Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII) - Strona 97 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-23, 22:16   #2881
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

marsi witaj w moim świecie... u nas taki etap trwa od dobrych 5 m-cy, teraz jest niby trochę lepiej tzn Kuba pójdzie z tż na spacer ale jak jesteśmy we trójkę to tylko mama się liczy...
btw śliczny brzuszek
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 22:57   #2882
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Może Leosio zdaniami jeszcze nie wali ale dużo mówi jednak najbardziej lubi naśladować dzwięki i ciągle mu się buzia nie zamyka.
Mojego S pierwsze zdanie to było: lubisz jechać pociągiem? nie miał 2 latek


Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
lubisz jechać pociągiem

o, Ty! Bedzie mi tu wypominac!!

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Wczoraj byłam jeszcze u Pana co nam projektuje i raczej będzie nam robił kuchnie. Nie mam forsy na cały połysk, więc wzięlam góre połysk a dół mat, teraz ciągle myśle jakie kolory, na 80% będzie biala góra połysk, dół grafitowy mat. Ale nie mam pomysłu na płytki nad blatem/ewntualnie szkło i na płytki na podłodze, a jeszcze ściany nie wiem jaki kolor ;/
Dziewczyny, przerazacie mnie tymi wnetrzami, projektami, plytkami, itp.
Mnie tez to czeka, ale ja kompletnie nie mam glowy do tego...


Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Są tu jeszcze mamy, które nie wprowadziły jeszcze mleka krowiego? ja jeszcze nie wprowadziłam.
Ja daje mleko np w nalesnikach, ale samego do picia jeszcze nie.

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość

Marsi
, pytasz co u nas. Jarek właśnie dostał telefon, że przyjmują go do pracy. Bo ostatnio latał po rozmowach kwalifikacyjnych klask i:
Nooo braawooo

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
ja tez tylko, ze mam swoja granice tolerancji brudu.


Halo halo, jestesmy po pierwszym dniu w zlobku!! Tzn mala byla tylko godzine ;P Kierowniczki nadal niet, wiec umowa niepodpisana i jeszcze musze zapytac jutro o pare rzeczy, bo niby juz ma byc
Obejrzelismy sobie sale, pogadalismy z jedna z opiekunek. Zdziwilo mnie, ze dzieci nie moga miec swoich kubeczkow. Daja pic lyzeczka ze szklanek. Codzinnie zupa mleczna na mleku krowim. Zobaczymy jak bedzie reakcja alergiczna to poprosimy o niepodawanie. Musimy jeszcze kupic tylko poszewki na posciel, bo wymagaja swoich. A jak mala? Hmm pobiegla do dzieci i zrobila nam papa. Super, ze nie plakala i od razu poszla sie bawic ale w sumie troszke smutno nam bylo I nie wiedzielismy co ze soba zrobic przez te godzine, lazilismy po osiedlu jak gowniarze i zarlismy slodycze Babka mowila, ze fajnie grzeczna byla, bawila sie z dziecmi zero placzu na sali i bez smoka
I ja
wtedy rzucam wszystko i pucuje na glanc, a za pare dni wszystko wraca do normy

Noo to super
chyba musialo byc fajnie skoro nie napisalas w "żłobie"

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
witajcie
trochę mnie nie było, bo byliśmy kilka dni u t., wczoraj dopiero wróciliśmy. Przepraszam,że nie nadrabiam ale totalnie nie mam czasu.
Kuba chodzi jak szalony, nie mam kiedy nawet na moment usiąść.


Cytat:
Napisane przez ezzo Pokaż wiadomość
Nawijko, ja chyba przegapiłam wasze definitywne zakńczenie kp, Kuba się sam odstawił?
Wlasciwie to tak

Sukcesywnie zmniejszaly sie karmienia w dzien. Tzn jak proponowalam uu to oczywiscie ciumkal, ale widzialam, ze sam sie nie upomina, nie bylo mu to potrzebne.
Wiec przestalam
Problemem bylo uu do drzemki.
Ale przyszedl taki dzien, ze sam zasnal na drzemke. Wiec kolejnego dnia juz nie dawalam uu, udalo sie zasnac bez problemow i tak zostalo
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 23:05   #2883
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Marsi, brzuszek woooow


A to moj dzisiejszy pomocnik
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P6230006.jpg (71,3 KB, 58 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P6230003.jpg (94,2 KB, 60 załadowań)
__________________
Kubeczek - 17.02.2013


Edytowane przez nafiyqa
Czas edycji: 2014-06-23 o 23:27
nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 23:07   #2884
ezzo
Zadomowienie
 
Avatar ezzo
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

majulmi fajnie, ze jestes koniec koncow priorytetem stal sie jak najszybszy wyjazd, tz zalatwil wczasy w piatek pozńym popoludniem, a w sobote z samego rana bylismy juz w samolocie do Turcji, Fuerta jednak poczeka, moze jesienia

Ja nie Debrah ale dorzuce swoje w kwestii przedszkola, sama rowniez myslalam, zeby poslac do montessori, zglebiajac wiedze o tej metodzie trafilam rowniez na szkoly waldorfskie, a o nich co sadzisz Debrah? Ja tak sobie jedna, mysle, ze sama metoda nie jest najwazniejsza, bo nawet kiepska metoda moze dzialac, jesli sa dobrzy nauczyciele, i odwrotnie, majac super metode, zle
przygotowani nauczyciele moga zrobic wiecej zlego niz dobrego. Obecnie jestem na etapie, zeby poza sama metoda skupic sie rowniez na tym co serwuje kuchnia przedszkolakom, jest taki fajny ogolnopolski program "zdrowy przedszkolak" i zalezaloby mi, zeby trafic do takiej wlasnie placowki.

hje kciuki za tz.

Marsi piekny brzusio
ezzo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 23:27   #2885
MaJulMi
Raczkowanie
 
Avatar MaJulMi
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 456
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Hje mocne kciuki za tz

Jak Twoje ręce i cała reszta? Stosujesz coś?


Mi jakby było mało wrażeń-a ostatnio źle się czuję,zawroty głowy,czasem mi słabo bez powodu,częste bóle glowy,brak apetytu i potworna senność to jeszcze przypałętała mi się infekcja miejsc int.
Masakra jakaś.

Oskar ma chyba jakiś bunt bo strasznie nerwowy jest,ma takie napady agresji że trzeba uważać żeby krzywdy nie zrobił-ma ciężką rękę
W ciągu dnia zaliczam tyle ciosów że to cud że nie mam jakichś większych obrażeń ciala


Wysłane z mojego LG-E610 przy użyciu Tapatalka


Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Jeszcze tylko jedno, mkody sie tak przyzwyczail, polubil przede wszystkim!!! Zasypianie w majtaju ze dzisiaj na drzemke zajelo nam 5minut uspanie go, a na noc.... Jak zauwazyl, ze sie wiaze, to rzucil w kat zabawki i zaczal mi sie gramolic na kolana do tego jak go podnosze to od razu sie ustawia na zabke i raczki podkula, no jest to takie kochane, ze mnie az sciska w dolku

Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka
U nas było tak w pewnym momencie z Tulą, Mała się cała chichrała jak widziała że któreś z nas ją bierze i wyciągała ręcę żeby już ją wsadzić w nią. Teraz też jak nie może zasnąć przy piersi to wyciąga ręce do męża i idą po Tulę i tak jej pomaga zasnąć

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Hej!

Debrah dziekuje ze pytasz,Blancia juz dobrze. Wysypka zniknela. Mialysmy trzydiowke. Dziwnedrugi raz.
.
Podobno są 2 odmiany 3dniówki i można ją przechodzić 2 razy. Wysypka tez się wtedy trochę różni od siebie.

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Nie wiem które filmiki jeszcze widziałaś i skąd Twoje wrażenie pochodzi ale duza samodzielnosc dziecka nie musi iść w parze z samotnością i brakiem wsparcia opiekuna
Filmiki są pomontowane, to też trzeba wziąć pod uwagę.

Majulmi: teraz na komórce bo usypianie ale jak sie przeniose na kompa to sie odniose. Chociaż strasznie ciężka sprawa.

Dzięki, czekam
Ogólnie ja się skłaniam do tego tradycyjnego co jest obok mojej pracy, byliśmy tam już 2 razy na zajęciach adaptacyjnych i nam się bardzo podoba ale cały czas się zastanawiam bo kusi mnie to Montessori.

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
No a jakiej postawy byś oczekiwała? przecież w otoczeniu każdy jest do Ciebie opiekuńczy? czemu widzisz zagrożenia


dziewczyny, chciałam się Was poradzić, u nas ciągle mama i mama na tapecie, mały nie toleruje nikogo poza mną, nawet TZ odprawia takie histerie że aż mi serce pęka. Mąż chcial go wziąć na spacer- histeria, mama oc i koniec, poszli sami ale wył ponoc przez 15 min no i tak prawie jest z każdą inną czynnością
kurcze, taki etap? chce żeby tz byl nadal aktywny, nie moge sie wysuwać przed szereg i powiedziec ok, to masz racje ja zrobię to czy tamto skoro mały placze mamy jasno określone role i nie chce by TZ poczuł się odrzucony a jednoczesnie placzace dziecko i te jego żalosne mamaa, nie wiem co robić
U nas etap mama nie był aż tak silny jak u Ciebie chyba bo jak mąż wychodził z Małą beze mnie to też był płacz ale tylko do wyjścia z windy, natomiast już minął, więc z mojej perspektywy to taki etap
Tzn. dalej jest etap mama ale dużo lżejszy, często już sama wybiera męża do zabaw ponownie, mnie pomijając w nich

Cytat:
Napisane przez mikakrolikowa Pokaż wiadomość
Wpadam powiedzieć ze u nas masakra pleśniawki nas wykończa nawet cycy nie chce bo boli ale pędzlujemy mam nadzieje ze jutro będzie lepiej
I wiem skad je mamy w hospicjum plaga Julo jest już 5 dzieckiem z plesniwkami wiec mamy efekt złobka


Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość


Ja daje mleko np w nalesnikach, ale samego do picia jeszcze nie.
Ja tak samo

Cytat:
Napisane przez ezzo Pokaż wiadomość
majulmi fajnie, ze jestes koniec koncow priorytetem stal sie jak najszybszy wyjazd, tz zalatwil wczasy w piatek pozńym popoludniem, a w sobote z samego rana bylismy juz w samolocie do Turcji, Fuerta jednak poczeka, moze jesienia

Ja nie Debrah ale dorzuce swoje w kwestii przedszkola, sama rowniez myslalam, zeby poslac do montessori, zglebiajac wiedze o tej metodzie trafilam rowniez na szkoly waldorfskie, a o nich co sadzisz Debrah? Ja tak sobie jedna, mysle, ze sama metoda nie jest najwazniejsza, bo nawet kiepska metoda moze dzialac, jesli sa dobrzy nauczyciele, i odwrotnie, majac super metode, zle
przygotowani nauczyciele moga zrobic wiecej zlego niz dobrego. Obecnie jestem na etapie, zeby poza sama metoda skupic sie rowniez na tym co serwuje kuchnia przedszkolakom, jest taki fajny ogolnopolski program "zdrowy przedszkolak" i zalezaloby mi, zeby trafic do takiej wlasnie placowki.

hje kciuki za tz.

Marsi piekny brzusio
Turcja też super, chociaż jeszcze nie byłam A Fuerte właśnie polecam jesienią albo zimą, jak u nas już brzydka pogoda, wtedy jest taka super odmiana i wtedy już warto lecieć te 5,5h
A co do przedszkola to jak najbardziej się zgadzam, na pewno nie kierowałabym się samym hasłem Montessori, zwłaszcza że widzę że robi się modne i na pewno trzeba by jakoś zweryfikować czy przedszkole faktycznie stosuje się do idei czy jest to tylko hasło mające przyciągnąc klientów. Ja też zwracam uwagę na personel i kuchnię, w tym o którym myślę gotują na miejscu, widziałam już menu z 2 tyg i całkiem ok, a co do personelu to właśnie muszę się kiedyś wybrać do przedszkola na tygodniu żeby zobaczyć Panie które miałyby się zajmować grupą Julki bo niestety na te zajęcia adaptacyjne nie przychodzą.

Edytowane przez MaJulMi
Czas edycji: 2014-06-23 o 23:32
MaJulMi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 23:29   #2886
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Marsi, brzuszek woooow


A to moj dzisiejszy pomocnik
rozpływam się, przecudownego masz synka!

Cytat:
Napisane przez ezzo Pokaż wiadomość
majulmi fajnie, ze jestes koniec koncow priorytetem stal sie jak najszybszy wyjazd, tz zalatwil wczasy w piatek pozńym popoludniem, a w sobote z samego rana bylismy juz w samolocie do Turcji, Fuerta jednak poczeka, moze jesienia

Ja nie Debrah ale dorzuce swoje w kwestii przedszkola, sama rowniez myslalam, zeby poslac do montessori, zglebiajac wiedze o tej metodzie trafilam rowniez na szkoly waldorfskie, a o nich co sadzisz Debrah? Ja tak sobie jedna, mysle, ze sama metoda nie jest najwazniejsza, bo nawet kiepska metoda moze dzialac, jesli sa dobrzy nauczyciele, i odwrotnie, majac super metode, zle
przygotowani nauczyciele moga zrobic wiecej zlego niz dobrego. Obecnie jestem na etapie, zeby poza sama metoda skupic sie rowniez na tym co serwuje kuchnia przedszkolakom, jest taki fajny ogolnopolski program "zdrowy przedszkolak" i zalezaloby mi, zeby trafic do takiej wlasnie placowki.

hje kciuki za tz.

Marsi piekny brzusio
Jedno waldorfskie znam, polecała mi koleżanka - brzmi okej, aczkolwiek za mało wiem o założeniach, żeby się wypowiedzieć, muszę sobie poczytać.

Zdecydowanie najmniej mnie kręcą zwykłe państwówki, na klasycznych metodach oparte, wiadomo why.
Ale faktem jest i cały czas to podkreślam - najwięcej zależy od tego co prezentuje dom. Ja mam nadzieję, że mi się uda finansowo stać tak, żeby móc ją posłać do fajnego miejsca, zgodnie z moimi przekonaniami, ale jeśli by nie - to przecież przedszkole jej " nie zabije", będę miała pewnie trochę więcej pracy w domu, żeby odkręcić to z czym się nie zgadzam i wydaje mi się szkodliwe, ale cóż, nikt nie mówił że będzie łatwo.

Cytat:
Napisane przez MaJulMi Pokaż wiadomość
Witam się po krókiej nieobecności




Jestem, jestem ale bardzo mi miło
A Ty gdzie w końcu wylądowałaś wakacyjnie?

Nie było mnie przez kilka dni, najpierw Julka gorączkowała, w sumie pomimo 2 wizyt lekarzy u nas nie wiemy z jakiego powodu, albo coś wirusowego albo przez zęby. A potem wsiąknęłam w robienie fotoksiążki, jakiś czas temu kupiłam kupon ze zniżką który zaraz kończył ważność a zdjęć do przejrzenia była masa więc już czasu na udzielanie się nie wystarczyło. Ale fotoksiążka ze zdjęciami z 1 roku życia wreszcie skończona
Podczytywać podczytywałam więc jestem na bieżąco

I mam pytanie do Debrah, przepraszam za długi opis ale bede bardzo wdzięczna jak się odniesiesz. Widziałam, że poruszałaś temat przedszkola Montessori. Ja też się bardzo mocno zastanawiam nad tym rozwiązaniem, myślę ze w Warszawie jakąś fajną placówkę bym znalazła choć nie ma żadnej w najbliższym sąsiedztwie naszego mieszkania. I teraz mam pytanie co Ty byś zrobiła na moim miejscu, bo ja cały czas się zastanawiam. Tzn. do wyboru mam przedszkole Montessori do którego musiałabym Małą dowozić ( a wiadomo, że w Warszawie nawet jak odległość nie taka duża to czasem czas dojazdu spory) więc wiadomo że byłaby tam o tą 1-1,5h dłużej niż ja w pracy ale samo przedszkole pod kątem zasad panujących fajniejsze. A z drugiej strony tradycyjne przedszkole (czyli np naklejki z usmieszkami za dobre zachowanie, typowe nagrody, podział na grupy wiekowe itd) ale prywatne, fajne, nowe więc niezniszczone, fajne urządzone sale i co najważniejsze - dokładnie w tym samym budynku co moja praca, 20 min pieszo od domu, czyli Mała jest w przedszkolu dokładnie tyle ile ja w pracy i wracamy razem w ładną pogodę spacerem, co więcej, zawsze mogę zejść jakby się cos działo.
Dodatkowo do tego tradycyjnego przedszkola poszłaby kolezanka Julki z osiedla w tym samym wieku choc tu mozliwe ze jakbym znalazla fajne przedszkole Montessori to ta kolezanka poszłaby tez tam.
No i teraz mam pytanie do Ciebie widzac ze idea Montessori Ci sie bardzo podoba: Zakladajac ze finansowo nie ma roznicy, jaki wybor Ty bys podjela w takiej sytuacji. Bo ja caly czas mysle czy szukac Montessori czy zostac przy tym przy mojej pracy. Bede wdzieczna za Twoje przemyslenia. Dodam, ze Małą bym tam posłała od tej jesieni.
Powiem Ci, że sama nie wiem.
Tak - przedszkole jest ważne, fajnie jeśli finansowo / logistycznie można sobie pozwolić na placówkę bez kar/nagród etc etc, montessori jest fajne, ale kurczę cały czas NAJWAŻNIEJSZY JEST DOM I MAMA.
I nie wiem jak to wyważyć. Bo trzeba wziąć pod uwagę, że dziecko może np chorować itp itd - i odległość od domu bywa ważna, czas wspólnie spędzony jest ważny bardzo i im go więcej tym lepiej.

Z drugiej jednak strony przedszkole to dobrych kilka godzin dziennie, i określone podejście wychowawców może być mega wazne w całym rozwoju kompetencji, nie tylko społecznych, ale ogólnie w sensie osobowościowym, w rozwoju strategii zaradczych, podejściu do wyrażania własnych uczuć i ich nazywania zamiast dyscyplinowania karą/nagrodą.., rozwoju kreatywności...
Poszukaj jeszcze przedszkol z nvc, rb.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 23:30   #2887
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

hje, kciuki oczywiscie!!
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 23:34   #2888
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Gioia jakoś tak polecam mam dwa i zamierzam kupic stroj kapielowy taki !
Pewnie się przerażę, ale jaka cena tych cyckonoszy cudnych?

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Jak Twoje ręce i cała reszta? Stosujesz coś?


Mi jakby było mało wrażeń-a ostatnio źle się czuję,zawroty głowy,czasem mi słabo bez powodu,częste bóle glowy,brak apetytu i potworna senność to jeszcze przypałętała mi się infekcja miejsc int.
Masakra jakaś.

Oskar ma chyba jakiś bunt bo strasznie nerwowy jest,ma takie napady agresji że trzeba uważać żeby krzywdy nie zrobił-ma ciężką rękę
W ciągu dnia zaliczam tyle ciosów że to cud że nie mam jakichś większych obrażeń ciala
Dziękuje, że pytasz
Zaczęłam od najprostszego, czyli maść z wit. A i... sudocrem I już myślałam, że cuda się dzieją, bo po dwóch (!) dniach już mi zeszło wszędzie, a tu na trzeci wróciło i to jeszcze gorzej... I już mieszam różnie, gliceryną nawet próbowałam, ale ciągle to samo, że po dwóch dniach schodzi ładnie, a potem jakby się już przyzwyczaiła skóra i wraca wszystko. Tak więc chyba trzeba po mocniejsze środki sięgnąć. Ale plus taki, że na łokciach dużo mniej tego jest, i w sumie za każdym razem się pojawia w coraz mniejszej ilości
A u Ciebie jak?

Mam dooookładnie to samo.... Tylko ja na odwrót miałam, bo infekcja z przerwami małymi praktycznie od początku ciąży, nawet hemo. się ostatnio znowu odezwały , i reszta uciążliwości identyczna

I tu również się podpisuję, ale u nas to już od dobrego pół roku jest i się obawiam, że to po prostu charakterek

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
O matko, cudownie! Jaka zmiana! Jednak usunięcie wielkiej szafy bardzo dużo dało Bosko

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
hje kciuki dla Męża, dla Was!! a placuszków mi wyszło 7 a dzisiaj 8
O, dziękuję

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
Deli - a drogie sa takie rolety? czemu je zakladacie? nie obraz sie, mi sie nie podobaja... tzn nie tyle nie podobaja co bardziej kojarza mi sie ze sklepem poza tym jakbym miala takie zasloniete okna od zewnatrz to bym w nocy szalu dostala nie widzac co sie dzieje za oknem, jakos taka"zamknieta" bym sie czula nie lepiej zaiwestowac te pieniadze w cos innego? no chyba ze to nieduza kasa... sory ze Ci mace w glowie
Powiem Ci, że mnie tez się na początku nie podobały, ale potem jak w co drugim domu zobaczyłam i można porównać, to jednak fajnie to może wyglądać. Warunek jest jeden, musi być po prostu dom odpowiednio wykończony i rolety też dopasowane do tego
I tata właśnie się porwał i będzie robił w domu

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Pstryku, spoko, mnie też się nie podobały i też mi się kojarzyły ze sklepem, ale zaczęłam obserwować inne domy i jeśli są ładnie założone to fajnie to wygląda.
O, dokładnie.

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Nawijka lubi to

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
A to moj dzisiejszy pomocnik
Jak półka pusta, to trzeba zapełnić




Jeszcze raz dziękujemy Dzisiaj się okazało, że na 90% tż pojedzie już w najbliższy poniedziałek



Jakby tych Polciowych potłuczeń było mało, to jeszcze jej kleszcza znalazłam zaraz na linii włosów z tyłu głowy Ale był maciupeńki jeszcze, więc świeżo się musiał wbić. Mama wyciągnęła, zdezynfekowałam i na razie nie ma żadnych odczynów

10 minut temu zasnęła, więc idę się kąpać i spać. Do jutra

Edytowane przez hje
Czas edycji: 2014-06-23 o 23:41
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 23:48   #2889
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Dziewczyny przeczytałam po łebkach.
Lady pokoik cudowny
Marsi brzuszek piękny <3
Wrzuciłam do klubu fotki z piwnicznej.
Więcej grzechów nie pamietam
Spadam spać bo wykończna jestem
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-24, 00:06   #2890
MaJulMi
Raczkowanie
 
Avatar MaJulMi
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 456
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
rozpływam się, przecudownego masz synka!


Jedno waldorfskie znam, polecała mi koleżanka - brzmi okej, aczkolwiek za mało wiem o założeniach, żeby się wypowiedzieć, muszę sobie poczytać.

Zdecydowanie najmniej mnie kręcą zwykłe państwówki, na klasycznych metodach oparte, wiadomo why.
Ale faktem jest i cały czas to podkreślam - najwięcej zależy od tego co prezentuje dom. Ja mam nadzieję, że mi się uda finansowo stać tak, żeby móc ją posłać do fajnego miejsca, zgodnie z moimi przekonaniami, ale jeśli by nie - to przecież przedszkole jej " nie zabije", będę miała pewnie trochę więcej pracy w domu, żeby odkręcić to z czym się nie zgadzam i wydaje mi się szkodliwe, ale cóż, nikt nie mówił że będzie łatwo.


Powiem Ci, że sama nie wiem.
Tak - przedszkole jest ważne, fajnie jeśli finansowo / logistycznie można sobie pozwolić na placówkę bez kar/nagród etc etc, montessori jest fajne, ale kurczę cały czas NAJWAŻNIEJSZY JEST DOM I MAMA.
I nie wiem jak to wyważyć. Bo trzeba wziąć pod uwagę, że dziecko może np chorować itp itd - i odległość od domu bywa ważna, czas wspólnie spędzony jest ważny bardzo i im go więcej tym lepiej.

Z drugiej jednak strony przedszkole to dobrych kilka godzin dziennie, i określone podejście wychowawców może być mega wazne w całym rozwoju kompetencji, nie tylko społecznych, ale ogólnie w sensie osobowościowym, w rozwoju strategii zaradczych, podejściu do wyrażania własnych uczuć i ich nazywania zamiast dyscyplinowania karą/nagrodą.., rozwoju kreatywności...
Poszukaj jeszcze przedszkol z nvc, rb.
Poszukam, poszukam, pewnie przez całe wakacje będę się rozglądać aczkolwiek na pewno nie znajde nic w bezpośredniej okolicy bo tu już ogarnęłam ofertę.
No tylko właśnie, też wychodzę z założenia że najważniejszy jest dom / rodzice. I teraz każde odwożenie Małej to stracony nasz wspólny czas. Bo nawet jak dojazd 30 min to już Mała jest o godzinę dłużej w przedszkolu i też godzinę spędzamy w samochodzie na dojeździe. Czyli 2h "stracone" vs jakieś 40 minut max kiedy idziemy piechotką i można pogadać razem albo samochodem 20 min w obie strony. Zwłaszcza jesienią i zimą miałoby to chyba znaczenie bo tak to jeszcze po powrocie można rodzinnie pobyć na dworze a przy dojeżdżaniu pewnie akurat straciłoby się ten czas kiedy jeszcze nie byłoby ciemno.
No i jeszcze to że to tradycyjne nie tyle że jest blisko ale jest dokładnie w moim biurowcu - jak coś to zawszę mogę zejść, jak będzie jakieś przedstawienie to nie muszę brać wolnego tylko mogę się urwać na godzinkę. A z drugiej strony kuszą właśnie te typu montessori. No nic, mam jeszcze trochę czasu na przemyślenia, ale ciekawa byłam co powie ktoś kto też się nastawia na inny typ przedszkola.

---------- Dopisano o 00:06 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:57 ----------

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
rozpływam się, przecudownego masz synka!


Jedno waldorfskie znam, polecała mi koleżanka - brzmi okej, aczkolwiek za mało wiem o założeniach, żeby się wypowiedzieć, muszę sobie poczytać.

Zdecydowanie najmniej mnie kręcą zwykłe państwówki, na klasycznych metodach oparte, wiadomo why.
Ale faktem jest i cały czas to podkreślam - najwięcej zależy od tego co prezentuje dom. Ja mam nadzieję, że mi się uda finansowo stać tak, żeby móc ją posłać do fajnego miejsca, zgodnie z moimi przekonaniami, ale jeśli by nie - to przecież przedszkole jej " nie zabije", będę miała pewnie trochę więcej pracy w domu, żeby odkręcić to z czym się nie zgadzam i wydaje mi się szkodliwe, ale cóż, nikt nie mówił że będzie łatwo.


Powiem Ci, że sama nie wiem.
Tak - przedszkole jest ważne, fajnie jeśli finansowo / logistycznie można sobie pozwolić na placówkę bez kar/nagród etc etc, montessori jest fajne, ale kurczę cały czas NAJWAŻNIEJSZY JEST DOM I MAMA.
I nie wiem jak to wyważyć. Bo trzeba wziąć pod uwagę, że dziecko może np chorować itp itd - i odległość od domu bywa ważna, czas wspólnie spędzony jest ważny bardzo i im go więcej tym lepiej.

Z drugiej jednak strony przedszkole to dobrych kilka godzin dziennie, i określone podejście wychowawców może być mega wazne w całym rozwoju kompetencji, nie tylko społecznych, ale ogólnie w sensie osobowościowym, w rozwoju strategii zaradczych, podejściu do wyrażania własnych uczuć i ich nazywania zamiast dyscyplinowania karą/nagrodą.., rozwoju kreatywności...
Poszukaj jeszcze przedszkol z nvc, rb.
Dzięki
No właśnie ja też wychodzę z założenia że najważniejszy dom/rodzice. I stąd też moje wahania. I na pewno jeszcze będę czytać/szukać ale już wiem że każde inne będzie wiązało się z dowożeniem bo najbliższą okolicę już obczaiłam jeśli chodzi o ofertę. I teraz chodzi o to że nawet jeśli dowóz trwa 30 min to znaczy że Mała jest godzinę dłużej w przedszkolu i drugą tracimy na dojazdy. Versus 40 min max spacerem, w czasie którego możemy pogadać a przy brzydkiej pogodzie 20 min samochodem w obie strony już. Zwłaszcza jesienią i zimą widzę znaczenie gdzie albo mamy czas na wspólne wyjście na dwór jeszcze albo już się robi ciemno. No i przy tym tradycyjnym nie chodzi o tyle że jest blisko ale że jest dokładnie w moim biurowcu, czyli jak coś to mogę zejść. A przy jakimś przedstawieniu nie muszę brać wolnego tylko mogę się urwać na czas jego trwania zamiast pójscia na lunch chociażby.
No nic, mam jeszcze sporo czasu na myślenie więc będę się zastanawiać, czytać o innych a tu chodzić na zajęcia adaptacyjne żeby pooglądać przedszkole i zwyczaje. Ale byłam ciekawa opinii kogoś kto też się nastawia w jakimś stopniu na inny typ przedszkola
MaJulMi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-24, 00:51   #2891
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Jeszcze Wam rzucę dziubę z dzisiejszego spaceru i spylam pisać pracę na studia dalej.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMAG1220.jpg (104,6 KB, 44 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMAG1221.jpg (166,1 KB, 37 załadowań)
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-24, 01:04   #2892
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

hej, znowu mnie trochę nie było, ale ciągle mam wrażenie że mi kilku godzin w dobie brakuje.
U nas w sumie bez zmian, poza tym, że z zasypianiem ciut lepiej, od trzed dni sam zaypia znowu ... ufff.. a a w końvu nie chodzę zestresowana. Kurcze, jednak to samodzielne usypianie tyle daje ostatnie 1.5 miesiąca to był koszmar, ja byłam już jak wrak człowieka.
Mam też pytanie, jak się zapatrujecie na okulary przeciwsłoneczne dla dzieci? Ja i TŻ zawsze nosimy, anwet jak jest pochmurnie, ja sobie nie wyobrażam wyjść z domu bez okularów vo źle się czuję.
Do tej pory miałam takie zdanie na ten temat:
* dziecko ma nauczyć się samo odruchu mrużenia oczy na słońce (ale Borys już nie jest niemowlakiem i ten odruch ma od dawna)
* okulary mogą wyrządzić więcej szkody, bo nie wiadomo czy na penwo mają filtr 100% UV


ale ...
dostaliśmy w prezencie okularki, raczej dobre z tego co mi się wydaje, młody i tak nosić na razie nie chce, ale co uważacie? Osobiście już nie raz głupio mi było że w skwarze 30+ pełne słońce a okulary a młody oczka biedny mruży bo ledwo co widzi.

A i dzisiaj mieliśmy przełom, pierwszy raz kioedt pojchałąm do rodziców zszedł z moich rąk bez płączu i wołania "mama" a nie byliśmy u nich ponad 2 tygodnie, więv .. może dorasta do tego, żeby się ode mnie oderwać mimo, że go nie "oddawałam"


Kija80, Debrah, YellowSheep pozdrawiam, bo widzę na pasku, że jesteście

---------- Dopisano o 01:01 ---------- Poprzedni post napisano o 00:59 ----------

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Jeszcze Wam rzucę dziubę z dzisiejszego spaceru i spylam pisać pracę na studia dalej.
Słodka jest Amelka z tą lalką w ręce Wielka już jest, strasznie szybko rośnie.
Mam do Ciebie pytanie, ale to na FB napiszę już [COLOR="Silver"]

---------- Dopisano o 01:03 ---------- Poprzedni post napisano o 01:01 ----------

---------- Dopisano o 01:04 ---------- Poprzedni post napisano o 01:03 ----------

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Marsi, brzuszek woooow


A to moj dzisiejszy pomocnik



matko, <3 chyba ktoś już chyba tutaj pisał, że on ma dziewczecą urodę i powiem Ci, że jak nie wyobrażam sobie zapuszczać włosków Borysowi i mu pióra podcinam ;P tak Kuba wygląda słodko w tych włoskach <3 idealnie mu pasują i broń boże nie obcinaj D
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-24, 01:14   #2893
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

BLOGERKO, nieeeeee mow tak, my juz zdecydowani na podciecie jestesmy
Zal mi troszke, ale Kuba sie okropnie poci (jak zasypia to wielka plama jest pod jego glowka), a w czike to juz w ogole miazga.
Swoja droga - nasza pediatra mowi tak samo jak Ty ze takie wloski mu pasuja do szelmowskiego usmiechu i nadaja uroku

DEBRAH, dziekujemy!
Amelke jutro zlukam na kompie, ale na pewno slodka jest

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-24, 01:19   #2894
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
BLOGERKO, nieeeeee mow tak, my juz zdecydowani na podciecie jestesmy
Zal mi troszke, ale Kuba sie okropnie poci (jak zasypia to wielka plama jest pod jego glowka), a w czike to juz w ogole miazga.
Swoja droga - nasza pediatra mowi tak samo jak Ty ze takie wloski mu pasuja do szelmowskiego usmiechu i nadaja uroku

DEBRAH, dziekujemy!
Amelke jutro zlukam na kompie, ale na pewno slodka jest

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ma rację! są chłopcy, z których matki na siłę robią "surfe-rów" i Borys na pewno byłby takim przykładem jakbym mu pióra zapuściłam. Ale Kuba wygląda w tych włoskach idealnie. Wiadomo, że można trochę mu podciąć, ale nie obcinajcie go całkiem na chłopaka, bo szkoda, a pewnie takie loczki nie szybko mu odrosną. To są po prostu jego włoski i idealnie mu pasują.

dodam jeszcze, że znajomej syn od niemowlaka prawie miał taki "look" w końcu go obcięli, zeby wygl,adał bardziej "chłopięco" i nagle .. jak nie on wiadomo, ze ładnemu we wszytskim łądnie, ale gyby Borys był takimi piórkami obdarzony to chyba nie miałąbym sumienia.
A póki co, czekam na jesień, żeby go na zero opitolić i żeby mu te włosy troszkę zgęstniały.
__________________
12.01.2013

Edytowane przez blogerka
Czas edycji: 2014-06-24 o 01:21
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-24, 07:09   #2895
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hejka. .. jestem. . Wróciłam. ... ale jeszcze dwa tygodnie i jedziemy juz na urlop. No i jeszcze tylko 5 lipca wesele. ..

Piszecie o podcinaniu włosów. ... Antonio mial juz z 7 albo i więcej razy pocinane..i ja owszem wolę Antonia z dłuższymi włoskami ale tak mu się czacha poci w czike....no i nie tylko wiec nie mam sumienia zostawić mu dłuższe. .
MARSI piękny brzuszek. ... ależ ja Ci zazdraszczammmm:p

CALA kciukasy dla J.

LADY.... śliczny pokoik. .. ale jak bardzo bym chciała żeby Antonio miał swój. .. może kiedyś. ..

MISIA możesz przepis na racuszki wrzucić do k.

DELI zazdraszczam urządzania. ..


CHARLIZZ jak Twoja sesja. .. bo ja czekam? A może któraś z Mazowianek chce się Przyłączyć?

No to lecę na razie. . Do potem. .. a oto nowy fryz mojego Antonio Pamperasa. . ...swoją drogą fajna mina .. jakby się obraził ...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1403586513755.jpg (62,0 KB, 33 załadowań)
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."

Edytowane przez neti1
Czas edycji: 2014-06-24 o 07:18
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-24, 07:18   #2896
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Nie mogę się ruszyć. ... młode śpi na mnie. ... a tak mi się chce siusiu

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-24, 07:44   #2897
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hejo nie spie od 6... tak sie stresuje tym, ze dzis sama jade z mala do zlobka, ze nie moglam spac ;/
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-24, 07:47   #2898
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

mam w końcu mój przepiśnik...jest boski.... miałam kupić dwa..bo 7 rodzajów było a w każdym inne rzeczy.... http://www.biedronka.pl/pl/product,i...ame,przepisnik
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-24, 07:53   #2899
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

hejka!
Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość


Jakby tych Polciowych potłuczeń było mało, to jeszcze jej kleszcza znalazłam zaraz na linii włosów z tyłu głowy Ale był maciupeńki jeszcze, więc świeżo się musiał wbić. Mama wyciągnęła, zdezynfekowałam i na razie nie ma żadnych odczynów

10 minut temu zasnęła, więc idę się kąpać i spać. Do jutra
OMG!!! chybabym na zawal padla jakbym cos takiego u K. zobaczyla

Cudne dzieciaczki!
nie moge z nawijkowych wloskow, slicznie wyglada! i zgadzam sie z dziewczynami, nie scinaj mu
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-24, 09:30   #2900
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Dziewcayny, czyvktoras z was byla u okulisty z maluchem??? Czego sie spodziewac??? Jak wyglada badanie??? Dzisiaj mamy wizyte a wczesniej zapomnialam sie zapytac was.....

Swoja droga, w swietle naszych ostatni dyskusji, bardzo fajny wpis u Hafiji na blogu

Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-24, 09:53   #2901
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Marsi, brzuszek woooow


A to moj dzisiejszy pomocnik
woow
co do fryzury, to fakt pasuje mu jak malo komu
Blogerko mi się też strasznie podobają chłpcy w loczkach i długich włoskach ale nie wyobrażam sobie Leosia w takich prostych drucikach, piorkach
moje chłopaki chyba muszą mieć łyse czachy po tatusiu

Neti - Antonio jest boski


Dziękuje serdecznie za porady odnośnie etapu i komplementy za brzuszek

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
rozpływam się, przecudownego masz synka!


Jedno waldorfskie znam, polecała mi koleżanka - brzmi okej, aczkolwiek za mało wiem o założeniach, żeby się wypowiedzieć, muszę sobie poczytać.

Zdecydowanie najmniej mnie kręcą zwykłe państwówki, na klasycznych metodach oparte, wiadomo why.
a mnie niestety "super przedszkole" do ktorego wszyscy pchali się drzwiami i oknami zawiodło na całej lini i skrzywdziło moje dziecko
Historia jest bardzo przykra i pisałam o tym kiedyś na forum.
Po znajomości dostaliśmy się do świetnego przedszkola z super metodami, gdzie dba się o rozwoj dziecko, podejście eko, warzywa i owoce z własnego ogródka i takie tam
okazało się,że wszystko jest super ale tylko i wyłącznie dla małych dziewczynek, panie nie lubią chłopców
no i co się okazało moje dziecko było ZMUSZANE do śpiewania i tańczenia
nagle z dnia na dzień S rano wymiotował miał biegunkę i histeryzował ,że on do przedszkola nie pojdzie
co lepsze, nie dowiedziałam się tego od niego czy od pań a od.....byłego pracownika przedszkola. Zapisałam S do zwykłego predszkola, takiego co zawsze omijalam szerokim łukiem, z malym placem zabaw i umieszczonym ciasno miedzy blokami
nagle z zakmnietego chlopaka zrobil sie super otwarty dzieciak ktory nie mogl sie doczekac jak zalozy buciki i poleci do przedszkola.No i kiedyś podchodzi do mnie pani i pyta czy ją pamiętam z przedszkola x, mowie ze nie a ona ze za to bardzo dobrze pamieta mojego syna jak stal za kare w kącie i inne tego typu kwiatki, czulam jakby mnie ktos znokautował
szkoda,ze nic nie zrobilam z ta sprawa, pomyslalam,ze minelo juz troche czasu i jak ja teraz cokolwiek udowodnie
a moje dziecko okazało sie byc szczesliwe z pozoru nudnym zwykłym przedszkolu

do dziś S nie zatanczy ani nie zaspiewa
teraz chodzi na lekcje gry na gitarze i nauczyciel do mnie dzwonil,ze S przy trenowaniu akordow musi nucic i zeby go jakoś zachecic bo on nie moze od niego tego wyegzekwować

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Dziewcayny, czyvktoras z was byla u okulisty z maluchem??? Czego sie spodziewac??? Jak wyglada badanie??? Dzisiaj mamy wizyte a wczesniej zapomnialam sie zapytac was.....

Swoja droga, w swietle naszych ostatni dyskusji, bardzo fajny wpis u Hafiji na blogu

Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka
Nina była z Ola jesli dobrze pamiętam
ja byłam z Leosiem jak był noworodkiem ale to było drastyczne i pewnie z tym dla większych dzieci nie ma nic wspolnego

Edytowane przez marsi11
Czas edycji: 2014-06-24 o 09:51
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-24, 10:39   #2902
mikakrolikowa
Zakorzenienie
 
Avatar mikakrolikowa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Lady my jutro idziemy do okulisty wam ktos sugerowal wizyte czy tak sami z siebie sie wybieracie?
Pokoik swietyny , my chyba w następne wakacje zrobimy dla Jula pokój
Marsi piekny brzuszek ale czas szybko mija prawie polmetek za tobą

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
mikakrolikowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-24, 11:00   #2903
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

LADY, ladny pokoik! I Pietraszko spi w nim cala noc? Slyszycie z sypialni jak sie budzi? Podziwiam!!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-24, 11:01   #2904
ania13.03
Zadomowienie
 
Avatar ania13.03
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hej kochane

Przepraszam, ze sie nie odzywam, ba, nie mam nawet pojecia co u Was
Nie mam ostatnio kompletnie czasu na komputer, Lili ma taki etap ze nawet jesli sie ladnie bawi to musze siedziec kolo niej i koniec. Jak tylko chce cos zrobic to od razu placz, o wizazingu moge tylko pomarzyc.

Chcialam Wam jeszcze raz podziekowac za kciuki Tz w koncu przeprosil i sam z siebie zasugerowal nawet, ze jesli nadal bedzie ciezko nam sie dogadac to moze pomylimy o terapii. Widze, ze zmienil sie i duzo bardziej sie stara takze chyba wychodzimy na prosta


marsi piekny brzuszek Kiedy kolejne usg?

nawijko, Debrah, neti - swietne dzieciaczki

Lady super pokoik

Wiecej narazie nie dalam rady nadrobic, przepraszam
__________________
02.10.2010 - Gabi

18.01.2013 - Lili
ania13.03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-24, 11:26   #2905
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Jestem, doczytałam, ale tak się wściekłam w pracy że zaraz wybuchnę. Potem napsizę w k.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-24, 11:28   #2906
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez mikakrolikowa Pokaż wiadomość
Lady my jutro idziemy do okulisty wam ktos sugerowal wizyte czy tak sami z siebie sie wybieracie?
Pokoik swietyny , my chyba w następne wakacje zrobimy dla Jula pokój
Marsi piekny brzuszek ale czas szybko mija prawie polmetek za tobą

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
tak, zasugerowala nam nasza okulistka, oboje mamy z M. bardzo rzadka odmiane astygmatyzmu plus M. jest bardzo obciazony innymi chorobami oczu (praktycznie kazdy u niegi w rodzinie ma katarakte) wiec powiedziala, ze do dwoch lat koniecznie mu trzeba zbadac wzrok. dam Ci znac po wizycie jak to wygladalo
Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
LADY, ladny pokoik! I Pietraszko spi w nim cala noc? Slyszycie z sypialni jak sie budzi? Podziwiam!!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
dziekuje kochana
pietraszko ma swoj pokoj wlasciwie od roku, ale teraz odswiezylismy i w koncu zrobilam tak, jak sobie zaplanowalam (no, prawie ) i wywalilam ta paskudna wielgachna stara szafe, ktorej moj M. sie nie chcial pozbyc a zajmowala 1/3pokoju.
tak, mlody spi cala noc u siebie, plus drzemki przenieslismy go do jego pokoju jak odstawilam od piersi, czyli prawie 8miesiecy temu ja pierdziu jak ten czas zasuwa!!!!!
ja ogolem mam mega lekki sen i na najmniejsze kwekniecie Pietraszka sie budze, dlugo mielismy nad lozkiem swoim powieszona video nianie ale czesto sie budzilam jeszcze zanim mlody zaczynal kwekac a sie wiercil, i tak mi zostalo do teraz

swoja droga, dzisiaj pierwsza tak calkiem calkiem calkiem przespana noc przez mlodego, od 20.30 do 7.50, kosmos!!!!!! prawie 12h, bez mleka, bez wody, bez plakusiania, normalnie szok
Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
Hej kochane

Przepraszam, ze sie nie odzywam, ba, nie mam nawet pojecia co u Was
Nie mam ostatnio kompletnie czasu na komputer, Lili ma taki etap ze nawet jesli sie ladnie bawi to musze siedziec kolo niej i koniec. Jak tylko chce cos zrobic to od razu placz, o wizazingu moge tylko pomarzyc.

Chcialam Wam jeszcze raz podziekowac za kciuki Tz w koncu przeprosil i sam z siebie zasugerowal nawet, ze jesli nadal bedzie ciezko nam sie dogadac to moze pomylimy o terapii. Widze, ze zmienil sie i duzo bardziej sie stara takze chyba wychodzimy na prosta


marsi piekny brzuszek Kiedy kolejne usg?

nawijko, Debrah, neti - swietne dzieciaczki

Lady super pokoik

Wiecej narazie nie dalam rady nadrobic, przepraszam
kochana jak dobrze!!!!!!! trzymam kciuki za was wierze, ze wam sie uda!!!!!!


dziekuje za komplementy pokoikowe wiecie, ciesze sie ogromnie bo w tej chwili jest to jedyne pomieszczenie, ktore jest dopieszczone w 100% i niczego nie brakuje (no, lampe jeszcze wymienimy i sznurki nad komoda zawiesic musze ale to drobiazgi) i ktorej jest dokladnie takie, jak sobie zaplanowalam. takze no, jaram sie ale widac, ze Pietraszkowi tez sie podoba, bo naprawde duzo czasu tam spedza! jestem w szoku, ze takie male dziecie rozpoznaje, ze to jest jego miejsce, wiecie o co chodzi? dobra juz nic nie pisze

jeszcze dopiescic salon musze, a sypialnia w pozniejszym czasie....


mlode dzisiaj znowu, 5min w mt i spi. kochaniutki. nie wiem, jak ja go puszcze do tego zlobka.....

Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-24, 11:53   #2907
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
LADY, ladny pokoik! I Pietraszko spi w nim cala noc? Slyszycie z sypialni jak sie budzi? Podziwiam!!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

ja nie lady ale u nas pulpet tez spi w innym pokoju. I nawet jak ma zamkniete drzwi( salon a sypialnie dzieli jeszcze kuchnia) i wstanie to nie da sie jej nie uslyszec Stoi pod drzwiami i krzyczy 'idzie'!


My juz po, mala padla. Dzis tez nie plakala nic, na szczescie podjechaly nam autobusy niskopodlogowe takze nie bylo jajcow :<



Lady tez czekam na info odnosnie okulisty. Mam wade wzroku w gifcie od tatusia wiec boje sie, zeby mala nie odziedziczyla jej po mnie
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-24, 11:59   #2908
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hej, my też musimy jechać do okulisty tzn ja mam astygmatyzm i chce sprawdzić jak tam Amelka.

tyle ze koszt wizyty to 400zl, czyli ja i A. to 800
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-24, 12:06   #2909
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
woow
co do fryzury, to fakt pasuje mu jak malo komu
Blogerko mi się też strasznie podobają chłpcy w loczkach i długich włoskach ale nie wyobrażam sobie Leosia w takich prostych drucikach, piorkach
moje chłopaki chyba muszą mieć łyse czachy po tatusiu

Neti - Antonio jest boski


Dziękuje serdecznie za porady odnośnie etapu i komplementy za brzuszek



a mnie niestety "super przedszkole" do ktorego wszyscy pchali się drzwiami i oknami zawiodło na całej lini i skrzywdziło moje dziecko
Historia jest bardzo przykra i pisałam o tym kiedyś na forum.
Po znajomości dostaliśmy się do świetnego przedszkola z super metodami, gdzie dba się o rozwoj dziecko, podejście eko, warzywa i owoce z własnego ogródka i takie tam
okazało się,że wszystko jest super ale tylko i wyłącznie dla małych dziewczynek, panie nie lubią chłopców
no i co się okazało moje dziecko było ZMUSZANE do śpiewania i tańczenia
nagle z dnia na dzień S rano wymiotował miał biegunkę i histeryzował ,że on do przedszkola nie pojdzie
co lepsze, nie dowiedziałam się tego od niego czy od pań a od.....byłego pracownika przedszkola. Zapisałam S do zwykłego predszkola, takiego co zawsze omijalam szerokim łukiem, z malym placem zabaw i umieszczonym ciasno miedzy blokami
nagle z zakmnietego chlopaka zrobil sie super otwarty dzieciak ktory nie mogl sie doczekac jak zalozy buciki i poleci do przedszkola.No i kiedyś podchodzi do mnie pani i pyta czy ją pamiętam z przedszkola x, mowie ze nie a ona ze za to bardzo dobrze pamieta mojego syna jak stal za kare w kącie i inne tego typu kwiatki, czulam jakby mnie ktos znokautował
szkoda,ze nic nie zrobilam z ta sprawa, pomyslalam,ze minelo juz troche czasu i jak ja teraz cokolwiek udowodnie
a moje dziecko okazało sie byc szczesliwe z pozoru nudnym zwykłym przedszkolu

do dziś S nie zatanczy ani nie zaspiewa
teraz chodzi na lekcje gry na gitarze i nauczyciel do mnie dzwonil,ze S przy trenowaniu akordow musi nucic i zeby go jakoś zachecic bo on nie moze od niego tego wyegzekwować



Nina była z Ola jesli dobrze pamiętam
ja byłam z Leosiem jak był noworodkiem ale to było drastyczne i pewnie z tym dla większych dzieci nie ma nic wspolnego
Bo to znowu się wszystko rozchodzi o to, że wszystko zalezy.. od ludzi.
Wybierając montessori czy nvc w teorii powinnam mieć pewność, że kar nie będzie - ale lęk odnośnie tego co się dzieje za zamkniętymi drzwiami..chyba i tak będzie we mnie trochę siedział. Nie da się tego wyzbyć pozostaje być uważnym.
A ludzie którzy nie powinni z dziećmi pracować mogą się teoretycznie wszędzie zjawić.
Biedny Sami.

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Dziewcayny, czyvktoras z was byla u okulisty z maluchem??? Czego sie spodziewac??? Jak wyglada badanie??? Dzisiaj mamy wizyte a wczesniej zapomnialam sie zapytac was.....

Swoja droga, w swietle naszych ostatni dyskusji, bardzo fajny wpis u Hafiji na blogu

Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka
Uderzaj do Niny - ona była z Małą.

Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
Hej kochane

Przepraszam, ze sie nie odzywam, ba, nie mam nawet pojecia co u Was
Nie mam ostatnio kompletnie czasu na komputer, Lili ma taki etap ze nawet jesli sie ladnie bawi to musze siedziec kolo niej i koniec. Jak tylko chce cos zrobic to od razu placz, o wizazingu moge tylko pomarzyc.

Chcialam Wam jeszcze raz podziekowac za kciuki Tz w koncu przeprosil i sam z siebie zasugerowal nawet, ze jesli nadal bedzie ciezko nam sie dogadac to moze pomylimy o terapii. Widze, ze zmienil sie i duzo bardziej sie stara takze chyba wychodzimy na prosta


marsi piekny brzuszek Kiedy kolejne usg?

nawijko, Debrah, neti - swietne dzieciaczki

Lady super pokoik

Wiecej narazie nie dalam rady nadrobic, przepraszam
cieszę się!

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;47014596]Jestem, doczytałam, ale tak się wściekłam w pracy że zaraz wybuchnę. Potem napsizę w k.[/QUOTE]
O rany.. obsmaruj kogo trzeba, od razu ci ulży!


Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
tak, zasugerowala nam nasza okulistka, oboje mamy z M. bardzo rzadka odmiane astygmatyzmu plus M. jest bardzo obciazony innymi chorobami oczu (praktycznie kazdy u niegi w rodzinie ma katarakte) wiec powiedziala, ze do dwoch lat koniecznie mu trzeba zbadac wzrok. dam Ci znac po wizycie jak to wygladalo

dziekuje kochana
pietraszko ma swoj pokoj wlasciwie od roku, ale teraz odswiezylismy i w koncu zrobilam tak, jak sobie zaplanowalam (no, prawie ) i wywalilam ta paskudna wielgachna stara szafe, ktorej moj M. sie nie chcial pozbyc a zajmowala 1/3pokoju.
tak, mlody spi cala noc u siebie, plus drzemki przenieslismy go do jego pokoju jak odstawilam od piersi, czyli prawie 8miesiecy temu ja pierdziu jak ten czas zasuwa!!!!!
ja ogolem mam mega lekki sen i na najmniejsze kwekniecie Pietraszka sie budze, dlugo mielismy nad lozkiem swoim powieszona video nianie ale czesto sie budzilam jeszcze zanim mlody zaczynal kwekac a sie wiercil, i tak mi zostalo do teraz

swoja droga, dzisiaj pierwsza tak calkiem calkiem calkiem przespana noc przez mlodego, od 20.30 do 7.50, kosmos!!!!!! prawie 12h, bez mleka, bez wody, bez plakusiania, normalnie szok

kochana jak dobrze!!!!!!! trzymam kciuki za was wierze, ze wam sie uda!!!!!!


dziekuje za komplementy pokoikowe wiecie, ciesze sie ogromnie bo w tej chwili jest to jedyne pomieszczenie, ktore jest dopieszczone w 100% i niczego nie brakuje (no, lampe jeszcze wymienimy i sznurki nad komoda zawiesic musze ale to drobiazgi) i ktorej jest dokladnie takie, jak sobie zaplanowalam. takze no, jaram sie ale widac, ze Pietraszkowi tez sie podoba, bo naprawde duzo czasu tam spedza! jestem w szoku, ze takie male dziecie rozpoznaje, ze to jest jego miejsce, wiecie o co chodzi? dobra juz nic nie pisze

jeszcze dopiescic salon musze, a sypialnia w pozniejszym czasie....


mlode dzisiaj znowu, 5min w mt i spi. kochaniutki. nie wiem, jak ja go puszcze do tego zlobka.....

Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka
Też oglądałam wieczorem pokoik, pięknie wyszedł

Brawo za nockę i zasypianie - bliskości chłopak potrzebował? Może się nią naładował i w nocy śpi lepiej?
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-24, 12:13   #2910
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Hej, my też musimy jechać do okulisty tzn ja mam astygmatyzm i chce sprawdzić jak tam Amelka.

tyle ze koszt wizyty to 400zl, czyli ja i A. to 800
to co oni loda robią,że taka droga ta impreza???
moj Tz też ma astygmatyzm i prywatnie placi 80 zł


Debrah- no biedny, dlatego ja nie wierzę ludziom, sama chodziłam do prywatnego liceum bo były takie ochy i achy że takie cudne rozwojowe, i załuje że wogole tam poszłam, co wyrosło z tej szkoły? wystarczy popatrzeć, polskiego uczył mnie sam Michal W.
http://www.pudelek.tv/video/Witkowsk...-odrosna-5799/

Boże chroń mnie przed taką edukacją

dlatego nie będę wydziwiać i dzieciaki poślę do państwowego, a że będiemy rodziną wielodzietną to za miejsce nie będziemy płacić tym bardziej się opyla

Edytowane przez marsi11
Czas edycji: 2014-06-24 o 12:23
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-24 13:19:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:06.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.