Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6 - Strona 123 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-08, 11:25   #3661
Authentic
Raczkowanie
 
Avatar Authentic
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: neverland
Wiadomości: 290
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cześć Hosenko, witam ponownie Pamiętasz mnie?

Witam Was Dziewczyny, nie przyłączałam się do wątku mam 2014, bo mamusie styczeń/luty 2013 byłyby zazdrosne :P

W styczniu urodziłam córę, a teraz 30 tydzień ciąży. Ledwo daję radę, ale jakoś daję.
Będzie chłopak


Pozdrawiam
__________________

Authentic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 11:29   #3662
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

lolita dobry pomysł
Czuję , że dziś już przeżyje szok jak pokażę mu listę zakupów i sklepów do których musimy jechać
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 11:34   #3663
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Zapomniałam Wam napisać ze dziś w nocy się bardzo przestraszyłam, obudziłam się i miałam mokre prześcieradło i ja też byłam mokra i pierwsze co mi przyszło do głowy to to ze mi wody odeszły, zerwałam się panicznie, serducho to mi tak waliło ze szok i nagle zorientowałam się ze przecież cała jestem mokra no i ze się tak spociłam....dziwne co?
Nigdy się tak nie pociłam
mi się teraz zdarza- najwięcej przy przeziębieniu, ale i po nim czaami... co dziwne, bo przez cały dzień raczej marznę

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
Dziewczyny proszę kciuki dla mojego męża bo nie wiem jak on przetrwa jutrzejszy dzień ze mną na zakupach mamy tyle rzeczy do kupna do tylu sklepów jedziemy , że szok A mój mąż nie cierpi zakupów jak zaproponowałam , ze dziś pojadę część rzeczy kupię to powiedział , że chyba oszalałam i miałam wypoczywać a jutro wszystko kupimy .
Więc obawiam się jak to jutro mój mąż przeżyje
jak zacznie narzekać, przypomnij mu, że sam chciał)
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 11:40   #3664
forester
Zadomowienie
 
Avatar forester
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Z lasu :)// Poznań
Wiadomości: 1 156
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Zapomniałam Wam napisać ze dziś w nocy się bardzo przestraszyłam, obudziłam się i miałam mokre prześcieradło i ja też byłam mokra i pierwsze co mi przyszło do głowy to to ze mi wody odeszły, zerwałam się panicznie, serducho to mi tak waliło ze szok i nagle zorientowałam się ze przecież cała jestem mokra no i ze się tak spociłam....dziwne co?
Nigdy się tak nie pociłam
ja tak miałam na początku ciąży, że noc nowa koszulka, potem jakoś pare incydentów w ok 20-22 tc, ale mogło też Ci się coś śnić niepokojącego i z stąd te poty.
forester jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 11:41   #3665
Soleil_Rouge
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Fr
Wiadomości: 776
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Hej dziewczyny!!
Ostatnie 4 dni to był jakiś koszmar u mnie chciałam troche odpocząć i zwolnić z praca, to mi sie zwalilo na głowę wiecej niz normalnie... Wracalam do domu najwcześniej o 20, wykończona i odmóżdżona. Czasem Was podczytywalam w przerwach (jak miałam takie), albo w toalecie (jedyne miejsce gdzie miałam 5 minut spokoju!).
Jakby tego jeszcze było mało, to wczoraj po pracy musialm spakować walizkę i dzis juz siedzę w pociągu i jadę na północ do rodziny Tż.
Jedynym plusem z ostatnich kilku dni jest moja wizyta u lekarza - miałam moje ostatnie "duże" usg. Wszystko jest jak najbardiej ok i szyjka zamiast sie skracac, to sie wydłużyła... Tzn ma 36mm (w sumie to na polowkowym tez tyle miała i było to u tego samego lekarza co wczoraj, a u mojego ginekologa jest krótsza- to chyba zależy tez od sprzętu). W kazdym razie jestem bardzo szczesliwa poza tym poki co waga i wielkość dziecia jest raczej w dolnej granicy normy, więc chyba sie rozejrze za ciuszkami w rozmiarze 50-54. Jeszcze w ten weekend zobaczę co rodina Tż nam podrzuci i wtedy dokończe zakupy wyprawkowe juz wiem ze od teściowej dostaniemy 3 duże worki ciuszkow dla Małej ( wczoraj dzwoniła żebyśmy wzięli dodatkowa walizkę!!)

Byłam tez niedawno na spotkaniu z położna... I niestety musze przyznac ze sie zawiodlam. Zadawala mi pytania w stylu "jakie emocje pani towarzyszyły po zrobieniu testu, po pierwszej wizycie i teraz?", "jak moja rodzina zareagowała? Jak ojciec dziecka?" Itp itd!! A jak ja miałam jakieś pytanie praktyczne, np o opiekę po porodzie , wielkość sal itp to mnie zbywala i mówiła, ze to jeszcze nie czas na takie myślenie tylko czas abym teraz skupiła sie na ciazy i dzidziusiu i na 'poZytywnych emocjach' !!! No co za ☠☠☠☠☠☠☠y!!! Cholera!! Straciłam godzinę czasu!! Mam tylko nadzieje ze to nie ona bedzie miała dyżur jak bede rodzic, bo naprawde nie nadajemy na tych samych falach... Jak opowiadałam o tej wizycie Tżtowi to miał niezły ubaw a ja jeszcze myśląc o tym sie denerwuje. W związku z tym stwierdziłam ze żadnych kursów przygotowawczych robić nie bede. Powiedziałam wyraźnie czego oczekuje (znieczulenie obowiązkowe i ograniczenie pola widzenia, tak aby mąż mógł widziec tylko to co od pasa w górę i tyle!) - Sprawdziłam i wiem ze zapisała to wszystko w mojej karcie (+dostałam kopie), bo tez jej sie mój plan nie podobał!! (Bo trzeba sie wsluchac w swoje ciało, zniesc caly ból i Być moze Tż chciałby asystowac przy porodzie i razem z położna wyciągnąć dziecko!! )... No cóż ... To tyle moich 'potyczek' z położna. Postaram sie wysłać to co juz napisałam i zacznę Was nadrabiac (jak mam zasięg)
__________________
tp: 01/06/2015
Soleil_Rouge jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 12:13   #3666
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Dziewczyny mojego całymi tygodniami nie ma i też mi smutno ze nie mam się do kogo przytulić no ale co albo obecność męża albo porządna wypłata....coś za coś
Mam nadzieję ze ja też nie zwrócę uwagi
Mój też czasem tak ma że ma jakieś superświetne zlecenie, gdzie ma premię za czas ukończenia. I potrafi pracować powiedzmy dwa tygodnie, siedem dni w tygodniu po 12 godzin. Też mi wtedy smutno i samotnie

Cytat:
Napisane przez demonyianioly Pokaż wiadomość
Witam dziewczyny, pierwsza moja koszmarna noc... Ból pleców, przewracanie z boku na bok, koszmary, ból brzucha jakby przy okresie, a na koniec Mikuś dostał czkawki...
Próbowałam zwinąć kołdrę w taki wałek między nogam i to trochę odciążało.
Pomyśl o poduszce rogalu może? Podobno potem przydaje się do karmienia.

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Ja tu widzę jajeczka, więc obstawiam chłopca
Ja z tych zdjęć nigdy nic nie rozumiem zanim mi ktoś nie pokaże :p Czarna magia :p

Cytat:
Napisane przez mengazhu Pokaż wiadomość
Może my z pierwszymi dziećmi też tak miałyśmy
No bo my, matki debiutantki, tak naprawdę nie mamy pojęcia czego się spodziewać. Więc człowiek chciałby być jak najlepiej przygotowany na to niewiadome.

Cytat:
Napisane przez Rossa1988 Pokaż wiadomość
Aneczka, ja mam bardzo podobne zdjęcie i gin twierdzi, że to dziewczynka a to "coś" między nogami to pępowina.
Mi na ostatnim USG położna mówiła że często się myli pępowine za ptaszka, więc najlepiej szukać kompletu z jąderkami, wtedy większa szansa że nie będzie niespodzianki przy porodzie

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
Dziewczyny proszę kciuki dla mojego męża bo nie wiem jak on przetrwa jutrzejszy dzień ze mną na zakupach mamy tyle rzeczy do kupna do tylu sklepów jedziemy , że szok A mój mąż nie cierpi zakupów jak zaproponowałam , ze dziś pojadę część rzeczy kupię to powiedział , że chyba oszalałam i miałam wypoczywać a jutro wszystko kupimy .
Więc obawiam się jak to jutro mój mąż przeżyje
Mój w każdym sklepie od razu szuka działu z butami, bo tam są pufy

Cytat:
Napisane przez Authentic Pokaż wiadomość
W styczniu urodziłam córę, a teraz 30 tydzień ciąży. Ledwo daję radę, ale jakoś daję.
Będzie chłopak
Pozdrawiam
Tylko rok różnicy, jak podrosną będzie szansa że się sobą zajmą Jak fajnie

A ja zjadłam na śniadanie dwie puszki makreli w pomidorach i taaaaaak mi dobrze

---------- Dopisano o 13:13 ---------- Poprzedni post napisano o 13:09 ----------

Cytat:
Napisane przez Soleil_Rouge Pokaż wiadomość
Byłam tez niedawno na spotkaniu z położna... I niestety musze przyznac ze sie zawiodlam. Zadawala mi pytania w stylu "jakie emocje pani towarzyszyły po zrobieniu testu, po pierwszej wizycie i teraz?", "jak moja rodzina zareagowała? Jak ojciec dziecka?" Itp itd!! A jak ja miałam jakieś pytanie praktyczne, np o opiekę po porodzie , wielkość sal itp to mnie zbywala i mówiła, ze to jeszcze nie czas na takie myślenie tylko czas abym teraz skupiła sie na ciazy i dzidziusiu i na 'poZytywnych emocjach' !!! No co za ☠☠☠☠☠☠☠y!!! Cholera!! Straciłam godzinę czasu!! Mam tylko nadzieje ze to nie ona bedzie miała dyżur jak bede rodzic, bo naprawde nie nadajemy na tych samych falach... Jak opowiadałam o tej wizycie Tżtowi to miał niezły ubaw a ja jeszcze myśląc o tym sie denerwuje. W związku z tym stwierdziłam ze żadnych kursów przygotowawczych robić nie bede. Powiedziałam wyraźnie czego oczekuje (znieczulenie obowiązkowe i ograniczenie pola widzenia, tak aby mąż mógł widziec tylko to co od pasa w górę i tyle!) - Sprawdziłam i wiem ze zapisała to wszystko w mojej karcie (+dostałam kopie), bo tez jej sie mój plan nie podobał!! (Bo trzeba sie wsluchac w swoje ciało, zniesc caly ból i Być moze Tż chciałby asystowac przy porodzie i razem z położna wyciągnąć dziecko!! )... No cóż ... To tyle moich 'potyczek' z położna. Postaram sie wysłać to co juz napisałam i zacznę Was nadrabiac (jak mam zasięg)
Masakra z tą położną. Przecież ona wogóle nie powinna Ci sugerować czy jej się Twój plan porodu podoba czy nie, bo to nie jej zakichany interes. Ona może ewentualnie dawać rady i jakieś delikatne sugestie, ale bez żadnego oceniania! Może pomyśl o zmianie położnej? Bo na nic Ci się ona nie przyda, skoro wogóle się nie rozumiecie i dodatkowo baba wszystkie rozumy pozjadała.
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 12:13   #3667
pilotka86
Rozeznanie
 
Avatar pilotka86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 997
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

cześć
ale jestem zła wczoraj późnym wieczorem przeglądałam ogłoszenia i znalazłam super z kołyską drewnianą na kółkach, z materacem i pościelą za 100zł. Dzwoniłam dzisiaj 0 8.00, umówiłam się wstępnie obejrzenie i kupno. Za 10 minut miałam zadzwonić żeby podać konkretną godzinę, babka miała też zmierzyć wysokość. Już miałam dzwonić a tu dostaję smsa od niej, że przeprasza ale jednak nie może sprzedać, bo matka się usłyszała i kazała dać kołyskę komuś z rodziny, bo "pasuje"
no to szukam dalej to już druga kołyska, którą miałam kupić i nic z tego nie wyszło

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Trochę mnie nie było, zaliczam własnie ostatni pobyt w szpitalu - nie wypuszczą mnie do porodu Czyli niecałe 3 miesi ace tu spędzę, chyba, że zdecydują się na wcześniejsze zakończenie ciąży.

Do laptopa będę miała dostęp w weekendy, więc nie dam rady być na bieżąco z wątkiem.
Hosenko trzymaj się tam w szpitalu , jesteś tam pod najlepszą opieką, lekarze i badania na miejscu i jak to mówią.... nie ma tego złego
Ostatnio nawet rozmawiałam ze znajomą, która leżała 1,5 miesiąca w końcówce i mówiła, że to była najlepsza rzecz jaka jej się trafiła. Nic ją nie interesowało oprócz dbania o zdrowie. Stwierdziła, że w domu "nie uleżysz" nawet mimo zaleceń, zawsze jest coś do zrobienia itp, nerwy, myślenie, odwiedziny, ciekawskie telefony itp. I zgadzam się z nią patrząc nawet po sobie.
Cytat:
Napisane przez mezaga
No ja przy cesarce jakieś znieczulenie muszę wybrać
Kręgosłup mam krzywy jak chińska litera RZ - tak zawsze mówił mój instruktor od ćwiczeń korekcyjnych. Boję się, że podczas podawania tego znieczulenia mnie sparaliżują. Wiem, że może się Wam wydawać to irracjonalne ale mi to spędza sen z powiek i ogarnia mnie panika na samą myśl o tym.
mezaga musiałabyś mieć mega pecha z tym sparaliżowaniem Na spotkaniu "dobra mama" było pytanie do lekarza o znieczulenie i lekarz mówił, że w całej swojej ponad 30 letniej karierze spotkał się TYLKO RAZ z paraliżem kobiety po znieczuleniu Na szczęście po kilku miesiącach rehabilitacji doszła mniej więcej do siebie.
Wiele zależy od anestozjologa i jego umiejętności. Ty będziesz miała planowane cc, więc lepiej, bo będziesz miała czas wybrać lekarza, na konsultację np z ortopedą i porobić wszystkie badania. Chociaż rtg kręgosłupa jest zabronione
Z drugiej strony jak masz się bać to lepiej zrobić pod narkozą tym bardziej, że dobrze ją znosisz. Tobie ma być wygodnie... rozumiem, że bijesz się z myślami, bo dzieci zobaczysz później..

Muminek super dostałaś spadek!



Cytat:
Napisane przez cayenneOna
Pilotka, ale Ty jestes czaderka!!!! No nie mogę, wyszukać liste po niem nie posługując się tym jezykiem, szok i moje i malego samców ukłony i podziękowania
no nie do końca
coś tam po niemiecku kumam, nawet sporo, w końcu uczyłam się go 6 lat, ale szczerze nie cierpiałam tego języka Gramatyka była łatwa, ale wydźwięk A już najbardziej nienawidziłam tych dłuuuuuuugaśnych łączonych słów do niedawna miałam zainstalowaną wtyczkę z automatycznym tłumaczeniem w przeglądarce
Mój mąż mieszkał w Niemczech jakiś czas i nawet miałam do niego dołączyć, ale nie bardzo chciałam na stałe... ewentualnie na jakiś czas Kiedy go odwiedzałam nie mogłam się przemóc żeby mówić w języku niemieckim i rozmawiałam po angielsku w sklepach... W każdym razie dość sporo buszowałam po stronach niemieckich No i mam rodzinę w NIemczech, która bardzo często jest w Polsce i nieraz szukałam coś na necie a wysyłałam linki a oni kupowali i przywozili.
Nauczyłam się, że najlepiej wyszukiwać na niemieckim google w niemieckim języku i tak też zrobiłam szukają wyprawki dla Ciebie Najpierw sprawdziłam jak jest wyprawka dla noworodka po niem (apropo kolejne łączone słowo) i wrzuciłam w google.de
Tak samo robię szukając po ang, w angielskim yahoo.

Cytat:
Napisane przez kefi
Hej Ja zniknełam ale nie mam czasu ani sił na siedzenie na kompie. Ten miesiać była dla mnie cięzki z racji ze nie wiadomo było czy nie bedę rodzić za wczesnie tak jak Iwantu. Wszytko narazie powiedzmy ze jest dobrze tzn mam za dużo wód płodowych a na USG nie wiedać żeby mały miał wady więc jest oki. Waży juz 1500g a jestem w 29tc wiec jest dobrze. Na szczeście szyjka sie nie skraca ladnie wszytko pozamykane ale i tak musze uważać żeby małemu pęcherz płodowy nie pękł bo wtedy musze rodzić.
kefi wypoczywaj kochana, nie martw się o nic, miałaś przecież takie trudny czas ostatnio

Cytat:
Napisane przez selena85
aaaaa! P.S. A kupujecie monitor oddechu ???
nie kupuje, bo szkoda mi kasy
a rożek mam usztywniany, bo podobno dla takich jak ja (tzn nie umiejących nosić dziecka) najlepszy
Moja znajoma ma 3 rożki, ale bez wkładki, dziecko w nich jest non stop.

Cytat:
Napisane przez Ambrella
BARDZO DZIĘKUJE ZA WSZYSTKIE DOBRE SŁOWA I KCIUKI. Niestety do plamienia i stawiania brzucha doszła skracająca się szyjka i dostałam sterydy na przyspieszenie rozwoju pęcherzykow plucnych Kacpra. Dostaję luteine, bo WŁAŚNIE WYCOFALI ZE SPRZEDAŻY FENOTEROL. Może dlatego taka decyzja u Emmy (nie wiem w sumie, co jej podawali). Jutro napiszę coś więcej, bo nie idzie mi z komórki.
kochana tzrymaj się w tym szpitalu trzymam kciuki!


Cytat:
Napisane przez milka-pilka
Na pogotowiu mieli wadliwy sprzęt, ponowili badanie w innym szpitalu i okazało się, że nie ma to nic wspólnego z sercem. Teraz będą jej robić specjalistyczne badania głowy/mózgu itd. Jest w bardzo dobrym szpitalu, pod dobrą opieką, więc przebadają ją na wszystkie możliwe sposoby.
Myślę (ona też), że to ma związek z nerwami, przeciążeniem obowiązkami itd. Ona w ogóle to z pozoru jest bardzo spokojna, nie jest takim typem znerwicowanego człowieka, a jednak gdzieś to się wszystko kumulowało…
trzymam kciuki za koleżankę! dobrze, że jest pod specjalistyczną opieką, byłam świadkiem w starej pracy jak dziewczyna dostała udaru, też z przepracowania..

Cytat:
Napisane przez Le_La
Powiem Wam, ze nie myslalam, ze przy odswiezaniu pokoju (bo remontem nie mozna tego nazwac) bede miala taki sajgon w calym mieszkaniu
Wszedzie walaja sie jakies rzeczy, kartony, pelno kurzu, ehhhhh
Mąż od 6 rano maluje, potem jak wroci z pracy to powtorka.
ehhhh ani mi nie mów! u mnie to samo w domu totalny roz...
wczoraj spałam na materacu przy nieuszczelnionych drzwiach balkonowych odczułam to dopiero dzisiaj rano kiedy obudziłam sie po koszmarnej nocy (kopanie, kłucia, twardnienia, poty) z bólem gardła
wczoraj od rana pokłóciłam się mężem, do tego źle pomalował pokój i kasa wyrzucona w błoto bo bierze się za coś o czym nie ma pojęcia..

Cytat:
Napisane przez lolita25
Dziewczyny ze mną jest już co raz gorzej, siedziałam na tyłku i czyściłam brodzik....ja nie wiem jak wy sobie radzicie z takimi porządkami ale ja już wymiękam
I jeszcze przez tel pokłóciłam się z mężem bo się na mnie wydziera ze czyszczę kabinę jak jestem w tak zaawansowanej ciąży.....a kto ma to zrobić ? Prosiłam go ostatnio to nie miał czasu....brrrrrrrryyyyy chyba oszaleje
u mnie to samo a nawet jeszcze gorzej
pilotka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 12:19   #3668
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
Magnusia bez obaw żółtaczką nie jest tak łatwo się zarazić . Jak już to przez kontakt z krwią najszybciej .

Witam
Kurczę od wczoraj ja mam jakiegoś leniuszka w brzuchu ! Wczoraj nawet trochę się wystraszyłam czy jest wszystko ok . Ale wiem , ze jest wszytsko dobrze mały po prostu się rozleniwił . Dziś tak samo mało kopie ale jak położe się na prawym boku czy głęboko oddycham to kopie . Więc na pewno jest wszytsko dobrze może Kacperka też ta pogoda dobija

Dziewczyny proszę kciuki dla mojego męża bo nie wiem jak on przetrwa jutrzejszy dzień ze mną na zakupach mamy tyle rzeczy do kupna do tylu sklepów jedziemy , że szok A mój mąż nie cierpi zakupów jak zaproponowałam , ze dziś pojadę część rzeczy kupię to powiedział , że chyba oszalałam i miałam wypoczywać a jutro wszystko kupimy .
Więc obawiam się jak to jutro mój mąż przeżyje
Łączę się w bólu. Nas jutro czeka też łażenie po wszystkich możliwych sklepach. A jeszcze przed chwilą zadzwoniła Pani z wózkowni, czy byśmy dzisiaj nie mogli naszego bolidu odebrać, bo u nich nie ma na niego miejsca - sklepik malusieńki a rano przyjechał. No i jeszcze po USG musimy do Sącza jechać.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 12:20   #3669
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Złapałamnie taa śpiączka że zaraz usnę na biurki

Co do położnych to mam nadzieję że ja ze swoją złapię kontakt. Na razie est ok i sie dogadujemy ale co bedzie potem to nie wiem
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 12:27   #3670
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość

mezaga musiałabyś mieć mega pecha z tym sparaliżowaniem Na spotkaniu "dobra mama" było pytanie do lekarza o znieczulenie i lekarz mówił, że w całej swojej ponad 30 letniej karierze spotkał się TYLKO RAZ z paraliżem kobiety po znieczuleniu Na szczęście po kilku miesiącach rehabilitacji doszła mniej więcej do siebie.
Wiele zależy od anestozjologa i jego umiejętności. Ty będziesz miała planowane cc, więc lepiej, bo będziesz miała czas wybrać lekarza, na konsultację np z ortopedą i porobić wszystkie badania. Chociaż rtg kręgosłupa jest zabronione
Z drugiej strony jak masz się bać to lepiej zrobić pod narkozą tym bardziej, że dobrze ją znosisz. Tobie ma być wygodnie... rozumiem, że bijesz się z myślami, bo dzieci zobaczysz później..
Mam nadzieję, że rozmowa z anestezjologiem i ortopedą mnie uspokoi.
Dzieci zobaczę później, poza tym też chyba po narkozie dłużej dochodziłabym do siebie, no i ta świadomość, że nie wiem co ze mną robią Jednak wolę słyszeć szczęk narzędzi i wiedzieć, że wszystko przebiega jak należy. Już sama nie wiem. Jeszcze chwilę czasu mam na zastanowienie. Najważniejsze, że mam wybór.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 12:28   #3671
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Byłam w poradni patologii ciąży u diabetologa. Nic mi nie powiedzieli tylko dostałam książeczki z jadłospisem i glukometr Po obiedzie polecę po paski i zaczynamy 'zabawę'
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 12:29   #3672
nattalli
Rozeznanie
 
Avatar nattalli
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Oslo
Wiadomości: 531
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Ale się zasapałam - ale obiad gotowy i czeka mnie teraz leżenie do 16 mam ochotę na chwilkę się zdrzemnąć ale chyba sobie odpuszczę bo znowu problemy w nocy będę miała żeby spać. Zaczynają pobolewać mnie krzyże, nie jest to jakiś straszny ból tylko taki nagły np podczas chodzenia czy gotowania jak np stanę na jednej czy drugiej nodze. Dziwi mnie że mam w ogóle jakiekolwiek dolegliwości z moim małym brzuszkiem, wydawało mi się zawsze że bóle i dolegliwości rosną wprost proporcjonalnie do wielkości brzucha
__________________
28.02.2011:ksiadz :

26.05.2013 II kreseczki

http://www.suwaczki.com/tickers/c55fs65gkig2xlf5.png
nattalli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 12:38   #3673
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość

Mój w każdym sklepie od razu szuka działu z butami, bo tam są pufy


Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
cześć
ale jestem zła wczoraj późnym wieczorem przeglądałam ogłoszenia i znalazłam super z kołyską drewnianą na kółkach, z materacem i pościelą za 100zł. Dzwoniłam dzisiaj 0 8.00, umówiłam się wstępnie obejrzenie i kupno. Za 10 minut miałam zadzwonić żeby podać konkretną godzinę, babka miała też zmierzyć wysokość. Już miałam dzwonić a tu dostaję smsa od niej, że przeprasza ale jednak nie może sprzedać, bo matka się usłyszała i kazała dać kołyskę komuś z rodziny, bo "pasuje"
no to szukam dalej to już druga kołyska, którą miałam kupić i nic z tego nie wyszło
A może zadzwonił ktoś inny i zaproponował jej wyższą kwotę i dlatego tak Ci napisała....tak czasami robią bo dziwne ze wystawiła ogłoszenie i tak nagle zrezygnowała

---------- Dopisano o 12:38 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ----------

Fasolka ugotowana
Mam ochotę sobie gdzieś pojechać a czekam już 3 dzień za panelami, dzwoniłam wczoraj do faceta i pytałam czy już wysłał towar bo umawialiśmy się ze mają być do piątku i ani dzień dłużej, a facet mi powiedział ze w czwartek spedycja towar odbiera i tak jak obiecał będą u mnie w piątek....mam płatność przy odbiorze wiec jeżeli dziś nie dojdą to jutro jadę do marketu z rana i kupuje a jak przyjdą we wtorek to ich nie odbiorę
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 12:41   #3674
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

a mój tz właśnie wrócił z pracy więc zaczynamy długi weekend przepełniony słodkim lenistwem...
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 12:43   #3675
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

My jutro musimy wstąpić tylko do 11 sklepów mój mąż zawału chyba dziś dostanie jak zobaczy listę naprawdę
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 12:44   #3676
The light
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 060
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Nattalii nie wiem gdzie mieszkasz ale jeśli w większym mieście to zobacz czy nie masz "mydlarni u franciszka" tam można kupić mydło aleppo. Działa antybakteryjnie. Używałam go już wcześniej ale jest świetne na infekcje bakteryjne.

Odkąd myje nim stopy nie mam problemów z grzybica (a zawsze mi atakowała paznokcie).

Na początku może troszkę wysuszac ale skóra się przyzwyczaja.
Ja mam 15% aleppo

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
The light jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 12:44   #3677
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Jeszcze mój tata się śmieje żebyśmy na dwa samochody jechali bo w jeden na pewno nam wszystko nie wejdzie i wszyscy w domu współczują mojemu mężowi
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 12:50   #3678
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
My jutro musimy wstąpić tylko do 11 sklepów mój mąż zawału chyba dziś dostanie jak zobaczy listę naprawdę
O matko
Jutro jest sobota, sklepy szybciej zamykają...obyście dali radę
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 13:04   #3679
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
O matko
Jutro jest sobota, sklepy szybciej zamykają...obyście dali radę
No właśnie mówiłam mu dziś pojadę to nieeeee -masz odpoczywać oszczędzać się jutro wszystko załatwimy .
Na szczęście market budowlany i spożywczy dłużej jest czynny więc na sam koniec skoczymy .
Do dziecięcego też wchodzimy tylko zamówić i kupić dosłownie kilka rzeczy .
do meblowego wejść i tylko zamówić narożnik i wpłacić zaliczkę .
Więc nie tak źle najgorsze będą ze 2-3 sklepy gdzie będzie trzeba przejść wszystkie działy

W ogóle zastanawiam się nad kolorem wózka nie wiem , który wybrać myślę nad M15 turkus czarny lub m23 niebieski czarny . Jeszcze m20 brąz i beż mi się podoba ale ten jasny może się brudzić bardzo może ? http://www.babyseka.pl/pdf/1.pdf
Tu jest takie relane zdjęcie tej seki turkusu więc w sumie też jasna jest http://www.google.pl/url?sa=i&source...83998495571117
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 13:05   #3680
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
My jutro musimy wstąpić tylko do 11 sklepów mój mąż zawału chyba dziś dostanie jak zobaczy listę naprawdę
Weźcie ze soba takie rozkładane krzesełko rybackie. I dmuszaną poduszkę.
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 13:05   #3681
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
My jutro musimy wstąpić tylko do 11 sklepów mój mąż zawału chyba dziś dostanie jak zobaczy listę naprawdę
jestem mentalnie z Twoim mężem . Ciekawe czy wytrzyma taki maraton
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 13:07   #3682
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

trafiłam na taką stronkę jakby któraś chciała o karmieniu piersią http://www.laktacja.pl/

---------- Dopisano o 13:07 ---------- Poprzedni post napisano o 13:06 ----------

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
W ogóle zastanawiam się nad kolorem wózka nie wiem , który wybrać myślę nad M15 turkus czarny lub m23 niebieski czarny . Jeszcze m20 brąz i beż mi się podoba ale ten jasny może się brudzić bardzo może ? http://www.babyseka.pl/pdf/1.pdf
Tu jest takie relane zdjęcie tej seki turkusu więc w sumie też jasna jest http://www.google.pl/url?sa=i&source...83998495571117
jestem za turkusem lub beżem bo taki uniwersalny kolorek
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 13:16   #3683
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
W ogóle zastanawiam się nad kolorem wózka nie wiem , który wybrać myślę nad M15 turkus czarny lub m23 niebieski czarny . Jeszcze m20 brąz i beż mi się podoba ale ten jasny może się brudzić bardzo może ? http://www.babyseka.pl/pdf/1.pdf
Tu jest takie relane zdjęcie tej seki turkusu więc w sumie też jasna jest http://www.google.pl/url?sa=i&source...83998495571117
Hmm mi się podobają jednolite klasyczne kolory dlatego nasz będzie cały czarny, choć ostatnio myślałam nad całym beżowym ale chyba jednak będzie czarny
Z tych wzorników, patrząc na te kolory pod względem handlu w naszym salonie z pewnością najwięcej sprzedawałam M20 i M21
Ale turkusowo-czarny jest też ładny
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 13:24   #3684
Olcia_1983
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Ruda Śląska
Wiadomości: 342
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Witam się w słoneczne południe
Nie wiem jak u Was, ale tu słoneczko daje czadu w domku się wietrzy i cieplutko

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Byłam w poradni patologii ciąży u diabetologa. Nic mi nie powiedzieli tylko dostałam książeczki z jadłospisem i glukometr Po obiedzie polecę po paski i zaczynamy 'zabawę'


Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
My jutro musimy wstąpić tylko do 11 sklepów mój mąż zawału chyba dziś dostanie jak zobaczy listę naprawdę
Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
Jeszcze mój tata się śmieje żebyśmy na dwa samochody jechali bo w jeden na pewno nam wszystko nie wejdzie i wszyscy w domu współczują mojemu mężowi
Jejuuu jak Wy dacie radę???A Tobie nikt nie współczuje??Przecież nieźle się namęczysz, a jak Twój kręgosłup na to zareaguje?

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
to tak dla poprawy humoru mój śpiący w dziwnej acz ulubionej pozycji ciapek
słodziak

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
a mój tz właśnie wrócił z pracy więc zaczynamy długi weekend przepełniony słodkim lenistwem...
Zazdroszczę, bo ja do 17 muszę czekać na mojego, i lenistwo raczej na nas nie czeka, trzeba wywalić starą wykłądzinę bo jutro nowa przyjeżdża. Podłogę pomyć. Jutro czeka go wiercenie karnisza i układanie tejże wykładziny. Ciekawe jak mu to wyjdzie..ehh a najgorsze że nie mogę za wiele pomóc


----

O najważniejszym zapomniałam, wczoraj po SR pojechaliśmy na poszukiwanie rogali i w 2 lidlach u nas byly tylko reklamy a rogali ani sladu, nawet aromat po nich się nie ostał To samo z gęsią...

Edytowane przez Olcia_1983
Czas edycji: 2013-11-08 o 13:26
Olcia_1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 13:26   #3685
Muminek1991
Rozeznanie
 
Avatar Muminek1991
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Dresden
Wiadomości: 787
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Amberella Pokaż wiadomość
Hej Pisze z telefonu, więc mogą być głupoty. (...)
BARDZO DZIĘKUJE ZA WSZYSTKIE DOBRE SŁOWA I KCIUKI. Niestety do plamienia i stawiania brzucha doszła skracająca się szyjka i dostałam sterydy na przyspieszenie rozwoju pęcherzykow plucnych Kacpra. Dostaję luteine, bo WŁAŚNIE WYCOFALI ZE SPRZEDAŻY FENOTEROL. Może dlatego taka decyzja u Emmy (nie wiem w sumie, co jej podawali). Jutro napiszę coś więcej, bo nie idzie mi z komórki.

Dobrej nocy kochane i mam nadzieję, że jutro przeczytam same dobre wieści.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Mam nadzieję ,że wszystko się ustabilizuje i Kacperek zostanie w brzuchu do tp. Trzymam za was kciuki.

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ze mną jest już co raz gorzej, siedziałam na tyłku i czyściłam brodzik....ja nie wiem jak wy sobie radzicie z takimi porządkami ale ja już wymiękam
I jeszcze przez tel pokłóciłam się z mężem bo się na mnie wydziera ze czyszczę kabinę jak jestem w tak zaawansowanej ciąży.....a kto ma to zrobić ? Prosiłam go ostatnio to nie miał czasu....brrrrrrrryyyyy chyba oszaleje
Ja brodzika nie mam ,bo mamy wannę, ale ja już wysiadam przy myciu. Jest nisko osadzona i jak się naschylam to po pierwsze sapie, a po drugie brzuch mnie momentalnie boli, tak więc już od 3 tygodni TŻ dzielnie pucuje.

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
Laski głupie pytani: własnoe sie dowiedziałam że żona kolegi z pracy ma żółtaczke. Kurde jak sie mozna tym zarazic? Jaki jest okres inkubacji? Kolegi nie było teraz tydzien bo był w delegacji ale wczesniej byl w pokoju... Nie wiem czy jak np dotykalismy tego samego czajnika czy on mógl co na rekach przeniesc.
Wiem głupia jestem ale jakas panika mnie wziela... Czy jak ta żona już ma tą żółtazke to zy ten kolega moze bezpiecznie z innymi przebywac??
Magnusia, nie bój się, żółtaczką ciężko jest się zarazić. Miałam w podstawówce i gimnazjum kolegę z żółtaczką. Nie mógł chodzić na basen i wf, aby się nie skaleczyć, ale przez te wszystkie lata normalnie funkcjonował w klasie. Dotykał tych samych rzeczy, siadał w różnych ławkach , podawał ręce, i nikt się nie zaraził.
Gdyby się skaleczył on w rękę i ktoś inny też i te ręce sobie podali to mogło by wtedy dojść do zakażenia, inaczej bardzo ciężko.

Cytat:
Napisane przez Le La Pokaż wiadomość
Wlasnie byl kurier, przytargal lóżeczko dla Aleksa, plus w paczce byly jeszcze: przescieradla, materac kokos-pianka i przewijak.
Jupiiiiii pierwszy mebel dla synka juz mamy, dzisiaj bedziemy skrecac lozeczko
Prosimy zdjęcia
Ja czekam na kołyskę, ma przyjść jakoś po niedzieli

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
to tak dla poprawy humoru mój śpiący w dziwnej acz ulubionej pozycji ciapek
Słodziak, mój psionek też tak lubił spać.

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Zapomniałam Wam napisać ze dziś w nocy się bardzo przestraszyłam, obudziłam się i miałam mokre prześcieradło i ja też byłam mokra i pierwsze co mi przyszło do głowy to to ze mi wody odeszły, zerwałam się panicznie, serducho to mi tak waliło ze szok i nagle zorientowałam się ze przecież cała jestem mokra no i ze się tak spociłam....dziwne co?
Nigdy się tak nie pociłam
No , ja bym o tym samym pomyślała, a w ogóle to ja tez wstałam jakaś zgrzana strasznie. Całe włosy i poduszka mokra, piżama też trochę.
Co obie wyczyniałyśmy , co ??

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość

Dziewczyny proszę kciuki dla mojego męża bo nie wiem jak on przetrwa jutrzejszy dzień ze mną na zakupach mamy tyle rzeczy do kupna do tylu sklepów jedziemy , że szok A mój mąż nie cierpi zakupów jak zaproponowałam , ze dziś pojadę część rzeczy kupię to powiedział , że chyba oszalałam i miałam wypoczywać a jutro wszystko kupimy .
Więc obawiam się jak to jutro mój mąż przeżyje
Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
My jutro musimy wstąpić tylko do 11 sklepów mój mąż zawału chyba dziś dostanie jak zobaczy listę naprawdę
Będą kciuki dla męża.
11 sklepów kobieto co ty chcesz kupić?? Toż ty połowę miasta wykupisz hehe
Całe szczęście mój TŻ jakiś inny niż faceci zazwyczaj i zakupy bardzo lubi. Nie cierpi tylko, jak łazi się bez celu aby ot coś pokupować. Ale jak zaplanowane co gdzie i jak to może godzinami w sklepie siedzieć.

Cytat:
Napisane przez Soleil_Rouge Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny!!
Ostatnie 4 dni to był jakiś koszmar u mnie chciałam troche odpocząć i zwolnić z praca, to mi sie zwalilo na głowę wiecej niz normalnie... Wracalam do domu najwcześniej o 20, wykończona i odmóżdżona. Czasem Was podczytywalam w przerwach (jak miałam takie), albo w toalecie (jedyne miejsce gdzie miałam 5 minut spokoju!).
Jakby tego jeszcze było mało, to wczoraj po pracy musialm spakować walizkę i dzis juz siedzę w pociągu i jadę na północ do rodziny Tż.
Jedynym plusem z ostatnich kilku dni jest moja wizyta u lekarza - miałam moje ostatnie "duże" usg. Wszystko jest jak najbardiej ok i szyjka zamiast sie skracac, to sie wydłużyła... Tzn ma 36mm (w sumie to na polowkowym tez tyle miała i było to u tego samego lekarza co wczoraj, a u mojego ginekologa jest krótsza- to chyba zależy tez od sprzętu). W kazdym razie jestem bardzo szczesliwa poza tym poki co waga i wielkość dziecia jest raczej w dolnej granicy normy, więc chyba sie rozejrze za ciuszkami w rozmiarze 50-54. Jeszcze w ten weekend zobaczę co rodina Tż nam podrzuci i wtedy dokończe zakupy wyprawkowe juz wiem ze od teściowej dostaniemy 3 duże worki ciuszkow dla Małej ( wczoraj dzwoniła żebyśmy wzięli dodatkowa walizkę!!)

Byłam tez niedawno na spotkaniu z położna... I niestety musze przyznac ze sie zawiodlam. Zadawala mi pytania w stylu "jakie emocje pani towarzyszyły po zrobieniu testu, po pierwszej wizycie i teraz?", "jak moja rodzina zareagowała? Jak ojciec dziecka?" Itp itd!! A jak ja miałam jakieś pytanie praktyczne, np o opiekę po porodzie , wielkość sal itp to mnie zbywala i mówiła, ze to jeszcze nie czas na takie myślenie tylko czas abym teraz skupiła sie na ciazy i dzidziusiu i na 'poZytywnych emocjach' !!! No co za ☠☠☠☠☠☠☠y!!! Cholera!! Straciłam godzinę czasu!! Mam tylko nadzieje ze to nie ona bedzie miała dyżur jak bede rodzic, bo naprawde nie nadajemy na tych samych falach... Jak opowiadałam o tej wizycie Tżtowi to miał niezły ubaw a ja jeszcze myśląc o tym sie denerwuje. W związku z tym stwierdziłam ze żadnych kursów przygotowawczych robić nie bede. Powiedziałam wyraźnie czego oczekuje (znieczulenie obowiązkowe i ograniczenie pola widzenia, tak aby mąż mógł widziec tylko to co od pasa w górę i tyle!) - Sprawdziłam i wiem ze zapisała to wszystko w mojej karcie (+dostałam kopie), bo tez jej sie mój plan nie podobał!! (Bo trzeba sie wsluchac w swoje ciało, zniesc caly ból i Być moze Tż chciałby asystowac przy porodzie i razem z położna wyciągnąć dziecko!! )... No cóż ... To tyle moich 'potyczek' z położna. Postaram sie wysłać to co juz napisałam i zacznę Was nadrabiac (jak mam zasięg)
Mam nadzieję,że teraz troche odpoczniesz. Tyle ci się na głowe zwala w tej pracy. Fajnie ,że dostaniesz sporo ciuszków,
A co do położnej, ona jakaś nienormalna, masz możliwość ,żeby ja zmienić ? Jakby moja taka była wystrzeliłabym ją w kosmos



Witam się i ja
U mnie jak zwykle leniwie , siedzę w piżamie pod kocem i ani mi się marzy ubrać się i wyglądać jak człowiek. Dzisiaj jedynie zupę muszę ugotować i to by było na tyle. Tak więc lenistwo pełna para. Pogoda bez sensu , zimno, szaro i ponuro, to z domu się nie ruszam.
Muminek1991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 13:30   #3686
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Olcia ja będę wchodzić tylko do sklepów . Właśnie mąż chce jechać ze mną żebym za dużo nie nachodziła się . a tak mąż podjedzie pod każdy sklep i wezmie każdą torbę . A trochę ich będzie chyba

Mi od początku właśnie ten turkus się podobał . Też bym chciała jednolity kolor ale ten wózek wpadł nam w oko i już . Zobaczę na wzornikach jeśli nie będzie taki jasny to weźmiemy . Tym bardziej , ze chcę mieć jeszcze jedno dziecko na pewno więc do dziewczynki też by pasował w razie czego .

---------- Dopisano o 13:30 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ----------

W ogóle właśnie zrobiłam rozpiskę . Gdzie jedziemy najpierw i co tam kupujemy . W takiej kolejności żebyśmy nie musieli nigdzie się cofać
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 13:35   #3687
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Witajcie!
Ja dzisiaj miałam pierwszy kiepski poranek podczas ciąży.
Po śniadaniu zrobiło mi się słabo (miałam jakieś takie fale napływu krwi do góry, bo robiła mi się czerwona twarz i było mi gorąco; zaczął mnie trochę boleć żołądek), po czym zwymiotowałam całe śniadanie i następnie dostałam biegunki.
Przestraszyłam się, ale TZ to już totalnie spanikował. Ja nie wiem, jak od będzie w stanie racjonalnie funkcjonować podczas porodu
Na szczęście udało mi się dodzwonić do swojej ginekolog prowadzącej, która mnie uspokoiła i powiedziała, że jeśli nie mam temperatury (a nie miałam) i będzie to jednorazowa "akcja" to nie muszę jechać do lekarza (jeśli wymioty lub biegunka by się powtórzyły lub miałabym temp. to powinnam jechać do internisty).
Poleciła mi tylko zażyć/wypić płyn ORSALIT (przeciwko odwodnieniu).

Ale strachu się najadłam co nie miara....
Ja na początku ciąży nie wymiotowałam wcale i jakoś generalnie wszystko do tej pory przechodziłam w miarę ok, bez jakichś większych dolegliwości.


Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Ja zamierzam rodzic w soczewkach. Noszę je od rana do nocy od dobrych 10 czy 12 lat, wiec nie sadze, zeby przy porodzie miały mi przeszkadzać. Gdyby cokolwiek się działo, to przeciez ich zdjęcie trwa z 10 sekund. Założenie wenflonu zajmuje wiecej czasu, nie mówiąc o myciu rak przez lekarza.
Jeśli nie czujesz dyskomfortu to ok. Ja po kilku godzinach mam wysuszone oczy i generalnie lepiej czuję się bez soczewek podczas "poważniejszych"/inwazyjnych poczynań lekarskich. Wolę nie zawracać sobie głowy ich zdejmowaniem w razie potrzeby. Ale oczywiście to moje osobiste odczucia

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Gdyby zobaczyla nazwisko, to bym rozpoznała. Ale nie ma jej na liscie położnych, z którymi mozna podpisać umowę...
U mnie te zajęcia prowadziła p. Kasia Szefler (pracuje na patologii ciąży).

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
Ja zazynam SR za tydzień. Ciekawe jak będzie
Koniecznie daj znać. Jestem ciekawa jak będzie u Ciebie.
Ty będziesz mieć zajęcia w "Zosieńce", czy w jakiejś innej SR?

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Jak tak czytam to copiszesz to mi się skojarzyło z moją koleżanką. ona poszła do szpitala z podejrzeniem udaru, miała problemy z podniesieniem rąk, bolała ją głowa i kręgosłup. Po dwóch tygodniach badań okazało się, że lekarze podejrzewają u niej stwardnienie rozsiane. Z tym, że na razie nie mogą z tym nic zrobić bo podobno dopiero po drugim rzucie można mieć pewność, że to właśnie to
Kurcze, przykro mi z powodu Twojej koleżanki To straszna choroba Miałam[*] kolegę chorego na SR
I to co napisałaś też mi dało do myślenia...

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Evi polecam stronkę przeznaczoną pupilom, które odeszły: http://wiecznyogrod.pl/index.php
Fajna strona. Wzruszyłam się...

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
dobre jesteście - bo ja na takich zdjęciach nie widzę nic
Ja też nie

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
trzymam kciuki za koleżankę! dobrze, że jest pod specjalistyczną opieką, byłam świadkiem w starej pracy jak dziewczyna dostała udaru, też z przepracowania..
Dziękuję
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 13:38   #3688
nattalli
Rozeznanie
 
Avatar nattalli
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Oslo
Wiadomości: 531
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez The light Pokaż wiadomość
Nattalii nie wiem gdzie mieszkasz ale jeśli w większym mieście to zobacz czy nie masz "mydlarni u franciszka" tam można kupić mydło aleppo. Działa antybakteryjnie. Używałam go już wcześniej ale jest świetne na infekcje bakteryjne.

Odkąd myje nim stopy nie mam problemów z grzybica (a zawsze mi atakowała paznokcie).

Na początku może troszkę wysuszac ale skóra się przyzwyczaja.
Ja mam 15% aleppo

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
wątpię, że w Norwegii to znajdę ale i tak dziękuję za dobre chęci, poproszę brata może mi z pl paczke wyśle
__________________
28.02.2011:ksiadz :

26.05.2013 II kreseczki

http://www.suwaczki.com/tickers/c55fs65gkig2xlf5.png
nattalli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 13:43   #3689
The light
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 060
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Ja przechodziłam żółtaczkę w wieku 7 lat. To była pokarmowa (chyba typ A) i ona jest zakaźna.

Z reszta, nawet nazywają ja "choroba brudnych rąk". Zachorowała moja siostra, ja po 2 tygodniach bo tyle wynosi okres rozwoju w organizmie.

Siostra zjadła jabłko które ugryzła chora koleżanka z ławki. A my, ze siostry to i łatwiej się przeniosło.

Była wtedy epidemia w całym województwie brakowało miejsc w szpitalach

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
The light jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-08, 13:44   #3690
nattalli
Rozeznanie
 
Avatar nattalli
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Oslo
Wiadomości: 531
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Muszę Wam coś opisać i spytac się czy któraś z Was odczuła coś podobnego. Moja mała szalała wczoraj na całego w brzuchu w pewnym momencie i uspokoiła się na chwilę a ja poczułam po lewej stronie brzucha (czyli w miejscu gdzie mam łożysko i gdzie mała się ulokowała) takie ciepło, nie wiem jak to nazwać, uczucie takiego ciepła jak np po wypiciu ciepłej herbaty gdy żołądek się rozgrzeje albo jak by mnie ktoś osikał w środku ciepłym moczem;p wiem że to z lekka chore opisywanie ale takie ciepełko utrzymywało się jeszcze przez 5-10 minut i po przyłożeniu ręki czuc było różnicę pomiędzy prawą stroną brzucha a lewą.. co to waszym zdaniem mogło być?
__________________
28.02.2011:ksiadz :

26.05.2013 II kreseczki

http://www.suwaczki.com/tickers/c55fs65gkig2xlf5.png
nattalli jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.