Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz. 20! - Strona 164 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-08-05, 17:39   #4891
sarna405
Zadomowienie
 
Avatar sarna405
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 196
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

podczytuję was ale coś nie mam weny pisać...taki ukrop ale widzę ze się chmurzy może popada coś
__________________
Tomuś 21,07,2005
Antoś ,6,09,2013
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być
ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego sie
pragnie."
sarna405 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 17:46   #4892
jakierka
Zadomowienie
 
Avatar jakierka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 148
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
ej dobra, wstawiam Wam mój brzuchol. Gdyby nie rozstępy to by było ok 3 tyg i 3 dni po porodzie.
Teraz zaczynam program odchudzanka
Wow, szybko zrzucilas, nawet talia ladnie zarysowana
Basenu zazdroszcze, ja przed ciaza chodzilam poplywac, ale w ciazy jakos boje sie zlapac jakiegos grzybka i odpuszczam sobie.


Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Niestety zostajemy w szpitalu :-( wyniki żółtaczki na granicy normy, ale mogą jutro wzrosnąć więc nas nie wypuszcza :-( aż się poryczalam...

Domcia, po cesarce boli rana i kręgosłup, ale zaciskam zeby i daje radę. Chociaż czasami ciężko chodzic.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
O jej, jednak Szkoda, ale nie zalamuj sie tak, oby jutro!
Widok maluszka w takim 'solarium' sciska serce, ale jezeli ma to pomoc Fi, to lepiej poczekac.


Cynamonowa, za 1m-c

Surka, przy anty mozna karmic? Jestem ciekawa jak to wyglada przy kp?

Czarownico, dla Antka za wage, a Ty sie kuruj jakos

Teso, za laktacje i za swiadomy usmiech Leosia, szybko sie rozwija

Dzoan, , widze, ze wiele z nas dotyka problem obolalych sutkow, oby zagoilo sie jak najszybciej, trzymam za to !!

Misiaczka, sie nalezy pacjentkom, co za chamstwo!


Ja dzis ogarnelam chate, tu musze kurze wycierac i odkurzac codziennie, bo raz, ze remont, a dwa takie widocznie miejsce, po prostu szybko sie kurzy Bylam na zakupach, obiad ugotowany i pochloniety. Poza tym mam jakiegos dola, pogoda kiepska, kasy nie przybywa i tak jakos chyba nie moj dzien dzisiaj
__________________
Edziunio

Edytowane przez jakierka
Czas edycji: 2013-08-05 o 17:49
jakierka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 17:46   #4893
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz.

Ala mi dziś tyle śpi że boję się co będzie w nocy Teraz się cycuje ale widzę że oczka jej się zamykają. W domu mamy fajny chłodek więc to nie z ukropu.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 17:46   #4894
misiaczka555
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaczka555
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 842
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Jest postęp SIEDZĘ przyszedł chyba brat lub wujek kilkunastoletniej dziewczyny, to ona wstala i mówi żeby sobie usiadł a ja ledwo stałam. To on do niej jak ona wychowana ze kobieta w ciazy i mi nie ustąpi. Kolejny raz to facet reaguje a nie kobiety
__________________

MAJA🍼

23.08.2013
misiaczka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 17:47   #4895
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz.

Brawa dla tego pana

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 17:48   #4896
misiaczka555
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaczka555
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 842
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Należą sie
__________________

MAJA🍼

23.08.2013
misiaczka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 17:50   #4897
magdalennne
Wtajemniczenie
 
Avatar magdalennne
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
info od SAMMI:

zostaje na patologii. nigdzie nie ma miejsc, tu zostało ostatnie. Rano zapis Małego w przychodni przyszpitalnej był nieciekawy i gin zmieniła Jej wskazanie na skierowaniu, mówiła ze pewnie zrobią Jej tes oksytocynowy. Jest teraz piętro niżej na IP , było ktg. Wyszło lepiej, że jest terminowa i zostaje. Rozwarcie na lużny palec i skurcze słabe, ale na badaniu na skurczu na izbie nie było jużwesoło i zaczęła krwawić.
Sammi jest dobrej myśli , że Mały jeszcze dzis wyskoczy.
Prosi o kciukowanie! A więc do dzieła Dziewczynki, zaciskamy, zaciskamy !!!



Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak często. Kąpiecie maluszki? Dodajecie coś do wody juz?
Smarujecie dziecko czymś po kąpieli?
My kąpiemy codziennie. Do wody wlewamy olejek do kąpieli i niczym nie smarujemy. A przy upałach typu 37stopni nawet 2 razy dziennie i pediatra to pochwalił Tzn. wtedy ta druga kąpiel w ciągu dnia jest w samej wodzie.

Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość
Hej
Nie wiem czy nadrobie...Laura ma problemy z klexxxem brzuszek ją boli i walczymy.Płacze...na jej buzce ból Wczoraj dopołudnia miała jazdeee,potem mielismy gosci a popoludniu znów wszystko nie tak.Chodziłam z nią 3 h zeby spała spokojnie na dworze az mnie nogi bolały ale to ze spalam kalorie mnie mobilizowało

Dzis tez juz spacerek poranny zaliczony.Przespała spokojnie 1,5 h w pozycji żabki na prawo jak powinna
Biedulka Oby przeszły jej problemy

Cytat:
Napisane przez ita83 Pokaż wiadomość
u mnie skurczeinely o 6:42 i teraz znow sie pojawiaja maz prosi zebym sie zdecydowala czy rodze czy nie do 15 bo potem mamy umowionego znajomego na grilla wiec obydwoje gadamy do brzucha i sie pytamy czy wychodzi czy siedzi jeszcze hehehe a mialam dzis zaczac brac wiesiolka ale przy tych skurczach mam watpliwosci - w kazdym razie jak cos ruszy dam znac tu lub na fejsie oby juz blizej niz dalej bo te skurcze daja do wiwatu
Oby się rozwinęło ładnie

Cytat:
Napisane przez Charlize89 Pokaż wiadomość
Opis mojego porodu.
I nie zrobili ci USG w szpitalu, żeby sprawdzić wagę? U mnie jak podejrzewali duże dziecko to 2 razy robili - pomijam fakt, że za każdym razem wyszło mniejsze niż w rzeczywistości Anulka dorobiła się ładnej wagi. Dobrze, że zdecydowali do cc. Swoje też tam przeżyłaś.

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Powiedzcie kiedy zaczelyscie wychodzić z maluchami na dwór przy takich pogodach? Polozna mówiła że od razu, ale na ile?
Wyszlabym dziś ale muszę czekać az trochę skwar zelzy no i ktoś mi musi stelaz wózka wynieść po 3 schodach bo boję się jeszcze o ta blizne
My wyszliśmy od razu pierwszego dnia po powrocie ze szpitala. Spacer trwał może max. 8 minut. I tak codziennie przez pierwszy tydzień. Teraz wychodzimy tak do godziny. Mieszkam na wsi, więc powietrze trochę inne i nie ma tylu zanieczyszczeń

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Sammi, Ghia, Kejt -
dla wszystkich potrzebujacych i ja dziekuje Wam za kciuki

Ciezko mi pisac bo kaza mi na boku lezec i mam kroplowke juz. Dretwieje mi reka jak za glugo w gorze trzymam.
Generalnie to nic sie nie dzieje. Pewnie skoncze cesarka. Leze teraz i sie nadtawiam na to psychicznie.

Czarownico- mam nadzieje ze bedziesz okay

Pozdrawiam Was
Trzymaj się dzielnie

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Mój maluszek do jutra na solarium. Oby nie płakał w nocy, tylko spał grzecznie po jedzeniu, bo zwariuje, a dziś mąż nie będzie u mnie nocował...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
magdalennne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 17:55   #4898
aremalgos
Rozeznanie
 
Avatar aremalgos
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 704
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez sarna405 Pokaż wiadomość
podczytuję was ale coś nie mam weny pisać...taki ukrop ale widzę ze się chmurzy może popada coś
moje marzenie deszcz....

Cytat:
Napisane przez jakierka Pokaż wiadomość
Ja dzis ogarnelam chate, tu musze kurze wycierac i odkurzac codziennie, bo raz, ze remont, a dwa takie widocznie miejsce, po prostu szybko sie kurzy Bylam na zakupach, obiad ugotowany i pochloniety. Poza tym mam jakiegos dola, pogoda kiepska, kasy nie przybywa i tak jakos chyba nie moj dzien dzisiaj
ja cały weekend taki miałam, chodziłam i płakałam, mąż próbował mi czymś zając czas, ale kiepsko mu wychodziło, bo co tu robić w domu, wyjść można dopiero po 19 jak chłodniej, bo w te upały zamęczyc sie można.
W dodatku mam wrażenie ze nikt mnie nie rozumie, nie mam z kim pogadać i ogólnie du.pa.

---------- Dopisano o 17:55 ---------- Poprzedni post napisano o 17:54 ----------

więc jaskierko rozumiem twoje samopoczucie doskonale i ściskam, głowa do góry
__________________
Filip
aremalgos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 18:00   #4899
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Narabiam nadrabiam i nie mogę dzisiaj nadążyć...Igor od samego rana do 13 niemal nieprzerwannie krzyczał, jadł i spał po 30 min. W końcu zrobił kupę i przespał godzinę. A mama w końcu wzięła prysznic Jest taki upał że masakra. Teraz ma lepszy humor, ale śpi maks godzinę, więc pewnie niedługo się przebudzi...
Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Ach, no i chwale sie nowym fotelikiem mamy Peg Perego Primo Viaggio, kolor Java
bardzo ładny

Cytat:
Napisane przez jakierka Pokaż wiadomość
Mam pytanie, czy te, ktore hartowaly sutki przed porodem tez mialy je poranione po porodzie?? I czy sa takie mamy, ktore nic z nimi nie robily, a sutki po porodzie byly ok. Wiadomo, ze tu duzo zalezy od przystawiania i tego jak prawidlowo dziecko chwyta piers, ale interesuje mnie zaleznosc miedzy hartowaniem sutkow przed porodem a ich bolesnoscia po. Dziekuje

Ide cos zjesc, bo glodze siebie i Edzia

Milego dnia wszystkim


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
używałam maści na sutki, ale i tak jedną mi spłaszczył tak że pękła, ale poza tym krótkim incydentem i korekcie przystawiania jest super.
Cytat:
Napisane przez Charlize89 Pokaż wiadomość
U stóp miałam pomalowane przez TŻ ale tak nieudolnie, ze w paru miejscach mi odprysnął. a u rąk nie malowałam. Wczoraj za to SAMA zrobiłam sobie pedicure i pięknie pomalowałam paznokcie u nóg. Nawet przed ciąża nie miałam tak równo pomalowanych

W szpitalu mała cały czas wisiała na moich piersiach, szczególnie w nocy. Trochę z początku bolało, ale teraz jest troche lepiej. Tylko mleka mam mało. Jak wróciłam do domu to próbowałam odciągać i z obu piersi tylko 20ml a już następnego dnia 40 ml przy jednym odciągnięciu. Piję herbatkę i kawę na laktacje oraz sporo wody.


Moja Anula od wczoraj nie kupczyła Jak się dziś nie wykupczy to nie wiem. Jakieś rady co do kup? Ale za to pierdzi jak stary facet (TŻ mówi, że to po nim )


Trzymamy kciuki. Powodzenia na wizycie
dziękuję za opis porodu. w pucku rodziłaś?
Rad chyba żadnych nie ma. Igor jak nie dojadał to robił jedną dziennie, teraz strzeli 4-5. Ale najważniejsze jest żeby dziecko siusiało często, najlepiej po każdym karmieniu.

Cytat:
Napisane przez krysiaa2608 Pokaż wiadomość
Opis porodu:

Tak jak Wam już napisałam, NIC nie zapowiadało, że poród przyjdzie w najbliższym czasie, powoli zaczęłam się już oswajać z myślą, że będą wywoływać akcje, bo mi kompletnie nic nie było, nie dostawałam nawet skurczy przepowiadających...
brawo za szybki i prawie bezbolesny poród!

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Hej Kochane, wybaczcie, że nie nadrabiam. Potrzebujemy kciukow za morfologie i bilirubine Fi. Jak będzie ok, to wychodzimy!!

mam pokarm w piersiach! mały ładnie ssie z kapturkow, chociaż jeszcze mnie boli, ale muszę przetrwać.
Właśnie mi przywieźli małego po badaniach, jak on patrzy smutno... Biedactwo moje...


Aaa nie pochwalilam się- dziś mi odszedł czop będzie porodzik? :-P

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
kciukasy zaciśnięte!

Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
info od SAMMI:

zostaje na patologii. nigdzie nie ma miejsc, tu zostało ostatnie. Rano zapis Małego w przychodni przyszpitalnej był nieciekawy i gin zmieniła Jej wskazanie na skierowaniu, mówiła ze pewnie zrobią Jej tes oksytocynowy. Jest teraz piętro niżej na IP , było ktg. Wyszło lepiej, że jest terminowa i zostaje. Rozwarcie na lużny palec i skurcze słabe, ale na badaniu na skurczu na izbie nie było jużwesoło i zaczęła krwawić.
Sammi jest dobrej myśli , że Mały jeszcze dzis wyskoczy.
Prosi o kciukowanie! A więc do dzieła Dziewczynki, zaciskamy, zaciskamy !!!


za chwilę dopisze o ktg tylko Syn mi się zejszczał na łóżko i Tż w panice

sammi kciuki niech się akcja rozwija!!

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
Witam sie i ja.
Dziewczyny jak często. Kąpiecie maluszki? Dodajecie coś do wody juz?
Smarujecie dziecko czymś po kąpieli?
kąpiemy w wodzie z kilkoma kroplami oliwki, niczym potem nie smarujemy. Aaa tylko pupkę linomagiem zielonym.

Cytat:
Napisane przez aremalgos Pokaż wiadomość
Witam sie dziś - w terminie porodu jak widać nie tęskniłyście

byłam na ktg i żałuje że nie zrobiłam zdjęcia tego zapisu, bo nawet nie wiem czy się cos rysowało. Położna od razu ten zapis wpięła do karty i przekazała lekarzowi, a lekarz do mnie "czynność skurczowa prawidlowa" i dziękuje do widzenia.
A ja jak tępa strzała wyszłam zamiast zmusić go żeby powiedział mi cos więcej poszłam sobie
jutro mam wizytę u mojego gina, moze on cos poradzi na brak porodu
co to za uwaga, że nie tęskniłyśmy - zawsze tęsknimy ale rzadk o tym piszemy.. oj też niechętnie na ktg chodziłam..
Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
ej dobra, wstawiam Wam mój brzuchol. Gdyby nie rozstępy to by było ok 3 tyg i 3 dni po porodzie.
Teraz zaczynam program odchudzanka
wow! i zazdroszczę basenu.

Karolajn: taki normalny okres?? auaaa.. współczucia.

Czarownica: co u lekarza? chociaż pewnie zaraz doczytam bo dwie strony mi zostały

Ev: też właśnie rozmawiałam dzisiaj z Ghia. 3mam mocno kciuki za rehabilitację i Antosia.
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 18:03   #4900
Charlize89
Rozeznanie
 
Avatar Charlize89
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Kaszuby
Wiadomości: 701
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Niestety zostajemy w szpitalu :-( wyniki żółtaczki na granicy normy, ale mogą jutro wzrosnąć więc nas nie wypuszcza :-( aż się poryczalam...
Wiem co czujesz. Ja też się bałam, że zostanę z małą dłużej w szpitalu, ale na szczęście było ok. Dłużej bym nie zniosła pobytu w szpitalu, bez możliwości wizyt TŻ na sali. Byłam sama i zdana na siebie.

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Mój maluszek do jutra na solarium. Oby nie płakał w nocy, tylko spał grzecznie po jedzeniu, bo zwariuje, a dziś mąż nie będzie u mnie nocował...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ojej...biedactwo

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość


I nie zrobili ci USG w szpitalu, żeby sprawdzić wagę? U mnie jak podejrzewali duże dziecko to 2 razy robili - pomijam fakt, że za każdym razem wyszło mniejsze niż w rzeczywistości Anulka dorobiła się ładnej wagi. Dobrze, że zdecydowali do cc. Swoje też tam przeżyłaś.
No właśnie zrobili usg ale nie umieli określić wagi Anulki, tylko że waży ponad 4 kg, u gina też to samo. Usg nie chciało pokazać, dlatego powiedział ok 4 kg.
__________________
10.12.2009 Razem
22.05.2010 Narzeczeni
01.10.2011 "Mężu przyjmij tę obrączkę..."
15.06.2012 Straciliśmy Naszego Aniołka (14tc)
30.07.2013 Narodziny Anulki
Charlize89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 18:04   #4901
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość

oby czesciej z takich drzemek korzystał i dawał mamie troche odpoczynku
No niestety 2,5 godzinna drzemka była do tej pory jedyną dzisiaj.
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 18:16   #4902
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Dzień dobry



Ja liczę na to samo.

Powiedzcie mi ile wasze dzieci śpią?
chyba nie ma reguły. W nocy Igorek śpi od 22-6 ale z przerwą na karmienie między 0-1, 3-4. W dzień różnie. Dzisiaj masakrycznie mało jak na niego, ciągle chce cyca. Ale się nie dziwię, bo dzisiaj ja też ponarzekam, że aż dla mnie jest za gorąco i duszno. Generalnie sporo w dzień śpi.. ma jakieś 3-4h czuwania (wydłuża sie to już) plus karmienie.

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Powiedzcie kiedy zaczelyscie wychodzić z maluchami na dwór przy takich pogodach? Polozna mówiła że od razu, ale na ile?
Wyszlabym dziś ale muszę czekać az trochę skwar zelzy no i ktoś mi musi stelaz wózka wynieść po 3 schodach bo boję się jeszcze o ta blizne

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
5 dnia, czyli drugiego po powrocie do szpitala. Polozna powiedziala, ze wszystko zalezy ile dziecko i ja dam radę. Mi mały po 15 minutach zaczął płakać i chciał jeść. Teraz wychodzimy od 30-60min. Dzisiaj w ogóle nie wyszliśmy.

Cytat:
Napisane przez ona8686 Pokaż wiadomość
za mną już miesiąc a spadł tylko 1 kg, a praktycznie nic nie jem.. oj ciężko będzie, cięzko
nie martw. Pocieszę Cię, że u mnie tak samo. jutro 4 tygodnie miną, a od powrotu do domu z 1,5kg straciłam. Mam jeszcze 7kg do zrzucenia. Ale widzę wyraźnie że brzuch mi się ładnie obkurcza, na nogach takiego celulitu nie ma, ciało coraz jędrniejsze. po 6 tyg jak dobrze pójdzie zacznę porządniej ćwiczyć, bo na razie to jakiś lajt i jak mam siły.

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Ale mi Adaś rozbujał laktację Wisi na cycu co 1-1,5 godziny i jak np pośpi w dzień 2 godziny to ze mnie aż kapie Zaczynam "pachnieć" mlekiem... Karmię go prawą piersią- kapie z lewej i odwrotnie A nie chcę używać laktatora bo jeszcze piersi bardziej "podkrecę"- błędne koło
Nie to żebym narzekała jakoś specjalnie ale wkurza mnie, że przeciekam
witam w klubie)
Już się zastawiałam gdzie zniknęłaś.

Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
Wrocilismy no i tak:
nie wiadomo czy to wirusek czy jednak cyce bo grudy sa i pobolewaja ale to jeszcze nie stan zapalny. Mam czekac na rozwoj sytuacji.
ANTOS wazy 4470 czyli ladnie przybiera wg norm. Od urodzenia czyli przez rowny miesiac od najnizszej wagi 3390 (najnizsza waga spadkowa po urodzeniu) 1080 g na samych moivh cycach.
Ide nadrabiac poki maly je. Moze pozniej sie z nim zdrzemne.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
piękna waga Antonia) gratuluję! z cycem obserwuj.

Cytat:
Napisane przez lachryma Pokaż wiadomość
wątpię, teraz już nam też zwymiotowała z 2 razy, nawet po 20 ml grzecznie leżała sobie w kołysce i nagle haft.
za godzinę idziemy do pediatry, nie ma na co czekać.

u mnie jeśli chodzi o wagę to zostały mi 3 kg z 13, więc nie narzekam. jednak ciało i tak musi wrócić do jędrności, bo tutaj nadal widzę dużą różnicę
jak wizyta?

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Sammi, Ghia, Kejt -
dla wszystkich potrzebujacych i ja dziekuje Wam za kciuki

Ciezko mi pisac bo kaza mi na boku lezec i mam kroplowke juz. Dretwieje mi reka jak za glugo w gorze trzymam.
Generalnie to nic sie nie dzieje. Pewnie skoncze cesarka. Leze teraz i sie nadtawiam na to psychicznie.

Czarownico- mam nadzieje ze bedziesz okay

Pozdrawiam Was
kciuki nadal zaciśnięte! czekamy na wieści o maluszku!
Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Mój maluszek do jutra na solarium. Oby nie płakał w nocy, tylko spał grzecznie po jedzeniu, bo zwariuje, a dziś mąż nie będzie u mnie nocował...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ojej, aż mnie przeraził ten widok..

Cytat:
Napisane przez jakierka Pokaż wiadomość
Ja dzis ogarnelam chate, tu musze kurze wycierac i odkurzac codziennie, bo raz, ze remont, a dwa takie widocznie miejsce, po prostu szybko sie kurzy Bylam na zakupach, obiad ugotowany i pochloniety. Poza tym mam jakiegos dola, pogoda kiepska, kasy nie przybywa i tak jakos chyba nie moj dzien dzisiaj
brawo za roboty domowe! i przytulam aby nastrój był lepszy!
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 18:37   #4903
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Charlize89 dzięki za opis porodu

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
ej dobra, wstawiam Wam mój brzuchol. Gdyby nie rozstępy to by było ok 3 tyg i 3 dni po porodzie.
Teraz zaczynam program odchudzanka
tego samego dnia rodziłyśmy a mi daleko do takiego brzucha
jedyne co mi po ciąży zostało to brzuch bo kg wszystkie zeszły

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Niestety zostajemy w szpitalu :-( wyniki żółtaczki na granicy normy, ale mogą jutro wzrosnąć więc nas nie wypuszcza :-( aż się poryczalam...

Domcia, po cesarce boli rana i kręgosłup, ale zaciskam zeby i daje radę. Chociaż czasami ciężko chodzic.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
żeby już jutro dobrze było

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość

Witamy się dzisiaj z Adasiem- NIEMOWLAKIEM Nie wiem nawet kiedy nam ten miesiąc minął...
Mamy już w domu poważnego, małego mężczyznę Niesamowite, że aż taką różnicę widać w jego zachowaniu- staje się bardziej kontaktowy, pięknie pokazuje swoje emocje- chociaż świadomego uśmiechu jeszcze się od mojego synka nie doczekałam ale czekam cierpliwie
Noce nam Młody pięknie przesypia- wczoraj spał ciągiem 5godzin i 40 minut ale to przez to, że w ciągu dnia miał łącznie około 7 godzin czuwania
dla adasia

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Powiedzcie kiedy zaczelyscie wychodzić z maluchami na dwór przy takich pogodach? Polozna mówiła że od razu, ale na ile?
Wyszlabym dziś ale muszę czekać az trochę skwar zelzy no i ktoś mi musi stelaz wózka wynieść po 3 schodach bo boję się jeszcze o ta blizne

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ja byłam 3 dni po wyjściu ze szpitala

Cytat:
Napisane przez surka Pokaż wiadomość
I jestem po wizycie, szwy mam dalej, gin ich nie ściągała. Jeszcze przynajmiej dwa tyg tz nie może mnie dziabnąć.

Nie wiem jeszcze jaką formę antykoncepcji mam wybrać. Tabletek chyba nie chce, myślę o spirali. Ale gin mi dała 2 opakowania anty, jakbym się jednak na nie zdecydowała. Nie receptę tylko tabletki
też się nad tym zaczynam zastanawiać bo my nie możemy na razie mieć kolejnych dzieci ze wzg na mnie choć pragnęłam mieć jedno po drugim tak teraz musimy odczekać żeby mój organizm się zregenerował

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Myślicie ze jak leze np na boku i nic nie robię i cały czas coś czuje typu ból brzucha, krzyża czy blizny to mam się czym martwić?
jak na boku leżałam to jeszcze bardziej mnie bolało niż na płasko więc nie masz co się martwić, trzeba to przetrzymać
ja teraz jak coś więcej porobie to czuje takie pieczenie jakby

dziś kolejny raz była położna to już jej 3 wizyta u nas a będą jeszcze 3 i powiedziała mi żeby nie dźwigać więcej kg jak waży dziecko... dziwne zalecenia, muszę powoli wracać do życia i samodzielności

dobra nadrobiłam was i uciekam jedzonko robić bo zaraz syn się na karmienie obudzi i nic nie zjem
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 18:46   #4904
czarownica1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

SAMMI pisze:

" miałam trecie ktg dizsiaj, 2 h leżalam bo mały uciekał. Badalo mnie 3 lekarz, przekeli się krwiawieniem, jutro beda na usg sprawdzac czy łozysko nie jest za nisko. Ale to na pewno przez badanie gin na IP. Dzisiaj pobrali mi krew, jutro pewnie wiecej się dowiem. No i wszyscy zwracają uwagę na obrzeki na nogach ktore mam jak słon od wczoraj. Mam bardzo fajne dziewczyny w pokoju więc chociaz nie jest nudno. Pozdrowienia dla wszystkich Dziewczyn"
czarownica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 18:50   #4905
Kathe
Wtajemniczenie
 
Avatar Kathe
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 365
GG do Kathe
Dot.: Odp: Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpnio

czy moge podac mojemu dziecku herbatke z kopru z herbapolu? pani w aptece podala mi to a ja jej mowilam ze chce dla niemowlaka, przeczytalam i na opakowaniu napiane ze dzieci od 4 lat...
__________________
Nasz Ślub

Aniołek 31.08.2012 r.

Maleństwo


<ciach_reklama>
Kathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 18:52   #4906
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Odp: Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 201

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Czarownica- za wagę Lokatorka no i zdrówka dla Ciebie!!!

Lachryma- o kurcze masz rację, lepiej skonsultować się z pediatrą!

Samantha- zeby jednak nie trzeba było cc!!! Moc fluidów Ci wysyłam!

Dzoan- za to dla Ciebie dużo zdrowka dla poranionych sutków! Nie czuj się tragicznie, że nie możesz małego uspokoić, bo Twój maluch dopiero co przyszedł na świat, a mój ma skonczone 3 tygodnie i dzisiaj od rana też daje koncert życzeń, ciągle płacze, wręcz się zanosi

Kejt- zeby opalanko pomogło i jutro zebyscie byli juz w domu


a mój.. no własnie, dopiero teraz zasnął.. dzisiaj w ciągu dnia łącznie może spał na raty 3h, a reszta to płacz w zasadzie. Czy dziecko może przechodzić skok rozwojowy tak wcześnie?? bo od dzisiaj zaczął się rozglądać i skupiać wzrok, czy to w ogóle możliwe??

Aaa.. no i wypróbowaliśmy Dady.. jak dla mnie gorsze od pampersów niestety, bo ciągle są przemoczone skonczy się na tym, że mój szlachcic będzie nosił najdroższe pampki wbrew temu co zakładała sobie mamusia
Wiesz, ją jak ostatnio policzyłam
to wyszło mi jedynie grosz na sztuce, jeśli chodzi o 1. Więc narazie będę kupować pampki.




Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Stoję w kolejce do gina ( tak dobrze przeczytalyscie STOJĘ). Ani jedna małpa nie ustąpi a jestem jedyna kobieta z brzuchem grrr
Gin ma urlop potem pewnie dlatego tyle babek przyszło. Czekam już godzinę
Masakra, ludzie w polsce są coraz bardziej egoistyczni

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 18:52   #4907
kubus puchatek
Rozeznanie
 
Avatar kubus puchatek
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 664
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Jest postęp SIEDZĘ przyszedł chyba brat lub wujek kilkunastoletniej dziewczyny, to ona wstala i mówi żeby sobie usiadł a ja ledwo stałam. To on do niej jak ona wychowana ze kobieta w ciazy i mi nie ustąpi. Kolejny raz to facet reaguje a nie kobiety
dla tego pana,dobrze,że usiadłaś

Cytat:
Napisane przez jakierka Pokaż wiadomość


Ja dzis ogarnelam chate, tu musze kurze wycierac i odkurzac codziennie, bo raz, ze remont, a dwa takie widocznie miejsce, po prostu szybko sie kurzy Bylam na zakupach, obiad ugotowany i pochloniety. Poza tym mam jakiegos dola, pogoda kiepska, kasy nie przybywa i tak jakos chyba nie moj dzien dzisiaj
za ogarnięcie i główka do góry,jutro będzie lepszy dzień

Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
SAMMI pisze:

" miałam trecie ktg dizsiaj, 2 h leżalam bo mały uciekał. Badalo mnie 3 lekarz, przekeli się krwiawieniem, jutro beda na usg sprawdzac czy łozysko nie jest za nisko. Ale to na pewno przez badanie gin na IP. Dzisiaj pobrali mi krew, jutro pewnie wiecej się dowiem. No i wszyscy zwracają uwagę na obrzeki na nogach ktore mam jak słon od wczoraj. Mam bardzo fajne dziewczyny w pokoju więc chociaz nie jest nudno. Pozdrowienia dla wszystkich Dziewczyn"
również pozdrawiamy Cię Sammi

Ja czekam i czekam na paczkę z Polski od mojej mamy,a kuriera jak nie widać,tak nie widać
kubus puchatek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 19:11   #4908
ona8686
Zakorzenienie
 
Avatar ona8686
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 903
Dot.: Odp: Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpnio

Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
czy moge podac mojemu dziecku herbatke z kopru z herbapolu? pani w aptece podala mi to a ja jej mowilam ze chce dla niemowlaka, przeczytalam i na opakowaniu napiane ze dzieci od 4 lat...

daje z hippa, jest po 1 miesiącu, a jeśli na tej co kupiłaś jest napisane, że od 4 lat to ja bym nie podała




Byłam u księdza i ustaliłam datę chrzcin - dopiero na 29 września. Chrzciny są tylko w ostatnią niedziele miesiąca. Chciałam wcześniej, no ale cóż będę miała więcej czasu na pozbycie się kg

---------- Dopisano o 19:11 ---------- Poprzedni post napisano o 19:08 ----------

Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
SAMMI pisze:

" miałam trecie ktg dizsiaj, 2 h leżalam bo mały uciekał. Badalo mnie 3 lekarz, przekeli się krwiawieniem, jutro beda na usg sprawdzac czy łozysko nie jest za nisko. Ale to na pewno przez badanie gin na IP. Dzisiaj pobrali mi krew, jutro pewnie wiecej się dowiem. No i wszyscy zwracają uwagę na obrzeki na nogach ktore mam jak słon od wczoraj. Mam bardzo fajne dziewczyny w pokoju więc chociaz nie jest nudno. Pozdrowienia dla wszystkich Dziewczyn"
Trzymaj się
__________________
Zawsze Ty...
Zawsze Ja...
Zawsze My... 11.08.2012


Franuś
29.06.2013 godz. 22:12
ona8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 19:18   #4909
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Kochana, skoro masz skierowanie od lekarza do ortopedy to ja miałam takie samo, mimo, ze wypisane w szpitalu. Nie maja innych druków, tylko takie samo. U mnie akurat na SORze mnie przyjęli dosyć szybko, wystarczy, że powiedziałam, ze jestem na koncówce ciąży i proszę o przyjęcie możliwie jak najszybsze Spróbuj, co Ci szkodzi. Nie zasłaniaj się wyciem do księżyca jak kojot, bo z tym zartów nie ma Na pewno jest wszystko w porządku, ale lepiej trzymać rękę na pulsie. Pamietam jak mnie bolało dlatego kochana proszę Cię, nie bagatelizuj tego pocieszę Cię tym, że odkąd urodziłam nie wiem co to jest za ból i na pewno u Ciebie będzie tak samo.

Ja mam zamiar łazić z młodym na zajęcia dla niemowlaków na basenie ale ja ogólnie wodę uwielbiam, na szkołę pływania moi rodzice mnie zapisali jak mialam 3,5 roku

A rozstępy niestety mam i to bardzo widoczne, tylko na zdj nie wyszły bo było tam przytłumione światło..
Wiem, wiem En nie mam zamiaru tego odpuścić Bardziej chodziło mi o to, że chciałam mieć jakiś wynik na środową wizytę, żeby się ginka dziwnie nie popatrzyła, że skarżyłam się na ból, a teraz przez 2 tyg nie mam wyniku

Ja też chciałabym z małym zacząć chodzić jak najszybciej, tylko się zastanawiam czy to dobry pomysł, bo wiadomo, że trzeba odczekać tak ze 2,3 miesiące a wtedy będzie już dość zimno

To uwierz kochana, że nic nie widać, to najważniejsze

Ja w sumie tez się wieszać nie będę przez swoje rozstępy, trochę zejdzie mi się skóra po porodzie, to nie będą zbyt widoczne. A wyszły dziady od razu białe
Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Ja wezmę tabletki, albo nuvaring (chyba tak się nazywa).. zobaczymy na co padnie, bo się jeszcze do konca nie zdecydowałam. Tabletki brałam pare lat krazka nie miałam
Mi to spędza sen z powiek, bo nie planuję rodzeństwa dla Alka w tym wcieleniu, a hormonami szpikować się nie mogę Chyba będzie szklanka wody zamiast
Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Wstawie Wam fotkę małego pózniej, może już razem ze mną jest taki fajny, kontaktowy zaczyna być coraz bardziej co mnie niezmiernie cieszy.
czekamy koniecznie na mamusiowo-synkowe zdjęcie
Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Tweed dokładnie! A pierwsze leżenie na brzuchu to prawie orgazm I śpię w swojej ulubionej pozycji (jeśli już uda mi się zasnąć )
Domyślam się, ale jestem pewna, że na początku będę się mimo wszystko budziła przestraszona, że Alka przygniatam
Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Aaa.. no i wypróbowaliśmy Dady.. jak dla mnie gorsze od pampersów niestety, bo ciągle są przemoczone skonczy się na tym, że mój szlachcic będzie nosił najdroższe pampki wbrew temu co zakładała sobie mamusia
O kurde to ja mam nadzieję, że mój nie będzie takim burżujem i pozwoli mamie choć trochę zaoszczędzić


Ja mam dzisiaj totalnie dzień z doopy, Alek lata jak szalony, muli mnie cały dzień, zdążyłam już się przywitać z porcelaną z każdej strony, bożee... Nie mogę na siebie patrzeć tak obleśnie już wyglądam, a fizycznie czuję się chyba jeszcze gorzej. A jak sobie pomyślę, że na prawdę mogę z tą kulką chodzić nawet jeszcze miesiąc to już całkiem ryczę
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 19:20   #4910
misiaczka555
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaczka555
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 842
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Wyszłam od lekarza. Napisze wiecej jak wrócę do domu. Powiem tylko ze mam dość mojego lekarza. Jestem wściekła i płakać mi sie chce. Z Majecza ok.
__________________

MAJA🍼

23.08.2013
misiaczka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 19:26   #4911
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Odp: Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 201

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Jest postęp SIEDZĘ przyszedł chyba brat lub wujek kilkunastoletniej dziewczyny, to ona wstala i mówi żeby sobie usiadł a ja ledwo stałam. To on do niej jak ona wychowana ze kobieta w ciazy i mi nie ustąpi. Kolejny raz to facet reaguje a nie kobiety

brawa dla tego pana




Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
SAMMI pisze:

" miałam trecie ktg dizsiaj, 2 h leżalam bo mały uciekał. Badalo mnie 3 lekarz, przekeli się krwiawieniem, jutro beda na usg sprawdzac czy łozysko nie jest za nisko. Ale to na pewno przez badanie gin na IP. Dzisiaj pobrali mi krew, jutro pewnie wiecej się dowiem. No i wszyscy zwracają uwagę na obrzeki na nogach ktore mam jak słon od wczoraj. Mam bardzo fajne dziewczyny w pokoju więc chociaz nie jest nudno. Pozdrowienia dla wszystkich Dziewczyn"
Dalej trzymam





Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
czy moge podac mojemu dziecku herbatke z kopru z herbapolu? pani w aptece podala mi to a ja jej mowilam ze chce dla niemowlaka, przeczytalam i na opakowaniu napiane ze dzieci od 4 lat...

jeżeli jest napisane, że od 4 at to ją bym nie podała, mam z hipp od 1 miesiąca




Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Wyszłam od lekarza. Napisze wiecej jak wrócę do domu. Powiem tylko ze mam dość mojego lekarza. Jestem wściekła i płakać mi sie chce. Z Majecza ok.

To czekam na dalsze wieści, dobrze, że z Mają dobrze.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Edytowane przez surka
Czas edycji: 2013-08-05 o 19:28
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 19:28   #4912
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Wyszłam od lekarza. Napisze wiecej jak wrócę do domu. Powiem tylko ze mam dość mojego lekarza. Jestem wściekła i płakać mi sie chce. Z Majecza ok.
Najważniejsze że z małą jest wszystko ok i czekamy na wieści misiaczko
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 19:55   #4913
sarna405
Zadomowienie
 
Avatar sarna405
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 196
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

aremalgos też marzę o deszczu myślalam że popada ale nic nie padało może w nocy coś przyjdzie
__________________
Tomuś 21,07,2005
Antoś ,6,09,2013
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być
ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego sie
pragnie."
sarna405 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 19:57   #4914
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez krysiaa2608 Pokaż wiadomość
Opis porodu:

Tak jak Wam już napisałam, NIC nie zapowiadało, że poród przyjdzie w najbliższym czasie, powoli zaczęłam się już oswajać z myślą, że będą wywoływać akcje, bo mi kompletnie nic nie było, nie dostawałam nawet skurczy przepowiadających... W poniedziałek 29.07 byłam na KTG, skurczy brak, lekarka stwierdziła, że za tydzień mam przyjść znów i że do terminu dotrwam, a nawet i dłużej - wróciłam do domu zła i zapłakana. W nocy z wtorku na środę podczas siusiania zauważyłam troszkę krwi - pojechaliśmy na IP, tam lekarz stwierdził, że to z szyjki, ale jest ona jeszcze długa i że do porodu to jeszcze czas, mam wrócić do domu i tyle... No to wróciliśmy, poszliśmy spać, rano TZ do pracy, a ja o 9:30 poczułam lekkie ciepło - stwierdziłam, że pewnie krew mi poleciała po badaniu i pójdę do łazienki. Wstałam i... poleciały mi wody! Telefon do TZ, przyjechał, ze spokojem się dopakowałam i pojechaliśmy. Na IP zbadali mnie jakoś po 11, bo kolejka była, a mi "tylko wody odeszły, skurczy brak" więc sobie siedziałam w tych mokrych spodniach jak królowa, a Pani sprzątaczka co jakieś 15 minut przychodziła z mopem, żebym nie utonęła. Wreszcie doczekałam się badania - rozwarcie 2,5 cm, skurczy nie miałam, zrobili USG i ocenili, że Mała waży ok 3000-3100g, pani doktor stwierdziła, że do piątku urodzę - dają mi 24 h żeby samo się rozkręciło, jak nie to w czwartek wywołanie, w piątek cc jeśli nic to nie da. Do tego dodała, że wątpi, żeby samo się rozkręciło, wiec położyli mnie na ginekologii i podłączyli pod ktg - skurczy brak. Po 14 czułam lekkie twardnienie brzucha i dyskomfort, dziewczyny z sali zaczęły liczyć czas bo twierdziły, że to pewnie TO, na co ja się upierałam, że to nie TO, bo przecież by mnie bolało - okazało się, że to jednak było TO - skurcze co 4-5 minut, więc dla świętego spokoju poszłam to zgłosić lekarzowi. Badanie ilekarz do mnie "rozwarcie 3cm, idziemy na porodówkę"! Ja szok wielki i mowię, że na KTG nie wychodzą skurcze, lekarz stwierdził, że "nie liczy się ktg, tylko to co pacjentka czuje", ja szok podwójny i ciągle nie wierzyłam, że to było poważnie TO! o 15 byłam na porodówce, podłączona pod ktg, skurcze zaczęły być mocniejsze, ale nie bolały jakoś cho.lernie, o 16 badanie - rozwarcie 4 cm, kazali mi się przejść z TZ po korytarzu bo sala do porodu rodzinnego się zwolniła i mieliśmy tam przyjść po 20 minutach. Podczas spaceru złapały mnie 2 dość dolesne skurcze, ale nie było tragedii. Mineło 20 minut, weszliśmy do sali, badanie - rozwarcie 8 cm! SZOK! Po tej chwili to już poszło niesamowicie szybko - przyszły parte, parłam 4 razy i Mała wyskoczyła! Nie wierzyłam w to, szczerze mówiąc to nawet lekarz i położne byli w szoku, że tak mi poszło... Zupełnie inaczej wyobrażałam sobie poród, byłam pewna, że będzie boleć niesamowicie, że nie będę dawać rady, że będzie po prostu tragicznie, a okazało się, że ból wcale nie był tragiczny, ani razu nie krzyknęłam ani nie stęknęłam - TZ był zszokowany, podczas porodu lekarz mówi do niego "Pana żona zawsze taka cicha?", a TZ "No właśnie nie, nie wiem co tu się dzieje!". Jak dali nam Basiulkę to myślałam, że zwariujemy ze szczęścia, zabrali ją na badania, mnie zszyli bo lekko nacięli, później przynieśli ją do nas i 2 godziny się przytulaliśmy!
Dziewczyny przed porodem - nie bojcie się, ja byłam pewna, że ledwo to przeżyję a tu taka niespodzianka!
zazdroszczę ci takiego porodu super ładnie wszystko poszło
Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Narabiam nadrabiam i nie mogę dzisiaj nadążyć...Igor od samego rana do 13 niemal nieprzerwannie krzyczał, jadł i spał po 30 min. W końcu zrobił kupę i przespał godzinę. A mama w końcu wzięła prysznic Jest taki upał że masakra. Teraz ma lepszy humor, ale śpi maks godzinę, więc pewnie niedługo się przebudzi...
pewnie kupki nie mógł zrobić i dlatego, dobrze, ze już lepiej
Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
SAMMI pisze:

" miałam trecie ktg dizsiaj, 2 h leżalam bo mały uciekał. Badalo mnie 3 lekarz, przekeli się krwiawieniem, jutro beda na usg sprawdzac czy łozysko nie jest za nisko. Ale to na pewno przez badanie gin na IP. Dzisiaj pobrali mi krew, jutro pewnie wiecej się dowiem. No i wszyscy zwracają uwagę na obrzeki na nogach ktore mam jak słon od wczoraj. Mam bardzo fajne dziewczyny w pokoju więc chociaz nie jest nudno. Pozdrowienia dla wszystkich Dziewczyn"
powodzenia, trzymam kciuki
Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Wyszłam od lekarza. Napisze wiecej jak wrócę do domu. Powiem tylko ze mam dość mojego lekarza. Jestem wściekła i płakać mi sie chce. Z Majecza ok.
już niedługo kochana będziesz do niego chodzić, najważniejsze, ż ez Majeczką oki
Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Sammi, Ghia, Kejt -
dla wszystkich potrzebujacych i ja dziekuje Wam za kciuki

Ciezko mi pisac bo kaza mi na boku lezec i mam kroplowke juz. Dretwieje mi reka jak za glugo w gorze trzymam.
Generalnie to nic sie nie dzieje. Pewnie skoncze cesarka. Leze teraz i sie nadtawiam na to psychicznie.

Czarownico- mam nadzieje ze bedziesz okay

Pozdrawiam Was
trzymam kciuki i podziwiam cię, jesteś bardzo dzielna

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Mój maluszek do jutra na solarium. Oby nie płakał w nocy, tylko spał grzecznie po jedzeniu, bo zwariuje, a dziś mąż nie będzie u mnie nocował...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
będzie dobrze z maluszkiem

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Jesteśmy na pierwszym spacerze

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
super

Cytat:
Napisane przez magolina Pokaż wiadomość
A teraz wiadomość od Dzoan:
,,Pogratuluj Krysi dziewczynki za szpitalne dziewczynki mocne kciuki trzymam, żeby poszło szybko. Zwłaszcza jeżeli chodzi o wywoływanie. Ja mam problem z kp. Nie wiem już co robić. Mam tak poranione sutki, że lada chwila karmienie będe musiała przerwać i leczyć niby łapie z otoczką, wszystkie pielęgniarki mówią, że ładnie, ale sutek ciągle jest gryziony...nic z tego nie rozumiem poza tym, strasznie płacze i dzisiaj momentami piersi nie chce łapać i strasznie płacze, drze się wręcz. Nie potrafię go uspokoić. Czuję się tragicznie wychodzimy jutro jeśli nie zrobi się bardziej żółty. Pediatra radziła poczekać jeszcze jeden dzień, żeby go poobserwować. Ogólnie jest wszystko ok. W pokoju ekipa w porządku, więc czas szybko leci"
każda z nas ma poranione sutki na początku, nie poddawaj się, smaruj i wietrz

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
a tak w ogóle to chciałam Wam powiedzieć, że ZAWSZE jak akurat zapomnę mu nałożyć chusteczkę na siurka jak mu zmieniam pieluszkę to akurat dostaję ciepłym moczem po twarzy lub ubraniu. Super, nie?
hahah
Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość


Dziewczyny czy możemy jeść jagody? Teściowa chce jutro zrobić pierogi z jagodami i nie wiem czy mogę je jeść. Jak ogólnie z owocami i warzywami? Wiem że info jest w klubie ale póki nie będę w domu na lapku to do klubu nie będę miała dostepu

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ja słyszałam że jagody można, z owoców jeszcze banany, jabłka, maliny, na pewno odpadają nektarynki- sama to przetestowałam. Co do warzyw to na pewno można buraki, ziemniaki, marchew, unikamy kapusty, brokułów


była dzisiaj u nas położna środowiskowa- fajnie bo okazało się, że mama mojej koleżanki. Pytań miałam mnóstwo, dlatego chciałam aby dzisiaj przyszła. tak jak myślałam rozszedł mi się szef, rozpuścił się za szybko, muszę robić okłady 5 razy dziennie po 30 minut leżąc, tylko kiedy znaleźć na to czas

ssaczek dzisiaj grzeczny był, spał większość dnia, potem na spacerku byliśmy. Dzisiaj go nie kąpaliśmy tylko przemyliśmy i były dwie wielkie kupy a dwa dni nie robił czuje się jakby był z nami od zawsze.
A jeszcze miałam pisać, jak wyszłam ze szpitala to miałam -5 kg, wczoraj i dzisiaj po 1 kg mniej, zostały tylko 4,5 kg z przed ciąży ale i tak się trzeba będzie brać za siebie bo nadwagę miałam wcześniej
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 20:18   #4915
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Elaine- ta poradnia laktacyjna w której byłaś chyba bardzo ci pomogła. Jakaś fachowa "obsługa". Może zaczerpnęłaś też dodatkowej wiedzy, którą możesz się podzielić? Mam na myśli budzenie na karmienie. W szpitalu mówili mi żeby budzić co 3 godziny do miesiąca życia. Wiem jednak, że nie każdy budzi, a są tacy którzy robią to do 3 miesiąca. Może w tej poradni mówiono ci coś na ten temat.

Wybiła 19:00, więc nasza pora kąpania. Dostawiłam Michasia, bo je troszkę przed kąpaniem, a on zasnął. Śpi twardo już ponad godzinę. I co teraz? Mam go nie kapać? Biedactwo spociło się i nie chciałabym żeby nie był "odświeżony", ale z drugiej strony spał dziś przez cały dzień tylko 2,5 godziny, więc dobrze żeby sobie pospał chociaż jeszcze dwie.
Co byście zrobiły na moim miejscu? Odpuściły kąpanie? Kąpały po 22:00 czy budziły na toaletkę?
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 20:23   #4916
cynamon_owa
Zadomowienie
 
Avatar cynamon_owa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Dziewczyny- HELP!

Adaś właśnie jadł przed snem w nocy. Po 6 minutach zwymiotował wszystko- podejrzewam, że też porcję z poprzedniego jedzenia bo to mleko już lekko nadtrawione było Jednym słowem- mnóstwo tego było.
Co mam zrobić- mąż go nosi teraz a on biedny szuka piersi. Ja już jestem głupia- skoro zwymiotował tzn, że się prawdopodobnie przejadł (lub mu coś zaszkodziło). Co mam zrobić? Dać mu pierś czy postarać się żeby poszedł spać bez jedzenia?
Martwię się- je, sika (i to dużo) ale za kilka godzin miną 2 dni od kiedy nie zrobił kupki a wcześniej robił do 6-7 na dzień. Diety nie zmieniłam- nie wiem o co chodzi

---------- Dopisano o 19:23 ---------- Poprzedni post napisano o 19:19 ----------

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Wybiła 19:00, więc nasza pora kąpania. Dostawiłam Michasia, bo je troszkę przed kąpaniem, a on zasnął. Śpi twardo już ponad godzinę. I co teraz? Mam go nie kapać? Biedactwo spociło się i nie chciałabym żeby nie był "odświeżony", ale z drugiej strony spał dziś przez cały dzień tylko 2,5 godziny, więc dobrze żeby sobie pospał chociaż jeszcze dwie.
Co byście zrobiły na moim miejscu? Odpuściły kąpanie? Kąpały po 22:00 czy budziły na toaletkę?
Widzę, że obie się wstrzeliłyśmy z prośbami o porady- post pod postem.
Ja bym go nie budziła tym bardziej, że nie spał Ci dzisiaj w dzień i miał problemy z zaśnięciem...
Zobaczysz jak wstanie i wtedy podejmiesz decyzję. Jak odpuścisz kąpiel to nic takiego się raczej nie stanie- ja bym dała dziecku odpocząć
__________________
Nasze małe, niespełnione Szczęście
07.10.2012
"Zrozumiałem - by żyć musisz chwytać dzień..."

cynamon_owa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 20:26   #4917
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Dziewczyny- HELP!

Adaś właśnie jadł przed snem w nocy. Po 6 minutach zwymiotował wszystko- podejrzewam, że też porcję z poprzedniego jedzenia bo to mleko już lekko nadtrawione było Jednym słowem- mnóstwo tego było.
Co mam zrobić- mąż go nosi teraz a on biedny szuka piersi. Ja już jestem głupia- skoro zwymiotował tzn, że się prawdopodobnie przejadł (lub mu coś zaszkodziło). Co mam zrobić? Dać mu pierś czy postarać się żeby poszedł spać bez jedzenia?
Martwię się- je, sika (i to dużo) ale za kilka godzin miną 2 dni od kiedy nie zrobił kupki a wcześniej robił do 6-7 na dzień. Diety nie zmieniłam- nie wiem o co chodzi
Nie wiem co radzić Mógł się przejeść, dlatego zwymiotował, ale z drugiej strony może teraz "zwolniło mu się więcej miejsca" i jest bardzo głodny. Ja zawsze podaję pierś kiedy Michaś jej szuka, nawet po sporym ulaniu lub "wypiciu" obu piersi niecałe 10 minut wcześniej, więc bym pewnie dostawiła, ale nie mam pojęcia czy to dobre posunięcie.
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 20:33   #4918
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

My już po spacerku i po kąpieli
Łaziliśmy ponad godzinę, ale było super. Nawet nie wiedziałam jak piękne mamy tereny blisko domu -lasy, góry, strumyki, ścieżki rowerowe, wszędzie ławeczki

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Narabiam nadrabiam i nie mogę dzisiaj nadążyć...Igor od samego rana do 13 niemal nieprzerwannie krzyczał, jadł i spał po 30 min. W końcu zrobił kupę i przespał godzinę. A mama w końcu wzięła prysznic Jest taki upał że masakra. Teraz ma lepszy humor, ale śpi maks godzinę, więc pewnie niedługo się przebudzi...


kąpiemy w wodzie z kilkoma kroplami oliwki, niczym potem nie smarujemy. Aaa tylko pupkę linomagiem zielonym.
I co robicie jak tak krzyczy? Ma kolki czy nie wiecie skąd te krzyki? Boję się takich sytuacji

A główkę jak myjecie, gdy w wanience jest oliwka?
Cytat:
Napisane przez Charlize89 Pokaż wiadomość
No właśnie zrobili usg ale nie umieli określić wagi Anulki, tylko że waży ponad 4 kg, u gina też to samo. Usg nie chciało pokazać, dlatego powiedział ok 4 kg.
Skala się skończyła U mnie też pomylili się o pół kilo
Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
SAMMI pisze:

" miałam trecie ktg dizsiaj, 2 h leżalam bo mały uciekał. Badalo mnie 3 lekarz, przekeli się krwiawieniem, jutro beda na usg sprawdzac czy łozysko nie jest za nisko. Ale to na pewno przez badanie gin na IP. Dzisiaj pobrali mi krew, jutro pewnie wiecej się dowiem. No i wszyscy zwracają uwagę na obrzeki na nogach ktore mam jak słon od wczoraj. Mam bardzo fajne dziewczyny w pokoju więc chociaz nie jest nudno. Pozdrowienia dla wszystkich Dziewczyn"
Też pozdrawiamy
Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
Ja mam dzisiaj totalnie dzień z doopy, Alek lata jak szalony, muli mnie cały dzień, zdążyłam już się przywitać z porcelaną z każdej strony, bożee... Nie mogę na siebie patrzeć tak obleśnie już wyglądam, a fizycznie czuję się chyba jeszcze gorzej. A jak sobie pomyślę, że na prawdę mogę z tą kulką chodzić nawet jeszcze miesiąc to już całkiem ryczę
Oj szykuje się porodzik Mój ostatni tydzień to było pasmo narzekania, stękania, pełnej gotowości do płaczu przez cały dzień + unikanie luster

Już niedługo, a potem będzie fajnie

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Wyszłam od lekarza. Napisze wiecej jak wrócę do domu. Powiem tylko ze mam dość mojego lekarza. Jestem wściekła i płakać mi sie chce. Z Majecza ok.
Czekamy na wieści
Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
była dzisiaj u nas położna środowiskowa- fajnie bo okazało się, że mama mojej koleżanki. Pytań miałam mnóstwo, dlatego chciałam aby dzisiaj przyszła. tak jak myślałam rozszedł mi się szef, rozpuścił się za szybko, muszę robić okłady 5 razy dziennie po 30 minut leżąc, tylko kiedy znaleźć na to czas

ssaczek dzisiaj grzeczny był, spał większość dnia, potem na spacerku byliśmy. Dzisiaj go nie kąpaliśmy tylko przemyliśmy i były dwie wielkie kupy a dwa dni nie robił czuje się jakby był z nami od zawsze.
A jeszcze miałam pisać, jak wyszłam ze szpitala to miałam -5 kg, wczoraj i dzisiaj po 1 kg mniej, zostały tylko 4,5 kg z przed ciąży ale i tak się trzeba będzie brać za siebie bo nadwagę miałam wcześniej
Brawa za wagę i wizytę położnej

Jak zapatrujecie się na picie Karmi podczas kp?
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 20:36   #4919
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Opis porodu:
30 tj w poniedziałek przyjęli mnie na oddział. Miałam iść na ginekologie z powodu wysokiego ciśnienia. Przy wypełnianiu dokumentów okazało się, ze kładą mnie na porodówkę i będziemy wywoływać. Myślałam, że padnę tam ze strachu jak mnie położyli na tej sali, nie spodziewałam się tego. Jakieś lekkie skurcze się rysowały których nie czułam, rozwarcie było na 3,5 cm. Moja lekarka chciała mi podłączyć oxy, na co przyszedł ordynator i stwierdził, że czekamy na rozwój akcji i oxy jakby co będzie jutro. Akcja się nie rozkręciła więc wróciłam na ginekologię i tak chociaż zjadłam obiad bo byłam niesamowicie głodna. Miałam 2 fajne koleżanki w pokoju więc wesoło minął czas. Na drugi dzień rano 31,07 o 6 zrobili mi lewatywę i o 7,30 przenieśli na porodówkę i podłączyli oxy. Przyjechała moja przyjaciółka aby ze mną chociaż na chwilę być. Rodziło nas razem trzy- ja, dziewczyna z mojego pokoju i dziewczyna którą wcześniej poznałam na ktg- okazało się prze mieszka blik dalej ode mnie. Z tą oxy chodziłam po korytarzu i się śmiałam bo skurczy prawie nie było, wesoło mi było, a koleżankę z pokoju już brało mocno. O 10-11 nie pamiętam dobrze przyszła moja lekarka i stwierdziła, że przebijają wody płodowe. Zrobiło mi się cieplutko i poleciały. I nagle z zaskoczenia wziął mnie taki skurcz, że myślałam, że zejdę. Już mi do śmiechu nie było. Skurcze zaczęły się robić częste co 2 minuty a potem co minutę. Bolało mnie strasznie a ciągle ktoś do mnie dzwonił i pytał się jak idzie, to już nie odbierałam telefonu. Przyjaciółka, która musiał do pracy pojechać przyjechała powrotem bo nie odbierałam telefonu i już do końca była ze mną. Tz był w pracy i nie mógł się zwolnić, dzwonił tylko co chwilę, raz trafił na skurcz i pyta się jak tam, na co ja krzyknęłam, ze umieram i się rozłączyłam. Ale miał stracha. Skurcze mnie strasznie męczyły, starałam się chodzić, skakać na piłce, kucać, raz byłam pod prysznicem. Czułam się niekomfortowo bo wody ciągle ze mnie ciekły. Rozwarcie po godzinie było na 6 cm a potem wolno roso. Myślałam, że tam nie wyrobię, nie miałam siły gadać, najgorzej jak kazali leżeć pod ktg. W pewnym momencie byłam tak zmęczona, ze jak była minuta przerwy to zasypiałam normalnie. Po kolejnym badaniu ok 16 okazało się, że mam pełne rozwarcie ale główka jest wysoko, pytam się położnej ile to może jeszcze potrwać a ta, ze dwie godziny, prawie tam płakałam, ze nie dam rady, prosiłam moją lekarkę o znieczulenie a ta kazała mi się wziąć w garść i nie rozklejać. Więc wzięłam się w garść i jak był skurcz to kucałam- ledwo wytrzymywałam to ale chciałam aby ten koszmar się już skończył. Jak tak kucałam to poczułam parcie na kupę i musiałam przeć. Panie kazały się położyć ale główka była jeszcze za nisko, a skurcze zamiast częściej to były co dwie minuty co zwalniało akcję. Musiałam położyć się na boku, przyjaciółka trzymała mi nogę na skurczu i tak dziecko miało zejść niżej, Na to wszystko przyjechał mój mąż. Jak to zobaczył to tylko usiadł i zrobił się zielony. Ja już od kucania głośno jęczałam na skurczach a jak on akurat wszedł to cicho pokrzykiwałam. Na szczęście za chwilę akcja się zaczęła, położne się zleciały i mówiły, że rodzimy już. Kazałam mężowi wyjść a przyjaciółce zostać- on nie dałby rady. Najpierw kazały mi na próbę przeć i pokazywały jak to się robi, następnie już zaczęłam przeć, czułam strasznie jak piecze a one mówiły, ze główka, słyszałam jak mówiły, ze lekko trzeba naciąć ale nie czułam tego, na chyba drugim skurczu parłam strasznie mocno bo miałam już wszystkiego dosyć, poczułam mocne pieczenie i nagle jakby cos wypadło ze mnie, a to mały cały wyskoczył. W tym momencie poczułam ulgę i nic już nie bolało. Zawołali męża który przeciął pępowinę, znowu był zielony a ja tylko krzyczałam, żeby mi między nogi nie zaglądał. Podali mi małego na piersi, był taki słodki. Czułam się szczęśliwa. Zaraz małego zabrali do mierzenia i warzenia a ja pojechałam się szyć. Tam byłam jak nowo narodzona, żartowałam z lekarką, nic nie bolało. Potem przewieźli mnie na salę i przyszedł tz a potem dzidzia przyjechałam i zaczęłam próby karmienia. Potem przewieźli mnie na salę bo mocno krwawiłam a ja chciałam sama już iść. Poszłam się z mężem wykąpać i potem już leciało. W pierwszą noc malutki był grzeczny, ale koleżanki z pokoju córa płakała, w drugą noc była zmiana, a w trzecią oba dzieciaczki spały po mm. Na początku wcale sobie z małym nie radziłam, nie umiałam przewinąć, złapać, dużo mi koleżanka z pokoju pomogła, teraz już jest lepiej.
Generalnie to nie wiem, że kiedyś jeszcze pojadę Sn rodzić, może mam takie wspomnienia dlatego, ze się długo meczyłam.
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 20:38   #4920
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Wybiła 19:00, więc nasza pora kąpania. Dostawiłam Michasia, bo je troszkę przed kąpaniem, a on zasnął. Śpi twardo już ponad godzinę. I co teraz? Mam go nie kapać? Biedactwo spociło się i nie chciałabym żeby nie był "odświeżony", ale z drugiej strony spał dziś przez cały dzień tylko 2,5 godziny, więc dobrze żeby sobie pospał chociaż jeszcze dwie.
Co byście zrobiły na moim miejscu? Odpuściły kąpanie? Kąpały po 22:00 czy budziły na toaletkę?
Poczekałabym aż Mały się obudzi i wtedy wykąpała.
Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Dziewczyny- HELP!

Adaś właśnie jadł przed snem w nocy. Po 6 minutach zwymiotował wszystko- podejrzewam, że też porcję z poprzedniego jedzenia bo to mleko już lekko nadtrawione było Jednym słowem- mnóstwo tego było.
Co mam zrobić- mąż go nosi teraz a on biedny szuka piersi. Ja już jestem głupia- skoro zwymiotował tzn, że się prawdopodobnie przejadł (lub mu coś zaszkodziło). Co mam zrobić? Dać mu pierś czy postarać się żeby poszedł spać bez jedzenia?
Martwię się- je, sika (i to dużo) ale za kilka godzin miną 2 dni od kiedy nie zrobił kupki a wcześniej robił do 6-7 na dzień. Diety nie zmieniłam- nie wiem o co chodzi
Położna radziła mi, bym odczekała pół godziny po ulaniu/zwymiotowaniu ALE jak odmówić dziecku jak szuka piersi? Daj mu, ale jak będzie łapczywie jadł to kilka razy podnieś go do odbicia.

Tylko brak kupy jest dziwny A może on wszedł właśnie w etap, gdy kup jest już zdecydowanie mniej?

Edytowane przez Neni1984
Czas edycji: 2013-08-05 o 20:40
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:38.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.