Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III - Strona 64 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: A nazwa IV części wątku mamuś wrześniowo-październikowych brzmieć będzie:
Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. IV 23 42,59%
Wyskakują naprzód brzuszki, bo w nich rosną jesienne maluszki 8 14,81%
Słońca już wyczekujemy, bo wystawić brzuszki chcemy mamusie IX-X.2013 11 20,37%
Na słoneczko już czekamy - dzidzie i ich boskie mamy IX-X.2013 5 9,26%
wrzesniowo-pazdziernikowe mamusie czekaja na swoje brzusie 4 7,41%
Non-stop dużo tu gadamy i na jesień wciąż czekamy 3 5,56%
Głosujący: 54. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-03-21, 14:09   #1891
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

A po wiedzcie mi dziewczyny w co się to dziecko ubiera - w sensie takie zestawy, że na raz najpierw to, potem to, a na wierzch coś innego? Bo ja jestem nadal na etapie czajenia co to spioszek a co kaftanik, ale nadal sobie nie wyobrażam co się z czym nosi...
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 14:19   #1892
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
A po wiedzcie mi dziewczyny w co się to dziecko ubiera - w sensie takie zestawy, że na raz najpierw to, potem to, a na wierzch coś innego? Bo ja jestem nadal na etapie czajenia co to spioszek a co kaftanik, ale nadal sobie nie wyobrażam co się z czym nosi...
no tak jak dorosłego: podkoszulek pod koszule czy bluze, body to tak jak podkoszulek, rajstopki pod spodnie, pajac na całego czleka jak kombinezon, półśpiochy/śpiochy tak jak spodnie. kaftanik jak bluzka... w sumie zadna filozofia!
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 14:21   #1893
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
no tak jak dorosłego: podkoszulek pod koszule czy bluze, body to tak jak podkoszulek, rajstopki pod spodnie, pajac na całego czleka jak kombinezon, półśpiochy/śpiochy tak jak spodnie. kaftanik jak bluzka... w sumie zadna filozofia!
Niby nie filozofia, ale jakoś ja sobie tego nie wyobrażam właśnie, dzięki za wyjaśnienia
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 14:21   #1894
Diorisha
Zakorzenienie
 
Avatar Diorisha
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 5 890
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Ja nie umiem być poklocona. Jak się pozre, to muszę się pogodzić. Ale u nas napięcie wisi w powietrzu...
I ja nie umiem być pokłócona.Nigdy też nie mieliśmy cichych dni bo ja po prostu nigdy nie wytrzymywałam i zaczynałam się odzywać.
Trzymam kciuki żeby Wam się ułożyło.Z tego co pisałaś -to niech się ułoży przede wszystkim finansowo bo to się przeważnie wszystko o kasę rozbija
Diorisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 14:28   #1895
ewacia85
Wtajemniczenie
 
Avatar ewacia85
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: .............
Wiadomości: 2 737
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez Lolaaaaaaa88 Pokaż wiadomość
super dziękuje za wiadomość



mój TZ chce 4 a ja 3 ale myslę, że się jakoś dogadamy a tak rok po roku jest super rozwiązaniem, moja Mama tak urodizła mnie i siostrę, sama też sie zastanowie nad taka mozliwoscia o ile Bóg da;p
ja i tż chyba też chcemy trójeczke Wtedy to taka pełna rodzinka i autko na ful zapoakowane. W obecnych czasach to raczej każdy mówi że dwoje to wystarczająco a mi sie jednak ta magiczna 3 marzy

---------- Dopisano o 14:28 ---------- Poprzedni post napisano o 14:27 ----------

Cytat:
Napisane przez m.a.r.t.a Pokaż wiadomość
Pierwsze starania o dziecko zaczęliśmy w marcu 2010 roku. Wtedy jak na złość rozszalały mi się miesiączki. W październiku wylądowałam w Klinice Endokrynologi z podejrzeniem zespołu PCOS-ostateczna diagnoza: niedoczynność tarczycy, isnulinooporność, niedomoga lutealna, policystyczne jajniki. Zaczęłam brać garść leków, mijały miesiące. Wyniki hormonów polepszały się. Jednak każdy rozkładał ręce i się zastanawiał co tu ze mną zrobić. Zmieniałam lekarzy i szukałam takiego, który mi pomoże. Jeden wpadł na pomysł stymulacji clo +pregnyl. Zajęło mi to 4 cykle. Pęcherzyki rosły, pękały ale ciąży nie było. Mąż poddał się dokładnemu badaniu nasienia-wynik dobry. Delikatna sugestia ginekologa, że on zna Kliniki Leczenia Niepłodności, bo tutaj trzeba się zastanawiać nad inseminacją, no in vitro.. Rozpłakałam się już w gabinecie , puściły mi emocje.Jak to ja, taka młoda nie mam szans na naturalne poczęcie? Poddałam się. Przez przypadek trafiłam do innego ginekologa, który zapytał mnie jaki tryb życia prowadzę, czy towarzyszy mi stres, odpowiedziałam, że wręcz momentami jest w pracy mobbing. Zasugerował delikatnie, żebym przystopowała i skupiła się na swoim zdrowiu, bo moje hormony, które stabilizuje tabletkami rozwalam jednocześnie przez stres. Wzięłam te słowa do siebie . Miałam dość, ciężkiej umysłowo pracy, braku efektu w staraniu się, byłam przybita, bezradna i czułam się do niczego zwłaszcza jak dookoła ciągle ktoś zachodził w ciaże dodając "o matko starałam się aż 4 cykle". Dla mnie to był cios , 4 cykle w porównaniu z latami to pikuś. Zdobyłam sie na odwagę i w grudniu 2011 zwolniłam się z pracy. 4 miesiące byłam bezrobotna (wtedy zawiesiliśmy staranka). Kiedy pojawiła się nowa praca, poczułam, że tu odżyje . Kiedy tylko ukończyłam okres próbny zaczęliśmy ponownie się starać, już w 2 cyklu zaciążyłam , jednak ciąże straciłam (obumarła), miałam zabieg łyżeczkowania macicy. O dziwo nie rozgrzebywałam tego co było tylko dostałam magicznej siły do dalszego działania. Czekałam po zabiegu na okres, który nie chciał sam przyjść. Lekarz dał mi receptę na duphaston po kilku dniach przyszła, łącznie czekałam na @ 3 miesiące. I w tym właśnie pierwszym odtworzonym cyklu ponownie zaszłam! i to przez męża, bo ja nie chciałam w tych dniach (11-13 dc) seksu uważając, że zawsze monitoring wskazywał na owulacje 17-18 dc więc teraz szkoda marnować spermy. Ale maż jak to mąż swoje libido ma, dorwał mnie wcześniej i kiedy poszłam 16 dc na cytologię i usg nastawiłam się, że lekarz mi powie "Pani Marto zbliża się ewentualna owulacja". W zamian usłyszałam jednak "Pani Marto, Pani jest już dawno w II fazie cyklu, endometrium jest już grube". Byłam zaskoczona. jak się okazało owulacja po prostu wystąpiła bardzo wcześnie jak na moje 33-34 dniowe cykle. I teraz z moją kruszynką jestem już w 16 tc .
az się popłakałam
ewacia85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 14:32   #1896
vea7
Zakorzenienie
 
Avatar vea7
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 4 546
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Śnieg
Znowu sypie śnieg
A ja jadę po warzywa tramwajem... chcę wiosny
__________________
Żyję, myślą żegluję...

WYMIENIĘ

2012... liczenie poszło w koperczaki

vea7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 14:32   #1897
ewacia85
Wtajemniczenie
 
Avatar ewacia85
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: .............
Wiadomości: 2 737
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez Selay Pokaż wiadomość
co do zawasolkowania:
1 ciaze za 1 razem,
2 ciaze za 1 razem,
3 ciaze za 1 razem ...moj ginek mowi ze fabryka dziala bez zarzutu...a ja do niego ze z logistyka tylko problem
rewelacja to się nazywa produkcja na całego U nas neiwiem ile było cykli nie zwracałam na to uwagiani za pierwszym ani za drugim razem Wyszliśmy z założenia że jak będzie to będzie a jak nie to nie Choć za pierwszym razem to było z czasem takie bardziej świadome ze chcemy już i na to tylko czekamy. Teraz to tak troche bez przekonania, szczerze mówiąc to bardziej miałam nadzieje na wakacjach że coś z tego będzie ale nie wyszło ;/ Przeważnie wtedy kiedy była ochota to wiedziałam że to nie te dni albo tż mówił że jeszcze nie teraz bo budowa. Ten jeden cykl w grudniu wiedziałam że coś będzie bo był wte konkretne dni choć nie wierzyłam że jednak się zdarzy to moja dzidzia już jest w drodze
ewacia85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 14:35   #1898
vea7
Zakorzenienie
 
Avatar vea7
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 4 546
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Ha, widać nie tylko my mamy problem z nazewnictwem
W sieci znalezione:

Nazewnictwo ubranek dla noworodków

Gdy w domu ma zamieszkać nowy maleńki człowiek, rodzice muszą się do tego odpowiednio przygotować. Noworodek potrzebuje ubranek. W jego szafce powinna się znaleźć garderoba, której nazwy różnią się nieco od nazw ubrań noszonych przez rodziców:
  • czapeczka - nakrycie głowy, w którym detale określają jej funkcjonalność np. czapeczka z daszkiem chroni oczy dziecka przed nadmiernym nasłonecznieniem oczu i całej buźki;
  • bluza - ubranko wierzchnie z długim rękawem, czasami z kapturem, doskonałe na wiosenne czy jesienne spacery i zabawy na świeżym powietrzu; powinno być nieco obszerniejsze i rozpinane z przodu na zamek błyskawiczny lub guziki;
  • body - podkoszulek zapinany w kroku z krótkimi lub długimi rękawkami, dla wygody ubierania dziecka może mieć zatrzaski koło szyjki albo być na zakładkę - całe może być zapinane kopertowo, wiązane, lub tradycyjne;
  • kaftanik należy do tak zwanej drugiej warstwy ubranek - ubierany jest zazwyczaj na body, koszulkę lub pieluszkę; może być zapinany na zatrzaski lub na guziki;
  • koszulka to bluzeczka ubierana bezpośrednio na ciało maluszka w połączeniu ze śpioszkami lub też na body bez rękawów, z krótkim rękawem z zatrzaskami, z guzikami lub zapinana kopertowo czy też wiązana;
  • podkoszulek to element odzieży zasadniczo zaliczany do bielizny i w podstawowym zastosowaniu noszony bywa pod koszulką dziecka; wykonany jest z cienkiej białej bawełny, okrywa jedynie tors maluszka, nie ma rękawów i ma dość głębokie wycięcie pod szyjką;
  • śpioszki to połączenie spodenek na szelkach ze skarpetkami w jednym, aby dziecko nie musiało nosić skarpetek, zapewniających ciepło nóżkom - powinny mieć rozpinane nogawki - przy zmianie pieluszki nie ma wówczas konieczności ściągania całego ubranka, a jedynie wystarczy rozpiąć nogawki i wymienić pieluszkę;
  • półśpioszki to spodenki ze skarpetkami - w pasie nie powinny mieć gumki, a jedynie gruby ściągacz, by nie uwierał brzuszka maluszka;
  • pajacyk to ubranie jednoczęściowe pełniące funkcję piżamki, jak i stroju dziennego; dół mają jak śpioszki, a góra jest zabudowana - powinien rozpinać się na całej długości łącznie z nogawkami; często na końcu rękawów ma wbudowane rękawiczki.
Brakuje na tej liście rampersów, czyli body z krótkim rękawkiem i nogawkami
Edit: Po zdjęciach patrząc jednak nie zrozumiałam, ale poprawiłam wpis... na zdjęciach widać co to za cudo

I pod linkiem wersja z obrazkami
http://domowa.tv/ubranka-dla-niemowlat-poradnik/
__________________
Żyję, myślą żegluję...

WYMIENIĘ

2012... liczenie poszło w koperczaki


Edytowane przez vea7
Czas edycji: 2013-03-21 o 14:51
vea7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 14:38   #1899
nephelim89
Rozeznanie
 
Avatar nephelim89
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: uk
Wiadomości: 604
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

gratuluje udanych wizyt a dziś trzymam kciuki za tancerkę
My za godzinkę wyruszamy do pracy na 9 godzin- chyba padnę, tym bardzoej że męczy mnie cholerna zgaga no i pogoda u mnie paskudna- pada, wieje, szaro-buro,że bez kawy ani rusz.
Cytat:
Napisane przez bojatoja Pokaż wiadomość
Dodaje fotki. Ale nie są zbyt wyraźne, bo sprzętu ginka nie ma najlepszego a w dodatku ja zdjęcia zrobiłam aparatem bo nie mam teraz dostępu do skanera.
1. Prawie cały dzidziuś
2. Co ma między nóżkami (krzyżykiem oznaczony siusiak)
3. Główka
siusiak jak nic - gratuluję synusia

Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
1 zdj- wszystko na 62 cm
2 zdj kombinezon na 68 cm- mam termin na 5-09 zakładajac ze ja i tz jak sie urodzilismy mielismy po 57 cm a zima trwa teraz tak dlugo napewno będzie dobry
3 zdj - dres lup ze smyka na 68 cm - niebieski ale ja dziewczynce tez założe tom&jerry 72
wow śliczne te ciuszki

Pytałyście wcześniej o to w którym cyklu: więc u nas w pierwszym podejściu i to już drug i raz- nie lubię się do tego przyznawać i chyba Wam tego w końcu nie mówiłam ale jednego maluszka straciłam w 8 tyg
nephelim89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 14:45   #1900
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez vea7 Pokaż wiadomość
Brakuje na tej liście rampersów, czyli jeśli dobrze pamiętam i zrozumiałam półśpioszków bez skarpetek
Edit: Po zdjęciach patrząc jednak nie zrozumiałam... ale na zdjęciach widać co to za cudo

I pod linkiem wersja z obrazkami
http://domowa.tv/ubranka-dla-niemowlat-poradnik/
to są pajace z krotkim rekawem i krotka nogawką albo jak kto woli: body z krotkim rekawem i nogawkami
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl

Edytowane przez 83monia
Czas edycji: 2013-03-21 o 14:47
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 14:50   #1901
vea7
Zakorzenienie
 
Avatar vea7
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 4 546
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
to są pajace z krotkim rekawem i krotka nogawką albo jak kto woli: body z krotkim rekawem i nogawkami
No toć właśnie napisałam, że nie skumałam
Już poprawiam
__________________
Żyję, myślą żegluję...

WYMIENIĘ

2012... liczenie poszło w koperczaki

vea7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 14:55   #1902
LaLoca
Zakorzenienie
 
Avatar LaLoca
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 3 661
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez policzanka Pokaż wiadomość
Dziekuje za linkiZaraz jade na szczecin wiec napewno tam jakies znajde.U Nas w miescie bieda nie ma ani jednego sklepu z odzieza ciazowa..
Ja kupiłam takie na allegro: http://allegro.pl/legginsy-getry-spo...073656598.html nie przymierzyłam jeszcze, bo dzisiaj dotarły, ale są takie jak chciałam, czyli matowe, grubsze, jak getry, nie prześwitują.

Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
wiesz takich przykładów mozna mnożyć i ja wyolbrzymiam niby bo niedaje sobie czegoś wmówić- wmusić, jak mi ktos 101 raz wkłada cytryne do hebraty " bo taka jest lepsza i niejest taka ciemna" jak ja całe zycie pije bez cytryny to rece opadaja... a jak robia mojemu TŻ z cytryna to on wylewa zamiast powiedziec taki ma na nich sposób... unikania ale ile sie da kłamac i sciemniac zamiast powiedziec wprost, ba moze i mówi ale oni i tak wiedzą lepiej.... i dalej z cytryna robia a on dalej wylewa...
To faktycznie niereformowalni. Nie kumają, że ludzie są różni i mają różne upodobania. Eh Ci teście... fajnie, że już z nimi nie mieszkacie.

Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
LaLoca teściowa zadzwoniła do mojej mamy- leżałam na podłodze i się śmiałam bo wiesz że przytoczyła mojej mamie przyklad kanapek i ze złe bułki kupujemy itd.. moja mama sprowadziła ją na ziemie.... i to dość mocno... "ze to nie miłość jak mówi a nadgorliwość, a nagorliwość gorsza od faszyzmu"

zupka chińska - hmm uwielbiam krabowa = tzn różowa to chyba krabowa ale kraba tam nie czuć, a mój TŻ mi mówił że musi kupic "zupe Romana" chodzi i śpiewa non -stop - co te reklamy robią z ludzi
Haha to Ci mamuśka. Dobrze jej Twoja mama powiedziała

Jak możecie jeść te chińskie zupki. Ona tak śmierdzą feee Dobrze, że mam do nich wstręt, ale krabowa zupa brzmi interesująco. Nigdy nie jadłam. A z tej zupy Romana to się też nabijamy, bo mój teściu jest Roman i ciągle teściowej dogadujemy, żeby zrobiła zupę Romana

Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
1 zdj- wszystko na 62 cm
2 zdj kombinezon na 68 cm- mam termin na 5-09 zakładajac ze ja i tz jak sie urodzilismy mielismy po 57 cm a zima trwa teraz tak dlugo napewno będzie dobry
3 zdj - dres lup ze smyka na 68 cm - niebieski ale ja dziewczynce tez założe tom&jerry 72
Śliczności

Cytat:
Napisane przez dirtymagic85 Pokaż wiadomość
Fajne ubranka, karolson, widzę że się laski nieźle rozkręcacie z zakupami już, czy tylko ja jeszcze nic nie kupiłam??? Postanowiłam poczekać do połówkowego usg, czyli jeszcze 3-4 tygodnie...
No idę po tą blachę do ciasta, samo się nie zrobi, a już bym zjadła...
Ja też jeszcze nic a nic. Mam czas. Poza tym mam nadzieje, że dostanę dużo ciuchów w spadku Jak poznam płeć to kupię nowe, żeby mieć do szpitala.

Cytat:
Napisane przez vea7 Pokaż wiadomość
Śnieg
Znowu sypie śnieg
A ja jadę po warzywa tramwajem... chcę wiosny
Oł noł, a u mnie pada deszcz, ale szykuje się coś grubszego.
Ja dzisiaj idę do mamci na obiad i zażyczyłam sobie danie chińskie (ryż z kurczakiem i warzywa chińskie + grzybki mung).
LaLoca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 14:55   #1903
Diorisha
Zakorzenienie
 
Avatar Diorisha
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 5 890
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez m.a.r.t.a Pokaż wiadomość
Pierwsze starania o dziecko zaczęliśmy w marcu 2010 roku. Wtedy jak na złość rozszalały mi się miesiączki. W październiku wylądowałam w Klinice Endokrynologi z podejrzeniem zespołu PCOS-ostateczna diagnoza: niedoczynność tarczycy, isnulinooporność, niedomoga lutealna, policystyczne jajniki. Zaczęłam brać garść leków, mijały miesiące. Wyniki hormonów polepszały się. Jednak każdy rozkładał ręce i się zastanawiał co tu ze mną zrobić. Zmieniałam lekarzy i szukałam takiego, który mi pomoże. Jeden wpadł na pomysł stymulacji clo +pregnyl. Zajęło mi to 4 cykle. Pęcherzyki rosły, pękały ale ciąży nie było. Mąż poddał się dokładnemu badaniu nasienia-wynik dobry. Delikatna sugestia ginekologa, że on zna Kliniki Leczenia Niepłodności, bo tutaj trzeba się zastanawiać nad inseminacją, no in vitro.. Rozpłakałam się już w gabinecie , puściły mi emocje.Jak to ja, taka młoda nie mam szans na naturalne poczęcie? Poddałam się. Przez przypadek trafiłam do innego ginekologa, który zapytał mnie jaki tryb życia prowadzę, czy towarzyszy mi stres, odpowiedziałam, że wręcz momentami jest w pracy mobbing. Zasugerował delikatnie, żebym przystopowała i skupiła się na swoim zdrowiu, bo moje hormony, które stabilizuje tabletkami rozwalam jednocześnie przez stres. Wzięłam te słowa do siebie . Miałam dość, ciężkiej umysłowo pracy, braku efektu w staraniu się, byłam przybita, bezradna i czułam się do niczego zwłaszcza jak dookoła ciągle ktoś zachodził w ciaże dodając "o matko starałam się aż 4 cykle". Dla mnie to był cios , 4 cykle w porównaniu z latami to pikuś. Zdobyłam sie na odwagę i w grudniu 2011 zwolniłam się z pracy. 4 miesiące byłam bezrobotna (wtedy zawiesiliśmy staranka). Kiedy pojawiła się nowa praca, poczułam, że tu odżyje . Kiedy tylko ukończyłam okres próbny zaczęliśmy ponownie się starać, już w 2 cyklu zaciążyłam , jednak ciąże straciłam (obumarła), miałam zabieg łyżeczkowania macicy. O dziwo nie rozgrzebywałam tego co było tylko dostałam magicznej siły do dalszego działania. Czekałam po zabiegu na okres, który nie chciał sam przyjść. Lekarz dał mi receptę na duphaston po kilku dniach przyszła, łącznie czekałam na @ 3 miesiące. I w tym właśnie pierwszym odtworzonym cyklu ponownie zaszłam! i to przez męża, bo ja nie chciałam w tych dniach (11-13 dc) seksu uważając, że zawsze monitoring wskazywał na owulacje 17-18 dc więc teraz szkoda marnować spermy. Ale maż jak to mąż swoje libido ma, dorwał mnie wcześniej i kiedy poszłam 16 dc na cytologię i usg nastawiłam się, że lekarz mi powie "Pani Marto zbliża się ewentualna owulacja". W zamian usłyszałam jednak "Pani Marto, Pani jest już dawno w II fazie cyklu, endometrium jest już grube". Byłam zaskoczona. jak się okazało owulacja po prostu wystąpiła bardzo wcześnie jak na moje 33-34 dniowe cykle. I teraz z moją kruszynką jestem już w 16 tc .
Wasza historia jest bardzo wzruszająca.Teraz będzie już tylko z górki

Zanim trafiłam na forum nie zdawałam sobie sprawy z tego jak wiele kobiet ma problemy z zajściem w ciążę.Dopiero tu zobaczyłam jak wiele jest wątków staraczkowych i z jakimi problemami borykają się dziewczyny.Mam nadzieję,że kiedyś każda z Nich dostąpi niewątpliwego cudu jakim jest bycie matką
Diorisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 14:58   #1904
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Tancerka już u lekarza pewnie
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 14:59   #1905
Diorisha
Zakorzenienie
 
Avatar Diorisha
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 5 890
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez LaLoca Pokaż wiadomość
Jak możecie jeść te chińskie zupki. Ona tak śmierdzą feee Dobrze, że mam do nich wstręt, ale krabowa zupa brzmi interesująco. Nigdy nie jadłam. A z tej zupy Romana to się też nabijamy, bo mój teściu jest Roman i ciągle teściowej dogadujemy, żeby zrobiła zupę Romana
(...)
Oj grzybowa amino jest przepyszna Ja dodaję jeszcze kawałeczek serka topionego i mam zupkę a'la krem grzybowy
Diorisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 15:10   #1906
LaLoca
Zakorzenienie
 
Avatar LaLoca
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 3 661
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez Diorisha Pokaż wiadomość
Oj grzybowa amino jest przepyszna Ja dodaję jeszcze kawałeczek serka topionego i mam zupkę a'la krem grzybowy
Oj grzybową to jeszcze bym nie wzgardziła, ale te rosołki są paskudne moim zdaniem. Tylko, że ja ogólnie nie lubię rosołu.
Ja uwielbiam kremowe zupy teściowa czasem jak zrobi takie siury to aż niemiło, jak pomyje i nie dziwię się, że mój mąż nie cierpi zup.
Zupa musi być gęsta i koniec kropka
LaLoca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 15:10   #1907
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez vea7 Pokaż wiadomość
Ha, widać nie tylko my mamy problem z nazewnictwem
W sieci znalezione:

Nazewnictwo ubranek dla noworodków

Gdy w domu ma zamieszkać nowy maleńki człowiek, rodzice muszą się do tego odpowiednio przygotować. Noworodek potrzebuje ubranek. W jego szafce powinna się znaleźć garderoba, której nazwy różnią się nieco od nazw ubrań noszonych przez rodziców:
  • czapeczka - nakrycie głowy, w którym detale określają jej funkcjonalność np. czapeczka z daszkiem chroni oczy dziecka przed nadmiernym nasłonecznieniem oczu i całej buźki;
  • bluza - ubranko wierzchnie z długim rękawem, czasami z kapturem, doskonałe na wiosenne czy jesienne spacery i zabawy na świeżym powietrzu; powinno być nieco obszerniejsze i rozpinane z przodu na zamek błyskawiczny lub guziki;
  • body - podkoszulek zapinany w kroku z krótkimi lub długimi rękawkami, dla wygody ubierania dziecka może mieć zatrzaski koło szyjki albo być na zakładkę - całe może być zapinane kopertowo, wiązane, lub tradycyjne;
  • kaftanik należy do tak zwanej drugiej warstwy ubranek - ubierany jest zazwyczaj na body, koszulkę lub pieluszkę; może być zapinany na zatrzaski lub na guziki;
  • koszulka to bluzeczka ubierana bezpośrednio na ciało maluszka w połączeniu ze śpioszkami lub też na body bez rękawów, z krótkim rękawem z zatrzaskami, z guzikami lub zapinana kopertowo czy też wiązana;
  • podkoszulek to element odzieży zasadniczo zaliczany do bielizny i w podstawowym zastosowaniu noszony bywa pod koszulką dziecka; wykonany jest z cienkiej białej bawełny, okrywa jedynie tors maluszka, nie ma rękawów i ma dość głębokie wycięcie pod szyjką;
  • śpioszki to połączenie spodenek na szelkach ze skarpetkami w jednym, aby dziecko nie musiało nosić skarpetek, zapewniających ciepło nóżkom - powinny mieć rozpinane nogawki - przy zmianie pieluszki nie ma wówczas konieczności ściągania całego ubranka, a jedynie wystarczy rozpiąć nogawki i wymienić pieluszkę;
  • półśpioszki to spodenki ze skarpetkami - w pasie nie powinny mieć gumki, a jedynie gruby ściągacz, by nie uwierał brzuszka maluszka;
  • pajacyk to ubranie jednoczęściowe pełniące funkcję piżamki, jak i stroju dziennego; dół mają jak śpioszki, a góra jest zabudowana - powinien rozpinać się na całej długości łącznie z nogawkami; często na końcu rękawów ma wbudowane rękawiczki.
Brakuje na tej liście rampersów, czyli body z krótkim rękawkiem i nogawkami
Edit: Po zdjęciach patrząc jednak nie zrozumiałam, ale poprawiłam wpis... na zdjęciach widać co to za cudo

I pod linkiem wersja z obrazkami
http://domowa.tv/ubranka-dla-niemowlat-poradnik/
Suoer, wszystko łopatologicznie wyjaśnione, w sam raz dla mnieTo się wydaje proste jak ktoś już ma dzieci, albo jak miał dużo maluchów w rodzinie, a ja nigdy w sumie nie widziałam na żywo takiego niemowlaka, to nie wiem
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 15:16   #1908
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

wybuchnie
http://kobieta.onet.pl/uroda/gwiazdy...uz-29-kg/wh9xx
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 15:19   #1909
ewacia85
Wtajemniczenie
 
Avatar ewacia85
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: .............
Wiadomości: 2 737
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

ale macie super ciuszki ja to myślę że weekend majowy zaczne coś grzebać za ubrankami
Póki co to do szkoły pojechałam z wiosennym nastrojem, ubiorem w kwiatki, makijażem 4-kolorowym i kwiatkiem we włosach (tak dla zabawy) Na drugiej lekcji już mnie tak nerwy nosiły na moja klasę że kwiatek we włosach nie pomógł a w przedszkolu na zakończenie dnia pawie oberwałam całą skrzynka klocków!!!! teraz sobie tak pomyślałam ze 30cm w lewo jakbym stała to dostałabym prosto w brzuch. Jedno dziecko ma takie akcje że szok (5latek). Kiedyś już u mnie latał kosz na śmieci , kredki i krzesła, nawet pomoc przedszkolna próbował pobić. Wczoraj rzucił sie na podłoge bo było kakao a nie herbata, a dzisiaj bo była herbata a nie kakao Chyba musze zacząć ubierać jakis kombinezon pancerny
ewacia85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 15:20   #1910
inwersja
dryfuję słowami
 
Avatar inwersja
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 4 143
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Kur... myślałam, że jak wyjde z tego szpitala to będę miała spokój, ale gdzie, po co?! Ojciec na miejscu pospieszał mnie,nie przeczytałam tego wypisu, a oni tam takie bzdury napisali... W rozpoznaniu poza zagrożeniem poronieniem napisali "Zapalenie zębodołu szczęk i żuchwy". Co to w ogóle jest? Na jakiej podstawie? Nikt mi tam w gębe nie zaglądał. Poza tym nie dalej jak 3 tyg temu byłam u dentysty i wszystkie zęby leczyłam.
Poza tym napisali mi, że podawali mi oprócz Duphastonu i No-spy jakąś papaweryne. Co to do cholery jest? W życiu tego nie dostawałam! Ja ☠☠☠☠☠☠☠e... ręce opadają.

Nie wiem czy jutro tam nie pojechać i nie zapytać o to... co ja potem dam ten wypis lekarzowi i powiem, że "wie pani co,ale tam to raczej bzdury są"?

wie któraś co to w ogóle jest to "Zapalenie zębodołu szczęk i żuchwy"? skąd to sie bierze i jak leczy? bo nawet tak z ciekawości szukam i nic znaleźć nie mogę
__________________
"Gdybym tylko mógł przekazać Ci choć cząstkę własnego szczęścia, abyś już na zawsze była wolna od smutku i melancholii."
Albert Einstein

Edytowane przez inwersja
Czas edycji: 2013-03-21 o 15:41
inwersja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 15:23   #1911
__Paulinka__
Zakorzenienie
 
Avatar __Paulinka__
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 764
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

przeleciałam Was na szybko

Gratuluję wizyt, super, że dzieciaczki rosną teraz jeszcze Tancerka niech da sprawozdanie


Ja jutro mam pierwszą wizytę.. pierwszą pierwszą wogóle.. wiem, że dla Was to niezrozumiale, ale doczekalam wkońcu 12tc i już mnie nie moga wywalić:P
Strasznie się boję, bo nie wiem czego mam się spodziewać.. pewnie i tak się niczego nie dowiem, wkońcu to wizyta u lekarki ogólnej, mam nadzieje, że mnie skieruje do położnej. a mam takie głupie pytanie. Czy sama wizyta bez USG można jakoś zbadać czy serduszko bije?
A w środę za tydzień mam USG już w PL.
Idę sie wydepilować i ogarnąć swoją twarz, żeby się lekarka jutro nie wystraszyla:P

Cytat:
Napisane przez dirtymagic85 Pokaż wiadomość
Fajne ubranka, karolson, widzę że się laski nieźle rozkręcacie z zakupami już, czy tylko ja jeszcze nic nie kupiłam??? Postanowiłam poczekać do połówkowego usg, czyli jeszcze 3-4 tygodnie...
No idę po tą blachę do ciasta, samo się nie zrobi, a już bym zjadła...
ja dla dzidziusia jeszcze też nic nie mam.. wolę zaczekać do USG..

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Niby nie filozofia, ale jakoś ja sobie tego nie wyobrażam właśnie, dzięki za wyjaśnienia
ja też jestem zielona w tych tematach:P ale na to jeszcze czas

Karlson ale masz teściową my jak przyjezdzamy do PL to mieszkamy na poddaszu, a tesciowie na dole i po 10 dniach mam już ich dość:P dobrze, że nie mieszkamy z nimi caly czas.. niby sie nie chcą wtrącać ale i tak to robią..
__Paulinka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 15:29   #1912
pszczoua
Zakorzenienie
 
Avatar pszczoua
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 330
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez tancerka212 Pokaż wiadomość
cześć zaczynamy dzisiaj 13 tydzień i czekamy na wizytę o 15 wchodzę dyg dyg dyg dyg dyg................
ale wpadnę z wieściami pewnie dopiero wieczorem albo jutro bo moja siostra ma dzisiaj urodziny no i trzeba troszkę poświętować na małej imprezce
To w takim razie :kciuki : I czekamy na relację
Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
teściowa zadzwoniła do mojej mamy- leżałam na podłodze i się śmiałam bo wiesz że przytoczyła mojej mamie przyklad kanapek i ze złe bułki kupujemy itd.. moja mama sprowadziła ją na ziemie.... i to dość mocno... "ze to nie miłość jak mówi a nadgorliwość, a nagorliwość gorsza od faszyzmu"
Współczuje teściowej... Co ona Ci za akcje odwala? No masakra, aż się śmiać chce ale wiem że Ci nie jest do śmiechu
Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
1 zdj- wszystko na 62 cm
2 zdj kombinezon na 68 cm- mam termin na 5-09 zakładajac ze ja i tz jak sie urodzilismy mielismy po 57 cm a zima trwa teraz tak dlugo napewno będzie dobry
3 zdj - dres lup ze smyka na 68 cm - niebieski ale ja dziewczynce tez założe tom&jerry 72
Cytat:
Napisane przez tancerka212 Pokaż wiadomość
też mam te białe śpioszki w gwiazdeczki tylko na 56 kupiłam- słodziutkie są wcześniej mówiłam że nie będę chciała białych ani mdłych ciuszków ale jak patrzę na te białe śpioszki jak sobie leżą w szafce to się rozpływam i też zamówiłam u nich kombinezonik na zimę ale jako że ja mam termin na październik to wzięłam rozmiar 62 a i tak duży się wydaje w porównaniu z bodziaczkiem od nich a za 39zł to grzech było nie wziąć jak potem będą takie same za stówę;/
Śliczne ubranka dziewczyny... Ja póki co nie kupuję, mam dostać masę ubranek po 5tce moich bratanków więc tylko dokupię to co będzie konieczne

Cytat:
Napisane przez ewacia85 Pokaż wiadomość
ja i tż chyba też chcemy trójeczke Wtedy to taka pełna rodzinka i autko na ful zapoakowane. W obecnych czasach to raczej każdy mówi że dwoje to wystarczająco a mi sie jednak ta magiczna 3 marzy
Mi się też trójeczka marzy. TŻtowi niekoniecznie, ale myślę, że go przekonam

m.a.r.t.a. nawet nie mogę sobie wyobrazić jaka musiałaś być zdołowana po tylu nieudanych próbach... Dla mnie te 9 cykli było sporo, wszyscy znajomi i bratowe, szwagierki starali się max 2-3 cykle, większości udało się za 1 razem. Ale jak widać nie wszystko można mieć od razu, najważniejsze że się udało i teraz możemy cieszyć się swoim szczęściem
__________________

Edytowane przez pszczoua
Czas edycji: 2013-03-21 o 15:33
pszczoua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 15:32   #1913
Selay
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Schiedam (Zuid-Holland)
Wiadomości: 272
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

inwersja obys omijala ten szpital z daleka i oby nastepny raz sie nieprzytrafil jesli juz musisz jechac do szpitala to na porod na porodowke

Karlson wspolczuje tesciowej, ja na swoja zlego slowa niemoge powiedziec, ostatnio byla z tesciem u nas miesiac i niepozwalala mi nic zrobic w domu tylko lezec, odpoczywac i tv ogladac ...a i od czasu do do czasu pralke wlaczyc bo mamy elektroniczna i sie biedna w takich gubi , gotowala, sprzatala, prasowala, z malym siedziala i starala sie abym miala to na co mam ochote do jedzenia itd...no poprostu lepiej niz moja wlasna mama ta to mi karze cos sprzatac i gotwac (my wzielismy na przemian babcie do pomocy bo ja i tz w pracy a malego do zlobka niechcialam oddac, i babcie stanely na wysokosci zadania)
Selay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 15:36   #1914
ewacia85
Wtajemniczenie
 
Avatar ewacia85
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: .............
Wiadomości: 2 737
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
T

Mi się też trójeczka marzy. TŻtowi niekoniecznie, ale myślę, że go przekonam
BTW śliczne fotki

---------- Dopisano o 15:36 ---------- Poprzedni post napisano o 15:33 ----------

Cytat:
Napisane przez Selay Pokaż wiadomość
i
Karlson wspolczuje tesciowej, ja na swoja zlego slowa niemoge powiedziec, ostatnio byla z tesciem u nas miesiac i niepozwalala mi nic zrobic w domu tylko lezec, odpoczywac i tv ogladac ...a i od czasu do do czasu pralke wlaczyc bo mamy elektroniczna i sie biedna w takich gubi , gotowala, sprzatala, prasowala, z malym siedziala i starala sie abym miala to na co mam ochote do jedzenia itd...no poprostu lepiej niz moja wlasna mama ta to mi karze cos sprzatac i gotwac (my wzielismy na przemian babcie do pomocy bo ja i tz w pracy a malego do zlobka niechcialam oddac, i babcie stanely na wysokosci zadania)
to tak jak moja Pzychodzę z pracy mam posprzatane , odkurzone , podłogi umyte, a jak jest pogoda to mi nawet okna wymyje Nie mam co narzekać jeśli o to chodzi. Tyle tylko z ebabina lubi sobie pogadać a ja lubię cisze I nadmiar towarzystwa teściów mi działa na nerwy ale to już inna bajka
ewacia85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 15:41   #1915
pszczoua
Zakorzenienie
 
Avatar pszczoua
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 330
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez ewacia85 Pokaż wiadomość
BTW śliczne fotki
A dziękuję
Cytat:
Napisane przez ewacia85 Pokaż wiadomość
to tak jak moja Pzychodzę z pracy mam posprzatane , odkurzone , podłogi umyte, a jak jest pogoda to mi nawet okna wymyje Nie mam co narzekać jeśli o to chodzi. Tyle tylko z ebabina lubi sobie pogadać a ja lubię cisze I nadmiar towarzystwa teściów mi działa na nerwy ale to już inna bajka
Hehe mój teściu też sobie lubi pogadać a ja wolę ciszę i spokój. Pracuję w szkole i cały dzień siedzę w hałasie i jak już wracam do domu chcę po prostu od tego odpocząć. A mój teściu jest taki głośny... Krzyczy a nie mówi
__________________
pszczoua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 15:47   #1916
Selay
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Schiedam (Zuid-Holland)
Wiadomości: 272
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

moja tesciowa mowi tylko po turecku,a ze ja operuje nim tylko podstawowo, wiec nawet niemamy jak sie klocic wiec jestesmy zawsze takie mile dla siebie...nawet jakby mowila ona po angielsku, polsku lub ja super po turecku, to jest taka slodka i zawsze usmiechnieta, najlepsze jest to ze staje zawsze po mojej stronie, nawet tz niemoze se pogadac bo ta zawsze mu tlumaczy ze zona ma racje i jesli chce byc szczesliwym mezem to musi miec szczesliwa zone wiec koniec koncem zawesze to on te zly ..hahaha
Selay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 16:27   #1917
Lolaaaaaaa88
Zakorzenienie
 
Avatar Lolaaaaaaa88
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 4 542
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez vea7 Pokaż wiadomość
Ha, widać nie tylko my mamy problem z nazewnictwem
W sieci znalezione:

Nazewnictwo ubranek dla noworodków

Gdy w domu ma zamieszkać nowy maleńki człowiek, rodzice muszą się do tego odpowiednio przygotować. Noworodek potrzebuje ubranek. W jego szafce powinna się znaleźć garderoba, której nazwy różnią się nieco od nazw ubrań noszonych przez rodziców:
  • czapeczka - nakrycie głowy, w którym detale określają jej funkcjonalność np. czapeczka z daszkiem chroni oczy dziecka przed nadmiernym nasłonecznieniem oczu i całej buźki;
  • bluza - ubranko wierzchnie z długim rękawem, czasami z kapturem, doskonałe na wiosenne czy jesienne spacery i zabawy na świeżym powietrzu; powinno być nieco obszerniejsze i rozpinane z przodu na zamek błyskawiczny lub guziki;
  • body - podkoszulek zapinany w kroku z krótkimi lub długimi rękawkami, dla wygody ubierania dziecka może mieć zatrzaski koło szyjki albo być na zakładkę - całe może być zapinane kopertowo, wiązane, lub tradycyjne;
  • kaftanik należy do tak zwanej drugiej warstwy ubranek - ubierany jest zazwyczaj na body, koszulkę lub pieluszkę; może być zapinany na zatrzaski lub na guziki;
  • koszulka to bluzeczka ubierana bezpośrednio na ciało maluszka w połączeniu ze śpioszkami lub też na body bez rękawów, z krótkim rękawem z zatrzaskami, z guzikami lub zapinana kopertowo czy też wiązana;
  • podkoszulek to element odzieży zasadniczo zaliczany do bielizny i w podstawowym zastosowaniu noszony bywa pod koszulką dziecka; wykonany jest z cienkiej białej bawełny, okrywa jedynie tors maluszka, nie ma rękawów i ma dość głębokie wycięcie pod szyjką;
  • śpioszki to połączenie spodenek na szelkach ze skarpetkami w jednym, aby dziecko nie musiało nosić skarpetek, zapewniających ciepło nóżkom - powinny mieć rozpinane nogawki - przy zmianie pieluszki nie ma wówczas konieczności ściągania całego ubranka, a jedynie wystarczy rozpiąć nogawki i wymienić pieluszkę;
  • półśpioszki to spodenki ze skarpetkami - w pasie nie powinny mieć gumki, a jedynie gruby ściągacz, by nie uwierał brzuszka maluszka;
  • pajacyk to ubranie jednoczęściowe pełniące funkcję piżamki, jak i stroju dziennego; dół mają jak śpioszki, a góra jest zabudowana - powinien rozpinać się na całej długości łącznie z nogawkami; często na końcu rękawów ma wbudowane rękawiczki.
Brakuje na tej liście rampersów, czyli body z krótkim rękawkiem i nogawkami
Edit: Po zdjęciach patrząc jednak nie zrozumiałam, ale poprawiłam wpis... na zdjęciach widać co to za cudo

I pod linkiem wersja z obrazkami
http://domowa.tv/ubranka-dla-niemowlat-poradnik/
ale super ja na razie tez jestem zielona i wszystko jest dla mnie nowością:p dziękuje za linka

---------- Dopisano o 16:27 ---------- Poprzedni post napisano o 16:24 ----------

Cytat:
Napisane przez inwersja Pokaż wiadomość
Kur... myślałam, że jak wyjde z tego szpitala to będę miała spokój, ale gdzie, po co?! Ojciec na miejscu pospieszał mnie,nie przeczytałam tego wypisu, a oni tam takie bzdury napisali... W rozpoznaniu poza zagrożeniem poronieniem napisali "Zapalenie zębodołu szczęk i żuchwy". Co to w ogóle jest? Na jakiej podstawie? Nikt mi tam w gębe nie zaglądał. Poza tym nie dalej jak 3 tyg temu byłam u dentysty i wszystkie zęby leczyłam.
Poza tym napisali mi, że podawali mi oprócz Duphastonu i No-spy jakąś papaweryne. Co to do cholery jest? W życiu tego nie dostawałam! Ja ☠☠☠☠☠☠☠e... ręce opadają.

Nie wiem czy jutro tam nie pojechać i nie zapytać o to... co ja potem dam ten wypis lekarzowi i powiem, że "wie pani co,ale tam to raczej bzdury są"?

wie któraś co to w ogóle jest to "Zapalenie zębodołu szczęk i żuchwy"? skąd to sie bierze i jak leczy? bo nawet tak z ciekawości szukam i nic znaleźć nie mogę

omg ja nie wiem co to jest, ale na pewno musi bardzo boleć haha
fatalny szpital widac, uciekaj daleko od niego

trzymam kciuki za Wasze zdrówko byś nie musiała tam wracać

ahaaaa skkoro suchy zębodół się robi często przy wyrwaniach jak wleci jedznie czy ktos pali papierosy to może zapalenie zębodołu to to samo. W każdym razie w miejscu wyrwania zęba
Lolaaaaaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 16:31   #1918
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez inwersja Pokaż wiadomość
Poza tym napisali mi, że podawali mi oprócz Duphastonu i No-spy jakąś papaweryne. Co to do cholery jest? W życiu tego nie dostawałam! Ja ☠☠☠☠☠☠☠e... ręce opadają.

Nie wiem czy jutro tam nie pojechać i nie zapytać o to... co ja potem dam ten wypis lekarzowi i powiem, że "wie pani co,ale tam to raczej bzdury są"?

wie któraś co to w ogóle jest to "Zapalenie zębodołu szczęk i żuchwy"? skąd to sie bierze i jak leczy? bo nawet tak z ciekawości szukam i nic znaleźć nie mogę
Pewnie dopisali, żeby było że więcej robili, więcej dawali i może więcej kaski zgarną?
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 16:32   #1919
zmienniczka
Zadomowienie
 
Avatar zmienniczka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 177
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez ewacia85 Pokaż wiadomość
podwójne gratki z okazji badania i kupna nowych 4 kółek Co kupiliście???

---------- Dopisano o 05:53 ---------- Poprzedni post napisano o 05:51 ----------

starałam się nie mysleć o wizycie u gi żeby jej tak strasznie nie wyczekiwać i właśnie do mnie dotarło że to już w ten poniedziałek
Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny,

Wczorajsze usg poszło już lepiej, przezierność 1,7, bobas ma 7,6 cm Trochę jest większy niż wynika z OM. Ogólnie przez brzuch jak było usg, to siedział spokojnie, ajak dopochwowo to powtórka z rozrywki, czyli nie lubi tego badania No i niestety no sex do następnej wizyty czyli kolejny miesiąc... ale czego się nie robi dla dobra bobasa...

Warsztaty bezpieczny maluch bardzo fajnie, chociaż nic mi się nie udało wygrać ale większość wykładów ciekawa, rewelacyjna położna, ogólnie naprawdę fajnie i jeśli ktoś jeszcze się zastanawia w innym mieście czy iść, to naprawdę warto, zwłąszcza jak to dla kogoś pierwsze dziecko, bo wtedy każda wiedza na wagę złota.zbieram się do pracy, później was nadrobię. Widziałam tylko, że u Zmienniczki wszystko ok - gratulacje - i widzę że masz teraz taki termin porodu jak ja
DZIEKUJE WAM WSZYSTKIM ZA WSPARCIE
nie wiem jaki to model ale duzy Volswagen

Cytat:
Napisane przez vea7 Pokaż wiadomość
Ooo to mamy ten sam dzień porodu
Gratulacje W sumie podwójne
Duży ten Twój maluch (albo mój był mały)
gigant..mam nadzieje ze nie bedzie taki ciezki jak ja

Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak długo się starałyście o tą ciążę? My staraliśmy się 9 cykli, a był to aż 6ty na clo. Lekarz zaczął sugerować inseminację bo 6 cykli na tych lekach bez ciąży to sporo ale w tym ostatnim całe szczęście się udało
ja za 1 podejsciem

Cytat:
Napisane przez inwersja Pokaż wiadomość
Dziwie się, że kazała zrobić. Przecież ja w mamy skończę 28 lat, a miałam tylko dlatego, że w rodzinie jest zespół Downa. A z tego co slyszalam to te testy krwi często wychodzą fałszywie dodatnie, bo są bardzo wrażliwe. To badanie tak naprawdę g... daje.
Na wyniki amniopunkcji niestety długo się czeka i to jest największy ból. Mysle, że będzie dobrze. W ogóle wg mnie powinni te głupie testy pappa wycofać, bo to tylko straszy ludzi, a nic konkretnego nie mówi.
a w Anglii tylko z krwi sie robi..no to sie zaczynam schizowac...

Cytat:
Napisane przez Selay Pokaż wiadomość
bojatoja gratulacje synka ...tez pamietam moment jak u mojego znalazlo sie cos miedzy nogami ....ciekawe co teraz bede mialam ..moze za tydzien sie dowiem
jak ja zobaczylam swoje dziecie na usg t od razu pomyslalam o nim jak o facecie...moj Bambo tak samo

Cytat:
Napisane przez bojatoja Pokaż wiadomość
Dodaje fotki. Ale nie są zbyt wyraźne, bo sprzętu ginka nie ma najlepszego a w dodatku ja zdjęcia zrobiłam aparatem bo nie mam teraz dostępu do skanera.
1. Prawie cały dzidziuś
2. Co ma między nóżkami (krzyżykiem oznaczony siusiak)
3. Główka
ja nic tu nie widze
__________________
OM 23-12-12
TP wg OM 29-09-13
wg USG 25-09-13

http://babystrology.com/tickers/baby..."180"></embed>
zmienniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 16:53   #1920
inwersja
dryfuję słowami
 
Avatar inwersja
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 4 143
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez Lolaaaaaaa88 Pokaż wiadomość
ale super ja na razie tez jestem zielona i wszystko jest dla mnie nowością:p dziękuje za linka

---------- Dopisano o 16:27 ---------- Poprzedni post napisano o 16:24 ----------




omg ja nie wiem co to jest, ale na pewno musi bardzo boleć haha
fatalny szpital widac, uciekaj daleko od niego

trzymam kciuki za Wasze zdrówko byś nie musiała tam wracać

ahaaaa skkoro suchy zębodół się robi często przy wyrwaniach jak wleci jedznie czy ktos pali papierosy to może zapalenie zębodołu to to samo. W każdym razie w miejscu wyrwania zęba
za☠☠☠... nigdy w życiu nie miałam żadnego zęba wyrwanego! no poza mleczakami...

tak w ogóle to dziewczynie na łóżku obok niemal podali złe leki. normalne, że jak dostajesz coś czego nie brałaś w domu to pytasz co to, jeśli sami nie powiedzą. bo swoje leki poznaje się. stąd ja wiem, że nie brałam żadnej papaweryny... a tutaj dają jej jakąś pastylkę czerwoną, a ona pyta "a co to, coś nowego?" - a tamtak, patrzy na te tacke, na nazwiska i po chwili "aa.. pomyliłam się" , na prawdę ręce opadają taki burdel tam mają...

a sprawa z autem załatwiona. tu też i śmieszno i straszno... akumulator się rozładował
__________________
"Gdybym tylko mógł przekazać Ci choć cząstkę własnego szczęścia, abyś już na zawsze była wolna od smutku i melancholii."
Albert Einstein

Edytowane przez inwersja
Czas edycji: 2013-03-21 o 17:04
inwersja jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.