczonej chodzić :/
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 16:58   #2878
DDewik
Raczkowanie
 
Avatar DDewik
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zielone wzgórze
Wiadomości: 454
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Bylismy u lekarza i Borysek gardło ma czyste, uszy również, na razie mamy tylko obniżać gorączkę-oby na tym etapie choroba sie skończyła.

U lekarza było dużo płaczu, bo Borysek niestety od rana nie spal(położyłam go ale nie zasnął), teraz za to padł, był wykończony, trudno znowu polata dzisiaj do 23, oby tylko gorączki nie miał dużej.
Dziękuję Kobitki !

Mieliśmy jeszcze taki incydent na korytarzu jak czekaliśmy-Borysek biegał (bo on nie usiedzi na miejscu ani minuty, nawet jak ma mała gorączkę) i nagle wyszła pani z gabinetu, a Borys akurat był przy tych drzwiach i troszke sie uderzyl, płaczu było troche, a jakas matka obok oczywiscie musiała skomentowac:"Tak to jest jak rodzice puszczaja dziecko zeby biegało", nawet tego nie skomentowałam, tylko popatrzyłam na ta babę .Moze ma dziecko , które potrafi siedzieć spokojnie, moje takie nie jest i nic na to nie poradzę.Szkoda mi tylko było tej starszej Pani co wyszła z gabinetu, bo przeżywała ze dziecko uderzyła, ja jej powiedziałam, ze to przecież nie jej wina.
W czasie oczekiwania na swoją kolejke bawiliśmy sie w "baloniku....", raz ja raz mąz-ludzie dziwnie na nas patrzyli....zupełnie nie wiem dlaczego.

Edytowane przez DDewik
Czas edycji: 2013-02-12 o 17:14
DDewik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 17:08   #2879
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Oliweczko ale Jusia wychyliła raz dwa szampana hehe. A mi nikt się tu nie zajmie dzieckiem, po prostu sama go uśpiłam, po czym położyłam się razem z nim na tą 1,5 godz. Dalej się dup.nie czuję.

Lili ja też wyszywałam na kanwie. Uczyłam zajęć z wyszywania niepełnosprawnych z ośrodka. Ale było fajnie. My mieliśmy mulinę normalną, małe kwadraciki z kanwy i jakoś szło. Ja wyszywałam przez cały staż (6 m-cy ) słoneczniki ala Van Gogh . Serio. Jak będę kiedyś u siebie w domu to cyknę fotę, bo tam wisi moje dzieło
Ładne kolczyki.

Dziękuję żaby moje za te wszystkie słowa. Naprawdę mi w dupę daje choróbsko.

Iwa rewelacja czapki. Ale masz ładne te córy.
Ja w ogóle zdjęcia oglądam i podziwiam, ale zapominam napisać coś, łeb zakuty wybaczcie.

---------- Dopisano o 17:08 ---------- Poprzedni post napisano o 17:05 ----------

w ogóle nigdy Wam nie mówiłam, ale rysuję gęsto i często. Przed wczoraj z nudów namalowałam M. z Igorem. Wrzucę Wam foto jak będę w stanie się podnieść z łoża.

Ale dlaczego ja głupie leci. Baba mówi do córki, że z seksu nie da się wyżyć hehe
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 17:10   #2880
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Mamy dajace dzieciom Nan 3:

Czy Wy tez macie problem z rozmieszaniem mleka?
Nam pomimo naprawde intensywnego i dlugiego potrząsania butelki z mlekiem, zostaja spore kluchy, az boje sie dziecku dawać, co chile smoczek się zatyka.

zastanawiam sie nad zmiana mleka. Tylko na jakie?
Nan wydaje się byc dobrze wyposażone w witaminy i pierwiastki np. jod.
Polecacie cos?

Edytowane przez Gomra
Czas edycji: 2013-02-12 o 17:12
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:08.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.