Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX - Strona 89 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-19, 14:23   #2641
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
dziecię uspane, co tu robić? na wizażu pustki, to może upiekę chlebuś i zrobię jakiś obiad

---------- Dopisano o 14:21 ---------- Poprzedni post napisano o 14:20 ----------

ale tak mi się nie chceeeee
Oddalabym wszystkie japonskie smakolyki za kawalek dobrego chleba
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 14:24   #2642
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Debrah my rajstopki z abs lub skarpetki. Mam wszędzie panele ale zimne okropnie są.
A dziś to ma rajstopki i skarpetki i chyba jej jakieś spodnie założę.

Wysłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 14:30   #2643
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX


ja tylko wpadam i narzekam...ale co poradzę że tak się wszystko wali
Jakby jeszcze było mało....Daria dostała biegunki. Lekarz powiedział że prawdopodobnie zaraziła się w szpitalu od jakiegoś dziecka.

Miała dziś pobieraną krew z paluszka żeby zbadać co jej jest. Nic dalej nie chce jeść ani pić. Wczoraj raz zwymiotowała a od dziś biegunka Dostaje kroplówki żeby się nie odwodniła.
Idź tu z dzieckiem do szpitala to zaraz złapie nowe choroby.....

Jedyne pocieszenie to to że z uszkami ok (tak jak Wam dziś pisałam) i wyniki z moczu wyszły też dobre więc bakterii już nie ma.

Gdyby nie to choróbsko to może byśmy już wyszły.
A lekarka powiedziała że do poniedziałku NAPEWNO będziemy w szpitalu a co dalej to zobaczymy. Zależy jak Daria będzie się czuć.

__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.

Edytowane przez s i l v e r
Czas edycji: 2013-09-19 o 14:31
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 14:31   #2644
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość

ja tylko wpadam i narzekam...ale co poradzę że tak się wszystko wali
Jakby jeszcze było mało....Daria dostała biegunki. Lekarz powiedział że prawdopodobnie zaraziła się w szpitalu od jakiegoś dziecka.

Miała dziś pobieraną krew z paluszka żeby zbadać co jej jest. Nic dalej nie chce jeść ani pić. Wczoraj raz zwymiotowała a od dziś biegunka
Idź tu z dzieckiem do szpitala to zaraz złapie nowe choroby.....

Jedyne pocieszenie to to że z uszkami ok (tak jak Wam dziś pisałam) i wyniki z moczu wyszły też dobre więc bakterii już nie ma.

Gdyby nie to choróbsko to może byśmy już wyszły.
A lekarka powiedziała że do poniedziałku NAPEWNO będziemy w szpitalu a co dalej to zobaczymy. Zależy jak Daria będzie się czuć.

O rany, strasznie współczuję
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 14:35   #2645
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Czy przy zabkowaniu moze pojawic sie wokol ust wysypka, taka rozowo-czerwona kaszka? Obstawiam podraznienie od sliny i brudnych raczek bardziej niz uczulenie na ziemniaka... Dobrze kombinuje? Moze macie zdjecia?
Daria ma dokładnie to samo. Taka jakby wysypka wokoł ust

A widzę że będą jej się przebijać dolne ząbki. Lekarz też to powiedział.
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 14:38   #2646
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

T. jest menagerem/kierownikiem regionalnym w firmie z lodami goframi itd

Debrah - mniej więcej 4 razy? Tylko że to są naprawdę śladowe ilości
Młody jak wstaje z małżem to z nim zjada tak 10-20 płatków kukurydzianych, potem ze mną śniadanko czyli właśnie kawałek chlebka/bułeczki z lurpakiem, k. 14 staram się dawać obiadek, tzn zaczynam dawać bo to się ciągnie i ciągnie, nawet do 17 po drodze cyc zawsze, jak małż wraca dajemy mu obiad z naszego talerza, jakiś deserek w postaci owocka i tyle.... No ale i tak zawsze musi dojeść cyckiem. Pić nie chce z niczego i nic, łyżeczka/widelec be.

Wiesz, do roku chciałabym odstawić w dzień, bo kurczę jak nasz przyciśnie z kasą to będę musiała do pracy wrócić, a wtedy z dnia na dzień go nie odstawię.

Dostałam ofertę pracy - miałabym się opiekować u mnie w domu 16 miesięcznym bobasem....
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 14:42   #2647
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

hejka,
i znow nadrabianko....
kurcze ale ten czas zapitala, jutro juz piatek, jeszcze tydz i październik
Cytat:
Napisane przez ezzo Pokaż wiadomość
Nawijko skoro jestes mam do Ciebie pytanko, ale bede wdzieczna za kazda odpowiedz

Moj slubny wykupil dla nas wczasy, lecimy gdzies do kraju ue ciplejszego od naszego, ale nie wiem gdzie bo ma to byc niespodzianka i glowie sie z tym co zabrac dla malego, meczy mnie zwlaszcza apteczkowa czesc

Co bralas do Bulgarii?
ja w Bułgarii nie bylam ale weź cos tez na biegunke bo w takiej temp dziecko w razie W w momencie ci sie odwodni

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
czesc kochane, nie mam weny na nic, dopadł mnie mega dól, ze juz chyba zawsze bede sama, do nikogo sie przytulic, do tego wyglad moich UU dobija mnie podwójnie- nigdy Pameli nie było ale teraz to juz nawet jajka sadzone są bardziej obfite..... ajjjj......
no cos Ty, bedzie dobrze
a a propo uu - ja mam 2 piegi od urodzenia. da sie z tym zyc

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Hej Kochane!

Nie ma szans żebym nadrobiła 20stron!
Mam zapalenie okostnej więc dwie doby jak na razie wyjęte z życiorysu. Nie Spalam od niedzieli rano bo z bólu nie mogę zasnąć. Biorę antybiotyk więc może powoli troszkę przejdzie.

Życzę tylko Zdrówka dla chorych dzieci i mam oraz Buziaki dla solenizatow!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
o losie, zdrowiej kochana!

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
udało mi się do lekarza dostać. płucka czyste. charczy bo w krtani mu wszystko siedzi a bida odkaszlnąć sobie nie może i dobrze by było jakby sobie rzygnął tak na prawde. dostał syropek i polecenie spacerowania jak tylko pogoda pozwoli.
najwazniejsze ze czysto
my jutro idziemy popoludniu na osluchanie

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42876790]cudny jest Dorka też tak nóżki krzyżuje chwilami

[/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość

Cieszę się że Kubuś łagodnie przechodzi. Ja dziś rano ostatni raz odciągałam glutki Michałowi i odpukać, nic już nie leci.

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
za dzielne nadrabianie
To oby przechodził dalej łagodnie i jak najszybciej

Nieźle ciągnie gluta, nie?

nooooo, gitesowo ciagnie gluta, nie ma co!
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 14:44   #2648
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość

ja tylko wpadam i narzekam...ale co poradzę że tak się wszystko wali
Jakby jeszcze było mało....Daria dostała biegunki. Lekarz powiedział że prawdopodobnie zaraziła się w szpitalu od jakiegoś dziecka.

Miała dziś pobieraną krew z paluszka żeby zbadać co jej jest. Nic dalej nie chce jeść ani pić. Wczoraj raz zwymiotowała a od dziś biegunka Dostaje kroplówki żeby się nie odwodniła.
Idź tu z dzieckiem do szpitala to zaraz złapie nowe choroby.....

Jedyne pocieszenie to to że z uszkami ok (tak jak Wam dziś pisałam) i wyniki z moczu wyszły też dobre więc bakterii już nie ma.

Gdyby nie to choróbsko to może byśmy już wyszły.
A lekarka powiedziała że do poniedziałku NAPEWNO będziemy w szpitalu a co dalej to zobaczymy. Zależy jak Daria będzie się czuć.

Biedactwo...
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 14:45   #2649
sarah67
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

[QUOTE=s i l v e r;42881584]Hej.Sorki że tak mało się udzielam ale nie mam czasu i sił
Tż ma urlop i bardzo mi pomaga.Wczoraj on był w nocy z Darią w szpitalu,a ja się wreszcie wyspałam w domu. W wolnych chwilach jeżdżę do mamy do szpitala, wczoraj też byłam. Mama dalej bez zmian :/( oprócz tego że juz próbuje chodzić... U nas dziś poudka 6.00 na pobranie krwi. Nie wiem co się wczoraj działo Darii ale cały dzień nie chciała jeść. Nic, ani mleka ani kaszki jadła o 7 rano wczoraj, potem zwymiotowała i przez cały dzien nic dopiero dziś rano o 4.30 wypiła 130 ml mleczka. Powiedziałam to oczywiście pielęgniarce i Daria dostała w nocy kroplówke. Rano muszę powiedzieć lekarzowi że nie chciala jeść.... Ehhhh....Mam dosyć! Ciągle coś.....

Edit. Zapomniałam o najważniejszym! Byłyśmy wczoraj u laryngologa i zapalenie uszek minęło! antybiotyk pomógł ale będzie go jeszcze dostawać przez 3 dni.[/QUO
zdrowka dla Mamy i Daruni

Cytat:
Napisane przez mitabe Pokaż wiadomość
Elo! My już w domu . Powiem wam, ze czuję się jak po wczasach, siedzenie u teścia przez tyle czasu - same plusy. Miałam opiekę nad gałganem, miałam czas na eksperymenty kulinarne, no i wszystkie szmateksy były moje. Mieszkanie w centrum jednak ma swoje plusy, wszędzie miałam blisko. Wczoraj wróciliśmy i powiem wam, że po tym remoncie to dwa tygodnie sprzątać chyba będę, żeby osiągnąć fewciowy bałagan, bo teraz to mozna nazwać co najwyżej burdelem u mitabe... No nic ale mamy ladna kabinę, z głębokim brodzikiem i kuba będzie miał się gdzie kąpać. Nawet już zamówiłam zabawkę do kąpieli - ośmiorniczki tomy, później wkleję link bo nie wiem czy bylo.



U was tez tak zimno w domu? Nie chciało mi sie wstawić



Mam do nadrobienia 600 postów, mlody śpi jeszcze więc moze doczytam.





Sent from my RM-825_eu_czech_397 using Tapatalk
zimno zimno we wtorek wlaczylam piec gazowy i teraz mam 22 st

Cytat:
Napisane przez Ifwka Pokaż wiadomość
Hej Laseczki, moja Mała kończy dzisiaj 7 miesięcy...uff ale to zleciało


Super, wogóle Meneq śliczna ta Twoja córeczka i tak pięknie stoi

Chyba musze się tam wybrac i zaopatzreyć w kilka.

Ja z ryb to tylko pstrąga jem z grilla, z piekarnika albo z patelni

Remont to jeszcze chwilę potrwa
Zdrówka życzę no i dobrze że siostrę masz bo wiem jak samej cięzko.

Współczuję kochana, ale w końcu się ułoży. Trzymam kciuki i ściskam.
za 7 msc
sarah67 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 14:49   #2650
Lenova
Wtajemniczenie
 
Avatar Lenova
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Hej kochane
Lenova slonce to widze, ze nasze dzieciaki wczoraj randke uskutecznialy bo nasz babel tez o 22 sie obudzil i buszowal do 24
Malz dzisiaj do klienta jechal wiec oczywiscie na mnie spadlo uspanie mlodego

Laski jestem wykonczona, ja juz naprawde nie wiem o co chodzi z tymi nocami, myslicie, zeby sie wybrac do lekarza??? Czy....to taki etap? bo mam wrazenie, ze jest coraz gorzej
A widzisz to dlatego Blanka taka podeksyctowana była wczoraj
Co do spania to ja wczoraj czytałm, że to normalne że dzieci które śpią całą noc to wyjątki a te które się budzą są większością. Dzieci sprawdzają czy , mama jest blisko, czy są bezpieczne, lub mają tzn lęki nocne ...moze to i prawda ?

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
Lenova, fajnie tak sobie poleżeć jak jest taka pogoda, co?


trza się czasem odchamić, czyż nie?
A no fajnie
Musimy się znowu razem odchamić , na grzańca póść ...

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
co do egzaminu ja zdałam za 4 razem, 2 razy nie wyjechałam z placu, raz oblał mnie prawie, że pod ośrodkiem jak wracaliśmy a czwarty raz zdałam
To może i ja powinnam spróbować ten 4 razy a bym zdała hmmm

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
Nancy, na zbrodni i karze.

.
aaaaa uwielbiam !!!



Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Lejecie miod na moje serce
Tak, te "dziurki" to sprawka Yae.
Zobacz zdjecie z dzis, mina mowi sama za siebie...
Teraz juz jest ciemno, ale jutro wstawie Wam, co dzis psotka zmalowala.
Załącznik 5414894
Juz widac roznice w stosunku z wczorajszym...
CUDOWNY mały łobuziak !

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Czytam pobieżnie bo ledwo żyje. Dzisiejszej nocy spalam 1,5h. Czyli przez trzy doby razem 2h.
Blanka marudna,od trzech dni leje i nie możemy na dwór wyjsc,ewidentnie jej się nudzi.

Dziękuje Wam za życzenia zdrowia,jesteście nieocenione

Lenova zapalenie okostnej to okropny ból dziąseł,zębów i całej szczęki. Nie pomagają na to żadne środki przeciwbólowe,trzeba czekać aż antybiotyk zadziała. Więc czekam. Boli i nie daje spać.
Ojjj to musi być okropny ból, współczuje serdecznie

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42886326]dzięki i innym dziewczynom też
Agatka w miarę, temp. nie ma, wysłałam do mojej mamy bo nie dawałam rady ogarnąć obu, z których jedna spała na mnie (stąd pijane pisanie ). Ale...

Lekarka po 13 będzie dopiero, już mam kartę wyciągniętą, ale nie wiem, czy czasem się jej 3 rzeczy jednocześnie nie nakładają.
Temp. 38 z hakiem, w uchu max bodajże 38,2. Normalnie daje się zbijać, ale muszę przemiennie ibum i paracetamol, bo 6h po ibumie nie daje rady, wzrasta + do tego mega płacz, więc coś boli. Na buzi ma kilka kropek = tak, wyglądają mi na ospowe. Agatce też na buzi wyszły, a ja sama bardzo lekko to przechodziłam. Agata ma anginę do tego, więc młoda teoretycznie też może mieć. Ale do tego hektolitry śliny lezą i łapska w paszczy. I - szok, piersi nie chce! kaszkę łyżeczką zjadła, sporo, 3.4 porcji jakoś.
Głupieję. Spała przed chwilą na mnie na brzuchu, brzuchem do mnie, odkładana - placz. W nosidle - placz, teraz po czopku i kaszce usnęła o dziwo sama. Agu wyekspediowana do mojej mamy, bo brakuje mi 4 rąk, mama siedziała u mnie wcześniej ale jednak za duży rejwach był. Padam.

Teraz padła sama spać, ale paracetamol w tyłek dałam, musiałam ciąć czopka bo za dużą dawkę miałam w domu.



ja za kinem nie przepadam, nudzi mnie
poza tym do bohaterów się przywiązuję i jak mi się spodoba ktoś to zła jestem, że już koniec filmu

A propos prawka, mój teść 60l, ostatnio prawko zdał chyba z 9 podejść, ale zdał. Za to teorię od razu bezbłędnie.[/QUOTE]
O kurczaki, to nieciekawie masz. ZDRÓWKA dla Wszystkich
No i gratulacje ogromne dla teścia !

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Byłam wczoraj z CH, obkupiłam się i spłukałam strasznie z moich oszczędności (od porodu nic nie kupowałam ciuchowego więc heloł 8 miesięcy prawie - znaczy tak to sobie tłumaczę , bo w naszej kiepskiej sytuacji pracowej może powinnam tą kasę na koncie trzymać jak dotąd...eh no ale potrzebowałam kurtki więc to inwestycja na więcej niż jeden sezon (Lenova: fajnie mi racjonalizacja wychodzi? ), zostało mi coś ale niewiele. No, ale zbierałam tyle miechów no to trudno :P

Tylko, że.... cholera kawę wypiłam w połowie i dzwoni t, że Mała zjadła parę łyżek jogurtu, ale już płacze, nie chce spać, bawić się , i trzeba ją nosić, ale to nie działa - oczywiście chodziło o jedzenie Mnie nie było trochę ponad 3 godziny, zostawiłam jedzenie, ale ona chciała pierś
Boże, chyba żadna z Was nie ma na taką skalę problemu z jedzeniem jak my, w ogóle nie mogę wyjść, nie wiem jak będzie ze szkołą, a mała ma prawie 8mcy Załamałam się wczoraj(

A jak przyjechałam to A. jakimś cudem spała (5minut), zasnęła zapłakana... (korki były, mimo, że wzięłam taxę żeby być szybciej), obudziła się jak przyszłam,z płaczem i taką mega smutną miną, przyssała się i nie chciała mnie puścić okropne mam wyrzuty sumienia, że ona płakała a ja kawę piłam ;( ale wróciłam natychmiast po telefonie, tylko chwilę to trwało bo korek

Pytanie: dzieci które zaczęły wstawać: co mają na nogach w domu? bo ja mam panele prawie wszędzie, lub śliskie płytki, ona się próbuje podciągać, na kolanach już stoi i rękami się trzyma, próbuje na nogi stanąć ale ślisko. Boję się, że wyrżnie na głowę. Co jej na nogi kupić? butki, skarpetki z absem?? Co macie, co polecacie?
Tak idealnie ja też tak robię ;]
Kurczę to problem faktycznie z tym jedzeniem, A w razie Wu nie ma możliwości by teściowa Ci przywiozła Małą na uczelnie by nakarmić??
A co do wstawania moja Blanka też na kolanach wstaje i się rozjeżdza i gdziekolwiek czy na dywanie cyz na kanapie to wszędzie się rozjeżdza a zazwyczaj ma skarpetki z antypoślizgiem.

[
Lenova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 14:50   #2651
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Odp: Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Oddalabym wszystkie japonskie smakolyki za kawalek dobrego chleba
Menq..ile przesyłka? Wysle Ci priorytetem

Sent from my GT-S5830 using Wizaz Forum mobile app
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."

Edytowane przez neti1
Czas edycji: 2013-09-19 o 14:57
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 14:52   #2652
ania13.03
Zadomowienie
 
Avatar ania13.03
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość

ja tylko wpadam i narzekam...ale co poradzę że tak się wszystko wali
Jakby jeszcze było mało....Daria dostała biegunki. Lekarz powiedział że prawdopodobnie zaraziła się w szpitalu od jakiegoś dziecka.

Miała dziś pobieraną krew z paluszka żeby zbadać co jej jest. Nic dalej nie chce jeść ani pić. Wczoraj raz zwymiotowała a od dziś biegunka Dostaje kroplówki żeby się nie odwodniła.
Idź tu z dzieckiem do szpitala to zaraz złapie nowe choroby.....

Jedyne pocieszenie to to że z uszkami ok (tak jak Wam dziś pisałam) i wyniki z moczu wyszły też dobre więc bakterii już nie ma.

Gdyby nie to choróbsko to może byśmy już wyszły.
A lekarka powiedziała że do poniedziałku NAPEWNO będziemy w szpitalu a co dalej to zobaczymy. Zależy jak Daria będzie się czuć.

Trzymaj sie kochana. Oby to wszystko wreszcie minelo i Daria z mama wrocily do domu zdrowe Zebys i Ty mogla wreszcie odpoczac

Gabi przeziebiona A za 3 dni lecimy. Ja chce znowu lato
__________________
02.10.2010 - Gabi

18.01.2013 - Lili
ania13.03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 15:00   #2653
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Menq..ile przesyłka? Wysle Ci priorytetem

Sent from my GT-S5830 using Wizaz Forum mobile app
Nie pamietam... Ale wyslij pocztexem, bo to zawsze po 3 dniach a nie po 7 ;-)
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 15:00   #2654
Lenova
Wtajemniczenie
 
Avatar Lenova
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość

ja tylko wpadam i narzekam...ale co poradzę że tak się wszystko wali
Jakby jeszcze było mało....Daria dostała biegunki. Lekarz powiedział że prawdopodobnie zaraziła się w szpitalu od jakiegoś dziecka.

Miała dziś pobieraną krew z paluszka żeby zbadać co jej jest. Nic dalej nie chce jeść ani pić. Wczoraj raz zwymiotowała a od dziś biegunka Dostaje kroplówki żeby się nie odwodniła.
Idź tu z dzieckiem do szpitala to zaraz złapie nowe choroby.....

Jedyne pocieszenie to to że z uszkami ok (tak jak Wam dziś pisałam) i wyniki z moczu wyszły też dobre więc bakterii już nie ma.

Gdyby nie to choróbsko to może byśmy już wyszły.
A lekarka powiedziała że do poniedziałku NAPEWNO będziemy w szpitalu a co dalej to zobaczymy. Zależy jak Daria będzie się czuć.

Strasznie Wam współczuje Życzę dużo dużo siły



Powiem Wam, że ostatnio ciągle się ścinam z tż. Tak z tym, który należy do tych niemalże idealnych mężów. No ale jednak ;/
W ogóle nic mu nie mogę powiedzieć, na temat tego że martwię się O Blankę, że wydaje mi się że coś jej jest czy coś tam...on od razu na mnie krzyczy że ciągle jej szukam chorób, że wymyślam i co najgorsze że poewnie jak mi lekarz powie że Blance coś jest to będę szczęśliwa.... W sumie może i ma trochę racje bo ja jestem nadwrażliwa i jak widze coś niepokojącego to mam czarne wizję, no ale jestem matką do cholery i martwię sie o swoje dziecko. Nie wybaczyłabym sobie gdybym coś zbagatelizowała.

Teraz sytuacja, że Blanka ma te gorsze noce i do tego ma takie dziwne ruchy głowy takie coś jakby chciała podrapać ucho o ramię i tak często robi i do tego jak się do mnie przytula to szoruje twarzą o mnie. Mi się wydaje że coś ją swędzi mimo że nei ma krost albo coś z uszami. Już do 3 miesiecy mamy w domu skierowanie do alergologa w związku ze skazą ale do tej pory nei poszliśmy bo terminy są na za rok To mówię że chce pójść prywatnie a ten mnie nawrzeszczał, że chyba nie wiem że mamy mega debet na koncie i że jak chce to żebym sobie poszła do pracy i zarobiła wrrrr ale na jego grzałki srałki do elektronicznego papierosa co ma kasę! Skompidupiec.
W poniedziałek mamy wizytę u neurologa ( doczekaliśmy się 4 miesiące) to ten się już ze mnie śmieje że zawale tego lekarza pytaniami, no i dobra...
Przepraszam za wywody ale musiałam sobie ulżyć
Lenova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 15:06   #2655
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

kurde laski ale się wściekłam, pamiętacie pisałam wam o nawiedzonej listonoszce nie? I teraz owszsem, dzwoni ładnie dwoma krótkimi dzyngami (po tym jak jej zwróciłam uwagę) to jej otwieram i kurde, czekam na przesyłkę, dzisiaj jej otworzyłam a ta dup awizo do skrzynki!!! No wredne nawiedzone babsko!!!!!!!!!! i muszę zapitalać jutro z młodym na drugi koniec miasta na pocztę! A w domu byłam, klatkę jej otworzyłam, to chyba LOGICZNE, że w domu jestem?!

Silver, współczuję, ehhh, przytulam mocno!!!
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 15:07   #2656
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Marzy mi sie przespana noc...
Tz na dyzurze, to ide wczesniej spac. Do jutra!
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 15:11   #2657
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Oddalabym wszystkie japonskie smakolyki za kawalek dobrego chleba
co prawda mój jest taki sobie (na pewno Laurka robi lepszy ) ale mogę Ci wysłać, tylko nie wiem, w jakim stanie dojdzie...
Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość

ja tylko wpadam i narzekam...ale co poradzę że tak się wszystko wali
Jakby jeszcze było mało....Daria dostała biegunki. Lekarz powiedział że prawdopodobnie zaraziła się w szpitalu od jakiegoś dziecka.

Miała dziś pobieraną krew z paluszka żeby zbadać co jej jest. Nic dalej nie chce jeść ani pić. Wczoraj raz zwymiotowała a od dziś biegunka Dostaje kroplówki żeby się nie odwodniła.
Idź tu z dzieckiem do szpitala to zaraz złapie nowe choroby.....

Jedyne pocieszenie to to że z uszkami ok (tak jak Wam dziś pisałam) i wyniki z moczu wyszły też dobre więc bakterii już nie ma.

Gdyby nie to choróbsko to może byśmy już wyszły.
A lekarka powiedziała że do poniedziałku NAPEWNO będziemy w szpitalu a co dalej to zobaczymy. Zależy jak Daria będzie się czuć.

o kurczę może rotawirus? Współczuję, obyście jak najszybciej wyszły do domku
Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
hejka,
i znow nadrabianko....
kurcze ale ten czas zapitala, jutro juz piatek, jeszcze tydz i październik


ja w Bułgarii nie bylam ale weź cos tez na biegunke bo w takiej temp dziecko w razie W w momencie ci sie odwodni



no cos Ty, bedzie dobrze
a a propo uu - ja mam 2 piegi od urodzenia. da sie z tym zyc



o losie, zdrowiej kochana!



najwazniejsze ze czysto
my jutro idziemy popoludniu na osluchanie









nooooo, gitesowo ciagnie gluta, nie ma co!





Lenova to normalne, że się martwisz. Szkoda, że tż tak reaguje, a pediatrze mówiłaś, że tak się "drapie"?
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 15:15   #2658
e_vel
Wtajemniczenie
 
Avatar e_vel
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Mogę sobie ponarzekać?

jest mi źle wszystko na mojej głowie, tż się stara i pomaga ale i tak go całymi dniami i wieczorami nie ma bo chce dorobić codziennie Karinka lub Maja się budzi o 5.30 i koniec spania + wstawanie w nocy do Karinki : "Mamusiu przytul mnie" albo "Mamusiu daj mi mojego misia" albo do Majusi zeby dać jej smoczek. Padam na pyszczek. Jeszcze nie mogę się wyleczyć i się męczę... Nawet mi się odniechciewa iść na ten panieński Tyle mam do zrobienia przed niedzielą, a normalnie spływa to dziś po mnie jak po kaczce
Nienawidzę takich dni, gdy człowiek czuje się beznadziejny i wszystko w około się wydaje beznadziejne... buuuu...

No to się wypisałam
e_vel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 15:18   #2659
jakajakaja5
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 303
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cześć dziewczyny !!!
Nadrabiam troszeczkę. Krzysiowi chyba drugi ząbek powoli idzie i mega marud się włączył ehhh na dodatek spać malizna nie chce
Z nowości to pięknie idzie nam rozszerzanie diety. Wszystko prócz szpinaku jest ok
Ja właśnie wróciłam od fryzjera. Jest power jest moc jest rudy Jak to tak nic w naturze nie ginie !!! Bokeh uciekła z rudego koloru a ja się na niego zafarbowałam hehehe
Mam pytanie ile wasze dzieci w ciągu całej doby średnio śpią? mój około 13 no w porywach 14 h ( meneg Twoja córcia chyba najmłodsza możesz się wypowiedzieć ?)
no a teraz lecimy z tym koksem sruuuuuuuuuu

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Dziekujemy za usciski miesiecznicowe!!
Na pamiatke skonczonych 7 miesiecy zdjecie dla wszystkich cioc wizazowych
Załącznik 5414093
Ale Słodzina no i widać ślady zbrodni na ścianie hehehe

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
czesc kochane, nie mam weny na nic, dopadł mnie mega dól, ze juz chyba zawsze bede sama, do nikogo sie przytulic, do tego wyglad moich UU dobija mnie podwójnie- nigdy Pameli nie było ale teraz to juz nawet jajka sadzone są bardziej obfite..... ajjjj......

nie moge sie ogarnac, nie wyrzucajcie mnie z k. ani nie wpisujcie na liste zaginionych, staram sie chociaz podczytywac bo wbic sie w temat po dwóch dniach nie mam szans bo pedzicie niesamowicie....

ELLLMI, kochana, schowaj tym razem dumę do kieszeni, przełam sie, bo zapieczecie sie w tym zawzieciu, nieodzywaniu sie, zapedzicie sie w róg, z którego ciezko bedzie wyjsc,.... wiem cos o tym, zdarzało sie i u mnie nieraz, do niczegonas to nie zaprowadziło.....
mocnooprzytulam i mam nadzieje na dobre wiadomosci


zmykam
Kochana nie smutaj się Znam tyle dziewcząt co mają dziecko z poprzedniego związku a teraz mają innego partnera że szok ! Wszystko siedzi w Twojej głowie! jak sama pogodzisz się ze sobą, z tą sytuacją i naprawde zapragniesz zmian to tak sie stanie !!! trzymam kciuki

Cytat:
Napisane przez aska27adopcje Pokaż wiadomość
Laseczki skoro mowa o prawku i aucie, ja mam od 12 lat ... o matko, ale ju stara dupa ze mnie ..
nigdy nie zapomne mojego 1 dnia za kolkiem .. mialam sejcento, jechalam z przyjaciola, pewniaczek, muza na fula, zimny lokiec skrecalam z podporzadkowanej ulicy w lewo, jechalo auto BUS , ale myslalam, ze zdaze przed nim .. jak juz skrecalam to wiedzialam juz, ze nie zdaze, przyjaciola zaczela sie drzec, ja cale zycie przed oczami, zegnalam sie juz ... koles nie chcac walnac we mnie, bo bym dostala centralnie w moje drzwi to wyjechal innemu na czolowke na przeciwlegly pas ... mialam wypadek z mojej winy, 2 auta skasowane, ale nie moje ... nikt nie wiedzial o nim bardzo dlugo, przyznalam sie dopiero po roku, jak przyszlo do placenia ubezpieczenia i okazalo sie, ze mam zwyzki
Ło ty taka sama cwaniara jak ja jesteś. Ja wyznaję zasadę im mniej wszyscy wiedzą tym lepiej

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
Acha, jadę autobusem i przysiadł się do mnie jakiś człeń, zagaić próbuje, o chuju złoty, szkoda ze mało urodziwy Sent from my LG-E460 using Wizaz Forum mobile app
Padłam
jakajakaja5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 15:22   #2660
Lenova
Wtajemniczenie
 
Avatar Lenova
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
Lenova to normalne, że się martwisz. Szkoda, że tż tak reaguje, a pediatrze mówiłaś, że tak się "drapie"?
Nie jeszcze nie byłyśmy u pediatry bo ona tak od niedawna. Tak właśnie sie zastanawiam czy to jest "drapanie" czy może jakieś "tiki" i w pon zapytam neuro jak powie ze to nic z neurologicznego ptk widzenia to pójde do pediatry bo przecież na alergologa mnie nie stać...


A i jeszcze jedno co do tż. Też mnie wkurza ostatnio , bo wieczorem jak wraca z pracy o 20 , to zazwyczaj coś razem zjemy albo i nie. I on siada przed tv a ja na kompa albo odwrotnie. Nie oglądamy nic razem, bo nie mamy wspólnych programów. Ja lubie seriale,filmy, on discovery. Aczkolwiek czasem bywało tak że oglądaliśmy razem film. I jak się go pytam wieczorem czy coś ze mną obejrzy to nigdy nie chce bo mowi ze go moje rzeczy nie ineteresują. Nawe spać nie chodzimy razem bo on siedzi do 24 czy 1 i czasem przysnie na kanapie , a mi sie juz od 23 oczy kleją i mowie mu zeby tez szedł spac bo zawsze ma problem rano ze wstawaniem. To on twierdzi że nie jest śpiący po czym gnije na kanapie. I jak go budze w nocy by przypilnował Blanki jak ja ide jej robic mleko to ledwo na oczy patrzy albo czasem zaśnie.Cud że Blanka jeszcze z łóżka nie spadła. No to go proszę żeby wcześniej chodził spać to nie uparty wół . Nie wiem może to dlatego że Blanka z nami śpi i opn wie że na nic w łóżku nie może liczyć to woli na kanapie gnić. A mnie to tak denerwuuuuje . No ale co mam zrobić jak książe nie będzie szedł spać na siłę kiedy nie jest śpiący no i tak to.

---------- Dopisano o 15:22 ---------- Poprzedni post napisano o 15:20 ----------

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Mogę sobie ponarzekać?

jest mi źle wszystko na mojej głowie, tż się stara i pomaga ale i tak go całymi dniami i wieczorami nie ma bo chce dorobić codziennie Karinka lub Maja się budzi o 5.30 i koniec spania + wstawanie w nocy do Karinki : "Mamusiu przytul mnie" albo "Mamusiu daj mi mojego misia" albo do Majusi zeby dać jej smoczek. Padam na pyszczek. Jeszcze nie mogę się wyleczyć i się męczę... Nawet mi się odniechciewa iść na ten panieński Tyle mam do zrobienia przed niedzielą, a normalnie spływa to dziś po mnie jak po kaczce
Nienawidzę takich dni, gdy człowiek czuje się beznadziejny i wszystko w około się wydaje beznadziejne... buuuu...

No to się wypisałam
No to widze że jest nas dwie z takim humorem, ja też chora i tez musze do Blanki wstawać z tym, ze ja mam tylko jedno dziecię także i tak podziwiam że dajesz radę i nie śpisz na stojąco w dzień.
Oby ta jesienna pogoda i chandra szybko minęła
Lenova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 15:33   #2661
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
ciepło? ma sa kra, zimno
W sam raz

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Hje no co Ty..już uciekasz? Zmyj kielonki po wczorajszym

Dziewczyny czy to pozycja wysciowa zwiastujaca...siadanie??: confused:
Już zmyłam przecie w nocy, zaraz po imprezie

Ooo, a od kiedy on tak robi? Pola już chyba z 3 tyg., wczoraj tak już, już prawie usiadła, ale jej się odwidziało i bach na brzuch

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
Jesli chodzi o kaszke glutenową... ja przez pomyłkę dawałam Oli właśnie taka gęsta z 8 miarek nic jej nie jest, gluten wprowadzony na całego
Tak samo było u nas

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
o kurczę, 18st zimno?
chociaż ja zimnolubna więc....my teraz jakieś 17,9 a ja siedzę fakt w polarowych spodniach od pidżamki ale w bokserce aaa i nie cierpię, jak są zamknięte okna, mam wrażenie, że się duszę, także.....okna u nas cały czas albo otwarte, albo na mikro szczelinie
Ło, aż tak zimnolubna nie jestem Ale z otwieraniem okien to samo, non stop, przynajmniej ten mikrouchył musi być, a tak to w dzień uchylone na największym

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42883734]Tak zagladam tyłm. Dnpotka chnra mocno wlasnie mi na brzuchu spi lekarz od 13[/QUOTE]
Jak po lekarzu?

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
a ja uważam,że Nigella jest lepsza w łóżku niż w kuchni
Skąd wiesz

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość

ja tylko wpadam i narzekam...ale co poradzę że tak się wszystko wali
Jakby jeszcze było mało....Daria dostała biegunki. Lekarz powiedział że prawdopodobnie zaraziła się w szpitalu od jakiegoś dziecka.

Miała dziś pobieraną krew z paluszka żeby zbadać co jej jest. Nic dalej nie chce jeść ani pić. Wczoraj raz zwymiotowała a od dziś biegunka Dostaje kroplówki żeby się nie odwodniła.
Idź tu z dzieckiem do szpitala to zaraz złapie nowe choroby.....
Aaaa... Dlatego nienawidzę szpitali
Trzymajcie się

---------- Dopisano o 15:31 ---------- Poprzedni post napisano o 15:29 ----------

Lenova, ale pała z Twojego tż. Niech go śnieg spali

---------- Dopisano o 15:33 ---------- Poprzedni post napisano o 15:31 ----------

Acha, jak dzisiaj dzień marudzenia, to i ja dołączę.
Tż zadzwonił i powiedział, że pewnie wrócą dopiero w środę, a nie jutro. Muszą czekać, aż gościu da im zaliczki, bo bez tego nie będą nawet mieli za co jechać.
A tak się napaliłam, przemeblowanie w pokoju zrobiłam specjalnie na jego powrót, a muszę czekać
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 15:36   #2662
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Mogę sobie ponarzekać?

jest mi źle wszystko na mojej głowie, tż się stara i pomaga ale i tak go całymi dniami i wieczorami nie ma bo chce dorobić codziennie Karinka lub Maja się budzi o 5.30 i koniec spania + wstawanie w nocy do Karinki : "Mamusiu przytul mnie" albo "Mamusiu daj mi mojego misia" albo do Majusi zeby dać jej smoczek. Padam na pyszczek. Jeszcze nie mogę się wyleczyć i się męczę... Nawet mi się odniechciewa iść na ten panieński Tyle mam do zrobienia przed niedzielą, a normalnie spływa to dziś po mnie jak po kaczce
Nienawidzę takich dni, gdy człowiek czuje się beznadziejny i wszystko w około się wydaje beznadziejne... buuuu...

No to się wypisałam
przytulam mocno pocieszę Cię, jutro będzie lepiej to wszystko ta przebrzydła jesień :/ szaro buro i plucha do tego :/ fuuuuuj
Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Nie jeszcze nie byłyśmy u pediatry bo ona tak od niedawna. Tak właśnie sie zastanawiam czy to jest "drapanie" czy może jakieś "tiki" i w pon zapytam neuro jak powie ze to nic z neurologicznego ptk widzenia to pójde do pediatry bo przecież na alergologa mnie nie stać...


A i jeszcze jedno co do tż. Też mnie wkurza ostatnio , bo wieczorem jak wraca z pracy o 20 , to zazwyczaj coś razem zjemy albo i nie. I on siada przed tv a ja na kompa albo odwrotnie. Nie oglądamy nic razem, bo nie mamy wspólnych programów. Ja lubie seriale,filmy, on discovery. Aczkolwiek czasem bywało tak że oglądaliśmy razem film. I jak się go pytam wieczorem czy coś ze mną obejrzy to nigdy nie chce bo mowi ze go moje rzeczy nie ineteresują. Nawe spać nie chodzimy razem bo on siedzi do 24 czy 1 i czasem przysnie na kanapie , a mi sie juz od 23 oczy kleją i mowie mu zeby tez szedł spac bo zawsze ma problem rano ze wstawaniem. To on twierdzi że nie jest śpiący po czym gnije na kanapie. I jak go budze w nocy by przypilnował Blanki jak ja ide jej robic mleko to ledwo na oczy patrzy albo czasem zaśnie.Cud że Blanka jeszcze z łóżka nie spadła. No to go proszę żeby wcześniej chodził spać to nie uparty wół . Nie wiem może to dlatego że Blanka z nami śpi i opn wie że na nic w łóżku nie może liczyć to woli na kanapie gnić. A mnie to tak denerwuuuuje . No ale co mam zrobić jak książe nie będzie szedł spać na siłę kiedy nie jest śpiący no i tak to.

---------- Dopisano o 15:22 ---------- Poprzedni post napisano o 15:20 ----------



No to widze że jest nas dwie z takim humorem, ja też chora i tez musze do Blanki wstawać z tym, ze ja mam tylko jedno dziecię także i tak podziwiam że dajesz radę i nie śpisz na stojąco w dzień.
Oby ta jesienna pogoda i chandra szybko minęła
myślę, że gdyby to była jakaś alergia to byłyby jakieś krostki, wysypka cokolwiek... ale to moje zdanie zapytaj neuro, zobaczymy co Ci powie
co do tż to jakbyś Kochana pisała o moim... wraca z pracy, posiedzi chwilę z Małym, potem kąpiel Kubusiowa i po kąpieli, on idzie przed kompa a ja przed tv. On siedzi na motoallegro i ogląda samochody (nie wiem po co, dopiero co jeden kupiliśmy i na więcej nas nie stać, ale kij), w międzyczasie uwali się na kanapie i ja patrzę a on już chrapie w najlepsze. Budzę go, bo on rano wstaje o 6. Poza tym jak idzie o 3 w nocy się kąpać, to mi Małego budzi. On nie wstaje, kiedyś przebudzał się do Małego, podawał mi go do karmienia a teraz . Trochę się odsuwamy od siebie przez to...



ciekawe, jak tam Dorka szaji?
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 15:49   #2663
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Nie chcę odstawić jeszcze (chcę karmić rok, maksymalnie 1,5 - na pewno nie więcej).
T 1,5 to taka wartość graniczna bo nie odstawia się przecież z dnia na dzień i pewnie na początku będzie tak, że w dzień jedzenie w nocy pierś.
Ale jednak u nas total uwielbienie dla piersi, to mi nie przeszkadza jakoś drastycznie, w końcu nie pracuję, ale to zwyczajnie mnie już martwi jesteśmy chyba jedyne na wątku z problemem na taką skalę, że płacze ale nie zje (a przynajmniej nie tyle, żeby się tym najeść)
Chyba sobie żartujesz, Michał nie je NIC poza cycem. Owszem, czasem spróbuje łyżeczkę, czasem jak zagadam to ze 3. Ale to na bank nie są ilości na pojedzenie sobie. Sam z ochotą je tylko chrupki kuku Przed chwilą cała szczęśliwa byłam, bo zjadł łyżkę kaszy jaglanej ugotowanej przeze mnie A rano suszoną morelę memłał. Są postępy

Lady ostatnio chyba pisałaś, że na bezrobotne pójdziesz, bo Pietraszko nie je, i tylko cyca pije butelki nie. Kochana, jeszcze 4 miesiące, myślę że nasze dzieci wreszcie załapią co to jedzenie. Poza tym, jak już nie ma wyjścia to może wychowawczy by Cię ratował? No ale ja wierzę, że dzieciaki zaczną jeść.
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 15:51   #2664
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Laurko, z tymże mi się umowa skończyła z dniem porodu i i tak po macierzyńskim albo do pracy, albo właśnie na bezrobotne

dzisiaj obiadek ładnie wchodzi
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 16:04   #2665
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

dziewczyny, widziała gdzieś któraś takie coś w ostatnim czasie???
Parę lat temu było to mega popularne a teraz ni chuchu nigdzie znaleźć nie umiemy
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 16:08   #2666
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
dziewczyny, widziała gdzieś któraś takie coś w ostatnim czasie???
Parę lat temu było to mega popularne a teraz ni chuchu nigdzie znaleźć nie umiemy
moja ciotka identyczne kupiła w Abrze, nawet z takimi krzesłami i wydaje mi się, że kiedyś widziałam takie coś w jakimś markecie budowlanym chyba w praktikerze...
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 16:10   #2667
iffonka7
Zadomowienie
 
Avatar iffonka7
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 380
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

silver trzymaj sie Kochana i duzo zdrówka dla Darii

ja coraz częsciej zaczynam myśleć o powrocie do pracy to znaczy szukaniu nowej bo do starej nie wracam, mały najprawdopodobniej zostanie w domu z moim tata i tak myśle że najwcześniej w styczniu zacznę szukać tak na poważnie bo narazie bałabym sie go z nim zostawić

czy któras z was miała może depilacje laserowa robiona albo zna kogoś kto miał? możecie coś na ten temat powiedziec?
__________________
26.02.2013 Bartuś
18.11.2014 Kajtuś
iffonka7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 16:19   #2668
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Dorka ma gardełko rozwalone, jeszcze na szczęście nie angina ale blisko, antybiotyk ospamox dostała. Lekarka mówi, że musi boleć piersi nie chce, ostatni raz w nocy o 3 jadła, kaszkę łyżeczką zjada w miarę, ale teraz jadła też i plakała równocześnie, bidulka moja głodna i boli... Położyłam lulać.

Lady, a macie jakiś targ blisko? jak nie to do Będzina zapraszam, spokojnie zamówicie, tam ludzie z całej Polski przyjeżdżają handlować i kupować w środy i w soboty.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 16:20   #2669
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42883734]Tak zagladam tyłm. Dnpotka chnra mocno wlasnie mi na brzuchu spi lekarz od 13[/QUOTE]

zdrówka dla Dorki

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
ja ostatnio posprzedawałam rzeczy małego i zarobiłam całe 600 zł

też chyba zacznę sprzedawać rzeczy po Hani


Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Lejecie miod na moje serce
Tak, te "dziurki" to sprawka Yae.
Zobacz zdjecie z dzis, mina mowi sama za siebie...
Teraz juz jest ciemno, ale jutro wstawie Wam, co dzis psotka zmalowala.
Załącznik 5414894
Juz widac roznice w stosunku z wczorajszym...


Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Czy przy zabkowaniu moze pojawic sie wokol ust wysypka, taka rozowo-czerwona kaszka? Obstawiam podraznienie od sliny i brudnych raczek bardziej niz uczulenie na ziemniaka... Dobrze kombinuje? Moze macie zdjecia?
tak
Hania tak miała jak Jej jedynki szły na dole-
http://img716.imageshack.us/img716/544/3sc5.jpg

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
dziecię uspane, co tu robić? na wizażu pustki, to może upiekę chlebuś i zrobię jakiś obiad

---------- Dopisano o 14:21 ---------- Poprzedni post napisano o 14:20 ----------

ale tak mi się nie chceeeee


Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość

ja tylko wpadam i narzekam...ale co poradzę że tak się wszystko wali
Jakby jeszcze było mało....Daria dostała biegunki. Lekarz powiedział że prawdopodobnie zaraziła się w szpitalu od jakiegoś dziecka.

Miała dziś pobieraną krew z paluszka żeby zbadać co jej jest. Nic dalej nie chce jeść ani pić. Wczoraj raz zwymiotowała a od dziś biegunka Dostaje kroplówki żeby się nie odwodniła.
Idź tu z dzieckiem do szpitala to zaraz złapie nowe choroby.....

Jedyne pocieszenie to to że z uszkami ok (tak jak Wam dziś pisałam) i wyniki z moczu wyszły też dobre więc bakterii już nie ma.

Gdyby nie to choróbsko to może byśmy już wyszły.
A lekarka powiedziała że do poniedziałku NAPEWNO będziemy w szpitalu a co dalej to zobaczymy. Zależy jak Daria będzie się czuć.

eh nasze szpitale
najważniejsze, że z uszkami już dobrze
trzymajcie się

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Strasznie Wam współczuje Życzę dużo dużo siły



Powiem Wam, że ostatnio ciągle się ścinam z tż. Tak z tym, który należy do tych niemalże idealnych mężów. No ale jednak ;/
W ogóle nic mu nie mogę powiedzieć, na temat tego że martwię się O Blankę, że wydaje mi się że coś jej jest czy coś tam...on od razu na mnie krzyczy że ciągle jej szukam chorób, że wymyślam i co najgorsze że poewnie jak mi lekarz powie że Blance coś jest to będę szczęśliwa.... W sumie może i ma trochę racje bo ja jestem nadwrażliwa i jak widze coś niepokojącego to mam czarne wizję, no ale jestem matką do cholery i martwię sie o swoje dziecko. Nie wybaczyłabym sobie gdybym coś zbagatelizowała.

Teraz sytuacja, że Blanka ma te gorsze noce i do tego ma takie dziwne ruchy głowy takie coś jakby chciała podrapać ucho o ramię i tak często robi i do tego jak się do mnie przytula to szoruje twarzą o mnie. Mi się wydaje że coś ją swędzi mimo że nei ma krost albo coś z uszami. Już do 3 miesiecy mamy w domu skierowanie do alergologa w związku ze skazą ale do tej pory nei poszliśmy bo terminy są na za rok To mówię że chce pójść prywatnie a ten mnie nawrzeszczał, że chyba nie wiem że mamy mega debet na koncie i że jak chce to żebym sobie poszła do pracy i zarobiła wrrrr ale na jego grzałki srałki do elektronicznego papierosa co ma kasę! Skompidupiec.
W poniedziałek mamy wizytę u neurologa ( doczekaliśmy się 4 miesiące) to ten się już ze mnie śmieje że zawale tego lekarza pytaniami, no i dobra...
Przepraszam za wywody ale musiałam sobie ulżyć
ja też mam wiecznie jakieś czarne wizje:/ i też ciągle za to obrywam od Męże. ma troche racji, no ale co zrobić jak człowiek się wiecznie martwi:/

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
kurde laski ale się wściekłam, pamiętacie pisałam wam o nawiedzonej listonoszce nie? I teraz owszsem, dzwoni ładnie dwoma krótkimi dzyngami (po tym jak jej zwróciłam uwagę) to jej otwieram i kurde, czekam na przesyłkę, dzisiaj jej otworzyłam a ta dup awizo do skrzynki!!! No wredne nawiedzone babsko!!!!!!!!!! i muszę zapitalać jutro z młodym na drugi koniec miasta na pocztę! A w domu byłam, klatkę jej otworzyłam, to chyba LOGICZNE, że w domu jestem?!

Silver, współczuję, ehhh, przytulam mocno!!!
ja bym to zgłosiła na poczcie

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Mogę sobie ponarzekać?

jest mi źle wszystko na mojej głowie, tż się stara i pomaga ale i tak go całymi dniami i wieczorami nie ma bo chce dorobić codziennie Karinka lub Maja się budzi o 5.30 i koniec spania + wstawanie w nocy do Karinki : "Mamusiu przytul mnie" albo "Mamusiu daj mi mojego misia" albo do Majusi zeby dać jej smoczek. Padam na pyszczek. Jeszcze nie mogę się wyleczyć i się męczę... Nawet mi się odniechciewa iść na ten panieński Tyle mam do zrobienia przed niedzielą, a normalnie spływa to dziś po mnie jak po kaczce
Nienawidzę takich dni, gdy człowiek czuje się beznadziejny i wszystko w około się wydaje beznadziejne... buuuu...

No to się wypisałam


Cytat:
Napisane przez jakajakaja5 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny !!!
Nadrabiam troszeczkę. Krzysiowi chyba drugi ząbek powoli idzie i mega marud się włączył ehhh na dodatek spać malizna nie chce
Z nowości to pięknie idzie nam rozszerzanie diety. Wszystko prócz szpinaku jest ok
Ja właśnie wróciłam od fryzjera. Jest power jest moc jest rudy Jak to tak nic w naturze nie ginie !!! Bokeh uciekła z rudego koloru a ja się na niego zafarbowałam hehehe
za rozszerzanie i fryzjera
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 16:29   #2670
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42887518]Meneq, tak, może. No i też od brudu, pewnie. Ziemniak bardzo rzadko uczula jednak.

Dziewczyny, ja się poważnie nad ospą zastanawiam o_O u nas to tak wygląda, tylko kropek może z 7 jest, + 3 na dłoni.

http://i.pinger.pl/pgr441/d23b56ca00...01272-w602.jpg[/QUOTE]

Mam nadzieję że to nie ospa, daj znać jak po lekarzu.

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Jeszcze nie wstała - ale stoi na dwóch kolanach i rękami się chwyta czegoś u góry, próbuje się podciągnąć i postawić stopę. Tylko się rozjeżdża właśnie, dlatego zapytałam co na nogach mają dzieci.


Tak, chrupka. JEDNEGO
A poważnie to..nie, nie wiem. W jeden dzień zje tak jak kiedyś pisałam, że mi zupkę zjadła 1/2 słoiczka (ale też nie wiem na jak dlugo jest najedzona czymś takim), innego dnia szczękościsk.
Właśnie jesteśmy po próbie podania kaszy, nawet dziób otwierała, ale przy pierwszych łyżeczkach paru, 3-4.
Potem się rozpłakała, zaczęła szarpać się w foteliku i koniec jedzenia. Pierwsze co robi to mi chce łyżeczkę wyrwać i ładuje do niej rączkę..





tak, minie, tylko nie wiem co ja mam TERAZ zrobić
aktualnie mam ją na rękach, otwiera buzię i za koszulkę ciągnie..

Inni dają rady i sa madrzy, ale nie da sie malucha sila nakarmic albo odmowic glodnemu dziecku piersi dla "przetrzymania to zje..".
Kochana, u nas dokładnie TAK SAMO. Co do przytrzymania, to zje, większej bzdury nie ma. Skąd to dziecko ma niby wiedzieć, że czymś inym może zapełnić brzuch? Nie tylko mlekiem. To przychodzi z czasem, nie od razu niestety. A bardzo nie chcesz się ratować w sytuacji wyjścia na uczelnię mm? Jak bym wyjścia nie miała, to chyba bym dała...

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Debrah, alez u nas jest dokladnie tak samo.... Z tymze mnie czas nie goni, bo na uczelnie/do pracy nie wracam, prawdopodobnie jeszcze z 8miesiecy w domu bede z Malym, ale....no w dzien chociaz chcialabym odstawic kp....
Maly zje, ale zawsze, zawsze musi dopchac cyckiem. Dziisaj np, pol kromeczki z lurpakiem (srodeczek, bez skorki) no wydaje mi sie, ze dla takiego brzdaca to duzo? Ale ryk, wyjec, wiecej nie chcial, soczku nie, herbatki nie, wody nie, mm nie - cyc!
Wczoraj malz chcial go uspac na noc - histeria 40min, cyc pomogl. Potem sie obudzil z placzem, od razu cyc. Tutaj akurat nie pomoglo wiec malz go wzial mocno tulil spiewal kolysanki to usnal. Ale po kolejnych 40min juz sie nie dalo, M.nie umial uspac, histeria kolejny raz, i kolejny raz cyc.
Wczoraj obiadku swojego nie chcial - a przyprawy dodalam (lisc laurowy, ziele angielskie) ale jak zrobilam nam obiad, zasmazany makaronik z szyneczka i smietana ( !!!!!! ) to sie zajadal jak wariat (nie bijcie, probujemy doslownie wszystkiego, zeby cokolwiek jadl....) A i to wszystko z reki, wieksze kawalki, na stojaco (z krzeselka kompletnie nie korzystamy bo sie wyrywa i nie chce w nim jesc). Progres byl jednodniowy - 6godzin bez piersi, potem 4godziny, karmilam 3razy plus noc, na drugi dzien za to szczekoscisk i tylko piers, nic wiecej. ludze sie, ze sam odrzuci cycka, mimo, ze srednio sie na to zanosi...
Problem jest u nas tez taki, ze ostatnio mlody nie zasnie w dzien bez UU. No nie ma szans. Ewentualnie na spacerze. Ale juz sie zimno zaczyna robic wiec po 40min drzemki mlodego ja wymiekam i czmycham do domu:P

Co do stopek - my te skarpecioszki ze skorzana podeszwa lub skarpetki z absemjak cieplej to boso

Zlalo nas na spacerze ale ze Pietraszko nie spal w domu od prawie 4godz to wytrzymalam ta jego drzemke w ulewie:P ot takie poswiecenie dla dziecka

Wysłane z mojego HTC ChaCha A810e
Kochana, a ty nie za wcześnie chcesz go oduczyć uu w dzień? Do roku mleko to powinno być ok 2/3 posiłków, 1/3 inne stałe pokarmy. Nic się nie bój, przecież Piotruś Wam coś je. A dopych cycem, bo zwyczajnie jeszcze nie zdał sobie sprawy, że czym innym niż mleko można zapełnić brzuszek. Będzie dobrze.

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość

ja tylko wpadam i narzekam...ale co poradzę że tak się wszystko wali
Jakby jeszcze było mało....Daria dostała biegunki. Lekarz powiedział że prawdopodobnie zaraziła się w szpitalu od jakiegoś dziecka.

Miała dziś pobieraną krew z paluszka żeby zbadać co jej jest. Nic dalej nie chce jeść ani pić. Wczoraj raz zwymiotowała a od dziś biegunka Dostaje kroplówki żeby się nie odwodniła.
Idź tu z dzieckiem do szpitala to zaraz złapie nowe choroby.....

Jedyne pocieszenie to to że z uszkami ok (tak jak Wam dziś pisałam) i wyniki z moczu wyszły też dobre więc bakterii już nie ma.

Gdyby nie to choróbsko to może byśmy już wyszły.
A lekarka powiedziała że do poniedziałku NAPEWNO będziemy w szpitalu a co dalej to zobaczymy. Zależy jak Daria będzie się czuć.

Bidule dwie. Mam nadzieję że Cię to pocieszy, że rota to tylko parę dni i po krzyku. Trzymajcie się dzielnie.

Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
Trzymaj sie kochana. Oby to wszystko wreszcie minelo i Daria z mama wrocily do domu zdrowe Zebys i Ty mogla wreszcie odpoczac

Gabi przeziebiona A za 3 dni lecimy. Ja chce znowu lato
Zdrówka dla Gabi!

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
co prawda mój jest taki sobie (na pewno Laurka robi lepszy ) ale mogę Ci wysłać, tylko nie wiem, w jakim stanie dojdzie...
Taaa, jasne
Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Laurko, z tymże mi się umowa skończyła z dniem porodu i i tak po macierzyńskim albo do pracy, albo właśnie na bezrobotne

dzisiaj obiadek ładnie wchodzi
Aaaa nie wiedziałam. No widzisz, w końcu załapie.
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.