Zapuszczanie włosów cz. IV - Strona 166 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów W tym miejscu rozmawiamy o pielęgnacji włosów. Jeśli twoje włosy są suche, pozbawione blasku lub zniszczone i szukasz sposobu na poprawę sytuacji. Dołącz do nas.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-03-21, 21:27   #4951
Mrs Mysza
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 426
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Floria Pokaż wiadomość
Ja uwielbiam słońce
Ja też
I lubię się opalać, chociaż nie jest to dla mnie jakiś priorytet, że muszę się opalić bo jestem za blada - nie mam na tym punkcie kompleksów. Po prostu lubię spędzać czas wygrzewając się na słońcu wysmarowana filtrem 30 - co by się nie przypalić na raka.


Właśnie sobie nałożyłam trochę oleju monoi na włosy - mmm jak on genialnie pachnie

Edytowane przez Mrs Mysza
Czas edycji: 2014-03-21 o 21:29
Mrs Mysza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 21:41   #4952
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 554
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość


A żeby nie było, że tak ten offtop ciągnę, to się spytam: stosujecie filtry na włosy? Bardzo Wam się zmieniają od słońca, lubicie to czy nie znosicie?
Na włosy nigdy nie stosowałam filtrów. Z tego co pamietam naturalne włosy niewiele zmieniały się od słońca, najwyżej leciutko jaśniały ale raczej nie było to zbytnio zauważalne dla otoczenia Farbowańcom też jakoś szczególnie słońce nie szkodzi, nie widzę różnicy w kolorze a w lecie na słońcu spędzam sporo czasu uwielbiam się wygrzewać na słoneczku po prostu, już nawet nie dla samej opalenizny ale po prostu dla dobrego samopoczucia

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
A jak myjecie włosy? Ja najbardziej lubię nad wanną, bo wygodnie sobie osuszę włosy i potem nałożę tyle kosmetyku, ile potrzebuję. Pod prysznicem kładę zazwyczaj więcej, bo włosy są bardziej wilgotne. Zawsze też mam stresa, że naleje mi się woda do słoika z maską.
Ja najczęściej myję pod prysznicem. Za każdym razem jak próbuję umyć nad wanną bolą mnie plecy
__________________
czekoladka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 23:31   #4953
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Po pomarańczowym Biovaxie dla włosów suchych i zniszczonych zdecydowanie miałam GHD, którego od dawien dawna nie widziałam Ten Biovax jest 100 razy lepszy od aloesowego. Jak już w końcu będę kupować kosmetyki do żelaznego zbiorku (tia... za 50 lat), to się w niego zaopatrzę
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 00:02   #4954
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
Tłusta cera sama sobie emolienty produkuje, natomiast często brak jej składników nawilżających. Tak więc takie podejście jest jak najbardziej odpowiednie i sama takie stosuję
Dziękuję Czyli niepotrzebnie martwię się wizją jeszcze większego przesuszu. Teraz pozostaje tylko szukać serum i toników, które nie są lepkie.
chimay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 01:58   #4955
Melanchton
Zakorzenienie
 
Avatar Melanchton
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z najwyższej wieży
Wiadomości: 3 757
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Dziękuję
Policzyłam, że schodzi mi ok 20 ml na raz. Ale bardziej niż zużycie przeraża mnie to, że jak moje włosy podrosną jeszcze z 10 cm, to dbanie o nie a głównie codzienne mycie, zacznie mnie męczyć. Już teraz wkurza mnie poświęcanie pół godziny na manewry szczotkowo - suszarkowe.

Ja bym filtry olała, ale problem z tym że też mam fotoalergię. W zeszłym roku po miesiącu deszczów pojechałam ze znajomymi na festiwal. I akurat słońce zaczęło świecić, nie żeby jakoś bardzo mocno, ale było. I oczywiście tylko ja potem chodziłam przez kilka dni z poparzoną twarzą. Dlatego marudzę i smęcę o tych filtrach, bo nie chcę za każdym razem jak facet chce ze mną iść na jakąś dłuższą wędrówkę, odmawiać, bo mnie poparzy. A w filtrze to normalnie karetkę wzywać, facjata jak przy zawale Moje podkłady mają maksimum jakieś SPF 15, więc na takie okazje nic nie dają.

A żeby nie było, że tak ten offtop ciągnę, to się spytam: stosujecie filtry na włosy? Bardzo Wam się zmieniają od słońca, lubicie to czy nie znosicie?
U mnie fotoalergia nie powoduje poparzeń tylko swędzącą, wypukłą, czerwoną wysypkę. Pierwszy raz dostałam tego pod koniec podstawówki i odtąd już marcowe słońce potrafi podrażnić mi skórę. Na twarzy na szczęście mi to nie wychodzi, ale reszta ciała, nawet palce u rąk... masakra. Tyle dobrze, że krem z filtrem daje radę.

A propos podkładów: Fair Neutral z EDM był moim hitem ale teraz nigdzie go nie ma w dużym opakowaniu, nawet na polskiej stronie Everyday Minerals. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...!!

Co do włosów: mam nadzieję, że słońce w tym roku je trochę rosjaśni, bo teraz tylko hennuję, więc bardzo ściemniałam, bo moje naturalne włosy są ciemne.

Dziś zdecydowanie BHD - zero objętości i smętne strąki. Goodbye, mgiełko Biowax do ciemnych, wiem już na pewno, że się nie sprawdzisz.
Na pocieszenie kupiłam sobie piankę Wella z chitosanem!
Już miałam tafta w garści, ale paczam: alkohol denat!
__________________
just like Johnny Flynn said, 'the breath I've taken and the one I must' to go on
Melanchton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 02:46   #4956
Floria
Zadomowienie
 
Avatar Floria
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 1 036
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Ja dzisiaj narobiłam na szybko zdjęć przed wyjściem, a po powrocie okazało się, że tylko jedno się jako tako nadaje W świetle dziennym, światło z okna. Dlatego w ogóle daję, bo włosy schły same, tylko po małej ilości żelu lnianego, ale tak, że żadnych sucharków nie było do odgniatania. Ale były myte odżywką i wtedy jednak mam lepszy samoistny skręt. Najchętniej bym myła tymi odżywkami po tym co mam ostatnio na skórze po szamponach. Ciekawe jak długo dam radę bez przeciążenia.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg włosy 63.jpg (50,3 KB, 22 załadowań)
Floria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 02:54   #4957
Floria
Zadomowienie
 
Avatar Floria
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 1 036
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość
U mnie fotoalergia nie powoduje poparzeń tylko swędzącą, wypukłą, czerwoną wysypkę. Pierwszy raz dostałam tego pod koniec podstawówki i odtąd już marcowe słońce potrafi podrażnić mi skórę. Na twarzy na szczęście mi to nie wychodzi, ale reszta ciała, nawet palce u rąk... masakra. Tyle dobrze, że krem z filtrem daje radę.

A propos podkładów: Fair Neutral z EDM był moim hitem ale teraz nigdzie go nie ma w dużym opakowaniu, nawet na polskiej stronie Everyday Minerals. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...!!

Co do włosów: mam nadzieję, że słońce w tym roku je trochę rosjaśni, bo teraz tylko hennuję, więc bardzo ściemniałam, bo moje naturalne włosy są ciemne.

Dziś zdecydowanie BHD - zero objętości i smętne strąki. Goodbye, mgiełko Biowax do ciemnych, wiem już na pewno, że się nie sprawdzisz.
Na pocieszenie kupiłam sobie piankę Wella z chitosanem!
Już miałam tafta w garści, ale paczam: alkohol denat!
Ja chyba kiedyś miałam jakieś uczulenie na słońce, robiła mi się taka kaszka na rękach nad morzem, po pewnym czasie. Ale wtedy były jakieś zwykłe olejki do opalania. Teraz już od dawna nie mam, a używam jakichś drogeryjnych balsamów czy mleczek. Najwyższy filtr to chyba mieliśmy 30 i schodziliśmy do 6 czy 4 (Nad Adriatykiem).
Biowax ten dwufazowy? Coś koszmarnego i strasznie mi śmierdział zdaje się Dziwiłam się, do czego to może być przydatne (kupiłam dawno temu jak otwarli u nas superfarm ).
Floria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 03:01   #4958
Melanchton
Zakorzenienie
 
Avatar Melanchton
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z najwyższej wieży
Wiadomości: 3 757
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Floria Pokaż wiadomość
Ja chyba kiedyś miałam jakieś uczulenie na słońce, robiła mi się taka kaszka na rękach nad morzem, po pewnym czasie. Ale wtedy były jakieś zwykłe olejki do opalania. Teraz już od dawna nie mam, a używam jakichś drogeryjnych balsamów czy mleczek. Najwyższy filtr to chyba mieliśmy 30 i schodziliśmy do 6 czy 4 (Nad Adriatykiem).
Biowax ten dwufazowy? Coś koszmarnego i strasznie mi śmierdział zdaje się Dziwiłam się, do czego to może być przydatne (kupiłam dawno temu jak otwarli u nas superfarm ).
Tak, dwufazowy, pachnie takimi pudrowymi cukierkami z dzieciństwa. Kupiłam, bo moje włosy lubią proteiny, ale to zdecydowanie nie to. Już nawet Tołpa, Smalec of Nature dawała mniejszą masakrę...
__________________
just like Johnny Flynn said, 'the breath I've taken and the one I must' to go on
Melanchton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 03:15   #4959
Floria
Zadomowienie
 
Avatar Floria
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 1 036
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość
Tak, dwufazowy, pachnie takimi pudrowymi cukierkami z dzieciństwa. Kupiłam, bo moje włosy lubią proteiny, ale to zdecydowanie nie to. Już nawet Tołpa, Smalec of Nature dawała mniejszą masakrę...
No właśnie, mam też jakąś "super" odżywkę, którą mi kiedyś, również dawno temu wcisnęła fryzjerka. Jak się psiknęłam tym, to mi włosy stanęły dęba jak ogon wiewiórki dosłownie. Też ma keratynę. Kiedyś specjalnie się tym psiknęłam na suche włosy, żeby na to położyć olej, to mi się tak właśnie zrobiło i nie mogłam tego oleju położyć, bo nagle miałam 2 razy więcej włosów, taką szopę, bez sensu Miałam próbować na mokre włosy, ale jakoś odpuściłam. To taki typowy silikonowiec + ta keratyna i niby oczywiście argan, tiaaaaaa....
Nie wiem czy wszystkie tak robią te psikane, ale jakoś nie mam ciekawości, żeby to sprawdzać.
Floria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 07:12   #4960
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;45698327]Po pomarańczowym Biovaxie dla włosów suchych i zniszczonych zdecydowanie miałam GHD, którego od dawien dawna nie widziałam Ten Biovax jest 100 razy lepszy od aloesowego. Jak już w końcu będę kupować kosmetyki do żelaznego zbiorku (tia... za 50 lat), to się w niego zaopatrzę [/QUOTE]Fajnie, że miło Cię potraktował Szkoda, że te Biovaxy nie są w większych pojemnościach za tę cenę

Też mi się marzy taki zbiorek

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Dziękuję Czyli niepotrzebnie martwię się wizją jeszcze większego przesuszu. Teraz pozostaje tylko szukać serum i toników, które nie są lepkie.
A znasz wodę Uriage? Gdy inne termalki dawały raczej przyjemne odświeżenie, po Uriage naprawdę czuję coś więcej Ukojenie i nawilżenie bez skutków ubocznych typu zapchanie i lepka twarz
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 07:29   #4961
paulaa6
 
Avatar paulaa6
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Zielone Wzgórze (:
Wiadomości: 6 205
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Dziękuję Czyli niepotrzebnie martwię się wizją jeszcze większego przesuszu. Teraz pozostaje tylko szukać serum i toników, które nie są lepkie.
Ja polecam tonik Celia Kolagen + Nagietek. Sama mam tłustą skórę i wypróbowałam masę produktów. Zdecydowanie moimi faworytami jest wyżej wymieniony i biedronkowy micel. A jak będziesz znała jakieś fajne serum daj znać bo też chętnie w tym temacie się zagłębie.
__________________
I want to sit on a kitchen counter in my underwear at 3 am with you and talk about the universe


💕
paulaa6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 08:30   #4962
fb24380c66adcd12b33e8f4bdd3c2d486418deb5_5f7f99f1ecd69
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 854
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Fajnie, że miło Cię potraktował Szkoda, że te Biovaxy nie są w większych pojemnościach za tę cenę

Też mi się marzy taki zbiorek
Biovaxy można znaleźć w pojemności 500 ml. Są takie w moim dozie i widziałam też w jednej z aptek w ościennym mieście, wszystkie po 23,50 zł

Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość
U mnie fotoalergia nie powoduje poparzeń tylko swędzącą, wypukłą, czerwoną wysypkę. Pierwszy raz dostałam tego pod koniec podstawówki i odtąd już marcowe słońce potrafi podrażnić mi skórę. Na twarzy na szczęście mi to nie wychodzi, ale reszta ciała, nawet palce u rąk... masakra. Tyle dobrze, że krem z filtrem daje radę.
U mnie przejawia się dokładnie tym samym, problem w tym, że w moim wypadku poza ramionami i łydkami oraz udami i jednym miejscem na brzuchu pojawia się ona także na twarzy- na linii żuchwy, pod okiem, a także plamy na czole. I nawet gdybym chciała lekko się opalić, to po prostu wyjść bez kremu z wysokim filtrem nie mogę.
fb24380c66adcd12b33e8f4bdd3c2d486418deb5_5f7f99f1ecd69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 08:32   #4963
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Fajnie, że miło Cię potraktował Szkoda, że te Biovaxy nie są w większych pojemnościach za tę cenę

Też mi się marzy taki zbiorek
Oj tak, też bardzo żałuję. Czemu one nie mogą być jak Bingacze? Baniaczek 500ml za tak niską cenę... Kamiliah mi mówiła, że chyba w aptece Ziko można zamówić 500ml Biovaxa Jak dla mnie, to oni go powinni na wagę sprzedawać, choćby tego do ciemnych

A nie masz żelaznego zbioru? Myślalam, że jako jedna z nielicznych tutaj nie toniesz w zapasach zapasów do przetestowania xD

Edytowane przez 1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Czas edycji: 2014-03-22 o 08:39
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 08:46   #4964
ladiesroxanna
Przyczajenie
 
Avatar ladiesroxanna
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 16
Unhappy Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Aaaaaa! POMOCY POMOCY POMOCY!
Hej dziewczyny.
Znalazłam tu ten wątek i piszę, by znaleźć wśród Was wsparcie i skuteczne rady.
Pięknego, słonecznego dnia - 14.03.2014r. zachciało mi się zmian. Impulsywnie zapisałam się do fryzjera z koleżanką. Ona najpierw usiadła na fotel i ścięła włosy z takich do pasa, na boba. Do mojego ścięcia nie byłam przekonana, ale jak zobaczyłam że ona ścięła, to mówię sobie, 'czemu nie?' no i CIACH! Włosy takie od połowy pleców padły na ziemię a ja zostałam z krótką, męską fryzurką. Już w połowie ścinania wiedziałam że żałuję jak cholera i że już od kolejnego dnia muszę ZA PU SZCZAĆ.
Więc pytam, wizażanki, ale też proszę o słowa otuchy: że nie jest tak źle, że odrosną...
We wrześniu idę no liceum, nowa szkołą, nowe otoczenie, nowi ludzie. Nie chcę wyglądać jak wyglądam...
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_2541.jpg (158,6 KB, 38 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_2694.jpg (87,8 KB, 27 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_2709.jpg (98,6 KB, 39 załadowań)
ladiesroxanna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 08:51   #4965
fb24380c66adcd12b33e8f4bdd3c2d486418deb5_5f7f99f1ecd69
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 854
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez ladiesroxanna Pokaż wiadomość
Aaaaaa! POMOCY POMOCY POMOCY!
Hej dziewczyny.
Znalazłam tu ten wątek i piszę, by znaleźć wśród Was wsparcie i skuteczne rady.
Pięknego, słonecznego dnia - 14.03.2014r. zachciało mi się zmian. Impulsywnie zapisałam się do fryzjera z koleżanką. Ona najpierw usiadła na fotel i ścięła włosy z takich do pasa, na boba. Do mojego ścięcia nie byłam przekonana, ale jak zobaczyłam że ona ścięła, to mówię sobie, 'czemu nie?' no i CIACH! Włosy takie od połowy pleców padły na ziemię a ja zostałam z krótką, męską fryzurką. Już w połowie ścinania wiedziałam że żałuję jak cholera i że już od kolejnego dnia muszę ZA PU SZCZAĆ.
Więc pytam, wizażanki, ale też proszę o słowa otuchy: że nie jest tak źle, że odrosną...
We wrześniu idę no liceum, nowa szkołą, nowe otoczenie, nowi ludzie. Nie chcę wyglądać jak wyglądam...
Pierwsze, co powinnaś zrobić, to przeczytać pigułkę, która znajduje się na samym początku wątku; jest tam dużo odnośnie do zapuszczania włosów i przyspieszania porostu https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...68&postcount=1
fb24380c66adcd12b33e8f4bdd3c2d486418deb5_5f7f99f1ecd69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 09:07   #4966
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez ladiesroxanna Pokaż wiadomość
Aaaaaa! POMOCY POMOCY POMOCY!
Hej dziewczyny.
Znalazłam tu ten wątek i piszę, by znaleźć wśród Was wsparcie i skuteczne rady.
Pięknego, słonecznego dnia - 14.03.2014r. zachciało mi się zmian. Impulsywnie zapisałam się do fryzjera z koleżanką. Ona najpierw usiadła na fotel i ścięła włosy z takich do pasa, na boba. Do mojego ścięcia nie byłam przekonana, ale jak zobaczyłam że ona ścięła, to mówię sobie, 'czemu nie?' no i CIACH! Włosy takie od połowy pleców padły na ziemię a ja zostałam z krótką, męską fryzurką. Już w połowie ścinania wiedziałam że żałuję jak cholera i że już od kolejnego dnia muszę ZA PU SZCZAĆ.
Więc pytam, wizażanki, ale też proszę o słowa otuchy: że nie jest tak źle, że odrosną...
We wrześniu idę no liceum, nowa szkołą, nowe otoczenie, nowi ludzie. Nie chcę wyglądać jak wyglądam...
Polecamy nie panikować i skorzystać z wątków przyklejonych przez moderatorów na samej górze forum, oraz pigułek innych wątków + wyszukiwarki. Włosy nie ręka, odrosną.
Moim zdaniem lepiej Ci w tej króciutkiej fryzurce

Edytowane przez 1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Czas edycji: 2014-03-22 o 09:10
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 09:48   #4967
kascysko
Zakorzenienie
 
Avatar kascysko
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 221
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość
Na pocieszenie kupiłam sobie piankę Wella z chitosanem!
Już miałam tafta w garści, ale paczam: alkohol denat!
Chyba sprezentuję sobie tą piankę, w końcu w labie chitozan się mi sprawdza, to na włosach może też (prawem serii ).

Przekazuję pozdrowienia od Halby
kascysko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 10:07   #4968
Sowa06
Zadomowienie
 
Avatar Sowa06
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 322
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Floria Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj narobiłam na szybko zdjęć przed wyjściem, a po powrocie okazało się, że tylko jedno się jako tako nadaje W świetle dziennym, światło z okna. Dlatego w ogóle daję, bo włosy schły same, tylko po małej ilości żelu lnianego, ale tak, że żadnych sucharków nie było do odgniatania. Ale były myte odżywką i wtedy jednak mam lepszy samoistny skręt. Najchętniej bym myła tymi odżywkami po tym co mam ostatnio na skórze po szamponach. Ciekawe jak długo dam radę bez przeciążenia.
Ładne włosy.

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;45699183]Oj tak, też bardzo żałuję. Czemu one nie mogą być jak Bingacze? Baniaczek 500ml za tak niską cenę... Kamiliah mi mówiła, że chyba w aptece Ziko można zamówić 500ml Biovaxa Jak dla mnie, to oni go powinni na wagę sprzedawać, choćby tego do ciemnych

A nie masz żelaznego zbioru? Myślalam, że jako jedna z nielicznych tutaj nie toniesz w zapasach zapasów do przetestowania xD[/QUOTE]

W aptece 'doz' widziałam biovaxy po 500ml (za chyba 25 zł).

Cytat:
Napisane przez ladiesroxanna Pokaż wiadomość
Aaaaaa! POMOCY POMOCY POMOCY!
Hej dziewczyny.
Znalazłam tu ten wątek i piszę, by znaleźć wśród Was wsparcie i skuteczne rady.
Pięknego, słonecznego dnia - 14.03.2014r. zachciało mi się zmian. Impulsywnie zapisałam się do fryzjera z koleżanką. Ona najpierw usiadła na fotel i ścięła włosy z takich do pasa, na boba. Do mojego ścięcia nie byłam przekonana, ale jak zobaczyłam że ona ścięła, to mówię sobie, 'czemu nie?' no i CIACH! Włosy takie od połowy pleców padły na ziemię a ja zostałam z krótką, męską fryzurką. Już w połowie ścinania wiedziałam że żałuję jak cholera i że już od kolejnego dnia muszę ZA PU SZCZAĆ.
Więc pytam, wizażanki, ale też proszę o słowa otuchy: że nie jest tak źle, że odrosną...
We wrześniu idę no liceum, nowa szkołą, nowe otoczenie, nowi ludzie. Nie chcę wyglądać jak wyglądam...
Jak pisały dziewczyny - najpierw pigułka na początku wątku...
Teraz wyglądasz dużo poważniej, ale dalej bardzo ładnie
Sowa06 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 10:07   #4969
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 554
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Floria Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj narobiłam na szybko zdjęć przed wyjściem, a po powrocie okazało się, że tylko jedno się jako tako nadaje W świetle dziennym, światło z okna. Dlatego w ogóle daję, bo włosy schły same, tylko po małej ilości żelu lnianego, ale tak, że żadnych sucharków nie było do odgniatania. Ale były myte odżywką i wtedy jednak mam lepszy samoistny skręt. Najchętniej bym myła tymi odżywkami po tym co mam ostatnio na skórze po szamponach. Ciekawe jak długo dam radę bez przeciążenia.
Bardzo ładne falki

Cytat:
Napisane przez ladiesroxanna Pokaż wiadomość
Aaaaaa! POMOCY POMOCY POMOCY!
Hej dziewczyny.
Znalazłam tu ten wątek i piszę, by znaleźć wśród Was wsparcie i skuteczne rady.
Pięknego, słonecznego dnia - 14.03.2014r. zachciało mi się zmian. Impulsywnie zapisałam się do fryzjera z koleżanką. Ona najpierw usiadła na fotel i ścięła włosy z takich do pasa, na boba. Do mojego ścięcia nie byłam przekonana, ale jak zobaczyłam że ona ścięła, to mówię sobie, 'czemu nie?' no i CIACH! Włosy takie od połowy pleców padły na ziemię a ja zostałam z krótką, męską fryzurką. Już w połowie ścinania wiedziałam że żałuję jak cholera i że już od kolejnego dnia muszę ZA PU SZCZAĆ.
Więc pytam, wizażanki, ale też proszę o słowa otuchy: że nie jest tak źle, że odrosną...
We wrześniu idę no liceum, nowa szkołą, nowe otoczenie, nowi ludzie. Nie chcę wyglądać jak wyglądam...
Spokojnie, włosy odrosną trzeba tylko trochę cierpliwości Poczytaj sobie wątek o przyspieszeniu porostu włosów, na pewno znajdziesz tam mnóstwo rzeczy do wypróbowania
A w tej krótkiej fryzurce ładnie wyglądasz więc głowa do góry
__________________
czekoladka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 10:29   #4970
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Mrs Mysza Pokaż wiadomość
Ja też
I lubię się opalać, chociaż nie jest to dla mnie jakiś priorytet, że muszę się opalić bo jestem za blada - nie mam na tym punkcie kompleksów. Po prostu lubię spędzać czas wygrzewając się na słońcu wysmarowana filtrem 30 - co by się nie przypalić na raka.


Właśnie sobie nałożyłam trochę oleju monoi na włosy - mmm jak on genialnie pachnie
Ja od zawsze przez babcie/ciocie i inne "dobre" dusze jestem męczona, że mam się opalic bo wyglądam jak chora nie ma to jak rodzina. Potrafią... pocieszyc. Wiele lat tak robiłam, w sensie, że smażyłam się na słońcu, a i tak zawsze było źle. Teraz to olałam. Mam się podobac sama sobie. A ja lubię bladośc Co nie zmia faktu, że lekka oopalenizna też jest fajna i nie uciekam przed słońcem jakoś maniakalnie, a wręcz wakacje bez bytności na plaży uwarzam za stracone.

Cytat:
Napisane przez czekoladka3 Pokaż wiadomość
Na włosy nigdy nie stosowałam filtrów. Z tego co pamietam naturalne włosy niewiele zmieniały się od słońca, najwyżej leciutko jaśniały ale raczej nie było to zbytnio zauważalne dla otoczenia Farbowańcom też jakoś szczególnie słońce nie szkodzi, nie widzę różnicy w kolorze a w lecie na słońcu spędzam sporo czasu uwielbiam się wygrzewać na słoneczku po prostu, już nawet nie dla samej opalenizny ale po prostu dla dobrego samopoczucia



Ja najczęściej myję pod prysznicem. Za każdym razem jak próbuję umyć nad wanną bolą mnie plecy
Całkowicie i z premedytacją nie chronię włosów przed słońcem. Jako dziecko miałam co roku po wakacjach włosy jasniejsze od skóry teraz słońce nie rusza mi koloru w ogóle. Dodam, że będąc nad jeziorem czy morzem maczam włosy z czestotliwością zbliżoną do przedszkolaków, pozwalam im kilkakrotnie wysychac i... nic sie nie dzieje

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;45698327]Po pomarańczowym Biovaxie dla włosów suchych i zniszczonych zdecydowanie miałam GHD, którego od dawien dawna nie widziałam Ten Biovax jest 100 razy lepszy od aloesowego. Jak już w końcu będę kupować kosmetyki do żelaznego zbiorku (tia... za 50 lat), to się w niego zaopatrzę [/QUOTE]

Hehe widac, że reakcje na ten specyfik mamy podobną, Biovax to jednak marka sama w sobie.

Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość
U mnie fotoalergia nie powoduje poparzeń tylko swędzącą, wypukłą, czerwoną wysypkę. Pierwszy raz dostałam tego pod koniec podstawówki i odtąd już marcowe słońce potrafi podrażnić mi skórę. Na twarzy na szczęście mi to nie wychodzi, ale reszta ciała, nawet palce u rąk... masakra. Tyle dobrze, że krem z filtrem daje radę.

A propos podkładów: Fair Neutral z EDM był moim hitem ale teraz nigdzie go nie ma w dużym opakowaniu, nawet na polskiej stronie Everyday Minerals. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...!!

Co do włosów: mam nadzieję, że słońce w tym roku je trochę rosjaśni, bo teraz tylko hennuję, więc bardzo ściemniałam, bo moje naturalne włosy są ciemne.

Dziś zdecydowanie BHD - zero objętości i smętne strąki. Goodbye, mgiełko Biowax do ciemnych, wiem już na pewno, że się nie sprawdzisz.
Na pocieszenie kupiłam sobie piankę Wella z chitosanem!
Już miałam tafta w garści, ale paczam: alkohol denat!
Jako "bladzioch" każde wakacje zaczynam od delikatnej swędzącej wysypki. Dekolt + ramiona. Koniec wakacj? Mogę się smarzyc w południe bez żadnego filtra (pomijając że już od dawna tego nie robię).

Jeśli Twoje włosy nie mają skłonności do jaśnienia to możesz sie rozczarowac. Moje hennowane są nie do ruszenia, ale to jednak jak sądzę zależy od podkładu (skłonności włosia), a nie henny.

Mgiełka z Biovax.... jedyne co w niej lubię to opakowanie z atomizerem. Wiernie służy mi do olejowania włosów (mieszam olej z wodą, spryskuję włosy i rozczesuję) juz od dawien dawna

Cytat:
Napisane przez Floria Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj narobiłam na szybko zdjęć przed wyjściem, a po powrocie okazało się, że tylko jedno się jako tako nadaje W świetle dziennym, światło z okna. Dlatego w ogóle daję, bo włosy schły same, tylko po małej ilości żelu lnianego, ale tak, że żadnych sucharków nie było do odgniatania. Ale były myte odżywką i wtedy jednak mam lepszy samoistny skręt. Najchętniej bym myła tymi odżywkami po tym co mam ostatnio na skórze po szamponach. Ciekawe jak długo dam radę bez przeciążenia.
Chcem je

Cytat:
Napisane przez ladiesroxanna Pokaż wiadomość
Aaaaaa! POMOCY POMOCY POMOCY!
Hej dziewczyny.
Znalazłam tu ten wątek i piszę, by znaleźć wśród Was wsparcie i skuteczne rady.
Pięknego, słonecznego dnia - 14.03.2014r. zachciało mi się zmian. Impulsywnie zapisałam się do fryzjera z koleżanką. Ona najpierw usiadła na fotel i ścięła włosy z takich do pasa, na boba. Do mojego ścięcia nie byłam przekonana, ale jak zobaczyłam że ona ścięła, to mówię sobie, 'czemu nie?' no i CIACH! Włosy takie od połowy pleców padły na ziemię a ja zostałam z krótką, męską fryzurką. Już w połowie ścinania wiedziałam że żałuję jak cholera i że już od kolejnego dnia muszę ZA PU SZCZAĆ.
Więc pytam, wizażanki, ale też proszę o słowa otuchy: że nie jest tak źle, że odrosną...
We wrześniu idę no liceum, nowa szkołą, nowe otoczenie, nowi ludzie. Nie chcę wyglądać jak wyglądam...
Nigdy, przenigdy kiedy potrzebujesz zmian, nie biegnij na skrzydłasz tej potrzeby do fryzjera! 90% takich przypadków kończy się płaczem i zgrzytaniem zębami Dobra rada: przeczekac, ochłonąc i podjąc decyzję po przemyśleniu czy oby na pewno o taką zmianę chodzi

Tak w ogóle ślicznie Ci w króciótkiej fryzurze Jeśli się w niej nie czujesz, to zapuszczaj, ale w trakcie doceń to co masz teraz na głowie, bo na prawdę jest fajnie

Tak jak dziewczyny już pisały: pigułka + systematyczności i cierpliwośc i będzie dobrze
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 11:01   #4971
Mrs Mysza
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 426
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez ladiesroxanna Pokaż wiadomość
Aaaaaa! POMOCY POMOCY POMOCY!
Hej dziewczyny.
Znalazłam tu ten wątek i piszę, by znaleźć wśród Was wsparcie i skuteczne rady.
Pięknego, słonecznego dnia - 14.03.2014r. zachciało mi się zmian. Impulsywnie zapisałam się do fryzjera z koleżanką. Ona najpierw usiadła na fotel i ścięła włosy z takich do pasa, na boba. Do mojego ścięcia nie byłam przekonana, ale jak zobaczyłam że ona ścięła, to mówię sobie, 'czemu nie?' no i CIACH! Włosy takie od połowy pleców padły na ziemię a ja zostałam z krótką, męską fryzurką. Już w połowie ścinania wiedziałam że żałuję jak cholera i że już od kolejnego dnia muszę ZA PU SZCZAĆ.
Więc pytam, wizażanki, ale też proszę o słowa otuchy: że nie jest tak źle, że odrosną...
We wrześniu idę no liceum, nowa szkołą, nowe otoczenie, nowi ludzie. Nie chcę wyglądać jak wyglądam...
Spokojnie Po pierwsze, to na prawdę ładnie wyglądasz w tej fryzurze, więc nie ma co panikować Poza tym włosy nie zęby - odrosną A po drugie to - jak już dziewczyny pisały - polecam zapoznać się z pierwszym postem wątku.

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Ja od zawsze przez babcie/ciocie i inne "dobre" dusze jestem męczona, że mam się opalic bo wyglądam jak chora nie ma to jak rodzina. Potrafią... pocieszyc. Wiele lat tak robiłam, w sensie, że smażyłam się na słońcu, a i tak zawsze było źle. Teraz to olałam. Mam się podobac sama sobie. A ja lubię bladośc Co nie zmia faktu, że lekka oopalenizna też jest fajna i nie uciekam przed słońcem jakoś maniakalnie, a wręcz wakacje bez bytności na plaży uwarzam za stracone.
Oj tak, rodzina babcie i ciotki załamujące ręcę - bo ja taka bledziutka jestem, "opaliłabyś się trochę" itp. Kiedyś miałam kompleks na tym punkcie, stosowałam jakies samoopalacze, nawet swego czasu odwiedzałam solarium .... Potem mi przeszło. Teraz mam podobne podejście jak ty
Mrs Mysza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 11:05   #4972
swan999
Zakorzenienie
 
Avatar swan999
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 150
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Floria świetne włoski i bardzo podoba mi się kolor

[1=fb24380c66adcd12b33e8f4 bdd3c2d486418deb5_5f7f99f 1ecd69;45699172]Biovaxy można znaleźć w pojemności 500 ml. Są takie w moim dozie i widziałam też w jednej z aptek w ościennym mieście, wszystkie po 23,50 zł[/QUOTE]

U mnie w dozie też są te duże Biovaxy. Kupowałam tego olejowego 500ml za ok. 21-23zł.


Cytat:
Napisane przez ladiesroxanna Pokaż wiadomość
Aaaaaa! POMOCY POMOCY POMOCY!
Hej dziewczyny.
Znalazłam tu ten wątek i piszę, by znaleźć wśród Was wsparcie i skuteczne rady.
Pięknego, słonecznego dnia - 14.03.2014r. zachciało mi się zmian. Impulsywnie zapisałam się do fryzjera z koleżanką. Ona najpierw usiadła na fotel i ścięła włosy z takich do pasa, na boba. Do mojego ścięcia nie byłam przekonana, ale jak zobaczyłam że ona ścięła, to mówię sobie, 'czemu nie?' no i CIACH! Włosy takie od połowy pleców padły na ziemię a ja zostałam z krótką, męską fryzurką. Już w połowie ścinania wiedziałam że żałuję jak cholera i że już od kolejnego dnia muszę ZA PU SZCZAĆ.
Więc pytam, wizażanki, ale też proszę o słowa otuchy: że nie jest tak źle, że odrosną...
We wrześniu idę no liceum, nowa szkołą, nowe otoczenie, nowi ludzie. Nie chcę wyglądać jak wyglądam...
Powtórzę słowa innych dziewczyn: ślicznie wyglądasz w tej fryzurce i bardzo Tobie pasuje
Powodzenia i wytrwałości w zapuszczaniu
__________________
Zapuszczam długie włosy!
cel: do talii

http://DKMS.pl
swan999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 11:27   #4973
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

hej Dziewczyny
podczytuję Was ale nie odzywam się. Czasami tak pędzicie, że ciężko nadążyć. Ale odzywam się bo widziałam, że niektóre z Was rozpoczęły kurację nową serią Radical Med. Interesuje mnie Wasze zdanie. Póki co znalazłam tylko jedną opinię tutaj bardzo pozytywną.

Sama obecnie zaczęłam stosować Equilibra kurację w formie wcierki. Zamówiłam na dozie bo akurat koncentrat Radical Med był niedostępny. Póki mogę powiedzieć, że dawno żadna wcierka nie dała u mnie takiego uczucia mrowienia
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 11:49   #4974
Dolczi
Zakorzenienie
 
Avatar Dolczi
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 513
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Hej.
Witam się z alverde cytrynową na włosach. Za godzinę zmywam i nakładam kurację arganową bingo ( za objętość jaką mi daje).
__________________
WYMIANA


Nie znoszę osób przemądrzałych, których ich ZAWSZE musi być na wierzchu. I do tego w ich mniemaniu ZAWSZE mają rację.

Dieta cud- seks i głód.

Dolczi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 12:06   #4975
ladiesroxanna
Przyczajenie
 
Avatar ladiesroxanna
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 16
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

"Nigdy, przenigdy kiedy potrzebujesz zmian, nie biegnij na skrzydłasz tej potrzeby do fryzjera! 90% takich przypadków kończy się płaczem i zgrzytaniem zębami Dobra rada: przeczekac, ochłonąc i podjąc decyzję po przemyśleniu czy oby na pewno o taką zmianę chodzi "

Teraz już z pewnością zanim będę chciała coś zmienić, przemyślę milion razy. Z pewnością... Czuję się tak nieatrakcyjna, tak mało kobieca, mało dziewczęca. Czuję się hmm.. naga, bez moich 'długich włosków

"Tak w ogóle ślicznie Ci w króciótkiej fryzurze Jeśli się w niej nie czujesz, to zapuszczaj, ale w trakcie doceń to co masz teraz na głowie, bo na prawdę jest fajnie "


To zdanie szczególnie utkwi z mojej pamięci na najbliższy rok, czy dwa : "w trakcie doceń to co masz teraz na głowie, bo na prawdę jest fajnie "
Dziękuję, naprawdę dziękuję.
ladiesroxanna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 12:08   #4976
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez ladiesroxanna Pokaż wiadomość
"Nigdy, przenigdy kiedy potrzebujesz zmian, nie biegnij na skrzydłasz tej potrzeby do fryzjera! 90% takich przypadków kończy się płaczem i zgrzytaniem zębami Dobra rada: przeczekac, ochłonąc i podjąc decyzję po przemyśleniu czy oby na pewno o taką zmianę chodzi "

Teraz już z pewnością zanim będę chciała coś zmienić, przemyślę milion razy. Z pewnością... Czuję się tak nieatrakcyjna, tak mało kobieca, mało dziewczęca. Czuję się hmm.. naga, bez moich 'długich włosków

"Tak w ogóle ślicznie Ci w króciótkiej fryzurze Jeśli się w niej nie czujesz, to zapuszczaj, ale w trakcie doceń to co masz teraz na głowie, bo na prawdę jest fajnie "


To zdanie szczególnie utkwi z mojej pamięci na najbliższy rok, czy dwa : "w trakcie doceń to co masz teraz na głowie, bo na prawdę jest fajnie "
Dziękuję, naprawdę dziękuję.
moim zdaniem wyglądasz świetnie w tej krótkiej fryzurce. Osobiście raczej nie przepadam za tak krótkimi włosami bo nie każdej kobiecie pasują ale Ty na tym dobrze wyszłaś
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 12:17   #4977
swan999
Zakorzenienie
 
Avatar swan999
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 150
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez ladiesroxanna Pokaż wiadomość
"Nigdy, przenigdy kiedy potrzebujesz zmian, nie biegnij na skrzydłasz tej potrzeby do fryzjera! 90% takich przypadków kończy się płaczem i zgrzytaniem zębami Dobra rada: przeczekac, ochłonąc i podjąc decyzję po przemyśleniu czy oby na pewno o taką zmianę chodzi "

Teraz już z pewnością zanim będę chciała coś zmienić, przemyślę milion razy. Z pewnością... Czuję się tak nieatrakcyjna, tak mało kobieca, mało dziewczęca. Czuję się hmm.. naga, bez moich 'długich włosków

"Tak w ogóle ślicznie Ci w króciótkiej fryzurze Jeśli się w niej nie czujesz, to zapuszczaj, ale w trakcie doceń to co masz teraz na głowie, bo na prawdę jest fajnie "


To zdanie szczególnie utkwi z mojej pamięci na najbliższy rok, czy dwa : "w trakcie doceń to co masz teraz na głowie, bo na prawdę jest fajnie "
Dziękuję, naprawdę dziękuję.
Też tak miałam jak ścięłam ponad połowę z długości moich włosów. Ale ja ścięłam, bo były tak zniszczone, tak że patrzeć na nie nie mogłam. Radykalne ciachnęcie to była trudna, ale konieczna decyzja. Co nie zmienia faktu, że krótkie włosy nie są dla mnie i zdecydowanie lepiej i sobą czuję się tylko w długich
__________________
Zapuszczam długie włosy!
cel: do talii

http://DKMS.pl
swan999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 12:24   #4978
Melanchton
Zakorzenienie
 
Avatar Melanchton
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z najwyższej wieży
Wiadomości: 3 757
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Floria Pokaż wiadomość
No właśnie, mam też jakąś "super" odżywkę, którą mi kiedyś, również dawno temu wcisnęła fryzjerka. Jak się psiknęłam tym, to mi włosy stanęły dęba jak ogon wiewiórki dosłownie. Też ma keratynę. Kiedyś specjalnie się tym psiknęłam na suche włosy, żeby na to położyć olej, to mi się tak właśnie zrobiło i nie mogłam tego oleju położyć, bo nagle miałam 2 razy więcej włosów, taką szopę, bez sensu Miałam próbować na mokre włosy, ale jakoś odpuściłam. To taki typowy silikonowiec + ta keratyna i niby oczywiście argan, tiaaaaaa....
Nie wiem czy wszystkie tak robią te psikane, ale jakoś nie mam ciekawości, żeby to sprawdzać.
U mnie ta mgiełka działa odwrotnie: jest przyklap i strąki. A butelka z długą szyjką niewygodna, wyślizguje się z wilgotnej dłoni. :|

Zaraz będę próbować Welli z chitosanem I jeszcze a propos bladości: ja jestem naprawdę bardzo blada, ale nikt nie pyta czym chora, bo mogę wyjść z domu bez tuszu do rzęs, ale nie bez różu.
__________________
just like Johnny Flynn said, 'the breath I've taken and the one I must' to go on
Melanchton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 12:28   #4979
Dolczi
Zakorzenienie
 
Avatar Dolczi
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 513
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość
Zaraz będę próbować Welli z chitosanem I jeszcze a propos bladości: ja jestem naprawdę bardzo blada, ale nikt nie pyta czym chora, bo mogę wyjść z domu bez tuszu do rzęs, ale nie bez różu.
Poka to

Ja też bez różu się nie ruszam. Ale rzęsy też muszę mieć pomalowane (to mój atut).
__________________
WYMIANA


Nie znoszę osób przemądrzałych, których ich ZAWSZE musi być na wierzchu. I do tego w ich mniemaniu ZAWSZE mają rację.

Dieta cud- seks i głód.


Edytowane przez Dolczi
Czas edycji: 2014-03-22 o 12:29
Dolczi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-22, 13:02   #4980
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Hehe widac, że reakcje na ten specyfik mamy podobną, Biovax to jednak marka sama w sobie.
Oj tak. Wart swojej ceny, zdecydowanie

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
hej Dziewczyny
podczytuję Was ale nie odzywam się. Czasami tak pędzicie, że ciężko nadążyć. Ale odzywam się bo widziałam, że niektóre z Was rozpoczęły kurację nową serią Radical Med. Interesuje mnie Wasze zdanie. Póki co znalazłam tylko jedną opinię tutaj bardzo pozytywną.

Sama obecnie zaczęłam stosować Equilibra kurację w formie wcierki. Zamówiłam na dozie bo akurat koncentrat Radical Med był niedostępny. Póki mogę powiedzieć, że dawno żadna wcierka nie dała u mnie takiego uczucia mrowienia
Hej! Pokaż włosy

Kascysko repozdrów ode mnie Halbę!
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-03-22 17:39:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.