|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#661 | ||||||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Dobry wieczór!
Niestety Julka znowu dopadło zapalenie oskrzeli, w piątek przezornie zadzwoniłam do pani doktor poprosić o wizytę domową, ale nie mogła przyjechać bo miała dyżur i przyjechała w sobotę rano. Cały dzień myślałam, czy nie panikuję za bardzo i czy to aby na pewno. W sobotę rano nie miałam wątpliwości i lekarka to potwierdziła. Na szczęście tym razem szpital nas ominął bo Julek szybko dostał leki i inhalacje. Już kaszle lepiej. Chociaż ja kompletnie nie wiem co mam zrobić, żeby go uchronić przed kolejnymi zachorowaniami, bo jesień jeszcze trochę potrwa :/ Cytat:
coś wiem na temat ciągłego chorowania. trzymajcie się Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Ahh, aż mi się łezka zakręciła w oku jak sobie przypomniałam. W styczniu będzie 3 lata jak tu jestem... Cytat:
![]() Cytat:
Jakby co ja jestem uczulona na sierść kota, więc kota proszę nie wysyłać. Nawet w worku. Wszystko inne jest mile widziane ![]() Dobranoc |
||||||||
|
|
|
#662 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
inutil- a dajesz Julkowi coś na odporność? Pediatra coś radzi?
Kasia nie je ryby/ pomijając fakt, że w ogóle mało co je- dlatego codziennie podaję jej tran na razie choróbska nas mijają (od marca spokój)
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#663 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Witam. Z wieści szpitalnych ... na korytarzu zimno glosno i byle jak. Kluli mnie juz i pilam słodkiego gluta bleeee.leze i czekam na lepsze czasy :p
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#664 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
![]() Wiesci szpitalnych ciag dalszy pani klula mnie juz prawie przez sen wzielam juz prysznic, bo na cale pietro 2 lazienki bo w trzeciej cos z oknem sie zrobilo i nieczynna - masakra! Czekam na jakiegos konkreta, bo normalnie juz tu nie moge wytrzymac - ile mozna w takim zawieszeniu...mam nadzieje, ze beta spadla i mnie wypisza - choc dziewczyny tu mowia, ze ponoc po 5 dobach wypuszczaja najczesciej, bo wtedy refundacje z NFZu dostaja za takie lezenie mam nadzieje, ze to plota...spac mi sie chce ![]() Ale fajnie, ze zdazylam z mikolajkowa akcja ciesze sie na maxa moj adres w nazwie miejscowosci ma pl znaki - jak bede w domu na kompie to przesle do organizatorki jeszcze raz
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
|
#665 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Witam
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Na 10:00 wizyta u gina.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|||
|
|
|
#666 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Izus bedzie dobrze trzymam
![]() Inutil zdrowka dla Julka
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#667 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
ojej... Zdrówka dla Julka ![]() Cytat:
niech te lepsze czasy szybko nadejdą ![]() ![]() Rena szybkiego wyjaśnienia wszelkich wątpliwości i wypisania ze szpitala ![]() Miłego dnia ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
|
||
|
|
|
#668 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
witajcie
wadera ty dzisiaj masz wizytę? na którą? dziewczyny nie wiecie czy nospa forte jest na receptę? bo zapomniała poprosić o receptę na wizycie a mi się kończy ![]() i jak leczyć katar? bo niby z domu się prawie nie ruszam a mi z nosa zaczęło cieknąć
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#669 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
|
|
|
|
|
#670 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Na 18.30
![]() czy jest szansa, żeby w ciągu tygodnia pojawił się zarodek i to jeszcze z bijącym serduszkiem? tydzień temu nie było widać nic...
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
#671 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
nie jestem lekarzem, żeby dać ci jakąś wiarygodną na to odpowiedź. musisz poprostu w to wierzyć
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#672 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
dzisiaj chyba zrobię z potrójnej porcji ciasta.A jakby któraś chciała zrobić to polecam, mam przepis na ciasto, które różni się od tych rozrabianych na mleku, nie lepi się do rąk i super się rozwałkowuje 50g drożdży 4 łyżki cukru 2 jaja kostka margaryny (200g) 0,5kg mąki ---------- Dopisano o 09:31 ---------- Poprzedni post napisano o 09:30 ---------- Staram się wierzyć, ze wszystkich sił...
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. |
|
|
|
|
#673 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Melduje z tel ze mam dobra krzywa cukrowa juuuupi
Zdrowka dla Julka Izus powodzenia na wizycie Rena okropne te szpitale.oby szybko wyjsc... Berbie nospa zwykla nie jest na recepte Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#674 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Obiecałam sobie, że nie będę się wypowiadać na temat szpitali i służby zdrowia, żeby komuś nie zrobić przykrości, żeby nie osądzić zbyt pochopnie, ale od soboty nie mogę sobie z tym zupełnie poradzić. Mama mojej koleżanki trafiła do endokrynologa jakieś pół roku temu z guzkiem tarczycy. Pani doktor swierdziła chorobę hashimoto i zaczęła ją leczyć. Po miesiącu mama zaczęła kaszleć, koleżanka załatwiła jej wizytę u pulmonologa, zrobili jej nawet zdjęcie płuc. Wyszły nacieki, które lekarz rozpoznał jako przebyte niedawno zapalenie płuc, więc dostała syrop na kaszel. Koleżanka się upierała, żeby mamę przebadali dokładniej, więc Pani endokrynolog wyprosiła ją z gabinetu i powiedziała, że to ona jest lekarzem. Koleżanka zrobiła więc prywatnie biopsję tarczycy. I okazało się, że guzek tarczycy to nowotwór złośliwy już z przerzutów. "Nacieki" w płucach okazały się również przerzutami a główny winowajca umiejscowił się w mózgu. Rozumiem, ze lekarzowi zdarza się wydać złą diagnozę, że nie może też pacjenta przebadać, bo ma limit na wszelkiego rodzaju skierowania itp. To już wszyscy wiedzą. Zaczęliśmy walkę o życie mamy. Najpierw radioterapia w szpitalu w Zakopanem. Guz mózgu zaczął się zmniejszać, została wypisana ze szpitala z zaleceniem chemioterapii. Pojechali do Gliwic, została przyjęta na oddział, po tygodniu jednak stwierdzili, że to przecież nie jej rejon. No kuźwa! gdy przyjmowali, to tego nie zauważyli? Wróciła do Czę-wy, czekała w sumie niedługo bo 2 tyg. na przyjęcie. Została przyjęta i po tygodniu usłyszała, ze przecież była w Gliwicach i tam powinni ją leczyć. Została odesłana. Przepychanki między Gliwicami i Czę-wą trwały ponad miesiąc. W końcu została przyjęta w Częstochowie i w sobotę okazało się, że już za późno. Jutro mamy pogrzeb. Kobieta nie miała jeszcze 60 lat. Ja wiem, ze limity, ograniczenia itp. Tylko powiedzcie mi - jak żyć w tym chorym kraju?
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
|||
|
|
|
#675 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Hej,
Iza-kciuki za wizyte Berbie-jak samopoczucie Ja idę dzisiaj z małą do lekarza,w nocy goraczkowala 39 stopni,mam nadzieje że to jednak na zeby bo żadnych innych objawów nie ma
__________________
Wiktoria-29.01.2008r Amelia-13.12.2012r Aniołek 9tc(19.07.2011)
Edytowane przez czarnula 1982 Czas edycji: 2013-11-12 o 10:40 |
|
|
|
#676 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
ciężko, ciągle się zastanawiam co się dzieje w mim brzuchu
![]() nie mogę na niczym skupić myśli, ciągle źle sypiam i w dzień do niczego się nie nadaję ![]() a dziś dopiero 7 tydzień 1 dzień AAmelka ciągle ma taką temperaturę, czy już spadła?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam Edytowane przez BERBIE Czas edycji: 2013-11-12 o 10:50 |
|
|
|
#677 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
A co do kataru to może sól fizjologiczna albo inhalacja Ja zawsze jak mam katar jem dużo czosnku, a jak chce na chwilę odetkać nos to wącham kawe ![]() Wika Straszne to co piszesz. Ona nie miała zleconych badań krwii Przecież coś w zwykłej morfologi mogło wyjść |
|
|
|
|
#678 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
![]() co do czosnku nie dam rady go jeść w żadnej formie, co nie zjem to mi się odbija i mam mdłości. jakby mi się odbijał czosnek to na pewno bym
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#679 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Barbie Jeszcze można Prenalen, ale to już przy przeziębieniu.
Właśnie mi się jeszcze przypomniała Marimer-woda morska w sprayu. Może byź używane nawet przez dzieci. Dużo zdrówka Kubek I jak po wizycie
|
|
|
|
#680 | ||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
hejka!!!!!!!
Cytat:
[QUOTE=inutil;43673299Nies tety Julka znowu dopadło zapalenie oskrzeli, [/QUOTE]Biedny Juleczek! Buziaki! Cytat:
ELIZKA!porazka normalnie lezenie na korytarzu! Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
||||||||
|
|
|
#681 | ||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
Cytat:
też się cieszę, że zdążyłaś Cytat:
na katar woda morska może być, jeszcze mamy nasivin krople do nosa dla niemowląt to pewnie w ciąży też je można niestety jestem na bieżąco z katarem Cytat:
__________ Jakub zakatarzony, nie mógł spać w nocy, coś zaczyna kasłać i kichać |
||||
|
|
|
#682 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Witam.
Mały daje mi popalić, chyba jakis skok bo zawsze wtedy marudzi jak teraz. Wspina się na mnie, jęczy i wszędzie mu źle a normalnie potrafiłby cały dzień sam się bawić na podłodzeOprócz tego TŻ chory, zaraz się zwalnia z pracy i idzie do lekarza, mały zaczyna kaszleć a ja jak zawsze wymiękam. Nienawidze tych syropów, kropelek, inhalacji... Cytat:
![]() Cytat:
Na stronie pisze że jest sala 4-osobowa to może tam wciskąją 1-2 łóżka więcej jak trzeba tak czy siak jak się wchodzi to po lewej jest 3-osobowa a po prawej ta wieloosobowa. Która to Ci nie powiem, bo zawsze miałam jakieś szoki i nie pamiętam korytarza, a jak już leżałam to starałam się nie wychodzić, jakoś nie lubiłam Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
(oczywiście ten ból nie ma nic wspólnego z porodowym ale tak mi się wtedy wydawało)
|
|||||
|
|
|
#683 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Witam się po weekendzie
Waderka trzymam kciuki za wizytę. Będzie dobrze Berbie na katar woda morska tak jak już pisały dziewczyny. Marimer chyba się nazywa. Jeszcze są takie krople z wodą morską i olejkiem eterycznym. Nie pamiętam nazwy ale w biedronce je kupiłam. Cos na A... I pisało że można w ciąży. Współczuję czekania na usg... Znam ten ból :p Chociaż ja praktycznie teraz mam co tydzień.. Eliza współczuję leżenia na korytarzu... Koszmar Żebyś tylko nie zmarzła... Rena, mam nadzieję że szybko się sytuacja wyjaśni. A męża gratuluję taki facet to skarb.
|
|
|
|
#684 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
jak się dowiedziałam, że to min. 250 tys. to ![]() :brzyda l: straszna historia... bardzo współczuję. a jak on znosi te wszystkie inhalacje? buntuje się? Cytat:
![]() bo od wczoraj już czworakuje ![]() Szpitalne dziewczynki - całuski Hosanka, do raportu! Kubek jak dzisiaj?
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
||
|
|
|
#685 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Jojla to trzymam kciuki za wizytę u tej Pani dr. Mam nadzieje że sensownie pokieruje Cię na dalsze badania. No i że już niedługo zaczniecie się starać. My zaczęliśmy po 4@.
|
|
|
|
#686 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
---------- Dopisano o 12:50 ---------- Poprzedni post napisano o 12:49 ---------- ![]()
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#687 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
ja teraz podaje omegamed na odporność wierząc że może coś pomoże... Cytat:
![]() najgorsze jest zawieszenie.. mnie przy # też chcieli tak trzymać i przez 3 dni bete mierzyć ale pokazałam im 3 wyniki gdzie spadała i trzymali mnie jeden dzień (chcieli jeszcze dzień ale się wypisałam na własne żądanie) no to ekstra! Cytat:
ja nawet nie chodze do lekarza bo wszystko do leczenia już mam ![]() pamiętam to ![]() Pani wcięło mi cytat, no ale o to stanie mi chodziło! Sam czyli że sam wstaje i się trzyma a nie że ktoś go trzyma. O staniu bez trzymanki to nawet jeszcze nie pomyślałam ![]() no i doczytałam, brawo za raczkowanie! (potocznie mówiąc) ![]() Wika masakra... |
|||
|
|
|
#688 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Zmarła matka mojego lekarza
i dzisiaj go nie było w szpitalu, bedzie we czwartek. Późnym wieczorem miałam odczuwalne skurcze co 10 min, takie minutowe, ale... jakos sie rozeszły i zasnelam. W nocy obudził mnie ok 3 bol brzucha i kręgosłupa w odc krzyżowym. I tak nie bolal przez 2-3 godziny. Przyuwazykam tez fragmenty czopa ![]() Od rana do teraz czuje sie ok. Nic sie nie dzieje. Byłam z mezem na szybkich zakuoach, po drodze wyladowalismy w fajnym sklepie z zabawkami dla dzieci. Kupiliśmy zabawkę z pozytywka, grzechotke i książeczkę "ksiega dźwięków" (Pani ) chyba dla rozladowania stresu te ostatnie i jakże potrzebne zakupy dzidziusiowe.Teraz leże...i sie zastanawiam czy to bedzie ten tydzien Iza- jak tam? Eliza- super, ze krzywa dobra! Zazdroszczę
|
|
|
|
#689 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Mały ma podwyższone tętno Nie wiem co to znaczy,lekarz mówi zeby sprawdzić dopiero za 2 tygodnie.Poczytałam o tym w necie i oczywiście się martwie..
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||
|
|
|
#690 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
A ile ma?
I nie stresuj sie "na zapas" Edytowane przez Kubek29 Czas edycji: 2013-11-12 o 13:16 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:09.





coś wiem na temat ciągłego chorowania. trzymajcie się
pisze z telefonu wiec przepraszam za bledy i brak pl liter. Pzyjeli mnie na ginekologie :/ jestem po usg i lekarka nie umie stwierdzic co bedzie - za wczesnie jeszcze. Powiedziala, ze moze byc o ciaza pozamaciczna (nie wykluza) wewnatrzmaciczna ale nieprawidlowa albo prawidlowa...
powiedziala, ze jest cos w jajniku prawym - moj dr mowil ze to cialko zolte - ona tego nie potwierdza....dzis pobrali krew na uklad krzepniecia i cos jeszcze. Jutro powtorza bete - choc wynik mam z dzis 
bo jeżeli tylko z tego co myślę to w żaden sposób mi to się nie pokrywało











czy jest szansa, żeby w ciągu tygodnia pojawił się zarodek i to jeszcze z bijącym serduszkiem?
tydzień temu nie było widać nic...






