Sierpnióweczki 2016! Część IV. - Strona 12 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-04-18, 20:57   #331
wiewioreczka
Wtajemniczenie
 
Avatar wiewioreczka
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 157
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Fantasmagori Pokaż wiadomość
Brwi, depilację i może coś na stopy jak się kosmetyczka zgodzi na jakieś nieinwazyjny zabieg
fajnie zachęcona Twoim postem zapisałam się na czwartek na hybrydy i brwi

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Jesteśmy po usg z dzieciakiem wszystko ok, waży juz 716g. I doszło do pewnych zmian bo Kubuś nie ma penisa według pani doktor będzie dziewczynka
o rany ale niespodzianka
to jak będzie miała na imię ?
ale dużo już waży !

Cytat:
Napisane przez Fantasmagori Pokaż wiadomość
Wrzucam dzisiejszy brzuch
brzuszek śliczny, ale uwagę to najbardziej przykuwają jednak piersi
__________________

wiewioreczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 20:59   #332
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość
Chyba nie ma reguły-u mojej siostry ani ona, ani mąż nie są alergikami, a synek na prawie wszystko Ja po przeczytaniu naszego wątku piję actiplus z bakteriami, tak na wszelki wypadek.

(...)
Czy wielocytowanie działa w taki sposób, że można ograniczoną ilość postów zacytować? Bo już któryś raz zauważyłam, że nie pokazały się posty, na które chciałam odpowiedzieć. Zaraz idę cytować raz jeszcze.
Też się przymierzam do jakichś suplementów, żeby zwiększyć szansę naszego synka, jeszcze mojego lekarza prowadzącego o to podpytam.

Niestety jest jakiś limit przy wielocytowaniu, często mam ten problem.
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 20:59   #333
virginia
Zakorzenienie
 
Avatar virginia
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 589
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Florence to u Was się czeka prywatnie a do rodzinnego nie? U mnie raczej odwrotnie,do tych na fundusz się czeka.

Kasiaruda to ze napisałam że mój TZet to prawdziwy facet nie znaczy że nie mówi mi kocham Cię bo słyszę to codziennie. Ale nie tylko tak wyraża się miłość,kocham Cię to też np.ubierz się ciepło,jedz ostrożnie itp. A ze kobiety bardziej uczuciowe i wylewne to chyba wiadoma sprawa.
__________________
I'll be dreaming my dreams with you
And there's no other place
That I'd lay down my face
I'll be dreaming my dreams with you..
virginia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 20:59   #334
agnszp
Rozeznanie
 
Avatar agnszp
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 851
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Jesteśmy po usg z dzieciakiem wszystko ok, waży juz 716g. I doszło do pewnych zmian bo Kubuś nie ma penisa według pani doktor będzie dziewczynka

Hahaha dobre sama tez sie "obawiam" takiej niespodzianki
To gratuluje córeczki duza dziewczyna!
agnszp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 21:02   #335
virginia
Zakorzenienie
 
Avatar virginia
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 589
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Florencja moge dac linka do ogloszenia bo wózek poszedł do prania ale to z komp bo z kim nie wiem jak.

---------- Dopisano o 21:02 ---------- Poprzedni post napisano o 21:01 ----------

Kom mi poprawia Florence
__________________
I'll be dreaming my dreams with you
And there's no other place
That I'd lay down my face
I'll be dreaming my dreams with you..
virginia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 21:05   #336
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez virginia Pokaż wiadomość
Florence to u Was się czeka prywatnie a do rodzinnego nie? U mnie raczej odwrotnie,do tych na fundusz się czeka.

Kasiaruda to ze napisałam że mój TZet to prawdziwy facet nie znaczy że nie mówi mi kocham Cię bo słyszę to codziennie. Ale nie tylko tak wyraża się miłość,kocham Cię to też np.ubierz się ciepło,jedz ostrożnie itp. A ze kobiety bardziej uczuciowe i wylewne to chyba wiadoma sprawa.
Dzwoniłam do alergologa prywatnego, bo myślałam najpierw że to nasilona alergia. Było coś na przyszły tydzień, a do rodzinnego się wbiłam od razu, i dobrze, bo może ten alergolog nie będzie potrzebny, jestem "tylko" przeziębiona.

---------- Dopisano o 21:05 ---------- Poprzedni post napisano o 21:04 ----------

Cytat:
Napisane przez virginia Pokaż wiadomość
Florencja moge dac linka do ogloszenia bo wózek poszedł do prania ale to z komp bo z kim nie wiem jak.

---------- Dopisano o 21:02 ---------- Poprzedni post napisano o 21:01 ----------

Kom mi poprawia Florence
To przy następnej okazji pokaż. Może być i Florencja.
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 21:21   #337
Kruszynkaa86
Raczkowanie
 
Avatar Kruszynkaa86
 
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 484
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Dziękuję za przyjecie i gratulacje

Cytat:
Napisane przez aniula83 Pokaż wiadomość
Witaj ja równiez zmagam sie z cukrycą ciążową Jaką diete stosujesz ?może coś podpowiesz bo ja dopiero co niedawo sie dowiedziałam a wizyta w tej sprawi dopiero na początku maja .Pozdrawiam cie ciepło.
Ojj współczuję wiem jakie to frustrujące ja póki co odstawiłam białe pieczywo i przerzuciłam się na chleb żytni odstawiłam też cukier - nie słodzę wcale - no i słodycze. Przeczytałam, że mleka nie należy spożywać na pierwsze śniadanie, bo ma laktozę, a po nocy organizm trudno trawi cukry. Owoce najlepiej jeść z jogurtem naturalnym, bo on obniża poziom cukru, polecają też serek wiejski - ogólnie taki chudy nabiał ma podobno pozytywne działanie. Koleżanki z innego forum poradziły też, że jak ma się problemy z porannym cukrem to dobrze zjeść przed snem chociażby pół kromeczki chleba z jakimś warzywem, no i zbawienny wpływ mają też kapusta kiszona (ale nie kwaszona) i ogórki - tylko trzeba czytać składy, bo do niektórych dodają cukier (chyba właśnie zwłaszcza do tych kwaszonych). Ogólnie dużo się dowiedziałam z tej strony: http://slodkiemamy.edu.pl/ + http://www.mjakmama24.pl/ciaza/dieta...,540_7553.html są tu też przykładowe jadłospisy i przepisy

Trzymam kciuki za Ciebie przede mną jeszcze 6 miesięcy, ale na pewno obie damy radę
__________________
Żona 27.12.2014

Adaś 15.10.2015 25tc[*]
Zosia i Marysia 25.08.2016 31tc[*]

Nasz Największy Cud Jasiu 13.07.2018

Bo jak się czegoś niewiarygodnie mocno pragnie to walczy się do upadłego
Kruszynkaa86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 21:24   #338
znowuzapomnialamhasla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 412
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
"Muszą Ci dobrze nerki pracować, bo w ogóle nie puchniesz"
OMG, umarłam

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Ps. Chyba weterynarze powinni wiedzieć o tym, że z rudzielcami są takie problemy, to, że np ja laik nic nie wiedziałam o ich słabościach ale wet





Też bym wolała kopertowe ale, że dostałam je wszystkie za bezcen nie wybrzydzałam Te co dokupię nówki na bank bedą kopertowe

Co do kota, rybki no i żółwia powiem Ci, że ciężka jest Twoja miłość
Haha ale jak to ze zwierzakami zdarza się, chociaż ja chyba większej krzywdy nigdy nie zrobiłam poza np kopnięciem w nocy gdy szłam do łazienki a ta łajza w przejściu ... a ja zawsze chodzę po ciemku ;p

Czarne koty też są boskie no i całe białe no i buraski
Kurcze ja kocham wszystkie
U sąsiadów jest tricolorka i też jest cudowna
Wczoraj byli u mnie znajomi ze sfinxem i wyobraź sobie, że ich Luśka 1,75kg pogoniła mojego 6cio kilowego kocura haha
A mój Dolar patrzył na nią jakby pytał : What the fuck??

Pójdę oblukać ten puder wszak mam urodziny za niedługo a nie mam wybranego prezentu puki co a dobry puder to podstawa

Ja twierdzę, że dachowce są piękne i mimo, że podobają mi się rasowce mam miękkie serce i zawsze biorę jakąś kocią biedę ... bo wiem, że rasowiec i tak znajdzie dom a takiego bidoka może nikt nie chcieć
Mialam już zaklepanego brytyjczyka ale w międzyczasie znajoma przyniosła buraska 4ro tygodniowego wyrzuconego no i został burasek niestety już przeszedł za tęczowy most.


Pewnie przygnębiony bo myślał, ze wszystko będzie prostsze a tu jednak ciąża ma swoje prawa ... pisałaś, że jesteście młodzi może trzeba mu dać trochę czasu na oswojenie z nową rzeczywistością ... ja Was podziwiam jak miałam ok 20 lat to dziecko byłoby dla mnie koszmarem i czułabym, ze wszystko mnie omija - 100x bardziej wolałam balować także szacun.
Nie doczytałam o młodym wieku. Możesz mieć rację, że młodego chłopaka przerasta sytuacja po prostu Mój też miał nerwowe chwile pt. "jak to teraz będzie", a 20 to już dawno nie ma.

Moja miłość do zwierząt jest niewątpliwie...trudna <dla zwierząt>

Ja też będę kupować tylko kopertowe, a śpiochy tylko rozpinane w kroku. Niemniej jestem zadowolona, że tyle ciuszków dostałam lub kupiłam za grosze (2 zeta sztuka) i chętnie je wykorzystam.

Weci zazwyczaj niewiele wiedzą, niestety A już, gdy słucham ich filozofii o żywieniu, to mi witki opadają (Royal Canin <syf za bajońską forsę> remedium na wszystko, masakra).

Co do różu-ja używam Estee Lauder w taki złotym opakowaniu. Dla mnie jest zarąbisty, bo trzyma się na buzi cały dzień. Problem tylko, bo mam go już długo, a w ogóle nie widać zużycia (używam prawie codziennie)-boję się, że mi się przeterminuje i będę musiała wywalić, a wtedy będzie bolało Z tańszych dobre są Bourjois, chociaż dla mnie trochę zbyt twarde i jednak w porównaniu do EL szybko znika z buzi.


Cytat:
Napisane przez Babygirl1990 Pokaż wiadomość

Dołączam do zakochanych w płaszczyku!! Piękne rzeczy. Jeśli chodzi o podkład to ja używam i polecam Arbonne. Firma ma wyłącznie wegańskie kosmetyki w swoim asortymencie i póki co baardzo sobie chwalę.
Nie słyszałam o tej firmie-zaraz będę obczajać na internecie. A jak z trwałością i kryciem? Napisz coś więcej

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
. Pierwsze słowa od syna na stacji PKP Bardzo za Tobą mamuś tęskniłem Był bardzo dzielny

A tu mój brzuchol
Jaki kształtny A synek słodki

Cytat:
Napisane przez LunaLov Pokaż wiadomość

Płaszczyk boski zreszta jak widać dziewczyny z forum się zakochały i ja również Oj nie o to chodzi, że nie-rasowce są brzydsze od rasowców. Uważam, że kot Krefetki jest cudowny i mój mu mimo wszystko nie dorównuje ale nie zamieniłabym się bo zwyczajnie kocham moją Rudą Mendę

A no to macie tego sierściucha mojego
Ps. też macie miliony zdjęć swoich kotów, psów, rybek itd?
W telefonie to mam w zasadzie same zdjęcia kotów (i filmiki). Jestem zdecydowanie kocią mamą level hard. Ze względu na koty kupiłam nawet lepszy aparat, żeby móc ładne zdjęcia robić

Kocior cudny, a ten różowy nosek Uwielbiam różowe noski! W domu mam różowy i czarny i oba kocham jednakowo, ale różowy jest taki rozczulający! Moim zdaniem nie ma co gadać, czy dorównuje, czy nie-jest zupełnie inny, ciężko porównywać. Mnie się brytki kiedyś w ogóle nie podobały, ale jak zobaczyłam na żywo to przepadłam! Teraz sama chciałabym własnego Rude kocham wszystkie-syberyjczyki, brytki, daszki, ragi...


Dzieci mojej siostry są u mnie. Fajnie, bo synek odkurzył mieszkanie, a córka pomogła mi sprzątać łazienkę. Taka ze mnie ciotka-wykorzystywaczka Najlepsze, bo Antek ma karę i nie może oglądać bajek, więc Kindze też nie włączam. Zaczęli jęczeć, że się nudzą, to mówię, żeby pograli w planszówki. Antek chciał, a Kinga nie. Mówię jej, żeby pograła, a ona, że jej się nie chce. Mówię więc, że w takim razie będzie się nudzić, trudno. Po tym stwierdzeniu doszła do wniosku, że już lepiej pograć niż się nudzić i grali ponad godzinę.
Kiedyś nie chciała się z nim bawić i mówię: Kinga, pobaw się z Antkiem. K: A dlaczego? Nie chcę! Ja: Bo jesteś jego siostrą, K: No dobra
znowuzapomnialamhasla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 21:34   #339
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Ja jestem ciotka-wykorzystywaczka. Nastolatka powiesiła mi firanki, przyniesie coś cięższego, pomoże w kuchni. A chłopiec chyba jeszcze cioci nie odmówił jak prosi o podanie czegokolwiek.

tija kiedy miałaś ostatnie usg?
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 21:43   #340
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Witam się wieczornie...

Biegnę po magnuma i lecę Was doczyta. Ciekawe ile stron od wczoraj naskrobałyście...:brzydal :
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 21:49   #341
DobraDusza88
Zakorzenienie
 
Avatar DobraDusza88
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 328
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Kasmina Pokaż wiadomość
Dziewczyny a czy wasze dzieciątka też są aż tak aktywne ? mój synek coraz mniej śpi chyba a coraz więcej rozrabia w brzuszku
Jeszcze siedzę w koszuli nocnej za ok godz jadę do gina chyba czas się ogarnąć
Moja Gosia też mocno aktywna, szczególnie wieczorami gdy leżę w łóżku

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Czułam się tak kiepsko dzisiaj, że nie czekając na prywatnych specjalistów wybrałam się do lekarza rodzinnego. Zaczęłam podejrzewać, że do tego uczulenia przypałętała się jakaś infekcja - do okropnego kataru dołączył ból gardła, osłabienie większe niż zwykłe w ciąży , temperatura 37,2 (małe podwyższenie w stosunku do tej, którą zwykle mam w ciąży, ale jakieś jest). Moja lekarka na urlopie, ale inna mnie przyjęła (poza kolejką, weszłam "na ciążę" trochę mi głupio, ale pani w rejestracji sugerowała zaczekanie do zakończenia urlopu tamtej). Przepisała mi jakieś spraye do gardła, które można stosować w ciąży, dała skierowanie do laryngologa i mówiła, że jak mi nie przejdzie, to powinnam przyjść po antybiotyk. Już poleguję w łóżku, bo wolałabym żeby jednak przeszło. Jeszcze jakiś ziołowy suplement diety mi poleciła, ale na opakowaniu piszą, żeby nie stosować w ciąży. To nie wiem czy go sobie nie odpuszczę, skoro to tylko suplement i niekoniecznie coś wniesie. Poleciła też jakiś podobno fajny dzbanek dla alergików do płukania nosa do zamówienia w necie, to się może zainteresuję.
Mój mąż był zaziębiony przez ostatni tydzień, chyba przez to uczulenie przegapiłam moment, w którym się zaraziłam. Ech.
O rany współczuję samopoczucia trzymam kciuki, żebyś poczuła się zdecydowanie lepiej

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Moj mąż jest mega uczuciowy, ja uważam, że to jest właśnie prawdziwy facet (w kontekście tego, co napisł ktoś wyżej "mój mąż to prawdziwy facet, taki macho"), taki który nie wstydzi się powiedzieć do brzucha "kocham was". Nasze wieczory, jak Młody padnie, to głównie leżenie, gadanie i przytulanie, teraz jeszcze macanie brzucha uwielbiam w nim to, jak cudownym jest tatą, jak pokazuje swoją miłość synkowi i mi, ja jestem akurat osobą, która bardzo potrzebuje takiego ciągłego potwierdzania mojej atrakcyjności itd.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
Mam podobne zdanie o facetach Dla mnie mężczyzna nie musi być "macho", a nawet nie powinien, bo często jest to dla mnie przerost formy nad treścią.

Co do mojego męża to dotyka brzuszka, znosi te moje wszystkie humory (póki co), codziennie gdy wychodzi do pracy to ja dostaję buziaka i smyra mnie po brzuszku i mówi "Cześć Gosia" (ale tak samo żegna się z naszym psem mówiąc "No psiaku, widzimy się wieczorem. Idę zarobić na Twoje smakołyki"". Ale to raczej w zaciszu domowym. Przy obcych ludziach nie lubimy być wylewni

Cytat:
Napisane przez Krefetka Pokaż wiadomość
moja koleżanka swoją 4 literową miłością unicestwiła swojego chomika
o rany

ja miałam swego czasu 2 chomiki... aż się okazało, że to dwie samiczki i po krótkim czasie jedna zagryzła drugą

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
U mnie kumpela dała chomika na parapet, żeby się przewietrzył ale przyszła po nią koleżanka i poszły na pole. Biedak jak słońce zaczęło grzać sie usmażył
u nas podobnie skończyła papuga;p i jeszcze chomik źle skończył, bo brat mu zrobił domek z kartonu... chomik się oczywiście poczęstował tym kartonem i zdechł;p o żółwiu, który zapleśniał, bo nikt nie zauważył że zdechł nie wspomnę ale wychowanie psa idzie nam nieźle

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Jesteśmy po usg z dzieciakiem wszystko ok, waży juz 716g. I doszło do pewnych zmian bo Kubuś nie ma penisa według pani doktor będzie dziewczynka
o rany ale jazda!! też jestem ciekawa czy macie imię

Ja na badanie glukozy idę w środę. Muszę jutro się przejść do apteki po glukozę, ale wcześniej zadzwonię do labu czy mogę kupić taką o smaku cytrynowym, bo słyszałam, że są. No i będę musiała zjeść mojego magnuma zdecydowanie wcześniej, bo na codzień jemy je ok godz 19-20
__________________
1.09.2012 (...) i ślubuję Ci...
DobraDusza88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 22:08   #342
wiewioreczka
Wtajemniczenie
 
Avatar wiewioreczka
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 157
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez DobraDusza88 Pokaż wiadomość

ja miałam swego czasu 2 chomiki... aż się okazało, że to dwie samiczki i po krótkim czasie jedna zagryzła drugą



Ja na badanie glukozy idę w środę. Muszę jutro się przejść do apteki po glukozę, ale wcześniej zadzwonię do labu czy mogę kupić taką o smaku cytrynowym, bo słyszałam, że są. No i będę musiała zjeść mojego magnuma zdecydowanie wcześniej, bo na codzień jemy je ok godz 19-20
ale historia tragiczna tych chomiczek
koniecznie daj znać jak poszło to badanie
przed ciążą w ogóle nie zdawałam sobie sprawy, że to może być taki koszmarek.

te magnumy są super ! dziś w zamian zajadam sobie czekoladę milkę z oreo i tez jest mniam
__________________


Edytowane przez wiewioreczka
Czas edycji: 2016-04-18 o 22:09
wiewioreczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 22:11   #343
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość
Dzięki, też się w niej kocham

A co do odkurzania jeszcze: ja mam 2 półdługowłose koty. TŻta największym zmartwieniem jest to, co będzie, jak młoda zacznie raczkować i wszystko brać do buzi. Żartuję wtedy, że będziemy jej dawać papirus <tak jak kotom> na odkłaczenie i już Ale tak serio, to w okresie linienia i tak muszę codziennie odkurzać, a po 2 h są kłęby kłaków wszędzie. Przy dziecku to chyba nawet nie będę odkurzacza chować...



Właśnie nie wiem...w sumie trzymałam dzieciątka mojej siostry zaraz po porodzie i było ok. Zastanowię się, ale może lepiej kupię-nie jest to duży wydatek, a komfort większy.




Ile ubranek, wow! To rzeczywiście masz już wyprawkę z głowy. Fajna sąsiadka I fajne ciuszki! W sumie zastanawiam się tylko, bo widzę na zdjęciu dużo body przez głowę zakładanych, dlaczego dziewczyny je kupują Wiem, że darowanemu koniowi się do pyska nie zagląda, ale gdybym miała kupić wszystko nowe, to kupiłabym wyłącznie body kopertowe. Ja dodatkowo mam w cholerę kaftaników, nie wiem, czy kiedykolwiek użyję. Sama nie kupiłabym ani jednego

Historia z żółwiem i kotem spoko, haha. Uwielbiam koty i ich kreatywność Też miałam wodnego, ale oddałam koleżance Miałam też lądowego, ale...no, jako dziecko zapominałam mu dawać jeść, aż w końcu się rozchorował i trzeba było uśpić (odmawiał jedzenia itp.). Miał na imię Tuptuś, spał obok mojej szyi i naprawdę, bardzo, bardzo żałuję, że go głodziłam. Nie robiłam tego specjalnie, po prostu była ładna pogoda na zewnątrz i zapominałam o tych jego posiłkach mimo, że rodzice przypominali. Zabiłam żółwia, wycięłam kotu kawałek moszny i zabiłam welonkę siostry przekarmiając ją-kurfa

Rozświetlacz jest dokładnie z Bell Hypoallergenic. Daje efekt tafli.

A co do pudrów ryżowych/transparentnych, to nakłada się ich minimalną ilość i to najlepiej dużym pędzlem, bo inaczej wygląda się, jakby się włożyło twarz do mąki Mnie jeszcze kuszą pudry dr. Hauschka. Moja koleżanka używa i bardzo sobie chwali tę firmę.

A najlepszy puder w życiu jaki miałam, to (najlepsze, że mineralny) http://www.e-glamour.pl/product-pol-...FYMK0wodOnUJ-Q

Przepięknie pachnie i daje cudownie miękkie wykończenie, ale cena wysoka, a na razie czasy, w których mogłam sobie pozwolić na takie luksusy, minęły (w Douglas/Sephora 250 zeta :/).





Dzięki. Czarna kiecucha w moim guście-im dalej od różowego tym lepiej. I do tego ta opaska Też muszę młodej kupić jakieś wyjściowe ubranka (i fajnie, bo podstawowe/domowe dostałam, to kasę mogę przeznaczyć na jakieś perełki), ale u nas czarne odpadają ze względu na kocie kłaki. A tak mi się podobają, ech..



Ja dostałam wielkie pudło ciuszków od dziewczyny w forum kociego, z którą nie utrzymywałam nawet wirtualnie żadnego kontaktu (bo z innymi znam się już albo na fb, albo na żywo). Dostałam ciuchy firmowe (Guess, Calvin Klein) i niektóre z metkami (np. kombinezon na zimę, nieużywany rożek). Byłam w szoku, ale przekonywała, że ciotki jej non stop coś wysyłają z zagranicy i ona nie nadąża tego wykorzystywać. Ponieważ to całkiem obca osoba, to umówiłyśmy się, że skoro nie chce kasy to poda kocią fundację, na którą wpłacę datek-i tak zrobiłyśmy. Natomiast co do przyjmowania ubrań od rodziny-od siostry biorę bez krępacji, zresztą dając jej także nie pomyślałabym, aby mi zwracała pieniądze. Aktualne ubranka zamierzam sobie zostawić dla drugiego dziecka, a co zrobię z częścią, gdy okaże się ono chłopcem jeszcze nie wiem. Albo wystawię na jakimś portalu za niewielkie pieniądze, albo oddam za darmo komuś znajomemu/rodzinie (o ile będzie komu).



A możesz se przyznawać-dawaj zdjęcie, bez niego się nie liczy!!!
DZIEWCZYNY! Nie piszcie (w l.m., bo już ze dwie wcześniej coś takiego napisały ;-) ), że kocie kundelki nie są tak piękne jak rasowce, bo to nieprawda Gdy patrzę na czarną jak smoła dachóweczkę mojej siostry to zawsze kojarzy mi się z elegancką damą z wyższych sfer, tyle w niej uroku i gracji. A jak masz rudasa, to już w ogóle nie ma o czym mówić-one są najpiękniejsze na świecie. Rude to rude
Ja większość ubrań po Oliwii oddaję szwagierce bo ona mam córeczkę Zuzię i ona chętnie przygarnia ubrania po starszej kuzynce.
Większość jest w dobrym i bardzo dobrym stanie, bo młoda jednak większość dnia spędza w ubraniach szkolnych.
Nie mam żalu ich oddawać, a my akurat na ciuchach nie oszczędzamy, a szwagierka teraz ustawia sobie życie od nowa więc niech ma przynajmniej jeden problem z głowy.
A czasami jak idzie z młodą na zakupy to ta ją też naciąga a dobra ciocia kupuje więc dla mnie ok. Zresztą wypracowały sobie super relację i nudno w domu jak każda gdzieś wybywa


Co do kotków to ja mam dwa mixy w tym jedna paskuda trójkolorowa ale dla mnie najpiękniejsza)) Choć wszyscy się zawsze zachwycają drugą kotką bo jest ładna, szara i długowłosa Ale też mix.

---------- Dopisano o 21:11 ---------- Poprzedni post napisano o 21:10 ----------

Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
dzięki, ale on właśnie nie chce rozmawiać, powiedział, że nie będzie o tym rozmawiać i że samo się ułoży.. w sumie nie wiem co mam teraz zrobić czy olać to i zachowywać się normalnie czy przycisnąć go żeby ze mną pogadał ale z drugiej strony nie chce go zmuszać do rozmów ze mną.

---------- Dopisano o 00:16 ---------- Poprzedni post napisano o 00:09 ----------



mój tż przestał się interesować, ogólnie na początku był mega szczęśliwy i radosny a od jakiegoś czasu przygnębiony i nawet już nie kładzie ręki na brzuch..
Mój TŻ też czasami lubi zamieść problem pod dywan, ale ostatecznie się namyśla i albo rozmawia na ten temat albo zmienia postępowanie. Czasami faceci potrzebują więcej czasu by radzić sobie z emocjami...nie bez powodu są słabą płcią)
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 22:20   #344
Krefetka
Zadomowienie
 
Avatar Krefetka
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 664
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez gosiaczkam Pokaż wiadomość
Pierwszy raz dodaje zdjecie wiec nie wiem czy bedzie widac
kotki cudowne

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość


Mój TŻ też czasami lubi zamieść problem pod dywan, ale ostatecznie się namyśla i albo rozmawia na ten temat albo zmienia postępowanie. Czasami faceci potrzebują więcej czasu by radzić sobie z emocjami...nie bez powodu są słabą płcią)
taaaaaa tyle, że niektórzy jeszcze potrzebują piktogramów, żeby zrozumieć sytuację
Krefetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 22:22   #345
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Kruszynkaa86 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny ! Podczytuję Was od kilku dni i tak pomyślałam, że się odezwę jestem tegoroczną Mamusią październikową i spodziewam się bliźniąt jestem obecnie w 12/13 tc więc no trochę dalej jesteście niż ja, ale u Was na forum są aż dwie Mamusie, które spodziewają się dwóch Maluszków i mam nadzieję, że skorzystam co nieco z Waszego doświadczenia i z Waszej wiedzy - mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko w internecie jakoś szczególnie wiele forum na temat ciąży bliźniaczej nie znalazłam, oczywiście jest wiele informacji teoretycznych itd, no ale wiadomo, że w praktyce to często jest całkiem inaczej no i niestety już muszę się zmagać z cukrzycą ciążową czy któraś z Was też ma ten problem ?

Wszystkim Wam życzę dużo zdrowia i jak najmniej ciążowych dolegliwości
Co prawda mam tylko jednego mieszkańca w brzuchu ale też się zmagam z cukrzycą.


Ziuta/Ania - ja o Was pamiętam tylko nie mam czasu podejść do skanera. Zabieram jutro książkę do pracy i mam nadzieję, że uda mi się wysłać Wam przepisy
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 22:23   #346
Krefetka
Zadomowienie
 
Avatar Krefetka
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 664
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

przyszedł do mnie biustonosz (albo namiot biwakowy ) z kontri i powiem że jest cudowny.
Dawno nie trafiłam na biustonosz, który był zgodny z rozmiarówką.
czarna1985 Dzięki za polecenie sklepu.

od razu uprzedzę ciekawskie, nie pokażę

Edytowane przez Krefetka
Czas edycji: 2016-04-18 o 22:26
Krefetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 22:30   #347
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Kasmina Pokaż wiadomość
Dziewczyny a czy wasze dzieciątka też są aż tak aktywne ? mój synek coraz mniej śpi chyba a coraz więcej rozrabia w brzuszku
Jeszcze siedzę w koszuli nocnej za ok godz jadę do gina chyba czas się ogarnąć

Młody przez weekend dawał mega czadu. Nie jestem pewna czy on spał dłużej niż godzinę....Aż momentami nie było mi przyjemnie.
Dziś na szczęście włączył tryb "normalny"
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 22:31   #348
LunaLov
Raczkowanie
 
Avatar LunaLov
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 346
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez gosiaczkam Pokaż wiadomość
Pierwszy raz dodaje zdjecie wiec nie wiem czy bedzie widac
KOTY!!! Cudne rampersy

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Ja większość ubrań po Oliwii oddaję szwagierce bo ona mam córeczkę Zuzię i ona chętnie przygarnia ubrania po starszej kuzynce.
Większość jest w dobrym i bardzo dobrym stanie, bo młoda jednak większość dnia spędza w ubraniach szkolnych.
Nie mam żalu ich oddawać, a my akurat na ciuchach nie oszczędzamy, a szwagierka teraz ustawia sobie życie od nowa więc niech ma przynajmniej jeden problem z głowy.
A czasami jak idzie z młodą na zakupy to ta ją też naciąga a dobra ciocia kupuje więc dla mnie ok. Zresztą wypracowały sobie super relację i nudno w domu jak każda gdzieś wybywa


Co do kotków to ja mam dwa mixy w tym jedna paskuda trójkolorowa ale dla mnie najpiękniejsza)) Choć wszyscy się zawsze zachwycają drugą kotką bo jest ładna, szara i długowłosa Ale też mix.[COLOR="Silver"]
Fajna relacja ze szwagierką! Też bym przygarnęła jakby ktoś był chętny dać ciuszki
Bez zdjęć kociszczy się nie liczy!

Dziewczyny kupiłam w biedronie te lampki cotton balls i powiem wam że fajowe!
__________________
Zuzia - 29.07.2016 19:01
LunaLov jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 22:38   #349
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość
Dzieci mojej siostry są u mnie. Fajnie, bo synek odkurzył mieszkanie, a córka pomogła mi sprzątać łazienkę. Taka ze mnie ciotka-wykorzystywaczka Najlepsze, bo Antek ma karę i nie może oglądać bajek, więc Kindze też nie włączam. Zaczęli jęczeć, że się nudzą, to mówię, żeby pograli w planszówki. Antek chciał, a Kinga nie. Mówię jej, żeby pograła, a ona, że jej się nie chce. Mówię więc, że w takim razie będzie się nudzić, trudno. Po tym stwierdzeniu doszła do wniosku, że już lepiej pograć niż się nudzić i grali ponad godzinę.
Kiedyś nie chciała się z nim bawić i mówię: Kinga, pobaw się z Antkiem. K: A dlaczego? Nie chcę! Ja: Bo jesteś jego siostrą, K: No dobra
To ładnie, że Ci pomogły, trzeba korzystać.
Bycie siostrą to bardzo dobry argument, też to nieraz słyszałam, jak w dzieciństwie miałam taki etap że nie chciałam bawić się z moją młodszą siostrą.

Cytat:
Napisane przez DobraDusza88 Pokaż wiadomość
Ja na badanie glukozy idę w środę. Muszę jutro się przejść do apteki po glukozę, ale wcześniej zadzwonię do labu czy mogę kupić taką o smaku cytrynowym, bo słyszałam, że są. No i będę musiała zjeść mojego magnuma zdecydowanie wcześniej, bo na codzień jemy je ok godz 19-20
To mam nadzieję, że dopuszczą użycie cytrynowej. Jak nie trzeba będzie czekać przez cały dzień na Magnuma, to tylko się cieszyć.

Cytat:
Napisane przez wiewioreczka Pokaż wiadomość
ale historia tragiczna tych chomiczek
koniecznie daj znać jak poszło to badanie
przed ciążą w ogóle nie zdawałam sobie sprawy, że to może być taki koszmarek.

te magnumy są super ! dziś w zamian zajadam sobie czekoladę milkę z oreo i tez jest mniam
Pyszna jest Milka z Oreo, dość często ją kupuję.
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 22:38   #350
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Jesteśmy po usg z dzieciakiem wszystko ok, waży juz 716g. I doszło do pewnych zmian bo Kubuś nie ma penisa według pani doktor będzie dziewczynka

No nie żartuj Ale numer!
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 22:39   #351
natalia_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Jesteśmy po usg z dzieciakiem wszystko ok, waży juz 716g. I doszło do pewnych zmian bo Kubuś nie ma penisa według pani doktor będzie dziewczynka
wow, dokładnie mi się skojarzyło ale jaja
Jak to Kubuś nie jest Kubusiem co Wy na to??


Cytat:
Napisane przez Talantea Pokaż wiadomość
Jestem, po powrocie zdecydowanie mam sporo do roboty. Zadzwoniłam do midwife i jestem umówiona na czwartek. Jak powiedziałam, że byłam pod opieką gdzieś indziej to uznała, że to świetnie i nie ma żadnego problemu. Oczywiście dodałam, że jestem w 25 tygodniu.

Zadzwoniłam tez do agencji mieszkania bo mamy jakiś przeciek gazu. Przyjechali od razu dzisiaj i mają wymieniać cały palnik Mam tylko gazowy piekarnik do dyspozycji. Prawdopodobnie przyjadą w srodę.

TZ jest przeswietny, gada do brzuszka, głaszcze, nawet udało mu sie poczuć. Niestety z zakupami musimy poczekać do 25 do wypłaty ;(

Planujemy pojechać tez na baby show w Birmingham 13 maja.
Dostałam zaproszenie pocztą ze zniżką na bilety. Jestem bardzo ciekawa jak to wygląda. Będziemy głównie patrzeć się za fotelikiem i moze bedzie wózek, który chcemy




Kochany TZ



Bartek nie wstydliwy
Pewnie cukry do kontroli bedą, ale nie wygląda to jeszcze tragicznie.
widać, że jesteś w domu

Cytat:
Napisane przez superhuman Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny melduje sie po wizycie, w pracy dzisiaj byłam na pol dnia i pol dnia intensywne bo szkoliłam łaskę, ktora bedzie za mnie na zastępstwo. W weekend tez intensywnie bo sobota w pracy pozniej w kuchni stałam 3h a niedziela odpoczynek. Zaraz was nadrobię a teraz napisze co na wizycie.
Dokładnie dzis 21t4d Julka pozostała Julka hura! Wazy 423g. Wszystko w porzadku, zdrowa zadnych uwag. Parametry prawidłowe. Troche tylko nam sie nie chciała odwrocić wiec mamy jedno zdj takie średnio wyraźne. Położenie główkowe łożysko na przedniej ścianie. Natomiast lekarz badając mnie zapytał ile jeszcze mam zamiar pracować mowie ze nie wiem jesli trzeba to moge iść juz na l4. Powiedział ze narazie jest jeszcze ok ale szyjka twardnieje i widzi ze nie odpoczywam i mam przyjść na wizyte za trzy tygodnie i na zwolnienie... No cóż...Jak trzeba to trzeba. Ciesze sie bo przynajmniej odpocznę. Mam dwa tygodnie zeby wyszkolić dziewczynę pozniej tydzien urlopu i l4.
to już za niedługo odpoczniesz
uff dobrze, że u Ciebie Julka poza stała Julką gratulację udanej wizyty

Cytat:
Napisane przez Fantasmagori Pokaż wiadomość
Wrzucam dzisiejszy brzuch
piękny
__________________
5.01.2011[*]
08.03.2015[*]

Mikołaj 19.11.2011
natalia_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 22:52   #352
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez LunaLov Pokaż wiadomość
KOTY!!! Cudne rampersy



Fajna relacja ze szwagierką! Też bym przygarnęła jakby ktoś był chętny dać ciuszki
Bez zdjęć kociszczy się nie liczy!

Dziewczyny kupiłam w biedronie te lampki cotton balls i powiem wam że fajowe!
Może coś w czwartek wrzucę Jutro i środa w pracy i już nie będzie mi się chciało z aparatem latać, a u mnie ostatnio na telefonie to tylko zdjęcia jedzenia na instagrama

---------- Dopisano o 21:52 ---------- Poprzedni post napisano o 21:46 ----------

Nawet zbyt dużo nie naskrobałyście Chore jesteście czy cÓś?


Ja dzisiaj miałam jechać z moją kotką na sterylizację...ale wróciłyśmy do domu bo ma alergię i dostała antybol....Nie wiem czy wspomniałam, że prawdopodobnie jest to alergia na rośliny. Ostatnio szwagierka dostała róże od chłopaka i się zapomniała i zabrała do domu....Żal mi było zwrócić jej wagę bo one były takie piękne i tak ładnie pasowały do salonu, myślałam może, że kot tym razem sobie daruje....ale niestety nie;/

Po powrocie od veta się teraz dziwnie zachowuje i ciągle bleczy. Ruja jej się skończyła, nakarmiona, woda jest....nie wiem co jej jest;// Jak jej nie przejdzie to wrócę do veta;/

A tak minął mi leniwy dzień, ostatnio jakoś znów dobiera się do mnie zmęczenie i mogę przespać większość dnia. Więc jutro w pracy to chyba będę musiała wyjść gdzieś na krótką drzemkę żeby nie wbić gwoździa w biurko)

Jakoś dziwnie boli mnie bark - ale to raczej na zmianę pogody bo mnie stawy tak lubią czasami boleć przed deszczem albo burzą.....
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 22:58   #353
shybuya
Rozeznanie
 
Avatar shybuya
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Pionki
Wiadomości: 516
GG do shybuya
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cześć dziewczyny Nie odzywałam się cały weekend, bo jakoś zabiegana byłam. Nawet makietę Londynu robiłam Nie jestem ciotką wykorzystywaczką, wręcz odwrotnie - robiłam pracę razem z moją siostrzenicą. Ile roboty z tym było

Tija, nie wierzę A wcześniej Kubuś był Kubusiem tak na 100%? Ostatnie usg miałaś chyba stosunkowo niedawno ...

Dobrze, że pogadałyście o kotach - nie musiałam czytać i szybko wszystko nadrobiłam. Widzę tu duży fanklub kotów, a jak kotów szczerze nie trawię Ale nie nienawidźcie mnie za to

Kurczę, zamówiłam sobie na necie sporo pierdółek typu pieluchy flanelowe, prześcieradełka itd. i strasznie się chyba ociągają z moim zamówieniem Mam nadzieję, że chociaż apteka mi jutro przyjdzie ...

I pytanko do Was - kupujecie rożek? Ja absolutnie miałam w planach, ale koleżanka mi zasugerowała, że w sierpniu może wcale nie być potrzebny. Ale chyba dobrze by było mieć na ''wyjście'' ze szpitala, do karmienia, może mąż będzie się bał na początku nosić bez niczego ... Sama nie wiem

A propos TŻ-ów - mój rozmawia z synem więcej niż ja. Codziennie się przytula do brzucha, całuje, zdaje relacje z meczów I straszną ma frajdę kiedy akurat wtedy kopie, bo dzieć to bardzo niespokojny powiem Wam Mówi, co z nim będzie robił Słodkie to To jest dla mnie facet, chyba nie mogłabym być z typowym macho
__________________
100 % nie istnieje
shybuya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 23:23   #354
LunaLov
Raczkowanie
 
Avatar LunaLov
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 346
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Dziewczyny, kuzynka poleca tego typu wózek
http://allegro.pl/wozek-silver-cross...130473404.html
nie bardzo jestem przekonana do wózka bez gondoli - ona zachwala bo gondola to tylko na 3 miesiące... no ale u nas za 3 miesiące to będzie zima...no jesień.

Co myslicie?
__________________
Zuzia - 29.07.2016 19:01
LunaLov jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 23:54   #355
znowuzapomnialamhasla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 412
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Też się przymierzam do jakichś suplementów, żeby zwiększyć szansę naszego synka, jeszcze mojego lekarza prowadzącego o to podpytam.

Niestety jest jakiś limit przy wielocytowaniu, często mam ten problem.
Ja na własną rękę, stwierdziłam, że taki jogurcik jest niegroźny. Jeden dziennie piję. Za to chcę porozmawiać o tych tabletkach na "d" (mam gdzieś zapisaną nazwę ).

Cytat:
Napisane przez DobraDusza88 Pokaż wiadomość

Mam podobne zdanie o facetach Dla mnie mężczyzna nie musi być "macho", a nawet nie powinien, bo często jest to dla mnie przerost formy nad treścią.


u nas podobnie skończyła papuga;p i jeszcze chomik źle skończył, bo brat mu zrobił domek z kartonu... chomik się oczywiście poczęstował tym kartonem i zdechł;p o żółwiu, który zapleśniał, bo nikt nie zauważył że zdechł nie wspomnę ale wychowanie psa idzie nam nieźle

U mnie mama wymalowała papudze klatkę, żeby miała ładną. Papuga obgryzła farbę i odeszła w zaświaty. Druga wyleciała przez okno balkonowe, bo akurat była wypuszczona, gdy mama zechciała wyjść na balkon po coś. Także u nas to chyba rodzinne

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Ja większość ubrań po Oliwii oddaję szwagierce bo ona mam córeczkę Zuzię i ona chętnie przygarnia ubrania po starszej kuzynce.
Większość jest w dobrym i bardzo dobrym stanie, bo młoda jednak większość dnia spędza w ubraniach szkolnych.


Co do kotków to ja mam dwa mixy w tym jedna paskuda trójkolorowa ale dla mnie najpiękniejsza)) Choć wszyscy się zawsze zachwycają drugą kotką bo jest ładna, szara i długowłosa Ale też mix.
Też czekam na foty (im większa presja, tym większa szansa, że wstawisz).

Fajnie mieć taką ciocię. Ja, niestety, nie mam co liczyć na regularne dostawy. Szkoda

Cytat:
Napisane przez Krefetka Pokaż wiadomość
przyszedł do mnie biustonosz (albo namiot biwakowy ) z kontri i powiem że jest cudowny.
Dawno nie trafiłam na biustonosz, który był zgodny z rozmiarówką.
czarna1985 Dzięki za polecenie sklepu.

od razu uprzedzę ciekawskie, nie pokażę
Buahahaha To o czym ja miałam...:brzyd al: Aha Ja kupiłam sobie biustonosze bawełniane z wkładkami, bez fiszbin. W tkmaxx. Z wyglądu zwykłe, ale kocham je, kocham! Nigdy nie nosiłam bez fiszbin, ale teraz tylko takie, jest mi w nich najwygodniej. W staniki nie mam co inwestować, bo karmić długo nie zamierzam, o ile w ogóle, tak więc zaraz moje cycki wrócą do rozmiaru sutka. Szkoda mi kasy

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość


Ja dzisiaj miałam jechać z moją kotką na sterylizację...ale wróciłyśmy do domu bo ma alergię i dostała antybol....Nie wiem czy wspomniałam, że prawdopodobnie jest to alergia na rośliny. Ostatnio szwagierka dostała róże od chłopaka i się zapomniała i zabrała do domu....Żal mi było zwrócić jej wagę bo one były takie piękne i tak ładnie pasowały do salonu, myślałam może, że kot tym razem sobie daruje....ale niestety nie;/
A jak się objawia ta alergia? Kciuki, żeby szybko doszła do siebie i udało się ją ciachnąć.

Cytat:
Napisane przez shybuya Pokaż wiadomość

Dobrze, że pogadałyście o kotach - nie musiałam czytać i szybko wszystko nadrobiłam. Widzę tu duży fanklub kotów, a jak kotów szczerze nie trawię Ale nie nienawidźcie mnie za to

Kurczę, zamówiłam sobie na necie sporo pierdółek typu pieluchy flanelowe, prześcieradełka itd. i strasznie się chyba ociągają z moim zamówieniem Mam nadzieję, że chociaż apteka mi jutro przyjdzie ...

I pytanko do Was - kupujecie rożek? Ja absolutnie miałam w planach, ale koleżanka mi zasugerowała, że w sierpniu może wcale nie być potrzebny. Ale chyba dobrze by było mieć na ''wyjście'' ze szpitala, do karmienia, może mąż będzie się bał na początku nosić bez niczego ... Sama nie wiem
Ja rożek dostałam, ale gdyby nie, to raczej kupiłabym.
Ja kotów też nienawidziłam, dopóki nie miałam. Moja mama kotów szczerze nie lubi, kotka siostry może się ocierać o nią, ładować na kolana-mama jest bezlitosna, ale...moje kocha Mówi, że są wyjątkowe i nawet kiedyś po drugim piwie stwierdziła, że gdyby mi przyszło do głowy je oddać, to ona nigdy by się na to nie zgodziła i wzięłaby je do siebie Zawsze, gdy do nas przyjeżdża, to kupuje im smakołyki, a ostatnio, jak wybrzydzały z jedzeniem, to latała za wołowiną (godzina 14:00, Wielka Sobota ). Czasem zdarza jej się przesadzić-moja kotka uwielbia siedzieć na fotelu, spać na nim itp. No i akurat na fotelu siedziałam ja, a mała stała pod fotelem. Moja mama: no puść ją, ona chce na fotel! Zapytałam ją, czy się dobrze czuje Moja mama, która nigdy kotów nie lubiła, na punkcie moich ma kompletny odpał-także nigdy nie mów "nigdy"

Cytat:
Napisane przez LunaLov Pokaż wiadomość
Dziewczyny, kuzynka poleca tego typu wózek
http://allegro.pl/wozek-silver-cross...130473404.html
nie bardzo jestem przekonana do wózka bez gondoli - ona zachwala bo gondola to tylko na 3 miesiące... no ale u nas za 3 miesiące to będzie zima...no jesień.

Co myslicie?
Moja siostra nie używała gondoli w ogóle-miała wypasioną spacerówkę. Jedno dziecko urodzone w marcu, drugie w październiku, także można się obejść.

Co do macho-myślę, że to jest w ogóle niefortunne słowo. Mnie się macho kojarzy z napakowanym Sebą, którego największym zmartwieniem jest obwód bicka i wzór nowego tatuażu (koniecznie smok albo coś w tym rodzaju). Potem idzie "na miasto" wyrywać małolatki (włosy koniecznie na żel+ koszula z jakąś naszywką/ew. lekko połyskująca) Dla mnie to słowo ma bardzo pejoratywny wydźwięk.

Aaaa wiem, co jeszcze miałam napisać-WYPRAWKA. Nie mogę się ogarnąć z listą, ale przecież muszę ją w końcu zrobić Kilka podejść już miałam....

Edytowane przez znowuzapomnialamhasla
Czas edycji: 2016-04-18 o 23:57
znowuzapomnialamhasla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 00:26   #356
shybuya
Rozeznanie
 
Avatar shybuya
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Pionki
Wiadomości: 516
GG do shybuya
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Ja kiedyś byłam kociarą Jak to dziewczynki - kocia mama. Kiedyś opiekowałam się taką bezdomną młodą kociczką (rodzice nie chcieli sie zgodzić na jej przygarnięcie). Wyścielałam jej gdzieś pod blokiem posłanie, kupowałam whiskasy i takie tam. Potem znikła, a za jakiś czas wyczuła moją piwnicę i w niej się okociła Też się nimi zajmowałam. Kociaki ludzie pozabierali, kot się błąkał, aż kiedyś wracam ze szkoły, a ona sobie konsumuje myszkę na środku schodów na klatce... Nie wiem czy byłam wówczas nastoletnia, czy może nawet mniej, ale jakoś traumą mi to trąci, od tamtej pory kotów nienawidzę, choć może powód specjalnie wielki nie jest

To chyba jednak zainwestuję w rożek

Nie śpię znowu po nocach, złamało mnie dziś w ciągu dnia, musiałam się kimnąć...
__________________
100 % nie istnieje
shybuya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 00:57   #357
znowuzapomnialamhasla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 412
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez shybuya Pokaż wiadomość
Ja kiedyś byłam kociarą Jak to dziewczynki - kocia mama. Kiedyś opiekowałam się taką bezdomną młodą kociczką (rodzice nie chcieli sie zgodzić na jej przygarnięcie). Wyścielałam jej gdzieś pod blokiem posłanie, kupowałam whiskasy i takie tam. Potem znikła, a za jakiś czas wyczuła moją piwnicę i w niej się okociła Też się nimi zajmowałam. Kociaki ludzie pozabierali, kot się błąkał, aż kiedyś wracam ze szkoły, a ona sobie konsumuje myszkę na środku schodów na klatce... Nie wiem czy byłam wówczas nastoletnia, czy może nawet mniej, ale jakoś traumą mi to trąci, od tamtej pory kotów nienawidzę, choć może powód specjalnie wielki nie jest

To chyba jednak zainwestuję w rożek

Nie śpię znowu po nocach, złamało mnie dziś w ciągu dnia, musiałam się kimnąć...
Hihi, no to musiała być jakaś trauma dla Ciebie wtedy, rzeczywiście Ja mam koleżanki, które kupują kotom pisklęta i mysie oseski, ale dla mnie to już hardcore i nie byłabym w stanie oglądać, jak kot rozprawia się z taką myszką

Ja nie śpię standardowo, bo wiszę z tż na skype. Najgorsze, że dziś wstałam o 17 Wstyd się przyznawać. Jutro muszę iść do US zanieść pity, więc zaraz planuję się położyć (choć wcale mi się nie chce).
znowuzapomnialamhasla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 06:16   #358
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez LunaLov Pokaż wiadomość
Dziewczyny, kuzynka poleca tego typu wózek
http://allegro.pl/wozek-silver-cross...130473404.html
nie bardzo jestem przekonana do wózka bez gondoli - ona zachwala bo gondola to tylko na 3 miesiące... no ale u nas za 3 miesiące to będzie zima...no jesień.

Co myslicie?
Dla mnie odpada za rączki, koła i wydaje mi się,że 3 mce to zbyt mało na spacerowke. No chyba że dziecko duże i silne...

---------- Dopisano o 05:16 ---------- Poprzedni post napisano o 05:12 ----------

Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość
Ja na własną rękę, stwierdziłam, że taki jogurcik jest niegroźny. Jeden dziennie piję. Za to chcę porozmawiać o tych tabletkach na "d" (mam gdzieś zapisaną nazwę ).



U mnie mama wymalowała papudze klatkę, żeby miała ładną. Papuga obgryzła farbę i odeszła w zaświaty. Druga wyleciała przez okno balkonowe, bo akurat była wypuszczona, gdy mama zechciała wyjść na balkon po coś. Także u nas to chyba rodzinne



Też czekam na foty (im większa presja, tym większa szansa, że wstawisz).

Fajnie mieć taką ciocię. Ja, niestety, nie mam co liczyć na regularne dostawy. Szkoda



Buahahaha To o czym ja miałam...:brzyd al: Aha Ja kupiłam sobie biustonosze bawełniane z wkładkami, bez fiszbin. W tkmaxx. Z wyglądu zwykłe, ale kocham je, kocham! Nigdy nie nosiłam bez fiszbin, ale teraz tylko takie, jest mi w nich najwygodniej. W staniki nie mam co inwestować, bo karmić długo nie zamierzam, o ile w ogóle, tak więc zaraz moje cycki wrócą do rozmiaru sutka. Szkoda mi kasy



A jak się objawia ta alergia? Kciuki, żeby szybko doszła do siebie i udało się ją ciachnąć.



Ja rożek dostałam, ale gdyby nie, to raczej kupiłabym.
Ja kotów też nienawidziłam, dopóki nie miałam. Moja mama kotów szczerze nie lubi, kotka siostry może się ocierać o nią, ładować na kolana-mama jest bezlitosna, ale...moje kocha Mówi, że są wyjątkowe i nawet kiedyś po drugim piwie stwierdziła, że gdyby mi przyszło do głowy je oddać, to ona nigdy by się na to nie zgodziła i wzięłaby je do siebie Zawsze, gdy do nas przyjeżdża, to kupuje im smakołyki, a ostatnio, jak wybrzydzały z jedzeniem, to latała za wołowiną (godzina 14:00, Wielka Sobota ). Czasem zdarza jej się przesadzić-moja kotka uwielbia siedzieć na fotelu, spać na nim itp. No i akurat na fotelu siedziałam ja, a mała stała pod fotelem. Moja mama: no puść ją, ona chce na fotel! Zapytałam ją, czy się dobrze czuje Moja mama, która nigdy kotów nie lubiła, na punkcie moich ma kompletny odpał-także nigdy nie mów "nigdy"



Moja siostra nie używała gondoli w ogóle-miała wypasioną spacerówkę. Jedno dziecko urodzone w marcu, drugie w październiku, także można się obejść.

Co do macho-myślę, że to jest w ogóle niefortunne słowo. Mnie się macho kojarzy z napakowanym Sebą, którego największym zmartwieniem jest obwód bicka i wzór nowego tatuażu (koniecznie smok albo coś w tym rodzaju). Potem idzie "na miasto" wyrywać małolatki (włosy koniecznie na żel+ koszula z jakąś naszywką/ew. lekko połyskująca) Dla mnie to słowo ma bardzo pejoratywny wydźwięk.

Aaaa wiem, co jeszcze miałam napisać-WYPRAWKA. Nie mogę się ogarnąć z listą, ale przecież muszę ją w końcu zrobić Kilka podejść już miałam....
Ropne rany w okolicach puszczka np w miejscu gdzie są wąsy, albo takie Największe po lilii miała na całej szyi, w ustach...strasznie brzydko wyglądało. Teraz jak są to takie malutkie zmiany ale zawsze:/
__________________
38/40
Soon...7
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 06:49   #359
kropla_deszczu
Zadomowienie
 
Avatar kropla_deszczu
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 1 096
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Dzień dobry wszystkim

Wczoraj szykowalam tz do wyjazdu więc i nie pisałam za wiele

Troszkę mnie tz wczoraj zaskoczył, i nie sadzilam ze zobaczę kiedyś jego łzy. Ale po 3 msc jego nieobecności, czyli pracy za granicą (spędził w domu raptem 12 dni, przyjeżdżał średnio na 2-3 dni) widzę jak bardzo tęskni, martwi się i kocha nas Na prawdę ciężko było nam się rozstać i takie wyjazdy to nie dla nas. Oboje ryczelismy, a i corka pp tym jak pojechal plakala do wieczora przynajmniej ze 3 razy...Także tz najprawdopodobniej pociągnie jeszcze kontrakty do mojego porodu i wraca


Cytat:
Napisane przez LunaLov Pokaż wiadomość
Dziewczyny, kuzynka poleca tego typu wózek
http://allegro.pl/wozek-silver-cross...130473404.html
nie bardzo jestem przekonana do wózka bez gondoli - ona zachwala bo gondola to tylko na 3 miesiące... no ale u nas za 3 miesiące to będzie zima...no jesień.

Co myslicie?

mam córke z sierpnia i wozilam ja w gondoli do kwietnia, czyli jakieś 8 msc Ale mam też koleżankę kyora miała fajną spacerowke w której wozila jak w gondoli, miała taka wlladnke do niej i zadowolona była, ale dziecko z zupełnie innego msc. Wybór zostaje Tobie




Cytat:
Napisane przez shybuya Pokaż wiadomość
I pytanko do Was - kupujecie rożek? Ja absolutnie miałam w planach, ale koleżanka mi zasugerowała, że w sierpniu może wcale nie być potrzebny. Ale chyba dobrze by było mieć na ''wyjście'' ze szpitala, do karmienia, może mąż będzie się bał na początku nosić bez niczego ...
Już wcześniej pisałam, ze mam córkę urodzona w sierpniu i miałam rozków chyba ze 4 sierpniowe noce już nie są takie super przyjemne i rożek się już w szpitalu przydał, i w domu rowniez używałam , corka była brdzo malutka i wiele osób balo się ja brać na ręce bez rozka, ale i w łóżeczku używałam.
Cytat:
Napisane przez superhuman Pokaż wiadomość
Dokładnie dzis 21t4d Julka pozostała Julka hura! Wazy 423g. Wszystko w porzadku, zdrowa zadnych uwag. Parametry prawidłowe. Troche tylko nam sie nie chciała odwrocić wiec mamy jedno zdj takie średnio wyraźne. Położenie główkowe łożysko na przedniej ścianie. Natomiast lekarz badając mnie zapytał ile jeszcze mam zamiar pracować mowie ze nie wiem jesli trzeba to moge iść juz na l4. Powiedział ze narazie jest jeszcze ok ale szyjka twardnieje i widzi ze nie odpoczywam i mam przyjść na wizyte za trzy tygodnie i na zwolnienie... No cóż...Jak trzeba to trzeba. Ciesze sie bo przynajmniej odpocznę. Mam dwa tygodnie zeby wyszkolić dziewczynę pozniej tydzien urlopu i l4.
Super, ze z Julką wszystko ok teraz idź na L4 i odpoczywaj

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Czułam się tak kiepsko dzisiaj, że nie czekając na prywatnych specjalistów wybrałam się do lekarza rodzinnego. Zaczęłam podejrzewać, że do tego uczulenia przypałętała się jakaś infekcja - do okropnego kataru dołączył ból gardła, osłabienie większe niż zwykłe w ciąży , temperatura 37,2 (małe podwyższenie w stosunku do tej, którą zwykle mam w ciąży, ale jakieś jest). Moja lekarka na urlopie, ale inna mnie przyjęła (poza kolejką, weszłam "na ciążę" trochę mi głupio, ale pani w rejestracji sugerowała zaczekanie do zakończenia urlopu tamtej). Przepisała mi jakieś spraye do gardła, które można stosować w ciąży, dała skierowanie do laryngologa i mówiła, że jak mi nie przejdzie, to powinnam przyjść po antybiotyk. Już poleguję w łóżku, bo wolałabym żeby jednak przeszło. Jeszcze jakiś ziołowy suplement diety mi poleciła, ale na opakowaniu piszą, żeby nie stosować w ciąży. To nie wiem czy go sobie nie odpuszczę, skoro to tylko suplement i niekoniecznie coś wniesie. Poleciła też jakiś podobno fajny dzbanek dla alergików do płukania nosa do zamówienia w necie, to się może zainteresuję.
Zdrowia życzę

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
witam
Weekend spędzony z moimi chłopakami . Nie wiem czy mnie syn wypuści na porodówkę. Pierwsze słowa od syna na stacji PKP Bardzo za Tobą mamuś tęskniłem . Był bardzo dzielny . Mąż też dał radę.
Jedynie dziś muszę ogarnąć dom .


fajna taka zamiana


Kciuki za USG
O tak w Ikei zawsze bardzo dużo kobiet w ciąży

A tu mój brzuchol
Brzusio piękny


Nie pocytowalo mi to draństwo wszystkiego
__________________
"Zanim zostałaś poczęta - pragnęłam Cię,
zanim się urodziłaś - kochałam Cię,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia...
- byłam gotowa za Ciebie umrzeć..."
08.09.12 ŻONA
07.08.13 MAMA

Uganiamy się za uniesieniem takim, przy którym wszystko inne blednie...

Edytowane przez kropla_deszczu
Czas edycji: 2016-04-19 o 06:50
kropla_deszczu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 07:09   #360
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

hej..

Cytat:
Napisane przez gosiaczkam Pokaż wiadomość
Pierwszy raz dodaje zdjecie wiec nie wiem czy bedzie widac
śliczne
Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość

Mój tż też jest baaaardzo wrażliwy i uczuciowy Na filmie "Mój przyjaciel Hachiko" wył bardziej niż jaPoza tym często gada do brzuszka (puk, puk, tu tatuś! siedzisz sobie tam grzecznie?), przytula się, a teraz, gdy mała zaczęła już wyraźnie kopać, to bardzo przeżywa, że nie ma go w Polsce i przegapia. Jest bardzo troskliwy i czuły, często mi mówi, że jestem najlepszą doopką w mieście , dużo pomaga w mieszkaniu (choć w zasadzie to ja pomagam jemu, bo on bardziej porządnicki niż ja). Dla mnie ważne jest, że ogóle nie siedzi z pilotem-to typ sportowca, więc już planuje, że córka będzie się razem z nim wspinać w skałach, będą chodzić w góry, że nauczy ją żeglować i takie tam. Fajny ten mój tż, dla mnie to prawdziwy facet-daje mi poczucie bezpieczeństwa i czuję się przy nim ładna i kobieca (mimo kompleksów).


dla Tżeta..

Cytat:
Napisane przez czarna1985 Pokaż wiadomość
Miałam dzisiaj straszny sen, śniło mi się że byliśmy u tż w domu i mała zaczęła kopać, ale to tak ze aż stopy było widać i w pewnym momenice po prawej stronie mojego pępka wyskoczyła jej stopa na zewnątrz, zaczęłam ją wpychać z powrotem do środka, krzyczałam ze jeszcze za wcześnie, po chwili z drugiej strony pępka następna "dziura w brzuchu" i stopa na zewnątrz,zaczęła cała tą dziurą wychodzić a ja wpychając ją z poworotem do brzucha krzyczałam do tż że szybko musimy jechać do szpitala... wsiadamy do samochodu tż a tam (chyba na wyposażeniu samochodu) usg, podłączył mi je do brzucha i jadąc sprawdzaliśmy czy wszystko z nią dobrze, oczywiście cały czas płakałam i trzymałam ręcę na tych dziurach na brzuchu bo ona próbowała nimi wyjść...

masakra jakaś, obudziłam się przestraszona jak nie wiem co...
..u mnie dziś w nocy wersja light Twojego snu..choć nie jestem pewna czy to nie działo się naprawdę-chyba własnie Mała przyatakowała nogą swoje mieszkanko także aż się skuliłam..nie wiem czy to był sen czy nie..dziury nie mam

Cytat:
Napisane przez LunaLov Pokaż wiadomość
Dziewczyny, kuzynka poleca tego typu wózek
http://allegro.pl/wozek-silver-cross...130473404.html
nie bardzo jestem przekonana do wózka bez gondoli - ona zachwala bo gondola to tylko na 3 miesiące... no ale u nas za 3 miesiące to będzie zima...no jesień.

Co myslicie?
chyba trzebaby go obejrzeć na żywo..mało zdjęć jak ta gondola wygląda..

Cytat:
Napisane przez shybuya Pokaż wiadomość
Ja kiedyś byłam kociarą Jak to dziewczynki - kocia mama. Kiedyś opiekowałam się taką bezdomną młodą kociczką (rodzice nie chcieli sie zgodzić na jej przygarnięcie). Wyścielałam jej gdzieś pod blokiem posłanie, kupowałam whiskasy i takie tam. Potem znikła, a za jakiś czas wyczuła moją piwnicę i w niej się okociła Też się nimi zajmowałam. Kociaki ludzie pozabierali, kot się błąkał, aż kiedyś wracam ze szkoły, a ona sobie konsumuje myszkę na środku schodów na klatce... Nie wiem czy byłam wówczas nastoletnia, czy może nawet mniej, ale jakoś traumą mi to trąci, od tamtej pory kotów nienawidzę, choć może powód specjalnie wielki nie jest

To chyba jednak zainwestuję w rożek

Nie śpię znowu po nocach, złamało mnie dziś w ciągu dnia, musiałam się kimnąć...
ja typowego rożka nie kupuję, ale mam grubszy kocyk/kołderkę i w razie potrzeby zrobię z niego na szybko rożek..wiadomo nie ma rzepów,ale w wersji diy może być związany nawet jakąś tasiemką
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-05-16 11:14:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.