Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII - Strona 14 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-08-19, 10:20   #391
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Blugirl80 Pokaż wiadomość
Dodalo mi tylko jedno zdjecie, Zosia miala wtedy 5 tygodni.

Marsi piekne marzenie. My podjelismy sie ratowania rodzinnej posiadlosci niedaleko Werony nie majac zielonego pojecia o niczym, bardziej na zasadzie zobaczymy co to bedzie. Zycie na wsi na poczatku zupelnie nas scielo z nog teraz gdy wracamy do Florencji jest ... dziwnie. Ale tam jest cale nasze zycie towarzyskie i to fajne wiec jezdzimy jak tylko sie da. I poludnie Wloch jest przecudne, ale dla mnie tylko na wakacje, niestety zupelnie nie moja mentalnosc. Co do kursow to smialo pytaj, pomoge jak moge.

Ja o zyciu z Wlochem nie moge sie chyba wypowiadac, bo moj maz jest najmniej wloska osoba jaka spotkalam i z charakteru i z wygladu, zreszta czesto do niego ludzie mowia po angielsku, bo jest dokladnym przeciwienstwem stereotypowego wlocha (a dokladna kopia ze sredniowiecznych afreskow Tesciowa moja jest okropna i moj maz jest pierwszy, ktory to przyznaje wiec nie ma mowy o mamisynku. Ale tak szczerze mowiac to z naszych znajomych jest tylko jeden przypadek skrajny. A podstawowy zarzut, ze mlodzi zostaja dlugo w domu z wygodnictwa uwazam za smieszny: znam wiele mlodych par, ktore chca zamieszkac same i starac sie o dzieci, ale finansowo jest to niemozliwe, tym bardziej ze rynek pracy rzadko ma cos interesujacego do zaoferowania poza Mediolanem.

Ja tez juz trzecia pobudka i juz nie ma szans na odlozenie do lozeczka, spi wylacznie wbijajac swoje duze stopy w moje zebra

moja pierwsza miłość była z Mediolanu

Werona jest piękna, byliśmy ze dwa lata temu
a do Florencji moi mężczyźni wybierają się na jesień. To marzenie mojego starszego syna

a jak długo mieszkasz we Włoszech i wogłe jak się tam znalazłaś?
Jesteś zadowolona że mieszkasz tam? Czujesz,że to Twoje miejsce na ziemi?
Sorry za milion pytań ale my jesteśmy coraz bardziej przekonani z TZ że tutaj to żyć nie będziemy. Na razie trzyma nas jedynie praca bo nie możemy narzekać i wiem,że lepszej roboty byśmy nigdzie nie znaleźli.
A wyjeżdzając za granicę też trzeba się liczyć z tym,że trzeba będzie coś robić
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 10:21   #392
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

ufff nadrobiłam wątek, witam nowe mamusie!! super, im nas więcej tym lepiej

dzieki dziewczyny, ja jeszcze w to nie wierze hah

wiec bylo tak, nawet mi nie przeszło przez myśl ze ten dzien bedzie tym dniem ;p
rano sobie wstaliśmy, zrobiłam śniadanko i pojechalismy do tesciów, mielismy jechać na działke poleżakować no i wcześniej jeszcze poszlam na targ(w tej miejscowosci jest mega wielki targ co niedziela;p kupilam sobie mini piekarnik ) no i pojechaliśmy na tę działkę, tzt mi mówił wcześniej ze może jechać na miasto do mojego szwagra podpisać tam jakąś umowę związaną z samochodem. No i jak zadzwonił szwagier to tzt oznajmia mi że jedzie, a ja... a ja sobie myśle, skoro jest tesciowa, to moze zajmie się Amelką a ja pojadę sobie z tztem na miasto, on se załątwi swoją sprawę a ja pojadę do rosmana no i nie chcial mnie wziąć!!! no to sie troche obraziłam i w koncu mnie wziął prawie bym popsula wszystko;> ale... on pojechal w sumi zalatwić tą sprawę z autkiem i jeszcze gdzies (niby tez cos zalatwić a po pierscionek pojechał ) no a ja bylam w pepco rosmanie i biedrze (przy okazji super spodenki Amelce kupilam w pepco i komplecik) no i tzta nie bylo jeszcze to pojechalam do siostryyyy i tak czekam i czekam, w koncu przyjechal to jesszcze go wyciagnelam na pizzeno i w koncu dojechalismy na dzialke i po 15 minutach tztowi zachcialo sie isc do lasu (nadal nic nie czaiłam) no to z nim poszłam z przerażeniem ze zaraz mnie pożree stado komarów idziemy idziemy idziemyyyyy no i dostarlismy do slepej sciezki leśnej i tzt tak stoi niby szuka (grzybow ) nooooo i podchodzi dooooooo mnie i mnie przytulaaaa (wyjmowal pierscionek z kieszeni a ja myslalam ze on cos chce ten tego ) i nagle kleknał i mnie przytul i mowi ze jest mu ze mna dobrze itd...i wyjmuje pudełeczkooooooooooo z pierscionkiem :O a ja takiszokkkkkk i taki banan no w takim szoku bylam ze nie zdążyłam się popłakać, ale jak teraz to pisze to becze. Powiedzial ze mnie strasznie kocha, ze chce spedzic ze mna reszte zycia i ze mnie nigdy nie zostawi jeju laski, jak ja go kocham!! w sumie jak pozniej gadalismy to stwierdzilismy ze to tylko formalnosc hahah bo tyle lat razem itd ale wiadomo, pierscionek juz do czegos zobowiązuje;>( )ale no serioooooo nie spodziewalam sie!!!! jestem taka szczesliwaaaaaa ze nie umiem nawet tego opisać.
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 10:22   #393
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez marta00537 Pokaż wiadomość

ja też czekałam na "o.b.s.r.a.n.e" wieści
no właśnie nasza nowa mamusia jakaja też pisałą,że dla niej było to niesamowite,że tyle osób czekało na te wieści
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 10:27   #394
iffonka7
Zadomowienie
 
Avatar iffonka7
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 380
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
ufff nadrobiłam wątek, witam nowe mamusie!! super, im nas więcej tym lepiej

dzieki dziewczyny, ja jeszcze w to nie wierze hah

wiec bylo tak, nawet mi nie przeszło przez myśl ze ten dzien bedzie tym dniem ;p
rano sobie wstaliśmy, zrobiłam śniadanko i pojechalismy do tesciów, mielismy jechać na działke poleżakować no i wcześniej jeszcze poszlam na targ(w tej miejscowosci jest mega wielki targ co niedziela;p kupilam sobie mini piekarnik ) no i pojechaliśmy na tę działkę, tzt mi mówił wcześniej ze może jechać na miasto do mojego szwagra podpisać tam jakąś umowę związaną z samochodem. No i jak zadzwonił szwagier to tzt oznajmia mi że jedzie, a ja... a ja sobie myśle, skoro jest tesciowa, to moze zajmie się Amelką a ja pojadę sobie z tztem na miasto, on se załątwi swoją sprawę a ja pojadę do rosmana no i nie chcial mnie wziąć!!! no to sie troche obraziłam i w koncu mnie wziął prawie bym popsula wszystko;> ale... on pojechal w sumi zalatwić tą sprawę z autkiem i jeszcze gdzies (niby tez cos zalatwić a po pierscionek pojechał ) no a ja bylam w pepco rosmanie i biedrze (przy okazji super spodenki Amelce kupilam w pepco i komplecik) no i tzta nie bylo jeszcze to pojechalam do siostryyyy i tak czekam i czekam, w koncu przyjechal to jesszcze go wyciagnelam na pizzeno i w koncu dojechalismy na dzialke i po 15 minutach tztowi zachcialo sie isc do lasu (nadal nic nie czaiłam) no to z nim poszłam z przerażeniem ze zaraz mnie pożree stado komarów idziemy idziemy idziemyyyyy no i dostarlismy do slepej sciezki leśnej i tzt tak stoi niby szuka (grzybow ) nooooo i podchodzi dooooooo mnie i mnie przytulaaaa (wyjmowal pierscionek z kieszeni a ja myslalam ze on cos chce ten tego ) i nagle kleknał i mnie przytul i mowi ze jest mu ze mna dobrze itd...i wyjmuje pudełeczkooooooooooo z pierscionkiem :O a ja takiszokkkkkk i taki banan no w takim szoku bylam ze nie zdążyłam się popłakać, ale jak teraz to pisze to becze. Powiedzial ze mnie strasznie kocha, ze chce spedzic ze mna reszte zycia i ze mnie nigdy nie zostawi jeju laski, jak ja go kocham!! w sumie jak pozniej gadalismy to stwierdzilismy ze to tylko formalnosc hahah bo tyle lat razem itd ale wiadomo, pierscionek juz do czegos zobowiązuje;>( )ale no serioooooo nie spodziewalam sie!!!! jestem taka szczesliwaaaaaa ze nie umiem nawet tego opisać.
super
no i się pobeczała przy okazji czytania


P.S. a ja jutro mam z TŻ drugą rocznice zaręczyn
__________________
26.02.2013 Bartuś
18.11.2014 Kajtuś

Edytowane przez iffonka7
Czas edycji: 2013-08-19 o 10:29
iffonka7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 10:29   #395
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
Lady nie boisz się dawać Pietraszkowi taki kawałek ogóra? Jak to się boję nawet chrupka dać Fajnie, że mu posmakował.
Ja też się boję
Jak daję jej chrupka to ja jej go trzymam a ona je.
Najbardziej boję się zadławienia

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Ale moj dziec na swoje polroczku postanowil caly dzien przestękac i w sumie to odechcialo mi sie isc...
Juz powinnismy wychodzic, a torba Kuby niespakowana. Nie moge zebrac mysli przy tym stekaniu i nie wiem co bedzie potrzebne.
Jołczy non stop, jak tylko sie odwroce albo co gorsza wyjde to stekanie zmienia sie w glosny ryk, a po powrocie od razu dziec sie chichra.
Daria ma od paru dni dokładnie tak samo
Nic nie mogę zrobić...Jak na chwilę wychodzę z pokoju to jest ryk.



Cytat:
Napisane przez eff8 Pokaż wiadomość
Wczoraj sie dowiedzialam ze moja cora dostala sie jednak do przedszkola i wiecie co odechcialo mi sie zeby szla kurde nie wyobrazam sobie zostawic ja na kilka godzin tam....
Jeszcze jakbym szla do pracy to ok jest powod a tak to mam wyrzuty.. No ale moze by sie mi w koncu jakas prace udalo znalezc
Ty nie pracujesz i dostała się do przedszkola? Dziwne.
Od mojej siostry synek nie dostał się do przedszkola a i ona i jej mąż pracują.
Polska........

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
A stało się.... ta sprawa z aparatem, okazało się ze miałam roczną gwarancję a aparat mam już 1,5 roku. Za tą usterkę któa mi się przydarzyła wyceniają na 250-500.... dolarów ;(.
DO tego jakieś 3 miesiące temu znajoma pytała mnie czy zrobię zdjęcia na samym weselu jej koleżance, powiedziałam, że tak, ale żeby się do mnie ta koleżanka odezwała. Nie odezwała się, ja zapomniałam i wczoraj napisała do mnie na FB(ta moja koleżanka), że widziała, że zepsuł mi się aparat i jak rozwiąże to z robieniem zdjęć. Na co ja jej, że nie wiedziałam, że to aktualne i że nikt się do mnie nie odezwał. No i mówie jej, że nie wiedziała że to aktualne i że aparatu nie mam, a ona że jak to zostawie ich teraz na lodzie.... i że mam pożyczyć (raz że nie mam od kogo, a dwa w sezonie ślubnym?!) no i tak mnie zdenerwowała.... a potem ta naprawa taka droga i nie wiem co zrobić teraz ;(


Aha i jeszcze dodała, że czemu niby ktoś miał mi mówić wcześniej o ktorej i gdzie, że co by to zmieniło..... pfff chociażby to że znalazła bym kogoś do opieki nad Hania, ale niektorzy nie maja wyobraźni.

No i jestem w dupie...


Ehhhh ja też nie umiem schudnąć, a na dodatek myślę ciagle co by sobie przekąsić
Strasznie mi przykro z powodu aparatu

A ta laska to niech się wypcha..... Jak nie dała wcześniej znać to czego ona teraz oczekuje? Pfffffff....

Cytat:
Napisane przez ninagg Pokaż wiadomość
K.rwa dziewczyny normalnie padłam, dlaczego ludzie są tacy nienormalni. Czy oni jeszcze mózg posiadają:
https://www.facebook.com/danuta.zyzn..._comment_reply

brak słów....

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Ojej dziękuję Wam bardzo:-*
Marsi figura ok dopóki nie widać brzucha:-(
U mnie DOKŁADNIE tak samo. Jak brzuch zakryty to figura jest ok.
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 10:30   #396
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Deli, jacieniemogę, aż się poryczałam jak to czytałam... Jak pięknie!
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 10:34   #397
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Ty nie pracujesz i dostała się do przedszkola? Dziwne.
Od mojej siostry synek nie dostał się do przedszkola a i ona i jej mąż pracują.
Polska........
ale to nie w PL u nas tylko takie rzeczy się dzieją

Deli-ale się wzruszyłam, piękne LOVE STORY

Edytowane przez marsi11
Czas edycji: 2013-08-19 o 10:35
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 10:38   #398
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez aniolekKB Pokaż wiadomość

hje, Aniołek już nie jest zaginiony Odnalazłam się Nie obiecuję, że będę na bieżąco pisać i odpowiadać, ale od czasu postaram się wpaść i nadrobić zaległości Przy okazji możesz mi dopisać SN

Dziewczyny, kiedy przesiadłyście dzieci, lub zamierzacie to zrobić do "zwykłych" fotelików My kupiliśmy ostatnio taki 9-36 kg i nie chcę zrobić przesiadkę jak Mała będzie pewnie siedziała. Czy lepiej może trochę poczekać Dodam, że podczas ostatniego szczepienia miała już 8,5 kg, ale jeszcze stabilnie nie siedzi.
Drugie pytanko. Czy Wasze dzieciaczki też z wielką miłością gryzą pasy? U nas to wszędzie, w wózku, w leżaczku, w foteliku/nosidełku i odzwyczaić jej nie idzie
Troszkę jeszcze proszę się poudzielać, żebym miała pewność, że wróciłaś na stałe.

Pola właśnie od wczoraj w foteliku jeździ.

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
ale to nie w PL u nas tylko takie rzeczy się dzieją
To wszystko wyjaśnia.
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 10:40   #399
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42310700]ślub kiedy? [/QUOTE]

7 września

W sobotę poćwiczyłam - masakra, zero kondycji

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość

Fewciu, wieczor udany
Najpierw bylismy na rybce na starowce, a potem na chwile wpadlismy na domowke do znajomych
Oczy szeroko otworzyli jak mnie zobaczyli
Ja tez w sumie po jakims czasie nogami przebieralam i ciagnelam TZ, zebysmy wracali.
Mialam nosa, bo okazalo sie, ze akurat Kubus sie obudzil 5min przed naszym powrotem.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Super

Cytat:
Napisane przez Blugirl80 Pokaż wiadomość
Czesc, jestem mama lutowa...
Hej, fajnie, że zdecydowałaś się odezwać

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Ogloszenia parafialne- chyba zadna nie pisala.
- od 22 sierpnia promocja na Dady- 2 paczki za 50 zl
- promocja na chusteczki Dady- 3.69 za paczke.
Super - dzięki za info

Cytat:
Napisane przez ezzo Pokaż wiadomość
Nie obrazam sie, po to Wam o tym pisalam, bo mnie to tez meczy, ze faszeruje dziecko prochami.
Czopki maja na celu uspokoic malego, maja pomoc wydlozyc faze snu, ktora u nas w nicy nietrwa przewaznie dluzej niz pol godziny.
Ciezko odpowiedziec na pytanie czy probowalismy wszystkiego, pewnie nie, ale z rzeczy na ktore wpadlismy to juz tak.
Konsultowalismy sie z 4 pediatrami w tym jeden alergolog, badalismy morfologie, mocz, robilismy usg brzuszka i wszystko ok. Podawalismy bio gaje, infacol, debridad, probowalismy z mlekiem bez laktozy, probowalismy spacerow przed spaniem, opcji bez kapieli wieczornej, spania przy zapalonym swietle, spania z radiem, wybudzania z drzemek, zeby nie spal za duzo w dzien i niestety nic w wyzej wymienionych nie pomaga.
Acha nie smiejcie sie, nie katujcie, ale moja mama wylala nas rowwniez do bioenergoterapeuty, ten tez nic nie pomogl...
Maly z niewiadomych przyczyn jest bardzo nerwowy w nocy, rzuca sie nerwowo a jak sie przebudza to zawsze od razu z taki przerazliwym placzem ciezkim do okielznania.
I ja wiem, ze czopki pewnie przyczyny nie wylecza, ale naprawde brak innych pomyslow na ta chwile, swoja droga te czopki tez guzik daja, bo od wczoraj dostaje jeden caly na noc a za duzej roznicy nie widze
Współczuję Ta bezradność jest chyba najgorsza...

A ciekawe jak u Szklanki - coś dawno się nie odzywała.

Cytat:
Napisane przez jakajakaja5 Pokaż wiadomość
Witajcie !!!
Wywołana do tablicy przez Marsi postanowiłam się ujawnić
Hej

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Hej Kochane,

Stało się!! doczekałam się!! Tzt mi się oświadczył !!!!
Gratulacje!

Cytat:
Napisane przez aniolekKB Pokaż wiadomość

Dziewczyny, kiedy przesiadłyście dzieci, lub zamierzacie to zrobić do "zwykłych" fotelików My kupiliśmy ostatnio taki 9-36 kg i nie chcę zrobić przesiadkę jak Mała będzie pewnie siedziała. Czy lepiej może trochę poczekać Dodam, że podczas ostatniego szczepienia miała już 8,5 kg, ale jeszcze stabilnie nie siedzi.
Drugie pytanko. Czy Wasze dzieciaczki też z wielką miłością gryzą pasy? U nas to wszędzie, w wózku, w leżaczku, w foteliku/nosidełku i odzwyczaić jej nie idzie
Tak, moja tez uwielbia "jeść" wszelkie pasy

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
hello,

no więc wczoraj już nie wróciłam do wizażowania bo u nas armagedon
wycie okropne, histeria, coś go wyraźnie bolało bo to był wrzask a nie płacz i nawet jak go wybudziłam to wrzeszczał
dostał viburcol, posmarowałam dziąsła i nic, dopiero po ok 1,5 h się uspokoił a ja płakałam razem z nim
przytym nie chciał cycusia- a zawsze przecież ssał jak się przebudzał

nie wiem o co chodzi, humanę odstawiłam, ostatni stały posiłek był ok 16, więc kolkę wykluczam żal mi go
reszta nock cudna- tylko,że spał na mnie więc zastanawiam się czy to może być lęk separacyjny? ale wtedy nie zasypiałby chyba sam w łóżeczku? poza tym tak jak mówię, wył nawet jak go wybudziłam
powiem Wam,że mam stres jak sobie pomyślę o dzisiejszym wieczorze a na wesele to mi się odechciewa jechać
Biedny Leoś
Marsi wysłałaś mi tę książkę?
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 10:43   #400
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
ufff nadrobiłam wątek, witam nowe mamusie!! super, im nas więcej tym lepiej

dzieki dziewczyny, ja jeszcze w to nie wierze hah

wiec bylo tak, nawet mi nie przeszło przez myśl ze ten dzien bedzie tym dniem ;p
rano sobie wstaliśmy, zrobiłam śniadanko i pojechalismy do tesciów, mielismy jechać na działke poleżakować no i wcześniej jeszcze poszlam na targ(w tej miejscowosci jest mega wielki targ co niedziela;p kupilam sobie mini piekarnik ) no i pojechaliśmy na tę działkę, tzt mi mówił wcześniej ze może jechać na miasto do mojego szwagra podpisać tam jakąś umowę związaną z samochodem. No i jak zadzwonił szwagier to tzt oznajmia mi że jedzie, a ja... a ja sobie myśle, skoro jest tesciowa, to moze zajmie się Amelką a ja pojadę sobie z tztem na miasto, on se załątwi swoją sprawę a ja pojadę do rosmana no i nie chcial mnie wziąć!!! no to sie troche obraziłam i w koncu mnie wziął prawie bym popsula wszystko;> ale... on pojechal w sumi zalatwić tą sprawę z autkiem i jeszcze gdzies (niby tez cos zalatwić a po pierscionek pojechał ) no a ja bylam w pepco rosmanie i biedrze (przy okazji super spodenki Amelce kupilam w pepco i komplecik) no i tzta nie bylo jeszcze to pojechalam do siostryyyy i tak czekam i czekam, w koncu przyjechal to jesszcze go wyciagnelam na pizzeno i w koncu dojechalismy na dzialke i po 15 minutach tztowi zachcialo sie isc do lasu (nadal nic nie czaiłam) no to z nim poszłam z przerażeniem ze zaraz mnie pożree stado komarów idziemy idziemy idziemyyyyy no i dostarlismy do slepej sciezki leśnej i tzt tak stoi niby szuka (grzybow ) nooooo i podchodzi dooooooo mnie i mnie przytulaaaa (wyjmowal pierscionek z kieszeni a ja myslalam ze on cos chce ten tego ) i nagle kleknał i mnie przytul i mowi ze jest mu ze mna dobrze itd...i wyjmuje pudełeczkooooooooooo z pierscionkiem :O a ja takiszokkkkkk i taki banan no w takim szoku bylam ze nie zdążyłam się popłakać, ale jak teraz to pisze to becze. Powiedzial ze mnie strasznie kocha, ze chce spedzic ze mna reszte zycia i ze mnie nigdy nie zostawi jeju laski, jak ja go kocham!! w sumie jak pozniej gadalismy to stwierdzilismy ze to tylko formalnosc hahah bo tyle lat razem itd ale wiadomo, pierscionek juz do czegos zobowiązuje;>( )ale no serioooooo nie spodziewalam sie!!!! jestem taka szczesliwaaaaaa ze nie umiem nawet tego opisać.
Ale pieknie to opisałaś - cudnie to wymyślił

Marta nie smuć się
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 10:49   #401
treselle0
Zadomowienie
 
Avatar treselle0
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Co dawać na obiadki? Jemu prawie nic nie smakuje z samych warzywnych(wcale się nie dziwię)....
ja dawłam najpierw same warzywka, dla spróbowania, sprawdzenia czy nie alergizuje i wprawy dla używanej łyżeczki, jak popróbowała samych wrzyw to przeszliśmy do 'mieszanek' i następnie mieszanek mięsnych, jak Twój popróbował warzyw to przejdz na miesne, są smaczniejsze Tych pojedynczych warzyw nie opłaca się kupować w słoiczkach

Cytat:
Napisane przez ezzo Pokaż wiadomość
Nie obrazam sie, po to Wam o tym pisalam, bo mnie to tez meczy, ze faszeruje dziecko prochami.
Czopki maja na celu uspokoic malego, maja pomoc wydlozyc faze snu, ktora u nas w nicy nietrwa przewaznie dluzej niz pol godziny.
Ciezko odpowiedziec na pytanie czy probowalismy wszystkiego, pewnie nie, ale z rzeczy na ktore wpadlismy to juz tak.
Konsultowalismy sie z 4 pediatrami w tym jeden alergolog, badalismy morfologie, mocz, robilismy usg brzuszka i wszystko ok. Podawalismy bio gaje, infacol, debridad, probowalismy z mlekiem bez laktozy, probowalismy spacerow przed spaniem, opcji bez kapieli wieczornej, spania przy zapalonym swietle, spania z radiem, wybudzania z drzemek, zeby nie spal za duzo w dzien i niestety nic w wyzej wymienionych nie pomaga.
Acha nie smiejcie sie, nie katujcie, ale moja mama wylala nas rowwniez do bioenergoterapeuty, ten tez nic nie pomogl...
Maly z niewiadomych przyczyn jest bardzo nerwowy w nocy, rzuca sie nerwowo a jak sie przebudza to zawsze od razu z taki przerazliwym placzem ciezkim do okielznania.
I ja wiem, ze czopki pewnie przyczyny nie wylecza, ale naprawde brak innych pomyslow na ta chwile, swoja droga te czopki tez guzik daja, bo od wczoraj dostaje jeden caly na noc a za duzej roznicy nie widze
Może już o tym pisałaś, a ja nie zauważyłam, ale o której ma drzemki? gdzie/jak wtedy śpi?a na noc w łóżeczku czy z Wami? Jak się karmicie na noc?Chciałabym Wam jakos pomoc cos podpowiedziec Nie wierze w takie czopki, jezeli nie wycisza sie przy Tobie/tż to i czopek moim zdaniem nie pomoze (chyba,ze przez zaskoczenie)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Marsi nie od wielo, zaczelo sie duzo wczesniej, jak taka czika byla te pare dni pod rzad, od tego czasu nie chce zejsc. W dzien jedziemy na wielo glownie i na golaska, na noc pamper i po nocy zawsze jest gorzej, ale dzisiaj to juz przeszlo ludzkie pojecie, pisiorek nawet byl spuchniety :'(
Lady a może trzeba zmienić pampery?

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Widziałam, że było coś o ząbkach - podobnie jak z porodem, odnoszę tutaj wrażenie, że u nas to NIGDY nie nastąpi. Także no... Pewnie zostaniemy ostatnie, na szarym końcu...
u nas tez cisza, ale mi to lepiej Kiedys sie w koncu pojawia, ale poki my bardzo piersiowe to mi nie spieszno

Cytat:
Napisane przez jakajakaja5 Pokaż wiadomość
Witajcie !!!CZEŚĆ JESTEM KAROLINA I JETEM WIZAZANKĄ hahahaha
witaj
Jak w klubie AA

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
tresello jak sie "Cien..." podobal?
Kaziololo to piosenka, ktora kiedys szaja dala i jest kapielowym hitem. Z frontu nowych wiesci brak, ale tz sie stara.
dawno nie czytałam książki, w której każda pojawiająca się postać ma jeszcze smutniejszą historię Połączenie wątków, historii postaci-pomysłowe, atmosfera powieści -super, historia-wciągająca, chociaz główną tajemnicę łatwo rozszyfrować. W 2 miejscach to się nawet poryczałam Jednym słowem: Warto przeczytać!Polecam
Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
tresselleo, widze, ze temat kaszek nurtuje Cie tak jak i mnie
Kto by pomyślał, że rozszerzenie diety niemowlaka jest takie skomplikowane

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Blanka ma lekką anemię... Mamy zacząć wprowadzać mięsko.
Dużo niemowlaków tak ma w pewnym momencie

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
I zauważyłam że lepiej śpi jak jest odkrytą. Myślicie że mogę ją tak zostawiać tylko ubierać ciut cieplej na noc? Teraz śpi w samych bodach.
moja tez gorzej spi jak cieplo (np. dzisiaj), mimo ze spi odkopana to ubieram ja tylko w bodziaka z krotkim. Tylko, ze moja pije z cycka to sie jeszcze nagrzewa ode mnie

Edytowane przez treselle0
Czas edycji: 2013-08-19 o 10:54
treselle0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 10:50   #402
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość


Biedny Leoś
Marsi wysłałaś mi tę książkę?
teściu dziś wysłał, wygoniłam go jak po chleb jechał
wiem wiem, tydzień się na pocztę wybierałam- nie bij proszę
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 10:52   #403
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
teściu dziś wysłał, wygoniłam go jak po chleb jechał
wiem wiem, tydzień się na pocztę wybierałam- nie bij proszę
Spoko, nie biję Pytam tylko z ciekawości, bo coś długo jej nie ma i się zastanawiałam czy tak długo idzie czy może jej jeszcze nie wysłałaś
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 10:54   #404
Kija80
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Deli gratulacje narzeczono

Witam nowe mamusie

I na razie chyba tyle bo się wybieramy do przychodni, może się zaszczepimy na pneumo
Kija80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 10:58   #405
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Deli prawie się pobeczałam ale przeczytałam : (...) myślałam że on coś chce ten tego i rąbłam śmiechem, przepraszam
Ale oświadczyny super, mi się oświadczał przy teściowej ;>
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 11:00   #406
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

W ogóle dziewczyny już dawno miałam pytać. Robicie coś jak dzieciowi uszko odstaje? Bo Dawidowi prawe uszko odstaje nawet z profilu mu to widać :/
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCN1821.jpg (46,0 KB, 43 załadowań)
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 11:09   #407
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
Spoko, nie biję Pytam tylko z ciekawości, bo coś długo jej nie ma i się zastanawiałam czy tak długo idzie czy może jej jeszcze nie wysłałaś

nie, to ja jestem tak super zorganizowana
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 11:12   #408
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez aniolekKB Pokaż wiadomość
edzi.
Drugie pytanko. Czy Wasze dzieciaczki też z wielką miłością gryzą pasy? U nas to wszędzie, w wózku, w leżaczku, w foteliku/nosidełku i odzwyczaić jej nie idzie
Tak, tak, tak!!!
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 11:12   #409
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42312943]A link fb zgłosiłam obsłudze fb [/QUOTE]

I BARDZO dobrze !!

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość

Od razu pytanie o kaszki - codziennie podajecie je dzieciom?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ja podaję codziennie - na śniadanko

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Mam dola jak stąd na Marsa i z powrotem. Nienawidzę być sama

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.


Cytat:
Napisane przez onaella Pokaż wiadomość
doczytałam właśnie, Szajka brawo za ząbka
to teraz chyba tylko czekamy na ząbki u Marsi i Black
Daria też jeszcze nie ma ani jednego ząbka

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
ojapierdziu jak ona siedzi!!!!!!!!
zaczynam sie martwic, bo moj dalej nie usiadl
No co Ty
Każde dziecko dochodzi do wszystkiego w innym tempie
Pietraszko nie siedzi ale za to jak się przemieszcza po całym mieszkaniu!!
Daria ledwo co na brzuszku leży bo straszne tego nie lubi chyba nigdy nie będzie pełzać nie mówiąc już o raczkowaniu.
No ale za to siedzi Więc postanowiłam się nie przejmować że tyle dzieciaczków już raczkuje a nawet stoją.
I na nas przyjdzie czas.

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Ogloszenia parafialne- chyba zadna nie pisala.
- od 22 sierpnia promocja na Dady- 2 paczki za 50 zl
- promocja na chusteczki Dady- 3.69 za paczke.


Koniec.
D Z I Ę K U J E M Y


Cytat:
Napisane przez Blugirl80 Pokaż wiadomość

Sprobuje dodac zdjecie Zosi

Ps. Wybaczcie mi brak polskich znakow.
Blugirl, WITAJ
przybij pione ja też gaduła ale nieśmiała


Piękna Zosia!!


Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Tak to się teraz nazywa.


Cytat:
Napisane przez iffonka7 Pokaż wiadomość
bokeh mozemy sobie rece podac, moje cialo ogolnie jest ok ale brzuch ........ M.A.S.A.K.R.A., chciałabym zacząć ćwiczyć ale brak mi systematyczności, dzisiaj poćwiczę a jutro już nie
Kurde mam tak samo
Jest czas że ćwiczę a potem nagle przerywam i d.u.p.a.
Ostatnio ćwiczyłam w piątek. Ale od soboty tak mnie napierniczają plecy że ledwo chodzę. Więc znów z ćwiczeń nici

Szaja, GRATULUJĘ pierwszego ząbka!!
Napisałaś że Dorka miała niechęć do jedzenia łyżeczką. Daria ma tak od paru dni. Może też szykuje sie pierwszy ząbek?

nawijka, super że wyjście udane

Mała, przykro mi z powodu Tż

insolito za ząbek !!


Daria się obudziła ale może dam radę nadrobić dalej
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.

Edytowane przez s i l v e r
Czas edycji: 2013-08-19 o 11:15
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 11:18   #410
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
za nami już 2 pobudki
co jest? wrrrrrrrrrrrrrrrrr czy tak już będzie zawsze?

Boheh, akurat ten trening to troszkę sama sobie wymyśliłam ale widziałam,że zuzka light robiła podobne tylko jednym ciągiem bez odpoczynku
ale jeśli chodzi o motywacje to u mnie pomaga.... że wszystkim powiem,że ćwiczę i potem mnie pytają jak tam treningi
może zacznij sobie wyznaczać cele łatwo osiągalne? takie malutkie? a dopieto potem coś większego?
obiecaj sobie,że np codziennie zrobisz 15 przysiadów i po 10 wymachów nogi do tyłu podczas zmywania garów albo jeszcze lepiej- 15 przysiadow z Hanią na ręku- to dodatkowe obiążenie więc przysiady będą bardziej skuteczne

mam jeszcze jedną tajemnicę, poprosiłam moich chłopakow,żeby walneli mi przykrym tekstem kiedy robię napad na lodowkę albo wyjadam bez opamiętania Samuelowi żelki- chłopaki mówią ok, ale potem nam nie płacz,że wyglądasz jak wieloryb- uwierz mi,że zawsze odkładam żelki
O może to coś da zobacze ze skakanką też fajnie, ale ja nie mam gdzi, sasiadkę na dole mam taką gluupią że zaraz by przyszła...

A tekst z wielorybem to mój tż lubi, np leżą sobie z hanią na łóżku, przychodze ja a tż mówi zobacz Hancia nasz wielorybek przyszedł

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
też używam lidlowych są ok






wow ale Ci zazdroszczę
wiesz, ja zamierzam się za kilka lat wyprowadzić na południe italii i mieć swoją małą knajpeczkę i może niewielki hotelik, na razie tylko marzeniarozgląd am się za jakimś prestiżowym kursem gotowania w Italii, na razie uczę się jezyka to taki mały kroczek

a gdzie mieszkacie? pewnie masz piękne widoki
ach normalnie zazdroszczę

no i Sophie boska
A mi się zdaje że od nich małej porobiło się uczulenie...
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42323581]Black pocieszę się, że nawet jakbyście miały być ostatnie z zębami, to za to - jakie emocje! cały wątek by wam kibicował [/QUOTE]



Cytat:
Napisane przez jakajakaja5 Pokaż wiadomość
Witajcie !!!
Wywołana do tablicy przez Marsi postanowiłam się ujawnić
Wiem nie mam nic na swoje usprawiedliwienie prócz szczęśliwego bobasa który został obdarowany mnóstwem rzeczy z Waszego polecenia ! I tak skusiłam się na chustę, obala i żyrafę prosto z Francji :p
W wielu przypadkach rozwiązałyście też moje problemy za co chwała Wam!
Powinnam należeć do mamuś marcowo-kwietniowych i długo je podczytywałam ale kiedyś jedna z dziewczyn też podczytujących ten wątek opowiedziała coś o Was postanowiłam zerknąć okiem i tak oto nastąpił rozwód :p Wedle mojego gustu jesteście EXTRA ponieważ każda z Was jest dobra w innym i nie ukrywacie tego dzieki czemu wątek jest bardzo ciekawy i pomimo że dzieciowy można znaleźć tu również przepisy na ciasto, pooglądać piękne zdjęcia itd...
Cały dzień myślałam co napisze a i tak wyleciało mi z głowy...
Po krótkim wstępie pora na przedstawienie się :
CZEŚĆ JESTEM KAROLINA I JETEM WIZAZANKĄ hahahaha
Moje największe szczęście urodziło się 14.03 przez cc . Krzyś ważył 3400 g, miał 54 cm dł i dostał 8 pkt. Uprzedzając wasze pytania dlaczego cc - byłam już po terminie a mały miał bardzo brzydkie zapisy ktg( zwężała się oscylacja tętna) przyjeli mnie do szpitala po czym czekali jeden dzień, następnie robili próbę oksytocynową która wyszła prawidłowo, następnie chcieli mi założyć cewnik lub potraktować żelem ale wcześniej musieli sprawdzić czystość wód i jakaś doktórka KONOWAŁ stwierdziła u mnie kłykciny kończyste czyli uwaga wirusa HPV i zakwalifikowano mnie do natychmiastowej operacji żebym przypadkiem nie urodziła naturalnie i zaraziła synka !!! Operacja się udała a ja trafiłam na salę poporodową pojedynczą i traktowano mnie jak trędowatą !!! Położne niby starały być obojętne ale i tak dostawało mi się i kazały jak najszybciej potwierdzić diagnozę i zacząć się leczyc. Już nie powiem jak ja się czułam bo właśnie urodziło mi sie śliczne zdrowe dziecko o które walczyliśmy z mężem bardzo długo, byliśmy razem 10 lat i każde było dla siebie pierwszym partnerem a tu wiadomość o chorobie wenerycznej ?! O rzesz załapałam mega doła !Ale mąż zapewniał o wierności i bardziej niż lekarzom podświadomie wierzyłam jemu a decyzję o cc tłumaczyłam sobie tym że sala była pusta i jest okazja rozwiązać problem. Intuicja jeszcze nigdy mnie nie zawiodła - jakie było moje zdziwienie gdy na wizycie po połogu doświadczony lekarz powiedział że ja poprostu mam taką budowę anatomiczną a badanie kolposkopem nic nie wykazało! Ale nic to . Taka oto moja historia po krótce... przygarniecie zbłąkaną duszyczkę ?? A teraz uwaga zagadka z jakiego jestem miasta ???
p.s. blogerka przecież pojechała do chorwacji i pewnie nie ma neta żeby wam podesłać linka na jej modowy blog
Witaj !! ciekawe co tam o Nas pisały, że postanowiłaś do Nas jednak dołączyć

I co za hamstwo z tym wirusem... niby ufasz partnerowi ale beznadziejne takie coś....

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
Skoro już robisz takie porządki to może mnie dopisz 33 lata, Ania ur. 11.02 przez cc (tp 20.02), 3360 g i 55 cm

---------- Dopisano o 01:41 ---------- Poprzedni post napisano o 01:40 ----------

I uu

---------- Dopisano o 01:45 ---------- Poprzedni post napisano o 01:41 ----------

Nie wiem czemu przy wysyłaniu zrobiło mi się z dużego UU małe bo wpisane było dobrze... To może lepiej kp
co to to UU ????

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Czesc!
fewciu wczoraj Yae dospala do 6 a pozniej tz wzial ja na dlugi spacer. Dzieki temu jeszcze do 8.30 spalam.
lady troche kontrowersyjnie, ale odstawilabym wszelkie smarowidla. Natomiast zmienilabym sposob pielegnacji: pupy nie wycierac tylko przykladac wilgotna chusteczke miejsce przy miejscu i pozniej tak samo osuszyc chusteczka higieniczna. Takim sposobem dbam o Yae i mimo cziki, jednorazowych pieluszek nic sie nie dzieje ze skora. Jesli tak Pietraszkowi nie pomozesz, to poszlabym do lekarza.
marsi dieta na wieloryba jest genialna. Powodzenia w realizacji marzen!!
little wczoraj o 23 zachcialo mi sie deseru, wczesniej fast food wciagnelam, bo wlasciwa kolacje jedlismy o 18 (nota bene bylismy w knajpce, ktora specjalizuje sie w potrawach z aloesa, awokado i pomidorow i awokado). Poszlam do zamrazarki po lody mruczac pod nosem, ze moze lepiej zrezygnowac, bo w biodra tylko pojdzie, na co tz rezolutnie odpowiedzial: jedz, spodnie beda lepiej lezec (udalo mi sie kupic, ale i tak odstaja z tylu).
fewciu, bokeh, mala tule Was mocno!
tresello jak sie "Cien..." podobal?
Kaziololo to piosenka, ktora kiedys szaja dala i jest kapielowym hitem. Z frontu nowych wiesci brak, ale tz sie stara.
neti jak Antosiowa grzywka?
blugirl, jaka witajcie!!
jaka tez z Wroclawia jestes?

Dzis tez Yae wstala o 6, moze jej sie przestawilo. Zauwazylam tez, ze lepiej spi, jesli lezy na brzuszku.
Wczoraj tz mial wolne, caly dzien spedzilismy w Osace a wieczorem planowalismy wyjsc gdzies tylko we dwoje... Na planach sie skonczylo, bo przyjeli w szpitalu pacjenta, ktorym ma sie tz opiekowac. Normalnie nie szedlby, ale pacjent cierpi na bardzo rzadka chorobe (wczoraj pierwszy raz uslyszal o takiej a w calym kraju jest tylko kilka przypadkow) i musial sie douczyc.
W Osace bylam w kolejnym pokoju dla matki z dzieckiem. Tym razem jeszcze wiekszy wypas. Jest ciepla woda, zeby mleko przygotowac, mozliwosc podgrzania jedzenia dla dziecka, stoliki do karmienia lyzeczka, z 10 przewijakow, automat z pieluchami, miejsce do przebierania dzieci juz stojacych, mozliwosc zmierzenia i zwazenia dziecka oraz pokoj do karmienia dla jednej lub 3 osob a w nim nawet poduszki do karmienia! Byly tez 2 panie opiekunki, ktore ruchem sterowaly i pomagaly we wszystkim.
To pomieszczenie bylo przy dziale dzieciecym, a tam w niedziele odbywaly sie zajecia z pieczenia ciastek dla najmlodszych. Wszystkie dzieci maka umorusane i w wykrochmalonych czapkach kucharskich. Sliczny widok!
Zaraz dalej byly sklepy z ubrankami: Dior, Armani, Ralp Laurent i spolka. Nie mialam odwagi spojrzec na ceny, ale moze trzeba bylo...
ale wypas w tych pokojach matki z dzieckiem !

Cytat:
Napisane przez Blugirl80 Pokaż wiadomość
Dodalo mi tylko jedno zdjecie, Zosia miala wtedy 5 tygodni.

Piękna Zosia, jaka duża się wydaje
Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Witam dziewczynki

Neti podawaj dalej warzywa-brokuły,groszek,dymie z ziemniakiem.

Witam nowe mamusie !
Włochy mój TZ marzy żeby tam mieszkać!

Meneq super że choć troszkę czasu spędziliście razem

Bokeh jak humor? U mnie bez zmian...


Szaja za dużo patrzysz w komputer i stąd zapalenie spojówek

u mnie też... ale dostałamw czoraj wieczorem @ więc może to też od tego trochę

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
lady koniecznie sprobuj, to dziala!

Wlasnie rozdziewiczylam nasza nowa kuchenke mikrofalowa. Wow, ale cudenko.
A na deser rozmaite owoce, Yae na figi sie rzucila ;-)
Figi marzą mi się od paru miesięcy, takie świeże oczywiście

Cytat:
Napisane przez marta00537 Pokaż wiadomość
Przepraszam, ze dzisiaj odpisuje, ale Filip się obudził i już usnęłam z nim.
Black nie obrażam się. Jest mi po prostu przykro i już. jestem z Wami od początku, a mam czasem wrażenie jakby mnie tu nikt nie znał. Dobra już nie smęcę. nie będę więcej poruszać tematu klubu. Będę dalej się tutaj odzywać, bo bardzo Was lubię i smutno mi by było jak bym nie wiedziała co u Was słychać. Postaram się częściej odzywać, ael czy mi się to uda. Zobaczymy
Ja Cię znam i wiele innych też ! nie smutaj


I buziaki dla Blaneczki
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 11:20   #411
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Bokeh UU tzn cycki kp
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 11:20   #412
treselle0
Zadomowienie
 
Avatar treselle0
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
W ogóle dziewczyny już dawno miałam pytać. Robicie coś jak dzieciowi uszko odstaje? Bo Dawidowi prawe uszko odstaje nawet z profilu mu to widać :/
my uzywamy opaski (oczywisscie nie przy upałach)
p.s. nie widze zeby mu odstawało

Cytat:
Napisane przez aniolekKB Pokaż wiadomość
Drugie pytanko. Czy Wasze dzieciaczki też z wielką miłością gryzą pasy? U nas to wszędzie, w wózku, w leżaczku, w foteliku/nosidełku i odzwyczaić jej nie idzie
Nawet w noidle zajada A jak go karmię w leżaczku to zajada łyżeczkę, popycha pasami idopycha stopą, ale najsmaczniejsze są te pasy leżaczka

Edytowane przez treselle0
Czas edycji: 2013-08-19 o 11:26
treselle0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 11:22   #413
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Bokeh UU tzn cycki kp
w sensie że takie graficzne przedstawienie sprawy? ?
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 11:26   #414
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Odp: Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Deli prawie się pobeczałam ale przeczytałam : (...) myślałam że on coś chce ten tego i rąbłam śmiechem, przepraszam
Ale oświadczyny super, mi się oświadczał przy teściowej ;>
No ja tez myślałam że ten tego cos i już balam się że Was mrówki zaatakują...gratuluję raz jeszcze...
Swoją droga po oswiadczynach mogliscie na tym mchu...ten tego

Mój mi się oświadczył w jakuzzi w Gołębiewskim w Mikolajkach...wracając z majówki zajechalismy tam na basen....i nie było widać jak klekal...cfffaniak...ale potem sobie przypomniałam że tak dziwnie szedł i ściskał coś w ręku...dżizas jakby mu pierścionek wypadł....chyba byłaby kicha
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 11:27   #415
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Deli gratulacje :thumbup::thumbup:

Wysłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 11:28   #416
insolito
Zadomowienie
 
Avatar insolito
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez jakajakaja5 Pokaż wiadomość
Witajcie !!!
Wywołana do tablicy przez Marsi postanowiłam się ujawnić
Wiem nie mam nic na swoje usprawiedliwienie prócz szczęśliwego bobasa który został obdarowany mnóstwem rzeczy z Waszego polecenia ! I tak skusiłam się na chustę, obala i żyrafę prosto z Francji :p
W wielu przypadkach rozwiązałyście też moje problemy za co chwała Wam!
Powinnam należeć do mamuś marcowo-kwietniowych i długo je podczytywałam ale kiedyś jedna z dziewczyn też podczytujących ten wątek opowiedziała coś o Was postanowiłam zerknąć okiem i tak oto nastąpił rozwód :p Wedle mojego gustu jesteście EXTRA ponieważ każda z Was jest dobra w innym i nie ukrywacie tego dzieki czemu wątek jest bardzo ciekawy i pomimo że dzieciowy można znaleźć tu również przepisy na ciasto, pooglądać piękne zdjęcia itd...
Cały dzień myślałam co napisze a i tak wyleciało mi z głowy...
Po krótkim wstępie pora na przedstawienie się :
CZEŚĆ JESTEM KAROLINA I JETEM WIZAZANKĄ hahahaha
Moje największe szczęście urodziło się 14.03 przez cc . Krzyś ważył 3400 g, miał 54 cm dł i dostał 8 pkt. Uprzedzając wasze pytania dlaczego cc - byłam już po terminie a mały miał bardzo brzydkie zapisy ktg( zwężała się oscylacja tętna) przyjeli mnie do szpitala po czym czekali jeden dzień, następnie robili próbę oksytocynową która wyszła prawidłowo, następnie chcieli mi założyć cewnik lub potraktować żelem ale wcześniej musieli sprawdzić czystość wód i jakaś doktórka KONOWAŁ stwierdziła u mnie kłykciny kończyste czyli uwaga wirusa HPV i zakwalifikowano mnie do natychmiastowej operacji żebym przypadkiem nie urodziła naturalnie i zaraziła synka !!! Operacja się udała a ja trafiłam na salę poporodową pojedynczą i traktowano mnie jak trędowatą !!! Położne niby starały być obojętne ale i tak dostawało mi się i kazały jak najszybciej potwierdzić diagnozę i zacząć się leczyc. Już nie powiem jak ja się czułam bo właśnie urodziło mi sie śliczne zdrowe dziecko o które walczyliśmy z mężem bardzo długo, byliśmy razem 10 lat i każde było dla siebie pierwszym partnerem a tu wiadomość o chorobie wenerycznej ?! O rzesz załapałam mega doła !Ale mąż zapewniał o wierności i bardziej niż lekarzom podświadomie wierzyłam jemu a decyzję o cc tłumaczyłam sobie tym że sala była pusta i jest okazja rozwiązać problem. Intuicja jeszcze nigdy mnie nie zawiodła - jakie było moje zdziwienie gdy na wizycie po połogu doświadczony lekarz powiedział że ja poprostu mam taką budowę anatomiczną a badanie kolposkopem nic nie wykazało! Ale nic to . Taka oto moja historia po krótce... przygarniecie zbłąkaną duszyczkę ?? A teraz uwaga zagadka z jakiego jestem miasta ???
p.s. blogerka przecież pojechała do chorwacji i pewnie nie ma neta żeby wam podesłać linka na jej modowy blog
Witaj

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Dziewczyny, skończyłam zmiany na pierwszej stronie... Z zaginionych mamuś usunęłam te, które nie odezwały się przynajmniej w 3. pierwszych wątkach na odchowalni, albo po bardzo długiej przerwie napisały jednego posta i znowu ich nie ma.
Ogólnie, jeśli wszelkie zmiany się nie spodobają, to oczywiście wrócimy do tamtego wyglądu.


Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Czesc!
fewciu wczoraj Yae dospala do 6 a pozniej tz wzial ja na dlugi spacer. Dzieki temu jeszcze do 8.30 spalam.
lady troche kontrowersyjnie, ale odstawilabym wszelkie smarowidla. Natomiast zmienilabym sposob pielegnacji: pupy nie wycierac tylko przykladac wilgotna chusteczke miejsce przy miejscu i pozniej tak samo osuszyc chusteczka higieniczna. Takim sposobem dbam o Yae i mimo cziki, jednorazowych pieluszek nic sie nie dzieje ze skora. Jesli tak Pietraszkowi nie pomozesz, to poszlabym do lekarza.
marsi dieta na wieloryba jest genialna. Powodzenia w realizacji marzen!!
little wczoraj o 23 zachcialo mi sie deseru, wczesniej fast food wciagnelam, bo wlasciwa kolacje jedlismy o 18 (nota bene bylismy w knajpce, ktora specjalizuje sie w potrawach z aloesa, awokado i pomidorow i awokado). Poszlam do zamrazarki po lody mruczac pod nosem, ze moze lepiej zrezygnowac, bo w biodra tylko pojdzie, na co tz rezolutnie odpowiedzial: jedz, spodnie beda lepiej lezec (udalo mi sie kupic, ale i tak odstaja z tylu).
fewciu, bokeh, mala tule Was mocno!
tresello jak sie "Cien..." podobal?
Kaziololo to piosenka, ktora kiedys szaja dala i jest kapielowym hitem. Z frontu nowych wiesci brak, ale tz sie stara.
neti jak Antosiowa grzywka?
blugirl, jaka witajcie!!
jaka tez z Wroclawia jestes?

Dzis tez Yae wstala o 6, moze jej sie przestawilo. Zauwazylam tez, ze lepiej spi, jesli lezy na brzuszku.
Wczoraj tz mial wolne, caly dzien spedzilismy w Osace a wieczorem planowalismy wyjsc gdzies tylko we dwoje... Na planach sie skonczylo, bo przyjeli w szpitalu pacjenta, ktorym ma sie tz opiekowac. Normalnie nie szedlby, ale pacjent cierpi na bardzo rzadka chorobe (wczoraj pierwszy raz uslyszal o takiej a w calym kraju jest tylko kilka przypadkow) i musial sie douczyc.
W Osace bylam w kolejnym pokoju dla matki z dzieckiem. Tym razem jeszcze wiekszy wypas. Jest ciepla woda, zeby mleko przygotowac, mozliwosc podgrzania jedzenia dla dziecka, stoliki do karmienia lyzeczka, z 10 przewijakow, automat z pieluchami, miejsce do przebierania dzieci juz stojacych, mozliwosc zmierzenia i zwazenia dziecka oraz pokoj do karmienia dla jednej lub 3 osob a w nim nawet poduszki do karmienia! Byly tez 2 panie opiekunki, ktore ruchem sterowaly i pomagaly we wszystkim.
To pomieszczenie bylo przy dziale dzieciecym, a tam w niedziele odbywaly sie zajecia z pieczenia ciastek dla najmlodszych. Wszystkie dzieci maka umorusane i w wykrochmalonych czapkach kucharskich. Sliczny widok!
Zaraz dalej byly sklepy z ubrankami: Dior, Armani, Ralp Laurent i spolka. Nie mialam odwagi spojrzec na ceny, ale moze trzeba bylo...
Super, że pędziliście z mężem trochę czasu, szkoda, że później go zatrzymali

Cytat:
Napisane przez Blugirl80 Pokaż wiadomość
Dodalo mi tylko jedno zdjecie, Zosia miala wtedy 5 tygodni.

Marsi piekne marzenie. My podjelismy sie ratowania rodzinnej posiadlosci niedaleko Werony nie majac zielonego pojecia o niczym, bardziej na zasadzie zobaczymy co to bedzie. Zycie na wsi na poczatku zupelnie nas scielo z nog teraz gdy wracamy do Florencji jest ... dziwnie. Ale tam jest cale nasze zycie towarzyskie i to fajne wiec jezdzimy jak tylko sie da. I poludnie Wloch jest przecudne, ale dla mnie tylko na wakacje, niestety zupelnie nie moja mentalnosc. Co do kursow to smialo pytaj, pomoge jak moge.

Ja o zyciu z Wlochem nie moge sie chyba wypowiadac, bo moj maz jest najmniej wloska osoba jaka spotkalam i z charakteru i z wygladu, zreszta czesto do niego ludzie mowia po angielsku, bo jest dokladnym przeciwienstwem stereotypowego wlocha (a dokladna kopia ze sredniowiecznych afreskow Tesciowa moja jest okropna i moj maz jest pierwszy, ktory to przyznaje wiec nie ma mowy o mamisynku. Ale tak szczerze mowiac to z naszych znajomych jest tylko jeden przypadek skrajny. A podstawowy zarzut, ze mlodzi zostaja dlugo w domu z wygodnictwa uwazam za smieszny: znam wiele mlodych par, ktore chca zamieszkac same i starac sie o dzieci, ale finansowo jest to niemozliwe, tym bardziej ze rynek pracy rzadko ma cos interesujacego do zaoferowania poza Mediolanem.

Ja tez juz trzecia pobudka i juz nie ma szans na odlozenie do lozeczka, spi wylacznie wbijajac swoje duze stopy w moje zebra
Piękności

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Witam się z rana ..nie mam już szans na pospanie...Antonio na wyjeździe spał tak sobie...sporo, miał pobudek...wiercil się-dzieci chyba też odczuwaja zmianę miejsca - no i dziś jakby mu to zostało ...:banghead::banghead:
Powiedzcie mi kobitki co moge mu podawac dalej (deserki je i wcina ze ho ho..) A z obiadkow jedynie zupa jarzynowa ( ale tam ta marchewka)...ponadto cały czas go ewidentnie coś zatwardza...mleko bebilon comfort??, kupiliśmy teraz2...zobaczymy...
BLACK...może w aplikacji nie widać tych zaproszeń..??
Muszę się udać do teściów na internet (na razie brak kasy na jakiegoś laptopa)...i wtedy popatrzę w końcu przez monitor na Was
MENQ grzywke obcielam jeszcze przed wyjazdem ...przy zmianie pieluchy na przewijaku...złapałam za nożyczki ...od razu lepiej..grzywka w oczka nie wchodzi
JAKA....witamy kolejna "nową" mamusię...

Neti, a nie możesz wejść przez tel na wizaż nie przez aplikację tylko normalnie z wyszukiwarki ? wtedy będziesz miała klub
Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość


Blanka się dzisiaj znowu często budziła,przekręcała i podnosiła główkę do zabawy Rozkoszna przy tym była mimo wszystko,bo takie śpiące oczka miała ale głową twardo w górze. No i zauważyłam że jej się w nocy chce pić. Bo przy co drugiej pobudce Dawałam jej mleko,a dzisiaj tylko raz podałam mleko-koło 2 a resztę woda. I nie upominala się o mleko.
I zauważyłam że lepiej śpi jak jest odkrytą. Myślicie że mogę ją tak zostawiać tylko ubierać ciut cieplej na noc? Teraz śpi w samych bodach.

Zbieram się właśnie do lekarza-jedziemy sprawdzić wyniki badań. Pani w rejestracji w piątek nie chciała mi pokazać Więc cały weekend siedziałam jak na szpilkach.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Kciuki za wyniki

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Hej kochane!!!
U nas dzisiaj nocka marzenie!!!!!! Tzn marzenie Pietraszko budzil sie co 2godziny, dostawal cyca i szedl spac w porownaniu z tym, co sie dzialo przez ostatnich pare tygodni jest rewelacja. Wstal z malzem (podobno:P) o 6,25, M.go wzial ze soba i dopiero o 7.05 dostalam mlodego z powrotem nie kumam kompletnie, zeby wstawali
Poza tym o ktorejs w nocy czuje klepanie w ramie, otwieram oczy a tam malz, mowi, skarbie, poloz sie normalnie a ja reka zgoeta w lokciu, glowa oparta na dloni, cyc na wierzchu i twardo karmie spiacego Pietraszka M.powiedzial ze tak mu sie mnie zal zrobilo jak sobie wyobrazil stan mojego karku rano, ze musial mnie obudzic
Cieszę ię, że icka lepsza

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
U nas dzis to odwleczone o 1,5msca szczepienie.
Na dodatek 1.raz idziemy bez TZ...

Nocka tragedia.
Bylo juz tak pieknie (1 pobudka), a dzis powrot do dawnych czasow - 5 pobudek :/
Strasznie niespokojny sen mial dzis Kuba. Wiercil sie, jeczal, nie mogl sobie znalezc pozycji.
Na dodatek prezy sie podczas jedzenia, drapie, szczypie, wyrywa sie, steka czyli same uroki kp
W dzien tez nieznosny stekacz, wiec moze to zeby jednak.....
Kciuki za szczepienie i współczuje ncoy

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Hej Kochane,

Stało się!! doczekałam się!! Tzt mi się oświadczył !!!!
O ja, aż ciarek dostałam jak zobaczyłam na fejsie Ogromne gratulacje piz szybko ze szczegółami jak do tego doszło

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42325687]Szlag mnie trafił z rana:

http://fakty.interia.pl/prasa/news-r...sz,nId,1012956[/QUOTE]

__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ
21.04.2015-MICHAŚ

Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka .
insolito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 11:28   #417
marta00537
Raczkowanie
 
Avatar marta00537
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 482
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
hello,

no więc wczoraj już nie wróciłam do wizażowania bo u nas armagedon
wycie okropne, histeria, coś go wyraźnie bolało bo to był wrzask a nie płacz i nawet jak go wybudziłam to wrzeszczał
dostał viburcol, posmarowałam dziąsła i nic, dopiero po ok 1,5 h się uspokoił a ja płakałam razem z nim
przytym nie chciał cycusia- a zawsze przecież ssał jak się przebudzał

nie wiem o co chodzi, humanę odstawiłam, ostatni stały posiłek był ok 16, więc kolkę wykluczam żal mi go
reszta nock cudna- tylko,że spał na mnie więc zastanawiam się czy to może być lęk separacyjny? ale wtedy nie zasypiałby chyba sam w łóżeczku? poza tym tak jak mówię, wył nawet jak go wybudziłam
powiem Wam,że mam stres jak sobie pomyślę o dzisiejszym wieczorze a na wesele to mi się odechciewa jechać


nie opowiadaj głupot, ja zawsze czytam Twoje posty


a co do nocki to bardzo współczuje, może faktycznie zeby??
U nas było identyko jak zęby szły, wrzask nie z tej ziemi i to taki ponad godzine. cycuś nie pomagał. i to zawsze w gdzieś tak 9, 10 wieczorem. Rzucał się jak opętany.
Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
ufff nadrobiłam wątek, witam nowe mamusie!! super, im nas więcej tym lepiej

dzieki dziewczyny, ja jeszcze w to nie wierze hah

wiec bylo tak, nawet mi nie przeszło przez myśl ze ten dzien bedzie tym dniem ;p
rano sobie wstaliśmy, zrobiłam śniadanko i pojechalismy do tesciów, mielismy jechać na działke poleżakować no i wcześniej jeszcze poszlam na targ(w tej miejscowosci jest mega wielki targ co niedziela;p kupilam sobie mini piekarnik ) no i pojechaliśmy na tę działkę, tzt mi mówił wcześniej ze może jechać na miasto do mojego szwagra podpisać tam jakąś umowę związaną z samochodem. No i jak zadzwonił szwagier to tzt oznajmia mi że jedzie, a ja... a ja sobie myśle, skoro jest tesciowa, to moze zajmie się Amelką a ja pojadę sobie z tztem na miasto, on se załątwi swoją sprawę a ja pojadę do rosmana no i nie chcial mnie wziąć!!! no to sie troche obraziłam i w koncu mnie wziął prawie bym popsula wszystko;> ale... on pojechal w sumi zalatwić tą sprawę z autkiem i jeszcze gdzies (niby tez cos zalatwić a po pierscionek pojechał ) no a ja bylam w pepco rosmanie i biedrze (przy okazji super spodenki Amelce kupilam w pepco i komplecik) no i tzta nie bylo jeszcze to pojechalam do siostryyyy i tak czekam i czekam, w koncu przyjechal to jesszcze go wyciagnelam na pizzeno i w koncu dojechalismy na dzialke i po 15 minutach tztowi zachcialo sie isc do lasu (nadal nic nie czaiłam) no to z nim poszłam z przerażeniem ze zaraz mnie pożree stado komarów idziemy idziemy idziemyyyyy no i dostarlismy do slepej sciezki leśnej i tzt tak stoi niby szuka (grzybow ) nooooo i podchodzi dooooooo mnie i mnie przytulaaaa (wyjmowal pierscionek z kieszeni a ja myslalam ze on cos chce ten tego ) i nagle kleknał i mnie przytul i mowi ze jest mu ze mna dobrze itd...i wyjmuje pudełeczkooooooooooo z pierscionkiem :O a ja takiszokkkkkk i taki banan no w takim szoku bylam ze nie zdążyłam się popłakać, ale jak teraz to pisze to becze. Powiedzial ze mnie strasznie kocha, ze chce spedzic ze mna reszte zycia i ze mnie nigdy nie zostawi jeju laski, jak ja go kocham!! w sumie jak pozniej gadalismy to stwierdzilismy ze to tylko formalnosc hahah bo tyle lat razem itd ale wiadomo, pierscionek juz do czegos zobowiązuje;>( )ale no serioooooo nie spodziewalam sie!!!! jestem taka szczesliwaaaaaa ze nie umiem nawet tego opisać.
ojaaaaa ale super, też mi łezki poleciały
przypomniały mi się moje zaręczyny, hahah tylko u mnie to był wielkie jaja hahaha, tz został dziw.karzem, oświadczył mi się na poprawinach wesela mojej siostry, długa historia
Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
no właśnie nasza nowa mamusia jakaja też pisałą,że dla niej było to niesamowite,że tyle osób czekało na te wieści


Filip właśnie próbuje wdrapać się na łózko i przy okazji próbuje wszystko ściągnąć z ławy
__________________
razem od - 02.10.2004
zaręczyny - 09.08.2009
ślub - 25.09.2010


marta00537 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 11:30   #418
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Deli prawie się pobeczałam ale przeczytałam : (...) myślałam że on coś chce ten tego i rąbłam śmiechem, przepraszam
Ale oświadczyny super, mi się oświadczał przy teściowej ;>
Ja w połowie przerwałam czytanie bo już mi się iskry zapaliły odsapnełam i dopiero doczytałam do końca

Jeśli o uszy chodzi-Oskar też nie ma idealnie przylegających ale nic z tym nie robię. Bo i co robić? Staram się tylko żeby nie były zagiete.
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 11:35   #419
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

no tylko Dadol ma jedno ucho i o to cho

Bokeh podobno graficzne
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 11:36   #420
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
nie, to ja jestem tak super zorganizowana
Wcale się nie dziwie - w końcu tyle rzeczy ma się na głowie Dam znać jak dojdzie
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.