Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz. XII - Strona 163 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Kolejna część naszego wątku będzie nosiła nazwę:
Mamy z dziećmi dokazują, a dwupaki wyczekują 14 40,00%
listopadowo-grudniowe mamusie 2013 2 5,71%
Jeszcze trochę, jeszcze chwilka i porodów będzie kilka 0 0%
Już ostatnie brzuchatki pakują do szpitala manatki 12 34,29%
ten co teraz. 7 20,00%
Głosujący: 35. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-12-07, 19:19   #4861
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

babku- a bo ja tez jestem przeciwniczka ogolnie takich diet, ale tak sie źle czuje, 2 dni mnie brzuch boli/jelita, zoladek dokucza i sobie pomyslalam ze ak sie oczyszcze to mi przejdzie, ale jakas godzine temu mnie tak przeczyscilo ze szok... wiec narazie odpuszczam.

lineczko- mi polozna zachwalala ten enfamil jestem ciekawa jak sprawdzaja sie mleka humana bo w aptece u mnie widzialam na nie promocje...

niunia-za opis super siostrzyczki

domii- od 8 do 10 w sklepie a w aptekach nawet do 20

Miki-
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 19:22   #4862
89Beatka
Wtajemniczenie
 
Avatar 89Beatka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 2 505
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Aksbarg jestem w ciężkim szoku co ci lekazre wam zrobili, ewidentnie jest ich wina.
Oby Mała nie miała następstw ciężkiego porodu nie wyobrażam sobie co czujesz i czułaś. Zdrowia dla małej i ciebie.

A co do sali nie rozumiem tej syt. i powinnaś zaskarżyć szpital. Nie możesz powiedzieć że nic się nie stało.

Niunia
za opis i pięknie są dziewczynki

Miki małą ma urodę po tobie
__________________
Liwia 3.10.2013
89Beatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 19:30   #4863
Sylwiaaa88
Rozeznanie
 
Avatar Sylwiaaa88
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 652
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

odeszły mi wody leze na porodowce, pod Ktg boli
Sylwiaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 19:51   #4864
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Sylwia- a jak sie pisza skurcze?

ktosiula to sie dzisiaj odzywala? chyba nue ... moze rodzi
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 19:52   #4865
nasturcja7667
Zadomowienie
 
Avatar nasturcja7667
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 650
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez Sylwiaaa88 Pokaż wiadomość
odeszły mi wody leze na porodowce, pod Ktg boli
Trzymamy kciuki!

U nas też enfamil nie podszedl. On w smaku jest ochydny ;-)

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
nasturcja7667 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 20:02   #4866
paulinaizabela
Zakorzenienie
 
Avatar paulinaizabela
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 934
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Siemka


Kociak, Lubieolowki
Gratulacje Mikołajkowych dzieciaczków

Sylwia żeby szybko poszło, rodzisz w dobrym ekspresowym watku

Nie mam czasu ostatnio tu zajrzeć, co próbuję to mnie coś odrywa a najczęściej Maja. Dalej walczymy o kupki a poza ty to wszystko ok u nas. Na Mikołaja Majunia dostała Myszkę Minnie Wczoraj byłam u fryzjerki i wreszcie wyglądam jak człowiek
__________________
Calineczka

Edytowane przez paulinaizabela
Czas edycji: 2013-12-07 o 20:05
paulinaizabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 20:04   #4867
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

http://www.sadistic.pl/chajzer-lata-z-mapa-vt249773.htm katastrofa, ludzie powinni siee wstydzić........
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 20:07   #4868
paulinaizabela
Zakorzenienie
 
Avatar paulinaizabela
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 934
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Chcialam fotkę dodać i nie chce się wstawić
__________________
Calineczka

Edytowane przez paulinaizabela
Czas edycji: 2013-12-07 o 20:09
paulinaizabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 20:08   #4869
domii29
Zakorzenienie
 
Avatar domii29
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 10 572
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
Cześć!
zostałam sama z Hanią, Malwisia z mężem poszli na urodziny do mojego Taty.

Córcia niedawno poszła spać po mleczku.
zastanawiam się czy nie kupić sobie innego laktatora, bo tym co mam to mi się ręka zajedzie... :P
ale jak kupię to kupię ręczny, ale z pompką.

u nas pierwsza noc w domu zaliczona. Hania budziła się co 3,5 godz.
ładnie jadła, w nocy jeszcze nawet odciągnęłam trochę mleka z drugiej piersi, bo by mi jeszcze eksplodowała :P
postaram się wrzucić opis porodu za chwile.

na poniedziałek umówiłam się z położną

jako gratis siostrzyczki
Załącznik 5503198
Ale cudne siostrzyczki

Cytat:
Napisane przez xxxMikixxx Pokaż wiadomość
Amelcia


Cytat:
Napisane przez Sylwiaaa88 Pokaż wiadomość
odeszły mi wody leze na porodowce, pod Ktg boli



Zerknęłam na pierwszą stronę i jestem w szoku w jak szybkim tempie się rozpakowujemy tak niewiele brzuchatek już zostało
domii29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 20:12   #4870
paulinaizabela
Zakorzenienie
 
Avatar paulinaizabela
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 934
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Ponadrabiam trochę

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Calineczka

Edytowane przez paulinaizabela
Czas edycji: 2013-12-07 o 20:29
paulinaizabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 20:24   #4871
paulinaizabela
Zakorzenienie
 
Avatar paulinaizabela
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 934
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

No wreszcie się udało

Majunia z myszką

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1386444199070.jpg (104,1 KB, 50 załadowań)
__________________
Calineczka
paulinaizabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 20:30   #4872
ola_k11
Zadomowienie
 
Avatar ola_k11
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 802
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Zapomnialam Wam napisac ze cala drze od czwartku bo syn jak byl na kontroli wlu pediatry to bezposrednio przed nim lekarka przyjmowala dziewczynke.z.ospa... o starszego sie nie boje tylko o malego... dr co prawda umyla rece.po lokcie al pomieszczenia nie wywietrzyla. w przychodni jest co prawda izolatka ale tata nie podejrzewal ospy i jej tam nie zaprowadzil.
ola_k11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 21:17   #4873
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Majunia jaka malutka slicznie

ola- zeby ospa Was ominęła

My jutro do tego kina idziemy.. 5 h nam zajmie seans i dojazdy
ale zdecydowalismy sie na kraine lodu w 3d

dziewczyny, kupujecie swoim pociechom coś na gwiazdkę? co to będzie? bo my mamy z tym problem... fajnie byłoby gdyby maly cos dostał też od rodziców choć wiadomo że wszystko co potrzebuje to staramy sie mu dawać leżaczek, mata odpadają, ciuszki ma.....
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 21:26   #4874
domii29
Zakorzenienie
 
Avatar domii29
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 10 572
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz


Edytowane przez domii29
Czas edycji: 2014-03-19 o 19:31
domii29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 21:52   #4875
Trele_Morele
Zakorzenienie
 
Avatar Trele_Morele
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 4 702
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez aksbarg Pokaż wiadomość
c.d.
Gdy zaczęłam do niej mówic mrugnęła okiem a potem kilka razy otworzyła oczka, poznała mój głos . Przez 3 dni jej stan był stabilny ale nadal bardzo ciężki. W końcu pojawiła sie pierwsza dobra wiadomośc, która dała nam promyk nadziei-po czterech dniach rozintubowana ją ( podobno przez dwa dni sama próbowała sobie te rurkę z buzi wyciągnąć). W miedzyczasie miała wylew dokomorowy 2/3 stopnia. Odciągałam mleko laktatorem co 3 godziny przez pół godziny i dowozilismy jej, była karmiona przez wkłucie pępowinowe. To było najlepsze co mogłam w tamtej chwili dla niej zrobić. 26.11 przenieśli ją na oddział patologii noworodka i od tamtej pory była juz bez inkubatora a ja mogłam sie połozyć z nia na oddziale. Od wczoraj jesteśmy juz w domu W wypisie mam napisane,że była niedotleniona , w cięzkiej zamartwicy, niewydolna krążeniowo i oddechowo, do tego była jakaś infekcja wewnątrzmaciczna. Na szczęście po konsultacjach kardiologicznej, okulistycznej i neurologicznej wychodzi na to,że Polcia się w miare wylizała. Myślę,że uratowało ja to,że była donoszona ( nawet przenoszona), wazyła 3290/54 cm. Niestety nikt nam nie da żadnej gwarancji, że skutki niedotlenienia nie wyjda z czasem... musimy być pod stałą opieka neurologa , jednak nie zalecono nam żadnej rehabilitacji.
napiszę więcej pozniej.

Proszę napiszcie co sądzicie o tej sytuacji z czekaniem na salę. Naszym zdaniem do niedotlenienia doszło w ciagu ostatnich 20-25 minut przed cięciem. Ewidentnie ktoś dał ciała w szpitalu i w efekcie przezyliśmy najkoszmarniejsze dni w naszym zyciu. To njie do pomyślenia aby w takiej sytuacji ratowania życia czekac na salę. Ostatnie zapisy z ktg pokazywały tętno ok. 140-145, potem w okolicach 130 a ostatni zapis to 120.
Matko bardzo wspolczuje tego co musialas przejsc . Tez bym miała traume.. Moim zdaniem to wina szpitala. Ciesze sie że wszystko dla Poli skonczylo sie dobrze, I mam nadzieje że juz zawsze bedziecie sie zdrowo trzymac .

TASZANTA - paszport I polski I angielski sa wydawane w formie papierowej .

Widze że bylo goraco ..
Ja co do karmienia powiem tylko tyle ile sama przezylam. Pierwsze dwa tygodnie to byla dla mnie masakra . Jakby nie moja mama ktora wtedy miala dla mnie duzo cierpliwosci , sama wkrecilabym sobie że mleka nie ma a pozniej że jest lipne. Wiec tutaj sie zgodze że to mozna miec w głowie !
Fakt faktem że trafił mi sie ssak nad ssakami i smialo mozna bylo by ja porownac do laktatora Taszanty
Mimo to nie ominely mnie placze w nocy i poczucie winy że Maja jest glodna, mokre noce , przebieranie dwa razy , jej placz bo do oka sie leje , jak sie krztusiła to nigdy nie zapomne jak mi serce stawało.
O moich spacerach chyba pamietacie, jak ja bym chciala butle wtedy wyjac, albo w sklepie , w kawiarni .. Jakbym chciala zeby ktos za mnie mogl w nocy wstac, albo zostac z nia kilka godzin .. I nie raz mam taki dzien , ze mysle o tym a za chwile przystawiam ja i wszystko mi mija bo czuje że daje jej cos czego nikt inny jej nie da, cos w czym nikt inny mnie nie zastapi! Czuje wtedy takie

Wszystko to nie znaczy że jestem przeciwnikiem MM . Sama mam puszke w szafce i jesli bym musiala , to bym po nie siegneła. Sama tez bylam od urodzenia karmiona modyfikowanym i zyje, na glodna nigdy nie wygladalam, zdrowie tez mi dopisuje

Wierze że sa przypadki kiedy mama naprawde nie ma tego mleka, bardzo chce ale nie moze karmic , ale jestem zdania że w 80% problem siedzi w głowie a nie w cyckach.
Moim zdaniem Ryba jest tu najlepszym przykladem. Karmiła, stresowala sie waga , ulewaniem, tym czy mlody jest najedzony, ile je , tym co kto powie I laktacja padła. Teraz KAcperek złapał sam, przez przypadek , teraz kiedy im obu teoretycznie jest to obojetne , mały najedzony jest a Ryba ma wszystko pod kontrola bo po butli wie ile je. No I jakos idzie , i jeszcze z tego co ryba pisze jest bardzo przyjemne i dla niej i dla niego . ja wierze, że jeszcze z tego niezla mleczarnia bedzie Rybko




Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 22:52 ---------- Poprzedni post napisano o 22:41 ----------

Cytat:
Napisane przez malinka123108 Pokaż wiadomość
dziewczyny karmiac piersia nie mozna jesc bananow ani sera zoltego>???dlaczego...dis wlasnie zjadlam banana i sera zoltego w bulce,bedzie cyrk?

---------- Dopisano o 13:27 ---------- Poprzedni post napisano o 13:26 ----------

domii to mnie pocieszylas mimo wszystko wczoraj mala miala jazde nie wiem chyba po tym chlebie nie tkne juz sie go
A dlaczego ma bolec brzuch Od chleba?
Na banany jem dziennie ale sera wogole poki co , bo młoda Zle reaguje na nabiał .

Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
aja myslalam ze kolki to jak sie powietrza nalyka ...

weszlam na edziecko, sprawdzic co tam ciekawego piszą i piszą ze 2miesieczne dziecko śpi 15h na dobe
mój na pewno nie ... a chciałabym.
Jakbym policzyła to w nocy śpi ok8h nawet z pobudką. a w dzień MOŻE 1,5-2h i to tez nie zawsze. Dzisiaj ma dzień marudy i śpi tylko na rękach wiec za duzo nie pośpi
Moze to moje + twoje = 15h

Cytat:
Napisane przez nasturcja7667 Pokaż wiadomość
My próbujemy co kilka dni. Mojej położnej koleżanka jest doradcą laktacyjnym i wpada raz w tygodniu. Póki co- płacz, mały się zanosi, jakby go przypalali. Prawdopodobnie winą jest szpital, to, że tam na siłę go przystawiali. Do tego stopnia, ze raz się tak dusił, iż wymagał reanimacji [okropnie to wyglądało, dmuchały mu w usta i nos, druga palcami naciskała klatkę piersiową]. Prawdopodobnie on kojarzy to z bólem i jak na razie się nie da.

Uważam, że pewne rzeczy to wynik mody. Jest moda, aby dać pierś. Ok, ale jak któraś piersi dać nie może, bo boli, dziecko nie chce itp? Ta doradczyni, która do mnie przychodzi wykłada na kursach dla doradców laktacyjnych. Powiedziała mi wprost, ze z medycznego punktu widzenia, pokarm mamy w butelce, od pokarmu mamy w piersi różni się tylko formą. Jeśli ma się dobry laktator i samodyscyplinę- nie będzie żadnej różnicy, ani tym bardziej szkody dla dziecka. Przy czym: faktycznie trzeba porządnie odciągać, bo pokarm ma trzy fazy. Ten główny leci jako drugi i jest go niewiele, więc trzeba i jego odciągnąć.
Ja czasem nie moge uwierzyc co ten maleńki Miłek tam przeszedł w tym szpitalu


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Majeczka

KCIUKI DLA ANI


Trele_Morele jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 22:00   #4876
domii29
Zakorzenienie
 
Avatar domii29
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 10 572
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Ale jestem wściekła... Do mojego męża przyszli koledzy oczywiście nie potrafią zachowywać się po cichu... Chodzą jak słonie, śmieją się jak nienormalni i rozmawiają tak głośno że mam wrażenie że próbują mnie zezłościć. Zaraz tam wpadnę i zrobię im awanturę... Jak przychodzą do kogoś do domu to niech się zachowują jakoś grzecznie a nie jak bydło
domii29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 22:01   #4877
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Trele, dziekuje az milo sie czyta

kolejne pytanie z tych co były. co wybrac:

1. szczepionke 5w1
2.6w1
3. zwykle

no i ktore z Was sczepia na meningo, pneumo,rota?

czy jak neurolog wystawila mi zaswiadczenie ze maly moze byc szczepiony na krztusiec to znaczy ze na nic innego nie? co z reszta w takim przypadku? zostaje nam szczepic zwyklymi?mam hlowe wiwelkosci wielkiego arbuza przez to.......omóżcie
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 22:16   #4878
anulka2205
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka2205
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 308
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Jaśko i Maja Minie nie zauwazyłam

Sylwia trzymajcie się

Ryba moim zdaniem na krzusiec czyli pierwsza szczepionką czyli możesz też 6 w1, ale ręki nie dam, ja wzięłam 5w1, żeby deko przyoszczędzić, bo wzięłam rota, a bezpłatnymi już nie chciałam bo to jeszcze jedna igła. pneumo i meningo tezs biorę tylko trochę później chyba jak już będzie można mniejszą ilością dawek szczepić, bo koszty zabijają, ale przy Ani w domu w zasadzie nie widzę innego wyjścia, ona bez przerwy coś przywleka z przedszkola, 3-4 góra 5 dni w tej wylęgarni i siedzi chora w domu

ola żeby ospa Was ominęła

Test z mapą :mdleję:
__________________
Skarbek


Wielkie kciuki dla Ani
anulka2205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 22:18   #4879
lineczka1989
Zakorzenienie
 
Avatar lineczka1989
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 16 801
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
lineczko- mi polozna zachwalala ten enfamil jestem ciekawa jak sprawdzaja sie mleka humana bo w aptece u mnie widzialam na nie promocje...
wiesz, na warsztatach Bezpieczny maluch też zachwalali a Nelce nie podpasowało
Cytat:
Napisane przez Sylwiaaa88 Pokaż wiadomość
odeszły mi wody leze na porodowce, pod Ktg boli
trzymamy!
Cytat:
Napisane przez nasturcja7667 Pokaż wiadomość
U nas też enfamil nie podszedl. On w smaku jest ochydny ;-)
a które modyfikowane jest dobre? żadne
Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
dziewczyny, kupujecie swoim pociechom coś na gwiazdkę? co to będzie? bo my mamy z tym problem... fajnie byłoby gdyby maly cos dostał też od rodziców choć wiadomo że wszystko co potrzebuje to staramy sie mu dawać leżaczek, mata odpadają, ciuszki ma.....
może karuzelę bo nie pamiętam czy macie? może jakieś zabawki edukacyjne teraz się trochę zainteresuje i na przyszłośc będzie jak znalazł?
my kupujemy bujaczek z Tiny Love
Cytat:
Napisane przez Trele_Morele Pokaż wiadomość

Moze to moje + twoje = 15h
dorzućcie jeszcze Nelkowe 1,5 godziny przez cały dzień
Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość
Ale jestem wściekła... Do mojego męża przyszli koledzy oczywiście nie potrafią zachowywać się po cichu... Chodzą jak słonie, śmieją się jak nienormalni i rozmawiają tak głośno że mam wrażenie że próbują mnie zezłościć. Zaraz tam wpadnę i zrobię im awanturę... Jak przychodzą do kogoś do domu to niech się zachowują jakoś grzecznie a nie jak bydło
idź i zwróć im uwagę że Jaśkowi spać przeszkadzają
Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
kolejne pytanie z tych co były. co wybrac:

1. szczepionke 5w1
2.6w1
3. zwykle

no i ktore z Was sczepia na meningo, pneumo,rota?
my wybraliśmy 5w1, o 6w1 się naczytałam że było ponad 30 zgonów dzieci więc zrezygnowaliśmy, poza tym u mnie te szczepionki kosztują 250 zł za jedną, a ze zwykłych nie bierzemy ze względu na ilość ukłuć

na pneumo nie szczepimy bo za drogo ewentualnie na rota szczepimy w późniejszym czasie ale to jeszcze zobaczymy


jutro robię zapas mleka żeby nie było znowu takiej sytuacji że braknie nam i podajemy takie które ulewa jej się i płacze przy tym niemiłosiernie aż ja mam łzy w oczach

TŻ rozwalił mnie swoim sposobem na uspanie Neli pomachał jej trzy razy ręką nad oczami pogadał czary mary a ta zamknęła oczy i śpi


Paulina, Nela ma taką samą Minnie
__________________
"Nikt mnie nie ostrzegał, że urodzenie dziecka przypomina zakochanie, tyle że w kimś, kto jest znacznie młodszy od mojego męża i ładniej pachnie. Nikt mi nie powiedział, że praktycznie rzecz biorąc, macierzyństwo jest niebezpiecznie podobne do romansu".


Nela 5/11/13

Edytowane przez lineczka1989
Czas edycji: 2013-12-07 o 22:21
lineczka1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 22:20   #4880
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość
Ale jestem wściekła... Do mojego męża przyszli koledzy oczywiście nie potrafią zachowywać się po cichu... Chodzą jak słonie, śmieją się jak nienormalni i rozmawiają tak głośno że mam wrażenie że próbują mnie zezłościć. Zaraz tam wpadnę i zrobię im awanturę... Jak przychodzą do kogoś do domu to niech się zachowują jakoś grzecznie a nie jak bydło
jej, jak ja nie lubie takich sytuacji... jeszcze w ciąży miałam takie akcje, ze do mojego przychodzilo znajomi i do 4 potrafili siedzieć, a ja zmęczona pracą i wszystkim nawtępnego dnia znów do roboty i padałam.;/ w 3 dni po wyjściu ze szpitala mieliśmy gości do rana prawie!!
Współczuję


Mały zasnął wiec mam chwilę. Wiecie jak sie wkurzyłam, jestem zła i nie umiem sie uspokoic.

Wynajeliśmy to mieszkanie w lipcu, upał był wiec nie sprawdzaliśmy czy grzeje i jak, nikt o tym nie pomyślał. Super cena, okolica i mieszkanie też w miare ok. Wzięliśmy.. no i zaczynają sie schody, najpierw piekarnik, kuchenka, szafki, karnisze.. tak co chwile coś, wczesniej nie widziałam tego, nie zwróciłam uwagi nawet na to... a jak już się "psuło" to po kolei. Potem drzwi do wymiany, rurki nieszczelne od piecyka gazowego! spłuczka nie działa (a jak podpisywaliśmy to mówili, że tak wygląda to wszystko bo 3 miesiace nikt tu nie mieszka a oni mieszkają 400km od nas wiec nie dbali o to.. no ok uwierzyłam-o ja głupia.) co do nich dzwoniliśmy to mówili że jak popsuliśmy to mamy naprawić. no ale w umowie jest, że za szkody my ponosimy koszty.. ale to już było zje.bane......... no nic, nie wykłóciliśmy sie w sumie o nić, choć mąż nadal walczy... i z wszystkim dałoby sie żyć, spłuczke mąż naprawił, rury wymienili, tą elektryke co ostatnio padła też, no ogólnie nie jest źle, choć nie powiem - meble to nowe by sie przydały bo te sie rozsypują, ale kasy nie ma wiec trzeba żyć tak (okazało sie ze póki w szafkach to tylko dla ozdoby były bo jak zaczełąm tam myć to sie rozsypały, jedyne co to duża szafa w korytarzu w zabudowie jest stabilna) i myślałam ze w końcu bedzie spokój z tym mieszkaniem a tu co????? zma przyszła, kaloryfery grzeją ale okna są źle wmontowane bo normalnie u góry są szpary jakby ktoś za małe okno wstawił.. i dopiero jak te wiatry przyszły to zaczeło być zimniej i zimniej... az w końcu dzisiaj rano myślałam ze nogi mi odpadną, szczecie ze Kacper był porządnie okryty i miał niedrapki i czapeczkę ( bo ma odstające uszka, założyłam mu na noc taką cieniutką zeby sprawdzić czy zadziała zeby sobie nie podwijał tego ucha) zaraz wzięłam małego do siebie, mąż posprawdzał i wyszło szydło z worka. Zadzwoniliśmy do włascicieli i oni to zrobią ale latem, bo teraz nie mają jak przyjechać, a my tego nie mamy robić chyba ze bez zwrotu kasy Że ja głupia byłam, że nie sprawdziłam tego wsystkiego wcześniej.. ale kuźwa od 5 lat jestem na wynajmowanych mieszkaniach i NIGDY, ale to NIGDY nie zdarzały mi sie podobne sytuacje.. i teraz jutro musimy jechać kajś kupić jakiś tynk albo cos i to zrobić bo przecież zamarzniemy.. i tylko non stop kasa i kassa. Kuźwa niech mi dają to ieszkanie z miasta bo ja tu nie zdzierżę.
Eh... no to sie wygadałam i mi troche przeszło.
Teraz niby tam zatkał, ale jak długo to wytrzyma..
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 22:26   #4881
89Beatka
Wtajemniczenie
 
Avatar 89Beatka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 2 505
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez Sylwiaaa88 Pokaż wiadomość
odeszły mi wody leze na porodowce, pod Ktg boli
trzymam kciuki
Cytat:
Napisane przez paulinaizabela Pokaż wiadomość
No wreszcie się udało

Majunia z myszką

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ale duża
Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość

Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
Trele, dziekuje az milo sie czyta

kolejne pytanie z tych co były. co wybrac:

1. szczepionke 5w1
2.6w1
3. zwykle

no i ktore z Was sczepia na meningo, pneumo,rota?

czy jak neurolog wystawila mi zaswiadczenie ze maly moze byc szczepiony na krztusiec to znaczy ze na nic innego nie? co z reszta w takim przypadku? zostaje nam szczepic zwyklymi?mam hlowe wiwelkosci wielkiego arbuza przez to.......omóżcie
Co do szczepionek nam lekazr polecił 6w1 czyli 200 zł za jedną dawkę, a szczepień jest 5- 1000 zł, ja bałam się szczepić tymi zwykłymi bo przy pierwszej wizycie jest 3 czy 4 wkucia, ( my mamy jeszcze pneumo za darmo wiec 4,5). Mąż uparł sie jeszcze na rota czyli 300 zł, a są 2 dawki.
Lekarz rora też polecał ale ja przekonana nie ejstem dalej, bo czy każdą biegunkę będziemy teraz traktować jako tą rotawirusową?

Gdybym nie miała za darmo szczepionki na pneumo to i tak wybrałabym pneumokoki: jakoś bardziej mogą zaszkodzić dziecku :ale to jest kolejna kwota 900 zł, za 3 dawki

Jeśli chodzi o krztusiec to po nim mogą byc jakieś powikłania dlatego ty masz zgodę na to konkretne szczepienie, zbadali małego wiec nic mu nie będzie.

A lekarz powiedział że te szczepionki 5 i 6 w 1 to są takie same z tym że przy 6w1 jest mniej szczepień i jedna dawka na żółtaczkę wiecej.
__________________
Liwia 3.10.2013
89Beatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 22:28   #4882
Zuzziak
Rozeznanie
 
Avatar Zuzziak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 582
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Rybko ja będę szczepiła 5 albo 6 w 1 i dodatkowo na rotawirusy i pneumokoki (mamy za darmo od miasta).
Sylwia
Dziewczyny mam problem z Małym. Od wczoraj maluszek śpi po 1-2 godziny i się budzi, ciężko go ululać. Teraz jeszcze podczas karmienia co chwila przerywa ssanie i płacze, po chwili znowu ssie i płacze. Nie wiem czy to coś nie tak z moim mlekiem po rewolucjach żołądkowych, przez co nie jadłam normalnie czy jemu coś dolega. Wysłałam męża po rumianek i mm, czuję się taka bezradna
__________________


killer abs by Jill
mel b abs / cardio / brzuch
Zuzziak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 22:30   #4883
lineczka1989
Zakorzenienie
 
Avatar lineczka1989
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 16 801
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
Wynajeliśmy to mieszkanie w lipcu, upał był wiec nie sprawdzaliśmy czy grzeje i jak, nikt o tym nie pomyślał. Super cena, okolica i mieszkanie też w miare ok. Wzięliśmy.. no i zaczynają sie schody, najpierw piekarnik, kuchenka, szafki, karnisze.. tak co chwile coś, wczesniej nie widziałam tego, nie zwróciłam uwagi nawet na to... a jak już się "psuło" to po kolei. Potem drzwi do wymiany, rurki nieszczelne od piecyka gazowego! spłuczka nie działa (a jak podpisywaliśmy to mówili, że tak wygląda to wszystko bo 3 miesiace nikt tu nie mieszka a oni mieszkają 400km od nas wiec nie dbali o to.. no ok uwierzyłam-o ja głupia.) co do nich dzwoniliśmy to mówili że jak popsuliśmy to mamy naprawić. no ale w umowie jest, że za szkody my ponosimy koszty.. ale to już było zje.bane......... no nic, nie wykłóciliśmy sie w sumie o nić, choć mąż nadal walczy... i z wszystkim dałoby sie żyć, spłuczke mąż naprawił, rury wymienili, tą elektryke co ostatnio padła też, no ogólnie nie jest źle, choć nie powiem - meble to nowe by sie przydały bo te sie rozsypują, ale kasy nie ma wiec trzeba żyć tak (okazało sie ze póki w szafkach to tylko dla ozdoby były bo jak zaczełąm tam myć to sie rozsypały, jedyne co to duża szafa w korytarzu w zabudowie jest stabilna) i myślałam ze w końcu bedzie spokój z tym mieszkaniem a tu co????? zma przyszła, kaloryfery grzeją ale okna są źle wmontowane bo normalnie u góry są szpary jakby ktoś za małe okno wstawił.. i dopiero jak te wiatry przyszły to zaczeło być zimniej i zimniej... az w końcu dzisiaj rano myślałam ze nogi mi odpadną, szczecie ze Kacper był porządnie okryty i miał niedrapki i czapeczkę ( bo ma odstające uszka, założyłam mu na noc taką cieniutką zeby sprawdzić czy zadziała zeby sobie nie podwijał tego ucha) zaraz wzięłam małego do siebie, mąż posprawdzał i wyszło szydło z worka. Zadzwoniliśmy do włascicieli i oni to zrobią ale latem, bo teraz nie mają jak przyjechać, a my tego nie mamy robić chyba ze bez zwrotu kasy Że ja głupia byłam, że nie sprawdziłam tego wsystkiego wcześniej.. ale kuźwa od 5 lat jestem na wynajmowanych mieszkaniach i NIGDY, ale to NIGDY nie zdarzały mi sie podobne sytuacje.. i teraz jutro musimy jechać kajś kupić jakiś tynk albo cos i to zrobić bo przecież zamarzniemy.. i tylko non stop kasa i kassa. Kuźwa niech mi dają to ieszkanie z miasta bo ja tu nie zdzierżę.
Eh... no to sie wygadałam i mi troche przeszło.
Teraz niby tam zatkał, ale jak długo to wytrzyma..
no nie fajni wynajmujący, mogli powiedziec co jest nie tak, ale widac że koniecznie chcieli jak najszybciej wynająć
może kupcie piankę taką montażową i powsadzajcie w te dziury, zawsze to trochę uszczelni, bo przeciez przy montażu okien też się tym uszczelnia to raptem oksztuje niecałe 20 zł

a staracie się o to mieszkanie z miasta?
__________________
"Nikt mnie nie ostrzegał, że urodzenie dziecka przypomina zakochanie, tyle że w kimś, kto jest znacznie młodszy od mojego męża i ładniej pachnie. Nikt mi nie powiedział, że praktycznie rzecz biorąc, macierzyństwo jest niebezpiecznie podobne do romansu".


Nela 5/11/13
lineczka1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 22:31   #4884
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Anulka, lineczko- dziękuję.

Karuzelkę mamy... czym interesuje sie 3 miesieczne dziecko? bo w sumie od świat do 3m to tylko 2 tygodnie :P bo tak, jakieś zestawy jedzeniowe to nie bardzo, w sensie krzesełko czy cos, bo dopiero po 4miesiacu sie wprowadza marchew i cos tam jeszcze, poza tym na zajączka moge kupić bo zanim zacznie siedzieć to hoho, nie chciałam grzechotek bo on bardzo mocno ( na prawdę, lekarka mnie nawet zapytała czy biję swoje dziecko, bo mial lekkie zasinienie no ale rączek mu nie zwiążę) bije sie po buźce, po prostu takie odruch ma i nie wiem czy mu sie to kiedyś skończy.. potem pomyślałam o gryzaczku i to chyba lepsy pomysł, bo do buźki wklada piąstki to moze gryzaczek? czy też nie bardzo jak dla 3m dziecka?


jestem głupia ale mi smakuje mm . na prawdę. jak miałam 16lat to urodziła sie moja siostrzenica i wtedy pierwszy raz spróbowałam i mi smakowało i zostało do dzisiaj ale nie pije zeby nie było;p
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 22:50   #4885
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Basiaaa, Trele brawo. I właśnie takich akcentów tu potrzeba.

Lilith wyluzujesz ze stresem to i mleko się poleje. Ciesze się ze jest lepiej.

U nas chyba skok. Tylko nie wiem ktory mój chlopczyk ma większy.

Bo co to kuzwa za akcje żebym ja się musiała tłumaczyć Dlaczego nie chce seksu. Jestem dużą dziewczynka i robić nic wbrew sobie nie zamierzam.

Dobranoc

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 22:48 ---------- Poprzedni post napisano o 22:39 ----------

Ja będę szczepić standardowymi.
Dla mnie Skojarzone to bardziej na glowe rodzica niż zdrowie Dziecka.
Nie jest mi żal przy kluciach. Może jestem nienormalna ale wychodzę z założenia że 90% społeczeństwa nimi szczepi i nic tym dzieciom noe jest od 1-2 igieł więcej. Alisa ma pakiet podst za sobą. Witek przed sobą plus pneumo z racji wczesniactwa.
Rota przeszlismy z Alisa w warunkach domowych. Nieswiadomi. Bez biegunki a z dziwnymi stolcami po prostu. Jak dziecko lapie biegunkę starczy szybko reagowac (u odwodnionego malucha zapada się ciemię).
?

Postaram się jutro wrzucic Wam skan zalecen co do kp od certyfikowanego doradcy.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 22:50 ---------- Poprzedni post napisano o 22:48 ----------

Ana święta Wiek dostanie Łuk z tiny love, jeden już mieliśmy (słoneczny) i byl super.matę z tiny love i pałąk też. Poza tym kilka grzechotek.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 22:57   #4886
kyte
Wtajemniczenie
 
Avatar kyte
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Wiadomości: 2 947
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Już nadrobiłam,długo mi to zajęło bo non stop dziś coś się u mnie dzieje.
Widziałam temat kp na tapecie Ja karmie piersią i jestem z tego dumna! Ani przez chwilę nawet w 1 karmieniu w szpitalu nie miałam w głowie chwili zwątpienia czy mam pokarm czy nie...zobaczyłam małą stwierdziłam, trzeba nakarmić i tyleI to działaPrzynajmniej na mnie działa takie pozytywne nastawienie

Cytat:
Napisane przez NEWTREND Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny
dziś po obchodzie zrobili mi usg z przepływami i wszystko wyszło dobrze. Wody w normie więc miły lekarz stwierdził że mogę sobie spokojnie do poniedziałku leżeć.
Wczoraj byli u mnie chłopcy więc super wieczorkiem mi było, nie chcieli do domu jechać. Dziś znowu będą. Młodszy cały czas mówił do brzuszka żeby Zosia już wyłaziła. Wogóle mu się buźka nie zamykała. Położnej powiedział że siostra do nas przyjdzie wraz z pierwszymi płatkami śniegu. Akurat miałam robiony zapis jak przyszli i mały się o wszystko wypytał pani położnej. Powiedział jej że on chce być lekarzem jak będzie duży i będzie mamę leczył na starość. Normalnie mieliśmy tu z niego ubaw.

Cytat:
Napisane przez aksbarg Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny. Trochę mnie nie było... To co napiszę poniżej to był dla mnie i dla Tż-ta największy koszmar naszego życia.
Poród zaczął się 17.11- od 19.00 miałam skurcze co pół godziny, rano były już co 5 minut, przed 8.00 byliśmy już na porodówce, rozwarcie na 2 cm. Przez cały poród miałam bóle krzyżowe, męczyłam się na skurczach- wtedy kręciłam biodrami i łykałam gaz, nawet pomagał. Nie zdecydowałam się jednak na zzo mimo ,że pod koniec byłam tak wymęczona, że nie do końca kojarzyłam co sie dzieje. ostatni posiłek zjadłam poprzedniego dnia poznym popołudniem i byłam cały czas głodna i osłabiona przez to. Dostałam kroplówke nawadniajaca.W miedzy czasie odeszły mi wody. O 16. 20 miałam już pełne rozwarcie, wody płodowe były cały czas czyste. Tętno małej było cały czas ok. Przez 2 godziny męczyłam sie aby ją wyprzeć , to był koszmar, bóle parte były straszne, mała nie chciała sieęwstawić, była na pozycje "na godzinę pierwszą", więc nie wiele brakowało. Pod koniec była juz panika, zleciało sie 3 lub 4 lekarzy, do tego połozne i inni ludzie, nawet nie wiem ilu ich tam było. Co chwile ktoś wkładał mi do środka ręce i próbował ja przekręcić ale bezskutecznie W międzyczasie dostałam zastrzyk ze znieczuleniem w srom, który nic mi nie pomógł, tylko właściwie znieczulił srom. Jeczałam i trzęsłam się przez cały czas. W końcu ktoś powiedział,że juz pora aby zakończyc poród cięciem. Ale co się okazało? Że dwie sale do cięć cesarskich właśnie są dezynfekowane po poprzednich cięciach i musimy czekać aż wyschną!!!! Możecie sobie wyobrazić co czułam... Czekaliśmy ok. 15-20 minut. Gdy juz się okazało,że sale są gotowe, spytali mnie czy dam radę dojść tam sama na nogach, ja powiedziałam, że tak ale jednak wrzucili mnie na wózek inwalidzki i przewiezli te 10 metrów z predkością światła. Na stole operacyjnym miałam jeszcze skurcze,m myślałam,że spadnę z niego i się zabiję ( był wysoki i wąski). Cesarke zrobili o 18.37. Czułam jak mnie tną, rozdzielają rękoma mięśnie i wyciągaja małą. Jęczałam wtedy, z perspektywy czasu sama nie wiem czy z bólu czy ze zmęczenia. Gdy wyciagneli mała była cisza, nikt nic nie mówił, wszysycy zaczęli biegać i słyszałam tylko odgłos odsysania. Zasłonięta byłam płachtą i nic nie widziałam. Spytałam lekarza, który mnie ciął co z dzieckiem a on odpowiedział,że wody płodowe były gęste i zielone i ze dziecko opiło się nimi i że szycie w porządku i łożysko całe. Przewiezli mnie na salę pooperacyjną na oddział położniczy, leżałam tam i nie wiedziałam co się dzieje, nikt do mnie nie przyszedł powiedziec co się dzieje, Tż-ta tez nie było a ja leżałam i umierałam ze strachu, nawet nie miałam siły płakać. Byłam przerażona. po jakims czasie przyszedł Tż i po jego minie myślałam,że zaraz mi powie,że nasze dziecko nie żyje. powiedział,ze mała jest w bardzo ciężkim stanie, dostała 1 pkt Apgar i że zaraz chcą ją przewiezc karetką do innego szpitala na ochładzanie głowy metodą cool cap. Była mocno niedotleniona i ta metoda miała zapobiec zmianom w mózgu /zlikwidowac obrzęki. Polcia na szczęście nie zakwalifikowała sie do tego cool capa, była na intensywnej terapii w inkubatorze, nie oddychała sama, zaintubowana, podłączona pod milion rurek. W śpiączce farmakologicznej aby nie obciążać mózgu. Ja po cesarce wyszłam ze szpitala w środę o 14 i pojechaliśmy do drugiego szpitala abym zobaczyła małą. Rozryczałam się na jej widok, była jeszcze mocno zmeczona porodem, spuchnięta główka, oczka zamknięte( śpiączka).

c.d.n.
Cytat:
Napisane przez aksbarg Pokaż wiadomość
c.d.
Gdy zaczęłam do niej mówic mrugnęła okiem a potem kilka razy otworzyła oczka, poznała mój głos . Przez 3 dni jej stan był stabilny ale nadal bardzo ciężki. W końcu pojawiła sie pierwsza dobra wiadomośc, która dała nam promyk nadziei-po czterech dniach rozintubowana ją ( podobno przez dwa dni sama próbowała sobie te rurkę z buzi wyciągnąć). W miedzyczasie miała wylew dokomorowy 2/3 stopnia. Odciągałam mleko laktatorem co 3 godziny przez pół godziny i dowozilismy jej, była karmiona przez wkłucie pępowinowe. To było najlepsze co mogłam w tamtej chwili dla niej zrobić. 26.11 przenieśli ją na oddział patologii noworodka i od tamtej pory była juz bez inkubatora a ja mogłam sie połozyć z nia na oddziale. Od wczoraj jesteśmy juz w domu W wypisie mam napisane,że była niedotleniona , w cięzkiej zamartwicy, niewydolna krążeniowo i oddechowo, do tego była jakaś infekcja wewnątrzmaciczna. Na szczęście po konsultacjach kardiologicznej, okulistycznej i neurologicznej wychodzi na to,że Polcia się w miare wylizała. Myślę,że uratowało ja to,że była donoszona ( nawet przenoszona), wazyła 3290/54 cm. Niestety nikt nam nie da żadnej gwarancji, że skutki niedotlenienia nie wyjda z czasem... musimy być pod stałą opieka neurologa , jednak nie zalecono nam żadnej rehabilitacji.
napiszę więcej pozniej.

Proszę napiszcie co sądzicie o tej sytuacji z czekaniem na salę. Naszym zdaniem do niedotlenienia doszło w ciagu ostatnich 20-25 minut przed cięciem. Ewidentnie ktoś dał ciała w szpitalu i w efekcie przezyliśmy najkoszmarniejsze dni w naszym zyciu. To njie do pomyślenia aby w takiej sytuacji ratowania życia czekac na salę. Ostatnie zapisy z ktg pokazywały tętno ok. 140-145, potem w okolicach 130 a ostatni zapis to 120.
Popłakałam się, nie wypbrażam sobie nawet jakie to było straszne..najważniejsze że Wasz Skarb jest z Wami niech zdrowo i wspaniale rośnie!!
I moim zdaniem to również wina lekarzy, jeśli chodzi o ryzyko niedotlenienia no przecież liczy się każda minuta...a oni tyle zwlekali..miałaś ciężki poród, powinni być przygotowani na ewentualne cc.NIEPOWAŻNI!
Cytat:
Napisane przez lineczka1989 Pokaż wiadomość
a to pokarmie mamy kolek nie ma? no bez przesady
my jakoś karmimy mm i ani kolek nie ma ani bóli brzuszka ani problemów z kupką ani bączkami
Są koli, ja karmie piersią i są kolki , niestety
Cytat:
Napisane przez malinka123108 Pokaż wiadomość
dziewczyny karmiac piersia nie mozna jesc bananow ani sera zoltego>???dlaczego...dis wlasnie zjadlam banana i sera zoltego w bulce,bedzie cyrk?

---------- Dopisano o 13:27 ---------- Poprzedni post napisano o 13:26 ----------

domii to mnie pocieszylas mimo wszystko wczoraj mala miala jazde nie wiem chyba po tym chlebie nie tkne juz sie go
Jem i bananay i ser żółty
[1=a55edcd592b5250bfc801a5 34a15031ff4f0e57e_5ee55a8 e308ca;44057060]Czytam historię Aksbarg i jestem zszokowana.... jak tak można?!! Też jestem zdania, że niedotlenienie nastąpiło w tym czasie, gdy czekali na salę- u mnie tętno zaczęło z Olą słabnąć i po 10 minutach miałam już cc...

Chciałam do Was napisać już od kilku dni, ale nie miałam chwili spokoju.
Michaś byłby ciągle na mnie, nie chce w dzień spać w łóżeczku, chce być na rękach, tak spać- ja po kilku dniach noszenia go nie mam siły i zaczęła mnie boleć blizna po cc.
Dzisiaj w nocy pierwszy raz nie spałam- do tej pory usypiał ok.21 w naszym łóżku, ja szłam się kąpać, do Oli i spaliśmy karmiąc w nocy niemal przez sen.
Dzisiaj szalał do północy- nie chciał po prostu usnąć, patrzył oczami jak 5złotych. Potem sen do 3 i znów do 6 wielkie oczy.
Ola jest nieznośna... przychodzi w nocy, krzyczy, wyprawia istne histerie... Zaczęła sikać w piżamę Poświęcam jej bardzo dużo czasu, ale i tak co wieczór krzyczy, że jeszcze dziubki i kochanie, nie chce mnie wypuścić z pokoju...
Więc nie mam czasu nawet usiąść i zjeść kolacji bo najpierw usypiam małego, potem Olę, a potem padam.

Karmimy piersią i płaczę z bólu, dziś kupuję osłonki...[/QUOTE]
Dużo siły Tobie życzę i oby Ola jak najszybciej zaakceptowała nową sytuację

niunia, miki zdjęciaa cuuuuuuuudddne!:lov e:
Gratuluję wszystkich miesięcznic!

Idę się położyć póki córa śpi...do później
kyte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 22:57   #4887
babku
Zadomowienie
 
Avatar babku
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 159
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
babku- a bo ja tez jestem przeciwniczka ogolnie takich diet, ale tak sie źle czuje, 2 dni mnie brzuch boli/jelita, zoladek dokucza i sobie pomyslalam ze ak sie oczyszcze to mi przejdzie, ale jakas godzine temu mnie tak przeczyscilo ze szok... wiec narazie odpuszczam.
To dobrze, że samo się oczyściło. W takim razie nie dostaniesz ode mnie batów

Cytat:
Napisane przez Sylwiaaa88 Pokaż wiadomość
odeszły mi wody leze na porodowce, pod Ktg boli
O kurcze
Swoją drogą muszę trochę żalu wylać przy okazji. Zazdroszczę Wam tych odchodzących w domu wód, liczenia skurczy z Tż, zastanawiania się jechać już czy nie. Tak sobie mój poród wyobrażałam, ale nic z tego nie wyszło. Planowe zgłoszenie się do szpitala, mechaniczne rozszerzenie szyjki i farmakologiczne wywołanie skurczy Zazdroszczę Wam tych emocji, stresiku, podniecenia całą sytuacją Wyżaliłam się

Sylwia Jeszcze raz
Cytat:
Napisane przez paulinaizabela Pokaż wiadomość
No wreszcie się udało

Majunia z myszką

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Jaki ma nosek fajnie zadarty

Cytat:
Napisane przez ola_k11 Pokaż wiadomość
Zapomnialam Wam napisac ze cala drze od czwartku bo syn jak byl na kontroli wlu pediatry to bezposrednio przed nim lekarka przyjmowala dziewczynke.z.ospa... o starszego sie nie boje tylko o malego... dr co prawda umyla rece.po lokcie al pomieszczenia nie wywietrzyla. w przychodni jest co prawda izolatka ale tata nie podejrzewal ospy i jej tam nie zaprowadzil.
Oby się nie zaraził Też bym się pewnie schizowała, ale tak króciutko tam był, to może nie złapie tego paskudztwa.
Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
kolejne pytanie z tych co były. co wybrac:

1. szczepionke 5w1
2.6w1
3. zwykle

no i ktore z Was sczepia na meningo, pneumo,rota?
My będziemy szczepić 5w1. Zwykłe to za dużo kłucia, a 6w1 po prostu za drogie. Drogą eliminacji wybraliśmy 5w1. Pneumo są u mnie za darmo, nad resztą myślimy. Rota chyba sobie darujemy, ale jeszcze nie wiem.

Cytat:
Napisane przez lineczka1989 Pokaż wiadomość
a które modyfikowane jest dobre? żadne
Naturalne też bez bez rewelacji

Miki bo mi nie zacytowało - śliczna ta twoja księżniczka
babku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 22:58   #4888
paulinaizabela
Zakorzenienie
 
Avatar paulinaizabela
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 934
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
Majunia jaka malutka slicznie

ola- zeby ospa Was ominęła

My jutro do tego kina idziemy.. 5 h nam zajmie seans i dojazdy
ale zdecydowalismy sie na kraine lodu w 3d

dziewczyny, kupujecie swoim pociechom coś na gwiazdkę? co to będzie? bo my mamy z tym problem... fajnie byłoby gdyby maly cos dostał też od rodziców choć wiadomo że wszystko co potrzebuje to staramy sie mu dawać leżaczek, mata odpadają, ciuszki ma.....
Teraz już duża jest
Coś chyba kupimy, ale nie wiem co, bo bujaczek i matę już ma. Pewnie jakąś zabawkę edukacyjną

Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość


Igusia i Kubuś małe słodziaki

A u nas znowu po kąpaniu Majka świruje zjadła ładnie i zasnęła mi na klacie a za chwilę oczy jak 5 zł i maruda, nic jej nie pasi. Wczoraj tak na dobre dopiero koło 1 w nocy padła
__________________
Calineczka
paulinaizabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 23:05   #4889
Trele_Morele
Zakorzenienie
 
Avatar Trele_Morele
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 4 702
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość
Ryba i Miki piszecie o biegunce... mnie tez dopadla czyzby jakis wirus ?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Do UK tez ja chyba wyslałyście :bat:

Cytat:
Napisane przez Basiaaaaaaaaa Pokaż wiadomość
Witam mamusie i brzuchatki

Pisałam mega długiego posta, i mi sie strona zawiesiła
Pisałam o KP bo wyczytałam, ze jest dyskusja Karmie piersia oba maluchy, nie raz mam wrazenie ze sie nie najadaja, ale zasypiaja i spia te 2,5 czy 3 h przybieraja na wadze, mały w ciągu 6 gni 0,5 kg, wiec wierze, ze mam pokarmu tyle ze im starcza, a nie ze lichy czy marny jak to niektórzy mi mowią, bo zdarza sie, ze karmie czasami nawet po ok 1 h ich czuwania czy drzemki.
Ale..... nie raz w nocy jak wstaje nawet co godzine czy półtora, mam ochote dac butle. Zjedza szybko, zasna, a jak sie troche wyspie. Wstaje, przebieram oboje i wtedy myśle, ze skoro wstałam, to mozemy sie poprzytulac i nakarmic i tej butli nie daje, a one jedza i zasypiaja (albo i nie ) i codziennie jest sukces, bo to dla nich robię. Wtedy moje zmeczenie i nie wyspanie mam głeboko w nosie, bo póki moge to bede kp .
Dodam, że w nocy nie mam za bardzo pomocy, bo zanim dobudze męża to w tym czasie przewinę sama maluchy.

To sie uzewnętrzniłam, dziekuje za uwagę

Gratulację dla wszystkich nowych mamuś i szybkich rozwiązań brzuchatkom ( tak się pisze?)

Dziewczyny co zrobić ja maluchom co karmienie sie ulewa? czsasami nie zdaze wziac podniesc do odbicia i błeeee.
nic nie dodam , bo Twoj post mówi Sam za siebie

Niunia- BRAWO !!


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Majeczka

KCIUKI DLA ANI


Trele_Morele jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 23:06   #4890
anulka2205
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka2205
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 308
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Zuziak

Lineczka ale z rota to się akurat trzeba śpeiszyćam jest ograniczony czas na podanie pierwszej dawki

Ryba kurna, że tez znów jakieś szopki, a w zimnie z dziurą w ścianie to mało fajnie
A grzechotki są też takie mięciutkie, coś jak przytulanki tylko do trzymania i z dzwiękiem, może takie coś, żeby buziak nie ucierpiał, a Kacperek miał się czym bawić

Basia jesteś wielka
__________________
Skarbek


Wielkie kciuki dla Ani
anulka2205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:59.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.