Sierpnióweczki 2016! Część IV. - Strona 9 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-04-18, 10:03   #241
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Dzwoniłam do sklepu zapytac ile mogę max czekac na wózek. Ok tyg, max 2. Myślałam, ze dłużej.
Ehh ja nadal nie wiem jaki wózek chce, teraz mam remont w domu i nawet nie wiem kiedy będę miała czas pojechać czegoś poszukać ...
2 tyg to nie długo, jak ja pytałam w sklepie o riko powiedzieli, ze 6-8 w sezonie wakacyjnym
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 10:05   #242
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

A ja czasami jestem zazdrosna. Jak lezymy razem to kego reka odruchowo wędruje na brzuch. Dla mnie brzuch to dziecko, jakby nie ja.

---------- Dopisano o 10:05 ---------- Poprzedni post napisano o 10:04 ----------

Ja też nie wiem jaki wózek. Oni tam maja tutki chyba wizualnie mi pasują. Nic wiecej o nich nie wiem.
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 10:09   #243
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Krefetka Pokaż wiadomość
Zeby nie było, to że mam rasowego kocura, nie znaczy, że innych zwierząt nie toleruję
uwielbiam prawie wszystko co się porusza (co prawda nie przepadam za owadami: nienawidzę much, trzmieli - jeśli jest coś takiego jak fobia na owady latajace to ja to mam - nawet za motylkami nie przepadam)

co do nie-rasowych kotów - moja siostra ma chyba najbrzydszego dachowca ale przeraźliwie inteligentnego. Kotek reaguje jak pies, zna komendy, a nikt go tego nie uczył, tylko przyglądał się psu
Przez przypadek ma tak samo na imię jak mój mąż i gdy przyjeżdżamy, nie odstępuje mojego męża ani na krok.


a wracając do głównego tematu wątku - dziś miałam kolejne podejście do przygotowania listy z wyprawką ale jakoś mnie to zniechęciło

Porównując listy, które krążą w internecie do tego co Wy już macie to chyba coś z tymi listami jest nie tak
Chciałabym takiego kota co umie aportować Mój tylko w jedną stronę umie tzn nie przynosi z powrotem heheh

List z wyprawką jeszzce nawet nie przeglądnęłam
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 10:09   #244
Krefetka
Zadomowienie
 
Avatar Krefetka
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 664
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
A ja czasami jestem zazdrosna. Jak lezymy razem to kego reka odruchowo wędruje na brzuch. Dla mnie brzuch to dziecko, jakby nie ja.

---------- Dopisano o 10:05 ---------- Poprzedni post napisano o 10:04 ----------

Ja też nie wiem jaki wózek. Oni tam maja tutki chyba wizualnie mi pasują. Nic wiecej o nich nie wiem.
ja widziałam tutka grandera i bardzo mi sie podobał. byl zgrabny i fajnie sie jezdzilo po sklepie. Gondola dosyc obszerna a spacerowki nie widzialam.
Krefetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 10:10   #245
natalia_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

witam
Weekend spędzony z moimi chłopakami . Nie wiem czy mnie syn wypuści na porodówkę. Pierwsze słowa od syna na stacji PKP Bardzo za Tobą mamuś tęskniłem . Był bardzo dzielny . Mąż też dał radę.
Jedynie dziś muszę ogarnąć dom .

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Ja ubranka po synku zostawiłam sobie dla drugiego dziecka, wszystko miałam nowe i wiedziałam, ze szybko będziemy się starać. W międzyczasie koleżanek urodziła córeczkę i wybrałam jej z naszej wyprawki wszystkie "unisexy". Teraz ona odda mi po swojej coreczce wszystko dla moich dziewczyn. A to, co mam po Maksymie dam innej koleżance, która czeka na synka. Nie mam w planach więcej dzieci, a te ciuchy, mimo tego, ze są w workach próżniowych zajmują niemało miejsca.
fajna taka zamiana

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Hej

Nadrobię Was jak wrócę do domu

Dzisiaj mamy usg

Byliśmy na chrzcinach mojej bratanicy. Mojej bratowej mama usiadła na przeciwko mnie w restauracji. Nakomplementowała mnie Najbardziej wyszukany komplement "Muszą Ci dobrze nerki pracować, bo w ogóle nie puchniesz"

Byliśmy wczoraj w Ikei. Mamy dla Kubełka wyrko, przewijak i kilka innych pierduł Podchodzimy do kas i mówię do moich, że tutaj jest kasa pierwszeństwa, że w ciąży podchodzi się do takiej kasy i jest się pierwszym obsłużonym. Pochodzimy, a tam same ciężarne i to w bardziej zaawansowanej ciąży niż ja
Kciuki za USG
O tak w Ikei zawsze bardzo dużo kobiet w ciąży

A tu mój brzuchol
__________________
5.01.2011[*]
08.03.2015[*]

Mikołaj 19.11.2011
natalia_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 10:15   #246
Krefetka
Zadomowienie
 
Avatar Krefetka
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 664
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Któraś z Was tzn albo zanowuzapomniałamhasla albo Karefektka pisałyście o tej fontannie http://www.bitiba.pl/shop/sklep_dla_...gTS8P8HAQ#more
Już zapomniałam ale czy macie dokładnie tą? ALbo ma ktoś inny jakąś wartą polecenia i cicha?
opinie w linku ponizej: http://www.zooplus.pl/feedback/shop/...fontanna/68395

ja kupiłam właśnie z tego sklepu bo komplet z dodatkowymi filtrami wychodził najtaniej

---------- Dopisano o 10:15 ---------- Poprzedni post napisano o 10:14 ----------

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość



A tu mój brzuchol
śliczny
Krefetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 10:24   #247
iweczka
Zakorzenienie
 
Avatar iweczka
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: @ home
Wiadomości: 3 984
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość

A tu mój brzuchol
Super !
iweczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 10:27   #248
gosiaczkam
Raczkowanie
 
Avatar gosiaczkam
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: DE/Krk
Wiadomości: 295
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
Kciuki za USG
O tak w Ikei zawsze bardzo dużo kobiet w ciąży

A tu mój brzuchol
super
gosiaczkam jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 10:30   #249
Kruszynkaa86
Raczkowanie
 
Avatar Kruszynkaa86
 
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 484
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cześć Dziewczyny ! Podczytuję Was od kilku dni i tak pomyślałam, że się odezwę jestem tegoroczną Mamusią październikową i spodziewam się bliźniąt jestem obecnie w 12/13 tc więc no trochę dalej jesteście niż ja, ale u Was na forum są aż dwie Mamusie, które spodziewają się dwóch Maluszków i mam nadzieję, że skorzystam co nieco z Waszego doświadczenia i z Waszej wiedzy - mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko w internecie jakoś szczególnie wiele forum na temat ciąży bliźniaczej nie znalazłam, oczywiście jest wiele informacji teoretycznych itd, no ale wiadomo, że w praktyce to często jest całkiem inaczej no i niestety już muszę się zmagać z cukrzycą ciążową czy któraś z Was też ma ten problem ?

Wszystkim Wam życzę dużo zdrowia i jak najmniej ciążowych dolegliwości
__________________
Żona 27.12.2014

Adaś 15.10.2015 25tc[*]
Zosia i Marysia 25.08.2016 31tc[*]

Nasz Największy Cud Jasiu 13.07.2018

Bo jak się czegoś niewiarygodnie mocno pragnie to walczy się do upadłego
Kruszynkaa86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 10:31   #250
Kasmina
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 669
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
witam
Weekend spędzony z moimi chłopakami . Nie wiem czy mnie syn wypuści na porodówkę. Pierwsze słowa od syna na stacji PKP Bardzo za Tobą mamuś tęskniłem . Był bardzo dzielny . Mąż też dał radę.
Jedynie dziś muszę ogarnąć dom .


fajna taka zamiana


Kciuki za USG
O tak w Ikei zawsze bardzo dużo kobiet w ciąży

A tu mój brzuchol
Piękne wyglądasz!!!
Kasmina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 10:32   #251
DobraDusza88
Zakorzenienie
 
Avatar DobraDusza88
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 328
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
A tu mój brzuchol
super brzuszek
__________________
1.09.2012 (...) i ślubuję Ci...
DobraDusza88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 10:49   #252
asienkaroza
Raczkowanie
 
Avatar asienkaroza
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 68
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
witam
Weekend spędzony z moimi chłopakami . Nie wiem czy mnie syn wypuści na porodówkę. Pierwsze słowa od syna na stacji PKP Bardzo za Tobą mamuś tęskniłem . Był bardzo dzielny . Mąż też dał radę.
Jedynie dziś muszę ogarnąć dom .


fajna taka zamiana


Kciuki za USG
O tak w Ikei zawsze bardzo dużo kobiet w ciąży

A tu mój brzuchol
ale śliczny
asienkaroza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 11:01   #253
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Krefetka Pokaż wiadomość
ja widziałam tutka grandera i bardzo mi sie podobał. byl zgrabny i fajnie sie jezdzilo po sklepie. Gondola dosyc obszerna a spacerowki nie widzialam.

No ładnie wygląda na zdjęciach. Muszę poszukać gdzie można go pooglądać

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
witam
Weekend spędzony z moimi chłopakami . Nie wiem czy mnie syn wypuści na porodówkę. Pierwsze słowa od syna na stacji PKP Bardzo za Tobą mamuś tęskniłem . Był bardzo dzielny . Mąż też dał radę.
Jedynie dziś muszę ogarnąć dom .


fajna taka zamiana


Kciuki za USG
O tak w Ikei zawsze bardzo dużo kobiet w ciąży

A tu mój brzuchol

Jaki piękny brzuszek
A synek jaki słodki Już się nie mogę doczekać kiedy mój synuś będzie tak za mną tęsknił


Cytat:
Napisane przez Kruszynkaa86 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny ! Podczytuję Was od kilku dni i tak pomyślałam, że się odezwę jestem tegoroczną Mamusią październikową i spodziewam się bliźniąt jestem obecnie w 12/13 tc więc no trochę dalej jesteście niż ja, ale u Was na forum są aż dwie Mamusie, które spodziewają się dwóch Maluszków i mam nadzieję, że skorzystam co nieco z Waszego doświadczenia i z Waszej wiedzy - mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko w internecie jakoś szczególnie wiele forum na temat ciąży bliźniaczej nie znalazłam, oczywiście jest wiele informacji teoretycznych itd, no ale wiadomo, że w praktyce to często jest całkiem inaczej no i niestety już muszę się zmagać z cukrzycą ciążową czy któraś z Was też ma ten problem ?

Wszystkim Wam życzę dużo zdrowia i jak najmniej ciążowych dolegliwości
Witamy
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 11:03   #254
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Myślałam o pajacu welurowym, wzięłabym taki może w 62.
Od kichania strasznie brzuch boli, najgorzej jak zapomnę i kichnę sobie leżąc na plecach - uczucie jakby mi rozrywało podbrzusze.
tak myślałam,ze jeden ciut cieplejszy na 62 i ewentualnie już grubszy na 68

porażka z tą alergią..powinnaś dostać coś do nosa bezpośrednio, a nie tabletki..

Cytat:
Napisane przez aniula83 Pokaż wiadomość
dopiero na początku maja ide prywatnie,mam ogólnie skierowanie na patologie ciąży na Zieloną Górę ale to daleko bo 80 km ode mnie i nie mam jak sie w tej chwili tam dostać ,mąz na poligon teraz wyjeżdza więc nie bedzie go tydzień a dzieci nie mam komu odsprzedać żeby miały opieke i były zaprowadzone do szkoły więc umówiłam sie prywatnie do żagania niedaleko mnie bo niecałe 20 km musze tylko jechać tyle ze już za kase ale co zrobić jak musze.
Cukrów nie mam jakoś zbytnio wysokich więc nie zamartwiam sie bo sie pilnuje ,biały chleb odstawiłam zmniejszyłam maksymalnie słodzenie herbaty,wyeliminowałam ziemniaki a zastąpiłam to kaszami i ryżem ale nie podchodzi mi w ogóle to jedzenie ehhh,wczoraj jako że niedziela pozwoliłam sobie na dwa rogaliki francuskie sama przyrządziłam na słodko z nutellą i dżemem i o dziwo po 2 godzinach po zjedzeniu wgl. mi cukier nine skoczył,więc musze sie baczniej przyjrzeć co mi podwyższa cukier i tylko to wyeliminować .Ale powiem że jest cięzko bo ciagle bym coś zjadła a mały fikołkami nie daje mi spokoju cały czas sie napina,wypina,poprostu zrobił sobie z mojego brzucha worek treningowy ,ale uwielbiam jego kopniaczki mimo że czasem chciałabym poleżeć w spokoju,

Pierniczku wiem kochana ,ale cały czas jstem myślami z Wami i jak nie siedze i nie konwersuje z Wami to już mnie ciekawość zżera co u Was .Nie obiecuje ze bede ,jestem kiedy mogę

Talantea super że już jesteście u siebie i że lot był spokojny .Buziaki dla Was

Tija za dzisiejsze usg .

Innym dziewczynom gratulje juz poznanych płci i udanych wizyt i za kolejne trzymam oczywiście ,niech nasze maluszki rosną zdrowe
to niestety jest niedogodność mieszkania w małej miejscowości -wszedzie trzeba dojechać..ale jak piszesz,że czasem zjesz coś i cukier nie skacze to może rzeczywiście jest to kwestia eliminacji tylko tego, co powoduje skok.. napewno lekarz Ci pomoże..
ja rozumiem,że z czasem kiepsko..dobrze,ze przynajmniej mentalnie się łączysz z nami

Cytat:
Napisane przez Origa Pokaż wiadomość
Dzień dobry poniedziałkowo Weekend spędzilismy b. aktywnie i nie było czasu na wizażowanie Za to teraz jestem w pracy więc...ten...tego...
dobrze,że niektóre z Was pracują..

Cytat:
Napisane przez Babygirl1990 Pokaż wiadomość
Dołączam do zakochanych w płaszczyku!! Piękne rzeczy. Jeśli chodzi o podkład to ja używam i polecam Arbonne. Firma ma wyłącznie wegańskie kosmetyki w swoim asortymencie i póki co baardzo sobie chwalę.
a jaki masz rodzaj cery,że ten podkład Ci odpowiada? idę pooglądać ich kosmetyki na internecie..nie słyszałam o tej firmie..

Cytat:
Napisane przez Kasmina Pokaż wiadomość
Chyba idzie wiosna taka piękna pogoda... Dziś mam wizytę u gina i odbieram wyniki badań m.in. dowiem się czy mam cukrzycę i powiem wam że minimalnie się tym denerwuje
Co do tż to mój na początku cały czas trzymał rękę na brzuchu żeby poczuć ruchy, ale teraz jest to dla niego bardzo normalne i robi to rzadziej codziennie daje mi dwa buziaki jak wstaje do pracy (jeden dla mnie a drugi dla Bartka ) i jak wraca cieszy się że jak wraca z pracy to jestem w domu bo wcześniej gdy pracowałam to różnie było
kciuki za wizytę i wyniki badań
przy okazji - Tija za Was też kciuki

Cytat:
Napisane przez Krefetka Pokaż wiadomość
co do nie-rasowych kotów - moja siostra ma chyba najbrzydszego dachowca ale przeraźliwie inteligentnego. Kotek reaguje jak pies, zna komendy, a nikt go tego nie uczył, tylko przyglądał się psu
Przez przypadek ma tak samo na imię jak mój mąż i gdy przyjeżdżamy, nie odstępuje mojego męża ani na krok.


a wracając do głównego tematu wątku - dziś miałam kolejne podejście do przygotowania listy z wyprawką ale jakoś mnie to zniechęciło

Porównując listy, które krążą w internecie do tego co Wy już macie to chyba coś z tymi listami jest nie tak
mój kot potrafi aportować..ale nie robi tego na komendę, tylko jak mu rzucam (rurkę-słomkę albo te waciki do uszu) to przynosi pod nogi , kładzie i czeka,żeby mu znowu rzucić
jak juz przygotujesz tą listę to pokaż

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Chciałabym takiego kota co umie aportować Mój tylko w jedną stronę umie tzn nie przynosi z powrotem heheh

List z wyprawką jeszzce nawet nie przeglądnęłam
a mój umie aportować..heh

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
witam
Weekend spędzony z moimi chłopakami . Nie wiem czy mnie syn wypuści na porodówkę. Pierwsze słowa od syna na stacji PKP Bardzo za Tobą mamuś tęskniłem . Był bardzo dzielny . Mąż też dał radę.
Jedynie dziś muszę ogarnąć dom .

kochany synuś..i śliczny brzuszek..

Cytat:
Napisane przez Kruszynkaa86 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny ! Podczytuję Was od kilku dni i tak pomyślałam, że się odezwę jestem tegoroczną Mamusią październikową i spodziewam się bliźniąt jestem obecnie w 12/13 tc więc no trochę dalej jesteście niż ja, ale u Was na forum są aż dwie Mamusie, które spodziewają się dwóch Maluszków i mam nadzieję, że skorzystam co nieco z Waszego doświadczenia i z Waszej wiedzy - mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko w internecie jakoś szczególnie wiele forum na temat ciąży bliźniaczej nie znalazłam, oczywiście jest wiele informacji teoretycznych itd, no ale wiadomo, że w praktyce to często jest całkiem inaczej no i niestety już muszę się zmagać z cukrzycą ciążową czy któraś z Was też ma ten problem ?

Wszystkim Wam życzę dużo zdrowia i jak najmniej ciążowych dolegliwości
hej..ja też czasem do Was zaglądam..gratuluję bliźniąt..
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 11:04   #255
natalia_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Dzięki dziewczyny za miłe słowa .

Widzę, że ostro szalejecie z wyprawkami... muszę też zacząć coś myśleć Poprzeglądać to co mam, siostrę poprosić, żeby mi przywiozła to co ma. Tak myślę, że w czerwcu najszybciej będę prać. Aaaa właśnie dostałam msm z nowo narodzonym synem koleżanki . Jeszcze 3 miesiące i u nas zaczną się porody . A za niedługo mamy studniówki?? U mnie chyba 109 dni, więc za niedługo świętuję
__________________
5.01.2011[*]
08.03.2015[*]

Mikołaj 19.11.2011
natalia_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 11:06   #256
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Czy któraś z Was używała tego kremu? http://www.clinique.com.pl/product/1...FYHVcgodRe8JZA

I drugie pytanie do Znowuzapomniałamhasła jaki róż do policzków polecasz? Właśnie mój się kończy i chciałabym jakiś nowy zakupić
Miałam z marykay http://www.marykay.pl/pl-PL/Makijaz/...d?eCatId=10011 co prawda to puder rozswietlający ale ja go jako róż stosowałam i z MaxFactora http://www.ezebra.pl/product-pol-206...-MAUVE-10.html
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 11:09   #257
LunaLov
Raczkowanie
 
Avatar LunaLov
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 346
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Witam się po krzywej cukrowej! Ale to było słodkie! ale dałam rade


Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość
Dzięki, też się w niej kocham

A możesz se przyznawać-dawaj zdjęcie, bez niego się nie liczy!!!
DZIEWCZYNY! Nie piszcie (w l.m., bo już ze dwie wcześniej coś takiego napisały ;-) ), że kocie kundelki nie są tak piękne jak rasowce, bo to nieprawda Gdy patrzę na czarną jak smoła dachóweczkę mojej siostry to zawsze kojarzy mi się z elegancką damą z wyższych sfer, tyle w niej uroku i gracji. A jak masz rudasa, to już w ogóle nie ma o czym mówić-one są najpiękniejsze na świecie. Rude to rude
Płaszczyk boski zreszta jak widać dziewczyny z forum się zakochały i ja również Oj nie o to chodzi, że nie-rasowce są brzydsze od rasowców. Uważam, że kot Krefetki jest cudowny i mój mu mimo wszystko nie dorównuje ale nie zamieniłabym się bo zwyczajnie kocham moją Rudą Mendę

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
hahah chyba jestem zboczona bo zabrzmiało dla mnie dwuznacznie

A sierściucha faktycznie wszystkie chcemy zobaczyć !!
Wprawdzie wrzucałam już jego zdj ale wrzuce jeszcze jakieś

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
za wyniki

Mój to parę razy położył rękę i to wszystko ale dziś jak chodziłam w bieliźnie po domu mówi mi : ale rośniecie i dał mi buziaka jak na jego skrytość to MEGA zainteresowanie ciążą
Mój nawet nie probuje "macać" brzucha. Jest bardzo powściągliwy w takich gestach, nie całuje i nie mówi do brzucha. W sumie nie wiem jak ja bym sie zachowała jakby coś takiego zrobił? Tzn cieszy sie i to widać jak mówi o małej i jak planuje rózne rzeczy i chyba właśnie tak okazuje emocje. Troszke zazdraszczam takich słodkich gestów

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
witam
Weekend spędzony z moimi chłopakami . Nie wiem czy mnie syn wypuści na porodówkę. Pierwsze słowa od syna na stacji PKP Bardzo za Tobą mamuś tęskniłem . Był bardzo dzielny . Mąż też dał radę.
Jedynie dziś muszę ogarnąć dom .


fajna taka zamiana


Kciuki za USG
O tak w Ikei zawsze bardzo dużo kobiet w ciąży

A tu mój brzuchol
O jaki zgrabniutki!!!!!

Cytat:
Napisane przez Kruszynkaa86 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny ! Podczytuję Was od kilku dni i tak pomyślałam, że się odezwę jestem tegoroczną Mamusią październikową i spodziewam się bliźniąt jestem obecnie w 12/13 tc więc no trochę dalej jesteście niż ja, ale u Was na forum są aż dwie Mamusie, które spodziewają się dwóch Maluszków i mam nadzieję, że skorzystam co nieco z Waszego doświadczenia i z Waszej wiedzy - mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko w internecie jakoś szczególnie wiele forum na temat ciąży bliźniaczej nie znalazłam, oczywiście jest wiele informacji teoretycznych itd, no ale wiadomo, że w praktyce to często jest całkiem inaczej no i niestety już muszę się zmagać z cukrzycą ciążową czy któraś z Was też ma ten problem ?

Wszystkim Wam życzę dużo zdrowia i jak najmniej ciążowych dolegliwości
Witam, myślę że nikt się nie obrazi jak z nami zostaniesz

Dziewczyny chodze cały czas do jednego labu i od jakiegos czasu podejrzewałam, że pani pielęgniarka, która zawsze mnie "obsługuje" jest w ciąży - obserwowałam rosnący brzuszek ukryty pod fartuchem. I dziś się pani przyznała Ma termin na koniec sierpnia - kurcze, że jej do nas nie zaprosiłam!

A no to macie tego sierściucha mojego
Ps. też macie miliony zdjęć swoich kotów, psów, rybek itd?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC_0150.jpg (75,7 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg SDC13870.jpg (50,7 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0162.jpg (99,6 KB, 11 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0383.jpg (61,8 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0167.jpg (75,3 KB, 11 załadowań)
__________________
Zuzia - 29.07.2016 19:01

Edytowane przez LunaLov
Czas edycji: 2016-04-18 o 11:16
LunaLov jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 11:17   #258
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
tak myślałam,ze jeden ciut cieplejszy na 62 i ewentualnie już grubszy na 68

porażka z tą alergią..powinnaś dostać coś do nosa bezpośrednio, a nie tabletki..


to niestety jest niedogodność mieszkania w małej miejscowości -wszedzie trzeba dojechać..ale jak piszesz,że czasem zjesz coś i cukier nie skacze to może rzeczywiście jest to kwestia eliminacji tylko tego, co powoduje skok.. napewno lekarz Ci pomoże..
ja rozumiem,że z czasem kiepsko..dobrze,ze przynajmniej mentalnie się łączysz z nami


dobrze,że niektóre z Was pracują..


a jaki masz rodzaj cery,że ten podkład Ci odpowiada? idę pooglądać ich kosmetyki na internecie..nie słyszałam o tej firmie..


kciuki za wizytę i wyniki badań
przy okazji - Tija za Was też kciuki


mój kot potrafi aportować..ale nie robi tego na komendę, tylko jak mu rzucam (rurkę-słomkę albo te waciki do uszu) to przynosi pod nogi , kładzie i czeka,żeby mu znowu rzucić
jak juz przygotujesz tą listę to pokaż


a mój umie aportować..heh


kochany synuś..i śliczny brzuszek..


hej..ja też czasem do Was zaglądam..gratuluję bliźniąt..
Ja dziś też spędzam dzień z wizażem w pracy, jakoś chęci żeby wziąć się za coś nie ma ... to chyba ta pogoda ...

Gratuluję kota, mój leci np za wacikiem łapie i trzyma w psyku i czeka aż ja podejdę zamiast mi przynieść i gapi się jak na idiotkę gdy go wołam

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za miłe słowa .

Widzę, że ostro szalejecie z wyprawkami... muszę też zacząć coś myśleć Poprzeglądać to co mam, siostrę poprosić, żeby mi przywiozła to co ma. Tak myślę, że w czerwcu najszybciej będę prać. Aaaa właśnie dostałam msm z nowo narodzonym synem koleżanki . Jeszcze 3 miesiące i u nas zaczną się porody . A za niedługo mamy studniówki?? U mnie chyba 109 dni, więc za niedługo świętuję
Cieszy mnie, że coraz bliżej poród ale napięcie z obawami czy dam radę też rośnie

---------- Dopisano o 09:17 ---------- Poprzedni post napisano o 09:12 ----------

Cytat:
Napisane przez LunaLov Pokaż wiadomość
Witam się po krzywej cukrowej! Ale to było słodkie! ale dałam rade




Płaszczyk boski zreszta jak widać dziewczyny z forum się zakochały i ja również Oj nie o to chodzi, że nie-rasowce są brzydsze od rasowców. Uważam, że kot Krefetki jest cudowny i mój mu mimo wszystko nie dorównuje ale nie zamieniłabym się bo zwyczajnie kocham moją Rudą Mendę



Wprawdzie wrzucałam już jego zdj ale wrzuce jeszcze jakieś



Mój nawet nie probuje "macać" brzucha. Jest bardzo powściągliwy w takich gestach, nie całuje i nie mówi do brzucha. W sumie nie wiem jak ja bym sie zachowała jakby coś takiego zrobił? Tzn cieszy sie i to widać jak mówi o małej i jak planuje rózne rzeczy i chyba właśnie tak okazuje emocje. Troszke zazdraszczam takich słodkich gestów



O jaki zgrabniutki!!!!!



Witam, myślę że nikt się nie obrazi jak z nami zostaniesz

Dziewczyny chodze cały czas do jednego labu i od jakiegos czasu podejrzewałam, że pani pielęgniarka, która zawsze mnie "obsługuje" jest w ciąży - obserwowałam rosnący brzuszek ukryty pod fartuchem. I dziś się pani przyznała Ma termin na koniec sierpnia - kurcze, że jej do nas nie zaprosiłam!

A no to macie tego sierściucha mojego

Wow piękna bestia No kocham rudzielce !!
Miziałabym go do upadłego

Mój mąż też tak słabo z takimi kochanymi gestami. Jak wspomniałam dziś troszkę mnie zaskoczył mówiąc : "ale ładnie rośniecie". Z dwa razy powiedział do brzucha "Jasio, jesteś tam?" ale żeby jakoś specjalnie się jarał do nie widzę ;p Prędzej słyszę: ale masz już wielki ten brzuch i bąble W sumie to najbardziej bąble go interesują
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 11:29   #259
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za miłe słowa .

Widzę, że ostro szalejecie z wyprawkami... muszę też zacząć coś myśleć Poprzeglądać to co mam, siostrę poprosić, żeby mi przywiozła to co ma. Tak myślę, że w czerwcu najszybciej będę prać. Aaaa właśnie dostałam msm z nowo narodzonym synem koleżanki . Jeszcze 3 miesiące i u nas zaczną się porody . A za niedługo mamy studniówki?? U mnie chyba 109 dni, więc za niedługo świętuję
3 miesiące..przerażają mnie takie informacje

Cytat:
Napisane przez LunaLov Pokaż wiadomość

Dziewczyny chodze cały czas do jednego labu i od jakiegos czasu podejrzewałam, że pani pielęgniarka, która zawsze mnie "obsługuje" jest w ciąży - obserwowałam rosnący brzuszek ukryty pod fartuchem. I dziś się pani przyznała Ma termin na koniec sierpnia - kurcze, że jej do nas nie zaprosiłam!

A no to macie tego sierściucha mojego
Ps. też macie miliony zdjęć swoich kotów, psów, rybek itd?
fajnie,że krzywą masz za sobą..
rudzielec piękny .. i jak pozuje.. model jak się patrzy..
pani z laboru by się przydała na wątku do kompletu

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Ja dziś też spędzam dzień z wizażem w pracy, jakoś chęci żeby wziąć się za coś nie ma ... to chyba ta pogoda ...
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 11:30   #260
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez aniula83 Pokaż wiadomość
dopiero na początku maja ide prywatnie,mam ogólnie skierowanie na patologie ciąży na Zieloną Górę ale to daleko bo 80 km ode mnie i nie mam jak sie w tej chwili tam dostać ,mąz na poligon teraz wyjeżdza więc nie bedzie go tydzień a dzieci nie mam komu odsprzedać żeby miały opieke i były zaprowadzone do szkoły więc umówiłam sie prywatnie do żagania niedaleko mnie bo niecałe 20 km musze tylko jechać tyle ze już za kase ale co zrobić jak musze.
Cukrów nie mam jakoś zbytnio wysokich więc nie zamartwiam sie bo sie pilnuje ,biały chleb odstawiłam zmniejszyłam maksymalnie słodzenie herbaty,wyeliminowałam ziemniaki a zastąpiłam to kaszami i ryżem ale nie podchodzi mi w ogóle to jedzenie ehhh,wczoraj jako że niedziela pozwoliłam sobie na dwa rogaliki francuskie sama przyrządziłam na słodko z nutellą i dżemem i o dziwo po 2 godzinach po zjedzeniu wgl. mi cukier nine skoczył,więc musze sie baczniej przyjrzeć co mi podwyższa cukier i tylko to wyeliminować .Ale powiem że jest cięzko bo ciagle bym coś zjadła a mały fikołkami nie daje mi spokoju cały czas sie napina,wypina,poprostu zrobił sobie z mojego brzucha worek treningowy ,ale uwielbiam jego kopniaczki mimo że czasem chciałabym poleżeć w spokoju,
No to w sumie już niedługo, do tego czasu możesz trochę poobserwować jak różne produkty wpływają na cukry, poszukać w necie propozycji co jeść, mam nadzieję że szybko Ci ten czas minie i będziesz się dobrze czuła.
Ach te dzieciaczki szalejące, nie dają już spokoju mamusiom.

Cytat:
Napisane przez Babygirl1990 Pokaż wiadomość
Jak samopoczcie? Ból brzucha nie dokucza? Jeśli chodzi o odkurzanie to zrezygnowałam z tej czynności odkąd chwycił mnie ból brzucha. Mąż na szczęście wyręcza (choć rzadziej niż ja bym to robiła, ale i tak baardzo to cenię).
Co do alegrii to współczuję. TŻ też jest alergikiem?
Dzięki, z brzuchem już się poprawiło.
Mój TŻ też jest alergikiem, tak jak ja jest uczulony m.in. na pyłki brzozy, ale u niego objawy nie są zbyt silne. Boję się, że nasz syn nie będzie miał szans w starciu z tymi alergenami.

Cytat:
Napisane przez Kasmina Pokaż wiadomość
Chyba idzie wiosna taka piękna pogoda... Dziś mam wizytę u gina i odbieram wyniki badań m.in. dowiem się czy mam cukrzycę i powiem wam że minimalnie się tym denerwuje
Co do tż to mój na początku cały czas trzymał rękę na brzuchu żeby poczuć ruchy, ale teraz jest to dla niego bardzo normalne i robi to rzadziej codziennie daje mi dwa buziaki jak wstaje do pracy (jeden dla mnie a drugi dla Bartka ) i jak wraca cieszy się że jak wraca z pracy to jestem w domu bo wcześniej gdy pracowałam to różnie było
Trzymam kciuki za wyniki i wizytę.

Cytat:
Napisane przez iweczka Pokaż wiadomość
hej poniedziałkowo.

Zaprowadziłam córkę do pkola, byłam na pobraniu krwi bo mam endokrynologa, zrobiłam zakupy, wstawiłam pranie a teraz piję kawę

Niestety zgaga nie odpuszcza

(...)
Dziś pierwszą noc spałam z poduszką ciążową i w końcu nie bolą mnie biodra
To kiepsko z tą zgagą, ale dobrze że przynajmniej poduszka ciążowa się sprawdziła i pomogła.

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
witam
Weekend spędzony z moimi chłopakami . Nie wiem czy mnie syn wypuści na porodówkę. Pierwsze słowa od syna na stacji PKP Bardzo za Tobą mamuś tęskniłem . Był bardzo dzielny . Mąż też dał radę.
Jedynie dziś muszę ogarnąć dom .

(...)

A tu mój brzuchol
Brzuszek śliczny. A powitanie przez synka urocze, fajnie że już Wasza rodzinka w komplecie.

Cytat:
Napisane przez Kruszynkaa86 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny ! Podczytuję Was od kilku dni i tak pomyślałam, że się odezwę jestem tegoroczną Mamusią październikową i spodziewam się bliźniąt jestem obecnie w 12/13 tc więc no trochę dalej jesteście niż ja, ale u Was na forum są aż dwie Mamusie, które spodziewają się dwóch Maluszków i mam nadzieję, że skorzystam co nieco z Waszego doświadczenia i z Waszej wiedzy - mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko w internecie jakoś szczególnie wiele forum na temat ciąży bliźniaczej nie znalazłam, oczywiście jest wiele informacji teoretycznych itd, no ale wiadomo, że w praktyce to często jest całkiem inaczej no i niestety już muszę się zmagać z cukrzycą ciążową czy któraś z Was też ma ten problem ?

Wszystkim Wam życzę dużo zdrowia i jak najmniej ciążowych dolegliwości
Witam i gratuluję bliźniaków!

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
tak myślałam,ze jeden ciut cieplejszy na 62 i ewentualnie już grubszy na 68

porażka z tą alergią..powinnaś dostać coś do nosa bezpośrednio, a nie tabletki..
Noo, na 68 już taki konkret.
Mam nadzieję, że coś dostanę też do nosa.

Cytat:
Napisane przez LunaLov Pokaż wiadomość
Witam się po krzywej cukrowej! Ale to było słodkie! ale dałam rade



(...)
A no to macie tego sierściucha mojego
Ps. też macie miliony zdjęć swoich kotów, psów, rybek itd?
To fajnie, że masz krzywą już za sobą i dałaś radę.
Kotek super.
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 11:51   #261
natalia_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość


Cieszy mnie, że coraz bliżej poród ale napięcie z obawami czy dam radę też rośnie

damy radę
Powiem Ci, że szpital Wojewódzki na tle szpitali w Poznaniu ( z tego co słyszłam od osoby zajmującej się kobietami w połogu) wypada świetnie

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
3 miesiące..przerażają mnie takie informacje

a ja jestem podjarana
__________________
5.01.2011[*]
08.03.2015[*]

Mikołaj 19.11.2011
natalia_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 11:57   #262
Origa
Rozeznanie
 
Avatar Origa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 703
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
hahah chyba jestem zboczona bo zabrzmiało dla mnie dwuznacznie


Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
za wyniki

Mój to parę razy położył rękę i to wszystko ale dziś jak chodziłam w bieliźnie po domu mówi mi : ale rośniecie i dał mi buziaka jak na jego skrytość to MEGA zainteresowanie ciążą
Mój jak pierwszy czy drugi raz poczuł kopniaczka pod ręką, to tak jakby stracił zainteresowanie dotykaniem brzucha Tzn. mówi, że jak będzie większy i ruchy bardziej wyczuwalne dla niego, to wtedy będzie dotykał. Oczywiście tez do brzucha nie gada, ale jak idę spać (kładę się zazwyczaj wcześniej) i daję mu buziaka na dobranoc, to mu sie zdarza brzuch pocałowac. Ale szału z okazywaniem tych emocji nie ma

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Chciałabym takiego kota co umie aportować Mój tylko w jedną stronę umie tzn nie przynosi z powrotem heheh
Mój ma swoja ukochaną, starą myszkę z sizalu czy czegos takiego, całą już w strzępach. I ja ją chowam do szuflady przy łóżku. Wieczorny rytuał obejmuje czekanie na mnie na łózku, aż się umoszczę pod kołderką, po czym czekanie aż otworzę magiczną szufladę i wyjmę ukochaną myszkę. A potem 10-15 minut rzucania i aportowania po całym łóżku i okolicach z donosnym mruczeniem w tle Ale inne rzeczy tez aportuje, np. uwielbia wyciągać paragony, zmięte chusteczki hig. itp., a potem kładzie pod ręką i czeka az mu rzucę

natalia_23 piekny brzuszek

Kruszynkaa86 witaj

Cytat:
Napisane przez LunaLov Pokaż wiadomość
Ps. też macie miliony zdjęć swoich kotów, psów, rybek itd?
Super sierściuch Ja mam swojego na tapecie w telefonie i faktycznie pierdyliard zdjęć

Słuchajcie, zrobiła mi się 2 dni temu obok brodawki na piersi taka czerwona kropka, jakby pryszczyk. Wczoraj był już większy i bolący, a dziś zmienił kolor na biały i mam wrażenie, że w środku jest jakis płyn. Próbuję sie umówic do dermatologa, ale nie wiem kiedy będzie miał wolny termin. Czy któraś z Was może sie spotkała z czyms podobnym Bo troche się martwię, bo to takie wrażliwe miejsce
Origa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 11:57   #263
virginia
Zakorzenienie
 
Avatar virginia
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 589
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Dzień dobry!

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
głowa może boleć też od zęba..
to oczywiście przyszło mi do głowy ale żeby aż tak? Dziś znacznie bardziej boli mnie głowa, stąd moje podejrzenia zatok... Tydzień temu byliśmy z TŻetem w weekend na Mazurach, gdzie trochę mnie podwiało i trochę się podziębiłam stąd moje przypuszczenia...

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
witam
Weekend spędzony z moimi chłopakami . Nie wiem czy mnie syn wypuści na porodówkę. Pierwsze słowa od syna na stacji PKP Bardzo za Tobą mamuś tęskniłem. Był bardzo dzielny. Mąż też dał radę.
Jedynie dziś muszę ogarnąć dom.

A tu mój brzuchol
Słodko! Brzuszek pierwsza klasa!

Cytat:
Napisane przez LunaLov Pokaż wiadomość
Ps. też macie miliony zdjęć swoich kotów, psów, rybek itd?
Ja mam milion zdjęć córki, zresztą Wy też wkrótce będziecie miały tego miliony . A obiecałam sobie, że nie będę jedną z tych mamuś które katują znajomych setkami zdjęć swoich pociech .


Cytat:
Napisane przez iweczka Pokaż wiadomość

Dziś pierwszą noc spałam z poduszką ciążową i w końcu nie bolą mnie biodra
O, to coś dla mnie, mnie często w nocy bolą biodra. A jaką masz poduchę? Rogala?

Cytat:
Napisane przez kropla_deszczu Pokaż wiadomość
Nie pisałam, bo od 1,5 tygodnia zmagam się z chorobą córki. Aktualnie ma spazmatyczne zapalenie oskrzeli, była taka masakra że pomyślałam że już nas szpital czeka. Najpierw lekarka jakas głupia przepisał jej sam syropem, gdy jej już odruchowo coś swiszczalo. W końcu poszłyśmy do swojej lekarka i ona od razu dała antybiotyk. Ale wcale nie było lepiej, bo Młoda wymiotowala mi antybiotyk, nie jadla, jedynie piła. W dodatku przez tydzień goraczkowala mi po 39-39,6. W koncu organizm zaczął walczyć, zaczęła coś jeść i przestała goraczkowac. Od wczoraj jet poprawa.

Na prawdę nie życzę nikomu takich przeżyć...

Jeszcze sama przez to zaczęłam kaszle, nie spałam za dużo, nie dojadlam i w rezultacie mam -1 kg.

No to się wyzalilam.

W międzyczasie byłam na II usg prenatalnym i wiem już na pewno, że będzie syn cieszymy się bardzo, będzie Szymon i nasza upragniona parka

Na dowód załączam zdjęcie z usg, gdzie dokładnie widac to i owo
Przykro mi z powodu córci, życzę Wam szybkiego powrotu do zdrowia i dużo sił dla siebie! Gratuluję synka!


Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
A ja czasami jestem zazdrosna. Jak lezymy razem to kego reka odruchowo wędruje na brzuch. Dla mnie brzuch to dziecko, jakby nie ja.


Ja też nie wiem jaki wózek. Oni tam maja tutki chyba wizualnie mi pasują. Nic wiecej o nich nie wiem.
Jeśli chodzi o czułości to mój TŻet jest typem takiego prawdziwego faceta, takim trochę macho. U nas też jak na lekarstwo chwil, kiedy np. leżymy po prostu objęci razem. Ale nie odbieram tego jako brak miłości z jego strony, miłość okazuje mi na wiele różnych sposobów - dba o nas, robi mi śniadania, wyręcza w większości prac domowych, a czasem jak coś powie to , np. wczoraj przy mojej mamie mówił, że wybieramy się do jego chrzestnego bo musi się pochwalić żoną, potem już u tego wujka w rozmowie z ciocią nazwał mnie i Natalkę swoimi cudeńkami i bardzo często mówi mi, że w końcu przy mnie znalazł to czego szukał całe życie .
Co do wózka - my wczoraj kupiliśmy maxi cosi używany, 3 w 1.

Jak Wam minął weekend?
My mimo deszczowej aury wybraliśmy się na wieś, do chrzestnego TŻeta, którego jeszcze nie miałam okazji poznać (leżał w szpitalu gdy braliśmy ślub). Obie z Natalką zjednałyśmy sobie sympatię kolejnych członków rodziny męża, zresztą bardzo sympatycznych, a Natalka wybiegała się za wszystkie czasy i widziała nie tylko kotki, pieski, kurki ale też krówki i cielaczki . Małż powiedział, że nasłuchał się komplementów pod moim adresem a Natalka z marszu została zaliczona w poczet wnuków .
__________________
I'll be dreaming my dreams with you
And there's no other place
That I'd lay down my face
I'll be dreaming my dreams with you..
virginia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 12:19   #264
ziuta.
Rozeznanie
 
Avatar ziuta.
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 806
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość
Dzięki. Czarna kiecucha w moim guście-im dalej od różowego tym lepiej. I do tego ta opaska Też muszę młodej kupić jakieś wyjściowe ubranka (i fajnie, bo podstawowe/domowe dostałam, to kasę mogę przeznaczyć na jakieś perełki), ale u nas czarne odpadają ze względu na kocie kłaki. A tak mi się podobają, ech..
Kiecuszka jest granatowa

Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
co do cotton balls to ja mam w planach sama zrobić, większość potrzebnych materiałów w domu mam więc jak już zdecyduje jakie chce kolory to zrobię. tych z biedronki nie miałam, ale kiedyś dziewczyny na wątku biedronkowym je zachwalały
Zazdroszczę talentu, ja bym w życiu nic takiego manualnego nie zrobiła. Wprawdzie chce uszyć kocyk minky ale co się przy tym namęczę to moje, a potem będę z dumy pękać

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
i a propos - co kupujecie cieplejszego do ubrania dzieciom? ja rodzę koniec sierpnia (mam nadzieję) i muszę asekuracyjnie jedno jakieś cieplejsze wdzianko mieć.. w jakim rozmiarze? jakiś pajac welurowy? kurteczka? cienki kombinezon? co radzicie?

ja mam cotton balls.. dawno ukipione, ale kolorystycznie będą bardzo dobrze wpisywać się w klimat okołołóżeczkowy .. lubię ich światło..
cudne ubranka..
Co do cieplejszych rzeczy to mam pajaca polarowego na 62 i może jeszcze kupię coś takiego:
http://www.c-and-a.com/pl/pl/shop/ni...-168862-1.html
No właśnie się zastanawiałam gdzie dać te cottonballs, ale może właśnie koło łóżeczka? Jak będą się świecić to będzie sobie patrzeć na nie.

Cytat:
Napisane przez asicuha Pokaż wiadomość
cześć!!
Sliczności! a ten czarny/granatowy komplet skradł moje serce!!

co co cotton balls te mam w domu niebieskie, i bede sama robiła dla naszej Polci
Granatowy Pokaż Cotton balls jak będą gotowe

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Dzisiaj mamy usg

Byliśmy wczoraj w Ikei. Mamy dla Kubełka wyrko, przewijak i kilka innych pierduł Podchodzimy do kas i mówię do moich, że tutaj jest kasa pierwszeństwa, że w ciąży podchodzi się do takiej kasy i jest się pierwszym obsłużonym. Pochodzimy, a tam same ciężarne i to w bardziej zaawansowanej ciąży niż ja
za usg
My też wczoraj byliśmy w Ikea a przy kasie pierwszeństwa same rodziny z dziećmi, nawet się tam nie pchaliśmy

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
witam
A tu mój brzuchol
Piękny brzuszek

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Mój to parę razy położył rękę i to wszystko ale dziś jak chodziłam w bieliźnie po domu mówi mi : ale rośniecie i dał mi buziaka jak na jego skrytość to MEGA zainteresowanie ciążą
Cytat:
Napisane przez LunaLov Pokaż wiadomość
Witam się po krzywej cukrowej! Ale to było słodkie! ale dałam rade

Mój nawet nie probuje "macać" brzucha. Jest bardzo powściągliwy w takich gestach, nie całuje i nie mówi do brzucha. W sumie nie wiem jak ja bym sie zachowała jakby coś takiego zrobił? Tzn cieszy sie i to widać jak mówi o małej i jak planuje rózne rzeczy i chyba właśnie tak okazuje emocje. Troszke zazdraszczam takich słodkich gestów

A no to macie tego sierściucha mojego
Ps. też macie miliony zdjęć swoich kotów, psów, rybek itd?
Rudzielec jak Garfield , tylko talię ma lepszą
za krzywą cukrową
Ja też dziś zaliczyłam krzywą przy trzecim podejściu. Miałam cytrynę ze sobą bo gin kazał wcisnąć, a panie w labie że nie można! No prawie się popłakałam Ale ostatecznie zapytały się kierowniczki i trochę mi wcisnęły. Teraz to mam łzy w oczach nawet jak reklamy lecą, wszystko mnie do płaczu doprowadza mimo że nie odczuwam jakiś mocnych emocji tzn nie jestem ani wkurzona ani smutna tylko od razu łzy i tego nie kontroluję

To mnie pocieszyłyście, myślałam że tylko mój TŻ taki z brzuszkiem ostrożny. Musiałam go namawiać żeby rękę na brzuch kładł i wyczekiwał na kopniaczki Ale w końcu się udało i poczuł Antosię Jedynie często mówi żebym ostrożnie jechała autem i krzyczy jak przesadzę ze słodyczami, bo wczoraj wciągnęłam Mcflurry bounty
ziuta. jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 12:43   #265
scoiatael86
Rozeznanie
 
Avatar scoiatael86
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 958
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Hej

Nadrobię Was jak wrócę do domu

Dzisiaj mamy usg

Byliśmy na chrzcinach mojej bratanicy. Mojej bratowej mama usiadła na przeciwko mnie w restauracji. Nakomplementowała mnie Najbardziej wyszukany komplement "Muszą Ci dobrze nerki pracować, bo w ogóle nie puchniesz"

Byliśmy wczoraj w Ikei. Mamy dla Kubełka wyrko, przewijak i kilka innych pierduł Podchodzimy do kas i mówię do moich, że tutaj jest kasa pierwszeństwa, że w ciąży podchodzi się do takiej kasy i jest się pierwszym obsłużonym. Pochodzimy, a tam same ciężarne i to w bardziej zaawansowanej ciąży niż ja
za usg! komplement faktycznie pierwsza klasa a do ikei strach iść jak tam tyle ciężarówek

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
mój kot potrafi aportować..ale nie robi tego na komendę, tylko jak mu rzucam (rurkę-słomkę albo te waciki do uszu) to przynosi pod nogi , kładzie i czeka,żeby mu znowu rzucić
Mój sierściuch też aportuje ale najlepiej to działa na pogniecionych paragonach / małych karteczkach

Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość
Ja też dziś zaliczyłam krzywą przy trzecim podejściu. Miałam cytrynę ze sobą bo gin kazał wcisnąć, a panie w labie że nie można! No prawie się popłakałam Ale ostatecznie zapytały się kierowniczki i trochę mi wcisnęły. Teraz to mam łzy w oczach nawet jak reklamy lecą, wszystko mnie do płaczu doprowadza mimo że nie odczuwam jakiś mocnych emocji tzn nie jestem ani wkurzona ani smutna tylko od razu łzy i tego nie kontroluję

To mnie pocieszyłyście, myślałam że tylko mój TŻ taki z brzuszkiem ostrożny. Musiałam go namawiać żeby rękę na brzuch kładł i wyczekiwał na kopniaczki Ale w końcu się udało i poczuł Antosię Jedynie często mówi żebym ostrożnie jechała autem i krzyczy jak przesadzę ze słodyczami, bo wczoraj wciągnęłam Mcflurry bounty
Ja też płaczę z byle powodu teraz... w sumie wystarczy że pomyślę o płakaniu i już mi się oczy robią mokre wkurzające strasznie, ale mam wrażenie że otoczenie się pomału przyzwyczaja

Mój TŻ nie ma cierpliwości do trzymania ręki na brzuchu, też twierdzi że poczuje jak już będą mocniej wyczuwalne. Teraz potrzyma 10 sekund i twierdzi że nie czuje Myślę, że wszystko w swoim czasie
__________________
...no day but today...
scoiatael86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 12:56   #266
Afrodita
Zadomowienie
 
Avatar Afrodita
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 196
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez asicuha Pokaż wiadomość


Powiem Ci, ze ja dostałam od Siostry, ale z zaznaczeniem, że to pożyczka, bo chcę mieć następne dziecko. Ona sama dużo z tego dostała od kuzynek, bratowej. Ale trzeba dodać, ze gdy jej córa miała się urodzić ode mnie też dostała sporo rzeczy, a teraz gdy poluje w lumpku, to też sporo rzeczy kupuje dla jej córy, takie właśnie perełi, które wiem, że później będą również dla Poli
Taka forma 'pożyczki' jest, jak najbardziej ok
Siostrze w sumie głupio byłoby mi sprzedać ciuchy.. Miałam na myśli bardziej sprzedać je na alle....
U mojej siostry problem jest taki, że nie bardzo dba o rzeczy więc taka pożyczka raczej nie wchodzi w grę
parę ciuszków jej podaruję.. Nowe w prezencie też kupię..
ale resztę takich lepszych ciuszków wolę sprzedać obcej osobie Chociaż właściwie zastanawiam się, czy nie zostawić je, bo też planujemy kiedyś drugie. Jak będzie znów córka to się przydadzą
Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Ja za te ubranka zapłaciłam akurat
Sąsiadka sobie je jakoś powyceniała na moje oko 1/3 ceny średnio bo te lepsze rzeczy za połowę, częsć gdzie była jakaś plamka czy coś dała za darmo.
Jednak co do moich rzeczy, jak zmieniłam garderobę bo totalnie zmieniłam gabaryty rozdałam za darmo wśród bliskich koleżanek bo jakoś dziwnie by było mi brać za to kasę
No ale jeśli miałabym nowe rzeczy od dziecka to chyba też bym je sprzedawała a nie rozdawała, chociaż kto wie
Takie 'zużyte' też bym wydała za darmo, ale lepsze sprzedam. Wolę sprzedać komuś obcemu Łyso byłoby mi sprzedać komuś bliskiemu
Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość

A tu mój brzuchol
Cudowności!



Tija kciuki za USG
Jakie łożeczko kupiłaś? Pochwal się
__________________
.. i ślubuję Ci.. czerwiec 2015

Zuzanka 22.08.2016


II kreski 15.09.2019
Afrodita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 13:13   #267
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Nasze Bobo to dziecko swojego ojca. Jak sie nie rusza i nic nie pomaga (lezenie, chodzenie, jedzenie) to na glos albo dotyk taty zareaguje.
Inaczej dotykamy brzucha, ja zdecydowanie częściej, więc jak dotyka mąż to Bobo się uaktywnia.
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 13:22   #268
asicuha
Wtajemniczenie
 
Avatar asicuha
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 195
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość
Granatowy Pokaż Cotton balls jak będą gotowe
Pewnie że pokaże i cooton ballsy i kocyk Minky

Cytat:
Napisane przez Afrodita Pokaż wiadomość
Taka forma 'pożyczki' jest, jak najbardziej ok
Siostrze w sumie głupio byłoby mi sprzedać ciuchy.. Miałam na myśli bardziej sprzedać je na alle....
U mojej siostry problem jest taki, że nie bardzo dba o rzeczy więc taka pożyczka raczej nie wchodzi w grę
parę ciuszków jej podaruję.. Nowe w prezencie też kupię..
ale resztę takich lepszych ciuszków wolę sprzedać obcej osobie Chociaż właściwie zastanawiam się, czy nie zostawić je, bo też planujemy kiedyś drugie. Jak będzie znów córka to się przydadzą

Takie 'zużyte' też bym wydała za darmo, ale lepsze sprzedam. Wolę sprzedać komuś obcemu Łyso byłoby mi sprzedać komuś bliskiemu
W sumie trochę Cię rozumiem, jakbym się wykosztowała to też nie chciałabym oddawać za darmo
__________________
Dbam o siebie!

Mani hybrydowy <3
asicuha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 13:23   #269
Kasmina
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 669
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Dziewczyny a czy wasze dzieciątka też są aż tak aktywne ? mój synek coraz mniej śpi chyba a coraz więcej rozrabia w brzuszku
Jeszcze siedzę w koszuli nocnej za ok godz jadę do gina chyba czas się ogarnąć
Kasmina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 13:46   #270
iweczka
Zakorzenienie
 
Avatar iweczka
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: @ home
Wiadomości: 3 984
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez virginia Pokaż wiadomość


Jeśli chodzi o czułości to mój TŻet jest typem takiego prawdziwego faceta, takim trochę macho. U nas też jak na lekarstwo chwil, kiedy np. leżymy po prostu objęci razem. Ale nie odbieram tego jako brak miłości z jego strony, miłość okazuje mi na wiele różnych sposobów - dba o nas, robi mi śniadania, wyręcza w większości prac domowych, a czasem jak coś powie to , np. wczoraj przy mojej mamie mówił, że wybieramy się do jego chrzestnego bo musi się pochwalić żoną, potem już u tego wujka w rozmowie z ciocią nazwał mnie i Natalkę swoimi cudeńkami i bardzo często mówi mi, że w końcu przy mnie znalazł to czego szukał całe życie .
Co do wózka - my wczoraj kupiliśmy maxi cosi używany, 3 w 1.

Jak Wam minął weekend?
My mimo deszczowej aury wybraliśmy się na wieś, do chrzestnego TŻeta, którego jeszcze nie miałam okazji poznać (leżał w szpitalu gdy braliśmy ślub). Obie z Natalką zjednałyśmy sobie sympatię kolejnych członków rodziny męża, zresztą bardzo sympatycznych, a Natalka wybiegała się za wszystkie czasy i widziała nie tylko kotki, pieski, kurki ale też krówki i cielaczki . Małż powiedział, że nasłuchał się komplementów pod moim adresem a Natalka z marszu została zaliczona w poczet wnuków .
Super. Dzieci uwielbiają takie wycieczki

---------- Dopisano o 13:46 ---------- Poprzedni post napisano o 13:44 ----------

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Nasze Bobo to dziecko swojego ojca. Jak sie nie rusza i nic nie pomaga (lezenie, chodzenie, jedzenie) to na glos albo dotyk taty zareaguje.
Inaczej dotykamy brzucha, ja zdecydowanie częściej, więc jak dotyka mąż to Bobo się uaktywnia.
hehe
Mój tż wczoraj pierwszy raz poczuł kopniaka syna
ale później mały już przestał i zaczął szaleć jak zabrał rękę, zdecydowanie nie lubi jak dotykamy jego chatkę
iweczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-05-16 11:14:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:25.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.