Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III - Strona 121 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-08-12, 14:10   #3601
201803120844
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 4 041
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Mój dentysta nie ma umowy z NFZ zatem dochodzi kwestia poszukania.
201803120844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 14:20   #3602
Margot45
niecnotliwa dziewica
 
Avatar Margot45
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: przy komputerze
Wiadomości: 19 774
GG do Margot45
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez monikam Pokaż wiadomość
Mój dentysta nie ma umowy z NFZ zatem dochodzi kwestia poszukania.
Ja sprawdzałam w państwowej przychodni obok miejsca pracy, tam, gdzie chodzę do ogólnego po recepty na metę.
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name
Margot45 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 14:43   #3603
blue3
dead & alive
 
Avatar blue3
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 3 285
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
To się ciesz, że masz rodzinę, która może Ci pomóc. Serio to piszę, nie złośliwie - moja niestety wymarła a swojej nie założyłam. Właśnie przed chwilą miałam telefon z windykacji i pani z tekstem "to niech pani sobie zorganizuje środki" - ciekawe tylko jak? Na bank raczej nie napadnę, nerki nie sprzedam bo nikt jej ode mnie nie kupi, zdrowe chcą a jakby mnie było stać, to bym regulowała zobowiązania na bieżąco!

I nie zamierzam sobie sprokurować stada rumianych pocieszek, żeby sobie w ten sposób kabzę nabijać kosztem innych!
Cieszę się, naprawdę, ale nikogo nie obchodziło czy moja rodzina ponownie ma ochotę utrzymywać dorosłą osobę, czy będę musiała miesiacami się z nimi sądzić o alimenty.
Ludzie pracujący wśród innych czasami powinni zamknąć dziub. Pracuję w szpitalu i widzę, że najczęściej wśród lekarzy zaraz po studiach zdarza się, że zupełnie nie rozumieją sytuacji materialnej pacjenta, wypisują drogie leki (często nawet bezsensowne suple), a potem dziwią się, że pacjent przerywa leczenie i nie wraca, bo jeżeli ktoś całe życie pracował fizycznie i staje się niezdolny do pracy to kasa mu nie wyrośnie na drzewie i nie natrzepie jej z rękawa.

Edytowane przez blue3
Czas edycji: 2016-08-12 o 14:44
blue3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 14:49   #3604
201803120844
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 4 041
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

A wracając do SzP to u mnie w pracy jest osoba, która wybiera rodzinę i od kilku lat są to takie, w których nie ma chorób, na rodzinę składają się ok.20 latkowie bez pracy. Ostatnio nadrukowała chyba z 200 stron info o rodzinie, a w pracy drukowanie, kserowanie jest obostrzone. Ja drukuję potrzebne w pracy materiały w domu. Oczywiście wśród pragnień prezentowych modne gadżety. Jako argumentacja oczywiście "niech i oni mają trochę radości".
Podróżuję trochę po biednych częściach świata i wkurza mnie np. to dawanie biednym dzieciom słodyczy, albo kupowanie od nich czegokolwiek. Prawdziwa pomoc to wspieranie edukacji. Nie jest to proste, bo np. część otrzymanych materiałów oni sprzedają. Mądra, skuteczna pomoc to jest naprawdę trudna sprawa

Edytowane przez 201803120844
Czas edycji: 2016-08-12 o 14:51
201803120844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 15:37   #3605
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez monikam Pokaż wiadomość
A wracając do SzP to u mnie w pracy jest osoba, która wybiera rodzinę i od kilku lat są to takie, w których nie ma chorób, na rodzinę składają się ok.20 latkowie bez pracy. Ostatnio nadrukowała chyba z 200 stron info o rodzinie, a w pracy drukowanie, kserowanie jest obostrzone. Ja drukuję potrzebne w pracy materiały w domu. Oczywiście wśród pragnień prezentowych modne gadżety. Jako argumentacja oczywiście "niech i oni mają trochę radości".
Podróżuję trochę po biednych częściach świata i wkurza mnie np. to dawanie biednym dzieciom słodyczy, albo kupowanie od nich czegokolwiek. Prawdziwa pomoc to wspieranie edukacji. Nie jest to proste, bo np. część otrzymanych materiałów oni sprzedają. Mądra, skuteczna pomoc to jest naprawdę trudna sprawa
SZP akurat niewiele ma wspólnego z mądrą pomocą. Tyle, co program 500+ To taka dzialalność po linii najmniejszego oporu i ekscytowanie się własną szlachetnością raz w roku. Większość wolontariuszy to ludzie młodzi, którzy tak naprawdę nie potrafią odsiać ziarna od plew i łatwo ich nabrać/oszukać na pozorną biedę a opowiadane łzawe historie łykają jak młode pelikany. Trudno zresztą mieć do nich o to żal, są młodzi, spontaniczni i chcą naprawdę pomóc, coś działać, poświęcają własny czas. Tyle tylko, że ich entuzjazm i chęć czynienia dobra wykorzystują przeróżne cwaniaki zaprawione w oszustwach, wyłudzeniach i dramatycznym opowiadaniu łzawych historyjek. W starciu z takimi cwaniakami ci młodzi wolontariusze nie mają szans- przywilej młodości i wynikający z tego brak doświadczenia.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 15:51   #3606
blue3
dead & alive
 
Avatar blue3
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 3 285
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Czekam na ławce w parku, bo za chwilę mam badania u lekarza medycyny pracy, niedaleko mnie jest Karyna z 7 pocieszkami i słucha disco polo na telefonie. Fajnie, że nie musi chodzić do pracy i może się w pełni poświęcić rodzinie.
blue3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 15:55   #3607
201803120844
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 4 041
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
SZP akurat niewiele ma wspólnego z mądrą pomocą. Tyle, co program 500+ To taka dzialalność po linii najmniejszego oporu i ekscytowanie się własną szlachetnością raz w roku. Większość wolontariuszy to ludzie młodzi, którzy tak naprawdę nie potrafią odsiać ziarna od plew i łatwo ich nabrać/oszukać na pozorną biedę a opowiadane łzawe historie łykają jak młode pelikany. Trudno zresztą mieć do nich o to żal, są młodzi, spontaniczni i chcą naprawdę pomóc, coś działać, poświęcają własny czas. Tyle tylko, że ich entuzjazm i chęć czynienia dobra wykorzystują przeróżne cwaniaki zaprawione w oszustwach, wyłudzeniach i dramatycznym opowiadaniu łzawych historyjek. W starciu z takimi cwaniakami ci młodzi wolontariusze nie mają szans- przywilej młodości i wynikający z tego brak doświadczenia.
Masz rację z tym ekscytowaniem się własną szlachetnością.
Pani z wybranej rodziny zażyczyła sobie nowej kuchenki. Nie żeby stara była zepsuta tylko nie miała tylu bajerów, a pani deklarowała, że lubi gotować. Jak się patrzę na moją kuchenkę (a gotowanie to jedno z moich hobby) to chyba niedługo zrobię na niej biznes sprzedając jako pamiątkę PRL. Nie żeby nie było mnie stać na kupienie nowej, ale wolę przeznaczyć pieniądze na inne sprawy.
201803120844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 16:16   #3608
Margot45
niecnotliwa dziewica
 
Avatar Margot45
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: przy komputerze
Wiadomości: 19 774
GG do Margot45
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III


Przeprowadzałam się rok temu.
Z mieszkania ze swoimi gratami do wynajmowanego, częściowo umeblowanego - m.in.w sprzęty kuchenne. I swoją, starą ale sprawną kuchenkę chciałam oddać - nie, ze sprzedać, oddać - bo może ktoś nie ma a potrzebuje, tylko żeby sobie sam odebrał. Myślicie, ze w ogóle był ktoś chętny...?

No, ale skoro mamy tak prężnie działającą pomoc, to i nie dziwota
__________________
I wanna hurt you just to hear you screaming my name
Margot45 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 16:36   #3609
201803120844
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 4 041
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość

Przeprowadzałam się rok temu.
Z mieszkania ze swoimi gratami do wynajmowanego, częściowo umeblowanego - m.in.w sprzęty kuchenne. I swoją, starą ale sprawną kuchenkę chciałam oddać - nie, ze sprzedać, oddać - bo może ktoś nie ma a potrzebuje, tylko żeby sobie sam odebrał. Myślicie, ze w ogóle był ktoś chętny...?

No, ale skoro mamy tak prężnie działającą pomoc, to i nie dziwota
Też na tych kartkach z info o rodzinie była adnotacja o nowych rzeczach. Np. kurtki czy sprzęty. U mnie w pracy niebiedne koleżanki wymieniają się używanymi ciuszkami dla dzieci, a tu takie wymagania. Ja rozumiem, że czasem ludzie wrzucają śmieci, ale chyba w tej akcji jest to pod kontrolą.
201803120844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 16:56   #3610
Timon i Pumba
hakuna matata
 
Avatar Timon i Pumba
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 22 748
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Treść usunięta
Timon i Pumba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 17:26   #3611
Lottie69
Zakorzenienie
 
Avatar Lottie69
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 13 247
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Timon i Pumba Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Ja przy oddawaniu kuchenki sprawnej jeszcze lecz starej (piekarnik średnio działał, ale palniki ok) poszłam do mopsu z mamą powiedzieć, że będzie u naa do końca tygodnia i chętnie oddamy jak ktoś ją tylko zniesie od nas. Jedna pani zadzwoniła, ale też wybrzydzanie. No to przyjechali panowie od elektrośmieci i zabrali...

O wiele lepiej działa z ciuchami system oddawania. U mnie pod blokiem jest cały cykl kto komu podaje ciuchy po dziecku. Jak byłam młodsza to z córkami chrzestnej tak było, jedna po drugiej dostawała ciuchy. Prawie się popłakałam jak zobaczyłam swoje ulubione stare ubrania znowu w domu, do noszenia dla siostry. Nadawały się jeszcze do użytku po niej i poszły dalej w świat
Lottie69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 17:31   #3612
kisielova
ReklaMO(D)żerca.
 
Avatar kisielova
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 9 866
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość

Przeprowadzałam się rok temu.
Z mieszkania ze swoimi gratami do wynajmowanego, częściowo umeblowanego - m.in.w sprzęty kuchenne. I swoją, starą ale sprawną kuchenkę chciałam oddać - nie, ze sprzedać, oddać - bo może ktoś nie ma a potrzebuje, tylko żeby sobie sam odebrał. Myślicie, ze w ogóle był ktoś chętny...?

No, ale skoro mamy tak prężnie działającą pomoc, to i nie dziwota

pół roku temu chciałam ODDAĆ rower. Roczny, holenderka z koszyczkiem, mało używany, w bardzo dobrym stanie. Ile się od Karyn nasłuchałam, że skoro chcę oddać to powinnam dostarczyć nowemu właścicielowi na swój koszt ;-)
kisielova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 18:00   #3613
figa84
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez martynka89 Pokaż wiadomość
Ja sie wychowywalam na wsi. Sporo bylo takich rodzin z kilkorgiem dzieci (3-6), rodzice wiecznie bezrobotni a opal, jedzenie i cala reszte sponsorowal MOPS. Ale co zauwazylam, ze wiekszosc tych ludzi a raczej prawie wszyscy, majac spory kawalek ziemi, nie sadzili zadnych warzyw ani owocow. U mnie w domu sie nie przelewalo, ale co roku byly ziemniaki, pomidory, ogorki i cala masa innych warzyw, do tego drzewka owocowe i truskawki.
Od zawsze mnie zastanawialo, dlaczego chociaz z nudow ci ludzie sie nie zabrali za jakies prace przy domu, zeby miec cos do jedzenia praktycznie za darmo. Byloby im lzej. Zamiast tego biadolili na kazdym kroku jaka to maja biede w domu i ze jakas renta by sie przydala bo kregoslup boli (chyba od siedzenia albo lezenia).
A wiesz dlaczego? To Ci powiem, bo trzeba przy tym robić... a po co robić, jak można pójść do kogoś na pole i sobie zabrać...
Cytat:
Napisane przez Timon i Pumba Pokaż wiadomość
Treść usunięta
dokładnie, im podjęcie pracy pogorszyloby sytuację materialną, bo byłoby po zasilkach....

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
figa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 18:10   #3614
daf502bc9430c04b8cbdbd94f51a8624bed02f84_61e0bd2ac4d4e
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 16 727
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez kisielova Pokaż wiadomość

pół roku temu chciałam ODDAĆ rower. Roczny, holenderka z koszyczkiem, mało używany, w bardzo dobrym stanie. Ile się od Karyn nasłuchałam, że skoro chcę oddać to powinnam dostarczyć nowemu właścicielowi na swój koszt ;-)
Dlaczego ja na Ciebie nie trafiłam
daf502bc9430c04b8cbdbd94f51a8624bed02f84_61e0bd2ac4d4e jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 18:13   #3615
201803120844
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 4 041
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez figa84 Pokaż wiadomość
A wiesz dlaczego? To Ci powiem, bo trzeba przy tym robić... a po co robić, jak można pójść do kogoś na pole i sobie zabrać...

dokładnie, im podjęcie pracy pogorszyloby sytuację materialną, bo byłoby po zasilkach....

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Czasem też warto w dobry sposób wspierać okolicznych sprzedawców. W mojej okolicy Pani prowadzi warzywniak. Ma 2 dzieci (teraz w wieku już licealnym, córka jej często pomaga), męża nie kojarzę.
201803120844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 20:50   #3616
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość

Przeprowadzałam się rok temu.
Z mieszkania ze swoimi gratami do wynajmowanego, częściowo umeblowanego - m.in.w sprzęty kuchenne. I swoją, starą ale sprawną kuchenkę chciałam oddać - nie, ze sprzedać, oddać - bo może ktoś nie ma a potrzebuje, tylko żeby sobie sam odebrał. Myślicie, ze w ogóle był ktoś chętny...?

No, ale skoro mamy tak prężnie działającą pomoc, to i nie dziwota
Ja dostałam od koleżanki z demobilu (kupowała nowe sprzęty) piekarnik elektryczny. Wielki, sprawny piekarnik. Mój ostatecznie zakończył zywot, więc cieszyłam się jak gwizdek. Zawsze gdy upiekę ciasto zanoszę jej kawałek "z twojego piekarnika"

Nie rozumiem ludzi. Gdybym nie miała jakiegoś sprzętu i miałabym go dostać (używany ale działający), którego mi brakuje a nie mam na niego kasy to nawet wózkiem ręcznym bym po ten sprzęt pojechała i byłabym wdzięczna ofiarodawcy.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 21:05   #3617
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 945
GG do 201803111829
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Timon i Pumba Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Ja miałam do oddania kilkuletnią (5-8 lat) sprawną pralkę, z tym, że miała zepsuty zawias przy drzwiczkach. Byłam w serwisie, koszt naprawy to około 100 zł, ale i tak mieliśmy kupować nową (z funkcją szybkiego prania, 20 min, tamta najkrócej godzinę). Oczywiście usterka była zaznaczona w ogłoszeniu. więc zdecydowaliśmy się oddać. miałam kilka telefonów, że jakbym naprawiła, to oni by tą pralkę wzięli.
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 21:47   #3618
_vixen_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 17 086
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

To jest prosta zasada, im taniej ludzie kupują, tym bardziej wybrzydzają, dlatego zaprzestałam juz dawno handlu na Allegro. Sprzedawałem dobre czyste ciuchy po córce naprawdę tanio, a i tak było "Wezmę, ale bez kosztów przesyłki", "Wezmę jak opuscisz 10 zł". Szkoda na to moich nerwów. A jak juz maja za darmo brać, to wymagania jeszcze większe.
_vixen_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 22:13   #3619
201803120844
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 4 041
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez _vixen_ Pokaż wiadomość
To jest prosta zasada, im taniej ludzie kupują, tym bardziej wybrzydzają, dlatego zaprzestałam juz dawno handlu na Allegro. Sprzedawałem dobre czyste ciuchy po córce naprawdę tanio, a i tak było "Wezmę, ale bez kosztów przesyłki", "Wezmę jak opuscisz 10 zł". Szkoda na to moich nerwów. A jak juz maja za darmo brać, to wymagania jeszcze większe.
Powszechność sklepów z używaną odzieżą zrobiła swoje zatem zjawisko normalne, że ktoś nie chce kupować płacąc za przesyłkę.
Ale w tych realiach głupio już brzmią lamenty starających się o szlachetną paczkę, że potrzebują ciepłych nowych kurtek dla dzieci itp.
201803120844 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-12, 23:58   #3620
Renatka_2108
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka_2108
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Tu i tam ;)
Wiadomości: 7 351
GG do Renatka_2108
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez _vixen_ Pokaż wiadomość
To jest prosta zasada, im taniej ludzie kupują, tym bardziej wybrzydzają, dlatego zaprzestałam juz dawno handlu na Allegro. Sprzedawałem dobre czyste ciuchy po córce naprawdę tanio, a i tak było "Wezmę, ale bez kosztów przesyłki", "Wezmę jak opuscisz 10 zł". Szkoda na to moich nerwów. A jak juz maja za darmo brać, to wymagania jeszcze większe.
Ja teraz z racji remontu miałam mnnóóóstwo ciuchów do oddania, i po córce, i moich.
Nie wystawiałam za darmo bo i mam NOWE koszule wystawione za 20 zł, fakt nie najnowszy model ale standardowe, w miare dobrej firmy. Mały odzew był. więc moje uzywane i po córce oddałam na dom dziecka, przyda się to się przyda, nie to wywalą lub wezmą na ścierki i tyle. Nie wrzucam nic za darmo bo ludzie właśnie myślą obecnie "im taniej czym wiekszy badziew" a jak juz za darmo to by cuda chcieli... A dasz coś drożej to kupią. Znam z własnego doświadczenia na olx.

Cytat:
Napisane przez monikam Pokaż wiadomość
Powszechność sklepów z używaną odzieżą zrobiła swoje zatem zjawisko normalne, że ktoś nie chce kupować płacąc za przesyłkę.
Ale w tych realiach głupio już brzmią lamenty starających się o szlachetną paczkę, że potrzebują ciepłych nowych kurtek dla dzieci itp.
Jak chcą nowe to niech idą i zarabiają na te nowe. Ja jako pracująca , zarabiająca wole iść do lumpa i wyhaczyć coś fajnego dla mnie badź córki.
Jak MUSZĘ to kupuje w sklepie, coś na już.
Np w przedszkolu krzykną: na jutro dzieci ubieramy na żółto" , to jak nie mam to ide i kupuję.
__________________
Renatka_2108 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-13, 07:51   #3621
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez monikam Pokaż wiadomość
Powszechność sklepów z używaną odzieżą zrobiła swoje zatem zjawisko normalne, że ktoś nie chce kupować płacąc za przesyłkę.
Ale w tych realiach głupio już brzmią lamenty starających się o szlachetną paczkę, że potrzebują ciepłych nowych kurtek dla dzieci itp.
Moniko, z pewnych źródeł wiem, że to "nowe" często jest pomysłem samych oderwanych od realiów wolontariuszy, którzy tłumaczą, że na prezent nie daje się używanych rzeczy. Podejrzewam, że wśród beneficjentów SZP jest jednak część normalnych ludzi, którzy przyjęliby uzywaną rzecz, która jest w dobrym stanie, sprawna, działająca. Zresztą dziewczyny opisywały tu jak pragnęły oddać używane rzeczy (w dobrym lub bardzo dobrym stanie) do SZP i z jaką reakcją wolontariusza/lidera się spotkały. Opisywały też często, jak były potraktowane, gdy chciały spełnić część z wypisanych potrzeb danej rodziny (czyli tyle, na ile było ich stać) i z reguły było to: "Albo zapewniasz wszystko albo spadaj, ewentualnie zrzuć się z kimś".

Przecież postaw roszczeniowych ktoś tych beneficjentów SZP nauczył. Rząd przybił tylko przysłowiowy ostatni gwóźdź do trumny w tej kwestii tworzac program 500+.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-13, 10:57   #3622
Bruised
Wtajemniczenie
 
Avatar Bruised
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 2 895
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Moniko, z pewnych źródeł wiem, że to "nowe" często jest pomysłem samych oderwanych od realiów wolontariuszy, którzy tłumaczą, że na prezent nie daje się używanych rzeczy. Podejrzewam, że wśród beneficjentów SZP jest jednak część normalnych ludzi, którzy przyjęliby uzywaną rzecz, która jest w dobrym stanie, sprawna, działająca. Zresztą dziewczyny opisywały tu jak pragnęły oddać używane rzeczy (w dobrym lub bardzo dobrym stanie) do SZP i z jaką reakcją wolontariusza/lidera się spotkały. Opisywały też często, jak były potraktowane, gdy chciały spełnić część z wypisanych potrzeb danej rodziny (czyli tyle, na ile było ich stać) i z reguły było to: "Albo zapewniasz wszystko albo spadaj, ewentualnie zrzuć się z kimś".

Przecież postaw roszczeniowych ktoś tych beneficjentów SZP nauczył. Rząd przybił tylko przysłowiowy ostatni gwóźdź do trumny w tej kwestii tworzac program 500+.
Na szkoleniach jest wyraźnie powiedziane, że mają być spełnione 3 najważniejsze potrzeby. Wolontariusze mogą zasugerować potencjalnemu darczyńcy wybór rodziny o mniejszych potrzebach albo "zrzutę" z kimś w przypadku, kiedy właśnie brakuje czegoś z tej trójki. A że oderwani od rzeczywistości wolontariusze potrafią się licytować kto miał więcej kartonów od darczyńców dla "swojej" rodziny, to już inna bajka

Ja po dwóch latach w SzP w tym roku nie mam zamiaru się w to angażować, bo jak mam iść do rodziny, która dostaje z zasiłków i innnych 500+ trzy razy tyle ile ja zarabiam, to aż się słabo robi... I jeszcze wysłuchiwać, że "miasto" nie chce dać mieszkania, a przecież w 6 osób w jednym pokoju się nie da mieszkać.
__________________

"Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz, dlaczego."
Bruised jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-13, 11:10   #3623
GrumpyCat
Wredny kotecek
 
Avatar GrumpyCat
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 11 245
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

GrumpyCat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-13, 11:21   #3624
blue3
dead & alive
 
Avatar blue3
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 3 285
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Renatka_2108 Pokaż wiadomość
Ja teraz z racji remontu miałam mnnóóóstwo ciuchów do oddania, i po córce, i moich.
Nie wystawiałam za darmo bo i mam NOWE koszule wystawione za 20 zł, fakt nie najnowszy model ale standardowe, w miare dobrej firmy. Mały odzew był. więc moje uzywane i po córce oddałam na dom dziecka, przyda się to się przyda, nie to wywalą lub wezmą na ścierki i tyle. Nie wrzucam nic za darmo bo ludzie właśnie myślą obecnie "im taniej czym wiekszy badziew" a jak juz za darmo to by cuda chcieli... A dasz coś drożej to kupią. Znam z własnego doświadczenia na olx.



Jak chcą nowe to niech idą i zarabiają na te nowe. Ja jako pracująca , zarabiająca wole iść do lumpa i wyhaczyć coś fajnego dla mnie badź córki.
Jak MUSZĘ to kupuje w sklepie, coś na już.
Np w przedszkolu krzykną: na jutro dzieci ubieramy na żółto" , to jak nie mam to ide i kupuję.
Zgadzam się Ja też pracuję, zarabiam całkiem nieźle, ale ubrania kupuję w lumpie. W sklepach kupuję tylko rzeczy, których brakuje mi do uzupełnienia szafy. Ubieram się klasycznie i szkoda mi zapłacić kilkadziesiąt złotych za zwykłą czarną bluzkę, którą w lumpie mogę kupić za kilka, ale szlachta przecież nie będzie przerzucać szmat.

Niedawno się przeprowadzałam i chciałam sprzedać dużą ilość książek, niektórzy proponowali mi np. 2 zł za książkę i chcieli żebym pokryła koszty wysyłki skończyło się na tym, że uwolniłam je na bookcrossingowej półce.
blue3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-13, 16:00   #3625
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Bruised Pokaż wiadomość
Na szkoleniach jest wyraźnie powiedziane, że mają być spełnione 3 najważniejsze potrzeby. Wolontariusze mogą zasugerować potencjalnemu darczyńcy wybór rodziny o mniejszych potrzebach albo "zrzutę" z kimś w przypadku, kiedy właśnie brakuje czegoś z tej trójki. A że oderwani od rzeczywistości wolontariusze potrafią się licytować kto miał więcej kartonów od darczyńców dla "swojej" rodziny, to już inna bajka

Ja po dwóch latach w SzP w tym roku nie mam zamiaru się w to angażować, bo jak mam iść do rodziny, która dostaje z zasiłków i innnych 500+ trzy razy tyle ile ja zarabiam, to aż się słabo robi... I jeszcze wysłuchiwać, że "miasto" nie chce dać mieszkania, a przecież w 6 osób w jednym pokoju się nie da mieszkać.
No tego kompletnie nie rozumiem już. Oni się licytują kto jest bardziej szlachetny, czy jak?

Nie chcę Cię złościć ani nic takiego, ale podejrzewam, że przez te dwa lata, które działałaś w SZP odwiedzane przez Ciebie rodziny szlacheckie miały z zasiłków wszelakich przynajmniej tyle, ile Ty miałaś z pracy.

Mam też nadzieję, że SZP w końcu zachowa minimum przyzwoitości i realizmu i przestanie epatować wielodzietnością a skoncentruje się na tych ludziach, którzy naprawdę potrzebują pomocy: starzy, chorzy, niepełnosprawni plus opiekunowie tych ludzi.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-13, 17:06   #3626
Renatka_2108
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka_2108
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Tu i tam ;)
Wiadomości: 7 351
GG do Renatka_2108
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez blue3 Pokaż wiadomość
Zgadzam się Ja też pracuję, zarabiam całkiem nieźle, ale ubrania kupuję w lumpie. W sklepach kupuję tylko rzeczy, których brakuje mi do uzupełnienia szafy. Ubieram się klasycznie i szkoda mi zapłacić kilkadziesiąt złotych za zwykłą czarną bluzkę, którą w lumpie mogę kupić za kilka, ale szlachta przecież nie będzie przerzucać szmat.

Niedawno się przeprowadzałam i chciałam sprzedać dużą ilość książek, niektórzy proponowali mi np. 2 zł za książkę i chcieli żebym pokryła koszty wysyłki skończyło się na tym, że uwolniłam je na bookcrossingowej półce.
To tak jak ja właśnie. Staram się ubierać klasycznie, a nie podążać za "modą". Wczoraj trafiłam na fajny sklep z ubraniami sprowadzanymi z niemiec, nowa biała bluzka takiej jak szukałam 30zł, w Orsay-u podobne za 80

Na OLX kiedys sprzedawałam wózek, kurcze no nówka, nic nie ubrudzony, praktycznie nie używany bo szybko kupiłam spacerówkę. Ludzie dzwonili umawiali się, ja znosiłam ze strychu jak głupia a tu ni widu ni słychu. Jeszcze najlepiej dać im za darmo
__________________
Renatka_2108 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-14, 09:50   #3627
Bruised
Wtajemniczenie
 
Avatar Bruised
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 2 895
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
No tego kompletnie nie rozumiem już. Oni się licytują kto jest bardziej szlachetny, czy jak?

Nie chcę Cię złościć ani nic takiego, ale podejrzewam, że przez te dwa lata, które działałaś w SZP odwiedzane przez Ciebie rodziny szlacheckie miały z zasiłków wszelakich przynajmniej tyle, ile Ty miałaś z pracy.

Mam też nadzieję, że SZP w końcu zachowa minimum przyzwoitości i realizmu i przestanie epatować wielodzietnością a skoncentruje się na tych ludziach, którzy naprawdę potrzebują pomocy: starzy, chorzy, niepełnosprawni plus opiekunowie tych ludzi.
Też tego nie rozumiem. Ale tak to jest, jak się za to biorą dzieciaki, dla których nie ma znaczenia czy to ilość paczek, lajków na fejsie czy znajomych, ważne, żeby mieć najwięcej

Już tu kiedyś pisałam, mnie takie łzawe historyjki nie ruszają i mimo że wymagało to ode mnie więcej czasu, to w jednej edycji na 9 czy 10 odwiedzonych rodzin przepuściłam dalej 3. Bo jak mi matka trójki dzieci mówi wprost, że jej się nie opłaca pracować, bo zasiłki zabiorą albo ojciec z rodziny 2+2 mieszkającej na działce twierdzi, że gdyby prawo na to pozwalało, to on by tam w 2 lata był w stanie normalny domek postawić, a koszty utrzymania mają duże, bo dzeci trzeba codziennie samochodem wozić do szkoły na drugim końcu miasta (do najbliższej szkoły jakieś 15 minut pieszo, do tej wybranej 15 km), to nie wiem czy się śmiać czy płakać.

Więc nie złoszczą mnie komentarze takie jak Twój, tylko głupota i naiwność ludzka.
__________________

"Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz, dlaczego."
Bruised jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-14, 10:31   #3628
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Cytat:
Napisane przez Bruised Pokaż wiadomość
Też tego nie rozumiem. Ale tak to jest, jak się za to biorą dzieciaki, dla których nie ma znaczenia czy to ilość paczek, lajków na fejsie czy znajomych, ważne, żeby mieć najwięcej

Już tu kiedyś pisałam, mnie takie łzawe historyjki nie ruszają i mimo że wymagało to ode mnie więcej czasu, to w jednej edycji na 9 czy 10 odwiedzonych rodzin przepuściłam dalej 3. Bo jak mi matka trójki dzieci mówi wprost, że jej się nie opłaca pracować, bo zasiłki zabiorą albo ojciec z rodziny 2+2 mieszkającej na działce twierdzi, że gdyby prawo na to pozwalało, to on by tam w 2 lata był w stanie normalny domek postawić, a koszty utrzymania mają duże, bo dzeci trzeba codziennie samochodem wozić do szkoły na drugim końcu miasta (do najbliższej szkoły jakieś 15 minut pieszo, do tej wybranej 15 km), to nie wiem czy się śmiać czy płakać.

Więc nie złoszczą mnie komentarze takie jak Twój, tylko głupota i naiwność ludzka.
Z Twojego wpisu wnioskuję, że gdyby w SZP było więcej takich wolontariuszy jak Ty to pomoc faktycznie trafiałaby do właściwych ludzi a akcja miałaby sens i byłaby autentycznie pożyteczna.

Jednak to, co piszesz o młodych wolontariuszach wywołuje zażenowanie. Nie wiem, ale moim zdaniem takie podejście do tej akcji jest niedojrzałe i niepoważne. Jednak, jak pisałam, trudno mieć żal do nastolatków o ich entuzjazm w chęci niesienia pomocy. Czynnikiem krytycznym jest tutaj ich naiwność i kompletna nieznajomość życia wykorzystywana bez trudu przez cwaniaków. Ktoś mądry jednak powinien jeszcze raz i to wnikliwie weryfikować zakwalifikowane przez takich młodych wolontariuszy rodziny.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-14, 11:03   #3629
Bruised
Wtajemniczenie
 
Avatar Bruised
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 2 895
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Moim zdaniem zamiast ładować kasę w reklamy i promocję warto by było zainwestować w odpowiednią rekrutację i szkolenia wolontariuszy. Rekrutacja to tak naprawdę fikcja, bo zazwyczaj to kilkanaście minut rozmowy z liderem i tyle. A szkolenie powinno kłaść większy nacisk chociażby na system zasiłków, dopłat do mieszkania, alimenty i fundusz alimentacyjny, podstawowe zagadnienia prawne. Bo czasem wychodzą takie kwiatki, że np. rodzina z 7 dzieci ma 300zł zasiłku rodzinnego. A taki 19-letni wolontariusz może i ma prawo tego nie wiedzieć, ale właśnie od tego powinny być szkolenia. Pewnie też bym takie błędy popełniała, gdybym miała wtedy 19 lat, a nie 25

No i niestety, ale mnie bardziej wzrusza widok prawie 70-letniej kobiety, która dostała pralkę i karton włóczek, bo prała u sąsiadów i uwielbiała robić cuda na drutach, ale nie miała kasy na materiały, niż 4 dzieci z rodzicami w jednym pokoju, bo "miasto nie chce dać mieszkania".
__________________

"Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz, dlaczego."
Bruised jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-14, 12:49   #3630
Timon i Pumba
hakuna matata
 
Avatar Timon i Pumba
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 22 748
Dot.: Sens pomocy "ubogim na własne życzenie", czyli Szlachetna Paczka cz.III

Treść usunięta
Timon i Pumba jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-11-22 18:19:16


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:28.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.