W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień 2014 - Strona 96 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł dla IV części naszego wątku.
Mamuśki sierpniowe 2014 cz. 4 13 26,53%
Koc z biedronki, szary wózek, to wyprawka jest sierpniówek. Sierpień 2014 cz. 4 3 6,12%
Szary wózek, z Biedry kocyk, w sierpniu dzidziuś z nas wyskoczy. Sierpień 2014 cz. 4 3 6,12%
Jeszcze miesiąc albo dwa, super mamą będę ja! Mamusie sierpniowe cz. IV! 16 32,65%
Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz. IV! 19 38,78%
Wyprawka już prawie gotowa bo dzidzia będzie sierpniowa! Sierpień 2014 cz. IV! 8 16,33%
Sonda wielokrotnego wyboru Głosujący: 49. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-03, 13:32   #2851
lilka_vanilka
Zakorzenienie
 
Avatar lilka_vanilka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 3 902
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Jeśli kupujecie ochraniacze na materac, to mi dziś przyszły takie i muszę wam powiedzieć (na 100 proc to sprawdzę po porodzie), ale sprawiają wrażenie rzeczywiście oddychających, nie mają ceraty od dołu, więc nie będę się bała, że dziecko mi się udusi, jak je założę. Myślę, że można je polecić.
Jakie to ochraniacze? Mogłabyś wstawić link?
Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
Kupilam wkoncu karuzele, to ma sluzyc dziecku a nie mnie, nie moge byc samolubna Kolor pasuje do scian wiec chociaz tyle
Pochwal się
Ja kupię chyba taką - czarno-biała i do tego sam projektor z pozytywką. Wcześniej się napaliłam na Rainforest z liśćmi, ale chyba będa się zlewać dziecku kolory.
Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
ja nie mam pojecia co to jest ''sapka''.
Moj sie w ogole w te tematyke nie zaglebia. Bede zadowolona, jak mnie czasem wyreczy w sprzataniu, praniu czy gotowaniu. Bo za dziecko to on sie raczej zabieral nie bedzie, sam twierdzi, ze nie wie nawet jak sie trzyma noworodka i balby sie krzywde zrobic.
Jakos sobie nie wyobrazam mojego TZ, nawiasem mowiac, zmieniajacego pieluszke. To byloby po prostu upokarzajace.
A Ty się nie boisz? Chyba każda z nas się obawia, ale wiemy, że się nauczymy. Faceci też mogą się nauczyć i naprawdę Twoja wypowiedź, że przewijanie jest upokarzające dla faceta jest kontrowersyjna
Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Ani troche.
No, jak bede szla na zakupy czy do pralni, to przeciez malego ze soba zabiore, w domu samego przeciez nie zostawie z trzema kotami.
Czyli nie zostawisz dziecka mężowi nawet na pół godziny?
Moja mama tak raz zostawiła półrocznego brata ojcu i pojechała ze mną na zakupy. Wracamy, a tam nocnik na stole, a ojciec dał mu do jedzenia uwaga - kanapkę z boczkiem i masłem i zdzwiony, że dziecko nie chce jeść... Mamamamarta ma rację - nie można tak męża odsuwać od dziecka
Cytat:
Napisane przez chilanes Pokaż wiadomość
Wg mnie upokarzającym dla mężczyzny jest niezajmowanie się swoim dzieckiem
dokładnie tak.
Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
To musialabys poznac troche blizej mojego TZ zeby zrozumiec pewne rzeczy trudno wytlumaczyc.
Nie wiem, jak bedzie wygladac opieka nad dzieckiem, nie jestem w stanie sobie tego wyobrazic ani przewidzic jak moj maz sie bedzie zachowywal w obecnosci dziecka. To sa moje bardzo subiektywne odczucia... Mysle, ze po prostu oboje mamy bardzo konserwatywne podejscie do pewnych rzeczy. Chyba powinnismy byli zyc ze 100 lat temu.
Jakoś trudno mi uwierzyć, że tak się z tego cieszysz.. Gdybyś naprawdę chciała, to Twój mąż zmieniłby nastawienie i przekonał się, że kobiecie chociażby na czas połogu trzeba pomóc. Chociaż rozumiem, że różni są faceci i ciężko ich zmienić
__________________
_/\"/\_
(=^.^=)(")
(,("')("')
lilka_vanilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 13:33   #2852
chilanes
Zakorzenienie
 
Avatar chilanes
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 11 099
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Przepraszam, ale naprawdę niepojętym dla mnie jest jak można stwierdzić, ze zajmowanie się swoim dzieckiem jest upokarzające No nijak mi to nie chce do łba wejść.... Dla mnie taki facet, to nie facet, bo nie można na niego liczyć, nie powinien się na dziecko decydować
__________________

Edytowane przez chilanes
Czas edycji: 2014-06-03 o 13:34
chilanes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 13:34   #2853
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Jakie to ochraniacze? Mogłabyś wstawić link?

Pochwal się
Ja kupię chyba taką - czarno-biała i do tego sam projektor z pozytywką. Wcześniej się napaliłam na Rainforest z liśćmi, ale chyba będa się zlewać dziecku kolory.

A Ty się nie boisz? Chyba każda z nas się obawia, ale wiemy, że się nauczymy. Faceci też mogą się nauczyć i naprawdę Twoja wypowiedź, że przewijanie jest upokarzające dla faceta jest kontrowersyjna

Czyli nie zostawisz dziecka mężowi nawet na pół godziny?
Moja mama tak raz zostawiła półrocznego brata ojcu i pojechała ze mną na zakupy. Wracamy, a tam nocnik na stole, a ojciec dał mu do jedzenia uwaga - kanapkę z boczkiem i masłem i zdzwiony, że dziecko nie chce jeść... Mamamamarta ma rację - nie można tak męża odsuwać od dziecka

dokładnie tak.


Jakoś trudno mi uwierzyć, że tak się z tego cieszysz.. Gdybyś naprawdę chciała, to Twój mąż zmieniłby nastawienie i przekonał się, że kobiecie chociażby na czas połogu trzeba pomóc. Chociaż rozumiem, że różni są faceci i ciężko ich zmienić
Dałam linka, kliknij w słowo "takie", to ci się otworzy

Zgadzam się w milionie procent z wypowiedzią o ojcach! A twój tata- mistrz!!!!! Boczek

Wysłano z aplikacji mobilnej.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 13:36   #2854
estella18
Raczkowanie
 
Avatar estella18
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 87
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

W temacie lanoliny, ziaja ostatnio wprowadzila wlasnie lanoline 100%, nie jest taka droga wg aptek internetowych ja kupie w razie co
__________________
Nasze Małe Wielkie szczęście - Kamilek 28.08.2014r.
estella18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 13:37   #2855
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Czyli nie zostawisz dziecka mężowi nawet na pół godziny?
Moja mama tak raz zostawiła półrocznego brata ojcu i pojechała ze mną na zakupy. Wracamy, a tam nocnik na stole, a ojciec dał mu do jedzenia uwaga - kanapkę z boczkiem i masłem i zdzwiony, że dziecko nie chce jeść... Mamamamarta ma rację - nie można tak męża odsuwać od dziecka :
dobry byl Twoj tata

niewyobrazam sobie takiego czegos teraz sie tak mecze a po prodzie niby nie mialabym chwili do odpoczynku ? a co to tylko moje dziecko ? ze tak powiem brzydko sama je sobie chyba nie zrobilam

tak samo jak niektorzy twierdza ze matka zajmuje sie dzieckiem a ojciec zarabia no nie do kocna sie tym zgodze

ja dlatego chce miec pokoj rodzinny zeby Tz tez sie nauczyl tego co ja
i zeby mnie odciazal jak wroci z pracy itd.
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 13:42   #2856
Optymistka26
Zadomowienie
 
Avatar Optymistka26
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 445
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
racja racja ,
np zona mojego kolegi musiala po porodzie zostac w szpitalu a dziecko wypisali, tak tez sie zdaza..no i co? musiał sia calodobowo zajac noworodkiem
Pewnie szybko doszedl do perfekcji. Uwazam ze ojciec dziecka powinien umiec wszystko przy nim zrobic bo wlasnie nic nie wiadomo co sie moze dziac i chlop zeby nie zostal sam z dzieckiem z reka w nocniku.
Patrzenie jak tworzy sie wiez taty z dzieckiem bedzie niesamowitym przezyciem dla mnie, przewijanie przez Tz mnie rozczuli i odciazy hehe
Ja mialabym sie zajmowac np. kupkowym interesem a Tz brac tylko czyste pachnace niemowle zawiniete w kocyk?
Przysiegalismy sobie na dobre i na zle wiec...Wspolne dziecko-wspolna kupa!
__________________


Edytowane przez Optymistka26
Czas edycji: 2014-06-03 o 13:43
Optymistka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 13:42   #2857
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
dobry byl Twoj tata

niewyobrazam sobie takiego czegos teraz sie tak mecze a po prodzie niby nie mialabym chwili do odpoczynku ? a co to tylko moje dziecko ? ze tak powiem brzydko sama je sobie chyba nie zrobilam

tak samo jak niektorzy twierdza ze matka zajmuje sie dzieckiem a ojciec zarabia no nie do kocna sie tym zgodze

ja dlatego chce miec pokoj rodzinny zeby Tz tez sie nauczyl tego co ja
i zeby mnie odciazal jak wroci z pracy itd.
Zgadzam się z tobą, chociaż myślę o zaangażowaniu tżta nie tyle w kontekście "da mi odpocząć", co "będzie miał okazję nawiązać więź". Ja chcę, żeby mój mąż po powrocie z pracy mógł spędzać czas z synkiem, a nie zajmowal się sprzątaniem, czy praniem. Ja będę z dzieckiem cały dzień do powrotu męża, potem będę ogarniać domowe tematy, żeby oni mogli swoją więź umacniać. Chociaż wiadomo, że najfajniej byłoby robić to we troje ale dom sam się nie ogarnie...

Wysłano z aplikacji mobilnej.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 13:44   #2858
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Przysiegalismy sobie na dobre i na zle wiec...Wspolne dziecko-wspolna kupa!

MADRZE NAPISANE
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 13:44   #2859
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Pewnie szybko doszedl do perfekcji. Uwazam ze ojciec dziecka powinien umiec wszystko przy nim zrobic bo wlasnie nic nie wiadomo co sie moze dziac i chlop zeby nie zostal sam z dzieckiem z reka w nocniku.
Jak sobie pomysle ze moj Tz przewinie malucha to mnie to rozczula. Patrzenie jak tworzy sie wiez taty z dzieckiem bedzie niesamowitym przezyciem dla mnie
Pewnie nie raz tez odciazeniem. Ja mialabym sie zajmowac np. kupkowym interesem a Tz brac tylko czyste pachnace niemowle zawiniete w kocyk?
Przysiegalismy sobie na dobre i na zle wiec...Wspolne dziecko-wspolna kupa!
Własnie wczoraj z moim mężem o tym rozmawiałam, że jeszcze chwila i będziemy orzygiwani i obszczywani, a zdarzyć się może, że i obsrywani przez dziecko nie biorę tego tylko na siebie

Wysłano z aplikacji mobilnej.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 13:44   #2860
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
tak samo jak niektorzy twierdza ze matka zajmuje sie dzieckiem a ojciec zarabia no nie do kocna sie tym zgodze

no ale niktire kobiety pragną takiego ukladu i nie wyobrazaja sobie inaczej.

znam rodzine w ktorej jesli dziewczyna poszła na studia to była w rodzinie uwazana za "tą biedną" ktorej sie nie poszczesciło , bo u nich było tak przyjete ze uczyć sie trzeba do momentu znalezienia męża, wiec ktorej sie szybciej udało to szczesciara a ktora az do ukonczenia szkoły sredniej dotrwałą i do studio to uuuuuu..biedaczka
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 13:45   #2861
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Zgadzam się z tobą, chociaż myślę o zaangażowaniu tżta nie tyle w kontekście "da mi odpocząć", co "będzie miał okazję nawiązać więź". Ja chcę, żeby mój mąż po powrocie z pracy mógł spędzać czas z synkiem, a nie zajmowal się sprzątaniem, czy praniem. Ja będę z dzieckiem cały dzień do powrotu męża, potem będę ogarniać domowe tematy, żeby oni mogli swoją więź umacniać. Chociaż wiadomo, że najfajniej byłoby robić to we troje ale dom sam się nie ogarnie...

Wysłano z aplikacji mobilnej.
Oczywiscie ze nie tylko w tym kontekscie
na poczatku to na pewno bo Tz pozno wraca z pracy a male dziecko spi duzo na poczatku

juz to widze jak sobie lezymy a po srodku miedzy nami Olivka
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 13:47   #2862
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Lilka, Twój tata niezły boczek hehehe!!

Ale wiecie co, mi się wydaje, że większość naszych ojców taka była.
Moja mama twierdzi, że mój tata się wcale nie zajmował nami. No potem, jak już miałyśmy kilka lat, to tak, ale wcześniej nić. Tak wychowany i już. Ani nie przewinął, ani nie wstał w nocy...

I to mi mama powiedziała, jak zamieszkałam z TŻ i wszystko robiłam...żeby go nie przyzwyczajać, bo to wielkie uczucie i chęć przychylenia mu nieba mi przejdzie i zostanę z wałkoniem, który będzie uważał, że wszystko mu się należy.
Ja robię dużo 'domowych' rzeczy w domu, więcej niż mój mąż...ale dbam o to, żeby to doceniał i nie uważał tego za pewnik...
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 13:47   #2863
Optymistka26
Zadomowienie
 
Avatar Optymistka26
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 445
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Lilka kanapka z boczkiem wymiata haahahaha
__________________

Optymistka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 13:53   #2864
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Lilka, Twój tata niezły boczek hehehe!!

Ale wiecie co, mi się wydaje, że większość naszych ojców taka była.
Moja mama twierdzi, że mój tata się wcale nie zajmował nami. No potem, jak już miałyśmy kilka lat, to tak, ale wcześniej nić. Tak wychowany i już. Ani nie przewinął, ani nie wstał w nocy...

I to mi mama powiedziała, jak zamieszkałam z TŻ i wszystko robiłam...żeby go nie przyzwyczajać, bo to wielkie uczucie i chęć przychylenia mu nieba mi przejdzie i zostanę z wałkoniem, który będzie uważał, że wszystko mu się należy.
Ja robię dużo 'domowych' rzeczy w domu, więcej niż mój mąż...ale dbam o to, żeby to doceniał i nie uważał tego za pewnik...
Mój tata podobno codziennie po pracy stawał do frani, a potem do deski i nasze pieluchy to było jego zadanie. Ale moja mama też go rozpieściła, niewiele robił w domu jak byliśmy młodsi. Jak zaczęliśmy razem z tżetem mieszkać razem, to od samego początku dzieliliśmy się obowiązkami. Może nie po równo, więcej robiła ta osoba, która miała czas. Teraz mąż robi duuużo więcej niż ja. Pewnie po porodzie to się znów zmieni trochę, ale raczej nie grozi mi przejęcie całego domu. Mój mąż bardzo wierzy w równy podział zadań

Wysłano z aplikacji mobilnej.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 13:56   #2865
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Mój tata podobno codziennie po pracy stawał do frani, a potem do deski i nasze pieluchy to było jego zadanie. Ale moja mama też go rozpieściła, niewiele robił w domu jak byliśmy młodsi. Jak zaczęliśmy razem z tżetem mieszkać razem, to od samego początku dzieliliśmy się obowiązkami. Może nie po równo, więcej robiła ta osoba, która miała czas. Teraz mąż robi duuużo więcej niż ja. Pewnie po porodzie to się znów zmieni trochę, ale raczej nie grozi mi przejęcie całego domu. Mój mąż bardzo wierzy w równy podział zadań

Wysłano z aplikacji mobilnej.
Mój też i za to go cenię! Pewnie dlatego, że u niego nie było podziału, nikt nic nie robił, a dom wyglądał jak chlew, a obiadów nie było.
Nie uważa, że ja coś robię, bo to mój obowiązek. I że jemu się to należy.
Chociaż wczoraj mnie wnerwił, jak przyszedł i powiedział 'gdzie są wszystkie moje majtki? dawałem do prania i nie ma ich w szufladzie'. No myślałam, że mu lutnę
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 13:56   #2866
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Ale wiecie co, mi się wydaje, że większość naszych ojców taka była.
Moja mama twierdzi, że mój tata się wcale nie zajmował nami. No potem, jak już miałyśmy kilka lat, to tak, ale wcześniej nić. Tak wychowany i już. Ani nie przewinął, ani nie wstał w nocy...

.
a moj tata wszystko przy mnie robil kapal codziennie mama ani razu mnie nie kapala przewijal wstawal do mnie w nocy
ale moze dlatego ze bylam jego 'wymarzona coreczka' bo moim bratem z tego co mama mowila tak sie nie zajmowal
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 13:57   #2867
ewelajna25
Zadomowienie
 
Avatar ewelajna25
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: To stąd, to stamtąd, a czasem jeszcze skąd indziej;-)
Wiadomości: 1 193
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez TheFall Pokaż wiadomość
Matko ale wy macie biusty, u mnie czasami rozmiar 75A to było za dużo, teraz jak mi do 80B skoczyło to czuję się taka cycata.
Ja nosilm romiar 65/70 DD, E przed 1 ciaza i wydawalo mi sie, ze moje staniki maja taaaakie duze miseczki. 2 tyg temu poszlam dopasowac nowe rozmiary, bo te co zakupilam na koniec 1 trymestru byly za ciasne, biust sie wylewal po bokach. Bra fitterka dobrala mi rozmiar 70......G i H, zaleznie od modelu, to dopiero sa namioty jak je tak przylozylam do moich starych no ale wreszcie czuje sie komfortowo, biust ladnie lezy i nic mnie nie uwiera. Jednak jestem zdania, ze majac bardzo duze piersi to mimo super dopasowanego biustonosza mozna cierpiec na bole plecow, bo przeciez waza swoje. Mnie teraz czasem gorna czesc plecow pobolewa czasami, nigdy mi sie to nie zdarzalo wczesniej, ale teraz biust mam naprawde ogromny a po porodzie z pewnoscia jeszcze nieco urosnie, jak produkcja mleka pojdzie pelna para

Od kilku lat kupujac staniki zawsze korzystam z porady bra fitterki bo rozmiar biustu sie ciagle zmienia, wystarczy przytyc lub schudnac, mam swoje sprawdzone sklepy i tam kupuje, o dziwo polscy producenci tez maja super oferte w roznych rozmiarach. Jednak jestem zdania, ze nawet wydajac na stanik i 500 zl nie mamy gwarancji ze bedzie idealny dla nas, jesli zostanie zle dobrany lub na podstawie tego, co kiedys tam nam dopasowano.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Naprawdę? Kurcze to brzmi strasznie smutno... moim zdaniem to będą dla mnie najpiękniejsze i wzruszające chwile, jak mój mąż będzie np kąpał, czy usypiał synka. Przecież to nasze wspólne dziecko, a nie tylko moje.

Wysłano z aplikacji mobilnej.
Zgadzam sie! Mam jedna znjaoma, co wlasnie taki model u siebie wprowadzila, ze ona wszystko robila przy dziecku a facet nic, stal z boku i jemu akurat to pasowalo i ona rzadko sie skarzyla. Ale co z tego, ze im to pasowalo, moim zdaniem to jednak zabieranie czegos dziecku, wiez ojciec-corka u tej kolezanki niestety mocno szwankuje, na co az przykro sie patrzy....u nas to Tz pierwszy ubieral dziecko po porodzie, zmienial pierwsza kupke, on robil kapiele, w nocy po karmieniu lulal....wiedze na temat pielegnacji noworodka moze mialam wieksza, ale tak samo jak on wczesniej nigdy nic przy tak malenskim dziecku nie robilam. Dzieki temu zawsze moglam wyjsc z domu na zakupy czy do kolezanki, czy chocby na kanapie odpoczac a nasza corka zakochana po uszy w tatusiu z wzajemnoscia

Ide robic ciasto, bo dzis u nas beda pierogi macie jakies swoje sprawdzone przepisy, bo ja zawsze robie z innego
ewelajna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 13:59   #2868
lilka_vanilka
Zakorzenienie
 
Avatar lilka_vanilka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 3 902
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Przysiegalismy sobie na dobre i na zle wiec...Wspolne dziecko-wspolna kupa!
idealne podsumowanie tematu
Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Ale wiecie co, mi się wydaje, że większość naszych ojców taka była.
Moja mama twierdzi, że mój tata się wcale nie zajmował nami. No potem, jak już miałyśmy kilka lat, to tak, ale wcześniej nić. Tak wychowany i już. Ani nie przewinął, ani nie wstał w nocy...

I to mi mama powiedziała, jak zamieszkałam z TŻ i wszystko robiłam...żeby go nie przyzwyczajać, bo to wielkie uczucie i chęć przychylenia mu nieba mi przejdzie i zostanę z wałkoniem, który będzie uważał, że wszystko mu się należy.
Ja robię dużo 'domowych' rzeczy w domu, więcej niż mój mąż...ale dbam o to, żeby to doceniał i nie uważał tego za pewnik...
sama prawda. I mądrze Ci mama powiedziała. Teraz to kwestia dogadania się i ustalenia grafiku, przydziału obowiazków wg. możliwości i preferencji. Moja mama i teściowa za to były na mnie obrażone, jak powiedziałam, że nie prasuję mężowi koszul i nie robię kanapek do pracy, bo ma dwie ręce i sam może to zrobić. Sorry, ale czasy się zmieniły i teraz kobieta po pracy też ma ochotę wyciągnąć się z drinkiem na kanapie
__________________
_/\"/\_
(=^.^=)(")
(,("')("')
lilka_vanilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 14:05   #2869
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Sorry, ale czasy się zmieniły i teraz kobieta po pracy też ma ochotę wyciągnąć się z drinkiem na kanapie

__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 14:05   #2870
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Mój też i za to go cenię! Pewnie dlatego, że u niego nie było podziału, nikt nic nie robił, a dom wyglądał jak chlew, a obiadów nie było.
Nie uważa, że ja coś robię, bo to mój obowiązek. I że jemu się to należy.
Chociaż wczoraj mnie wnerwił, jak przyszedł i powiedział 'gdzie są wszystkie moje majtki? dawałem do prania i nie ma ich w szufladzie'. No myślałam, że mu lutnę

przeczytalam utnę co w kontekscie majtek mi sie skojarzylo jednoznacznie

ja uwielbiam jak moj pyta:
gdzie śa mije spodnie..to mu odpowiedam
"w garderobie w zachodnim skrzydle na 2 pietrze"

dla wyjasnienia dodam ze mamy w mieszkaniu 2 szafy- jedna moja i jedną jego, wiec pytanie o gacie jest absurdalne
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 14:07   #2871
anetag80
Raczkowanie
 
Avatar anetag80
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 73
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

No to oszczędzaj się
A co z tą nerką dokładnie? Masz brać jakieś leki?
Szyjka mocno się skróciła?

Witam wtorkowoale pogoda .
Mam ucisk malej na prawa nerke,bol plecow z tej strony,az czasem noge ciagne,bo tak boli,i nie pracuje jak trzeba podobno,mam antybiotyk typowo na nerki.Jakis Monural w granulkach,zobaczymy.A szyjka byla kiedys 47 mm,a teraz 39mm.
anetag80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 14:07   #2872
UmiZumi
Rozeznanie
 
Avatar UmiZumi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 660
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

u nas to TŻ ma większe doświadczenie z małymi dziećmi Ma brata o 18 lat młodszego i pomagał przy nim, jak był mały. On przewijał pieluszki itp. a ja tego nie robiłam nigdy Raz kąpałam 2 letniego chłopca (synek dalszej kuzynki). Owszem byłam nieraz z dziećmi, ale to tak na krótko albo nie sama i nie musiałam przewijać. Nosiłam do odbicia kilka razy i dawałam jedzonko większym dzieciaczkom. TŻ nie może się doczekać aż będzie się mógł zając dzieckiem. Tylko z jego pracą, to będzie miał bardzo mało czasu na to, ale przynajmniej wiem, że ma chęci do tego żeby mi pomagać. On chce być przy porodzie, a ja się ciągle zastanawiam, czy mu na to pozwolę
__________________
"Jeszcze Cię nie znam, a już Cię kocham." /Susan Dempsey/
UmiZumi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 14:10   #2873
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
idealne podsumowanie tematu

sama prawda. I mądrze Ci mama powiedziała. Teraz to kwestia dogadania się i ustalenia grafiku, przydziału obowiazków wg. możliwości i preferencji. Moja mama i teściowa za to były na mnie obrażone, jak powiedziałam, że nie prasuję mężowi koszul i nie robię kanapek do pracy, bo ma dwie ręce i sam może to zrobić. Sorry, ale czasy się zmieniły i teraz kobieta po pracy też ma ochotę wyciągnąć się z drinkiem na kanapie
A bo moja mama to mądra kobitka

Ale ja bym chciała się wyciągnąć z drinkiem na kanapie

Ale oczywiście, masz rację. Ja po pracy też zawsze byłam zmęczona i z jakiej paki mi się odpoczynek nie należy, a chłopu tak? O nie!

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
przeczytalam utnę co w kontekscie majtek mi sie skojarzylo jednoznacznie

ja uwielbiam jak moj pyta:
gdzie śa mije spodnie..to mu odpowiedam
"w garderobie w zachodnim skrzydle na 2 pietrze"

dla wyjasnienia dodam ze mamy w mieszkaniu 2 szafy- jedna moja i jedną jego, wiec pytanie o gacie jest absurdalne
Hehehhee... nie nie, nic mu nie utnę Planuję jeszcze pokorzystać z zawartości majtek - nota bene, wszystkie już wyprałam

Taaa... mój mąż też wiecznie pyta gdzie co jest. I zawsze się upiera, że nie ma tego tam, gdzie mówię! A i tak zawsze jest
Już nie wspomnę o sytuacjach w stylu 'Mysza, gdzie moja suwmiarka?', "Kochanie, miałem takie małe śrubokręciki...?wiesz może?"
A ja cholerka, zawsze wiem, normalnie, kobiety chyba mają mózg składający się z szuflad
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 14:10   #2874
UmiZumi
Rozeznanie
 
Avatar UmiZumi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 660
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
przeczytalam utnę co w kontekscie majtek mi sie skojarzylo jednoznacznie

ja uwielbiam jak moj pyta:
gdzie śa mije spodnie..to mu odpowiedam
"w garderobie w zachodnim skrzydle na 2 pietrze"

dla wyjasnienia dodam ze mamy w mieszkaniu 2 szafy- jedna moja i jedną jego, wiec pytanie o gacie jest absurdalne
dobre

u nas też ma każdy swoją szafę i półki na ubrania. Ja się zajmuję praniem i prasowaniem i chowam TŻtowe rzeczy do razu, ale staramy się oboje trzymać porządek i odpowiednie rzeczy odkładać w te same miejsca. TŻ nie pyta gdzie coś jest schowane. Do kosza na pranie wkłada sam, bo wie, że po półkach szukać prania nie będę a na walanie się po domu brudów sobie nie pozwalamy Porządek musi być
__________________
"Jeszcze Cię nie znam, a już Cię kocham." /Susan Dempsey/
UmiZumi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 14:11   #2875
Moni 26
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Wiadomości: 1 498
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

lilka he he, ja czasem mu kanapki zrobię do pracy jak mnie najdzie, ale ubrań też mężowi nie prasuje, bo ja ogólnie prasuje ubrania na bieżąco, bo z szafy jak wyjmowałam były pogniecione....
Chce coś założyć do pracy koszulkę, czy spodnie sam musi sobie uprasować. Obiad robie z reguły ja, ale sniadania czesto robi maz kolację, też różnie....To jest tak, ze czasy czasami, ale teraz kobiety sie rozwijaja, kształca, kiedyś były głównie kurami domowymi( taka smutna prawda)
Ja do tej pory zwracam mojej mamie uwagę(ma 71lat) a lata przy moim 37 letnim bracie....Ok obiad rozumiem, ale jest głodny, sam sobie kanapkę może zrobic bez przesady... A potem sie dziwi, że cieżko mu znaleźć ta jedyna....Mnie to razi i w ogóle mi sie to nie podoba...
Moni 26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 14:16   #2876
UmiZumi
Rozeznanie
 
Avatar UmiZumi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 660
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
A bo moja mama to mądra kobitka

Ale ja bym chciała się wyciągnąć z drinkiem na kanapie

Ale oczywiście, masz rację. Ja po pracy też zawsze byłam zmęczona i z jakiej paki mi się odpoczynek nie należy, a chłopu tak? O nie!



Hehehhee... nie nie, nic mu nie utnę Planuję jeszcze pokorzystać z zawartości majtek - nota bene, wszystkie już wyprałam

Taaa... mój mąż też wiecznie pyta gdzie co jest. I zawsze się upiera, że nie ma tego tam, gdzie mówię! A i tak zawsze jest
Już nie wspomnę o sytuacjach w stylu 'Mysza, gdzie moja suwmiarka?', "Kochanie, miałem takie małe śrubokręciki...?wiesz może?"
A ja cholerka, zawsze wiem, normalnie, kobiety chyba mają mózg składający się z szuflad
o porządek w narzędziach TŻ dba sam, bo jak ja bym to miała zrobić, to bym wszystko tak wymieszała, że nic by nie znalazł ;p nie znam się na tym. Ale ubrania, rzeczy w kuchni, pościele, ręczniki itp. to już moja bajka. Ale TŻ nie ma problemu żeby coś znaleźć.


Jak byłam w kwietniu w szpitalu - odwiozło mnie pogotowie w nocy - to TŻ rano chodził po domu z telefonem przy uchu, a ja mu szafka po szafce mówiłam, co i skąd ma wyciągnąć i spakować, to się zdziwił, że aż tak wszystko pamiętam.

---------- Dopisano o 14:16 ---------- Poprzedni post napisano o 14:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Moni 26 Pokaż wiadomość
lilka he he, ja czasem mu kanapki zrobię do pracy jak mnie najdzie, ale ubrań też mężowi nie prasuje, bo ja ogólnie prasuje ubrania na bieżąco, bo z szafy jak wyjmowałam były pogniecione....
Chce coś założyć do pracy koszulkę, czy spodnie sam musi sobie uprasować. Obiad robie z reguły ja, ale sniadania czesto robi maz kolację, też różnie....To jest tak, ze czasy czasami, ale teraz kobiety sie rozwijaja, kształca, kiedyś były głównie kurami domowymi( taka smutna prawda)
Ja do tej pory zwracam mojej mamie uwagę(ma 71lat) a lata przy moim 37 letnim bracie....Ok obiad rozumiem, ale jest głodny, sam sobie kanapkę może zrobic bez przesady... A potem sie dziwi, że cieżko mu znaleźć ta jedyna....Mnie to razi i w ogóle mi sie to nie podoba...
obiady, to moja domena. Kanapki do prac TŻtowi robię, czasem zrobi sam, jak źle się czuję albo późno wrócimy do domu. TŻ w tygodniu śniadań w domu nie jada, ale weekendy śniadania TŻ robi, kolacji w tygodni TŻ nie je - jada obiad po 18. A w weekendy robimy je wspólnie.
__________________
"Jeszcze Cię nie znam, a już Cię kocham." /Susan Dempsey/
UmiZumi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 14:18   #2877
anetag80
Raczkowanie
 
Avatar anetag80
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 73
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez kasiuulad Pokaż wiadomość
aż sie boje isc sprawdzać bo zal mi bedzie ze ich nie wykorzystam...chociaz w sumie sporo mam uniwersalnych no i jeszcze mam takie typowo chlopiece,których jeszcze nie sprzedalam,tylko musze je wyprać,no a te na dziewczynke jeśli sie urodzi chlopczyk w razie czego po porodzie sprzedam
Kochana nie mamy co nastawiac sie w 100%na plec.Wczoraj widzialam sie z sasiadka ktora wlasnie urodzila ,i pytam sie jej jak synek,bo mial byc,a ona mi mowi jest MAJECZKA hihi.Jej maz jeszcze w ciezkim szoku,wszystko kupione niebieskie,nawet wozek,a tu niespodzianka

Ciekawe ile u nas bedzie takich niespodzianek
anetag80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 14:18   #2878
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez UmiZumi Pokaż wiadomość
o porządek w narzędziach TŻ dba sam, bo jak ja bym to miała zrobić, to bym wszystko tak wymieszała, że nic by nie znalazł ;p nie znam się na tym. Ale ubrania, rzeczy w kuchni, pościele, ręczniki itp. to już moja bajka. Ale TŻ nie ma problemu żeby coś znaleźć.


Jak byłam w kwietniu w szpitalu - odwiozło mnie pogotowie w nocy - to TŻ rano chodził po domu z telefonem przy uchu, a ja mu szafka po szafce mówiłam, co i skąd ma wyciągnąć i spakować, to się zdziwił, że aż tak wszystko pamiętam.
Ale ja też nie dbam o jego narzędzia, nawet łap tam nie wsadzam. Po prostu wiem, gdzie co jest Zapamiętuję, jak widzę
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 14:20   #2879
Tasia34
Wtajemniczenie
 
Avatar Tasia34
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Warszaffka
Wiadomości: 2 165
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez malutka100 Pokaż wiadomość
nie wiem co robić, wizyte mam dopiero 16.06, nigdy wcześniej mi się taki ból nie zdarzał, czy myślicie że może być to od tego że za dużo jestem na nogach,?? tzn w ciągu dnia prawie w ogóle nie leże, cały czas albo chodzę albo siedzę, a odpoczywam praktycznie dopiero wówczas jak idę spać
Mam nadzieję, że już Ci lepiej i udało Ci się dostać do lekarza!

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Wypluj to szybko. Ja nie widziałam swojej malej o kwietnia. A jutro mam wizytę i USG. Oby jej tylko nic między nóżkami nie urosło;-)
Tfu tfu! No właśnie myśmy byli na początku kwietnia na usg i gin powiedział, że na 90-99% to dziewczynka. I teraz w piątek byliśmy znów, z lekką obawą, czy się potwierdzi Potwierdziło się na 100%, czego i Tobie życzę!

Od rana lata helikopter nad nami, jeżdżą policjanci i inne rządowo-borowe samochody na sygnałach, zwariować można Ale mieszkam koło BORu i blisko Belwederu, więc wiadomo, dlaczego
Na szczęście Krzysiowi nie przeszkadza to spać, a ja mam chwilkę na wizaż
Przyszła dziś pierwsza paka z zamówionych pierdołek - ubranka I dla Ani, i dla Krzysia
Czekam jeszcze na 8 przesyłek W tym łóżeczko, w końcu zamówiłam Z kompletem pościeli (głównie mi chodziło o prześcieradło i ochraniacz na szczebelki, kołdra i podusia poczeka ) i przybornikiem

Co do ćwiczeń - ja nie ćwiczę. Przed 1. ciążą chodziłam na siłownię i na jogę, ale potem wiadomo - niewskazane, potem czasu nie było. Ale przy małym dziecku siłownię ma się non-stop Ruszam się właściwie cały czas, często wręcz czuję, jak mi nogi za przeproszeniem w tyłek wchodzą od łażenia Ból stóp, bo jednak dźwigają coraz więcej (przytyłam niecałe 7 kg od początku), ból lędźwiowy czasem - ale spoko, nie mam czasu tego zauważać

I zapomniałam, co jeszcze miałam napisać... Idę po drugą kawę
__________________
Krzyś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64752.png
I love You more than yesterday, but not as much as tomorrow
Ania
http://suwaczki.maluchy.pl/li-73227.png
Tasia34 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-03, 14:22   #2880
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Naszla mnie ochota na frytasy

Ziemniaki obrane wiec juz sie robia
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-06-17 12:31:19


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:42.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.