Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5 - Strona 37 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-01-19, 19:34   #1081
agunia4ever
Zadomowienie
 
Avatar agunia4ever
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: ŁDZ
Wiadomości: 1 130
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez Smarrita Pokaż wiadomość
Gratuluję kolejnych tygodni. Przepraszam, że nie będę odsyłać do konkretnych osób ale miałam trochę stron do nadrobienia. Któraś z Was pisała o kimś kto miał cc z powodu KTG i słabszych ruchów? W którym tygodniu ciąży to było? CO było przyczyną tego? Ciekawi mnie to. Po ostatniej wizycie okazalo się że mam pępowinę dwukomorową (powinna być trzykomorowa-szkoda że mi lekarz tego nie powiedział, dopiero na necie wyczytałam że powinna być trójkomorowa) pytał się czy dobrze odczuwam ruchy dziecka. No ale tak, oczuwam, czasem jak się rozpycha czasem jak kopie. Nie byłoby takiego dnia żebym nic nie czuła bo bym sama w sumie pojechała na IP tak myślę. To moja pierwsza ciąża to nawet nie wiem czy powinnam non stop coś czuć czy starczy parę razy dziennie bo skąd mam wiedzieć teraz mam wątpliwości, czy jest wszystko ok. Niby powiedział że ciąża przebiega prawidłowo i że dziecko się rozwija nawet ponadprzeciętnie. ( no ale jak to przebiega prawidlowo skoro pępowina nie jest taka jak być powinna?) A może ja coś źle zrozumiałam,chociaż Tż też twierdzi zemówił coś o dwukomorowej. Ale tak to jest jak się naczyta na necie różnych informacji. Pan google to samo zło Wyszło że przez pępowinę dwukomorową dziecko może mniej tlenu i składników odżywczych dostawać a skutkami najczęściej bywają wady serca, nerek i jakiś wady neurologiczne. Stresuje mnie to, pewnie niepotrzebnie. Na usg połówkowym sprawdzał serce i było wszystko ok, ale Pan google piszę że wady serca w każdym momencie mogą wyjść. A i dno macicy niby mam za nisko, ale powyżej pępka więc nie jest źle. Kumpela też mi powiedziała że jakoś tak dziwnie nisko brzuch mam

Ta informacja o śmierci bliźniaków, przez brak kompetentnego lekarza który może zrobić usg to po prostu tragedia!!!! współczuję!!
Ja też się cały czas teraz martwię, że albo za bardzo się rusza więc może coś mi chce zasygnalizować że jest nie tak albo za mało więc wtedy już w ogóle czarne myśli mam. Zaczęłam się martwić od momentu kiedy mnie zaczęło ciągnąć to podbrzusze Jak wariatka jakaś. Podziwiam mojego TŻ że jeszcze nie ześwirował przeze mnie.
__________________

Impossible is nothing

I ślubuję Ci... Szczęśliwa żona od 9.11.2013r.



I kocham Cię ponad wszystko... Szczęśliwa mama od 06.04.2014r.

Sławcio
agunia4ever jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 19:34   #1082
tygrysek83
Zadomowienie
 
Avatar tygrysek83
 
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 815
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez BeautifulLie Pokaż wiadomość


Jestem zla mialam leżeć po założeniu krążka a od piątku co chwila coś :/ mama narzeka że coś ja boli to staram się pomóc ale dziś przegina totalnie, mowie jej że mam twardy brzuch a ona se siedzi nawet herbaty zrobić nie może to znowu ja z lóżka wstaje i znowu powtórka z rozrywki. Wybaczcie użalanie ale nie wyrobię zaraz


Wysłane z telefonu...
Musisz się bardziej oszczędzać
A mama herbatę jak sobie robiła gdy Ciebie nie było?
tygrysek83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 19:36   #1083
agunia4ever
Zadomowienie
 
Avatar agunia4ever
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: ŁDZ
Wiadomości: 1 130
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez martyna141 Pokaż wiadomość

Poza tym jak tak Was czytam to widzę że jestem w czarnej dziurze z moją wyprawką torbą i całą resztą, już nawet podniosłam bunt w domu że jak to może tak byc ! W najbliszych dwoch tygodniach zaczynamy się zaopatrzać, nie ma na co czekać bo oprócz ubranek kocyków przewijaka itp nie mamy nic. Ale jak ja nie pomyśle i nie zagonie to i zakupów nie będzie.
Ja jeszcze nie zaczęłam. Fakt że ubranka, łóżeczko, wózeczek dostanę od siostry. No ale jakaś wyprawka dla mnie, fotelik, środki higieniczne dla dzidka, butelki to zostało ciągle do ogarnięcia.
__________________

Impossible is nothing

I ślubuję Ci... Szczęśliwa żona od 9.11.2013r.



I kocham Cię ponad wszystko... Szczęśliwa mama od 06.04.2014r.

Sławcio
agunia4ever jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 19:36   #1084
tygrysek83
Zadomowienie
 
Avatar tygrysek83
 
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 815
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez agunia4ever Pokaż wiadomość
Ja też się cały czas teraz martwię, że albo za bardzo się rusza więc może coś mi chce zasygnalizować że jest nie tak albo za mało więc wtedy już w ogóle czarne myśli mam. Zaczęłam się martwić od momentu kiedy mnie zaczęło ciągnąć to podbrzusze Jak wariatka jakaś. Podziwiam mojego TŻ że jeszcze nie ześwirował przeze mnie.
Mój TŻ też ma niesamowitą cierpliwość do narzekania, jednak widać już pewne efekty uboczne --> wspominanie o zamykaniu w złotej klatce
tygrysek83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 19:44   #1085
agunia4ever
Zadomowienie
 
Avatar agunia4ever
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: ŁDZ
Wiadomości: 1 130
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez mona1 Pokaż wiadomość
oj niestety mam to samo, bardzo się boję
Ja też

---------- Dopisano o 20:41 ---------- Poprzedni post napisano o 20:41 ----------

Cytat:
Napisane przez (t)asia Pokaż wiadomość

Nie jesteś sama. ja chodzę jak struta jak mały się za dużo nie rusza. Mąż to aż się ze mnie śmieje, że codziennie coś jest dla mnie "nie tak", a to za mało się rusza, a to za dużo, a to za słabo, a to za mocno. jak pisałyście o wyciskających wodach płodowych to oczywiście już się zastanawiałam czy u mnie nie wyciekają...
Kiedyś myślałam, że jak kobieta chodzi do lekarza częściej niż raz w miesiącu to musi być mocno przewrażliwiona. Teraz wiem, że mogłabym chodzić i co 2 tygodnie! A nawet i częściej. Mam nadzieję, że przy drugim dziecku będzie łatwiej.
Ja mam tak samo. Ciągle się o coś martwię. Mój TŻ stara się mnie uspokajać ale różnie to działa. Ja jak ostatnio poczytałam o wodach płodowych to sobie papierki wskaźnikowe kupiłam Bardzo już bym chciała żeby już był kwiecień (ewentualnie połowa marca) i dzidek urodził się cały i zdrowiutki

---------- Dopisano o 20:44 ---------- Poprzedni post napisano o 20:41 ----------

agayka111 witaj
__________________

Impossible is nothing

I ślubuję Ci... Szczęśliwa żona od 9.11.2013r.



I kocham Cię ponad wszystko... Szczęśliwa mama od 06.04.2014r.

Sławcio
agunia4ever jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 19:47   #1086
Ela87
Zakorzenienie
 
Avatar Ela87
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Lędziny
Wiadomości: 4 642
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

BeautifulLie Musisz sie postawić. Jakby Ciebie nie było, to kto by jej herbatkę podał? Człowiek na starość tym bardziej powinien się ruszać, by rozruszać kości...
__________________
Wszelkie piękno rodzi się w bólu.

Ela87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 20:00   #1087
Smarrita
Wtajemniczenie
 
Avatar Smarrita
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 2 103
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez agunia4ever Pokaż wiadomość
Ja też się cały czas teraz martwię, że albo za bardzo się rusza więc może coś mi chce zasygnalizować że jest nie tak albo za mało więc wtedy już w ogóle czarne myśli mam. Zaczęłam się martwić od momentu kiedy mnie zaczęło ciągnąć to podbrzusze Jak wariatka jakaś. Podziwiam mojego TŻ że jeszcze nie ześwirował przeze mnie.
Cytat:
Napisane przez agunia4ever Pokaż wiadomość
Ja też

---------- Dopisano o 20:41 ---------- Poprzedni post napisano o 20:41 ----------


Ja mam tak samo. Ciągle się o coś martwię. Mój TŻ stara się mnie uspokajać ale różnie to działa. Ja jak ostatnio poczytałam o wodach płodowych to sobie papierki wskaźnikowe kupiłam Bardzo już bym chciała żeby już był kwiecień (ewentualnie połowa marca) i dzidek urodził się cały i zdrowiutki

---------- Dopisano o 20:44 ---------- Poprzedni post napisano o 20:41 ----------
Ja też się martwię, jak się młoda nie rusza, dźgam ją trochę palcem a ona nić, Uparciuch mały, widać że będzie miała charakterek.
Mam takie wrażenie że czasami same siebie nakręcamy i wyszukujemy nieprawidłowości. Ale to chyba normalne, przecież każda z nas chce mieć zdrowe dzieciątko i się martwimy.
Smarrita jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2014-01-19, 20:00   #1088
mmhym
Zadomowienie
 
Avatar mmhym
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Trn
Wiadomości: 1 188
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez Smarrita Pokaż wiadomość
Po ostatniej wizycie okazalo się że mam pępowinę dwukomorową (powinna być trzykomorowa-szkoda że mi lekarz tego nie powiedział, dopiero na necie wyczytałam że powinna być trójkomorowa) pytał się czy dobrze odczuwam ruchy dziecka. No ale tak, oczuwam, czasem jak się rozpycha czasem jak kopie.
Hej, ja też myślę, że skoro lekarz nic nie mówił, to najwidoczniej nie ma się czym martwić

Cytat:
Napisane przez Trisdom Pokaż wiadomość
Witam się ze skończonymi 34 tygodniami.

Mam nadzieje, ze sie przekręciła w odpowiednia stronę. A chodzisz częściej sikać?? Tzn, czy Ci bardziej na pęcherz naciska?
Brawo
Hm, niestety po analizie dzisiejszych ruchów podejrzewam, że jednak nie leży dobrze. I nie naciska mi na pęcherz, ale też nie dostaję już kopniaków w podbrzusze, tylko wszystkie mocniejsze uderzenia padają w mój prawy bok pod żebrami

Cytat:
Napisane przez mona1 Pokaż wiadomość
Jakoś tak sentymentalnie się tu zrobiło i wiecie co... mi jest smutno że ciążą się już niedługo skończy, będę tęsknić za tym stanem i moim brzuszkiem i kopniaczkami i tym cudownym uczuciem noszenia małej istotki pod sercem wiem że kobiety które źle znoszą ciążę przy końcówce już nie mogą doczekać się rozwiązania i to rozumiem, ja na szczęście w ciąży czuje się bardzo dobrze i uważam, że jest to naprawdę cudowny czas
Mam takie same odczucia - też czuję się bardzo dobrze w ciązy czasem tylko głowa mnie boli czy plecy albo brzuch ciązy. Ale miłych rzeczy zdecydowanie więcej


Ja czasem się pożalę na męża do mojej mamy, ale ona się żali na mojego tatę, więc tak raczej w ramach solidarności kobiecej popsioczymy sobie na pieski los kobiecy Bez szczegółów i intymnych kwestii.


Jutro z rana na badania Dobranoc
__________________
"Lub robić coś , kochaj kogoś , nie bądź gałganem , żyj poważnie."

Drugie serce
mmhym jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 20:01   #1089
asienka213
Wtajemniczenie
 
Avatar asienka213
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Czarny las :P ........... De
Wiadomości: 2 563
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

witam wieczorowa pora

weekend nam przelecial jak z bicza strzelil W sobote bylismy na urodzinkach kolegi Nati, potem u tesciow, jeszcze tam spala cale 2 dni, wiec mielismy normalnie urlop Dzisiaj znowu u nich na obiadku - nie musialam gotowac a potem z mala w bawilandii

nadrobilam, ale przyznaje, ze po lebkach

Cytat:
Napisane przez tygrysek83 Pokaż wiadomość
Malowala moja mama więc nie wiem jakiej farby użyła ale znając moja mamę na pewno dobrej.
Zdecydowaliśmy sie na kolory tęczy. Każdy szczebelek na boku w innym kolorze
koniecznie pochwal sie efektem koncowym

Cytat:
Napisane przez bebe97 Pokaż wiadomość

Uff wstałam wreszcie. U nas zima!!! Żeby sie utrzymała jeszcze z tydzień, chciałabym mieć sesję brzuszkową na śniegu
zazdroszcze i sniegu i sesji

Cytat:
Napisane przez czbasia Pokaż wiadomość
Witam sie w 34 tygodniu!


teqiba
no to rzeczywiscie rodzina tzta ma ladne zdanie o meskosci

Cytat:
Napisane przez agayka111 Pokaż wiadomość
Witam sie z wami i ja! Codziennie was czytam ale nie pisze poniewaz troche mi glupio tak sie wtryniac z nienacka a pozatym slabo umiem poslugiwac sie forum. Jestem w 33 tyg ciazy niestety nakazane mam lezec ( bardzo slaba i nedzna szyjka) takze jeszcze musze wytrzymac 4 tyg. Plec nieznana bo malenstwo tak sie uklada takze bede miala niespodzianke
wtryniaj sie ile wlezie
ale masz uparciucha w brzuchu


Cytat:
Napisane przez agayka111 Pokaż wiadomość
Ach co do tych zlych nastrojow i wszelakich dolin tez jakos to mnie dopada.... moze tesknota za TZ??? Fakt ze pracuje za granica aby mnie i dzieciom zylo sie lepiej ale zaczelam strasznie to przezywac zreszta dzieci tez wolalabym zeby byl przy nas
ehh wspolczuje

Cytat:
Napisane przez Ela87 Pokaż wiadomość

Uważam, że tworzymy rodzinę i powinniśmy być razem. Nie wyobrażam sobie życia na dłuższą metę z tż który jest tylko jeden weekend w miesiącu ze mną Umarłabym z tęsknoty i podziwiam Was dziewczyny, że sobie radzicie. Oczywiście w życiu bym sobie poradziła, ale nie wiem czy wytrzymałabym psychicznie i za to Was podziwiam...
ja tez sie nie nadaje do zwiazku na odleglosc
__________________
N&L&F

asienka213 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 20:07   #1090
teQiba
Moderator
 
Avatar teQiba
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 900
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez Enia_ Pokaż wiadomość
witam sie niedzielnie
wyruszyliśmy dzis z Tz i córką do Gh i tak sie zlazilam jak glupia aż mnie krocze boliTz kupil jakies spodnie,kurtke ,corce kilka rzeczy i zeszlo nam 4 godziny,sobie oczywiscie nic

Szkoda ze sobie nic nie kupilas - zawsze jakies pocieszenie by zostalo


Cytat:
Napisane przez agayka111 Pokaż wiadomość
Ja juz nie wytrzymuje bo i ja cierpie i dzieci rozwazamy decyzje jego powrotu do pl nie wyobrazam sobie dluzej zyc bez niego chyba za bardzo go kocham

Wysłane z mojego LG-P700 przy użyciu Tapatalka
Nie dziwie sie - pieniadze sa wazne, ale nie najwazniejsze


Cytat:
Napisane przez BeautifulLie Pokaż wiadomość
Jestem zla mialam leżeć po założeniu krążka a od piątku co chwila coś :/ mama narzeka że coś ja boli to staram się pomóc ale dziś przegina totalnie, mowie jej że mam twardy brzuch a ona se siedzi nawet herbaty zrobić nie może to znowu ja z lóżka wstaje i znowu powtórka z rozrywki. Wybaczcie użalanie ale nie wyrobię zaraz
Nie daj sie - jestes teraz tak samo potrzebujaca, a nawet bardziej. Mama musi sobie poradzic niestety sama.


Cytat:
Napisane przez baja_86
Skarżenie na Tż teściom czy rodzicom to dla mnie dziwne. Jestem z mężem prawie 5 lat po ślubie i uwierzcie na słowo, że nigdy nie narzekałam na niego przed teściem, czy teściową, gdy jeszcze żyła. W ogóle nie wtajemniczamy rodziny w nasze nieporozumienia. Wiadomo, że jego rodzina będzie go bronić, tak samo mnie moja. My zdążymy się dogadać i pogodzić, a rodzice zapamiętają o co poszło i w jakiś tam sposób negatywne nastawią na zięcia/synową
He, he - po Twoim poscie wnioskuje ze zabrzmialam jak desperatka ktora poskarzyla sie tesciom
Dokladniej to bylo tak ze bylismy u rodziny TZa i TZ byl zamulony i poprosil o cos przeciwbolowego, wiec oni zaczeli sie zmiac ze pewnie pobalowal wczoraj, a ze on nic nie mowil to mnie zapytali wiec powiedzialam krotko jak bylo - nie zamierzalam go kryc, bo nie zasluzyl.
Tak sama z siebie na pewno bym sie nie skarzyla


Cytat:
Napisane przez Smarrita Pokaż wiadomość
Dzięki laski za dobre słowa,powiem Wam coś... takie wyżalenie się pomaga, stresowałam się jakiś czas jak się o tym dowiedziałam (już Tż miał dosyć mojej gadki), ale w sumie teraz staram się o tym nie myśleć. Co ma być to będzie, a póki co wszystko prócz tej pępowiny jest ok. A mój gin ma dobry sprzęt i co wizytę mi robi USG, jak do tej pory z narządami było ok to liczę że będzie wszystko dalej się dobrze rozwijało. I koniec z czytaniem na ten temat na necie Szkoda czasów nerwów na zamartwianie się, w końcu jak matka się denerwuje i stresuje to dzidzia dostaje mniej tlenu. A tego przeciez nie chce i już! I koniec tematu. I takie podejście chyba trzeba mieć
Pewnie ze nerwy nic nie dadza - bedzie dobrze
__________________
[SIGPIC][/SIGPIC]
teQiba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 20:07   #1091
mona1
Zadomowienie
 
Avatar mona1
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: malopolska
Wiadomości: 1 846
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez nivka Pokaż wiadomość
Swoją drogą wylądowałam wczoraj w nocy na IP (21-0:30) z powodu skurczy i nie ruszania się młodego - wszystko skończyło się dobrze, ale cały czas się zastanawiałam, czy ta lekarka i położna słyszały o tym przypadku, bo były niesamowicie miłe, nie zbywały i wręcz wybadały mnie lepiej niż mój gin 3 dni temu Byłam nastawiona na opieprz i hasła, że niepotrzebnie sieję panikę, a tu mila lekarka, wszystkie badania i co najlepsze - uśmiech i zrozumienie, że mogłam się wystraszyć (8 skurczy brzucha przez 3h mimo leków). Oboje z mężem byliśmy w szoku i stwierdziliśmy, że może nasluchały się tej historii i dlatego tak przezornie i dokładnie badały (nawet ktg miałam podwójnie).... W każdym razie - jazdy na IP nie życzę nikomu, ale jeśli już się przydarzy, to życzę Wam takiej lekarki która mnie przyjęła.
o rany współczuję przeżyć, dobrze że Cię wybadali i uspokoili a tak z ciekawości ile czasu się nie ruszał? w ogóle nic a nic ruchów nie czułaś? ja też jestem ostatnio dość przewrażliwiona na tym punkcie, ale moja mała ma dni gdzie i przez kilka godzin cisza a ja ze strachu umieram nie chcę panikować a z drugiej strony nie chciałabym czegoś przegapić

Cytat:
Napisane przez Smarrita Pokaż wiadomość
Gratuluję kolejnych tygodni. Przepraszam, że nie będę odsyłać do konkretnych osób ale miałam trochę stron do nadrobienia. Któraś z Was pisała o kimś kto miał cc z powodu KTG i słabszych ruchów? W którym tygodniu ciąży to było? CO było przyczyną tego? Ciekawi mnie to. Po ostatniej wizycie okazalo się że mam pępowinę dwukomorową (powinna być trzykomorowa-szkoda że mi lekarz tego nie powiedział, dopiero na necie wyczytałam że powinna być trójkomorowa) pytał się czy dobrze odczuwam ruchy dziecka. No ale tak, oczuwam, czasem jak się rozpycha czasem jak kopie. Nie byłoby takiego dnia żebym nic nie czuła bo bym sama w sumie pojechała na IP tak myślę. To moja pierwsza ciąża to nawet nie wiem czy powinnam non stop coś czuć czy starczy parę razy dziennie bo skąd mam wiedzieć teraz mam wątpliwości, czy jest wszystko ok. Niby powiedział że ciąża przebiega prawidłowo i że dziecko się rozwija nawet ponadprzeciętnie. ( no ale jak to przebiega prawidlowo skoro pępowina nie jest taka jak być powinna?) A może ja coś źle zrozumiałam,chociaż Tż też twierdzi zemówił coś o dwukomorowej. Ale tak to jest jak się naczyta na necie różnych informacji. Pan google to samo zło Wyszło że przez pępowinę dwukomorową dziecko może mniej tlenu i składników odżywczych dostawać a skutkami najczęściej bywają wady serca, nerek i jakiś wady neurologiczne. Stresuje mnie to, pewnie niepotrzebnie. Na usg połówkowym sprawdzał serce i było wszystko ok, ale Pan google piszę że wady serca w każdym momencie mogą wyjść. A i dno macicy niby mam za nisko, ale powyżej pępka więc nie jest źle. Kumpela też mi powiedziała że jakoś tak dziwnie nisko brzuch mam
jeśli dobrze pamiętam cayenneOna miała podejrzenie pępowiny dwukomorowej(mam nadzieję, że nic nie pomyliłam)
może źle go zrozumiałaś, nie znam się na tym ale skoro to poważna sprawa to pewnie zleciłby jakieś dodatkowe konsultacje... kiedy masz kolejną wizytę?
__________________
bąbelek
mona1 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2014-01-19, 20:12   #1092
agunia4ever
Zadomowienie
 
Avatar agunia4ever
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: ŁDZ
Wiadomości: 1 130
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Mam pytanie do dziewczyn, którym małe szkraby wypychają różne części ciała. Ta wypchnięta część to jest tak dużej wypchnięta czy tylko przez sekundkę? Bo moje malutkie szkrabiątko to na razie tylko jakby czymś prześlizguje po brzuchu więc musiałabym mieć mega farta żeby kształt tego zauważyć. Może 30 tc to jeszcze za wcześnie? Już chciałabym popatrzeć sobie chociaż przez brzuch na stópeczki czy kolanka
__________________

Impossible is nothing

I ślubuję Ci... Szczęśliwa żona od 9.11.2013r.



I kocham Cię ponad wszystko... Szczęśliwa mama od 06.04.2014r.

Sławcio
agunia4ever jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 20:16   #1093
Ela87
Zakorzenienie
 
Avatar Ela87
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Lędziny
Wiadomości: 4 642
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Moja potrafi dłużej coś przytrzymać
Ale nie mam pojęcia co to Jakaś gula i tyle
__________________
Wszelkie piękno rodzi się w bólu.

Ela87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 20:16   #1094
Smarrita
Wtajemniczenie
 
Avatar Smarrita
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 2 103
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez mona1 Pokaż wiadomość

jeśli dobrze pamiętam cayenneOna miała podejrzenie pępowiny dwukomorowej(mam nadzieję, że nic nie pomyliłam)
może źle go zrozumiałaś, nie znam się na tym ale skoro to poważna sprawa to pewnie zleciłby jakieś dodatkowe konsultacje... kiedy masz kolejną wizytę?
Za 3 tyg, ale tylko dlatego że powiedziałam,że wolę częściej teraz bo mówił o wizycie za 4 tyg. Czy poważna sprawa? mówił, że młoda się na ten moment prawidłowo rozwija i wolę tej wersji się trzymać żeby nie zwariować z przejmowania się. I tak przecież nie mam wpływu na to.
Smarrita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 20:23   #1095
agunia4ever
Zadomowienie
 
Avatar agunia4ever
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: ŁDZ
Wiadomości: 1 130
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez Smarrita Pokaż wiadomość
Za 3 tyg, ale tylko dlatego że powiedziałam,że wolę częściej teraz bo mówił o wizycie za 4 tyg. Czy poważna sprawa? mówił, że młoda się na ten moment prawidłowo rozwija i wolę tej wersji się trzymać żeby nie zwariować z przejmowania się. I tak przecież nie mam wpływu na to.
Moja jak jest coś poważniejszego to co 2 tygodnie każe się stwiać, jak coś ją trochę niepokoi to co 3, a jeśli wszystko ok to co 4. Więc skoro proponował Ci za 4 to chyba wszystko jest ok
__________________

Impossible is nothing

I ślubuję Ci... Szczęśliwa żona od 9.11.2013r.



I kocham Cię ponad wszystko... Szczęśliwa mama od 06.04.2014r.

Sławcio
agunia4ever jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 20:28   #1096
maggie123
Zakorzenienie
 
Avatar maggie123
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 248
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

witam po kilkudniowej nieobecności...
nastrój miałam do dupy, brzuch bolał i nie mialam na nic zupełnie ochoty.
dziś już zdecydowanie lepiej - Kornelka wierci się jak oszalała. mam nadzieję, że nadal jest ułożona główką w dół choć przy tych harcach to mam wątpliwości...

Ela, Kate, u Was to juz sama końcówka.
Ja się modlę jeszcze o 4 tygodnie.
dziś zaczynamy 33
__________________
O miłości, macierzynstwie, pasji, pracy, codzienności czyli blogujemy

http://sukcespisanyszminka.com

Zapraszam
maggie123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 20:29   #1097
Smarrita
Wtajemniczenie
 
Avatar Smarrita
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 2 103
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez agunia4ever Pokaż wiadomość
Moja jak jest coś poważniejszego to co 2 tygodnie każe się stwiać, jak coś ją trochę niepokoi to co 3, a jeśli wszystko ok to co 4. Więc skoro proponował Ci za 4 to chyba wszystko jest ok
I takie staram się mieć podejście, koniec z przejmowaniem się. MUSI być dobrze!!!!
Smarrita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 20:34   #1098
martyna141
Raczkowanie
 
Avatar martyna141
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Chełm / Lublin
Wiadomości: 268
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Dzięki Wam odkryłam apteke Gemini genialne ceny, szkoda ze nigdzie w pobliżu nie ma placówki, odeszłyby jeszcze koszty transportu bo wyszło 222 zł, poszukam popatrze czy czegoś nie znajdę gdzieś taniej, jeśli nie zamawiam i tak będę musiała wydać te pieniądze tylko tu tak lepiej 'na raz' zeby i za przesyłke raz zapłacić.

Co do narzekania na Tż, też mi sie zdarza kilka razy źle zrobiłam bo ze zdenerwowania po kłótni pojechałam do domu rodzinnego no i rodzice średnio na to reagowali chociaż starałam się nie skarżyć. Poza tym wiedzą że i ze mnie dobry charakterek także często rozumieją i wspierają moją drugą biedną połówkę co to Teściowej wystarczy że Tż krzywo spojrzy a już nie daj Boże odezwie sie do mnie nie tak to wkracza do akcji i opiernicza równo

jutro zaczynamy 29ty tydzień no i czekamy cały czas na wyniki analizy i przesiewu moczu, co z tymi leukocytami.

za jakieś 2,5 tygodnia na usg
cały czas się boje żeby z mojej Zosi nie wyszedł jednak chłopak, co ja zrobie z tymi różowiastymi ubrankami?

agunia4ever moje dziecię też coś wypycha, jednak nigdy nie udaje mi się tego 'chwycić' zbyt krótko to trwa no i nie potrafię tego odróżnić.
martyna141 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 20:52   #1099
(t)asia
Zadomowienie
 
Avatar (t)asia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 449
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez teQiba Pokaż wiadomość
Jezeli masz jakies drzewka krzaczki to lepiej 2 suki - psy beda obsikiwaly i bedzie po roskinkach.
Kochana na jesień posadziliśmy 25 drzewek owocowych Słyszałam, że suki muszą się przynajmniej raz oszczenić, a trochę mnie to przeraża. Tak źle i tak niedobrze. Jutro będę dzwonić szukać piesków, więc spytam hodowców co o tym myślą. Chcemy chyba owczarki długowłose =)
Nadmienię, że panicznie boję się psów, dlatego chcę mieć dwa szczeniaki. Mieszkam na odludziu i psy są wręcz niezbędne.
Cytat:
Napisane przez mona1 Pokaż wiadomość
Jakoś tak sentymentalnie się tu zrobiło i wiecie co... mi jest smutno że ciążą się już niedługo skończy, będę tęsknić za tym stanem i moim brzuszkiem i kopniaczkami i tym cudownym uczuciem noszenia małej istotki pod sercem wiem że kobiety które źle znoszą ciążę przy końcówce już nie mogą doczekać się rozwiązania i to rozumiem, ja na szczęście w ciąży czuje się bardzo dobrze i uważam, że jest to naprawdę cudowny czas
Mam tak samo, nawet ostatnio to mężowi powiedziałam.

Cytat:
Napisane przez agayka111 Pokaż wiadomość
Ale macie fajnie ze macie tz przy sobie
Ja nie mam. Wpada do domu tylko parę razy w miesiącu. Tak, cały czas jeździ. Czasami jest tak, że przyjedzie, zostawi torbę z brudnymi ubraniami, weźmie czyste, spakuje jedzenie i następnego dnia znowu jedzie. Także nie mamy za wiele czasu dla siebie. Obiecał, że w kwietniu postara się być więcej w domu, ale różnie może być. Także cały dom na mojej głowie.
Cytat:
Napisane przez koziemleko Pokaż wiadomość
Wszystko na raz miałaś
Ja też mam chomika i na noc jest zawsze w kuchni, bo nie da się wytrzymać tego hałasu
Ehem Wyobrażasz sobie zadowolenie mojej mamy jak chomiki się rozmnożyły i z 2 zrobiło się 7? Ale za to pies lubił się ze świnką morską, a kot uwielbiał papugi. A to wszystko w małym mieszkanku. Nie wiem dlaczego rodzice się na to zgodzili
Cytat:
Napisane przez baja_86 Pokaż wiadomość
Skarżenie na Tż teściom czy rodzicom to dla mnie dziwne. Jestem z mężem prawie 5 lat po ślubie i uwierzcie na słowo, że nigdy nie narzekałam na niego przed teściem, czy teściową, gdy jeszcze żyła. W ogóle nie wtajemniczamy rodziny w nasze nieporozumienia. Wiadomo, że jego rodzina będzie go bronić, tak samo mnie moja. My zdążymy się dogadać i pogodzić, a rodzice zapamiętają o co poszło i w jakiś tam sposób negatywne nastawią na zięcia/synową
Baja święte słowa! Ja nigdy nie biegnę na skargę ani do moich rodziców ani do męża mamy. Męża bratowa widzi to zupełnie inaczej i gdy tylko się pokłóci z mężem to zaraz lata po wszystkich i gada jak to między nimi źle i co to on nie nawyrabiał. Oczywiście godzą się następnego dnia, a moja teściowa (zawsze informowana jako pierwsza o kłótni) przeżywa tydzień, Ci drudzy rodzice nie mają szacunku do brata męża i tak to trwa już parę lat. Paranoja.
Co prawda ja też czasami rozmawiam z teściową o zachowaniu męża, ale jest to raczej luźna rozmowa, a nie żalenie się.
BeautifulLie tak jak pisała Trisdom musisz na siebie mocno uważać! Krążek to nie wszystko.
maggie za 33tc
agunia mi czasami dłużej coś potrzyma. Ale zawsze w jednym miejscu i mam wrażenie że to dupka =) Bazuje na ostatnim usg (chociaż dużo mogło się zmienić) i miejscach gdzie mnie kopie.

Jutro mam wizytę i mam nadzieję, że chociaż trochę się uspokoję. Poproszę chyba, żeby następna była za 3 tyg a nie miesiąc jak do tej pory.
(t)asia jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2014-01-19, 20:58   #1100
teQiba
Moderator
 
Avatar teQiba
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 900
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez (t)asia Pokaż wiadomość
Kochana na jesień posadziliśmy 25 drzewek owocowych Słyszałam, że suki muszą się przynajmniej raz oszczenić, a trochę mnie to przeraża. Tak źle i tak niedobrze. Jutro będę dzwonić szukać piesków, więc spytam hodowców co o tym myślą. Chcemy chyba owczarki długowłose =)
Nadmienię, że panicznie boję się psów, dlatego chcę mieć dwa szczeniaki. Mieszkam na odludziu i psy są wręcz niezbędne.
Bron Boze - to jest mit nad mitami Suki co najwyzej trzeba wysterylizowac - wtedy odpada im pare chorob i nie mecza sie z cieczka
__________________
[SIGPIC][/SIGPIC]
teQiba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 21:14   #1101
bebe97
Wtajemniczenie
 
Avatar bebe97
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 192
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez baja_86 Pokaż wiadomość
Skarżenie na Tż teściom czy rodzicom to dla mnie dziwne. Jestem z mężem prawie 5 lat po ślubie i uwierzcie na słowo, że nigdy nie narzekałam na niego przed teściem, czy teściową, gdy jeszcze żyła. W ogóle nie wtajemniczamy rodziny w nasze nieporozumienia. Wiadomo, że jego rodzina będzie go bronić, tak samo mnie moja. My zdążymy się dogadać i pogodzić, a rodzice zapamiętają o co poszło i w jakiś tam sposób negatywne nastawią na zięcia/synową
Bo ja wiem? takie skarżenie bywa przydatne mnie się już zdarzyło poskarżyć teściowi gdy mąż raz przegiął totalnie. Jego wina była oczywista i teściowie wzięli moją stronę, porządnie mu wtedy nagadali, tłumaczył sie jak dziecko Na szczęście trafił mi się dobry okaz, poza ta jedną sytuacją nie miałam powodu by przez 9 lat małżeństwa szukać wsparcia u teściów przeciwko mężowi
Prędzej nie powiem nic na męża do moich rodziców, bo akurat uważam że to nie jest ich sprawa i niepotrzebnie by się martwili, a żadnego wpływu na niego i tak nie mają.

---------- Dopisano o 22:14 ---------- Poprzedni post napisano o 22:09 ----------

Cytat:
Napisane przez (t)asia Pokaż wiadomość
Nadmienię, że panicznie boję się psów, dlatego chcę mieć dwa szczeniaki.

przepraszam, że się śmieję, ale to zdanie zabrzmiało tak komicznie - az chce się uświadomić, że szczeniaki nie zawsze pozostaną szczeniakami wiesz, że wyrosną z nich duże psy?
bebe97 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 21:32   #1102
BeautifulLie
Zadomowienie
 
Avatar BeautifulLie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Siemianowice Śl
Wiadomości: 1 198
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Smaritta dziekuje :-* chodziło w sumie o herbatkę dla wszystkich domowników bo zawsze do dzbanka robimy ale kij już z tym nie ma co sie denerwować



Trisdom, asia wiem :/ ale inaczej w praktyce wychodzi niestety :/



Agayka uważaj na siebie!



Tygrysek, ela dzisiaj stwierdziła chyba że robi sobie tzw. Wszystkomiwisizm :/ zrobiła obiad i koniec jej roboty na dzisiaj, resztę robiłam ja i tato. Nie kumam co to mialo dzisiaj być:ściana:



Asia, agunia ja też jakbym mogla to chyba codziennie chodziła sprawdzać czy u maluszka wszystko ok :P



Teq masz racje :-*



Ela, agunia no ja też mam takie gule czasami że nie mam pojęcia co to może być



Maggie witaj :-* wszystko będzie dobrze gratki za 33tc



Smaritta najlepsze podejście



Idę spać, padam na twarz. Dobrej nocy :-*




Wysłane z telefonu...
BeautifulLie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 21:33   #1103
uparta8210
Raczkowanie
 
Avatar uparta8210
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: cztery ściany i nic więcej
Wiadomości: 332
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

cześć dziewczyny, śpicie ? miałam jutro się odezwać ale dzisiaj nie mogę coś usnąć... Tż pojechał dzisiaj do pracy, po miesiącu siedzenia w domku ...

podczytywałam was ale nie odpisywałam, obiecuje poprawę.

W zeszłym tygodniu byłam na wizycie u pani gin. no i będziemy mieli drugą córcie cała zdrowa i miała nieco ponad 1 kg Tż na wizycie był wpatrzony w monitor, wizyta trwała 40 min z czego badanie usg 20 min. Pani ginekolog strasznie sympatyczna przy mężu. Córcia oczywiście była z nami i nawet zwróciła dr uwagę na to że ma kurz na biurku A teraz coś mniej przyjemniejszego, to na następną wizytę mam zrobić glukozę, bleee

piszecie teraz o ułożeniu dzieciaczka i rozpoznywaniu części ciała. Ja to zupełnie nie wiem co mała wypycha: czy główkę czy kolano, nóżkę, dupkę plecki czy co ??? będzie większa to może się domyślę. Córcia się cieszy na siostrzyczkę i non stop całuje mi brzuszek ...

I co najważniejsze za każdym razem co tu zaglądałam patrzyłam czy wszystkie jesteśmy w kąplecie i za to, oby tak dalej.


wspominacie coś o wyżalaniu się rodzicom na Tż. Ja się nie wyżalam bo nie czuję takiej potrzeby, szczególnie do teściowej A najbardziej mnie cieszył widok jak teściowa próbowała tż zwracać uwagę co do naszej córci i jego reakcję na jej uwagi. Dodam krótko spróbowała tylko raz i przestała, potem tylko siedziała i milczała, widok bezcenny
Ależ zołza jestem

co do wyprawek to ja się wezmę w lutym za pranie i prasowanie ciuszków i pakowanie mojej torby. Listę mam już zrobioną tylko ją uzupełniam czasami i zakupy kurier dowiezie. Tak sobie myślę, że wygody z tym internetem mam teraz.
__________________
07.10.2009 M.
30.03.2014 P.

Szczęścia moje dwa plus Mąż
uparta8210 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 21:41   #1104
(t)asia
Zadomowienie
 
Avatar (t)asia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 449
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

teqiba serio? Wszyscy tak na około mówią... Ja mam działkę 35a i psy będą miały gdzie biegać. Boję się właśnie że zniszczą mi ogródek i sad, a wydaliśmy na nie kupe kasy... Niestety działka jest na uboczu i nic się nie zapowiada, żeby ktoś się obok wprowadził więc ktoś mnie musi bronić Mąż przecież prawie cały za granicą.
Cytat:
Napisane przez bebe97 Pokaż wiadomość

przepraszam, że się śmieję, ale to zdanie zabrzmiało tak komicznie - az chce się uświadomić, że szczeniaki nie zawsze pozostaną szczeniakami wiesz, że wyrosną z nich duże psy?
Wiem Ale mam nadzieję, że zanim urośnie to się już do niego przyzwyczaję i nie będę się go bała. Zawsze byłam zwolenniczką brania psów ze schroniska, ale akurat u mnie nie ma szczeniaków, a starszych psów po prostu się boję.
(t)asia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 21:47   #1105
ag9
Zadomowienie
 
Avatar ag9
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 1 833
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez monkaa321 Pokaż wiadomość
u mnie wieczorami było szarpanie za drzwiczki albo zbiegały i patrzyły jak zahipnotyzowane i czekały żebyśmy otworzyli klatkę


a jak dziecko jest przekręcone główką w dół to się często chodzi sikać?
Jak miałam kiedyś mysz to też była wariatka, że w nocy uprawiała często jogging na kołowrotku

A koty wstają u nas o 5-6 rano i drapią w drzwi do sypialni (bo z czworonożnych wstęp do sypialni ma tylko pies). TZ wstaje i sypie im karmę i jest spokój. Więc chociaż doświadczenie w nocnym karmieniu ma

A co do drugiego, to mój nie jest głową w dół a też często chodzę siku. Macica jest już po prostu tak duża (czytałam że zwiększyła się już ok 500-krotnie) i po prostu uciska na pęcherz.

Cytat:
Napisane przez agunia4ever Pokaż wiadomość
Ja też się cały czas teraz martwię, że albo za bardzo się rusza więc może coś mi chce zasygnalizować że jest nie tak albo za mało więc wtedy już w ogóle czarne myśli mam. Zaczęłam się martwić od momentu kiedy mnie zaczęło ciągnąć to podbrzusze Jak wariatka jakaś. Podziwiam mojego TŻ że jeszcze nie ześwirował przeze mnie.
To już chyba tak na zawsze nam zostanie No ale w większości przypadków nie mamy możliwości niczego przewidzieć, więc nie martw się już.

Cytat:
Napisane przez agunia4ever Pokaż wiadomość
Mam pytanie do dziewczyn, którym małe szkraby wypychają różne części ciała. Ta wypchnięta część to jest tak dużej wypchnięta czy tylko przez sekundkę? Bo moje malutkie szkrabiątko to na razie tylko jakby czymś prześlizguje po brzuchu więc musiałabym mieć mega farta żeby kształt tego zauważyć. Może 30 tc to jeszcze za wcześnie? Już chciałabym popatrzeć sobie chociaż przez brzuch na stópeczki czy kolanka
Mój wypycha się często na dłużej, powodując garba z jednej strony brzucha. Ale Ty jesteś na trochę wcześniejszym etapie więc to jeszcze przed Tobą. Ja akurat nie potrafię odróżnić czy wypina się głową, tyłkiem czy plecami...

Cytat:
Napisane przez teQiba Pokaż wiadomość
Bron Boze - to jest mit nad mitami Suki co najwyzej trzeba wysterylizowac - wtedy odpada im pare chorob i nie mecza sie z cieczka
TeQiba dobrze że mówisz moim głosem.
(t)asia to jest absolutny mit, że suka musi mieć raz młode. A kobieta musi mieć dziecko? Sukę należy wysterylizować, wtedy odpada problem cieczki, poza tym chronisz ją od zachorowania na ropomacicze i inne bardzo groźne dla życia choroby. Potem wynikiem takiego "dopuszczenia" są schroniska pełne wyrzuconych psów. Bo suka może urodzić dwa szczeniaki, ale może też urodzić ich 10!
A schroniska są pełne psów, młodych i starszych, szczeniaków również - a chętnych do ich adopcji wcale nie ma.
Swoją drogą polecam adopcję, zgodnie z nową ustawą wszystkie schroniska powinny wydawać zwierzęta do adopcji już po sterylizacji, więc masz już ten problem z głowy.

---------- Dopisano o 22:47 ---------- Poprzedni post napisano o 22:43 ----------

Cytat:
Napisane przez (t)asia Pokaż wiadomość
Wiem Ale mam nadzieję, że zanim urośnie to się już do niego przyzwyczaję i nie będę się go bała. Zawsze byłam zwolenniczką brania psów ze schroniska, ale akurat u mnie nie ma szczeniaków, a starszych psów po prostu się boję.
Ze szczeniaków nigdy nie wiadomo co wyrośnie - to raz. Poza tym trzeba je wychować, bo same tego niestety nie zrobią
No i trzeba o nie szczególnie zadbać, bo są bardziej delikatne, rzadko które będą chciały od małego zostawać na dworze (zimą jest to nawet niewskazane, bo zwyczajnie się pochorują). A pozostawione same sobie mogą zwyczajnie zdziczeć.

Aha, i skąd jesteś?
__________________
05.03.2014. - Gabryś

Edytowane przez ag9
Czas edycji: 2014-01-19 o 21:49
ag9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 21:56   #1106
(t)asia
Zadomowienie
 
Avatar (t)asia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 449
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez ag9 Pokaż wiadomość
TeQiba dobrze że mówisz moim głosem.
(t)asia to jest absolutny mit, że suka musi mieć raz młode. A kobieta musi mieć dziecko? Sukę należy wysterylizować, wtedy odpada problem cieczki, poza tym chronisz ją od zachorowania na ropomacicze i inne bardzo groźne dla życia choroby. Potem wynikiem takiego "dopuszczenia" są schroniska pełne wyrzuconych psów. Bo suka może urodzić dwa szczeniaki, ale może też urodzić ich 10!
A schroniska są pełne psów, młodych i starszych, szczeniaków również - a chętnych do ich adopcji wcale nie ma.
Swoją drogą polecam adopcję, zgodnie z nową ustawą wszystkie schroniska powinny wydawać zwierzęta do adopcji już po sterylizacji, więc masz już ten problem z głowy.

Ze szczeniaków nigdy nie wiadomo co wyrośnie - to raz. Poza tym trzeba je wychować, bo same tego niestety nie zrobią
No i trzeba o nie szczególnie zadbać, bo są bardziej delikatne, rzadko które będą chciały od małego zostawać na dworze (zimą jest to nawet niewskazane, bo zwyczajnie się pochorują). A pozostawione same sobie mogą zwyczajnie zdziczeć.

Aha, i skąd jesteś?
Mądrego warto posłuchać Pytałam tylko w schronisku u siebie i nie mają szczeniaków owczarków. Podzwonię jeszcze jutro po okolicznych schroniskach, może się jakieś znajdą. Wiem, że o pieski trzeba dbać, mój tata miał kiedyś szkolonego psa i był to najcudowniejszy owczarek pod słońcem! Pieski chciałam teraz ewentualnie zarezerwować,bo nie mam warunków, żeby trzymać je w domu, a nie wyobrażam sobie, żeby trzymać je w taki ziąb na dworze.
Mieszkam nad samym morzem

I z wątku dzieciowego zrobiłam taki o pieskach =) Nie będę już marudzić
(t)asia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 22:00   #1107
elunka88
Zakorzenienie
 
Avatar elunka88
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 13 212
GG do elunka88
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez Smarrita Pokaż wiadomość
Po ostatniej wizycie okazalo się że mam pępowinę dwukomorową (powinna być trzykomorowa-szkoda że mi lekarz tego nie powiedział, dopiero na necie wyczytałam że powinna być trójkomorowa) pytał się czy dobrze odczuwam ruchy dziecka. No ale tak, oczuwam, czasem jak się rozpycha czasem jak kopie. Nie byłoby takiego dnia żebym nic nie czuła bo bym sama w sumie pojechała na IP tak myślę. To moja pierwsza ciąża to nawet nie wiem czy powinnam non stop coś czuć czy starczy parę razy dziennie bo skąd mam wiedzieć teraz mam wątpliwości, czy jest wszystko ok. Niby powiedział że ciąża przebiega prawidłowo i że dziecko się rozwija nawet ponadprzeciętnie. ( no ale jak to przebiega prawidlowo skoro pępowina nie jest taka jak być powinna?) A może ja coś źle zrozumiałam,chociaż Tż też twierdzi zemówił coś o dwukomorowej. Ale tak to jest jak się naczyta na necie różnych informacji. Pan google to samo zło Wyszło że przez pępowinę dwukomorową dziecko może mniej tlenu i składników odżywczych dostawać a skutkami najczęściej bywają wady serca, nerek i jakiś wady neurologiczne. Stresuje mnie to, pewnie niepotrzebnie. Na usg połówkowym sprawdzał serce i było wszystko ok, ale Pan google piszę że wady serca w każdym momencie mogą wyjść. A i dno macicy niby mam za nisko, ale powyżej pępka więc nie jest źle. Kumpela też mi powiedziała że jakoś tak dziwnie nisko brzuch mam
Jedna dziewczyna u nas na wątku (przepraszam, nie pamiętam) też miała 2-naczyniową zamiast 3-naczyniową pępowinę, ale jest wszystko ok. Nie czytaj wujka google, bo wcale sobie nie pomożesz a tylko osiwiejesz! Druga sprawa - niestety - i tak nie wszystkie wady można wykryć na USG, więc się nie zamartwiaj!
Cytat:
Napisane przez Trisdom Pokaż wiadomość
Witam się ze skończonymi 34 tygodniami.


TŻ dzisiaj maluje paski na ścianie- zielone, niebieskie i żółte- pochwalę się jak będą gotowe
za 34 tydzień!
Ja bym pokój dała w pasy żółto-białe-niebieskie jak barwy mojej ukochanej drużyny w ręczna

Cytat:
Napisane przez wewillrockyou Pokaż wiadomość
tylko oczywiście problem z rozmiarem na łóżeczko 140x70 ale będę coś kombinować, żeby taki mieć
Żadenproblem - znajdziesz pełno na allegro
Cytat:
Napisane przez wewillrockyou Pokaż wiadomość
a jak to mówi mój gin 'z bólu jeszcze nikt nie umarł'
Ale można sobie strzelić w łeb

Cytat:
Napisane przez magduś2 Pokaż wiadomość
Ja będę tęsknila za ta troskliwa i czułą opieką męża, który zasuwa mi kozaki od niedawna
A ja mojemu powiem, że to że nie mam brzucha oznacza że rezygnujemy z zakładania kochanej żonie obuwia

Cytat:
Napisane przez agayka111 Pokaż wiadomość
Ale macie fajnie ze macie tz przy sobie
Ja nie mam. Jestem też osamotniona już ponad rok. I na porodówke pewnie będzie mnie wiózł tata....a mąż zjeżdża raz na miesiąc, wiec może być tak że np zobaczy dopiero 2tygodniowego syna
I powiem Wam, że jest mi cholernie przykro z powodu Małego. Ja osobiście jestem już przyzwyczajona. Co nie zmienia faktu, że jak skończymy remont i trochę odłożymy będzie szukał pracy tutaj

Cytat:
Napisane przez monkaa321 Pokaż wiadomość

a jak dziecko jest przekręcone główką w dół to się często chodzi sikać?
Nie słyszałam o tym, ale zgadzało by się z częstotliwością moich wizyt w toalecie+świadomością, gdzie Mikołaj ma głowę
Cytat:
Napisane przez agunia4ever Pokaż wiadomość
Mam pytanie do dziewczyn, którym małe szkraby wypychają różne części ciała. Ta wypchnięta część to jest tak dużej wypchnięta czy tylko przez sekundkę?
Czasem wypycha dosłownie na ułamek sekundy, czasem na 3 s. Nigdy nie wiem co to jest, chyba że akurat pupa, bo wręcz się robi wzniesienie po jednej stronie brzucha
Cytat:
Napisane przez uparta8210 Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny, śpicie ?

W zeszłym tygodniu byłam na wizycie u pani gin. no i będziemy mieli drugą córcie cała zdrowa i miała nieco ponad 1 kg
Nie śpię - nadrabiałam.
Gratuluję córy!!
__________________
Mikołajek
26.02.2014



Obudził mnie trzepot skrzydeł
Wyjrzałam przez okno
Na parapecie zostało
Białe piórko -
Pamiątka po Tobie
Mój Aniołku

01.12.2012 [*]
elunka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 22:02   #1108
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 514
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Agayka - witaj widze, ze juz sie zadomowilas trzymam kciuki, zeby wszystko bylo ok i zeby dzidek sie jednak ujawnil.

Nivka - super, ze tak sie Toba zajeli na IP, wszedzie powinno tak byc.

Smaritta - nie czyaj juz niczego, staraj sie myslec pozytywnie, bo nie ma innej opcji poza ta, ze bedzie dobrze

Moj malz nie daje mi powodow, zebym musiala na niego narzekac, a pewnie i tak bym z tym nie poszla ani do tesciow, ani do swoich rodzicow. Nie mowie, ze jest idealem, ale "wybryki" raczej mu sie nie zdarzaja

Meble w pokoju Ewci juz stoja skrecone, brakuje tylko lozka, ktorego jeszcze nie kupilismy, no i wszelkich dodatkow (na razie konczy sie kasa i nie moge sie zdecydowac, co o dominujacego koloru).
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 22:03   #1109
ag9
Zadomowienie
 
Avatar ag9
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 1 833
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez (t)asia Pokaż wiadomość
Mądrego warto posłuchać Pytałam tylko w schronisku u siebie i nie mają szczeniaków owczarków. Podzwonię jeszcze jutro po okolicznych schroniskach, może się jakieś znajdą. Wiem, że o pieski trzeba dbać, mój tata miał kiedyś szkolonego psa i był to najcudowniejszy owczarek pod słońcem! Pieski chciałam teraz ewentualnie zarezerwować,bo nie mam warunków, żeby trzymać je w domu, a nie wyobrażam sobie, żeby trzymać je w taki ziąb na dworze.
Mieszkam nad samym morzem

I z wątku dzieciowego zrobiłam taki o pieskach =) Nie będę już marudzić
Ok to jeszcze się pomądrze przez chwilę

1. w schroniskach psy (także szczeniaki) przebywają zazwyczaj w budach, w boksach na zewnątrz. Szczeniaki nie są w schroniskach bezpieczne, często zdychają, nie mają odporności, łapią różne wirusy. Dlatego istotne jest żeby jak najszybciej zabrać je do domu i zapewnić odpowiednią opiekę. Schroniska tego nie zapewniają...

2. nikt nie zarezerwuje Ci nigdzie szczeniaka do czasu aż podrośnie lub do końca zimy. Powody jak wyżej. Prędzej ten szczeniak padnie przez zimę w schronisku niż doczeka wiosny. Poza tym w schronisku nikt mu nie zapewni odpowiedniej socjalizacji, nie wychowa, będzie zostawiony w boksie z innymi psami i tyle. Dlatego wolontariusze i fundacje często zabierają je do domów tymczasowych i starają się szybko im znaleźć nowe domu stałe.

3. w schroniska nie ma psów rasowych i nie znajdziesz tam szczeniaka owczarka. Znajdziesz za to całe mnóstwo innych kochanych psów pragnących domu i miłości człowieka. Nikt Ci nie zagwarnatuje jednak że z danego psa wyrośnie coś na kształt owczarka, są to kundelki. Można ew. brać pod uwagę szczeniaki które wyglądają na spore i jest większe prawdopodobieńśtwo że urosną duże.

4. ze względu na pkt 3 powiedzieli ci w schronisku, że szczeniaków owczarków nie ma, bo takich zapewne nie było i nie będzie.

5. jeśli chcesz pomocy w znalezieniu odpowiednich psów, napisz na PW. Sama prowadzę fundację, działamy na całą Polskę także
__________________
05.03.2014. - Gabryś
ag9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-19, 22:07   #1110
elunka88
Zakorzenienie
 
Avatar elunka88
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 13 212
GG do elunka88
Dot.: Mamusie Marzec/Kwiecień 2014 cz. 5

Dobry wieczór! U mnie intensywny dzień. Byłam na spotkaniu z koleżankami wizażowymi z mojego miasta potem u jednej z nich na kawie jeszcze. Przytargałam do domu wózek
I dostałam od tej koleżanki 2 torby ciuszków w rozmiarze 68 - superowe!
Poza tym nabyłam dzisiaj na all materac z ochraniaczem (będę razem miała 3) i prześcieradło (też 3). W sumie jeszcze tylko z rossmana z babydream jakieś kosmetyki dokupię i jestem gotowa Nawet nowe kapcie dzisiaj mi mama kupiła na targu
__________________
Mikołajek
26.02.2014



Obudził mnie trzepot skrzydeł
Wyjrzałam przez okno
Na parapecie zostało
Białe piórko -
Pamiątka po Tobie
Mój Aniołku

01.12.2012 [*]
elunka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-02-08 13:07:12


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:50.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.